netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 669 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 356 do 4 420 z 4 938 ]

4 356

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej wszystkim. smile

Jakoś ostatnio mniej tu wchodzę... zaniedbuję was moi kochani. tongue Ale postaram się teraz częściej wchodzić i pisać. smile Jakby co, to możecie mnie zbesztać. big_smile

U mnie jak zawsze nuda... kurcze, strasznie przewidywalna jestem. lol Hehe, no cóż, jeszcze trochę, a będzie u mnie ciekawiej, tylko trzeba poczekać. wink Póki co, to "korzystam" z nudy. wink

Pogoda ok, choć jest chłodniej, ale mi to nie przeszkadza.

Co do pracy, mi przychodzi do głowy, że tylko jednego zajęcia bym się naprawdę wstydziła... czyli bycie prostytutką czy striptizerką, ale nie zamierzam mieć takiego "zawodu", także wstydu nie będzie. big_smile Ale nie powiem nigdy, bo "nigdy nie mów nigdy". To tak z zasady staram się nie używać tego słowa.
Reszta zawodów jest dla mnie ok, choć jeśli miałabym wybór (chodzi o moje możliwości), to logiczne, że wybrałabym to, które daje większe zarobki czy jest bardziej akceptowalne i ma zarobki w miarę dobre. Ale ja dużego wyboru to nie mam. big_smile

Miłej nocy. smile

4 357 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-09 01:44:23)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Hej wszystkim. smile

Jakoś ostatnio mniej tu wchodzę... zaniedbuję was moi kochani. tongue Ale postaram się teraz częściej wchodzić i pisać. smile Jakby co, to możecie mnie zbesztać. big_smile

U mnie jak zawsze nuda... kurcze, strasznie przewidywalna jestem. lol Hehe, no cóż, jeszcze trochę, a będzie u mnie ciekawiej, tylko trzeba poczekać. wink Póki co, to "korzystam" z nudy. wink

Pogoda ok, choć jest chłodniej, ale mi to nie przeszkadza.

Co do pracy, mi przychodzi do głowy, że tylko jednego zajęcia bym się naprawdę wstydziła... czyli bycie prostytutką czy striptizerką, ale nie zamierzam mieć takiego "zawodu", także wstydu nie będzie. big_smile Ale nie powiem nigdy, bo "nigdy nie mów nigdy". To tak z zasady staram się nie używać tego słowa.
Reszta zawodów jest dla mnie ok, choć jeśli miałabym wybór (chodzi o moje możliwości), to logiczne, że wybrałabym to, które daje większe zarobki czy jest bardziej akceptowalne i ma zarobki w miarę dobre. Ale ja dużego wyboru to nie mam. big_smile

Miłej nocy. smile

No chłodniej. Dzisiaj u nas padało, ale czasem popadać musi, wiadomo. No, ale do popołudnia było całkiem fajnie. Potem dopiero deszcz.

No tak prostytutką czy striptizerką też nie mam zamiaru i tego też bym się naprawdę wstydziła. Innych nie. No cóż, sama ze sobą bardzo źle bym się czuła w tej.. profesji... że tak powiem. Ja znam siebie i niby mogłabym powiedzieć nigdy, mogłabym owszem, ale też z zasady staram się nie. Chociaż fakt, zasady ogólnie te, które mam, to raczej ich nie łamię, potrafię być tutaj twarda, po prostu wiem czego chcę smile Tak uważam. No przynajmniej w kwestii jakichś moich zasad, przekonań.
No tak, jak już jest możliwość, jak będę mieć to i ja wybiorę coś lepszego niż ulotki. To jest na razie. Jasna sprawa. Ciężko by było wręcz wytrzymać cały czas. Dorywczo to co innego.

Idę spać, dobranoc smile Miłej nocy też smile

4 358

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej Wam! :)

Dominisia21 napisał/a:

Hej wszystkim. :)

zaniedbuję was moi kochani. :P

Pogoda ok, choć jest chłodniej, ale mi to nie przeszkadza.

Co do pracy,  (...) ja dużego wyboru to nie mam. :D

Miłej nocy. :)

No mnie na pewno zaniedbujesz kobieto niedobra... :P

Pogoda jak dla mnie luxusowa - chłodno, trochę słońca, przyjemny wiaterek - to lubię a nie skwar lejący się z nieba i 50 C w słońcu. Wczoraj była mała burza u mnie. A i dziś się zapowiada chłodniejszy dzionek :) Wspaniale.

