Penny, każdy z nas ma raka.
1 366 2014-01-09 13:46:20
Podobne tematy
1 367 2014-01-09 13:56:50
Mi Luśka raz fikła z łóżka. W sumie nie mi, a mojej mamie. Ja byłam w tym czasie w szkole, ale nie miała nawet lekkiego zadrapania.
Ja smarowałam Lenkę oliwką z Nivea, a potem przerzuciłam się na balsam z Avonu po 6-tym miesiącu, jednak od jakichś 2 miesięcy nie stosuje już żadnych specyfików, a Mała i tak skórkę ma jak jedwab. Bez zaczerwienień, przesuszeń czy odparzeń.
A w ogóle trzymajcie za mnie kciuki bo jutro idę do ginekologa, a boję się jak cholera.
Jakieś małe krwotoki (tydzień może z plusem) po okresie i nieziemski ból jajników. Miała któraś kiedyś podobnie? ![]()
1 368 2014-01-09 15:51:03
Witajcie, długo mnie nie było.. ale mam zabiegany czas ostatnio.. jutro mamy wizytę u neurologa
jest coraz gorzej... Dziecko mega nie spokojne, brak jakiego kolwiek spokoju choćby na chwilkę, nie umie spokojnie zjeść, spać,... zasnąć.. chwilkę usiedzieć... i to nie jest raczej charakterek ani też chęź poznawania bo to za długo trwa no i męczy tym okropnie dziecko.. ma jakieś ciągłe "tiki" podszas snu.. budzi się z okropnym krzykiem kilka razy w ciągu spania.. i nie można go uspokoić.. nie wiem czy to na tle nerwowym czy jakim.. czy to normalne?! nic nie pomaga.. żadne wyciszenie nie działa, nawet ustalony grafik że wszystko o równej porze jak w zegarku.. nic
szczerze? moje dziecko ewidentnie jest padnięte.. a ja z nim... dużo się śmieje i jest dzień że jest grzeczny, cudowny etc.. ale to od czasu do czasu..
![]()
a z nowości to znowu zostanę ciocią w marcu..
Cześć dziewczyny, czytam i czytam i w końcu czytam coś co bym pewnie mogła tu sama napisać. Mam identycznie..
mój ma 13 miesięcy i też wybieramy się do neurologa choć jakoś nie bardzo mnie tam ciągnie.. obawiam się,że nic nie pomoże tylko stwierdzi jak wszyscy "ten typ tak ma". To "pocieszające" że nie jestem sama w takiej sytuacji
1 369 2014-01-09 16:31:19
A co do spadania z łózka to chyba większość małych szkrabów ma za sobą lub przed, mój też od 4-7 miesięcy spadł ze 2,3 razy na szczęście bez obrażeń, największy stres przeżyliśmy jak miał 2 miesiące, wszyscy w domu mały leżał w dużym pokoju na kanapie i cieszył się bo starszy synek podrzucał miękką kolorową piłeczkę do góry, piłeczka na naszych oczach trafiła delikatnie w zegar ścienny, który wisiał centralnie nad głową małego, zegar spadł prosto na główkę w domu chaos istny lament i płacz mój i małego taki przeokrutny,rozdzierający... wszyscy się zerwaliśmy "sprawca" uciekł i zamknął się z płaczem w szafie bo myślał że zabił brata, był tylko guz i siniak albo aż bo dziwnie to u takiego dzidziusia wyglądało. Na szczęście zegar kiedyś spadł i rozbiła się szyba więc wisiał bez lekki bo plastikowy, ale stres i poczucie winy szybko nas nie opuściły.
1 370 2014-01-09 16:37:23
Antoś ma guza. Wszyscy ulegamy wypadkom, ja wiem, ale najadłam się strachu bo rypnął dosłownie czołem w panele, dwa pewnie kompletnie się tego nie spodziewał, zatem zaskoczenie było bolesne.
