dobranocki laski ,ale dalyscie czadu ,dobrze ze sie jeszcze zalapalam ,spijcie spokojnie tylko bez chrapania ,bo potakiej libacji roznie bywa .dobranoc.
2,536 2010-01-19 22:58:46
2,537 2010-01-20 00:33:43
Nie, Kochane Dziewczynki, jeszcze nie spie... bylam tylko troche zajeta... Ja to jestem twarda zawodniczka !!!Zahartowana !!!...
No to co ?... wszystkie juz padly?... a ja bym sie teraz dopiero bawila... ![]()
A co mi tam... jeszcze jeden kieliszeczek z tej ostatniej butelki, bo tego szampanika jeszcze nie probowalam... mmhmmm... niczego sobie...
Jutro sie bycze... na konto wizyty synusia odwolalam wszystkie kursy, wiec moge pospac... A syn tez lubi po nocy wysiadywac i dlugo spac ... no po kims musi to miec... wiec w domu pelna zgoda...
No to mowie Wam DOBRANOC ... bo przez to balowanie mialyscie wyczerpujacy dzien, a jutro pewnie czeka Was praca...
Spijcie spokojnie i wypoczywajcie... a jutro ... POPRAWINY !!! ![]()
Dooobreeej Nooockiiii Kooochaaaneeeee ... kolorowych snow ... ![]()
2,538 2010-01-20 02:18:00
Wszystkie Babeczki, ktore przyszly powitac nasza wspolna nowo narodzona coreczke SETKE..
pragne poinformowac, ze lekarzem poloznikiem byla Sentymentalna Jani, ja staralam sie pelnic funkcje asystujacej poloznej, przy wspolpracy Schiz49 i Julii24...
Wszystkie Babeczki w tej kafejce byly matkami i ojcami, a te w/wym. odbieraly porod... ktory ni nalezal do ciezkich i bolesnych,
tylko do RADOSNYCH !!!
No... a teraz wzniesmy toast za WSPANIALYCH RODZICOW i ich PRZESLICZNA CORUNIE !!!
Oby nam sie zdrowo chowala... i rychlo siostrzyczki doczekala !!! ...
Jovita dzięki za uznanie niech "maleństwo" zdrowo rośnie... tak trzymajcie Dziewczynym nie dajcei się do garów i sprzątania zapędzić nam się też coś od życia należy...prawda???
sorry,że nie odwiedzam Was cześciej ale piszę za ścianą / w 40+/
ale z wielką przyjemnością Was czytam, podziwiam i kibicuje. Dużo zdrowka dla Was Wszystkich
i Dobrej nocy, kolorowych i romantycznych snów ![]()
pozdrawiam cieplutko .Julia
2,539 2010-01-20 08:53:53 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-01-20 08:58:15)
witam ,oj jovitka ja tez tak mam ,moj synus jak ma przyjechac to tyle narobie ,i zawsze sie pyta czy ktos jeszcze przyjdzie ,bo we francji on tego niema ,mowi ze jak przyjedzie do polski to tyje ,bo tam tak nie jedza ,tez siedzimy dlugo gadamy ,gadamy ,mj sie pyta co tak w nocy gadacie ,teraz niewiem kiedy przyjedzie jest kolo marsyli uczy sie ,szkolenie ,wraca do paryza 6lutego ,ale marsylia piekna ,figi rosna ,palmy jakie piekne bo 100km od marsyli jest morze piekne ,teraz rodzice dzieci maja zagranica ,i sami zostaja .pozdrawiam spioszki i pracujace laski.mroz -12zima nie daje za wygrana.filmy powtarzaja 
2,540 2010-01-20 09:05:00
witam dziewczyny ,wstawac szkoda dnia..................
2,541 2010-01-20 09:33:16
Hey!Hey!!!!! Kobietki zkacowane!!!!!!!!A co na to - 2KC - lub klinek!!!!
Dobre jesteście!!!!Dałyście w tyłeczek!!!!!!Oj
Morawa najważniejsze że masz dobre wyniki!!!! A reszta jakoś poleci!!!!
Miłego pisania!!!!!!
Jani - Fabian i Sebastian ,gdy mróz dadzą
srogą zimę przyprowadzą!!!!!!!!! To tak na marginesie- wszystkiego najlepszego dla Twojego Syncia- SEbastiana!!!!
Czekamy na torcik!!!!!
