Witam!!!!! U mnie też słoneczny piekny dzień !!!!

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku
Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 1,748 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Witam!!!!! U mnie też słoneczny piekny dzień !!!!

Ja już wczoraj podarowałam piękną różę Morawce z okazji 700 postu!!!!
Coś mi się pokręciło więc jeszcze raz ,tym razem wiosenny kwiatek !!!!!

Witaj Iwka ,sąsiadeczko !!! Zapraszamy na ciasteczko !!!!

A ja lecę do kościoła pokazać się księdzu hihihi!!!!! Do póżniej !!!!
dziekuje za kwiatuszki ,lwka cos rzadko zagladasz pisz wiecej ,schiz u was tez pogoda piekna ,bo unas sloneczko ale jeszcze mrozik ,bylam z psem pozdrawiam,nikolle bylo ubrac sie kolorowo zeby ksiadz zauwazyl .halunia jak tam twoje nereczki ,oj ty sie masz z tymi bolami ,znam to trzymaj sie cieplutko ,niunia juz skacze ,myje okna to nozka zdrowieje pozdrawiam ,jovitka na biezni odpocznij troszke pozdrawiam ,gizelabarano,lodyga ,rozyczka nie pisze pozdrawiam wszystkie piszcie poruszajmy rozne tematy to sie rozkrecimy .
Wiutam slonecznie ,niedzielnie mi bezchmurnie .
Garddlo mnie boli od w kibicowania Justynie Kowalczyk - to ,przeciez krajanka także góralka hiiiiiiii
Jovto - za calusa "czółkowego" na dobranoc dziękuję .
Jak podatek kastarlany wejdzie u nas w P to ja musże natychmiast sprzedac dom bo podakki mnie "zeżrą "
Scize - masz racje juz umyłam jedna duuuuuuuuuża połówke okna - firany sie mocza zaraz wypiuor.e i powiesatrz - jest u mnie halny to w mig będą suche .
Nie mam co oglądać sie ze dzisiaj jest "pamietaj abys dzień święty święcił " bo muszę wykorzystywac okazję ze mam wolny czas .
Zabiegi i praca dodadkowa pochłania duzo czasu ,
A zresztą . mam nawet ciężśzego kalibru grzechy hiii .... a teraz to nawet nic n ie grze ................ hiiiiiiiii
Za ciasteczko pięknie dziękuję - przyda sie bo piję kawkę 
Morawko dla Ciebie 
W tak zwanym międzyczasie czyli odpoczynku od kolejnego okna - iidę porozrzucać snieg na podwórku - sloneczko szybciej go stopi .
No to bywajcie netki 
dzieki za kwiatuszki ,niunia to nabralas energi ,a u mnie jak slonce zaswieci na caly pokoj to mnie nerwy biora ,bo wszedzie kurzu ,codziennie wycieram i wraz ,okien nie myje ,bo jeszcze za zimno ,po niedzieli snieg bedzie padal ,mowilam do mojego ,to on mowi glupia jestes ,bedzie cieplo to sie przejedzie .ludzie mieszkanie brudem by zaroslo .pozdrawiam
schize ......buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
naprawdę miałam przygotowane dla Ciebie fotkeę - o Boze jak mogłam zapomnieć //???????? i nie sprawdzić czy wszystkie jesteśmy
Sooooooorki buuuuuuuuuuuuuuuu

u mnie dzisiaj napiecie ,wszystkiego winna ja ,przez 38lat .
..
]
Witam Was, kochane Neteczki ... niedzielnie, ale u mnie pogoda wilgotna i pochmurna ... zapowiadali 8 st.C moze jeszcze beda...

