netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 631 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 69 70 71 72 73 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 551 do 4 615 z 4 938 ]

4 551

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie zrozumiałeś. tongue

4 552

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tyyy... Nie ma takiej miejscowości jak Lenistwo tongue Czyżby w Rosji utworzono jakąś nową miejscowość od nazwiska Lenina? big_smile

4 553

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hehe, dobre. big_smile

4 554

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja rozumiem, też jak mało śpię, to potem śpię z 11 godzin czasem albo i 12 wink
A jak śpię dobrze, to z 8 godzin mi starcza, ale po mniejszej ilości jestem nie do końca wyspana. Tak mam. A są i osoby co im 5-6 godzin starcza, mi nie. A najlepiej jak mam 9 godzin regularnie smile

4 555 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-10-02 21:52:47)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No tak, każdy ma trochę różnie. smile U mnie 7, 8 godzin to jest dobrze, rzadko śpię 11, 12 i zwykle jak tak jest, to potem dziwnie się czuję, dziś akurat było dobrze. tongue

4 556

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja po 4-6 ostanio...

Uroki zycia studenckiego big_smile

4 557

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No ja na moich studiach też tak spałam, a i bywało jeszcze mniej, ech tongue

4 558

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej! smile

Dziś pierwszy dzień na uczelni i... Sporo osób ubyło, sporo przybyło. Nie wiem czy zaletą jest to, że oni mnie nie znają czy że ja ich nie znam big_smile

Miłego popołudnia tongue

4 559

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzisiaj po zachodzie słońca rozpoczyna się Jom Kipur najważniejsze święto Judaizmu.
Z tego powodu chciałbym prosić o wybaczenie wszystkich, których kiedykolwiek, w jakikolwiek sposób skrzywdziłem, świadomie, bądź nieświadomie.
Chciałbym też wszystkim Wam życzyć wszystkiego dobrego w nowym 5775 roku. Obyście zostali zapisani w księdze życia na Nowy Rok.
Szabat Szalom smile

4 560

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A propo Jom Kippur - w liceum pisaliśmy kartkówkę z działu "Najstarsze cywilizacje". Jedna z grup miała za zadanie wyjaśnić co to jest Jom Kippur. Kolega napisał: Jom co kipił pióra big_smile Dyrektor (bo to On uczył historii) musiał mieć w domu niezły ubaw big_smile

4 561

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
srebrny napisał/a:

Dzisiaj po zachodzie słońca rozpoczyna się Jom Kipur najważniejsze święto Judaizmu.
Z tego powodu chciałbym prosić o wybaczenie wszystkich, których kiedykolwiek, w jakikolwiek sposób skrzywdziłem, świadomie, bądź nieświadomie.
Chciałbym też wszystkim Wam życzyć wszystkiego dobrego w nowym 5775 roku. Obyście zostali zapisani w księdze życia na Nowy Rok.
Szabat Szalom smile

O, nie znałam nawet święta smile Niemniej dzięki za życzenia. Nieźle, że według judaizmu już ten rok wink Dla Ciebie też wszystkiego najlepszego smile Urazić to niczym mnie nie uraziłeś ani nie skrzywdziłeś, więc nie masz co tutaj się obawiać smile

4 562 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-10-03 20:09:16)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Srebrny.........wybaczamy wink

Nie no świruje, jesteś spoko smile

Ja jednak postanowiłem olać radę mojej Pani doktor i już zaczynam normalnie funkcjonować, mam już nową robotę i póki co dowiaduje się co będę robić.
Na razie jest lajtowo, potem się zacznie wink

A na gumtree było fajne ogłoszenie, potrzebują stewardów, byłbym podróżnikiem i byłaby możliwość mieszkania w Londynie.
Niestety mam już robotę wobec której mam pewne zobowiązania więc szkoda, bynajmniej kiedyś chciałbym podjąć się roli stewarda.
Anglik jest, komunikatywność, pływać umiem, a do tego obce kraje nie są mi straszne, kocham podróżować, no ale to na następny rok jak już, dziś mam już co robić wink

