Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Strony Poprzednia 1 … 1,742 1,743 1,744 1,745 1,746 1,747 1,748 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 113,296 do 113,360 z 113,586 ]

113,296

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Zaocznie będzie robił magisterkę.

Zobacz podobne tematy :

113,297

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam. smile
Święta lada chwila. Umyłam okna tylko w sypialni i kuchni. Uprałam firanki, a jutro wezmę się za pranie pościeli. Kupię wędlinę. Oprócz tego będę miała pieczone 3 rodzaje mięsa. Do tego jajka faszerowane i żurek oraz ciasto, owoce, 2 sałatki i tyle. Prawdę mówiąc większość to będą kupione produkty, a część zrobione na zamówienie. W niedzielę ja idę w gości, a w poniedziałek u mnie będą goście. Ot, i to wszystko.
Zaliczę też cmentarz, gdzie muszę posprzątać u teściów i byłych sąsiadów. Po świętach zajmę sie innymi 3 grobami. Trochę za dużo jak dla mnie jednej, ale jakoś nie bardzo mam na kogo liczyć w tej kwestii.
Foksik ma już rok i 3 miesiące. Czas leci jak oszalały.
Tak sobie myślę, że skoro piesek Raji skacze na kanapę to chyba ma już kilka miesięcy. Nie wiem, czy to dobrze dla stawów malucha? Mój Foks wie, że jak jest na łóżku to musi czekać, albo dać szczekiem znać, ze chce aby go znieść.
Gdyby nie TV i Ukraińcy w sklepach, to w ogóle nie wiedziałabym, że gdzieś obok jest wojna.
Do moich podglądanych gniazd wróciły bociany, poza jednym. Na razie zastąpił go inny samiec. Ciągle mam jednak nadzieję, że pewnego dnia poprzedni pojawi się w gnieździe. W ubiegłym roku też przyleciał spóźniony i stoczył kilka walk z boćkiem, który chciał go zastąpić, a później wyrzucił pierwsze jajo z gniazda, bo nie chciał być ojczymem tongue.
Pozdrawiam wszystkie Panie.

113,298 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-04-13 21:28:07)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam nocą.
Trochę sobie odpuściłam bywanie w necie.
Nie dlatego, że zbytnio poświęciłam się porządkom, o nie.
Nie przesadzam z niczym, powoli bez przesady, przecież to tylko dwa dni, niedziela jak niedziela, dodatkowo jest tylko poniedziałek. Aby tylko spokój był, to będzie dobrze. Staram sie myśleć pozytywnie, chociaż te ceny tak rosną, że coraz trudniej o optymizm.

Halu, u mnie między młodszym, a starszymi synami też spora różnica, więc mam wnuka 16 letniego i 2 miesięcznego. Mogłabym mieć już starsze wnuki, ale wiadomo, że teraz dzieci się nie śpieszą z założeniem rodziny.

Anka, masz tych grobów. Skąd ich u Ciebie tyle? Mój brat sprząta zawsze grób, który sąsiaduje z grobem mojego taty. Tam nikt nie przychodzi i mu szkoda, że zaniedbany. Masz rację, że zamawiasz wyroby. Też bym tak robiła, gdybym miała gdzie zamówić. Ciasto muszę piec, bo mój kupnego nie będzie. A i dzieciom rozdaję, więc sporo piekę.
Masz rację , czas leci . Aż spojrzałam ile ja tutaj jestem, 6 lat strzeliło nie wiem kiedy.

Raju, pisz o postępach swojego pupila, jeśli możesz ,  to wstaw jego fotkę. Chyba nie jest taki mały jak potrafi skoczyć na kanapę. Spryciarz.

Czytko, z tą starością , to nigdy nie wiadomo, kiedy następuje pogorszenie. Jest dobrze, a nagle wszystko się zmienia o 180 stopni. Nie ma gorszej rzeczy jak trzeba takiej osobie zapewnić 24h opiekę, a nie ma kto pomóc.
Ale co zrobić, trzeba jakoś sobie dawać radę, bo jak nie my , to kto?
I tym zakończę na dzisiaj , życzę Wam dobrej wyspanej i do zaś...

113,299

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku
Anula55 napisał/a:

Anka, masz tych grobów. Skąd ich u Ciebie tyle?

- mam kilka grobowców rodzinych, gdyż niegdyś byliśmy duużą rodziną. Jednym grobem zajmowała się moja ciotka, ale już nie daje rady, drugim ja, bo to w przyszłości ma być moja willa big_smile, 3 pomimo, że jest pochowana m.in. matka mojego brata ciotecznego też ja się zajmuję, bo brat uznaje tylko Wszystkich Świętych i uważa, że chodzenie na cmentarz poza tym, nie ma sensu. Pewnie jakbym poprosiła go o pomoc to by nie odmówił, ale ja nie lubię tego robić. Mam też pod opieką grób moich byłych sąsiadów. Córka wyprowadziła się do W. i nie zagląda tutaj. Grobem teściów zajmujemy się ja i szwagierka na zmianę. Pozostałe są pod opieką innej części rodziny. Dokąd zatem mam siłę to ja wszystko obskakuję, ale pewnie za jakiś czas skupię się tylko na tym, gdzie są rodzice i na tym, gdzie ja będę leżakować tongue.

