netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

4 937 odpowiedzi244 705 wyświetleńzałożony przez Abizer, 22.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 29 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 691 do 1 755 z 4 938 ]

1 691

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Ja w tym roku w sumie też nie nabierałam, bo nie wiedziałam co wymyślić wink

Hej primaaprilis się skończył? Nie rób mnie w balona, u mnie jest inna godzina http://emotikona.pl/emotikony/pic/01icon_lol2.gif

Nie no, jasne, możesz nawet spróbować jeszcze mnie nabrać, chociaż pewnie teraz Ci się nie uda Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Lecę spać zaraz, dobranoc smile

1 692

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
iajagoda napisał/a:

No dobra ja przez ten czas będę wpadać i sprawdzać czy inni się nie otworzyli i ewentualnie wysyłać puste koperty jak tu będzie za cicho, albo wklejać przeboje, albo wierszyki, albo leci leci kabarecik... już coś wymyślę, najwyżej wstawię lustro i będę gadać sama ze sobą http://emotikona.pl/emotikony/pic/0dirol.gif

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Cześć, ja też mam na imię Jagoda
Dzisiaj w mym wnętrzu burzliwa pogoda
Nie ma żywej tu duszy
Nie mogę znieść samotności katuszy

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Od razu lepiej się na sercu zrobiło
Gdy się kilka piwek wychyliło

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 693

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Znowu wierszujesz poetko nasza wink
Jakie piwka wypiłaś sobie? tongue

1 694

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Co kto woli

Witajcie smile

1 695

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Co kto woli

Witajcie smile

Co słychać? smile

1 696

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Jakoś leci, ostatnio coraz mniej czasu na wszystko, niestety na wpadanie tutaj także hmm cóż, życie smile
A u Ciebie?

1 697

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
truskaweczka19 napisał/a:

Hej smile

Znowu wierszujesz poetko nasza wink
Jakie piwka wypiłaś sobie? tongue

Zimne, wprost z lodówki, chcesz jedno?

Czekoladko dla Ciebie też?

1 698

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hehe, o markę piwa pytałam tongue W sumie to ja podziękuję, za piwem nie przepadam. Gdybyś proponowała drinka lub wino, to mogłabym się skusić. A wybaczcie, że ja tak późno, ale oglądałam film, a potem skakałam na takim blogu, czytałam różne ciekawostki. Podobno jest coś takiego jak sól himalajska, dopiero się dowiedziałam. Zdrowa, chyba spróbuję, chyba firma Sante ma ją w ofercie, a rzeczy Sante są łatwo dość dostępne, więc może dorwę smile Dobra alternatywa od zwykłej niezdrowej soli. Jodowana czy morską też czasem mieliśmy sól wink

Czekoladko (mogę tak pisać, Jagoda tak pisze, ja też chcę), a u mnie wszystko ok, nic nowego, ale też wszystko ok smile

Niebawem idę spać, dobranoc smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 699

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A dziś też wstawię lustro?
Nie to katolicka kafejka, pewnie dziś trzeba będzie zrobić coś tematycznego...

???

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 700

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej, u mnie dobrze, bardzo dobrze smile
Nie miałam za bardzo okazji zawitać na forum, bo zajęta byłam nieco odmiennymi sprawami. Ale żyję i pozdrawiam big_smile

1 701

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć Allegra, dobrze, że chociaż Ty jesteś, też pozdrawiam cieplutko.

1 702

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Kafejka coś schowała się za innymi kafejkami, dlatego dopiero piszę tongue
Co katolickiego do pogadania proponujecie? Może takie głupie pytanie, ale dobra: ulubiona msza? Ja lubiłam kiedyś np Drogi Krzyżowe, fajnie były zrobione. Wtedy byłam bardziej wierząca niż teraz, to fakt. No, ale nadal podoba mi się chociażby jak idzie procesja na Boże Ciało, wszystko odświętne smile
Już jest po 2, ja lecę spać, jutro spotykam się z przyjaciółką. Szkoda, że dzisiaj nie udało nam się popisać, ale jutro też jest dzień i inne dni też smile Pozdrawiam Was wszystkich Fajnie allegra, że jesteś, wiadomo, że jak będziesz miała czas, to więcej wpadniesz do nas, rozumie się smile Buziaczki Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Mam nadzieję, że i założyciel kafejki- Abizer nie został przez nas całkiem wystraszony (:P) i wkrótce się pojawi wink

Dobranoc smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 703 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2014-04-04 11:29:56)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko, Droga Krzyżowa to takie nabożeństwo tylko, a nie Msza święta smile Ale też ją bardzo lubię, chyba najbardziej z wszystkich nabożeństw KK.

