netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Jednorazowy seks. Czy warto?

74 odpowiedzi15 576 wyświetleńzałożony przez Anastazja10018, 17.12.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jednorazowy seks. Czy warto?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 75 z 75 ]

66

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?
mileniutka napisał/a:

A prostytutka jest sztuczną pochwą? Tak jakby zabawa z wibratorem miała być zdradą. Ale prostytutka to człowiek, to kobieta, żywe stworzenie - zwał jak zwał. smile

Hmhm... Teoretycznie nie, ale... Wielkiej różnicy w seksie między jednym, a drugim nie ma wink

P. S. Ktoś w innym temacie nazwał prostytutkę żywym masturbatorem, więc uznałem za zasadne zapytać smile

67

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?
marioosh666 napisał/a:

Hmhm... Teoretycznie nie, ale... Wielkiej różnicy w seksie między jednym, a drugim nie ma wink

P. S. Ktoś w innym temacie nazwał prostytutkę żywym masturbatorem, więc uznałem za zasadne zapytać smile

W tym wypadku nie mam zdania, chyba z wiadomych powodów wink
A określenie jest straszne! Choć pewnie jakaś prawda w tym jest.

68 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2013-12-19 21:58:38)

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?

Ale w pewnym wieku trzeba się moim zdaniem po prostu wyszaleć. Najlepiej mając między 20 a 25 lat. Nawet jeśli jest się w tym wieku w super związku, to czegoś będzie brakować gdy ma się 35 czy 40 lat.

Może lepiej szaleć przed 25 rokiem a poważny związek dopiero wtedy. To moim zdaniem optymalne.

Ktoś pewnie napisze, że w takim razie Miłość zaczęta w wieku 18 czy 19 lat byłaby tracona.... tyle, że moim zdaniem takie związki nie przetrwają całe życie. Może 5 czy 10 lat, ale potem może odezwać się poczucie braku wyszalenia się. Tak więc albo albo.

I jeszcze jedno: wierzę, że można poznać kogoś nawet w wieku 18 lat i zbudować związek na całe życie, ale tylko gdy partner jest super w łóżku i nawet nie marzy się o odmianie. Ale takich prawie nie ma. Przeważnie to zachłyśniecie się Miłością. Gdy mija to brakuje innych wrażeń.

69

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?

@Facet79, nie każdy musi się wyszaleć. Niektórzy tego nie potrzebują. W pewnym wieku seks schodzi u nich na drugi plan, a ważna staje się bliskość, uczucia, obecność drugiej osoby itp. Życie nie polega na ciągłym dostarczaniu nowych wrażeń. Bywa, że tęskni się za spokojem smile

70

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?

Powiem szczerze, że w mojej hierarchii po jedzeniu, piciu i miejscu do spania seks jest w następnym poziomie i trzeba tę potrzebę zaspokoić. Nie wiem jak można być szczęśliwym bez seksu...

71 Ostatnio edytowany przez Fashionittta (2013-12-20 00:55:27)

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?
Anastazja10018 napisał/a:
mileniutka napisał/a:
Anastazja10018 napisał/a:

Jak juz bym sie zdecydowala o bylby to ktos kogo znam. A czy dam rade? Wlasnie nie wiem... Nie umiem sobie wyobrazic zbytnio tego,ze spotykam sie z kims i po prostu robimy to.

Z kimś kogo znasz ? Z kolegą Twoim czy Twojego partnera? A Twój partner wie o Twoim 'pomyśle'?
Dziwnie to dla mnie wszystko wygląda. Jeśli chcesz spędzić z nim resztę życia, i go kochasz po co Ci to?
Napisałam wcześniej jak podobna historia skończyła się dla mojego związku, dlatego uważam ,że to jest dziwny pomysł.

No z moim kolega,a nie wspolnym. Nie,moj partner nie wie. To chyba normalne.... Czy go kocham to nie wiem,jestesmy razem i bedziemy. Nie wierze w wielkie milosci,zawsze wszystko przemija i zostaje tylko przywiazanie.

To jest nienormalne ! Czy Ty dziewczyno nie masz żadnych zasad moralnych?

Mój facet jest moją pierwszą miłością,również pierwszym partnerem łóżkowym.Przez 5 lat związku nawet na chwilę do głowy NIE przyszedł mi pomysł:"jak to jest z innym".

Może powiedz chłopakowi jak widzisz wasz związek,uprzedzam jednak że jego wizja może być odmienna.
Oby się facet szybko o wszystkim dowiedział i jeszcze szybciej kopnął Cię w tyłek.

Ty po prostu nie nadajesz się do związku.Nie myślałaś nad byciem starą panną z pokaźnym zapleczem kolegów od seksu? Na pewno nie byłoby żadnego przyzwyczajenia,wszak miałabyś co dzień nowe atrakcje...

72

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?
Anastazja10018 napisał/a:

Witam. Jestem w stałym związku i nigdy nie miałam innego partnera, chciałabym spróbować jak to jest z innym mężczyzną w łóżku. Zastanawiam się jednak czy warto? Chociaż jak już to lepiej teraz niż po ślubie... I proszę o zrozumienie. Po prostu jestem tego ciekawa.