113,300

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Was.
Dzisiaj dowiedziałam się, że zmarła kuzynka mojej synowej 45 lat, troje dzieci 11, 9 i 6 lat. Od 1, 5 roku walczyła z rakiem piersi. Zdążyłam ją poznać na ślubie syna. Piękna kobieta i taki finał. Przyjaciele organizowali akcje charytatywne na leczenie. Niestety, chemia była nieskuteczna, organizm się poddał. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie , co czują jej rodzice . A dzieci?

Syn znajomej 36 lat po amputacji nogi, bo rak kości, dwoje malutkich dzieci, zbiera na protezę, bo chce pracować i móc w miarę normalnie wychowywać swoje dzieci. Dlaczego nasze państwo nie zapewni tej protezy?

Cieszmy się, że jesteśmy zdrowi.
Nic mądrego nie umiem napisać, wybaczcie.

Dobrej nocy i Spokojnych Świąt.

113,301

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie
Dziś dużo zrobiłam.Ja to wędliny zamówiłam z własnego uboju, nie z mojego tylko od ludzi,którzy się tym zajmują.
Nagotowałam galarety z nóżek i golonki,dokładam wołowiny i ćwiartkę z kurczaka,mąż ją bardzo lubi,a poza tym
rozdałam dzieciom.Ugotowałam bigos,z mięsa też coś wymyśliłam,a to ryby,śledzie.Przyjdą do mnie dzieciaki w pierwsze święto,a ja
zaznaczyłam żeby mnie w tym roku nie zapraszały,chcę w drugi dzień odpocząć do oporu.
Aniu,widocznie miała dużą złośliwość tego nowotworu ta znajoma dziewczyna.Naprawdę wielka szkoda,tyle jeszcze przed nią by było,ale nie mamy na to wpływu.
Jutro też idę na cmentarz ze zniczami.
Dziewczyny oddalam się.Gdybym się nie pojawiła,to wszystkim Paniom życzę zdrowych,wesołych świąt Wielkanocy.

113,302

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzień dobry

Witam w bardzo chłodną sobotę.

Halu oj dużo przygotowałaś na święta.
Też kupiłam wędliny u masarza.
Upiekłam szarlotkę, zrobiłam wafle.
Kupiłam roladę i babkę piaskową.
Córka zrobiła dwa rodzaje sałatek.

Anulka to straszne, taka młoda kobieta, matka dzieci i żona.
Ileż tam w rodzinie bólu i rozpaczy.
Albo ten młody chłopak, również ojciec i mąż.
Musieli mu odjąć nogę, by mógł żyć.
Ileż bólu i cierpienia.

Mimo tylu tragedii życzę wam moje drogie zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt.

https://i.pinimg.com/originals/12/81/c3/1281c35351fa51f4ffb79adb7ee7dbe1.jpg

113,303

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Pogoda nie rozpieszcza, chociaz chwilami słonko świeci. Ponoć w górach prawidziwa zima się zrobiła. Kwiecień plecień na żywo smile.
Anula - sporo tragedii dookoła. Najbardziej ją jednak odczuwamy, jak znamy kogoś takiego, kto w wieku, kiedy ciągle o życiu myśleć trzeba, odchodzi zostawiając najbliższych, a co gorsza małe dzieci.
Pytasz dlaczego Państwo nie opłaca protezy. Opłaca, ale tę najtańszą i często najmniej wygodną. Ten pan zapewne chce nowocześniejszą, aby być jak najbardziej sprawnym, a na to niestety NFZ nigdy nie miał pieniędzy, a teraz kiedy mamy 2.600 tys. dodatkowych osób do wyżywienia, zapewnienia im lokum, służby zdrowia, edukacji i prezentów w postaci rozbuchanego socjalu, o jakim u siebie marzyć nie mogli, to na nic już nie będzie pieniędzy.

Ja mam święta w gościach i u siebie, ale jedzenie muszę zapewnić i tu i tu, więc pozamawiałam, a jedynie wędlinę ponoć lepszej jakości kupiłam na specjalnym stoisku. Jakoś tam będzie. Dawno jednak nie widziałam takich kolejek jak wczoraj. Dzisiaj na szczęście i handlowcom dadzą trochę odpocząć i puszczają ich w większości o godz. 13, czyli właśnie teraz.

Miłe Panie.
Z okazji zbliżających się Świąt Wielkiej Nocy życzę Wam odpoczynku, miłych rozmów i śmiechu w gronie rodziny oraz opieki Bożej każdego dnia. smile

113,304

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Hey

wpadam po sąsiedzku z życzeniami  lol

            https://i.pinimg.com/originals/9b/8a/aa/9b8aaa8ec25c10a1a1b38932f54e1eb2.gif

pozdrawiam  ... 

113,305

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam w świąteczny (lany) poniedziałek. smile

Jak dotąd nikt mnie jeszcze dzisiaj nie polał wodą, ani nie pokropił perfumami. sad 
No, ale to dopiero początek dnia.
Bo wiecie, że to świadczy o powodzeniu u płci przeciwnej, im bardziej dziewczyna mokra tym większe ma powodzenie.
A pogoda nawet dzisiaj w miarę, słoneczko zagląda mi przez okno do pokoju.

