netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 596 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony 1 2 3 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 4 938 ]

1

Temat: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Miejsce na (nie tylko)luźne pogawędki dla ludzi, których łączy wewnętrzna chęć wypełniania woli Boga smile

2

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

smile

3

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To żeś się rozpisała... lol Jak tam po świętach? Czy aby po degustacji potraw wyjściowe 90-60-90 nie zostało potraktowane nazbyt hmm... "socjalistycznie" (czyt. zrównane big_smile) lol

4

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Abizer napisał/a:

To żeś się rozpisała... lol Jak tam po świętach? Czy aby po degustacji potraw wyjściowe 90-60-90 nie zostało potraktowane nazbyt hmm... "socjalistycznie" (czyt. zrównane big_smile) lol

Gdyby był czego pilnować to bym się martwiła, a tak to można było szaleć. big_smile
Skoro i tak jesteśmy tu sami to proponuję po prostu prive'a tongue

5

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czyżby tak się na tym privie rozgadali?
Ale tu pusto nawet nie ma jak o coś zapytać!

6

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

Czyżby tak się na tym privie rozgadali?
Ale tu pusto nawet nie ma jak o coś zapytać!

A no żeśmy się rozgadali wink Jak chcesz to pytaj, jakby co to jest jeszcze netkafejka dla wierzących o tu:
http://www.netkobiety.pl/p1879004.html#p1879004

7

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ok Hej żeby nie było pustawo to się wkręcę i zakręcę.... tongue

8

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć Milionku wink
Tak pusto dziś, pewnie wszyscy na ostatkach szaleją tongue

9

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Allegra kuknęłam do tamtej netkafejki z linka, tam się rzeczywiście rozgadaliście,  wpadnę wieczorem poczytać, bo za dużo stron na teraz.
Tamta ma w tytule "wierzących w b/Boga", więc nie ogranicza czytelników/dyskutantów. Ta tutaj ma "katolików" co chyba zawęża grupę dyskutantów, może się kojarzyć ze swego rodzaju deklaracją, nie każdy chce otwarcie mówić na ten temat i nie-katolicy nie czują się zaproszeni, chociaż w kafejce dla facetów w większości baby, więc nie powinno być problemu... W każdym razie dla mnie to nie ma znaczenia czy katolik czy nie-katolik na "gościnnych występach", ja tu zaglądnęłam z ciekawości co tak mało postów.

Pytanie, które chciałam zadać to co to właściwie jest "wewnętrzna chęć wypełniania woli Boga". To skojarzyło mi się kilkoma rzeczami na raz, więc zaitrygowało, jak inni to widzą i tyle.

10

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej hej Allegra  a przeczytałam allegro tongue  no ja też tam luknę,ale dzisiaj jednak mało mnie będzie.
muszę odespać ..... bo coś  mi się oczka kleją tongue

11

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

Pytanie, które chciałam zadać to co to właściwie jest "wewnętrzna chęć wypełniania woli Boga". To skojarzyło mi się kilkoma rzeczami na raz, więc zaitrygowało, jak inni to widzą i tyle.

Zaczęłaś od trudnego pytania wink
W skrócie można powiedzieć, że to pogłębianie swojej wiary i tam samym kształtowanie swojego sumienia. Wtedy takim sumieniem można się kierować, czując, że Bóg oczekuje tego co ja tam w środku czuję. Poza tym oczywiście życie w zgodzie z przykazaniami itp. I takie dostrzeganie znaków, które się czasem pojawiają. Akurat wtedy kiedy są potrzebne smile

12

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A jednak ktoś tu zagląda!

