ff
2,731 2010-01-24 15:42:54 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:07:52)
2,732 2010-01-24 15:45:40 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:08:15)
ooo
2,733 2010-01-24 16:26:36
witam jovitko bardzo ci dziekuje ,pieknie napisalas ,i masz racje ,tak to jest ,on mnie nakreca a pozniej mna manipuluje ,bo jestem slabsza ,teraz w tej chorobie to albo placze ,a albo stresuje sie ,i podjac jakas decyzje jest trudno ,macham reka .moze to moja wina ,zawsze obwiniam siebie ,kiedys bylo inaczej ,zawsze podejmowalam decyzje ,sama sobie radzilam ,bo bylam sama wiekszosci bo moj byl mundurowym ,wyszlam z domu bardzo mlodo ,co teraz od 18lat zrobilo moze ze na serce zachorowalam pozniej na depresje ktora znika i sie pojawia ,moze kiedys to sie zmieni ,syn tez mi mowi ze jak bylam u niego jestem calkiem normalnym czlowiekiem ,i porozmawiac mozna i posmiac sie ,wszedzie bylam i nie zmeczona i nie plakalam .moze tak juz bede miala to juz dozywocie .pozdrawiam was dziewczynki .
2,734 2010-01-24 16:31:11
jani ja nie narzekam ja stwierdzam ,zawsze mi sie wydaje ze moze ja jestem toksyczna ,nikogo nie obwiniam ,moze to zle ,ale jesli czlowiek jest zalezny to tak nie zauwaza tego ,wydaje sie ze tak ma byc .ale dopoki glowa pracuje czas jest na to zeby zmienic ,i to jest prawda .
upieklam szarlotke poczestujcie sie .smacznego
2,735 2010-01-24 16:42:07
No a teraz ostatnia psia historia w moim zyciu... bo wiecej pieskow juz nie bedzie...
Tego pieska, Kube, kupilam w ubieglym roku...
Majac przykre doswiadczenie z buldogiem amerykanskim, postanowilam zaryzykowac jeszcze raz z buldogiem staroangielskim, ktory jest troche mniejszy od amerykanskiego, ale przecietnie osiaga wage 40-45 kg, a nawet do 50 kg... Ta rasa nalezy do psow rodzinnych, a wiec jest znacznie lagodniejsza, choc nadaje sie rowniez do uprawiania sportow...
I o to mi chodzilo... bo ja nie potrzebowalam psa do towarzystwa w domu, tylko do dlugich marszow poza domem - taki byl moj CEL...
Astrologicznie wybralam date urodzenia, ktora najbardziej mi pasowala... Chodzilo mi przede wszystkim o to, by pies uznawal mnie za szefa, bo nie mialam ochoty powtornie walczyc z psem o wladze...
Buldogi wszystkich ras, nawet te male (francuskie) naleza generalnie do psow dosc dominujacych i majacych czesto swoje zdanie ... no, a przy tym sa bardzo silne... wiec walki fizycznej nie mozna z nimi wygrac... trzeba miec przewage psychiczna... ![]()
Kiedy pojechalam do hodowcy, pieski mialy akurat 7 tyg., wiec byly juz do wziecia...
Niestety, mialam juz przyznane mieszkanie, wiec nie moglam pieska zabrac do domu... Wplacilam zaliczke i uzgodnilam z hodowca, ze przetrzyma Kubusia kilka tygodni, do czasu kiedy sie przeprowadze...
Trwalo to 6 tygodni... Odebralam go, gdy tylko zdalam klucze od starego mieszkania... Kuba mial juz 3 m-ce...
I to byl wielki blad ... ale nic nie moglam na to poradzic...
Okazalo sie, ze hodowca (bardzo znany) niewiele zrobil, zeby szczeniaczki wlasciwie socjalizowac ... siedzialy w szopie albo na kawalku laczki, z daleka od swiata zewnetrznego...
W domu Kuba byl idelnym psem ... migiem nauczyl sie czystosci, byl bardzo posluszny, niczego nie gryzl oprocz swoich zabawek, byl kochaniutki, ale ... bal sie wychodzic na zewnatrz !!!...
Zrobilam wszystko, co moglam dla jego socjalizacji ... bylo cieplo (lato) i mialam wakacje, wiec moglam mu poswiecic duzo czasu...ciagle z nim wychodzilam... na szczescie nie bal sie ludzi, ani zwierzat... byl bardzo przyjazny ... moi sasiedzi go uwielbiali... i pieknie bawil sie z innymi psami... ale zaciagnac go gdzies do parku czy lasku to byl wyczyn nie lada...
Probowalam wszystkiego - tabletek odstresowujacych, obroze z psimi feromonami i zaangazowalam nawet psiego psychterapeute...
wszystko na nic ...to byl rzadko spotykany i niestety, beznadziejny przypadek... pies DOMATOR...
no, ale byl mlody i musial sie przeciez gdzies wyzyc... a ja nie mam ogrodu...
Ja chcialam psa do pieszych wycieczek, zeby moc z nim chodzic wszedzie, a nie tylko po lesie, ktory mam zaraz za blokiem...
Od brodzenia po mokrej trawie (mokre i zimne stopy) 2 razy dziennie po godzinie- poltorej... w koncu udalo mi sie przeziebic ...
Chodzilam z nim nadal, jeszcze przez 3 tygodnie, az poczulam, ze jeszcze troche, a dostane zapalenia pluc ... i poddalam sie...
Dalam ogloszenie... po tygodniu znalazlam dla Kuby odpowiedni dom... z duzym ogrodem... przemily, cieply mezczyzna ok. 35 lat, ktory zawsze mial w domu psa i w swoim najblizszym otoczeniu (rodzina, przyjaciele) ma samych psiarzy...
Kuba jest u niego juz prawie 2 m-ce ... Utrzymujemy kontakt telefoniczno-emailowy, dostaje od niego zdjecia... bo to byl moj warunek...
