Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Strony Poprzednia 1 … 90 91 92 93 94 … 1,748 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5,916 do 5,980 z 113,586 ]

5,916 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-04-30 21:36:22)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No .....Morawko --cha,cha - bo w naszym wieku idzie się z karteczką do sklepu
a czasami mam spis potrzebnych rzeczy - ktoś mnie zagada - i tak wszystkiego nie kupię............no ale ta śmietana  to musi być-
absolutnie lol tongue:P

A ja nic nie robię - żadnego ciasta ani sałatki - ale na wyżerkę idę w poniedziałek....:P:P:P

http://i41.tinypic.com/4vskmo.gif   do jutra.......

Zobacz podobne tematy :

5,917 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-04-30 23:39:07)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

O, kurcze ... napisalam cala powiesc i mi ja wcielo przy wstawianiu obrazka, a taka "zgrabna" byla ...
no coz, to swietny test na cierpliwosc i akceptacje ...:D:D:D w sumie malo mnie to wzruszylo ... w skali na 10 ocenilam sie na 9, wiec bardzo wysoko ...:)
Nie jestem juz w stanie odtworzyc calego posta i nawet nie mam zamiaru, bo jesli go wcielo, to znaczy,ze napisalam za duzo, albo nie tak  ... big_smile:D:D
Praktycznie caly post adresowany byl do Very...smile:)

Vero ...    nikt z nas nie jest doskonaly ...bo inaczej bylby Bogiem i nie musialby sie wcielac ...

Chce powiedziec, ze wcale sie nie zaplatalas, tylko nie osiagnelas jeszcze perfekcji, ale wiesz, o co chodzi... i to jest wazne ... smile

Rozwijamy sie stopniowo... wiesz, ze najwazniejsze to zaakceptowac siebie, pokochac siebie, pomimo niedoskonalosci ... smile:):)
Jestes na wlasciwej drodze i nie wymagaj od siebie zbyt wiele ...:)
Akceptacja zyciowych sytuacji, ktorych nie mozemy zmienic jest baaaaaaaardzo trudna ... to poziom mistrzowski ... smile:) na to przyjdzie jeszcze czas ...:)
Badz dumna z tego, co juz osiagnelas ...  i pamietaj, ze szklanka nie jest w polowie pusta, tylko  w polowie pelna ... smile:):)
Ja pracuje nad soba juz 37-38 lat... zaczelam od niesmialosci ...   Przez te wszystkie lata odwalilam kawal dobrej roboty, choc do
doskonalosci jeszcze duzo mi brakuje ... smile nie ma problemu, wszak "nie od razu Krakow zbudowano" ...:)
Kazdy sam dyktuje tempo wlasnego rozwoju ...  kazdy krok naprzod, nawet najmniejszy, jest sukcesem ... smile

A co do urody to, gdy sie kogos kocha, to  sie nie widzi grubszych ud, brzuszka, puszystych czy watlych posladkow, zbyt malego, czy zbyt duzego biustu, wola, cofnietej brody, brzydkich zebow, krzywego czy duzego nosa, malych oczu, zmarszczek czy rzadkich wlosow ... big_smile:D:D a przynajmniej to wcale nie przeszkadza, bo gdy sie kogos kocha to akceptuje sie go takim, jaki jest ... a wiec kochajmy siebie ...

Nikt nie jest doskonaly...
A czy myslicie o tym, ile  te wszystkie piekne, zgrabniutkie seksbomby spedzily bolesnych godzin u plastycznego chirurga, aby poprawic matke nature ?...  juz nie mowiac o kosztach ... big_smile  i co z tego ?...
sa piekne, zgrabne, slawne, bogate ... i baaaaardzo nieszczesliwe ?... nadal maja pelno kompleksow, bo nadal nie akceptuja siebie, bo nadal siebie nie kochaja...
Jestesmy wspaniale nie dlatego, ze mamy piekne cialo ... to jest akurat najmniej wazne ...:)
Ideal urody jest kwestia aktualnej mody, jak ciuchy czy fryzura ... Byla juz moda na grube (Rubens), chude (Twiggy), na dlugie, labedzie szyje, bardzo wysokie czola, greckie profile, splaszczone piersi, talie super osy,  wysoko upiete peruki, a u afrykanskich plemion np. ekstremalnie dlugie,  wyciagniete uszy i jeszcze rozne inne dziwactwa ...:D
Na szczescie, nasze gusta sa niezalezne od mody i "kazda potwora znajdzie swojego amatora"... nawet buldog !!! big_smile:D:D

Schiz ... rozumiem - 2 rozne zupy ... ja gotuje tylko jedna ...   big_smile a w ogole to nie jestem specjalnie zupowa ... big_smile
I masz racje, ze  z wiekiem smak sie zmienia  ... jak bylam mloda to bylo ze mna duzo gorzej ... np. do miesa akceptowalam tylko sol i pieprz, mama musiala byc bardzo oszczedna z przyprawami, bo inaczej nie chcialam jesc ... big_smile  z czasem zaakceptowalam rozne przyprawy i stalam sie troche "odwazniejsza" ... big_smile

Za chlebem nie przepadam... do zalewajki tak... smile zolty ser moze dla mnie nie istniec, a pomidory i pietrucha ...za zadne skarby
bym nie zjadla ... big_smile:D:D   no ale na szczescie, nie musze ...:D  gdyby tylko to bylo do jedzenia, to nie mialabym zadnych pokus i moglabym trzymac glodowke wiecznie ... big_smile:D

Piszesz o oponkach ... gdybys zobaczyla tutejsze opony, traktorowe !!!...  hahahahaha  big_smile:D:D  i jak sie przy tym dobrze
czuja, jak gwiazdy ...  big_smile:D
Najwazniejsze zdrowko i ... poczucie humoru ... big_smile:D:D

No to jeszcze troche buldozkow ... big_smile:D na potwierdzenie, ze to jest naprawde piekne, co nam sie podoba ... big_smile

Wojciech Mlynarski mial " taki gust wypaczony, ze lubil wrony", a ja lubie  ... buldogi ... big_smile:D:D  a moj synus lubi koty ... big_smile

http://img297.imageshack.us/img297/5364/9iequfgt8jtcwqpy6qhwzg.jpg

http://img341.imageshack.us/img341/432/fckldxdaa80gsnjyr67ja.jpg

5,918

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Schiz ... z karteczka to ja juz chodzilam w bardzo mlodym wieku i to nie dlatego, ze mialam problemy z pamiecia, bo wowczas
mialam pamiec lepsza, niz owczesne komputery ... big_smile  tylko z powodu dobrej organizacji  ... 
Zawsze zapisywalam sobie na kartce, co mam zalatwic, co kupic, a pozniej odhaczalam, co zalatwilam ... to dawalo mi zadowolenie
ze spelnienia wyznaczonych sobie zadan ... big_smile ...  nigdy tej kartki nie musialam uzywac w sklepie, tzn. kiedy bylam mloda, bo teraz
to zawsze sprawdzam dla pewnosci, zeby dwa razy nie chodzic ... no i po co mam byc zla na siebie, ze zapomnialam ... big_smile
zawsze lepiej zapobiegac, niz leczyc ... big_smile
Tutaj to wszyscy chodza z calymi litaniami, bo oni robia zakupy zwykle raz na tydzien ... big_smile
Moj synus od dziecka chodzil z karteczkami, bo inaczej nigdy nie kupilby, co trzeba ... big_smile:D

Morawko... ja mam to po mamie ... nigdy nie gotowalam codziennie, zawsze na pare dni ... nawet ziemniaki ... raz gotowane, na drugi dzien np. odgrzane w sosie, a na trzeci dzien odsmazone na tluszczu, albo zacieplone na parze i np. utluczone ... big_smile
Zawsze gotowalam, jak dla wielkiej rodziny ... gary kapusty, kiszonej, na slodko, albo marchewki ... porcjowalam i do zamrazarki ...
mieso tez ... jedynie schab robilam na swiezo, bo to szbko ... a kotlety mielone czy mieso duszone  tez mialam w zapasie ...
a pozniej byla wygoda, bo moglam miec codziennie cos innego i nie musialam codziennie gotowac ...:D
Nie wiem czy to zdrowa metoda, ale mnie nie zaszkodzila i mojemu synusiowi tez nie ...  moich bylych mezow tez jakos nie otrulam ... big_smile:D

No tak, zapomnialam, ze w Posce poczatek maja jest bardzo swiateczny ... big_smile  tutaj nie ... jedynie 5-go  maja jest dzien wyzwolenia ...

Jutro ma byc sucho i 16 st.C, a dzis Krolowa ze swoja swita, niestety, zmokla, bo na zachodzie Holandii popadalo znacznie dluzej
i intensywniej,  niz u mnie ...  no a w poniedzialek ma byc tylko 11 st. brrrrr i moze popadac ...
Na szczescie, od srody ocieplenie - 15 st. i sucho ... mam nadzieje, ze na pobyt syna przypadnie w miare ladna pogoda, bo to zawsze przyjemniej ... smile:)

D O B R A N O C   Dziewczynki  i  do  jutra ... smile:):)

http://img691.imageshack.us/img691/6546/25ho8p1.gif

5,919

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Jezu ,,, jak tego dużo napisane... a ja po prostu melduję się... może kiedyś odezwę się trochę więcej.... pozdrawiam i dobranoc

5,920 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-05-01 08:44:48)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam w ten długi weekend -niech to trafi!!!!!!!! deszczowy

Ma być 20 stp. zachmurane u Mnie że Ho ho !!!!! I co tu robić?????????????? - bo rowerek odpada.....

co do mrożenia potraw - przed tem nie miałam dużego zamrażalnika - teraz mam - ale czasami jest w lodówce "światełko" -
dopiero uczę się robić zakupy na zapas - mrożąc - wszyscy wokoło np. mrożą chleb, ciasta??? - jakoś nie mam przekonania,bo i po co?????????????Ciasto jak upiekę to nie ma możliwości -żeby zostało lol lol - wrąbiemy wszystko ,,,,,,,,cha,

Wstawajcie Myszki i meldujcie się : co tam u WAS       do potem............Pa!

                      http://i42.tinypic.com/ao9v13.gif

dzisiaj gotuje na obiad spagetti - tuczące- ale jakże dobre mniam lol lol

5,921

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witam dziewczynki ,jest nas dwoje a ja wraz gary gotuje ludzie po co ,ale tez do  lodowki ,ale jak robie golabki ,czy bigos ,krokiety czy pierozki to wiecej i wtedy nie stoje przy garach hi hi

5,922

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam kawkowo - co tak milczycie?????????????