Ja tez wprawdzie Morawce juz wczoraj bukiecik poslalam, ale milych rzeczy nigdy nie jest za wiele ...
a wiec Morawko pod te Twoje 700 postow
:):)

Niedziele zaczelam pracowicie, od recznego prania, do ktorego zabieralam sie jeszcze przed moimi feriami, no a dzis ostatni dzien wolnego, wiec musialam sie w koncu zmobilizowac ...
Teraz moge spokojnie napic sie z Wami kawusi... zjadlam wlasnie kawalek torciku... wczoraj kupilam torcik szwarzwaldzki na oblewanie biezni, bardzo smaczny ... oblewanie bylo niepotrzebne ...no ale myslalam, ze zaraz te kalorie na niej strace ...
Bieznie musze rozmontowac i spowrotem wsadzic do pudla ... to bedzie prawdziwa sztuka ... bo zawsze latwiej jest cos rozpakowac, niz zapakowac tak jak bylo ...
Jutro zaczynam tydzien pracowicie, bo moj uczen wraca z ferii, ktore spedzal w Polsce i przyjdzie po poludniu... a rano znowu do pracy ...
Morawko ... ta kartka swiateczna dobra ... dla kazdego cos milego
usmialam sie z tego wystraszonego sedesu ... ![]()

Cześć tym netkom,których dzisiaj nie widziałam !!!!
O rety dziewczynki ale piękna pogoda!!!! Chyba wiosna zaraz !!!!!
Morawko ...........ksiądz mnie widział hihi!!!! 2 tygodnie z głowy !!!!! A co u Ciebie się stało,że z sedesu spadłaś??
Niu7nia ............daj sobie spokój z tym śniegiem!!!! Mało masz roboty??? A co on Ci przeszkadza???? Sam kiedyś
się roztopi !!!!
Jovitko..............tak się zastanawiałam dlaczego tak mi sie dobrze spało!! A to od Twego całuska w czółko!!!
Dobra ta zjezdzalnia hihi!!! Lepsza niż bieżnia !!!!!!
Lecę obiad szykować -do póżniej
Co ty pieprzysz???? -taki tytuł był pod tym zdjęciem hihi!!!
klotnia w domu ,rozmowy i cisza ,i tak to jest ,dziekuje dziewczynki ,moj syn poszedl na koncert fryderyka chopina ,i ze duzo ludzi .
ide sie odstresowa robie maseczke
Weszłam na minutkę ........ Morawko to link dla Ciebie -przeczytaj o absurdach dot.podatku gruntowego !!!!
.http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly/396425,podatek_od_nieruchomosci_maz_i_zona_zaplaca_podatek_jesli_decyzje_otrzyma_kazde_z_nich.html
Czyli na drugi raz jedno niech odmawia przyjęcia decyzji-PARANOJA /dopiero koleżanka zadzwoniła abym weszła na tą stronę /. To jakieś absurdy i realia polskie !!!! No u nas coś takiego nie miało miejsca !!!
nikolle to jednak prawda j bylam na tej stronie ,ale niechcialo mi sie czytac bo mialam nerwy ,bo moj sie klocil ,jednak unas rozne rzeczy sie dzieja ,od marca ida w gore papierosy ,benzyna ,scieki itpna czyszu tez wyzej bedziemy placic ,nerwy nerwy nic innego .,czytalam o podwyzkach rent i emerytur,smiechu warte kto ma wiecej to i wiecej wezmie ,ja mam na reke 470zl na waciki hi hi
czytalam taki artykul baka 66lat z bytomia poznala faceta,kilka razy poszla do kawiarni ,i zaprosila do domu ,spal ,dal jej drinka pala 20godz jak sie obudzila nie bylo zlota zabral wszystko mial 69lat ,ale byl mily .smieja sie z niej ci co dodja swja opinie ze stara a taka glupia .
ladna pogoda ,dzisiaj robilam watrobke z indyka 
Nicolle ... moze ta zjezdzalnia i lepsza od biezni, ale tylko przy ladnej pogodzie, no i ja cos nie za bardzo mam ochote komukolwiek w d... wchodzic ... ![]()
A ten facet rzeczywiscie musi przynudzac, jesli ten alabastrowy mysliciel az zlapal sie za glowe ...
Morawko Kochana ... sprobuj sie nie dac sprowokowac mezowi, bo naprawde szkoda Twojego zdrowia ...:)
Moj ojciec przez wiele lat mowil mojej matce, ze jest bez pojecia i ze wszystko zle robi ...
Matka oprocz pracy i roznych zajec domowych, duzo szyla ... A ojciec po pracy uwalal sie na tapczanie, do gory brzuchem i sobie odpoczywal ... tak sobie lezal i myslal, a w pewnej chwili odzywal sie do matki ni z gruszki ni z pietruszki : "a bo ty... zle robisz ..." i zaczynalo sie wypominanie jakis bzdur ... no, takie zwykle czepianie sie bez sensu ... na poczatku calkiem lagodnie ...
A matka przy maszynie zaczynala sie denerwowac, wiec cos krzywo przeszyla, albo zerwala sie nitka, albo nici w bebenku sie skonczyly w najmniej odpowiednim momencie... Od slowa do slowa zaczynala sie ostra wymiana zdan, po czym matka odchodzila wkurzona do kuchni, zeby wziac tabletki na nadcisnienie ... a ojciec zasypial sobie jakby nigdy nic ...
Ja jedna tylko potrafilam z nim rozmawiac i nigdy nie dalam mu sie sprowokowac ... reagowalam z humorem... i nieraz to samo radzilam mojej matce ... W koncu posluchala mnie...
Ojciec polozyl sie jak zwykle na tapczanie i zaczal swoje ... "a bo ty ..." - tak, tak... wiem ...- wpadla mu w slowo matka - a bo ja zle robie, a ty wszystko dobrze ... - machnela obojetnie reka i szyla sobie spokojnie dalej.
Ojca zapowietrzylo i nie dokonczyl, a ja parsknelam smiechem i rzucilam cos z humorem ... Ojciec tez sie rozesmial i juz nigdy wiecej tak nie mowil ... bo widzial, ze matki to juz nie denerwuje ...
Mozna tak :

