Jak mam być szczera to niespecjalnie
za to Ty jak mniemam bardzo lubisz takie rzeczy? ![]()
jesteś umysłem ścisłym? ![]()
3 641 2014-06-27 21:17:30
Podobne tematy
3 642 2014-06-27 21:24:45 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-27 21:26:03)
Ja lubię te rzeczy. ![]()
Ścisły umysł? Nie, ja zawsze w szkole byłam przeciętna z różnych przedmiotów, tzn. poniżej pewnego poziomu nie schodziłam (:D), ale rzadko coś poszło mi naprawdę bardzo dobrze, chociaż niby ta sfera humanistyczna czy językowa bardziej mi leżała... z drugiej jednak strony jak próbowałam czytać jakieś psychologiczne oraz filozoficzne rzeczy (czy jakoś podobnie
), to "zasypiałam" przy tym.
Więc póki co nie odkryłam czegoś w czym byłabym naprawdę świetna. No cóż...
:lol::lol:
A u ciebie jak bywa(ło) z tym wszystkim?
3 643 2014-06-27 21:42:25
Wiesz co różnie
zależy chyba od wieku. Kiedyś byłam okropnie leniwa i nic mi się nie chciało ![]()
nie należałam co prawda do nieuków, ale prymuską również nie byłam. Generalnie to jestem raczej osobą, która woli się skupić na jednej rzeczy by coś zrobić dobrze. Nigdy nie lubiłam się rozdrabniać. Chyba jestem typową humanistką, bo z takowych przedmiotów miałam zawsze dobre oceny a ze ścisłych już raczej nie koniecznie
Co najdziwniejsze, w liceum byłam w klasie biologiczno-chemicznej
do dziś nie potrafię sobie wyjaśnić mojego istnienia w tamtej klasie ![]()
3 644 2014-06-27 21:59:28 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-06-27 21:59:40)
Witajcie ![]()
Jak tam mija wieczorek? ![]()
3 645 2014-06-27 22:05:28
właśnie sobie śmiechłam ![]()
a Tobie jak mija? ![]()
3 646 2014-06-27 22:07:16
Hej ![]()
20:30 chłopak pojechał, posiedział długo dość, bo od po 14
Super było ![]()
Tom, a jak spałeś od 17 do 14 czy jak tam pisałeś myśleli, że nie żyjesz mówisz? Budzili Cię i nic czy jak?
Czy tak po prostu myśleli?
3 647 2014-06-27 22:08:21 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-06-27 22:10:26)
Powoli chodzę i myślę że może nawet już od wtorku będę mógł normalnie funkcjonować, dobre jest to że pozbędę się kul a złe że czeka mnie powrót do pracy ![]()
Edit- Truskaweczko, budzili, darli się a ja nic
Byłem bardzo wyczerpany i dlatego tyle spałem ale na szczęście pogotowia nie wezwali ![]()
3 648 2014-06-27 22:09:46 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-27 22:13:07)
Ja leniwa jestem do tej pory.
Chociaż jak byłam w podstawówce, to jeszcze inna byłam, potem się zmieniłam. Na gorsze.
Hehe. Do tej pory walczę z tym lenistwem, raz jest lepiej, raz gorzej, jak to w życiu. Teraz np. jest gorzej. ![]()
Ja byłam w biologiczno-medycznej i nawet mi ten profil dość pasował, bo jak mówiłam, jestem przeciętna w tych wszystkich przedmiotach. W humanistycznej bym nie wytrzymała - jestem tego pewna, bo bym musiała dużo Mickiewiczów, Sienkiewiczów itd. czytać.
No nie wyszłoby to. To już wolałam zakuwać chemię i fizykę. Naprawdę.
Matematyczna nie, bo głowy do tego nie miałam, a zadań byłoby do cholerki. ![]()
Więc wybór był jeden... fajnie by było gdym chociaż pamięć lepszą miała... wtedy by coś naprawdę dobrego z tego wyszło. Ale nie wyszło. ![]()
PS. Tom, to jednak dobra wiadomość.
A od roboty się nie wymigasz. ![]()
3 649 2014-06-27 22:14:43
No ja się też nie wymigam od roboty ![]()
Ale wiesz, że pamięć zawsze można ćwiczyć ![]()
3 650 2014-06-27 22:20:12
Można ćwiczyć, ale do pewnego momentu, pewnych rzeczy jednak nie przeskoczysz.
Nie wymigasz się, oj nie. ![]()
3 651 2014-06-27 22:33:56
Co dokładnie masz na myśli? ![]()
no nie, zwłaszcza, że w tym momencie szefem jest mój ojciec
nie taka prosta sprawa, bo zamiast mieć luzik(czego oczywiście nie oczekiwałam, nie jestem też zwolenniczką dawania komuś forów po znajomości) jeszcze bardziej mnie goni do roboty
ale nie narzekam, w końcu też mam coś z tego ![]()
3 652 2014-06-27 22:36:55 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-27 22:37:32)
No że do biologii naprawdę trzeba mieć świetną pamięć, zresztą nie tylko to. Ja mam natomiast przeciętne możliwości. ![]()
Twój tata? Ciekawe, naprawdę.
A możesz powiedzieć co robisz?
