netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

kwietniowe mamusie 2014

1 083 odpowiedzi132 725 wyświetleńzałożony przez poccahontass, 11.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » kwietniowe mamusie 2014

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 651 do 715 z 1 084 ]

651

Odp: kwietniowe mamusie 2014

cześć Mamuśki:)

Eowina, ja ze swoją ćwiczę kręcąc kółeczka nóżkami i masuje stópki-na bioderka-tak polecała babeczka jak byliśmy w przychodni. A poza tym moja dużo leży na brzuszku-czasami nawet woli zasnąć na brzuszku niż pleckach big_smile

Bbeeti, nie przejmuj się-wiem że łatwo się pisze, ale to dla dobra dzidzi. Ja kiedyś dosyć mocno się zdenerwowałam-dwa dni trwało moje wkurzenie to Mała była bardzo niespokojna, płakała.. sad
Moja też bardzo dużo "rozmawia", po przebudzeniu jak zobaczy mnie albo męża to od razu się śmieje i opowiada co jej się śniło;) Robi bańki ze śliny, wystawia cały jęzor, sztywno główkę trzyma-czasami leci na boki jak już zmęczona jest.. z każdym dniem coś nowego.

Chyba każda się zgodzi że nie ma nic piękniejszego od naszych dzieciaczków?!:)

Kaska, fajnie że masz za sobą chrzciny-zazdroszczę:) Ja swojej nie budzę, wychodzę z założenia, że jak zgłodnieje to się obudzi;)

Becia uporałaś się z kartonami?? ładnie Twoja dzidzia śpi:)

pozdrowionka

652

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
bbeti nie denerwuj sie bo mozesz stracic pokarm, u mnie tez otworzyli galerie i oczywiście musieliśmy odwiedzić pokój dla matek z dzieckiem, co chwile wstawałam bo swiatło sie wyłączało, czujniki zamontowali przy oświetleniu. Moja mała jest najstarsza ale sama jeszcze nie trzyma główki, zastanawiam sie czy dobrze wszystko dobrze. Troche jestem zła na siebie bo już dawno mogłam małą dokarmiać ale teście mi ciągle mówili żebym tego nie robiła bo mleko matki jest najlepsze, więc najlepiej robić wszystko po swojemu.

653

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Kaska, teraz to już złość nic Ci nie da, zobaczysz Martynka nadrobi zaległości:) Dzieciaczki różnie się rozwijają.. Teraz już pewnie waży dobrze ponad 4 kg..a poza tym może taka jej "uroda", nie będzie kluseczką tylko laseczką?! smile

654

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Kaśka może przejedź się do jakiegoś neonatologa jak niepokoją Cię jakieś objawy. Twoja Natalka jest wcześniakiem i może później rozwijać się od innych dzieci, albo po prostu jest leniuszkiem i nie chce główki podnieść. Jak ją nosisz pionowo to trzyma główkę.
Moja mała też jest czasem leniuch bo jak leży na brzuszku to głowy nie chce podnieść. Nerwy teraz mam i jeszcze mąż mi wariuje, ale na szczęście mam dużą pomoc od rodziny, też się boję o pokarm że może mi zaniknąć. Moja babci namawia mnie żebym małą przestawiła na butelkę.Sorki dziewczyny ostatnio pisałam z kompa barta a tam jestem zalogowana pod inną nazwą bbeti i nie zauważyłam. Kiedyś używałam tamtą nazwę a o niej zapomniałam.
Serduszko masz racje że nie ma nic piękniejszego niż nasze dzieci i obserwowanie jak ładnie nam się rozwijają. Kartony już rozpakowane.
Dobranoc

655

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc,
becia z małą to co miesiac chodze do neonatologa, ale pani doktor powiedziala ze dobrze sie rozwija. We wtorek byłyśmy na kolejnym szczepieniu i był okropny krzyk ale dość szybko sie uspokoiła. Pani doktor powiedziala żeby mała częściej na brzuszku leżała, bo w taki sposób odcinek szyjny ćwiczy a to potrzebne jest żeby później mała dobrze siadała. Becia ja też z sie denerwuje na męża, mam wrażenie że mój mąż myśli że jak jak siedze w domu to powinna sie dzieckiem zajmować, on po pracy to jest zmęczony. W nocy nie każe mu wstawać do małej bo faktycznie on musi być wypoczęty bo często samochodem jeździ, ale w weekend to też tylko znajduje zajęcia, jak ja chce coś zrobić to czekam az mała śpi. Moja teściowa pytała sie o co sie posprzeczaliśmy ale nie jakoś natrętnie tylko tak delikatnie, ona uważa ze my sie posprzeczaliśmy to i my sie pogodzimy nie chce ingerowac. Choć raz jak byłam w ciąży i mąż wyszedł do kolegów na piwo to teściowa troche go objechała, że jego miejsce teraz jest przy mnie, to mi sie podoba w niej że jak trzeba to własnego synka opierdzieli zreszto teściu podobnie myśli.
A co sie dzieje u reszty dziewczyn? jakoś tu ostatnio mało która zagląda, becia ja też byłam w tej galerii straszny pochłaniacz czasu ale z wózkiem to tam bardzo fajnie sie chodzi, duże sklepy i sporo miejsca. Musze kończyć bo mała mi śmierdzącą niespodziankę zrobiła,
Miłego dnia

656

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Moja córcia daje mi w kość cały  dzień prawie nie śpi, ma tylko 5 min drzemki i w płacz.Coś czuję że noc też nie będę miała przespanej. Już się boję że za mało pokarmu mam i zaczęłam ją dokarmiać mm, nawet potrafi wypić z butelki. Trochę mam nerwów i to może na małą wpływa. We wtorek moja mama przyjechała z moją starszą córcią i ona miała grypę żołądkową i boję się żeby mi małej nie zaraziła. Moja starsza córcia była szczepiona na rotawirusy i przechodzi bardzo łagodnie grypę żołądkowo, wymiotowała mojej mamie w nocy a rano jak nowo narodzona a teraz moja mama jest chora. Łucja nie ssie smoka ale jak jest pod opieką mojej kuzynki to jej ssie tego smoka a mi nie chce.
Dziewczyny wasze maleństwa też ładnie gaworzą z wami, bo moja nawet ze mną rozmawia jak ja prowadzę rozmowę przez telefon.
Kaśka podoba mi się ta nowa galeria i te pokoje dla mam, dwa razy ten pokój zaliczyłyśmy bo mała zgłodniała. Również z wózkiem chodziłam i dało się do każdego sklepu wejść. To super, że z Twoją córcią jest dobrze.
Pozdrawiam.

657

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
becia mi sie wydaje że mala tak reaguje na Twoje nerwy, wbrew pozorom dzieci wyczuwają jak coś złego sie dzieje wokół nich. Ja wiem że łatwo powiedzieć żebyś dała sobie spokój w tym wszystkim ale zobaczysz ze jak Ty będziesz spokojna to i mała tak samo bedzie spokojna.

658

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!
Jakoś długo mnie nie było, ale brakowało mi weny do pisania. Moja mama przyjechała ostatnio, więc trochę bardziej na luzie jestem, bo odpadło mi gotowanie, pranie i prasowanie. Ale niestety na spacer z Małą nie pójdzie, bo raz miała próbkę jak potrafi krzyczeć w wózku i po tej akcji powiedziała, że już woli rąbać drzewo na opał, niż z nią płaczącą zostać choć na 5 minut, hi hi smile.

To rzeczywiście łatwo powiedzieć jak jest nerwowo, żeby wyluzować. U nas też jak jakaś kłótnia, to boję się, że Natalka wyczuwa nasze nastroje, ale różnie bywa. Ja zawsze ładuję tekst, że karmię i nie mogę się denerwować i tym staram się zamknąć temat. Cóż, nie zawsze się udaje...

Becia, jak Łucja przespała nockę? Natalka zazwyczaj jest kąpana ok. 20, potem jest karmiona, usypiana i po 21 już śpi. Pobudkę mam między 1 a 3 w nocy (różnie), a kolejną albo o 4 albo o 6. I najgorsze, że potem zasypia dopiero w chuście na spacerze.

Czy Wasze dzieci też tak mają, że jak kiepsko śpią w ciągu dnia, to potem mają straszne problemy z zaśnięciem po kąpieli? Moja tak ma, więc robię wszystko, żeby spała w ciągu dnia. Dzisiaj byłam z mamą zobaczyć wystawę zdjęć Vivian Maier i jak zasnęła w chuście jak wyszłyśmy z domu ok. 11:20, tak śpi do tej pory.

Natalka się ostatnio bardzo rozgadała smile. Piszczy, śmieje się, mówi: a, o, a gyy, a już najbardziej mówi do książeczek i lampy w salonie, hi hi big_smile.

Dziewczyny, ostatnio przeczytałam książkę "W Paryżu dzieci nie grymaszą". Zaczyna się trochę nijak, ale to świetny poradnik wychowania dzieci. Polecam smile!

Dziewczyny, piszcie jak tam dzieciaczki? Jak leżenie na brzuszku? Lubią? Podnoszą główkę? Moja się już opiera na przedramionach i bardzo mocno trzyma główkę. Nawet przewraca się z tego brzuszka na plecki? A jak z trzymaniem zabawek? Ja muszę jej wkładać w rączkę i chwilę potrzyma i potem wypuszcza, ale już zaczyna wyciągać rączki do zabawek.