1 704

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Triduum Paschalne. Chociaż w części to nabożeństwo, nie msze smile

1 705

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

No tak, to nabożeństwa. Oczywiście chodzi mi też o nabożeństwa, nie tylko msza smile Zgadzam się, Triiduum Paschalne też jest piękne, że tak ujmę smile

Gdzie Jagoda? Nie gadasz Jagoda już z lustrem? smile

U mnie wczoraj zbyt nie było netu, to nie było mnie, dzisiaj był u mnie chłopak, jutro jedziemy na mecz znowu tongue No, ale fajny mecz podobno, to mogę jechać tongue Ja jak pisałam tak się tym nie emocjonuje, ale mój chłopak tak, więc nie ma problemu, bym z nim pojechała smile Widok jego twarzy na meczu- bezcenne wink Mogę się też trochę z nim posprzeczać, niby mało się znam na piłce, skoro tak nie przepadam, ale np ostatnio wydawało mi się, że nasi zbyt dobrze nie grali, mój mówi, że wręcz przeciwnie. Możliwe jednak, że to on ma rację, bo ja się nie znam.

1 706

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Lubisz piłkę nożną? smile Czy to jakiś inny mecz?

1 707

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
mysterious_chocolate napisał/a:

Lubisz piłkę nożną? smile Czy to jakiś inny mecz?

Wiesz, niby nie przepadam, ale mój chłopak lubi, a za bardzo nie ma z kim chodzić, więc chodzę z nim. A i tak często nie chodzimy, tylko teraz tak byliśmy raz, a potem za tydzień znowu. A wcześniej to chyba z pół roku temu albo prawie rok nie byliśmy big_smile Bilety drogie, wiadomo, to czasem było szkoda, chociaż mój chłopak kibicuje jak najbardziej. Częściej np oglądaliśmy w pubie, niby nie to samo, ale zawsze taniej, wzięło się napoje i oglądało jak mieli tv i ten kanał, co była transmisja, a dość łatwo teraz takie puby znaleźć smile No, ale przyznam, przy moim chłopaku polubiłam bardziej piłkę nożną, nie oglądam z takim zaangażowaniem jak on, ale chętniej niż kiedyś patrzę smile

No i co mogę powiedzieć, rewelka, pierwsza połowa słabo, ale druga super, wygraliśmy 3:0 !!!! smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 708

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Co nowego u Was? smile Dominika, Ty też napisz, miało Cię nie być parę dni, a już minęło tongue Nu nu tongue Jagoda, a Ty jak tam? tongue Abizer, wyjrzyj do nas wink
Niedługo idę spać, dobranoc smile

1 709 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-08 16:59:16)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witam Was Obrazek dodany przez użytkowniczkę po dłuuuuugiej przerwie Obrazek dodany przez użytkowniczkę.
Truskaweczko moja miła, przyjechałam wczoraj, ale dość późno, dlatego piszę dzisiaj.
No i tęskniłam za Wami. Obrazek dodany przez użytkowniczkę Żebym nie zapomniała... dodaję jeszcze od siebie Obrazek dodany przez użytkowniczkę.

Co ja widzę? Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jakoś mało tych postów było, ale rozumiem, że macie pewnie jakieś zajęcia i w konsekwencji mniej czasu na netkafejkę, więc może w związku z tym jakoś byśmy się wszyscy dogadali co do pewnej pory "rozmów" i byśmy się w ten sposób nie rozmijali? Co Wy na to?

Co do Abiego... przypomniał mi się jego ostatni post. Oto on:

Abizer napisał/a:

No, widzę ładnie się ta kafejeczka rozkręciła.
Ja odpalam dopalacze i odfruwam stąd tongue
Dobrej nocy.
Trzymajcie się;)

Od razu wydał mi się dziwny, ale pomyślałam, że się zapewne mylę, ale jak czas pokazał, jednak nie. Mógłby nas jakoś ładnie uprzedzić, tak jak zrobiłam to ja, ale gdzie tam. Oj Abi, jak się pojawisz, to dostaniesz małego Obrazek dodany przez użytkowniczkę. Chyba, że twoje usprawiedliwienie będzie w porządku, to wtedy ponegocjujemy. Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Co u Was? U mnie w porządku, pogoda bardzo ładniutka. Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 710

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hej smile

Dominisia, też tęskniłam- szukałam tej emotki płaczącej, by tu wstawić, ale nie mogę znaleźć. No, ale powiem tak: jest Dominisia, jest impreza, więc taki imprezowy obrazek wstawię, cieszę, się, że już jesteś--> Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obowiązki pewnie też, ale tak jak pisałam chyba jesteś tutaj liderem, dlatego bez Ciebie dyskusja się nie kręci tongue A mi net szwankuje, dlatego wcześniej mnie nie było, a ten post długo mi wchodził- z 15 minut.
Ten misio na końcu to też z emotikona.pl? smile
Ja też całuję Obrazek dodany przez użytkowniczkę
No właśnie, gdzie ten Abi? Chyba będziemy musiały go zbiczować hehe Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Pobuszuję trochę, krótko, bo bardzo późno i spać tongue Dobranoc smile

