netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 624 wyświetleniazałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 71 72 73 74 75 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 681 do 4 745 z 4 938 ]

4 681

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Za bohaterstwo to chyba można dziś tylko do pierdla trafić. Nie wiem czy widzieliście ten obrazek, gdzie Bogini Sprawiedliwości zamiast czuwać nad bohaterem, który ma nóż wbity w plecy troszczy się o leżącego w wygodnym łóżku napastnika.

4 682

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Mozliwe ale w tej chwili to raczej byl spontaniczny odruch przez chwile nawet nie przemyslany... w kazdym badz razie wydaje mi sie ze zrobilem cos dobrego ale teraz mam wrazienie ze to wlasie moglo sie skonczyc jak wspomniales lub nawet jeszcze gorzej.

Ale skonczylo sie w miare dobrze wiec jest ok.

4 683 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-11-07 21:53:06)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Po niedzieli może będę miała naprawionego kompa. To podobno raczej system i nie będzie to jeszcze takue drogie.

Tom teraz odczytalam super niespodzianka smile smile  pisze z tego smartfona taty, ale i tu jest mało neta, więc na fejsie odpisalam Ci i podalam swój numer, możesz tam do mnie napisać smile
Wspolczuje Ci z tym urzedem ja też na tym polu miałam ostatnio przeboje ech


Domi wiem wiem, już niedługo pogadamy i poplotkujemy tongue Tak dobrze, że już zdrowa smile

Pozdrawiam Was wszystkich, buziaki :*

4 684

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam Was, kochani! smile

Miałam wczoraj straszną przygodę, a mianowicie przez cały dzień nie mogłam wejść na stronę netkobiet. Myślałam, że mnie zbanowali, a jestem przecież taka grzeczna! Na szczęście już jest wszystko ok. smile

Wczoraj byłam w kinie. "Bogowie" - świetny film, polecam z całego serca. Naprawdę niesamowity, polecam wszystkim niedowiarkom. Będę oglądać za każdym razem, gdy zwątpię, gdy coś mi nie wyjdzie i zacznę popadać w dołek. Daje ogromnego kopa.
Ponadto kupiłam sobie kalkulator. Przyda się na studia, mamy trochę obliczeń. Niezłe cacko, nawet ja podołam matmie z takim sprzętem. wink

Krzysiu, co takiego zrobiłeś? wink

Kerty, nie widziałam, możesz wstawić. smile

Truskaweczko, Dominisu, jak mija Wam dzień? smile

Życzę Wam miłego poniedziałku. Trzeba przyznać, że ten jest wyjątkowo przyjemny. smile

4 685

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

Miałam wczoraj straszną przygodę, a mianowicie przez cały dzień nie mogłam wejść na stronę netkobiet. Myślałam, że mnie zbanowali, a jestem przecież taka grzeczna! Na szczęście już jest wszystko ok. smile

Tez tak mialem smile

Opdowiem Ci na mila daenerys7 wink

4 686

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Krzysiu, czekam ze zniecierpliwieniem. wink

4 687

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Ja znowu piszę ze smartfona taty, ale komp w naprawie od dziś i pojutrze odbieram. Jednak płyta główna i system i to wymienia.

U mnie nawet spoko, nic nowego takiego, ale dobrze. Więcej napiszę jak będę mieć kompa. Film Bogowie też na pewno wkrótce obejrzę smile Ja obejrzałam w kinie ostatnio z kumpela na Udajac gliniarzy i to też polecam jako konedie do posmiania się.  Śmiechu było co nie miara, prosty ale świetny humir. Bardzo dobra komedia, zabawne postacie i to jak smile Super fajnue jakby nakrecili kolejną część wink

Tymczasem pozdrawiam odezwę się pojutrze smile Buziaki :*

4 688

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko, życzę powodzenia z komputerem. smile

Pustki tu dzisiaj... Nauczyłam się już na czwartkowego kolosa i to był błąd. Teraz mi się nudzi. tongue

Puszczę coś:

4 689

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Za: demotywatory.pl

4 690 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-11-11 19:59:33)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jestem..... Szamanka big_smile

Bardzo fajny obrazek Kerty wink

4 691

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Piszę już z komputera, naprawiony i dobrze śmiga smile Wszystko już z nim ok.