3 653 2014-06-27 22:43:44
Jesteś pewna tego co mówisz? ![]()
Można powiedzieć, że pomagam przy rodzinnym interesie ![]()
3 654 2014-06-27 22:44:08 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-27 22:44:55)
Ja leniwa jestem do tej pory.
Chociaż jak byłam w podstawówce, to jeszcze inna byłam, potem się zmieniłam. Na gorsze.
Hehe. Do tej pory walczę z tym lenistwem, raz jest lepiej, raz gorzej, jak to w życiu. Teraz np. jest gorzej.
Ja byłam w biologiczno-medycznej i nawet mi ten profil dość pasował, bo jak mówiłam, jestem przeciętna w tych wszystkich przedmiotach. W humanistycznej bym nie wytrzymała - jestem tego pewna, bo bym musiała dużo Mickiewiczów, Sienkiewiczów itd. czytać.
No nie wyszłoby to. To już wolałam zakuwać chemię i fizykę. Naprawdę.
Matematyczna nie, bo głowy do tego nie miałam, a zadań byłoby do cholerki.
Więc wybór był jeden... fajnie by było gdym chociaż pamięć lepszą miała... wtedy by coś naprawdę dobrego z tego wyszło. Ale nie wyszło.PS. Tom, to jednak dobra wiadomość.
A od roboty się nie wymigasz.
Ja z lenistwem podobnie, jak sama wiesz ![]()
Inaczej z nauką, bo byłam w klasie humanistycznej, i w gimnazjum, i w liceum. Biologię ze ścisłych lubiłam nawet, ale mieliśmy takie nauczycielki, że się często odechciewało, czepiały się słówek masakrycznie. Wiem, w biologii potrzebna jest precyzja, dobry dobór słów, ale one ostro przesadzały, np jedna czepiała się, że nie napisaliśmy na sprawdzianie, że "przepona coś tam opada w dół", tylko, że napisaliśmy, że "przepona opada". No, ale przecież jak opada, to wiadomo, że w dół, a "opada w dół" jest niegramatyczne i bez sensu, a ona za takie coś odejmowała punkt, tak jakby coś mogło opadać np w górę
Bez sensu.
Edit: Tom, no rozumiem, ja najdłużej chyba spałam z 16 czy 17 godzin, jak też kiedyś byłam mega wykończona ![]()
3 655 2014-06-27 22:59:13 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-27 23:00:11)
Czekoladko, jestem pewna, mimo wszystko źle mi jakoś nie szło, tylko po prostu czegoś brakowało. ![]()
Czyli dokładasz własne cegiełki do rodzinnego interesu, super.
Tak trzymać. ![]()
Moja od biologii była rzeczywiście wymagająca, ale nie czepliwa, na niektóre rzeczy przymknęła oko i mówiła jakich błędów stylistycznych nie popełniać, było widać, że chce nam pomóc.
W ogóle na dobrych nauczycieli trafiałam w liceum. ![]()
Ja najdłużej może z 12 godzin spałam, a i tu nie jestem pewna.
Przebijacie mnie. ![]()
3 656 2014-06-27 23:42:10
Czekoladko, jestem pewna, mimo wszystko źle mi jakoś nie szło, tylko po prostu czegoś brakowało.
Czyli dokładasz własne cegiełki do rodzinnego interesu, super.Tak trzymać.
Moja od biologii była rzeczywiście wymagająca, ale nie czepliwa, na niektóre rzeczy przymknęła oko i mówiła jakich błędów stylistycznych nie popełniać, było widać, że chce nam pomóc.
W ogóle na dobrych nauczycieli trafiałam w liceum.
Ja najdłużej może z 12 godzin spałam, a i tu nie jestem pewna.
Przebijacie mnie.
No pewnie, że dobrze, że Czekoladka pomaga w rodzinnym interesie
A no widzisz, fajnie miałaś
Sama przyznaj po tym co napisałam chociażby, że moja czepliwa jak nie wiem, co? Dodatkowo zasad takich prostych nie zna stylistyki, dziwna naprawdę
Ja nauczycieli super nie miałam, byli bardzo dobrzy niektórzy, ale wielu też przeginało po prostu. Nie było jakiejś tragedii, ale nie było też zbyt dobrze.
No ba, w czymś musimy przebijać ![]()
3 657 2014-06-27 23:58:40
A no widzisz, fajnie miałaś
Sama przyznaj po tym co napisałam chociażby, że moja czepliwa jak nie wiem, co? Dodatkowo zasad takich prostych nie zna stylistyki, dziwna naprawdę
![]()
Ja nauczycieli super nie miałam, byli bardzo dobrzy niektórzy, ale wielu też przeginało po prostu. Nie było jakiejś tragedii, ale nie było też zbyt dobrze.No ba, w czymś musimy przebijać
Właściwie używa się obu tych form, choć to wasza jest poprawna.
Niepotrzebnie się nauczycielka czepiała.