Tej malej dziewczynce we mnie, ktora od ZAWSZE chciala miec psa jest przykro, ale ja wiem, ze nie moge... bo pies to przywiazanie...
A moja droga jest droga wolnosci, czyli uwalnianiem sie od przywiazan... i jedno do drugiego po prostu nie pasuje...
A nie ma idealnych psow, tak jak i ludzi...
A oto Kuba...
Jeszcze u hodowcy


A to juz u mnie w domu na poczatku...

troche pozniej...
i pod koniec ...

2,736 2010-01-24 16:49:32
Hej Dziewczyny ![]()
Ale tu u Was piękne widoki
Aż dech zapiera w piersiach ![]()
Cos dzisiaj nie zaglądacie do naszego wspólnego lokalu, to ja się pofatygowałem do Was na kawkę ![]()
Jeśli mogę oczywiście
Buciki obiecuje zostawić w przedpokoju, coby śniegu nie nanieść ![]()
2,737 2010-01-24 17:01:27 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:08:37)
jjj
2,738 2010-01-24 17:04:39 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:08:51)
bbb
2,739 2010-01-24 17:10:18
Miło nam Rafik gościć cię w naszych progach. Częstuj się kawką i ciastem.
\
Dziękuję, dziekuję wezme tylko mały kawałeczek, bo mkne do mojej babci na pogaduszki o życiu i pożyciu
hehehe ![]()
A jest o czym porozmawiac , oj jest
bo dużo sie ostatnio u mnie działo ![]()
Przemiłego popołudnia Dziewczynki
:P:P
Do wieczorka ![]()
A wieczorem zapraszam do APCz na cappucinko, herbatkę lub ziółka... ![]()
Papa
2,740 2010-01-24 17:11:39 Ostatnio edytowany przez Rafik (2010-01-24 17:12:47)
Rafik myślę, że będzie ok. Musimy nabrać weny, która jest niezbędna. Wszystko na dobrej drodze. Za godzinkę idę na gościnę do moich dzieci to z racji imienin syna ciąg dalszy. No i oczywiście gra w bilarda- normalka dla mnie.
Jani ja nie myślę, że będzie ok
JA to WIEM
:P:P
Trzymam kciuki za Twoje wygrane w bilarda
Pokaż im co potrafi troszkę starsza "wariatka"
hehehehe ![]()
2,741 2010-01-24 17:14:41
Jani... baw sie dobrze u synusia... ze swoim WSPANIALYM partnerem... ![]()
Morawko... Ty nie jestes absolutnie toksyczna, tylko ZATRUTA...przez toksycznego "partnera" ...(pisze partner w cudzyslowie, bo taki "partner" to zaden partner)... ale to TY sama ponosisz za to odpowiedzialnosc, bo na to zatruwanie siebie mu POZWALASZ...
I nie rezygnuj z siebie... bo nie po to tu, na tym ziemskim padole jestes... tylko po to, zeby przezyc swoje zycie jak najlepiej... ![]()
Mozesz czekac az Bog Cie uwolni, ale ... to moze byc calkiem inne uwolnienie, niz w przypadku tej tesciowej... i pytanie czy warto skazywac sie na wegetacje, jesli mozna wybrac ZYCIE...
Swoj wlasny los powinnismy miec ZAWSZE w swoich wlasnych rekach...
To my sami jestesmy dla siebie ... zeglarzem, sterem i okretem ...
Oczywiscie wolno Ci zmarnowac swoje zycie, bo masz jak kazdy czlowiek wolna wole, a wiec wolny wybor...
I nie musisz sie przed nikim tlumaczyc ze swoich wyborow, jedynie przed sama soba...
Ale powiedz... Morawko... jak spojrzysz sobie kiedys samej w oczy i wytlumaczysz, ze ... pozwolilas sobie utonac i nic nie zrobilas, zeby sie ratowac ?...
Czy gdyby to Twoje dziecko tonelo, to stalabys spokojnie na brzegu pogodzona z losem i nie probowalabys go wyciagnac z wody, lub wzywac pomocy, gdyby woda byla dla Ciebie zbyt gleboka ?...
Czy naprawde nie probowalabys go ratowac ?...
Czy naprawde powiedzialabys "trudno, widac taki moj los" ?... NIE WIERZE !!!
2,742 2010-01-24 17:36:36
Och... dzieki, Jani... tak sie zapisalam, ze zupelnie zapomnialam, ze to czas na druga kawke i ... kawaleczek czegos pysznego.... ![]()
Mniammniam ... uszczknelam i sie delektuje ... cala w siodmym niebie... ![]()
Witaj Rafiku... w naszej goscinnej i bardzo przyjaznej kafejce...
Jak widzisz, my sobie gawedzimy na calego przy kawusi i ciasteczkach... no i tak nalezy ... ![]()
A to czesc widoku z mojego balkonu ... zaczynam od lewj strony (widok z wczoraj)...


A ten widok na wprost...

a teraz z prawej strony...

Szkoda, ze jest tak szaro i smutno... za to wiosna i latem jest PIEKNIE...
Wybaczcie, ze tyle wklejam z mojego realu, ale musze cwiczyc, bo przeciez ... trening czyni mistrza ... ![]()
2,743 2010-01-24 18:51:59
Witam wszystkich forumowiczow:)Jestem kobieta po 50,wdowa ktorej ciezko odnalezc swoje miejsce w zyciu po odejsciu mojego kochanego meza.Dzis byla moja corka,ktora pokazala mi to forum,mam nadzieje ze poznam tutaj ludzi zyczliwych z ktorymi bede mogla sobie porozmawiac.Licze ze zostane tutaj zaakceptowana.Pozdrawiam wszystkich cieplutko:)))
2,744 2010-01-24 19:14:24
Rozyczka54... witaj serdecznie w naszej kafejce... ![]()
Mam nadzieje, ze zadomowisz sie u nas, bo bardzo fajne mamy tu babeczki i rozmawiamy szczerze o wszystkim...
