netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 678 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 63 64 65 66 67 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 161 do 4 225 z 4 938 ]

4 161

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Wróciłam półtorej godziny temu od chłopaka. 2 noce nocowałam i pojutrze jeszcze może zanocuje. Dzisiaj i jutro ma on do załatwiania sprawy i jego brat nocuje te dwie noce, a z nim średnio się dogadujemy, więc lepiej pojutrze smile Było świetnie, bardzo fajnie spędziliśmy czas, i w domu, i nad Zegrzem wczoraj. A dzisiaj piekarnik na dworze straszny, musieliśmy iść po 13 na autobus w pełnym słońcu, coś strasznego jak dawał żar. Ty kiedyś chyba pisałaś Czekoladko, że masz rolety na oknach chyba? Ja nie mam, trzeba będzie kupić. Na pewno to sporo daje. Masz zewnętrzne czy wewnętrzne? Ja póki co ratuje się choć trochę wiatrakiem.

Domi, takie nieładne słowo? No ładnie tongue

Myszko, no w końcu jesteś, już dawno pisałam, że ciekawe gdzie nam się podziewasz tongue Co słychać? smile

4 162 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-08-04 20:30:31)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Witaj Szara Myszko. smile Co tam u ciebie? smile

No u mnie upał też był, poza tym burza i mały deszczyk.

Tom, a gdzie twoja modlitwa? lol
Poza tym znowu wciskasz kity. Hehe. tongue A z tym słowem na "k", to sam chciałeś wiedzieć. Udawany masochista. big_smile

Truskaweczko, oj tam, oj tam, każdy z was zna to słowo. big_smile Zresztą ja prawie nie przeklinam (a jak już to łagodnie tongue), choć kilka słów znam. I tyle. big_smile


Miłego wieczoru. smile

4 163

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Modlitwa nie przeszła, po raz kolejny sad lol
Ja, kity?
A gdzież bym śmiał tongue
Nie znam przekleństw mówiłem ci big_smile
Sama sprowadzasz mnie na złą drogę Domi, hehe.

4 164

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tom, nie wierzę ci ani trochę. lol:lol::lol:

4 165

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

sad

4 166

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie smutaj się. wink

4 167

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejooooooooooooooooooooooooo big_smile

U mnie dzisiaj gorąco, ale jeszcze żyję, nie rozpuściłam się. Byłam dzisiaj kupić stój kąpielowy, wyszłam z dwoma, bo nie mogłam się zdecydować lol
No i powoli(albo i szybciej) przygotowuję się do wyjazdu do Bułgarii. Jutro będę się pakować, a później ewentualnie coś tam dołożę i tyle wink Tylko jak ja wytrzymam tam upały hmm No nic, jakoś trzeba będzie sobie poradzić


Nie ładnie, nie ładnie tongue
Co do przeklinania to ja nie klnę, chyba, że się mocno wkurzę, ale to też nie za każdym wkurzeniem, że się tak wyrażę. Zwykle wtedy, gdy jestem zmęczona albo coś mnie wcześniej jeszcze wkurzyło albo zasmuciło, wtedy nie mam siły się powstrzymać i czasem coś się wypsnie.


Dobrej nocy smile

4 168

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekoladko, pewnie pewne widoki, woda (no bo pewnie przy wodzie będziesz) Ci wynagrodzi trudy upału smile W końcu jak pisałam (takie moje zdanie) zawsze lepiej upał nad morzem itp niż w mieście. Nad morzem upał ok, zawsze lepiej niż deszcz jak to bywało, a w mieście nie lubię, męczący. Tak to zwykle jest. Bardzo fajnie, że wyjeżdżasz, super Ci, życzę udanego wyjazdu smile smile

No ja podobnie Czekoladko z tym przeklinaniem. Rzadko, ale jestem człowiekiem, też może się wymsknąć.

4 169

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Hejooooooooooooooooooooooooo big_smile

U mnie dzisiaj gorąco, ale jeszcze żyję, nie rozpuściłam się. Byłam dzisiaj kupić stój kąpielowy, wyszłam z dwoma, bo nie mogłam się zdecydować lol
No i powoli(albo i szybciej) przygotowuję się do wyjazdu do Bułgarii. Jutro będę się pakować, a później ewentualnie coś tam dołożę i tyle wink Tylko jak ja wytrzymam tam upały hmm No nic, jakoś trzeba będzie sobie poradzić


Nie ładnie, nie ładnie tongue
Co do przeklinania to ja nie klnę, chyba, że się mocno wkurzę, ale to też nie za każdym wkurzeniem, że się tak wyrażę. Zwykle wtedy, gdy jestem zmęczona albo coś mnie wcześniej jeszcze wkurzyło albo zasmuciło, wtedy nie mam siły się powstrzymać i czasem coś się wypsnie.


Dobrej nocy smile

Czekoladko życzę Ci wspaniałego wypoczynku nad Morzem Czarnym!