2,542 2010-01-20 09:53:52 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:51:11)
ggg
2,543 2010-01-20 10:35:46 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:51:26)
mmm
2,544 2010-01-20 11:55:04
Witacie Laseczki... mam nadzieje, ze Wasze samopoczucie po wczorajszym balu jest znakomite, tak jak moje... ![]()
Wlasnie popijam te pyszna kawusie z przecudnej filizanki zaserwowanej przez Morawke... ![]()
Morawko... Schiz49 ma racje
... najwazniejsze, ze wyniki sa dobre,... wiec glowa do gory,.. piers do przodu i mysl o ... przyjemnosciach... ![]()
Moj syn tez zawsze u mnie tyje... Od 12 lat mieszkamy w innych krajach... Najpierw syn mieszkal sam w Polsce, pozniej przez kilka lat w Bulgarii, potem 7 m-cy u mnie w Holandii, no i teraz prawie 4 lata (bedzie w kwietniu) w Irlandii...
Kiedys przyjechal na 3 tyg. tak "wyglodzony", ze mnie z kuchni nie wypuszczal...juz go mialam dosyc... tak utyl,ze musial sobie kupic nowe spodnie (wieksze) i kiedy nareszcie wyjechal to odetchnelam z ulga... wiec teraz obydwoje czuwamy nad UMIAREM...
W Irlandii mieszka cala paczka jego przyjaciol z Polski (ze szkoly)... Ostatni z nich dojechal jakies 1,5 roku temu i mieszka z moim synem w jednym mieszkaniu... i tak sie szczesliwie zlozylo, ze on umie gotowac... Juz na miejscu w Irlandii syn zaprzyjaznil sie z para mlodych Polakow, ktorzy czesto go zapraszaja ... Ta dziewczyna calkiem dobrze gotuje...
Wiec teraz syn nie jest az tak strasznie wszystkiego spragniony, na szczescie... tylko niektorych rzeczy...
Grzanki, shoarma... filety z kurczaka, zupa grzybowa... to sa glowne dania, ktore obowiazkowo musze zrobic... no i kupic serek waniliowy Danone, bo to jest najlepszy serek waniliowy, jaki istnieje i ani w Polsce, ani w Irlandii go nie ma...
Ten serek ostatnio zostal przez producenta mocno odchudzony i niestety, wg mnie stracil znacznie na smaku...
Julia24... dzieki za zyczenia i zagladaj do nas, jak najczesciej ... ![]()
Sentymentalna Jani... przylaczam sie do najlepszych zyczen dla Twego syna Sebastiana, z okazji jego imienin... GRATULUJE !!! ![]()
Baw sie dobrze na tej imieninowej imprezie... Zaprawe juz zdobylas wczoraj u nas, wiec kondycja zadziwisz pewnie wszystkich gosci ... a co... matka Polka to POTRAFII !!! ![]()
A Nicolle od rana w pracy... i zajrzy pozniej ... ![]()
No to powitanie zalatwione ... teraz na troche do zajec...
2,545 2010-01-20 12:34:33
milego dnia ,mroz snieg ,jovitko ty juz jestes holenderka ,zostaniesz na stale ,chcesz tam mieszkac ,czy bys chciala w polsce ,ja to zawsze uwazam ze jak klepac biede to tylko w swoim kraju ,zreszto ja kocham polske ,to tez trzeba miec silna osobowosc zeby wyjechac do innego panstwa ,moj syn tez niechce mieszkac w polsce .ja to chyba sie starzeje tak porzadnie jak tak mysle hi hi
2,546 2010-01-20 12:49:13
Morawko... ta Marsylia bardzo do mnie przemawia... to cieplo... i te palmy... oooooooo... rozmarzylam sie... ![]()
Moim marzeniem jest cieply (nie goracy) kraj, gdzie temperatura waha sie w granicach 20-25 st.C,
duzo slonca, malo deszczu, piekna przyroda, zadnych kataklizmow...
zadnego robactwa i groznych zwierzat ani na ladzie, ani w wodzie...
koniecznie nad pieknym, cieplym morzem...
no i jezyk angielski albo wloski... no, oczywiscie najchetniej polski...
ludzie pogodni, zyczliwi...
gdzie moglabym sie oddawac samym przyjemnym, ciekawym zajeciom...
TO MOJ RAJ i kiedys tam zamieszkam... ![]()
2,547 2010-01-20 13:47:05 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:51:41)
lll
2,548 2010-01-20 13:50:48
Morawko.... bieda to pojecie wzgledne... wszedzie jest ta bieda inna...
Ja osobiscie uwazam, ze Holedrzy ogolnie rzecz biorac, zyja biednie... ale oni sami uwazaja sie za zamoznych...