4 563

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tom, jaka rada pani doktor? wink

No oferta fajna, pewnie kiedyś Ci się uda, wiadomo, że nie da się teraz rzucić czegoś jak masz zobowiązania, ale w końcu Ci się uda smile No i faktycznie bardzo fajnie wygląda oferta smile

4 564

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jej rada brzmiała bym do listopada dał sobie spokój z wszelakimi aktywnościami fizycznymi big_smile

Ale dobrze się czuje, co prawda żebro coś tam pobolewa po dłuższych dystansach ale jest ok, a lewa noga aż tak nie dokucza, dam radę tak czy siak wink

No kiedyś na pewno spełnię te małe marzenie, podróżowanie to moja pasja, więc dlaczego to nie miałby być mój zawód?

Ale to do przyszłego roku, w tym już plany mam smile

4 565

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ach podróże, ja również to uwielbiam smile A bycie stewardem/ stewardessą to całkiem fajna sprawa, ale niestety nie dla mnie... Tom, jeśli to Twoje marzenie to spełniaj je!:) Szczerze to podziwiam cały personel pokładowy, to ciężka praca, ale też możliwośc zobaczenia ciekawych miejsc i poznania wielu ludzi.

4 566

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Na pewno kiedyś poczynię pewne kroki ku spełnieniu tego marzenia wink

4 567

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Jej rada brzmiała bym do listopada dał sobie spokój z wszelakimi aktywnościami fizycznymi big_smile

Ale dobrze się czuje, co prawda żebro coś tam pobolewa po dłuższych dystansach ale jest ok, a lewa noga aż tak nie dokucza, dam radę tak czy siak wink

No kiedyś na pewno spełnię te małe marzenie, podróżowanie to moja pasja, więc dlaczego to nie miałby być mój zawód?

Ale to do przyszłego roku, w tym już plany mam smile

Aha no tak, to trudne byś nie miał aktywności fizycznych, które pewnie lubisz smile Spoko, rozumiem smile Rób to co masz ochotę, ale oczywiście też z umiarem, oszczędzaj się, by wszystko tam się zagoiło smile

No pewnie, masz rację, może to wtedy też być zawód smile

4 568 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-10-04 16:06:52)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie. smile

srebrny napisał/a:

Dzisiaj po zachodzie słońca rozpoczyna się Jom Kipur najważniejsze święto Judaizmu.
Z tego powodu chciałbym prosić o wybaczenie wszystkich, których kiedykolwiek, w jakikolwiek sposób skrzywdziłem, świadomie, bądź nieświadomie.
Chciałbym też wszystkim Wam życzyć wszystkiego dobrego w nowym 5775 roku. Obyście zostali zapisani w księdze życia na Nowy Rok.
Szabat Szalom smile

Dziękuję za życzenia. smile Oczywiście też życzę wszystkiego dobrego. smile
Eee, nie ma czego wybaczać. wink

5775 rok... fajnie. big_smile Ale wiem, że są różne kalendarze.


Podróże... akurat ja jakoś podróżować nie lubię, do tego jeszcze ta choroba lokomocyjna, to tym bardziej mi się nie chce. lol A tabletek nie biorę, wolę się męczyć. tongue Ja jestem domatorką, takie wyjścia na miasto czy jakaś rzadka podróż to jest dobrze, byle nie za dużo tego wszystkiego. smile

Tom, steward to jest ciekawy zawód, choć wiadomo, że nie dla wszystkich, tobie widać by pasowało. smile To powodzenia w zostaniu nim. smile
No i uważaj oczywiście na siebie, by nie przesadzić, jak cię jeszcze pobolewa, to trzeba uważać jeszcze bardziej. Choć tak ogólnie to ty szalony chłopak jesteś, w pozytywnym znaczeniu oczywiście. wink

4 569

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink

Spokojna głowa, nic mi nie będzie, jakby żeberko nie dawało żyć to je wyjmę w cholerę big_smile

Jak wam mija dzień?
U mnie samotnie czyli tradycyjnie, w poniedziałek kurs języka angielskiego mam, a potem praca i dom.
Chyba muszę sobie poszukać jakiegoś filmu w którym mógłbym zagrać albo teatr ale tam to studia pewnie trzeba byłoby mieć.

