netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

1 966 odpowiedzi137 266 wyświetleńzałożony przez Zielony_Domek, 24.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 561 do 1 625 z 1 967 ]

1 561

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Wyniki Adasia w normie!!!! Uf!

Obiadek mu bardzo smakował. Zjadł skrzydełko, jedną marchew, ziemniaczka i pół pietruszki. Oczywiście wszystko pogniecione.

Nie wiem, co napisać. Po prostu ulżyło mi, że nie ma żadnej bakterii w moczu.

Ja dalej widzę mój stary awatar.

1 562

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Jeśli chodzi o czarno białe profile twarzy to ja również nadal widzę stary awatar.

Agata, dziękuję. Również liczę na to, że jej przejdzie. Przygotowania idą pełną parą, a ta się pochorowała. No jakieś fatum nade mną panuje.
Teraz w dzień było dobrze, mało kasłała i była w miarę radosna, ale im później tym coraz marniej wygląda. hmm
Ehh.

1 563

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna! dobrze, że wyniki ok.. no ale dalej nie znasz przyczyny nieprzespanych nocy..

mój Domiś na wieczó znowu gorzej.. tak go strasznie męczy kaszle, że znowu go ciągnie na wymioty.. nie chce jeść.. katar żółty po kolana.. znowu wieczó będzie ciekawy sad

1 564

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Oj Minia skąd ja to znam...
Te choróbska to najgorsze co może być. A moja mała 2 razy w miesiącu chora. hmm

1 565 Ostatnio edytowany przez minia23 (2014-01-30 21:26:49)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku jak Lusia na wieczór?

Dominik znowu wymiotował.. i w momencie gorączka mu skoczyła.. wydaje mi się, ze to przez kaszel i flegmę on mi wymiotuje na noc..

1 566

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lusia wykąpana. Dałam jej już leki. Tylko cholera mała nie chciała flachy...Może gardełko ją boli. Ogólnie znośnie, ale dalej jest taka niemrawa.

A byłaś z nim u lekarza?

1 567

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Byłam z nim u lekarza we wtorek.. gardło i oskrzela w porządku.. ale zobaczę co będzie jutro.. jeżeli kaszle nie zelży będę musiał podjechać gdzieś do lekarza.. nasz na urlopie i nie wiem kto będzie na zastępstwie..

myślicie, że dźwiganie 15 kilowego klocka 3 tygodnie po łyżeczkowaniu mi nie zaszkodzi?w ogóle go nie noszę.. ale wczoraj i dziś przy tych wymiotach musiałam go dźwignąć i dobiec z nim do łazienki..

1 568

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna, wciśnij jednocześnie Ctrl i F5.
Cieszę się, że wyniki w normie smile

1 569

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
BabaOsiadła napisał/a:

Cyniczna, wciśnij jednocześnie Ctrl i F5.
Cieszę się, że wyniki w normie smile

Wcisnęłam F5 i prawy SHIFT i pomogło! Czaaary!! ;-))))

Co do Adasia, coś mi się widzi, że jego marudzenie w nocy, to albo zęby, albo po prostu się przyzwyczaił i będę musiała radykalnie uciąć wszelkie marudzenia. Może ja zbyt szybko reagowałam i leciałam do niego za każdym razem. Teraz staram się go trochę przetrzymać. Czasem pomarudzi, chwilkę popłacze i zasypia dalej. Pewnie za bardzo go rozpieściłam.

1 570

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

otóż to Cyniczna dziecko też się szybko do dobrego przyzwyczaja big_smile
ale z pewnością zęby też tam jakiś wpływ mają na jego marudzenie wink

1 571

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lenka znów pisze ze mną posta. Taki z niej cycuś, że nic nie daje mi zrobić. Pieszczoch.
Noc super. Obie pięknie spałyśmy. Od 22:00 do 9:00. Leki zdziałały cuda. Co prawda czasami zakasła, kichnęła, ale ogólnie jest już jak nowo narodzona.

Dzisiaj idziemy na 7 urodziny kuzyna Lenki, a jutro nasza impreza! Już nie mogę się doczekać. smile

1 572

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Dobrze, że LEnka już lepiej się czuje!

a jak Adaś?

Zielony DOmku a Wam jak noc minęła? kiedy robisz test big_smile

i co u reszty dziewczyn??

u nas nocka w miarę spokojna.. teraz też jest lepiej.. już tak nie kaszle mój łobuz..

