Hej Lajla! Tu jest luźne towarzystwo, o nic się nie martw. ![]()
Wreszcie ktoś się tutaj pojawił, myślałam, że ten wątek umarł ostatecznie... ![]()
Wielbicielu, nick to imię jednej z bohaterek Pieśni Lodu i Ognia (Gra o Tron). Bardzo lubię tą postać. ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Strony Poprzednia 1 … 74 75 76
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Hej Lajla! Tu jest luźne towarzystwo, o nic się nie martw. ![]()
Wreszcie ktoś się tutaj pojawił, myślałam, że ten wątek umarł ostatecznie... ![]()
Wielbicielu, nick to imię jednej z bohaterek Pieśni Lodu i Ognia (Gra o Tron). Bardzo lubię tą postać. ![]()
Podobne tematy
Hej Lajla! Tu jest luźne towarzystwo, o nic się nie martw.
Wreszcie ktoś się tutaj pojawił, myślałam, że ten wątek umarł ostatecznie...
Wielbicielu, nick to imię jednej z bohaterek Pieśni Lodu i Ognia (Gra o Tron). Bardzo lubię tą postać.
Daenerys, dziękuję za wyjaśnienie
Twój nick kojarzy mi się z językiem łacińskim.
daenerys7 napisał/a:Hej Lajla! Tu jest luźne towarzystwo, o nic się nie martw.
Wreszcie ktoś się tutaj pojawił, myślałam, że ten wątek umarł ostatecznie...
Wielbicielu, nick to imię jednej z bohaterek Pieśni Lodu i Ognia (Gra o Tron). Bardzo lubię tą postać.
Daenerys, dziękuję za wyjaśnienie
Twój nick kojarzy mi się z językiem łacińskim.
No tak, zbitka: "ae".
Łacina to zło wcielone. ![]()
Hej. ![]()
Sporo mnie tu nie było, jakoś tak odzwyczajam się od forum... cóż.
Ale jestem, jestem w końcu. ![]()
Miałam opowiadać o świętach, ale mi się nie chce.
Nic mi się nie chce... ech. ![]()
Witaj w kafejce Lajla, miło, że tu zawitałaś. ![]()
No kafejka dla katolików, ale coś mało tutaj katolicyzmu... ![]()
Hmm, nie wiem czy jest sens przeglądać 110stron, zwłaszcza że większość o czym tu piszemy to zwykłe pierdoły
W gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy wierzący ale nie praktykujący.
Bardziej tu piszemy o życiu itp.
Tematów religijnych tutaj jest jak na lekarstwo wbrew pozorom
Rozśmieszył mnie ten post, ale muszę przyznać, że rzeczywiście sporo w nim prawdy. ![]()
PS. Ale tutaj w kafejce daję tych emotek...
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:daenerys7 napisał/a:Hej Lajla! Tu jest luźne towarzystwo, o nic się nie martw.
Wreszcie ktoś się tutaj pojawił, myślałam, że ten wątek umarł ostatecznie...
Wielbicielu, nick to imię jednej z bohaterek Pieśni Lodu i Ognia (Gra o Tron). Bardzo lubię tą postać.
Daenerys, dziękuję za wyjaśnienie
Twój nick kojarzy mi się z językiem łacińskim.
No tak, zbitka: "ae".
Łacina to zło wcielone.
"Łacina i greka zabija człowieka"
A ja spoglądam na nią ciepło i sympatycznie.
No to super że udało mi się ożywić temat, do miłego ![]()
Ja miałam łacinę w szkole, nawet nie była taka zła.
Dawało się radę. ![]()
PS. Tom, no ożywiła się kafejka, zgadzam się. ![]()
Hej
Też się dołączę chętnie do rozmów ![]()
Jestem osobą wierzącą i praktykującą , choć wiadomo - święta nie jestem , czasem jak słyszę , co ci księża wyprawiają to aż mi się słabo robi...
Wielbicielu, nick to imię jednej z bohaterek Pieśni Lodu i Ognia (Gra o Tron). Bardzo lubię tą postać.
Jedna z moich ulubionych.... mam nadzieje, że szybko nie zginie - na razie jakoś sobie radzi
W tej serii ogólnie podobają mi się prawie wszystkie kobiece postaci , mają charakter te babki !
Witaj felizaa w kafejce, miło mi. ![]()
No racja, dużo z nich ma sporo na sumieniu, zgadzam się. ![]()
A Rydzyka to ja nie lubię, jak trafiam na jego telewizję, to od razu przełączam na inny kanał. ![]()
Z osobistego doświadczenia to nie słyszałam o jakiś większych grzechach księży, z wyjątkiem jednego, co mi się wydaje, że ma "swoją panią" - hmmm, to jeszcze to nawet pół biedy, o wiele gorsi są Ci co dzieci się czepiają.