Przyłożyłam mu wkład z zamrażalnika, ale.... ![]()
1 371 2014-01-09 19:51:37 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2014-01-09 19:55:47)
Domku, nie wiem czy pamiętasz nasz wypadek jak mala miała 2 miesiące....Na sama myśl ciary mnie przechodzą. Niestety, zdarza się......Chociaż od tamtej pory uważam 100 razy bardziej.
Ja tez patrze na skład tego co podaje malej. Tak, nie jestem w stanie ochronić ja przed wszystkim, ale na tyle na ile mogę.
Natalia, podziwiam Cie za cierpliwość. Jednak chyba najwyższy czas wyznaczyć granice? Pomoc pomocą, ale teraz Twoj komfort psychiczny i fizyczny jest najważniejszy, jesteś w ciąży....
1 372 2014-01-10 14:01:30
Właśnie wróciłam od ginekologa. Postawiłam na NFZ i żałuję.
Lekarz opryskliwy, umoralniał mnie na temat antykoncepcji. Nie dostałam nawet recepty. Stwierdził, że skoro mnie boli (mowa tu o jajnikach) to znaczy, że żyję, a krwawienia między okresem są winą moją bo używam prezerwatyw, a nie antykoncepcji hormonalnej.
W sumie nie uzyskałam żadnej pomocy. Jedynie reprymendę...
Lusia super. Jest taka pocieszna. Nawet nie wiem kiedy uczy się tych wszystkich nowych rzeczy. Potrafi krzyczeć 'am!' jak jest głodna, albo mówi 'ta' kiedy pytam się czy kocha mamę, tatę i Majkela. Jak włączę jej Smerfne Hity to tańczy jak nienormalna, a jak powiem 'daj dziubka' to daje mi buziaka.
Duma mnie rozpiera. ![]()
A jak u Was, dziewczyny?
1 373 2014-01-10 16:01:12
u nas jeszcze żaden wypadek tego typu nie miał miejsca i całe szczęście, bo ja pewnie od razu byłabym na IP żeby sprawdzić, czy nie ma wstrząsu mózgu i pęknięcia czaszki
Antek zaczął wstawać przy meblach i naprawde to najgorszy czas jaki byl dotychczas, bo on nie ma jeszcze tyle sily, a to jego dzis jedyne zajecie. co chwile mam płacz, ze sie przy czyms nie moze podniesc lub co gorsze po upadku
Noce nadal nieprzespane. Pojawiła się górna dwójka i ustał ślinotok, więc teoretycznie powinien spać. Praktycznie jednak jest lepiej po nałożeniu maści na dziąsła. Dziś próbujemy też ampułki Camilia.
1 374 2014-01-10 16:01:43 Ostatnio edytowany przez Edyta88 (2014-01-10 16:15:30)
Nataluszek ale co mają wspolnego prezerwatywy z plamieniami? Trafiłaś na jakiegos beznadziejnego lekarza.
Azizja my to samo przechodzimy właśnie z tym wstawaniem, oka nie można spuścić ani na chwilkę. A najgorsze, że jak chce się ją zabrać w inne miejsce to ryk nieziemski.
1 375 2014-01-10 16:19:39
Taak, jak już teraz są takie protesty,to co będzie przy buncie dwulatka? Dobra, jeszcze fajniej będę miała, że wtedy młodsze będzie wstawać;)
Tabletki to hormony, więc jesli jest jakiś niedobór u kobiety, regulują cykl.
1 376 2014-01-10 18:36:22
Dziewczyny, pewno, że nie uchronię dziecka od wszystkiego - ale od bardzo wielu rzeczy uchronić mogę
A zwłaszcza jeśli kosztuje mnie to tyle wysiłku co wymiana balsamu na inny - wtedy nawet się nie zastanawiam tylko pędzę do sklepu po coś innego.
Tak samo mam jeśli chodzi o poświęcenie czasu na znalezienie miejsca, gdzie mogę kupić prawdziwe warzywa i owoce albo żeby się zastanowić jak można zastąpić niektóre produkty.
Np. poczytajcie sobie dziewczyny o cudzie, który nazywa się KAROB ![]()
http://cudownediety.blogspot.com/2011/12/karob-co-to-jest.html
1 377 2014-01-10 19:17:37
Edyta, nad tym samym się zastanawiam.