Bacha, to już skoro świt wstała i wszystkim dookoła śle życzenia. Pozdrawiam, dziękuję i z wzajemnością przesyłam życzenia...i niech Ci się spełnią....w szczególności to dotyczące mokrego ubrania....he...he..

Dziewczęta, rozumiem, że wszystkie jesteście zdrowe, tylko odsypiacie świąteczne imprezowanie....a dzisiaj pewnie od nowa będzie się działo.

Spotykamy się u młodszego syna, już na obiad jesteśmy proszeni, więc muszę się szykować. Jak zwykle nie jestem zdecydowana "co na siebie włożyć".

Życzę wszystkim miłego spędzenia tego drugiego świątecznego dnia.

113,306

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam,Dziewczyny święta minęły,były córki z rodzinami w pierwszy dzień świąt,drugi dzień miałam na odpoczynek,a żeby było
fajniej dziś też odpoczywałam,za wszystkie czasy.
Czytko,wiedziałam,że będę miała gości,to wiadomo,że trzeba zrobić więcej tego jedzenia.
Teraz znowu wymyślili  prezenty na Zajączka.
nie wiem czy to takie fajne.Może i miłe,ale Boże Narodzenie prezenty,zając prezenty,nie nadążysz za tym wszystkim.
Pogoda u mnie słoneczna,ale chłodno.
Trzymajcie się,dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne.
Mnie też nikt nie polał,co tam.....

113,307

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam po dłuższym niebycie

Ostatnio poświęciłam się książkom. Ale widzę, że i tu są pustki, bo mało kto zagląda.
I prawdę mówiąc nie mam tutaj o czym pisać.
Dzieją się ważne sprawy w polityce, ale tutaj tematu rozwinąć nie mogę, więc cicho sza...
Jestem na FB i tam pogłębiam wiedzę i włos mi się jeży.
Trzeba zabrać stanowisko w niektórych sprawach , nie czekać jak popłyniemy na dno.
Także, przepraszam, ale real wzywa.
Bywajcie zdrowe....

113,308

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór.
Dzisiaj było naprawdę ciepło. Poszłam z Foksem i sąsiadką do lasu, a tam po prostu łąki zawilców. Pięknie to wyglądało. Ewidentnie widać budzącą się przyrodę. Na drzewach pąki liści, a ptaki śpiewają i noszą różności do swoich gniazd z jajkami.
Ten czas to wielkanoc innych wyznań, a zatem uchodźcy popakowali się i opuścili w dużych ilościach nasz kraj. Dziwne to trochę, bo ostatnia rzecz jaka przyszłaby mi do głowy to powrót do kraju, który ponoć jest bombardowany, a ludzie zabijani, gwałceni, mordowani na ulicach. Ale co ja tam wiem. W końcu nie sieję propagandy, tylko zastanawiam się nad tym co widzę i słyszę.
To jak ze szczepionkami, które ponoć były niezbędne dla ratowania życia, a raptem ich zamówienia stały się kartą przetargową dla zdobycia od unii pieniędzy dla uchodźców. Nareszcie dowiedzieliśmy się, iż podpisano z koncernami umowy na szczepionki na wiele lat do przodu i tym samym zrozumiałe jest, że chciano zwalniać z pracy za ich nie przyjęcie, a przeciwników tych szczepień niemal skazywano by za zdradę narodową. Na szczęście uchodźcy okazali się bardziej skuteczni, niż szczepionki i przegonili covid. Zobaczymy co będzie  w szkołach i przedszkolach, gdzie nasze dzieci są wyszczepione czym się da i przeciwko wszystkiemu co możliwe, a ukraińskie nie mają połowy tych szczepień.
Takiej obłudy, zakłamania i nie liczenia się z ludźmi jak w obecnych czasach to dawno nie było. Przecież przez te oddziały covidowe wielu ludzi dopiero teraz dowiaduje się o zalęgnięciu się w ich organizmach wielu różnych groźnych chorób.
Miałam pierwszą rozprawę z deweloprem. Oczywiście pełnomocnik dewelopera chciał mnie oszukać, ale co będzie dalej to się okaże, bo sąd nie bardzo jest po mojej stronie, chociaż wszyscy wiedzą, że na którymś etapie powinnam wygrać, bo w końcu nabyłam lokal z wadą fizyczną i chroni mnie rękojmia. Człowiek wydał sporo pieniędzy i teraz jeszcze musi ciągać się po sądach i denerwować, a co ciekawe wydawać własne pieniądze dokąd nie wygra sprawy.
Uciekam. Dobrej nocy.

113,309

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam
Mamy wokół ciężkie chwile ,co to się dzieje na tym świecie.
Też się dałam w politykę,słucham i oglądam wiadomości.
Na Ukrainie dzieje się źle ,szkoda słów.
Dobrze,że został prezydentem te sam człowiek w Francji.
Anka S to masz nerwówkę z deweloperem,oby zakończyło się to dl Ciebie pozytywnie.
u mnie jest słoneczko,ale na razie nigdzie nie byłam,idę do przedszkola po wnuczkę.
Coś nas mało w kafejce,chyba każda zmęczona.
Trzymajcie się dziewczyny.