1 711

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj Truskaweczko. smile

Ten DJ to ja? tongue A Wy to te żółte główeczki? lol Jeśli tak, to mi się to podoba. tongue

Tak, ten misio jest z emotikona.pl, bardzo mi się spodobał. Obrazek dodany przez użytkowniczkę i Obrazek dodany przez użytkowniczkę i Obrazek dodany przez użytkowniczkę Takich miśków nigdy nie za dużo. lol

Co do Abiego, widzę żeś okrutniejsza ode mnie, bo planujesz biczowanie, a ja tylko klapsa. Obrazek dodany przez użytkowniczkę Hehehe. (Oczywiście żartuję sobie.)
Ale naprawdę mógł nas jakoś poinformować, a nie tak po prostu odlecieć. A fe, nieładnie. Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Pasowałoby go jakimiś czarami ściągnąć... Obrazek dodany przez użytkowniczkę ... jakieś konkretne pomysły?

1 712

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A nie mówiłam, że jesteś liderem? DJ chcesz być, phi tongue Rządzić się zachciało hehe big_smile tongue No ok, możesz być DJ, myślałam raczej, że jesteś też żółtym ludzikiem i tańczysz z nami, ale możesz być i jako DJ wink

Ok, już znalazłam tego misia. To prawda, super jest smile

No a jak, kara musi być dotkliwa Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ja też nie wiem co z Abim, tak nam uciekł sad

Mogą być czary, ale nie znam zaklęcia big_smile

1 713

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Fajnie by było być liderem, ale to Abi założył tę netkafejkę, więc chyba powinnam się wstrzymać, nie mam nic przeciwko żółtym ludzikom, wręcz przeciwnie. smile
Z tym Abim to rzeczywiście dziwna sprawa... sad Może coś się stało? sad (tfu, tfu)
Ja też nie znam zaklęcia, ale może coś na zasadzie czary-mary hokus-pokus...

1 714

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hmm, no racja albo się wystraszył nadmiaru estrogenów, same babki tutaj oprócz niego Obrazek dodany przez użytkowniczkę
No, ale uprzedzić mógł, fajnie by było. A tak to się zastanawiamy co jest heh.
No może być i takie zaklęcie, a ja w kotle ugotuję jakąś żabę i parę innych rzeczy, może to pomoże Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 715

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No właśnie, tego testosteronu to "baldzio malo" było/jest/będzie. Obrazek dodany przez użytkowniczkę Ale na pocieszenie, nas kobietek w ogóle jest więcej, więc nic dziwnego, że dominujemy. Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Co do kotła, może ustalmy przepis... czyli:
- jedna żaba
- oczy owcy
- krew nietoperza
- pióra kury
- mleko kozy
- skrzydła anioła - skąd je wziąć? hmm

Co by tu jeszcze dodać? Obrazek dodany przez użytkowniczkę Jakieś propozycje?

Ech, od razu mi się przypomniał program Fear Factor, kojarzysz? big_smile

1 716

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No tak, to prawda. Może ja wystraszyłam Abiego, bo póki nie było mnie w kafejce, to dużo się udzielał, haha big_smile

O właśnie, bardzo dobry "przepis", pasuje tongue Anielskie skrzydła, ok, ma się te znajomości, załatwię Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A tak, kojarzę, oglądałam nieraz. A czemu przy tym Ci się przypomniał? Te jedzenie tych ohydnych rzeczy może Ci się przypomniało?

1 717

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Wątpię żebyś przestraszyła Abiego, to musiało być coś innego. smile
Jak chcesz załatwić te skrzydła? big_smile
Był jeden odcinek, gdzie musieli jeść oczy owcy, to mi się tak przypomniało. lol

1 718

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No możliwe wink
Hm, może od mojego anioła stróża? tongue Podobno każdy ma swojego big_smile Hehe big_smile
No tam jedli różne rzeczy, bleee. To chyba byłaby dla mnie najgorsza konkurencja, jakbym miała tam startować. O wiele bardziej wolę coś na wysokości niż jedzenie czegoś takiego tongue

1 719

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Było jeszcze coś z robakami i szczurami - wchodziło się do takich szklanych "trumien" (akurat to słowo z braku laku) i wsypywano tam te zwierzęta. To też bleeeee. hmm Kończę akurat ten temat.

Mam jedno pytanko, czytałaś kiedyś książki Julie Garwood, bo ja mam akurat "fazę" na nią?

1 720

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Aaa, tak, pamiętam to. Często chyba było wrzucone to na co ta osoba miała fobię, tak mi się wydaje big_smile To straszne, najgorsze chyba jak wrzucili pająki, bo było takie.

