netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 702 wyświetleniazałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 446 do 3 510 z 4 938 ]

3 446 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-11 00:55:32)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A, jednak zdrowy rozsądek. big_smile Haha. big_smile

Truskaweczko, jak to ciężko? big_smile
Oglądałam: "Zbuntowany anioł", "Kachorra to ja", "Jesteś moim życiem", "Amor latino", wszystkie z Maite Perroni oprócz "Zbuntowanych", "Luz Maria", "Fiorella", "Cud miłości", "Osaczona", "Zakazane uczucie", "Ukryta miłość", "Posłaniec szczęścia" (tutaj jest mój sobowtór, nieidealny, ale jest big_smile) - na pewno coś jeszcze, ale nie pamiętam już. smile

Podsumowując, kiedyś sporo tych telenowel oglądałam, bo był na nie "boom", później było kilka lat przerwy od oglądania, a potem sobie tak z ciekawości kilka obejrzałam, ale już mniej niż kiedyś, a teraz już nic oprócz sporadycznych powtórek "Zbuntowanego anioła". smile

To tyle. big_smile

3 447

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Rozumiem, ja tylko tego "Zbuntowanego anioła" praktycznie, ale chętnie się skuszę i obejrzę coś jak pisałam jutro smile Na pewno "Kobietę w lustrze" i "Nie igraj z aniołem" smile Ja oprócz "Zbuntowanego..." jeszcze "Jesteś moim życiem" i "Kachorrę" tylko widziałam, ale te średnio mi się podobały i widziałam tylko parę odcinków dlatego.

Domi, chodziło o to, że ciężko powiedzieć czy z Twojej strony to tchórzostwo czy rozsądek, że nie jechałabyś nocą rowerem po lesie heheh tongue

3 448 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-06-11 01:00:13)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Ja trochę tych telenowel oglądałam, ale co was będę zanudzać. big_smile

Ja bym się nie przemogła. lol Czy to jest tchórzostwo czy zdrowy rozsądek? tongue

To zdrowy rozsądek wink
Tak na serio to nie polecam moich zacnych pomysłów praktykować, ponieważ poczucie strachu jest mi obce big_smile

O to nie masz instynktu samozachowawczego, niedobrze, może Cię to wpędzić w kłopoty hehe tongue Niedobrze jest raczej nie odczuwać strachu, bo jest ważnym instynktem tongue No, ale może Ty się czegoś boisz, ale nie chcesz się nam przyznać tongue

Ostatnio bałem się w 2010r podczas obozu, wówczas wystraszyłem na śmierć kilkanaście dziewczyn, i były tak wściekłe że mnie torturowały z ponad godzinę, a uwierzcie mi, stado wściekłych kobiet i Bruca Willisa by wykończyło big_smile
A obecnie to jakoś niczego się nie boję, choćby jak byłem we Włoszech na jednym z najlepszych wesołych miasteczek, to żadna atrakcja mnie nie wystraszyła, a kolejki górskie czy domy strachu naprawdę nie jednego Kowalskiego by wystraszyły, albo kino, byłem kiedyś na horrorze o 21 bodajże, każdy tam krzyczał jakbym nie wiem co im robili a ja spokojnie oglądałem i jadłem popcorn a po seansie jak gdyby nigdy nic sobie poszedłem big_smile

3 449

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko, a powinno ci być łatwo powiedzieć. big_smile Toż to u mnie to jest zdrowy rozsądek, po to mam dzień, a nie po nocach będę się włóczyła. lol

Trochę żartuję. big_smile
Tom, nie bierz tego do siebie. big_smile

3 450

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

To zdrowy rozsądek wink
Tak na serio to nie polecam moich zacnych pomysłów praktykować, ponieważ poczucie strachu jest mi obce big_smile

O to nie masz instynktu samozachowawczego, niedobrze, może Cię to wpędzić w kłopoty hehe tongue Niedobrze jest raczej nie odczuwać strachu, bo jest ważnym instynktem tongue No, ale może Ty się czegoś boisz, ale nie chcesz się nam przyznać tongue