Generalnie młokos i tyle. Wolę pójść do swojego sprawdzonego lekarza prywatnie, gdzie wiem, że uzyskam fachową pomoc.
Moje dziecko właśnie obróciło ciepłego loda. Miałam z tego niezły ubaw i mam suuuper zdjęcia. ![]()
1 378 2014-01-11 10:18:42
Ja też staram się dbać, by Kornelka nie jadła np. kaszek z cukrem, kupilam jej orkiszową z holle i oprócz tego uwielbia bobovity expert dla odporności pszenno jaglano owsianą też jest bez cukru. Z nestle to tylko kupilam raz tą kaszke z serii zdrowy brzuszek, ale w smaku jest okropna, jakby się mąkę jadlo. Do kąpieli używamy Ziajki tej z rybką i cetaphilu do smarowania. No i jeszcze linomagu. Tyle kosmetyków.
1 379 2014-01-11 12:03:04
Edyta, nad tym samym się zastanawiam.
Generalnie młokos i tyle. Wolę pójść do swojego sprawdzonego lekarza prywatnie, gdzie wiem, że uzyskam fachową pomoc.Moje dziecko właśnie obróciło ciepłego loda. Miałam z tego niezły ubaw i mam suuuper zdjęcia.
Pokaż! ;-D
Laski, a ja dalej na diecie ;p Powiem Wam, że nawet spoko to znoszę. Dzisiaj gotuję rosołek na skrzydełkach drobiowych ;p
Na śniadanko był chlebek ryżowy z twarożkiem i ogórkiem. Dam radę!
1 380 2014-01-11 13:00:02
Edyta, to bardzo podobnie to nas ![]()
My też na ziajce choć teraz chcę kupić kosmetyki Babydream, ponoć dzięki temu, że musza przechodzić dużo bardziej rygorystyczne niemieckie kontrole jakości, są zdecydowanie lepsze w składzie.
Oprócz tego też linomag.
No i kaszka holle orkiszowa jako wprowadzanie glutenu ![]()
Po bobovitowych ryżowych miał zaparcia, zresztą one i tak mają maltodekstrynę, więc wywaliłam do kosza.
1 381 2014-01-11 14:33:41
Kornelce też nie daję ryżowych, ale z bobovity jest linia kaszek bez cukru, u nas też sprawdziły się wielozbożowa i kukurydziano-ryżowa z tej serii. Tylko one są mleczne, nie wiem czy są też bez mleka. Penny a próbowałaś obiadków babydream?
1 382 2014-01-11 15:33:48
Nataluszek napisał/a:Edyta, nad tym samym się zastanawiam.
Generalnie młokos i tyle. Wolę pójść do swojego sprawdzonego lekarza prywatnie, gdzie wiem, że uzyskam fachową pomoc.Moje dziecko właśnie obróciło ciepłego loda. Miałam z tego niezły ubaw i mam suuuper zdjęcia.
Pokaż! ;-D
Laski, a ja dalej na diecie ;p Powiem Wam, że nawet spoko to znoszę. Dzisiaj gotuję rosołek na skrzydełkach drobiowych ;p
Na śniadanko był chlebek ryżowy z twarożkiem i ogórkiem. Dam radę!