4 170

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej wink

Co u Was?
U mnie w nocy padało, no i dobrze, w końcu coś popadało. Jadę wieczorkiem do chłopaka na noc chyba znowu, chyba na 2 noce. Tak że nie będzie mnie big_smile Potem wracają rodzice w czwartek, więc maks czwartek wracam, bo już nie będzie u niego wtedy luzu wink No, ale pobyć pobędziemy, przysyłali ostatnio nam zdjęcie znad morza i nie możemy się przez to jeszcze bardziej doczekać naszego wyjazdu w połowie lub pod koniec sierpnia jak się uda. Są w Krynicy Morskiej, my też tam byliśmy, bodajże 2 lata temu. Ja wtedy byłam tam pierwszy raz, fajnie, na każdym kroku tam dziki, fajny widok tongue

Pozdrawiam, miłego dnia i wieczoru smile

4 171

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile

Dzięki, mam nadzieję, że będzie udany smile


Dzisiaj gorąco, kilka razy zasłabłam ale już jest okej tylko boli mnie głowa. I właśnie spadł deszcz smile Mam nadzieję, że w końcu się ochłodzi


Dobrej nocy smile

4 172

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Czekoladko, już lepiej jest? smile

U mnie dzisiaj pogoda była fajna, nie było gorąco, tak w sam raz. Miło było. big_smile

Dobrej nocki życzę. smile

4 173

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć, spodziewałabym się religijnych tematów, a tu wszyscy o pogodzie ;-D

4 174

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Imara napisał/a:

Cześć, spodziewałabym się religijnych tematów, a tu wszyscy o pogodzie ;-D

Tematy religijne poszły w zapomnienie wink
Jedyną osobą z którą możesz pogadasz o siłach wyższych jestem ja lol

4 175

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:
Imara napisał/a:

Cześć, spodziewałabym się religijnych tematów, a tu wszyscy o pogodzie ;-D

Tematy religijne poszły w zapomnienie wink
Jedyną osobą z którą możesz pogadasz o siłach wyższych jestem ja lol

Hej smile

Wróciłam od chłopaka 2 godziny temu jakoś wink

Zgadzam się, tematy religijne poszły w zapomnienie, nie wszyscy też są tu katolikami (np ja), ale ekipa zgrana. No, ale jak ktoś ma ochotę na tematy religijne, to pisać śmiało, bo katolików tutaj też oczywiście mamy i chętnie na pewno pogadają na tematy religijne jak ktoś będzie miał ochotę wink A zrobiło się pogodowo to prawda, takie pogodynki z nas tongue Ja cieszę się, że nie jest już tak gorąco, deszcz u nas idzie, burza chyba też, ale dobrze, niech sobie popada wink

4 176 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-08 18:49:35)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile
Co u Was? smile
Teraz i ja wstawię piosenkę, bardzo mi się ona ostatnio spodobała, słucham któryś raz z kolei smile Cudo dla mnie. Podoba Wam się? smile

4 177

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko spodobał mi się ten utwór. Jaka ljepotica śpiewa.....

4 178 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-08 19:18:13)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Co to znaczy? Piękna kobieta? wink Tak znalazłam smile Jak tak to zgadzam się.

Edit: A z innych np też bardzo lubię tą:
Od razu chce mi się przy niej tańczyć i często ją nucę smile
No i w ogóle bardzo lubię One Republic, wszystkie ich piosenki smile

4 179

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko tak, znaczy to piękna kobieta/dziewczyna. Bardzo lubię ten chorwacki wyraz.

4 180

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Truskaweczko tak, znaczy to piękna kobieta/dziewczyna. Bardzo lubię ten chorwacki wyraz.

Ok smile No ciekawy wyraz, fajnie brzmi też na pewno (wiadomo, nie jestem pewna jak się czyta, bo różnie się czyta różne rzeczy w językach).

4 181

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć wam. smile

Rzeczywiście tematów religijnych tu jak na lekarstwo (:D), ale zawsze może się co nieco zmienić. tongue

Podobają mi się piosenki, wpadają w ucho, super. smile

U mnie nuda, a u was? smile

Miłego dnia. smile

4 182

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Truskaweczko tak, znaczy to piękna kobieta/dziewczyna. Bardzo lubię ten chorwacki wyraz.

Ok smile No ciekawy wyraz, fajnie brzmi też na pewno (wiadomo, nie jestem pewna jak się czyta, bo różnie się czyta różne rzeczy w językach).

Truskaweczko w chorwackim jest takie ułatwienie, iż czyta się tak, jak pisze.
Dominisiu, a ja nigdy się nie nudzę (naprawdę!).

4 183

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To faktycznie ułatwienie smile

To super Wielbicielu, że nie nudzisz się, jak to robisz? tongue

4 184

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

To faktycznie ułatwienie smile

To super Wielbicielu, że nie nudzisz się, jak to robisz? tongue

Truskaweczko nie mam pojęcia, taki już jestem. Są i utrudnienia w chorwackim. Dla przykładu znaki diakrytyczne.

4 185

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

No na pewno Wielbicielu, nie może być przecież za łatwo w żadnym języku tongue Hehe.

Ja wróciłam jakiś czas temu z kina letniego. Byłam z przyjaciółką i koleżanką. "Niezniszczalni 2"- już oglądałam ten film i nie do końca jest w moim stylu, ale nawet ok i mogłam jeszcze raz obejrzeć smile

4 186

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko.
Będziesz miała okazje jeszcze pójść do kina.
Niezniszczalni 3 już grają big_smile

4 187 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-11 02:02:33)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Truskaweczko.
Będziesz miała okazje jeszcze pójść do kina.
Niezniszczalni 3 już grają big_smile

Ok smile No, ale też nie uwielbiam tego filmu aż tak, by iść na trójkę. Dwójkę oglądałam właśnie z chłopakiem w kinie, ale dla niego, tak sama to nie. Film dla mnie nawet ok, ale jednak nie na tyle super, by do kina, wolę jak będzie już w necie. Po prostu thrillery jak pisałam uwielbiam, ale co innego kino akcji, typowe, strzelanki itp, bo to średnio. "Niezniszczalni 2" jeszcze nawet ok, bo trochę humoru itp, nawet da się obejrzeć dlatego wink A jedynki nie oglądałam, to nie wiem, ale przyjaciółka mówiła, że dla niej gorsze, bo jeszcze mniej fabuły, a jednak choć trochę wolimy jak jest. No i pewnie tam więcej strzelanki jeszcze, więc może być i dla mnie trochę gorsze tutaj.