Ja nie lubię jak schodzę do kuchni a mama wiecznie przy Radiu Maryja siedzi i słucha, jak tylko ona na chwile odejdzie , ja przełączam ![]()
Z drugiej strony zdaję sobie sprawę z tego , że każdy jest człowiekiem i każdy może zbłądzić a naszą religię charakteryzuje miłosierdzie i to , że powinnismy wybaczać.... Tylko jak dla mnie wybaczenie a niewyciąganie konsekwencji to dwie różne sprawy ![]()
Ja miałam łacinę w szkole, nawet nie była taka zła.
Dawało się radę.
PS. Tom, no ożywiła się kafejka, zgadzam się.
W liceum też miałam takie zdanie. Szybko je zmieniłam na studiach. ![]()
A koło z łaciny już niedługo... ![]()
felizaa, moja siostro!!!
Przeczytałaś już wszystko? Ja kończę i mnie to przeraża.
Ja miałam łacinę w szkole, nawet nie była taka zła.
Dawało się radę.
PS. Tom, no ożywiła się kafejka, zgadzam się.
Witaj Dominisiu
Moja znajomość łaciny ogranicza się do paru przysłów i nazw gatunkowych roślin i zwierząt (tu już dużo znaczniejsza liczba ![]()
Dobrodoszli Felizaa !
Daenerys, gramatyka łacińska jest jedną z najtrudniejszych. Natomiast sam język brzmi niezwykle romantycznie ![]()
Daenerys, no ja na studiach nie jestem, więc póki co łacina ma szczęście, że ją nawet lubię
, choć przyznaję się, że już sporo pozapominałam, ale to normalne jak się nie utrwala nabytej wiedzy.
Witaj Wielbicielu.
Tak, nazwy gatunkowe po łacinie są super. ![]()
Felizaa, to prawda, "nie rzucać kamieniami", ale nie być też pobłażliwym, zgadza się.
PS. Aż nabrałam ochoty, żeby sobie troszkę łaciny przypomnieć. Ta strona jest fajna: http://lacina.info.pl. Popatrzę sobie na sentencje teraz.
Daenerys, no ja na studiach nie jestem, więc póki co łacina ma szczęście, że ją nawet lubię
, choć przyznaję się, że już sporo pozapominałam, ale to normalne jak się nie utrwala nabytej wiedzy.
Witaj Wielbicielu.
Tak, nazwy gatunkowe po łacinie są super nawet.
Przykładowo: Tursiops truncatus. Mam nadzieję, że to nazwa łacińska. W nomenklaturze taksonomicznej funkcjonują i greckie. Przykładem jest: Archaeopteryx lithographica.
Daenerys : przeczytałam , nawet kilka razy i z tego , co widzę to pogubiła się dziewczyna.... Choć z jej charakterem to myślę , że jeszcze wiele zwojuje - ogólnie myślę , że tron jej się należy . Skoro nie doczytałaś wszystkiego, to nie będę spoilerować
A słyszałaś o tej teorii o prawdziwych rodzicach Jona Snow ? Ja w sumie nie mam ulubionej postaci , w każdej chyba lubię coś innego - podoba mi się sposób ukazania, wreszcie ktoś pokusił się o pokazanie, jak skomplikowana jest ludzka natura.
Cudowne zwierzęta te delfiny. ![]()
Cudowne zwierzęta te delfiny.
Ze wszystkich moje najbardziej ukochane wraz z pozostałymi gatunkami waleni ![]()
Ja właściwie najbardziej uwielbiam wszystkie zwierzątka co mają słodkie pyszczki, od razu się rozczulam. ![]()
Tom94 napisał/a:No a jak?
Musisz obowiązkowo odbyć modlitwę i pójść do kościoła na mszę, by móc należeć do naszego grona
![]()
Nawet stałe bywalczynie potwierdzą że ja na księdza idę
A o kościołach to nawet się nie wypowiem, też w nie, nie wierze.He he he wiesz co, ja Ci powiem tak że jak spotkam księdza jak Wojtyła, jak Wyszyński jak Popiełuszko i jeszcze tak można wymieniać, to ja co niedziela od rana do wieczora w Kościele będę siedziała...
Hmm czy mi sie wydaje że tu cos mało Pań jest??