Cyniczna ja też na diecie ![]()
wywaliłam pieczywo białe,porcję obiadu zmniejszyłam o więcej niż połowę,staram się jeść warzyw więcej,przed każdym posiłkiem wypijam szklankę wody mineralnej z cytryną lub bez,no i jem tylko do 18
powiem Ci że w tamtym roku stosując to schudłam szybko 5 kg bo w 3 tygodnie,ale jednak to jest za szybko,bo zaczęłam się źle czuć,więc powoli powoli a waga pójdzie w dół
a no i ćwiczyłam:D
a teraz zastanawiam się nad kupnem rowerka stacjonarnego lub wioseł czy jak to tam sie zwie,tylko nie wiem co wybrać
1 383 2014-01-11 18:37:30 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-01-11 18:57:34)
Dopiero znalazłam chwilę, aby do Was napisać. Szkoła do 15, zakupy i teraz obiad. Masakra. Dzień z werwą. ![]()
Cyniczna, ja z Tobą! Będziemy wspierać się w diecie! Bo samej to tak smutno... ![]()
Cyniczna, już pokazuję. ![]()
[IMG=http://s1.fotowrzut.pl/4AITL3272U/1.jpg]
Moje szczere, czyste dziecko. ![]()
Cyniczna, ja z Tobą! Będziemy wspierać się w diecie! Bo samej to tak smutno... ![]()
1 384 2014-01-11 19:41:53
Lena według mnie rowerek bo lepiej spala się mięśnie na aerobach.
Albo ten taki stepers ale z badylami do rąk
mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi ![]()
My z mężem chcemy kupić bieżnię
Póki co mamy mini siłownię w piwnicy - no ale to jego siłka bo tam same hantle i inne ciężary. Ja to potrzebuję bieżnię + karimatkę bo robię sobie 45min albo i godzinę marszu przeplatanego z biegiem (najpierw 3 min marszu, 3 min biegu a potem 1min marszu, 3 min biegu) a potem tylko rozciąganie i brzuszki.
1 385 2014-01-11 20:32:37
Tak,tak penny chodzi ci o orbitka pewnie
1 386 2014-01-11 22:07:14
Cyniczna, trzymam kciuki!!!
Nataluszku, przesłodka ta Twoja córcia ![]()
1 387 2014-01-12 00:41:10
Domku, dziękuję.
W końcu po kimś to ma. ![]()
Kurczę, ta godzina a mi nie chce się spać. Lusia u mojej mamy bo ja mam jutro szkołę i nudzi mi się przeokropnie. Bez niej to nie tam sam dom. ![]()
1 388 2014-01-12 11:18:14
Lusia jest prześliczna!!! O rany. Przesłodka.
Penny, my mamy mini siłownię na strychu. Posiadamy właśnie steper z ''badylami'' ;p no i takie cuś do podnoszenia ciężarów.
Zastanawiamy się poważnie nad kupnem bieżni, ale najpierw musimy się pozbyć stołu bilardowego.
1 389 2014-01-12 13:51:37
Moim zdaniem rower stacjonarny niewiele daje nawet przy codziennych treningach. Polecam urządzenia angażujace węcej partii mięsni typu orbitrek. Wtedy na nogach ćwiczy się a la stoper, rower (ten wydaje mi sie najlepszy) lub narty. Na początku wytrzymuje się na nim np. 15 min, a trening godzinny 3 razyw tygodniu + dieta, to min. 4kg mniej w miesiąc ![]()
1 390 2014-01-12 16:20:53
Tak, Orbitrek jest super - polecam Cyniczna. Ja schudłam dzięki niemu prawie 12 kg, ale ćwiczyłam codziennie przez rok plus dieta ale nie jakaś bardo rygorystyczna.
1 391 2014-01-12 18:01:28
no, mi też zawsze mówili że orbitrek najlepszy. ale ja kiedyś z niego spadłam na siłowni, był wstyd i uraz na całe życie ![]()
1 392 2014-01-13 11:05:13
Dziękuję, Cyniczna. ![]()
1 393 2014-01-13 13:04:25
Laski, przez 4 dni straciłam 2 kg... Czy to nie za szybko?