No właśnie, studia, nawet nie wiecie jak wam ich zazdroszczę smile

Do miłego

4 570

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Spokojna głowa, nic mi nie będzie, jakby żeberko nie dawało żyć to je wyjmę w cholerę big_smile

Bóg wyjął żebro Adama, no i kobieta powstała. big_smile Tak jakoś mi się skojarzyło. wink


A u mnie standard... czyli nuuuuuuuda. lol

4 571

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wszystkiego najlepszego wink
WSZTYSTKIM smile

Choc nie znam tego swieta smile

Niestety u mnie tez nuda Dominisiu sad samotnosc tez...

4 572

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Rozumiem.

A jak studia?

4 573

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Narazie mialem tylko wyklady... Cwiczenia z moja grupa dopiero teraz zaczne wiec pozam ludzi bedacych "blizej" mnie. Jak dotad to mam rozne zdanie o roznych ludziach poczawszy od milych i sprawiajacych wrazenie fajnych po totalne dno wiec zabaczymy dalej jak bedzie smile

4 574

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To oby było fajnie. smile

Ty mówiłeś że co studiujesz czy może to ja zapomniałam co? Jeśli nie mówiłeś, to oczywiście nie zmuszam do odpowiedzi. tongue

4 575

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Odpowiedzialem Ci na poczte Dominisiu wink

4 576

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Później sprawdzę, bo z racji wolnego netu (już tylko do północy big_smile), nie mogę przeczytać tej wiadomości. smile

4 577

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie

Na szczęście moje podejrzenia okazały się nieprawdziwe, uff a już myślałem że to koniec big_smile ( Domi wie o co chodzi wink )

Jak wam mija dzień? smile

4 578 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-10-06 17:50:29)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Tak Tom, wiem o co chodzi. wink No i myliłeś się tutaj, to dobrze. tongue

A u mnie nuda. big_smile

4 579

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej wink

U mnie nic ciekawego, ostatnio byłam na ulotkach, ale wiadomo, cały czas szukam stałej pracy. Jednak rozdawało się jeszcze nie najgorzej, bo nadal jest cieplutko. Jutro na noc mój facet przyjeżdża. A tak to nic takiego, by opowiadać, nic wielkiego się nie dzieje. Co u Was?:)

4 580

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie też nic...

4 581

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Mi dzisiaj jednostka organizacyjna pomocy społecznej w powiecie przyznała decyzję odmowną i w ten sposób zostałem ojechany na 2 koła z górką tongue
Niestety decyzja została podjęta z naruszeniem przepisu w myśl art. 9 KPA w zw. z art. 6 KPA oraz art. 7 KPA i art. 8 KPA.

Postaram się odwołać od tej decyzji może się uda.

4 582

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czyli łamią podstawowe zasady KPA...

A w sprawie KPA - dziś miałem pierwsze zajęcia z tego i za dwa tygodnie będę mówił m.in. o wymienionych przez srebrnego: zasadzie praworządności (legalności), zasadzie uwzględniania interesu strony i słusznego interesu obywateli, zasadzie budzenia zaufania do organów władzy publicznej oraz zasadzie informowania strony tongue Jest ich jeszcze 11 ale to już inna bajka big_smile

4 583

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej Wam! smile

Kerty napisał/a:

Czyli łamią podstawowe zasady KPA...

A w sprawie KPA - dziś miałem pierwsze zajęcia z tego i za dwa tygodnie będę mówił m.in. o wymienionych przez srebrnego: zasadzie praworządności (legalności), zasadzie uwzględniania interesu strony i słusznego interesu obywateli, zasadzie budzenia zaufania do organów władzy publicznej oraz zasadzie informowania strony tongue Jest ich jeszcze 11 ale to już inna bajka big_smile

Tak Kerty masz absolutną rację. A swoją drogą KPA jest całkiem przyjemną ustawą ale jak to w polskim prawie bywa - pełną absurdów.