ale lepiej tak :

Ktos madry powiedzial, ze jesli nie mozemy zmienic jakiejs sytuacji (bo ona nie zalezy tylko od nas) to zawsze jeszcze mozemy cos zrobic ... zmienic swoj stosunek do niej ... i to jest prawda, choc wiem, ze nie jest to latwe ...
:):)
Morawko................teraz już zrozumiałam o co tu chodzi. Nie mogłam zrozumieć tego współwłaściciela,aż wzięłam swój nakaz podatkowy a tam jak byk napisane,że ja i mój mąż jesteśmy właścicielami posesji i gruntu.
Natomiast Ty z mężem jesteście właścicielami tylko mieszkania a grunt należy do kogoś innego,dlatego jesteście tylko jego współwłaścicielami. I Was obowiązują inne opłaty!!!
A jeszcze co ciekawsze ,zależy do jakiej się spółdzielni należy. Aż się mego zięcia spytałam jak to jest bo oni też mają własnościowe. Ale oni mają podatek za grunt wliczony w czynsz. Więc znów inaczej.
Fakt jest faktem ,ze robią co chca. Ustalają sobie spółdzielnie jakieś kwoty,to tak jak w energii.Najmniej kosztuje prąd a pozostałe opłaty to jakieś przesyły i abonamenty.
Nigdy nie chciałam mieszkać w bloku!!! Przerażało mnie to,że co miesiąc trzeba płacić ten cholerny czynsz,który co rok a potem co kwartał rósł . No ale moja córka bardzo chciała i teraz żałuje !!!!!
Morawka..........ale bedziesz piękna po tej maseczce. A z czego ją robiłas?????

Jovitka.............Ty to się chyba napatrzysz na pola tulipanów?????