1 394 2014-01-13 13:07:30
Cyniczna weź pod uwagę to że waga rano jest inna a wieczorem też inna,ja mam takie wachania że różnica w ciągu dnia to nawet 1,5 kg
jak juz pisałam ja schudłam 5 kg w 3 tygodnie było to za szybko bo czułam skutki uboczne
1 395 2014-01-13 15:24:08 Ostatnio edytowany przez Izzy_ (2014-01-13 15:56:49)
Hej !
natknęłam sie na ten watek całkiem przypadkiem, widzę troszkę stron już jest zapisanych ![]()
chciałbym sie dołączyć, jak można ![]()
ale nie wiem w sumie co teraz napisać bo dość sporo do czytania nie nadrobię hihi
może na początek napisze to, ze mam córeczkę 3 letnia chodzi do przedszkola i czasem potrafi pokazać rożki ![]()
1 396 2014-01-13 15:26:50
Izzy możesz dołączyć,ja również mam 3 latka,nawet dzisiaj ma urodziny ![]()
też z niego szogun niezły
1 397 2014-01-13 15:56:07
lena812 no to sto lat dla małego solenizanta ![]()
1 398 2014-01-13 15:59:03
dzięki ![]()
cisza tu dzisiaj
długo twoja córcia do przedszkola już chodzi? podoba jej się?
1 399 2014-01-13 16:39:33 Ostatnio edytowany przez Izzy_ (2014-01-13 16:42:18)
no faktycznie cichutko tu ...
od Września chodzi. Powiem Ci, ze dobrze to przyjęła, bardzo się jej podoba. Wydaje mi się, ze to tez zasługa zajęć adaptacyjnych, w wakacje chodziłyśmy tam razem 2 razy w tyg przez 2 tygodnie, właśnie po to żeby sie zaaklimatyzowała.
no i naprawdę nie było jakiś wielkich problemów z chodzeniem do przedszkola.
Tak szczerze mówić to chyba mnie było ciężej to przeżyć hihi wiadomo przyzwyczajenie zawsze była ze mną w domu, było głośno, wesoło a potem nagle taka cisza nastala wyczekiwałam tylko godziny o której po nią jeździłam
najgorszy pierwszy tydzień był dla mnie ... potem z dnia na dzień było lepiej przyzwyczajałam się do tego faktu, ze moje dziecko to już przedszkolak ![]()
1 400 2014-01-13 17:50:08
Cyniczna, niestety niemożliwe jest, aby stracić tyle tkanki tłuszczowej w 2 dni, więc najprawdopodobniej są to wahania wagi, o których pisała Lena lub utrata wody z organizmu. pijesz powyżej 2l wody dziennie?
Lena, wszystkiego naj dla synka:) sędziwy wiek;)
u nas kiepsko z Antosia spaniem. w dzień kładę go już tylko na 1 drzemkę i to z krzykiem i walką. mimo zmeczenia wstaje mi jeszcze 10 razy w łóżeczku:/ śpi tylko godzinę, więc też jeszcze kładzie się na podłodze i płacze, ale w łóżeczku już w ogóle histeria. moja cierpliwość zaczyna się kończyć ![]()
1 401 2014-01-13 17:57:48
Azizja, u nas sajgon ze spaniem nocnym. Nie wiem już, co robić.
Piję ok 1,5L.
1 402 2014-01-13 18:31:38
A ja zbieram się do diety i coś mi nie wychodzi...Ciągle coś na głowie. Nie mam kiedy myśleć o sobie bo głowę zaprząta mi co innego. Ale, nieważne.
Moje dziecko właśnie upaciało całe łóżeczko pokruszonym, kukurydzianym chrupkiem z dodatkiem śliny, a ja nie mam ochoty, ani siły ruszyć tyłka z fotela.
Okropny dzień. Całe szczęście, że jeszcze trochę i się skończy.
1 403 2014-01-13 19:47:29
witam,że nie tylko u mnie sajgon i nie tylko ja się modlę aby ten dzień się skończył wspomnę,że ja mam dwóch terrorystów(5 i 2 lata) właśnie z krzeseł,kołder ,kocy zbudowali szalas....pozdrawiam
1 404 2014-01-14 12:38:52
hej
co tu tak pusto?
Magda1983 no to masz wesolutko pewnie z nimi
))
moja jest jedynaczka puki co...
ale pomysłów dziwacznych do zabaw tez jej nie brakuje ![]()
1 405 2014-01-14 13:34:48
pusto ,pusto
moje poszło spać na szczęście więc mam chwilę dla siebie ![]()
1 406 2014-01-14 14:04:55
Hej hej,
zastanawiam się czasem co wyrośnie z mojego na tą chwilę i oby jak najdłużej Aniołka ![]()
1 407 2014-01-14 14:21:49
Cześć laski.