A ja dziś miałem pierwsze zajęcia z niemieckiego - czuję, że to będzie miłość z wzajemnością ino iskry będą leciały. smile

Miłego dnia smile

4 584

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Jakoś cichutko się tu zrobiło. wink

U mnie ciągle nuda, a u Was? smile

Pozdrawiam. smile

4 585

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ufff... Dzięki Dominisi jak widzisz bracie Kerty nie musimy monologów prowadzić. tongue

A w porządeczku - dziś dzień poświęcony został nauce. Oddałem się jej przez caaałe przedpołudnie tongue

4 586

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nauka i nuda na zmiane, do tego trudnosci w odnalezieniu sie w nowym srodowisku... mozna powiedziec ze samotnosc w tlumie sad

4 587

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kerty, dziękuj mi, dziękuj. big_smile tongue

Krzysiu, to żle. sad Trzymam kciuki, żeby było lepiej. smile


PS. Ja sobie poeksperymentuję dziś z avatarami. big_smile Efekty możecie już zobaczyć. big_smile

4 588 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-10-09 20:31:26)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Ja nic ciekawego dziś, a jutro jadę po prezent dla przyjaciółki i na przymiarkę sukni ślubnej. Przyjaciółka miała urodziny 8, ale przychodzimy do niej w sobotę, bo wiadomo, w tygodniu to ciężko, ona studia, obowiązki, jasna sprawa.

Domi właśnie widzę, że inny avatar. Bardzo fajny, ale początkowo przez niego Cię nie poznałam, tak się przyzwyczaiłam do tamtego tongue

Edit: No to się bawisz, widzę, że znowu inny avatar tongue Też fajny smile

4 589

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ale o którym mówisz? big_smile Bo znowu zmieniłam awatar. big_smile

4 590

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Ale o którym mówisz? big_smile Bo znowu zmieniłam awatar. big_smile

No ten też fajny, ale tamten fajniejszy moim zdaniem wink

4 591

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Też tak myślę. smile

Zaraz daje kolejny. big_smile

4 592

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Też tak myślę. smile

Zaraz daje kolejny. big_smile

Świetny, uroczy, kot na kacu! smile Bardzo mi się podoba.

4 593 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-10-09 21:00:44)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzięki. smile

Daję znowu inny. big_smile

PS. 1. Znowu inne. big_smile

PS. 2. Wracam do starego i znanego. tongue

4 594

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Moze bedzie ale jakos trudno mi to zmienic choc sie staram

4 595

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Stary też świetny smile

4 596

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Krzysiu, to żeby jednak się udało coś zmienić. smile
A w czym jest największy problem?


Truskaweczko, no wolę swój stary, dobrze znany awatar. big_smile

4 597

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Problem polega w tym ze trudniej mi nazwiazac blizsze znajomosci niz tylko "czesc-czesc" i tyle co na zajeciach. Wydaje mi sie nie pasuje do reszty...

4 598

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jeśli tak Ci się zdaje nie próbuj tego zmieniać na siłę. Bądź sobą większy szacunek zyskasz w taki sposób niż starając się przypodobać na siłę.

4 599

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Krzysiu ja mam tak samo - nawet po 3 latach kontakty ograniczają się (z większością - ta mniejszość to mniej jak palce jednej ręki) do takiego "cześć-cześć". Najczęściej siądę sobie sam na korytarzu i siedzę w oczekiwaniu na wykład/ćwiczenia. smile Także - sam nie jesteś tongue

4 600

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To jeszcze jestem w stanie zrozumiec Kerty ale nie rozumiem tego wywyzszania sie przed innymi i pokazywania jaki to ja nie jestem super a naprawde ktos robi popis i potem robi sie kolko rozancowe takich osob.