Idę spać, dobranoc smile

4 188 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-08-12 22:54:06)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Ostatnio kafejka jakoś opustoszała. tongue Albo ktoś ma jakieś zajęcia, wakacje albo na GG siedzi. big_smile Ja się przyznaję, że tam właśnie siedzę. wink

Ogólnie u mnie nuda... czyli nic ciekawego do powiedzenia nie mam. big_smile A co u was słychać?

Miłej nocki. smile

4 189

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Hej. smile

Ostatnio kafejka jakoś opustoszała. tongue Albo ktoś ma jakieś zajęcia, wakacje albo na GG siedzi. big_smile Ja się przyznaję, że tam właśnie siedzę. wink

Ogólnie u mnie nuda... czyli nic ciekawego do powiedzenia nie mam. big_smile A co u was słychać?

Miłej nocki. smile

Racja big_smile Ja też na GG jak wiesz. A Czekoladka nam wyjechała. Trochę pusto, jasne. No, ale rozrusza się to w końcu tongue

U mnie teraz też nic ciekawego. Z chłopakiem nad morze jedziemy nie tak 22, ale raczej 25 sierpnia. No, ale mała różnica smile

W wątku o Zawiszy i Rafali dyskusja rwe - społeczeństwo dział big_smile

Dobranoc smile

4 190 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-08-14 16:00:49)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

No jest tutaj pusto. tongue Bywa i tak. big_smile Mam nadzieję, że za jakiś czas zrobi się gwarniej. wink

Miłego dnia wszystkim. smile

PS. Czytałam ten wątek, jest gorąco. wink

4 191

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Hej smile
Co u Was? smile
Teraz i ja wstawię piosenkę, bardzo mi się ona ostatnio spodobała, słucham któryś raz z kolei smile Cudo dla mnie. Podoba Wam się? smile

faktycznie piękna piosenka smile Jakiś czas temu nawet wstawiałam do naszej netkafejki smile

A tak w ogóle to witajcie smile

U mnie bardzo bardzo gorąco, ale w końcu to Bułgaria big_smile niestety nie mogę się zanurzyć, bo w wodzie są jakieś stworzenia, które ciągle mnie kąsają. Całe nogi mam w mniejszych i większych zadrapanio-plamkach. Straszne tongue
Troszkę się opaliłam, ale minimalnie, tak jak lubię smile

miłego dnia smile

4 192 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-14 19:43:45)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Hej smile
Co u Was? smile
Teraz i ja wstawię piosenkę, bardzo mi się ona ostatnio spodobała, słucham któryś raz z kolei smile Cudo dla mnie. Podoba Wam się? smile

faktycznie piękna piosenka smile Jakiś czas temu nawet wstawiałam do naszej netkafejki smile

A tak w ogóle to witajcie smile

U mnie bardzo bardzo gorąco, ale w końcu to Bułgaria big_smile niestety nie mogę się zanurzyć, bo w wodzie są jakieś stworzenia, które ciągle mnie kąsają. Całe nogi mam w mniejszych i większych zadrapanio-plamkach. Straszne tongue
Troszkę się opaliłam, ale minimalnie, tak jak lubię smile

miłego dnia smile

O, to nieźle, chyba nie zauważyłam smile

No tak, nic dziwnego. U nas już nie tak gorąco, trochę przyjemniej. Mamy już bilety na polskibus, na 26 sierpnia i wracamy 29, czyli krótko, ale i tak będzie fajnie. Potem z Gdańska wiadomo do Władysławowa, bo tam będziemy. Ma być średnio, pewnie z 20 stopni, ale chyba jakoś strasznie deszczowo to nie. Zresztą mamy w planach tę latarnię na Rozewiu i na pewno coś się znajdzie, więc jak odpadnie plażowanie, to i tak coś się znajdzie smile
A w Bułgarii to jasne, że gorąco tongue Smażysz się hehe. Oo, jakie to stworzenia? Może meduzy? Chociaż nie znam się.
No rozumiem, Ty też masz jasną karnację, ja też jakoś mocno się nie opalam, dlatego nie każdy zauważy tę opaleniznę, bo to nie jest ciemna brązowa. No, ale moim zdaniem bardzo ładna - taka złocista. U mnie jeszcze mniej już jej jest, no ale to już prawie miesiąc minął, to dlatego.

Pozdrawiam i miłego dnia również smile

4 193

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Hej smile
Co u Was? smile
Teraz i ja wstawię piosenkę, bardzo mi się ona ostatnio spodobała, słucham któryś raz z kolei smile Cudo dla mnie. Podoba Wam się? smile

faktycznie piękna piosenka smile Jakiś czas temu nawet wstawiałam do naszej netkafejki smile

A tak w ogóle to witajcie smile

U mnie bardzo bardzo gorąco, ale w końcu to Bułgaria big_smile niestety nie mogę się zanurzyć, bo w wodzie są jakieś stworzenia, które ciągle mnie kąsają. Całe nogi mam w mniejszych i większych zadrapanio-plamkach. Straszne tongue
Troszkę się opaliłam, ale minimalnie, tak jak lubię smile

miłego dnia smile

Czekoladko wypoczywaj przyjemnie w Bułgarii. Jako biolog, jestem bardzo ciekawy co to są za zwierzęta? Pozostaje Ci zapewne korzystać z basenu hotelowego.