U nas życiowa kołomyja.
Byłam dziś w urzędzie pracy około godziny 9 i Pani stwierdziła, że wydała już ponad 70 numerków i muszę jechać jutro. Z tym, że o 7 muszę być na miejscu. Mam nadzieję, że w maksymalnie 3 miesiące znajdę pracę. Trzymajcie kciuki. ![]()
Lusia broi. Bardzo nie lubi jeździć autobusem. Zupełnie nie wiem czemu bo autem uwielbia podróżować.
Poza tym nic mi się nie chce i wszystko mnie wkurza. Znowu.
1 408 2014-01-14 14:25:34
Nataluszku szukasz pracy przez urząd pracy? u to cięzko będzie ![]()
chyba że sama to co innego ![]()
ja jestem zarejestrowana w UP na szczęście nie stoję w kolejkach ,wchodzę i wychodzę
ponad to nie wiem po co te urzędy istnieją
1 409 2014-01-14 15:39:13
też szukam teraz pracy...jestem zarejestrowana w pup-ie ale szukam też indywidualnie na własną rękę.
Co do skuteczności tej instytucji...zawsze mogłoby być lepiej. Ale ja kiedyś miałam fajną pracę właśnie ze skierowania z urzędu. Pracowałam tam 2,5 roku. ale ten głupi atak wszystko przekreślił ![]()
1 410 2014-01-14 15:58:39
Nie, nie szukam poprzez PUP. Po prostu zarejestrowałam się tam ponieważ liczę na jakiś staż. Nowe dofinansowywanie ma ruszyć od lutego, więc a nuż widelec się uda.
Jestem właśnie w trakcie robienia CV i mam zamiar wziąć sprawy w swoje ręce. Pośredniak to dodatkowa możliwość.
1 411 2014-01-14 16:30:24
Pewnie staz dobra sprawa tysiac wpadnie do kieszeni,u nad staze jednak sa obstawiane po znajomosci
prywaciarze rzadko biorą bo potem muszą zatrudniac
a na panstwowych to wiadomo pracuje jedna wielka rodzina,wujki,ciotki,itd
1 412 2014-01-14 16:48:18
No zobaczymy. Po to jest ten cholerny urząd, aby chociaż w minimalnym stopniu pomagać. Tak jak mówię, od czegoś trzeba zacząć, a lepiej mieć zaplecze w postaci PUP niż nie mieć.
Fuj, ale pogoda u nas się zrobiła...Brr, zimno.
1 413 2014-01-14 18:41:31 Ostatnio edytowany przez Izzy_ (2014-01-14 18:43:39)
Natuszka jak długo już szukasz pracy? Ja tez jestem zarejestrowana w PUPa tam karzą szukać na własną rękę dlatego tez tak robię, ostatnio byłam bo trzeba było się podpisać, i Pani pyta czy mam jakąś parce, popatrzyłam na nią i pomyślałam, ze chyba jakaś nienormalna bo skoro widzi ze przyszłam do nich to wiadome, ze jej nie mam no ale pomińmy to
mowie jej, ze nie... ale ostatnio przeglądałam na ich stronie oferty i znalazłam coś co by mi pasowało, mowie jej konkrety ona do mnie, ze zaraz zobaczy to w komputerze po czym patrząc na mnie mówi- no wie Pani, tak była taka oferta ale niestety już nie aktualna przykro mi nie mamy dla Pani ofert na dzień dzisiejszy ( ja na nią sie natknęłam jakieś 2 dni wcześniej zanim tam pojechałam) i tak pomyślałam, to po jakiego kija sa one nadal w ofertach pracy... naprawdę czasem ręce opadają...
CV tez juz multum wysłałam ale jak na razie cisza.
Myślę, ze może teraz po nowym roku zaczną sie odzywać bo już powoli zaczynam sie dołować tym brakiem pracy
myślałam tez aby zapytać o jakieś kursy dodatkowe no zobaczymy co mi powiedzą...
