netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 716 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 016 do 2 080 z 4 938 ]

2 016

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Teraz jest o wiele lepiej. tongue

2 017

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wiem tongue

2 018

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To dobrze. tongue

2 019

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

jak ściągniesz to mi daj znać tongue

2 020

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Doszłam do momentu zapory sieciowej... i mam też do pobrania gdzieś 7000 MB pliku. Jejku, mam ochotę się poddać. hmm

2 021 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-19 21:45:13)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Czy powinnam dodać ten program do wyjątków zapory sieciowej? I robić to tak, żeby był w wyjątkach na czas używania programu, a później wyłączać?

2 022

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Witajcie. smile

To już święta będą, a ja przeziębiona jestem. hmm Tylko tego mi brakowało. tongue Ech...

Truskaweczko, siedziałam długo, bo robiłam porządki z laptopem, a i miałam nadzieję, że może się na ciebie natknę. Nie udało mi się to jednak. Szkoda. Ale może dzisiaj sobie porozmawiamy, zobaczy się. smile

A mogę wiedzieć jakie to ciasto? Ja bym np. sobie chętnie zjadła kruszonkę, ale robioną przez mamę, jednak my kupowaliśmy ciasta w sklepie, więc mogę sobie o kruszonce tylko pomarzyć. big_smile

PS. Pobieram sobie WoT, ale długo to jakoś trwa, więc dochodzę do wniosku, że już żółw szybciej chodzi niż mój sprzęcik. lol Nie obrażając żółwia oczywiście. wink

No pewnie, że szkoda. No, ale teraz jestem. Popiszę chętnie smile A po świętach na GG już popiszemy jak pisałam, tak najwygodniej smile

Kuruj się, kuruj :*

To zebra z wiśniami. Są z mrożonki, ale nie było inaczej. Miały być śliwiki najlepiej, ale no cóż, nigdzie nie można dostać, nie powinno mnie to dziwić, raczej nie sezon na nie teraz tongue No, ale wygląda, że będzie fajne. Jak pisałam mama mi pomogła smile Sałatka też już prawie zrobiona, za parę minut będę musiała tylko dodać parę rzeczy. A ciasto niedawno się upiekło.

2 023

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Powinnaś dodać do wyjątków.

No niestety ta instalka tyle zajmuje. Ale nie musisz od razu całości pobierać. Jak się przerwie to następnym razem zaczynasz od momentu na którym skończyłaś.

Cześć truskawa tongue

2 024

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj Truskaweczko. smile

Będę się kurować, oczywiście. smile Zebry nigdy nie jadłam, a wiśni i śliwek nie lubię, chyba, że jako nadzienie w czekoladzie itp. Inaczej nie przejdzie. big_smile

Abi, to ja będę musiała pobierać kilka dni! big_smile Chyba powinnam zrezygnować. hmm Mam CCleaner, więc wystarczy kliknąć... i ni ma pliku. hmm

2 025

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dlaczego powinnaś zrezygnować?

2 026

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

7000 MB przy wolnym necie? To może mi nawet tygodnie zająć, zwłaszcza, że non stop nie siedzę przy kompie. lol Niedługo będę się przeprowadzać, a tam będzie o wiele lepszy zasięg, więc spróbuję wtedy, bo na razie jestem przy granicy. big_smile:D:D

2 027

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tak jest, towarzyszko Domi! tongue

2 028

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Witaj Truskaweczko. smile

Będę się kurować, oczywiście. smile Zebry nigdy nie jadłam, a wiśni i śliwek nie lubię, chyba, że jako nadzienie w czekoladzie itp. Inaczej nie przejdzie. big_smile

Abi, to ja będę musiała pobierać kilka dni! big_smile Chyba powinnam zrezygnować. hmm Mam CCleaner, więc wystarczy kliknąć... i ni ma pliku. hmm

Zebra fajna, jest kakao, masa z jajek, taka przeplatana, dlatego zebra. Ja wiśnie nawet lubię, te są kwaskowe, ale raczej nie za kwaśne, będę pasować smile Zebrę jadłam kiedyś, ale bez owoców.