Trzymajcie się ciepło (u mnie ochłodzenie i przelotne deszcze)!

659

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Moja córcia wczoraj mocnym snem zasnęła ok 22 i noc była przespana za wyjątkiem jednym karmieniem ok 4 i spała do 9 to i ja sobie pospałam. Dziś jest już dobrze bo mała naje się pogada pośmieje i idzie spać. Tylko się martwię aby na rotawirusa nie zachorowała, bo już moja mama tata i brat są chorzy i starszej córci nie przywożę na weekend do domu. Łucja kupki robi co trzy dni i wczoraj robiła i dziś też i dlatego boję się aby tylko była zdrowa. Jurto z Angli przylatuje na dwa tyg mój brat z żoną i córciami (bliźniaczki) 2 latka i zaproponowałam żeby na razie u mnie przenocowali aby od moich rodziców nie zarazili się.

Eowina u mnie tak jest że jak mała w ciągu dnia słabo śpi to i wieczorem ciężko jej zasnąć.Napaliłam się i też chcę przeczytać tą książkę zaraz muszę ją kupić. Na spacery nie chce mi się z nią chodzić bo potwornie mi krzyczy w wózku. Dziś na zakupach pewna pani przepuściła mnie przy kasie i jeszcze zajęła się Łucją abym mogła spokojnie zapłacić i spakować zakupy, jakie to było miłe.

A z tymi nerwami to jest ciężko utrzymać na wodzy i ciągłe zamartwianie się ab dziecko było zdrowe. Teraz jestem sama bo mężulek oparł się w szpitalu do Warszawy go wywieźli. Nie odwiedzam go bo nie chcę bakterii przenieść na Łucję. 

Łucja też ładnie gaworzy mówi agu, oa i jest szczęśliwa jak się z nią rozmawia. Z tym leżeniem na brzuszku to u niej ciężko nie chce i złości się.

Pozdrawiam wszystkie mamy smile

660

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
becia to Twoja córka bardzo ładnie spała, oby żadne choroby sie do niej nie przyczepiły. Ja szczepiłam moją mała na rotawirusy głównie dlatego że mam w bliskiej rodzinie dzieci co chodzą do przedszkoli. I żeby mąż szybko wrócił do zdrowia.
Moja córka zaczeła powoli podnosic gówke, ale co dziennie z nią ćwicze po pare minut kilak razy i powoli robi postępy. Troche mnie to nie pokoi bo już skończyła 3 miesiące, zastanawiam sie czy to że jest wcześniakiem ma znaczenie i słabo przybierała na wadze.

661 Ostatnio edytowany przez becia17 (2014-06-16 11:06:45)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Kaśka moja córcia jak leży na brzuszku też nie chce podnosić główki, jeszcze mam z nią taki problem że jak leży na pleckach to przekrzywia główkę co mnie bardzo niepokoi. Jak będę teraz na szczepieniu to skonsultuję z lekarzem.
Wczoraj jeździłam do mężusia do szpitala i Łucję zostawiłam z moją mamą i bratową. Łucja dopiero pierwszy raz widziała ciocię i zaczęła płakać, czyli już rozpoznaje nowe twarze co mnie bardzo zdziwiło.
Dziewczyny jaka ja jestem teraz spanikowana wkoło mnie teraz jest wirus rota i ospy, bardzo boję się o Łucję i zastanawiam się nad zaszczepieniem jej od ospy, bo na rotawirusa  ją szczepię, dostała już pierwszą dawkę. Na ospę chora jest córka znajomej a z tą córką styczność mają córki mojego brata a my oczywiście z córkami brata.

Dziewczyny a co u waszych dzieciaczków ?

Eowina książkę już mam i czytam jest świetna, czyta się jednym tchem, polecam.

662

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć!

Becia, fajna ta książka, prawda? Trzeba by było zastosować w praktyce smile. Szkoda tylko, że u nas nie ma takich żłobków jak we Francji, i u nas w dalszym ciągu traktowane są jako konieczna przechowalnia dzieci rodziców, których nie stać na opiekunkę. Szkoda.

Dziewczyny, a Wy myślałyście już co zrobicie z Maluchami jak skończy się urlop macierzyński?

Pozdrowienia!!!

663

Odp: kwietniowe mamusie 2014

czesc
Moja córka wazy już 4940g wiec bardzo ładnie przybiera na wadze. becia z tymi naszymi dziećmi zawsze tak jest że jakieś choroby bedą krążyć a jak ma sie w rodzinie dzieci to już wogóle. Na spacerach mała jest bardzo grzeczna, kłade ją do wózka i po paru minutach już śpi. Moja córka właśnie ssie kciuk i przysypia:) słodko to wygląda, w niedziele to nawet sama usnęła w łóżeczku.Po macierzyńskim to pewnie oddam małą do żłobka, w wsi której mieszkam mają żłobek i przedszkole.

664

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć dziewczyny:)

Kaska, ale ładnie mała rośnie:)

Becia jak Twój mąż?? Nerwy już mniejsze?:)

Dziewczyny a jak Wasze figury po porodzie?? Wróciłyście do tego co było przed ciążą??

Mnie jeszcze 6 kg.zostało.. a przytyło mi się w ciąży 18kg. wink Jeszcze trochę brzucha mam i jakaś szersza w biodrach się zrobiłam;)

W czwartek wyjeżdżamy na urlop na wieś-400 km. Ciekawe jak mała zniesie podróż, ogólnie lubi autem jeździć, ale ciekawe czy tak długo;) A w niedzielę robimy chrzciny, hihi, jak ją dobrze nakarmię to będzie grzeczna;)

A ostatnio dużo "dojadała" z butelki i teraz nie chce za bardzo ciągnąć cyca.. jak dobrze leci to jeszcze ciągnie ale jak już musi się bardziej wysilić żeby leciało to się krzywi i płacze:( ech..

a co u Was dziewczyny??

miłego dnia

665

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć!
Jakie macie plany na długi weekend? My się nigdzie nie ruszamy, za to do nas przyjeżdżają znajomi z dziećmi. Mam nadzieję, że pogoda dopisze smile.

Serduszko, to fajnie, że Mała lubi jeździć samochodem. Nasza nie za bardzo. Za tydzień czeka nas podróż 300 km i już się boję... Dodatkowo mamy chyba niedopasowany fotelik do samochodu, bo wydaje mi się, że pasy są za krótkie i muszę fotelik bardziej pionizować. Chyba musimy go wymienić... A mąż w sklepie przymierzał ze sprzedawcą i oboje powiedzieli, że ok. Ach, ci faceci... Szkoda gadać...

Serduszko, ja nie mam pojęcia ile ważę, bo nie mam wagi w domu, ale spodnie dżinsowe sprzed ciąży ściągam bez rozpinania guzika, a ostatnio kupiłam sukienkę w rozmiarze 34 yikes. Na pewno więc parę kilo mniej niż przed ciążą, co mnie akurat martwi, bo nie za dobrze wyglądam. Na dodatek włosy zaczęły mi wychodzić... Macie jakąś radę na to?

Becia, jak mąż?

Kaska, fajnie Mała przybiera smile. Ja we wtorek będę wiedziała ile moja waży, bo mamy szczepienia.

Miłego wieczoru!!!

666

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Kaśka ładnie Twoja córcia przybiera na wadzę, karmisz ją nadal piersią.

Serduszko zazdroszczę Ci że twoja córcia lubi jeździć samochodem, moja nie lubi jeździć samochodem i w wózku. Wczoraj z bratową i dzieciakami jeździliśmy na zakupy do sąsiedniego miasta i mała całą drogę powrotną mi krzyczała że aż w uszach dzwoniło.
Po ciąży dalej jestem gruba niestety ja jestem z tych którym ciężko schudnąć.
Po macierzyńskim pewnie zatrudnimy jakąś nianie. Jutro jadę po męża bo już wychodzi ze szpitala.
Moja córcia ładnie rośnie, mam wrażenie że jak do niej mówię to mnie rozumie. Jeszcze muszę pochwalić się że dziś spała od 22 do 6 a ja spałam w kałuży mleka. Dziś jadę do rodziców i cały dzień u nich spędzę tylko u nich córcia nie może płakać bo babcia wpada w panikę i próbuje małą uspokoić. Z boku to trochę śmiesznie wygląda, dobrze że babcia z nami nie jedzie samochodem bo pewnie babcia z córcią by razem płakały. W niedziele zaproszone jesteśmy na urodziny do trzylatki ale nie wiem czy pojedziemy, trochę mi się nie chce.
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu i grzecznych dzieciaczków smile

667

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Dziecko mojej koleżanki jest młodsze od mojej o 2 miesiące i wazy tyle co moja mała i to też dziewczynka. Moje dziecko w nocy nie chce butelki tylko cycek ją interesuje ale w dzień za to dużo je z butli. W sobote byliśmy z mężem na weselu i babcia z mała została, około 20 babcia położyła ją do łożeczka i sama usneła, jak by wiedziała że musi być grzeczna.
My możliwe że na wakacje wybierzemy sie na mazury i już nie moge sie doczekać, musze sie gdzies wyrwac bo w domu to ogłupiejei to dobry powód żeby sie za siebie wziąć.  Nawet już myśle o powrocie do pracy, jakoś nie czuje sie wyrodną matką ja wychodze z założenia szczęśliwa matka to szczęśliwe dziecko a pozatym budujemy dom z mężem.
A co tam u was dziewczyny słychać??