Pogoda u mnie się nawet wyrobiła - wyprałam pranie - myślałam,że pokiszę w domu - wyszło słoneczko - i Sru - pranie wywiesiłam na polko - w końcu dzisiaj jest sobota - święto nie religijne - zapoczątkowałam,bo widzę coraz więcej prań na sznurkach.......

teraz poprasuję troszkę - zaczyna się u mnie sezon na prasowanie - Syncio musi mieć codziennie świeżą koszule do pracy.....


no to zmykam                       do potem>>..:P:P:P

5,923

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie Dziewuszki ... smile:):) u mnie dzis pochmurno i siapi drobny deszczyk ... temp.16 st.C i w domu tez sie ochlodzilo do 20,5 st. ... Na razie sie krzatam, wiec ogrzewania nie wlaczam, ale jak juz cupne na dluzej przy kompie lub telefonie, to bede musiala sie dogrzac...
Dzis sobie chrapnelam zdrowo, 20 po 10-tej obudzila mnie kolezanka telefonem ... Wczoraj wieczorem nie zadzwonilam do niej, wiec
chciala sie dowiedziec czy dzis wybiore sie do centrum, ale nie mialam ochoty ... no i dobrze, bo sie rozpadalo, wiec to zadna przyjemnosc ...
Okazalo sie, ze wczoraj na jarmarku bylo bardzo marnie ... podobno 90 % kramow rozlozyly dzieci, z zabawkami i ubrankami, a reszta to same rupiecie, ze nie bylo na czym oka zatrzymac ... nie bylo ani jednego wiekszego wazonu i ani jednej figurki ...
Z roku na rok obserwujemy pogorszenie... kiedys mozna bylo kupic piekne rzeczy i to za pare centow, ale te czasy juz minely ...

Ale to juz nie ma dla mnie zadnego znaczenia ... Rozgladam sie po moim mieszkaniu i mam w glowie tylko jedna mysl: "po co mi to wszystko ?   po co tyle tego wszystkiego nagromadzilam ? "... big_smile:D:D
Najchetniej spakowalabym do torby pare najpotrzebniejszych rzeczy i przeprowadzila do domu z ogrodkiem, a reszte zostawilabym ... niech sobie wezmie, kto chce ...  big_smile:D:D

No dogotowalam ziemniakow do zalewajki i musze wlac barszcz ... smile

Ja tez juz zrobilam pranko reczne ... smile

Odrobinke sie przejasnilo ... nadal pochmurno, ale juz od dobrej godz. nie pada...:)
To na razie ... cos "obfitszego" skrobne pozniej ... big_smile:D

http://img202.imageshack.us/img202/4316/10wjw55.gif

5,924 Ostatnio edytowany przez Vera (2010-05-01 15:47:32)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie! Jak zwykle dziewczyny dodałyście mi otuchy i za to Wam dziękuje .
   Zalewajka to ulubiona zupa mojego syna, ja nie lubię , kiedyś jadłam , może dlatego, że żurek był lepszy.Teraz jest za dużo octu w kupnym. Czasem jak pamiętam , robię sama. Wole inne kwasności np: szczawiowa lub kapuśniak. Chyba wolałąm zawsze zupy od drugich dań.
  i obowiązkowo dużo , podobnie jak schiz, zieleniny. Jak nie ma świeżej to suszona, ostatnio miałam taką pietruszkę , gdyby nie napis nie wiedziałabym , zupełnie bez smaku.
   Jovito, śliczne te pieski, niektóre maja smutne oczy, Syn mówi( akurat widział) ,że to łągodne pieski.
Ja mam kotkę , jest sterylizowana. Ale kot to co innego . Tam jego pan , gdzie miska. Nasza  lawiruje pomiędzy dwoma , zależy na co ma ochotę. My dajemy tylko sucha karme . bo ja nie lubię zapaćkanych miseczek.
   sama nigdy nie miałam psa, mąż kiedys miał, ale tylko z początku dbał o niego , potem ten pies zupełnie zszedł na "psy" Po latach zachorował i teściowa go uśpiła, po konsultacji z weterynarzem, Chyba do dzisiaj ma wyrzuty sumienia( mąż), bo nie chce słyszec o żadnym psie. Kiedyś dziwiąłm sie , że ludzie obdarzaja psy miłoscią , czasem większą niż domowników.
  Słyszy się czasem,że miejsce męża  obok  żony włóżku zajmuje czworonożny ulubieniec.
Miałam koleżankę, która pod nieobecnośc męża dzieliła łóżko z dużym psem . Dom ma duży i bałaby się sama. Często dzieci też śpia z pieskami( o ile rodzice pozwalaja )
    Moja przyjaciólka też dzieliła łóżko z mężem i pieskiem.Mąż obok,  a piesek " w nogach"
Zdechł przed kilkoma dniami. Mówiła, ,że była ( suczka) dla niej jak Dziecko.Pochowali ją w lesie pod brzoza , gdzie często chodza na spacery.
   Jednak jak zawsze pisze Jovitka, wszystko musi być z umiarem.
Czsem widze w telewizji, jak niektórzy bogacze - dziwacy traktuja  swoje psy, to jestem zażenowana, że nie pomagaja ludziom.

Na ten temat tez mozna szeroko dyskutować , Wybrażcie sobie taką sytuację: jak byłąm przy kasie, tzn jak przyjeżdżałąm z zagranicy, to odwiedzałąm rodzine i starałąm się  obdarowywać( chrześniaków, dzieci dawałam na zakupy), Myślaąłm ,że wten sposób jakoś pomagam. Nie było to wielkie kwoty ale 200 czy 100 zł , kilka lat wstecz, to na" drodze nie leżało"
Potem stwierdziłm ,że choćbym dała ostatni grosz, im ciągle bedzie mało a ja nie usłyszę" dziękuję".  A było tak ,ze myśmy mieli pod pewnymi względami gorzej.
Nie na tym to polega, zachowywałąm się tak , żeby ich nie zawieść.
Nie wiem ,czy życzyli by sobie innej pomocy i  i w takim razie jakiej?
  Naprawde trzeba wyczucia i przyzwolenia ,żeby pomagac , a unas to się nazywa ,że jak rodzice daja pieniądze to "pomagają". Zresztą dzieci i rodzice to chyba osobny temat, bo wiadomo ,że rodzice dzieci obdarzają wszystkim co mają , oprócz bezwarunkowej miłości, pieniędzmi tez .

A wiecie, że mąż był zawsze zazdrosny o syna. Ale może napisze o tym kiedy indziej...
U nas się rozchmurzyło i przestało padać , a ptaki tak głośno śpiewaja ,jakby się dochodziły. teraz te drzewa , co tu rosna w pobliżu rozrosły sie i ptaszęta maja raj. Szkoda, że nie skosiliśmy wczoraj trawnika, bo teraz trawa będzie rosła jak na drożdżach.... na razie smile:):)


Przypomniało mi się jak przed laty, 1 maja, wpadł do nas niespodziewanie z wizyta kuzyn męża . Należał do partii ( wtedy była jedna) i był oburzony ,ze nie wywiesiliśmy flagi a mnie zastał przy maszynie do szycia.
Nawet kawy wypic nie chciał , tylko po pouczeniach szybko wyszedł poprawiając czerwony krawat yikes:O

5,925

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

ja uwielbiam mojego owczarka .ma juz 9lat ,i jak moj sie kladzie to on szczeka hi hi a jak rano wstanie to tem hop i do mnie ,on mi zycie uratowal ,bylam chora co drugi dzien karetka ,bo stracilam psa ktory mial 12lat doga niemieckiego i 2lata nic nie mielismy ,ale jak zaczelo sie z sercem i depresja synowie kupili 2miesiecznego owczarka i jest z nami ,jesli mamy w sobie dobroc to bedziemy nia obdarowywali i ludzi i zwierzeta ,milosci pieniedzmi nie kupimy ,barszcz bialy robie knorra z torebki ,bo watroba mnie boli od tego kwasu w butelce ,i dajebardzo malutko czosnku tez nie moge ,robie tez z kapusta kiszona bez zadnych ziemniakow sp.tesciowa uwielbiala moj bialy barszczyk z kapusta kiszona .

5,926

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Morawko_ dobroczynny wpływ zwierząt na ludzi , zwłaszcza psów jest naukowo dowiedziony... a z ras owczarki też mi się podobaja , ale dla psów trzeba jednak  jest miec odpowiednio duży metraz , przyznasz chyba.
  Nasze mieszkanie ma niecałe 60 m, taki mały ten domek.
Mam pytanie z innej beczki. Pisałaś ,że kupiłas ryż brązowy, więc czy masz do niego jakieś specjalne przyprawy?
Kupowałam kilka razy , ale nie miał ani tego kleiku a i smak tez dziwny jak dla mnie. I jak możesz napisz jak się gotuje taki barszcz z kapustą.
Jeszcze jedno , może wiesz  dlaczego hortensje kilkuletnie nie zakwitaja ? bo chyba masz ogród a w nim może i te rośliny?