2 029

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Musisz poczekać na mnie, towarzyszu Abi. tongue Bądź cierpliwy. tongue

Truskaweczko, a ja nie jadłam. tongue Zawsze lubiłam też wafle, ale nie z taką rzadką masą, tylko z połamanymi herbatnikami i waflami. Pycha!

2 030

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Musisz poczekać na mnie, towarzyszu Abi. tongue Bądź cierpliwy. tongue

Truskaweczko, a ja nie jadłam. tongue Zawsze lubiłam też wafle, ale nie z taką rzadką masą, tylko z połamanymi herbatnikami i waflami. Pycha!

A no, pycha takie są smile

Wiesz co teraz możesz napisać Abiemu? Cierpliwość jest cnotą tongue To tak w ramach przypomnienia, jakby był niecierpliwy hihi big_smile

2 031

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abi, zgadzam się z Truskaweczką. Cierpliwość jest cnotą. tongue

Lubisz gorzką czekoladę? Bo ja przepadam za gorzką malinową Alpen Gold, w ogóle nie czuć, że ona gorzka jest. big_smile tongue

2 032

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Abi, zgadzam się z Truskaweczką. Cierpliwość jest cnotą. tongue

Lubisz gorzką czekoladę? Bo ja przepadam za gorzką malinową Alpen Gold, w ogóle nie czuć, że ona gorzka jest. big_smile tongue

Chyba ją jadłam, fajna jest smile
Ogólnie, tak do 70 % - 75 % może to zwykle jeszcze dla mnie ok, ale taka 90 % gorzka, jak kiedyś jadłam lub extra gorzka chyba nawet 98 %, to dla mnie masakra, nie smakuje mi i krztusiłam się chyba, bo taka niedobra dla mnie big_smile

2 033

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To prawda, takie są niedobre. Ja jeszcze nie przepadam za białą czekoladą, bo jest dla mnie za słodka, mdli mnie od niej. Wyjątek to te białe Michałki (:D), bo one mi bardzo smakują. tongue Jadłabym je i jadła. tongue smile

Tak z czekoladek, to najbardziej lubię mleczną lub mleczną z orzechami (byle nie takie duże były), poza tym lubię z nadzieniem - wyjątki to z bakaliami, jabłkowe czy chili (blee, aż musiałam pić wodę) lub inne wymyślne. No i uwielbiam Ptasie Mleczko. smile Mniam, mniam.

2 034

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A ja białą nawet lubię, ale jak dużo, to mdli też. A np mleczną czekoladę nie raz zjadłam całą tabliczkę smile Tak że tutaj mogłabym jeść i jeść.

A michałki białe bardzo dobre, lubię, mój chłopak też bardzo lubi smile

Mleczne- jak pisałam wyżej są super smile Też uwielbiam. Z orzechami tak samo. Też lubię z większością nadzienia, ale z jabłkowym akurat chyba nie jadłam. Bakaliowe tak średnio lubię. Z chilli jak jadłam to dawno, więc nie do końca pamiętam. Nooo ptasie mleczko jest super smile A np z batonów najbardziej lubię Kinder bueno smile

2 035

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja całych tabliczek nie jem, ostatnio kiedy zjadłam właśnie tyle, to w szpitalu wylądowałam. Niby to wina czekolady nie była (tylko troszkę mój stan pogorszyła big_smile), ale od tamtego czasu, dawkuję sobie słodkie. Oczywiście nie do przesady, ale staram się jeść rozsądnie.