Ja jestem polPolka i polHolenderka... tzn. z czasem czlowiek sie zmienia poprzez warunki i srodowisko, w jakim zyje... ale moja mentalnosc pewnie nigdy nie stanie sie calkowicie holenderska, bo przyjechalam tu jako dorzala juz kobieta...
Inaczej jest z mlodzieza...
Kolezanki syn przyjechal do Holandii jako 12-letni chlopiec... Od tego czasu nigdy nie byl w Polsce i wcale nie chce tam jechac...
Polskiej mlodziezy unika... nie przyznaje sie wcale do swojego polskiego pochodzenia... a w domu rozmawia z matka po polsku,
moja kolezanka jezdzi do Polski i na wiele rzeczy w Holandii narzeka... Jej syn nie che tego sluchac... on jest zadowolony ...
I ma racje ... w Polsce nie mialby tego, co tutaj, bo w Polsce kolezanka wychowywala go samotnie, bez alimentow... mial prawdziwa biede... a tutaj panstwo o wszystkich dba...
Moj syn zyl w kilku krajach, w Irlandii ma zamiar pozostac na stale i do Polski wcale nie chce jechac nawet w odwiedziny...
Teraz, ode mnie pojedzie na 2 dni, tylko dlatego, ze MUSI, bo sprzedaje swoje mieszkanie i ma wizyte u notariusza...
Ani ja ani moje starsze kolezanki za nic w swiecie nie wrocilybysmy juz do Polski...
Ale moje 2 mlode kolezanki, 35-letnie, ktore maja bardzo udane malzenstwa, ale nie maja dzieci... wrocilyby do Polski, gdyby swoich partnerow utracily (smierc, rozwod), bo bardzo tesknia... nie za Polska, ale za rodzina... Maja tam matki i siostry, z ktorymi sa uczuciowo bardzo mocno zwiazane... Pomagaja im finansowo i przezywaja ich choroby i problemy...
W Holandii trzymaja je tylko ich mezowie, wiec gdyby ich zabraklo...
Obie maja wlasne domy i korzystne ubezpieczenia... bylyby wiec w Polsce finansowo ustawione...
Ja zyje inaczej, niz Holendrzy... i inaczej, niz Polacy ... Ja zyje SWOIM zyciem... To, czego mi do szczescia potrzeba MAM...
Polacy sa bardzo ambitni... chca wszystko miec "naj"... poczawszy od wygladu, wyksztalcenia, domu i cala reszta...i gonia za tym na wyscigi... kto pierwszy... kto lepszy...
Funduja sobie przez to ogromnie duzo stresu, ktory ich zzera (choroby)...
Holendrzy zyja na luzie ... nie gonia za niczym... zadowalaja sie tym co latwe...
Nie zalezy im na ladnym wygladzie, nie maja ambicji sie ksztalcic... tu szanuje sie kazdego ... i smieciarza i Mongolka...
Mieszkania urzadzaja bardzo skromnie... nie maja wymagan kulinarnych... w ogole maja malo wymagan ... i przez to jest im dobrze... Tu kazdy mowi ..." ja wszystko mam" i mowi to szczerze... bo oni maja malo pragnien...
Za to uwielbiaja podrozowac... jezdza po swiecie... chodza po knajpach... do roznych klubow... robia to, co ICH cieszy...
W Polsce jesli ktos wlasnie "dostal" nowe mieszkanie, to wszystkie pieniadze laduje w to mieszkanie... mowy nie ma o wakacjach, nowych ciuchach czy restauracjach...
A Holender... w czerwcu dostaje mieszkanie... tapetuje, maluje, przeprowadza sie z tym, co ma i... jedzie na wakacje...
na Curacao... albo do Indonezji lub Tajlandii...
Czy jest to klepanie biedy?... nie wiem...
Dla mnie to raczej kwestia priorytetow...
Ja postawilam jednak na mieszkanie... ![]()
2,549 2010-01-20 13:59:39 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:51:58)
lll
2,550 2010-01-20 14:09:01
Sentymentalna Jani... ja nie bylam az tak mloda (jak na polskie zwyczaje) matka, bo mialam 25 lat...
Bylam bardzo rozsadna i odpowiedzialna dziewczyna ( z wiekiem dalam sobie luzu
), wiec postanowialm, ze najpierw sie czegos z mezem dorobimy ... wlasny zaklad, samochod ... i wtedy pojawil sie nasz Krol Macius I i ostatni, jak go nazywalam, bo nigdy nie chcialam miec wiecej dzieci...a moj maz sie w tej kwestii ze mna zgadzal... Obydwoje nie przepadalismy za dziecmi...