Ale funkcjonuje to w dwóch formach, ta "opada w dół" często się pojawia - jakoś ktoś nie myśli o tym, żeby to poprawić. ![]()
Ano musicie przebijać. ![]()
3 658 2014-06-28 00:04:08
truskaweczka19 napisał/a:A no widzisz, fajnie miałaś
Sama przyznaj po tym co napisałam chociażby, że moja czepliwa jak nie wiem, co? Dodatkowo zasad takich prostych nie zna stylistyki, dziwna naprawdę
![]()
Ja nauczycieli super nie miałam, byli bardzo dobrzy niektórzy, ale wielu też przeginało po prostu. Nie było jakiejś tragedii, ale nie było też zbyt dobrze.No ba, w czymś musimy przebijać
Właściwie używa się obu tych form, choć to wasza jest poprawna.
Niepotrzebnie się nauczycielka czepiała.
Ale funkcjonuje to w dwóch formach, ta "opada w dół" często się pojawia - jakoś ktoś nie myśli o tym, żeby to poprawić.
Ano musicie przebijać.
Aha, to nieźle, o tym akurat nie wiedziałam
Niemniej, to chyba logiczne, że jak opada to, że w dół i bez dodawania tego jest to jasne, bo jak inaczej... Dlatego ona obcinając za to punkty była raczej mocno dziwna, nie?
3 659 2014-06-28 00:10:54
No ale jakoś się tak przyjęło, że się dość często mówi (nie zawsze
): "opada w dół", "podnosi w górę".
No cóż. ![]()
Co do nauczycielki, no była dość dziwna
, może to z tego, że w którejś ze swoich książek taka forma była i się jej czepiła. Zresztą kto tam wie. ![]()
3 660 2014-06-28 00:14:33
No ale jakoś się tak przyjęło, że się dość często mówi (nie zawsze
): "opada w dół", "podnosi w górę".
No cóż.
Co do nauczycielki, no była dość dziwna
, może to z tego, że w którejś ze swoich książek taka forma była i się jej czepiła. Zresztą kto tam wie.
No wiem, takie bardzo potoczne, a przy tym mocno nielogiczne. Sama kiedyś może na to tak nie zwracałam uwagi, ale potem już jak najbardziej dowiedziałam się, że to błąd i tak nie pisze itp i nie mówię. No i nie czepiałabym się za coś takiego. No, ale cóż, może i tak było
Niestety to tylko jeden z przykładów, bo ona czepiała się o naprawdę wiele rzeczy na klasówkach czy jak pytała kogoś, więc dostać u niej 4 przez to to też był niezły wyczyn, ja zwykle miałam 3, czasem 4, gdyby nie to, to też na pewno byłoby wyżej. A tak obcinała punkty za jakieś bzdury, chociaż było to dobrze np, a jej argumenty ku temu były bzdurne po prostu. Z niektórymi nie wygrasz ![]()
3 661 2014-06-28 00:22:53
No wiem, takie bardzo potoczne, a przy tym mocno nielogiczne. Sama kiedyś może na to tak nie zwracałam uwagi, ale potem już jak najbardziej dowiedziałam się, że to błąd i tak nie pisze itp i nie mówię. No i nie czepiałabym się za coś takiego. No, ale cóż, może i tak było
Niestety to tylko jeden z przykładów, bo ona czepiała się o naprawdę wiele rzeczy na klasówkach czy jak pytała kogoś, więc dostać u niej 4 przez to to też był niezły wyczyn, ja zwykle miałam 3, czasem 4, gdyby nie to, to też na pewno byłoby wyżej. A tak obcinała punkty za jakieś bzdury, chociaż było to dobrze np, a jej argumenty ku temu były bzdurne po prostu. Z niektórymi nie wygrasz
Źle robiła, ale różni ludzie bywają. ![]()
Ja np. miałam w podstawówce takiego nauczyciela biologii, który się "droczyć" z uczniami lubił i to na takiej zasadzie, że jak odpytywał, to często pytał o coś czego w programie nie było. Do tej pory pamiętam jak byłam raz odpytywana i dobrze mi szło... do czasu jak mnie spytał jak nazywa się inaczej wielbłąd dwugarbny... i nie wiedziałam wtedy... a ocena w dół poszła. Chyba.
Na 100% pewna nie jestem.
Nie wiem czemu mi to wspomnienie utkwiło w pamięci. ![]()
3 662 2014-06-28 00:33:57
truskaweczka19 napisał/a:No wiem, takie bardzo potoczne, a przy tym mocno nielogiczne. Sama kiedyś może na to tak nie zwracałam uwagi, ale potem już jak najbardziej dowiedziałam się, że to błąd i tak nie pisze itp i nie mówię. No i nie czepiałabym się za coś takiego. No, ale cóż, może i tak było
Niestety to tylko jeden z przykładów, bo ona czepiała się o naprawdę wiele rzeczy na klasówkach czy jak pytała kogoś, więc dostać u niej 4 przez to to też był niezły wyczyn, ja zwykle miałam 3, czasem 4, gdyby nie to, to też na pewno byłoby wyżej. A tak obcinała punkty za jakieś bzdury, chociaż było to dobrze np, a jej argumenty ku temu były bzdurne po prostu. Z niektórymi nie wygrasz
Źle robiła, ale różni ludzie bywają.
