netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 689 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 771 do 3 835 z 4 938 ]

3 771

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Może trzeba, może nie trzeba big_smile

3 772

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie wiadomo. big_smile

3 773

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nom wink

A co tam dzisiaj ciekawego porabiałaś? big_smile

3 774 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-30 22:21:44)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No właśnie nic. big_smile Jednak z tym internetem idę jutro. Zobaczy się co powiedzą.

A ty? smile

3 775

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

W pracy siedziałam wink

3 776

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wiem. wink

3 777

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No więc właśnie smile ale myślałam normalnie, że tam zasnę na stojąco big_smile

3 778

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja też spokojnie mogłam zjeść tabliczkę czekolady. Teraz staram się tak nie robić, ale mogłabym, tyle, że też bardziej by mnie zamuliło obecnie, podobnie jak Czekoladkę. Może się starzejemy haha? tongue

3 779

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekoladko, nie wyspałaś się, tak? big_smile

Ja całych czekolad od razu jeść nie lubię, ostatnio np. bardzo mi smakuje gorzka malinowa lub gorzka truskawkowa. W ogóle jakoś nie czuć, że gorzka jest. big_smile No ale nic dziwnego. tongue

3 780 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-06-30 23:23:56)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

niu, ja mam dopiero 20 lat, żadnego starzenia tongue

tylko nie o czekoladzie bo zaraz mi się chce big_smile

3 781

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To ja będę cichutko. big_smile

3 782

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

niu, ja mam dopiero 20 lat, żadnego starzenia tongue

tylko nie o czekoladzie bo zaraz mi się chce big_smile

Ok smile

No nie no pewnie, ja też niecałe 23 lata to młoda smile Żartowałam smile

3 783

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

żarciki się nas trzymają tongue

3 784

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No pewnie smile Trzymają i słusznie tongue

3 785 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-07-01 09:52:39)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka tongue

I niech tak zostanie big_smile

3 786

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam was. smile

Ja lubię żarciki. tongue

3 787

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja też tongue

3 788

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To dobrze. tongue

3 789

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nom tongue

W sumie to mogłoby być cieplej smilebig_smile

3 790

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejo smile

Cieplej mogłoby być smile

Dawno nie było tutaj piosenki, trzeba to naprawić smile

Idan Raichel - Z głębin wołałem

3 791

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka wink

Strasznie zimno się zrobiło w Warszawie, już nie pamiętam kiedy ostatnio było ciepło hmm

Byłem dzisiaj na chwilkę w lesie z psem i zrobiłem pierogi, nic na szczęście nie wybuchło big_smile

Miłego wieczorka

ps: Pewnie ten utworek każdy zna ale nie zaszkodzi go posłuchać jeszcze raz wink
https://www.youtube.com/watch?v=j_KsKJrqHsc

3 792

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie pogoda ładna, choć wczoraj lało i burze były dość długi czas.

Tom, to super, że nic nie wybuchło. big_smile

No miłego, miłego wszystkim. big_smile smile

3 793 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-07-01 20:36:33)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie zimno ale i tak cieplej niż wczoraj smile
no i nie pada już

O widzisz, poradziłeś sobie smile jestem z Ciebie dumna tongue

wzajemnie wink

3 794 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-07-02 00:14:58)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Ja dopiero teraz jestem. U nas tak padało od 14 do 18 chyba, ale tak do 16 to mniejszy deszcz, potem bardziej. Potem nie padało już, ale pogoda i tak bura, chwilami słońce, ale mało...

Tom, dobrze, że nie wybuchło wink Hehe, super super smile

3 795

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile
U mnie dziś ciepło i przyjemnie. Zapowiada się kolejny pracowity dzień tongue

Miłego dnia smile

3 796

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

U mnie też zdecydowanie cieplej smile
Spieszę się, żeby promotorce jutro pracę zawieść wink

Miłego popołudnia smile

3 797

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Na pewno uda Ci się skończyć na czas wink

Wzajemnie tongue

3 798 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-07-02 20:28:33)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam. smile

Ja dopiero teraz, wciągnęły mnie gry. big_smile

U mnie dzisiaj ładnie jest. smile

Ja też myślę, że się uda.