5,927

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Krzatam sie dzis caly dzien... chodze, niby cos robie, a efektu za grosz nie widac ... big_smile:D
Przysiadlam troche z kawka i patrze, ze sie ladnie udzielacie ... Verko...naleza Ci sie szczegolne pochwaly ...:):):)

Schiz ... ja pieczywo zawsze mroze, dzieki temu mam na zawolanie zawsze swiezutkie, lata temu, w Polsce tez mrozilam ...
i wlasciwie mroze prawie wszystko ... Ciasta juz kupuje mrozone, zawsze w Niemczech, bo maja dobre, choc oczywiscie tez trzeba wybrac, bo nie wszystkie sa rownie smaczne ...

Od kilku lat nie jem miesa, ale w zamrazarce mam i surowe i juz gotowe ...  Syn przyjezdza mniej wiecej 3 razy do roku, wiec ja juz
wczesniej staram sie jak najwiecej przygotowac, zeby pozniej, przy nim, nie stac cale dnie w kuchni ...
Teraz zalewajka tez poszla do zamrazarki, oddzielnie ziemniaki do niej i oddzielnie kielbaska ... wszystko poporcjowane, pozniej
tylko wyjme, doloze swiezo przysmazonej cebulki i majeranku i mniammniam... big_smile:D

Jestem sama i malo co jem, a zamrazarki - mam dwie , jedna jest niska z czterema szufladami i jedna razem z lodowka, z trzema
szufladami - w sumie 7 szuflad i wszystkie zapchane, ale za to w sporej lodowce mam glownie ...swiatlo ...:D:D:D  jak Schiz ... big_smile
no bo ja sama mam niewielkie potrzeby ... a to co dla gosci "siedzi" w zamrazarkach ... big_smile

Nie zastanawiam sie czy to zdrowo, czy nie ... ale skoro w sklepach sprzedaje sie mnostwo mrozonych artykulow spozywczych wszelkiego rodzaju, to chyba przeprowadzono stosowne badania ...  big_smile:D:D
Jedynie wedliny staralam sie nigdy nie mrozic, bo znacznie tracila na smaku, chyba, ze sluzyla do smazenia czy gotowania, to wtedy tak  ...
Dla takiego leniwca,  jak ja, zamrazarki to wspanialy wynalazek ... big_smile:D:D

5,928

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witam
pisze z kieleckiego gdzie dzis popadalo
zrobilam pranko
z kompem siedze czytam
duzo was i duzo piszecie
ja na rencie duzo czasu mam to obserwuje przyrode
lubie ranny koncert ptasi
po zach tez pieknie spiewaja
marzy mi sie domek w lesie
pozdrawiam

5,929

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Musze pisac w mniejszych kawalkch, bo ostatnio ciagle mi wcina jakis post ... dobrze, ze synus przyjedzie, to zrobi z tym porzadek ...:D

Vero... co do pomocy rodzinie ... to jestem szczesliwa, ze rodziny nie mam, tzn. nie mam kontaktow, bo by mnie zameczyli roszczeniami ...
Tak juz sie utarlo w Polsce, ze kto mieszka lub pracuje na Zachodzie, to jest bogaty i mu wszystko samo z nieba spada ...:D
Wszystkie Polki, ktore znam pomagaja rodzinie i ciagle jest za malo ... Babki ciezko tyraja przy sprzataniu, same nie maja wcale tak dobrze, zra sie czesto o to z partnerami, ale rodzina wymaga, wiec uwazaja, ze musza ... Holendrzy tego nie rozumieja, bo tutajnawet rodzice dzieciom nie pomagaja ... dzieci musza sie dorabiac same ...

Moja starsza kolezanka ma w Polsce 2 siostry ... sama jest na zasilku socjalnym, jak ja ... na skromne zycie to wystarczy, ale nie na pomoc rodzinie ... Tymczasem szczegolnie jedna z siostr, ktora pracuje i jej maz ma wysoka emeryture, bo cale zycie pracowal za granica, ale jako delegowany z zakladu pracy, i maja tylko jedna studiujaca corke... przypiela sie do mojej kolezanki i ciagle domaga sie od niej pieniedzy, bo podobno ma dlugi i nie ma co jesc ... i tak jest juz 9 lat... Wypisuje mojej kolezance obrazliwe listy wjezdzajace na ambicje i rodzinne serce, obgaduje ja, co trafia do mojej kolezanki okrezna droga ... a ta sie tym bardzo przejmuje, nie spi po nocach, placze, cisnienie jej rosnie, bo ona bardzo by chciala pomoc, gdyby miala, ale nie ma ... Siostra byla na tyle bezczelna, ze zaproponowala, aby kolezanka od kogos pozyczyla, albo nie zaplacila swiadczen ...  i zadne tlumaczenia do niej nie trafiaja ... ona absolutnie nie wierzy, ze kolezanka zyje od pierwszego do pierwszego ...
Pozniej wymyslila, ze chce przyjechac do pracy i kolezanka ma jej te prace zalatwic ... oczywiscie ona byle czego nie chce, ma wymagania ... praca ma byc lekka, latwa i przyjemna i bardzo dobrze platna, a ona sama jest po piecdziesiatce i nie zna nawet jednego slowa w zadnym obcym jezyku  ... big_smile:D:D  i oczywiscie nie wierzy w to, ze akurat w naszym rejonie jest najwieksze bezrobocie i dla Holendrow pracy brakuje, bo ona czytala w polskiej prasie, ze w calej Holandii praca jest ... big_smile
No to niech jej ta gazeta  zalatwi ...:D
A moja kolezanka ma tez studiujacego syna ... on wprawdzie dostaje stypendium, ale od 2 lat mieszka w wiekszym miescie i wiadomo, ze  mlody facet musi sie gospodarowania pieniedzmi nauczyc...  i jesli kolezanka ma komus pomoc to oczywiscie woli jemu, bo to jej syn i tu w Holandii ma tylko jego, a on tylko ja ... ale siostrzyczka ma to gdzies, ona potrzebuje i koniec ...

Moja rodzina nie byla lepsza i dobrze, ze jeszcze w Polsce zerwalam kontakty, bo tez bym nie miala spokoju...

Nikt nikomu nie jest zobowiazany dawac ... to tylko dobra wola i absolutnie nie mozna wymagac...

Oczywiscie, co innego, jesli kogos spotkalo jakies nieszczescie, nagla choroba, utrata pracy czy jeszcze cos, co wiaze sie z ekstra kosztami i rzeczywiscie jest wielka bieda,  to wtedy pomoc trzeba, ale co innego, jesli ma sie wystarczajaco na skromne zycie, ale chcialoby sie miec jeszcze wiecej... to wtedy trzeba samemu zarobic, a nie wymagac od rodziny, ktora sama niewiele ma ...
Moi dziadkowie ze strony ojca mieli takie madre, choc niezbyt ladne powiedzenie : " malo ci ?... to sobie dosr..., bedziesz mial(a) wiecej "... big_smile:D:D

5,930

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witaj Leno53 ... smile:):)  napisz cos o sobie i rozgosc sie u nas ... zapraszamy na kawe ...
a dla Ciebie na powitanie kwiaty ... smile

http://img697.imageshack.us/img697/9217/20czerwonychrozwkoszu.jpg

http://img219.imageshack.us/img219/7669/2nk7293.gif

5,931

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No hey !!! dziewuszki - witam nową koleżankę Lene 53 - rozgość się i zaglądaj TU

ja miałam dzisiaj dzień wewnętrzny - pierdykłam sobie kąpiel z dodatkiem mąki ziemniaczanej - i co - wychodząc z wanny czułam co będzie - szybkie obtarcie - nabalsamowałam się - 10 minut - swędzenia ( igiełki) mnie nie obeszło.....
zrobiłam sobie paznokietki,potem poprasowałam drugi raz - to ściągnięte pranie
troszkę pooglądałam TV  - i tak mi zleciał ten 1 majowy dzień.....
Na ogródkach dzisiaj jest szał na rodzinnego grilla

a ja pamiętam.......w szkole podstawowej był obowiązkowy pochód 1 majowy - ubrania też miały być granatowo  - białe
ja spódnice i bluzkę miałam w odpowiednich kolorach ale na to nałożyłam żółtą kurteczke ( taką wypasioną na tamte czasy- bo z paczki) i nauczycielka na mnie nakrzyczała :  XXXXXX a Ty gdzie przyszłaś na pochód czy na przedstawienie - artystka ze spalonego teatru - marsz się przebrać..........:lol: lol   ........... poszłam do domu i już nie wróciłam lol tongue:P:P
To były czasy ................

5,932

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Jovita piszesz że holendrzy nie pomagają dzieciom - niech sami się dorobią...............
No to mój Syncio to taki mały Holender - wszystko co ma zawdzięcza sobie - Ja jak bym mogła to jutro podstawiłabym mu pod okienko jakąś BeeMVice - dzisiaj akuratnie gadaliśmy o tym - bo mój Eks po rozwodzie - nigdy mu nie dał kasy na NIC!!! - ja to się temu nadziwić nie mogę,bo żeby miał inne dzieci to rozumię - On jak dostaje Cug - to do Syna przychodzi jeszcze na pożyczki......