Allegra dzięki za odzew.
Za trudne pytanie to reklamacje proponuje złożyć do Tego, co napisał ?dla ludzi, których łączy wewnętrzna chęć wypełniania woli Boga?, lubię wiedzieć w co się pakuje to zapytałam.
Trafiłaś, co mnie zaintrygowało, w pierwszym momencie zastanawiałam się czy o pokorę czy o znaki chodziło. Wiesz pochodzę z bardzo katolickiego domu i jakoś zawsze mi to się kojarzy z  ?Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi?  ?Oto idę, aby czynić, Boże, wolą Twoją?. A później się zaczyna plątać w głowie - jak ludzie rozpoznają wolę b/Boga jak odróżniają to co b/Bóg chce od tego co oni chcą. Czasem mam wrażenie, że jakby nie rozróżniali. A do tego tyle ludzi powtarza ?gdybym wiedział? ?gdyby b/Bóg przemówił" tak jakby czekali na jakieś objawienie?

13

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No jest powiedziane, że po owocach poznacie, tylko że właśnie bardzo często ludziom się nie chce czekać na owoce, tylko zdziwieni i oburzeni, że "zimą gałęzie puste, gołe."

BTW- oj rozgadali się na privie, rozgadali.. ;D

14

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jak to człowiek niecierpliwy straszelnie,chciałby mieć już tu i teraz. smile

Witaj Abizer smile

15

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile
Tak nieskromnie powiem, wyskakując jak Filip z konopii, że 4 dni weekendu mi wpadło.. tongue

16

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ale tu gwarno!

Milionek tak jak obiecałaś wkręcisz i zakręcisz. Ja się czasem niecierpliwie, teraz właśnie na Abizera, bo podpuścił mnie na temacie o aborcji i "gałęzie puste, gołe."

17 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-07 22:45:07)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Bo PROsom się widać argumentacja skończyła, więc ich ambony zamilkły;)

18

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Napisz to tam - może coś pokrzyczą, a my będziemy mieli się czego czepiać...

19

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nudzi mnie ta ich oklepana gadanina, której jakoś o dziwo nigdy nie odważają się jakoś wyrazić w czynach w stosunku do siebie samych;)

20

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nasza gadanina też im się nudna wydaje... Trzeba ćwiczyć cierpliwość.

A tak nawiasem mówiąc zastanawiałam się czy mnie stąd  nie wyprosisz.

21 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-07 22:58:49)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tu nie chodzi o cierpliwość. Co innego, jak ktoś gada pierdoły, które nic nie wnoszą, a co innego, jak się powtarza rzetelne, życiowe prawdy, które są niewygodne, a przez to "nudne" i odrzucane.


jajagoda napisał/a:

A tak nawiasem mówiąc zastanawiałam się czy mnie stąd  nie wyprosisz.

Spodziewałaś się "Apage satanas"? ;D

22

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Do oddzielania plewów trzeba mieć cierpliwość.
Abizer chyba nie chcesz wiedzieć, czego się spodziewałam...

23

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No trzeba, trzeba. Ale trzeba też mieć umiar;)

Czego się spodziewałaś- powiedzmy, że się domyślam;D

24

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

Ale tu gwarno!

Milionek tak jak obiecałaś wkręcisz i zakręcisz. Ja się czasem niecierpliwie, teraz właśnie na Abizera, bo podpuścił mnie na temacie o aborcji i "gałęzie puste, gołe."

Hej Jagódka tongue

Tak wkręcam się  tongue a co do zabrania głosu w poważnych jednak tematach... długo rozważam
i dopiero zabieram głosa. tongue  Tak mam że czasami wolę pomilczeć ... smile

Nie lubię paplać bez sensu aby tylko pogadać ,choć nie powiem żartować też lubię.... smile

25

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Milionek- czasami najwięcej wartości niesie krótkie, spontaniczne przemyśle a nie rozciągłe wewnętrzne dywagacje. Ryzykuj;)

26

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie no ok tongue tylko teraz  na co mam odpowiedzieć... tongue  ;P

27

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A kto Ci każe na coś w ogóle odpowiadać..? tongue

28

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Milionek napisał/a:

Nie no ok tongue tylko teraz  na co mam odpowiedzieć... tongue  ;P

Chociażby na pytanie iajagody smile

Nikt nikogo nie będzie wypraszał tongue

29

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

O masz ci los ja Cię kręcę ale się zakręciłam.  tongue  Jacieeee tongue

30

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Miło i wesoło tu u Was się robi.