668

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!
Jakoś ostatnio nie miałam weny do pisania...
My we wtorek miałyśmy szczepienie na pneumokoki i Mała waży dokładnie 6 kg, czyli podwoiła już wagę urodzeniową (w 3 miesiącu i 4 dniu). No i ma ok. 65 cm. Ale te dzieciaczki rosną! Kaśka nie martw się - Twoja córcia jest po prostu drobna i tyle. Chyba że lekarz uważa że za mało przybiera.

Ja też bym chętnie wróciła do pracy, ale na pół etatu. Ale to zupełnie nieopłacalne, bo zamiast 80 % dostawałabym 50% i jeszcze dodatkowo opieka dla Malucha, bo babci i dziadka nie mamy pod ręką. I gdzie tu ta polityka prorodzinna? Bo gdyby były tanie, dobre i łatwo dostępne żłobki, a do tego pracodawca za pół etatu płaciłby 50 %, a państwo kolejne 50 %, to i tak państwo byłoby o te 30 % do przodu i mogłoby zainwestować w żłobki. Jakoś mam wrażenie, że niż demograficzny w naszym kraju nikogo nie obchodzi...

My jutro wyjeżdżamy do moich rodziców i wracamy za dwa miesiące. Trochę się boję tej podróży (300 km), bo ostatnio jak jechaliśmy to Natalka miała 10 dni i podróż przespała, a teraz nie bardzo lubi jazdę samochodem... Od rodziców jedziemy w Tatry, a w sierpniu jeszcze gdzieś na 2 tygodnie, ale jeszcze nie zdecydowaliśmy gdzie.

Jestem PRZERAŻONA pakowaniem się na 2 miesiące! Robię to już od wczoraj i zastanawiam się jak się zmieszczę do bagażnika... Fajny wózek ten x lander, ale niesamowicie kłopotliwy do pakowania - zajmuje prawie cały bagażnik, a małego nie mamy. No i te ubranka (te za duże też, bo nie będzie nas 2 miesiące), pieluchy, kocyki, zabawki, leżaczki yikes! Będę szczęśliwa w niedzielę - już na miejscu i po chrzcie.

A co u Was? Jak dzieciaczki i plany wakacyjne?

669

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć dziewczyny

Jakoś cicho na naszym wątku, gdzieś nasze kwietniowe mamusie się zgubiły.

Kaśka my w weekend byliśmy w Mikołajkach, fajna sprawa, wybraliśmy się na basen do Gołębiewskiego. Uwielbiam ten park wodny, co roku tam jeździmy, w tym roku i Łucja z nami pojechała. Łucja pływała w basenie dla dzieciaczków po pływaniu usnęła nam i mogliśmy sami popływać. Kupiliśmy jej pampersa do pływania ale trochę ją wkurzał jak był mokry. W samochodzie już lepiej zachowuje się Łucja prawie całą drogę spała nam z jedną pobudką na jedzonko.

Moje maleństwo jest kochane jak jest wyspana to ładnie se leży i gaworzy, uśmiecha się bardzo ładnie do nas i uwielbia jak rozmawiam z nią. Moja starsza córcia też ładnie zajmuje się swoją siostrą.

Eowina zazdroszczę Ci wypadu w Tatry też bym chciała ale góry nie pociągają mojego męża on woli moczyć się w wodzie. Miłej i spokojnej podróży Ci życzę do rodziców.

Dziewczyny a jak u was karmienie piersią, ja mleczko mam ale raz dziennie przepajam małą mm. Planów na wakacje nie mamy u nas zawsze jest spontan i wtedy jest najfajniej.

Pozdrawiam

670

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Eowina ja tez zazdroszcze Ci tego wyjazdu, nigdy nie bylam w gorach tylko to troche daleko jak dla mnie, najblizej to ja mam na mazury, 2 godziny i jestem na mniejscu.
Becia kiedys jezdzilam na basen do tego hotelu, robi wrazenie. Tak właśnie mysle czy z moją corką tam sie nie wybrac.
Nie chce chwalic mojej corki ale jest bardzo grzeczna, w nocy juz 2 razy przespala mi do 6 rano a tak wstaje kolo 4 i idzie spac o 20 lub 21. W ciagu wychodze przed dom, pare minut  poskrzczeczy w wozku i sam zasypia, nie rozmawiam z nią bo tak szybciej sie wycisza. Teraz ucze ją usypiania w lozeczki, wtedy jej glówke dotykam i tez nie rozmawiam, czasem sie udaje. Ostatnio dostalam paczkie z fippa i wśrodku były kuponu z rabatem na zakupy zupek, owocow itp i kupon do odbioru drugiej paczki w rossmanie, wiec dziewczyny rejestrujcie sie moze i wy to dostaniecie. Za tydzien kolejna wizyta u neonatologa i zapytam sie czy moge rozszerzyc diete mojemu dziecku. Bylam ostatnio u siostry i oglądalam książeczkie zdrowia mojej 5 letniej siostrzenicy i moja corka jest od niej ciezsza o podad pol kilo a siostrzenica urodzila sie w terminie dokladnie w 40 tygodniu.

671

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!

Ja też w sumie mam bliżej na Mazury, ale boję się komarów big_smile. A na Śląsku cała Rodzina i znajomi, a jeszcze jedziemy stałą rodzinną paczką (w sumie 6 dzieci), więc nie było dyskusji wink.

Wczoraj przesadziłam Małą do spacerówki i słuchajcie - rewelacja! Usnęła po 5 minutach i przespała cały spacer i jeszcze trochę. Bałam się, że się w niej utopi, ale jest idealnie. No w końcu ma już 66 cm i 6,100 kg.

Kaska, ja nie będę rozszerzała diety do końca 6 miesiąca, bo czytałam, że karmiąc piersią to nie trzeba wcześniej wprowadzać. Chyba że pediatra zasugeruje inaczej.

Becia, a jak to jest z tym basenem dla niemowlaków? Muszą być jakieś specjalne wymogi? Np. temperatura, woda niechlorowana czy coś? My mamy basen w bloku, więc zastanawiałam się, czy od września nie zacząć z nią chodzić. Napisz coś więcej o tej wizycie na basenie, bo strasznie ciekawa jestem smile. Uwielbiam pływać!

A co u pozostałych dziewczyn? Malamiki, Serduszko, Poccahontass? Co u Was? Odezwijcie się!

Miłego dnia dla Was!

672

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć dziewczyny:)

Długo mnie nie było-byliśmy na urlopie:)) na wsi:) Małej służyło powietrze;) Robiła trzy-cztery kupki dziennie:) spała po kilka godz. dziennie bez podnoszenia nóżek-czasami męczą ją bączki sad szczególnie nad ranem.. Ogólnie jest bardzo grzeczna, śpi od 20, 30 do 5-6.. także mamusia chodzi wyspana;)

Jechaliśmy 400 km do rodziców, wyjechaliśmy o 5,30 jak się obudziła w aucie pół drogi spała a drugą połowę rozglądała się, " gadała"... super, tak możemy jeździć;)

A jutro idziemy na szczepionkę-już mam stresa:( Ostatnio bardzo płakała:( mam nadzieję, że tym razem będzie lepiej:)

Dziewczyny a jak z leżeniem na brzuszku i podnoszeniem głowy u Waszych maluszków?? Moja uwielbia tą pozycję, ma taki ubaw jak podnosi główkę i nóżki-kołyszę się wtedy i się śmieje:) a ja razem z nią;)  I uwielbia jak ją smyram nosem po żeberkach i po szyjce-śmieje się w głos:))

Kaśka ja też nie będę wprowadzać nic do diety do końca 6 m-ca.. A jak idzie usypianie Małej ?? smile

Becia, a nie możesz np. odciągać w nocy mleczka dla dzidzi, żeby nie karmić mm?? Ja tak robię-karmię małą ok 20, później o 23-24 wstaje i ściągam, później ściągam jak zje z jednego cyca, a drugi jest nie ruszony i tak wystarcza mi na dokarmianie jak jej mało w ciągu dnia:)

Trzymajcie się mamuśki smile)

Pozdrowionka

673

Odp: kwietniowe mamusie 2014

hej dziewczyny!!!!