Tom oczywiście żartuje, ja też nie bardzo jestem katoliczką, nie praktykuję obecnie i stawiam na własne sumienie, bo w wielu kwestiach nie zgadzam się z KK, a nie mogłabym robić czegoś na siłę, ale i tak w kafejce jestem. Teraz to bardziej kafejka dla wszystkich, niezależnie od wyznania
Ważne, by dobrze się dogadywać, a są tu same fajne osoby, zapewniam ![]()
Zgadzam się, ale za pedofilię powinny być wyciągane poważne konsekwencje wobec księży, tak jak wobec każdego człowieka, a nie że czasem są uprzywilejowani. Tacy ksiądz dla mnie został księdzem tylko dlatego, by realizować swoje chore skłonności. To powinno być surowo karane. Oczywiście są też księża z powołania myślę.
Ja z łaciny nie pamiętam wiele, średnio mi się podobała, właśnie brzmi dosyć ładnie, ale ta gramatyka trudna, a my ciągle jakieś zdania układaliśmy, trzeba byłó nieźle się głowić. Dlatego ciężko mi było i tak średnio po tym ją lubię. Babka ciągle te zdania dawała i to trudne dość ![]()
No delfiny są super ![]()
Do mnie niedługo przyjeżdża chłopak na noc, więc zmykam
Gdybym działała zgodnie z KK, to chociażby nie zostawałby na noc
No ale widzisz Lajla z wieloma rzeczami się nie zgadzam i czynię jak ja uważam. Uważam, że tak jest dla mnie najlepiej ![]()
Witam Was Wszystkich Wieczorkiem
U mnie wieje, leje i prąd mi rozłącza, a co za tym idzie i neta... wiec jak zniknę to wcale nie z braku kultury...
Tom, a ja już chciałam Cię ze sobą zabrać na tą mszę co mnie nią straszyłeś
Truskaweczko Ja co do KK to już się w niczym nie zgadzam, na szczęście z kolędami mam spokój bo poza rewirem jestem i musiałabym łaskawie zadzwonić i zaprosić Pana... Z łaciny to ja chyba najwięcej podwórkowej pamiętam ![]()
Wielbicielu na szczęście moje... bo ja niekoniecznie lubię narzucanie mi różnych takich tam...
Feliza mi się wydaje że w pewnym wieku ludzie są bardziej podatni na Rydze i tego typu sprawy, więc trzeba im wybaczyć, oczywiście bez urazy dla mamy i jej wieku ![]()
Dominisiu ja uwielbiam jaszczurki wszelakie...co prawda niezbyt do waleni podobne ale pyszczki maja przesłodkie i jak się gapią swoimi ślepkami ![]()
Dziekuję za miłe powitanie
Możesz zabrać Lajlo, dawno to w kościele się nie było więc czas nadrobić
Edit: Ha! Tutaj mi się piosenka wstawiła a w temacie o wolnym mężczyźnie już nie, ehh co to ma być? ![]()
Feliza mi się wydaje że w pewnym wieku ludzie są bardziej podatni na Rydze i tego typu sprawy, więc trzeba im wybaczyć, oczywiście bez urazy dla mamy i jej wieku
W sumie to nie jestem na nią za to zła, widzę , że umacnia ją to wierze i czasami jej tego zazdroszczę . Ja również z niektórymi rozporządzeniami KK się nie zgadzam, niektórych nie rozumiem. A moja mama ma w sobie taką prostą wiarę, bez wahania wierzy we wszystko, co oni tam mówią. Podczas gdy ja z wieloma rzeczami bym się kłóciła. Może mój taki bunt wynika z różnicy pokoleń, moja mama urodziła mnie w wieku 38 lat, więc czasem ciężko nam się dogadać - ona dorastała , przeżywała swoją młodość w zupełnie innym świecie , dużo prostszym. A ja nieustannie mam wątpliwości, zmagam się z pewnymi kwestiami wiary. Najgorsze, że nie bardzo mogę z nią o tym porozmawiać , bo jeśli wyrażę swoje zdanie to kończy się to awanturą, że chcę odejść od Kościoła... A przecież to nieprawda
Felizoo ja wierzę z wielu powodów bo tak mi podpowiada serce, bo chcę wierzyć...bo to dodaje sił i długo by tak wymieniać ![]()
Ja mojemu dziecku powiedziałam tak: słuchaj komunię, bierzmowanie będziesz miał bo ja o to proszę, kiedyś może się przydać papierek... Jeżeli będziesz pełnoletni zrobisz jak uważasz Twój wybór, będziesz chciał ślubu kościelnego, ok , nie będziesz chciał tez ok... Do kościoła go nie zmuszam żeby chodził, przed komunią chodził, po komunii KK zmienił jego zdanie na swój temat...Przede wszystkim zmuszanie do chodzenia do kościoła, do spowiedzi itd...
Tom ale to tak jeszcze trochę poczekajmy może jakiś piknik będzie to pójdziemy hi hi albo na odpust, wtedy imprezy są jakieś tam...
Piosenka może być i tu , fajna jest ![]()
Ja właściwie najbardziej uwielbiam wszystkie zwierzątka co mają słodkie pyszczki, od razu się rozczulam.