113,310

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór
Dzisiaj mi się wydaje, że jest niedziela. Nie wiem dlaczego?

Anka, powiedz jak w "Samych swoich" ...Sąd sądem , ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie.
Mój też się sądzi z sąsiadem, sprawa idzie o drzewa, które sąsiad posadził tuż za płotem i w bliskiej odległości od naszego domu. Myślał , że sadzi żywopłot, a urosły drzewa o wysokości 14 m i nic z tym nie chce zrobić. Nic do niego nie docierało i sprawa musiała się zakończyć w sądzie.

Halu, zmęczenie to jest całą tą  sytuacja totalnego chaosu w naszym kraju. Nikt nie wie na czym siedzi i co będzie za dzień , miesiąc, o roku nie wspomnę. Nagle covid zniknął, uchodźców kupa, ustawy jakieś na kolanie chcą przepchnąć, kredyty rosną , inflacja rośnie, a co za tym idzie i ceny.
Jeszcze takiego burdello w każdej dziedzinie naszego życia nie widziałam.

113,311

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór

Anulka i co sąd na te drzewa ?
Czy ma je wyciąć ?
My też mieliśmy takiego sąsiada, ale umarł i ktoś kupił tą posiadłość.
Zaczął remont i już chyba rok i nie ma nikogo.
Wszystko zarosło chwastami i wygląda okropnie.

Anka przypomnij mi proszę czego domagasz się od dewelopera ?
Jakoś mi to umknęło jak pisałaś wcześniej.
Wiem, że o jakieś usterki, ale jakie dokładnie to już nie wiem .

Hala też jestem na bieżąco z wszelkimi wiadomościami w kraju i na świecie.
Ludzie cierpią, umierają . To jest do nie wyobrażenia.

Dziewczyny piszecie, że wraz z przybyciem ukraińców wirus zaniknął.
Przecież my wszyscy całą rodziną chorowaliśmy.
Mąż , zięć i ja lekko to przeszliśmy, ale mama do dzisiaj jest bardzo słaba.
Wiadomo, że na pierwszych stronach jest wojna, ginący ludzie i pomoc ,
O wirusie mniej się mówi, ale nie znaczy , że on odszedł.
Fakt, że w czasie pandemii inne choroby poszły w odstawkę.
Operacje przesunięte, wizyty u lekarzy przez telefon.
Wiadomo jaka może być diagnoza bez badania.
Są tego skutki, że dużo osób nie doczekało się pomocy.
Dużo też zmarło na covid.
Dużo znajomych osób odeszło. Szkoda...

Kupiliśmy z mężem kilkanaście kur.
Będziemy mieć swoje jajka.
Takie prawdziwe, od kur, które skubią trawę, jedzą kamyczki i robaczki.
Zrobiliśmy im olbrzymi wybieg.
Wczoraj pierwszy raz wypuściłam je z kurnika.
Boją się, oglądają teren, a jednocześnie się cieszą.
Kurki są w różnych kolorach, w tym kilka zielononóżek.
Jajka od tych kur są bez cholesterolu.

113,312

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Znów mieliśmy olbrzymią awarię w domu.
Przeciekała mocno woda.
Nie wiedzieliśmy skąd, bo przecież wszystkie rury są zamurowane pod tynkiem lub płytkami.
Ten przeciek zauważyliśmy w kotłowni, ale woda ciekła gdzieś z góry.
Mąż i zięć przez dwa dni pracowali ciężko.
Najpierw musieli znależc miejsce, czyli rurę z wodą.
Nie było innego sposobu tylko kucie i wiercenie ścian.
Znależli dwa miejsca, to kolanka, trójniki i złączki.
Woda przeciekała pewnie już długo.
Cała ściana w naszej łazience mokra i część sufitu.
Na ścianie nic nie widać, bo płytki sięgają do sufitu.
Nie martwimy się o tą ścianę, bo szybko wyschnie, ale kawałek sufitu musimy naprawić.
Jednocześnie trzeba cały sufit pomalować.

113,313

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór. smile
Wczoraj mieliśmy we wspólnocie dzień sadzenia. Zostało zakupionych ok. 60 drzewek i krzewów oraz innych roślin i posadziliśmy je na naszym terenie. Oby znowu ktoś tego nie ukradł. Na razie pogoda jest w kratkę, albo bardzo ciepło, albo zimny wiatr i pochmurne niebo. Podobno lada chwila będą upały nawet do 30 st. Dziwne to wszystko.
Sądzimy się z deweloperem o naprawienie garażu, w którym płynie woda w czasie deszczu, czy roztapiania śniegu.
Wyjeżdżacie gdzieś na majówkę? My zamierzamy robić sobie tylko jednodniowe wypady, bo prawdę mówiąc nie mam ochoty nigdzie jechać, pakować się, rozpakowywać, itd.
Jak wiecie obserwuję bociany. W tym roku nie wrócił do swojego gniazda wieloletni bywalec i ojciec wielu bocianów. Natura nie znosi próżni i do jego partnerki dołączył młody bocian. Aktualnie wysiadują 5 jaj smile. W drugim gnieździe mieszkają dwa bociany, które sa parą już 3 rok. Również oczekują 5 maluchów. Natomiast w 3 gnieździe pojawiła się para, która jest razem pierwszy raz i chyba w tym roku młodych mieć nie będą. Zajmują się budową gniazda, bo te na razie jest prowizoryczne. Zaglądałam również do bocianów czarnych i te pod Łodzią są w komplecie. W gnieździe jest również 5 jaj.
Pozdrawiam smile.

