netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

kwietniowe mamusie 2014

1 083 odpowiedzi132 701 wyświetleńzałożony przez poccahontass, 11.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » kwietniowe mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 15 16 17

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 041 do 1 084 z 1 084 ]

1 041

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Ja swój ślub miałam u męża w parafii i wziął 1200 zł a u mnie w parafii to sam ksiądz bierze 1200zł i do tego kościelny 500zł i organista też 500zł. Gdym to ja z mężem mielibyśmy płacić za wesele to też byśmy mieli skromne przyjęcie, bo to nie problem pozapożyczać sie w bankach tylko problem żeby to później spłacić. 
Za parę dni przeprowadzamy sie, już nie mogę sie doczekać bo już mam dość tych ciągłych aluzji mojej teściowej. Przez ostatnie pare dni znowu slysze że Martynka fajnie by sie bawiła jak by miała rodzeństwo, już mi się nie chce jej odpowiadać wiec zmieniam od razu temat.
Moja mała też już raczkuje od 2 tygodni i wspina sie po meblach, strach ją samą zostawić z pokoju.
Eowina to super że urodziny sie udały, po przeprowadzce też poszukam pracy.

1 042

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Kaśka gdzie się wyprowadzasz do O-ki czy u siebie gdzieś znalazłaś lokum. Co teście na to mówią że wyprowadzacie się. Dobrze robisz z tą wyprowadzką, ja żałuję że wcześniej nie wyprowadziłam się i przez ok 5 lat mieszkałam z teściami.  Na razie nie planujesz rodzeństwa dla Natalii ?

Malamiki ładna sukieneczka, córcia też śliczna. Dobrze że neurologicznie wszystko w porządku, niedługo mała zacznie gaworzyć, a może już zaczyna ?
Moje wesele było na ok 300 osób. Wesele robili moi i męża rodzice oni wszystko sponsorowali, gości też nam narzucili kogo mamy zaprosić. Wesele na tyle osób nie podobało mi się. Przez organizowaniu tak dużej imprezy miałam dużo stresu bardzo schudłam bo przy wzroście 170 ważyłam 55 kg. Nie pamiętam ile ksiądz wziął, bo to tak dawno było. W tym roku mija już 10 lat, a dokładnie 1 października.
Mi podoba się chrzest jak dziecko już samo idzie do ołtarza w białej sukience.

Eowina wszystkiego najlepszego z okazji pierwszych urodzin Natalii. Dziewczyny zazdroszczę wam że macie już imprezę z okazji urodzinek. My pewnie zrobimy jedno w święta a drugą tydzień po. Ciągle myślę co ugotować i nic mi nie przychodzi do głowy.
Eowina jak w pracy , wróciłaś na cały etat.

Moja mała ostatnio jest nieznośna, nie chce bawić się zabawkami tylko za mną wszędzie chodzi, w kuchni czepia się moich nóg i wstaje. Ostatnio nauczyła się jeździć samochodzikiem, takim co odpycha się nogami i schodzi sama z niego. Wczoraj zdjęła skarpetki i próbowała je założyć na stopę i jeszcze skarpetki chowała pod poduszkę. Dziewczyny moja mała to taki mały łobuz patrzy tylko co spsocić aż oczy jej się świecą. Ostatnio otworzyła szafkę w kuchni wysypała bułkę tartą i bawiła się nią, śmiałam się że ma domową piaskownicę. W nocy budzi mi się ze trzy razy, oczywiście tylko po to aby wziąć ją do łóżka. Teraz zbiła mój kubek od kawy muszę posprzątać.

Miłego dnia życzę !!!

1 043

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Becia ja też miałam duże wesele na okolo 200 osób z czego 140 to byli goście od męża to znaczy teściów. Ja nie chciałam obciążać finansowo mojej mamy, od ojca nie dostałam nic i nawet na ślub go nie zaprosiłam.
Przeprowadzamy sie do O-ki, no niestety wynajem kosztuje ale z mężem stwierdziliśmy że święty spokój jest ważniejszy. Z teściową w ogóle nie rozmawiam na temat wyprowadzki, nie chce sobie nerwów psuć.
Małamiki śliczna ta sukienka, a gdzie ją kupiłaś?  bo niedługo mam wesele mojej siostry i też muszę coś kupić małej.
Mój mały łobuz ma tak samo jedyne jej zajęcie to wspinanie sie po mnie,

1 044

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć!
Malamiki, śliczna Julcia w ślicznej sukieneczce! Ja też zastanawiałam się nad nią, bo mamy za miesiąc wesele i komunię. Do tego Natka fajnie wyglądała w takiej kremowej czapeczce, takiej jakby robionej na szydełku. Na chrzest będzie idealna smile. Nasza spacerówka też ma budkę zaciąganą do samego pałąka, fajnie osłania od wiatru! Jak jestem w pracy to Natka zajmuję się moja przyjaciółka, mama koleżanki córki ze szkoły. Wracam, to w pokoju i kuchni porządek jak nigdy, a Mała cała uśmiechnięta smile.

Kaska, 1200 zł?!!! Szok! Pierwszy raz słyszę, żeby ktoś tyle płacił za ślub w kościele! Obie z Becią miałyście naprawdę duże wesele. Ja bym się chyba ze stresu załamała... Kaska a ile pokoi wynajmujecie? Jak długo będziecie tam mieszkać? Trzymam kciuki za sprawną przeprowadzkę!