Tej autorki nie czytałam książek, ale widzę dość dobre opinie, więc pewnie się nie przejedziesz. Widzę, że takie romanse, jak lubisz, to ok. Ja czasem też lubię, ale chyba bardziej takie obyczajowe z romansem, a nie np sam romans. No, ale czasem i sam romans może być, ale autorki nie znam akurat.

Edit: Widzę, że wiele jej książek osadzonych jest chyba w przeszłości np XIII wiecznej Anglii. Fajnie wink Może kiedyś się na coś skuszę z jej książek.

1 721 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-09 20:09:54)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To co teraz czytam to romans średniowieczny za którym nie przepadam, ale postanowiłam się "zmusić" i nie jest źle, a nawet dobrze. Chociaż osobiście wolę romanse historyczne z okresu regencji, nie wiem czemu, ale te najbardziej lubię, zwłaszcza Julii Quinn, bo pisze z humorem. Słyszałaś o cyklu "Rodzina Bridgerton"?

Ja obyczajówek za bardzo nie lubię, bo tam właśnie więcej powodów do płaczu, a już ci przecież opowiadałam, że ja mam z tym duży problem, przeżywam losy bohaterów aż za bardzo, dlatego romanse mi pasują. Ale może kiedyś trochę się uodpornię, wtedy wezmę się za "cięższe" książki, a teraz zostają mi romanse. Tylko że sporo ich przeczytałam i za niedługi czas mogą mi się skończyć. big_smile:D:D I co wtedy? Chyba thrillery romantyczne zostaną. big_smile Czytałam już Sandrę Brown.

PS. Co do Garwood, będę czytać dzisiaj "Nagrodę". smile Ja pobieram sobie z chomika w formacie epub (ma mało MB, więc mogę czytać za darmo, tylko, że dobę, bo trzeba później usunąć z kompa). Z tymi 24 h to rzeczywiście trzeba tak robić czy to tylko takie gadanie? Orientujesz się w tym?

1 722

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

To co teraz czytam to romans średniowieczny za którym nie przepadam, ale postanowiłam się "zmusić" i nie jest źle, a nawet dobrze. Chociaż osobiście wolę romanse historyczne z okresu regencji, nie wiem czemu, ale te najbardziej lubię, zwłaszcza Julii Quinn, bo pisze z humorem. Słyszałaś o cyklu "Rodzina Bridgerton"?

Ja obyczajówek za bardzo nie lubię, bo tam właśnie więcej powodów do płaczu, a już ci przecież opowiadałam, że ja mam z tym duży problem, przeżywam losy bohaterów aż za bardzo, dlatego romanse mi pasują. Ale może kiedyś trochę się uodpornię, wtedy wezmę się za "cięższe" książki, a teraz zostają mi romanse. Tylko że sporo ich przeczytałam i za niedługi czas mogą mi się skończyć. big_smile:D:D I co wtedy? Chyba thrillery romantyczne zostaną. big_smile Czytałam już Sandrę Brown.

PS. Co do Garwood, będę czytać dzisiaj "Nagrodę". smile Ja pobieram sobie z chomika w formacie epub (ma mało MB, więc mogę czytać za darmo, tylko, że dobę, bo trzeba później usunąć z kompa). Z tymi 24 h to rzeczywiście trzeba tak robić czy to tylko takie gadanie? Orientujesz się w tym?

Ja czytałam jakiś romans historyczny, ale spory kawałek czasu temu, nie pamiętam jednak tytułu. Nawet mi się podobał. Akcja była w średniowieczu z tego co pamiętam właśnie. Nie, o tym cyklu nie słyszałam. O romansach tak wiele to nie wiem, bardziej tak jak Wam pisałam w kafejce- o  thirillerach i kryminałach, które namiętnie czytam smile Wczoraj skończyłam "Czerwone gardło" Nesbo- kryminał gdzie współczesność przeplata się z czasem 2 wojny światowej, genialna książka, dałam 9/1- i ogólnie uwielbiam Nesbo smile Teraz czytam "Twój cień" Jeffere'go Deavera i "Dawcę" Gerritsen- oba thrillery, ten drugi medyczny. Niedawno bardzo spodobała mi się książka "Niewierna żona" Jamesa Grippando, to thriller psychologiczny smile Lubię też thrillery romantyczne. Uwielbiam jak widać thrillery każdej maści smile

No wiem, wiem. Tak to prawda, jest sporo, ja też przeżywam często te obyczajówki, no ale i tak je lubię smile Poza tym za każdym razem czuję, że coś z tego wynoszę, skłaniają mnie do refleksji- zwłaszcza książki Picoult. Ja namiętnie czytam z obyczajowych/dramatów właśnie  Picoult, jej książek przeczytałam już jakoś 13, ostatnio wiele jej książek czytałam pod rząd np "Deszczowa noc", "Przemiana", "Jesień cudów". Nie każda jej książka jest smutna, one po prostu są takie życiowe, o różnych kwestiach, skłaniające do przemyśleń jak pisałam. Ma też taką książkę, gdzie jest więcej romansu, ukazanego w fajny, taki pomysł rodem z fantastyki- "Z innej bajki", myślę, że by Ci się spodobało, możesz zajrzeć. To pisała razem z córką smile Obyczajowy/dramat to dla mnie świetny gatunek, tak samo jak świetne są dla mnie jak pisałam kryminały i thrillery smile A u tej autorki lubię wszystko, wciągają mnie jej książki, inne obyczajowe też lubię, ale mało które na razie podobały mi się tak jak je. To zdecydowanie jedna z moich ulubionych autorek smile