Domi, srebrny, Tom na GG będę jutro, bo dzisiaj mimo wszystko jeszcze chyba nie będę mogła, coś zmęczona jestem, ale jutro już na pewno smile

Kerty, jaki prawdziwy obrazek, często jest tak jak na nim, nie ma sprawiedliwości.. hmm

Jak tam na studiach u studiujących? Jak egzaminy? smile

Pozdrawiam serdecznie, buziaki :*

4 692 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-12 18:53:29)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Mój post mógł zostać pokazany w kafejce wczoraj, ale jak już wysyłałam, to nastąpiła akurat przerwa techniczna. A to pech. lol I potem jak już można się było dostać na forum, było widać, że jestem zalogowana, a przecież wtedy w necie nie byłam, znaczy byłam i nie byłam, bo spało się wtedy i się nie wylogowało przez tą przerwę. wink

Daenerys, no wtedy też miałam takie problemy z wejściem, wiedziałam, że jakiś problem mają. Już Ci nawet wczoraj w swoim poście pisałam, że "teraz jest dobrze", a było niedobrze. tongue Zabawne to. big_smile
To fajnie, że miałaś luz, to dobrze robi jednak przed kolejną porcją nauki. smile
A u mnie to samo, czyli nuda. big_smile

Krzysiek, to dobrze, że nic gorszego się nie stało. smile A swoje tytuły ciągle zmieniasz. wink

Truskaweczko, to sobie wtedy pogadamy, na pewno. smile Trzeba nadrobić zaległości. tongue
Cieszę się, że już komputer jest naprawiony. smile

Pozdrawiam wszystkich. smile


PS. Dziś wysłałam posta bez problemów, super. big_smile

4 693

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam jako nowa na forum i w temacie :-)

4 694

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj Agnesitas. smile Miło mi Cię powitać w naszej kafejce. smile

Widzę, że dziś się zarejestrowałaś na forum, mam nadzieję, że forum Ci się spodoba.

No i masz super awatar, uwielbiam te zwierzęta.

4 695

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witamy, witamy wink

Truskaweczko, dzisiaj dzwoniłem na ten staż i odebrała jakaś niekompetentna osoba.
Nawet nie wiedziała że ja biorę udział w projekcie big_smile

4 696

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Krzysiek, to dobrze, że nic gorszego się nie stało. smile A swoje tytuły ciągle zmieniasz. wink

Fakt mialem ostatnio kilka przygod ktore zapadna mi w pamieci na dlugo ale jest ok. Tylko skutki sa dosc zabawne big_smile

4 697

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Tak Domi pogadamy, nadrobimy smile

Tom, no to niezła akcja tongue

U nas w mieście niedługo wybory będą tongue Wszędzie ulotki wyborcze tongue

4 698

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dominisia21
Jak na razie to mi się podoba, bo nikt się nie kłóci :-)
Mnie podobają się oczy tych psów, tak jakby patrząc na ciebie, wszystko już o Tobie wiedziały,czasem jak mijam kogoś z haskim to boję się patrzeć takiemu psu prosto w oczy.

4 699

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
agnesitas napisał/a:

Dominisia21
Jak na razie to mi się podoba, bo nikt się nie kłóci :-)
Mnie podobają się oczy tych psów, tak jakby patrząc na ciebie, wszystko już o Tobie wiedziały,czasem jak mijam kogoś z haskim to boję się patrzeć takiemu psu prosto w oczy.

Dobra veczer Agnesitas smile Ich niebieskie oczy są doprawdy magiczne. Patrzenie psu prosto w oczy, może wiązać się z pewnym ryzykiem. W mowie psiej oznacza ono zachętę/wyzwanie do walki.