113,314

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzień dobry

Od rana świeci słońce, więc zapowiada się ładny dzień.
Wczoraj mieliśmy urodziny wnuczka i córki.
Był grill, dmuchańce dla dzieci i tort bezowy.
Dzisiaj jedziemy na chrzciny.
Pojadę tylko ja , mąż zostanie z mamą.
Pojadą również dziewczyny z rodzinami.

Zapraszam na kawę.

https://th.bing.com/th/id/OIP.3vpky31d2wfbP3G5DHgycgHaHa?pid=ImgDet&rs=1

113,315 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-05-05 12:50:16)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

   Witam Was z piosenką , której słowa są teraz na czasie. Wpadnę później.

113,316

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie
Długi weekend minął,ale miałam fajnie.Spokój,byliśmy tylko z mężem na spacerach i jednego dnia na pizzę poszliśmy.
Miałam dużo czasu na swoje sprawy.Teraz spędzam czas jak nigdy w życiu na wiadomościach.
Ciągle coś się złego dzieje.Wojna,uchodźcy,wyższe kredyty,drożyzna.
Już pisałyście o tym,ale ja powtarzam,ze nic dobrego nas nie czeka.Boli to wszystko.Ja akurat jestem w dobrej sytuacji,że nie mam kredytów,bo już mam swoje lata i boję się go.
Zadbałam też o tzw czarną godzinę,ale nie o to chodzi.


Ludzie są w różnej sytuacji,ja to rozumiem.Mam córki,mają jakieś zobowiązania.
Czytelniczko-,człowiek jest wściekły jak jest jakaś awaria w domu lub jak się zepsuje sprzęt,nie zazdroszczę Ci .Masz tej pracy co niemiara.
Anka S-fajne masz zajęcie z tymi boćkami,super.
Anula 55- masz racje,wszyscy jesteśmy zmęczeni,człowiek nie potrafi się cieszyć jak kiedyś było.
Dostałam wiadomość,że zmarł mój wujek z Ameryki,był od 3 lat wdowcem.Rano wstał,ubrał się,usiadł w fotelu i zmarł.
Wcześniej dał numery telefonów mojego brata i swojej siostry sąsiadowi,który umie mówić po polsku,człowiek zadzwonił i stąd wiemy.Jutro pogrzeb.
Córka jego nie mówi po polsku.
W ciężkich czasach pomagał rodzinie,przyjeżdżał do Polski co 4 lata.
Raja-jak Twój piesek?
Pozdrawiam Was.

113,317 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-05-05 21:11:36)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Jestem z wieczora.
Masz rację Halu real jest coraz bardziej mroczny. I dlatego też chcąc się na trochę oderwać od tego wszystkiego   zaczytywałam się kryminałami aut.Nory Roberts. Wiem, to też mroczna dziedzina, ale to fikcja, która pozwala mi zasnąć, a nie rozmyślać, co nas jeszcze gorszego może spotkać.
Też nie mam kredytu, ale mój syn ma i martwię się , czy dadzą sobie radę ze spłatą. Jak słyszę obietnice, że rząd mysli nad pomocą kredytobiorcom, to mnie skręca. Już niech oni nic nie wymyślają, bo już dość nawymyślali głupot w postaci głupawych rozporządzeń.Nie będę roztrząsać tego tematu, bo zapewne wiecie o co chodzi.
Dzisiaj byłam z koleżanką na ciachu i kawce,  i spędziłam miło prawie 4 godzinki w małej knajpce osiedlowej.
Stwierdziłyśmy, że musimy to kiedyś powtórzyć.
Czytko pytałaś o proces, więc odpowiadam... czekamy na werdykt, który ma przyjść pocztą
Anka te boćii twoje, to są bardzo pracowite. Po 5 jaj w gnieździe, to jak się wszystkie wyklują będzie im ciasno.
Raja napisz , co już ten twój czworonóg umie. Jesteś z niego zadowolona , czy żałujesz?
Teraz idę przetestować mamę na cukier, poczytam wiadomości, obejrzę jakiś film i spanko.
Trzymajcie się zdrowo i do jutra.

113,318

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam
Chociaż króciutko,dziś ugotowałam flaki,a dawno ich nie robiłam.Pogodę mamy u nas ładną,słoneczną.
Mam dziś taki typowy dzień bez specjalnych wrażeń.
Usiadłam do komputera,nie mogę coś wejść na pocztę, pokazuje mi się napis Ups i coś poszło nie tak jest napisane.
Nie wiem co to za cholera mi weszła,wszystko robię dobrze.
Tak nic nowego,oby gorzej nie było, to będzie w miarę.
Anka 55-też się martwię o dzieci moje,też mają kredyty,trudno aż o tym myśleć.Co to się dzieje w dzisiejszych czasach.
Pozdrawiam Was serdecznie.