W tej chwili widze, ze moje ukochane Netpsiapsioleczki rozpierzchly sie do swoich rodzinnych obowiazkow i zostalam sama na posterunku, bo... ja jestem singel, wiec takowych nie mam...
Wczoraj wieczorem wyprawilam w droge syna, ktory byl u mnie z wizyta i wlasnie sie bycze, czyli odpoczywam...
A to dla Ciebie Rozyczko na powitanie...

i prosze ... napijmy sie razem kawki .... i poczestuj sie naszym wlasnym kafejkowym wypiekiem ...


Smacznego Rozyczko... i zostan z nami...
2,745 2010-01-24 19:58:05
ruszasz z kopyta jovitka ile obrazkow ,zdjec poczekaj bo nie nadazam za toba, to na ktorym to pietrze ,u was snieg ,ratowalabym wszystkich ,dzieci dla mnie najwazniejsze ,wiem jovitko ale musze sie zastanowic nad soba ,ja musze sie zmienic ,psy piekne ,moj syn mial amstafa ,uspil go mial 5lat ,bo corka sie urodzila ,musial bo by dziecku jeszcze twarz rozerwal ,okropnosci z takimi psami ,ale ten twoj to piekny mily ale natura jego wlasnie ,pozdrawiam WITAM rozyczko zasiadaj z nami ,i jak nas niema tez pisz ,bo kazda cos odpisze ,pisz i jeszcze raz pisz bedzie fajnie ............nikolle ,lodyga ,niu7nia ,gdzie wy jestescie ,miszmasz wyrzekla sie szkoda fajna dziewczyna ,wracajcie wszystkie ,gizelabarano nie martw sie wszystko bedzie dobrze ,jesli jestes po operacji to trudno zeby wyniki byly inne,idealne jak u zdrowego ,moj tez tak ma doktorka powiedziala ,idealne juz nie beda nie ma co sie martwic ....
to dla ciebie rozyczko
2,746 2010-01-24 20:47:58 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 08:59:11)
Masz racje Morawko... ze sie rozpedzilam, ale dla zdobycia wprawy, bo inaczej zapomne... ![]()
Mieszkam na 8-ym pietrze, a blok ma ich 10...
Wiem, wiem... Morawko... kazda powazna decyzja wymaga glebokiego przemyslenia...
Nie od razu trzeba podejmowac decyzje, ale zawsze warto sobie wszystko przemyslec ... od tego trzeba zaczac...
Swiadomosc jest jak ziarno... potrzebuje czasu, by wzejsc i wydac plony... i kazdy musi miec tyle czasu, ile potrzebuje...
Tak... amstafy to tez psy z charakterkiem...
No, ale z psami to tak jak z ludzmi... to jest zawsze indywidualne, jak sie trafi...
Kubus byl (jest) wspanialym, lagodnym psem... no to ma inna wade... dla mnie zbyt uciazliwa, a obecnemu panu wcale to nie przeszkadza..
2,747 2010-01-24 20:56:30
Bardzo sie ciesze za przyjecie mnie do Twojego grona jestem sama w domu i bardzo sie nudze siedze przy komputerze i slucham muzyki Milo jest z kims pogadac odkad zostalam sama nie moge sobie poradzic z soba Ciesze sie bardzo ze moze na tym forum odnajde sens mojego dalszego zycia Pozdrawiam goraco
2,748 2010-01-24 21:29:56
Rozyczko... dobrze trafilas... mam nadzieje, ze znajdziesz u nas to, czego szukasz... ![]()
Poczytaj sobie ew. nasze wczesniejsze posty, jesli masz ochote, to poznasz lepiej nasza kafejke i zorientujesz sie o czym piszemy... kazdy nowy temat jest chetnie podejmowany, jesli wiec chcialabys cos zaproponowac, pisz smialo ... ![]()
2,749 2010-01-24 21:30:07
2,750 2010-01-24 21:35:47 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:09:16)
hhh
2,751 2010-01-24 21:55:22
Witka
Znaczy Gizelo ze za duzo czasu przed kompem spedzasz ??
2,752 2010-01-24 22:34:48
rozyczko pisz co ci lezy na sercu ,pomalutku ,ostroznie to co uwazasz ,bedzie ci lzej ,jovitka ale wysoko ,ale ja tez kiedys na 9mieszkalam ,wiesz sama ze pewne sprawy nie wyjasnia sie zaraz ,za tydzien,jani juz po bilardzie ,ty masz relaks kobieto ,fajnie ,nikolle ale sie wygrzewasz kolo kominka ,lodyga gdzie ty jestes tak pracujesz ,niu7nia pisz troszke ,dzieki dziewczynki dobrze ze jestescie ,gizelabarano to pogoda ma wplyw ,odpocznij ,zimno ,nie martw sie bedzie dobrze.
ranczo ogladam
2,753 2010-01-24 22:39:46 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-24 22:42:01)
No, Gizelko... jesli sie juz meza przestalas czepiac, to Twoje lenistwo zaczyna byc niepokojace... ![]()
Mam nadzieje, ze nie popadasz nam, bron Boze, w jakas brzydko mowiac... apatie ... ![]()
Na dokuczanie mezowi szkoda energii, ale zmobilizuj sily i zagladaj do nas czesto...
Nawet jesli nie masz na nic ochoty, to zmus sie, prosze, i rob chociaz to, co zawsze bardzo lubilas i co nie jest trudne i zbyt wyczerpujace...
Utrzymuj choc minimum aktywnosci !!!... nie poddaj sie apatii !!!... i pamietaj ... TO TEZ MINIE ...
A potem przyjdzie wiosna i znowu zaswieci dla Ciebie cudne sloneczko...
Otworz swoje ramiona i pobierz od slonca energii... Kosmos jest szczdory i udziela jej kazdemu...

Sentymentalna Jani... jak to nie poznajesz mnie ?... a co tam ... ja nie mam nic do ukrycia i nie mam zamiaru chowac przed Wami mojej porazajacej URODY...