A teraz, Jani... patrze na mojego syna i mysle... Boze... jaki on sie juz stary zrobil ... dorosly chlop ... lysieje... a JA ?...
coraz MLODSZA !!! ... tak sie sama widze... hahaha
... nie ma jak POZYTYWNE myslenie...
W moim bloku w Polsce mieszkala na parterze samotnie pewna staruszka ... nie wiem dokladnie ile miala lat... Bardzo czesto odwiedzal ja syn, tez stary... Kiedy tak szli razem ulica, matka i syn... to roznicy wieku wlasciwie nie bylo juz widac...
byli obydwoje starzy...
I ja z moim synem smialam sie, ze kiedys my bedziemy tak samo wygladali...obydwoje starzy...kiedys wygladem zrownamy sie. ![]()
No, wystarczy popatrzec na krolowa Ezbiete i Karola... nie ma miedzy nimi roznicy ... a matka i syn ...
Widzisz Jani ?... my sie wcale nie starzejemy... tylko nasze dzieci... ![]()
2,551 2010-01-20 14:11:02
Och... Jani... jakiez to piekne!!! ... az mi dech zaparlo...gdy to ujrzalam... ![]()
Dopoki dostrzegamy piekno, to jestesmy MLODE !!! ![]()
2,552 2010-01-20 14:28:18 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:52:21)
kk
2,553 2010-01-20 14:48:23
ja tez mialam 20lat jak urodzilam syna starszego i 25mlodszego ,to juz mezczyzni 38lat i 33,jovitko zgadzam sie z toba ,ale tak u nas w polsce jest ,moj syn mowi mi zawsze mama nigdzie nie jezdzicie tylko w domu ,pieniadze ida na mieszkanie terazmniejsze ,samochod ,raty faktury i tak wkolko,moze w tym roku pojedziemy do paryza ,zagranica ludzie inaczej zyja ,u nas dla ludzi zyjemy na pokaz ,dla rodziny ,jak cos tylko mniej to juz nerwyitp nie warte zachodu sprawy ,wszystko czlowiek zostawia wyrzucaja i tyle ,tylko malo kto zmienia ,slysze jak ludzie sie kloca w supermarketach ,po co ci juz masz ,a co tamto zle ,dobre ,ale malo malo ,mamy to w genacg czy co .
2,554 2010-01-20 15:39:20
robie obiad ,to znaczy ziemniaki do golabkow ,dzisiaj caly czas boli mnie glowa,wczoraj mylam glowe i tak mam.zaraz moj przyjdzie z pracy ,cos musze robic hi hi
2,555 2010-01-20 15:47:27 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:52:38)
ggg
2,556 2010-01-20 15:47:54 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-01-20 15:55:40)
To prawda... Morawko... nie wiem czy w genach... moze wysysamy to z mlekiem matki ...
... ale to mamy...
A moze sami sie tak dajemy wciagnac w te rywalizacje... przez nasze krytyczne i napietnujace srodowiska...
Tutaj kazdy jest, jaki jest i dobrze sie z tym czuje ... i wszyscy go takim akceptuja...
My Polki w domu, przy sprzataniu wygladamy lepiej jak Holenderki od swieta... no i co z tego mamy ?... ze sie wiecej narobimy i zestresujemy, ... a naszym wysokim wymaganiom i tak w pelni nie sprostamy, bo zawsze ktos bedzie od nas ladniejszy, zgrabniejszy i lepiej ubrany... itd...
A ja, jak zwykle staram sie trzymac ukochanego srodka... ![]()
Nikomu nie musze sie podobac ani ja, ani moj dom ani moje zycie... one musza podobac sie MNIE samej...
Wygladam, tak jak moge... mam to, czego mi potrzeba, zyje tak jak chce i umiem... i nikt tego nie ocenia ... tylko akceptuje...
Kiedy Polacy tu przyjezdzaja, to najpierw miejscowych strasznie krytykuja (polska mentalnosc), a pozniej zaczynaja doceniac te postawe na luzie, bo tak sie o wiele latwiej zyje...
Tak jak powiedzialas, Morawko... czlowiek sie szarpie, zeby miec to co inni... wiecej i wiecej...traci zdrowie, a potem to wszystko zostawia i odchodzi... bo tam dokad wszyscy zmierzamy ... to nie jest nam potrzebne... tylko to co mamy W SOBIE...