Co do pracy to żadna nie hańbi jak to się mówi ale na zawód 'lekkich obyczajów' bym się nigdy nie zdecydował. Ważne by robić to co się lubi a nie iść do pracy z przymusu i "męczyć" się te kilka godzin. :)

Może jeszcze krótko o wczorajszym dniu - poskładałem resztę papierków a teraz czekam na październik, bo jeszcze trzeba będzie się raz jeden jedyny przejść do nich... :) I wreszcie umyłem samochód - matko cieszę się jak dziecko. Był taki brudny, że aż wstyd było na ulicę wyjechać. Ale teraz - aż miło spojrzeć. ;)

Miłego dnia Wam! :)

4 359 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-09 21:06:09)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile

Kerty napisał/a:

No mnie na pewno zaniedbujesz kobieto niedobra... tongue

Wcześniej zła, a teraz niedobra? big_smile Hmmm, to znaczy, że łagodniejesz mi tu? tongue

U mnie dziś pogoda idealna, ciepło, ale nie gorąco, wiaterek taki, jak powinien, super. smile

To prawda, lepiej jest się w pracy nie męczyć, choć czasem tak się nie da, są różne sytuacje w życiu, ale wiadomo, że najlepiej wybierać taką, która jakoś nam pasuje. smile

No i u mnie standard, tylko nuuuuuuuuuuuuuuuuuuda. lol

A co u Was? smile

Pozdrowionka. smile

PS. Idę czytać książkę...

4 360

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No tak, co do tej pracy to racja. Jak ulotki dorywczo to ja wcale bardzo nie lubię tej pracy, jest to męczące, nic szczególnego, ale też złe nie jest, dorywczo ok jak pisałam. No, ale jak stała praca, to jasne, że będę szukać takiej, którą będę choć trochę lubić, bo w stałej pracy spędza się o wiele więcej czasu, więc sprawa wygląda inaczej. Jak komuś bardzo potrzebne pieniądze, a nie może znaleźć innej pracy stałej, to pójdzie pewnie i do takiej, której nie lubi, ale to też inna sprawa. Wiadomo smile

U nas pogoda dzisiaj też ok smile

4 361

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Heeej Wam! smile

Domisiu - ja nie łagodnieję... Ja tylko rozważniej dobieram słowa tongue

Dziś przejechałem ~600 km. Byłem na Górnym Śląsku a konkretnie za Gliwicami. Przestoga dla kierowców jadących DK 1 w stronę Katowic - nie jedźcie DK86 przez Sosnowiec - zapchane, ludzie się przepychają, o wypadek nie trudno. Dużo lepsze rozwiązanie to jechać S1 na Cieszyn albo na Ostravę/Gorzyczki a następnie wbijać się na A4 w kierunku Wrocławia/Katowic. smile

Miłego! smile

4 362

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kerty i nie jesteś zmęczony? smile
Dominisiu jestem pewna, że robiłaś coś ciekawego, tylko nie chcesz się tym z nami podzielić! wink
Co tam u was? Bo u mnie obecnie "pod wozem".

4 363

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie moi mili wink big_smile

Czemu pod wozem?

U mnie ok, jutro z moim facetem jadę do tego kina, co Wam pisałam, że niedługo niestety się zamyka i Biedronka będzie.. Ech. No pożegnamy je sad Szkoda, szkoda i to jaka wielka. A Biedronka to już wszędzie się wciśnie... Łezka się w oku kręci, bardzo fajne kino.

No Kerty narobił tych kilometrów. My na GG piszemy też, to wiem wink

4 364 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-10 23:27:13)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Kerty, sporo kilometrów. Ja bym tyle jeździć chyba nie mogła. big_smile Eee, szkoda, że nie złagodniałeś. lol

Daenerys, hmmm, czyżbyś wiedziała o czymś czego ja nie wiem? cool Bo mi nic ciekawego do głowy nie przychodzi... tylko czytam, chodzę na zakupy, gotuję, w necie siedzę, nic ciekawego. big_smile

A co się stało Daenerys?

Truskaweczko, no szkoda kina. sad

4 365

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ważne by potrafić czerpać przyjemność z takich zwyczajnych, domowych czynności. Ale przyznam szczerze, że jak dłuższy czas  siedzę w domu, to zaczyna mnie nosić. Mam pewne podejrzenia co do ciebie. Może pracujesz dla wywiadu? wink
Nic wielkiego się nie stało, bez obaw. Mam dużo czekolady w domu, więc dam radę. smile

4 366 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-10 23:41:37)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wydaje mi się, że nawet czerpię przyjemność z tego, ale wiem, że przesadzam, powinnam więcej wychodzić, no wkrótce tak będzie, jak będę pracowała i po lekarzach chodziła. Choć jeśli chodzi o rzeczy, które robię rzadko, to szybko tracę ochotę, wypalam się, mam tak od kilku lat i coś powinnam w sobie zmienić.

No rozumiem, każdy ma inaczej. smile

Hehe, wywiad... dobre, ale nieprawdziwe. big_smile

Aaa, to dobrze. smile O, ja też uwielbiam czekoladę, najlepsza mleczna, potem taka z nadzieniem. smile Super. smile

Daenerys, a mogę spytać o twoje imię? Nie mam zamiaru cię jakoś wypytywać (:D), ale fajnie byłoby poznać twoje imię, tylko twojego nie znam jeśli chodzi o nas z kafejki.

4 367

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Imię dostaniesz na maila Dominisiu. Ale pamiętaj to tajemnica! Jako agentka potrafisz trzymać język za zębami, prawda? wink

4 368 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-10 23:56:50)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie jestem agentką, ale trzymać język za zębami umiem. big_smile

PS. Dostałam wiadomość i odpisałam ci. smile

4 369

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekolada, czekolada, pyszności, też uwielbiam smile Mleczną i różne odmiany też.

