No ... ja juz jestem... a Dziewuszki wszystkie jeszcze przy zajeciach... 
Niu7nia, jak tam po zabiegach ?...
Schiz49 ... nawet calkiem smaczny byl ten tort w pracy... ale jak sie kolezanki dosadzily, to nawet okruchy nie zostaly... 
Po tym kawale tortu wygladam troche inaczej, niz dzis rano...
mam nadzieje, ze mnie rozumiecie... przybylo tu i tam... ale wkrotce przechodze na marchewke (salaty nie lubie)... 
No, ale zaraz upieke sernik,bo jutro rano, albo jeszcze dzisiejszej nocy wraca synus z Polski, to Was poczestuje ...
Morawka, Nicolle, Gizela i Rozyczka na pewno zajrza pozniej...
A Lodyge cos wcielo... i Julii24 tez dawno nie bylo...
No... chyba tym razem o zadnej nie zapomnialam, a jesli tak to przepraszam... 
Sentymentalna Jani... co z Toba ??????????? ...
Z poczuciem humoru czy bez, a raczej z innym jego rodzajem ... pozostajesz przeciez nadal ta sama MADRA kobieta i za taka nadal Cie uwazam... i pozostale dziewczynki na pewno tez...
Pisalas tak pieknie, madrze i dojrzale... w sprawach innych kobiet... dlaczego teraz zachowujesz sie inaczej ???...
Ja zostawilam te usmiechnieta, pulchniutka babeczke na tamtym brzegu rzeki i o niej zapomnialam, a Ty ja ciagle niesiesz ...
Kochana Jani... PO CO ?...
Jestes drobna kobitka, a ona wazy ze 250 kg... zostaw, prosze, ten balast !!!... i chodz do nas napic sie z nami kawki ... 
To wszystko, co moge zrobic...Jani...
Jesli chcesz tkwic obrazona na mnie, choc nie wiem o co, bo moj zart dotyczyl mnie samej, a nie Ciebie ... to ja to uszanuje i nie bede
sie do Ciebie zwracac, jesli tego nie chcesz...
Ale dlaczego odcinasz sie od pozostalych babeczek... co one Ci zrobily ?...
Mnie przeciez mozesz zignorowac i nie reagowac na moje posty ... ja sie na pewno nie obraze...:)

U mnie dzisiaj sucho i pieknie - bardzo slonecznie... ale troche chlodniej, bo -4, -5 st.C ...
od jutra ocieplenie do 2 st. C i opady deszczu...