nikolle my mamy odrebna wlasnosc ,placimy za wszystko ,grunty tez nasze wszystko wliczone ,nic bez siebie nie mozem zrobic ,przeciez nie sprzedam 1pokoju ,mnie to nie przeszkadza ,tylko podatek placismy na jednym blnkiecie teraz na dwoje ,tym sposobem 100procent podwyzszyli ,biora 104zl za rok a nie 52zl ,oj mam to gdzies i tak polityki polski nie zmienie ,banku nie mam pieniedzy nie dorobie hi hi jovitko masz racje ,tez musze przestac sie klocic na co mi to potrzebne ,i tak juz nie bedzie tak jak bylo jak bylismy mlodzi ,moj ma taki charakter ze wszedzie ryje ,i w kuchni w u dzieci ,wszystko mu zle ,pieniedzy brak moja wina ja chora moja wina ,i moi synowie ,tesciowa najlepsza bo teraz sam nie ma rodzicow postawil na moja mame ,bo ona mowi ,wiesz co ty chcesz nie pijak ,ja juz sie przyzwyczilam do niego ,i teraz jak ja cos powim w nerwach o mowi jak przyjdzie matka to ja powiem co ty mowisz ,a mama do mnie co chcesz czego mnie meczysz ,ja nic nie mowie ,a i tak cos powie to ja jestem winna to jest idylla ;
No hey!!! Neteczki - dzieweczki!!! Wszystkie Witam i o humor pytam!!!!
Nicolle była w kościółku - księżulek skinął Ci główką na powitanie?????Masz punkty!!!!
Niu7nia dzięki za obrazeczek!Najlepiej Ci robota idzie w niedzielę - no okien to może nie myję w niedzielę - bo mieszkam jednak na osiedlu - ale pranie,prasowanie,sprzątanie takie lekkie - to jak najbardziej wychodzi mi właśnie w niedziele!
Morawa - bębnią już o tych podwyżkach rent......no kochana Ty jak masz 470 zł ....to pewnie koło 10 zł ....cha,cha na waciki Ci starczy!!!!!........Chłopa masz takiego kłótliwego - On to lubi!!!!! ....przynajmniej jest wymiana zdań
Moja matka czasami przyjdzie do mnie do pokoju i mówi uśmiechnięta : przyszłam się z tobą pokłócić ,cha,
Ok! Odezwę się jeszcze potem - bo teraz Syn mnie zagaduję i nie mogę się skupić!!! Do potem.Pa!:P:P:P
Ech życie Morawka !!!!! Nic nie zrobisz ,jesteś zależna od męża i jak na złość jeszcze chora.
U mnie trochę inaczej ,ale też nieciekawie. Ja za dobra jestem,każdy mi to mówi.
Mój jak był młody to latał gdzie chciał,nigdy nie pytałam się gdzie był. No niechbym to ja na noc nie wróciła!!!
Mój teraz bezradny jak dziecko /nie umie gotować,prać ,no nic/ Jak nic nie podłapie do roboty to siedzi tylko w domu przed telewizorem. Teraz jakoś nigdzie nie lata ,a szkoda bo miałabym pretekst. Ja jestem taka ,że sobie radę dam ze wszystkim,tak jak Jovitka. Jak się coś zepsuje,to specjalnie siadam koło niego,rozkręcam i reperuję sama. Nawet go nie proszę bo tak mnie wkurza !!!!!
Do cięższych robót jak odśnieżanie,czy sprzątanie w ogrodzie ja się nie dotykam. Udaję,że mi to zwisa. I on już musi to robić. Zreszta wtedy sasiedzi widzą jaki on pracowity.
Ale damy radę Morawka,bo my jednak jesteśmy silniejsze psychicznie-przynajmniej ja tak mam.
Dużo rzeczy,które kiedyś mnie wkurzały dzisiaj są mi obojętne. Człowiek z wiekiem mądrzeje i się zmienia !!!
Dobrze ,że moja Mam/jak to mówi Schiz/ nie może się wtrącić!!! Zresztą nigdy za moim nie przepadała.
Teraz wiem dlaczego -z boku to inaczej wygląda!!!!
Morawka.............ale to chyba nie Ty złotko w tym oknie?????
No dobra,zmieniam temat !!!!
Chodżcie,lepiej się czegoś gorącego napijemy .....
Oby powodzie nas ominęły,bo czarno to widzę ........

Gdzie jesteście ???????????
No sama z sobą nie będę gadać !!!!! Lecę do realu na godzinkę !!!!!
Nicolle ...
zdjecie bardzo pouczajace , nalezy brac przyklad z tych panow !!!... po kolana w wodzie, a im to zwisa ... liczy sie tylko ich przyjemnosc - piwko ...
Pogadalam troche z kolezanka, a teraz pracuje zawziecie przy rozmontowywaniu biezni ... Wszystko dzis przygotuje, a jutro moj uczen pomoze mi ja wpakowac spowrotem do pudla ... jak to dobrze, ze przyjdzie, bo samej byloby mi baaaaardzo trudno ... ![]()
Z gry w pilke tez mozna miec duzo przyjemnosci ...

