Ha ha kahaa to racja duzo nie mozna jesc ale to tylko kilka miesiecy i tyle to mozna sie przemeczyc. Ja jak tylko urodze to zapcham sie pasztetem, serem brie, mielonka z puszki i wszelkimi rybami
Zaopatrze sobie lodowke za wczasu aby juz tu bylo jak wroce ze szpitala a co
Ja tez dzisiaj mialam wizyte u poloznej. Mala rosnie prawidlowo, serduszko tez pieknie pika no i omowilysmy porod co i jak i czego oczekuje i jakie mam opcje. Bylo bardzo milo bo byla inna polozna ale kolejna wizyte mam 2 lipca i to juz z.moja
no nic jak trzeba to trzeba. Daj znac po wizycie co i jak.
Aa i jeszcze jedno pobrala mi krew bo przez to moje swedzenie w nocy i wyniki beda po poniedzialku takze zobaczymy bo ostatniej nocy znowu nie spalam
ja nie mam zamiaru duzo robic dzisiaj bo strasznie zmeczona jestem. A wy ?
1 171 2014-06-20 12:14:28
Podobne tematy
1 172 2014-06-20 12:16:05
Cześć dziewczyny ![]()
Rany, dopiero się ogarnęłam na tyle, żeby być w stanie coś napisać. Powiem Wam, że kurde ciężko jest...
Mała na szczęście dużo śpi, ale starsza nadrabia za nią, więc mam co robić. Najgorsza są nocki, bo wstaję do nich na zmianę, raz jedna się budzi, raz druga. Mojego też gonię do wstawania, ale starsza mnie woła, a młodsza do cycka, więc jest średnio pomocny. Mam nadzieję, że to wszystko przejściowe, bo nie wiem jak długo dam radę tak pociągnąć śpiąc 4-5 godzin na dobę.
Miałam opisać poród, miałam planowaną cesarkę, może komuś się przyda informacja jak to mniej więcej wygląda, bo ja nie wiele na ten temat znalazłam. No więc miałam wizytę w szpitalu na 3 dni przed cesarką, niby mieli robić usg i ktg, ale nie robili nic. Pobrali krew, sprawdzili mocz i dali tabletkę, którą miałam połknąć w dniu cesarki. Do szpitala miałam się stawić na 8, od północy bez jedzenia, żeby być na czczo. W szpitalu najpierw oczywiście oczekiwanie na wolną salę, potem dostałam w reszcie łóżko i szpitalną koszulkę (M. dostał zielony uniform- wyglądał jak lekarz:). Po przebraniu sprawdzili bicie serca dziecka i mniej więcej wytłumaczyli mi jak będzie wszystko przebiegać. Potem przynieśli mi zgodę do podpisania i ruszyliśmy na salę. Szłam pieszo i na boso, żeby była jasność, bo na salę mogliśmy tylko wziąć aparat foto.
Na sali usiadłam na łóżku założyli wenflon i przygotowali do znieczulenia. Ukłucie w plecy nie bolało, ale uczucie średnio przyjemne. Potem już w miarę szybko- założyli cewnik (zakładają na szczęście po znieczuleniu, a nie wcześniej na żywca jak w Pl), powiesili kotarę, podłączyli kroplówkę i jakieś 10 min później usłyszałam płacz małej. M poszedł patrzeć jak ją ważą itp, potem jako pierwszy dostał ją na ręce. Dał mi do pocałowania i poszedł ją ubrać na salę pooperacyjną gdzie na mnie czekali. Zaraz jak mnie tam przywieźli położna pomogła przystawić do cycka.
To chyba tyle... Z mniej przyjemnych rzeczy- po znieczuleniu mdliło mnie trochę. Miałam odruch wymiotny na sali, ale nie miałam czym wymiotować, bo byłam na czczo. Strasznie chciało mi się pić- dostałam wodę zaraz po zabiegu i trochę wymiotowałam. Przeszło wieczorem.
Jeśli chodzi o ból to zanim przewieźli mnie na oddział (po jakiś 4 godzinach) bolało jak cholera. Dostałam dwa razy morfinę i oczekiwałam ulgi, jak przy porodzie naturalnym, bo wtedy to naprawdę była ulga. Po cc morfina średnio działała, ból był nadal, ale byłam średnio przytomna, więc chyba mniej go odczuwałam. Potem już na oddziale dostawałam tabletki (paracetamol oczywiście i coś jeszcze) i już w zupełności wystarczyły.
Mimo wszystko nie żałuję, że miałam cc, wolałam męczyć się 4 godziny, a nie 24... Mała urodziła się o 11:04 a ja o 20 poszłam już pod prysznic. Od początku przy dziecku robiłam wszystko (to znaczy od momentu jak wróciło mi czucie w nogach- czyli po ok 2 godzinach), wieczorem już na chodzie byłam. Do domku wypisali nas w środę rano, ale tylko dlatego, że miałam problem z karmieniem piersią, bo gdyby nie to nie, to już we wtorek byłybyśmy w domu.
Generalnie kobiety po cc czują się różnie, bo były na sali takie, które miały cesarkę przede mną, ale nie dawały rady wstać i się umyć. Ja dość szybko doszłam do siebie, może też dlatego że wiedziałam, że muszę. Po 6 dniach od cesarki M poszedł już do pracy, a ja sama musiałam ogarnąć dom i małe. Jak się chce to można.