5,933

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

jovita
schiz 49 dzieki za cieple przyjecie
z zawodu jestem lab medyczna---serologia grup krwi
to byly fajne czasy
zostalo wspomnienie i to ze milo mnie przyjeto w por gin
poszlam sie poradzic
lekarze doszli do wniosku ze mam odstawic tab---bralam je od jesieni 03 roku
mam obserwowac co sie bedzie dzialo
mysle ze bedzie dobrze
a jezeli nie to od razu do szpitala
wchodze w okres klimakteryjny i troche sie boje czy sobie poradze
mam zaczac od soyfemu
moze i na ten temat popiszemy ok
bo moze juz to przerabiacie

5,934

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

ja sie z wami pozegnam
lece do telewizorni cos obejrzec
milego wieczoru pa bey

5,935 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-05-01 21:07:04)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Teraz jeszcze musze o pieskach, bo uwielbiam ... od dziecka kochalam zwierzeta ... u cioci bawilam sie z psem, kurami i kroliczkami,
no i wujek hodowal tez golebie ... siedzialam sobie otoczona nimi wszystkimi, jak aniolek w raju ...
Zawsze chcialam miec psa, ale ruchliwe zycie nie pozwolilo mi na to wczesniej, a zeszly rok mialam nieudany po tym wzgledem...
no wlasnie "pod psem"... big_smile:D:D  ale nie powiedzialam jeszcze ostatniego slowa ... big_smile

Jak juz wiecie, uwielbiam buldogi ... ale sa to dosc trudne psy, z charakterkiem ... big_smile zwykle dosc dominujace i majace swoje zdanie ... big_smile  a do tego ciezkie i bardzo silne ... oczywiscie, zalezy od rasy ...
Mialam juz buldoga francuskiego, staroangielskiego i amerykanskiego ... jedynie nie mialam angielskiego (Max z serialu "Gliniarz i prokurator"), ale on juz mi sie przestal podobac, bo jest za pokraczny i ma wiele problemow zdrowotnych, a do tego jest malo
inteligentny i trudno sie uczy ...
Buldog francuski jest najmniejszy, ale ma najwieksze poczucie humoru ... jest strasznie zabawny ...:D:D
Buldog amerykanski to wielkie, silne  ciele i wymaga szkolenia, bo jest to pies uzytkowy ...  Mnie sie trafil wyjatkowo agresywny
osobnik, bo znam bardzo przyjazne i calkiem lagodne, przynajmniej w stosunku do ludzi, bo zwykle nie toleruja innych psow, szczegolnie tej samej plci ...
Staroangielskie sa takie pomieszane, naleza do psow rodzinnych, wiec sa lagodniejsze od amerykanskich i troche mniejsze, ale rownie ciezkie i silne ...
W domu pies mi troche przeszkadza, ale uwielbiam z nim chodzic na spacery ...  Fakt faktem, ze wzielam sobie psa w najtrudniejszym dla mnie okresie przeprowadzki, jak jakas kretynka ... big_smile bylam optymistka i myslalam, ze szybko sie uporam z urzadzeniem nowego mieszkania, ale z roznych przyczyn (ode mnie niezaleznych) wyszlo inaczej ...
Zreszta wychowac szczeniaka na osmym pietrze w bloku to tez jest trudne ... i do tego trafil mi sie pies domator, ktory nie chcial
wychodzic z domu ... big_smile:D:D

Juz mialam  z psa zrezygnowac, ale on wciaz mi chodzi po glowie...:D i chyba zaryzykuje jeszcze raz ... moze w przyszlym roku, albo  jak dostane ten domek z ogrodkiem ... wtedy to na 100 % ...
Teraz waham sie miedzy buldogiem francuskim i staroangielskim...  Koszty utrzymania buldoga francuskiego sa mniejsze, no i bede od niego silniejsza, ale bodyguard to z niego zaden ... big_smile:D  jesli zostalabym w bloku, to francuski bylby chyba lepszy, ale w domku czulabym sie bezpieczniej z psem wiekszym ...

Jezeli chodzi o spanie z psami czy kotami to tu jest to rozpowszechnione ...  jak ktos lubi to oczywiscie moze... ale moja milosc do
zwierzat tak daleko nie siega ... big_smile Dla mnie pies to pies, a nie dziecko ... zreszta, jak juz wiecie nie jestem typem macierzynskim, wiec nie mam nadmiaru milosci, ktora musze na kogos czy na cos przelac ... Jestem bardzo przyjazna dla ludzi i zwierzat, ale normalnie ... big_smile  i to dobrze, bo we wszystkich poradnikach, napisanych przez specjalistow od psow, stoi jak byk, ze pies nie jest czlowiekiem i zupelnie inaczej mysli i reaguje i ma inne potrzeby ... Potrzebuje przewodnika stada, w tym wypadku czlowieka, bo inaczej nie wie, co ma robic i glupieje ... musi miec zycie z jasno okreslonymi zasadami funkcjonowania, bo tylko wtedy jest szczesliwy ... big_smile:D:D
Moje psy nie mialy wstepu nie tylko do mojego lozka, ale nawet do sypialni ...  Sypialnia to moje swiete miejsce i tam psich klakow nie potrzebuje ...  osobiscie uwazam, ze miejsce psa jest na jego legowisku, nie na lozku pana/pani ... ale to jest oczywiscie, rzecz gustu ...:)
Poza tym jestem brzydliwa i nie lubie, gdy pies mnie lize, nawet po rece, a  wszelkie "buziaczki" sa absolutnie wykluczone ...:D
Psu nie wolno na mnie i na innych ludzi skakac,  a zarcie dostaje wylacznie w swojej misce ... i musi mnie oczywiscie sluchac ... big_smile taka jestem PANI  ... big_smile:D:D
Kubusia  dobrze wychowalam i gdyby nie bal sie wychodzic z domu, to bylby idealny ... no wlasnie ... ale idealnych psow nie ma ...
tak jak i ludzi ... big_smile:D
Ja tez uwazam, ze przeznaczanie fortuny na luksusowe hotele dla psow i kotow, gdzie spia one w pieknych lozeczkach i sa obsugiwane przez wykwalifikowanych kelnerow i rozne inne tego typu wymysly, podczas gdy obok dzieci umieraja z glodu i braku
opieki lekarskiej i lekow, jest gruba przesada ... no, ale kazdy ma prawo zrobic ze swoimi pieniedzmy, co zechce ... smile

Vero... specjalnie dla Ciebie moj Kuba , buldog staroangielski, bo pewnie go nie widzialas ... mial na tym zdjeciu zaledwie 7 m-cy i wazyl 26 kg, a jako dorosly moze dojsc do 40-45 kg ...

http://img338.imageshack.us/img338/1580/1000181male.jpg

5,936

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Schiz...  ja w podstawowce nalezalam do ZHP, wiec w pochodzie maszerowalam w szarym mundurku ... nawet milo to wspominam ... smile:) ... pozniej szlismy cala wataha na lody ... big_smile:D

Moj synus byl typowo polski, a wiec doil swoich starych rowno ...:D:D:D   az sie w koncu zbuntowalismy i cycki odcielismy, a Byly zagonil go do roboty u siebie ... Szkola ojca dobrze mu zrobila, bo wzial sie za swoja samodzielnosc i teraz jest bardzo w porzadku, jeszcze matce "socjolozce" cos dorzuci ... big_smile:D

Tu nawet dzieci bardzo zamoznych rodzicow nie sa rozpieszczane i jesli chca cos miec to dorabiaja sobie roznoszeniem folderow czy innymi drobnymi pracami, pomoca w ogrodzie ...juz od szkoly podstawowej, a co dopiero pozniej ...
Holendrzy wcale nie uwazaja, ze ich dzieci musza miec lepiej od nich samych, przynajmniej nie ich kosztem ... big_smile
Rodzice daja to, co konieczne, a jesli dziecku malo to moze sobie dosr..., jak mawiali moi dziadkowie ... big_smile
A moze moi dziadkowie mieli cos z Holendrow ?... ze znali tutejsze zasady ... big_smile:D

Nawet sie zrobil niezly wieczor ... poszlabym z psem pochodzic, a samej o tej porze juz mi sie nie chce... big_smile
No moze sie jeszcze pokrece i cos zrobie ... Przyjazd synusia mobilizuje mnie do roboty ... powinien czesciej przyjezdzac ... big_smile:D:D

A czemu to Alicja nie zajrzala?:) ...  i Gizelka i Niu7nia ...:):)

http://img291.imageshack.us/img291/25/2mfn9d2.gif

5,937

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

korci mnie wyrko - ale moim zwyczajem zaglądam Tu

co do psów - nie jestem wielbicielką -  zawsze mam dystans - A Wy sobie kochajcie je i rozpieszczajcie - u Jovity to mi się podoba,że nie wpuszcza do swojej sypialni - tak ma być!!! Pies to pies!! tongue:P

Jovita piszesz : rodzice dają co konieczne........... Eks dobrze zarabia - nigdy nie dał Synowi - nawet na urodziny czy imieniny-jak pije rozdaje forse na prawo i lewo ............parę miesięcy temu była taka sytuacja - Syn pojechał z nim po forse do klienta,gdy przyjechali na miejsce po pijanemu rozliczał się ze swoimi pracownikami - dając im więcej niż zarobili - a niech mają premie na święta - potem przy świadkach dał synowi 9 000 - mówiąc masz - dołóż i kup sobie auto.............. lol   .....na drugi dzień raniutko przyleciał po nie............ syn  potrzymał go z tą świadomością dwa dni-że pewnie jego pani go "wyczyściła" ......po 3 dniach oddał Mu...

bez komentarza ,bo chyba zbędny......    http://i41.tinypic.com/977lfs.jpg


spadam - do jutra Myszki!!!!!

5,938

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

vera ja mam 48m mieszkanie bo mialam 61sprzedalam i kupilismy mniejsze ,do tego z aneksem kuchennym ,barszcz gotuje ,tak WODA WLOSZCZYZNA MROZONA ,GOTUJE ,SIEKAM TROSZKE KAPUSTY KISZONEJ ,I TO SIE GOTUJE ,DAJE POZNIEJ POKROJONA WEDLINE ,BIALA KIELBASKE ,GOTUJE ,NA KONIEC ,ZUREK Z KNORRA TOREBKA -GOTUJE NA KONIEC PRZYPRAWY MAJERANEK MOZNA DODAC KUCHAREK PRZYPRAWE NIE ZA DUZO ,OCZYWISCIE SOL I SOL CZOSNKOWA .kapuste gotuje sama zeby byla miekka .SMACZNEGO,ryz brazowy kupuje w woreczkach ,sole wode wkladam woreczki i gotuje nie wiem chyba 7minut ,bedziesz widziala bo woreczki pecznieja ,nie mam z tym ryzem problemu ,wszystko kupuje w woreczkach w tesco ,i nie drogo ,kasza jeczmienna ,ryz bialy ,kasza gryczana ,ryz brazowy za 1,50,kuskus to troszke drozszy bo 2,60zl ,makaron brazowy 2,30zl .

