ja dostałam dziś zapalenia pęcherza, tzn.dziś zaczęło mnie swędzieć/szczypać ciężko określić, ale już byłam w aptece po urosept:) mam nadzieję, że szybko mi przejdzie.. U mnie tez upał straszny, choć bardziej jest duszno niż słońce świeci. Wczoraj nawet trochę popadało ale dziś znów duszno;/ mogłoby w końcu popadać chociaż w nocy porządnie, od razu byłoby lepsze powietrze;/ Jak tam wasze starania?:)
Podobne tematy
karotka jeśli odczuwasz jakieś dolegliwości to koniecznie skontaktuj się z lekarzem, zrób badanie moczu i morfologię, leki bez recepty działają profilaktycznie, a na zapalenie pęcherza lekarz zazwyczaj przepisuje leki, lepiej to zrobić jak najszybciej bo nieleczona infekcja może się szybko rozwinąć a jak się szybko zareaguję to wystarczy 3 dniowa kuracja. Pij dużo wody z cytryną i np herbatę z żurawiną, witamina C pomaga w takich dolegliwościach.
Witam koleżanki!
Ja jestem po wizycie kontrolnej. Wszystko wskazuje na to, że jest jak należy i mogę na nowo zacząć starać się o dzidzie. Mąż się ucieszył ;-) Postanowiłam również porobić sobie na własną ręke badania (hormony itd) żeby mieć wszystko pod kontrolą..
mkm bardzo mi przykro z utraconj fasolki. Ważne jest się nie poddawać i wierzyć, że będzie dobrze.
Karotko dbaj o zdrófffffko bo mamy je tylko jedn.. Taka infekcja w taką pogode to utrapienie do potęgi...
Dorotko, jak samopoczucie?
Pozdrawiam was wszystkie!
Wiem, wiem:) dbam o zdrowie:) w sumie to nie wiem czy to zapalenie pęcherza, bo już jakoś mi przeszło. Zobaczymy co będzie dalej.
To super fionko, że możecie się znów zacząć starać:) mam nadzieję, że szybko Wam się uda. trzymam kciuki:)
miłego dnia:)
Fionko u mnie wszyttko dobrze. Samopoczucie też, tylko upał mnie męczy niemiłosiernie.
Będziesz mmiała dni płodne jeszcze w tym cyklu czy już nie? Na poprzedniej stronie napisałam coś co jest pomocne przy staraniach, przeczytaj.
A Ty Karotko marsz do lekarza i to już!!!!!!Bo dupsko przetrzepie:-)
Och ta Dorotka:) Bedzie nas bic
Kurcze dziewczyny oby wam sie udawało bo juz dawno mamusi swiezej na atku nie bylo:)) a ja czekam kiedy my wszystkie zalozymy watek pod tytulem: problemy mamus w wychowaniu i pielegnacji maluszkow:) hihi... i nie dajmy sie upałom:))))
Fionko super, ze zaczynasz starania!!!. Moze sie nam poszczesci w tym cyklu
Kamila jeszcze ten wątek napewno zalozymy
i zaczniemy miec nowe zmartwienia ![]()
Dorotko w tym cyklu właśnie mi się dni płodne kończą, a więc z niecierpliwością czekam już następnego :-)
Kamilko spokojnie.... jak sypniemy maluszkami to wszystkie na raz- zobaczysz ![]()
Pozdrawiam
Dzień dobry Netkobietki:*:*:* widzę że sporo postów przybyło
fionka potwierdzam twoje ostatnie zdanie, jeszcze jak sypniemy fasolkami to wszystkie na raz
powiem wam że u mnie jest taki skwar że się oddychać nie da!! Już z rańca było 30 stopni C, a temperatura idzie w górę cały czas!! A ja cały czas lecze mój chory pęcherzyk, ale czuje że jest z nim znacznie lepiej po tej kuracji antybiotykowej
i nie długo będę mogła zacząć starania o dzidzie
![]()
miłego dnia życzę :*
hihi ale bedzie wysyp wtedy:))) trzymajcie sie i nie poddawajcie sie!