4 194

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka:)

Mam nadzieję, że wszyscy kawiarenkowicze intensywnie korzystają z ostatnich tygodni wakacji? smile

Ostatnio mi się śniło, że zostałem pogryziony przez szczura, rzucił się na mnie w nocy kiedy spałem, później uciekł. Szybko pobiegłem do łazienki, umysłem się i poszedłem go szukać. Był taki duży, spasiony, miał krzywe zęby i duże podłe oczy. Ściągałem go wszędzie, ale nie pamiętam jak ten sen się skończył, bo obudziłem się.

A po za tym to u mnie nic nowego nuuuda!!!:P
Chyba zapatrzyłem się w Domi pod tym względem tongue

Pozdrawiam serdecznie big_smile

4 195

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Hehe, no może i tak big_smile Ja też w sumie nuda tongue A jak ktoś przykładowo idzie na uczelnię w październiku, to ma jeszcze miesiąc wakacji tongue To jest coś ;P

Ooo kurczę, ale sen. Brrr. Miałam szczura kiedyś, ale hodowlanego, a i tak początkowo przekonana nie byłam. To siostra chciała. Pokochałam go, ale hodowlany to jednak co innego jak np taki z piwnicy. A Tobie śnił się jeszcze gorszy : wielki, z dużymi oczami. O nieźle, darłabym się przez sen chyba tongue Nie zazdroszczę snu. Ja miałam dzisiaj jakiś powalony sen na maksa też chyba, ale za bardzo nie pamiętam - pewnie i dobrze big_smile tongue

Pozdrawiam smile

4 196

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie późną porą wink

Miałem trochę spraw na głowie, urząd, bank i te sprawy smile

Ogólnie u mnie nuuuuuuda, ech ta Domi, nie tylko mi przekazała tą monotonię big_smile

Pozdrawiam

ps: Na wieczorek ten o to utworek smile

4 197

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej wszystkim. smile

Widzę, że gwarniej jest. Super. smile

A, czyli puściłam na was czar. big_smile To dobrze. tongue Znaczy, że ze mnie niezła czarownica... ale jeszcze kogoś chyba nie zaczarowałam... jak Czekoladka wróci z wakacji w Bułgarii, to spróbuję i na nią czar rzucić. big_smile Wielbiciela czarować nie będę, bo sam powiedział, że się nie nudzi, więc ryzykować nie będę swojej dobrej reputacji. wink big_smile

Srebrny, ale sen, normalnie koszmar, ja chyba w życiu miałam dwa porządne koszmary, tylko tyle, choć w porównaniu do waszych, to zapewne nie są takie straszne, a wręcz przeciwnie.

Czekoladko, wypoczywaj miło dalej. smile

Tom, Monia, no tak... ta nuda. big_smile

Pozdrawiam. smile

4 198

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tak czarownico Domi przekazałaś nam nudę, mi w sumie też tongue O Ty niedobra big_smile

Tom, bardzo fajna piosenka smile

No u srebrnego to faktycznie koszmar. Ja to różnie mam, ale sporo koszmarów miałam, niefajna sprawa. Często śniło mi się, że ktoś mnie gonił chciał zabić nożem lub pistoletem. Adrenalina i strach wtedy jak nie wiem, nie wiedziałam oczywiście, że śnię tongue

4 199

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Bardzo ja niedobra. tongue

Współczuje wam tych snów, ja póki co, to mam właściwie komfortowo w tych sprawach (tfu, tfu, tfu).

4 200

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Bardzo ja niedobra. tongue

Współczuje wam tych snów, ja póki co, to mam właściwie komfortowo w tych sprawach (tfu, tfu, tfu).

No tongue Tak, masz dobrze z tymi snami. A dla odmiany często masz np dobre sny? Czy raczej nie pamiętasz ich ogólnie? No bo podobno każdy ma sny codziennie chyba nawet, ale jak się mówi, że się "nic nie śni", to po prostu się nie pamięta.

4 201

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Bardzo ja niedobra. tongue

Współczuje wam tych snów, ja póki co, to mam właściwie komfortowo w tych sprawach (tfu, tfu, tfu).

No tongue Tak, masz dobrze z tymi snami. A dla odmiany często masz np dobre sny? Czy raczej nie pamiętasz ich ogólnie? No bo podobno każdy ma sny codziennie chyba nawet, ale jak się mówi, że się "nic nie śni", to po prostu się nie pamięta.

Sama nie wiem. tongue
Takie porządne koszmary miałam dwa, poza tym znajdzie się trochę tych małych koszmarków (wszak przez 20 lat musiało się ich nazbierać big_smile, tylko większość nie pamiętam, tak mgliście niektóre tylko), dobre miałam, ale nie pamiętam ich (lepiej sobie złe jest przypomnieć wink, choć w tych dobrych zapewne coś wygrałam itp.). Bo ja rzadko pamiętam swoje sny, często zdarza mi się mówić/myśleć, że właśnie nic się nie śniło, bo nie pamiętam. wink No cóż. big_smile

4 202

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Bardzo ja niedobra. tongue

Współczuje wam tych snów, ja póki co, to mam właściwie komfortowo w tych sprawach (tfu, tfu, tfu).