Ja np. miałam w podstawówce takiego nauczyciela biologii, który się "droczyć" z uczniami lubił i to na takiej zasadzie, że jak odpytywał, to często pytał o coś czego w programie nie było. Do tej pory pamiętam jak byłam raz odpytywana i dobrze mi szło... do czasu jak mnie spytał jak nazywa się inaczej wielbłąd dwugarbny... i nie wiedziałam wtedy... a ocena w dół poszła. Chyba.
Na 100% pewna nie jestem.
Nie wiem czemu mi to wspomnienie utkwiło w pamięci.
O widzisz, hehe, Ci nauczyciele (niektórzy) to sadyści, lubią się znęcać nad uczniami, jakieś frustracje swoje przelewają na nich. U nas od chemii to była taka, że właśnie dużo zależało od jej humoru (pełen profesjonalizm nie ma co) i jak była w dobrym nastroju, to było widać, milutka, a jak w złym, to od razu kąśliwa itp. Zawsze się baliśmy w jakim nastroju akurat będzie ![]()
3 663 2014-06-28 00:40:35 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-28 00:42:41)
O widzisz, hehe, Ci nauczyciele (niektórzy) to sadyści, lubią się znęcać nad uczniami, jakieś frustracje swoje przelewają na nich. U nas od chemii to była taka, że właśnie dużo zależało od jej humoru (pełen profesjonalizm nie ma co) i jak była w dobrym nastroju, to było widać, milutka, a jak w złym, to od razu kąśliwa itp. Zawsze się baliśmy w jakim nastroju akurat będzie
No pewnie.
Sadyści, kłamcy i nie wiem co tam jeszcze. ![]()
Nie dziwię, że się baliście, wszak to o oceny chodziło.
:D:D
To może teraz coś o nas, uczniach... ściągaliście w szkole?
Albo jakiś "innych" przestępstw się dopuściliście? ![]()
Pytam o dość późnej porze, ale co mi tam. ![]()
3 664 2014-06-28 00:44:14 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-06-28 00:45:55)
A co w kafejce wyprawiają dziewczyny późną nocą ![]()
3 665 2014-06-28 00:46:33
Srebrny, no jak to co? Rozmawiają.
Monia i ja dość często długo rozmawiamy.
Odwrócę pytanie. Co srebrny wyprawia w kafejce późną nocą? ![]()
3 666 2014-06-28 00:50:46
Odpowiadam, czytam miłe panie od godziny, a co się będę w nocy czaił ![]()
Wpadłem coś skrobnąć ![]()
3 667 2014-06-28 00:57:01
Nie czaj się.
No i mam nadzieję, że miło się czyta. ![]()
3 668 2014-06-28 00:57:26
O Ty niedobry, czytasz od godziny i dopiero się udzielasz
Będzie kara
Domi, kiedyś ściągałam na matmie w podstawówce i zostałam przyłapana. Potem jak próbowałam, to nie szło mi, ja nie umiem ściągać tak samo jak kłamać też niezbyt i zwykle po mnie widać, że coś kręcę. To nie dla mnie po prostu. A Ty? ![]()
3 669 2014-06-28 01:05:57
Domi miło się czyta ![]()
Truskaweczko kara może być byle niezbyt bolesna
a Domi chyba już uciekła ![]()
O swoich wspomnieniach ze szkoły to wole nie pisać ![]()
3 670 2014-06-28 01:06:36
U mnie w liceum była mega przepiękna nauczycielka biologii, każdy do niej wzdychał, no normalnie każdy chłopak w szkole był mocno nią zafascynowany.
Owa nauczycielka miała silną osobowość i u każdego na wzdychaniu się skończyło lecz nie u mnie
Ja to jestem wariat i próbowałem coś osiągnąć, chodziłem na każde zajęcia dodatkowe, siadałem blisko niej i stosowałem dużo dotyku, ach ale nie uległa
No a jeśli chodzi o ściągi to of corse to była moja główna broń, ile to się dobrych ocen nałapało i ani razu nikt mnie nie przyłapał na szczęście. ![]()
3 671 2014-06-28 01:12:46 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-28 01:16:09)
Jaka kara? ![]()
Mi się zdarzyło czasami ściągać, ale rzadko jak na tyle lat uczenia się, częściej to ode mnie ściągano - nie miałam nic przeciwko.
Chociaż u mnie ściąganie to ostateczność była, bo nie uważam ogólnie, żeby to dobre było... to ściąganie.
W kłamstwach też nie jestem dobra, może tego po mnie nie widać, ale akurat tu czuję się z tym źle i rzadko skłamię. ![]()
Ale miałam kiedyś fajne zdarzenie ze ściąganiem w gimnazjum (tylko to ściąganie nietypowe było
)... sprawdziany z historii były takie, że była część testowa i pisemna (dośc trudna), czyli długie prace mieliśmy pisać, temat znaliśmy wcześniej, więc można się było przygotować, i ja chciałam najlepszą ocenę zdobyć, więc w domu sobie na kartce ją napisałam, a jak sprawdzian był, to sobie przepisywałam.
Tylko to męczarnia była jak cholera, bo się nauczyciel często odwracał, no i mnie przyłapał.
Jednak postanowił to zlekceważyć i szósteczka była.
Wiem, że czerwona wtedy byłam. ![]()
PS. Srebrny, nie uciekłam. ![]()
Widzę Tom, że ty łatwo się nie poddajesz.