hej kobietkli
:) jak tam u was samopoczucie u mnie świetnie
nareszcie doczekalam sie deszcu i burzy
:):)
u mnie tez padalo:)
u nas wreszcie troszke chlodniej strasznie padalo
ja sie doczekac nie moge kolejnego cyklu zeby zobaczyc co i jak
zakielkowalo czy nie???? hihi zobaczymy. Teraz mi sie koncza dni plodne choc owulacje juz mialam
Mam nadzieje ze tym razem...
mkm254 tez sie nie moge doczekac zeby wiedziec co i jak:))) Nadzieja jest bardzo wazna... wyslij partnera na polowanie na bociany, one podobno pomagaja:)))
Hej dziewczyny:) mój pęcherz już nie dokucza:) ja nie liczę już dni płodnych, stwierdziłam, że będę się kochać dla przyjemności i z ochoty a nie dlatego że są dni płodne. Tzn. żebyście nie pomyślały, że kochałam się z narzeczonym tylko dlatego, że miałam dni płodne, ale w końcu zawsze to jakaś presja jak się wie, że akurat teraz są dni płodne, więc postanowiłam ograniczyć myślenie o nich jak najbardziej:) w końcu jak to się mówi "dzieci są dla tych którzy nie chcą"
więc w świadomości trzeba nie chcieć żeby mieć:D trochę dziwne ale tak mi mama mówi zawsze:) Zobaczymy czy w tym miesiącu się uda czy nie:) A moją sukienkę ślubną musiałam zmienić na inną, bo niestety nikt mi nie uszyje takiej w tak krótkim czasie jaki został i jeszcze za nie duże pieniądze.. Mam już na oku sukienkę inną na ebay.pl ale niestety ona jest z chin więc nie wiem ile będzie szła do polski i w ogóle czy mi przyjdzie..Jakoś nie jestem przekonana do zakupów w internecie..
Poślę Wam zdjęcie żebyście mogły zobaczyć jeśli chcecie:)
http://karolcia24081990.wrzuta.pl/obraz … Mj8/suknia
ładna sukieneczka, delikatna ale ma swoj uroczek, z doswiadczenia nie polecam zakupu sukienek przez internet bez wczeniejszego mierzenia...
Suknia jest po prostu piękna. Całkowicie w moim stylu.
Hej Kobitki!!
Załapałam się w tym cyklu na ostatnie dni chwil płodnych :-) Na nic nie liczę- ale było by fajnie jakby coś wyszło :-) Czuję się super i jestem pełna energii do działania!!
Dorotko a jak u CIebie? Czy ten cykl okaże się owocnym??
mkm działaj- działaj. Fajnie, że się nie zniechęcasz- to najważniejsze :-) Pozwodzenia
Karotko przyznam CI szczerze, że nie zazdroszcze wyszukiwania sukienki... Byłam w kropce rok temu.. szukałam, wybierałam, zwlekałam... i na ostatnią chwilę udało mi się uszyć zupełnie co innego niż zamierzałam :-) Byłam, wykończona tym wybieraniem :-) Jestem dość dużą dziewczynką a więc katlogowe kroje nie wszystkie były dla mnie, ale w końcu i tak wyszło super... I koniecznie uważaj na zakupy internetowe. Znajome, które kupowały sukienki na allegro za jedyne 999 ;-) skarżyły się np.: na za krótką suknie... weź to pod uwagę koniecznie, bo czasu masz faktycznie nie wiele :-)
Pozdrawiam!
669 2010-07-20 09:21:01 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-07-20 09:22:15)
cześć staraczki
:) jak tam sie czujecie??
karotka_90 suknia ładna ![]()
Karotka - sukienka jest boska choć przyznam że ja już w nią bym sie nie wcisnęła:P
Ja czuję się bardzo dobrze:) Jakoś nabrałam energii na działanie;) Jadę dziś do biura pracy się zapisać, bo fajnie by było znaleźć jakąś pracę zanim będzie dzidzia:) ale jeśli dzidzia będzie pierwsza to i tak będę bardzo szczęśliwa:)) ale o pracy i tak muszę pomyśleć bo od września przenosimy się z narzeczonym na swoje mieszkanie więc każda kasa się przyda.