Ostatnio bałem się w 2010r podczas obozu, wówczas wystraszyłem na śmierć kilkanaście dziewczyn, i były tak wściekłe że mnie torturowały z ponad godzinę, a uwierzcie mi, stado wściekłych kobiet i Bruca Willisa by wykończyło big_smile
A obecnie to jakoś niczego się nie boję, choćby jak byłem we Włoszech na jednym z najlepszych wesołych miasteczek, to żadna atrakcja mnie nie wystraszyła, a kolejki górski czy domy strachu naprawdę niejednego Kowalskiego by wystraszyły, albo kino, byłem kiedyś na horrorze o 21 bodajże, każdy tam krzyczał jakbym nie wiem co im robili a ja spokojnie oglądałem i jadłem popcorn a po seansie jak gdyby nigdy nie sobie poszedłem big_smile

Hehe rozumiem, żartowałam tongue
No ok smile To fajnie, ja na wesołym miasteczku trochę się boję niektórych, ale to kolejek itp, bo serce mi aż na nich podchodzi do gardła tongue No, ale często i tak wchodzę, adrenalina jest fajna tongue
Horrory i thrillery to ja w ogóle uwielbiam oglądać, dużo ich oglądałam, ale nie stępiłam sobie bodźców, bo nadal czasem odczuwam na nich strach, niepokój i lubię to. Nie trzęsę się ze strachu, ale niepokój czasem jest i lubię to bardzo smile Lubię się bać na horrorach, taka adrenalinka smile Na horror nocą do kina muszę się wybrać, bo nocą dotychczas to oglądałam tylko w domu, a w kinie nie. Horror oglądałam w kinie, ale to ledwie wieczorem i wiele osób się śmiało, zapomniałam o tym, że na horrorach w kinie chyba często tak jest hmm Ciężko mi się przez to oglądało. Owszem, nie był to dla mnie akurat straszny horror- "Naznaczony 2",ale i tak go lubię, dobrze mi się oglądało, a te śmiejące się dzieciaki mi psuły seans, gdzie ja chciałam normalnie oglądać po prostu.

3 451 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-11 01:04:33)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Ostatnio bałem się w 2010r podczas obozu, wówczas wystraszyłem na śmierć kilkanaście dziewczyn, i były tak wściekłe że mnie torturowały z ponad godzinę, a uwierzcie mi, stado wściekłych kobiet i Bruca Willisa by wykończyło big_smile
A obecnie to jakoś niczego się nie boję, choćby jak byłem we Włoszech na jednym z najlepszych wesołych miasteczek, to żadna atrakcja mnie nie wystraszyła, a kolejki górski czy domy strachu naprawdę niejednego Kowalskiego by wystraszyły, albo kino, byłem kiedyś na horrorze o 21 bodajże, każdy tam krzyczał jakbym nie wiem co im robili a ja spokojnie oglądałem i jadłem popcorn a po seansie jak gdyby nigdy nie sobie poszedłem big_smile

Dobre to, naprawdę. big_smile To odporny jesteś. smile big_smile

Ja bym koszmary po horrorach zapewne miała, zapewne, bo horroru żadnego nie obejrzałam, cyklu "Straszny film" nie zaliczam do tej grupy. big_smile Bo to parioda, a nie horror jest. big_smile

3 452 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-06-11 01:04:15)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:
Tom94 napisał/a:

To zdrowy rozsądek wink
Tak na serio to nie polecam moich zacnych pomysłów praktykować, ponieważ poczucie strachu jest mi obce big_smile

O to nie masz instynktu samozachowawczego, niedobrze, może Cię to wpędzić w kłopoty hehe tongue Niedobrze jest raczej nie odczuwać strachu, bo jest ważnym instynktem tongue No, ale może Ty się czegoś boisz, ale nie chcesz się nam przyznać tongue