1 573

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hej dziewuszki. Jak samopoczucie?
Moja kochana solenizantka jeszcze śpi, a ja postanowiłam, że coś tu skrobnę i spadam dalej szykować się do imprezy!
Matko jedyna, to rok. yikes

Miłego dnia, kochane ! smile

1 574

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku z okazji urodzin Lenki życzę jej wszystkiego najlepszego,zdrówka przede wszystkim wink

1 575

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lenko sto lat na te pierwsze urodzinki!!słodkiego dzieciństwa!!!


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

1 576

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Najlepsze życzenia dla Lenki!

1 577

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Wszystkiego Najlepszego dla Lenki smile

miniu23 - nie jestem w ciąży smile

1 578

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Sto lat Lenka! Duża rośnij i zdrowiutka smile - Nataluszek przekaż córci życzenia od cioci big_smile Teo też pozdrawia starszą koleżankę smile

1 579

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Dziękujemy dziewczyny za życzenia. Wszystkie przekażę i zabuziakuję. wink
Penny, również pozdrów Teo. A tak na marginesie fajna z niego Kuleczka, oglądałam kulisy sławy. Przesłodki. smile

Impreza była cudowna. Były balony, talerzyki, kubki i słomki Hello Kitty, były Smerfne Hity, kącik tylko dla maluchów no i najważniejsze- moja mała Gwiazda wyglądała jak milion dolców. wink O, nawet miała swoje fajerwerki, które jak zobaczyła w oknie dostała szału. Była bardzo szczęśliwa.
Tort oczywiście biało-różowy Hello Kitty. Tylko tabliczka z napisem 'Roczek Lenki' się zniszczyła. Wiatr mną zarzucił i tabliczka przykleiła się do pudełka. hmm

Wszystko ładnie, pięknie gdyby nie to sprzątanie...Dobrze, że mama wzięła Lusieńkę do siebie bo mam maaaasę roboty.

Miłego dnia.:)

1 580

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hej dziewczęta.
Właśnie idę z Luśką do lekarza. Wszystko ładnie, pięknie, cuda na kiju, a mała ma chrypę i wciąż odrywający się kaszel.
Na policzkach ma ogromne, czerwone plamy. Obawiam się reakcji alergicznej na któryś z leków. Masakra, a już myślałam, że mam spokój... hmm

1 581

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Macie pecha! Ale u nas podobnie. Jak nie noce nieprzespane, to zęby, jak nie zęby, to sraka, jak nie sraka, to ropiejące oko... rzygać się chce.

1 582

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ale marudy wink

1 583

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

oj się małpa im nie dziwię tongue
wiesz jak człowieka z równowagi wyprowadza coś w rodzaju?  "jak nie urok to sraczka " big_smile przy dzieciach też to się zdarza niestety

Penny jak tam dostałaś się do lekarza? bo widzę na FB żeś się wku**ła na maxa big_smile

1 584

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
lena812 napisał/a:

oj się małpa im nie dziwię tongue
wiesz jak człowieka z równowagi wyprowadza coś w rodzaju?  "jak nie urok to sraczka " big_smile przy dzieciach też to się zdarza niestety

Penny jak tam dostałaś się do lekarza? bo widzę na FB żeś się wku**ła na maxa big_smile

śmiem twierdzić że nie się zdarza, a jest na porządku dziennym smile ale oby tylko sraczki i zęby się dzieciaków trzymały ;p

1 585

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna, oj mam pecha, mam. W dodatku muszę latać za skierowaniem do przychodni, bo w innym przypadku będę musiała płacić 90 zł za wymazy i 16 za morfologię z rozmazem. Do tego wizyta 50 zł i zapewne leki koło 100 zł. No masakra jakaś. Też już mam dość.

1 586

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku.. współczuję Lusi bardzo.. biedna co rusz chora..
ale u nas nie lepiej.. tyle co się ucieszyłam, że mały mniej kaszle a teraz mówi, że go ucho boli..teraz zasypia.. jak sie obudzi i dalej będzie mówił to podjadę do lekarza..

Cyniczna trzeba wierzyć, że za chwilę będzie lepiej :*

1 587

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Miniu daj spokój. Jestem na skraju wszystkiego.