4 700

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja tam widze tu 2 awatary z pieskami big_smile i szczerze to nie wiem ktory lepszy big_smile

4 701

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
krzysiek95 napisał/a:

Ja tam widze tu 2 awatary z pieskami big_smile i szczerze to nie wiem ktory lepszy big_smile

Oba równorzędne w swej urodzie smile

4 702

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja w domku mam mieszańca, który wygląda jak odwrotność Jacka Russella, taki mały berbeć, bardzo przyjazny i jak dla mnie najukochańszy piesek na świecie.Daje mi dużo radości :-)

4 703

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kiedys slyszalem ze psy rasowe sa bardziej podatne na choroby ale nie wiem ile w tym prawdy wink

4 704

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam! wink

Hej agnesitas - miło Cię poznać smile

U mnie po staremu wszystko smile

Miłego wieczoru smile

4 705

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

U mnie też bez zmian. tongue

Agnesitas, to prawda, mi również podoba się ta rasa, choć szczerze mówiąc obawiałabym się wziąć takiego psa, ale możliwe, że niepotrzebnie. Od razu kojarzy mi się też ten film "Śnieżne psy", podobał mi się, był śmieszny, no i te psiaki kochane. big_smile smile

4 706 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-11-15 01:51:11)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Witam agnesitas smile Fajnie, że u nas napisałaś smile

Ja jeszcze mam jednak problemy z monitorem, więc on będzie do wymiany. Dlatego jestem krócej teraz na kompie.. Jak to zrobię, to będę częściej, wtedy też wejdę na GG, bo jednak jak pisałam Domi teraz nie mogę jeszcze przez ten monitor itp. Opowiem to potem smile

O tak, husky są śliczne. Biorąc je jednak trzeba pamiętać, by miały długie spacery, by miały się jak wybiegać. Taką mają naturę, więc branie takiego psa to odpowiedzialność, nie jest dla osoby kanapowca raczej, bo oboje będą się ze sobą "męczyć" wink

U mnie ok, jutro jadę z koleżankami na festiwal czekolady do Pałacu Kultury. Na 10 się umówiłyśmy na otwarcie, bo tłumy mogą być. Dlatego lepiej idę już spać, dobranoc i któregoś dnia zajrzę i pogadamy więcej :*

Pozdrawiam Was :*

4 707

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie!
Dziękuję za ciepłe przyjęcie :-)
Ja może znowu na temat psów wejdę, ale czasem odnoszę wrażenie, że mój pies rozumie więcej niż mi się wydaje.Zawsze kiedy ja się źle czuję, albo mąż, to ona obok nas zaraz się kładzie, albo pcha na kolana, żeby się przytulić.Tak jakby pilnowała,żeby broń Boże, któremuś z nas się nic nie stało.

Krzysiek95
Mój pies ma już 13 lat i niedawno miał usunięte osiem zębów za jednym zamachem i po tym zabiegu, tak jakby część życiowej energii z niej uleciała, to już nie jest ten sam piesio co kiedyś, ale jeszcze nie jest tak źle.Faktycznie jako pies nie rasowy nie chorowała za często.Może te rasowe za bardzo są wychuchane i wydmuchane, dlatego potem takie chorowite?

Truskaweczka19
Fajnie masz, tyle czekolady w jednym miejscu :-) Uwielbiam czekoladę, szczególnie białą mniam :-) Ja kiedyś byłam w miejscu gdzie na moich oczach robili taka czekoladę, trzeba się przy tym na machać.
P.S. Czy będziecie tam od razu konsumować tą czekoladę?

Dominisia21
Tez widziałam ten film, mnie również się bardzo podobał.

Wielbiciel Lidiji Bacic
Odnośnie tej piosenkarki, ja wolę Ewe Farne :-) Bardzo mnie rusza ten utwór.

http://www.youtube.com/watch?v=Pxv5reI8_ys

4 708

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie. smile

Agnesitas, to widzę, że masz naprawdę wspaniałego psa, super. smile

Truskaweczko, dobrze, rozumiem. smile Miłego smakowania czekolady. smile

Ja najbardziej lubię mleczną, z orzechami lub bez, z nadzieniem też jest bardzo dobra, ale białej jeść za bardzo nie mogę, szybko zaczyna mnie mdlić, niestety.