No tongue Tak, masz dobrze z tymi snami. A dla odmiany często masz np dobre sny? Czy raczej nie pamiętasz ich ogólnie? No bo podobno każdy ma sny codziennie chyba nawet, ale jak się mówi, że się "nic nie śni", to po prostu się nie pamięta.

Sama nie wiem. tongue
Takie porządne koszmary miałam dwa, poza tym znajdzie się trochę tych małych koszmarków (wszak przez 20 lat musiało się ich nazbierać big_smile, tylko większość nie pamiętam, tak mgliście niektóre tylko), dobre miałam, ale nie pamiętam ich (lepiej sobie złe jest przypomnieć wink, choć w tych dobrych zapewne coś wygrałam itp.). Bo ja rzadko pamiętam swoje sny, często zdarza mi się mówić/myśleć, że właśnie nic się nie śniło, bo nie pamiętam. wink No cóż. big_smile

Chyba Ci o tym pisałam w sumie kiedyś, że masz podobnie jak moja mama, która też nic nie pamięta, więc nie za wiele może powiedzieć o swoich snach big_smile

4 203

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

No tongue Tak, masz dobrze z tymi snami. A dla odmiany często masz np dobre sny? Czy raczej nie pamiętasz ich ogólnie? No bo podobno każdy ma sny codziennie chyba nawet, ale jak się mówi, że się "nic nie śni", to po prostu się nie pamięta.

Sama nie wiem. tongue
Takie porządne koszmary miałam dwa, poza tym znajdzie się trochę tych małych koszmarków (wszak przez 20 lat musiało się ich nazbierać big_smile, tylko większość nie pamiętam, tak mgliście niektóre tylko), dobre miałam, ale nie pamiętam ich (lepiej sobie złe jest przypomnieć wink, choć w tych dobrych zapewne coś wygrałam itp.). Bo ja rzadko pamiętam swoje sny, często zdarza mi się mówić/myśleć, że właśnie nic się nie śniło, bo nie pamiętam. wink No cóż. big_smile

Chyba Ci o tym pisałam w sumie kiedyś, że masz podobnie jak moja mama, która też nic nie pamięta, więc nie za wiele może powiedzieć o swoich snach big_smile

Tak, pisałaś. smile
No nie można wiele powiedzieć. big_smile Hehe.

4 204

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Można więc powiedzieć, że i w Twoich snach nuda, nie ma co opowiadać hehe tongue

4 205

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Można więc powiedzieć, że i w Twoich snach nuda, nie ma co opowiadać hehe tongue

No a jak! big_smile
Kojarzę się wam z nudą... zastanawiam się czy to dobrze... lol:lol:

4 206

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Można więc powiedzieć, że i w Twoich snach nuda, nie ma co opowiadać hehe tongue

No a jak! big_smile
Kojarzę się wam z nudą... zastanawiam się czy to dobrze... lol:lol:

Nie smile Ty sama nudna nie jesteś dla mnie smile

4 207 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-08-17 00:42:12)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Można więc powiedzieć, że i w Twoich snach nuda, nie ma co opowiadać hehe tongue

No a jak! big_smile
Kojarzę się wam z nudą... zastanawiam się czy to dobrze... lol:lol:

Nie smile Ty sama nudna nie jesteś dla mnie smile

Miło mi. smile
Też uważam, że nudna nie jesteś. smile Super się z tobą rozmawia. smile

4 208

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

No a jak! big_smile
Kojarzę się wam z nudą... zastanawiam się czy to dobrze... lol:lol:

Nie smile Ty sama nudna nie jesteś dla mnie smile

Miło mi. smile
Też uważam, że nudna nie jesteś. smile Super się z tobą rozmawia. smile

Mi też bardzo Domi, wiesz o tym smile

4 209

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej. smile

Co tam u was? smile

U mnie ok, spotkałam się z koleżanką, którą z rok nie widziałam, jakoś nie dało się wcześniej spotkać, super było, pochodziłyśmy trochę, pogadałyśmy, kilka godzin zeszło. A teraz mnie nogi bolą, hehe. big_smile Za mało się ruszam, coś będzie trzeba pozmieniać. tongue

Miłej nocy życzę. smile

4 210

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam, chętnie się do was wprowadzę, bo w kafejce 18+ pustka. smile Mam nadzieję, że nie będę wam przeszkadzać. Wielbicielu, muszę ci się pochwalić, a mianowicie byłam w Chorwacji! Pięknie tam. Poza tym trzeba przyznać, że Chorwaci są baaardzo przystojni wink. Ale z ręką na sercu muszę przyznać, że Chorwatki też bardzo ładne. Jak nie znajdę męża do 30, to tam wyjadę. tongue

4 211 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-08-18 23:56:02)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj daenerys7. smile

Będziesz bardzo mile widziana, fajnie, że przyszłaś. smile

O Chorwacji to ja mało wiem, ale bardzo możliwe, że panowie tam są przystojni. tongue Wierzę na słowo. tongue smile

Widzę po twojej sygnaturce, że masz cytat z "Małego Księcia", ja też zresztą mam. Lubisz tę książkę? Jeśli tak, to witaj w klubie. smile W ogóle jakie książki lubisz?

4 212

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej daenerys7 smile Witaj w naszych progach smile Miło, że wpadłaś smile Im nas więcej tu tym weselej wink

Ja też lubię "Małego księcia" smile Pouczająca książka.

Wczoraj już nie weszłam, bo byłam zmęczona. Byłam w Urzędzie Pracy, potem spotkanie z koleżanką było itp.