Wróciłam od lekarza. Mała przez kolejne 5 dni ma brać antybiotyk i Xylaz (na alergię). Gardło nadal czerwone i chrypa, choć osłuchowo jest ok.
Mówiłam o plamach na polikach, pytała co mała je i czy wprowadzałam coś nowego. Odpowiedziałam, że nic ostatnio nie wprowadzałam i że zaczęło się to od tego momentu, od którego zaczęła brać antybiotyk. Nic nie przepisała, więc nie wiem.

1 588

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lena, taaaak, udało mi się. Heh ale zastanawiam się żeby zmienić przychodnię. Bo jak dla mnie opcja, że jest malutki korytarzyk bez okien i tam są dzieci chore np. od rana do 15 a od 15 do popołudnia sa dzieci zdrowe to jest chore... I ja mam niby w takie warunki iść i szczepić dziecko czy coś? Nie ma opcji...

1 589

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lena i jak Lusia??

ja nie rozumiem tego nieporozumienia z Waszymi przychodniami.. u nas (może dlatego, że wiocha) do lekarza dostaje się z marszu.. na szczepienia się umawiać nie trzeba.. tylko przychodzi się w wyznaczanym dniu i już.. a jak nie ma lekarza jednego to jest drugi na zastępstwo..
jedyne czym byłam zbulwersowana raz.. jak Domiś był przygotowywany do zabiegu na siusiaka.. i 3 dni wcześniej musiałam jechać do całekiem innego miasta na badania.. i dziecko musiało być zdrowe.. więc wchodzę na przychodnie.. w miejscu gdzie pisze jak wół :DLA DZIECI ZDROWYCH a tam kolejka mamusiek z zasmarkanymi i kaszlącymi dzieciorami.. ale haje zrobiłam...

no to tyle..

1 590

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
pennylane napisał/a:

Lena, taaaak, udało mi się. Heh ale zastanawiam się żeby zmienić przychodnię. Bo jak dla mnie opcja, że jest malutki korytarzyk bez okien i tam są dzieci chore np. od rana do 15 a od 15 do popołudnia sa dzieci zdrowe to jest chore... I ja mam niby w takie warunki iść i szczepić dziecko czy coś? Nie ma opcji...

ja wam współczuję tych problemów z przychodnią,przeczytałam że azizja też miała problemy z dostaniem się
ja sama dostałam wezwanie na szczepienie ze starszym,ale pisze termin dowolny ,między 10 a 17 godziną,więc idę kiedy mi pasuje a nie lekarzom
w sumie to moja 2 przychodnia przez całe zycie,ale nie miałam nigdy problemów z dostaniem się do lekarza itp

Miniu chyba się zamysliłaś? wink powinno być Nataluszku smile

1 591

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

lena przepraszam smile miało być Nataluszku smile
a co u Was?

1 592

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

No chyba. big_smile

Lusia w porządku, choć chrypę i lekki kaszelek ma nadal. Teraz pochodziła chwilę sama, zmęczyła się i śpi. smile
Nauczyłam ją czesać sobie i mi włosy!!! big_smile

1 593

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Miniu nie przepraszaj ,zdarza się big_smile
u nas po staremu,Minia w sumie Twój syn jest starszy tylko 2 miesiące od mojego,jak u niego z mową jest?
mój coś tam gada,ale mówi w niektórych wyrazach tylko pierwsze sylaby np zamiast zimno po powie zi,traktor to tra
jeszcze ze 2 miesiące poczekam a potem pójdę do logopedy,nie spieszę się bo starszy też mało gadał w tym wieku a potem normalnie nawijał,
na szczęście widzę że nie będzie problemu z r,sz,cz,ś,ć itd,bo znowu u starszego był ten problem i z literką r ma do dzisiaj problemy z wypowiedzeniem jej

1 594

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

lena.. Dominik mówi wszystko.. zaczął szybko bo na półtora roku już skłądał 2-3 wyrazy w zdania.. z mową żadnego problemu nie mamy.. buzia mu się nie zamyka.. szczególnie jak jedziemy samochodem big_smile
myślę, że wizyta u logopedy nie zaszkodzi smile może ma właśnie tak jak Twój starszy synek smile