Delfiny sprawiają wrażenie zawsze uśmiechniętych, ponieważ nie posiadają odpowiednich mięśni mimicznych.
Dominisia21 napisał/a:Ja właściwie najbardziej uwielbiam wszystkie zwierzątka co mają słodkie pyszczki, od razu się rozczulam.
Delfiny sprawiają wrażenie zawsze uśmiechniętych, ponieważ nie posiadają odpowiednich mięśni mimicznych.
Faktycznie, jakby zawsze się uśmiechały. Wspaniałe są
No i bardzo inteligentne. Chociaż podobno przez tą inteligencję czytałam, że zdarzało się, że np gwałciły niektóre osobniki inne delfiny chyba. No, ale tak, wiadomo inteligentne, więc zdarzają się takie osobniki, tak jak i u ludzi...
Buziaki dla Was :*
Dobranoc ![]()
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:Dominisia21 napisał/a:Ja właściwie najbardziej uwielbiam wszystkie zwierzątka co mają słodkie pyszczki, od razu się rozczulam.
Delfiny sprawiają wrażenie zawsze uśmiechniętych, ponieważ nie posiadają odpowiednich mięśni mimicznych.
Faktycznie, jakby zawsze się uśmiechały. Wspaniałe są
No i bardzo inteligentne. Chociaż podobno przez tą inteligencję czytałam, że zdarzało się, że np gwałciły niektóre osobniki inne delfiny chyba. No, ale tak, wiadomo inteligentne, więc zdarzają się takie osobniki, tak jak i u ludzi...
Buziaki dla Was :*
Dobranoc
Truskaweczko, zgadza się. To jedna z ciemnych stron delfiniej natury. Natomiast ich altruistyczna pomoc obcemu gatunkowi (Homo sapiens) należy do wzruszających zachowań świata przyrody.
Zycie jest jakie jest... nic nie poradzimy
Zycie jest jakie jest... nic nie poradzimy
Zabrzmiało filozoficznie ![]()
Cisza w kafejce, sama trochę nie wchodziłam, fakt, ale cały czas o Was pamiętam i co tam u Was?
Spać się chce, a godzina niezła, idę spać. Dobranoc ![]()
Kafejka przeżywa kryzys, więc musimy coś z tym zrobić ![]()
U mnie jako tako, dzień jak co dzień.
A wy co tak milczycie?
Czyżby jakiś love się trafił? ![]()
hej hej ![]()
może zapadła w sen zimowy? ![]()
U mnie też nawet spoko.
W sumie, to nie mam o czym opowiadać.
Love raczej nie, ale jestem w szoku, bo poznałam rówieśnika, z którym bardzo dobrze mi się gada. Wszystko fajnie pięknie, chyba mu się podobam, ale zabiera się do mnie jak pies do jeża.
Także ten... nie nastawiam się na nic. ![]()
hej hej
może zapadła w sen zimowy?
U mnie też nawet spoko.
W sumie, to nie mam o czym opowiadać.
Love raczej nie, ale jestem w szoku, bo poznałam rówieśnika, z którym bardzo dobrze mi się gada. Wszystko fajnie pięknie, chyba mu się podobam, ale zabiera się do mnie jak pies do jeża.
Także ten... nie nastawiam się na nic.
Może powinnaś inteligentnie go zacząć podrywać? ![]()
No przeciez rownouprawmienie obielo tylko te "dobre" strony ale tego ze dziewczyna moze wyjsc z jaka kolwiek inicjatywa to juz niewypada ![]()
Wielbicielu, z flirtem raczej problemów nie mam. On chyba jest bardzo nieśmiały, może potrzebuje więcej czasu. Wkurza mnie tylko to, że nie wiem na czym stoję. Inicjatywa na początku wyszła od niego i serio widzę, że mu się podobam. Rozmawia nam się bardzo fajnie, ale jakoś czynów brak. Jeżeli nie widzi, że jestem do niego bardzo pozytywnie nastawiona, to jest ślepy.
świerzy, wychodzę z założenia, że jak będzie miał ochotę się ze mną spotkać, to mnie zaprosi i tyle.
Rozmawiamy ze sobą już jakiś czas i wie, że nie gryzę, że nie jestem złośliwa itd.
Po prostu nie lubię się narzucać. Nie widzę nic złego w tym, jak dziewczyna zaprasza gdzieś chłopaka, wręcz przeciwnie, uważam, że to jest fajne i podoba mi się jej śmiałość. Ale ja taka po prostu nie jestem.
I proszę nie analizujmy tego wzdłuż i wszerz, bo to nie jest żadna wielka miłość, tylko zwykłe "podobanie się".