A nie mieliśmy za bardzo wyjścia, M nie miał tacierzyńskiego, tylko bezpłatny urlop, a wiadomo, że żyć z czegoś trzeba i płacić rachunki też. Ja rzadko się użalam, ale wcale nie mamy łatwo- M pracuje tylko przez agencję, więc nie zarabia dużo. Jak jeszcze pracował na kontrakcie a ja byłam na macierzyńskim z pierwszą córką, to nie mieliśmy żadnych benefitów. Teraz mamy working tax i child tax, mi macierzyńskie nie przysługuje, bo po pierwszym dziecku wróciłam do pracy na 4 miesiące tylko.
Jeśli chodzi o "becikowe" to trzeba pobierać child tax, albo working tax z dodatkiem dla niepełnosprawnych. Można najpierw złożyć aplikację o child tax, a jak przysługuje to dopiero o becikowe.
Czytałam, że pisałyście o HV, powiem Wam, że to chyb różnie, bo ja nie miałam wizyty przed porodem- ani teraz, ani w pierwszej ciąży. Dopiero do dziecka przyszła jakoś po 2 tygodniach. Teraz mam wizytę w poniedziałek.
Ależ się rozpisałam
Jakbyście miały jeszcze jakieś pytania to śmiało, czy to o poród, czy zasiłki to pomogę- troszkę się orientuję.
1 173 2014-06-20 12:29:51
Natalia no to poszlo w miare sprawnie
ciesze sie ze w koncu sie odezwalas i ze jakos sobie radzisz bo latwo nie masz z dwojka dzieci ale to nie bedzie wieczne chociaz czasami na pewno ci sie tak wydaje..
A jak sie sklada o child tax credit ? Bo ja to zielona. Domyslam sie ze nic nie otrzymam ale zawsze warto sprobowac.
1 174 2014-06-20 12:47:22
Natalia dzięki za ten post! Dobrze wiedzieć ze u ciebie w miarę ok. Przesyłam dużo siły dla ciebie i m.
No wiec byłam u położnej i skierowała mnie na usg bo brzuch mi sie właściwie nie zwiększył
plus nie może wyczuć czy mały leży w dobrą stronę. Jeśli nie możliwe ze czeka mnie cesarka co mnie przeraża tak szczerze... Kazała mi monitorować ruchy małego. Jak sprawdziła serduszko to było ok, wiec chociaz tym sie nie martwie ale tak ogólnie to stresuje sie bardzo:(. Badanie mam w poniedziałek o 11.
1 175 2014-06-20 13:32:40
Gee, miałam to samo... U nas się okazało, że mała ułożona poprzecznie, wszystko inne w normie, podobno czasami brzuch rośnie "etapami". Oby wszystko było po Twojej myśli. Ale ja jednak cesarka, to też nie będzie źle, ważne, że mały bezpiecznie do Was dotrze.
Słońce, to mnie właśnie trzyma przy życiu- że tak nie będzie wiecznie. Za 2-3 lata będę miała dzieciaki w miarę odchowane i na spokojnie wrócę do pracy na full time. Teraz czekać aż mniejsza trochę podrośnie- już będzie łatwiej, bo razem się wykąpie, położy spać itd.
Żeby aplikować o child tax trzeba zadzwonić na tax credit helpline i zamówić formę. Zapytają Cię o podstawowe informacje i prześlą aplikację na adres domowy. A potem tylko wypełniasz i wysyłasz. Na decyzję czekaliśmy ok 2,5 miesiąca, więc trzeba się spieszyć, bo o becikowe można składać do 3 miesięcy po porodzie.
1 176 2014-06-20 14:18:21 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-06-20 14:18:53)
Natalia a jest opcja zeby złożyć child tax zanim mały sie urodzi?
1 177 2014-06-20 15:18:34
Gee nie stresuj sie bedzie dobrze popristu maly moze byc nie tak ulozony tak.jak natalia mowi. Oczywiscie trzymam kciuki a ostatecznie w naj gorszeym przypadku bedziesz miala cesarke.
No wlasnie natalia czy moge dzwonic i zlozyc o child tax credit bedac jeszcze w ciazy ?
1 178 2014-06-20 16:25:30
Kaha,Ja jestem ze Śląska!
Natalka,dasz radę z czasem napewno będzie lepiej,wyśpisz się i wogóle
Cieszę się,że napisałaś co i jak, takie informacje się przydadzą.
Gee,Slonce Jak ja byłam załatwiać w Biurze Advice Tax Credit,to taka kobietka wyjaśniła mi co i kiedy,co i jak i wtedy mówiła chyba,że dopiero po urodzeniu dziecka można składać papiery o child tax credit,ale nie wiem.
1 179 2014-06-20 18:45:26
Najpierw musi sie dzidzia urodzic. Ja Zglaszalam zmiane adresu i powiedzialam przy okazji ze jestem w ciazy a babka mi powiedziala ze takie rzeczy zglasza sie po urodzeniu bo teraz jeszcze dziecka nie ma. Tak samo jest ze zmiana adresu i jaka kolwiek inna rzecza. Dopiero po wydarzeniu przyjma informacje. Takze trzeba poczekac na dzidzie
1 180 2014-06-20 18:47:47 Ostatnio edytowany przez kahaa (2014-06-20 18:50:16)
takajedna18 znasz makowki slazaczko?
ja uwielbiammm!! wogole jak sie zblizaja swieta grudniowe to az cala sie trzese ![]()
wogole moja dzidzia ma termin na 23 grudnia wiec te swieta w tym roku beda szalone i byc moze odbeda sie w szpitalu
1 181 2014-06-20 22:19:08
Czesc dziewczyny, ale się rozpisalyscie hehe.