1 595

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Minia to szybko zaczął mowić wink
dzieci rózne są ,kuzynki córka trochę po roku nadawała całymi zdaniami,w wieku 3 lat czytała już,a znowu jej syn też w wieku 3 lat za bardzo nie mówił,jak mówię to już kwestia kilku miesięcy jak się mój rozgada,a jak nie to lecimy na sprawdzenie wink

1 596

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

mój bratanek nie mówił nic do 2 lat.. jedynie monosylabami.. jak tylko skończył 2 lata gadał jak najęty.. każde dziecko w swoim tempie..
na pewno się rozgada smile

1 597

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Każdy dzidziuś rośnie w swoim tempie.. Trzeba uzbroić się w cierpliwość ;-). Ja troszkę się martwiłam o to, że Adaś nie ma ząbków, a dziś miałam okazję podziwiać jego pierwszy ząbek! ;-)

1 598 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-02-05 17:54:59)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Gratulujemy, Cyniczna! smile
Dla sprostowania. Ile Adaśko już ma?

A w ogóle Cyniczna, jak dieta i odchudzanie? Mi jest mega ciężko. Przed chwilą skończyłam jazdę na rowerku, rozciąganie itp.
Powiem szczerze, że wciąż brak mi motywacji...

1 599

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna mojemu Dominikowi pierwszy ząbek wyszedł coś koło 9 miesiąca smile wcześniej się za chodzenie brał a dopiero później zęby tongue

Ja dietuję się już 3 tygodnie smile a motywację mam ogromną smile 15 kg mniej i 2 rozmiary mniejsze ubrania smile postawiłam sobie cel: -5kg do kwietnia! później kolejne 5.. na razie małymi kroczkami..
jeszcze trochę i zaczynam ćwiczenia smile

1 600

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Adaśko ma 8 i pół miesiąca.

Jak dieta? 3 kg mniej przez 1,5 miesiąca. Jestem zadowolona, bo nie chodzę głodna, a do tego skończyły się moje kłopoty z żołądkiem.
Jem zdrowiej i jeżdżę dziennie pół godziny na takim jakby rowerze z badylami zamiast kierownicy ;p

1 601

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Mam ten sam rowerek. wink
Dziewczyny, a jaka dieta? Ja jak już jestem na detoxie, to marzy mi się orzeszek lub chips czy kostka czekolady...I to cholerstwo gubi mnie najbardziej. hmm
Rady proszę, radyyy.

1 602

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Tzn. ja odrzuciłam ziemniaki, białe pieczywo, słodycze i wszelkie smażone smakołyki.
No i jem częściej, a mniej. Dużo warzyw, gotowane mięsko ;p Pycha.

1 603

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja nie wiem...Czasami mam wrażenie, że mój tyłek żyje własnym życiem. big_smile
Najgorzej jest zacząć. Wytrzymam chwilę, a gdy coś mnie zezłości czy zdenerwuje, wszystko trafia szlag.

Do lata chcę wyglądać dobrze. Może nie idealnie (bo do tego potrzebuję więcej czasu), ale chcę wyglądać dobrze.
Nie mam tylko gdzie uskuteczniać skakanki...I chciałabym zacząć śmigać na rolkach. smile

Cyniczna, nie kusi Cię, aby zjeść coś niedozwolonego?

1 604

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

ja tak jak Ty cyniczna, nie jem ziemniaków, białego pieczywa, sera żółtego, na obiad tylko jedno danie, śniadania i kolacje w małej ilości..jestem na dobrej drodze smile a słodycze to już nawet nie wiem jak pachną tongue

1 605

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Dołujecie mnie. sad

1 606

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cyniczna, maly wcale nie zabkuje jakos bardzo pozno. Cora mojej siostry w sobote skonczy rok a dolne jedynki dopiero sie wybily tydzien temu. Podobno to nadal w normie, bo do ok 13 miesiecy pierwszy zab powinien byc widoczny.
Mojej zeby ruszyla bardzo szybko, bo nie miala jeszcze 4 miesiecy, ale z kolei wlosy jej prawie nie rosna. Mam wrazenie, ze wiecej ich miala w momencie urodzenia smile
jak nie urok, to...

