Hej 
Domi, niestety przed rozdaniem gazet niezbyt się wyspałam, ale dzisiaj nadrobiłam
Gazety nie poszły wszystkie, jednak 1500 gazet nawet na 6 godzin to dużo... Rozdałam 1000, ale i tak musiałam się nieźle uwijać. Niestety popełniłam jeden błąd, którego już nie popełnię, że rozdając dosłownie 2 minutki gadałam z innymi ulotkowiczami i przy tym rozdawałam dalej oczywiście i akurat facet wtedy przyszedł i wtedy nie był zadowolony. Pewnie myślał, że ciągle gadam, przeprosiłam. Potem już tego nie robiłam. No, ale tak to rozdawałam aktywnie, z tym, że gdybym miała rozdać wszystko to musiałabym wręczać gazetę co 15 sekund średnio, a i tak nie każdy chce brać, a do tego czasem przecież potrzebowałam np na chwilę iść do łazienki, co facet powiedział, że jasne, że mogę i już tym bardziej bym tyle nie rozdała i raczej nikt by nie rozdał. No, ale całą wypłatę i tak dostałam. Niemniej, firma ta przesadza z ilością tych gazet, nawet inni co rozdawali i byli tam gdzie ja i mają doświadczenie w rozdawaniu to powiedzieli, że strasznie dużo dostałam i że to jest dużo więcej rozdawania niż na 6 godz. No cóż
Masz rację Tom, te gazety i ulotki wzięłam, bo przyda się szybka kasa, a od razu dostaję kasę, ale fakt jest taki, że męczy to męczy, wczoraj i przedwczoraj mnie nieźle bolały nogi, a bardziej wczoraj, bo wiadomo.. 6 godzin robi swoje. A takie stanie to jeszcze gorsze niż łażenie długie chyba 
Książki czytać lubię bardzo, wiele osób z kafejki już o tym wie
Najwięcej czytam thrillerów, kryminałów, horrory (chociaż tu wolę filmy horrory i ich więcej niż książek), to takie moje ulubione gatunki
Oprócz tego psychologiczne czy thrillery czy obyczajowe z większym naciskiem na psychologię postaci chociażby, różne obyczajowe, życiowe bardzo lubię czy obyczajowe z nutą romansu itp. Lubię taką tez literaturę dla kobiet, o kobietach, ich trudnych związkach itp tutaj np bardzo lubię jak pisze o kobietach Joy Fielding, w kobiecym wydaniu świetnie też sprawdza się moim zdaniem Stephen King i jego chyba nawet wolę jak piszę jako kobieta, dla mnie genialnie się wczuwa, dlatego jak na razie chyba nawet wolę te jego 'kobiece' niż horrory. No i tutaj bardzo lubię np "Carrie" - wątki horroru są, ale jednak dużo dramatu i psychologii tej dziewczyny, bardzo mi się to podoba, oprócz tego genialna jest dla mnie "Dolores Claiborne", "Rose Madder". Ogólnie też sięgam po inne gatunki, to jest różnie, a te po prostu tak najbardziej lubię
Czytam często, prawie codziennie lub codziennie, ostatnio tylko miałam zastój. Z obyczajowych na razie nie znam dużo autorek, skupi.łam się na razie na czytaniu Jodi Picoult, bo ją uwielbiam, a ona ma wiele książek, tak że czytania dużo. Już niedużo mi jej zostało, a pisze ona często, więc będzie dalej co jej czytać
Co mnie oczywiście bardzo cieszy.
Z lektur to ja też pewne ominęłam
"Faraona" nie musiałam czytać i nie czytałam, a wcale nie przeczytałam, nic a nic "Lalki", "Nad Niemnem", "Potopu" i coś jeszcze na pewno by się znalazło. Nie chciało mi się ich i brak czasu
Zdecydowanie uwielbiam czytać jak pisałam, ale nie wszystko i tamtych nie chciało mi się czytać. Poszły w ruch streszczenia i to co babka mówiła na lekcji. No wstyd, może kiedyś nadrobię, by poznać tej klasyki więcej.
Niedługo jadę na ulotki, dzisiaj na te co 3 godziny rozdaje. Na 15:15, więc pospałam do po 11
Dzisiaj mogłam 
Pozdrawiam, miłego dnia, buziaki
:*