5,939 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-05-01 21:45:51)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Schiz... no coz moge powiedziec ... nie nalezy nikogo osadzac ... ale ... nie jestem jeszcze doskonala, wiec powiem...  swinia, nie ojciec ...  szczegolnie, ze syn porzadny chlopak ... bo co innego, gdyby mial mu dac na hulanki ...

Moj Byly jest w porzadku, nie poswiecal synowi wiele czasu, bo byl wiecznie zapracowany, ale kasy nie zalowal ... z tym, ze jesli syn
chcial na cos wieksza sume, to Byly zawsze pytal mnie o zdanie ... bardzo to ladnie z jego strony ...:)
Nawet teraz ... chce dolozyc sie do sklepu ... bo syn chce otworzyc w Irlandii wlasny sklep komputerowy, ale ma ,oczywiscie, za maly kapital
i Byly mnie pytal, co o tym sadze, czy ma mu dolozyc....hahaha ... ladne dolozenie, chodzi o dwie trzecie ... big_smile:D:D
Zaopiniowalam pozytywnie, tylko zaznaczylam, zeby pomogl tez interesu dopilnowac, bo to jest syna pierwszy samodzielny biznes
i nie wiem, czy sobie poradzi ... 
Troche inaczej wydaje sie swoje wlasne pieniadze (ciezko zarobione), a inaczej pieniadze dane przez starych (latwo przyszlo, latwo poszlo) ... a w gre wchodzi duza kwota ...


A swoja droga ... w tej sytuacji Twoj syn nie powinien kasy oddac ... bylo dane przy swiadkach, jako prezent, a prezentow sie nie oddaje ... smile:):)
Jedno jest pocieszajace, Schiz, z takimi ludzmi, jak Twoj Eks, ze rachunki beda wyrownane ... bo kazdy uczynek jest ksiegowany,  a  bilans zawsze musi wyjsc na zero ...  smile:):)

B O B R A N O C    Dziewczynki ... spijcie zdrowo  i  do j u t r a ...  smile:):)

http://img189.imageshack.us/img189/8753/10dxhsn.gif

5,940

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

jovitko to myslenie polakow ,tak bylo i jest .unas burza grzmoty wylaczam komp ,witam lene napisz cos osobie pozdrawiam http://forum.kobieta50plus.pl/files/blondynka_195.gif

5,941

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

hahahahaha  ... Morawko ... jak jeszcze troche utyje, to tak bede miala z moim stanikiem ... big_smile:D:D  Dobranoc ... smile:)

5,942

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam w deszczową niedzielę - Wszystkie Myszki!!!!!!!!!!!!!!

Oj Jovita dobrze określiłaś - tylko mało dosadnie cha, kawał CH....  itd lol lol...........- ja też w tym wypadku namawiałam,żeby nie oddał...............bilans wychodzi na zero i tak .............syncio kara go w inny sposób...........a ten po pijanemu,zawsze o To płacze.........................tego się nie kupi za żadne pieniądze..........ostatnio Eks wykrzyczał na trzeżwo co go boli - akuratnie u Nas (przy remoncie) - nie odezwałam się Nic - popatrzyłam na niego z pogardą i satysfakcją.....................:lol:


http://i43.tinypic.com/i5wvo7.jpg


U mnie leje i ciemno................spadam Myszki!!! Pa!!!! tongue:P:P

5,943

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witam http://emoty.blox.pl/resource/buzki.gif do 2nie spalam ,pies uciekal do lazienki ,bo tak reaguje na burze hi hi unas narazie sloneczko ale duszno ,obiadek mam wiec dzisiaj przy garach nie stoje ,schiz torciku nie zrobilam moze dzisiaj bo smietany nie mam http://emoty.blox.pl/resource/buzki.gif

5,944

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie Dziewczynki!

Dziś pieknie , pogoda wymarzona na łażenie , po dworze:-)
Wczoraj mama spisała się na medal , było bardzo miło! Jak chce to jednak może......
Jadę dziś  z dzieciakami do Wolsztyna pooglądać stare lokomotywy!!!! Słoneczko świeci........
Więc ja tez sie do Was usmiecham:-):D

Witam nową koleżankę:D:D:D

Przesyłam serdeczne pozdrowienia i udanego dzionka Wam życzę!http://i41.tinypic.com/scb67k.jpg

5,945

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie Dziewczynki w to niedzielne poludnie... smile:):) U mnie na razie pochmurno, ale nie ciemno i jeszcze sucho... smile

Zapowiadali na dzis 11-12 st.C i sztormowe deszcze, ale na razie wcale sie na to nie zanosi ... wiaterek bardzo skromny i nawet sloneczko zaczyna sie niesmialo przebijac ...
Od jutra ma byc ok. 15 st. i w miare slonecznie i  sucho...  Mam nadzieje, ze prognoza na dzis sie nie sprawdzi, bo jak sa duze kotlowania i niestabilnosc pogodowa, to odzywa sie lekko moj stary kompan ischias, a na razie siedzi cicho ... big_smile  i  cale szczescie, bo mam duzo schylanej pracy ... zaraz musze skladac polke, ktora dokupilam kilka dni temu, bo synus wszystko pozawiesza...

Alicjo... ciesze sie, ze wizyta mamy przebiegla w milej atmosferze ...:):)  a widzisz ? ... niepotrzebnie sie stresowalas ...:)
Jesli mama potrafi byc dla Ciebie mila, to nie jest z nia tak zle ... jest szansa, ze ulozycie pomyslnie Wasze wzajemne kontakty ...
Musisz tylko wyczuc, jak z nia postepowac ...:)

Morawko... a co Ci tak dzis spac nie dawalo ?... acha ... pewnie burza ... jak i pieskowi ... smile:)
No popatrz, jak to jest ... Twoj pies ladnie chodzi po ulicach i nie boi sie zycia zewnetrznego, a boi sie burzy ... big_smile
a moj na zewnatrz bal sie prawie wszystkiego, a w domu niczego ... przeszedl ze mna kilka ciezkich burz i smacznie chrapal ... bo w domu, w jego bezpiecznym azylu ...:D:D  Nawet kupilam plyte CD z wszystkimi ulicznymi dzwiekami, a wiec zapuszczanym motorem
samochodu, klaksonem, burza, ulewnym deszczem, fajerwerkami i moglam puszczac na caly regulator, a on tylko podszedl i posluchal skad dobiega ten dzwiek, po czym ukladal sie wygodnie i ucinal sobie w tym halasie drzemke ... a na ulicy kazdy drobny
dzwiek go stresowal ... big_smile

Schiz... to prawda ... uczuc sie nie kupi... i z wiekiem Twoj eks jeszcze bardziej to odczuje, tym bardziej, ze jak piszesz nie
ma innych dzieci ...  Takich ludzi jak on najbardziej mozna ukarac obojetnoscia, brakiem zainteresowania ...
Za pare lat pojdzie na emeryture, starsza czesc rodziny wymrze, albo spierniczeje i dopiero wtedy odczuje na calego swoj blad ...
ale bedzie juz za pozno ... a Twoj syn jest mlody i skoro poradzil sobie bez ojca do tej pory, to tym bardziej poradzi sobie pozniej ...
Niektorzy rodzice sa bardzo glupi i nieprzewidujacy ... dopoki sa w pelni sil i maja wladze nad dziecmi to mysla, ze tak bedzie zawsze i zle traktuja dzieci, zamiast budowac z nimi bliska wiez ... a pozniej, kiedy sie starzeja to maja za zle, ze dzieci sie nimi nie chca zajmowac i kolo nich skakac ... no coz... za bledy zawsze sie placi ... bo bilans ... to juz wiecie ... big_smile:D:D

Dzis w mieszkaniu mam tylko 20 st.C ... tzn. w duzym pokoju, bo w mojej sypialni jest tylko 16,5 st.C ... ale zaraz biore sie do
pracy, wiec na razie ogrzewania nie wlacze ... dopiero jak poczuje, ze zaczynam marznac ...

Milej niedzieli, Neteczki ... i  do  potem ... smile:):)

http://img707.imageshack.us/img707/3945/j17lu0.gif

5,946

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No hey !!!! popołudniowo dziewuszki
Jovita - dzięki,za odpowiedź -
Ty bardzo ładnie umiesz to opisać - można powiedzieć,że z ust mi to wyjęłaś - tyle że ja nie umiem tego tak napisać ładnie - prosto jak budowa cepa a zarazem dosadnie lol lol

teraz korzystam,że syncio zrobił sobie przerwę w pisaniu pracy...........miałam dzisiaj nigdzie nie wychodzić....ale jadę na wieś,do tej chałupki małej drewnianej  lol przyjedzie po mnie szwagierka i brat eksa ..... oni  tam jeszcze nie byli lol chcę zobaczyć tą minę zazdrości - bezcenne,bo na pewno mina im zrzędnie  i szczęka opadnie>... tongue:P:P

będę wieczorkiem Pa!!             do potem

5,947 Ostatnio edytowany przez Vera (2011-01-04 18:06:08)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie dziewczynki!