Ostatnio bałem się w 2010r podczas obozu, wówczas wystraszyłem na śmierć kilkanaście dziewczyn, i były tak wściekłe że mnie torturowały z ponad godzinę, a uwierzcie mi, stado wściekłych kobiet i Bruca Willisa by wykończyło big_smile
A obecnie to jakoś niczego się nie boję, choćby jak byłem we Włoszech na jednym z najlepszych wesołych miasteczek, to żadna atrakcja mnie nie wystraszyła, a kolejki górski czy domy strachu naprawdę niejednego Kowalskiego by wystraszyły, albo kino, byłem kiedyś na horrorze o 21 bodajże, każdy tam krzyczał jakbym nie wiem co im robili a ja spokojnie oglądałem i jadłem popcorn a po seansie jak gdyby nigdy nie sobie poszedłem big_smile

Hehe rozumiem, żartowałam tongue
No ok smile To fajnie, ja na wesołym miasteczku trochę się boję niektórych, ale to kolejek itp, bo serce mi aż na nich podchodzi do gardła tongue No, ale często i tak wchodzę, adrenalina jest fajna tongue
Horrory i thrillery to ja w ogóle uwielbiam oglądać, dużo ich oglądałam, ale nie stępiłam sobie bodźców, bo nadal czasem odczuwam na nich strach, niepokój i lubię to. Nie trzęsę się ze strachu, ale niepokój czasem jest i lubię to bardzo smile Lubię się bać na horrorach, taka adrenalinka smile Na horror nocą do kina muszę się wybrać, bo nocą dotychczas to oglądałam tylko w domu, a w kinie nie. Horror oglądałam w kinie, ale to ledwie wieczorem i wiele osób się śmiało, zapomniałam o tym, że na horrorach w kinie chyba często tak jest hmm Ciężko mi się przez to oglądało. Owszem, nie był to dla mnie akurat straszny horror- "Naznaczony 2",ale i tak go lubię, dobrze mi się oglądało, a te śmiejące się dzieciaki mi psuły seans, gdzie ja chciałam normalnie oglądać po prostu.

Edit: No nie tongue  Niechcący dodało mi się podwójnie. No trudno big_smile

3 453

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tak sobie myślę, że to dziwne jest, że horroru żadnego porządnego nie widziałam. lol

3 454

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Tak sobie myślę, że to dziwne jest, że horroru żadnego porządnego nie widziałam. lol

Polecam Dom woskowych ciał nawet fajny był, najlepsze są gry o tej tematyce bo wtedy nijako wszystko zależy od ciebie wink

3 455

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Domi, możesz nadrobić zawsze wink Jak tam chcesz - wiadomo, bo gusta są przecież różne. Ja je uwielbiam smile

Ja spadam spać powoli, dobranoc smile

3 456

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Domi, możesz nadrobić zawsze wink Jak tam chcesz - wiadomo, bo gusta są przecież różne. Ja je uwielbiam smile

Ja spadam spać powoli, dobranoc smile

Dobranoc wink

3 457 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-06-11 09:03:53)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink
U mnie jest upał tak więc zaraz wyruszam podbić Warszawę.
A na pobudkę utwór który zawsze włączam gdy wstanę z łóżka wink

https://www.youtube.com/watch?v=ocXjr9nPnvg

Jak widać nutka bardzo nadaje się do netkafejki big_smile
Pozdrawiam

3 458 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-06-11 10:22:13)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

hejo
smile
telenowel już nie oglądam, bo tam mało co ciekawe jest, ciągle te same
schematy ale ta akurat mi się podoba, no i gra tam moja Maite smile
nie no bałabym się tak w nocy po lesie łazić, zwłaszcza sama smile

co do horrorów to nie oglądam takich typowych, tylko w wersji anime,
dreszczyku tam pod dostatkiem

3 459

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzień dobry smile

U mnie nic nowego przygotowuje się do obrony i szukam pracy. Wczoraj zadzwoniłem do PUP w sprawie ogłoszenia, ale okazało się, że nieaktualne, a nie mogą go usunąć ze strony tongue