4 709 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-11-15 16:50:17)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Ja najbardziej lubię mleczną, z orzechami lub bez, z nadzieniem też jest bardzo dobra, ale białej jeść za bardzo nie mogę, szybko zaczyna mnie mdlić, niestety.

Wchodzac na forum wlasnie rozpakowalem jedna tablicze big_smile wyczucie czasu ?

Ale wszystkich moge poczestowac big_smile

Tak wogole to zauwazylem ze duzo ludzi w moim otoczeniu lubi psy ale wrecz nienawidzi kotow...
Ja np lubie zarowno koty jak i psy. Poniewaz w domu w ktorym sie wychowywalem byly oba rodzaje tych zwierzat wink

A jak jest z tym u was? smile

4 710

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam wszystkich. smile

Kerty, co do obrazka. Smutne, ale prawdziwe. Dowodem są słynne już procesy o ukradziony batonik i bezkarność prawdziwych przestępców, w tym tych z Wiejskiej... wink "Jak kraść to miliony".

Agnesitas, te pieski są piękne. Akurat jestem team koty, ale psy też lubię. Mój wujek miał kiedyś takiego huskiego - szaleńca. Uciekał z ich działki i leciał 3km dalej do gospodarza polować na jego kury. tongue Dużo mieli z nim zachodu, ale był to przeuroczy stwór. A jaki piękny! smile

Ja lubię z bakaliami. smile I oczywiście czekoladę na gorąco, ale to jest oczywista oczywistość.

Krzysiu, a jaką jesz?

4 711 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-15 17:02:43)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Krzysiek, to przeznaczenie. big_smile
No właśnie, jaką jesz? tongue
Kiedyś koty lubiłam mniej, ale dość niedawno polubiłam niemalże na równi z psami. Jest u dziadków cudny, rudy kocurek. Bardzo go polubiłam, a jak się łasił do mnie... big_smile

Daenerys, prawda, że tak jest. hmm Wczoraj np. aresztowano Mirosława P., od początku było coś nie tak z organizacją MŚ, ech. Albo z tymi posłami PiS-u, a o czym jeszcze nie wiemy... dużo nie wiemy. tongue

smile

4 712

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dominisiu, a jak aferę podsłuchową pięknie zamietli pod dywan... Czapki z głów! wink

Koty to moja miłość. smile Ale pieski też lubię.

Narobiliście mi ochoty na czekoladę!

4 713

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No ba! Tylko gratulować. wink

Też by się zjadło czekoladę, na razie zadowolę się jednak wafelkami czekoladowymi, bo takowe mam w domu. smile Nie chce mi się wychodzić. tongue

4 714

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

I rączki całować. tongue

Ja mam jakieś ciasto marchewkowe. Marchewki są moim fetyszem. big_smile

4 715

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A może jeszcze dalej, klękać po prostu. tongue


Nigdy nie próbowałam ciasta marchewkowego... ciekawe jak ono smakuje, hmmm. smile

4 716

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

I rączki całować. tongue

Ja mam jakieś ciasto marchewkowe. Marchewki są moim fetyszem. big_smile

Fetyszem warzywnym,
Zdrowym oraz pożywnym smile

4 717

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

I rączki całować. tongue

Ja mam jakieś ciasto marchewkowe. Marchewki są moim fetyszem. big_smile

Fetyszem warzywnym,
Zdrowym oraz pożywnym smile

Super! big_smile

4 718

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

I rączki całować. tongue

Ja mam jakieś ciasto marchewkowe. Marchewki są moim fetyszem. big_smile

Fetyszem warzywnym,
Zdrowym oraz pożywnym smile

Super! big_smile

Dziękuję
Do rymów
Miętę czuję smile

4 719

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ech... pochwycilem okienko i obowiazki mnie wezwaly.... mam mleczna napoczeta, taka znadzieniem truskawkowym i takaz orzechami smile

Czestujcie sie :-) lezy na stole przeciez :-D

4 720

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

<częstuje się> big_smile

Uważaj, bo jeszcze czekolada Ci zniknie. wink Jestem łakomczuch. tongue

4 721

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wy tu gadu gadu o czekoladzie a ja też ją lubię tongue W szczególności - Malagę lub Śliwkę Nałęczowską. MNIAM! Wkrótce planuję zakup prawie 2kg tychże słodkości tongue Raz się w końcu żyje.