Batony? Lubię też Kinder Bueno, poza tym Snickers (ten pomarańczowy-orzechowy jest moim ulubionym), Bajeczny, Twix, Mars, Milky Way, Princessa. To chyba tyle. Kiedyś były takie batoniki Smyk, ale dość dawno je wycofali, ale pamiętam, że bardzo mi smakowały. smile

2 036

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Rozumiem. Ja też staram się rozsądnie, a jak czuję, że nie dam rady, to wtedy nie jeść, ale parę razy zjadłam całą tabliczkę, kompletnie się nie kontrolowałam big_smile Nic mi po tym nie było, ale trochę tam czy zgada czy zemdliło potem tongue Człowiekowi od tabliczki czekolady rzadko coś się stanie, bardziej zemdli czy coś. Za to dla psów jest groźna, nawet czasem parę kostek ponoć, a jak gorzka to już w ogóle. Zawiera podobno jakiś składnik i po prostu jest dla nich niebezpieczna, dlatego my możemy jeść bezpiecznie, a psom lepiej nie dawać wcale. Niby oczywiste, ale bywa różnie. Moja kiedyś dostała sunia jak żyła, ale to kosteczkę, tyle to nie zaszkodzi, ale więcej to już niebezpieczne.

Też lubię Snickersa, fajny Bounty też, ale Twix- to różnie, czasem mam wrażenie, że mnie po nim zęby bolą, że taka konsystencja jakaś, no nie wiem, Milky Way jest super- szkoda, że taki mały tongue Reszta też super smile Hmm Smyk coś kojarzę, kiedyś też chyba jadłam, ale fakt dawno, pewnie już dawno wycofali. No, ale chyba też jadłam.

A cukierki tak samo wolę czekoladowe niż jakieś owocowce landrynki itp.

2 037

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja to landrynki często gryzę, rzadko wytrzymam do końca. big_smile

No Milky mały jest. tongue Szkoda. big_smile Bardzo szkoda. lol

Ja z Twixem problemów nie mam.

Hmmm, a rolady lubisz? Bo ja taką na święta kupiłam.

2 038

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hehe no ja czasem też tongue

Aha rozumiem smile

Rolady? No kupiłam czasem, robić nie robiłam, ale kupne. No smakują mi, o ile dobrze pamiętam, to takie delikatne w smaku, takie 'cienkie' ciasto tak bym to nazwała.

Patrz ten przepis, ta rolada wydaje się super. Mniam, niby nie przepadam za gotowaniem czy pieczeniem, ale muszę kiedyś zrobić, bo na pewno pychota wink No, ale tutaj piec nie będzie trzeba. To ten przepis --> http://gotujmy.pl/rolada-z-jagodami-borowkami,przepisy-ciasta-z-kremem-przepis,72641.html

2 039 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-20 00:23:49)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obejrzałam, wizualnie ta rolada ładnie wygląda. I ile ciast niżej jest... big_smile Jutro - właściwie dzisiaj lol - najem się różnych słodkości. big_smile

2 040

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Noo ja też smile No super wygląda, w sumie jak dla mnie to wydaje się trudna do zrobienia, jak pisałam dzisiaj ja praktycznie pierwszy raz robiłam ciasto, a ta zebra jest łatwa no i miałam małą pomoc mamy, więc trudno nie było. No, ale i tak kiedyś spróbuję zrobić taką roladę, jak się trochę więcej podszkolę.

No jutro jak chyba pisałam jadę na trochę z chłopakiem do jego babci, wezmę trochę tego ciasta, w poniedziałek wielkanocny z nim do mojej babci zaś wink Wszystko u babć się odbywa tongue Na pewno będzie duuużo pyszności, ode mnie będzie reszta tego ciasta dla mojej babci, sałatka ta, moja siostra też robi sałatkę tylko ona chyba jarzynową, ja robiłam z porem i jajkiem, to akurat bardzo łatwe, dodać parę rzeczy, więc tutaj nawet taka pierdoła w kuchni jak ja dała radę bez strachu wink No i resztę babcia u nas robi na święta.

2 041

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Powodzenia w nauce życzę. smile

Sałatki? Ja lubię wielowarzywną i śledziową. Owocowej mówię nie. tongue

Ile masz rodzeństwa?

2 042

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja też lubię takie z warzywami, z owocami myślę, że też by mi pasowała, bo ogólnie lubię owoce. No, ale raczej jem same nie w sałatkach. Prawie codziennie np ostatnio jem pomarańcze, uwielbiam je smile Lubię też inne owoce oczywiście, ale te wiodą prym można powiedzieć u mnie smile A śledziowej nie lubię, kiedyś spróbowałam, ble. No i ogólnie śledź mnie jakoś odrzuca i nie tykam.

