netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zniknięcie :(

71 odpowiedzi6 404 wyświetleniazałożony przez czaarnula88, 04.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

66

Odp: zniknięcie :(

Czarnulka, powiem Ci tak...
Ani wpływ alkoholu, ani tym bardziej narkotyków (których poważny człowiek, myślący poważnie o życiu i własnej rodzinie, nie powinien brać), nie usprawiedliwia zachowania (żadnego i nigdy). Jeśli człowiek nie potrafi się opanować po alkoholu, to po prostu nie powinien go pić i tyle. Taka jest prawda. I żadne "2 twarze". Twarz ma się tylko jedną. Albo jest się dojrzałym odpowiedzialnym człowiekiem, albo dupkiem. On jest tym drugim.

Napisze jeszcze jedno. Dobrze, że otworzyły Ci się oczy. Teraz zadbaj o siebie. Jak to mówią "jeśli nie szanujemy sami siebie, to nie ma co oczekiwać tego od innych". Dlatego teraz weź głęboki oddech i idź do przodu. Nie myśl o przeszłości. Nie jesteś już sama. Masz (niedługo będziesz mieć) małego brzdąca, który zajmie większość Twojego czasu i uwagi. Na długo. Myśl o tym.

67

Odp: zniknięcie :(

Masz racje... Wiem że dam sobie sama radę i zrobię wszystko by Moje dzieciątko miało lepsze życie niż Ja

68

Odp: zniknięcie :(
czaarnula88 napisał/a:
paulo71 napisał/a:

Dużo ci tu osób dobrze radzi, ale ty chcesz wiedzieć co chcesz sama.
Aby wyjść z patologi, trzeba zmnienić całkowicie środowisko. Zachowywać się normalnie, poukładać sobie życie. A nie uszczęśliwiać jakiegoś  degenerata.  No ale cóż, jak dalej tak będziesz postępować to nawet dziecko ci zabiorą.

Ty Paulo jesteś jakiś upośledzony czy mi się wydaje?? Od 9lat utrzymuję się sama,zawsze byłam osobą która liczyła tylko na siebie,niezależna.TAK zaufałam facetowi JEDEN RAZ bo chciałam wreszcie być szczęśliwa! Chciałam żeby ktoś się mną zaopiekowal bo miałam dość tułaczki.Jestem osobą wykształconą,pracę ciężko mi nie jest znaleźć bo mam duże doświadczenie.Żyłam normalnie ale nie byłam szczęśliwa... obserwuje Twoje posty i aż mnie skręca jak można pisać takie dyrdymały!!! Nie znasz mnie i nie możesz mówić że zabiorą mi dziecko.Ja tu napisałam żeby się dowiedzieć czym się kierował Mój Facet który zniknął.A nie żeby SIĘ DOWIEDZIEĆ JAKA JESTEM SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNA!!!

Dyrdymały to ty piszesz!
Po pierwsze jesteś wykształconą osobą , wątpie!!!,
Osoba wykształcona nie poznaje osobę z przyszłością kryminalną i jeszcze zachodzi w ciąże.
I jeszcze tego chce.
Zaufałam facetowi z przeszłością kryminalną. Jesteś żałosna to co wypisujesz.
Chciałabym być szczęśliwa, z kim , degeneratem kryminalnym. żarty sobie stroisz.
Chciałaś by się ktoś tobą zaopiekował, akurat padło na degenerata. Tak, studiowałaś, to tam nie było fajnych chłopaków, na Mazurach też ich nie było tylko napatoczył się degenerat.
Dla mnie tak zachowująca się osoba wobec kobiety i jej nie szanująca jest DEGENERATEM.
Poznałem Cię dość dobrze z twoich opisów sytuacji.
Tak, mogą ci zabrać dziecko jeśłi ci udowodnią złe prowadzenie, niebezpieczeństwo dla zdrowia dziecka a z takim degeneratem na pewno bezpieczeństwa nie będzie miało.
Znika facet, dobre, bo się dowiedział że jesteś w ciąży. śmieszny gość.
A co tak go kochasz a on będzie CI mordę obijał i będzie super. A ty się tak o niego martwisz, dlaczego zniknął, A może wziął  udział w przestępstwie.
A może jest już poszukiwany przez policję.
Możesz robić ze swoim życiem co chcesz, możesz mieszkać na ulicy, możesz być obijana nawet codzień.
To twój wybór i tylko twój, nie mój i nikogo tutaj dobrze ci radzących.
Twierdzisz, że utrzymujesz się od 9 lat sama i byłaś niezależna , ok, gratuluje szybkiej ucieczki z domu w wieku 16 lub 17 lat. Bardzo inponujące. Po prostu poszłaś do pracy, zarobiłaś na studia, mieszkanie itd. Gratulacje jeszcze raz.
Tylko skąd takie zainteresowanie się takim dupkiem.
Dlatego ja ci nie wierzę, że jesteś osobą wykształconą.
Mimo wszystko życzę Ci abyś ułożyła sobie życie i wychowała to dziecko w spokoju, normalności i z miłością.