Zwłaszcza, że i tak widzę, że raczej nic z tego nie będzie. Mam swoje domysły czemu... ![]()
Wielbicielu, z flirtem raczej problemów nie mam. On chyba jest bardzo nieśmiały, może potrzebuje więcej czasu. Wkurza mnie tylko to, że nie wiem na czym stoję. Inicjatywa na początku wyszła od niego i serio widzę, że mu się podobam. Rozmawia nam się bardzo fajnie, ale jakoś czynów brak. Jeżeli nie widzi, że jestem do niego bardzo pozytywnie nastawiona, to jest ślepy.
![]()
świerzy, wychodzę z założenia, że jak będzie miał ochotę się ze mną spotkać, to mnie zaprosi i tyle.
Rozmawiamy ze sobą już jakiś czas i wie, że nie gryzę, że nie jestem złośliwa itd.
Po prostu nie lubię się narzucać. Nie widzę nic złego w tym, jak dziewczyna zaprasza gdzieś chłopaka, wręcz przeciwnie, uważam, że to jest fajne i podoba mi się jej śmiałość. Ale ja taka po prostu nie jestem.
I proszę nie analizujmy tego wzdłuż i wszerz, bo to nie jest żadna wielka miłość, tylko zwykłe "podobanie się".
Zwłaszcza, że i tak widzę, że raczej nic z tego nie będzie. Mam swoje domysły czemu...
A jaka skromna z Ciebie osóbka
Bo u innych to fajne
a u Ciebie to już się narzucasz ![]()
daenerys7 napisał/a:Wielbicielu, z flirtem raczej problemów nie mam. On chyba jest bardzo nieśmiały, może potrzebuje więcej czasu. Wkurza mnie tylko to, że nie wiem na czym stoję. Inicjatywa na początku wyszła od niego i serio widzę, że mu się podobam. Rozmawia nam się bardzo fajnie, ale jakoś czynów brak. Jeżeli nie widzi, że jestem do niego bardzo pozytywnie nastawiona, to jest ślepy.
![]()
świerzy, wychodzę z założenia, że jak będzie miał ochotę się ze mną spotkać, to mnie zaprosi i tyle.
Rozmawiamy ze sobą już jakiś czas i wie, że nie gryzę, że nie jestem złośliwa itd.
Po prostu nie lubię się narzucać. Nie widzę nic złego w tym, jak dziewczyna zaprasza gdzieś chłopaka, wręcz przeciwnie, uważam, że to jest fajne i podoba mi się jej śmiałość. Ale ja taka po prostu nie jestem.
I proszę nie analizujmy tego wzdłuż i wszerz, bo to nie jest żadna wielka miłość, tylko zwykłe "podobanie się".
Zwłaszcza, że i tak widzę, że raczej nic z tego nie będzie. Mam swoje domysły czemu...
A jaka skromna z Ciebie osóbka
![]()
Bo u innych to fajnea u Ciebie to już się narzucasz
Krzysiek, chodziło mi tylko o to, że nie widzę nic złego w tym, że dziewczyna zaprosi chłopaka. Absolutnie nic. Ja po prostu nie potrafię się przełamać. Ale za to, gdy jakiś chłopak wychodzi z inicjatywą (jak np on), to bardzo to doceniam i mocno zyskuje w moich oczach, ponieważ jest to dla mnie jakaś bariera. A w tym przypadku dodatkowo wiem, że mogłabym go spłoszyć. Może on potrzebuje więcej czasu niż ja? Cholera go tam wie. Jest bardzo fajny, fajnie mi się z nim rozmawia i na razie niech tak pozostanie. Co nagle to po diable.
I jak już pisałam, swoje domysły mam, ale właśnie to są domysły. ![]()
No przeciez rownouprawmienie obielo tylko te "dobre" strony ale tego ze dziewczyna moze wyjsc z jaka kolwiek inicjatywa to juz niewypada
Inne moje przemyślenia w tym punkcie
Nie wypada? A właściwie z jakiego to powodu? Utarte stereotypy i mity niekoniecznie są dobre/pozytywne.
Daenerys, rozumiem
Jak sobie radzisz na studiach farmaceutycznych?
Wielbicielu, z flirtem raczej problemów nie mam. On chyba jest bardzo nieśmiały, może potrzebuje więcej czasu. Wkurza mnie tylko to, że nie wiem na czym stoję. Inicjatywa na początku wyszła od niego i serio widzę, że mu się podobam. Rozmawia nam się bardzo fajnie, ale jakoś czynów brak. Jeżeli nie widzi, że jestem do niego bardzo pozytywnie nastawiona, to jest ślepy.
![]()
świerzy, wychodzę z założenia, że jak będzie miał ochotę się ze mną spotkać, to mnie zaprosi i tyle.
