netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

1 966 odpowiedzi137 302 wyświetleniazałożony przez Zielony_Domek, 24.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 1 967 ]

781

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja daj znać jak po usg smile
ja mam w przyszły piątek kolejną wizytę i też się stresuje i martwię.

Zielony Domku trzymam kciuki, żeby szybko ziściło się Twoje marzenie smile

782

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Czy moge zapytać ile ważą wasze dzieci Peny i Domku? Bo oni sa w podobnym wieku co moj;) dzis bylam na szczepieniu i maly mierzy 63cm i wazy 6200 lekarz stwierdzil że za czesto mu daje jeść (co dwie godziny w dzień 120ml) i ze jest duzy szczerze nie wydaje mi się no ale lekarze

783

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, a pojawił się okres?
dla mnie przesypianie nocy to pobudka o 6, bo wtedy kończy się cisza nocna;) i ewentualnie o tej moge juz wstawac. U nas nadal takiego komfortu nie ma.

784 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2013-11-13 12:49:55)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja, mam czas, żeby zjeść ciepły posiłek i go zrobić, chociaz mąż jak wiesz teraz pasjonuje się kulinaria wink. Tak - nadal dba o moja dietę ;p. Codziennie robi mi soki z owoców, w weekendy przygotowuje mi zdrowe, cieple obiady smile. Piecze tez chleb, rano przed praca myje mi warzywa i zostawia w widocznym miejscu, żebym nie zapomniała przyjąć odpowiedniej porcji big_smile. Robi mi tez sam słodkie smakołyki, bo przecież te ze sklepu to syf jego zdaniem wink, wiec już skoro muszę - to woli zrobić mi sam. Przed praca tez mieli mi jakieś nasionka do płatków i ostatnio wyczytał o super właściwościach kiełków i tez mnie tym pasie big_smile i codziennie przypomina mi bym wzięła magnez, żelazo i tran bo ja zapominam czasami wink. Tak wiec jak widzisz codziennie przyjmuje ogromna dawkę witamin, wiec nie wiem dlaczego mam takie stany, ale to pewnie jak mówisz przez karmienie piersią.

Co do wagi, to wiem, ze w Pl jakoś inaczej do tego podchodzą, bo mojej koleżance kazali już dokarmiać kiedy jej córka przybrała 200 gram w 10 dni i to ich zdaniem mało :0, Troche to dziwne, bo przecież wiadomo, ze dzieci na piersi przybierają mniej - a dokarmianie zawsze wiąże się z ryzykiem, ze dziecko odrzuci pierś. Poki co mi mówią, ze jest ok, a ze Ola jest pogodna to tym bardziej oznacza, ze dostaje to czego potrzebuje. Zresztą - ja żeby się upewnić, ze jest najedzona próbowałam po cycku ja dokarmić, ale Ona nie chce.

Daj znać jak po usg smile

Azizja, jeszcze jedno: Ty z tego co pamiętam karmiłaś piersią 5 miesięcy, kiedy zaczęłaś wprowadzać nowe pokarmy?

785

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kobra co do zdrowego odżywiania polecam wprowadzenie do posiłków amarantusa. poczytaj o nim w necie, napewno znajdziesz dużo informacji. Ja daję mojej starszej zawsze trochę do jogurtu, czasem sypię do sosów. Można kupić w ekosklepach amarantus ekspandowany w formie takich kuleczek. To jest bomba witaminowa, bardzo zdrowa.

786

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

truskawka88, dziękuję smile. Moj mąż wspominał o tym - jednak wprowadził mi zamiast tego - Quinoa, twierdzi, ze podobne wartości odżywcze smile

787

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kobra powiedz mężowi, że kiełki OK ale tylko jeśli sam je wyhoduje smile
Kiełki ze sklepu, zazwyczaj szczelnie zapakowane w foliowe torebki albo plastikowe pudełeczka to miejsce wylęgania się maaaasy pasożytów.