Jak pisałaś, że pod wozem to ciekawa byłam, chciałam w razie czego pomóc, ale skoro pomoże czekolada choć trochę to dobrze smile

Niedługo idę spać, dobranoc kochani smile

4 370

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej Wam! smile

Ja akurat po podróżach nie jestem zmęczony. Wręcz przeciwnie - lubię jeździć. Szkoda tylko, że życie kierowcy zawodowego wiąże się z tyloma niebezpieczeństwami. Zresztą - nawet i bez zawodowego jest ciężko jeździć, bo wariatów na drogach nie brakuje. Czasami jak jeżdżę to śmierć wręcz zagląda w oczy. tongue Dlatego pozostaję przy podróżach prywatnym samochodem oraz PolskimBusem smile

E tam... Raz na wozie, raz nawozem big_smile O podwoziu mówimy tylko w przypadku pojazdu big_smile

Pozdrawiam! smile

4 371

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam was. Jak wam minął dzień? Ja standardowo byłam w pracy, nic ciekawego... tongue
Kerty, jeżdżenie w Polsce dopiero stanie się niebezbieczne, jak otrzymam prawo jazdy. wink

4 372

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie dziś troszkę nietypowo - nic się nie działo smile

4 373

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Co tam u Was dzisiaj słychać? smile

4 374

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej! smile

U mnie znów nic ciekawego - przygotowania, przygotowania i raz jeszcze przygotowania tongue

4 375

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Kerty napisał/a:

Hej! smile

U mnie znów nic ciekawego - przygotowania, przygotowania i raz jeszcze przygotowania tongue

Do czego? smile

4 376

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam was. smile


daenerys7 napisał/a:

Jak wam minął dzień?

truskaweczka19 napisał/a:

Co tam u Was dzisiaj słychać? smile

Nic wam ciekawego powiedzieć nie mogę, bo znowu ta nuda. lol Ech. big_smile


Ale może wy coś ciekawego powiecie? tongue

4 377

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie dzisiaj też nic ciekawego. Wczoraj byłam w kinie jak raczej pisałam. Podobał nam się seans, "Magia w blasku księżyca". Niestety jak pisałam niedługo nie będzie już tam kina, tylko Biedronka, bardzo niefajnie...

A dzisiaj to sporo spałam, a tak to nic ciekawego akurat dziś wink

4 378

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile Ostatnio mnie troszkę nie było, mam nadzieję, że się na mnie nie gniewacie sad

U mnie po staremu, nic większego się nie dzieje, robię różne rzeczy w domu, czasem coś ugotuję, upiekę albo zajmę się rękodziełem i tak mi czas leci mniej więcej.
Szczerze, to już troszkę nie mogę się doczekać studiów smile t.j. zastanawiam się jak to będzie. Dobrze, że w tamtym roku nie poszłam na studia, miałabym teraz problem ze zmianą kierunku smile Czasem lepiej jest poczekać.


Miłego dnia kochani smile

4 379

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Moi Drodzy serdecznie witam po powrocie z kraju Lidiji Bacic. Oj, stęskniłem się za Wami. W bardzo znacznym stopniu. Moje gawędy wakacyjne od jutra można będzie odszukać w chorwackiej kafejce. Jeszcze w pełni nie przestawiłem się na polską rzeczywistość.

4 380

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Hejka smile Ostatnio mnie troszkę nie było, mam nadzieję, że się na mnie nie gniewacie sad

U mnie po staremu, nic większego się nie dzieje, robię różne rzeczy w domu, czasem coś ugotuję, upiekę albo zajmę się rękodziełem i tak mi czas leci mniej więcej.
Szczerze, to już troszkę nie mogę się doczekać studiów smile t.j. zastanawiam się jak to będzie. Dobrze, że w tamtym roku nie poszłam na studia, miałabym teraz problem ze zmianą kierunku smile Czasem lepiej jest poczekać.


Miłego dnia kochani smile

Czekoladko, już raz się pytałam, ale widocznie nie zauważyłaś. Na jakie studia się wybierasz? Bardzo mnie to ciekawi. Chyba, że to jakaś tajemnica... smile
Wielbicielu, i na polską pogodę. wink

4 381

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile

Co tam słychać u was?

U mnie nuda, więc nic nowego nie powiem lol

Miłego dnia wink

4 382

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Moi Drodzy serdecznie witam po powrocie z kraju Lidiji Bacic. Oj, stęskniłem się za Wami. W bardzo znacznym stopniu. Moje gawędy wakacyjne od jutra można będzie odszukać w chorwackiej kafejce. Jeszcze w pełni nie przestawiłem się na polską rzeczywistość.

Hej hej !!
Koniecznie opowiedz wrażenia. Masz jakieś zdjęcia? smile
Ja też się stęskniłam, miałam wrażenie, że nie ma Cię dłużej niż 2 tyg i myślałam, że może już osiedliłeś się tam z jakąś piękną Chorwatką tongue

4 383

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile
faktycznie umknęło, wybieram się na psychologię smile

u mnie..ból głowy tongue

Witaj Wielbicielu, jak wrażenia?