113,319

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

witam
Coś lenistwo się wkradło do naszej kafejki.
Co tam dziewczyny powiecie?
Wiem,że każda ma to coś do zrobienia lub po prostu się nie chce.Akurat dziś mam trochę czasu,więc zajrzałam.
Mam ładną pogodę,po obiedzie wezmę tego swojego męża i ruszymy na spacerek.
Jutro mam już swoje,wyjazd,we wtorek fryzjer,środa do lekarza z mężem i tak w kółko
Może to i dobre,bo człowiek w potrzebie zajęć nie gubi sprawności umysłu i sprawności fizycznej.
Pozdrawiam Was.

113,320

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam jeszcze niedzielnie.
Mój men na działeczce, a ja spędzam dzień na błogim lenistwie z mamą w domku.
Masz rację Halu , że pustki się wkradły do naszej chatynki.
Na kogo jak na kogo, ale na  Czytkę zawsze można było liczyć, a teraz i ona nieobecna.
Covida nie ma i dziewcząt nie ma. Przypadek ?
Oglądam  tv niezależną i coraz bardziej skłaniam się do stwierdzenia, że jak nie my , to oni nas ...zjedzą bez popitki.
Miłego wieczoru moi drodzy, jeśli jeszcze możemy mieć miły.

113,321

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Miliony ludzi na całym świecie wybierają hazard jako sposób na złagodzenie zmęczenia, uzyskanie wielu emocji, przyjemności i adrenaliny. Kasyna online w Polsce są bardzo popularne!

113,322

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam zaglądające.
Przykro mi , że dalej kafejka świeci pustkami.
Pozdrawiam....

113,323

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór. smile
Dni biegną tak szybko, że sama się gubię, czy to poniedziełek, czy może już piątek. We wspólnocie co tydzień zebrania i rozmowy, uzgodnienia, itd. Co 2 dzień podlewanie dopiero co zasadzonych roślin, bo niestety wszystko w tej przyrodzie oszalało i albo leje przez 3 tygodnie, albo nawet kropli doczekać się nie można. Jutro mam kolejną rozprawę z deweloperem, a jeszcze w międzyczasie musiałam pismo do ubezpieczyciela napisać, iż nie zgadzam się na regres z mojego OC, gdyż nie czuję się sprawcą zdarzenia - uszkodzenie bramy garażowej. Jedynym słowem sprawa goni sprawę, więc czasu coraz mniej.

Każdego dnia mam też potwierdzenie głupoty naszej władzy, która kosztem Polaków przyjęła 3 mln uchodźców nie mając na to żadnego finansowego zabezpieczenia. Gdyby tylko przyjęła to pół biedy, ale my ich utrzymujemy, a nawet dajemy więcej, niż swoim. Wojna toczy się na 20% terytorium Ukrainy. Uchodźcy przyjechali pobrali socjal i odwiedzają sobie bliskich u siebie, jakby nigdy nic. Władza myślała, że zaimponuje UE tymi milionami gości i szerokim gestem, a ta da od siebie miliony euro jak dała Turcji, a tu nic. MM i PAD latali, krzyczeli, głosili jaki to Putin zły, a Ukraina biedna i bogata Europa powinna ją wspomóc, a teraz ta Ukraina dała solidnego kopa Polsce chwaląc Niemców za największą pomoc dla nich. Dlaczego? Bo oni dobrze wiedzą, iż Polska to pikuś, i to głupi jak but, więc trzeba z niej doić ile się da, a interesy ubijać z Niemcami, bo to ci rządzą w unii.
Najlepiej na tym wszystkim wyjdą Węgry dzięki Orbanowi.
Najgorsze jest to, że to nie władza poniesie konsekwencje swoich poczynań, a nasze Państwo i my.

Podobno są już truskawki, ale nie widać ich za bardzo na targu, bo kosztują po 25-30 zł za kg. Widziałam natomiast młode kartofle z Grecji.
Do następnego razu.
smile

113,324

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Hej moje drogie

Jestem, już jestem.
Ciągle brak czasu, dzień za krótki.
Ogarnę wszystko i będę miała więcej wolnego.
Wczoraj mieliśmy poświęcenie pól w naszej miejscowości.
Przy ostatnim krzyżu była msza.
A ten ostatni krzyż jest u nas.
Musiałam wszystko ogarnąć, mąż mi pomógł.
Wczoraj był olbrzymi wiatr i świeczki się nie paliły.
Ksiądz miał trudności z odprawianiem mszy , bo wiatr wszystko zmiatał.
Nie mamy we wsi remizy, czy czegoś innego niestety, by można było się schronić.

Dzisiaj siedzę z najmłodszą wnusią, bo jest chora.
Wczoraj też siedziałam.
Dziecko nie ma odporności, bo wciąż na coś zapada.

Dzisiaj chłodny i wietrzny dzień.
Oj nie da mi wnusia popisać.
Wciąż czegoś chce.
Usmażyłam naleśniki, nie chce jeść.
Jak ja nie cierpię tego smażenia.
Wszystko inne, aby nie naleśniki, ale czego się nie robi dla wnuków.

W folii córka wszystko posiała i zasadziła, ale ziele też rośnie.
Ona nie ma czasu, muszę więc ja trochę tego ziela wyrwać.