Tom na pobudkę dałeś ostrą nutę to ja puszczę coś łagodniejszego smile

Juwal Dajan - Powroty

3 460

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tom, świetna nuta smile Lubię takie klimaty tongue

srebrny, też fajne smile Łady głos ma ta dziewczyna


to ja też coś wrzucę smile


Miłego dnia smile

3 461

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam. smile

Trochę późno jestem, ale co tam. lol

Tom94 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Tak sobie myślę, że to dziwne jest, że horroru żadnego porządnego nie widziałam. lol

Polecam Dom woskowych ciał nawet fajny był, najlepsze są gry o tej tematyce bo wtedy nijako wszystko zależy od ciebie wink

Zaraz, a czy to nie przypadkiem ten horror z Paris Hilton?

3 462 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-06-12 09:05:14)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink

Dzisiaj i niestety przez parę najbliższych dni muszę siedzieć w domu. Powód? Kontuzja lewej nogi której nabawiłem się wczoraj, uff ledwo co chodzę ale do wesela się zagoi.

Dominisia- Tak to jest horror w którym gra Paris Hilton wink

Srebrny, Czekoladka- Te utwory co podaliście nawet, całkiem, całkiem ale nie ukrywam że moją główną motywacją aby te utwory odsłuchać były owe panie które wpadły mi w oko lol

A na dzisiejszy poranek daje ten o to utworek smile
https://www.youtube.com/watch?v=pdoIs1jZbCY

Pozdrawiam

3 463

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile


Lepiej późno niż wcale Dominisiu big_smile


O jejciu a jak to się stało jeśli można spytać? smile
Zagoi się, zagoi smile

nie ma to jak motywacja big_smile


Miłego dnia smile

3 464

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile

Tom, czyli dobrze kojarzyłam. smile Kontuzja? To źle, ale będzie później dobrze. smile A można spytać jaki to rodzaj kontuzji?

Czekoladko, pewnie, że lepiej niż wcale. big_smile

3 465

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Mam zwichniętą kostkę, ostatnim czasem bardzo dużo chodziłem i to pewnie dlatego i teraz zacznie się dla mnie męczarnia ponieważ nie lubię siedzieć w domu, nie jestem typem domowego leniwca, ale muszę wytrwać wink

3 466

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Szkoda. Ano musisz wytrwać. wink Trochę ci forum może pomóc, a resztę coś innego. smile

3 467

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A może jest coś co mógłbyś porobić w domu? smile

3 468 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-12 18:21:07)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Może rozwiązywać sudoku. lol

Ja np. rozwiązuję, ale to luźna propozycja jest. smile Na pewno Tom znajdzie jakieś gry albo teraz mundial będzie, więc jest co oglądać. smile No właśnie mundial. Będziecie kibicować jakiejś konkretnej drużynie czy was to nie interesuje?

3 469

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Szczerze to podchodzę do tego neutralnie smile Co kto lubi smile

3 470

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja też neutralnie, ale chętnie poznam zdanie innych. smile

3 471

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej wink
Ja od wczoraj cały dzień nie mam neta, to nie było mnie. Piszę teraz ze smartfona taty.  Muszę zadzwonić do tych od neta jutro.

Domi nie mam dostępu na gg, ale mogę na fb pisać z tego telefonu. Może wejdziesz teraz, jeśli nie śpisz?

3 472

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ok, wejdę na fb.