A co do tulipanow, to nie ma ich tak wiele, tylko u ogrodnikow, a na co dzien nigdzie ich nie widac ... to tak jak z wiatrakami ...
malo gdzie sa ... to juz historia ... ![]()
Mieszkam w domu okolonym dośc wysokimi _7-10m/ swierkami - chocbym chciała aby mnie ktos podgladnąl to chyba tylko ksiądz z wiezy kościelnej - bo b. blisko o d tej strony akurat rosną krzewy róz .
Jak mieszkałam w bloku to tez nieraz wypadło ze prałam w nidzielę czy m yłam okna - miałam prace "jezdzącą " od wczesnych godzin rannych do pózna wieczorem - zostawała co druga wówcazs wolna sobota do odrabiania zaleglości
Troche przesadziłam z tym lataniem po drabinie - noga b. boli i jest mocno spuchnięta .
U mnie wzmaga sie halny z godziny na godzinę - dobrze ze te moje wysokie drzewa chronia od podmuchów . JUz wczoraj sąsiedzi narzekali że nie mogfa spac bo wiej a ja nawet nie wiedziałam tyle co z TV bo ostrzegali .
Na
wiosnę mam zamiar skrócic swierki o co najmniej 1/3 dlugości .
No!!!!!! Jestem u tu pusto - żadna nie jest online!
Nicolle jedno pytanie - skoro Twój chłopek w domu - jest w domu - to nie ciekawi go z kim tak piszesz i często siedzisz na kompie???/ To samo pytam się tak z ciekawości do Morawki
Bo ja gdy jest syn w domu - to nie wchodzę na kompa- bo i tak przyjdzie i mnie zagaduje albo woła do swojego pokoju i mówi;co Ci ważniejszy komp od rozmowy ze mną???? Fakt,że mało kiedy jest w domu tak jak dzisiaj np. był!!!!:P:P:P
Może mnie nie zbanują za tą fotkę - dla humorku!!!!!!
Niu7nia Jak halny to zmiana pogody - pewnie się sprawdzi:
mrozy i śniegi!!!
Schiz.........mój nie interesuje się moim kompem. On ma tv a ja latam po necie hihi.
Przedtem miałam tą niedogodność,że komp stał w kuchni,więc jak przechodził to zmieniałam fale hihi!!!
Teraz mam kompa w pokoju koło kominka. On ma telewizor w 2 pokoju więc tu wchodzi jak coś chce. A ja wtedy zmieniam fale. Zresztą on taki telemaniak,że nawet nie słysz czasami jak coś mówię !!!!!
U mnie tez odkad tylko siegam pamiecia, niedziele byly bardzo pracowite ... wiadomo, wolny dzien, a wiec wiecej czasu na ciezkie czy zmudne prace ... staram sie tylko nie wykonywac prac halasliwych, ktorymi zaklocalabym spokoj sasiadom ... oczywiscie wszystko zalezy od okolicznosci... gdyby trafil mi sie ktos dzisiaj i chcial wywiercic pare dziur w tym twardym betonie, to nie mialabym najmniejszych oporow ... jesli tylko przed 22-ga ... ![]()
Niu7nia ... u mnie "halny" byl wczoraj w dzien i w nocy ... dzis jest spokojniej ... ale deszczowo ... typowa holenderska pogoda ...
Najchetniej zamieszkalabym we Wloszech ...a jeszcze chetniej w Australii ... kocham cieplo i slonce ... i Aborygenow ...
Mialam kiedys w Australii ciotke, mamy siostre ... choc byla najmlodsza z rodzenstwa od 20-tu juz lat nie zyje ... Po jej smierci wujek przestal odpowiadac na listy ... Pozostalo tam 4-ch kuzynow ... nie znaja polskiego ... Jeden urodzil sie w Polsce ... mial 6 lat, kiedy wyjechali do Australii, pozostali urodzili sie tam ... Od tamtego czasu moja ciotka tylko raz byla w Polsce, po 30-tu latach ... planowala przyjechac znowu za kilka lat z najstarszym synem i synowa ... nie doczekala ...
Zawsze chciala nas sciagnac, to tzn. najpierw moich rodzicow z nami-dziecmi, a pozniej mnie... Nie chcialam, bo matka zaszczepila we mnie lek przed innymi kontynentami poza Europa ... Dzis chetnie bym pojechala, ale ... zaproszenie stracilo juz waznosc ... niestety ...
No... slysze, ze zerwal sie wiatr ... znowu zaczyna sie sztorm ... pizdzi jak zloto z obydwu stron... prawdziwe stereo ... ![]()
Kurcze co Wy tak straszycie !!!! Zima ma być jeszcze????