Codziennie z mężem tniemy drzewo na opał na zimę.
Kiedyś , zimą pisałam, że chodziliśmy do lasu na tzw gałęziówkę.
Drzewo mąż zwiózł na podwórko, a teraz pracujemy przy nim.

Buziaczki dla was, nie da mi Iga więcej napisać

113,325

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam
Anka S masz rację,też nasze państwo zawodzi,nie mam słów na to.
My musimy ponosić konsekwencję,żeby nie było,żal mi tych ludzi,ale nas Polaków też mi żal i to ze zdwojoną siłą.
Czytelniczko,teraz,gdy dzieci są dorosłe i są wnuki,to babcie mają więcej pracy.
Dopóki wnuczka się nie wychoruje,będzie miała kontakt z dziećmi,to będzie nabywała choroby.
Tak było z moją wnuczką.
26 maja ruszam do Zakopanego na tydzień,oczywiście z mężem,chociaż nie jest zupełnie sprawny,ale koniecznie chce jechać,może to i dobrze?
Anulo 55-pustki naprawdę tu wchodzą.
Kto to ten Alofo?Alofo sam się wciągnij w ten hazard,głupoty napisałeś.My jesteśmy poważnymi kobietami.Przekaż coś mądrzejszego.
Jutro mamy jechać na działkę na grilla do brata,o ile będzie ładna pogoda.
Dziewczyny pozdrawiam Was serdecznie.

113,326

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam wieczorowa porą.
I ja dorzuce trochę do naszego ogródka.
Na Orbana nalatują, ale wg mnie to mądry przywódca swojego narodu. Upomina się o kasę , bo wie , że jak na embargo wobec Rosji się zgodzi, to nic nie uzyska tylko kraj popadnie w ruinę tak jak nasz już popada.
Od początku w naszym kraju nad niczym nie panują. Poprzyjmowali na żywioł wszystkich jak leci, dali im przywileje nie wiadomo na jak długo i inflacja leci w górę , i nikt nie wie kiedy przystopuje.
W Niemczech już od czerwca żadnych przywilejów uchodźcy mieć nie będą, a u nas na ten temat cisza.
Wg mnie podwyżki dopiero nabierają tempa. A jak się wszystko rozbuja , to zacznie się chaos w każdej dziedzinie naszego życia. Ludzie nie będa mieli na wykup lekarstw, będą zalegać z płatnościami itp.

Skończyłam swoje kryminały i jutro idę po następne.

Czytko, tak to już jest, że najpierw swoje dzieci wychowujemy, a potem wnuczki, a w między czasie opiekujemy się starszymi rodzicami. Samo życie. U siebie też przerabiam ten temat, chociaż trochę w mniejszym zakresie, bo mam mniej wnucząt.

Halu, to masz super plany. Jedź i korzystaj póki masz chęci i jakie takie zdrowie.

Anka, wpadaj częściej, bo lubię jak poruszasz tematy związane z sytuacją w naszym kraju i nie tylko. Nasza Wspólnota mieszkaniowa  teraz marnie wygląda. Zabrakło naszego radnego i wszystko oklapło.
Nadal nie wiem, co było przyczyną jego śmierci. Podejrzewam, że coś się podziało z jego psychiką, ale to tylko moje przypuszczenia. Szkoda mi go bardzo.

To tyle ode mnie na dzisiaj.
Pozdrawiam , pa...

113,327

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam wieczorową porą

Anulka zgadzam się z tobą, że podwyżek będzie ciąg dalszy.
Już teraz portfel je odczuwa.
Bardzo dużo pieniędzy trzeba zostawić w sklepie, a towaru w koszyku niewiele.

Powiem szczerze, że nie czytam książek.
Nie mam zbytnio na nie czasu.
Nie potrafię się oderwać od książki jak już zacznę ją czytać.
Kupuję dużo gazet, naprawdę dużo.
Gazetę mogę w każdej chwili odłożyć.
Na gazety wydaję dużo pieniędzy.

Anka zgadzam się z tobą w stu procentach odnośnie uchodżców.
W pobliżu mamy zakłady mięsne (znane w całym kraju)
Pracuje tam dużo ukraińców.
Koleżanka, która tam też pracuje mówiła mi, że tamci są dużo lepiej traktowani niż Polacy.
Mają większe przywileje, swobodę.

Hala plany masz super.
Jeśli tylko zdrowie pozwala to wyjeżdżajcie.
Będziecie razem to i mąż przy tobie sobie poradzi.

Pozdrawiam

113,328

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam Was cieplutko.
Czytko zdradź jakie gazetki czytasz i co w nich ciekawego.
Ja odkąd jest internet nie kupuję żadnych.
Kiedys kupowałam takie o zdrowiu, ale teraz wszystko można w necie znaleźć, więc nie kupuję.
Babskich  czytadeł zmyślonych historyjek też nie trawię.
Także wolę książki, a bibliotekę mam tuż, tuż, więc nie ma problemów  wypożyczyć coś interesującego .
Dziewczyny, wiem ,że pogoda jest, ale dajcie znać, co u Was plisss.....

113,329

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

?????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????Dobrej nocy.