Ja szykuję się i jadę do Wawy. Będę dzisiaj rozdawać ulotki, chociaż tu się odezwali, jutro też rozdaję i inne dni zobaczy się. Coś wpadnie zawsze.

4 213 Ostatnio edytowany przez Wielbiciel Lidiji Bacic (2014-08-19 15:08:58)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

Witam, chętnie się do was wprowadzę, bo w kafejce 18+ pustka. smile Mam nadzieję, że nie będę wam przeszkadzać. Wielbicielu, muszę ci się pochwalić, a mianowicie byłam w Chorwacji! Pięknie tam. Poza tym trzeba przyznać, że Chorwaci są baaardzo przystojni wink. Ale z ręką na sercu muszę przyznać, że Chorwatki też bardzo ładne. Jak nie znajdę męża do 30, to tam wyjadę. tongue

Daenerys, jeżeli można, w którym miejscu Chorwacji przebywałaś? W kwestii urody mieszkańców tego magicznego kraju w pełni się z Tobą zgadzam. Serdecznie Cię zapraszam do chorwackiej kafejki w cieniu palm.

4 214

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

dominisia21 o mojej miłości do książek mogłabym rozprawiać godzinami...:) Lubię fantastykę, książki przygodowe, obyczaje. Obecnie usiłuję przeczytać GoT, ale nie jest to łatwe, gdyż jakiś przeokrutny człowiek nie oddaje do biblioteki już od długiego czasu kolejnej części. Jak go dopadnę, to skończy marnie! tongue Umilam sobie więc czas "Faraonem" Prusa, ale muszę przyznać, że jeszcze nie czuję się do tej książki przekonana. Dziwi mnie to, bo "Lalka" była miłością od pierwszej linijki. smile A "Małego Księcia" kocham z dwóch względów, po pierwsze za przekaz, a po drugie, dlatego, że od długiego już czasu uczę się j. francuskiego.

Wielbicielu, byłam w Zadarze. Piękne miasto. smile

4 215

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Oo a co to Got? Ciekawa jestem smile Napisz smile

4 216

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Oo a co to Got? Ciekawa jestem smile Napisz smile

A co u Was? smile

4 217

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Oo a co to Got? Ciekawa jestem smile Napisz smile

A co u Was? smile

GoT - Gra o Tron smile
U mnie spoko, ale muszę się ogarnąć i zapisać się na praktykę z prawka, bo teorię już zdałam. tongue Moje tempo jest powalające.

4 218

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

dominisia21 o mojej miłości do książek mogłabym rozprawiać godzinami...:) Lubię fantastykę, książki przygodowe, obyczaje. Obecnie usiłuję przeczytać GoT, ale nie jest to łatwe, gdyż jakiś przeokrutny człowiek nie oddaje do biblioteki już od długiego czasu kolejnej części. Jak go dopadnę, to skończy marnie! tongue Umilam sobie więc czas "Faraonem" Prusa, ale muszę przyznać, że jeszcze nie czuję się do tej książki przekonana. Dziwi mnie to, bo "Lalka" była miłością od pierwszej linijki. smile A "Małego Księcia" kocham z dwóch względów, po pierwsze za przekaz, a po drugie, dlatego, że od długiego już czasu uczę się j. francuskiego.

Wielbicielu, byłam w Zadarze. Piękne miasto. smile

Daenerys, Zadar po prostu mnie zachwycił. Zniewalające widoki i architektura.

4 219 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-08-20 23:05:46)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Ja dzisiaj zmęczona po rozdawaniu, było jakoś męcząco i mało kto chciał brać. Niby tylko 3 godziny rozdawania, ale męcząco. A jutro na razie wzięłam coś innego, rozdawanie gazet, trochę większa stawka i 6 godzin. Tak że spoko tongue   potem byłam jeszcze w sklepie. Tylko niestety tu będe musiała wstać rano, tak przed 7, więc niedługo będę się kładła z tej konieczności i obym szybko zasnęła (bo i tu różnie bywa, nawet jak jestem zmęczona).

Pozdrawiam i miłej nocy smile Dobranoc smile

4 220

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

truskaweczko, szacun! smile
Ja też miałam pracowity dzień, ponieważ naszła mnie ochota na lepienie pierogów. Niezła impreza z tymi wszystkimi farszami i ciastami, ale wyszły obłędne, więc było warto. tongue Dzisiaj robiłam ruskie, a jutro zamierzam robić te z serem. Aż zgłodniałam... wink

4 221

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
daenerys7 napisał/a:

dominisia21 o mojej miłości do książek mogłabym rozprawiać godzinami...:) Lubię fantastykę, książki przygodowe, obyczaje. Obecnie usiłuję przeczytać GoT, ale nie jest to łatwe, gdyż jakiś przeokrutny człowiek nie oddaje do biblioteki już od długiego czasu kolejnej części. Jak go dopadnę, to skończy marnie! tongue Umilam sobie więc czas "Faraonem" Prusa, ale muszę przyznać, że jeszcze nie czuję się do tej książki przekonana. Dziwi mnie to, bo "Lalka" była miłością od pierwszej linijki. smile A "Małego Księcia" kocham z dwóch względów, po pierwsze za przekaz, a po drugie, dlatego, że od długiego już czasu uczę się j. francuskiego.