(mam na mysli to wczesniejsze zdjecie)
2,754 2010-01-24 22:57:54
Morawko... dobranoc... przyjemnego ogladania serialu... mam nadzieje, ze nie ma w nim zbyt duzo problemow...
Niech Ci sie przysni Twoje ulubione miejsce na ziemi... ze tam jestes ... tylko z tymi, ktorych kochasz i przy ktorych wspaniale sie czujesz...
Niech Ci sie przysni Twoj wlasny RAJ...

Tak, tak... Nicolle wygrzewa sie przy kominku i tak jej dobrze, ze nawet nie ma ochoty na kawke z nami...
A Lodyga i Niu7nia... juz sie tak dawno nie pokazywaly...
A to zorza, ktora udalo mi sie sfotografowac jakis czas temu...
2,755 2010-01-24 23:15:14
obejrzalam komedia nasza polska ,w odcinkach ,dzisiaj ma byc 25stopni mrozu ,dobrze ze juz od piatku bedzie cieplej.idziemy spac tak jovitko ,cos rozyczka nie pisze juz spac poszla .dobranoc 
2,756 2010-01-25 02:20:42 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 02:21:18)
DOOOOOBRAAANOOOC !!! ![]()
A ja.... jak zwykle jako ostatnia... no i znowu sie nie wyspie, bo jutro niestety rano .... do pracy...
A to ruiny mojego zastepczego mieszkania (w ktorym mieszkalam przez 1,5 roku w oczekiwaniu na mieszkanie obecne), ktore zostalo zburzone jesienia ubieglego roku...
Wszystko przemija... wiec nie martwmy sie ... wszystko przemija, ale MY nie ... MY jestesmy WIECZNI...
Do juuuuuuuutraaaa ... ![]()
2,757 2010-01-25 07:47:50
jovitko co to warte sprawy materialne ,ten blok jak pudelka od zapalek ,i kazdy btaki sam ,wazne jak czlowiek zyje z drugim czlowiekiem .pozdrawiam zapraszam na kawke.
2,758 2010-01-25 08:18:23
pozdrawiam idace do pracy i spioszki .
2,759 2010-01-25 08:58:53
2,760 2010-01-25 09:02:35
czesc gizelabarano ,zimno okropnie ,ja jeszcze nie bylam ,zobaczylam na termometrze 25stopni i mi sie odechcialo ,pozdrawiam wszystko bedzie dobrze .
2,761 2010-01-25 09:08:09
zapraszam na kawke spioszki.
2,762 2010-01-25 09:37:06 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 09:38:36)
Witaj Gizelko... no... to mi sie podoba ... czasem trzeba sie zmusic, ale to nam zawsze na dobre wychodzi... ![]()
To milo, ze do nas zajrzalas i to jeszcze ze sniadankiem ... no to sie postaralas... jestes bardzo, ale to bardzo pochwalona ... ![]()
Witaj Morawko... Ty to juz tak tradycyjnie od rana kawusie serwujesz ... juz napilam sie (z tej pierwszej Twojej tury) o godz. 8-ej ... cappuccino...dzieki ![]()
No to Was pozegnam... kawusia wypita, to zmykam do pracy...
Do milego spotkania za pare godzinek... ![]()
2,763 2010-01-25 10:19:30 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:04:54)
tttt
2,764 2010-01-25 10:47:13 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-01-25 10:59:31)
jani to przeciez obrazek wyslala jovitka na zarty ,daj spokoj ,jestesmy rzetelne az do bolu ,po co az taka powaga przeciez tez mozna pozartowac ,zreszto to znajomosc wirtualna zawsze bedzie jakies ale??????????????
2,765 2010-01-25 13:48:30 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 13:56:33)
Jani ... przepraszam... ale mylnie odebralas moje intencje... ![]()
Pisalysmy o kompleksach i ja pokazalam to zdjecie na poparcie moich slow, ze w kazdym przypadku mozna byc zadowolonym z siebie, nawet wygladajac tak jak ta kobitka ... przeciez nic nie bylo widac (z zakazanych czesci ciala), a ona prezentowala zadowolona z siebie buzie, na ktorej nie malowalo sie wcale wolanie o pomoc ... ona siebie wyraznie akceptuje i to wlasnie chcialam podkreslic tym zdjeciem...
Przepraszam, jesli obrazilam Twoje poczucie estetyki, Jani... naprawde tego nie chcialam ...:)
I moje zdrowie jest naprawde super ... i fizyczne i psychiczne ... bo nie wiem, ktore mialas na mysli... ![]()
I moje poczucie humoru tez... ![]()
Dzieki Morawko za zrozumienie ... ![]()
2,766 2010-01-25 14:03:34 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:05:19)
ttt
2,767 2010-01-25 14:17:29
ludzie to tylko wirtualna znajomosc ,kazdy moze wstawiac zdjecia jakie chce ,przeciez nie jestesmy w kosciele ,wtedy tak potrzeba innego zachowania ,jani ja myslalam ze z toba konie mozna krasc ,i tak mysle ze to nic nie zmienilo ,wystraszysz dziewczyny ,a maja rozne poglady ,i rozne obrazki wstawiaja ,po co takie problemy ,piszmy sobie co chcemy ,oczywiscie wedlug regulaminu forum i tyle .
2,768 2010-01-25 14:22:10
menoupauza .......................
2,769 2010-01-25 14:27:25 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:05:38)
ttt
2,770 2010-01-25 14:29:58 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:05:57)
ff
2,771 2010-01-25 14:54:53 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 14:59:27)
Jani... wybacz mi... ale mnie nawet przez mysl nie przeszlo, ze ktokolwiek moze wziac te slowa za prawde... ![]()
Wedlug mnie zart byl tak ewidentny, ze ... musze przyznac ... no coz... czytalam Twoj post z wybaluszonymi oczami i rozdziawionymi ustami nie mogac uwierzyc, ze potraktowalas to powaznie...