Holendrzy maja bardzo malo ruchomego "dobytku" i przeprowadzaja sie bardzo szybko i czesto...
A my z kolezanka (ona przeprowadzala sie 2 lata temu)... wozilysmy te nasze rzeczy i nosilysmy dzien po dniu przez caly m-c...
a potem stwierdzilysmy ... "kurrrrde... po co nam to bylo... po co my, IDIOTKI, to wszystko zgromadzilysmy... NIGDY WIECEJ" !!!...
Uznalysmy, ze tutejsi maja racje... maja po 2 stare garnki, 1 patelnie i kilka wyszczerbionych talerzy (tyle ilu domownikow) i wiecej im do szczescia nie potrzeba... Tylko, ze my Polki, bysmy tak nie umialy...
Gdy Holendrzy przeprowadzaja sie z jednej miejscowosci do drugiej, to wiekszosc swoich rzeczy odsprzedaja przejmujacemu ich mieszkanie, zeby tego wszystkiego nie nosic, a po reszte przyjezdza darmo samochod ze sklepu z rzeczami uzywanymi...
Zabieraja tylko to, na czym im szczegolnie zalezy... a w nowym miejscu kupuja inne rzeczy, czest rowniez uzywane...
I zycie toczy sie dalej... do nastepnej przeprowadzki...
Wakacje tu sa najwazniejsze... tu kazdy musi gdzies wyjechac... wakacje dla nich sa swiete... ![]()
Para staruszkow na Twoim obrazku, Morawo... jest PIEKNA... siedza na starych stolkach, maja swojego kotka i pieska...
KOCHAJA SIE i sa SZCZESLIWI... ![]()
Holendrzy kochaja zwierzeta... najczesciej maja ich w domu wiecej...
2,557 2010-01-20 15:52:55
Cześć. Ostatnio rozmawiałem z kimś o pewnym temacie.
Chciałbym zapytać się czy panie w kwiecie wieku, mogą być pociągające dla faceta. Czy czują się atrakcyjne, czasem pożądane? Czy macie takie sytuacje?
Bardzo proszę o szczerą odpowiedź. Z mojej strony wydaje się że tak, lecz sporo mamy ludzi małej wiary. Dlatego zadałem to pytanie. Dziękuję ![]()
2,558 2010-01-20 16:05:33
jovitko ja tak zrobilam jak po 25latach sie przeprowadzalam na 48metrow ,po co mi to wszystko ,dzieci sie smialy mama po co ty tyle zbieralas ,ja flaki sobie wyprowalam zeby bylo duzo poscieli ,garow ,serwisow dokupywalam jazdzilam zagranice przywozilam ,a moj sie smial po co to zbieralas jak nikt niechce ,syn mowi mama 3zmiany nam wystarcza ,dywany ,meble wszystko oddalam biednym ,mam spokoj tyle ile nam we dwoje potrzeba ,koniec szarpania sie kupowania .oto przykad daja mlodzi .
2,559 2010-01-20 16:08:04
netchlopak nigdy nad tym sie nie zastanawialam ,mam pysia mojego i to mi wystarczy ,jeszcze bede sie szarpala z obcymi ,chociaz laska jestem hi hi
2,560 2010-01-20 16:17:27 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:52:56)
jjj
2,561 2010-01-20 16:27:40
Chill-out... oczywiscie, ze moga byc pociagajace... bo to nie kwestia wieku, tylko wrodzonych sklonnosci (upodoban) i ... feromonow...
Miewam adoratorow w wieku mojego syna i mlodszych, ale ... nie korzystam, bo mnie z kolei nie pociagaja mlodzi faceci... ani starzy... ja akurat lubie swoich rowiesnikow...
No wiesz... "jeden woli ogorki, a drugi ogrodnika corki"... to rzecz gustu, a o gustach nie nalezy dyskutowac...
Tu, gdzie mieszkam... o wiele czesciej gwalcone sa 80-letnie staruszki, niz mlode dziewczyny... - to sie nazywa po lacinie gerentofilia (po polsku czesciej uzywane gerontofilia) i oznacza pociag fizyczny do starcow...
No ale zostawmy skrajnosci i zboczenia... ![]()
Kobieta w kwiecie wieku nie jest staruszka i wielu mlodziencow uwaza za atrakcyjniejsza kobiete dojrzala, niz malolate... tylko wstydza sie do tego przyznac, bo w Polsce raczej nie jest to akceptowane...
A niby dlaczego uwaza sie za normalne, ze mlodej dziewczynie podoba sie starszy mezczyzna, a odwrotnie to byc nie moze ?...
