Witajcie Ranne Ptaszeta ... Morawka, Niu7nia, Schiz i Julia ...
:):)
Niu7nia ... piszesz, ze ludzie w tych domach opieki smutni pomimo dobrej opieki i ze z tesknota wygladaja swoich bliskich ...
A czy wiesz ile samotnych starszych ludzi siedzi w swoich wlasnych domach i placza czekajac na swoich bliskich ?... i oni nie maja nawet do kogo ust otworzyc i nikt dla nich nie organizuje zadnych imprez i zajec ... to jest dopiero zalosnie i smutno !!! ....ale tych ludzi nikt nie widzi, bo oni siedza w swoich norach i czesto swiata bozego nie widza, jesli nie moga sami wychodzic, bo nie ma ich kto do parku wyprowadzic...
W Polsce ludzie poswiecaja swoje zycie dla dzieci, przyczepiajac sie do nich, jak rzepy, zapominajac, ze piskleta kiedys dorosna i opuszcza gniazdo, bo taka jest kolej rzeczy... i wtedy jest czas pomyslec o sobie i przygotowac sie do starosci ...
Ja zawsze mialam pod tym wzgledem holenderska mentalnosc, bo mialam taka poswiecajaca sie matke, ktora chciala nas zadreczyc swoim zgorzknieniem i oczekiwaniami wdziecznosci ... wiec mam teraz na to alergie ... 
W Holandii rodzice opiekuja sie dziecmi do czasu, a gdy dorosna i pojda do pracy to w wiekszosci musza opuscic dom rodzinny i uczyc sie zyc na wlasny rachunek ... I nawet dzieci zamoznych rodzicow musza dorabiac we wakacje lub w ciagu calego roku roznoszac foldery i darmowe gazety ...
A gdy rodzice zostaja sami lub tylko jedno z nich, to zapisuje sie do roznych klubow i kolek zainteresowan, chodzi na karty i na tance, jezdzi po kraju i po swiecie i cieszy sie zyciem ... Tu starzy maja lepsze i ciekawsze zycie, jak mlodzi...i nalezy im sie to, bo w koncu sami sobie na to zapracowali ...
Tu nie ma takiego wyscigu, zeby miec co najlepsze, tego calego szpanu, ktory ludzi wykancza ... Tu ludzie maja to co maja, co jest im niezbedne do zycia i rzadko kto ma luksusy, nawet Ci, ktorzy maja kase...
Patrzysz a tu do nowego mercedesa wsiada jakis oberwaniec, a w domu ma stara kanape, pare mebli od sasa do lasa, 2 garnki, patelnie, kilka szklanek, 2-3 talerze i ... ladny, duzy telewizor ... i mowi, ze ma wszystko... bo tak naprawde to
caly ten szpan do niczego nie jest mu potrzebny ... Jak mu sie mieszkanie juz zabrudzi i znudzi to wynajmie ciezarowke i sie w ciagu kilku godzin przeprowadzi ... I co roku wyjezdza na wakacje a to Tajlandia, a to Indonezja czy Curacao i jest szczesliwy ... 
I tu nikt na starosc nie liczy na opieke dzieci, tu nie ma ani takiej mody ani takiego zwyczaju ... tu liczy sie na opieke panstwa, bo po to ludzie cale zycie placili wysokie skladki na ubezpieczenie ... I nie jest to opieka z laski ... Starzy wiedza, ze ta opieka sie im nalezy i maja wymagania, ktore sa zaspokajane ...
Tu dom opieki jest czyms calkowicie naturalnym a nie przymusowa zsylka na Sybir ... 
A jakaz to mozna dostac opieke od zapracowanych dzieci ?... Czy beda odwiedzac nas codziennie ?... Czy przyjda do nas z usmiechem ?...czy beda z nami zartowac?... czy zabiora nas na wystepy ?... na wycieczke ?... na spacery do parku w ladna pogode i do sklepu ?... Czy beda mialy cierpliwosc nas wysluchac ?... Nie sadze ...
A tutaj dzieci odwiedzaja starych rodzicow chetnie, bo wiedza, ze nic nie musza dla nich robic, zadnego klopotu ... tylko pogadac przy kawie i ciastkach ... czysta przyjemnosc ...
Tu jest opieka tak rozwinieta, ze ten kto chce moze pozostac we wlasnym domu, chyba ze jest naprawde w takim stanie, ze przez caly czas musi byc pod kontrola ...
Ten kto chce pozostac w swoim mieszkaniu otzymuje opieke domowa ... przychodzi pomoc, ktora sprzata, robi zakupy, jesli trzeba ugotuje, poda leki nawet 10 razy dziennie, umyje, ubierze, zaprowadzi do WC i wyprowadzi na spacer... a dla bezpieczenstwa dostaje sie taki aparacik alarmowy do zawieszenia na szyi, polaczony z telefonem i w razie potrzeby naciska sie przycisk, a centrala informuje upowaznione osoby, ktore w ciagu kilku minut przybeda zobaczyc, co sie stalo ...
ale co tu duzo mowic ... we wlasnym domu jest zwykle o wiele samotniej ...

Dla mnie osobiscie dom opieki jest idealnym rozwiazaniem, bo z jednej strony mieszkam niezaleznie - tu kazdy ma swoje samodzielne 2-pokojowe mieszkanie !!! , nie ma wspolnego zamieszkiwania w jednym pokoju - a z drugiej jestem wsrod ludzi i moge korzystac ze wszystkich imprez i zajec, kiedy tylko przyjdzie mi na to ochota ... 
Starosc tez moze byc radosna ...
:):)