Dziękuję, wam również miłego dnia życzę. smile Bardziej chyba pasuje powiedzieć nocy, niech będzie i tak. tongue smile

3 799 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-07-02 22:21:42)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

U nas dzisiaj też ładnie. Jutro widzę się z koleżanką w Wawie,a potem z chłopakiem. Przed chwilą grałam na fb, ale skusiłam już, no nic potem pogram tongue

Czekoladko, czy mogłabyś wysłać te zdjęcia co wysyłałaś na maila w innym formacie tzn może jako załączniki? Nie mogłam i nie mogę ich otworzyć, pisałam w kafejce, ale nie wiem czy widziałaś.

3 800

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Uff ja na szczęście jutro wolne od pracy mam to będzie laba tongue

Wysłałam Ci wtedy właśnie jako załączniki smile
Kurcze nie wiem czemu nie możesz ich otworzyć hmm

3 801

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To super, że laba. tongue big_smile

3 802

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Co tak wszyscy z tym super, co? lol

3 803

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A tak jakoś. lol

3 804

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dziś prawdziwych...cyganów już nie ma...
lol

sorki, ale mam właśnie mały zaciesz tongue

3 805

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Może jacyś by się znaleźli... nie trać nadziei. big_smile

Mały zaciesz? big_smile

3 806 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-07-02 22:56:56)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Taki malutki, tylko mi poleciała śmiechowa-łezka big_smile
jestem trzeźwa jakby coś lol
nie, już ogarniam, tak mnie jakoś naszło na śmiechy chichy tongue

3 807

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Rozumiem Czekoladko. big_smile Czasem się tak zdarza. big_smile

3 808

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tak smile Lubię się śmiać tongue

Co tam dzisiaj robiłaś? smile

3 809

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No właśnie nic ciekawego. lol

Hehe, jakoś chwilowo nie mam się czym pochwalić. big_smile

3 810 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-07-03 00:09:57)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Uff ja na szczęście jutro wolne od pracy mam to będzie laba tongue

Wysłałam Ci wtedy właśnie jako załączniki smile
Kurcze nie wiem czemu nie możesz ich otworzyć hmm

Tzn mi je wyświetla w mailu i jak klikam tam, to przekierowuje mnie do gmaila, jak weszłam, założyłam gmail to jest napisane, że nie masz mnie w bliskich znajomych czy jakoś tak i nie mogę.

Edit: Tzn nie .. inaczej.. mam, że muszę poprosić o dostęp jak załóżyłam to konto na gmail, moja konto na gmail co załóżyłam w tym celu to mszymanska887@gmail.com. więc albo zaakceptuj, bo dopiero wtedy podobno będę mogła zobaczyć albo wyślij mi na ten adres gmail. Może na gmailu dobrze mi pokaże, a u mnie źle, bo mam interię tak czy siak albo musisz zaakceptować tę moją prośbę, co wysłałam z tego gmaila założonego albo wyślij na ten gmail i zobaczymy.

3 811

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink

Wcześnie dziś wstałem a to z powodu że o 4:00 rano pies zaczął szczekać że chce iść za potrzebą i od tej pory nie śpię tongue

Tak więc teraz sobie potrenuje i dla odmiany wreszcie nie przyjdę senny do pracy, zawsze to plus wink

Miłego dzionka

ps: Mam tutaj dla was utwór który często słuchałem w Anglii, fajna muza smile

https://www.youtube.com/watch?v=SAs3QPMTp74

3 812

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile

Kurcze już się pogubiłam truskaweczko hmm To mam Ci wysłać na gmaila, czy na interię ale z potwierdzeniem ?


Jak ja nie cierpię gdy mnie coś budzi tongue

Fajna nuta, podoba mi się, lubię taką muzykę big_smile

3 813

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To już lepiej na tego gmaila co podałam w sumie smile Tak zrób. No i wtedy może będzie ok.