Rozmawiamy ze sobą już jakiś czas i wie, że nie gryzę, że nie jestem złośliwa itd.
Po prostu nie lubię się narzucać. Nie widzę nic złego w tym, jak dziewczyna zaprasza gdzieś chłopaka, wręcz przeciwnie, uważam, że to jest fajne i podoba mi się jej śmiałość. Ale ja taka po prostu nie jestem.
I proszę nie analizujmy tego wzdłuż i wszerz, bo to nie jest żadna wielka miłość, tylko zwykłe "podobanie się".
Zwłaszcza, że i tak widzę, że raczej nic z tego nie będzie. Mam swoje domysły czemu...
No, ale zaprasza Cię czy już wcale? A Ty zaprosiłaś go? No bo jak on zaprosił, a Ty nie, to może też czekać na Twoje zaproszenie, by wyjść gdzieś, a to przecież nic zobowiązującego, możesz spróbować.
truskaweczko:
I proszę nie analizujmy tego wzdłuż i wszerz, bo to nie jest żadna wielka miłość, tylko zwykłe "podobanie się".
![]()
felizo, zaglądzasz to jeszcze czasem? Skończyłam czytać "Pieśń Lodu i Ognia". R+L=J ![]()
truskaweczko:
daenerys7 napisał/a:I proszę nie analizujmy tego wzdłuż i wszerz, bo to nie jest żadna wielka miłość, tylko zwykłe "podobanie się".
"Ale mi po prostu wstyd" ![]()
A skąd pewność że podobanie?
Może po porostu lubienie
bo podobanie raczej inaczej wygląda ![]()
Co słychać? Jak nastrój przed Walentynkami? Moim zdaniem to nie tylko święto zakochanych, jak nie ma się partnera, to samemu sobie warto tego dnia okazać miłość, tzn oczywiście nie tylko tego dnia, ale tutaj np zwłaszcza
Do mnie jutro przyjeżdża facet na noc, zjemy jakiś makaron z sosem u mnie w domu, mój facet lubi, jakiś film, fajnie.
Wszystkiego dobrego na Walentynki dla Was ![]()
Tymczasem dobranoc ![]()
Co słychać? Jak nastrój przed Walentynkami? Moim zdaniem to nie tylko święto zakochanych, jak nie ma się partnera, to samemu sobie warto tego dnia okazać miłość, tzn oczywiście nie tylko tego dnia, ale tutaj np zwłaszcza
![]()
Do mnie jutro przyjeżdża facet na noc, zjemy jakiś makaron z sosem u mnie w domu, mój facet lubi, jakiś film, fajnie.
Wszystkiego dobrego na Walentynki dla Was
Tymczasem dobranoc
Edytowałam poniewaz pomyliły mi sie watki ![]()
Pozdrawiam.
Hej ![]()
Co u Was? ![]()
Hej
Szczerze to nie ma się i o czym rozpisywać
Hej ![]()
Tak wyszło, że dopiero piszę, więc nie złożyłam Wam życzeń świątecznych, tyle jest kafejek co w nich piszę, że coś mi nie starczyło czasu, następnym razem lepiej się zorganizuję i życzenia na pewno będą? Jak święta?
U mnie dobrze, u babci z rodzicami, z chłopakiem też trochę u babci, a potem trochę też u jego babci. Było fajnie
Trochę za dużo zjadłam ;p Ja właśnie szukam na razie pracy dorywczej, póki nie znalazłam stałej pracy i teraz pewnie choćby dorywczo coś znajdę, bo więcej ofert dodają, aplikowałam i pewnie się odezwą.
Krzysiek, tak pisałeś, jakby u Ciebie było kiepsko, mam nadzieję, że teraz jest lepiej.
Idę niedługo spać, dobranoc ![]()
Krzysiek, tak pisałeś, jakby u Ciebie było kiepsko, mam nadzieję, że teraz jest lepiej.
Bez zmian ![]()
truskaweczka19 napisał/a:Krzysiek, tak pisałeś, jakby u Ciebie było kiepsko, mam nadzieję, że teraz jest lepiej.
Bez zmian
A coś więcej napiszesz? ![]()
Ja mogę od siebie napisać, że byłam trochę chora, grypa, ale od środy w sumie czuję się dobrze, a jutro idę na ślub i wesele koleżanki Dzisiaj byłam po zakupy na wesele, jednak nie idę w sukience, bo teraz jak mam tę nadwagę, duży brzuch, to wiele sukienek nie było dla mnie, nie czułam się tez komfortowo. Założę czarne spodnie, kupiłam ładną bluzkę, założę naszyjnik. Zrobiłam dzisiaj też w salonie manicure hybrydowy, mama mnie namówiła i jego mam w sumie pierwszy raz. Paznokcie krótkie, ale pani powiedziała, że i tak pasuje. Taki metaliczny fiolet/granat jak chodzi o kolor. Idę sama na to wesele koleżanki, bo mój facet tak w ogóle nie może akurat, no ale bywa, a i tak będzie ok.