Sandra - Teo jest starszy o miesiąc od Samuela. Jak miał szczepienie w 9 tygodniu to mierzył 62cm i ważył 6500g (urodził się 55cm i 3440g) i mój lekarz powiedział, że jest OK.
Poza tym wystarczy sobie wpisać w siatki centylowe i wychodzi, że dziecko jest wtedy w 75 centylu wagowo i 90 centylu wzrostowo - a więc jest wyższy niż szerszy tongue Czyli stosunek masy do długości jest OK.
Ogólnie widać, że Samuel też jest duży ale to nic złego.
Teo teraz zdecydowanie mniej je i mniej przybiera na wadze, na początku to była masakra ale ja się nie przejmowałam bo mam pediatrów, którym ufam i obaj mówili mi, że dziecko wie ile ma zjeść.

788

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Penny, oczywiście, ze On sam hoduje wink.

789

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Heloł big_smile

Penny jeszcze raz gratki awansu smile

Byliśmy dzisiaj u lekarza, bo martwił mnie mniejszy apetyt mojego Jasia a poza tym wyszło mu jakieś uczulenie na nóżce. Dostałam maść i mamy smarować. A mniejszym apetytem się nie mam przejmować, bo mu się ząbki przesuwają i nie ma apetytu. Ale o 11 pięknie zjadł, więc już się cieszę.
Mój szkrab waży 7040g i waga jest prawidłowa. smile

Sandra, Penny dobrze mówi, najlepiej sprawdź siatki centylowe.

Kobra ale się masz z tym swoim mężem. Dba o Ciebie i bardzo dobrze smile A Ty Oli już dawałaś inne jedzonko?

Penny a jak Teo smakuje marchewka z ziemniakiem?

790 Ostatnio edytowany przez Zielony_Domek (2013-11-13 14:15:50)

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Antoś w 12 tygodniu życia, czyli 30X ważył 5600. Ile mierzy nie wiem.
Urodził się z wagą 2700, wzrost 53. Ubranka 68 - ledwo ledwo...

Jak można zostać moderatorem? smile

penny gratki smile

791

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Agatka, z jednej strony się ciesze, ze o mnie dba, ale z drugiej - jak wiecie bywa upierdliwy wink. Poza tym On chciałby wszystkich uświadamiać o tym żarciu, wiem, ze ma racje, ale do niego nie dociera, ze większość ludzi ma to gdzieś. On by chciał na sile wszystkich uszczęśliwiać smile. Ja tam się ciesze z tego jaki jest, a moje koleżanki twierdza, ze trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno big_smile.
Ja nie wprowadzam jeszcze nowych pokarmów, po pierwsze - teoretycznie przy karmieniu piersią nowe pokarmy powinno wprowadzać się później, poza tym czuje, ze Ola jeszcze nie jest na to gotowa. A Ty kiedy zamierzasz wprowadzać Jasiowi? Widze, ze nie tylko Ola ma mniejszy apetyt, bo Jas i Teo tez....Ale powiem Wam, ze mi i tak spędza to sen z powiek....Moze szukam dziury w całym, ale chciałabym by trochę więcej przybierała na wadze.
No właśnie Penny, ja tez pytałam jak Teo zareagował na nowe jedzonko, ale mi nie odpowiedziałaś sad.

Jak mala wstanie to trzeba się zebrać na spacer, a ja znowu mam dziś lenia.....Gdzie moja energia się podziała????

792

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Agatko a ile twój szkarbuś już ma? Mój waży 7560 a wczoraj skończył 8 msc wink

793

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Szczerze to nie wiem o co chodzi z tymi siatkami wpisuje wzrost i wage ale nie wiem jak interpretować te wyniki

794

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

sandra a ile waży i mierzy mały?

795

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
Kobra99 napisał/a:

Babo, jak tam Wiktoria? smile

Robi za naszą pielęgniarkę (i mąż, i ja jesteśmy przeziębieni) smile Chodzi za nami ze sprayem do nosa i co chwilę chce nam te nosy zakraplać.