Ja miałam wczoraj wizyte i w poniedziałek mam scan i pewnie cesarkę. Bo mala ulozona pośladkowo, ale mogą jeszcze probowac ja odwrocic ale nie musze się na to godzic, bo dość często to i tak nie daje zadnego rezultatu.
Moja mamusia przylatuje już 6 lipca i wkoncu po 2 latach zjem pyszne pierożki ruskie ![]()
A czy wy tez macie takiego lenia? bo mi to już się kompletnie nic nie chce a tyle roboty jest w domu. Masakra
1 182 2014-06-20 23:14:21
Iskierka to w poniedziałek razem maszerujemy na scan:P
A ni wlasnie jakos len przeszedł:P
1 183 2014-06-21 10:34:22
Dzien dobry to widze ze macie wizyty w poniedzialek
to bede trzymala kciuki za was i wasze szkraby ![]()
slonko pieknie swieci
idziemy dzisiaj do mojej kumpeli z pracy takze troche sobie popiwkujemy tzn oni bo ja to na bezalkoholowym ![]()
1 184 2014-06-21 12:28:40
Dzien dobry:)
Słońce bezalkoholowe nie takie złe
w pl sie przekonałam. A kiedyś zastanawiałam sie po co takie produkować? Teraz juz wiem, pic nie pije a nie czuje sie wyalienowana ![]()
Może na plaże dzisiaj pójdę:P
1 185 2014-06-21 13:03:43
Ale masz fajnie gee mi to sie marzy plaza. No a ja jak mam ochote na piwko to wlasnie takie bezalkoholowe sobie popijam i powiem ze dla mnie roznicy nie ma tylko ze w glowie mi sie nie kreci ![]()
1 186 2014-06-21 13:48:52
Kahaa,oczywiście że znam
mamusia zawsze na święta je robi,mniam !
a i sernik,a za sernik to mogłabym życie oddać (żart)
Noo dziewczyny,w poniedziałek macie scan,więc jak wrócicie koniecznie dajcie znać co i jak
ja w środę mam wizytę u położnej
Dzisiaj się zaczęło u mnie,ta nieszczęsna szafa
już widzę że jest ptzy tym dużo roboty,ale mam nadzieję że mój M da radę do jutra
uhh,a już widzę te sprzątanie... ![]()
1 187 2014-06-21 16:12:17
Dziewczyny, niestety dopiero po urodzeniu można aplikować. Ale można i nawet polecam zadzwonić wcześniej, bo aplikacja może "iść" do trzech tygodni. Szkoda by było czekać w zawieszeniu.
Swoją drogę też bym się złocistego napiła... ![]()
1 188 2014-06-21 20:58:05
Ja przed ciążą to paliłam,ale jak tylko się dowiedziałam o ciąży od razu rzuciłam,aż się dziwiłam że tak szybko
chociaż nie byłam nałogowym palaczem.
A co do piwa to może też bym czasami sie napiła takiego bezalkoholowego.
1 189 2014-06-21 21:09:56
Ja to bym wypiła takie prawdziwe, alkoholowe... A tu dupa haha.
Dziewczyny zamierzacie karmić piersią? Jak długo?
1 190 2014-06-21 21:19:37
Ja oczywiscie zamierzam karmic piersia. Mojego syna karmilam 15 miesiecy. Nie ma nic lepszego. Mleczko zawsze gotowe, swieze i nie trzeba na nie wydawac kokosow. Mleko modyfikowane strasznie drogie tymbardziej ze idzie tego troche. Cycek najlepszy
i najzdrowszy. Buduje sie wiez miedzy dzidzia a mama. Mowie wam super uczucie!
1 191 2014-06-22 08:52:58
Kahaa no pewnie ze cycek naj lepszy ale nie kazdy moze karmic piercia i jest tego duzo.powodow. Ja sprobuje ale nie bede nic robila na sile, ale bardzo bym chciala.
Znowu sie nie wyspalam no ale pewnie nadrobie w ciagu dnia.:P
a wy jakie plany macie na dzisiaj ?
1 192 2014-06-22 12:52:55
Ja podobnie jak słońce, jak bedzie możliwość to pewnie ale jak sie okaże ze Jakies problemy, męczymy sie oboje czy cos to trudno..
Ja nie mam żadnych planów ![]()
1 193 2014-06-22 13:13:56
Hejaa ![]()
Wchłaniam wszystkie informacje podane przez was
. Jak fajnie, iskierka będziesz miała swojego maluszka juz wkrótce
). Jak się wszystkie zgralysmy z tymi poniedzialkowymi wizytami
.
Również zamierzam karmić cycuchem, chociaż minimum te 2tyg czy miesiac gdy nie będę dawać rade. A jak wszystko bedzie ok to pewnie przez kilka miechów i juz.
Dzisiaj to będę leniuchowac cały dzień! ![]()
1 194 2014-06-22 13:39:20
Martula enjoy
ja bede zabijać czas zeby poniedziałek szybciej przyszedł:P.
1 195 2014-06-22 17:12:54
ja dopiero wizyte u poloznej mam 7go lipca. Tez to bedzie poniedzialek
1go musze isc do szpitala na pobranie krwi po raz kolejny...chca zrobic test na zespol Downa bo z usg ciezko bylo zmierzyc przeziernosc karkowa. Pani udalo sie to zrobic tylko raz. Wyszlo 1.9 ale powiedziala zeby bylo wiarygodne to ze trzy razy by musiala zmierzyc, a ze dzidzia skakala jak szalona to jej sie nie udalo. Mial ktos ten test z krwi?