Macie rację - "Jak mało wiemy..." to motto jakie może przyświecać Narodowi Polskiemu. smile Jak być powinno - każdy wie, jak jest - każdy widzi.

Domi - jak będziesz tyle jadła to futryny będzie trzeba poszerzać tongue Więc ostrożnie z kaloriami. Na takie łakomstwo to mogą sobie pozwolić jeno Ci, co mają dobry metabolizm tongue

Krzysiu - dzięki brachu ale otruć się nie chcę big_smile

4 722 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-15 21:59:14)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kerty, 2 kg to nie mało, a dużo. wink

Nie grozi mi to, póki co jestem za szczupła. big_smile

A ja o otruciu nie pomyślałam... ups. lol


PS. Tak gdzieś w początkach tej kafejki były rymy, fajnie nawet wtedy było.

Co do tego mojego kocurka, jest on bardzo podobny do:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nie, nawet identyczny. smile

To właściwie nie jest mój kotek, a dziadków, ale tak go lubię, że go swoim nazywam. tongue

4 723 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-11-15 21:32:41)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Otruc???? big_smile nie mam zamiaru wink

Ale Dmoinisia sie skusila, hahaha ma sie ten urok osobisty wink

Ja nawet powinienem przytyć big_smile wiec moge sie obiadac wink

Ladny musi byc ten kocurek smile

4 724 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-15 21:33:21)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No pewnie. wink

Widzę, że nie tylko ja mogę się objadać... tylko jest taka sprawa, że ostatnio nie mam apetytu, ale czekolada, to co innego. big_smile Wyjątek tu regułę potwierdza. tongue

Dziękuję. smile

4 725 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-11-15 22:18:11)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Alez prosze smile

Mi brakuje kilku kilogramow do dobrej wagi big_smile a nawet jakbym przytyl kilka nascie to bylo by idealnie smile

ZOSTALEM NET-FACETEM!!!!!!!!!!!!!! big_smile

I to odrazu po szamance wink

4 726 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-15 21:49:29)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Rozumiem, mnie brakuje gdzieś 4-5 kg, ech, trzeba zacząć więcej jeść. tongue

Gratki, net-facecie. smile big_smile

4 727

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Przy wzroscie 1,85 waze mniej niz 70kg wiec moge przytyc nawet 12kg i bede wazyl okolo 80kg a to waga ktora jest dobra dla mojego wzrostu.
U mnie raczej czesciej bo jem duzo ale rzadko.

Bo czy jajecznica z 10 jaj na sniadanie to malo? big_smile

4 728

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Rozumiem. smile

Dla mnie to 5 razy za dużo. lol

4 729

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A ja tak jadlem do tej pory max 3 razy dziennie ale bardzo duzo i tak wygladalo moje sniadanie smile. Teraz staram sie 3-5 razy dziennie ale urozmaicone rzeczy i powoli jest mnie coraz wiecej smile

4 730

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja z kolei przy wzroście 183cm ważę 71kg.

A staram się jeść jak najbardziej tłuste dania.
Żeberka, schabowe czy KFC, nic nie pomaga tongue

4 731

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Lepiej mniej, a częściej i urozmaicone, zgadza się. smile

Tom, bardzo niezdrowo się odżywiasz, wcześniej już tak Ci mówiłam... chociaż ja wcale nie lepsza. big_smile Mój błąd to to, że nie lubię jeść owoców, zresztą nie tylko. tongue

4 732

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja jem dalej schabowe big_smile ale zaczolem czesciej jesc np ryby, jogorty, serki itp wink owoce jadlem caly czas big_smile

4 733

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ostatnio łososiem się zajadam polecam.