Miłego wieczoru smile

4 384

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

czekoladko, to super, gratuluję! Bardzo ciekawe studia. smile

4 385

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Witajcie Czekoladko i Wielbicielu, miło was znowu widzieć w kafejce. smile


Czekoladko, ja się nie gniewam. smile Aaa, ból głowy... przejdzie, będzie dobrze.

Wielbicielu, i jak wakacje? Udały się, co nie? smile


U mnie też nuuuuuuuuuda. big_smile

4 386

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekoladko ja też się nie gniewam za chwilową nieobecność, rozumiem smile Fajnie, że już jesteś smile A studia coraz bliżej, wkrótce się doczekasz smile

4 387 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-09-13 23:23:53)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Siemacie ludzie tongue

Ja czuje się dzisiaj zjechany psychicznie i fizycznie. Psychicznie po wczorajszej obronie, oczywiście musiałem się zaciąć przy odpowiedzi:P
Fizycznie bo dzisiaj od 4 na nogach, po południu uciąłem sobie drzemkę i teraz nie chce mi się iść spać tongue Korzystając z okazji wpadłem do kafejki smile

Dzisiaj coś fajnego na początek tygodnia w Izraelu obowiązuje kalendarz księżycowy smile

Właśnie mi się niedawno przypomniał pewien hit z lat 90 smile

Miłej nocy wszystkim smile
PS. Nie gniewam się przecież wiesz smile

4 388

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Srebrny, tak jak wczoraj na GG tak jeszcze raz gratuluję obrony smile

Ta piosenka jest bardzo ładna, tak samo "Piękna i bestia", bardzo lubiłam tę bajkę smile

Wczoraj oglądałam "Blue Jasmine", kolejny film Allena, podobał mi się smile

4 389

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej! smile

U mnie po staremu - dalej przygotowania do egzaminu. (truskaweczka i Dominisia wiedzą jakiego tongue )

Czekoladka to pewnie same czekoladowe rzeczy wypieka. Sama słodka to i innym pragnie troszkę życie osłodzić mleczną czekoladą z nadzieniem big_smile Cieszę się, że wróciłaś smile I że od października zaczynasz studia, podobnie jak ja. Już się stęskniłem za tymi moimi owieczkami tongue

Tom, weź Ty stary już nie przesadzaj. Zbajerowałeś pewnie jakieś dwie laski i się pochwalić nie chcesz... Ta Twoja skromność tongue

Z Wielbicielem i srebrnym niestety nie miałem jeszcze przyjemności - miło mi poznać! smile

Miłej niedzieli smile

4 390

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Moi Drodzy serdecznie witam po powrocie z kraju Lidiji Bacic. Oj, stęskniłem się za Wami. W bardzo znacznym stopniu. Moje gawędy wakacyjne od jutra można będzie odszukać w chorwackiej kafejce. Jeszcze w pełni nie przestawiłem się na polską rzeczywistość.

Hej hej !!
Koniecznie opowiedz wrażenia. Masz jakieś zdjęcia? smile
Ja też się stęskniłam, miałam wrażenie, że nie ma Cię dłużej niż 2 tyg i myślałam, że może już osiedliłeś się tam z jakąś piękną Chorwatką tongue

Truskaweczko mam zdjęcia, ale nie umiem ich wstawiać w Internecie. Niestety nie udało się żadnej poderwać (heh, żartuję).
Dominisiu udany, pomimo smutku wynikającego z samotności. Małżeństwo z Polski przebywające w moim hotelu nie czuło chęci bliższego zaznajomienia z moją osobą. Dopiero półtora dnia przed wyjazdem poznałem niezwykle życzliwe i sympatyczne dla mnie dwie rodaczki. Wówczas odkryłem prawdziwą różnicę pomiędzy wakacjami spędzanymi samotnie, a tymi prawdziwymi socjologicznie.
Daenerys z tą pogodą utrafiłaś w samo sedno.
Czekoladko wrażenia więcej niż niesamowite. Zakochałem się bez pamięci w Dubrowniku i jego historyczno-kulturalnym klimacie.
Kerty witaj serdecznie i ciepło!

4 391

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wielbicielu, ale akurat dzisiaj pogoda jest piękna. Przynajmniej u mnie. smile
Miłego dnia. smile

4 392

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

Wielbicielu, ale akurat dzisiaj pogoda jest piękna. Przynajmniej u mnie. smile
Miłego dnia. smile

Daenerys u mnie właśnie przebija się słoneczko poprzez chmury.
Udanej dla Ciebie dalszej części niedzieli smile

4 393

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Samotne wakacje, skąd ja to znam.
Rozumiem cię Wielbicielu, to jest trochę przygnębiające, widok grupki przyjaciół dobrze się bawiących może nawet zdołować.
Ale tak czy siak, to według mnie lepiej jest już jechać samotnie niż czekać aż ktoś z łaską się z nami wybierze, tak to nie zwiedziłbym tyle krajów.