Mam siostrę, to przyrodnia, bo z innego taty, ale siostra. A Ty? smile Poza nią nie mam rodzeństwa wink

Bardzo mnie cieszy, że teraz tak cieplutko smile  Ciepłe, słoneczne święta smile

2 043

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja jestem jedynaczką. hmm smile

Co ja jeszcze lubię? Gulasz, gołąbeczki, pierogi, kotleciki z buraczkami i kartofelkami, jakieś mięsko z sosem śmietankowym lub pomidorowym, galaretę, sałatkę oczywiście. Reszty nie pamiętam. tongue
Nic wymyślnego tu nie ma, lubię proste rzeczy. smile

2 044

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ciepłe? U ciebie tak, u mnie będą deszczowe. hmm Inny rejon Polski. wink

2 045

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Ciepłe? U ciebie tak, u mnie będą deszczowe. hmm Inny rejon Polski. wink

Aha, ja okolice Warszawy. Widocznie inny rejon i widzisz jak to jest.

Też lubię takie proste, ale niektóre wymyślne jak spróbowałam to też super. Pierogi są mega, ale przelatują przeze mnie tongue Mogłam zjeść np nawet 10, a nie czuć się pełna tongue Pyszne i mogę zjeść bardzo dużo smile No, ale już staram się po 10 nie jeść tongue

A tę standardową sałatkę jarzynową uwielbiam smile Jak jest to jejciu, jem, jem, ciężko się oderwać smile Tylko uwaga, bez ziemniaków, wiele osób chyba robi ją też z ziemniakami, ale mnie tam nie smakuje, mojej rodzinie też tak nie smakuje. No ale bez ziemniaków z resztą, czyli marchewka, groszek, pietruszka, seler i resztę doprawione u nas sowicie majonezem. Nie pisałam wszystkich składników, bo pewnie mniej więcej kojarzysz smile

Edit: Ja Ci pisałam, że święta jutro u chłopaka babci, a w poniedziałek on u mojej babci. A Ty jak spędzasz? W domu czy idziecie/jedziecie gdzieś z rodziną? smile

2 046

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

10 to i mi się zdarzało jeść, ale nie za często. Raczej zawsze potrzebuję z kilkadziesiąt minut przerwy do którejś z kolejnych tur robienia pierogów - tak najczęściej jem. smile

Ja jem z ziemniakami, ale bez selera.

Jak leciał ten wierszyk? Hmmm...
A to feler
Westchnął seler

big_smile:D:D Chyba nic nie przekręciłam, a może? tongue

2 047

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja? Tzn. rodzice i ja jesteśmy u dziadków ze strony mamy, kościół blisko jest. smile

2 048

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No to fajnie smile U nas to będzie tak, że jak jadę z chłopakiem do jego babci, to jest w Warszawie, tak ok 20 km ode mnie, no to trzeba pojechać, wiadomo wink A do mojej babci mam z domu 2 minuty, mieszka 100 m ode mnie, to samo osiedle big_smile Tylko wiadomo, mój chłopak w poniedziałek przyjedzie do mnie, żeby ze mną do niej pójść.

A jeszcze z takich rzeczy z mąki jak pierogi, to moja mama z parę lat temu kupiła tortellini. Wtedy pierwszy raz. To jest niebo w gębie, nie do opisania dla mnie smile Jadłam np z mozarellą i pomidorem, z grzybami inne. Wpisz w net to zobaczysz co to jest- jak nie wiesz oczywiście. To włoskie jest.  Pychota smile Włosi to się znają na rzeczy. Tak samo jak włoska pizza, zjadłam z chłopakiem w Warszawie i faktycznie dla mnie ta pizza jest o wiele lepsza od takiej tradycyjnej co się kupuje smile Rewelacja!