3 473

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A mundial to konkretnie nie wiem za kim, ale dzisiaj za Brazylią,  która akurat właśnie wygrała smile

3 474

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Dzisiaj miałem ciężki dzień, ale w nocy trochę odpocznę smile

Do mundialu podchodzę neutralnie smile

Coś spokojnego na noc Idan Raichel - W Nocy

Miłej nocki smile

3 475

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Miłej nocki srebrny i wam wszystkim. smile

3 476

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink
Akurat w domu mam wiele rzeczy do roboty, choćby mam pięć konsol tak więc teraz mogę poświęcić im trochę czasu wink
Najgorzej jest zrobić sobie obiad, bo nie dość że muszę jedną ręką trzymać kulę to drugą gotować big_smile
A co do mundialu to ja nawet nie wiedziałem że wczoraj się rozpoczął, omyłkowo nastawiłem TV i trafiłem na mecz Brazylii z Chorwacją, a co do kibicowania to ja kibicuje Argentynie wink
A teraz jestem bardzo ciekawy kto wyjdzie z moim psem, ehh chyba pora go nauczyć aby się usamodzielnił big_smile

Pozdrawiam

ps: A na pobudkę ta o to bojowa muza wink

https://www.youtube.com/watch?v=lYlkYkHkZxs

3 477

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejo big_smile

powodzenia z pieskiem tongue

piosenka świetna, po prostu miazga smile big_smile


Miłego dnia smile

3 478

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile
Niestety nie odslucham na razie Waszych piosenek, bo piszę z smartfona taty nadal i słaby net w nim.
Tom, współczuję kontuzji, oszczędzaj się w miarę możliwości :*
Jutro z moim facetem będę się widziała smile
Domi, jak możesz to zajrzyj na fb.

3 479 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-06-14 00:51:33)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Miłego dnia jutro a raczej dzisiaj, wszystkim smile

truskaweczko też miałam ostatnio problem z netem
najgorsze, że mam to połączone z telefonem stacjonarnym, który także nie działał, całe szczęście problem już rozwiązany, oby i u Ciebie szybko się udało

Dobranoc smile

3 480 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-06-14 15:19:10)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam.
Dawno mnie tu nie było wink

Ja przez ostatnie dni co prawda nie wylegiwałam się ani w ogródku, ani na balkonie ale zaś nad morzem:D. .Słońce, szum morza, książka w reku i świat staje się piękniejszy big_smile.   Nie ma nic wspanialszego niż taki odpoczynek (no prócz jazdy konnej wink ). Ogólnie ostatnio trochę wyjeżdżalam, korzystałam z wolnego. Obecnie dalej "walczę" z licencjatem wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

3 481

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile

Suzan, ten obrazek bardzo fajny jest, no i pasuje do tego, co opisałaś. smile

Ja na razie (odpukać) problemów z netem nie mam.

3 482

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj Suzan smile

również bardzo lubię jeździć nad morze, uwielbiam też stare miasteczka nadmorskie, zwiedzanie takich miejsc zawsze sprawiało mi przyjemność

Wczoraj miałam dość pracowity dzień, sprzątanie i takie sprawy w dodatku siedziałam późno robiąc ciasto ale warto było a teraz się w końcu relaksuję smile

Miłej niedzieli wszystkim! smile

3 483

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam.

Mysteorius a jakie miasteczka już zwiedziłaś ? smile
Ja uwielbiam jeździć do miast, gdzie są zamki, ruiny. Nie miałam okazji wielu zwiedzić, ale choć część. Na pomorzu nie ma tego zbyt wiele, ale wystarczy pojechać dalej w Polskę i już sytuacja wygląda lepiej smile. Albo do Anglii bym chciała, tam też mnóstwo zamków smile Uwielbiam "przenieść" się choć na chwilę w inny świat, którego już nie ma. Zawsze czuję te wyjątkowy klimat zwiedzając zamki smile.

Ja dziś stawiam na naukę. Na spacerku już byłam, w kościele też, teraz jeszcze obiad big_smile.
Trzymajcie się smile

3 484

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Z tego typu miasteczek to widziałam chyba więcej tych zagranicznych, takich jak bułgarski Nessebar czy chorwacka Pula(choć to jest już większe miasto ale leży nad morzem i ma wiele zabytków i starych uliczek, które można zwiedzić), a w Polsce byłam w Ustce, Łebie i jakimś małym miasteczku, którego nazwy już nie pamiętam bo byłam w nim jako malutkie dziecko.