I jeszcze byłeś recydywistą w ściąganiu.
Niezłe, niezłe. ![]()
3 672 2014-06-28 01:14:21 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-28 01:19:44)
No ok srebrny, mam miękkie serce i jak będziesz grzeczny, to może nawet nie będzie kary
Hehe ![]()
A Domi nie poszła, wiem, bo pisze z nią na GG. Podobno teraz coś tutaj pisze, więc zaraz będzie czytać
Czekajcie czekajcie ![]()
A nieźle Tom, to widzę uparcie dążysz do celu
Wiesz, w sumie nic dziwnego, jak profesjonalistka, to wręcz nie powinna ulec, to jednak jest nieetyczne dla nauczyciela zwykle. A ile lat mogła mieć? ![]()
Edit: Domi, no to też miałaś wpadkę ze ściąganiem. Mnie ta pierwsza, gdy już przyłapana byłam też na pewno nieźle odwiodła, by za bardzo już nie ściągać. Próbowałam jeszcze, ale właśnie mi to nie szło. Prędzej właśnie ktoś ode mnie ściągnął niż mi samej coś się udało ściągnąć. Niemniej, potem byłam bardziej asertywna i np jak ktoś mnie po cichu pytał odpowiedzieć, to olewałam albo powiedziałam, że sorry, nie pomogę, bo jednak te osoby często były takie, żeby tylko wykorzystywać i nie zapytały jedno czy dwa, ale wszystko chciały pytać, a ja jednak miałam obawy i nie chciałam zostać narażana, jednak takie szeptanie to jest ryzykowne. No i nie wspomnę już o tym, że taka jęczybuła, która pytała tyle po prostu mnie w końcu irytowała, bo sama wtedy nie mogłam się skupić na klasówce.
3 673 2014-06-28 01:18:24
Truskaweczko wszystkich mam na gadu oprócz Ciebie i Czekoladki więc widzę kto nie może zasnąć w nocy ![]()
Chodziłem do jednego z najgorszych Liceów, więc tam czasami się działo ![]()
3 674 2014-06-28 01:18:47
No ok srebrny, mam miękkie serce i jak będziesz grzeczny, to może nawet nie będzie kary
![]()
Hehe
A Domi nie poszła, wiem, bo pisze z nią na GG. Podobno teraz coś tutaj pisze, więc zaraz będzie czytać
Czekajcie czekajcie
A nieźle Tom, to widzę uparcie dążysz do celu
Wiesz, w sumie nic dziwnego, jak profesjonalistka, to wręcz nie powinna ulec, to jednak jest nieetyczne dla nauczyciela zwykle. A ile lat mogła mieć?
Ach, w szkole to ja rozumiem że nie mogła ulec ale po szkole?
A miała tak na oko 27-30 lat, wygląd modelki, no ale przynajmniej tu i ówdzie dotknąłem, tym muszę się zadowolić ![]()
3 675 2014-06-28 01:23:19 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-28 01:23:51)
truskaweczka19 napisał/a:No ok srebrny, mam miękkie serce i jak będziesz grzeczny, to może nawet nie będzie kary
![]()
Hehe
A Domi nie poszła, wiem, bo pisze z nią na GG. Podobno teraz coś tutaj pisze, więc zaraz będzie czytać
Czekajcie czekajcie
A nieźle Tom, to widzę uparcie dążysz do celu
Wiesz, w sumie nic dziwnego, jak profesjonalistka, to wręcz nie powinna ulec, to jednak jest nieetyczne dla nauczyciela zwykle. A ile lat mogła mieć?
Ach, w szkole to ja rozumiem że nie mogła ulec ale po szkole?
![]()
A miała tak na oko 27-30 lat, wygląd modelki, no ale przynajmniej tu i ówdzie dotknąłem, tym muszę się zadowolić
W sensie, że jak już byś skończył tam liceum? No wtedy by mogła, ale sama może nie chciała. Ciężko tutaj coś powiedzieć.
No to nieźle, ja aż takich nauczycielek czy nauczycieli nie miałam. Tzn był przystojny pan od historii, ale to w podstawówce albo w gimnazjum ale wtedy, skoro ja taka małolata to różnica wieku kolosalna, więc ja tam się nimi nawet nie interesowałam. W gimnazjum miałam już tego byłego chłopaka i nie w głowie mi byli tym bardziej, a zwłaszcza tyle starsi
U Ciebie to jednak inaczej, Ty liceum, ona młoda, więc tak, pewnie mogłoby coś z tego się wykluć. Z drugiej strony jednak dla takiej 27 latki 18 latek może nie być odpowiedni, zwłaszcza na długi związek, kobieta w tym wieku często chce rodziny, dzieci, a chłopak 18 letni może mieć inne priorytety jeszcze po prostu.
Ok rozumiem srebrny, skoro tak, to raczej widzisz, że Domi na gg jest ![]()
3 676 2014-06-28 01:23:22 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-28 01:29:57)
Ach, w szkole to ja rozumiem że nie mogła ulec ale po szkole?