Oj Domi, nie dałbym rady żywić się tylko sałatkami big_smile

4 734

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Panowie i Panie!

Ja chociażbym nie wiem ile zjadł i czego - i tak jestem szczupły. Przy 181 ważę 65-68 kg. Ale BMI mam w normie (oscyluje w okolicach 20), więc się nie przejmuję smile

Łosoś? W ramach urozmaicenia na Wigilię lub inne święto smile

Ja owoce lubię - banany, ananasy, truskawki. Wolę je zamiast czekolady. Kiedyś będąc z tatą na zakupach - powiedział mi, żebym sobie wziął coś na słodko. 6 puszek ananasa zamiast 6 tabliczek czekolady tongue

A prawda drodzy Panowie jest taka, że najwięcej witaminy... tongue

Miłej niedzieli big_smile

4 735 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-11-16 17:46:38)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Ja z kolei przy wzroście 183cm ważę 71kg.

A staram się jeść jak najbardziej tłuste dania.
Żeberka, schabowe czy KFC, nic nie pomaga tongue

Zamieniłabym się z Tobą. Owszem, przesadzałam z jedzeniem, dlatego duża nadwaga i zrzucam powoli, ale teraz to niewiele mi wystarczy, by przytyć hmm Hormony robią też swoje, bo zanim one mi zaszwankowały, to mogłam jeść, jeść i nie tyłam. No, ale już tak nie mam, szkoda.
Ja lubię niezdrowe rzeczy, kaloryczne, słodycze, fast foody to mnie gubiło i stąd te 85 kg jeszcze ważę przy 170, no ale jak pisałam z tym koniec, tzn dużo będę ograniczać. Nie jest jednak źle, bo owoce, warzywa też lubię, więc wprowadzenie zdrowszego jadłospisu nie będzie takie trudne. Gorzej z oparciem się pokusom będzie w moim przypadku, no ale w końcu trzeba, bo ważę sporo za dużo już - jak pisałam 85 przy 170. No, ale to moja wina, bo nie stopowałam się z jedzeniem i jadłam za dużo i kalorycznych czasem za dużo też, więc to muszę zmienić smile Dam radę. A ja lubię wszelkie słodycze praktycznie, więc tu jest ciężko, nawet jak długo nie jadłam, to i tak mocno mnie kuszą, więc muszę sobie wyrobić silną wolę, bo inaczej ciężko. Widzicie, mogę parę miesięcy nie jeść, bo tak kiedyś miałam, ale i tak kusiły dalej. Dlatego u mnie to spora walka z samą sobą. Wiem, że niektórzy lubią średnio lub po ograniczeniu nie ciągnie ich, ja niestety tak nie mam, więc ta walka jest. A chciałabym tak jak Kerty, by tak mało mnie kusiło heh. No, ale nauczę się kontroli lepszej, a zawsze mogło być gorzej np alergie pokarmowe, a na szczęście nie mam.