Z pewnoscia mamy wiele wspolnego, ale ... przynajmniej jednym bardzo mocno sie roznimy ... POCZUCIEM HUMORU...
Zawsze podkreslalam w postach, ze mam ogromne poczucie humoru... ale jesli pisze cos o sobie, to pisze prawde, albo nie pisze wcale... Na pewno nie pisalabym o rozmiarze 40, gdybym miala rozmiar 70... najwyzej nie pisalabym o tym wcale...
To prawda... w ubieglym roku utylam, bo wczesniej mialam rozm. 38 i zmierzalam do 36... ale wyjasnialam Wam przeciez, ze aby go utrzymac to musialabym praktycznie nic nie jesc ... a zyjac wsrod ludzi i goszczac sie jest to bardzo trudne...
I pomysl, Jani... czy moglabym miec POWAZNE problemy z nadwaga, odzywiajac sie w wiadomy sposob ?...
W moich postach napisalam Wam tyle rzeczy o sobie i o moim zyciu obecnym i wczesniejszym, rowniez rzeczy trudne i niemile, ze chyba trudno posadzic mnie o nieuczciwosc...
No, ale sama widzisz, Jani... jak rozny moze byc odbior i interpretacja tego samego tekstu... przez roznych ludzi...
Patrzymy na ten swiat i ludzi naszymi oczami... wspolczujemy komus, ze jest taki, bo my bysmy takie byc nie chcialy, a on sie swietnie czuje i nie potrzebuje naszego wspolczucia...
Nie mozna na ludzi patrzec przez pryzmat naszego gustu, pragnien i potrzeb, bo to co dla jednego jest niesmaczne, dla innego jest delicja...
Moze to te lata tu spedzone tak mnie zmienily, ze nauczylam sie wspolczuc tylko temu, kto sie zle czuje... a nie temu, ktory siebie akceptuje ... nawet jesli ja uwazam go za monstrum...
Pomagac nalezy tylko temu, kto o to prosi... nie nalezy nikogo uszczesliwiac na sile... i nie kazdy potrzebuje naszego wspolczucia, tylko dlatego, ze nam sie tak wydaje... bo nasze widzenie jest bardzo subiektywne...
Zyje w miejscu ogromnej akceptacji i tolerancji...
Jani... SKAD Ci przyszlo do glowy, ze to moge byc NAPRAWDE Ja ?...
2,772 2010-01-25 15:17:04 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 01:06:17)
kkk
2,773 2010-01-25 15:52:45
Witajcie dziewczyny i dziekuje za przyjecie mnie slodkosciami i kawka .Opisze po krotce cos o sobie Mam 56 lat jestem od 2 lat wdowa,mam corke ma 37 lat i syna 32 .Corka jest mezatka a syn zonaty pracuje w Norwegi Moja radoscia sa wnuczki Julia 8 l Weronika 8 l i Oliwia w maju skonczy 3 latka Pomimo uplynie w kwietniu 2 lata jak maz nie zyje nie moge odnalesc sie , zylismy z mezem 36 lat razem ,bylismy dobrym malzenstwem i moze przezto jest mi teraz tak cieszko .musialam zasiegnac porady u psychiatry poniewaz widzialam ze cos zemna jest nie tak nie moglam sobie juz poradzic sama .Dzieki terapi leczniczej dochodze do siebie Mam rente po mezu ale jeszcze pracuje na 1/2 etatu zeby byc miedzy ludzmi .Zapisalam sie do klubu rencistow i emerytow ,zaczlam uczestniczyc wycieczkach i roznych zabawach organizowanych przez klub Ile razy zadawalam sobie pytanie dlaczego wlasnie mnie to spotkalo ale nie otrzymalam zadnej odpowiedzi na te pytanie Pozdrawiam was dziewczyny musze isc dolozyc do centralnego bo jest siarczysty mroz
2,774 2010-01-25 16:29:37
Witam po prawie 3 dniowej nieobecności!!!!!!........żadna nawet nie zauważyła że mnie nie było buuuuuuuuuuuuuuu!!!!!
Naczytałam się Waszych postów!!!! uuuuuuuuuuu!!!
Nie wiadomo do którego postu się odnieść - ale Jani i Jovita to ja pasuję do Was wzrostem mam 159 cha!
Kolekcja orchideii Jovity piękna - ale ja tez mam jednego sukulenta który kwitnie cały rok,na biało!!
Mantra Julki24 bardzo mi się spodobała!!!
Witam nową dziewczynę : różyczkę 54!!!!
czytam dalej!!!!
2,775 2010-01-25 16:35:12
Witam po prawie 3 dniowej nieobecności!!!!!!........żadna nawet nie zauważyła że mnie nie było buuuuuuuuuuuuuuu!!!!!
Naczytałam się Waszych postów!!!! uuuuuuuuuuu!!!
Nie wiadomo do którego postu się odnieść - ale Jani i Jovita to ja pasuję do Was wzrostem mam 159 cha!
Kolekcja orchideii Jovity piękna - ale ja tez mam jednego sukulenta który kwitnie cały rok,na biało!!
Mantra Julki24 bardzo mi się spodobała!!!
Witam nową dziewczynę : różyczkę 54!!!!
czytam dalej!!!!
Ja Ciebie tez serdecznie witam i mysle ze polubimy sie Pozdrawiam
2,776 2010-01-25 16:37:33
Jani... w porzadku... rozumiem... ![]()
Ale niechcacy stworzyl sie nam dobry temat do dyskusji...
O ile dobrze pamietam, napisalam..."nie jestem gruba ani szczupla, rozm. 40"... napisalam prawde...
Oczywiscie rownie dobrze moglam napisac, ze jestem szczuplejsza, niz miss Europy... albo ze mam rozm. 46 ... no bo jakie to moze miec znaczenie na tym forum, ILE ktora z nas WAZY ?...