![]()
A miała tak na oko 27-30 lat, wygląd modelki, no ale przynajmniej tu i ówdzie dotknąłem, tym muszę się zadowolić
Ach ci faceci. ![]()
Truskaweczko, akurat ci u mnie byli tacy, że można by się było ich spytać... ale rzadko korzystałam z tego. ![]()
Jęczybuła?
Fajne wyrażenie, przyznaję się, że pierwszy raz słyszę. ![]()
Srebrny, jedno z najgorszych? Chyba wolę nie dopytywać. ![]()
PS. No jestem na GG, tak się zastanawiam czy do Toma coś napisać... ale czy mi kobiecie to wypada zrobić? ![]()
A srebrnego to chyba na GG kilka dni nie było albo nie o tej porze co ja, bo czerwone słońce widzę.
No na GG. ![]()
3 677 2014-06-28 01:29:52
Tom94 napisał/a:Ach, w szkole to ja rozumiem że nie mogła ulec ale po szkole?
![]()
A miała tak na oko 27-30 lat, wygląd modelki, no ale przynajmniej tu i ówdzie dotknąłem, tym muszę się zadowolićAch ci faceci.
Truskaweczko, akurat ci u mnie byli tacy, że można by się było ich spytać... ale rzadko korzystałam z tego.
Jęczybuła?Fajne wyrażenie, przyznaję się, że pierwszy raz słyszę.
Srebrny, jedno z najgorszych? Chyba wolę nie dopytywać.
No to też nie o to chodzi, chodzi mi bardziej o to, że komuś podpowiedzieć mi się udało, ale jak sama chciałam ściągnąć z kartki, to od razu nie wiem, zawsze były oczy nauczyciela na mnie albo takie moje wrażenie, więc tym bardziej za bardzo nie mogłam. Jak kogoś zapytałam, to odpowiedział, więc tutaj nie było takiego problemu, ale wolałam tak nie, dla mnie to zbyt ryzykowne, bo cisza, a tutaj szept i wiesz, już wolałam z tej karteczki itp. Dlatego też jak ktoś pytał i to nie raz czy dwa tylko dziesięć to mnie wkurzało. W końcu ja też piszę klasówkę i tym samym zabiera mi czas, a potem ja np nie mam czasu napisać. Dlatego ja potem asertywnie już mówiłam, że nie ma mowy, ja piszę też klasówkę i na pewno nie podpowiem na każde pytanie.
Aa no czasem tak się mówi, czy to moja mama kiedyś czy tata czy jacyś znajomi i jakoś tak znam to. Nawet nie pamiętam skąd dokładnie znam to określenie, ale znam. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest dość oryginalne i nie każdy je zna
Hehe.
O no to faktycznie mogło być nieciekawie srebrny.
3 678 2014-06-28 01:31:09 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-06-28 01:32:03)
Aż na wspomnienia mnie wzięło, już nawet nie pamiętam czy ona kogoś miała czy nie, nie chwaliła się tak czy siak
No ale szanse że coś mogło z tego być oceniam na nikłe, ha, pamiętam jej reakcje jak brałem ją za rękę ( niby w celu dania długopisu
) , była mocno speszona ![]()
Edit- Dominisiu zapraszam ![]()
3 679 2014-06-28 01:34:31
Tom, ale podrywy stosowałeś.
Ech. ![]()
To kiedy mam napisać? Teraz? ![]()
3 680 2014-06-28 01:34:31
Aha rozumiem. Tak czy siak fajnie, że coś popróbowałeś, u innych skończyło się na wzdychaniu, a jednak lepiej spróbować niż potem żałować
Faktycznie nauczycielka na pewno bardzo ładna Ci się trafiła, ciężko mogło być na pewno skupić się na lekcji, ten kipiący testosteron
No i akurat biologii uczyła, więc tak śmiesznie się kłada, można by zażartować haha: "Czy mogę z panią odkryć trochę tajników ludzkiej biologii", oczywiście żart, ale wiadomo o co chodzi
Przyjemne odkrywanie biologii ^^
3 681 2014-06-28 01:37:06
No to też nie o to chodzi, chodzi mi bardziej o to, że komuś podpowiedzieć mi się udało, ale jak sama chciałam ściągnąć z kartki, to od razu nie wiem, zawsze były oczy nauczyciela na mnie albo takie moje wrażenie, więc tym bardziej za bardzo nie mogłam.
Zapewne po części brało się to z tego, że widziałaś, że ściąganie jest złe. ![]()
3 682 2014-06-28 01:37:25
Domi zawsze jestem na ukrytym, napisałbym do Ciebie tylko pracę kończę więc nie mam za bardzo czasu na dłuższe przerwy, ale nie potrafię też tak cały czas się skupiać na czymś, to forum jest w sam raz ![]()
Truskaweczko wręcz przeciwnie, było bardzo ciekawie ![]()
3 683 2014-06-28 01:40:53
Tom, napisałam już teraz. ![]()
Srebrny, tak podejrzewałam.
Ja bardzo inteligentna jestem.
I rozumiem wiele rzeczy. ![]()
3 684 2014-06-28 01:43:52
truskaweczka19 napisał/a:No to też nie o to chodzi, chodzi mi bardziej o to, że komuś podpowiedzieć mi się udało, ale jak sama chciałam ściągnąć z kartki, to od razu nie wiem, zawsze były oczy nauczyciela na mnie albo takie moje wrażenie, więc tym bardziej za bardzo nie mogłam.