Kamila-ja w ogóle nie jestem za kupowaniem w internecie droższych rzeczy..nie martwi mnie to, że jej nie przymierzę, bo podaje się wszystkie swoje wymiary dokładnie więc jeżeli dobrze uszyją to powinno być wszystko okej.. Bardziej martwię się tym, że może mi po prostu nie przyjść ta sukienka albo będzie inna niż na zdjęciu.. Wtedy będę bez kasy i bez sukienki.. Niby to nie są jakieś duże pieniądze(niecałe 450zł i wysyłka gratis) ale zawsze będę o tyle w plecy.. muszę popytać czy ktoś byłby w stanie mi taką uszyć, a jeśli nie to chyba zdecyduje się na wypożyczenie jakiejś sukni. Znajoma mówiła, że teraz w wypożyczalniach są bardzo piękne suknie i za darmo ją dopasowują do sylwetki panny młodej. Zobaczymy co z tego wyjdzie.. Za tydzień w poniedziałek pojadę z mamą do wypożyczalni pooglądać jakieś suknie:)
Miłego dnia dziewczyny:):*
Ja mam znajomą krawcową która szyje suknie ślubne w dwa trzy tygodnie. Ale nie wiem karotko z jakiego województwa jesteś:-(
Fionko u mnie wszystko super...:-)
a ja mam przymiarke mojej sukienki juz pojutrze:) superowo:) Dorota24 a skad Ty jesteś?
Ja jestem z Rybnika, woj.śląskie:) Tzn w Polsce to nie jest jakiś duży problem z wysyłką czy coś. Zawsze to duuużo bliżej niż Chiny:D Jakbyś była tak miła Dorotko i spytała tej koleżanki czy dała by radę uszyć taką suknię i za ile to byłabym bardzo wdzięczna:)
Dorotko a moze Twoja znajoma uszyłaby mi na poprawiny sukieneczke:) jestem z lubuskiego:)
Dziewczyny ja jestem z pod Warszawy. Spytam się jej jutro. Nie wiem czy uszyje bez modelki ale chyba tak jak podasz dokładne wymiary.
A teraz NOWINA
5 tydzień i 2 dzień:-) jestem szczęśliwa. Byłam u ginekologa dzisiaj, dostałam luteine 2 razy dziennie po 2 tabletki ze względu na wczesne poronienie w zeszłym miesiącu.
Dziewczyny ja zaczynam lawine więc która następna?
Te rady które pisałam wcześniej pomogły mi dlatego Wam je napisałam a nie chwaliłam się wcześniej bo nie chciałam zapeszyć.
Dorotko gratuluję!! Ale się ciesze Kochana... NO to zaczęłaś lawinę tak jak mówisz... w Poprzednim cyklu razem nam się udało, być może i ja dołącze w następnym :-) 3-mam kciuki żeby było wszystko ok, i czekamy kolejnych nowin!!
Ja też trzymam kciuki za Ciebie:-)
679 2010-07-22 08:23:02 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-07-22 08:23:38)
Dorota24 wielkie gratulacje kochana
teraz dbaj o siebie i swoje zdrowko oraz o ta mala fasolke ktora sie rozwija w tobie
trzymam mocno kciuki zeby wszystko bylo ok ![]()
Dorotko gratulacje!!!!! Uwazaj na siebie i na malenstwo :*
O matko Dorotko!!!moje gratulacje;)))))ach jak pięknie zaczyna sie teraz dzień,cudowna nowina!!!
Gratulacje Dorotko!:) Ale Ci zazdroszczę:) Dbaj teraz o siebie porządnie! Ja w tym miesiącu nie dołączę do lawiny, bo niestety dostałam grzybicę pochwy.. Ale mam już lekarstwa i nadzieję, że szybko się wyleczę i porządnie:)
Powodzenia wszystkim staraczkom:)
A Dorotko bomba!!! TERAZ MUSI SIE UDAC:)
Jestem bardzo szczęśliwa:-) dziękuje kobietki za miłe słowa. Czuje się bardzo dobrze. Tylko piersi mi urosły o jakiś jeden rozmiar.
Uważam teraz na siebie, robie sobie przerwy po każdej klijętce:-). We wtorek ide na USG już niemoge się doczekać:-) Napisze wam moje odczucia jak wróce od lekarza.
