Cześć Dziewczyny!
Jakoś długo mnie nie było, ale brakowało mi weny do pisania. Moja mama przyjechała ostatnio, więc trochę bardziej na luzie jestem, bo odpadło mi gotowanie, pranie i prasowanie. Ale niestety na spacer z Małą nie pójdzie, bo raz miała próbkę jak potrafi krzyczeć w wózku i po tej akcji powiedziała, że już woli rąbać drzewo na opał, niż z nią płaczącą zostać choć na 5 minut, hi hi
.
To rzeczywiście łatwo powiedzieć jak jest nerwowo, żeby wyluzować. U nas też jak jakaś kłótnia, to boję się, że Natalka wyczuwa nasze nastroje, ale różnie bywa. Ja zawsze ładuję tekst, że karmię i nie mogę się denerwować i tym staram się zamknąć temat. Cóż, nie zawsze się udaje...
Becia, jak Łucja przespała nockę? Natalka zazwyczaj jest kąpana ok. 20, potem jest karmiona, usypiana i po 21 już śpi. Pobudkę mam między 1 a 3 w nocy (różnie), a kolejną albo o 4 albo o 6. I najgorsze, że potem zasypia dopiero w chuście na spacerze.
Czy Wasze dzieci też tak mają, że jak kiepsko śpią w ciągu dnia, to potem mają straszne problemy z zaśnięciem po kąpieli? Moja tak ma, więc robię wszystko, żeby spała w ciągu dnia. Dzisiaj byłam z mamą zobaczyć wystawę zdjęć Vivian Maier i jak zasnęła w chuście jak wyszłyśmy z domu ok. 11:20, tak śpi do tej pory.
Natalka się ostatnio bardzo rozgadała
. Piszczy, śmieje się, mówi: a, o, a gyy, a już najbardziej mówi do książeczek i lampy w salonie, hi hi
.
Dziewczyny, ostatnio przeczytałam książkę "W Paryżu dzieci nie grymaszą". Zaczyna się trochę nijak, ale to świetny poradnik wychowania dzieci. Polecam
!
Dziewczyny, piszcie jak tam dzieciaczki? Jak leżenie na brzuszku? Lubią? Podnoszą główkę? Moja się już opiera na przedramionach i bardzo mocno trzyma główkę. Nawet przewraca się z tego brzuszka na plecki? A jak z trzymaniem zabawek? Ja muszę jej wkładać w rączkę i chwilę potrzyma i potem wypuszcza, ale już zaczyna wyciągać rączki do zabawek.
Trzymajcie się ciepło (u mnie ochłodzenie i przelotne deszcze)!