Becia, wróciłam na cały etat, ale wychodzę godzinę wcześniej i mogę czasem popracować w domu. Becia, ja podałam dwa torty - mniejszy dla dzieci, a większy dla dorosłych, do podjadania jakieś orzeszki, ciasteczka itp. Dla dzieci zrobiłam w plasykowych kubeczkach galaretki, do tego popcorn, rurki z kremem. Danie główne to makaron spaghetti z warzywami (takimi włoskimi na patelnię) i do tego kawałki grilowanego łososia i do przyprawienia sos sojowy. Wszyscy byli zachwyceni. A potem deska serów, wędlin, a w miseczkach oliwki, ogóreczki, czosnek w zalewie i cebulka, pomidory z mozarellą i oliwą z oliwek, bagietki i dużo dobrego wina smile. Mało roboty, za dużo jedzenia i wszyscy zadowoleni smile. Aha, dla dzieci zamówiłam pizzę XXL i tak nie dały rady jej zjeść big_smile.

Jutro jadę z dziewczynami na zakupy - dla każdej muszę kupić kurtkę, czapkę, dla starszej buty, a młodszej jakiś wiosenny szaliczek. Trzymajcie kciuki, bo kiepska w te klocki jestem i kupuję rzeczy, które potem do niczego nie pasują... hmm

Miłego wieczoru smile!

1 045

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Eowina też tak mam dziewczyny jakoś potrawie ubrać  ale dla siebie nie umiem. Moim ostatnim fajnym zakupem były buty dla starszej córki. Kupiłam jej buty Korneckiego szare z różem, bardzo ładne. To super że możesz wcześniej wyjść z pracy, mój pełny etat to siedem godzin. Trochę boję się powrotu do pracy ze względu na Łucje bo ona bardzo jest do mnie przywiązana.

Kaśka dużo będziecie płacić za wynajem ? Bardzo lubię to miasto, kiedyś była tam prawie codziennie bo blisko mieszkałam.

Mój łobuz dziś zaczał bac sie odkurzacza.

1 046

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Na swoim weselu to jakoś sie nie denerwowalam może dlatego że bylam w ciąży i musialam sobie odpuścić dla dobra dziecka.
Za wynajem z czynszem będziemy płacić 800 zł i plus rachunki za prąd i wodę, mieszkanie 3 pokojowe w granicach 48 metrów. Szukaliśmy dwu pokojowego mieszkania ale cena była taka sama jak za 3 pokoje i oczywiście zależy to też od tego czy mieszkanie jest po remoncie. Jakoś nie zależało nam na super mieszkaniu za nie wiadomo ile tylko takie żeby można było trochę pomieszkać a w miedzy czasie dom dokończyć.
Moja mała ostatnio przestawia sie do jednej drzemki dziennie, wiec czasem rano potrafi wstać o 6 a tak to całą noc przesypia.
Ja mam tak samo z tym ubieranie dziecka i siebie, wiec na zakupy zabieram siostrę. Ona jest w tym dobra i powie jak coś mi nie pasuje.

1 047

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,
Podziwiam Was dziewczyny, mnie by przerosła taka ilość gości na ślubie, za dużo stresu.

Becia - moja Julka robi dokładnie tak samo, aż mi ulżyło, że nie tylko ja tak mam big_smile Nawet teraz Julka wspina mi się po nogach, a w ciągu dniach jak się kręcę po mieszkaniu albo zmywam naczynia to też łapie się za moje nogi i zaczyna marudzić. Chyba jestem przemęczona ostatnio, marzy mi się chwila tylko dla mnie, ale znowu jak mogę gdzieś wyjść to mi się nie chce i wolę iść spać.

Kaska, fajnie, że się przeprowadzacie smile Masz rację, święty spokój jest najważniejszy. Moja mama zawsze powtarzała, że młodzi ludzie powinni mieszkać sami.

Dziewczyny, sukienkę Julki kupiłam w Smyku za 59 zł i w komplecie była opaska na głowę i leginsy. Dokupiłam buciki, sweterek i czapkę - Eowina jeśli mówiłaś o czapce ze Smyka, to chyba kupiłam taką samą - też kremową robioną jakby na szydełku.

Uciekam, bo Bąbel nie daje za wygraną wink Miłego weekendu!

1 048

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Moja córka robiła dziś porządki w pudełku ze skarpetkami, siedziała dotąd aż wszystkie wyżycia z pudelka. Mały szkodnik i jeszcze sie ze mną kłóciła jak kazałam jej postrząsać:) oczywiście ona po swojemu. 
Mojej siostry teściowa też tak mówi że młodzi to powinni iść na swoje, siostra jest już pare lat po ślubie i ma dobre relacje ze swoją teściową. Dziś też moja teściowa mnie troche wyprowadziła z równowagi, mała śpi a ona trzaska drzwiami tylko czekałam aż mała sie obudzi ale na szczęście sie nie obudziła. Jak bym jej zawrócić uwagę to jestem pewna że by sie obraziła, bo jak to ja jej mogę zwracać uwagę w jej domu. To już siostra męża jak wie że mała śpi to potrafi sie cicho zachowywać. I oczywiście była gadka że mała już powinna kiełbasę jeść.. Jak sie wyprowdzimy to w końcu jej coś powiem bo mnie już szlag tarfia.

1 049

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Kaśka jak się wyprowadzisz od teściowej to na pewno odżyjesz, wiem co mówię. Za wynajem względnie będziecie płacić.

Dziewczyny moja córa ciągle otwiera szafkę w kuchni taką narożną i co ma pod ręką wysypuje. Dalej boi się odkurzacza, wczoraj jak chciałam odkurzyć zaniosłam ją do sąsiadki. Ona tak się boi aż zanosi się od płaczu. Jutro jedziemy na urodzinki chrześniaka męża, ciekawe jak zachowa się mała.

1 050

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Kwietniowe mamusie-czarownice to pewnie trojaczki mają?