A w niedzielę jak nie mam zapowiedzianych gości to piore i prasuję. Mam zresztą taryfę wekendową i muszę ją wykorzystać a w soboty często mi się nie chce. Zresztą moja pralka sama pierze ,płucze i wiruje. Więc w zasadzie to tylko prasowanko!!!!
Kiedyś przyjechała w niedziele teściowa .Weszła do łazienki i zobaczyła ,że pranie odwalam. Wyszła taka oburzona-jak to można prać w niedziele. A ja z uśmiechem jej odpowiedziałam,że ja nic nie robie,to tylko moja pralka pracuje a jej święta nie obowiązują hihi. Póżniej już nigdy nic nie mówiła na ten temat !!!
Schiz.........Jeeeezuuuuuuuu ten dziadek już ledwo zipie !!!! Nie mogłas mu znależć jakiejś szczuplejszej????

Schiz ... Ty Swintuszku !!! ... hahahaha ![]()
Moj syn, gdy jest u mnie, to rozklada sie ze swoim laptopem 20 cm od mojego i jak w tym powiedzeniu ... " Przyjechali kowboje, kazdy pali swoje" ...
to kazde z nas nos w swojego laptopa i nikt nikomu nie zaglada ...pelna intymnosc ... komputerowa ... ![]()
Sztorm straszny ... wspolczuje temu, kto musi zrobic rundke z psem ... Moj Kubus byl dobry, bo on zalatwial sie na pierwszym skrawku trawki i natychmiast do domu ... Pies-domator ... dla tych, co nie lubia chodzic ... swietny na sztorm ... ![]()
Nicolle ... Ty nie wspolczuj tak tym dziadkom ... holenderscy dziadkowie to maja taka werwe do TEJ roboty, ze niejeden mlody by
pozazdroscil ... A wiadomo, ze dobry kogut nie moze byc tlusty ... ![]()
Dziewczynki już mnie oczka pieką. Chyba trzeba spadać i rozpocząć toaletę wieczorową.
Dobranoc- kolorowych snów !!!!!!

Okey!! Nicolle widzę podwójnie - to zmykam !!! cha!!!
D O B R E J N O C K I M Y S Z K I !!!!!!