1 414 2014-01-14 19:49:44
szczerze? z doświadczenia jakie mam z UP wiem że on w niczym nie pomaga ![]()
kursy? no pewnie wiadomo coś bliżej lutego bedzie
oni mogą zorganizować indywidualne kursy jak się samemu pracodawcę znajdzie
1 415 2014-01-14 19:54:55
Lena teraz tez juz to wiem
właśnie w lutym jadę znów tam się podpisać wiec zgadam o tych kursach ... bo z tego co wiem u nas w up dużo kursów jest tylko muszą mieć chętnych zeby mogli stworzyć grupę, moja znajoma np. zrobiła sobie kurs florystyczny tez fajne zajęcie i teraz ma kwiaciarnie ![]()
1 416 2014-01-14 20:03:00
kurs florystyczny i mi się marzy,niestey u nas w urzędzie go nie uwidzisz,chyba że indywidualnie,albo 150 km od domu
1 417 2014-01-14 20:08:15
Mnie UP w niczym nie pomogło, no może poza ubezpieczeniem w ciąży.
Pracy mi nie znaleźli, bo, jak stwierdziła Pani ''nikt nie szuka pracowników z Pani kompetencjami i biegłą znajomości j. francuskiego''.
Spoko.
1 418 2014-01-15 19:32:33
![]()
1 419 2014-01-15 23:10:05
Cyniczna, dla ludzi z Twoim wykształceniem nie ma pracy w tym kraju! ![]()
Minia, jak tam? Jak się czujecie? Co u maluszka? ![]()
1 420 2014-01-16 00:02:06
Hahhah. Cóż... pozostaje mi bezrobocie, albo robota na dziale mięsnym w Lidlu ;p
1 421 2014-01-16 10:40:38
No i wróciłam z pośredniaka...
W związku z tym, że dalej się uczę mogą zarejestrować mnie jako poszukującą pracy, a nie bezrobotną. Dali mi również do zrozumienia, że o stażu mogę pomarzyć bo kwota przekroczy coś tam coś tam. Wkurzyłam się. Chcę pracować, utrzymywać kryminalistów i je między innymi, a one syczały jak wściekłe żmije.
Nie wiem teraz co robić. Bez doświadczenia, ani rusz...
Lusia jest megasuper cwana. Robi paluszkiem 'nu, nu', a jak powiem 'daj dziubka' to w zależności od tego w jakim jest humorze, albo daje buziaka, albo mówi 'nie' i kiwa głową, że nie.
Wczoraj ugotowałam jej paróweczkę, podłubałam widelcem i podałam jej talerzyk. Tak pięknie jadła, że byłam w szoku. Sięgała rączką po kolejny kawałek parówki, wkładała do buzi i mruczała pod noskiem 'mniam, mniam'. ![]()
Ale 'mama' nadal mówi okazjonalnie. Zdecydowanie bardziej woli mówić 'tata' lub 'baba'. ![]()
1 422 2014-01-16 11:07:48
A u mnie z kolei "mama" jest bez przerwy... Zaczęło się od "tata", ale odkąd nauczyła się mamy tak powtarza po milion razy dziennie
Baba umie dopiero jakoś od tygodnia. Oprócz tego mówi jeszcze "nie" i "am" i to tyle z repertuaru. Niby powinna więcej w wieku 13 miesięcy, ale ona z założenia dwujęzyczna, a takie dzieci niby później zaczynają. Zobaczymy...
Buziaka niestety nie daje, ale ona nawet przytulać się nie lubi, więc może ten typ tak ma. Robi za to brawo i papa. No i od dwóch miesięcy chodzi już stabilnie sama. Teraz na spacerach ciężko ją posadzić do wózka. Tylko niestety nie chce chodzić ładnie a rączkę, tylko najchętniej leci sama. No i oczywiście nie patrzy, czy to krawężnik, czy stopień... Ciekawie mam. A najlepsze dopiero się zacznie w czerwcu...