Dawno mnie tu nie było ale mam trochę zmartwień z powodu mojego synka:-(  Bo ostatnio poleciała mu krew z noska raz i drugi i poszłam zrobić mu badania ale w tym czasie był przeziębiony i dwa dni po wirusówce i morfologia wyszła wszystko podwyższone no i pediatra skierowała mnie na ponowne badania i dzisiaj robiłam mu o 16 mam wynik tak strasznie się boję modlę się żeby wszystko było dobrze. A jeżeli chodzi o Natalke to rośnie jak na drożdzach ma 2,5 miesiąca waży 5 kg trzyma główkę sztywno i cały dzień się smieje prawie wogole nie płacze :-) wczoraj cały dzień byliśmy nad jeziorem leżała na kocyku i tak jakby dziecka nie było. 16 idziemy na drugą dawke szczepień na szczęscie pierwsze szczepienia przeszła super zobaczymy jak teraz będzie mam nadzieje że też dobrze. Jeżdzic samochodem też lubi a wózek to już poprostu dla niej raj ona może sobie leżeć i leżeć w wózku gada sobie do zabaweczki która wisi i zasypia. Budzi się zje i znowu leży i gada mówię wam jest cudowna:-)


Pozdrawiam Was

674 Ostatnio edytowany przez becia17 (2014-07-07 13:02:45)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
My byłyśmy w tamtym tygodniu na szczepieniu, mała waży 6,2 i ma 64 cm, szczepionka na rotawirusy opornie jej szła nie chciała jej połykać ale jakoś udało jej się podać, a po wkłuciu potwornie płakała, bo jest bardzo wrażliwa na ból. W ostatnią niedzieli lipca mamy chrzest i zaczęliśmy już zapraszać gości. Chrzcić będziemy na wsi, bo tam nasza kuzynka i matka chrzestna Łucki ma salę weselną u i niej zrobimy przyjęcie. Przyjęcie będzie na ok 50 osób więc trochę mamy tego jeżdżenia i zapraszania. Jeszcze mam problem, bo jestem gruba i nie mogę na siebie patrzeć i nie wiem czy znajdę jakąś fajną sukienkę.
Moja córcia lubi leżeć na brzuszku i podnosi ładnie główkę i jak trzymam ją w pionie to też trzyma sztywno główkę. Dziś położyłam małą na podłodze a ona przekręciła się aby oglądać telewizor śmiać mi się z niej chciało. Łucja nauczyła się już jeździć w samochodzie i nie płacze.
Eowina nie wiem jakie są wymogi wody dla niemowlaków. Mam zamiar pojechać na basen w swoim mieście i zapytać czy mają basen do kąpieli dla niemowlaków tylko na razie nie mam samochodu bo pożyczyłam rodzicom, a mąż swoim jeździ do pracy.
Marika jak będziesz miała wyniki to daj znać czy wszystko w porządku.
Serduszko ja też w weekendy jeżdżę na wieś z córciami, ale Łucja tam nie może spać, bo jest za duży hałas, pośpi mi godzinkę i budzi się.
Dziewczyny ja jeszcze nie zastanawiałam się nad wprowadzaniem czegoś nowego do diety małej.

675

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Marika odezwij sie jak tam wyniki małej, oby wszystko było dobrze.
Ja zastanawiam sie nad rozszerzeniem mojej córki diety z tego względu że mało ją karmie piersią. A pozatym mała w ciągu dnia nie chętnie już ssie woli butelkę. Podając dziecku butle liczyłam sie z tym że szybko strace pokarm, ale nie żaluję bo moje dziecko bardzo ładnie przybiera na wadze. Ja przez te upały bardzo mało jem ale waga ani nie drgnie, becia ja pożyczyłam od siostry sukienkę na chrzciny bo nie mogłam nic ładnego znaleść, a nie chcialam kupić sukienki na jeden raz. Ja mam 3 siostry więc zawsze można coś od którejś pożyczyć:) wczoraj byłyśmy na pobraniu krwi i pobierali małej krew z rączki i nawet nie płakała tylko trochę pogrymasiła.
Moja mała bardzo nie chętnie leży na brzuszku, zaraz sie denerwuje ale też już sztywno trzyma główke i już chwyta zabawki w raczki, ostatnio zauważyła że ma nogi i dosyć wysoko je podnosi.
A jak ojcowie waszych dzieci, chętnie pomagają? Bo ja to często sie sprzeczałam z moim mężem żeby mi więcej pomagała, ale teraz widze rezultaty, spokojnie mogę go zostawić na parę godzin i świetnie sie zajmuję malą. Razem sie bawią i śmieją.
Przez te upały to mam masę nieuprasowanych ubrań,
Miłego dnia

676

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Kaśka niestety ale ja nie mam tego szczęścia i nie mam sióstr tylko dwóch braci. Bratowa i brat mieszkają w Angli. Dziś biegałam po mieście i znalazłam parę ładnych sukienek ale jakie drogie ok 300 zł i tylko na raz, ale aby kupić sukienkę muszę wziąć męża, bo on potrafi mi doradzić w kupnie.Za to kupiłam body modelujące sylwetkę może lepiej będę wyglądać w sukience. Jeszcze widziałam fajny stanik dla mam karmiący ale nie było mojego rozmiaru ale panie mają mi zamówić i zadzwonią do mnie jak będzie. Ja też swojego męża angażuję do pomocy przy dzieciach, jednym z obowiązków ma kąpiel Łucji.
Kaśka dlaczego robiłaś badanie krwi córci, fajnie że ładnie przybiera na wadze, ja Łucje na razie karmię piersią czasem dokarmiałam ją mm ale wypiła 20 ml i więcej nie chciała woli mamy mleko. U mnie też upał i też mam dwa parnia do prasowania i nie chce mi się prasować może wieczorem jak schłodzi się.
Marika jak wyniki u synka.

677

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć mamuśki:)

Byłyśmy dzisiaj na szczepieniu, Mała w miarę to zniosła troszkę pomarudziła. Waży już 6800 i mierzy 65 cm.. Ładnie przybiera na wadze:)

Hihhi, ja się uporałam ostatnio z prasowaniem, ale też miałam trochę zaległości;)

Mój mąż bardzo dużo mi pomaga w sumie od samego początku. Często jak wraca z pracy to zostawiam Go z Małą a ja idę na zakupy:) Świetnie się razem bawią:) Kąpiemy razem, często daje małej mleko z butelki:) hihi, jak to Tatusiowie mają-zakochany jest w Martynce:))

Becia, wejdź sobie na stronę fasardi.com fajne sukienki są i nie drogie, ja ostatnio na chrzciny zamawiałam i przyszła taka jak na zdjęciu:)

http://fasardi.com/product-pol-1496-Sukienka.html

Kaska, jak badanie krwi?? Wszystko ok??

Miłego dnia

678

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Badania krwi robilysmy bo mala ostatnio miala slabe wyniki morfologii i zelaza ale juz sie wyniki poprawily. Nadal mam jej podawac 2 razy dziennie zelazo. Mala ze względu na to ze jest wczrsniakiem jest pod stalą opieką neonatologa, szmerów nad serduszkiem pani doktor juz nie słyszala. Mala jak bylysmy na badaniach dala niezly popis, napoczątku zrobila kupe wiec zminilam jej pieluche na schodach zeby innym powietrza nie psuc a poźniej jak ją pielegniarka wazyla to nasikala, pani doktor ją badala to tez nasikala. Dobrze ze mąż byl ze mną, zajmowal sie małą a ja na spokojnie porozmawialam z panią doktor. Ja mieszkam na wsi wiec jak jedziemy do lekarza to na caly dzien.

679

Odp: kwietniowe mamusie 2014

cześć dziewczyny. Przepraszam za długą nieobecność. U nas powolutku do przodu. Za nami drugie szczepienie, tym razem nie było wesoło. Mała obudziła się w nocy marudna łapię ją i czuję jaka jest gorąca... w pokoju mieliśmy 28 stopni, na zewnątrz w ciągu dnia było ze 40 to sie nagrzało.. kąpaliśmy ją w chłodnej wodzie i przykładaliśmy zimne okłady. Czopki były w szafce, niby w temp pokojowej, ale ta jest do 25 stopni, więc czopek rozpuszczał mi się w rekach zanim go włożyłam.. Mówię wam, niefajnie.. temp trzymała się jeszcze następnego dnia i kolejnego rano, ale już niższa a po południu ustąpiła. Tak się bałam, dzwoniłam w nocy na pogotowie.. Teraz już jest dobrze na szczęście, ale na myśl o kolejnej szczepionce.. 07 sierpnia idziemy do okulisty na zabieg czyszczenia kanalika łzowego. Od urodzenia się zmagamy z tym oczkiem i nic.. były krople z antybiotykiem jedne i drugie, codziennie robię kilka razy ten masaż ale to nic nie daje. Jak nie pomoże ten zabieg to czeka ja kolejny, tym razem pod narkozą, czego bardzo chciałabym uniknąć.. 28 jedziemy w góry, zobaczymy jak maleństwo zniesie podróż i zmianę klimatu. W nocy śpi ładnie, zasypia ok 19.30 przy jedzeniu, jeżeli jej się nie uda to niestety trzeba ją nosić, sama nie zasnie skubaniec mały. Waży już 6200 jest co nosić. Kupki robi w ilościach hurtowych-co zje to wybombi, ale lakarka mówiła, że to dopuszczalne przy karmieniu piersią. Jak u Was dziewczyny po kolejnych szczepieniach?

680

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Becia czy moglabys sprawdzic maila?
Dzieki.