Oj raczej nie tu ![]()
"Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym)
" ??????????????????????????????????????
Chyba pomyliłam wątki? Noc ze "swoim" facetem po uczcie makaronowej, obżarstwo do stanu, w którym nie można pokazać się w sukience, opisywanie ze szczegółami "pazurków"???? Nie, żebym była ortodoksyjna, ale czy nie ma innych tematów na Netkobietach, gdzie takie posty bardziej by pasowały?
A gdyby tak podyskutować o niedawnych wynikach słynnego referendum w Irlandii i ich wpływie na polską mentalność w sprawie (ogólnie rzecz ujmując) "gender"? A o wierze w "życie po życiu"; o tym, kiedy rodzi się dusza (i czy miał rację pewien święty, że dopiero po 3 m-cach ciąży?); dlaczego sprzeciwiamy się eutanazji (choć Bóg poświęcił zdrowego, jedynego Syna dla naszego zbawienia); dlaczego KK preferuje pochówek w ziemi, a nie kremację i o tysiącu innych dylematów rozwiązywalnych głównie w oparciu o dogmaty? Pewnie w porównaniu z "pazurkami" to nuda. I byłabym wdzięczna Bogu, żeby pozostałą część mojego życia wypełniała taka monotonia. Czego i Wam życzę z całego serca!
Masz rację beann - fajnie byłoby pogadać o czymś bardziej duchowym, o problemach moralnych, których życie nam nie oszczędza. No ale może takie tematy trafiły gdzie indziej.
Witajcie! ![]()
Bardzo długo mnie tutaj nie było, wciągnęło mnie życie (i chyba nie tylko mnie
)
Jak się macie?
Zawsze możecie podyskutować tutaj o sprawach duchowych, wszakże jest to Netkafejka o wszystkim i o niczym, zgodnie z tytułem wątku. Gdybyście drogie panie prześledziły dokładnie cały wątek, dostrzegłybyście, że różne tematy były tutaj poruszane, te dotyczące spraw wiary również.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy ![]()
Witajcie!
Bardzo długo mnie tutaj nie było, wciągnęło mnie życie (i chyba nie tylko mnie)
Jak się macie?Zawsze możecie podyskutować tutaj o sprawach duchowych, wszakże jest to Netkafejka o wszystkim i o niczym, zgodnie z tytułem wątku. Gdybyście drogie panie prześledziły dokładnie cały wątek, dostrzegłybyście, że różne tematy były tutaj poruszane, te dotyczące spraw wiary również.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy
Czekoladko, wróciłaś! Jaka miła niespodzianka
I jaki śliczny avatar!
Tak, wróciłam.
Jak się miewasz, Wielbicielu? ![]()
Dziękuję bardzo. To tak w ramach odświeżenia związanego z latem.
Tak, wróciłam.
Jak się miewasz, Wielbicielu?
Dziękuję bardzo. To tak w ramach odświeżenia związanego z latem.
Czekoladko, dziękuję
W sumie dobrze, wreszcie jest ciepło. Jutro, ostatni przedwakacyjny odcinek mojego ukochanego serialu. Mowa o "Wspaniałym Stuleciu".
Witajcie!
Bardzo długo mnie tutaj nie było, wciągnęło mnie życie (i chyba nie tylko mnie)
Jak się macie?Zawsze możecie podyskutować tutaj o sprawach duchowych, wszakże jest to Netkafejka o wszystkim i o niczym, zgodnie z tytułem wątku. Gdybyście drogie panie prześledziły dokładnie cały wątek, dostrzegłybyście, że różne tematy były tutaj poruszane, te dotyczące spraw wiary również.
Pozdrawiam i życzę dobrej nocy
Hej ![]()
Miło, że jesteś ![]()
Wszystko ok, może uda mi się ze stażem z Urzędu Pracy, byłoby dobrze, bo nie mam za bardzo doświadczenia.
To prawda, w kafejce były poruszane różne tematy, a ja np mimo że teraz nie jestem szczególnie religijna, to dołączyłam do kafejki, bo zobaczyłam, że są tu fajne osoby
Wiadomo, że potem zeszło na inne tematy, ale jak ktoś ma ochotę porozmawiać na religijne teraz też, to jak najbardziej ![]()
Ojej, kafejka odżyła. ![]()
Czekoladko, jak miło, że wróciłaś. Pamiętasz mnie?