1 051 Ostatnio edytowany przez malamiki (2015-04-03 09:21:30)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć!
Co tutaj taka cisza? Porządki przedświąteczne? wink No właśnie - wyjeżdżacie na święta czy robicie u siebie? Ja w tym roku robię po raz pierwszy u siebie, jutro ma przyjechać moja siostra z mężem i dwójką dzieci, więc już się boję co to będzie tongue

Jak tam Wasze maluchy?
W moją Julkę wstąpił mały diabełek, zrobiła się strasznie marudna, a najgorsze jest jak się wspina i uwiesza na mojej nodze i zaczyna marudzić... Nic już nie mogę zrobić, ani zjeść, ani umyć zębów, ani naczyń pozmywać, a jak powie jej się, że czegoś nie wolno robić, to jest płacz i wierzganie nogami... hmm

1 052

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czołem!
E tam porządki wink. Dzieci nic zrobić nie pozwalają wink.

Malamiki, Natka też tak ma. Jak tylko słyszy nie wolno, to ryk murowany. Ale na chwilę przestaje robić czego nie powinna, więc znaczy, że zaczyna działać!

My w domu na Święta i sami. Potrzebujemy odpoczynku. Dzisiaj zrobiłam wszystkie zakupy i ledwie zipię. Przed chwilą jeszcze skończyłam prasować. I jeszcze mi się mąż przeziębił sad. Ja w zasadzie też nie czuję się jakoś wyjątkowo dobrze.
Pogoda mnie dobija...

Dziewczyny, roczki nam powoli mijają, która wraca do pracy, a która nie? Podzielcie się!
Miłej soboty!!!

1 053

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Kaśka wyprowadziłaś się od teściowej ?

Od dwóch dni stoję w kuchni i gotuję, bo jutro robię roczek Łucji i będzie ok 17 osób. Moja mała też nieznośna ciągle chodzi za mną, jęczy i czepia się moich nóg.
W czwartek o mało nie dostałam zawału, córcia spała na moim łóżku i co jakiś czas zaglądałam czy śpi, uchylałam trochę drzwi i ją widziałam w pewnym momencie zaglądam a małej nie ma na łóżku. Otwieram szerzej drzwi a ona idzie sobie po podłodze, chyba sama zeszła z łóżka.
Do pracy idę w maju.

Dziewczyny życzę Wam Wesołych Świąt.

1 054

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Jak tam po swietach?
Ja juz sie przeprowadzilam ale w ostatniej chwili jeszcze sciany malowalismy w mieszkaniu. W czwartek przewozilismy wszystkie rzeczy to tesciowa byla obrazona ale juz w swieta bylo dobrze. Wczoraj rozmawialam z ciocią mojego meza, kobieta ma 75 lat a super mi sie z nią rozmawialo. Sama powiedziala przy tesciowej ze takie małe dzieci jak Martyna nie mogą jeść tłustych rzeczy typu kielbasy bo tkanka tluszczowa moze im zostac na pare ładnych lat.
Musze pomyslec o spacerowce bo przez tą moja mam całe nogi posiniaczone.
Moja mala tez czasem tak ma ze jak mowie nie to placze ale i tak jej nie pozwalam a niech placze, dzieci to takie podstepne stworzenia, sprawdzają radzicow na co mogą sobie pozwolic.
Dziewczyny gdzie mogę kupic dobre buty dla dziecka?

1 055

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,

Ja dochodzę do siebie po świętach, szczerze mówiąc wykończyły mnie. Przez dwie noce była u mnie siostra z mężem i dwiema małymi córeczkami, a jak jedna z nich płakała, to Julka też zaczynała i było duże zamieszanie. Dla Julki też było to męczące, tyle ludzi w domu, hałas, nie mogła spać.

Eowina, fajnie, że święta spędzaliście sami. Rodzina nie nalegała na wspólne święta?

Ja teraz niestety każdy najbliższy weekend w kwietniu mam zajęty, bo w najbliższy weekend jadę do siostry, a w następnym tygodniu są chrzciny Julki. Szczerze mówiąc nie chce mi się, nie zbyt lubię takie większe rodzinne spotkania, męczy mnie to.

Kaśka, dobrze, że już się przeprowadziliście, przynajmniej teściowa nie będzie się tak wtrącać na co dzień. Rozpakowaliście się już?

Becia, zdolną masz córę, że sama zeszła z łóżka smile

Od jakiegoś czasu Julka ma problem z zasypianiem wieczorem, widać, że jest śpiąca, ale co chwile płacze i nie może zasnąć.

1 056

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Może chcecie dołaczyć do grupy sprzedam - kupię ubranka dla dzieci? Stworzyła ją moja koleżanka. Zawsze można kupić tanie ubranka i przede wszystkim sprzedać te co nam zalegają smile zapraszam https://www.facebook.com/groups/570109799758687/

1 057

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!
I jak tam po Świętach? U nas w zasadzie spokojnie, choć szkoda, że taka pogoda do chrzanu była, bo nawet na spacerek nijak było wyjść. No i za szybko minęły...

Kaska, to super, że już po przeprowadzce! Jak Mała się czuje w nowym otoczeniu? Ja buty dla Natki kupowałam w CCC z Lasocki Kids. Nie kosztują fortuny (do 100 zł), a mają miękką podeszwę, są zrobione ze skóry naturalnej i jestem z nich bardzo zadowolona. Jakoś wydawanie ponad 200 zł na buty, w których dziecko pochodzi miesiąc wydaje mi się mało rozsądne...

Malamiki, my Boże Narodzenie zawsze razem spędzamy. Moi Rodzice też powiedzieli, że wszystkim nam potrzebny odpoczynek i śniadanie Wielkanocne zjedliśmy z nimi przy skypie smile.

A tak w ogóle, to musimy odwołać roczek u moich Rodziców, bo Natka dzisiaj dostała wysokiej gorączki i brzydko kaszle... Jak nie urok to ...

Dobrej nocki!!!