Może za niedługo sam się wybiorę do Chorwacji, ale najpierw czeka Portugalia ale to dopiero w przyszłym roku tongue

Miłego dnia smile

4 394

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Wielbicielu, a na maila może zdjęcia byś przysłał? smile Super by było smile Tak pytam smile
A 2 tygodnie byłeś tak? A jak tam spędzałeś czas ogólnie, bardziej na plaży czy więcej zwiedzać może, chodząc po mieście itp czy tak pół na pół? Ciekawa jestem po prostu smile Są tam jakieś zabytki ładne? Jestem pewna, że jest tam pięknie nawet jakby nie było, ale dla mnie samej jak są zabytki to kolejny smaczek, że jest co też zwiedzać oprócz pięknych krajobrazów, które oczywiście też są super smile
A samotność, no rozumiem, ale racja, lepiej pojechać samemu niż nie pojechać, zobaczyć, ponapawać się klimatem itp. A te małżeństwo to jak? Zagadałeś i nie chcieli za bardzo nic poznać się itp? Może to też kwestia że małżeństwo to chcieli tak samo, a potem były te same rodaczki i trochę pogadaliście, więc to też pewnie zależy kto jest z kim smile

4 395

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Hej smile

Wielbicielu, a na maila może zdjęcia byś przysłał? smile Super by było smile Tak pytam smile
A 2 tygodnie byłeś tak? A jak tam spędzałeś czas ogólnie, bardziej na plaży czy więcej zwiedzać może, chodząc po mieście itp czy tak pół na pół? Ciekawa jestem po prostu smile Są tam jakieś zabytki ładne? Jestem pewna, że jest tam pięknie nawet jakby nie było, ale dla mnie samej jak są zabytki to kolejny smaczek, że jest co też zwiedzać oprócz pięknych krajobrazów, które oczywiście też są super smile
A samotność, no rozumiem, ale racja, lepiej pojechać samemu niż nie pojechać, zobaczyć, ponapawać się klimatem itp. A te małżeństwo to jak? Zagadałeś i nie chcieli za bardzo nic poznać się itp? Może to też kwestia że małżeństwo to chcieli tak samo, a potem były te same rodaczki i trochę pogadaliście, więc to też pewnie zależy kto jest z kim smile

Truskaweczko na maila także nie potrafię. Spędzałem czas na basenie, oraz spacerując po hotelowej dzielnicy peryferii Dubrownika. Dubrownik jest jednym wielkim zabytkiem architektury, historii i kultury. Stare mury obronne, katedra, pałac Sponza, fontanna Onofrio, pomniki, pałac Rektorów itd.
Małżonkowie woleli przebywać sami, tak więc masz rację.

4 396 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-16 02:16:42)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To szkoda, że nie umiesz przesłać. No, ale ok, nie ma sprawy smile
To widzę, że faktycznie musi to być przepiękne miasto i zwiedzać też co jest smile Świetny miałeś wyjazd, super, cieszę się smile
Idę spać, dobranoc smile

4 397

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie kochani. smile Jak Wam leci?
U mnie pracowicie (bardzo). Nie mam ostatnio czasu na netkobiety, a jak mam, to nie mogę znaleźć dla siebie miejsca. Żaden temat nie przyciąga mojej uwagi... Może zbyt duży wysyp tych miłosnych? Sama nie wiem. tongue
Wielbicielu, a jakiego masz maila (w sensie onet, wp, tlen, gmail...)? Może będziemy w stanie Ci pomóc? To nie takie trudne. Człowiek całe życie się uczy. smile Ja np. dowiedziałam się dzisiaj od mojej szefowej, że paznokcie pomalowane na szaro (jasny odcień) to nie jest edukacyjny "imidż". A tak się zarzekała, że tylko na czerwone ma alergię... tongue
Pozdrowionka!

4 398

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

W zasadzie nic ciekawego u mnie. Miałam iść na te ulotki, ale ma pełne obsadzenie, więc od przyszłego tygodnia. Może znajdę szybko inne, zobaczymy. Przydałoby się chociaż to.
A tak to czytałam sobie książki, przypominałam sobie angielski, bo dawno się nie uczyłam, a warto znać dla siebie, no i na rynku pracy, by znaleźć stałą pracę jest mile widziane wink Mam też książkę hiszpańskiego i zaczynałam coś, ale mało, więc to też wkrótce mam zamiar zacząć robić, by jakiś i drugi język w końcu choć trochę umiem, bo na razie tylko średnio angielski.

A czemu nie "edukacyjny imidż"? W sensie, że nie pasuje na uczelnię czy jak? Dziwni są niektórzy ludzie dziwni, szary kolor na paznokciach to przecież chyba jeden z najbardziej neutralnych kolorów tongue

Również pozdrawiam smile

4 399

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

To szkoda, że nie umiesz przesłać. No, ale ok, nie ma sprawy smile
To widzę, że faktycznie musi to być przepiękne miasto i zwiedzać też co jest smile Świetny miałeś wyjazd, super, cieszę się smile
Idę spać, dobranoc smile

Truskaweczko dziękuję za miłe słowa smile Dubrownik spokojnie może kandydować o miano najpiękniejszego miasta na świecie.
Daenerys- onet.