681

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Poccahontas to nieciekawie mialas z malą, to reakcja na szczepienie czy moze 3-dniowka?  A co do usypiania to warto sprobowac w wuzku. Wczoraj moj maż usypial małą i paru minutach marudzenia w lozeczku nosił ją po rękach bo sluchac nie mogl tego, ja przyszlam polozylam małą do lozeczka i odeszlam, troche pojęczala i zasneła.  Moja corka tez juz kolo 6 kilo wazy wiec to nie takie przyjemne. Ja czasem usypiam małą godziene i cierpliwie czekam, sąsiedzi pewnie sobie myślą ze wyrodna matka ze mnie bo maja jęczy.

682

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!
Właśnie wróciliśmy z Tatr. Było rewelacyjnie, choć pogoda mogłaby być nieco lepsza. Mała praktycznie cały nasz pobyt.. przespała. Prawie cały dzień spędzaliśmy na świeżym powietrzu. Zaliczyliśmy kilka dolinek i Gubałówkę. I najlepsze jest to, że w większości w wózku. Pod koniec czerwca przesadziliśmy Małą do spacerówki i po prostu rewelacja! Niemal od razu zasypia. Ustawiamy ją w obu kierunkach i w końcu nie mamy płaczącego dziecka na spacerach. Teraz tylko śpi w gondoli, ale od września już będziemy ją przyzwyczajali do łóżeczka. Uregulował jej się wreszcie rytm dobowy i teraz zasypia między 21 a 22 i potrafi tak spać do 8 lub 9 rano, z dwoma lub trzema pobudkami na karmienie (trwają one ok. 10 minut i od razu potem zasypia). Ok. 10-11 znowu drzemka na jakieś 2-3 godzin i kolejna ok.16. No po prostu cudo! Ciekawe na jak długo... wink

Marika, jak tam wyniki badań synka?

Becia, ten Wasz chrzest zapowiada się na niezłą imprezę smile! Co do sukienki, to poszukaj w jakiś sieciówkach. Ja na chrzest kupiłam w Kappahlu za niecałe 70 zł i byłam bardzo zadowolona. Teraz są duże przeceny. Najlepsze są takie kopertowe, marszczone pod biustem, bo jak zrzucisz parę kilo to dalej będą się fajnie układały. A w co ubierasz Łucję? My kupiliśmy taką śmieszną opaskę na główkę z duuużym kwiatem. Bardzo fajnie to wyglądało. Jak znajdę link to podeślę.

Kaska, moja córa też lubi załatwiać swoje potrzeby na wizycie u lekarza smile. Szczególnie upodobała sobie wagę wink. Mój mąż bardzo dużo pomaga. Robi przy córach niemal wszystko. Teraz właśnie wraca z 2 godzinnego spaceru z Małą, więc muszę kończyć.

Miłego wieczorku!!!

683

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Hej dziewczyny!!!

A więc wyniki mojego synka się poprawiły tylko jeszcze ma lekko podwyższone erytrocyty i hemoglobine ale moja doktor kazała mu dużo pić bo być może przez to że mało pije przy takich upalach to może być przyczyną i jak się trochę ochlodzi to znowu mam mu powtórzyć badania ale powiem szczerze że aż się boję bo ostatnio mąż z nim był pobierać krew i najpierw wkula mu się w jedną zyle później w druga i krew nie chciała lecieć to dopiero pobrała z paluszka i on się teraz boi biedny:-(

A jeżeli chodzi o Natalie to jest super o 20 jest kąpiel o 21 mleczko i idzie spać budzi się o 6 rano znowu je i śpi do 9. Jak wstaje to nieśpi tak do 13-14 tylko leży i się bawi śmieje się już w głos:-) na brzuszku nie lubi leżeć :-) na przewijaku to tak się podnosi na pietkach i się odpycha. Spacery dalej w wózku uwielbia ale ostatnio już mniej śpi na dworzu jak idę z nią na spacer to całą drogę oka że mnie nie spuszcza.

Mój mąż także mi bardzo pomaga zawsze przed kąpielą małej idę na rower a on się zajmuje dziećmi kochany jest zajmuje się nimi super po pracy wychodzi z małym na dwór i siedzi z nim na placu zabaw czasami to nawet i 5godzin moje sąsiadki to mi mówią że aż go podziwiają że wraca po pracy i jeszcze tak się zajmuje dziećmi:-)

Pozdrawiam Was mamusie

684

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć mamusie

Widzę, że kwietniowe mamusie mają grzeczne dzieciaczki, które mamom nie dokuczają. '
Poccachontas ta gorączka u małej pewnie była spowodowana szczepieniem, u mnie mała dobrze znosi szczepienie, nie ma żadnej reakcji.
Eowina to super że udał się wyjazd, też chciała bym pojechać w góry. Do chrztu moją córcię ubiera matka chrzestna, ja Łucje chciałam ubrać w sukienkę po starszej córci ale chrzestna uparła się że ona ubiera.
Moja córcia już lubi jeździć w samochodzie i chodzić na spacerki w wózku. Dziewczyny ja czasem nawet nudzę się przy córci one wczoraj mi spała od 21 do 12 w południe z przerwami na karmienie i dalej spała. Dziś też jeszcze śpi, mam nadzieję że zawsze będzie taka grzeczna.  Teraz jeździmy zapraszamy na chrzciny i mała jest bardzo towarzyska z ciociami rozmawia i śmieje się do nich.
Miłego dnia życzę.

685

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Ja staram sie często wychodzic z małą ale jak byly te upaly to mi ciezko bylo wysiedziec na dworzu a co mowa odziecku. W ciagu dnia staram sie malej dac troche wody. Wczoraj moja mala strasznie marudzila wieczorem, nie mogla zasnąć az w koncu polozylam ją do bujaczka- lezaczka i zasnela, spala tak do 7,o 8 juz znowu spi.  Meczy mnie juz siedzenie w domu z dzieckiem a do pracy nie pojde bo mi to sie finansowo nie oplaca. Gdyby nie ta pogoda to bym czesciej do siostr jezdzila a tak to szkoda mi dziecka, ale juz meza poinformowalam ze chce spotkac sie z kolezankam. 
Milego dnia

686

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

U mnie też upały i do tego jeździmy i zapraszamy gości na chrzciny, mała tymi podróżami potwornie się męczy. Wczoraj byliśmy w sąsiednim mieście zapraszać gości a tam otworzyli nową galerię i myślałam że tam znajdę jakąś sukienkę ale mała była taka zmęczona i wściekła że nie dałam rady chodzić po sklepach. Moja mała zaczęła śmiać się w głos, jak ona śmieje się to ja razem z nią. Kaśka też próbuje małą przepajać wodą ale one nie chce pić tylko się krzywi jak bym chciała ją otruć.
Co u was słychać mamusie jak wasze maleństwa smile

687

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!

Nie ma to jak pochwalić dziecko - wczoraj miała problemy z zaśnięciem, a w nocy budziła się co dwie godziny na karmienie, więc jestem zmasakrowana. No, ale nie ma się co dziwić. Taki upał, że to cud, że w ogóle zasnęła...
Ja dzisiaj wyprawiam starszą córę na wakacje z dziadkiem, a ja przez najbliższe dwa tygodnie zostaję z Małą u Mamy. Liczę na to, że sobie odpocznę i w końcu zrelaksuję. Bez obiadków, większego sprzątania. Tylko spacerki, lekturka (mam już cały stos zaległych książek) i relaksik. Mam zamiar w końcu zadbać o siebie - na codzień nie mam nawet czasu żeby się balsamem posmarować, więc mam zamiar to zmienić. Do tego maseczki, witaminki i jakaś gimnastyka. Czy któraś z Was ćwiczyła kiedyś jogę?

Słuchajcie, jeszcze jedna sprawa. Czy Wam też wypadają włosy? Mnie lecą garściami! Masakra jakaś. Macie pomysł?

Miłego dnia!!! Więcej chłodu na dworze!!!

688

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Eowina mi włosy wypadają garściami i kupiłam sobie Vichy Dercos czerwony przeciw wypadaniu włosów, kiedyś mi pomógł mam nadzieję że teraz też zadziała. Eowina może Twoje maleństwo ma teraz skok rozwojowy, bo moja jak ma skok też jest niegrzeczna i spać nie może ale jak jest już po to znów mam grzecznego skarba z nową umiejętnością.

689

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Kiedys czytalam ze to normalne jak kobiecie po ciazy wypadają wlosy, w trakcie ciazy wlosow wypada mniej bo dzialaja na nie hormony.  Ja tez u siebie to zauwazylam, tylko mam ich tak duzo ze jakos mnie to nie martwi.  U mnie nie ma problemu z pojeniem malej woda, wszystko pije.

690

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Dzięki za rady!

Vichy jeszcze nie miałam. Kiedyś pomógł mi Revalid, ale jak ostatnio używałam (jakieś 2 lata temu) to wydawało mi się, że się trochę zepsuł, a może włosy miałam w lepszej kondycji?
Przy starszej córce też mi włosy wypadały, ale chyba nie aż tak. Moja fryzjerka powiedziała, że jak tak dalej będzie, to radzi mi je mocno przyciąć (teraz mam nieco za ramiona).