Tak pamiętam, to chyba Brzechwy, tak to leciało w tym wierszu smile Jak byłam mała, to miałam książkę z wierszami Brzechwy, w sumie nadal mam ją, na pamiątkę. No i tam chyba ten wiersz też był, kojarzę fragment. Bardzo lubiłam te wiersze Brzechwy czytać, ta książka też jest świetnie ilustrowana smile

2 049

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tortellini... kojarzę. smile Pizzę to ja raz w życiu jadłam (:D), za to uwielbiam zapiekanki i frytki. smile
Ja też mam książkę Brzechwy, trochę podniszczona, bo się kiedyś często ją czytało.

Ja będę teraz zmykać. I tak długo wytrzymałam, było fajnie. smile Dobranoc. smile

2 050

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Tortellini... kojarzę. smile Pizzę to ja raz w życiu jadłam (:D), za to uwielbiam zapiekanki i frytki. smile
Ja też mam książkę Brzechwy, trochę podniszczona, bo się kiedyś często ją czytało.

Ja będę teraz zmykać. I tak długo wytrzymałam, było fajnie. smile Dobranoc. smile

O to zaskoczyłaś mnie, że pizzę raz w życiu smile Wiadomo, bardzo popularna jest, dlatego zaskoczyłaś. No, ale i dobrze, bo jak się zacznie jeść, to potem wciąga, więc nie masz złych nawyków, nie to co ja czasem tongue
Zapiekanki, frytki tez lubię smile Nad morzem z chłopakiem jadłam zapiekankę z pieca XXL, na początku pomyślałam, że co to dla mnie, umiem jak widzisz dużo zjeść tongue No, ale jednak była taka i jakaś taka syta akurat, że oddałam trochę chłopakowi, nie dałam rady big_smile Hot dogi też niezłe, ale zapiekanka lepsza smile

No moja tak samo, czytało się, czytało smile No albo miałam baśnie braci Grimm i tez czytałam. Odkąd nauczyłam się czytać- miałam 7 lat, więc nie tak wcześnie się nauczyłam, to odtąd uwielbiałam czytać do dziś smile Tak jak Ci pisałam w podstawówce już poczułam miłość do historii z dreszczykiem i czytałam thrillery i horrory młodzieżowe wink Np "Jeździec bez głowy", pamiętam taki tytuł, ale wiadomo ,dawno, bo podstawówka, więc i tytuły mogły wylecieć z głowy wink

Ok,, no pewnie. Fajnie było, to fakt. Ja rano wstanę, przed 9, bo nie musimy tam tak rano być, możemy być przed 11 wink Z tego co wiem nikt się nie obrazi tongue No i fajnie smile No, ale trzeba lecieć, trzeba smile

A no i oczywiście życzę pogodnych, wesołych świąt, a skoro kafejka katolików to wiele łask Bożych, wiele radości z chwil spędzonych z bliskimi, smacznego jajka, a dla lubiących tę tradycję mokrego Dyngusa tongue

Słodkie zajączki dla Was, bardzo mi się podobają:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dobranoc smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 051

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzięki truskawo:)
BTW- to są chyba bardziej króliki tongue

2 052 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-20 13:47:26)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile

Truskaweczko, dzięki za życzenia. smile

A teraz dla was życzonka ode mnie:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

smile:):):):):):)

2 053

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A ja Wam powiem coś takiego- Wszystkiego najwielkanocniejszego tongue

2 054

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dzięki za życzenia :* No i byłam u chłopaka babci, potem chłopak odwiózł mnie na pociąg, pojechałam, poszłam do babci swojej na obiad już na trochę sama. No i spotkałam się wieczorem z przyjaciółką, bo mogła się spotkać, a z 2 tygodnie prawie się nie widziałyśmy- tak wyszło. No i super, siedziałyśmy u mnie, niedawno poszła do domu wink A jutro jak pisałam chłopak przyjeżdża i idziemy jutro z kolei do mojej babci smile

2 055

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A nie wiesz co tam u Allegry truskawo? tongue

2 056

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No my piszemy czasem, widziałyśmy się 2 razy na żywo (chyba nie będzie zła jak to napisze) smile No i u niej ok, ale chyba lepiej jak sama napisze co u niej, wiadomo smile Zapytam kiedy zawita do kafejki tongue A Ty piszesz z Allegrą?