Poza tym u nas bez zmian. Nocki bez szalu, ale tez nie jest tragicznie- wstaje do niej 3-4 razy. Najczesciej wystarczy smoczek i ulozenie na boczek. W dzien z kolei wiekszy problem, bo nie chce wcale spac. Jak sie upre to z wielkim trudem pospi 15 min z jedna pobudka... Pediatra mi powiedziala, ze powinna jeszcze spac w dzien, ale kurde co mam zrobic?! Nie wiem, moze moje dziecko nie potrzebuje tyle snu co inne dzieci w jej wieku? Ona spi od 20 do 6:30-7:00. To chyba nie jest za duzo?

Co do diety to nie pomoge, nigdy na zadnej nie bylam, ja cale zycie niedowaga...

1 607

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszek, pewnie, że kusi... jakoś 456 razy dziennie hmm
Ale mam 35kg nadwagi i muszę schudnąć. To mnie motywuje.

1 608

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja musiałabym zrzucić 15 + 5 tak dla siebie. Czyli łącznie 20 kg.
Pragnę ważyć tyle, ile przed ciążą...Magiczne 57 kg...Masakra, nie wiem kiedy człowiek się tak zapuścił.

1 609

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

a ja ze słodyczami mam tak, że najpierw mam na nie okropną ochotę.. ale za minutę już mi przechodzi smile
ja muszę zrzuci,ć jeszcze jakieś 10 kg..

1 610

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Matko o czym wy tu piszecie big_smile
Ja mam no powiedzmy 15 kg do zbycia,chce ktos?
Zaluje ze sie tak zapuscilam po porodzie bo w dniu wyjscia ze szpitala wazylam 62 kg a teraz 80 zalamka normalnie,wszystko przez wyglodzenie z powodu cukrzycy ciazowej
Chociaz nie powiem powinnam sobie zapodac taka diete jak w ciąży big_smile efekty beda tylko trzeba jeszcze chciec big_smile

1 611

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

lena smile to przejdźmy na dietę wszystkie i się wspierajmy big_smile będzie nam łatwiej big_smile

1 612

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Mnie kilka lat temu do diety zmotywowali Panowie z budowy. Wracalam sobie z jeziora a jeden do drugiego: "eeeee, patrzcie jaka gruba. he.he" big_smile, Zrobiłam się czerwona jak burak, wróciłam do domu i w trybie natychmiastowym dieta, ćwiczenia. Moze motywacja wstrząsowa, ale chłopakom flaszka się należy, bo rok później wyglądałam już super wink

Powodzenia dziewczyny smile

1 613

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

e Kobra na mnie to już nie działa,za stara jestem chyba big_smile jak bym miała 18 lat to pewnie bym się załamała big_smile

1 614

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
lena812 napisał/a:

Matko o czym wy tu piszecie big_smile
Ja mam no powiedzmy 15 kg do zbycia,chce ktos?
Zaluje ze sie tak zapuscilam po porodzie bo w dniu wyjscia ze szpitala wazylam 62 kg a teraz 80 zalamka normalnie,wszystko przez wyglodzenie z powodu cukrzycy ciazowej
Chociaz nie powiem powinnam sobie zapodac taka diete jak w ciąży big_smile efekty beda tylko trzeba jeszcze chciec big_smile

Jak chcesz się pozbyć to ja tak z 7-8 kg wezmę z pocałowaniem ręki

1 615

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ale to jest to jak się w domu siedzi cały dzień i żre się z nudów. Bynajmniej u mnie tak jest.
Ja przed ciążą jadłam w sumie tak samo jak jem teraz i nie tyłam, a teraz? Co nie zjem to w zbędne kg idzie...

Spostrzegłam, że najbliższe otoczenie kulturalnie, ale zwraca uwagę na to, że przytyłam. Może nie dosłownie, ale w formie (dość przykrych) żartów czy sarkazmu 'No ile ważysz?', 'Ale Ci tyłek urósł'...Albo spojrzenia mówiące same za siebie. Przykre, ale mają rację. Przegięłam i teraz muszę to odkręcić i udowodnić sobie i wszystkim wkoło, że mogę.

Ok, nie jeść pieczywa, ziemniaków itp. Czym zastępujecie ziemniaki czy białe pieczywo? Ryż to słyszałam, że na masę mięśniową, a tego nie chcę...

1 616

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Białe pieczywo zastąp ciemnym. Chlebek pełnoziarnisty jest super.
Ziemniaki? Ja jem mięsko z surówką. Warzywkami.