1 196 2014-06-22 17:15:31
Ja miałam, zaraz po usg mimo ze wszystko udało sie zmierzyć. Powiedzili ze wyniki przyjdą listem, chyba ze cos bedzie nie tak to zadzwonią. I list przyszedł, telefon nie, kartkę wpielam do tej ciążowej karty i potem położna tam okiem rzuciła
.
1 197 2014-06-22 19:55:03
dzieki Gee. Dlugo czekalas na list? pamitasz moze
1 198 2014-06-22 19:58:07
Z tego co pamietam to jakos niecałe 2 tygodnie chyba. Ale nie martw sie bo mówili ze w razie jakby wyniki niepokojące to dzwonią po ciebie dużo szybciej niż list by przyszedł.
1 199 2014-06-22 20:17:48
no to bede czekac na list, nie na telefon miejmy nadzieje
1 200 2014-06-22 20:46:11
Telefon nie zadzwoni, nie martw sie
))
1 201 2014-06-22 21:04:32
wiecie co dziewczyny..tak od kilku dni sie zastanawiam nad jedna rzecza. Rozmawialam juz o tym z moim chlopakiem, z mama, ale pomyslalam ze wam o tym wspomne moze ktoras z was bedzie miala w tym temacie cos do dodania. Jeszcze do porodu daleko ale wiem ze te kwestie trzeba szybciej przedyskutowac z polozna. Mysle o cesarce na zyczenie..pierwszy moj porod byl naturalny. Co prawda wywolany 11 dni po terminie. Tylko to byla troche inna sytuacja bo bylam w Polsce mialam pod reka rodzicow i dziadkow, kazdy byl chetny do pomocy
Teraz zamierzam juz pokonac strach i rodzic tutaj ale...wlasnie ale...tutaj jestem tylko z chlopakiem i synem. Syn ma 5 lat wiadomo sa obowiazki, trzeba zaprowadzac do szkoly, odbierac i zawsze byc z nim. Moj chlopak pracuje jeden tydzien na dniowki a nastepny na nocki i tak na zmiane. Porodu naturalnego nie da sie zaplanowac wiadomo bedzie jak bedzie. Moja mama moze do nas przyjechac ale na gora tydzien bo tez ma w pl obowiazki. Tydzien to troszke malo tymbardziej ze nie wiadomo czy trafi akurat na porod. Jak dostane boli, czy odejda wody a moj bedzie w pracy a syn w szkole lub ze mna..no nie pojade z nim na porodowke, bede musiala czekac na mojego az wroci. Nie mam tutaj nikogo komu bym mogla zostawic syna w razie W...
Z cesarka jest o tyle latwiej ze jest podany konkretny termin. Mama mogla by przyleciec zeby zaopiekowac sie synem, prowadzic go do szkoly, a moj moglby byc ze mna w szpitalu i tam pomoc mi przy dzidzi. Boje sie poprostu jak to wszystko ogarne, opieke nad jednym dzieckiem i opieke nad drugim. Przy naturalnym porodzie moj przy mnie nie bedzie bo bedzie musial byc ze starszym. Bede zdana na siebie... Kurcze powiedzcie mi ze nie jestem wyrodna matka ze chce cesarke. Chce miec to poprostu wszystko zaplanowane..chce poprostu byc spokojna psychicznie o kazdego czlonka mojej familii
1 202 2014-06-22 21:22:52
Natalia miała cesarkę na życzenie. Pogadaj o tym z położna, z tego co mi mówiła to biorą cię na rozmowę z nurse o komplikacjach i zagrożeniach żebyś była ich świadoma i po tym możesz podjąć decyzje.
Oczywiście ze nie jesteś wyrodna matka!!! Co z różnica w jaki sposób urodzi sie dziecko? Ważne zeby było zdrowe. Pokutuje jakiś idiotyczny stereotyp ze kobiety rodzące przez cc i karmiące z butelki sa gorszymi matkami. NIE SA. porozmawiaj o tym z położna, ona ci powie jak to dalej pociągnąć
. Natalia może cos odrzuci od siebie jeśli wpadnie do nas. Ale jak wejdziesz w jej profil (natalia24, udzielała sie u nas w wątku) i poczytasz jej posty to znajdziesz info o ty![]()
1 203 2014-06-22 22:13:27
Siedze od kilku dni na necie i wlasnie czytam na ten temat jak to wszystko wyglada. Pierwsza rzecz no to oczywiscie musze porozmawiac o tym z polozna. Mam wizyte za 2 tygodnie. Prosila bym Natalie o jakas wypowiedz w tym temacie
poki co poczytam jej posty napewno znajde przydatne informacje.
1 204 2014-06-22 22:21:22
Poczytaj bo Natalia może sie rzadko pojawiać bo urodziła drugie i pewnie zabiera jej to cały wolny czas
)
1 205 2014-06-23 08:12:52
Hej ciezarne
I mamuski
.
Jak sie dzisiaj czujecie? Trzymam kciuki za wszystkie wasze wizyty
. Ja postaram sie namowoc polozna zeby mi dala USG jak naszybciej bo chcialabym juz zobaczyc maluszka a zwlaszcza ze wszysyko jest jak byc powinno, bo jakos sie martwie po tamtym poronieniu. A za prywatne USG w moim miescie ?99!! Strasznie duzo.