-Tata, nos!
-Ale nie, córciu, już mi zakraplałaś przed chwilą...
-Nos, ale jus!
<psik psik>
big_smile
Potem chowa spray do plecaczka. Zapytana, po co, z politowaniem tłumaczy: "No bo jak pójciemy, to ja tes psik psik".

796

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Babo, ale masz słodką córcię smile

Fragola Jaś 24.11 skończy 4 miesiące. Tylko on się urodził z wagą 4310g, więc pewnie dlatego tyle teraz waży. Ale lekarka powiedziała, że waży idealnie. Zresztą moim zdaniem jest dość szczuplutki.
No to widzę, że 4 lub prawie 4-miesięczniaki mają kryzys z apetytem. Mnie to też denerwuje, ale skoro Jaś jest grzeczny, wesoły, non stop gada i przybiera na wadze to znaczy, ze nie się nie dzieje.

Kobra od wczoraj daję Jasiowi troszkę wody łyżeczką, zeby się z nią oswoił. A nowe jedzonko zacznę wprowadzać jakoś w przyszłym tygodniu. Tak myślę i myślę o tym. Jaś może jest juz gotowy, ale ja to w głowie sobie jeszcze nie poukładałam. Czytam o tym jedzonku, pytam wszystkich naokoło i jakoś się boję, że coś zrobię nie tak. Sama nie wiem dlaczego. Już powoli sobie układam plan i jak Jaś skończy te 4 miesiące lub kilka dni wcześniej to spróbuję.

797

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Co słychać dziewczyny? Trochę wypadłam z obiegu i nie mogę się odnaleźć w tych wszystkich postach. smile

798

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kobra, ja wprowadzalam nowe pokarmy jak mial 5 miesiecy, bo najpierw przechodzilam na zupelne karmienie mm. wtedy tez jeszcze nie byl do konca gotowy, wiec bez napinki, spokojnie probowalam i wtedy wlasnie wyszło, że słoiczek tak, ale gotowanie nie. Jesli jest tylko na piersi, to mozna wprowadzac inne pokarmy nawet po 6. mies.
Normy, które Ci podałam nie są polskie, a ogólnoświatowe wink

Na usg wszystko ok i obszary płynowe są poza obszarem jamy macicy i nie zagrażają ciąży. Trwa 9 tydzien.

799

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Laski, a ja Wam coś opowiem.

Jakiś czas temu, jak już byłam na L4 postanowiłam zobaczyć co ma w ofercie sklep mięsny, w którym nie byłam wcześniej, a jest blisko mojego domu.
Za ladą stała kobieta w ciąży no i od słowa do słowa, powiedziała mi, że też rodzi w sierpniu, miała ten sam termin co ja.
Zapytałam się co ona w takim razie jeszcze robi w sklepie za ladą i to jeszcze mięsnym.....okazało się, że pracowała tam do końca smile
Ale jakie było moje zdziwienie gdy wchodzę z moim synkiem po porodzie do tego sklepu, a ona znowu za ladą, synkiem tej Pani, bo urodziła syna 5 dni wcześniej niż ja zajmuje się jego Tata.
A dziś powiedziała mi, że ma 41 lat, synek to jest trzecie dziecko, a między nim a pozostałym rodzeństwem jest 20-22 lat różnicy smile
Jestem w szoku smile

800

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja, wiem, ze ogólnoświatowe, dlatego zastanawiam się dlaczego w Pl każą dokarmiać kiedy dziecko przybiera prawidłowo.

Dobrze, ze z dzidziusiem ok smile.

Babo, lubię te anegdotki z Twoja córką w roli głównej wink

801

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Azizja ciesze się, że z dzidzią wszystko ok smile

Domku smile ja jak leżałam na patlogii ciąży to kobieta 56 letnia urodziłą zdrowiutkie dziecko.. niestety zostawiła w szpitalu.. a za jakiś czas równiez kobieta po 50 urodziła kolejne zdrowe dziecko hehe smile

dziś mam całkowity dzień leniwca..