Pa!
przeciez juz do pracy nikt mnie nie przyjmie,mam tyle co mam ,wiadomo chlop chcialby zeby przyniesc do domu jak najwiecej ,ja mialam prace ciezka ale pisac nie bede ,wypalilam sie psychicznie ,myslalam ze jestem niezastapiona w swoim zawodzie ,jestem dobra radzeniu tylko sobie i moge poradzic ,bo moja praca na tym polegala ,moj sie nie wtraca moj komputer ,synowa mi mowi ze to wszystko klamstwa wirtualne ,napewno malo mam pieniedzy ale kiedys malo bylo bo to stare naliczanie ,wszystko w rekach boga ,jesc mi nie brakuje ,wszystko mam ,co czlowiekowi potrzeba tylko zdrowia ,a na starosc niema lekarstwa ,jesli chodzi samodzielnosc sama wszystko robie ,az za duzo ,wkurzaja mnie te klotnie ,ale to tak jest jak chlop nie ma co robic ,zreszto moj lubi przebywac z babami bo wtedy moze nawijac rozne bajeczki kazdy mysli ze to prawda i mowi ale dobry maz itp obrazki fajne pozdrawiam sioszki z kurami chodzicie spac .
Dobra, dobra ... z tym podwojnym widzeniem, to Wy nie tlumaczcie sie kompem ...:lol:
A u mnie sztorm na calego ... Cos walnelo o barierke balkonu ... poszlam sprawdzic, ale wszystko w porzadku, pewnie u sasiadow ...
Ja tez Was dzis wczesniej pozegnam ... musze sie naszykowac na jutro ... laba sie skonczyla i znowu do "kieratu"... nie jest on ciezki, ale zima mnie wyjatkowo rozleniwila ...
Caly czas zastanawiam sie nad ta bieznia z motorkiem... kolezanka namawia mnie, zeby sprobowac ... nic nie trace, to fakt ... jesli bedzie zbyt halasliwa to najwyzej ja odesle ... Tylko kupa roboty z tym skladaniem i demontowaniem ...
no i z motorkiem na pewno bedzie ciezsza, wiec nie wiem czy ja sama zdolam ja rozpakowac ...
Spijcie dobrze i D O B R A N O C ... d o j u t r a ...
:):)

Juz sie pozegnalam, ale widze Morawko, ze jeszcze jestes ... ![]()
Morawko, moze nie masz duzo emerytury, ale robisz wszystko w domu ... to przeciez tez sie liczy ... Moja matka tez ma bardzo
niska emeryture, bo malo zarabiala i ojciec zawsze sie z niej smial, ze sama zginie, ale przy nim to sie wyzywi ...
Matka od lat jest sama i daje sobie rade, ale nie mieszka w bloku tylko w starym budownictwie, to fakt ...
Twoj maz z charakteru bardzo przypomina mi mojego ojca ...
Tylko, ze kobiety w mojej rodzinie byly bardzo buntownicze ... ![]()
W naszym wieku, to na prace nigdzie nie mozna liczyc ... chociaz ... jedna z moich kolezanek skonczyla m-c temu 56 lat i od lat pracuje opiekujac sie bogatymi staruszkami, prowadzac im dom ... najpierw w Niemczech, ostatnie 3 lata w Holandii, a teraz znowu ma jakas babcie w Niemczech ... Pracuje legalnie , zarabia 1400 euro + wyzywienie i pokoj ... pracuje 2 m-ce, ma 2m-ce przerwy i znowu 2 m-ce pracuje...
Ja bym sie na to nie pisala, bo nie lubie zajec domowych, a ona lubi zajmowac sie domem ...
No teraz juz naprawde sie zamykam ... D o b r a n o c ...
:):)