Zapewne po części brało się to z tego, że widziałaś, że ściąganie jest złe.
No na pewno
Niemniej wiadomo, jak sama się nauczyłam i ładnie napisałam, to satysfakcja jest, że bez ściągi dobrze napisane. To tak dla samej siebie, bo to czy ktoś inny ściągał czy nie, to już mi obojętne, a tutaj wiele osób miało spryt, nie to co ja i ściągali dobrze. No, ale tutaj to widocznie można powiedzieć, że w takich aspektach jestem grzeczna, że taka szczera, uczciwa, kombinacje w tych względach to nie dla mnie za bardzo ![]()
3 685 2014-06-28 01:48:27
Pamiętam jak był temat o grupie krwi, nauczycielka mówiła bodajże że osoby z grupą krwi zero mogą mieć dzieci z osobą o tej samej krwi, tak więc ona miała tą grupę, spytała się mnie, a ja na to że też mam grupę krwi zero i dodałem od siebie że w każdej chwili możemy mieć dzieciaka ![]()
A klasa jednym głosem " no A bierz się do dzieła"
A ona się zawstydziła ![]()
3 686 2014-06-28 01:52:24 Ostatnio edytowany przez srebrny (2014-06-28 01:57:15)
Oj Adrian, Adrian co z ciebie wyrośnie ![]()
Ale grupy krwi bym tak nie bagatelizował, jest bardzo ważna.
3 687 2014-06-28 01:58:58
Ach ten mój brak blokady
Pewno jeszcze nie jedna komiczna sytuacja będzie u mnie ![]()
3 688 2014-06-28 02:05:21
Pamiętam jak był temat o grupie krwi, nauczycielka mówiła bodajże że osoby z grupą krwi zero mogą mieć dzieci z osobą o tej samej krwi, tak więc ona miała tą grupę, spytała się mnie, a ja na to że też mam grupę krwi zero i dodałem od siebie że w każdej chwili możemy mieć dzieciaka
A klasa jednym głosem " no A bierz się do dzieła"A ona się zawstydziła
Uhu, nieźle
Nic dziwnego, że się zawstydziła
No, ale bezpośredni jesteś
Fajnie
Ja np mam grupę krwi A z plusem, mój facet z minusem. Może kiedyś być konflikt serologiczny, ale to nie problem, są teraz jakieś leki i od razu dają i nic takiego nie występuje, tak że no problem ![]()
3 689 2014-06-28 02:07:38
A nie boisz się o zdrowie dzieci?
3 690 2014-06-28 02:08:58 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-28 02:13:45)
A nie boisz się o zdrowie dzieci?
Nie
W obecnych czasach i już kiedyś nawet nie ma to żadnego wpływu na zdrowie dzieci. Moi rodzice bodajże tak samo mieli z grupami krwi i pełno ludzi. To praktycznie żadne zagrożenie teraz z tego co wiem.
Edit: Pomyliłam się, że mógłby być u nas konflikt serologiczny. Doczytałam i jest TYLKO wtedy, gdy matka ma minus, a ojciec plus. W sytuacji, gdy matka ma plus (w tej sytuacji ja, wiadomo), a ojciec minus to żadnego zagrożenia nie ma. No czyli może być minus i plusik, ale jak są inne, to u matki plusik i wtedy nie ma żadnego zagrożenia. No czyli u nas nie będzie żądnego konfliktu serologicznego, a więc zupełny brak zagrożenia. No więc tym bardziej nie mam się czego bać, ale i tak się nie bałam, bo teraz konflikt serologiczny to nie problem i dziecko rodzi się zdrowe i tak. No, ale u nas nic takiego nie będzie, a myślałam, że zawsze jak przeciwne antygeny są, to jest, a jednak nie, tylko jak ma matka ma plus, a ojciec minus, inaczej go nie ma ![]()
3 691 2014-06-28 02:09:17 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-28 02:12:02)
Oj Tom.
Ja mam zero z plusem.
A partnera nie mam, więc dywagować nad grupami krwi nie zamierzam na razie. ![]()
3 692 2014-06-28 02:16:29
Te minusy to potomkowie europejczyków, takie mają dziedzictwo ![]()
3 693 2014-06-28 02:16:50 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-28 02:19:10)
Oj Tom.
![]()
Ja mam zero z plusem.
A partnera nie mam, więc dywagować nad grupami krwi nie zamierzam na razie.
Hehe to też dobrze, że masz plus jak i ja, bo nawet jak partner będzie miałł minusa, to w tej sytuacji żadnego konfliktu jednak nie ma i jest wszystko najzupełniej ok. No więć ten konflikt serologiczny to jednak jest rzadki, podobno tylko 15 %, bo mało jaka kobieta ma minusa (tak samo facet, ale tu chodzi o kobietę). A gdyby było tak jak myślałam, to by było pełno konfliktów serologicznych, a tak nie jest. Jest to faktycznie rzadkie i teraz już nie groźne nawet jak jest. Luzik.
Ja kładę się zaraz, dobranoc ![]()
3 694 2014-06-28 02:19:33 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-28 02:20:48)
Dobranoc.