802

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
Kobra99 napisał/a:

zastanawiam się dlaczego w Pl każą dokarmiać kiedy dziecko przybiera prawidłowo.

Bo Polska to taki dziwny kraj, gdzie niemowlaki słabo przybierają, niemal wszystkie matki mają mało wartościowe mleko i oczywiście są na diecie dla mam karmiących, bo inaczej zrobią dziecku krzywdę ;P

803

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Cześć dziewczynki, co tam u was?
Edytko jak się czujesz? jak z mężem?
Penny- jak zmagania w smokiem ?
Kobra- nie martw się, Oleńka przybiera swoim tępem.. głupi przykład mój Olek waży tylko 500 g więcej niż Jaś, Agatki a jest 4 miesiące starszy, a to tylko dlatego że mieli inne wagi urodzeniowe.
Babo - no co dba o rodziców córeczka wink

804

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
Agatka napisał/a:

Babo, ale masz słodką córcię smile

Kobra99 napisał/a:

Babo, lubię te anegdotki z Twoja córką w roli głównej wink

fragola_369 napisał/a:

Babo - no co dba o rodziców córeczka wink

Dzięki, Dziewczyny smile Takich anegdotek mamy masę smile Dziś przy odbieraniu córci z przedszkola zapytałam, czy ładnie zjadła obiad. A wychowawczyni: "Który? Swój - bardzo ładnie. Ten Julci też bardzo ładnie. A ten Piotrusia odrobinę rozchlapała, ale nic nie szkodzi."

805

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Przynajmniej tyle radości w życiu- dzieci...

hmm

806

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

haha Babo z Twojej córki taka aparatka jak z mojego synulka smile dogadaliby się smile

807

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

BaboOsiadła, to o to chodzi?

http://allegro.pl/henna-treatment-wax-maska-do-wlosow-odzywka-480g-i3684990993.html

Nataluszku co tam, jak nastrój?

Akeme odezwij się smile

808

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zielony Domku, tak, to to.

minia23 napisał/a:

haha Babo z Twojej córki taka aparatka jak z mojego synulka smile dogadaliby się smile

O tak, na pewno by się dogadali smile A jak jeszcze samochodzikami się pobawić, w piłkę nożną pograć, to moja Łobuziara jest przeszczęśliwa smile

809

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, nastrój? Do dupy.
Za 10 minut ma być w domu i mamy w końcu pogadać.
Czuję koniec zbliżający się wielkimi krokami...

810

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku, spokojnie, cokolwiek by to nie było, wychodzę z założenia: nie ma tego złego.

Osobiście nie wiem co by Twój facet musiał zrobić byś mu zaufała bo mam wrażenie jakby podciął Ci nogi tymi wybrykami.
Nie będę pisała też co masz robić, albo co ja bym zrobiła bo to takie pitolenie o szopenie.
Słuchaj instynktu, rób tak by Tobie i Lence było dobrze.
I nie daj się skrzywdzić.

811

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku jak tam po rozmowie?

Azizja dobrze że na USG wyszło wszystko dobrze wink

812

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hehe Babo masz się strasznie fajnie z córcią smile I apetyt dopisuje, to dobrze smile

Nataluszku i jak po rozmowie?

My zaraz lecimy na rehabilitację.

813

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Laski. Muszę się pochwalić. Antoś spał od 19/20 do 6 rano smile

Ciekawe czy to tak jednorazowo czy ...

Dobrego dnia.