4 400

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka.
Ja Wam powiem, że samotne wakacje wcale nie muszą być złe wink Zależy to oczywiście od wielu okoliczności, ale tak jak pisał Tom, lepiej samemu niż z byle kim.
Ja w tym roku nie miałam dla siebie wakacji, ciągle praca i praca. Ale w następnym roku na pewno sobie odbije. Dość mam już prac sezonowych. wink
Truskaweczko fajnie, że dbasz tak o języki. Ja angielski znam, teraz chcę francuskiego się pouczyć. Uwielbiam ten język. Zna ktoś może? Niemieckiego się uczyłam. Kali jeść, Kali pić ale jakoś się dogadam wink

4 401 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-17 16:34:54)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej wszystkim. smile

Wielbicielu, popatrzyłam na zdjęcia Dubrownika i bardzo mi się podobają. smile Piękne miasto. smile Choć wcześniej to tylko kojarzyłam nazwę tego miasta, teraz mam chociaż te obrazy w głowie, fajna sprawa tak popatrzeć, choć lepiej zobaczyć na własne oczy (:D) - także mimo, że twoje wakacje były trochę samotne, to widoki były piękne, także warto było pojechać, myślę, że jest się z czego cieszyć, no i super, że pod koniec było jeszcze lepiej. smile

Co do mnie, to ja od roku jestem "na wakacjach", ale jeszcze trochę i się skończą, bo takie przydługie to nic dobrego dla mnie. Nic dobrego. tongue Tylko się jeszcze bardzie rozleniwiłam (nie tylko to, ale tu już nie powiem o co chodzi wink), więc na początku większej ilości obowiązków będą problemy, ale tak musi być. tongue

Ja jakoś języków się nie uczę - nie chce mi się - choć wziąć się będzie trzeba za nie, chodzi mi o angielski. smile
Co do innych języków, to w podstawówce miałam 3 lata rosyjski, w gimnazjum 3 niemiecki, a w liceum 3 francuski i łacina 2 lata. big_smile Dużo pozapominałam, no i znam jeszcze kilka słów po hiszpańsku i norwesku oraz ten angielski na niezbyt dobrym poziomie - ciekawy dorobek. lol

Suzan, więc coś po francusku powiem, ale mało, bo pozapominałam... np. Je m'appelle Dominika (Dominique). big_smile. I takie tam inne. tongue

4 402

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Hej wszystkim. smile

Wielbicielu, popatrzyłam na zdjęcia Dubrownika i bardzo mi się podobają. smile Piękne miasto. smile Choć wcześniej to tylko kojarzyłam nazwę tego miasta, teraz mam chociaż te obrazy w głowie, fajna sprawa tak popatrzeć, choć lepiej zobaczyć na własne oczy (:D) - także mimo, że twoje wakacje były trochę samotne, to widoki były piękne, także warto było pojechać, myślę, że jest się z czego cieszyć, no i super, że pod koniec było jeszcze lepiej. smile

Co do mnie, to ja od roku jestem "na wakacjach", ale jeszcze trochę i się skończą, bo takie przydługie to nic dobrego dla mnie. Nic dobrego. tongue Tylko się jeszcze bardzie rozleniwiłam (nie tylko to, ale tu już nie powiem o co chodzi wink), więc na początku większej ilości obowiązków będą problemy, ale tak musi być. tongue

Ja jakoś języków się nie uczę - nie chce mi się - choć wziąć się będzie trzeba za nie, chodzi mi o angielski. smile
Co do innych języków, to w podstawówce miałam 3 lata rosyjski, w gimnazjum 3 niemiecki, a w liceum 3 francuski i łacina 2 lata. big_smile Dużo pozapominałam, no i znam jeszcze kilka słów po hiszpańsku i norwesku oraz ten angielski na niezbyt dobrym poziomie - ciekawy dorobek. lol

Suzan, więc coś po francusku powiem, ale mało, bo pozapominałam... np. Je m'appelle Dominika (Dominique). big_smile. I takie tam inne. tongue

Dominisiu masz rację (mądra z Ciebie dziewczyna smile ) Jeżeli jesteś ciekawa moich chorwackich wspomnień, serdecznie zapraszam do kafejki pod palmami.

4 403

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Ja akurat do nauki jestem pierwszy - zawsze. Ale niektórych rzeczy (np. języka innego jak niemiecki) nie mogę się uczyć. Dlaczego? Nie powiem. smile Ten język akurat mi pasuje, bo jest bardzo algorytmiczny. Dla mnie takie rzeczy są właśnie najlepsze, bom umysł ścisły. I humanistyczny zarazem. smile

Co u mnie? Dziś nic ciekawego - kupa nerwów. Ale do wszystkiego idzie przywyknąć jak pisał Grudziński w "Innym świecie", więc nie robi to na mnie wrażenia - ot, kolejne nerwy smile

Pozdrawiam! smile

4 404 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-17 22:48:31)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Suzan_444 napisał/a:

Hejka.
Ja Wam powiem, że samotne wakacje wcale nie muszą być złe wink Zależy to oczywiście od wielu okoliczności, ale tak jak pisał Tom, lepiej samemu niż z byle kim.
Ja w tym roku nie miałam dla siebie wakacji, ciągle praca i praca. Ale w następnym roku na pewno sobie odbije. Dość mam już prac sezonowych. wink
Truskaweczko fajnie, że dbasz tak o języki. Ja angielski znam, teraz chcę francuskiego się pouczyć. Uwielbiam ten język. Zna ktoś może? Niemieckiego się uczyłam. Kali jeść, Kali pić ale jakoś się dogadam wink

Dokładnie smile Samotne wakacje mogą być fajne.
Aha, ja w liceum miałam włoski, ale średnio prowadzony, nie chciało mi się i teraz malutko pamiętam, chyba tylko parę słów sad No, ale bardziej mi się podoba hiszpański, to za niego się biorę smile Francuskiego nie znam tongue Niemieckiego nie miałam, bo właśnie ten włoski, ja właśnie wybrałam klasę humanistyczną, bo tak chciałam i dodatkową zaletą było dla mnie to, że będzie włoski zamiast niemieckiego np, bo niemiecki nigdy mi się nie podobał i nie mam dlatego żadnej weny do jego nauki.

Edit: Ja też obejrzałam parę zdjęć w necie Dubrownika, piękne, wspaniałe miasto widać smile Urocze, piękne, tak bym określiła smile

4 405

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam Was kochani!!
Wielbicielu, mam trzy poczty, ale akurat żadnej na onecie. Co za złośliwość losu! Ale może znajdą się jacyś chętni, którzy powiedzą Wielbicielowi jak załączyć zdjęcia na onecie?? smile
Susan, jeżeli chodzi o języki, to jestem team francuski. Zdecydowanie.
Kerty, ale trzeba przyznać, że u Grudzińskiego "przyzwyczajanie" miało dość drastyczny wydźwięk. wink
Dubrownik jest rzeczywiście piękny, może za rok?
Pozdrawiam.

4 406

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej! smile

Dziś u mnie sprawy urzędowe - jutro ostatnia wizyta i wreszcie frei na cały rok. Skompletowałem wszystkie dokumenty do stypendiów teraz tylko jechać i złożyć - zrobię to za tydzień, bo od razu oddam papiery na magisterkę i będzie wszystko za jednym zamachem smile

daenerys7 - owszem, masz rację moja droga.  Jest drastyczny. Ale czy to źle skoro tak było rzeczywiście? Osobiście uważam, że lepiej przyzwyczajać się do tych drastycznych rzeczy, bo dzięki temu jesteśmy odporniejsi. "Co Cię nie zabije to Cię wzmocni" wink

Miłego dnia smile

4 407

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ale czy przypadkiem przesłanie nie było takie, że przyzwyczajenie do pewnych rzeczy jest równe odczłowieczeniu? Czytałeś "Wieżę" Grudzińskiego? smile

4 408

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej Wam! smile
Do pewnych rzeczy tak, jak najbardziej. Ale chodzi mi o te rzeczy do których przyzwyczajając się nie tracimy człowieczeństwa. smile "Wieży" akurat nie czytałem - "Inny świat" to jedyna książka Grudzińskiego jaką przeczytałem.

A dziś u mnie będzie dalsza przeprawa przez choroby big_smile Trzymajcie kciuki big_smile

Miłego dnia! smile

4 409

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kerty, niech Ci będzie. wink Kciuki trzymamy.
Co tam u Was? Ja się dzisiaj czuję jakaś taka samotna i opuszczona... Gorszy humorek. tongue Tak sobie poczytałam dzisiaj trochę postów na forum, ponieważ miałam więcej czasu (jestem chora i "wypoczywam") i jestem przerażona. Czemu faceci (nie wszyscy, ale sporo) tak bardzo nie lubią kobiet? Czasami zaczynam mieć poczucie winy za te wszystkie byłe, które wyrządziły taką krzywdę naszym forumowym biedakom.

4 410 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-09-21 00:16:10)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

U mnie nuda właściwie, choć może nie do końca, bo ostatnio miałam nie za dobre dni, teraz się poprawiło, ale nie chcę o tym mówić. tongue Ważne, że jest lepiej. smile

Daenerys, szkoda, że gorszy humorek. hmm Aha, czyli jesteś może przeziębiona? Życzę też powrotu do zdrowia. smile

Teraz mam tak, że nie czytam całego forum, bo sporo tematów jest dołujących (wcześniej przesadzałam). Najczęściej jestem w tym dziale i czasem na inne trafiam, ale już rzadziej, to już częściej "przypadkiem" na jakieś niezbyt fajne pojedyncze tematy trafiam. lol

Czemu nie lubią? Chyba dlatego, że właśnie jakieś kobiety ich skrzywdziły, ale mam nadzieję, że im to przejdzie i będą lepiej o nas myśleli. smile