Nasze cialo jest tylko ubraniem, a nie osadza sie czlowieka PO UBRANIU... dla mnie nie jest wazne, jak ktora z Was wyglada... ja widze kazda przez to, co ... pisze ... Patrze na Wasze avatarki i dla mnie to sa Wasze buzie... mlodziutkie i sliczniutkie i takie dla mnie jestescie...
Waga NIE ma zadnego znaczenia pod warunkiem,... ze sie AKCEPTUJEMY i ze jestesmy ZDROWI ...
Jest budowa drobna, srednia i grubokoscista ... i nie mozemy wszyscy wazyc jednakowo i byc wzorcowo szczupli... a ten wzor tez jest zreszta tylko kwestia mody ... ( w czasach Rubensa obowiazywal zupelnie inny kanon urody)
Roznimy sie budowa, ksztaltem nosa, ust, wielkoscia i kolorem oczu... Jedna ma zgrabniejsze nogi, druga posladki, a trzecia biust...
Chodzi o akceptacje siebie, bo kazdy widzi to samo inaczej...
Mozna miec kompleksy bedac szczupla, zgrabna i ladna (w oczach innych), bo sama znam mnostwo takich przypadkow... a nie miec ich bedac np. gruba, pokrecona i brzydka... - takie przypadki znam rowniez...
Kompleksy powstaja najczesciej w dziecinstwie i w mlodosci przez brak akceptacji w rodzinie, albo w srodowisku poza rodzinnym...
Mialam kiedys w szkole 2 dobre kolezanki ... jedna byla chuda... sama skora i kosci, ja bylam srednia, bo zawsze lubilam zloty srodek ...
... a ta druga byla wlasnie gruba i do tego brzydka...
Ta chuda miala potworne kompleksy, bo wszyscy dookola sie nad nia litowali, jaka to ona biedna chudzina... a ona miala po prostu taka nature i byla bardzo zdrowa... ale z wiekiem wpadla w nerwice, bo kazdy by wpadl suchajac ciagle tych "wspolczujacych" uwag...
Ja tez mialam kompleksy, bo obie z siostra, wazac 52,53 kg, dla naszej matki ciagle bylysmy za grube (projektowala na nas swoje wlasne kompleksy i nas tym zadreczala)...
A ta gruba byla jedynaczka wychowana w milosci i akceptacji... Dla swoich rodzicow, dziadkow byla najpiekniejsza, najzgrabniejsza ksiezniczka... i byla przez to pewna siebie i nie miala zadnych kompleksow... ona widziala sie oczami swoich najblizszych i uwazala, ze jest SUPER... i gdyby ktos zaczal jej wspolczuc, to by sie ciezko zdziwila i pomyslala, ze ta osoba ma cos z glowa...
Czy z moich postow, Jani... wywnioskowalas, ze nadal mam jakies kompleksy ?... ![]()
Gdybym ciagnela za soba taki balast, to nie zaszlabym na mojej drodze zbyt daleko...
Teraz to nawet gdybym musiala czlapac zgarbiona za rolatorkiem, to i tak uwazalabym sie za piekna i mloda...
bo taka jestem ... DUCHEM.... ![]()
I nie nalezy, Jani, patrzec na swiat i ludzi przez emocje, bo emocje falszuja obraz ... ( przeslaniaja rozum)...
Rozwijajac sie duchowo, musze wlasnie wyzbywac sie emocji i patrzec spokojnie i jakby troche z boku... bo tylko wtedy ma sie wlasciwy wglad w sytuacje... a nie angazujac sie i tkwiac w srodku akcji...
To doswiadczenie tez mnie czegos nauczylo... i obiecuje, ze teraz jesli pozwole sobie na zart, to dopisze "Jani - zartuje", zeby nie bylo watpliwoscii,... bo za nic w swiecie nie chcialabym Cie, Kochana Jani, urazic... ![]()
To by bylo na tyle ... jak powiedzialby Rafik "rzeklem" ![]()
2,777 2010-01-25 16:57:28 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 23:44:20)
Schiz49 ... witaj...:) a nie uwierzysz... bo ja o Tobie myslalam... Kiedy napisalam w nocy swoj ostatni post i juz szlam do lozka to wlasnie pomyslalam sobie, ze Ty tez ostatnio nie wpadalas... i mialam Cie dzis po imieniu zawolac, no ale ... nasza Kochana Jani tak mi zawrocila w glowie, ze o tym zapomnialam... mam nadzieje, ze mi wybaczysz... ![]()
No to czytaj i ogladaj, bo jak widzisz ja juz sie nauczylam wklejac zdjecia (dostalam prywatne lekcje) i duzo cwiczylam... ![]()
Rozyczka 54... witaj dzisiaj..:). i widze, ze juz zrobilas bardzo dobry poczatek, by sobie pomoc... mam na mysli prace, kluby... bo chodzi o to, by byc aktywnym, by zorganizowac sobie czas w atrakcyjny dla siebie sposob...
Oczywiscie mam na mysli kazdy rodzaj aktywnosci... nie tylko aktywnosc fizyczna... ale wszystko, co nas zajmuje i sprawia nam przyjemnosc ... ![]()
Ale sie dzisiaj napisalam... ide zrobic sobie druga cappuccinke, a co tam ... do tej wiadomej puszystej kobitki z usmiechnieta i calkiem ladna buzia... jeszcze sporo mi brakuje...
(Jani -zartuje
)
2,778 2010-01-25 16:58:47
Robiłam dzisiaj na obiad placki ziemniaczane z sosem pieczarkowym,robiłam tak jak zawsze,olej taki sam a piecząc je jakbyście mnie słyszały jakie k......y lecialy!!!!! od pierwszego placka mi się przypalały i dzisiaj miałam placki potworki!!!!
Czasami wychodzą mi jak malowane a dzisiaj...........nie wiem od czego to zależy......