Oj Milionek - No właśnie jacie jak się dałaś wkręcić, masz Ci los!
Myśl i rozważaj, zrobisz dwa dobre uczynki
1.    Szybko odpowiesz to gębę będę cieszyć, że nie musze czekać. Jak  będzie to Twoje ?co do zabrania głosu w poważnych jednak tematach... długo rozważam? to lekcje cierpliwości mi dasz, pewnie się przyda, bo ja za bardzo na spontana wchodzę miedzy drzwi, pewnie na odmianę ja kręcić nosem będę.
2.    Naprawdę węszę wokół jak to się dzieje, że ludzie są tacy pewni, że wolę b/Boga realizują, bo człowiekowi to się dużo czasem wydaje.

Allgebra  i Abizer, od Was też na szerszą wypowiedź w pkt.2 liczę ? nie wykręcicie się!

Allegra jak nikt nikogo nie będzie wypraszał to ja się poczepiam i poproszę już nie w skrócie jak to jest z tym ?czując, że Bóg oczekuje tego, co ja tam w środku czuję?

Uff, ale się wkręciłam?

31

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

A jednak ktoś tu zagląda!Allegra dzięki za odzew.Za trudne pytanie to reklamacje proponuje złożyć do Tego, co napisał ?dla ludzi, których łączy wewnętrzna chęć wypełniania woli Boga?, lubię wiedzieć w co się pakuje to zapytałam.Trafiłaś, co mnie zaintrygowało, w pierwszym momencie zastanawiałam się czy o pokorę czy o znaki chodziło. Wiesz pochodzę z bardzo katolickiego domu i jakoś zawsze mi to się kojarzy z  ?Bądź wola Twoja jako w niebie tak i na ziemi?  ?Oto idę, aby czynić, Boże, wolą Twoją?. A później się zaczyna plątać w głowie - jak ludzie rozpoznają wolę b/Boga jak odróżniają to co b/Bóg chce od tego co oni chcą. Czasem mam wrażenie, że jakby nie rozróżniali. A do tego tyle ludzi powtarza ?gdybym wiedział? ?gdyby b/Bóg przemówił" tak jakby czekali na jakieś objawienie?

Tak analizując to co napisałaś z zapytaniem  jak to jest z tą realizacją planów Bożych i pewności ludzkiej co do tego.
Ja może po swojemu pojadę z tym koksem...od razu zaznaczam że czasami rozwijam powoli to co mam do powiedzenia....więc może to być początek...... tongue

"Taka jest nasza wiara,wiara naszego kościoła...." Od dziecka uczyli nas na lekcji religii oraz w kościele podczas Mszy Św
przykazań..... itd. Tam zawarte są zasady i to co człowiek ma robić aby nie obrażać Boga i Blizniego. Wydaje się to bardzo proste bo jest napisane.... dla wierzącego sprawa jest prosta skoro wierzy, to nie musi nic udawadniać nikomu. Wie że Bóg czuwa,,,nad nami..wypełnia Jego Przykazania...idąc przez życie. Choć wydaje się że człowiek rozumie,to i tak każdy z nas zrozumie to inaczej,czyli na swój sposób na swój rozum. Człowiek często się złościć jak coś nie idzie po jego myśli , bo myśli po człowieczemu czyt. po ludzku....  więc to już jest różnica, bo powinien zgodzić się z wolą Bożą.

To może na ten moment  tyle  Dziękuję. smile

32

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzięki Milionek.
Wiesz w sumie nie do końca moje myśli szły tutaj w tym kierunku "złościć jak coś nie idzie po jego myśli", najbardziej mnie intryguje to "myśli po człowieczemu czyt. po ludzku..." - to jak odróżnić kiedy mysli po ludzku, a kiedy już nie?