1 058

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Eowina to nie dobrze jak dzieci chorują ale nic z tym nie da sie zrobic trzeba czekac.  Papryka ma duzo witaminy c, ja ją podaje na sniadanie z twarogiem i cebulą. Wszystko blenderuje i sama to tez jem.
Swieta dla mnie tez byly bardzo meczace, przyzwyczailam sie do ciszy i spokoju a tu w swieta tyle ludzi. Martynia jęczala i caly czas czyms ją trzeba bylo zabawiac. Moja tesciowa nie potrafi bawic sie z Martyną, ona jątylko po rekach nosi i jej cos pokazuje, a tesciu to usiadzie obok niej i kiażeczki oglądają.
Powoli koncze rozpakowywanie, jeszcze duzo pracy przedemną. Jak oglądalam to mieszkanie to nie sadzilam ze jest tu tak brudno. Jeden pokuj to nasza graciarnia, tam jest wszystko.

1 059

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,
My jesteśmy w szpitalu. Od wczoraj Julka ma mocną biegunkę i wymiotuje, dzisiaj została przyjęta na oddział sad Na razie czekam na wyniki badań.

1 060

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czołem!!!
Jejku, Malamiki, biedna Julcia sad... Rotawirus jakiś paskudny? Szczepiliście? Informuj co z Wami!!! Zdrówka życzymy!!!

Becia, co u Ciebie? Jak roczek się udał?

Kaska, dajesz już Małej paprykę? Ja się przymierzam, ale jeszcze jakoś nie mogę... Muszę się przełamać, bo wszyscy uwielbiamy. Z cebulą powiadasz! A jak urządzanie się w nowym mieszkanku? Martynka śpi w osobnym pokoju czy z Wami? Jak się Wam w ogóle mieszka, pomijając, że spokojnie wink.

A co u reszty dziewczyn?

Natka już nie gorączkuje, ale niestety dostaliśmy antybiotyk sad, pierwszy w życiu. Kaszle jeszcze brzydko.

Robicie już plany na wakacje?

Miłego popołudnia!!!

1 061

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,
Podejrzewają rotawirus, niestety nie szczepiłam i teraz pluję sobie w brodę. Wczoraj było z nią bardzo źle, była mocno odwodniona, organizm zakwaszony, skoki tętna i wysokie wahania poziomu glukozy, lekarze podejrzewają rozwijającą się cukrzycę, ale to chyba jedynie przez infekcję. Bardzo bym chciała wyjść z nią jak najszybciej, ale nie będę niczego poganiać, musi dojść do siebie. Wczoraj przeżyłam horror, wahania tętna, ciężko oddychała, odpływała, noc też była okropna, co godzinę ma pobieraną krew na poziom glukozy, miała jeszcze ostrą biegunkę, wylewało się z pieluchy, łóżko brudne, a pościeli ani nawet podkładów niestety nie dostałam więcej niż 2 razy, "bo już nie ma", wyrwała sobie wenflon, psychicznie mnie to wykańcza sad

1 062

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Malamiki, bardzo Wam współczuję! Biedne Maleństwo, musi być wykończona fizycznie, a Ty psychicznie... Nie ma nic gorszego niż patrzenie na cierpienie Malucha... Mogę jedynie się domyślać co przeżywasz... Trzymajcie się dzielnie Dziewczyny - będzie dobrze!

My też nie szczepiliśmy - ale my nie mogliśmy, bo Natka miała bardzo śluzowe kupki, a to podobno jest przeciwwskazanie.

Dawaj znać na bieżąco, jak będziesz miała siłę, i wycałuj Juleczkę! Życzę Wam spokojnej nocki!

1 063

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Malamiki dużo zdrówka życzę Juli, mam nadzieję, że mała lepiej czuje się. Bardzo zmartwiłam się jak przeczytałam o stanie zdrowia Twojej córci. Teraz miałaś ją chyba ochrzcić. Ja szczepiłam swoje obydwie córki przeciw rotawirusom.

Eowian a jak Natalka zdrowa już. My nie mamy planów na wakacje, bo ja pewnie urlopu nie dostanę.
Roczki mieliśmy już dwa i został jeszcze jeden i za każdym razem kupuje tort. Niestety nie mogę wszystkich zgrać na jeden termin bo nie każdemu pasuje.

Kaśka zaklimatyzowałaś się już w nowym mieszkanku, Martynce podoba się w nowym domku. Swoim córkom buty kupuje korneckiego lub befedo, mi najbardziej zależy aby buty miały dobrą wkładkę i sztywną piętę aby dziecko nie wykoślawiało nogi.

Dziewczyny im bliżej powrotu do pracy tym bardziej jestem przerażona jak to będzie, czy mała da rade bez mamy jak niania poradzi sobie z małą, ona pierś ssie ze cztery razy wciągu dnia. Jak mam ją na rękach to zagląda za bluzkę i sprawdza czy są jej cycusie. Ciągle walczę z nią aby rzadziej ssała pierś ale nie jestem konsekwentna, najchętniej odstawiła bym ją. W nocy budzi mi się jeszcze, są takie noce że jest jedna pobudka następnej nocy są cztery. Dziś były cztery pobudki i o 6 już wstała a ja chodzę jak lunatyk i nic mi się nie chce, w dzień nie potrafię spać.
Wczoraj miałam paskudny dzień, chciałam kupić spodnie w Lidlu, pojechałam o 10 i wszystkie były wykupione. Mała mi wczoraj zmokłą, muszę kupić folię na spacerówkę.

Miłego dnia!!!