Teraz ja trzymam za was kciuki moje kochane;-)
Dorotko jestem pod wrażeniem, że tak szybko po stracie udało Ci się ponownie zajść w ciąże!! Rewelacja!! Ja teraz też jestem pełna optymizmu i chęci do działania ;-) Ale z drugiej strony nie chce się za bardzo nakręcać- niech wyjdzie to jak najbardziej naturalnie...
Pozdrawiam
Dorota24 gratuluję Ci :*:* i zazdroszczę
ja dzisiaj wiozę mocz na posiew i w poniedziałek odbieram wyniki, mam nadzieje że już z moim pęcherzem wszystko ok i będę mogła zacząć starania o dzidziusia bo bardzo bym chciała mieć już fasolkę w brzuszku
śni mi się po nocach mój poród i że urodziłam śliczną córeczkę
w tym tygodniu 4razy mi się tak śniło
aż nie chciałam się wybudzić z tego snu.. pozdrawiam netkobietki ![]()
Dorotko gratulacje
czekamy teraz na kolejne dobre wieści
:)
688 2010-07-23 22:35:09 Ostatnio edytowany przez Dorota24 (2010-07-23 22:36:21)
Fionko powiem Ci, że miałam takie wewnętrzne przeświadczenie, że mi się szybko uda no i udało się. Nie wiem czy pomogły leki które brałam czy może to że podczas stosunku myślałam o osiągnięciu satysfakcji sexualnej a nie o tym, że może teraz mój mąż mnie zapłodni. Brutalne ale prawdziwe. Same przecież to przechodzicie więc wiecie jak to jest.
Powiem Ci fionko, że bardzo dużo się modliłam o maleństwo i wierze, że Bóg mi pomógł.
Moni mam nadzieje, że pęcherz już jest zdrowy i będziesz mogła wreszcie zacząć myśleć o dzidzi.
Dziękuje iziaaaaak :-). A jak Ty się czujesz?
Dziewczyny trzymam za was bardzo mocno kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
czyli jak widac nasze psychiczne nastawienie odgrywa duza role:) Dorotko bardzo sie cieszę:) Bierzesz jeszcze te tabletki?
Ja swoja luteine odstawiam powolutku. Brala ktoras z Was Luteine?
do kiedy ja bralyscie?
Kamila89 ja brałam luteinę bo w pierwszym trymestrze czasem pobolewał mnie brzuch, lekarz powiedział ze to normalne ze możne mnie czasem brzuszek bolec bo moja macica się rozciąga i to powoduje lekkie bóle takie jak na miesiączkę. i przepisał mi właśnie Luteinę i kazał brać raz dziennie najlepiej wieczorem po kąpieli, i brałam ja do 18 tygodnia ciąży tylko. ![]()
Tak jak pisza dziewczyny i Dorotka,podczas współzycia najlepiej myslec o przyjemnosci niz zapłodnieniu,ja tez tak zrobilam,caly czas myslalam wpierw o plodnych dniach,a potem dalam sobie spokoj,ubralam sie w ładna bielizne i poczekalam na mezusia;)jemu tez to pomoglo i rozlużnił sie,,,,,i pare dni pozniej byly 2 kreseczki;))Wiem ze ciezko nie myslec o plodnych dniach kiedy jest ich doslownie pare a wsumie jeden dzien owulacji tylko,ale trzymam kciuki za wszystkie dziewczynki;)damy rade a co!