Jezeli jest to autentyczna atrakcyjnosc fizyczna, a nie zauroczenie np. pozycja starszej partnerki, i dojda do tego uczucia to... moze to byc nawet calkiem trwale...
Jesli zaobserwowales, ze bardziej pociagaja Cie dojrzale panie, to znaczy, ze taki masz gust... i tyle... ![]()
A innym nic do tego...
2,562 2010-01-20 16:32:28 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:53:11)
kkk
2,563 2010-01-20 16:43:26
Morawko... masz bardzo sympatyczne i przytulne gniazdko... ![]()
najwazniejsze, zebysce sie obydwoje z mezem w nim dobrze czuli...
i tak jak powiedzialas, czesto mlodzi maja wiecej rozsadku, niz my... bo rozsadek tez nie zalezy od wieku...
No, ale ... na nauke nigdy nie jest za pozno... ![]()
Moj syn tez nic z tych moich rzeczy nie chce ... " a po co mi to" ?... - mowi...
Wiosna wezme sie za ostre sortowanie moich rzeczy i ... wynocha... Najpierw zaprosze moje mlodsze kolezanki... moze wybiora cos dla siebie, albo dla swoich rodzin w Polsce lub w Holandii (ze stron mezow), a reszta pojdzie do wiadomego sklepu rzeczy uzywanych...
Kiedys to wlasnie te moje mlode kolezaneczki (wspaniale, kochane dziewczyny) beda mnie przeprowadzaly do domu opieki...
i nie chce, zeby mnie przeklinaly...gdy beda oproznialy moje mieszkanie, by zdac je spoldzielni... ![]()
2,564 2010-01-20 16:45:03
Jani... a co ... szykuje sie wojna ?... to ide czyscic moja armate !!! ... ![]()
2,565 2010-01-20 16:48:31 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:53:26)
rr
2,566 2010-01-20 16:49:39 Ostatnio edytowany przez chill-out (2010-01-20 16:51:31)
Jestem facetem około 33 i rozmawiałem z pewną panią, troszeczkę starszą ode mnie, na ten temat. Ona twierdzi, że facet powinien mieć młodszą kobietę. Starsza pani nie spełni oczekiwań, choćby seksualnych w stos.. do młodszego partnera. Poza tym nie jest atrakcyjna jak młodsza, tu użyję słowa "mieć luzy" wiadomo o co chodzi. Np. "Wyobraź sobie seks z matką wielu dzieci"
Dla mnie osobiście wiek nie ma większego znaczenia. Ale wiadomo przyzwyczajenia inne, codzienność inna itp. Stąd też padło pytanie czy panie czują się atrakcyjne w starszym wieku, czy nie mają problemu patrząc na młode dziewczyny.Pozdrawiam
Zadałem pytanie mnie i nie tylko mnie interesujące osobom, które są w stanie mi odpowiedzieć. Po co zaraz podejrzliwość i jakieś trolle. Jak komuś nie pasuje, to niech nie odpowiada. Ja tylko grzecznie zapytałem. Wszystko
2,567 2010-01-20 16:51:20 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:53:44)
kk
2,568 2010-01-20 16:54:52
chill-out a kto ci zabrania wybierać według własnego gustu a co do starości to jedyny pewnik, który ciebie czeka.
2,569 2010-01-20 17:16:57
Chill-out... rozmowa z jedna starsza pania to za malo... moze akurat ona miala okreslone problemy (spadek potrzeb i "luzy")... ![]()
Kazdy seksuolog Ci powie, ze mlode dziewczyny w wiekszosci maja mniejsze potrzeby seksualne, niz panie w srednim wieku, bo
akurat tak sie sklada, ze kobieta i mezczyzna w tym wzgledzie sie mijaja...
I w naszym pokoleniu kobiety z szesciorgem dzieci to rzadkosc... zreszta nie mowimy przeciez o skrajnosciach... ![]()
A mlodosc ciala to nie wszystko... Prawdziwe piekno promieniuje ze srodka i wiekszosc mlodych dziewczyn tego nie ma...
Kiedys mialam 20 lat i bylam atrakcyjna dziewczyna i jednoczesnie potwornie zakompleksiona... tzn. nie mialam kompletnie poczucia swojej atrakcyjnosci...
A teraz mam lat 56 i jestem radosna, promienna kobieta, swiadoma swojej atrakcyjnosci... i nigdy, ale to NIGDY !!! nie zamienilabym sie na bycie tamta mloda...