jovitko zgadza sie u nas tez wszystkie kobiety buntownicze ,mama moja tez mieszka w starym budownictwie i nosi wegiel ,pali sama ,radzi sobie sama ,tylko dziwie sie ze kobiety sa przeciwko sobie ,niby dobrze jest ale zawsze byly zgrzyty ,prace bym znalazla ,ale ja niemoge pojsc do pracy bo jestem na rencie ,i zdrowie juz nie to.dobrze jest cisza w domu nie rozmawiamy ,bo po co rozmawiac i sie klocic ,a i tak zawsze postanawiam na swoim,tylko slowa ktore sie mowi to bola .spij jovitko kolorowych snow dobranoc
witam dzisiaj 200rocznica fryderyka chopina [tworczosc w muzyce chopina jak powiedzial moj syn ]wczoraj byl na koncercie w paryzu ,spioszki wstawac jeszcze halnych niema umnie ,ale ida ,podwyzki ,podwyzki wlaczylam kawa herbata i tak jak ktos ma wiecej to 100zl dostanie hi hi pozdrawiam
spioszki wstawac 
Witajcie dziewczynki - Marcowo!!!
Morawka - ranny skowronek już wstała - Witaj!!!
życzę!!!!
Jak to brzmi - był wczoraj na koncercie w Paryżu- światem zapachniało!!!!
U mnie wieje umiarkowanie-słoneczko świeci - zapowiadają wiatry - właśnie we Francji największe spustoszenie i w Niemczech -
do nas to idzie!
Kwiatuszek dla Was - na nowy tydzień
Miłego Dnia i pisania!!!!
Pa!! Do potem!!!
Witam marcowo i slonecznie .
Piekny dzien jak narazie - ąz chce się zyc, Halny dmucha baaaaaaaardzo , moje swierki kłaniaja się na powitanie . HIiiii
MOze halny je połamie?? to miałabym mniej pracy a więcej kasy w kieszeni .
ZAbieram się do odśwezania dywanów - mam fajny specyfik - do Rainbowa - myslę że okaże si.ę byc skutecznym .
Po p[oludniu wizyta u lekarza po skierowanie - ogladałąm mój wyjazd z garazu ale niestety nadal jest dużo sniegu - a pondto chyba jednak nie będę ryzykować jazdy z niepełnosprawną stopą i to prawą .
Bywajcie netki - do popołudnia zatem .
Miłego dnia i tygodnia .
witam ,widzicie jakie piekne drzewo.
...
..
.
]
gizelabarano kazdy inaczej odczuwa strach przed zabiegiem ,ja tez jestem bojaca w grudniu jak milam ten zabieg to myslalam ze uciekne ze szpitala jeszcze wszytkie mialy rano a ja po13 ,a moj znowu zawsze jest spokojny ni szaleje ,,wykupione mieszkanie ,grunt placimy w urzedzie miasta a ni w czynszu ,tak unas jest ,halunia wiem ze robic swoje ale nieraz tak mnie nerwy scisna ,juz sobie obiecalam i wraz to samo co za tepak zemnie ,ten pan 100 lat ma tarasiewicz kordian ,ale ludzie maja sile zdrowie umysl ,moj syn byl na dwoch koncertach w paryzu fryderyka chopina byl taki szczesliwy .pozdrawiam niunia ,schiz ,nikolle ,lodyga ,halunia ,jovitka 
Witam!!!! Heyka!!!! Wszystkie Myszki Razem i z osobna!!!!
U mnie raz ostre słońce - raz wiatr się wzmaga - raz deszczy popadał - sprawdza się W marcu jak w garncu!!!
Jovita znalazłam Ci lepszy pojazd,cha,cha
na hulajnodze lepsza jazda
Ujajiłam się - czekam na przesyłkę z Alegro,nudzę się to Wam prześlę jakąś energetyczną piosenkę
Dj Hit zaprasza
:P:P
http://daria24.wrzuta.pl/film/1m4kfvxdY … y_teledysk - poczytam jeszcze
A pro po tej hulajnogi - to mi się skojarzyło -deskorolka!!!! - u mnie w domu jest bardzo pomocna przy przesuwaniu cięższych mebli - polecam!!! sprawdzone !!! Podstawiasz z jednej strony - z drugiej unosisz mebel lekko do góry - i pchasz i jedziesz gdzie chcesz!
Taki "pomysłowy Dobromir" ale druga osoba pomocna - do lekkiego trzymania!
Witam Was wietrznie dzisiaj !!!!!
To chyba przez ten wiatr czuję się tak jakby walec po mnie przejechał!!!
I tak się dziwię,że dzisiaj tyle spraw załatwiłam a na forum wchodzę od godziny i strona nie mogła się wyświetlić,aż się wreszcie udało!!!!! Ale przesyłanie idzie jak krew z nosa !!!!
Zaprosiłam dzisiaj swego informatyka z pracy /nigdy nie miał czasu/. Wyswietlała mi się jakaś informacja i nie
wiedziałam co z nią zrobić. Ale już mi wszystko poustawiał ,pochwalił mój sprzęcik i program antywirusowy.
Zabrał stary komputer żeby mu się przyjrzeć i powiedział,że pewnie wirusów nałapałam przez te obrazki.
Ale przecież miałam avasta!!! No tak tamten nie działał jak ten,bo ten całą stronę wyświetla na czerwono i informuje o zagrożeniach!!!!
Strony Poprzednia 1 … 66 67 68 69 70 … 1,748 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024