Jestem soba i nie probuje niczego robic na sile. Tylko widze ze w ilu szkolach nie bylem to sytacja wyglada podobnie wink

4 601 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-10-10 16:06:45)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Też myślałem kiedyś, że jak pójdę na studia to wszystko się zmieni, poznam nowych fajnych ludzi. Znajomości, które zaprocentują na przyszłość. Wyszło z tego wielkie nic. Ktoś ci jawnie okazuje swoją nieprzychylność, a nawet nie wiesz dlaczego. Nie tylko mnie to spotyka, widać nie pasuję do większości.

4 602

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
srebrny napisał/a:

Ktoś ci jawnie okazuje swoją nieprzychylność, a nawet nie wiesz dlaczego.

Takich ludzi spotykam najczesciej i sam nie wiem dlaczego

4 603

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No bo takie cwaniaczki zawsze budzą zainteresowanie.

Ty Krzysiu, Kerty, Srebrny czy ja, jesteśmy normalnymi spokojnymi chłopakami ale nie wzbudzamy tymi cechami zainteresowań.

Też mnie w szkole tacy irytowali, zawsze zaje...., zawsze super, takie zbyt duże mniemanie o sobie mieli a jak dostali jakaś czwórkę to dajcie spokój, dumne pawie zafajdane.

Trzeba takich olać, lepiej mieć mniej znajomych ale za to wartościowych a takie cwaniaczki będą mieli masę znajomych ale za to pustych jak oni smile

4 604

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Owszem - są puści. Jak bęben maszyny losującej przed zwolnieniem blokady lol

4 605 Ostatnio edytowany przez Kerty (2014-10-11 12:06:58)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dżeeeeem Doooobry Wszystkim! big_smile

Wstawać lenie, bo już dzień! big_smile


EDIT: Natrafiłem na temat sekundników montowanych na światłach. Chodzi o to, że takie zegarki odliczają czas do zmiany światła - z czerwonego na zielone i odwrotnie. Niestety ale niektórym to nie w smak, bowiem przekonują, że to niebezpieczne i prawo tego nie dopuszcza. Ja jestem innego zdania. Byłem kiedyś w Sieradzu i przejeżdżając przez Piotrków Trybunalski spotkałem właśnie takie sekundniki. Bardzo przydatna rzecz! Mogę wcześniej wrzucić bieg, zdjąć nogę ze sprzęgła czy po prostu ze spokojem zaciągnąć ręczny. Dziwi mnie, że tak utrudniają życie kierowcom - tym bardziej, że 90% kierowców dopiero przygotowuje się do jazdy jak zapali się zielone. A przecież o wiele sprawniej ruszyliby gdyby wiedzieli, że do zmiany świateł zostało np. 2 czy 3 sekundy. smile Ale Polska to je Polska...

Co o tym myślicie? smile

4 606 Ostatnio edytowany przez Iris7 (2014-10-11 15:32:35)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie!!! smile

Krzysiu, no bywa. Przykro mi, że natrafiłeś na nieciekawych ludzi. Nie myślałeś może o jakimś kole zainteresowań? Myślę, że tam będą ci logiczniejsi... Sama zamierzam się zapisać do takiej organizacji zrzeszającej farmaceutów z kilku państw. Organizują fajne wyjścia, myślę, że jest to dobra okazja, by wyrobić sobie kontakty i zawrzeć fajne znajomości.

KErty, podzielam twoją opinię. smile

Jak Wam mija życie, kochani?

4 607

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Karty? tongue Grasz w karty jakieś? tongue

A życie mija powoli - dziś o północy wybrałem promotora. smile Można rzec, że został rozchwycony jak ciepłe bułeczki, bo 3 minuty i był zamknięty nabór do Niego tongue Do mojego poprzedniego też był taki sam cyrk - 3 minuty i bye! smile

Powiem Ci daenerys, że źle myślisz - w kołach zainteresowań też są d.bile, którzy tylko się zapisali dla samego zapisania. Wiem, bo należę do jednego. Zarówno w kole, jak i w życiu studenckim i nie tylko - głos mają Ci co są głośni, wręcz drą się na cały regulator. Także ślepy strzał... Stety albo niestety. wink Ja do tego przywykłem. Słuchać głupot, że czasami to nóż się otwiera w kieszeni. Serio. Jak mamy piiiiiip głupoty to lepiej nic nie mówić - takie moje zdanie. smile Ale widać ludzie wolą głupot słuchać niż pogadać 'do rzeczy'. Śmiać się czy płakać i kto powinien? smile

4 608

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Kerty, co do tych sekundników, mam podobne zdanie. smile Fajny pomysł.

