Kurcze, ja też chętnie skorzystam z przepisu na chlebek
Oczywiście pod warunkiem, że to łatwy przepis, bo ja ani czasu, ani chęci, ani umiejętności nie mam, żeby w jakieś zakwasy się bawić...
A tutaj w Uk z chlebem w ogóle cuda. Dostępne są tylko takie "dmuchane" jakby tostowe, których ja nie trawię. Czasem kupię w polskim sklepie, ale rzadko się trafi na świeżutki, a przecież starego kapcia nie będziemy ciągle jadać. My staramy się sobie radzić bez chleba- mają tutaj super wrappy pełnoziarniste, czasem taki naleśnik lepszy od kanapki. Albo ewentualnie takie chrupkie pieczywo.
Kobra, wiedziałam, że musi być ktoś kto te filmy widział i się zakochał 
Rany, dziewczyny, od porodu nie mogę się uporać z anemią, niby na chwilę znika, a za chwilę znów. Teraz kolejny raz wyszła mi skrajna anemia, a żelazo biorę cały czas. Podwyższyli mi dawkę do 5 tabletek dziennie, a jak wyniki się nie poprawią przez 4 tygodnie, to idę do szpitala na transfuzję krwi... Jestem przerażona taką wizją, więc macie może jakieś sprawdzona produkty z dużą ilością szybko wchłaniającego się żelaza? Jadam regularnie wątróbkę, otręby, jajka, wszelkie możliwe owoce...