Ostatnio widziałam zdjęcie Lusi i jestem w ogóle w szoku, że Wasze dzieci mają tyle włosów! Kiedyś mm pisała, że Majce robi kucyka już
A moja chyba miała więcej włosów jak się urodziła... Potem się wytarły, jakoś od niedawna niby odrastają, ale generalnie ma ich trochę tylko na czubku, z boku nawet trudno złapać. A nie wiem czemu- ja mam gęste włosy, mój też. Poza tym mój ma kruczoczarne, ja raczej też ciemne, a ona takie... hmm... bliżej nieokreślone ![]()
1 423 2014-01-16 13:42:31
Lusi kudełki zaczęły rosnąć w sumie niedawno i rosną nadal. Jakąś tam palemkę na głowie wykombinuje, ale jeszcze ma za krótkie włoski, aby cokolwiek z nich robić. ![]()
Co do chodzenia...Lenka jest takim raptusem, że leci przed siebie i nie patrzy na nic, ale tylko wtedy gdy trzyma się ją za rączkę. Jak tylko poczuje, że idzie lub stoi sama od razu siada na tyłek i drze się, żeby ją podnieść i nadal spacerować. Chyba roczku nie przedepta samodzielnie...
1 424 2014-01-16 13:43:56
co do włosów moje chłopaki urodziły się z czuprynami,starszemu obcinałąm włosy już jak miał 4 miesiące ![]()
1 425 2014-01-16 15:36:58
Nataluszek a ile ma twoja malutka?
ja pamiętam ze moja zaczęła sama chodzić miesiąc przed skończeniem roczku, a wcześniej tez tak jak piszesz z podtrzymywaniem tylko...
a jeśli chodzi o włoski moja urodziła sie z "meszkiem" na głowie takie króciutkie włoski miała i ciemne, nie mogłam jej kitki nawet zrobić z nich, długo jej rosły
a teraz ma blond kręcone do ramion ![]()
1 426 2014-01-16 15:56:38
Izzy, za dwa tygodnie obchodzimy roczek. ![]()
Trudno, widocznie naszym przeznaczeniem nie jest chodzenie przed roczkiem. Jestem spokojna bo wiem, że na wszystko przyjdzie odpowiednia pora i że prędzej czy później nauczy się chodzić.
Lenka jak się urodziła to miała irokeza czarnego jak węgiel. ![]()
1 427 2014-01-16 16:14:19
Nataluszek a no pewnie, ze na wszystko przyjdzie pora, nie ma się czym przejmować, dziecko nie jest równe dziecku, każde jest inne
a może w urodzinki wam zrobi niespodziankę i pokarze jak chodzi ![]()
1 428 2014-01-16 17:56:03
eh.. młody strasznie się rozwydrzył.. chce rządzić.. wszystko wymusza.. wszystko musi mieć tu i teraz.. nie mam pojęcia z czego to wynika.. nie mam teraz siły z nim walczyć i częściej ulegam.. wiem.. mój błąd..
1 429 2014-01-16 19:12:48
Minia, a coś się stało? Głupio mi pytać, ale skąd ten znicz w sygnaturce?
Minia, może bunt? A może reaguje tak bo wie, że coś się dzieje i na swój sposób to przeżywa?
Ciężko mi powiedzieć...Daj tylko znać czy wszystko w porządku, dobra?
Izzy, mam taką nadzieję, bo prowadzanie jej za rączkę trochę męczy moja i tak obolałe plecy... ![]()
1 430 2014-01-16 19:19:54
Nataluszku..nic nie jest w porządku.. straciłam ciążę..
wiesz, że całkiem możliwe, że on przeżywa to... bo on wiedział o dzidziusiu, no i trzeba było mu powiedzieć co się stało.. ale ciężko mi teraz skojarzyć od kiedy młody tak się zachowuje..
ja jestem teraz nerwowa, rozbita.. marzę o chwili ciszy, żeby zniknąć pod kołdrą a tu się nie da..przez to wszystko czasami zdarza mi się na niego krzyknąć..