Ciężki temat -dotyczący chyba wszystkich ludzi na tym Świecie.  Ale moim zdaniem i z moim doświadczeniem mogę Ci coś opowiedzieć ... Jakiś czas temu kupiłem sobie taką mała ale bardzo mądrą książeczkę pod tytułem "Tak Jak Człowiek Myśli" - warto ją przeczytać.   Chodzi mi o to, że w życiu , to co Nam się przydarza , najczęściej spowodowane jest tym , na czym skupialiśmy uwagę w ostatnim czasie. Jest wiele takich różnych opowieści na ten temat - słynne "Prawo Przyciągania" itp. W moim przypadku mógłbym powiedzieć że ZAWSZE kiedy skądś przychodziły mi myśli związane z osobami które chciałbym poznać a przeważnie dotyczyło to dziewczyn bo to najczęściej na nich skupiałem swoją uwagę - chociaż byli to też i inni ludzie których poznałem w ten sposób. To jakimś cudem , przeważnie już na drugi dzień przychodziło "TO" do Mnie - hm-  Dobra - ostatnia moja przygoda : wypisałem sobie na kartce ze szczegółami jaką dziewczynę chcę poznać - wzrost , wykształcenie, budowa ciała , charakter oraz wiek . Czekałem na Nią około trzy miesiące- No i stało się - poznałem JĄ - i chociaż bardzo mi odpowiadała to po jakimś czasie kiedy zacząłem myśleć o związku z Nią to DOSTAŁEM jakiegoś ciągu do INNEJ Kobiety i to do takiej która ma To czego Ona nie miała- głównie chodziło mi o Jej ładne, jędrne piersi -pięknie zrobione silikony-bo tego akurat "mojej" dziewczynie "brakowało" - No i skusił mnie "Diabeł"- ale nie żałuję tej próby - ponieważ przekonałem sie że te bardzo ładne piersi wcale mnie tak nie kręcą i chociaż ta kobieta jest bardzo miła to nigdy nie zastąpi tego co poczułem i co dała mi ta "moja" Kobietka..  Opowiedziałem Jej o tym wszystkim i chociaż na początku było .... -  to dzięki temu -teraz - jestem bliżej prawdy o sobie ,o tym czego bardziej potrzebuję co sprawia mi większą przyjemność  i bliżej Jej -mojej "Stworzonej Na Kartce Dziewczyny" ...  A wniosek z tego taki że trzeba w życiu SPRÓBOWAĆ - by się przekonać - by poznać siebie lepiej, BO TO O CZYM MYŚLIMY I TAK PRZYJDZIE DO NAS ...

73

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?
OPAL0103 napisał/a:
Anastazja10018 napisał/a:

Witam. Jestem w stałym związku i nigdy nie miałam innego partnera, chciałabym spróbować jak to jest z innym mężczyzną w łóżku. Zastanawiam się jednak czy warto? Chociaż jak już to lepiej teraz niż po ślubie... I proszę o zrozumienie. Po prostu jestem tego ciekawa.

Ciężki temat -dotyczący chyba wszystkich ludzi na tym Świecie.  Ale moim zdaniem i z moim doświadczeniem mogę Ci coś opowiedzieć ... Jakiś czas temu kupiłem sobie taką mała ale bardzo mądrą książeczkę pod tytułem "Tak Jak Człowiek Myśli" - warto ją przeczytać.   Chodzi mi o to, że w życiu , to co Nam się przydarza , najczęściej spowodowane jest tym , na czym skupialiśmy uwagę w ostatnim czasie. Jest wiele takich różnych opowieści na ten temat - słynne "Prawo Przyciągania" itp. W moim przypadku mógłbym powiedzieć że ZAWSZE kiedy skądś przychodziły mi myśli związane z osobami które chciałbym poznać a przeważnie dotyczyło to dziewczyn bo to najczęściej na nich skupiałem swoją uwagę - chociaż byli to też i inni ludzie których poznałem w ten sposób. To jakimś cudem , przeważnie już na drugi dzień przychodziło "TO" do Mnie - hm-  Dobra - ostatnia moja przygoda : wypisałem sobie na kartce ze szczegółami jaką dziewczynę chcę poznać - wzrost , wykształcenie, budowa ciała , charakter oraz wiek . Czekałem na Nią około trzy miesiące- No i stało się - poznałem JĄ - i chociaż bardzo mi odpowiadała to po jakimś czasie kiedy zacząłem myśleć o związku z Nią to DOSTAŁEM jakiegoś ciągu do INNEJ Kobiety i to do takiej która ma To czego Ona nie miała- głównie chodziło mi o Jej ładne, jędrne piersi -pięknie zrobione silikony-bo tego akurat "mojej" dziewczynie "brakowało" - No i skusił mnie "Diabeł"- ale nie żałuję tej próby - ponieważ przekonałem sie że te bardzo ładne piersi wcale mnie tak nie kręcą i chociaż ta kobieta jest bardzo miła to nigdy nie zastąpi tego co poczułem i co dała mi ta "moja" Kobietka..  Opowiedziałem Jej o tym wszystkim i chociaż na początku było .... -  to dzięki temu -teraz - jestem bliżej prawdy o sobie ,o tym czego bardziej potrzebuję co sprawia mi większą przyjemność  i bliżej Jej -mojej "Stworzonej Na Kartce Dziewczyny" ...  A wniosek z tego taki że trzeba w życiu SPRÓBOWAĆ - by się przekonać - by poznać siebie lepiej, BO TO O CZYM MYŚLIMY I TAK PRZYJDZIE DO NAS ...

- Ale jeżeli powiesz o tym swojemu facetowi już po fakcie to prawdopodobnie Cię zostawi albo będzie Ci to wypominał przez całe życie i będzie nie ufny - Większość kobiet ma takie swoje MAŁE tajemnice smile... POGADAJ Z "CIOCIĄ"...

74

Odp: Jednorazowy seks. Czy warto?

Piszesz otwarcie, że nie wiesz, czy go kochasz.
W takim razie może zróbcie sobie przerwę, albo się rozstańcie, wtedy będziesz mogła iść do łóżka z kim zechcesz.
Proste.

Posty [ 66 do 75 z 75 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Jednorazowy seks. Czy warto?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026