A kiedy moj syn mowi mi : " matka, ale ty fajna laska jestes"... to rosna mi skrzydla... bo to najwiekszy dla mnie komplement ... ![]()
badz co badz od mlodego mezczyzny ...
2,570 2010-01-20 17:23:13 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:53:59)
lll
2,571 2010-01-20 17:48:17 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:54:13)
lll
2,572 2010-01-20 17:54:26
Jeszcze powrócę do tematu, bo mam sporo pytań, ale jesteście bardzo mądre muszę przyznać ![]()
2,573 2010-01-20 17:58:20
Jani... mam skype'a...
No, Dziewczynki... a teraz Was przeprosze, bo mam juz synusia w domu, wiec musze troche kolo niego poskakac... ![]()
To do potem... ![]()
2,574 2010-01-20 18:04:05
i ciekawie piszecie
pozdrowienia dla wszystkich pan z watku ![]()
2,575 2010-01-20 18:06:54 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 19:53:57)
Widzę ,że obiad dzisiaj spóżniony????
2,576 2010-01-20 18:07:55 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:54:36)
kk
2,577 2010-01-20 18:10:37 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:54:53)
ttt
2,578 2010-01-20 18:11:10 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 19:54:34)
!

2,579 2010-01-20 18:16:22 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:55:14)
kk
2,580 2010-01-20 18:17:28 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 19:55:10)
J
2,581 2010-01-20 18:20:43 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 19:55:34)
A
2,582 2010-01-20 18:59:41 Ostatnio edytowany przez chill-out (2010-01-20 19:04:53)
Powracając do tematu czy panie czują się atrakcyjne, pożądane. Mam pytanie - czy prawdą jest i co sądzić można o tym stwierdzeniu
" jeśli chodzi o małżeństwo to w tym wieku ludzie nie podniecają się już na swój widok, nie ma już między nimi tej namiętności jest za to rutyna
a uprawiają sex tylko po to by zaspokoić swoje potrzeby seksualne... "
Namiętność wygasa, gdy pogłębia się intymność.
I nie jestem trollem, ale grzecznie pytam o opinię. Dziękuję bardzo
Potrzebuję rady, gdyż chciałbym kogoś przekonać, że może być inaczej, chyba że nie jest.
2,583 2010-01-20 20:25:14
wszystko prawda ,ale te luzy ,przypomnialo mi sie jak przyszedl kolega do mojego i tak gadali a ja robilam kawe ,ten kolega to taki podrywacz i mowi ty wiesz takie mlode a takie szerokie ,moj mowi ty wiesz ile ona miala >>>>>>>>>>>>>>ide sie wyperfumowac hi hi
2,584 2010-01-20 21:10:18 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-01-20 21:12:10)
Witam dziewczynki wieczorowo!!!
Próbuję sama czy wskoczył mi awatar - bo sama dalej próbuję!!!
No nie za bardzo ładny ale udało mi się!!!!
2,585 2010-01-20 21:33:18
O jeny - jak ja lubię Tą piosenkę Piaska - Albo chodż przytul mnie albo odejdź i wybacz!!!! Cudo!!!!
Nigdy mi się nie znudzi!!!!!!
2,586 2010-01-20 21:44:57 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-01-20 21:47:50)
chill -out -a może odwrócimy pytanie ,napewno byłeś z jakąś tam dziewczyną czy po dłuższym okresie Nie wdarła się do WAS rutyna!??????????
Znam dwudziestolatki ,które wyglądają gorzej od nas Pań niby wiekowych!!!!! i tyle na ten temat,resztę sobie dopowiedz SAM!!!!
Dobranoc MYSZKI !!!!!
2,587 2010-01-20 21:51:40
zima na calego ,mlody to wydaje mu sie ze on bedzie zawsze taki sam ,mam syna mlodszego 33lata ale taki sprawami sie nie zajmuje zapytaj rodzicow ,taty co on na to .po co na forum.
2,588 2010-01-20 22:15:56 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 19:56:29)

2,589 2010-01-20 22:26:42 Ostatnio edytowany przez Nicolle (2010-03-14 19:57:03)

2,590 2010-01-20 22:27:44 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:55:41)
ll
2,591 2010-01-20 22:42:58
Morawko... swietna odpowiedz... Ja tez uwazam, ze jedno pytanie na ten temat jeszcze uszlo... ale drazenie tego na forum i do tego w naszej kafejce to juz lekka przesada...dlatego milczalam...
A mlodemu (Chill-out) doradze to samo, co Ty, Morawo... + niech sobie poczyta stosowne rubryki w kobiecych czasopismach...