Daenerys, a u mnie ogólnie to nadal jest nuda, ale będzie trzeba powoli się rozruszać. big_smile

Krzysiu, przykro mi. No tacy niektórzy są. hmm Ale potem jeszcze coś może ruszyć (u mnie np. zawsze wolno ruszało, potem nie było wielu kontaktów, ale były porządne, reszta to te cześć-cześć), choć prawda, żeby nie ma co próbować na siłę, czas pokaże.

Miłej nocy. smile

4 609 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-10-12 00:21:58)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja nic nie proboje na sile big_smile tylko normalnie bo jak komus nie pasuje moja osoba to kij mu w oko lub gdzie tam woli wink

Poprostu dziwi mnie ilosc tylu osob tego typu w jednym miejscu big_smile

Potrafie kogos poznac np w miejscu publicznym np ostatnio fajna wolatariuszke a tam ostatnio smile dzis big_smile (sposob nawiazania znajomosci to bede mogl milo wspominac latami smile choc jest zajeta i to tylko zanajoma smile  ) albo ludzi z mojego nowego miejsca zamieszkania w ogolnej euforii zwyciestwa w pilke nozna big_smile
Czy taki spokojny to bym nie powiedzial smile

Ps: dziwnie mi z tym podpisem "slodka czarodziejka" big_smile

4 610

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Oj tam, oj tam - dziewczynom często się myli sól z cukrem, więc co tam "słodka czarodzejka" czy "net-facet" tongue

A tak serio - to trzeba powoli, powoli bo się rozp...li big_smile

4 611

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink

Jutro mam spotkanie z grupą w sprawie projektu w mojej pracy, ciekawi mnie na kogo trafię tongue

Znając moje szczęście to każdy będzie w paczce a ja taki samotny rodzynek big_smile

A jak wam mija życie? smile

4 612 Ostatnio edytowany przez krzysiek95 (2014-10-12 22:16:07)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Mi nie przeszkadza ten tylul ale usmiech na twarzy sie pojawil smile

Kerty ale nikt sie tu z niczym nie spieszy big_smile

Bedzie dobrze bo ja tak mowie wink

4 613

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Krzysiek Ty słodka czarodziejko smile tongue

Ja wczoraj byłam na tych urodzinach, jednak znowu byłyśmy we trzy jak wtedy. Było świetnie, prezenty ode mnie też jej się bardzo podobały, zrobiła przyjaciółka właśnie pyszne ciasto, pogadałyśmy w domu u jej babci, a potem był super spacer nocny wink

4 614

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Co u Was słychać? Studenci - jak studia? smile

Do mnie za około godzinę przyjeżdża chłopak i będzie nocował, jutro o 14 jadę na ulotki, więc trochę i tak pobędziemy, nie trzeba będzie rano się zrywać. Pojutrze też będę jeszcze rozdawać ulotki. W czwartek zobaczę się z kumpelą, wyskoczymy na kawę smile

Pozdrawiam smile

4 615

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej

Zaliczylem pierwsza wejsciowke ocena troche slaba ale jako nieliczny zaliczylem big_smile
Maraton cwiczen juz za mna i tylko juz jedno zostalo jutro i same wykladziki (tylko niech nikt nie mowi mi a po co na nie chodzisz? big_smile )

Bo powiem ze sprawdzaja obenosc w taki sposob ze nikogo nie dopiszesz wink a bez tego prog sali z cwiczeniami jest nie do przekroczenia smile

I tak nas urzadzili ale coz zachcialo mi sie byc Panem inżynierem smile

Posty [ 4 551 do 4 615 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 69 70 71 72 73 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026