Witajcie Dziewczynki, Baska, Jagodka, Alicja i Dudus ...
:):) U mnie jest dzis troche cieplej - 16 st.C i przed poludnie bylo calkiem slonecznie, a teraz cos zaczyna sie chmurzyc, wbrew zapowiedziom, ktore byly bardzo optymistyczne ...
:D
Nadchodzace dni maja byc coraz cieplejsze, az do 20 st.C w Zielone Swiatki ... 
Baska... serdeczne dzieki za zyczenia
:) gdyby nie Twoja spostrzegawczosc, to sama bym przegapila ...
:D:D
Alicjo Droga... bardzo sie ciesze, ze dajesz chociaz znak zycia, ale ... co to za robal Cie gryzie ?...
:):)
Oczywiscie, nie musisz o tym pisac ... wazne, ze do nas zagladasz ...
:) Trzymaj sie ...
:)
[ Dudus...w jakim wieku jest corka ?... czy to ona wlasnie jest dzieckiem specjalnej troski, o ktorym pisalas wczesniej ?... i jak daleko musi dojezdzac do tej szkoly ?...
Jagodko... tak, mieszkam w bloku, do ktorego wprowadzilam sie w zeszlym roku latem i jeszcze nie urzadzilam sie, jak nalezy ...
Mam jeszcze do wykonanie ostatnie prace "wiertnicze" tzn. zawieszenie polek, obrazkow i roznych ozdob ...
Musze tez przerobic zaslonki do mojej sypialni oraz firanki i zaslonki do pokoju goscinnego, uszyc narzute na lozko, zasonke do przedpokoju itp. prace ... Po przeprowadzce okazalo sie, ze mieszkanie ma pare mankamentow, ktore mi bardzo przeszkadzaja, a w ogole to w miedzyczasie gust mi sie zmienil i nie chce juz blokow, ktore cale zycie uwielbialam ...
Jak slusznie zauwazyla [b]Baska[/] z wiekiem ciagnie nas do "ziemi" ...
:D:D cos w tym chyba jest ...
:D
W Holandii psy tez sa drogie ... placi sie za nie, jak za ... psa ...
:D:D np. yorki bez rodowodu kosztuja w granicach 350-450 euro za szczeniaczka ... z rodowodem 600-700 euro ...
Moje buldogi kosztowaly 850 euro amerykanski i 750 staroangielski, obydwa z rodowodami ... Przy buldogach rodowody sa wazne z uwagi na czesto wystepujaca dysplazje stawow, bo sa to bardzo ciezkie psy... jesli rodzice sa przebadani pod tym katem i zdrowi, to zmniejsza automatycznie mozliwosc zachoorowania potomstwa ...
Tak naprawde to male pieski uwazam za pocieszne i ladne u kogos, ale sama wole cos wiekszego ... chocby dlatego, ze lubie duzo chodzic, wiec musi to byc pies kondycyjnie wytrzymaly... i na tyle mocny, zebym sie nie bala wyprowadzac go poznym wieczorem, bo ja ostatni spacer lubie odbywac ok. polnocy ...
Niedawno moj sasiad chcial mi odsprzedac szczeniaczka chihuahua, bo jego zona okazala sie byc alergiczka ... Piesek miescil sie w dloniach i zalatwial sie do kociego baku ... Byl uroczy i strasznie milutki ... az sie serce roztapialo ...
ale to nie byl, niestety, piesek dla mnie, bo mnie nie chodzi o towarzystwo w domu, tylko przede wszystkim na zewnatrz, do dlugich spacerow ...
A czy Twoje yorki, Jagodko, maja rodowody ?...
No i maly piesek wiaze sie zawsze z ryzykiem ...
:D:D