814

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hej
Dziewczyny jestem mega nie wyspana, Lenka bardzo czesto sie w nocy budzi. Dzis wstala przed , a ja sie oduczylam tak wczesnie wstawac. Ma 2 miesiace gaworzy jak najeta i puszcza mega duzo ismiechow. Zastanawiam sie czy nie uczyc ja tylko dwoch drzemek w dzie. Nie jest za mala na to
????????
Lenka smoczka doi caly czas, podczas snu tez. Wypluwa go jak juz twardo zasnoe,a jak sie przebudzi to go szuka.

Zielony domku fajnie ze chcesz powiekszyc rodzinke, trzymam kciuki za szybka realizacje.

Azizja ja tez chcialam miwc Tymoteusza he he

815

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

miłego dnia zyczę :*

816

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Było nerwowo...Ale doszliśmy do wniosku, że oboje musimy popracować i zacząć rozmawiać.
Oczywiście nie omieszkałam powiedzieć, że większa wina leży po jego stronie- nie zaprzeczył.
Zapowiedział zmiany, więc przystałam na "rozejm".
On o tym nie wie, ale założyłam sobie że daje mu 2 miesiące. Jeśli taka sytuacja się powtórzy to niestety, ale się pożegnamy.
To ojciec mojej córki, nie ważne jak mnie zranił chciałabym, aby czynnie uczestniczył w jej wychowaniu.
Mój ojciec zmarł jak miałam 16 lat i jak pomyślę, że moją córkę mogłyby ominąć te wszystkie szczęśliwe chwile spędzone z ojcem w dzieciństwie to zdaję sobie sprawę, że muszę zacisnąć zęby i zmusić go wręcz do zmian.

817

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku, nie miej mi za złe, ale chyba nie tędy droga, uwierz, Ty go nie jesteś w stanie do niczego zmusić, on sam musi chcieć, on sam musi mieć do tego motywacje.
Jeśli ojciec znika bez słowa i zachowuje się w ten sposób to ja nie chciałabym by moje dziecko było tego świadkiem.
Ale dałaś mu czas, ok. Trzymam kciuki by się ogarnął.

818

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

U nas przed chwilą była pierwsza próba jedzenia marchewki. Jaś trochę zjadł. Na początku się na to rzucił a potem już średnio mu szło. Do tego zjadł 90 ml mleczka, więc nie jest źle. A ubrudził się przy tym masakrycznie big_smile

Nataluszku pamiętaj, ze nikogo nie da się zmusić, jeśli czegoś ktoś nie chce. Życzę Ci, zebyście się dogadali i obyś nie musiała go do niczego zmuszać.

819

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kochane, pomocy.

Antoś właśnie zrobił bardzo rzadką kupkę, powinnam się martwić? I było jej bardzo dużo, troszkę charczy jak oddycha i dziś dużo spał mimo przespanej całej nocy.
Zaczynam się martwić.
Temperatura w pupce: 37,7

820

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domek- jesli ma w pupie 37,7 to odejmij 5 stopni czyli ma 37,2 więc to nawet nie jest gorączka kochana, mi lekarka powiedziała że dzieci małe tak mają.. różne temperatury być może w mieszkaniu za gorąco, lub zbyt grubo ubrany, u niemowlaków dopiero się to wszystko reguluje temperaura ciała też.. co do luznej kupy, czy rzadkiej jak wolisz.. Olek mi nie raz i nie dwa taka zrobił.. zdarzyło się że aż tak że wyciekało z każdej strony i musiałam go myć.. nawet włosy.. napewno nie ma się co martwić o jedna rzadką kupę, a to że więcej śpi nie znaczy że coś mu jest.. być może ma gorszy dzień jak każdy, lub jest zmęczony, albo pogoda go przytłacza.. ostatnie co to panika.. naprawdę jak narazie nie ma się co martwić, oczywiście możesz pojechać na IP dla swojego spokoju wewętrznego ale podejrzewam że go zbadają (lub nie, bo u nas na IP pediatra bez skierowania nie przyjmie.. no chyba że dziecko umiera- co dla mnie jest po prostu masakra..) i odeślą do domu, bo dziecko zdrowe a matka panikuje sad nie raz i nie dwa to przerabiałam.. robili z mnie nadopiekuńczą mamuśke.. i panikarę.