Jak pojawiłam się na forum, to już chyba troszkę rzadziej bywałaś i możesz mnie nie kojarzyć. Ale ja kojarzę! Już po egzaminach czy nadal nad Tobą wiszą? ![]()
Tymi paniami nie ma się co przejmować. Pewnie nie przeczytały regulaminu i nie wiedzą, że w kafejkach obowiązują luźne zasady. ![]()
Avatar śliczny, zgadzam się z WLB.
truskaweczko, na pewno się uda. ![]()
Wiem o którym serialu piszesz, Wielbicielu. Cieszę się, że ktoś poza mną to tutaj ogląda
nie zawsze niestety mam możliwość obejrzenia odcinka, ale kiedy mam czas, robię to. W zasadzie to jedna z niewielu rzeczy, które mogę znieść w telewizji ![]()
Dziękuję truskaweczko ;* jak się masz?
a i życzę powodzenia
Właśnie, nikogo nie będziemy wyganiać ^-^
Kafejka odżyła bo ja wróciłam ![]()
Tak, kojarzę Twój nick i pamiętam, że pisałaś tutaj ![]()
Jak się masz?
Po tamtych egzaminach dawno, a teraz kolejne.
A i dziękuję ![]()
Zasiedziałam się
Dziękuję
A tak to wszystko dobrze. Też mi się bardzo podoba Twój nowy avatar ![]()
To prawda, ogólnie, już nie było tak w kafejce ruchu, wiadomo, dużo osób nie ma czasu, a Ciebie długo nie było, to tym bardziej miło, że napisałaś
Jak na studiach?
Dobranoc ![]()
Czekoladko, jestem pod wielkim wrażeniem tego serialu
Muzyki, strojów, genialnej gry aktorskiej. Chciałbym kiedyś odwiedzić miejsce wiecznego spoczynku sułtanki Hurrem i sułtana Sulejmana Wspaniałego. Zadumać się tam...
Truskaweczko, trzymam kciuki za znalezienie stażu ![]()
Sesja w toku, ale dam radę ![]()
Ten rok miałam dość ciężki, mam jednak nadzieję, że w następnym będzie już lepiej, gdyż się chcąc nie chcąc przyzwyczajam.
Mnie również się podoba ten serial, Wielbicielu. Już dawno przestały mnie interesować stricte europejskie produkcje i nabrałam ochoty na coś bardziej egzotycznego. Zaczęłam od dram azjatyckich, a teraz poszerzyłam to także o tenże serial.
Chociaż czasem się myśli, że wszystkie postacie mają coś nie po kolei w głowach
A przynajmniej ja mam takie odczucia ![]()
Miłego weekendu kochani ![]()
Czekoladko, jestem pod wielkim wrażeniem tego serialu
Muzyki, strojów, genialnej gry aktorskiej. Chciałbym kiedyś odwiedzić miejsce wiecznego spoczynku sułtanki Hurrem i sułtana Sulejmana Wspaniałego. Zadumać się tam...
Truskaweczko, trzymam kciuki za znalezienie stażu
Dziękuję
No w kwestii tego stażu, to raczej zdobycie, bo znaleziony jest, ale jak nie, to czegoś innego będzie się szukać.
Co do "Wspaniałego stulecia", to oglądałam tylko jeden odcinek któregoś dnia, więc nie bardzo oczywiście byłam w temacie, najlepiej któregoś razu w Internecie zobaczę od pierwszego odcinka ![]()
Trzeba myśleć pozytywnie, truskaweczko ![]()
Ja tak robię odnośnie moich egzaminów ![]()
Sesja w toku, ale dam radę
Ten rok miałam dość ciężki, mam jednak nadzieję, że w następnym będzie już lepiej, gdyż się chcąc nie chcąc przyzwyczajam.Mnie również się podoba ten serial, Wielbicielu. Już dawno przestały mnie interesować stricte europejskie produkcje i nabrałam ochoty na coś bardziej egzotycznego. Zaczęłam od dram azjatyckich, a teraz poszerzyłam to także o tenże serial.
Chociaż czasem się myśli, że wszystkie postacie mają coś nie po kolei w głowachA przynajmniej ja mam takie odczucia
Miłego weekendu kochani
Czekoladko, udanej sesji
To były całkowicie inne czasy, z różnymi od obecnych wzorcami moralnymi. Poza tym należy wziąć pod uwagę, fabułę scenariusza. Tylko miłość pozostaje niezmienna, świadcząc o swojej niebywałej sile ![]()
Trudno mi czasem wierzyć w te miłości
Raz się kocha, raz nie, troszkę to nie stabilne. W każdym razie dla wątków miłosnych tego nie oglądam, raczej dla historii samej w sobie ![]()
Strony Poprzednia 1 … 74 75 76
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026