2,779 2010-01-25 17:06:54
Schiz49... czasem to jest tzw. zlosliwosc rzeczy martwych ... ![]()
2,780 2010-01-25 17:09:09
Jovita zauważyłam Twoje zdjęcia - no ale kochana miałaś syna w domu,to Ci pokazał - Mój syncio tylko wpada i wypada,naje się pośpi i tyle go widzę - teraz ma gorący okres- sesja,praca mgr,praca,dziewuszka,koledzy!!!!Jak mu mówię żeby mi coś spokojnie i powoli pokazał to mówi; Aśka,po co Ci to!!!! I gadaj tu z takim!!!! Jak pisała Nicolle o kominku - to miałam ochotę wkleić swoje zdjęcie nie przy kominku tylko przy kominie - tak na chwilkę - no ale niestety nie kumata jestem!!!!
2,781 2010-01-25 17:27:36
Schiz... ja tez uwazam, ze najlepsza jest demonstracja... no bo na co sie zda tlumaczenie komus, kto nie zna podstawowych komputerowcy pojec (mowie o sobie) ... a jak mi pokazal, to sie migiem nauczylam...
Na kursie ucze sie na Windows po holendersku, w domu mialam po angielsku... to juz zupelnie mozna bylo zglupiec... ale teraz mam juz tez wersje holenderska...
Moj syn przyjechal do mnie z wizyta, wiec nie ma dokad poleciec, bo nikogo tu nie zna... na szczescie ![]()
a poza tym to on bardzo chce mnie uczyc, bo mowi, ze jestem jego wizytowka ... i nie chcialby sie wstydzic ... ![]()
A tak na marginesie, to stwierdil, ze to wklejanie zdjec na tym forum jest niepotrzebnie takie zawiklane, bo na innych forach jest znacznie prosciej... po prostu jest opcja zdjecie, wciskasz i wyskakuja Ci "moje obrazy", wybierasz zdjecie, OK. i samo wskakuje tam gdzie trzeba, a tutaj to cale zawracanie Wisly... ![]()
2,782 2010-01-25 17:30:53
Dziewczyny umiecie i lubicie śmiać się z siebie!!!! Bo ja tak!!!!!
Dzisiaj rano poszłam kupić pieczarki,do jarzyniaka,w lecie w tym miejscu leżą truskawki,nie wiem co mnie przyćmiło patrzyłam na pieczarki myśląc żeby mi dała takie średnie i czyste mówię :: pół kilo truskawek!!!! ale mieli zdziwioną minę ....cha,cha .....pośmialiśmy się wszyscy!!!!!
A teraz robię sobie przerwę ! Paaaaaaaaa!
2,783 2010-01-25 17:41:46
Schiz49 ... witaj...:) a nie uwierzysz... bo ja o Tobie myslalam... Kiedy napisalam w nocy swoj ostatni post i juz szlam do lozka to wlasnie pomyslalam sobie, ze Ty tez ostatnio nie wpadalas... i mialam Cie dzis po imieniu zawolac, no ale ... nasza Kochana Jani tak mi zawrocila w glowie, ze o tym zapomnialam... mam nadzieje, ze mi wybaczysz...
No to czytaj i ogladaj, bo jak widzisz ja juz sie nauczylam wklejac zdjecia (dostalam prywatne lekcje) i duzo cwiczylam...Rozyczka 54... witaj dzisiaj..:). i widze, ze juz zrobilas bardzo dobry poczatek, by sobie pomoc... mam na mysli prace, kluby... bo chodzi o to, by byc aktywnym, by zorganizowac sobie czas w atrakcyjny dla siebie sposob...
Oczywiscie mam na mysli kazdy rodzaj aktywnosci... nie tylko aktywnosc fizyczna... ale wszystko, co nas zajmuje i sprawia nam przyjemnosc ...Ale sie dzisiaj napialam... ide zrobic sobie druga cappuccinke, a co tam ... do tej wiadomej puszystej kobitki z usmiechnieta i calkiem ladna buzia... jeszcze sporo mi brakuje...
(Jani -zartuje
)
Witaj Jowitko ide teraz zrobic sobie kawke i zjem cos slodkiego choc powinnam ograniczyc slodkosci bo robie sie kuleczka ale nie moge oprzec sie pokusie a pracuje w cukierni wiec kusi kusi
2,784 2010-01-25 18:20:54 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-25 18:21:45)
Oj Rozyczko ... masz bardzo niebezpieczne miejsce pracy...
... chociaz mowia, ze jak sie przy czyms pracuje dluzej, to podobno ochota odchodzi... nie wiem...
Kiedy bylam malym dzieckiem, to chcialam pracowac w cukierni, bo bardzo lubilam lody i ciastka... Tak mi sie wowczas wydawalo, ze pracuje sie przede wszystkim po to, zeby sobie pojesc, a ... ew. reszte sprzedac... ![]()
Schiz...ja uwielbiam sie smiac, a z siebie ... to czasem pekam ze smiechu...nawet sama do siebie...
No a co do tych truskawek... to po prostu "glodnemu chleb na mysli", tylko ze dla ludzi w sklepie, to na pewno swietnie brzmialo...:D
Wiesz Schiz... poddalas mi dobry pomysl... teraz musze zapisywac te wszystkie moje "babole", to sie z nich razem posmiejemy... ![]()
no bo SMIECH TO ZDROWIE i do tego nic nie kosztuje... i trudno przedawkowac, a jesli nawet... to nie jest trujace, co najwyzej zarazliwe ![]()
2,785 2010-01-25 18:49:22
Jovitko mialam pecha upadłam na oblodzonej nawierzchni ,tak nie szczęsliwie mam kolano całe zbolałe ibolą mnie plecy Mam dosc juz tej okropnej zimy
2,786 2010-01-25 19:17:09
Ja tez, Rozyczko, ja tez... chociaz u mnie nie ma takich mrozow,jak w Polsce, bo zaledwie - 2, -3 st.C, ale trwa to zbyt dlugo... juz dobre poltora m-ca... Ostatnia taka zima byla tu chyba z 50 lat temu...
Jeden dzien byl ciut powyzej zera i prawie caly snieg stopnial, a teraz znowu troche ponizej zera, ale sucho, wiec duzo lepiej sie chodzi i o wiele bezpieczniej...