2 057

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Gdzieś tu chyba w kafejce (lub nie big_smile tongue) wspominała, że się znacie "na żywo". Myślałem, że ta znajomość jest taka "na co dzień" i dlatego wypaliłem z tym pytaniem tongue

Paroma mailami żeśmy się wymienili można powiedzieć... lol

2 058

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie no, aż tak na co dzień, to nie, ale piszemy i na pewno będziemy się jeszcze czasem spotykać wink

Aha rozumiem smile

2 059

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jutro Lany Poniedziałek
Tak się zastanawiam: Strzykawka dwudziestka, kubeł, wąż ogrodowy czy myjka wysokociśnieniowa?... tongue

2 060

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wybieram wąż ogrodowy hehe big_smile

A tak serio, jak tak porównam czasy, gdy miałam 10-12 lat, to dużo dzieciaków się lało, a teraz praktycznie co roku, co wyjdę, to nieliczne, nieliczne. Coraz mniej tego zwyczaju jest.

Edit: Co do tego co pisałeś, że na moim obrazku są króliki, a nie zające, to masz rację tongue Nie wiem czemu tak głupio się pomyliłam, normalnie odróżniam zające od królików smile

2 061

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wesołych Świąt tongue

2 062

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile Dziękuję za życzenia. smile

Dzisiaj śmigusek-dyngusek... tongue
Rzeczywiście kiedyś zwyczaj lania wodą był powszechniejszy, teraz już sporo mniej. No, ja nie mam zamiaru używać jakiś strzykawek, węży czy myjek. big_smile Mam coś prostszego... wiadro. lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jesteście już "mokrzy"? tongue:P:P

2 063

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

U nas symbolicznie, perfumami żeśmy się "pomoczyli" tongue

Domi ja bym Ciebie zapytał o to samo co Ty nas ale obawiam się że to może nieco dziwnie zabrzmieć... lol

2 064

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ten obrazek, to taki śmigusek-dyngusek ode mnie. big_smile Wirtualne lanie wodą. big_smile

Abi, rozumiem co masz na myśli... lol To powiem sama z siebie... ja się nie "pomoczyłam", bo jestem chora i dlatego się nie dałam. big_smile:D:D

2 065

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No to i ode mnie taka malutka mgiełka... lol
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

2 066

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

O jejku! big_smile Chyba dostanę zapalenia płuc... big_smile:D:D

2 067

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jak chcesz, to Cię wysuszę tongue

2 068

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No to dawaj jakiś ręczniczek czy coś innego tongue

2 069 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-04-21 13:51:50)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja to myślę, że jak jest taka ładna pogoda tu można korzystać z naturalnych osuszaczy tongue

Truskawo- bo może te zające wielkanocne to są inne i to ja się właśnie pomyliłem a nie ty tongue

Czekoladko- wesołych, wesołych:) Czemu tak zamilkłaś? tongue

2 070

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jestem chora i nie chce mi się na dwór wychodzić. tongue Nie mam siły. tongue

No właśnie Czekoladka ostatnio coś mało się udziela... sad

2 071

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To co- mam wkroczyć do akcji i wycierać? tongue

2 072

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Och... Obrazek dodany przez użytkowniczkę Wystarczy podać ręczniczek. tongue

2 073

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ale ty chora jesteś to co się będziesz przemęczać tongue

2 074

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abi, ja nie chcę cię przemęczać. tongue

2 075

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No ok, po prostu chciałem wnieść trochę szczęścia do swojego życia tongue nie będę się narzucał.

2 076

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Ja tam nie uważam, żebyś się narzucał. tongue

2 077

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To dobrze uważasz tongue

2 078

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Zgłaszam się, że żyję, mam się bardzo dobrze, ale na forum mi było nie po drodze trochę smile

2 079

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj Allegro. smile Miło znowu się z tobą "zobaczyć".

2 080

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej Dominisiu, jak święta? smile

Posty [ 2 016 do 2 080 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 30 31 32 33 34 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026