sisi99 masz racje i pozostale dziewczyny tez podpisuje się pod tym w 100% ze planować nie ma co bo nigdy się nie udaje, a gdy czlowiek sobie juz odpusci i nie mysli tak bardzo o tym w tedy pojawiaja sie te upragnione dwie kreseczki na teście
:)
trzymam kciuki za dziewczyny ktore nadal oczekuja tych wspaniałych kresek ![]()
bella89 to znaczy ze u mnie juz powolutku sie konczy czas luteinki bo wkraczamy w 15 tc wiec jezeli do 18 tyg. sie ja miej wiecej bierze a ja zaczynam odstawiac powoli to znaczy ze duzo mi brania nie zostalo:)
ach te II - spelnienie marzen - i bardzo dobrze ze sie pojawily:)))
Ja jeszcze biore. Dopiero w sumie zaczęłam. Odezwe się jutro bo dzisiaj jestem po weselu i poprawinach i jesteśmy zmęczeni z maleństwem:-)
Kamila89 no tak skoro idzie ci 15 tydz to juz powolutku konczy sie branie luteinki ![]()
akukuk:) jak tam przyszłe mamusie samopoczucie? Gotuje rosołek mniam:)
a ja właśnie zjadłam obiadek
kalafiorek mniam mniam ![]()
Ja od wczoraj jakoś źle się czuję. Ciągle mi niedobrze(nieważne czy coś zjem czy nie jem nic) i boli mnie brzuch cały. Chyba mnie chwyta jakaś grypa czy coś.. No chyba, że to jest normalne w ciąży na początku, to może znaczyć, że w tym miesiącu nam się udało:) Zobaczymy jak się wszystko dalej potoczy, może szybko mi przejdzie, a jeśli nie to pójdę do lekarza:)
a jak tam reszta staraczek i już przyszłych mamuś?:)
Ja się spodziewam okresu za jakieś 3 dni... nie czuję się szczególnie inaczej. Nie sądze by w tym miesiącu coś nam się z mężem udało... ;-)
hmm.. a mi lekarz przepisał własnie luteine, ale nie jakies tabletki tylko globulki dopochwowe, stosowała któraś z was? w sumie powiedział mi , że jak bedzie mnie brzuch pobolewał to zebym sobie własnie to zastosowała, i trzymała przy sobie do końca ciązy (czyli stosowanie doraźne).
A ja dobrze sie czuje:) JUtro zaczynam 18 tydz!!! dziewczyny jak to zleciało predziutko:D Jeszcze nie czuje ruchów, nie znam płci, ale brzuszek wyraźnie rosnie ![]()
Za dwa tyg mam wizyte u lekarza i mam nadzieje, że dowiemy sie czy bedzie synek czy córcia ![]()
No to iziaaaaak super. Ja mam dzisiaj delikatne mdłości. Ale ogólnie czuje się dobrze. Jutro ruszam na pierwszem usg:-)
702 2010-07-26 21:43:11 Ostatnio edytowany przez Kamila89 (2010-07-26 21:44:12)
izaaaaak ja biore od poczatku ciazy luteine w globulkach - jest razczej bezproblemowa, ta pod jezyk jest straszna w smaku wiec lepiej juz dopochwowo;) A dlaczego ja masz brac?
Gratulki za 18 tc:)
jutro zobacze moja dzidzie az sie nie moge doczekac, ciekawe czy wszystko dobrze...
Hej kobietki! Ja nie dawno odebrałam wynik posiewu moczu i jest czysty jak łza!! Bakterii e coli już nie mam!! Huraaaaa!!!!!!!!!!!!! tak się z nią męczyłam myślałam że leczenie potrwa kilka miesięcy a w miare szybko się jej pozbyłam
jejuu jak ja się cieszę
![]()
moni1990 to swietnie! teraz juz mozesz zaczac starania o fasolke
;)
trzymam kciuki kochana ![]()
705 2010-07-27 21:31:56 Ostatnio edytowany przez Dorota24 (2010-07-27 21:36:58)
Tak tak moni bierzcie się do dzieła:-).
Ja byłam dzisiaj na piewszym USG niesamowite przeżycie:-) serduszko tak ładnie bije mojemu maleństwu. Lekarz powiedział, że ciąża przebiega prawidłowo i jest wszystko jak najbardziej ok:-). Termin mam między 21-23 marca. Jestem taka szczęśliwa:-) teraz trzymam kciuki za Was moja kochane, fionko mam nadzieje, że Ty też niedługo do mnie dołączysz!!!
Karotko może sprubuj brać ten wyciąg z liści wiesiołka? Tak bym chciała aby każda z was już tu napisała, że się udało!