Tak czy siak mialam znow jakis podly humor w ten weekend, najpierw w sobote moj S mial Jakies cos wirusowe i źle się czuł a później ja w niedzielę nie miałam humoru.
Jutro stane na wagę i jak mi się nie spodoba to napewno zaczynam ćwiczenia
. I muszę ja zapytać co mogę brać na wzdęcia.. Bez brania żelaza jest ciężko a muszę je brać, to wtedy w ogóle będzie..
.
Kaha wybierzesz taka metodę porodu która będzie dla Ciebie najbardziej stosowna, zgadzam się z Gee, cesarska nie oznacza ze jesteś gorsza czy jakas tam. Liczy się to ze dzidziuś przyjdzie na świat
.
1 206 2014-06-23 08:46:04
Hej dziewczyny,szafa zrobiona idealnie,jeszcze tylko oświetlenie w przyszłym tygodniu i będzie super
ale ile ja roboty miałam przy sprzątaniu ! MASAKRA,myślałam że do rana nie posprzątam,skończyliśmy o 20 z minutami razem ze sprzątaniem oczywiście.
Później jak się wgramoliłam do wanny to myślałam,że z niej nie wyjdę
zasnęłam po wejściu do łóżka od razu,no i oczywiście nogi miałam spuchnięte i strasznie mnie bolały
Dzisiaj przychodzi do mnie Health Visitor,po wizycie postaram się wam napisać co i jak
mam nadzieję,że się dogadam z nią ![]()
Martula,co do ćwiczeń to też się za bardzo nie przemęczaj !
A jak się czujecie dziewczyny ??
1 207 2014-06-23 10:39:39
Dzien dobry:)
Martula nie chce cię martwić ale tutaj pierwsze usg robią dopiero w we12 tyg i jeśli nic nie dzieje to wczesniej nie zrobią bo NHS bo za to nie zapłacił. A poza tym... Usg w 12 tyg jest mega bo zamiast zlepku komórek widzisz juz człowieczka, wiadomo malutki ale jest w powiększeniu;) i pokażą ci nóżki, rączki i w ogóle wszystko wiec moim zdaniem warto poczekać
.
Kasia super ze szafa juz zrobiona
Idę sie szykować:P miałam najbardziej pozhizowane sny ever. Dowiedziałam sie ze zeby zajść w ciąże wystarczy nie golić włosów lonowych i skleić je taśma klejąca a poza tym ktoś rzucił zaklęcie z harrego Pottera na moje łóżeczko i jeśli włożę tam dziecko to bedzie rzygac ślimakami. Cóż... Moje iq w ciazy spaaaadaaaa.
1 208 2014-06-23 11:24:48
No też się cieszę Gee
wykończona jestem.
Kurcze,uśmiałam się boski sen miałaś ! Hihi,naprawdę
ja też mam zwariowane sny nie raz...
Martula,ja miałam scan robiony w 6 tygodniu ciąży,bo musiałam i była tylko taka fasolka także nic nie widziałam na usg dokładnie i już później jak normalnie byłam to wszystko pięknie widziałam
nóżki,rączki maleńkie i wogóle ![]()
1 209 2014-06-23 11:39:47
Powodzenia dziewczyny na dzisiajszych wizytach!!
Ja tez mam dziwne sny w ciazy, takie realistyczne. Czasami budze sie rano i zastanawiam czy to faktycznie mialo miejsce czy nie.. takie glupoty czasami sie snia.
1 210 2014-06-23 11:52:26
Dzien dobry Martula no tak jak chcesz w czesniej usg to musisz prywatnie bo jak nic aie zlego nie dzieje to okolo 12 tyg robia takze cierpliwosci.
Takajedna to super ze szafa zrobiona i wiem jak to cieszy jak praca idzie w szykowaniach do przodu ![]()
kahaa na twoim miejscu tez bym wolala cesarke bo bedzie ci prosciej. Ja mam taka sama sytuacje co ty, tzn podobna bo nie mam w domu kolejnego dziecka no ale tez nikogo tu nie mam i jak bedziemy mieli corke mojego i akcja sie zacznie to nie wiem co zrobimy i dlatego modle sie abym urodzila przed albo po jej wizycie a moj due date jest w weekend kiedy ja mamy no ale pocieszam sie ze prawie nigdy dziecko sie rodzi dokladnie w ten dzien. Takze nie martw sie i zy urodzisz sn czy cc to nie ma znaczenia wazne ze dziecko cale i zdrowe i ty rowniez
u mnie kontynuacja e swedzeniem w nocy ze hej i nie przez to nie spie no moze uda mi sie zasnac okolo 4-5 nad ranem. Juz dzwinilam do lekarza i czekam az do mnie oddzwonia. Bo nie wiem czy antyhistamine mozna brac w ciazy bo sa podzielone opinie.
Dzisiaj duzo nie robie bo nie mam sily.
Powodzenia dziewczyny u lekarzach bo wiem ze gee ma i jeszcze ktos ale nie pamietam kto
sorki. Dajcie znac jak poszlo.
1 211 2014-06-23 11:54:26
A gee sen nie z tej ziemi
ja mam tez dziwne i wiekszosc z nich to erotyczne ![]()
1 212 2014-06-23 13:07:45
Slonce,moje to też większość erotyczne,ale nie chciałam o tym pisać bo myślałam,że tylko ja takie miewam haha
ale widzę nie jestem sama. Najlepsze jest to,że czasami to mam takie głupie sny i takie realistyczne,że na przykład jak mój M coś złego robi w tym śnie na przykład się kłócimy to jak się przebudzę to myślę,że to serio się działo i mam ochotę mu przywalić
ale aż się boję że do tego kiedyś dojdzie haha
Powodzenia dziewczyny,wypadło mi z głowy kompletnie.. Stresuję się tą wizytą dzisiejszą... :<
1 213 2014-06-23 15:09:19
Erotyczne tez miewam ale tymi sie nie chwale:P
Mały ułożony posladkowo, ale wzrost i waga ok. Cesarka 15 lipca. Słońce, wpycham sie przed ciebie:P.