33

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam was. smile

O wszystkim i o niczym... Hmmm.

Chciałabym wiedzieć jak to u was jest z czytaniem Biblii. Czyli, czy już przeczytaliście wszystko, a teraz do tego wracacie, a może dopiero zaczynacie, a może przeczytaliście tylko NT (albo ST), a może tylko to, co mieliście kiedyś na lekcjach religii? smile

34

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

O prosze kogo tu przygnało...

Dominisia innego pytania nie mogłaś zadać? Moje podejście chyba nie będzie zbyt dobrze widziane w takiej kafejce... na razie posiedze cicho.

35

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

O prosze kogo tu przygnało...

Dominisia innego pytania nie mogłaś zadać? Moje podejście chyba nie będzie zbyt dobrze widziane w takiej kafejce... na razie posiedze cicho.

Ale czemu znowu tak asekuracyjnie? Więcej odwagi radzę. tongue

Może ja zacznę. Biblii czytałam tylko fragmenty, zwłaszcza w szkole, w domu mniej. Zaczynam się (powoli niestety) przymierzać do przeczytania całej Biblii, ale najchętniej to bym zaczęła od NT i Jezusa, ale chyba powinnam od ST. I w taki sposób się ciągle waham, wskutek czego przeczytałam niewiele. Co ja wyrabiam? big_smile

36

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No tak  tutaj przykładem mogą być różne sytuacje życiowe. Powstało wiele dobrych filmów
niekoniecznie polskich właśnie w tym kierunku. Podam może tytuł jednego z nich "Bezcenny dar "
Ostatnio również obejrzałam film... w którym młoda para , a rzecz  dzieje się na dzikiej prerii.
Małżonkowie dostali w spadku ziemię... dwa dni drogi od miasta gdzie brali ślub. Dotarli na miejsce
mając dwa konie i jeszcze jednego z bagażami i jedzeniem na kilka dni. Tego samego jeszcze dnia, mąż
wyruszył , aby coś upolować, mówiąc do żony "Kochanie jak wrócę, chcę zjeść Twoich przepysznych
placków. Ona z uśmiechem zabrała się za pieczenie nad ogniskiem  placków dla męża. Zbliżał się wieczór
zaniepokojona wyglądała na drogę za mężem....ale cisza okropna,sama w szczerym polu.....
Za czas jakiś pojawił  się  Wójt...nazywając to po polsku , ponieważ nie daleko była wioska,gdzie było
dosyć sporo ludzi. Ach to był szeryf z zastępcą... podeszli do niej , oznajmiając złą nowinę,a jednocześnie
pokazując ciało męża położone na jego koniu, owinięte w materiał... Wiadomo jaka była jej reakcja...
Zalana łzami z niedowierzaniem podeszła do konia, aby sprawdzić czy aby to była prawda.... niestety tak.
Złość,żal , niepokój........... nie wiedziała co robić. Jeszcze tego samego dnia podjechała żona szeryfa mówiąc że musi zająć się pochówkiem męża. Nie miała głowy była wściekła...  myślała co ja zrobię. Jak wrócę do domu. Kobiety
z wioski jej pomogły... zawołały ją na modlitwę i ostatnie pożegnanie. W pewnym momencie podszedł do niej mężczyzna ... powitał i zapytał delikatnie... " Przepraszam Panią , ale czy zgodziła by się Pani zostać moją żoną?
Zmieszana popatrzyła na niego...to było dziwne ,że dopiero co pochowała męża, a tutaj facet pyta od razu o ślub.
Nie znając jej w ogóle.Mówił dalej " Moja żona zmarła kilka lat temu,córka nie ma opieki Matki....." W tej sytuacji w jakiej się znalazła niespodziewanie...miała totalny zamęt w głowie. Została sama.... co robić ... Powiedziała że się zastanowi  nad tą propozycją,nadal zaskoczona.... tym o jej powiedział. On dodał jeszcze że , jak tylko wezmą ślub on ją zbierze do wioski pomoże.... ona w zamian popilnuje córki,bo on musi wyjeżdżać w pilnych sprawach gdzieś dalej... ale potem kiedy będzie następny dyliżans....  to może pojechać...czyli chyba za ok pół roku.... Powiedział również coś bardzo ważnego.... " Czasami przychodzą takie sytuacje w życiu,że ludzie biorą  ślub we wiosce , nawet jeśli się nie znają, pomagając sobie nawzajem. Z czasem przychodzi miłość... ale ważna jest wspólna pomoc...sobie nawzajem..." Piękny film ...