Miłej nocy. smile

4 411

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Mnie nie było parę dni, jakoś zmęczona byłam i mniej na neta wchodziłam. Ogólnie to w czwartek byłam w kinie Femina w końcu jeszcze raz z chłopakiem, już ostatni raz sad Dzisiaj mają burzyć sad  Jest mi bardzo smutno, dzisiaj wieczorem będzie akcja protestacyjna chyba właśnie przeciw Biedronce tam i chyba pojadę. W piątek załatwiałam parę spraw, byłam też w bibliotekach, sporo czytałam książek w międzyczasie, a wypożyczyłam 7 tongue
Wczoraj spotkałam się z chłopakiem znowu w Wawie, mieli przyjechać tacy moi znajomi i mój miał ich poznać, bo wcześniej jakoś nie było okazji, ale niestety okazało się, że nie mogą. W końcu chwilę pospacerowaliśmy, a potem pojechaliśmy z chłopakiem do mnie do domu, zjedliśmy obiad, poleżeliśmy, pooglądaliśmy coś na youtube, a potem wieczorem pojechał. Byłó bardzo miło smile

4 412

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

Kerty, niech Ci będzie. wink Kciuki trzymamy.
Co tam u Was? Ja się dzisiaj czuję jakaś taka samotna i opuszczona... Gorszy humorek. tongue Tak sobie poczytałam dzisiaj trochę postów na forum, ponieważ miałam więcej czasu (jestem chora i "wypoczywam") i jestem przerażona. Czemu faceci (nie wszyscy, ale sporo) tak bardzo nie lubią kobiet? Czasami zaczynam mieć poczucie winy za te wszystkie byłe, które wyrządziły taką krzywdę naszym forumowym biedakom.

Pewnie ja jestem odpowiedzialny za zepsucie ci humorku tongue

4 413

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tom, bez obaw. Gorszy humorek już wcześniej był, a po przeczytaniu pewnych postów zagościł u mnie na dłużej. Poza tym jestem przeziębiona i dostaję na głowę od siedzenia w pokoju i leżenia w łóżku... smile Czuję się przez to jak forever alone. tongue Jak Ci minął dzień?

4 414

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej! smile

U mnie nudy, jak to w niedzielę... Ale jutro już poniedziałek! smile

Miłego wieczoru smile

4 415

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

Tom, bez obaw. Gorszy humorek już wcześniej był, a po przeczytaniu pewnych postów zagościł u mnie na dłużej. Poza tym jestem przeziębiona i dostaję na głowę od siedzenia w pokoju i leżenia w łóżku... smile Czuję się przez to jak forever alone. tongue Jak Ci minął dzień?

Ja do listopada mam przerwę, i muszę siedzieć w domu, więc znam to uczucie hmm

Więc do tego czasu to jedynie co u mnie zagości to nuda big_smile

Ale życzę tobie powrotu do zdrówka tak czy siak wink

4 416 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-21 22:42:20)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Oo, skoro Tom psuje humorek to widzę, że coś się kroi chyba między Wami hehe big_smile Żąrcik tongue

No ja niedawno wróciłam z tego pożegnania kina sad Cały czas mam nadzieję na szczęśliwy zwrot akcji dla tego kina. Omijajcie Biedronkę jak możecie, ona powoli wykańcza i sklepy i kina jak widać. Nie warto ich wspierać.

Edit: daenerys7 też życzę powrotu do zdrowia. W sumie na razie to nie szkoda siedzieć w domu hehe, bo deszczowo, no przynajmniej u nas P Zdrowiej smile

4 417

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Oo, skoro Tom psuje humorek to widzę, że coś się kroi chyba między Wami hehe big_smile Żąrcik tongue

No ja niedawno wróciłam z tego pożegnania kina sad Cały czas mam nadzieję na szczęśliwy zwrot akcji dla tego kina. Omijajcie Biedronkę jak możecie, ona powoli wykańcza i sklepy i kina jak widać. Nie warto ich wspierać.

Edit: daenerys7 też życzę powrotu do zdrowia. W sumie na razie to nie szkoda siedzieć w domu hehe, bo deszczowo, no przynajmniej u nas P Zdrowiej smile

Też nie cierpię tej Biedronki, przez nią nie mam już tej pizzerii hmm

Szkoda kina, bo sklepów jest co nie miara, choć i tak do Feminy chodziłem rzadko, samemu to trochę lipa big_smile

Truskaweczko, zauważyłem że chyba wszystkim Net-kobietkom psuje humorek lol

4 418

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Aha ok wink

Jak to wszystkim? Komu jeszcze? tongue

Idę spać zaraz, dobranoc smile

4 419

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dużo by tu wymieniać nicków big_smile

Myślę że tylko ciebie jeszcze nie zraziłem do swojej osoby  lol

4 420

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

truskaweczko, szkoda kina. sad
Ja się dalej nudzę, ale staram się wykorzystywać wolny czas. Posłuchałam dzisiaj trochę piosenek po francusku i od razu przypomniałam sobie za co pokochałam ten język. Aktualnie poluję na "Małego Księcia" po francusku, ale nie tak łatwo jest dostać w bibliotekach ksiązki napisane w obcym języku...
Tom, nie zraziłeś mnie do swojej osoby, ja Ci po prostu współczuję. To przykre, że spotykasz takie dziewczyny. tongue

Posty [ 4 356 do 4 420 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026