A jej książka "Jesień cudów" np jest taką obyczajową książką, jest zdrada, trudna sytuacja, ale ważny wątek tutaj to wiara, bo dziewczynce objawia się Bóg, tzn to cały nie jest pewne, bo książka niejednoznaczna, ale są kwestie stygmatów chociażby i wiele innych. A z jej książki "W naszym domu" dowiedziałam się wiele o zespole Aspargera, to akurat książka obyczajowa połączona z lekkim kryminałem, bo jest zabójstwo. Jest chłopiec z zespołem Aspergera, to było genialne. No albo porusza takie kwestie, że ktoś zabija bliską osobę- wiem, to jak eutanazja i rozważa z różnych punktów widzenia czy to było złe. Świetną też ma książkę dotyczącą bodajże Holocaustu, kwestii tego ile można przebaczyć w tym względzie komuś, kto podczas wojny zabijał, z tego co wiem jest genialna, jak na razie najlepiej oceniana jej książka, na pewno niedługo po nią sięgnę.

Nigdy nie daje jasnych odpowiedzi, często też akcja dzieje się w sądzie, np właśnie w książce, gdzie mąż zabił chorą żonę itp. W innej książce np jest o prześladowanym w szkole chłopcu- ta jest chyba najlepsza, świetnie napisana, poruszająca bardzo. W innej porusza problem trudnego macierzyństwa, gdzie matka nie radzi sobie z wychowywaniem dziecka, Każda jej książka jak czytam jest super dopracowana, świetna jak dla mnie.  Picoult pokazuje, że to się zdarza, że nie możemy potępiać tych matek, bo macierzyństwo nie zawsze jest usłane różami o to jest normalne. No i wiele innych tematów porusza. Moim zdaniem bardzo dobrze, że o tym pisze. No nieźle się rozpisałam P

Ok, ja z romansów coś muszę spróbować Norę Roberts, nie czytałam, a wydaje się, że może być ciekawe. Romanse takie dla młodych osób, obyczajowe trochę, ale jednak bardziej romanse, bo zazwyczaj happy endy itp to też Nicholas Sparks. Jego nawet lubię, czytałam "Anioła Stróża". Tematyka smutna, ale nie jest to wyciskacz łez, chociaż wiesz, że łatwo mnie wzruszyć, to tu wyjątkowo tego nie było. Sandry Brown jeszcze nie czytałam, ale tak jak i Norę Roberts, też mam zamiar wink

No, ale książka ciekawa, przewidywalna jak to romanse, ale nie przeszkadza mi to. Ogólnie dobrze się czyta, polecam smile Z jego książek na razie czytałam też "Na zakręcie" i "I wciąż ją kocham". Te też bardzo mi się podobało, ale "I wciąż ją kocham" to akurat mocny wyciskacz łez, dawno nie spłakałam się na niczym tak jak na zakończeniu tej książki sad Resztę to ja oglądałam jego ekranizacje, co kiedyś pisaliśmy pamiętasz? Np "Pamiętnik", "Szkołę uczuć" i muszę się wziąć za książki, na podstawie, których powstały. Uwielbiam te filmy, ale to akurat wyciskacze, no ale jak pisałam takie też bardzo lubię i sporo ich znam, wyciskaczy łez to się naoglądałam. Takim wyciskaczem jest też np "Mój przyjaciel Hachiko"- wspaniały film o przyjaźni człowieka z psem,

No nie wiem, czasem ściągałam z chomika i niektóre rzeczy nadal mam tongue W sumie, to ciężko mi w to uwierzyć, bo policja raczej ma wiele innych zadań, więc raczej nic nam za to nie grozi. Poza tym skąd w sumie mieliby wiedzieć, że mamy to dłużej na swoim dysku... Ja tam w sumie czuję, że nie robię jakoś bardzo źle, bo jak to ściągnę, to mam to na własny użytek albo osób bliskich, sama tego nie wstawiam, czyli tutaj według prawa, a że czasem długo to trzymam, to jak dla mnie nic złego. Nie sądzę, by miały być za to konsekwencje. Tzn według prawa pewnie tak, ale raczej nikt tego ścigał nie będzie, to by dla mnie bez sensu było.