821

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Tego właśnie chciałabym uniknąć, będę go obserwować, a mąż kupi syropek w drodze z pracy.

822

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zielony Domek, czopki są dużo lepsze według mnie.

Kobra - Teo bardzo chętnie je słoiczki smile Oczywiście ma różne nastroje ale wczoraj wsunął pół słoiczka marchewki z ziemniakiem w takim tempie, że aż w szoku byłam. I najlepsze, że jak łyżeczka zbliżała się do jego paszczy to aż wsysał to jedzenie z niej big_smile

Dziś byliśmy na szczepieniu. Mój czteromiesięczny syn waży 8150g, ratunku!!!
big_smile
Bogu dzięki jest też długi (70cm) więc ogólnie jest w każdą stronę gigantem tongue

823

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Czas pokaże. To ostatnia szansa i albo ją wykorzysta, albo nie.

Co do środków na gorączkę to też wolę podawać małej czopki, ale czasami się po prostu nie da. Mała je wypiera i strasznie krzyczy.
Domku, zamiast syropku polecam taki a' la płyn Pedicetamol, choćby z tego względu, że jest baaardzo skuteczny i jest skondensowany, więc mniejsza dawka leku, a działanie takie samo.
Przykład na Lence: Syrop Ibufen 2,5 ml = 1,5 ml Pedicatemolu. Niby nic, ale gdy podajesz lek dziecku i to w dodatku doustnie to każdy ml ma znaczenie. smile

824

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Zielony Domku.. tak jak fragoloa napisała 37,2 to jeszcze nie gorączka.. gdyby było bliżej 38 i powyżej to wtedy możesz podać coś na zbicie..
nie chcę Cię martwić.. ale w Twoim przypadku akurat ten wzmożony sen u Antosia mógłby coś wróżyć.. ma nadzieję jednak, że nic mu nie będzie i że nie ma żadnych innych objawów..
na razie obserwuj małego i daj znać co i jak :*

825

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku, tak o wiele lepsze są czopki.. z tym że miałam Viburcol - i zero reakcji, nic, nie pomogły sad czopki Paracetamol 50 mg zaś owszem tak i to za każdym razem.. mam też "syropek" Pedicytamol... czy jakoś tak.. hmm chyba coś tam pomaga ale minimalnie.. mam też Ibuprofen i Ibum - ale jeszcze tych dwóch nie stosowałam..

826

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
fragola_369 napisał/a:

miałam Viburcol - i zero reakcji, nic, nie pomogły sad

One nie są przeciwgorączkowe.

827

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Viburcol to bardziej upokajające o ile dobrze pamiętam.. ale u nas nie działały w żaden sposób.

828

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Dziękuję. Ma już 37.5 w pupce. Dostał maść pod nosek. Nurofen mąż kupił - syropek. I śpi.

829

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
minia23 napisał/a:

Viburcol to bardziej upokajające o ile dobrze pamiętam.. ale u nas nie działały w żaden sposób.

Nie? Widocznie na każde dziecko co innego dobre smile Ja je sobie bardzo chwaliłam, jak się moja Mała męczyła z dyschezją.

830

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
BabaOsiadła napisał/a:
fragola_369 napisał/a:

miałam Viburcol - i zero reakcji, nic, nie pomogły sad

One nie są przeciwgorączkowe.

Mi chodziło że na ból nie pomogły, miałam przy kolkach dawać..

831

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
fragola_369 napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:
fragola_369 napisał/a:

miałam Viburcol - i zero reakcji, nic, nie pomogły sad

One nie są przeciwgorączkowe.

Mi chodziło że na ból nie pomogły, miałam przy kolkach dawać..

Aha, to odszczekuję smile

832

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Dziś już dwie pobudki. Ale nie narzekam. Taki problem to nie problem.