69

Odp: zniknięcie :(

Chciałbym dodać, jeśli mu naprawdę zależy na zmianie to podejmie kroki prowadzenia normalnej rodziny.
Napisałem wyżej "Dla mnie tak zachowująca się osoba wobec kobiety i jej nie szanująca jest DEGENERATEM." To dotyczy takich osób co biją dziewczynę. Tutaj na forum pisała taka dziewczyna, coś w podobie. Jakoś sie nie może od takiego człowieka uwolnić.

Ale jeśli uważasz, ze to dobry człowiek, to daj mu panie siłę na ogarnięcie tego.

A tobie jeszcze raz życzę wszystkiego dobrego, abyś była silna w osiągnięciu szczęścia.

70

Odp: zniknięcie :(
paulo71 napisał/a:
czaarnula88 napisał/a:
paulo71 napisał/a:

Dużo ci tu osób dobrze radzi, ale ty chcesz wiedzieć co chcesz sama.
Aby wyjść z patologi, trzeba zmnienić całkowicie środowisko. Zachowywać się normalnie, poukładać sobie życie. A nie uszczęśliwiać jakiegoś  degenerata.  No ale cóż, jak dalej tak będziesz postępować to nawet dziecko ci zabiorą.

Ty Paulo jesteś jakiś upośledzony czy mi się wydaje?? Od 9lat utrzymuję się sama,zawsze byłam osobą która liczyła tylko na siebie,niezależna.TAK zaufałam facetowi JEDEN RAZ bo chciałam wreszcie być szczęśliwa! Chciałam żeby ktoś się mną zaopiekowal bo miałam dość tułaczki.Jestem osobą wykształconą,pracę ciężko mi nie jest znaleźć bo mam duże doświadczenie.Żyłam normalnie ale nie byłam szczęśliwa... obserwuje Twoje posty i aż mnie skręca jak można pisać takie dyrdymały!!! Nie znasz mnie i nie możesz mówić że zabiorą mi dziecko.Ja tu napisałam żeby się dowiedzieć czym się kierował Mój Facet który zniknął.A nie żeby SIĘ DOWIEDZIEĆ JAKA JESTEM SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNA!!!

Dyrdymały to ty piszesz!
Po pierwsze jesteś wykształconą osobą , wątpie!!!,
Osoba wykształcona nie poznaje osobę z przyszłością kryminalną i jeszcze zachodzi w ciąże.
I jeszcze tego chce.
Zaufałam facetowi z przeszłością kryminalną. Jesteś żałosna to co wypisujesz.