Ja też gratuluję statusu net faceta Krzysiek smile

Agnesitas, no właśnie nie, miały być degustacje, a nie było.. Oszukują cwaniaki i tyle, by przyciągnąć. Tzn podobno były degustacje, ale tylko na jednym stoisku, a miały być na każdym. A i tak nie dało się dopchać tam. Z czekolady fajny był pociąg Wedla, to muszę przyznać, że im się udało.Po prostu to bardziej targi niż festiwal... No i źle rozplanowane. Firmy z cukierkami, czekoladami, ciastkami, cukiernie miały się zaprezentować i tyle. Fajne, ale jednak trochę oszustwo, bo opisywane było trochę inaczej.  No to wiadomo skusiłam się, ale na jedno, bo trzeba było wszystko płacić, a ja wiele kasy nie miałam. To zjadłam tartę z porzeczką, to było po prostu obłędne muszę Wam powiedzieć. Cena za jedną taką tartę 9 zł, to nie jest mało, ale tak obłędną, że takiej nigdy nie jadłam i nie żałowałam kasy - a w portfelu wiele nie miałam. Adres tej cukierni jakby co mam to będę wiedziała gdzie tongue Z tym, że teraz właśnie to będę rzadko, skoro w końcu wezmę się za zrzucenie wagi. Coś pysznego to było. Ogólnie było ok, ale zbyt tłoczno, nie było degustacji, a miały być. W końcu poszłyśmy na inne targi: modowe i tam było dużo ciekawiej, lepiej zorganizowane, kupiłam tam dwa świetne mydełka w kształcie truskawek i tak właśnie pachnące. Rewelacja smile To jest jakiś sklep mydlane wypieki i normalnie on jest tylko w necie, ale na takich targach zrobił akurat stoisko smile Rewelacja, są tam też różne inne w kształcie babeczek, donutów, tortów i każde pachnie właśnie różnymi słodkościami, ale nie sztucznie, tylko po prostu idealnie. Duży wybór. Np bardzo fajna była też niebieska róża mydło o zapachu morskim. Zwykle to jest zapach odświeżacza powietrza, a tu no po prostu idealnie morski, nie wiem jak to opisać. Świetne. No i było też dużo osób, które miały rękodzieła, nawet ciekawe firmy z ciuchami jakieś, wzięłam parę wizytówek. Fajnie było smile

4 736 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-11-16 18:47:05)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Tom94, ja nie sugeruję, żebyś jadł same sałatki. big_smile Ale KFC zbytnio nie polecam. wink

Na razie ja jestem szczuplutka, ale kilka lat temu ważyłam nawet 55 kg i szło mi wtedy najbardziej w tyłek. big_smile Z tego powodu wiem co by się stało, jakbym zaczęła dużo jeść, nie mam ogólnie złej przemiany materii, ale takiej dobrej jak Kerty, to też nie, średnia taka. Tak podejrzewam. tongue Hmmm, a może mi się poprawiła... nie wiadomo. wink Ale póki co mam inny problem, muszę przytyć, 47 kg mi nie odpowiada, wolę 51-52 kg. Tylko ten marny apetyt...

Łosoś... chyba go nie jadłam nigdy. Nie bardzo mogę jeść ryby nawet.

Kerty, najwięcej witaminy... niestety nie wiem co czy kto. lol

Truskaweczko, to szkoda, że nie było prawdziwych degustacji, nie powinno być oszustwa, no cóż, ale widzę, że jednak wyjście się udało. Cieszę się bardzo. smile Na pewno fajnie pachną i w kształtach babeczek itd., super. smile


Pozdrowionka. smile

4 737

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie mogę dużo jeść dlatego staram się częściej, ale rzadko się najadam do syta. Mam niestety z tym problem i zjedzenie banana jest dla mnie dużym wyzwaniem big_smile
Dlatego przy wzroście 1,77 m mam 57 kg dokładnie się nie ważę żeby się nie dołować tongue

I kolejny raz jestem z siebie zadowolony, bo właśnie dałem sobie radę z obiadem smile

4 738

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Kerty napisał/a:

Panowie i Panie!

Ja chociażbym nie wiem ile zjadł i czego - i tak jestem szczupły. Przy 181 ważę 65-68 kg. Ale BMI mam w normie (oscyluje w okolicach 20), więc się nie przejmuję smile

Łosoś? W ramach urozmaicenia na Wigilię lub inne święto smile

Ja owoce lubię - banany, ananasy, truskawki. Wolę je zamiast czekolady. Kiedyś będąc z tatą na zakupach - powiedział mi, żebym sobie wziął coś na słodko. 6 puszek ananasa zamiast 6 tabliczek czekolady tongue

A prawda drodzy Panowie jest taka, że najwięcej witaminy... tongue

Miłej niedzieli big_smile

Najwięcej witaminy mają polskie i chorwackie dziewczyny smile Dopisek- chorwackie ode mnie smile