Becia, to może być skok, ale ja się już pogubiłam. Ma teraz 17 tygodni.
Dzisiaj bardzo usilnie starała się przekręcić z plecków na brzuszek i bardzo złościła się, że nie wychodziło jak chciała. No i fajnie już łapie zabawki dwoma rączkami, chociaż na początku zanim złapie to wyciąga do niej rączki i robi miny jakby była po paru głębszych big_smile. Śmieszne te szkraby.

Czy Wasze dzieci też jak robią kupkę, to są upaprane niemal po pachy? U mnie tak to wygląda i na dodatek taką kupkę ciężko sprać. Może to wina pieluszek? Mamy trójki, dwójki za małe, czwórki za duże, więc może jednak nie?

691

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Kaśka to prawda że włosy wypadają po porodzie ale te włosy mnie denerwują, wszędzie są w rączkach małej w pieluszce na poduszce dosłownie wszędzie. To super że masz grube włosy też takie chciałam mieć a nie pięć na krzyż.
Eowina u mnie mała też wczoraj miała skok rozwojowy, bo dziś zaczęła brać zabawki w rączki i wkładać do buzi, do tej pory to tylko rączki były dobre do ssania. Revalid kiedyś może był dobry ale u mnie ostatnio nie sprawdził się zobaczę jak Vichy ale widzę że chyba zaczyna działać. U mnie córcia też dużo robi kupki nawet czasem trzy razy dziennie i też mamy pampersy 3.

692

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Becia to faktucznie masz problem z tymi wlosami,  moja mala moze z raz tak sie usrala ze jej gorą wyszlo. My tak samo nosimy 3 i zaczelam kupuwac dady, chusteczki tak samo z dady. A w takie upaly vzesciej zmieniam pieluche a i mala nie chce spac jak ma nasikne.  U mnie chmury sie zbierają moze bedzie padac.

693

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc:)

Hih, to faktycznie te nasze dzieciaczki grzeczne:) Moja też jak aniołek, sama zasypia ciągle się śmieje:) W nocy śpi od  20,30 do 6, szybkie jedzonko i śpimy do 9,30 zazwyczaj:) kochana!!
Moja też stara się przekręcać na boczki i uwielbia leżeć na brzuszku:) ile radochy przy tym:)) Uwielbia jak Ją smyram bo pleckach brodą-śmieje się w głos:) A ostatnio na spacerze wyjęłam Ją z wózka, żeby pooglądała świat i mąż pokazał Jej klucze-potrząsał nimi-mała miała taki ubaw.. a my razem z Nią;)

Chwyta w obie rączki, składa sobie rączki na brzuszku.. z każdym dniem coś nowego:)

U mnie też problem z włosami.. są wszędzie, już je ścięłam ostatnio o dobre 20cm, a i tak wypadają-ponoć to normalne..

U nas kupka jak idzie to też konkretna;) a zapach...;) heeh, od razu trzeba wietrzyć;)

Jak dzisiaj Wasze Skarby się mają??

pozdrowionka

694

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Moja Martyna tez jest grzeczna, wczoraj mąż małą nakarmil i polozyl do lozevzka w ciagu 5 minut zasnela i tak do 7. Tylko ja jakos nie jestem wyspana, pare razy w nocy sie budze. Ogolnie mam lekki sen, to chyba maciezynstwo. Mala ma ciemieniuche i pani doktor powiedziala ze moge kupic jakis srodek na to ale ja stosuje oliwkie i powoli schodzi. Tak samo na odparzenia na szyji nic innego nie pomoglo tylko oliwka. Ja nawet po prysznicu stosuje oliwkie na rozstepy, a po porodzie mam ich duzo zwlaszvza na udach, boczkach i przy kolanach a brzuch to ominelo. Gdyby tylko nie ta oponka to bylabym zadowolona ale motywacji do cwiczen brak..

695

Odp: kwietniowe mamusie 2014

kaska, a czym spłukujesz główkę Martynce?? mnie kiedyś położna powiedziała, że tylko i wyłącznie wodą przegotowaną... stosuję się do tego i póki co jest ok:) a myję w szamponie bambino.
Mnie też została jeszcze "opona", nawet brzucha nie mam już takiego dużego:) Mój mąż ciągle mi powtarza, że nie spodziewał się, że tak szybko wrócę do tego sprzed ciąży;) Ja zamierzam zacząć ćwiczyć na jesień-mówią, że po cesarce trzeba odczekać z pół roku.

Dziewczyny, a w czym kąpiecie swoje pociechy?? Ja kąpałam w oilatum, a teraz myję Małą mydełkiem bambino..

Mamuśki, poradźcie coś na przebarwienia po ciąży.. mam ciemne plamy pod oczami i na nosie:( wyglądam jakbym brudne miała:(


pozdrawiam

696

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc.
Malej spokuje wlasy wodą w ktorej ja kąpiemy, ja tez na początku uzwalam oliatum a teraz nivea zel do mycia ciala i bambino do wlosow. Moj mąż to sie dziwi ze tak opornie mi odchudzanie idzie, ale ja teraz czuje sie jak kobieta a nie jak wieszak na ubrania. Waga sprzed ciazy to 57 kg przy wzroscie 172, a i wczesniej częściech chodzilam na imprezy zeby potanczyc a to tez poprawia wyglad sylwetki. Teraz to wygladam i czuje sie jak prawdziwa mamuska:) minus cc to blizna i dluge gojenie sie rany,

697

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Witajcie!

Ja kąpię Małą w płynie Oilatum, na przemian z myciem mydełkiem Oilan. Co do ciemieniuszki, to miałyśmy początki, ale kupiłam szampon w piance Mustella. On w połączeniu z namaczaniem przed kąpielą główki oliwką, sprawił, że szybko pozbyłyśmy się problemu.

CO do wagi, to ja jestem podłamana, bo przy wzroście 171 ważę 51 kg. Zjadam wszystko co tylko stoi na mojej drodze i nie trzeba gonić, a waga dalej stoi w miejscu. Może jak przestanę karmić to trochę przybiorę. Masz rację Kaska, wygląd wieszaka na ubrania jest fatalny. Pociesza mnie mój mąż, który mówi, że po drugiej ciąży wyglądam jeszcze seksowniej niż po pierwszej wink. Kochany! Ja tam niestety w lustrze widzę coś innego niż bym chciała...

Serduszko, nie mam pojęcia czym potraktować takie przebarwienia. Spytaj może w aptece. Ania z Zielonego Wzgórza na piegi stosowała sok z cytryny, więc może i tu pomoże wink?

Moja Natalcia w nocy budzi się co 2 godziny i chce pić. To pewno przez te upały. A jak Wasze Maluchy sypiają w taką duchotę?

698

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć
Moja córcia też ma ciemieniuchę i stosuję zwykłą oliwkę, główkę myję wodą w której Łucja się kąpie. Do kąpieli stosuje płyn penaten z rumiankiem.

Kaśka na roztępy skóry dobry jest krem z Vichy lub silikonowy krem na blizny.

Serdyszko na przebarwienie możesz kupić sobie krem Venus jest nie drogi coś ok 7 zł lub krem z Pharmaceris W Albucin Maxima.

Dziewczyny ja to jestem potwornie gruba po porodzie nie będę chwalić się ile ważę, bo wstyd ale mój mąż twierdzi że teraz sexownie wyglądam i nie pozwala mi się odchudzać. Dziś byłam z córciami na spacerze na mieście i zaliczyłam przy okazji fryzjerkę. Poskarżyłam się pani fryzjerce że włosy mi wypadają i nałożyła mi odżywkę z kreatyną i aminoxilem mam nadzieję że to trochę pomoże na moje włosy. Łucja też w te upały różnie w nocy się budzi dzis miałam pobudkę o 2 o 5 i 8.

699

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Musze sie rozejrzec za tym kremem na rozstepy, dzieki becia.
Eowina ja dobrze wiem jak sie czujesz, przed ciażą jadlam wszystko co mi w rece wpadlo a i tak bylam chuda. To jest tak samo flustrujące jak bycie na diecie. Moj mąz chcialby zebym wrocila do poprzedniej wagi.
U mnie w pokoju jest jakies 24 stopnie i mala spi bez problemu do rana.

700

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Dzięki za podpowiedzi..  będę stosować:)
Hmm, albo za chuda albo za gruba-zawsze coś;)

Kaska, spłukuj Małej główkę czystą przegotowaną wodą, ja gotuje zazwyczaj po kąpaniu ok 1,5 litra wlewam do butelki i na drugi dzień dolewam trochę gorącej i tym polewam.. Babcino-położnicze porady najlepsze:)

Moja Mała w nocy śpi ładnie za to ja nie za bardzo mogę... a najgorzej mam rano od kilku dni mam b.niskie ciśnienie-86/60.. sad Wstaje z zawrotami głowy i od razu chce mi się wymiotować:( masakra! Chyba pora zrobić badania...
A poza tym ma skok rozwojowy i jest taka niedobra:( Ciągle chciałaby na rękach, w wózku wytrzymuje 15 minut i płacze.. i ciągle jest głodna i w ciągu dnia je tylko z butli..jak podaje cyca to się odwraca i krzyczy,, muszę odciągać.. ech!