1 617

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Elfiku ale nie ma sprawy pakuję mój tłuszcvyk w paczkę i Ci wysyłam big_smile

nataluszku ja mam gdzieś gadanie na temat wyglądu mojego,co prawda nikt mi nie powiedział że dupa mi urosła czy coś w tym stylu,bo w sumie dpy to ja nie mam wszystko mi w brzuch posżło mam taki rozlany galaretowaty big_smile
nie przejmuję się gadaniem,a jak kotoś coś już powie to mówię nie podoba się to się nie patrz
co do jedzenia no w sumie to ja dużo nie jem,mam słabą przemianę materii,fakt teraz więcej siedzę,no i piwko mnie gubi trochę bo uwielbiam je pić niestety big_smile

ziemniaki zastępuję warzywami np robie tena patelni tyle że tylko odrobine maśła a resztę wodą podlewam,chleb ciemny jem

1 618

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Muszę się wziąć za siebie bo jestem młoda i...chcę podobać się mężowi. smile
Wiem, że mu się podobam, ale wiem, że ja nie podobam się sobie. A jak nie podobam się sobie, ciężko uwierzyć, że mogę podobać się jemu. I to takie koło zamknięte.

Cyniczna, średnio jakie to są porcję? Ja próbowałam robić sobie mięso mielone z łopatki z serkiem białym i marchwią, ale ciężko było mi wytrwać, gdy mężowi gotowałam pysznego schabika z kapustką/surówką i ziemniaczkami z masełkiem i koperkiem. No makabra, usychałam z tęsknoty do smażonego. big_smile

1 619

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja na śniadanie jem np. kromkę chleba ciemnego plus np. 2 jajka, troszkę pomidorka i ogórka.

Obiad: 2 skrzydełka z rosołu, do tego gotowana marchew i rosół

No nie wiem, jakoś sobie wydzielaj, zjedz jabłko jak zgłodniejesz, albo jogurt.
Sałatkę owocową sobie zrób, uduś sobie trochę karczku ;p

1 620

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Chce Ci się, Cyniczna?
U mnie lenistwo też robi swoje. Drażni mnie gotowanie na 'dwa gary' i drażni mnie opychający się pysznościami mąż. hmm
Mam słabą silną wolę.

1 621

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku jak wpadniesz w trans to już dobrze będzie pierwszy tydzien był najgorszy u mnie
ja muszę cwiczyć zacząć,bo z tym mi opornie idzie,no i swojego namówię na orbitrek jak przyjedzie jakie wy macie? z małym kolem,z dużym? siostra mojego ma z dużym i przyznam że ciulowy jest

1 622 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-02-06 13:41:11)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Lena, spróbuję. Muszę. Dzięki za wsparcie. smile
Nie wiem jakie w nim jest koło bo jest obudowane. Wczoraj jeździłam około pół godziny, porozciągałam się trochę, a byłam tak zmęczona jakbym maraton przebiegła...Sama siebie nie poznaje. Ani w lustrze, ani w kondycji...

Aha...Ja mam rowerek, a nie orbitrek. big_smile

1 623

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
Nataluszek napisał/a:

Chce Ci się, Cyniczna?
U mnie lenistwo też robi swoje. Drażni mnie gotowanie na 'dwa gary' i drażni mnie opychający się pysznościami mąż. hmm
Mam słabą silną wolę.

Chcę schudnąć, więc tak, chce mi się.
Zwłaszcza, że przez nadwagę zaczęłam się naprawdę źle czuć.

1 624

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Ja nie mam nic do zrzucenia, zdradzić wam dlaczego?
Bo mojego męża wiecznie nie ma w domu, jestem sama z dzieckiem i nie chce mi sie ruszyć do sklepu. Ani po słodycze ani po nic na obiad.
Od tygodnia jem tylko śniadania - a czasem nawet i tego nie jem jak mi się pieczywo skończy.

A w ogóle to mam dziś beznadziejny nastrój hmm

1 625

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Penny wprowadzam się do ciebie wink
tylko pamietaj nie wypuszczaj mnie pod żadnym pozorem do sklepu i ewentualne jedzenie wydzielaj big_smile
u mnie lodówka pusta nie przejdzie bo ja mam głodomorów w domu big_smile

Posty [ 1 561 do 1 625 z 1 967 ]

Strony Poprzednia 1 … 23 24 25 26 27 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026