Wielbicielu, byłam w Zadarze. Piękne miasto. smile

Witaj daenerys7 smile

"Faraon" Prusa również na mnie nie zrobił wrażenia, zupełnie nie identyfikowałem się z głównym bohaterem i jego problemy jakoś nie robiły na mnie wrażenia, wręcz przeciwnie wydawał mi się męczącą postacią i nawet cieszyło mnie jak skończył się jego plany i ona sam. Z "Lalką" było zupełnie inaczej Wokulski społecznik i romantyk, ale pracowity i wykształcony zupełnie inaczej na mnie wpływał. Nawet kłóciłem się pewnego razu z koleżanką, że taki człowiek nie może popełnić samobójstwa to nie w jego stylu, a najbardziej by pasowała do niego Kazimiera Wąsowska i myślę, że może uknuli razem tą intrygę żeby w spokoju gdzieś wyjechać razem smile
Lepisz pierogi to pracowita jesteś, to się chwali, ja tez kiedyś próbowałem nie wyszło tak jak chciałem, ale również smacznie smile

Pozdrawiam również stałych bywalców kafejki smile Dzisiaj jestem trochę zły, ale przejdzie mi tongue

4 222

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam wszystkich. smile

daenerys7 napisał/a:

dominisia21 o mojej miłości do książek mogłabym rozprawiać godzinami...:) Lubię fantastykę, książki przygodowe, obyczaje. Obecnie usiłuję przeczytać GoT, ale nie jest to łatwe, gdyż jakiś przeokrutny człowiek nie oddaje do biblioteki już od długiego czasu kolejnej części. Jak go dopadnę, to skończy marnie! tongue Umilam sobie więc czas "Faraonem" Prusa, ale muszę przyznać, że jeszcze nie czuję się do tej książki przekonana. Dziwi mnie to, bo "Lalka" była miłością od pierwszej linijki. smile A "Małego Księcia" kocham z dwóch względów, po pierwsze za przekaz, a po drugie, dlatego, że od długiego już czasu uczę się j. francuskiego.

"Faraona" i "Lalki" nie czytałam, wszystko co wiem o tych książkach, to ze streszczeń. tongue
W gimnazjum i liceum z polskich takich grubszych książek to przeczytałam chyba tylko "Krzyżaków" i "Ferdydurke", hehe. big_smile Reszta to fragmenty lub krótsze książki. Mickiewicza nie, Sienkiewicza tylko tych "Krzyżaków", Żeromskiego i Prusa też nie... ech, wstyd. big_smile Już lepiej mi szło z niepolskimi. Mam tylko jedno wytłumaczenie, tyle tej biologii i chemii było do zakuwania, że miałabym problem z wyrobieniem się, to i nawet nie zaczynałam. Zawsze to coś. wink

"Mały Książę" to piękna książka, można dużo z niej pozytywnych i mądrych przesłań odczytać. smile

Ja raczej "gustuję" w romansach i lekkich thrillerach, czytam je dlatego, że są łatwe w odbiorze (ale powód big_smile), takich cięższych czytam mało, to tak od czasu do czasu. I z tych drugich to lubię np. "Zbrodnię i karę" czy "Proces".


Truskaweczko, mam nadzieję, że zasnęłaś szybciutko i w miarę wypoczęłaś, akurat gazety pójdą szybciej, tak myślę. I po tym również miłego odpoczywania. smile

Srebrny, to dobrze, że przejdzie. tongue


Pierogi... uwielbiam je, najlepsze są z serem lub z kapustą. Mniam, mniam. smile


Miłego wieczoru. smile

4 223

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
srebrny napisał/a:
daenerys7 napisał/a:

dominisia21 o mojej miłości do książek mogłabym rozprawiać godzinami...:) Lubię fantastykę, książki przygodowe, obyczaje. Obecnie usiłuję przeczytać GoT, ale nie jest to łatwe, gdyż jakiś przeokrutny człowiek nie oddaje do biblioteki już od długiego czasu kolejnej części. Jak go dopadnę, to skończy marnie! tongue Umilam sobie więc czas "Faraonem" Prusa, ale muszę przyznać, że jeszcze nie czuję się do tej książki przekonana. Dziwi mnie to, bo "Lalka" była miłością od pierwszej linijki. smile A "Małego Księcia" kocham z dwóch względów, po pierwsze za przekaz, a po drugie, dlatego, że od długiego już czasu uczę się j. francuskiego.

Wielbicielu, byłam w Zadarze. Piękne miasto. smile

Witaj daenerys7 smile

"Faraon" Prusa również na mnie nie zrobił wrażenia, zupełnie nie identyfikowałem się z głównym bohaterem i jego problemy jakoś nie robiły na mnie wrażenia, wręcz przeciwnie wydawał mi się męczącą postacią i nawet cieszyło mnie jak skończył się jego plany i ona sam. Z "Lalką" było zupełnie inaczej Wokulski społecznik i romantyk, ale pracowity i wykształcony zupełnie inaczej na mnie wpływał. Nawet kłóciłem się pewnego razu z koleżanką, że taki człowiek nie może popełnić samobójstwa to nie w jego stylu, a najbardziej by pasowała do niego Kazimiera Wąsowska i myślę, że może uknuli razem tą intrygę żeby w spokoju gdzieś wyjechać razem smile
Lepisz pierogi to pracowita jesteś, to się chwali, ja tez kiedyś próbowałem nie wyszło tak jak chciałem, ale również smacznie smile

Pozdrawiam również stałych bywalców kafejki smile Dzisiaj jestem trochę zły, ale przejdzie mi tongue

Wokulskiego odbieram jako typowego przedstawiciela pozytywizmu, nie zaś romantyka. W "Lalce" romantykiem jest Ignacy Rzecki, w pewnym sensie także Ochocki. Prywatnie uważam, że Wokulski powinien związać się z panią Stawską. Stanowiła najwłaściwszą dla niego kobietę. On zaś tkwił w ułudnej i "chorej" miłości do Izabeli Łęckiej.