Chciałabym być szczęśliwa, z kim , degeneratem kryminalnym. żarty sobie stroisz.
Chciałaś by się ktoś tobą zaopiekował, akurat padło na degenerata. Tak, studiowałaś, to tam nie było fajnych chłopaków, na Mazurach też ich nie było tylko napatoczył się degenerat.
Dla mnie tak zachowująca się osoba wobec kobiety i jej nie szanująca jest DEGENERATEM.
Poznałem Cię dość dobrze z twoich opisów sytuacji.
Tak, mogą ci zabrać dziecko jeśłi ci udowodnią złe prowadzenie, niebezpieczeństwo dla zdrowia dziecka a z takim degeneratem na pewno bezpieczeństwa nie będzie miało.
Znika facet, dobre, bo się dowiedział że jesteś w ciąży. śmieszny gość.
A co tak go kochasz a on będzie CI mordę obijał i będzie super. A ty się tak o niego


martwisz, dlaczego zniknął, A może wziął  udział w przestępstwie.
A może jest już poszukiwany przez policję.
Możesz robić ze swoim życiem co chcesz, możesz mieszkać na ulicy, możesz być obijana nawet codzień.
To twój wybór i tylko twój, nie mój i nikogo tutaj dobrze ci radzących.
Twierdzisz, że utrzymujesz się od 9 lat sama i byłaś niezależna , ok, gratuluje szybkiej ucieczki z domu w wieku 16 lub 17 lat. Bardzo inponujące. Po prostu poszłaś do pracy, zarobiłaś na studia, mieszkanie itd. Gratulacje jeszcze raz.
Tylko skąd takie zainteresowanie się takim dupkiem.
Dlatego ja ci nie wierzę, że jesteś osobą wykształconą.
Mimo wszystko życzę Ci abyś ułożyła sobie życie i wychowała to dziecko w spokoju, normalności i z miłością.

Nie jestem po studiach ponieważ nie miałam na to funduszy ale jestem po szkole maturalnej i planuje studia.Źle mnie zrozumiałeś nie chciałam się wiązać z jak to ująłeś DEGENERATEM dalam mu ultimatum albo sie zmienia albo odchodze twierdzil ze skoro tak mówię go nie kocham itd..NIGDY nie dopuscilabym do tego zeby mnie bil od razu bym sie spakowała.Myslalam ze jak wyszedl z paki tak jak mowil chce zaczac normalne zycie mialam mu w tym pomoc....Jestem  osobą normalną nie pije,nie pale nie cpam i źle nigdy sie nie prowadzilam i nie bede prowadzila wdepnelam w gowno ale sie z tego wycofalam,chcialam tylko wiedziec co sie z nim stalo a nie do niego wracac! Dziecko mozna powiedziec ze to byla wpadka ale Kocham je juz teraz i wychowam je jak najlepiej bede umiala....

71

Odp: zniknięcie :(

A ciekawa jestem PAULO czy na żywo też taki wygadany jesteś i dopieprzasz ludziom bez pardonu!
Ja mam mieszane uczucia...znalazlam sie w takiej sytuacji na wlasne zyczenie bo zaufalam nieodpowiedniemu czlowiekowi, i tego nie musi mi nikt mowic.Jak poznalam jego rodzine to juz wiedzialam ze nie bedzie latwo! Ale mimo wszystko przez pryzmat siebie myslalam ze uda mi sie mu pomoc dla nas...Nie sluchalam argumentow ze ludzie po wyroku sie nie zmieniaja i to byl moj blad.Uwierz ze nigdy nie chcialam miec dziecka ze zlym czlowiekiem stalo sie,ale nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem.Pomimo jego wystepkow dla mnie byl "dobrym czlowiekiem" co chcialam to mialam,na poczatku naszej znajomosci jak tylko zaczynalam plakac krzyczał "czego ryczysz nie ma powodu nikt nie umarł" a po pewnym czasie przychodzil w takiej sytuacji przytulal mnie byl ze mna,bardzo duzo rozmawialismy i czulam to ze chce sie zmienic,Ja nie jestem laska ktora leci na czule i mile slowka,patrze na czyny i On staral sie i to widzialam.Jego przeszlosc okazala sie silniejsza jak widac i dlatego mi przykro ze wierzylam w niego...moze slepo sad

Posty [ 66 do 72 z 72 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026