Teraz dokładnie może nie opisałam  jak chciałam przekazać,ale myślę Jagódko że jeśli obejrzysz ten film będziesz wiedziała o co mi chodzi. Poszukam tytułu i  napiszę...

37

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Milionek chyba nie oglądałam, choć głowny wątek wydaje mi się znajomy.

Dominisia nie chodzi o brak odwagi, nie wiem jak Abizer sobie wyobraża kafejke, którą założył i czy kontrowersyjne podejscie nie zepsuje mu np. humoru, poczekam grzecznie jak się zadeklaruje, czy sobie życzy dziwnych wypowiedzi. Powiem tyle czytam, raz mniej raz więcej i tak sobie wracam do niekórych rzeczy częściej niektóre nawet znam na pamięć.

38

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Milionek napisał/a:

Podam może tytuł jednego z nich "Bezcenny dar "

Czy to nie przypadkiem ten film z Drew Fullerem i Abigail Breslin? Jeśli tak, to ten film bardzo mi się podobał i mnie wzruszył.

Milionek napisał/a:

Poszukam tytułu i  napiszę...

Chyba wiem o jaki film chodzi, ale poczekam i zobaczymy czy mi się dobrze wydawało.

iajagoda napisał/a:

Dominisia nie chodzi o brak odwagi, nie wiem jak Abizer sobie wyobraża kafejke, którą założył i czy kontrowersyjne podejscie nie zepsuje mu np. humoru, poczekam grzecznie jak się zadeklaruje, czy sobie życzy dziwnych wypowiedzi. Powiem tyle czytam, raz mniej raz więcej i tak sobie wracam do niekórych rzeczy częściej niektóre nawet znam na pamięć.

A to co innego, przepraszam. smile

39

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekam na tytuły, wrzuce na youtube i kuknę na fragment, sprawdze czy oglądałam, czasem tytuły i nazwiska umykają.

Dominisia nie masz co przepraszać, czasem tak bywa, że nie do końca wie się o co chodzi i jak się zachować, wolę uczciwie postawić sprawę i przyznać szczerze, że nie wiem czy powinnam sie wypowiadać w tej kwesti.

40

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Krótkie streszczenie filmu "Bezcenny dar"


Po śmierci swojego dziadka specjalista od funduszy powierniczych, Jason Stevens, spodziewa się sporego spadku. Zamiast tego dziadek przygotował dla niego krótki kurs przygotowawczy do życia zawarty w 12 zadaniach, które sam nazwał "podarunkami". Starszy pan wystawia swojego wnuka na wyszukane próby, nakłania do podrózy w głąb siebie i poszukania odpowiedzi na pytanie: co tak naprawdę liczy...


Bardzo dobry i pouczający film.

41

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Milionek napisał/a:

Krótkie streszczenie filmu "Bezcenny dar"


Po śmierci swojego dziadka specjalista od funduszy powierniczych, Jason Stevens, spodziewa się sporego spadku. Zamiast tego dziadek przygotował dla niego krótki kurs przygotowawczy do życia zawarty w 12 zadaniach, które sam nazwał "podarunkami". Starszy pan wystawia swojego wnuka na wyszukane próby, nakłania do podrózy w głąb siebie i poszukania odpowiedzi na pytanie: co tak naprawdę liczy...