4 224 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-08-22 12:53:42)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam wszystkich wink

U mnie dość nudno, ale na szczęście mogę już poruszać w pełni drugą dłonią więc przynajmniej pogram sobie na konsoli.
Co do książek to ja preferuje zupełnie inne klimaty niż wy.
Czytam min: Wiedźmina, Battlefilda, Dragon Age, Naruto czy Metro 2033 big_smile

Truskaweczko- ulotki i gazety to ciężka praca, coś o tym wiem, rozdawałem kiedyś ulotki i takie stanie po kilka godz dziennie to nie dla mnie, więc zrezygnowałem pomimo dobrej płacy wink

Miłego dzionka

Ps: Ktoś tu musi coś zagrać big_smile

https://www.youtube.com/watch?v=OfjV_3AKcis

4 225

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Domi, niestety przed rozdaniem gazet niezbyt się wyspałam, ale dzisiaj nadrobiłam wink Gazety nie poszły wszystkie, jednak 1500 gazet nawet na 6 godzin to dużo... Rozdałam 1000, ale i tak musiałam się nieźle uwijać. Niestety popełniłam jeden błąd, którego już nie popełnię, że rozdając dosłownie 2 minutki gadałam z innymi ulotkowiczami i przy tym rozdawałam dalej oczywiście i akurat facet wtedy przyszedł i wtedy nie był zadowolony. Pewnie myślał, że ciągle gadam, przeprosiłam. Potem już tego nie robiłam. No, ale tak to rozdawałam aktywnie, z tym, że gdybym miała rozdać wszystko to musiałabym wręczać gazetę co 15 sekund średnio, a i tak nie każdy chce brać, a do tego czasem przecież potrzebowałam np na chwilę iść do łazienki, co facet powiedział, że jasne, że mogę i już tym bardziej bym tyle nie rozdała i raczej nikt by nie rozdał. No, ale całą wypłatę i tak dostałam. Niemniej, firma ta przesadza z ilością tych gazet, nawet inni co rozdawali i byli tam gdzie ja i mają doświadczenie w rozdawaniu to powiedzieli, że strasznie dużo dostałam i że to jest dużo więcej rozdawania niż na 6 godz. No cóż tongue Masz rację Tom, te gazety i ulotki wzięłam, bo przyda się szybka kasa, a od razu dostaję kasę, ale fakt jest taki, że męczy to męczy, wczoraj i przedwczoraj mnie nieźle bolały nogi, a bardziej wczoraj, bo wiadomo.. 6 godzin robi swoje. A takie stanie to jeszcze gorsze niż łażenie długie chyba tongue

Książki czytać lubię bardzo, wiele osób z kafejki już o tym wie wink Najwięcej czytam thrillerów, kryminałów, horrory (chociaż tu wolę filmy horrory i ich więcej niż książek), to takie moje ulubione gatunki smile Oprócz tego psychologiczne czy thrillery czy obyczajowe z większym naciskiem na psychologię postaci chociażby, różne obyczajowe, życiowe bardzo lubię czy obyczajowe z nutą romansu itp. Lubię taką tez literaturę dla kobiet, o kobietach, ich trudnych związkach itp tutaj np bardzo lubię jak pisze o kobietach Joy Fielding, w kobiecym wydaniu świetnie też sprawdza się moim zdaniem Stephen King i jego chyba nawet wolę jak piszę jako kobieta, dla mnie genialnie się wczuwa, dlatego jak na razie chyba nawet wolę te jego 'kobiece' niż horrory. No i tutaj bardzo lubię np "Carrie" - wątki horroru są, ale jednak dużo dramatu i psychologii tej dziewczyny, bardzo mi się to podoba, oprócz tego genialna jest dla mnie "Dolores Claiborne", "Rose Madder". Ogólnie też sięgam po inne gatunki, to jest różnie, a te po prostu tak najbardziej lubię smile Czytam często, prawie codziennie lub codziennie, ostatnio tylko miałam zastój. Z obyczajowych na razie nie znam dużo autorek, skupi.łam się na razie na czytaniu Jodi Picoult, bo ją uwielbiam, a ona ma wiele książek, tak że czytania dużo. Już niedużo mi jej zostało, a pisze ona często, więc będzie dalej co jej czytać big_smile smile Co mnie oczywiście bardzo cieszy.

Z lektur to ja też pewne ominęłam tongue "Faraona" nie musiałam czytać i nie czytałam, a wcale nie przeczytałam, nic a nic "Lalki", "Nad Niemnem", "Potopu" i coś jeszcze na pewno by się znalazło. Nie chciało mi się ich i brak czasu tongue Zdecydowanie uwielbiam czytać jak pisałam, ale nie wszystko i tamtych nie chciało mi się czytać. Poszły w ruch streszczenia i to co babka mówiła na lekcji. No wstyd, może kiedyś nadrobię, by poznać tej klasyki więcej.

Niedługo jadę na ulotki, dzisiaj na te co 3 godziny rozdaje. Na 15:15, więc pospałam do po 11 tongue Dzisiaj mogłam wink

Pozdrawiam, miłego dnia, buziaki smile :*

Posty [ 4 161 do 4 225 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 63 64 65 66 67 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026