833

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Babo my teżmieliśmy te czopki przy kolkach.. ale żadnej reakcji po nich nie było...

Domku jak dziś Antoś?

834

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Czesc dziewczyny!

Co słychać? u nas ok, tylko ostatnio trochę anemiczna jestem, muszę sobie zrobić badani krwi...Miska grzeczna, mąż tez wink.

Jakie plany na weekend?

My jutro jedziemy na zakupy, chyba Wam nie pisałam - Od jakiegoś czasu nabywamy z mężem wiedze jak przetrwać w ekstremalnych warunkach i nabywamy rzeczy ku temu niezbędne wink. Mamy już sporo takich jak lornetka, krzemienie, paralizator, noże specjalne, luk itd wink, jutro jedziemy po odpowiednie wdzianko i zakupie sobie tez kastet big_smile. Niebwem pojedziemy w dziki las pod namiot i będziemy ćwiczyć heh, tylko to dopiero jak moja mama przyjedzie niunie popilnować, bo Ona jednak jeszcze za mala na takie wyprawy i dziwne hobby rodziców big_smile. U nas już zimno i ponuro, ludzie na ulicy jacyś tacy smutni, chyba jesienna chandra większość dopadła. Co u Waszych dzieciaczków?

835

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Kobra rzeczywiście macie ciekawe hobby wink
U nas w porządku. Jasiowi powoli wraca apetyt. Poza tym wczoraj pierwszy raz jadł marchewkę. Zbyt dużo jej nie zjadł, ale na początku chętnie wcinał. Dzisiaj dam mu odpocząć i jutro znów podam marchewkę.
No i pięknie ćwiczy na rehabilitacji i w domu też. Sama widzę poprawę i mam nadzieję, że zbyt długo tam chodzić nie będziemy.

836

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

U nas depresję ma chyba każdy.
Malutka denerwuje się, że siedzimy w domu, ale pogoda jest tak okropna, że na spacer nie ma nawet perspektyw. Zimno, mokro i mglisto. Brr...
Mąż wkurzony, że na jutro umówiłam się z kuzynką na wieczorne wyjście i piwo. A niech tam! Przecież idę tylko pogadać i odpocząć psychicznie. On mógł- więc i ja daje sobie takie prawo.
W dodatku mam szkołę w ten weekend, więc Lusia cały weekend spędzi poza domem. Dzisiaj i jutro w dzień będzie u mojej mamy, a jutro na noc i dzień u babci mojego męża, także już zaczynam za Nią tęsknić. wink

Dzisiaj moje cudowne dziecko, wzięło sobie mój telefon i samodzielnie wysłało sms do taty. Pusty co prawda, ale tak pokombinowała, że wysłała! lol
Talent po mamusi. smile

837

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku! Takie wyjście jak najbardziej Ci sie należy!
a co do małej smile hehe sprytna!

moje dziecko dziś mnie tak słodko budziło rano.. buziakami i mówi "Mamooo już jest dzień i słoooneczkoo! Pora wstaaawać" hehe smile

838

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Minia, już nie mogę się doczekać aż moja Myszka mnie obudzi buziakiem na dzień dobry. smile

Oj tak. Jest bardzo sprytna. Jeśli nie może sięgnąć czegoś, co leży na ławie to leciutko ciągnie za obrus i jeśli ma daną rzecz na wyciągnięcie ręki, to bierze i od razu ucieka do kuchni tak żebym nie widziała, że coś nabroiła. smile
Ostatnio nauczyłam ją robić NU-NU i "ojej taki mam kłopot".