1 064

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Już od paru dni miałam napisać ale wieczorami to jestem taka zmęczona że już nic mi sie nie chce, niby mała całe noce przesypia ale ja chodzę wiecznie zmęczona. Może brak mi jakiś witamin..
Małamiki strasznie współczuje Ci pobytu w szpitalu, mogę sie tylko domyślać co przeszłaś. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Wiosna i jesień to są najgorsze pod względem chorób.
Już zaczynam sie powoli przyzwyczajać do mieszkania i co najważniejsze mam święty spokój. Obiady prawie codziennie gotuje, mała siedzi sobie w foteliku i tylko patrzy a ja wszystko sobie przygotowuje do obiadu. Kupiłam małej takie fajne buciki, całe z materiału żeby mi było łatwo je zakładać ale Martyna i tak płacze bo nie lubi butów. I coś mi sie dziecko popsuło, od tygodnia zasypia tylko na rękach. Jak kłade ją do łóżeczka to zaraz wstaje i nici ze spania. Zastanawiam sie czy to nie przez zęby, może ją bolą i na rękach blisko mamy uspokaja sie.
Becia ja też sie boje iść do pracy, mam podobne myśli co Ty. Tylko ja zastanawiam sie nad żłobkiem ale prywatnym, od różnych mam słyszałam że w prywatnych lepiej zajmują sie dziećmi. Jeszcze mam trochę czasu na myślenie.
Becia możesz mi polecić jakieś płyny do kąpieli nawilżające i łagodzące podrażnienia? Przez wodę alergia mi sie nasiliła i na rękach też wyskoczyły mi krostki.

1 065

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Malamiki i jak zdrówko Natalii, a Ty jak się trzymasz, pewnie wykończona jesteś.

Kaśka kiedy wracasz do pracy? Też ciągle chodzę zmęczona, chyba przeciążenie wiosenne mnie dopadło. Ja też jak gotuję Łucję wkładam do fotelika tylko ona potwornie mocuje się w nim i chce wyjść, wyjmuję ją z niego całą mokrą od potu. Jutro jak będzie w miarę ładna pogoda to wybieram się do twojego miasta na zakupy. Do suchej podrażnionej skóry możesz kupić sobie z firmy Ziaja Kuracje Dermatologiczną AZS natłuszczający olejek do kąpieli lub pod prysznic, jest też natłuszczająca emulsja. Ta seria dostępna jest w aptekach i dość przystępnej cenie.

Dziewczyny chodzą wasze dzieciaczki, bo moja jeszcze nie. Sama staje przy meblach i przy nich porusza się ale sama nie chce chodzić. Łucja nadal ma tylko dwa ząbki i wszystko muszę jej miksować.

1 066

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Becia wlasnie chodzilo mi o cos dobrego w przystepnej cenie, bo wiem ze sa kosmetyki ktore skladem nie roznia sie od tych drozszych a wiadomo marka tez wplywa na cene.
Malamiki jak tam sobie radzisz? Julka juz sie lepiej czuje?
Becia to chyba mnie tez dopadlo przesilenie wiosenne, tylko mnie jeszcze kolana dziwnie bola jakbym je przeciązyla. Moze witaminy d mi brakuje. Choc slyszalam ze witamine d powinno sie suplementowac przez caly rok.
Jak ja gotuje malej bo marchew, pietruszkie i seler tre na grubej tarce a ziemiaki w kostkie. Reszte warzyw jak brokoly, kalafior groszek rozgniatam wizelcem. Dzis masowalam malej zeby to na dole wyczulam ze chyba jakis duzy zab idzie. Becia troche cierpliwosci i Twojej malej tez zaczna wychodzi. U mnie jesttak samo mala chodzi przy meblach nawet przez chwile stoi sama ale boi sie chodzic, musi zaraz sie czegos zlapac.

1 067

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!

Głowa do góry - ja zaczęłam odpoczywać jak wróciłam do pracy. Fizycznie przede wszystkim, a i psychicznie lepiej, bo nie ma się uczepionego Malucha przez całą dobę. A stęskniona mama ma więcej cierpliwości i chęci do zabawy. Zobaczycie - będzie lepiej smile!

Moja Natka też jeszcze nie chodzi - ledwie tak naprawdę wstaje przy kanapie... Leń kurczę jeden... wink

Dziewczyny nie przesadzajcie z tym miksowaniem czy rozgniataniem widelcem. Natka jak miała ledwie dwa ząbki to spokojnie radziła sobie ze skórką chleba, a co dopiero z gotowanymi warzywami. Te dziąsła są naprawdę silne i skuteczne. Uważajcie też żeby nie przyzwyczaić Malucha do papek, bo potem będzie zbyt rozleniwione żeby gryźć wink.

Malamiki, jak u Was?

Miłego wieczoru!!!

1 068 Ostatnio edytowany przez becia17 (2015-04-15 18:27:42)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Eowina córci daje coś do jedzenia w kawałku np. biszkopty, wafelki,paluszki,jabłuszko (żuć potrafi) ale jak w zupce ma jakiś kawałek np. ziemniak, marchewkę to od razu ma odruch wymiotny i co zje to od razu zwymiotuje. Chciała bym już jej dać dorosłe jedzonko ale wiem że od razu zwróci. Też myślę że odpocznę psychicznie od dziewczyn i będzie trzeba zorganizować nowy rozkład dnia.

Kaśka masz rację z tymi zamiennikami tańsze mają taki sam skład jak te droższe. 

Ostatnio jak krzyknę na małą to ona głowę chowa w poduszkę, śmiesznie to wygląda.

Malamiki jak córcia?

1 069 Ostatnio edytowany przez malamiki (2015-04-16 16:58:16)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,
Julka dzisiaj została wypisana, tyle tylko że jest u mojej mamy, bo ja od wczoraj przechodzę to co ona... biegunka, wymioty, duszności, wczoraj miałam 39,4. Dzisiaj już lepiej się czuję, ale jestem bardzo osłabiona. Co do Julki to dzisiejsze wyniki krwi i moczu wyszły dobre, cukrzycę wykluczono na całe szczęście. Tęsknię za nią bardzo, ale cieszę się, że już jest w domu, od razu jej się humor poprawił - w szpitalu była osowiała, smutna, bała się każdego kto do niej podchodził. W tę niedzielę mieliśmy mieć chrzciny, ale przełożymy to - mszę na pewno, a obiad w restauracji raczej w ogóle w najbliższym czasie - Jula musi odpoczywać i mieć spokój. Ja też nie mam ochoty na towarzystwo, muszę odpocząć, za dużo tego wszystkiego w ostatnim czasie sad

1 070

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Małamiki i jak już wróciłaś do zdrowia?
Tydzień temu moja mała dostała wysokiej gorączki i miała katar, ale na szczęście podane leki zaczeły działać. Teraz jestem pewna że to od zęba, bo miała go napuchniętego i pewnie jakiś stan zapalny sie zrobił. Ząb już sie wyżyna więc muszę go masować bo widze że ją boli.
Becia super jest ten krem z ziaji, tylko musze smarować często te moje zmiany.
A co słychać u reszty dziewczyn?