Pytałaś o to w jakich godzinach by tu wchodzić i pisać, by się nie mijać. Nie wiem, może tak ok 20-21? Nie zawsze będę mogła tak wejść, bo wiadomo nie czasem się da, a czasem ten net szwankuje, więc i tak może być, ale myślę, że orientacyjnie może być. A Ty jak myślisz? Dzisiaj weszłam wcześniej, ale ogólnie raczej tak może być.

Ja na razie muszę zejść, będę jeszcze później smile Net mi trochę teraz nawala, to też dlatego.

1 723

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Podoba mi się to jak się rozpisujesz. smile Naprawdę, bo ja też jestem gadułą, gadułą w necie i dla bliskich. smile
Co do tytułów, tyle ich podałaś, że aż muszę je wszystkie przejrzeć, zrobię to jutro i też się sporo rozpiszę, więc się przygotuj na niezłe czytanko. tongue
Co do chomika, to bardzo mnie korci właśnie zostawienie książek na dysku, muszę to przemyśleć. big_smile:D:D

Ok, porozmawiamy jutro o tej 20-21, bo ja dzisiaj już muszę zmykać. Dobranoc. smile

1 724

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witajcie! smile
Co tam u was, jak żyjecie?
Wywiało mnie stąd na troszkę smile

Co do Julie Garwood to zdarzało mi się czytać jej książki smile

1 725

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Cześć. smile
Dzisiaj napiszę tylko jeden post, bo mam co innego do roboty, ale jutro będę mogła więcej.

Więc tak Truskaweczko, przejrzałam opisy książek Jodi, sporo ich jest - 21 - a Ty przeczytałaś 13, to dużo ich było u Ciebie. smile Gratki. smile Właściwie wszystkie jej powieści skłaniają do refleksji i mają ciekawą fabułę, więc na razie nie są dla mnie (wiesz dlaczego). tongue Chociaż na "Z innej bajki" mogę się pokusić - trzeba sobie to zapamiętać (muszę gdzieś zapisać, bo zapomnę wink). Ale w przyszłości wiem po co mogę sięgnąć, jak będę emocjonalnie gotowa. big_smile Tak samo ze Sparksem. Kurcze, ale się wybredna zrobiłam... lol

Hmmm... thrillery to tylko romantyczne czytałam, właśnie Sandry Brown, bo ona romanse pisze źle, ale jak doda jakieś morderstwo, to już od razu inna bajka. smile Wyjątek to "Lokator", wzruszająca książka o miłości, pod obyczajówkę podchodzi, bo właściwie określenie romans jej nie pasuje. Polecam tę książkę, można sobie popłakać. smile Jeszcze cykl "Texas" może być.
Kojarzę jeszcze Ericę Spindler, ona też romantyczne thrillery pisze. Jej książek jeszcze nie czytałam, ale kiedyś zapewne po nią sięgnę. Znam również Harlana Cobena - jego też nie czytałam. Innych autorów thrillerów sobie w tej chwili nie przypominam, no ale tak w ogóle nie orientuję się w tym gatunku, z Tobą to inna sprawa. smile

Mówisz o Norze Roberts i Sandrze Brown? Tu ja coś mogę Ci polecić.
Roberts:
- "Niebo Montany" - o trzech siostrach, które dostały w spadku po ojcu ranczo i tam znalazły miłość (był chyba nawet film na podstawie tej powieści, w ogóle to kiedyś na Jedynce dawali filmy na podstawie książek Nory Roberts, oglądało się je),
- "Słodka zemsta" - córka chce zemścić się na swoim arabskim ojcu kradnąc Słońce i Księżyc (nazwa medalionu), a jej tropem podąża pewien mężczyzna.
Na razie nic innego nie przychodzi mi do głowy... big_smile
Brown:
- "Zazdrość", "Francuski jedwab", "Piętno skandalu", "Lustrzane odbicie", "W objęciach chłodu", "Fascynacja", "Cięcie", "Niebo i piekło", "Żar".
Sporo jej thrillerów mi się podobało, właśnie Ci je podałam. smile Chyba niczego nie pominęłam.

Za Danielle Steel nie przepadam, bo ona często o zdradach pisze, a mnie ten temat tylko irytuje i denerwuje. Zresztą jej styl pisarski mi nie odpowiada też. Ty czytałaś kiedyś Steel?
Przypomniało mi się też, że planuję przeczytać "Rebekę", bo spodobała mi się włoska adaptacja tej powieści, w związku z czym chętnie sięgnę po jej książkę. Czytałaś?

No, rozpisałam się. Ciekawe czy ktoś oprócz Ciebie zechce to przeczytać? lol

1 726

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Witaj Mysterious. smile Fajnie, że wróciłaś. Ma kto przeczytać moje wynurzenia. tongue

U mnie ok, ale pogoda już nie. smile A u Ciebie?

A jakie książki Garwood czytywałaś?