Bardzo dobry i pouczający film.

To ten film! Naprawdę cudowny, no i główny bohater wcale nie brzydki. wink

Milionek, a ten drugi film to nie przypadkiem "Miłość przychodzi powoli" z Katherine Heigl w roli głównej?
Podam streszczenie też:

"Młode małżeństwo; Marty i Aaron Claridge'owie wyruszyło na Zachód, w poszukiwaniu miejsca na własnego dom i rodzinę. Niestety Aaron ginie. Jako, że zima jest coraz bliżej, Marty nie ma możliwości powrotu na Wschód. Samotny wdowiec; Clark Davis, wychowujący około dziesięcioletnią córkę; Missie, proponuje, by Marty wyszła za niego za mąż i przeczekała w ten sposób do wiosny. W zamian za opieką nad domem i Missie oferuje jej tym samym dach nad głową. Bardzo niechętnie, Marty się zgadza...."

Żródło: filmweb.

42

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tak Dominisiu smile
Nie wiem czy ja go streściłam w odpowiedni sposób,ale daje dużo do myślenia.

43 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-03-08 19:17:46)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jeśli chodzi o mnie, to film, który dał mi do myślenia, to "Mój przyjaciel Hachiko". Wprawdzie chodzi w nim o relację człowiek-pies, ale tak mnie wzruszył, że płakałam i płakałam. Polecam kiedyś obejrzeć.

44

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dominisiu już dawno mam to za sobą tego filma z pieskiem. Powiem ja Tobie że
wybieram filmy tylko wartościowe... tzn jeśli ujmują mnie, mają coś do przekazania. smile
Muszę pogrzebać w pamięci aby stworzyć listę , to może wymienimy się filmami
wartych uwagi. smile

"Dziewczyna z windy" To również dobry i pouczający film.

45 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-03-08 19:57:17)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Milionek napisał/a:

Muszę pogrzebać w pamięci aby stworzyć listę , to może wymienimy się filmami wartych uwagi. smile

Dobry pomysł. Ja swoją listę podam jutro, bo muszę dobrze ją przemyśleć, no i trzeba poszukać tytułów - trochę jestem z nimi na bakier. wink

Milionek napisał/a:

"Dziewczyna z windy" To również dobry i pouczający film.

A tego nie widziałam.

46

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć dziewoczki;P
Na początku mam coś Wam do powiedzenia, a mianowicie, że J. Słowacki kiedyś powiedział; "Kobieta rodzi się gwiazdom podległa i kwiatom"- Życzę wszystkim Paniom, aby w tym poświęconym Wam dniu, wszystkie kwiaty zakwitły dla Was, a wieczorem gwiazdy przypominały, że Bóg stworzywszy mężczyznę zastanowił się chwilę i rzekł "Stać mnie chyba na coś ładniejszego"
Miałem to w głowie już wcześniej, niestety z jakiegoś powodu nie mogłem dostać się na forum. Mam nadzieje, że wybaczycie, no i że pogoda u Was ładna, ażeby chociaż druga część tych życzonek się spełniła i na nocnym niebie te gwiazdki przypominały to, co mają przypominać;)

47

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abizer dziękujemy, że o nas pamiętałeś, jak miło usłyszeć coś innego w miejsce oklepanych formułek.