1 071

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Hej dziewczyny
U nas wszystko dobrze mala zdrowa nie chodzi jeszcze chociaż jest tak jak u was,że wszędzie wstaje,ale boi się chodzić. Becia u mojej Natali ruszyło się i pojawiły się dwie górne jedynki to juz ma 4 ząbki ????  Dziewczyny wstyd się przyznać, ale ja jeszcze nie ochrzciłam swojej malej a dlatego że chcę żeby chrzęsną była moja siostra a ona  ma tylko ślub cywilny a dla kościoła to problem i nie godzą się na to a ja nie mam nikogo innego w rodzinie a też nie chcę brać koleżanki i dlatego odwlekam tak ten chrzest. Jak rozmawiałam z księdzem to mu powiedziałam że na to wygląda że lepiej wziąć kogoś obcego ze ślubem kościelnym niż siostrę a on mi na to że tak właśnie jest. Tragedia poprostu.

A tak poza tym to moja córa to rozrabiara taka ze szok. Juz wszystko mi pokaże co chce mówi Daj...

21 kwietnia skończył mi się urlop macierzyński i teraz jestem na urlopie w pracy bo uzbieralo mi się 60 dni i nie długo będzie trzeba wracać do pracy
A tak strasznie mi się nie chce????  dobrze mi się siedzi w domu no ale cóż....
Pozdrawiam was dziewczyny...

1 072

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Ach zapomniałam napisać o roczku mojej małej a wiec było 15 osób nagotowałam się jak głupia chociaż muszę przyznać że mąż mi bardzo pomógł latał po zakupy przyprawiał mięsa itd... Moja córcia w większości dostała pieniądze ale tez kolczyki i łańcuszek od babci ???? impreza była udana piękny tort ach i z tych rzeczy co się kładzie żeby dziecko wybrało(nie wiem czy tez tak robicie) to Natka wybrała różaniec.
czytałam te wasze posty i powiem wam,że u mnie też ulubioną zabawą są szuflady i niestety paluszki juz były przyciśnięte ???? ale nie zraziło jej to i dalej otwiera????  lubi tez zakręcać i odkręcać butelkę chociaż jak mocniej zakręci to jest straszny krzyk bo nie może odkręcić.

Przeczytałam również o waszych weselach ja tez miałam skromne na 22 osoby i było fajnie.

1 073

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,
Marika my chrzest mamy dopiero za tydzień, więc też przed nami. Początkowo się spinałam i też uważałam, że trochę wstyd chrzcić już takie większe dziecko, ale teraz zmieniłam podejście i w sumie będzie miała fajny prezent na roczek, a to co ludzie myślą mam gdzieś.

My na majówkę byliśmy na działce, szkoda tylko że pogoda nie dopisała, ale posiedzieliśmy przy kominku. Było 9 osób i 2 małych dzieci, pyszny tort, Julka dostała ubranka, bo o to prosiłam, zabawek ma już strasznie dużo, a ubranek nigdy za wiele. Dostała też łóżeczko turystyczne, które chciałam jej kupić, bo przyda nam się właśnie na działkę lub jak będę chciała Julkę podrzucić do mamy na noc. Super sprawa, wczoraj pół dnia przesiedziała w nim w ogrodzie z zabawkami.

A Wam jak minęło te kilka wolnych dni?

1 074

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Malamiki w sumie to źle to napisałam bo właściwie to żaden wstyd ważne że w ogóle chcę ją ochrzcić i masz rację trzeba mieć gdzieś co ludziska gadają ????

My weekend tez spędziliśmy trochę na działce trochę na placu zabaw i jakoś zleciało ????

1 075

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!!!
Oj, coś mnie długo nie było, ale jakoś tak siły nie miałam...

Malamiki, to super, że u Was już ze zdrówkiem ok.

Kaska, jak tam ząbek - przebił się już?

Marika, to fajnie, że impreza się udała - ciekawy zwyczaj z tym wybieraniem, pierwszy raz o tym słyszę...

Ja jestem z dziewczynami u rodziców - starsza córa ma w niedzielę komunię. Na szczęście robimy w restauracji, to się aż tak nie spinam.

Co do młodszej, to u rodziców chętnie zaczęła wstawać i wspina się cały czas na łóżko, a na nim dostaje takiej głupawy, że szok. Czy Wasze dzieci też tak robią, że potrafią siedzieć i nagle dla zabawy fiknąć do tyłu? Natka tak robi i przyprawia mnie to o dreszcze, bo nieraz już walnęła w podłogę i ryk był okrutny. Teraz często siedzi, patrzy się na mnie i przechyla się do tyłu i udaje, straszy, że zaraz poleci. Jak jej mówię, że nie wolno, to chichocze... Dziwne te dzieci - prawie zero instynktu samozachowawczego...
A w ogóle to byłam dzisiaj u lekarza, bo kataru dostała strasznego, a lekarka mi mówi, że właśnie trzydniówkę miała, bo brzuszek cały wysypany w takie charakterystyczne krostki. Bez gorączki. Ponoć niektóre dzieci tak przechodzą.
A co u Was dziewczyny?!!!
Odezwijcie się!!!
Dobrej nocki!!!