PS. Miałam napisać tylko jeden post, ale że wróciłaś, to napiszę ich więcej. smile

1 727

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

u mnie dzisiaj padało smile
A co do reszty szkoda gadać big_smile

Czytałam ''Niewolę''

1 728

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A "Niewoli" nie czytałam. hmm
Podobała Ci się "Niewola"?

Teraz planuję czytać cykl "Lucky Harbor" Jill Shalvis... w kolejności 4,3,1,2. lol Nie chce mi się tego robić po kolei. lol

1 729

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Tak, całkiem fajna książka

Jak kto woli smile
Ja jeśli mam możliwość przeczytać po kolei, to tak robię a jak nie mam, bo np. brakuje mi w danym momencie którejś części to czytam co mam smile

1 730

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

No a ja lubię nie po kolei, rzadko zdarzało mi się przeczytać jakiś cykl w odpowiedniej kolejności. Hehehe. big_smile
Ze mnie to czasami taka artystka, że nie wiem co. tongue:P:P

1 731

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

W jakim sensie artystka? wink

1 732

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

A to się tak czasami nie mówi?

1 733

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Cześć. smile
Dzisiaj napiszę tylko jeden post, bo mam co innego do roboty, ale jutro będę mogła więcej.

Więc tak Truskaweczko, przejrzałam opisy książek Jodi, sporo ich jest - 21 - a Ty przeczytałaś 13, to dużo ich było u Ciebie. smile Gratki. smile Właściwie wszystkie jej powieści skłaniają do refleksji i mają ciekawą fabułę, więc na razie nie są dla mnie (wiesz dlaczego). tongue Chociaż na "Z innej bajki" mogę się pokusić - trzeba sobie to zapamiętać (muszę gdzieś zapisać, bo zapomnę wink). Ale w przyszłości wiem po co mogę sięgnąć, jak będę emocjonalnie gotowa. big_smile Tak samo ze Sparksem. Kurcze, ale się wybredna zrobiłam... lol

Hmmm... thrillery to tylko romantyczne czytałam, właśnie Sandry Brown, bo ona romanse pisze źle, ale jak doda jakieś morderstwo, to już od razu inna bajka. smile Wyjątek to "Lokator", wzruszająca książka o miłości, pod obyczajówkę podchodzi, bo właściwie określenie romans jej nie pasuje. Polecam tę książkę, można sobie popłakać. smile Jeszcze cykl "Texas" może być.
Kojarzę jeszcze Ericę Spindler, ona też romantyczne thrillery pisze. Jej książek jeszcze nie czytałam, ale kiedyś zapewne po nią sięgnę. Znam również Harlana Cobena - jego też nie czytałam. Innych autorów thrillerów sobie w tej chwili nie przypominam, no ale tak w ogóle nie orientuję się w tym gatunku, z Tobą to inna sprawa. smile

Mówisz o Norze Roberts i Sandrze Brown? Tu ja coś mogę Ci polecić.
Roberts:
- "Niebo Montany" - o trzech siostrach, które dostały w spadku po ojcu ranczo i tam znalazły miłość (był chyba nawet film na podstawie tej powieści, w ogóle to kiedyś na Jedynce dawali filmy na podstawie książek Nory Roberts, oglądało się je),
- "Słodka zemsta" - córka chce zemścić się na swoim arabskim ojcu kradnąc Słońce i Księżyc (nazwa medalionu), a jej tropem podąża pewien mężczyzna.
Na razie nic innego nie przychodzi mi do głowy... big_smile
Brown:
- "Zazdrość", "Francuski jedwab", "Piętno skandalu", "Lustrzane odbicie", "W objęciach chłodu", "Fascynacja", "Cięcie", "Niebo i piekło", "Żar".
Sporo jej thrillerów mi się podobało, właśnie Ci je podałam. smile Chyba niczego nie pominęłam.

Za Danielle Steel nie przepadam, bo ona często o zdradach pisze, a mnie ten temat tylko irytuje i denerwuje. Zresztą jej styl pisarski mi nie odpowiada też. Ty czytałaś kiedyś Steel?
Przypomniało mi się też, że planuję przeczytać "Rebekę", bo spodobała mi się włoska adaptacja tej powieści, w związku z czym chętnie sięgnę po jej książkę. Czytałaś?

No, rozpisałam się. Ciekawe czy ktoś oprócz Ciebie zechce to przeczytać? lol

Hej smile

Mi właśnie przed chwilą net wszedł, wcześniej był problem.