Też lubię zwiedzać zamki i ruiny. Tak samo jest z tym przeniesieniem się w inny świat i być może stąd moja fascynacja średniowieczem i fantastyką smile

Smacznego big_smile
Dzięki i wzajemnie smile

3 485

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Miłego popołudnia wszystkim smile
Resztę dnia też spędzę na nauce, wiecie co to jest?
Coś wspaniałego smile

Pozdrawiam smile

3 486

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam. smile

Ja też miłego dnia wam życzę. smile

3 487

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile
Ano dobry był dobry big_smile

A teraz poniedziałek tongue

Tak na początek dnia - jedna z moich ulubionych polskich piosenek smile


Miłego dnia smile

3 488

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Suzan_444 napisał/a:

Witam.
Dawno mnie tu nie było wink

Ja przez ostatnie dni co prawda nie wylegiwałam się ani w ogródku, ani na balkonie ale zaś nad morzem:D. .Słońce, szum morza, książka w reku i świat staje się piękniejszy big_smile.   Nie ma nic wspanialszego niż taki odpoczynek (no prócz jazdy konnej wink ). Ogólnie ostatnio trochę wyjeżdżalam, korzystałam z wolnego. Obecnie dalej "walczę" z licencjatem wink

http://finegiving.com/wp-content/upload … _beach.jpg

Hej smile
Ja w końcu mam net, 4 dni nie miałam, a w weekend nie mogłam dzwonić, bo byli zamknięci, a wcześniej miałam nadzieję że będzie. No w końcu jest, zadzwoniłam i wzięli się do roboty tego.

To fajnie, że byłaś nad morzem smile Ja z moim jadę 21 czerwca, czyli już za parę dni. Chyba do Lublina pozwiedzać, żeby zbyt daleko nie było, bo tylko na 2 dni jedziemy.

3 489

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Uff ale się napracowałam big_smile

3 490

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Uff ale się napracowałam big_smile

Ja też big_smile A co robiłaś? wink

3 491 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-06-16 19:42:44)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obiad + ciasto a Ty? wink

W ogóle ładna dziś pogoda big_smile:D:D

3 492

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hmm bardzo apetycznie big_smile co to za ciasto? Kiedyś zrobiłem karpatkę, a teraz przymierzam się do kremówki big_smile

Dzisiaj wykorzystałem zalety pogody i szykowałem opał na zimę smile

Ładnie dzisiaj naprawdę, aż by się chciało żeby taka pogoda trwała wiecznie wink

3 493 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-06-16 20:48:27)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

karpatka właśnie tongue
ja się przymierzam do szarlotki smile

trochę wcześnie ale może i lepiej, będziesz już miał z głowy smile

oj tak, chciało by się smile


W ogóle to co myślicie o tym -> http://proroctwa.com/obraz-Jezusa.htm?

3 494

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U mnie się dużo pali więc lepiej wcześniej, a że mamy własny las smile

Szarlotka to ciasto mojej mamy smile

Szczerze to jakoś się tym nie interesuje za bardzo, Jezus powinien mieć semicki wygląd, a często różnie z tym bywa, jak z tego obrazka świętej

3 495

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No chyba, że tak smile Moi rodzice zawsze wcześniej zaczynają przygotowania do zimy ale nie aż tak wcześnie smile

Mojej też tongue nigdy nie jadłam lepszej niż mojej mamy, pychotka smile


Trafiłam na to w jakiś dziwny sposób i tak sobie myślę, że to nawet nie głupie, niektórzy za bardzo skupiają się na figurkach i obrazkach smile
a najważniejsze jest postępowanie

3 496

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wiesz wielu ludzi to płytko traktuje (całokształt sacrum), dotyczy to wszystkich religii, może z wyjątkiem buddyzmu, ale pewny nie jestem tongue

3 497

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No ja tam się na religiach nie znam smile
w każdym razie mniej słów więcej czynów, to jest piękne i do tego dążę smile