1 076

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Też cierpię na brak czasu, dzieci pochłaniają cały. Wróciłam do pracy w poniedziałek i to był najtrudniejszy dzień dla mnie, muszę od nowa wdrażać się, dużo zmian nastąpiło odkąd nie pracuje. W poniedziałek nadwyrężyłam sobie kręgosłup w pracy, przez siedem godzin stoję i co jakiś czas muszę schylać się. Małą muszę odstawić od piersi co jest bardzo trudne, bo nianie szarpie za piersi i chce od niej mleczka. Eowina moja mała też od wczoraj ma katar, też lubi przewracać się do tyłu, zwłaszcza jak się bawi z siostrą.
Dziewczyny mi się podoba jak takie starsze dziecko jest chrzczone, samo na własnych nóżkach może pójść do ołtarza.
W długi weekend byliśmy w Uniejowie na termach, córkom bardzo podobało się, mała pływała w wodzie jak piesek.
Mała nadal nie chodzi i ma tylko dwa ząbki.
Pozdrawiam

1 077

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Ja też szukam pracy byłam już na dwóch rozmowach wiec zobaczymy czy coś wypali, miałam możliwość żeby iść na staż ale finansowo mi sie to nie opłacało.
Moja mała też jeszcze nie chodzi ale tak szybko raczkuje że jest wszędzie. Grzebie mi w torebce jak tylko ma okazje:)
Ząbek już sie wyżyna, a kolejne już tylko czekają.
Marika u mnie też jest ten zwyczaj, że kładzie sie kilka rzeczy do wyboru. Za tydzien też jedziemy na komunie, zobaczymy jak mała będzie sie zachowywać podczas podróży. Z teściami widuje sie raz  na dwa tygodnie i to w zupełności mi wystarczy. Teściowa raz w ciągu tygodnia chciała mnie odwiedzić ale mała spała wiec nie przyszła a później swojej córce jakieś głupoty gadała jak bym specjalnie małą uśpiła o tej porze żeby małej nie zobaczyła. Śmiać mi sie z tego chciało, bo chyba powinna wiedzieć o której małą kładę spać po takim czasie mieszkania z nimi.

1 078

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć,
Słyszałam o tym zwyczaju wybierania, ale szczerze mówiąc wyleciało mi z głowy na urodzinach Julki. Wczoraj mieliśmy chrzciny, było oprócz nas 6 osób, bo kilka się wyłamało, ale odpowiadała mi taka kameralna atmosfera, obiad zjedliśmy w restauracji, więc przynajmniej po powrocie do domu nie musiałam nic sprzątać.

A Wam jak weekend minął? Ja jakoś szczerze mówiąc od tego pobytu Julki w szpitalu chodzę jakaś przygnębiona i nie mam na nic siły ani ochoty.

1 079

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Hej dziewczyny!!,
Co tam u was i u Waszych pociech? Chodzą już? Moja Natalka zaczęła w niedziele ale teraz już nie chce chodzić jak ją stawiam na nogi to zaraz siada i woli raczkować ????  trudno silą ją nie zmuszę ????
Dziewczyny bardzo mnie denerwuje moja teściowa bo cały czas porównuje Natale do mojego starszego syna że jak Fabian był w Natalii wieku to juz chodził to juz zaczynał powtarzać słowa itd. Fakt Fabian bardzo szybko zaczął mówić ale ona to przypisuje sobie ponieważ gdy Fabian miał pól roku ja wróciłam do pracy i ona go pilnowała i teraz twierdzi że to dlatego że ona z nim dużo gadała. Z jej słów wnioskuję że ja chyba jej zdaniem za malo mówię do Natalki i że gdyby to ona z nią była to już pewnie by gadała. Ja jej tlumacze ze każde dziecko jest inne i nie ma co porównywać ale to jak grochem o ścianę. A wiecie co jest najśmieszniejsze w tym wszystkim że ona sama ma dwóch synów i starszy brat mojego męża zaczął mówić w wieku 3 lat a mój mąż w wieku gdzieś około 2roku więc powinna wiedzieć z własnego doświadczenia że dzieci są różne. Wkurza mnie niesamowicie ta jej gadka kłócę się z mężem o nią on mi każe wpuszczeac jednym uchem drugim wypuszczać ale ile można. Wczoraj mu powiedziałam że albo on jej zwróci uwagę albo ja ale jak ja jej powiem to jej w pięty pójdzie ????  wścibskiej babie ???? 
No to się wyżaliłam troche ????

1 080

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
U mnie mala ma juz 14 miesiecy i jeszcze sama nie chodzi. Zdaza jej sie przejsc nieswiadomnie pare krokow ale sama nie chce i tez zaraz siada na pupe i raczkuje.
Marika masz absolutna racje kazde dziecko jest inne i nie mozna porownywac, ja uwazam ze jak dziecko dobrze sie rozwija to nie mozna przyspieszac pewnych etapow rozwoju bo mozna tylko krzywde zrobic dziecku. Moja kolezanka swojemu synowi podkladala poduszki zeby siedział i sie nie przewracal, dziecko mialo jakies pol roku a teraz jej sym ma 9 lat i problemy z koordynacją rąk i chodzi na rechabilitacje. Marika jak czytalam to o Twoje tesciowejto jak bym slyszala swoją, co za baba. Takie glupie podteksty, a najgorsze jest to ze jak nic jej nie powiesz tak dobitnie to niczego nie zrozumnie.
Ja tez od poniedzialku pracuje, jakos szybko poszlo ze znalezieniem nowej pracy.
Dziewczyny dajcie znac co tam u was

1 081

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Kaśka gratuluję pracy, a małą kto się zajmuje jak jesteś w pracy.