Ja padam już.
Wyłamuję się pierwsza. ![]()
PS. A nie, druga. ![]()
3 695 2014-06-28 02:21:11
Dobranoc ![]()
3 696 2014-06-28 02:23:30
No tak Domi
Obie się wyłamujemy. A Ty srebrny co nie śpisz? Ty też nocny marek czy nauka co chyba pisałeś i dlatego?
Jeszcze raz dobranoc, miłych snów ![]()
3 697 2014-06-28 02:32:06
Dobranoc ![]()
Ja teraz sobie odpalę moją przenośną konsolę i posiedzę do 5 ![]()
3 698 2014-06-28 12:19:51
Hejka ![]()
W pewnym sensie dokładam cegiełkę
Trochę to wyjaśniać ![]()
A ja trafiałam na różnych. W tym na histeryczkę, która uczyła nas histerii zamiast historii
Przez pół godziny się darła jacy to my jesteśmy beznadziejni i jak ciągle przeszkadzamy w prowadzeniu lekcji, wszystko musiało być przez nią skomentowane bo jakże inaczej. A później kilka minut - piszemy temat lekcji bla bla bla ![]()
Za to panią od biologii miałyśmy bardzo fajną
i wychowawczyni też, polonistka i druga najlepsza wychowawczyni jaką miałam podczas całej edukacji szkolnej ![]()
Co do kłamstw to myślę, że czasem dla dobra sprawy niestety trzeba skłamać, ale w sytuacji, gdy to nie jest coś takiego mega poważnego, jak jakieś problemy, tylko coś, co nikomu krzywdy nie uczyni(i jak np. ktoś mocno naciska na coś, bo tak też się zdarza). Ale jeśli dotyczy to poważnych spraw i miałoby przysporzyć komuś cierpienia, to tak bym nie mogła po prostu
Chociaż czasem niektórym by się przydało trochę pocierpieć, ale ja nie od tego by innych karać
Z resztą myślę, że generalnie lepiej trzymać buzię na kłódkę i nic nie mówić. Czasem to aż korci, żeby coś powiedzieć, nawet nagadać komuś, ale się powstrzymuję ![]()
O, jęczybuła, lubię takie śmieszne słówka ![]()
Co do grupy krwi to ja nie wiem jaką mam ![]()
tzn nie pamiętam ![]()
dzisiaj pięknie świeci słoneczko, jest cieplutko. Chociaż nie lubię upałów
Póki co jest idealnie ![]()
Spałam do 11 prawie ![]()
A i chcecie mnie zobaczyć?
bo mam już część zdjęć więc jak coś to mogę coś podesłać na maila bo tu to każdy może zobaczyć ![]()
Miłego dnia wszystkim ![]()
3 699 2014-06-28 13:21:29
Witajcie. ![]()
Czekoladko, ciekawa pani od historii.
Ja akurat chciałabym zobaczyć twoje zdjęcie(a), z przyjemnością.
Jakbyś chciała pokazać, to wiesz na jaki adres wysłać. ![]()
U mnie jest ciepło, upału nie ma teraz, to dobrze. ![]()
Również miłego dzionka wam życzę. ![]()
3 700 2014-06-28 13:22:56
Hej ![]()
Bardzo chętnie zobaczę Twoje zdjęcia Czekoladko :)Tylko nie wymiguj się słodkimi kłamstewkami i prześlij zdjątka ![]()
Miłego dnia wszystkim ja zaczynam maraton edytorski ![]()
3 701 2014-06-28 13:56:58
Srebrny, maratony są dla wytrwałych. ![]()
3 702 2014-06-28 18:22:42
U mnie cały dzień było małe tornado więc nawet okien nie otwierałem bo od razu było czuć tą nawałnicę w pokoju ![]()
Również się zgłaszam po zdjęcie Czekoladki
Miłego wieczorku ![]()
3 703 2014-06-28 21:06:28 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-28 21:10:00)
Czekoladko, chętnie. Mój e-mail to chyba wiesz: niezapominajka225@interia.pl , taki to e-mail pod forum jest ![]()
Chyba, że masz fb, to można tak się wymienić. Ja Ci nie dam najnowszych zdjęć, bo aparatu teraz nie mam, więc takie sprzed roku, dwóch muszę, ale i tak się zobaczymy, więc myślę, że spoko ![]()
U nas pani od polskiego w liceum była wspaniała, niestety zmarła jak byłam w 3 liceum na raka krtani
Świetnie uczyła, wymagająca, ale bardzo sympatyczna i świetnie umiała przekazać wiedzę.
srebrny, a i ja poproszę o te info co pisałaś, o Powstaniu Warszawskim w Muzeum Powstania. Jak tylko będę mogła, to chętnie się wybiorę.
U nas lało dzisiaj nieźle, od 16 gdzieś do 18:30. Pogoda potem i tak szara i brzydka.
3 704 2014-06-28 22:31:31
truskaweczko podasz mi swój numer gg, będzie nam się lepiej kontaktować ![]()
3 705 2014-06-28 23:12:30
Czekoladko, jak widać powyżej, masz wielu chętnych.
Tylko się nie wymigaj. ![]()