Ja jestem, bo coś przebudziłam się tongue No, ale zaraz położę się znowu.

3 814

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A ja się strasznie nie wyspałam big_smile

3 815

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

O, to współczuję Czekoladko.

To ja kładę się jeszcze na trochę. Buźka :*

3 816

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To nic takiego, przywykłam tongue

Oki ;*

3 817

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć wam smile

Niezła nutka smile

Ładny dzień się dzisiaj zapowiada, słonecznie za oknem smile

Miłego big_smile

3 818

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)


taka o milutka pioseneczka smile

Miłego dnia wszystkim wink

3 819

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wróciłem dziś wcześniej z pracy ponieważ miałem bardzo nie przyjemną sytuację.
Jechałem do klienta, a ten gamoń podał mi zły adres i przez to pojechałem na drugi koniec Warszawy.
Gdy już dostałem nowy adres, nawet mnie nie przeprosił i bezczelnie powiedział abym się pospieszył, tak więc z ponad 2h łaziłem jak ten głupi a mało tego gdy już dotarłem to jeszcze wielkie panisko miało pretensje ze się spóźniłem, no ale nie dziwota skoro podał mi zły adres, ehhh skąd się tacy ludzie biorą? hmm

Ach sorki za żalenie ale mocno mnie wkurzyła ta sytuacja, a co słychać u was? smile

3 820 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-07-03 15:39:47)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie. smile

Ja się akurat wyspałam. big_smile

Tom, u mnie nuda. big_smile
Rzeczywiście ten facet jakiś niekulturalny i chamski był wobec ciebie, no ale i tacy się zdarzają. hmm Spoko, u nas można się wyżalić. smile Czasem trzeba coś z siebie wyrzucić. smile

3 821 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-07-03 17:16:12)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A to niedobruch jeden no tongue

Nie no nie dziwię się, że się wkurzyłeś, niepoważny jakiś ten człowiek hmm

hehe a ja miałam wczoraj taką sytuację. Jadę sobie pociągiem, źle się poczułam, duszno było i bolał mnie brzuszek, więc sobie usiadłam. I przychodzi jakaś starsza pani i mówi, żebym jej ustąpiła. Odpowiedziałam, że źle się czuję. Jakaś pani również starsza się wtrąciła i mówi, że przecież obok jest miejsce, a tamta na to, że musi tu bo tam nie wejdzie(no nie wiem czemu, miejsce jak miejsce no ale), a potem oddaliła się mrucząc pod nosem ''niegrzeczna dziewczyna''. Ale stać kilka kroków dalej miała siłę. Dziwne, skąd w niej nagle tyle wigoru tongue

Albo kiedyś jest taka sytuacja w autobusie - zaraz mam wysiadać i staję przy drzwiach to kierowca zaczął podnosić głos, że nie wolno tam stawać, że mam stanąć za linią, więc mu powiedziałam, że jest burakiem i wysiadłam lol

Jak ja kocham takich ludzi <3
Biedactwa, tylko ja jedna im zostałam big_smile

3 822

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekoladko, ciekawe historie. tongue

Z tym burakiem, to niezłe było. big_smile Hehe. A ta starsza pani coś za dużo kombinowała. big_smile
No fajne te historyjki, fajne. wink

3 823

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzisiaj dzień narzekania smile

To ja też skorzystam z okazji, dostałem wiadomość mailem z firmy w której byłem wczoraj na rozmowie o pracę, że odrzucili moją aplikację i nie potrzebują takich osób, ale miło z ich strony, że powiadomili mnie o tym. Nie opłaca się teraz nawet niepełnosprawnego przyjąć do pracy, ale lekarze w zusie i w sądzie twierdzą, że z moimi kwalifikacjami to wszędzie znajdę prace bo wszyscy takich potrzebują teraz. Mam iść do pracy, bo mam wysokie wykształcenie i nie jestem według nich ciężko chory, więc renta mi się nie należy (chociaż mam częściową niezdolność do pracy), już ponad rok sprawa jest w sądzie i końca nie widać.