4 739 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-11-16 22:26:20)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Hej. smile

Tom94, ja nie sugeruję, żebyś jadł same sałatki. big_smile Ale KFC zbytnio nie polecam. wink

Na razie ja jestem szczuplutka, ale kilka lat temu ważyłam nawet 55 kg i szło mi wtedy najbardziej w tyłek. big_smile Z tego powodu wiem co by się stało, jakbym zaczęła dużo jeść, nie mam ogólnie złej przemiany materii, ale takiej dobrej jak Kerty, to też nie, średnia taka. Tak podejrzewam. tongue Hmmm, a może mi się poprawiła... nie wiadomo. wink Ale póki co mam inny problem, muszę przytyć, 47 kg mi nie odpowiada, wolę 51-52 kg. Tylko ten marny apetyt...

Łosoś... chyba go nie jadłam nigdy. Nie bardzo mogę jeść ryby nawet.

Kerty, najwięcej witaminy... niestety nie wiem co czy kto. lol

Truskaweczko, to szkoda, że nie było prawdziwych degustacji, nie powinno być oszustwa, no cóż, ale widzę, że jednak wyjście się udało. Cieszę się bardzo. smile Na pewno fajnie pachną i w kształtach babeczek itd., super. smile

srebrny no rozumiem smile


Pozdrowionka. smile

Jakby można byłoby wymieniać się takimi rzeczami, to chętnie bym oddała Ci trochę mojego apetytu, a Ty mi swojego marnego apetytu byś mi dała i by było lepiej wink Każda by na tym dobrze wyszła. Szkoda, że tak się nie da, co ? big_smile

Tak, wspaniałe babeczki, ta jedna akurat co zjadłam obłędna smile To trzeba przyznać. No, ale szkoda, że żadnej degustacji jak zapowiadali i ta kiepska organizacja, ale cóż, widzę, że tak często niestety jest hmm

4 740

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Moniu, ano szkoda, że się nie da, wymieniłabym się tym. big_smile

4 741

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dominisia21
Dla mnie 47 kg. to już się kojarzy z anoreksją, ale to też zależy od wzrostu.Ja np. ważę 55 kg. ale mam 171 wzrostu i wiem, że jestem za szczupła.Dobra przemiana materii nie pozwala mi przytyć i moja przyjaciółka nerwica.Niestety nie mam kto mi oddać swoich zbędnych kilogramów, tu i ówdzie by się przydały smile

Truskaweczka19
Co do tych targów, to faktycznie, trochę was wyrolowali, ludzi sporo i jedno stoisko, ale tak to jest jak się chce tylko zarobić, ale żeby zarobić, trzeba też dać coś od siebie, a nie skąpić.

4 742

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Agnesitas, wiem, że mogą być takie skojarzenia, nie dziwię się nawet temu. Ja mam 159 cm, więc 47 kg to nie tragedia jeszcze.
O właśnie, to Truskaweczka mogłaby nam oddać i wszystkie trzy byłybyśmy zadowolone, nie męczyłybyśmy się. U Ciebie to kwestia przemiany materii, a ja wiem, że nie byłoby problemu dobić do tych 51 kg, jakby mi się jeść więcej chciało. big_smile Ech.

4 743

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dominisia21
Ja akurat z apetytem to nie mam problemu, choć czasem mam tak, że nie jestem w ogóle głodna, ale jak mnie już najdzie to po nocach potrafię zjeść sporo.A teraz zima, to jeszcze więcej się chce jeść.Mnie lepiej ubierać niż karmić.

4 744

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Przebudziłam się jakoś tongue
Eee, same tu chudzinki, ja stąd idę big_smile big_smile Oczywiście żart wink
No, ale szkoda, że wymienić się nie można, dobre by to było, no smile
No to kładę się dalej, miłej nocki, dobranoc smile

4 745

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kurcze, oddajcie mi z 20kg ja chętnie wezmę big_smile

Posty [ 4 681 do 4 745 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 71 72 73 74 75 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026