Witajcie Morawko,Schiz, Lodygo i Haluniu ...
:):)
Co do jubileuszowych postow, to gdyby Schiz o tym nie przypomniala, sama tez bym nie zauwazyla... no i kawal tortu i szampan przelecialyby mi kolo nosa ... ![]()
Morawko ... jak sa mistrzostwa pilkarskie to tu kibice szaleja i chodzi pelno takich parasoleczek po ulicy ... W Holandii kibice nie maja granic uwielbienia swoich barw narodowych i w okresie rozgrywek prawie wszyscy chodza na pomaranczowo ... co niektorzy przemalowuja nawet samochody, a pare osob w moim miasteczku pomalowalo na oranz nawet swoje domy !!! ![]()
Ja zima tez mam lenia do roboty ... nie robilam nic w moim mieszkaniu od listopada, no poza zwyczajnym odkurzaniem, oczywiscie...
i czekam na wiosne, zeby znowu ruszyc ...
Mam przeciez nowe mieszkanie i jeszcze wielu rzeczy nie zdazylam w ubieglym roku zrobic, bo a to potrzebna byla reka do przytrzymania, a to samochod, a do tego mialam w domu szczeniaka od pierwszego dnia az do konca listopada ...
Powrzucalam wszystko do szaf, byle jak, byle tylko pozbyc sie pudel, a teraz czeka mnie wywalanie wszystkiego na srodek, sortowanie i ukladanie tak jak nalezy, tym bardziej, ze nie majac juz psa zrobie pewne rzeczy zupelnie inaczej ...
Ale do tak wielkich porzadkow to musze miec prawdziwe natchnienie ...
wiec czekam ...
Lodygo ... mnie otwiera sie zawsze na tej na ktorej bylam przed wylaczeniem komputera, ale ja nie wylaczam calkowicie, wiec wchodze zawsze na ostatnia moja sesje... Trzymaj sie w pracy i zagladaj do nas, jesli Ci jeszcze sil i ochoty starczy ...
:):)
Haluniu ... dzieki za bukiet ... ja jestem blizniaczkiem, ale mam wplywy i byczka i lwa, bo kazdy jest pomieszany ... mam za soba "okres astrologiczny" w swoim zyciu ... ![]()
Moj synus jest spod skorpionka ...
Dziewczynki ... obrazki swietne... juz wypilam kawke z porcja humoru ... chociaz i bez tego nie narzekam, ale kochanego humorku nigdy nie jest za wiele ...
Pozniej Wam opisze, jak sie "dobieralam" do jednego faceta w autobusie, jeszcze w Polsce ... mnie to sie zawsze zarty trzymaly ... och ... nasmialam sie w zyciu, nasmialam... moze dlatego nie mam jeszcze zadnej zmarszczki, bo miesnie twarzy zawsze dobrze cwiczylam ... smiechem...
Kurujcie sie, Kochane, jak tylko mozecie, a w razie czego do doktorka na wizyte ... ![]()










