Moja mała też sama nie chodzi, nawet stać nie chce jak ją puszcz od razu siada. Sama czasem staje ale wtedy ma radochę ale od razu też siada na pupę. W tym tygodniu pokazał się trzeci ząbek, pierś dalej ssie rano i wieczorem. Ze swoją nianią bez problemu zostaje, jak przychodzi do nas to od razu idzie do niej na ręce i się cieszy. Ja się super czuję że wróciłam do pracy, do ludzi. Moja mała cały czas gada, ma koleżankę w swoim wieku i obydwie ze sobą gadają po swojemu i się razem bawią. Jak jesteśmy na spacerze to zawsze na plac zabaw zachodzimy bo mała aż piszczy z radości, bo lubi bujać się na huśtawce i zjeżdżać. Sama się odpycha i zjeżdża ze zjeżdżalni. Palcem wszystko mi pokazuje co chce i mówi "to" albo "tam".

Dziewczyny współczuję wam teściowych, moja była podobna w zachowaniu a ile nerwów przez nią zjadłam.

Miłej nocki życzę!

1 082

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć, Ja mam synka który ur. się 15.04.2013r. czyli skończył dwa latka. Jest uśmiechniętym i radosnym chłopcem. W marcu tego roku dowiedziałam się że jestem w ciąży i byłam prze szczęśliwa, do dnia 30 marca kiedy znalazłam się w szpitalu ;( straciłam ciążę, doszło do poronienia w 7 tygodniu. Strasznie to przeżyłam. Do dziś chodzę i myślę jakby to było gdyby, do tego nie doszło.Pewnie problem sam by się rozwiązał. Czekałam 6 tyg. aż dostanę .... no i myślałam że znowu z mężem spróbujemy, a tu okazało się że mąż na razie nie chce, bo naszym drugim problemem jest mieszkanie, które wynajmujemy. Właścicielka chce je sprzedać, a My mamy czas do listopada żeby podjąć decyzje kredyt czy drugie dziecko. Sama już nie wiem czego chcę. I co tu robić co wybrać? Kolejna przeprowadzka i dziecko, czy kredyt na całe życie ;( Nie mam się komu wygadać. Przyjaciółki są tak daleko i mają swoje problemy,a Ja zostałam z tym sama. Próbowałam pogadać z mężem, ale kończy się kłótnią i płaczem. Nie jest kolorowo kiedy jeszcze mąż sam pracuje, a ja jestem na wychowawczym. Dowiedziałam się od dziewczyn że nie mam poco wracać do pracy. Moja umowa kończy się za rok w kwietniu i już wiem że mam być zwolniona, zresztą nie chcę tam wracać i bardzo bym chciała zajść w ciążę żeby przedłużyć sobie urlop wychować dzieci i później znaleźć sobie nową pracę. Chyba zrobiło mi się trochę lżej że mogłam to z siebie wrzucić, tylko nie wiem czy piszę w odpowiednim poście bo nie chciałabym czegoś zmieniać ;p

1 083

Odp: kwietniowe mamusie 2014
marika7043 napisał/a:

Hej dziewczyny!!,
Co tam u was i u Waszych pociech? Chodzą już? Moja Natalka zaczęła w niedziele ale teraz już nie chce chodzić jak ją stawiam na nogi to zaraz siada i woli raczkować ????  trudno silą ją nie zmuszę ????
Dziewczyny bardzo mnie denerwuje moja teściowa bo cały czas porównuje Natale do mojego starszego syna że jak Fabian był w Natalii wieku to juz chodził to juz zaczynał powtarzać słowa itd. Fakt Fabian bardzo szybko zaczął mówić ale ona to przypisuje sobie ponieważ gdy Fabian miał pól roku ja wróciłam do pracy i ona go pilnowała i teraz twierdzi że to dlatego że ona z nim dużo gadała. Z jej słów wnioskuję że ja chyba jej zdaniem za malo mówię do Natalki i że gdyby to ona z nią była to już pewnie by gadała. Ja jej tlumacze ze każde dziecko jest inne i nie ma co porównywać ale to jak grochem o ścianę. A wiecie co jest najśmieszniejsze w tym wszystkim że ona sama ma dwóch synów i starszy brat mojego męża zaczął mówić w wieku 3 lat a mój mąż w wieku gdzieś około 2roku więc powinna wiedzieć z własnego doświadczenia że dzieci są różne. Wkurza mnie niesamowicie ta jej gadka kłócę się z mężem o nią on mi każe wpuszczeac jednym uchem drugim wypuszczać ale ile można. Wczoraj mu powiedziałam że albo on jej zwróci uwagę albo ja ale jak ja jej powiem to jej w pięty pójdzie ????  wścibskiej babie ???? 
No to się wyżaliłam troche ????

Hej nie przejmuj się. Mój synek zaczął chodzić jak skończył 18 miesięcy, bardzo długo raczkował i poszło mu na dobre ma proste nóżki, a teraz problem z mówieniem. Skończył 25 miesięcy i mówi kilka słów i gadam do niego czytam wszystko a tu nic na siłę ;p czekam z niecierpliwością aż zacznie normalnie mówić pozdrawiam ;p

1 084

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Hej pesstka32 ja się nie przejmuję. Moja córcia już chodzi sama i zaczyna powtarzać słowa jest super.
Przeczytałam Twój post o tym,że poroniłaś i wiem co czujesz ja też przez to przechodziłam dwa razy i przeżyłam to bardzo. Trudną decyzję do podjęcia z jednej strony pragniesz dziecka a z drugiej strony kredyt naprawdę ciężka decyzja.
Mam nadzieję że podejmiecie ją wspólnie z mężem i będzie wszystko dobrze. Ja trzymam za Was mocno kciuki i oby wam się wszystko ułożyło jak najlepiej.

Posty [ 1 041 do 1 084 z 1 084 ]

Strony Poprzednia 1 … 15 16 17

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » kwietniowe mamusie 2014

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026