No i jak postawię ją koło wersalki, to trzymając się niej, stoi pod nadzorem, ale samodzielnie. wink
No i pomalutku co jakiś czas uda jej się z pozycji leżącej, samodzielnie usiąść.
Jest w takim wieku, że teraz nabiera mnóstwo umiejętności, a ja nadal jestem w szoku bo przecież to moje małe Maleństwo... smile

839

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Nataluszku obserwacja nowych umiejętności u swoich dzieciaczków mega cieszy smile

840

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Oj tak...Teraz z niecierpliwością czekam na etap samodzielnego chodzenia. Bo za rączki to śmiga jak trza. big_smile

841

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hej Kobietki smile

Dziękujemy, Antosia ewidentnie coś męczy bo słyszę w nosku tak jakby coś w nim było, ale wydzieliny brak, gorączki brak. Dostaje Nurofen na noc i maść majerankową pod nosek.
Dziś byliśmy na zakupach, kupiliśmy Pampersy, gryzaczki, rajstopki, większy smoczek do butelki.
Cały czas żartuje sobie do męża o drugie dziecko, ale z wyczuciem. On mi np. mówi, że on cały sklep obskoczył, a ja w tym czasie tylko w tych rajstopkach, a ja na to: wiesz Kochanie nie mam jeszcze takiego doświadczenia, ale przy drugim już mi pójdzie lepiej big_smile big_smile big_smile
Mamusia Antosia zakupiła sobie kosmetyki do malowania, trochę chemii do domu (lubię te zakupy) i jest git smile

Mąż pojechał do dodatkowej pracy, ja wstawiłam pranie, Antosia na bujaczek i odpoczywam na tyle ile to możliwe smile

842

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Hejo mamcie co tam u Was jak tam dzieciaczki?:) u nas oki wszystko mały rośnie zdrów , ładnie je ...nocki też super od urodzenia nadal tylko 2 góra 3 pobudki na mleczko i zasypia automatycznie:) - uwielbia oglądać bajeczki skacze wtedy w bujaczku jak poparzony i śmieje się w głos:)

...w końcu ogarnęłam temat sesji ślubnej .... bd ona w Palmiarni w Gliwicach - dzwoniłam do nich koszt to 80zł + bilety wstępu czyli wyjdzie nas to 99zł -  pogoda nie jest aż taka ważna chodź fajnie jakby dopisała bo nie wszędzie mają zadaszenie....planujemy ją zrobić około czwartku bo poniedziałek nieczynna wtorek mały ma szczepienie a w środę się boję bo jakby miał jakieś powikłania to muszę być w domku....dzwoniłam już do koleżanki zrobi mi fryzurkę i makijaż....jeszcze z foto muszę się dogadać bo nie odbiera i umówić na zrobienie paznokci a raczej ich odrostów:) niech już ta sesja się odbędzie bo chce w końcu mieć nasze zdj ślubne w posiadaniu:)..potem suknia do pralni i wystawię na sprzedaż może ktoś się skusi , ale pewnie bd ciężko ją sprzedać....

...syncio śpi już z 1,5h aż dziwne bo mało w dzień śpi a matka się nudzi bo mężuś też śpi grrr


pozdrowionka:)

843

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)
alewin89 napisał/a:

...w końcu ogarnęłam temat sesji ślubnej .... bd ona w Palmiarni w Gliwicach

O! Też miałam tam mieć smile

844

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Znowu mokra kupka w kolorze zielonym, nawet wylała się poza pieluchę, to co się nie wylało, wsiąkło w pieluchę, poza tym Antoś zachowuje się jak zawsze. Bardzo brzydko pachnie ta kupa, taki intensywny zapach.
Kurczę, nie chcę panikować. We wtorek mamy szczepienie to wtedy wszystko tam opowiem bo będzie badany.
Na razie obserwuję dalej.

845

Odp: Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Domku a prócz tej brzydkiej kupy nic się nie dzieje? Antos nie popłakuje? brzuszek go nie boli?  nie ma temp? moze to jakas wirusówka? On jest ciągle na MM?? Obserwuj Go i jak tylko cos się wydarzy niepokojącego to jedz na pogotowie.

Posty [ 781 do 845 z 1 967 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 31 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Jestem Mamą! czyli perypetie wszelkiej maści związne z niemowlakami :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026