1 214 2014-06-23 16:43:11
Osz kurka,no ale to już od naszych dzidzi zależy jak im wygodnie. Ważne,że wszystko wporządku Gee
może i ta cesarka nie jest taka zła,przynajmniej nie męczysz się tyle godzin (mi się tak wydaje) no ,ale nie wiem. Mój ułożony główką w dół i aż się boję tego porodu,serio... Chociaż jeszcze mnóstwo czasu zostało,to i tak mam stracha.
Była HV i nic nie sprawdzała tak jak mówiłyście no i miałam tłumaczkę,taką fajną milusią
i HV też była miła,powiedziała że koniecznie muszę ją nauczyć Dzień dobry i dowidzenia po PL
Dowiedziałam się też,że mogę mieć tłumacza na poród,ale telefonicznie,gdyby nie udało się na miejscu.
1 215 2014-06-23 16:51:53
Gee juz pisalam na nadziei ze mowilam ze mnie wszyscy przegonia i ja ostatnia urodze
super ze juz wiesz.
Takajedna no widzisz to jednak wszedzie jest tak samo z HV.
Ja sie boje jak holera bo wiem ze moge rodzic w kazdej chwili przez kolejne 4-5 tyg bo mogetez po terminie. Czuje sie jakbym siedziala na bombie zegarowej ![]()
1 216 2014-06-23 17:03:20
Ojej Gee to juz ostatnia prosta! I dzidzia bedzie. Masz fajna date srodek lata oby ta angielska pogoda sprzyjala to mozna wyjsc z dzidzia na dwor. U mnie nie padalo juz chyba ze dwa tygodnie az w szoku jestem! Ja urodze na poczatek zimy to bedziemy kiblowac w domu
Fajnie z tymi cesarkami z jednej strony bo zna sie date i mozna tak bardziej psychicznie sie nastawic na przyjscie dzidzi. W sumie cale 9 miesiecy sie na to pracuje ale porod sn to zawsze niespodzianka niewazne jak dobrze jestesmy przygotowane
zreszta wszystko ma swoje plusy i minusy!
Dzieki dziewczyny ze mnie podbudowalyscie z ta cesarka na zyczenie. Tyle sie naczylalam na necie o tym..a ludzie potrafia byc tacy wredni jesli kobieta chce cesarke..niepotrzebnie czytam te wszystkie informacje i fora bo naprawde oszalec mozna! Moj mnie goni caly czas i komputer zamyka bo wie ze czytam caly czas o tym samym
Dzisiaj dostalam list z przychodni, mam spotkanie w czwartek z GP na odczytanie wynikow z badania krwi. Oby bylo dobrze. W pierwszej ciazy mialam anemie, zobaczymy co to teraz wyskoczy
1 217 2014-06-23 18:01:21
Kahha dlatego ja nie czytam na innych forach a.jak chce cos sie dowiedziec z medycznego punktu widzenia to ide na strone NHS bo mi polozna mowila ze ta jest bardzo wiarygodna a inne to nic nie wiadomo albo rozmawiam z lekarzem konkretnie. Jedynie z forum ktorego kozystam to tu nasze netkobiety bo to co innego. Takie glupie gadanie ze cesarka to cos zlego a co by zrobila kobieta ktora ma takie zdanie i nie mogla by urodzic naturalnie i by jej cesarke na koncu zrobili by tez tak o sobie mowila ? Pewnie ze nie bo tego nie mozna przewidziec a jesli jeszcze masz wybor ? To twoje zycie i twoje cialo i twoja decyzja ![]()
1 218 2014-06-23 18:58:05
Tak jak mowilyscie, dala mi dużo ulotek, zielona książeczkę i takie tam, zmierzyła, zwazyla, wzięła krew i siuśki hehe. Usg będzie 17 lipca i od razu test na ryzyko syndromu Downa. Aww, to nie mogę się doczekać aż zobacze miniaturowego maluszka hehe. A tak w ogóle to chcialyscie znać płeć dziecka? Ja zamierzam nie pytać, i co się okaże to i będzie
.
Te sny musza być definitywnie związane z ciąża
, mi tez jakieś dziwne się zdarzają, porażka.
Przynajmniej zdazyliscie z ta szafa tak jak było zaplanowane, u mnie zazwyczaj planowanie nie wychodzi
, cos zawsze wyskoczy albo ktoś przyjdzie albo cos
. No i nie maials czym się denerwowac, ja tez chce taka milusia babeczke, ale jeszcze daleko do tego.
Gee to znasz juz datę! Jak fajnie
. Teraz bardziej się stresujesz czy juz nie możesz się doczekać 15go?
1 219 2014-06-23 19:08:45
Juz sie o tym przekonalam zeby nie czytac glupot bo nie warto zasmiecac sobie nimi glowy. Faktycznie prawda wyciagnieta od lekarza czy poloznej czesto rozni sie diametralnie od tego co wyczytamy z internetu takze nie warto. Natalia tu na forum opisala swoja cesarke bardzo dokladnie, widze ze kolejna bedzie Gee wiec tez licze na opis po fakcie
takze zdecydowanie wystarcza mi to co znalazlam tutaj.