5,948

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

vera hortensji nie zna,bo nigdy nie mialam a u tesciowej tez nie bylo ,wejdz na gogle i wpisz i przeczytasz co robic ,moze jest nawet forum na ten temat,ja wesela nie mialam ,2sluby bralam ,1zamlodu drugi za 18lat taka byla sytuacja i nie narzekam 39lat mezatka ,ja mam dwoch bobaskow 38i33lat o piciu nie ma mowy ,stary bobasek tez nie pije ,ale charakterek to ma hi hi kiedys ludzie mieli ciezko ,ale teraz tez mlodzi nie beda mieli lekko ,to co sie dzieje z mieszkaniami kredytami to dopiero obciazenie na 30lat ,kazde pokolenie ma swoje ,alicja dobrze ze nikt dzisiaj cie nie wkurzyl tak trzymaj ,pozdrawiam jovitko ty to referaty piszesz ,ale lubie je czytac ,schiz jaka to ma byc smietana /

5,949

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

ja bylamw eklerku,przespalam sie ,bo jakos tak spiaco ,piesek moj ucieka bo grzmoty byly ,nic go nie powtrzyma .

5,950

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Miałas rację Morawko, o hortensjach wiem już wszystko, tak myslałam, biedaczki przemarzały i gleba nie taka jak trzeba...

  życze wszystkim miłego wieczoru, nowej koleżance równiez , mam nadzieje , że będzie się  pisac .:):)

5,951

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witam
dzionek bez slonka troche porosilo
ja tez mialam psa  bal sie burzy
zachorowal paraliz tylnych lap
od mikolaja mam kota---chadza swoimi drogami
dzis nawet spal w ciagu dnia na moim fotelu
chcecie abym opowiedziala o sobie
jestem niepelnosprawna  korzystam z wozka  on jest mi bardzo pomocny jestem samodzielna
i boli gdy ludzie przechodza obojetnie gdy czekam na otworzenie drzwi  tak jest np w kosciele
albo w sklepie prosze o podanie z gornej polki to zaraz odp slysze nie widze lub niech pani poprosi kogos innego
ludzie rece opadaja gdzie my zyjemy
a JEZUS uczy nas milosci dla drugiego czlowieka

5,952

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

lena uczyc mozna ludzi do 90i nic ,z tym wyczuciem trzeba sie urodzic ,miec ta wrazliwosc do drugiego czlowieka ,wszyscy musza byc piekni i bogaci ,pogon za dobrem materialnym wypaczylo w czlowieku wszystko ,a przeciez osoba niepelnosprawna tez ma potrzeby ,tez zyje oddycha ,musisi jesc ,spac ,miec kontakt z innymi ludzmi ,dlatego tyle ludzi siedzi w domach bo sa nie akceptowani przez srodowisko ,ludzie leca do domu bozego jak do supermarketow .lena ufaj bogu ,ja nie biore hormonow ,mecze sie tak ,najgorsze te uderzenia ,terz jak upaly przyjda to meka ,ale tak jestesmy stworzone tak czy nie hi hi

5,953

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

z niektorych spraw to kon by sie usmial ,na temat odchudzania 30kg waza ,same kosci ludzie http://i.wp.pl/a/f/jpeg/24313/kon580.jpegco te kobiety wyrabiaja /

5,954

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

o tak morawa dobrze mowisz
a czemu ty nic nie bierzesz?
czemu sie tak meczysz kobieto?
sprobuj soyfem pobrac to ziolowy preparat
sa jeszcze inne z mikroelementami
ja tak bym sie nie katowala
pomysl kochana

5,955

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam... Leno ja też jestem z kieleckiego... a konkretnie skąd jesteś ???

5,956

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Vero... to prawda, ze nasi rodzice mieli gorzej od nas... i tez w wiekszosci nie zaznali wiele milosci ... ale tak, jak pisze Morawka kazde pokolenie ma swoje trudnosci ... Swiat sie zmienia, kazde pokolenie zyje w innych czasach i w innych  warunkach ...
Warunki z pewnoscia sa lepsze, ale czasy coraz bardziej stresujace, bo wymagania coraz wieksze ...
Pedzimy coraz szybciej, szybciej do wlasnej zguby ...

Zadna z nas nie chcialaby zyc tak jak nasi rodzice, dziadkowie, czy pradziadkowie, ale w sumie ludzie byli wowczas pogodniejsi, zdrowsi i szczesliwsi ... w tej prostocie i biedzie, ale blizej natury i w wiekszej zgodzie z natura, umieli cieszc sie drobiazgami, umieli sie bawic ... cywilizacja nie uszczesliwia ...

Chce Wam tu przytoczyc pewna madra historyjke ...

,,Znany amerykański doradca inwestycyjny siedział na przybrzeżnej skałce w małej meksykańskiej wiosce, gdy do brzegu przybiła skromna łódka z rybakiem. W łódce leżało kilka wielkich tuńczyków. Amerykanin, podziwiając ryby, spytał Meksykanina:

     - Jak długo je łowiłeś?

     - Tylko kilka chwil.

     - Dlaczego nie łowiłeś dłużej ? złapałbyś więcej ryb?

     - Te, które mam całkiem wystarczą na potrzeby mojej rodziny.

     Amerykanin pytał dalej:

     - Na co więc poświęcasz resztę czasu?

     - Śpię długo, trochę połowię, pobawię się z dziećmi, spędzę sjestę z moją żoną, wieczorem wyskoczę do wioski, gdzie siorbię wino i gram na gitarze z moimi amigos ? pędzę wypełnione zajęciami i szczęśliwe życie.

     Amerykanin zaśmiał się ironicznie i rzekł:

     - Jestem absolwentem Harvardu i mogę ci pomóc. Powinieneś spędzać więcej czasu na łowieniu, wtedy będziesz mógł kupić większą łódź, dzięki niej będziesz łowił więcej i będziesz mógł kupić kilka łodzi. W końcu dorobisz się całej flotylli. Zamiast sprzedawać ryby za bezcen hurtownikowi, będziesz mógł je dostarczać bezpośrednio do sklepów, potem założysz własną sieć sklepów. Będziesz kontrolował połowy, przetwórstwo i dystrybucję. Będziesz mógł opuścić tę małą wioskę i przeprowadzić się do Mexico City, później Los Angeles, a nawet do Nowego Jorku, skąd będziesz zarządzał swoim wciąż rosnącym biznesem.

     Meksykański rybak przerwał:

     - Jak długo to wszystko będzie trwało?

     - 15, może 20 lat.

     - I co wtedy?

     Amerykanin uśmiechnął się i stwierdził:

     - Wtedy stanie się to, co najprzyjemniejsze. W odpowiednim momencie będziesz mógł sprzedać swoją firmę na giełdzie i stać się strasznie bogatym, zarobisz wiele milionów.

     - Milionów? I co dalej?

     - Wtedy będziesz mógł iść na emeryturę, przeprowadzić się do małej wioski na meksykańskim wybrzeżu, spać długo, trochę łowić, bawić się z dziećmi, spędzać sjestę ze swoją żoną, wieczorem wyskoczyć do wioski, gdzie będziesz siorbał wino i grał na gitarze ze swoimi amigos?''

Cale zycie gonimy za czyms lepszym, wykanczamy sie fizycznie i psychicznie, aby na koniec z zadowoleniem wrocic do punktu wyjscia, do prostoty, do radosci z drobiazgow ... smile:)

Leno... to musisz przyjechac do Holandii, bo tu bardzo dba sie o niepelnosprawnych, maja wszelkie udogodnienia i pomoc,
a do tego powszechna zyczliwosc ... i tak powinno byc, ale na zmiane mentalnosci potrzeba lat ...
Nikt nie okazalby Ci tu zniecierpliwienia, a przeciwnie troske i serdecznosc ...  Wszedzie sa podjazdy dla wozkow i nawet u mnie
w bloku zainstalowane sa przyciski do automatycznego otwierania drzwi, wlasnie z mysla o inwalidach ...:):)

No to moze troszeczke optymizmu ... smile:):)

http://img535.imageshack.us/img535/8431/2wrn608.png

5,957

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

dobranoc dziewczynki http://www.cats.alpha.pl/photos/funny/spioch.jpg

5,958 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-05-03 08:45:45)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam dziewczynki  - poniedziałkowo..............

Wczoraj spędziłam super popołudnie i wieczór - pojechaliśmy bez zapowiedzi na chybił trafił - podjechaliśmy pod bramę,szwagier mrygał światłami żeby otworzyli - bo było widać ,że siedzą na tarasie - a oni nic- myśleli pewnie,że jacyś gapiowie przyjechali oglądać,wyszły dwie dziewczyny Nas pewnie wyprosić  cha, cha ........ to była kuzyneczka z Gdańska z koleżanką.......fajnie było,i tyle powsponaliśmy młodośc i takie duperele..........wróciłam do domu o 23....   

Lenka piszesz o znieczulicy do Was ludzi na wózku - ludzie się boją wszelkich ułomności - tylko cymbały nie pomyślą ,że mogliby być np. na Twoim miejscu - nie pomagają,bo chcą uciec tylko nie wiadomo od czego..............