A swoja droga ... tak sobie mysle... taki mlody facet, ten chill, a juz z niego erotoman-gawedziasz... ![]()
w tym wieku to sie dziala, a nie gada... ![]()
Chill-out... czy jest jakies danie, ktore uwielbiasz ?... to sprobuj je jesc codziennie... i zobacz jak dlugo wytrzymasz?...
czy po miesiacu, roku, dwoch nadal bedzie Ci ciekla slinka na jego widok ?...:lol:
Schiz49... przepraszam za moje 3 grosze, ale .... taki troche "szamanski" jest ten Twoj nowy avatarek i ... nie wiem ... czy to poczatki daltonizmu (u mnie), ale jestes aktualnie "Woman In Red", a ja widze black... ![]()
No to sie bardzo radosnie z Wami pozegnam moje Kwiatuszki... pewnie zaraz pojdziecie do lozeczek... a ja jeszcze z synusiem troche pobaluje... bo my obydwoje lubimy czerwone wino i szampana i... dlugo siedziec... a potem dlugo spaaaaaac.... ![]()
Dooooobraaaanoooooc !!! Kolorooooowych Snooooow !!!... ![]()
2,592 2010-01-20 22:45:56
Jani... Nicolle ... Dooobraaanoooc... Moje Sloneczka ... ![]()
do jutra... ![]()
2,593 2010-01-20 23:03:29
zima daje u nas -15 ale wymrozi co trzeba ,jani u syna na imieninach ,ale w tym samym domu ,to juz wskoczylas ,nikolle jaka delikatna ,ale gdzie bys nie kupowala i tak trujemy sie ,moja kolezanka tez kupuje make ,mleko jajka na wsi ,a ci ze wsi kupuja w hurtowniach i tak kreca ,widzisz nikolle troche na krzyczalam wtedy na ciebie ,zawialo cie jak dzieci odprowadzalas,jovitko jestes szczesliwa ze masz synusia ,tak to jest matka to matka........pozdrawiam was oczy cos mnie bola.![]()
2,594 2010-01-20 23:10:59
dziewczynki dobranoc pozdrawiam wszystkie 
2,595 2010-01-21 03:50:34
http://www.netkobiety.pl/t9685.html
Zapraszam na nowy wątek i pozdrawiam cieplutko Julka
2,596 2010-01-21 09:32:32 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:56:05)
xxx
2,597 2010-01-21 10:35:26 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:56:19)
kkk
2,598 2010-01-21 10:48:14
czesc dziewczynki ,jani juz na nogach ja wstalam dzisiaj o8 ,mroz absolutny ,tak dzisiaj dzien babci jutro dziadka ,ja w poniedzialek ide do przedszkola mojej wnuni ,pozdrawiam .![]()
2,599 2010-01-21 11:01:40 Ostatnio edytowany przez sentymentalna Jani (2010-01-26 00:56:39)
tt
2,600 2010-01-21 11:05:27
Witaj Kochana Jani, nasz Dobry Duszku... i dzieki za to "duchowe" sniadanko... bo nie tylko cialo trzeba karmic, ale przede wszystkim spragniona duszyczke... Przyszlam... zobaczylam... i od razu sie szeroko usmiechnelam... ![]()
Pierwszych pare godzin wizyty syna zaowocowalo avatarkiem... Narzekal na mnie, ze taka grymasna jestem, bo przerzucalam te strony i nic nie moglam dla siebie wybrac... Moze znajde cos lepszego, ale ten wydaje mi sie na poczatek calkiem niezly...
Dzisiaj dostane nowy Windows... juz zapomnialam nazwe, ale cos z "siedem"... Syn mi tlumaczyl, ze to takie polaczenie XP i Visty... i ponoc jest bardzo dobry dla "mniej rozwinietych osobnikow" (komputerowo)... czyli dla mnie... ![]()
Usmialismy sie wczoraj do lez... jak to zdrowo... Moj smiech niosl sie donosnie chyba po calym bloku, a bylo juz po polnocy, wiec sie balam, ze jeszcze ktorys z sasiadow zadzwoni po policje, ze zaklocam staruszkom spokoj po nocy .... ![]()
Poszlam spac o wpol do drugiej, a syn siedzial do rana, wiec pewnie nie wstanie wczesniej, jak 14-ta, w ja o 13-tej jade z przyjaciolmi do Niemiec na zakupy... i wroce okolo 18-tej...
Juz sie nauczylam zakladac nowe pliki... a dzis wieczor czeka mnie dalsza nauka ...