Dziewczynki ja bylam wczoraj na badaniach jajnikow po poronieniu. I wyobrazcie sobie, ze moj organizm oszalal. Dopiero poronilam a lekarz stwierdzil rozpulchnienie i cos tam jeszcze szyjki. Powiedzial ze to moze byc ciaza. Mam przyjsc za 2-3 tygodnie. Tylko w tym miesiacu sobie odpuscilismy starania na calego. Mialam imieninki i w niedziele urodzinki. Przyjda znajomi na mala impreze, dlatego odpuscilam ciaze. A tu niespodzianka. Czas pokaze co z tego wyjdzie. Gin powiedzial, ze w koncu ktoras ciaza sie dobrze zagniezdzi, bo wyniki mam super i moj tez ![]()
A ja miałam wczoraj urodzinki i skończyłam 20 latek
stara dupa się ze mnie robi ![]()
Bella89 nawet nie wiesz jak się cieszę
no pewnie że bierzemy się do dzieła
właśnie kończy mi się okres, wyliczę sobie dni płodne i jak dopadnę mego mężczyznę to .............. hehe ![]()
Dorotka24 jeszcze się zdziwisz na widok tylu postów o ciąży
ode mnie, fionki, mkm254 i innych staraczek ![]()
mkm trzymam kciuki!! Mo,że tak jak DOrotce udało CI się zaraz po poronieniu.. Ja zrobiłam test- bo nie wytrzymałam- jak to ja... negatywny a zaraz po dostałam lekkiego plamienia jak zawsze przed okresem. A więc ja zacieram ręce na sierpień. A nie chcesz zrobić testu?? Jeżeli lekarz stwierdził jakieś "namacalne" zmiany macicy, to może jeżeli jesteś w ciąży to już i test pokaże... Nie chcę CIę nakręcać, ale ja bym nie wytrzymała :-)
Moni... Co z Ciebie za "stara dupa".. ehh a co ja mam powiedzieć? ![]()
Dorotko cieszę się ogromnie, że wszystko w porządku!!
mkm wszystko jesst możliwe. Ja zaszłam zaraz w następnym cylu po poronieniu i teraz wszystkojest ok:-). leci nam już 7 tydzień:-). Trzymam kciuki aby to był ciąża! Fionka a Ty masz w sierpniu nam tu napisać, że będziesz mamą:-)
moni 2 lat to najpiękniejszy wiek! Wszystkiego najlepszego kochana i dla mkm również.
Moja siostra również chorowała, teraz ginekolog powiedział, że jest najlepsza pora na zajście w ciąże.. Starają się i starają, moja siostra już powoli traci nadzieje- nie wiem jak jej doradzić i pomóc...
Trzymam za Ciebie kciuki
Dzidzia to fajna sprawa
) Powodzenia kochana ![]()
Dorotko to mila wiadomosc:) Trzymam za Was kciuki
tez bylam na usg wczoraj z badaniem przeziernosci itp i wszystko dobrze:)
fionka ja jeszcze poczekam z testem jakis tydzien. Wczesniej tez nie moglam wytrzymac i wczesnie robilam, bylam pozytywnie nastawiona a tu buhhhh poronienie. Dlatego teraz postanowilam cierpliwie czekac. Biore kwas foliowy jak zalecil gin. Ale jesli sie udalo bedziemy w 7-dmym niebie
A jak nie no coz starania sa bardzo przyjemne ![]()
cześć dziewczyny jak tam u was starania o dzidzie ??;) jakieś nowinki ?? ![]()
Cześć dziewczyny
ja teraz czekam na okres a później znów będziemy się z narzeczonym starać
to będzie ostatni miesiąc starań przed ślubem. Jakoś myślę, że nasza dzidzia czeka aż będziemy już po ślubie
A jak tam Wasze starania? Jak się czują przyszłe mamusie? ![]()
karotka_90 ja się czuje bardzo dobrze żadnych dolegliwości już nie mam, no może oprócz zgagi która mnie od czasu do czasu prześladuje
ale biorę Reni które mi pomaga i które jest w bezpieczny dla kobiet w ciąży zalecił mi je mój lekarz prowadzący
z malutka tez wszystko w jak najlepszym porządku i oby już tak do końca
a tak na samopoczucie nie narzekam, tylko te upały mnie znów wkurzają
ale jakoś wytrzymam
chciałbym już mieć ten oczekiwany październik i mieć już wszystko za sobą ... ![]()