1 220 2014-06-23 21:52:36
Gee, tak myślałam, że mały wyciął Ci figla
Grunt, że wszystko inne ok, będzie dobrze ![]()
kahaa, jak już wiesz miałam cesarkę na życzenie. Dziś minęły właśnie 2 tygodnie.
Dlaczego chciałam cesarkę? Po pierwsze ze względu na pierwszy poród. Też miałam wywoływany, 8 dni po terminie. Wszystko trwało zbyt długo i byłam zbyt zmęczona, żeby wyprzeć małą, skończyło się na vaccum. Nie chciałam tego przeżywać jeszcze raz. Druga kwestia podobna do Twojej- chciałam mieć wszystko zaplanowane. Ja co prawda mam tutaj moją mamę i siostrę, ale one pracują, więc wiadomo, że nie mogą rzucić wszystkiego i zajmować się moim dzieckiem. Zwłaszcza, że ona ma dopiero 18 miesięcy i opieka nad nią jest 24 h na dobę, bo to wciąż jest małe dziecko- budzi się w nocy itd.
Położnej powiedziałam dopiero w 32 tygodniu, w ramach birth planu. Była szczerze zdumiona, ale nie krytykowała. Zabookowała mi wizytę u konsultantki, rozmawiała ze mną oddziałowa z oddziału kobiet po cesarkach. Zapytała o powód, przyniosła dokumentację z mojego pierwszego porodu. Baaardzo dokładnie opowiedziała mi o zagrożeniach i ryzyku. Widząc, że nie zmieniłam zdania, umówiła mnie po tygodniu na kolejną wizytę, tym razem z lekarzem. Lekarka powtórzyła mi o zagrożeniach i zabookowała termin cesarki. Byłam w 36 tygodniu.
Ogólnie to cieszę się że mam to za sobą. Nie żałuję decyzji, doszłam do siebie szybciej, niż po naturalnym. Po prostu wiedziałam, że muszę... 6 dni po zabiegu byłam już w domu sama z dwójką dzieci. Dałam radę. Wiadomo, że był ból, bo to w końcu operacja- co trzeba sobie uświadomić. Wiadomo- masz ranę, szwy, "uszkodzenia" w środku. Dla mnie ból po cesarce był porównywalny z bólem porodowym, tyle że trwał dużo krócej. Osiem godzin po cesarce byłam już na chodzie, ale na sali były dziewczyny, które nie mogły wstać na 2 dni po zabiegu. Każdy reaguje inaczej- jeżeli jesteś o tym świadoma i chcesz cesarkę- to porozmawiaj o tym z położną i nie przejmuj się gadaniem. To jest Twoja decyzja do której masz prawo.
1 221 2014-06-23 23:31:05
Ojej Natalia dziekuje ci bardzo za odpowiedz!! Chyba nie ma bezpiecznego porodu, kazdy czy naturalny czy cesarka niesie ze soba zagrozenie zarowno dla mamy jak i dzidzi. Ja jestem pewna decyzji. Gdyby to bylo pierwsze dziecko pewnie odbylo by sie to silami natury ale ze juz mam lobuza jednego wiec chce to zrobic "z glowa" tymbardziej ze mam do tego prawo w tym kraju. Porozmawiam z polozna za dwa tygodnie mam spotkanie. Jeszcze kochana gdybys mogla mi powiedziec w ktorym tygodniu robia taka cesarke? Bo domyslam sie ze nie czekaja do 40go. Dzieki jeszcze raz za pomoc!
1 222 2014-06-23 23:32:48 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-06-23 23:35:22)
O? Hej Natalia! Teraz ja tez chlone twoje opowieści o cesarce:P
Przeraża mnie to co jest po zabiegu... Problem ze wstawaniem i w ogóle...
Czytałam was wszystkie ale jakos nie miałam kiedy odpisać:P
Kahaa masz zakaz czytania pierdol w necie!:P ja tez sie staram nie wyszukiwac info o cesarkach bo by mnie chyba do psychiatryka wywieźli:P
Martula to teraz pozostaje czekać na scan
Słońce pomieszaly mi sie wątki i nie wiem czy to tu pisałas o swędzeniu ale tak czy inaczej - co powiedzili?
Kasiu super ze hv juz załatwiona i ze poszło ok ![]()
1 223 2014-06-23 23:55:57
Gee do rze pamietasz to ja pisalam o swedzdniu; otoz lekarz przepisal mi dwa kremy jeden slabszy a drugi silniejszy. Ten silniejszy uzywac na noc a drugi w ciagu dnia takze zobaze czy uda mi sie cos przespac dzisiejszej nocy.
Dobranoc dziewuszki :*
1 224 2014-06-24 00:00:46
Daj znać czy działa ![]()
1 225 2014-06-24 08:53:06
Haj kochane :*
Kaha,Ja też wszystko w necie wyszukiwałam jak coś mi dolegało etc,a potem żałowałam
ale już się tego oduczyłam.
Martula,mi się wydaje że tak niedawno byłam w 6 tygodniu ciąży a tutaj już 33 tydzień,także to Ci przeleci nawet nie będziesz wiedziała kiedy
Dziewczyny,które mają już dzidzie mam pytanko do was,chyba że te które nie mają coś o tym wiedzą
A więc po jakim czasie po porodzie można wyjść z dzidzią na spacer ??