Obronę będę miał we wrześniu dzisiaj podjąłem taką decyzję i po tym co mi powiedziała promotorka jestem dobrej myśli smile
Coś miłego na wieczór smile

3 824

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No cóż, jedynie co można tu dodać to "Witamy w Polsce" hmm

Tak czy siak pewnie ten gamoń jeszcze złoży na mnie skargę bo go trochę opieprzyłem no ale się wybronię, ma się ten urok wink

3 825 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-07-03 19:26:27)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Sytuacja nie fajna, niestety teraz takie czasy hmm
ale wierzę, że uda Ci się znaleźć pracę, że trafisz na takich, którzy docenią Twoje kwalifikacje i będzie dobrze smile

Powodzenia, na pewno sobie poradzisz z obroną smile


Piosenki Jacksona są świetne a ta jest taka przyjemna dla ucha, lubię smile


Ale czemu zakładasz, że złoży skargę? Może nie złoży smile
No ale jeśli tak się stanie to nie wątpię, że wykorzystasz swój urok tongue

3 826 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-07-03 19:34:30)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Złożyć to myślę że na 99% złoży hmm
Ja mam taki charakter że jak się wkurzę i ktoś dodatkowo na mnie naskoczy to niema przebacz, choćby to był Barack Obama to i tak bym go opieprzył big_smile
No ale ja walczę do końca, tanio skóry nie sprzedam tongue

3 827

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

W ogóle lepiej nie sprzedawać tongue

Kiedyś miałam podobnie, chociaż ostatnimi czasy się uspokoiłam smile teraz jestem raczej opanowana, ale jak się wkurzę to już leci wszystko jak z procy tongue

3 828 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-07-03 19:59:53)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tom, tanio skóry nie sprzedawaj. tongue A może nie złoży, to będzie większy spokój, a jak złoży, to wtedy nie ma co odpuszczać, no właśnie.

Srebrny, też myślę, że z obroną pójdzie ci dobrze. smile Z tą pracą może coś się znajdzie, trzeba dalej szukać. Powodzenia ze wszystkim. smile
Co do ZUS-u, to oni takie rzeczy wymyślają, że aż coś się robi. Także współczuję, bo coś o tym wiem z osobistych obserwacji. Z nimi to się użerać trzeba i nie odpuszczać, no i w końcu coś może się udać. Fakt, że trzeba dużo czasu "zmarnować". hmm

No tak, jeśli chodzi o Polskę, to jest na co narzekać. big_smile Szkolnictwo nie za bardzo, opieka zdrowotna też nie, sporo tych niedociągnięć jest, aż wymieniać nie ma sensu.

PS. Ja jak byłam mała, to takim diabełkiem byłam, że aż szok. lol Potem się uspokoiłam, choć do dziś zdarza (rzadko, ale tak bywa) mi się porządnie zdenerwować, ale np. nie trzaskam już drzwiami. big_smile:D:D Hehe. tongue

3 829

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Też jestem spokojnym człowiekiem no ale jak komuś uda się jakimś cudem wyprowadzić mnie z równowagi to potrafię zniszczyć całą dzielnicę w pięć sekund big_smile

3 830

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dlatego nie wykluczam, że kiedyś wyjadę stąd big_smile Języki znam, wciąż się kształcę, więc nie powinno być źle smile

A ja z kolei byłam aniołkiem smile Później ze słodkiego dziecięcia zaczęły wyrastać różki tongue Drzwiami nie trzaskałam, ale darłam się okrutnie, tupałam nóżkami i wymachiwałam rączkami
i miałam ten głupi okres buntu, normalnie masakra lol ale całe szczęście go przeżyłam lol

Wierzę Tom tongue

3 831

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Też jestem spokojnym człowiekiem no ale jak komuś uda się jakimś cudem wyprowadzić mnie z równowagi to potrafię zniszczyć całą dzielnicę w pięć sekund big_smile

Nie bądź dziecinny, chociaż na 20latki to podziała tongue

Ja byłem bardzo spokojny i nadal jestem tylko Polacy mnie zmienili, stworzyli potwora to niech się teraz martwią tongue
Wiem, ze mi się wszystko uda, żebym tylko nie umarł za wcześnie, to wszystko osiągnę smile

Szczerze nie lubię tego kraju i tych ludzi, nie nadają się do niczego i ja tutaj nigdy nie będę szczęśliwy i dlatego myślę już nad wyjazdem z tego okropnego miejsca.