Morawko zwykła śmietana 18% - tylko jak na trzy galaretki - to kup objętościowo 400 ml i 125 ml..............Ten obrazek Konia - super- pasujący do tego przysłowia lol lol

Ja dzisiaj idę znowu na imprezkę do brata ...............

teraz nie mam czasu - ale co do tego -że nasi rodzice mieli gorzej : ja wyrosłam w biedzie,moja Mam była niegospodarna tzn. nie umiała sobie rozłożyć pieniędzy na cały miesiąc - po 10-tym jedliśmy dobre kiełbachy i obiady - przed wypłatą chleb ze smalcem,chleb posypany cukrem polany wodą z kranu.....

do potem  Myszki!!!!!    http://i41.tinypic.com/iep3zq.jpg

5,959

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

tak to bylo skad ja to znam hi hi schiz teraz juz wiem ze 18smietane ,pozdrawiam

5,960

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie Dziewczynki ... smile:):)  u mnie pochmurno i mokro, zapowiadana temp. 10 st.C... brrrrrrr...  Od wczorajszego wieczoru znowu zaczelam sie ogrzewac...
Podobno od jutra ma byc ciut cieplej i slonecznie... oby ... smile

Schiz... no to sobie wczoraj troche zaszalalas towarzysko ... wazne, ze bylo milo ... smile:)

Morawko...to dzis bedziesz robic serniczek na zimno ... oj, lubie, lubie ...:D
kiedys, w Polsce czesto robilam, bo synus tez bardzo lubil, a teraz mi sie juz nie chce, tym bardziej, ze nie mam dodatkow... galaretki musza byc polskie, nawet smietana, bo tutejsza mi nie smakuje, bita jest dobra, a ta normalna nie ... A poza tym ja najbardziej lubie z wisniami i zawsze robilam wisnie w cukrze w sloiczkach, a tu nie ma wisni, jedynie czeresnie ... Synus dla odmiany lubi z truskawkami, a te tutejsze truskawki tez mi nie smakuja...
Ja lubie tez z ananasem, ale syn nie lubi ananasa ... ach... wszystkim trudno dogodzic ... big_smile:D

Wiecie, Babeczki ... tyle lat tu jestem i nawet nie wiedzialam, ze swieto wyzwolenia jest dwudniowe ... tzn. 4 i 5 maja, myslalam, ze tylko 5, w srode...
Ja mam 2 tyg. ferii majowych, wiec i tak nie pracuje, a kolezanka pracuje na okraglo, to orientuje sie lepiej ...
I wlasnie wczoraj byla zla z tego powodu, bo jej dni pracy to poniedzialek i czwartek, wiec musi pracowac, a te babki, ktore pracuja we wtorek i srode, maja wolne ...  Kolezanka utyskiwala na "sprawiedliwosc", ze glupich robota kocha ... bo podobno we wtorek i srode pracuja akurat dwa "lenie i obiboki" i im trafilo sie wolne, a kolezanka musi swoje przepracowac  ...:D
Usmialam sie i mowie, ze lenie rzeczywiscie maja szczescie, bo ja mam nawet 2 tyg. wolnego... big_smile:D:D
Oczywiscie kolezanka wie, ze to zart, bo ja tylko do sprzatania jestem leniwa, a poza tym jestem w pracy bardzo odpowiedzialna i sumienna, tak jak ona ...
Po prostu nie lubie prac nudnych, rutynowych, ktore trzeba w kolko powtarzac, a efektu praktycznie nie widac ... big_smile:D:D

Dzis nie planowalam wychodzic, dopiero jutro, no ale w zwiazku z dwoma dniami swiat, musze kupic mleko i zolty ser, na grzanki dla synusia ...
Musze zrobic fryzurke wyjsciowa i isc do sklepu, a pozniej dalej do przebierania nagromadzonego dobytku ... big_smile:D:D
a jakos konca tej roboty nie widac ... big_smile
Najgorsze, ze oddzielam, a pozbyc sie tego z mieszkania nie moge...
Kiedys mozna bylo smieci wyrzucac do wielkich kontenerow bez ograniczen... oplata byla zryczaltowana w czynszu ... i mozna bylo
do tego pomieszczenia, gdzie staly kontenery wystawiac tez zbedne rzeczy, zeby ktos sobie wzial ... No ale to juz sie skonczylo ...
Teraz porobili smietniskowe kontenery w ziemi i mozna wrzucac jednorazowo tylko worek i placi sie za kazde otwarcie pojemnika ... Jest to duze utrudnienie ... zbednych rzeczy nie mozna wystawic, bo to jest na ulicy i powstal problem ...
Ja mam bardzo malo odpadow, bo nie gotuje i jeden worek musze bardzo dlugo zbierac ... Kiedys moglam wyrzucac na biezaco
male woreczki, a teraz nie ...
Zima mialam zimno w przedpokoju, ale latem to musze wynosic smieci do komorki ... a tam juz palca nie ma gdzie wlozyc ... big_smile

Jak zbiore wszystko do pudel, co mam dobre, do wydania, to moge umowic sie ze sklepem z rzeczami uzywanymi i przyjada
to zabrac, ale musi byc tego wiecej i dla nich w miare atrakcyjne, bo po byle drobiazgi nie przyjada ...benzyna kosztuje ... big_smile
Tak wiec na razie przenosze wszystko z kata w kat i z mieszkania nic nie ubywa ... big_smile

No,, kawka wypita to ide sie ufryzowac...  i do potem ... smile:)

Dam troche sloneczka, ktorego mi brakuje ... smile

http://img571.imageshack.us/img571/8633/1460894ljc2cifab5.gif

5,961

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam  nadal jeszcze światrecznie - miałam gości - dopiero co wyjechali.
Umnie jest bardzo cieplo ale pochmurnie - z bardzo boilacum tym zdrowym kolanem dokonywałam cudów aby moi gości czuli sie dobrze .
Udalo sie.
Mam tak ogromne zaleglości w czytaniu lektury waszych postow ze chyba odpuszczę    bo nic bym nie zrobila w domu ani kolo domu .
Jutro z chorym zdrowym kolanem  hii  ide do ortopedy ..buuuuuu chyba pani dr oszaleje na moj widok   bo przeciez dopiuero co skonczyłam zabiegi na zlamana noge .
Muszę  zebrac sily i nie pieścic się zbytnio  ze swoimi słabostkami zdrowotnymi  bo to mnie roztkiliwia dodatkowo  buuuuu
ból tak dotkliwy ze niestety nie dam rady zejść ze schjodów i dobrze ze mam 4litery  odpowiednio tluste to nareszcię są przydatne  hiii
                  .Nic nie moge znależc w kompie  ..jest inaczej niz bylo i to rowniez bardzo mnie irytuje mówiąc  bardzo delikatnie .
Sprobuję wkleić jakiś obrazek moze sie uda ....
http://i40.tinypic.com/2mc9jwo.jpg

5,962

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Cię serdecznie LENO   53-  -  bywaj jak najczęściej z nami .
http://i43.tinypic.com/14b8i89.jpg

5,963

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Leno53
bardzo smutne to co opisujesz - zachowania ludzi są ponizej  wszelkiej krytyki .
Zachowania i reakcje na pewne sytuacjw wynosi sie z rodzinnego domu bo czego Jas sie niue nauczyl tego Jan  nie bedzie umiał .
Jeli rodzice , czy opiekunowie nie wyrobili w dziecku poczucia odpowiedzialności nie tylko za siebie ale i równiez za drugiego czlowieka ,jezli nie uczuliliu na krzywdę , ,,wrazlowośći nie wpolili  to marne   widoki aby takiz czlowieczek domysliil l sie ze ktos obok potrzebuje pomocy.
             Nie możesz miec absolutnie  poczucia mniejszej wartości z trytulu że poruszasz sie na wózku,nie powinnasś krepować sie prosic o cokolwiek  niedostepnego np, w sklepie .
Wiem ze to trudne a czasami i niemozliwe  szczególnie jeżeli ktoś jest bardzo bardzo delikatny .
Podczas mojej trwającej pól roku rehabilitacjii  sama doświadczyłam    udawania niewidzenia ze wchodzę do autobusu o dwóch kulach  i az sie prosi aby mi ustąpic miejsca .
Mlodzi najczęściej udawali ze nie widzą  natomiast mocno starsi ode mnie ustepowali miejsca.
A ja wzięłam sie na sposob - poniewąz jestem  silną goralką /osoboiwość/
to bezpardonowo podchodziłam do mlodych i wcale nie prosząc o zwolnienie miejsca  informowałam  tonem rozkazujaco-nakazowym ze  muszę usiąść .
Jak juz usiadłam to z czarującym usmiechem kwitowałam  wymuszoną uprzejmośc komentarzem  a juz  myslałam że bedę musiała uzyć jednej z kul  .
Tym sposobem  najczęściej rozśmieszałam a zarazem rozładowywałam nie za bardzo przyjemną sytuację  .Hiiiiiii.
Swgo czasu chodziłam na kurs karate /tylko 3 m-ce/ i podstawopwe chwyty
i uniki mam opanowane ,  hiiii
Zyczęwiosennej i nie tylko pogody ducha i duzo optymizmu .
http://i42.tinypic.com/24v786x.gif
.

5,964 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-05-03 17:23:00)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

  Hallo !!! ... Dziewczynki !!! ... a co Wy dzis takie oszczedne w slowach ?... big_smile:D:D
Co robicie !!! za czym tak znowu gonicie !!! ... big_smile:D:D 
No tak... pewnie sie opalacie ... ta piekna pogoda poszla do Was ... big_smile:D   a u mnie wprawdzie nie pada, ale jest ciemno, zimno, ponuro i czuje sie wilgoc w powietrzu, a do tego ostry wiatr... ale slysze spiew ptaszkow, wiec chyba idzie w dobrym kierunku ... smile:)

Niu7nia... Ty to jestes ostra kobitka, prawdziwa Goralka ... strach Ci podpasc ... hahahahaha  big_smile:D:D
a jeszcze z kulami, to juz bylas uzbrojona po zeby ...kto by sie nie bal ?... big_smile:D:D

Nasza Niu7nia to damski Bruce Lee, albo Chuck Norris ... kto wie, moze nawet lepsza od tego kota ? ... big_smile:D:D

http://img215.imageshack.us/img215/1532/joeplkotkopiepsa.jpg

5,965

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

dzieki za uznanie  hii  JoVitko - a fotka w sam raz  na czasie  do tematu .
                 Zawsze bylamm z "pazurem "  i charakterna kobitka  a od prawie dekady  musze sama  sobie radzic z róznymi nierzadko chamskimi przeciwnościami losu .
Daje rade  - tylko z nogami kiepskawo  a tu szykuja sie bvalety za dwa tygodnie  buuuuuuuuuuu
Mam zjazd koleżeński- wszysxy beda oprócz........... .mojego marynarza .
To pierwsze nasze  spotkanie po   Jego pogrzebie .
No cóz świat się nie zawalil ani slońce nie zatrzymalo swojej odwiecznej  wędrówki .
                Takie Zycie .
Rano jadędo lekarza  /tego samego co rehabilitował prawicę /tak jak juz pisałam .
           Odpoczęłam troichę w domu bo na zewnatrz niestety nie za bardzo można przebywC BO CO CHWILA  ALBO PADA ALBO KROPI .
          Niby deszcxzyk majowy to bardzo nzdrowy ale ..............  hii nie w moim wieku  .
,Może jeszcze wejde wieczorkiem jak  będę  miała sily zczołgać  odwlok z pieterka  .
A w razie czego   ....to zycze upojnej majowej nocy ... 
http://i42.tinypic.com/2hp7ty8.jpg

5,966

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Juz  pól dnia czekam aby sie odwrócil do mnie  ...  a on uparty jak osioł .
http://i44.tinypic.com/2gxf9zs.gif
moze ktos  go namowi  ??? co ??????
              Bewde bardzo wdzieczna  prawie dozgonnie  ..