Ok, to zapisz, zapisz, "Z innej bajki" bardzo fajne, myślę, że Tobie też się spodoba smile
Ja te książki Garwood raczej też przeczytam smile Widać, że ma fajne romanse po opiniach, a jak pisałam romanse też czasem lubię smile

Tak, tak, Ericę Spindler też uwielbiam, tak to też takie thrillery romantyczne. Mam sporo ulubionych autorów, w nich jest właśnie np wspomniany już przeze mnie Nesbo, ale też Erica Spindler. W ogóle fajnie ona pisze, jej książek też już sporo przeczytałam smile Zagadka kto zabił itp u niej też jest ciekawa, więc super. Ciężko mi się oderwać jak czytam jej książki smile

Harlana Cobena na razie z 3 książki czytałam i sięgnę po więcej smile Ciekawa akcja, zaskakujące zwroty akcji, to lubię smile Sensacja, thriller, ja to uwielbiam, więc nie mogłam po niego nie sięgnąć smile

Ooo, ciekawe wydają się te tytuły Roberts co podałaś, zapiszę też i poszukam smile Te tytuły Brown też zapiszę. A Steel nie czytałam, też w sumie mam zamiar, ale bardziej czaję się na Roberts, z tego co pamiętam ogólnie książki Roberts mają lepsze opinie chyba od Steel. O zdradach czasem mogę poczytać, dla mnie to nie jest zły temat, ale za dużo też nie smile W ostatnio przeczytanej "Niewiernej żonie" było też o zdradzie, oprócz tego o stalikingu, cyberseksie, ogólnie o różnych rzeczach, jak pisałam to thriller psychologiczny, bardzo dobry.

1 734

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Truskaweczko, my tu sobie polecanki jakieś robimy. smile

1 735

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

To ja zmykam.

Dobrej nocuni
Od Dominisiuni.

smile:):)

1 736

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Dobranoc smile

1 737

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)
Dominisia21 napisał/a:

Truskaweczko, my tu sobie polecanki jakieś robimy. smile

Jak dla mnie nie szkodzi smile Jak Tobie przeszkadza, to możemy nie robić lub robić ale np mailowo tongue
Ja jeszcze surfuję po sieci hehe, a Wam życzę dobranoc smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 738

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hello! smile:):)

truskaweczka19 napisał/a:
Dominisia21 napisał/a:

Truskaweczko, my tu sobie polecanki jakieś robimy. smile

Jak dla mnie nie szkodzi smile Jak Tobie przeszkadza, to możemy nie robić lub robić ale np mailowo tongue
Ja jeszcze surfuję po sieci hehe, a Wam życzę dobranoc smile http://emotikona.pl/emotikony/pic/23icon_sleep.gif

Mi to w ogóle nie przeszkadza. smile Wręcz przeciwnie. big_smile

Przypomniała mi się jeszcze jedna książka (właściwie to romans), którą mogę polecić. Chodzi o "Idealnie dobrani" Catherine McKenzie, nie wiem czy o tej książce słyszałaś, ale jest naprawdę fajna, no i są małe nawiązania do "Ani z Zielonego Wzgórza". Niby zakończenie przewidywalne, ale w trakcie książki pewna rzecz zaskakuje.

Truskaweczko, pozapisuj sobie to wszystko w jakimś notesiku. lol

1 739

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 740

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abi w końcu wrócił. smile Witaj. smile

Co Cię tak długo nie było?

1 741

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 742 Ostatnio edytowany przez Dominisia21 (2014-04-11 19:25:41)

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Aha, tajemnica. tongue Tylko, że ja nie wiem czy zasługujesz ode mnie na klapsa w pupkę, a od Truskaweczki na biczowanie... big_smile

1 743

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 744

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Co Ty emotkami tak szafujesz? Odezwij się. smile

1 745

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 746

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 747

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka smile
O babciu, prawie umarłam tongue
Co tam u was? smile

Oj takie bicie to chyba nie po chrześcijańsku tongue

1 748

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Hejka. smile

A do czego to "prawie umarłam"? tongue

Mały klaps nie zaszkodzi. tongue:P:P

U mnie w porządeczku
Leci czas po troszeczku
smile:):)

1 749

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Do bólu głowy big_smile
Chyba mnie coś przewiało hmm

1 750

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Mnie też pobolewa głowa, ale od zatok. big_smile Chyba...

1 751

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 752

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Abi, jakiś mecz oglądałeś czy co? tongue

1 753

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Mnie co jakiś czas bolą big_smile
hah śmiesznie trochę, raz bolą mnie zatoki, raz uszy innym razem brzuch tongue
no ale nic to smile

Chyba się nie dowiemy big_smile

1 754

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Chyba nie, ale cierpliwie poczekam jak Abi się odezwie. Mam czas. big_smile

Z tymi zatokami to u mnie dziwna sprawa, w ogóle się tych zapaleń nie spodziewałam (mam chyba dwa hmm), wyszło przypadkiem na RTG. big_smile Dziwne... wink

1 755

Odp: Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Nie przewiało Cię ani nic z tych rzeczy?

Posty [ 1 691 do 1 755 z 4 938 ]

Strony Poprzednia 1 … 25 26 27 28 29 … 76 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla katolików (o wszystkim i o niczym) ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026