3 832

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czekoladko, no u mnie było na odwrót. big_smile I też wtedy się darłam i tupałam nóżkami, no i nie tylko. lol
Ja właściwie okresu buntu jako nastolatka nie miałam, wystarczy, że dawałam "czadu", jak byłam malutka. lol

3 833 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-07-03 21:16:56)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
srebrny napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Też jestem spokojnym człowiekiem no ale jak komuś uda się jakimś cudem wyprowadzić mnie z równowagi to potrafię zniszczyć całą dzielnicę w pięć sekund big_smile

Nie bądź dziecinny, chociaż na 20latki to podziała tongue

Ja byłem bardzo spokojny i nadal jestem tylko Polacy mnie zmienili, stworzyli potwora to niech się teraz martwią tongue
Wiem, ze mi się wszystko uda, żebym tylko nie umarł za wcześnie, to wszystko osiągnę smile

Szczerze nie lubię tego kraju i tych ludzi, nie nadają się do niczego i ja tutaj nigdy nie będę szczęśliwy i dlatego myślę już nad wyjazdem z tego okropnego miejsca.

Ale co podziała? tongue Bycie dziecinnym? lol

Aż tak? sad
Czemu myślisz, że tutaj nigdy nie będziesz szczęśliwy?


Dominisia21 napisał/a:

Czekoladko, no u mnie było na odwrót. big_smile I też wtedy się darłam i tupałam nóżkami, no i nie tylko. lol
Ja właściwie okresu buntu jako nastolatka nie miałam, wystarczy, że dawałam "czadu", jak byłam malutka. lol

No a ja miałam, ale w pewnym momencie stałam się cicha, chociaż z zewnątrz nie dawałam tego odczuć...no i okropnie się izolowałam tongue ale teraz już powoli z tego wychodzę smile

3 834

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dziecinny? hmm
No ale na Czekoladkę to podziałało tak czy siak lol

Powiem wam że w naszym kraju jest przeraźliwie wiele toksycznych ludzi, byłem w Anglii i tam życie jest zupełnie inne, inni ludzie, inne reakcje, i brak tej typowej polskości, chyba też kiedyś wyjadę na stałe.

3 835

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:
srebrny napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Też jestem spokojnym człowiekiem no ale jak komuś uda się jakimś cudem wyprowadzić mnie z równowagi to potrafię zniszczyć całą dzielnicę w pięć sekund big_smile

Nie bądź dziecinny, chociaż na 20latki to podziała tongue

Ja byłem bardzo spokojny i nadal jestem tylko Polacy mnie zmienili, stworzyli potwora to niech się teraz martwią tongue
Wiem, ze mi się wszystko uda, żebym tylko nie umarł za wcześnie, to wszystko osiągnę smile

Szczerze nie lubię tego kraju i tych ludzi, nie nadają się do niczego i ja tutaj nigdy nie będę szczęśliwy i dlatego myślę już nad wyjazdem z tego okropnego miejsca.

Ale co podziała? tongue Bycie dziecinnym? lol

Aż tak? sad
Czemu myślisz, że tutaj nigdy nie będziesz szczęśliwy?

Polacy są żmijowaci, a Polki to wstrętne pustaki, nikt ich nie lubi, oni sami siebie nie lubią.

Ja chciałbym mieć rodzinę i przyjaciół, gdzie ja tutaj znajdę normalnego kogoś?

Posty [ 3 771 do 3 835 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 57 58 59 60 61 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026