5,967

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

smile  smile  smile
witam jestescie kochane
tyle cieplych slow i zrozumienia pod moim adresem---dziekuje
tak Jovito slyszalam ze Holandia to kraj dla ludzi niepelnosprawnych
az mi sie marzy zeby i u nas tak bylo
daleka droga ku temu choc i tak na lepsze sie zmienilo
teraz budynku bez podjazdu dla wozka nie odbiora
a tam gdzie mozna taki podjazd zamontowac  owszem robia to
do gazowni do kasy juz bez problemu sie dostaje
jeszcze poczta ma przebudowac podjazd---ten co jest nie zdaje egzaminu i rozsypuje sie
przejscie dla pieszych poprawiono po moich prosbach
teraz trzeba by sie zajac poklejeniem dziur w uliczkach osiedlowych
czeka mnie rozmowa z piekielkiem
dzisiejszy dzionek pochmurny z deszczem
kolo poludnia porosilo akurat wracalam z kosciolka
potem obiad  a potem oko mi sie zamknelo gdy zaczelam ogladac rozmowy kontrolowane
i pocieszam sie ze jutro bedzie bez deszczu
pojezdze bez parasola
lodyga smile ja mieszkam w stolicy przy wylocie na WA---WE

5,968

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

niu7nia smile
dzieki chyba wezme przyklad z ciebie
i zaczne wozic lage by potem oblozyc nia tych co nie udzielaja pomocy smile

5,969

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam... jest taka fajna pogoda... lekki deszczy majowy... bardzo go lubię,szkoda,że zrobiło się trochę zimno.No cóż ja nie mam takiego życia towarzyskiego jak Wy Drogie Panie, ze spotkania na spotkanie.Dziś uporałam się z założeniami mojej pracy semestralnej więc się cieszę.Najważniejsze,że wiem co mniej więcej będę pisała.Cały dzień szukałam w internecie materiałów.Reszta będzie z lektury i z głowy. Nadal mam te same problemy finansowe... więc nawet nie chce mi się pisać...., bo one rzutują na wszystkie dziedziny życia nawet na wzajemne stosunki z mężem,,, bo jestem czasami na niego bardzo zła,jestem osobą energiczną, zaraz coś bym robiła a mąż jest typem  "zaraz, poczekaj, jutro" i to jest wku.....ce. Ja uważam,że trzeba natychmiast działać, on,że nie działać. To jest problem nie do rozwiązania. I tym optymistycznym akcentem ... żegnam.... do następnego postu....

5,970

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Lena czy na ul Warszawskiej???

5,971

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

droga lodygo
nie bezposrednio przy WARSZAWSKIEJ
lecz na osiedlu domkow
po prawej str ORKANA idac od WARSZAWSKIEJ
dzielnica zielona kolorowa cicha spokojna
zapraszam do jej odwiedzenia  smile smile smile

5,972

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

czesc dziewczynki ,ja znowu w nocy nie moglam spac ,bolalo mnie serce ta myslalam ,rano wstalam myslam ze to zawal czy co bo pieklo i pieklo zrobilam ekg dobre ,a to przepuklina rozworu przelyku ,dal mi lekarz tabl ,mleczko wypilam kieliszek ,lek na recepte przypisal i dieta wszystko gotowane ,kawy nie ja i tak nie pije herbate fajki nie ,tlusto nie mus to mus ,torciku nie robilam bo nie hi hi bylam u kumpelki ,troszke u mamy ale zla bo mowi ze ma starosc okropna ,placze ,boze ja mowie czego boga obraza ,operacji nie miala zadnych w szpitalu nigdy nie lezala ,bo wlosow sie malo robi ,i glowa swedzi ,i oczy puchna ,ale przeciez ma 78lat ,to trudno zeby zawsze wygladac jakby miala 40lat ,ja tu zderwowana tymi z swoimi dolegliwosciami ,ja tez mam bielactwo nabyte ,rozne inne choroby ,co robic ,plakac sie chce .

5,973

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witaj morawa
kuruj sie bidulko
tule cie i caluje kiss

5,974

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Myszki - wieczorowo !!!!!!!!!!

Niunia - jak ja lubię te Twoje żarciki,cały dzień bidulko czekasz na obrót ciasteczka hmmmmmm

http://i43.tinypic.com/t70b6h.gif    może być Ten??????????  lol http://i42.tinypic.com/14xcgmb.jpg


bo chyba nie taki lol:lol: http://i40.tinypic.com/ehja01.gif   cha,

i do tego "pościelówa" :

                                     http://mambeczka.wrzuta.pl/audio/320aFM … ober_april

Tyle żartów - fajnie to opisałaś - robienie sobie miejsca na wesoło - tak czasami trzeba!!!!

Ja jestem objedzona po imprezce - i na darmo moje katusze w poprzednich dniach - ale co tam !!!Jak mam schudnąć tak i tak schudne>


  Dobranoc do jutra !!! dziewczynki - Pa! tongue:P:P

5,975

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

dobranoc ide spac ,a moze ktores ida w tany hi hi http://img91.imageshack.us/img91/2010/tanczyprzyfortepianie.gif

5,976

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam o poranku we wtorek
Ten tydzień zleci szybciej - a wogóle to czas zapycha szybko??????/???????????
Już jest MAJ - tylko szkoda,że taki zimny i deszczowy.................http://i39.tinypic.com/dz9hmr.gif


http://i43.tinypic.com/2h88mwy.jpg    spadam            do potem Myszki!!!! Pa!

5,977

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie Dziewczynki :-)))
Jak to dobrze że skończył się ten długi weekend , jestem wykończona , ludzie mi się walili oknami i drzwiami ,
jak to wszyscy sobie przypomnieli że istniejemy ze staruszkiem he, he;-))) Lubię gości , ale bez przesady .....
a ja myślałam że odpoczniemy sobie , poleniuchujemy , córka przyjechała z mężem , przywiozła swoje dwa koty i zostawiła
, bo przyjedzie znowu teraz w sobotę , więc mam trzy kocury na stanie , a wiecie co się dzieje w nocy i nad ranem o 04.00!!!!!!
Jestem nie wyspana i pomyslam ze bede chyba spac tak jak koty, czyli w dzien!

Cos sie dzieje z klawiatura zamiast  y pisze z ........Bede pozniej.....

5,978

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Musiałam zresetować kompa......... ech....
Napisałam w wielkim skrócie , co u mnie się działo , ale u Was tez nie mało bo pisałyście bardzo dużo , z czego wnioskuję że miałyście więcej czasu niż ja......
Morawko -moja mama jest taka sama , ciągle marudzi jaka to juz stara jest i źle wygląda , skóra wiotczeje i włosy juz nie takie jak kiedyś , jeju juz słuchac nie raz nie mam siły , więc doskonale Cię rozumiem .......ale my ich córki ciagle jesteśmy młode i jak to może nas cos boleć?.........no cóż , mysle że wiek 78 lat to ma juz takie prawa (marudzenia)   .....:-))
Lenko bardzo serdecznie chciałam Cię przywitac , czytałam Cie na forum ale nie miałam czasu przez ta gonitwę cos napisać:-)))
Wyprawiłam mego mena do pracy i mam teraz trochę spokoju , puki pranie jest w pralce hi,hi:-))) Napisz nam co robisz , czym sie zajmujesz , jakie masz hobby? ........ mieszkasz sama , czy z rodziną?...... Musimy jakos się poznać prawda?........Tutaj wszystkie dziewczyny sa wpaniałe i przyjazne, ale co ja bede Ci zachwalać sama już chyba tego doznałaś:-) To Ty mieszkasz w Warszawie czy w Kielcach?bo jakoś nie zrozumiałam...... Tak szerze mówiąc , boję się dziewczyn z Warszawy................ nie wiem dlaczego tak się dzieje ale na innych forach miałam same spięcia  własnie z Warszawiankami , przez to zostałam przegoniona z innego forum. Trafiłam do Was dziewczyny i nie żałuję , bo jesteście wszystkie superowe.....   big_smile   big_smile   big_smile ale sie napisałam toz to szczyt moich mozliwości  hi hi hi! Zmykam , na razie pa!

http://i44.tinypic.com/258cm7l.jpg

5,979

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

smile witam
ALICJO ja mieszkam w KIELCACH przy trasie wylotowej do stolicy W--AWY
lubie przyrode
rozwiazuje krzyzowki
lubie sluchac muzyki---jaka to melodia
polskie komedie tez lubie ogladac
ksiazki z akcja

5,980

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

a mieszkam z rodzicami i pomagamy sobie nawzajem
kocurka  tez mam chadza swoimi drozkami
rano wpadl by zjesc
potem zadekowal sie w piwnicy moze smacznie spi
nie slychac by miauczal
milego cieplego dnia pa

Posty [ 5,916 do 5,980 z 113,586 ]

Strony Poprzednia 1 … 90 91 92 93 94 … 1,748 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024