1 226 2014-06-24 09:05:59
dziendoberek.
jakos przespalam noc. swedzialo i budzilam sie ale udalo sie zasypiac i nie wiem czy to dzieki kremowi czy z braku snu z ostatniej nocy i poprostu padlamh.
a tu moj 37 tyg domek Emilki:
http://tinypic.com/r/2mwe837/8
http://tinypic.com/r/j9yhhd/8
1 227 2014-06-24 09:29:47
Z wyborem porodu to wam nie pomoge, wszystko zależy od waszych okoliczności, i musisz kasiu zdecydować jaka decyzja będzie dla Ciebie lepsza. W moim przypadku jeśli wszystko będzie w porządku to będzie naturalny a jak się dzidzia przekreci to cesarka. Ale ja nie mam innych maluszkow o które muszę sie martwić, typu z kim je zostawić itd.
Słońce pewnie masz racje i zanim się obejrzeć zleci jak z bicza strzelił
. Ale jakoś się tak narazie dluzy wiec muszę się czymś zająć.
Muszę kupić suszone śliwki czy cos bo nie wyrobie z wzdeciami.
Ale fajny brzusio slonce!!
1 228 2014-06-24 10:22:26
Gee prosze powiedz mi w ktorym ty tygodniu bedziesz jak odbedzie sie twoja cesarka w lipcu??
Takajedna18 z dzidzia mozna wyjsc jak tylko bedziesz sie czula na silach. Ja z moim synkiem wyszlam w 5 dzien. Rodzilam w marcu i pogoda byla paskudna ale musialam wyjsc z domu bo az stesknilam sie za tym. Lezalam tydzien przed porodem na patologii ciazy takze sama rozumiesz..brak kontaktu ze swiatem mnie dobijal
Ubralam dzidzie cieplo, a on smacznie spal. Takze jesli bedziesz sie czula na silach, pogoda bedzie sprzyjala to praktycznie odrazu mozna wyruszyc.
Martula kefir lub maslanke polecam na te sprawy, wzdecia zaparcia u mnie dziala moze u ciebie tez sie sprawdzi ![]()
1 229 2014-06-24 10:31:27
Kasiu dziękuję Ci za odpowiedź
i rozumiem Cię.
Słońce,piękny brzusio !!
Kurczę mi to mały w brzucho daje popalić... Wierci się jak nie wiem ! aż czasami mnie zaboli,ale ważne że wszystko u niego wporządku
ciekawa jestem czy będzie też taki jak z brzucha wyskoczy.. Mam nadzieję,że będzie grzecznym aniołkiem
Jutro wkońcu mam wizytę u położnych.
1 230 2014-06-24 11:06:49 Ostatnio edytowany przez Iskierka86 (2014-06-24 11:13:04)
Hej dziewczyny, to ja miałam tez wizyte wczoraj na scanie. Mala ulozona pośladkowo, polozna powiedziała ze mało wod mam jak an ten okres. Ale ogolnie wszystko wporzadku.
I dali 2 opcje do wyboru albo próbo odwrócenia dzidzi albo cesarka, z moim zdecydowaliśmy się na cesarka, to potem lekarka z nami rozmawiala o wlasnie komplikacjach to się zgodziliśmy na probe odwrócenia i mam w poniedziałek o 14, a jak to nie pomoze to już termin na cesarkę. A wiadomo ze ciało i mala może tez roznie zareagować na ta probe. Przy każdym dyskomforcie, bolu mogą przerwac.
A ze to pierwszy porod to lepiej jest naturalnie, tak powiedziała lekarka.
Co do spuchniętych stop to ja codziennie spie z nogami uniesionymi i pomaga, ale niestety w ciągu dnia znowu puchna ![]()
I zostały mi już tylko 2 dni pracy, dziś i jutro i wolne. Dobrze ze za tydz mama przylatuje bo bym sama chyba nie wysiedziała w domu.
1 231 2014-06-24 11:31:48
Iskierka,a tak pozatym z dzidzią wporządku ??
Kurcze,ale głodna jestem trzeba coś wchłonić ! ![]()
1 232 2014-06-24 11:42:44
Z dzidzia wszystko wporzadku, tylko mamie daje w kosc bo nie mam sily na nic hehe
1 233 2014-06-24 11:45:39 Ostatnio edytowany przez Gee (2014-06-24 11:46:31)
Kahaa bede w 39 i 1 dniu bo zmniejsza sie ryzyko płucne dla dziecka, bo położna mówiła ze w czasie porodu one sie ściskają a w czasie cesarki nie i czasami trzeba im pomoc...:( a po 39 to ryzyko spada.
Dzisiaj mi wózek dostarcza!
Słońce śliczny brzuch! Tez dzisiaj robie fotę, a co:P
Kasia jak ja pytałam mamy kiedy można wziąć na spacer to mówiła ze jak sie będziesz na siłach czuć to można iść
.
Iskierka mnie tez na to zabokowali ale bede odwoływać. N kiedy masz termin cesarki?
1 234 2014-06-24 11:56:25
Terminu cesarki nie mam. Wszytsko się okaze w poniedziałek. Bo jak się odwroci po probie to będzie naturalny, a jak nie to wtedy będę bukować cesarkę.
1 235 2014-06-24 12:34:22
Okay Gee , dziękuję ślicznie
już się nie doczekam aż mały będzie z nami! ale jeszcze troszkę czasu zostało...
Iskierka,jak wózek Ci dostarczą to też się pochwalisz ? Please !
mój mały też daje mi popalić,a do tego znowu ma czkawkę ![]()