Becia, ale ważne, że mężowi się podobasz:) Daj znać czy odżywka pomogła:)

Eowina, przestaniesz karmić i pewnie przybierzesz "tłuszczyku" wink

Pamiętacie Ilone?-była z nami do porodu, ciekawe co u niej?!
Poccahontas a co u Was??

Dziewczyny, na weekend zapowiadają mega żar, jakie plany?:) Ja chyba zabiorę swoją iskierke nad wodę.. Była któraś z Was?? Co myślicie o tym pomyśle?? Męczące to siedzenie w blokach...

701

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Serduszko zrób sobie badania, bo Twoje ciśnienie zdecydowanie jest za niskie co jest bardzo niebezpieczna. My z Łucją byliśmy już na basenie a nad jeziorem jeszcze nie tylko siedzę z córciami w domu lub czasem pojedziemy na wieś.

W niedziele mamy chrzciny córci i chyba nazbiera się ok 60 osób a planowałam na 40, boję się że Łucja będzie płakała w kościele ponieważ ona nie lubi być na rękach, woli leżeć w łóżeczku lub na łóżku.
Trochę głupio wziąć wózek przed ołtarz. Teraz przez te upały nie mogę spać w nocy i Łucja budzi się ok 2 i o 5. Dziewczyny wasze maleństwa śpią przy otwartym oknie w nocy, mój mąż otwiera ale jak tylko uśnie to zamykam aby córcia nie zachorowała.

702

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!

Uff..., co za upał i duchota dzisiaj... Masakra jakaś! A mąż dzwonił i mówić, że w Warszawie leje. A tu na Śląsku nic. Tylko żar z nieba.

Becia, ja też mam problemy ze snem. Śpię w jednym pokoju z Natalką (ona w wózeczku) i mamy całą noc balkon otwarty i zamknięte drzwi do pokoju, żeby przeciągu nie było. Inaczej byśmy się udusiły. Bez obaw, jak nie będzie spała pod samym balkonem, to na pewno się nie przeziębi.
Co do chrztu, to ja bym się nie przejmowała i podjechała pod ołtarz wózkiem. Zobaczysz jaka będzie pogoda - może jak nie będzie tak gorąco, to połóż ją na jakimś beciku czy czymś, co byłoby sztywne. Jak zaśnie to jest wtedy mniejsza szansa, że obudzi się przy wyciąganiu. Moje Dziecię było na rękach u męża i minę miała nietęgą. Bałam się, że zaraz się rozpłacze, więc trzymałam jej przed nosem grzechotkę (jej ulubioną z uśmiechniętą buźką). I tak ją uśpiliśmy. Najlepsze było, jak jej ksiądz główkę polał, a ona zrobiła rączkami i nogami wiatrak. Pierwszy ksiądz się szeroko uśmiechnął jak to zobaczył smile. W każdym razie Becia głowa do góry - to tylko godzinka!

Serduszko, dobry pomysł z tą wodą. Świeże powietrze zazwyczaj dobrze wpływa na dzieci. Byle w cieniu. Raczej bym jednak do wody z Małą nie wchodziła. A to pewno skok rozwojowy - ależ te Maluchy wtedy męczące...

Pozdrowienia dla Was!!!

703 Ostatnio edytowany przez Kaska_03 (2014-07-20 22:07:06)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
U mnie dzis troche padalo ale i tak bylo cieplo, przez te upaly moja corka czesto spi w dzien a tesciowa na to zeby nie dac jej tyle spac bo w nocy nie bedzie spala. Czasem jej pomysly mnie irytują ale slucham i robie po swojemu. Ogolnie to malo czasu z nią spedza i nie zna jej, zastanawiam sie jak to bedzie jak corka juz bedzie chodzila i ttzeba ją bedzie karac jak bedzie nie dobra a cos czuje ze tesciowa bedzie malej bronila i rozpieszczala. I slodycze, tesciowa juz wspomina ze dala by jej lizaka a ja nie chce dziecka przyzwyczajac do slodyczy. Mam nadzieje ze jakos sie z nis dohadam, ogolnie moja tesciowa jest wporządku, traktuje mnie jak czlonka rodziny
Becia to z tymi goscmi to poszalałas:) uroki posiadania duzej rodziny. Wuzek mozesz wziac ze sobą jak Twoja mala tylko ysk lubi spac.
Moja mala ostatnio jak lezala na brzuszku to sama przekręcila sie na plecki, mysle ze to przypadek. Moja corka wieczorem sama zasypia na łóżku a poźniej przenosze ją do lozeczka.

704

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć

Eowina dzięki za podrzucenie pomysłu z zbawko, też wezmę. Mój mąż też wczoraj był w Warszawie i tam bardzo mocno padało a u nas tylko trochę popadało.
Kaśka z tym karaniem przy teściowej będzie trudno, bo ja ja karciłam swoją starszą córcię to byłam w oczach teściowej wyrodną matką. Z teściową mieszkaliśmy do 4 roku życia córci i ona jest potwornie rozpieszczona, czasem nie mogę jej ogarnąć. Kaśka super że twoja córcia już się przekręca ja na tą chwilę nadal czekam. Rodzinkę dużą ma mąż np. jego siostra ma trzech synów po ok 23 lata a oni dziewczyny a brat dwoje dzieci też po 20. Jeszcze nas cioteczne rodzeństwo męża prosili na chrzciny więc i my też musimy i tak nazbierało się. Dziś lecę na miasto może uda mi się kupić w końcu tą sukienkę.
Serduszko po odżywce u fryzjerki trochę mniej wypadają mi włosy. Już nie znajduję ich w pamersie u córci.
Pozdrawiam smile

705 Ostatnio edytowany przez Kaska_03 (2014-07-21 13:12:05)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
No wlanie becia i kto teraz na problem Ty czy tesciowa? Licze na meza, ze mi troche w tym pomoze. Mojej tesciowej szkoda malej jak lezy sobie na lozku i grymasi jak chce zasnąć, od razu by ją wziela na rece tylko mąż juz zrwucił jej uwagie i juz tego nie robi. Ja juz nie pamietam kiedy mała zasnela mi na rekach, troche to trwalo az mala sie do tego przyzwyczaila ale teraz sama zasypia. Jak nam dziecko na glowe wejdzie to my sie bedziemy z nimi meczyc a nie tesciowa i mezowi tez o tym przypominam. Moja kolezanka miala z dzieckiem taki problem ze jak byla w.sklepie to dziecko urządzalo jej awantury bo cos chcialo, to jej mowilam zeby nie reagowalo niech krzyczy to ona na to ze ludzie sie patrzą i gadają ze wyrodna matka nawet lizaka nie chce kupic. To jej mowilam niech gadają ale za ktoryms razem dopiela by swego. Ja wiem ze łatwo sie mowi ale trzeba byc konsekwentnym i tego sie martwie ze ja powiem ze a tesciowa pozwoli. Jeszcze jedna sytuacja mi sie przypomiala, mala nie lubi lezec na brzuszku ale musi i tesciowa jak to widzi jak mala sie irytuje to odrazu bierze ją na rece i mowi ze nie moze patrzec, ja to bym jej powiedziala no to nie patrz ale nie moge tylko raz jej powiedzialam ze krzywde jej zrobie jak ona nie bedzie lezala na brzuszku bo w taki sposob ona cwiczy. Dzis mam jakis gorszy dzien z tesciową, gdybym mogla powiedziec co o niej mysle ale poki miszkamy u niej musze dobrze z nią zyc.

706

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć...

Byliśmy w sobotę i w niedzielę nad wodą-Martynka była bardzo grzeczna, ale nie chciała tam zasnąć, więc po trzech godzinach-taką max przerwę ma pomiędzy drzemkami, musieliśmy jechać do domu. Do wody nie wchodziliśmy..

Kaska, szczerze współczuje teściowej. Ja ze swoją nie wytrzymałabym tak jak i z moją mamą. Hihi, zawsze śmieję się do męża, że nie nadaję się do życia w stadzie innym niż nasza trójka;)  Moja mama i teściowa są bardzo nadgorliwe, raczej nie wtrącają się w wychowywanie ale są tak dobre, że aż mnie to denerwuje. Najchętniej to wszystko by za mnie zrobiły i wszystko by mi dały i ciągle każą mi jeść. A ja nie lubię czegoś takiego. Na szczęście mieszkamy 400 km od nich:) i jest git!!

eowina, ja miałam Mała w wózku na chrzcie.. leżała sobie spokojnie całą mszę:)

707

Odp: kwietniowe mamusie 2014

No wlasnie serduszko moja tesciowa jest tez az za dobra, obiad ugotuje a moja corka to oczko w glowie tesciowej. I tez ciagle slysze zebym jadla i sie nie wstydzila. A moja mame to traktuje jak kolezankie, o wszystkim moge z nia porozmawiac.
Moja corka dzis w dzien malo spala, pewnie przeczowa ze jutro na szczepienie. A moze zęby juz jej wychodzą...
Serduszko fajny taki wypad nad wode, ja mam nadzieje ze pojedziemy na mazury w te wakacje.
Becia jak bedziesz w ostrołęce to warto zajechac do towaroteki na ulicy dzieci polskich, wczesniej tam byla biedronka. Kupilam tam dla malej kocyk za 10 zl bardzo milusi i skarpetki na teraz 3 sztuki za 4 zl ale tam jest duzo zabawek dla dzieci, hustawki, lozka turystyczne no tego jest sporo.