48 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-03-08 20:15:04)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abizer, dziękujemy za życzenia. smile smile smile

49

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja też ja też dziękowam.:P

50 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-08 20:32:27)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hmm- odnoszę wrażenie, że ten dzisiejszy dzionek wręcz emanuje kobiecością, która jak się okazuje potrafi przenikać przez skórę do wnętrza. Już pomijam to, że większość kobiet z mojego otoczenia oderwała się na jakiś czas od szarej rzeczywistości i miała dobre humory (co jak widzę ma miejsce i tutaj;)), ale wchodząc dzisiaj na ten portal, przyznaję się, że pierwszy raz zauważyłem ten napis: "Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! A-ha.- sobie pomyślałem- jak dzień kobiet, to na całego lol

51

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wiesz Abizer  skoro wdepłeś w Kub Kobiet po części stałeś się Nią.... i oczywiście nie mam na myśli
obrażania tongue Musiałam zażartować   nie ma inaczej. tongue

52

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Michalinka?-cóż... Nie byłoby może najgorzej tongue

53

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czyli masz na imię Michał? No, no, no... wink

54

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dokładnie tak jak w podpisie;)

55 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-03-08 20:50:16)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

"To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty!"
Abizer zamawiasz wersję specjalną ?
"To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich, KTÓRE CZEKAJĄ ABY DOŁĄCZYŁ KTOŚ TAKI jak Ty!

PS A ja się domyślałam, że Michał, wrzuciłam ten hebrajski na translatora.
Abizer zawsze mnie wyprzedzasz o te sekundy! Powoli się do tego przyzwyczajam.

56 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-08 20:51:20)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Pewnie, że zamawiam tongue
A ile się za to należy?;)


Ano wyprzedzam- Wiesz, jednak te skrzydła robią swoje big_smile

57

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja w ogóle nie sprawdzałam, co ten podpis znaczy. smile

No dobra, wrzucam Dominikę na translatora i wychodzi mi:
????????

Nawet fajnie to wygląda... smile

58 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-08 20:57:13)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie hebrajski nie jest tak, o!- z przypadku tongue

59 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-03-08 21:05:39)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dominisia to z Tobą nie ma problemu, od dłuższego czasu zwracam się poprawnie... Mam dylemat Abizer czy Michał mam się zwracać?

Muszę kupić Redbull to zobaczymy jak będe latać!


A anioł też nie z przypadku?

60 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-08 21:08:12)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jak wolisz, Jagodo.
Właśnie zauważyłem, że swoje emocje wyrażasz właśnie bezemotikonowo jakoś tongue

Co do tej płacy, to Ci powiem, że chyba jestem zbyt niepokorny, żeby tak z miejsca się podporządkować i chyba będzie jednak po moojemu. tongue Będzie "cool"!
cool cool cool cool cool cool cool cool cool cool

Co do anioła- to nie jest jakiś tam anioł, to jest ten ???????? właśnie tongue



Edit- skasowałaś- a to nieładnie.

61

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Zmazałam, jednak masz dobre te skrzydła, niech pozostanie tak jak jest ale dziekuje, od dziś tak zrobię.

62 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-03-08 21:13:22)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie wystawiaj Abizera swego na daremno.. tongue
Człowiek się tu produkuje, a tu hyc- i zmazane.... tongue


Czyli "Jak od dziś zrobisz" ?

63

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ze mną nie ma problemu, ale do tej pory żałuję, że jednak w moim nicku jest Dominisia, a nie Dominika (nie proszę, żeby przez to mnie nazywać inaczej). Ale to trochę długa historia, dlaczego wyszło tak, a nie inaczej. big_smile Co do Dominisi, czasami czuję się przez ten nick bardzo małą, słodką dziewczynką. tongue A dziewczynką już nie jestem... big_smile

64

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abizer to właśnie emocje, jak wiesz najpierw one, a później rozsadek. jak zrobie wiesz, bo zdążyłeś przeczytać przed autocenzurą.  A tych etimotków się naucze ta zarumieniona gębusia by się przydała. Zmykam z forum, życzę Ci i innym udanego wieczoru.

Dominisia mi pasuje, nie kojarzy mi się z małą dziewczynką

65 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-03-08 21:21:41)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

Dominisia mi pasuje, nie kojarzy mi się z małą dziewczynką

Eee, to dobrze. smile

Posty [ 1 do 65 z 4 938 ]

Strony 1 2 3 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026