3 498

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

I to jest piękne smile zgadzam się z Tobą smile

Coś do posłuchania przed snem

Miłej nocki smile

3 499

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

piękna ta piosenka, podoba mi się smile

Dobrej nocy smile

3 500

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie wink
Uff, ledwo co żyje, nie dość że ledwo co chodzę to jeszcze w moim bloku nadal winda nie działa, niestety nie ma przebacz i pomimo kontuzji muszę robić sobie zakupy, gotować, sprzątać itp. hmm
Ale tak czy siak co cię nie zabije to cię wzmocni jak to mówią smile

A lubicie japońską muzę? big_smile
O to jedna z mych ulubionych wink

https://www.youtube.com/watch?v=nJ6A6GC_ki4

Miłej nocki smile

3 501 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2014-06-16 23:05:59)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć smile
Grunt to pozytywne podejście big_smile

uwielbiam japońską muzykę! <3

świetna piosenka, podoba mi się smile
Znasz One ok rock?

dobranoc tongue

3 502

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Tom94 napisał/a:

Witajcie wink
Uff, ledwo co żyje, nie dość że ledwo co chodzę to jeszcze w moim bloku nadal winda nie działa, niestety nie ma przebacz i pomimo kontuzji muszę robić sobie zakupy, gotować, sprzątać itp. hmm
Ale tak czy siak co cię nie zabije to cię wzmocni jak to mówią smile

A lubicie japońską muzę? big_smile
O to jedna z mych ulubionych wink

https://www.youtube.com/watch?v=nJ6A6GC_ki4

Miłej nocki smile

Hej smile

Japońskiej muzyki za bardzo nie znam, ale może poszperam smile
Piosenka nawet fajna moim zdaniem smile

O to biedny, na którym piętrze mieszkasz?

3 503

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie. smile

Ja nie mam akurat żadnego pojęcia o japońskiej muzyce, w ogóle azjatyckiej. Więc tutaj będę milczała i was czytała. tongue

Mi się wydaje, że Tom mieszka na czwartym, ale pewna nie jestem. A tak w ogóle, to ja na czwartym. big_smile

3 504

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Szkoda, masz czego żałować tongue

a ja na pierwszym, drugim i na parterze lol

3 505 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-17 18:04:50)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Może i mam czego żałować... trudno mi to określić. big_smile

Aż na tylu? lol

3 506

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Zawsze warto poznawać ciekawą muzykę smile no chyba, że ktoś muzykę tylko lubi smile
jak kto woli tongue

nom tongue

3 507

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Zawsze warto poznawać ciekawą muzykę smile no chyba, że ktoś muzykę tylko lubi smile
jak kto woli tongue

Ja lubię poznawać ciekawą muzykę, ale nie tylko azjatycka jest ciekawa. Na razie szukam w innych, ale nie wykluczam, że i za azjatycką się kiedyś wezmę. smile Czas pokaże.

3 508

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie no nie zmuszam smile
choć ja np nie lubię takich rzeczy odkładać, bo łatwo zapomnieć, ale każdy jest inny oczywiście smile
A w czym szukasz? smile

3 509 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-06-17 23:11:14)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Szukam w polskiej, latynoamerykańskiej, angielskiej, amerykańskiej... czyli w tych popularniejszych. smile

3 510

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Witajcie. smile

Ja nie mam akurat żadnego pojęcia o japońskiej muzyce, w ogóle azjatyckiej. Więc tutaj będę milczała i was czytała. tongue

Mi się wydaje, że Tom mieszka na czwartym, ale pewna nie jestem. A tak w ogóle, to ja na czwartym. big_smile

A ja na parterze mieszkam, przekichane niby, ale nasze osiedle raczej spokojne, więc nic nie zakoca spokoju.

Domi znowu nawala net. Tak jak Ci pisałam na gg będę miała nowy mode, ale to za 3 dni w piątek.  Piszę ze smartfonu taty. Zajrzyj na fb jak możesz to jeszcze tam chwilę popiszemy.

Posty [ 3 446 do 3 510 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 52 53 54 55 56 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026