708

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Dziewczyny ja mieszkałam z teściową i jej mamą z 6 lat i wiem co czujecie, teraz jestem na swoim i jest super.
Serduszko super, że udał się wypad nad wodę, my tylko czasem jedziemy na wieś, dziś mamy zaproszenie do cioci, przyjechała do niej wnuczka z którą maja starsza córcia fajnie się bawi.
Wczoraj kupiłam sukienkę na chrzest i tylko został staniczek, panie w sklepie miały mi zamówić mój rozmiar, w tym tygodniu ma przyjść.
Kaśka dzięki za namiary na sklep, szkoda że wcześniej nie wiedziałam bo w tamtym tyg byłam w Ostrołęce i na osiedlu Dzieci Polskich zaprosić ciocię i wujka na chrzciny. Wiem gdzie była ta biedronka, w Ostrołęce na pewno będe we wrześniu ze starszą córcią u urologa u dr T. Moja córcia wczoraj też miała problemy ze spaniem ale to chyba przez te upały, dziś miałam otwarte okno całą noc i mała już nie budziła mi się o 2 w nocy, pobudka była o 5 a potem 7.
Kaśka daj znać jak po szczepieniu i czy dużo córcia przybrała na wadze.

709

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Z mezem budujemy dom to znaczy mąż budowal przed ślubem, dom juz stoi ale jeszcze w środku trzeba wszystko zrobic wiec musimy mieszkac u teściow zeby cos odlozyc. A pozatym we wsi w ktorej mieszkam jest zlobek bardzo blisko. Tesciowa mkze byc najlepsza pod sloncem ale to zawsze bedzie tesciowa:)  i jednak mieszkam w domu na wsi, są plusy jak i minusy.
Na szczepieniu mala troche poplakala ale szybko jej przeszlo, wazy juz 6.30 kg. I juz bardzo ladnie glowkie trzyma jak lezy na brzuszku ale to taki maly leniuszek i zaraz krzyczy a mnie to nie rusza. Ja wiem ze malej nie dzieje sie krzywda.to moze krzyczec.
Becia to fajnie ze juz masz sukienke, jeden problem z glowy. A jaki kolor tej sukienki?

710

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć Dziewczyny!
My też dzisiaj po szczepieniu - nawet źle nie było. Krzyk tylko po ukłuciu, ale zaraz potem podniosłam ją wysoko do góry i jej od razu przeszło smile. Natalka ma ok. 71 cm i waży 6,600 kg. Ponoć duża jest.

Dostaliśmy też zalecenie, aby Małej wprowadzić już do diety zupki. Podobno są nowe zalecenia i nie jest już tak, że do końca 6 miesiąca podaje się tylko pierś. Moja 3 dni temu skończyła 4 miesiące. W każdym razie za jakieś dwa dni mam jej podać marchewkę, a po kolejnych 2 dodać pół łyżeczki glutenu w postaci kaszki manny. Nie mam zamiaru tym razem kupować słoiczków, bo słyszałam, że dużo dzieci ma potem problem z przestawieniem się na menu rodziców. Będę kupowała ekologiczne warzywa i owoce i robiła sama w domu.

A jak u Was z dietą? Wprowadziłyście już coś? Podzielcie się informacjami smile.

Kaska, moje starsze dziecię też nie lubiło leżeć na brzuszku - oj, jaki był krzyk. Masz racje - bądź twarda, nic się jej nie dzieje, a ćwiczyć mięśnie trzeba smile.

Becia, jaką masz tą sukienkę? Podeślij zdjęcie albo chociaż opisz wink. Pamiętam, że zainteresowała Cię kiedyś książka "W Paryżu dzieci nie grymaszą". Teraz czytam "Francuskie dzieci jedzą wszystko" Karen Le Billon i też polecam. Ostatnio w ogóle z zainteresowaniem czytam wszystko o żywieniu (nie tylko dzieci) i nawet zastanawiam się nad przejście na wegetarianizm.

U nas dzisiaj już drugi raz leje deszcz. Mam nadzieję, że koniec upałów się zbliża, bo są nie do wytrzymania...

Pozdrowienia dla Was smile!

711

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć dziewczyny

Dziś cały dzień spać mi się chce. Kaśka Eowina duże dzieciaczki już macie ja na szczepienie mam w sierpniu i dopiero wtedy dowiem się ile moja mierzy, a z wprowadzaniem pokarmów myślałam że może od 5 miesiąca. Starszej córci sama gotowałam zupki na dwa dni , miałam ekologiczne warzywka i wujek męża załatwiał mi króliczki i indyka, dzieliłam na porcje i mroziłam mięsko. Teraz nie wiem czy pójdę na łatwiznę czy będę gotować ale chyba będę sama gotowała, mam dostęp do ekologicznych warzywek.
Wczoraj z córciami wybrałyśmy się do rodzinki i tam zostałam obdarowana ciuszkami dla Łucji dostałam aż trzy torby sukienek i body. Mam już tyle ciuszków że nie muszę już nic dokupować. Prawie całe odwiedziny u cioci Łucja przespała, ona jest taka grzeczna.
Na chrzciny kupiłam sukienkę ołówkową z malutkim rękawkiem i w kolorze beżu. Chciałam kupić jakąś kopertową ale wszystkie które przymierzyłam były dla mnie za krótkie, jestem wysoka.

712

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Eowina mi powiedziano zebym dopiero po skonczeniu 5 miesiąca wprowadzila gluten. Co lekatz to inne wytyczne, ale faktycznie dania ze sloika są bezsmakowe i jak dziecku podaje sie tylko to mozna miec problem.
W piatek bede w miescie to kupie blender i tez zaczne wprowadzanie nowych pokarmow. U mnie na tej wsi nie mozna nawet kupc sloiczkow dla dzieci...

713

Odp: kwietniowe mamusie 2014

No właśnie!
To jest najgorsze, że co lekarz, to inna metoda. Ja w ogóle zamierzałam karmić Małą tylko piersią do 6 miesiąca, a tu nagle się okazało, że zupki jarzynowe już w 5 miesiącu (czyli już), a gluten to można dodawać do zupki. Na dodatek pediatra powiedziała mi, że w październiku mają się pojawić jakieś nowe zalecenia dotyczące karmienia dzieci i na razie nikt nie wie o co chodzi Zwariować można...

Kaska, Ty to się ciesz, bo pewnie eko warzywka masz na wsi od ręki! A ja muszę w sklepie zamawiać. Jeszcze u siebie to wiem gdzie i już przed wakacjami rozmawiałam, że będę zamawiać, ale dzisiaj z mamą objechała, pół miasta i okazało się, że w żadnym sklepie eko nie mieli warzyw. W ostatnim, w którym byłam pani powiedziała, że mam sobie podjechać do ... Lidla, bo mają całą serię eko warzyw. Fakt, mają, ale nie wiem czy się na nie zdecyduję...

Becia, jak przygotowania do chrztu? Stresujesz się? U Ciebie to prawie wesele się zrobiło wink.

Moje Dziecię przespało dzisiaj od szczepienia prawie cały dzień.

Dobrej nocki!!!

Serduszko, Poccahontas, Ilona? Co u Was?!!!

714 Ostatnio edytowany przez Kaska_03 (2014-07-24 12:58:08)

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Czesc
Najlepsza jest moja siostra, pytalam sie jej kiedy wprowadzila gluten to ona na mnie spojrzala i powiefziala ze sie w taki zeczy nie bawila tylko odrazu dala julce kasze w glutenem chyba po ukonczeniu 4 miesiaca. A te wytyczne to zwariowac mozna, ja to sie bawie w tym moim dzieckiem bo to wczesniak. A wychodze z zalozenia ze tydzien jak poczekam to nic sie nie stanie. To prawda ekologiczne warzywa rosną u męż babci, bez nawozow i to taka wies ze pare domow stoi to i samochodow malo. To ja nie wiedzialam ze to taki problem z tymi ekologicznymi warzywami jest w miescie. I to jeszcze trzeba zamawiac? To ja wam wspolczuje.
Becia to faktycznie male wesele urządza:) zobaczysz jakos to bedzie

715

Odp: kwietniowe mamusie 2014

Cześć:)

U nas wszystko dobrze, mała jest bardzo radosna i grzeczna:) Teraz leży usypia oglądając tv;)

dziewczyny, Wasze dzieciaczki próbują podnosić się do "siedzenia"?? Moja chciałaby już siedzieć, wygina się w "łódeczke" i jak złapie ją za rączki to się podciąga..Ostatnio nie chce leżeć na brzuszku szybko się złości.

Fakt z tym eko jedzonkiem jest problem. U mnie też trzeba się mega wysilić, żeby coś znaleźć..

Becia, jak przygotowania do imprezzzzki??:)

Eowina, jak dzidzia po szczepieniu?? Eowina, ile Twoja córcia mierzyła jak się urodziła?? Już taka duża:)

Posty [ 651 do 715 z 1 084 ]

Strony Poprzednia 1 … 9 10 11 12 13 … 17 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » kwietniowe mamusie 2014

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026