No to dbaj, Rozyczko, o te plecki i kolanko, bo to sa wazne czesci naszego kochanego cialka... ![]()
2,787 2010-01-25 19:51:54
Witam -
nagromadzilyście tak duzo postow ze nie dam .rady wszystkiuch przeczytac i przeanalizowac aby móc sie odnieśc do tematu ktory jest aktualnie na "tapecie?"
Widzę ze Gizelka juz jest - fajnie - witam Cię bardzo serdecznie .
Łodyga milczy - a szkoda lubiłam czytać jej posty .
Zauwazyłam małe "zgrzyty" - dziewczyny czy warto ?? o jakies naprawdę nieistotne drobiazgi psuć atmosferę ?? , i kłaśc cieniem dązenie do lepszwgoi wzajemnego poznawania się ???
Przeciez wiadomo ze w większej spoleczności , grupie moga i muszą wystepować jakieś nieścislości czy niedogadania sie ale to przeciez normalne .
Każda z nas chce aby bylo tutaj milo , bezpiecznie i w miarę szczerze- uczymy sie siebie nawzajem a do tego jest niezbędna tolerancja bo bez niej nie zawiążą się ani znajomości blizsze nie mówiąc o przyjażni.
Za "fajność" tej kafejki i na .rozgrzewkę bo noc ma byc znowu bradzo mrozna
2,788 2010-01-25 20:01:58
Różyczko 54 serdecznie Cię witam i zyczę miłej zabawy na tym forum .
Z urazami szczegolnie w pewnym wieku tzn jak sie jest wczesniej urodzonym hiiii to różniście lubi bywać .
Wiem cos o tym bo od paru miesięcy /2 operacje -łamanie i nastawianie / jestem zależna od kul .Codziennie juz 3 m-ce rechabilituję ta moją. bidulę .
Jest zimno i ślisko co napewno nie ułatwia prosesu należytego zrastania ani przemieszcania się .
Byle do wiosny a ta za niecałe dwa miesiące..
2,789 2010-01-25 20:20:14
Witaj Niu7nia... no to za nasze ...wspaniale humory... czerwone winko... to cos na co sobie od czasu do czasu pozwalam... ![]()
Mam nadzieje, ze nikt nie wysnuje z tego wnioskow, ze ... mam problemy alkoholowe, bo wtedy to juz chyba sie zalamie... ![]()
Bylo tu takie male nieporozumienie dot. pewnego zdjecia i zartu ... ale zostalo pozytywnie (tak mi sie wydaje) wyjasnione... ![]()
Tez tak uwazam, ze musimy (wszystkie) dbac o dobra atmosfere, bo przeciez o to chodzi, by spotkac sie tu, pogadac, pozartowac ... by wszystkim nam bylo milo... ze soba ... ![]()
A to ja naprawiam moje ferrari ( trzykolowy motorower) ... ![]()

2,790 2010-01-25 20:28:38
Niu7nia ... dopiero teraz zauwazylam Twoje motto ... PIEKNE... to jest TO !!! ![]()

2,791 2010-01-25 20:32:06
Oj Jovita to Ty babka z dużymi " podnośnikami" !!!!! Bombowe!!!!!!!!
Wpadłam powiedzieć: dobrej nocki i miłego pisania!!!!!Wszystkim dziewczynkom!!!!!
2,792 2010-01-25 21:05:09
Witam ....Niu7nia.....ciesze sie bardzo ze znalazłam sie na tym forum nie wiedziałam ze cos takiego jest .Córka mnie zalogowała i własnie znalazłam sie w tym gronie Jestem tutaj nowa ale juz poczulam sie jakbym była od dawna Wolnej chwili mozna bardzo przyjemnie spedzic czas pogadac pozartowac .Tez na sliskiej nawieszchni upadłam i mam stłuczone kolano boli mnie strasznie Jestem po trzech operacjach na wiosne czeka mnie czwarty zabieg ,ale jestem silną kobietą i wiem ze bedzie dobrze Za chwilke uciekam na mój ulubiony serial Pozdrawiam Cie gorąco
2,793 2010-01-25 22:05:40
czesc dziewczynki ,ja bylam dzisiaj w przedszkolu u wnuni na dzien babci i dziadka ,bylo wspaniale ,tance ,piosenki ,kamere wziela synowa i syn ,a ja wlosy mialam do bani ,bo w czapce ,ale to wnunia wazna ,tanczylam z nia ,poprostu fajnie ,ja juz nie wracam do tego co bylo rano w postach ,ja lubie jovitke to mi wystarczy ,wszystkie was lubie ,ale jovitka jest daleko ,tak jak moj syn ,nie lubie takich uwag i koniec na tym ,jovitka ale laska z ciebie ,rozyczko wspaniala masz corke ze tak cie wdraza ,zebys miala rozrywke ,moi synowie tez to im zawdzieczam ze cos potrawie na kompie ,bo bylam zalamana [gorzej]dlatego mam psa ktory moze nawet mi zycie uratowal ,i teraz kompa ,schiz przeciez cie pozdrawialam cofnij posty....niu7nia fajnie ze jestes ,jak sobie radzisz ,musisz juz od piatku cieplej ,nikolle co sie stalo ,spisz przy tym kominku czy komp ci wysiadl .piszcie ,pozdrawiam 
2,794 2010-01-25 22:12:09
Byłam u sąsiadów - jest bardzo słisko i o dziwo" tylko " 10 C w minusie
Powdychałam nader rzeskiego powietrza w sam raz przed snem bardzo wskazane - może w tą noc będą lżejszego :"kalibru"
majaki ??hiiii
Do perfekcjii opanowałam "machanie" kulami niby kijkami NW - przyda sie taka zaprawa przed wiosennymi spacerami .
Dobranoc netki snijcie lekko i kolorowo .
2,795 2010-01-25 22:59:59 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 20:13:47)