113,330 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-05-23 21:04:29)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór
Dzisiaj miałam 2 h z wnusiem. W życiu się tak nie ubawiłam z maluchem. Popiskiwał na babcine wygłupki.
A po za tym , to szara rzeczywistość.
Deszczu ni widu ni słychu, chociaż przez 3 dni mieliśmy mieć burze i zapowiedź 70% deszczu.
Jak oni te prognozy układają, to tylko oni wiedzą.
cdn.

113,331

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzisiaj się zachmurzyło, zapowiadał się duży deszcz. Nawet w radiu mówili o burzach. No i niestety, deszczu spadło tyle , co nic, jak ksiądz kropidłem i pewno nie na wszystkie kąty.
Ale może jeszcze do wieczora coś popada, bo ochłodziło się znacznie.
c.d.n

113,332

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

c.d. teraz ludzie chodzą bez parasoli, ale godzinę temu coś lekko pokropiło. A mogłaby przejść porządna ulewa, bo ziemia mocno przesuszona. Taka posucha w przyrodzie jak na tym naszym forum.
Rajeczka pewno zakochana w nowym piesku, to nawet nie zagląda.
Anka pewno gdzieś wybyła i wojażuje .
A Hala po wojażach w Zakopanem pełni dyżur przy swoim mężu i wnuczce.
Czytka czasem zagląda do kafejek, ale nie do nas sad
No to ja zajrzę na moje seriale, bo przecież sama w kafejce nie będę siedzieć.
Nara.....

113,333

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór

U nas trochę teraz pada.
Skończyliśmy dzisiaj ciąć drzewo-  nareszcie!!

Mam trochę zaległości w domu.
Zaniedbałam przez tą pracę z drzewem.

Wczoraj najstarsza wnusia była na wycieczce.
Ma chorobę lokomocyjną, więc córka dała jej leki przed odjazdem i jeszcze dała pani jak będą wracać.
Nic nie pomogło, wnusia w jedną i drugą stronę wymiotowała.
Biedactwo się umęczyło.
Przyjechała ledwie żywa, blada i osłabiona.

Jutro dzień matki.
Ja już dzisiaj dostałam od córek prezenty.
Od jednej pięknego storczyka i bombonierkę.
Od drugiej prześliczną filiżankę ze spodkiem i moją ulubioną kawę.
Kawę piję tylko w filiżankach.
Córki o tym wiedzą.
Nie lubię długo pić w tej samej filiżance.
Ta, którą dostałam wyjątkowo mi się podoba.

Chyba już o wszystkim napisałam.

113,334

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Anulka pytałaś o gazety, które czytam.
Tygodnik siedlecki, super express piątkowy, dobre rady, przyjaciółka, miesięczniki,
czasopisma dla kobiet i wiele, wiele innych

113,335

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam w Dzień Matki smile.
Życie mnie pochłonęło. A to co tydzień sprawy w sądzie, a to co tydzień zebrania wspólnoty, a to codzienne sprawy. Znowu ukradli nam krzewy posadzone miesiąc temu. Ręce opadają. Kradnie swój, albo pracownik z budowy obok, czy cieć, który tam siedzi. Mamy zainstalować kamerkę, ale ciągle nic nie wybrałam. Nadal nie mamy bramy garażowej, a firma ubezpieczeniowa wysłała do mnie pismo z regresem. Opisałam wszystko z mojego punktu i napisałam, iż wg mnie nie jestem sprawcą zdarzenia. Zobaczymy co będzie dalej.
Ten rok zapamiętam jako rok wydatków/strat i minimalnych zysków.
Foksik jest cudowny. Rozrabia, ale już tyle rozumie, że aż jestem zaskoczona. W końcu ma zaledwie 16 mcy.
U moich bocianów są już maluchy. W jednym gnieździe wykluły się 4 bocianiątka, a w drugim 5 smile.
Do kolejnego razu smile.

113,336 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2022-05-27 15:43:52)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam serdecznie

Anka masz tych spraw i załatwień.
Oby skończyły się pozytywnie dla ciebie.
Ten, który wyrywa te krzewy to powinien dostać taką nauczkę, że długo by popamiętał.

Dzień brzydki, deszczowy, zimny.
Trochę zasnęłam bo jestem nie do życia.

Wydaje mi się, że i u nas są małe bociany.
Jeszcze ich nie widać, bo są wysoko.

Zapraszam na kawę, bo w realu też piję.

https://th.bing.com/th/id/R.f4af7c9a653580c4df5c942e9e4bb07b?rik=MpAh1HtxJXH0tg&riu=http%3a%2f%2forganeoblog.pl%2fwp-content%2fuploads%2f2013%2f12%2f170797_filizanka_kawa_laski_wanilii_serwetka.jpg&ehk=8d%2fA%2f7WLUav5fc8XAeweUQO8Zs8ZVhqoSu%2bgLKjbb1c%3d&risl=&pid=ImgRaw&r=0

113,337

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Może wieczorem albo jutro napiszę wam co się u mnie wydarzyło.
Uprzedzam, że nic strasznego, ale poczytacie jakich mam sąsiadów

113,338

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzień dobry

Dzisiaj zimna, deszczowa, wietrzna sobota.
Zdążyłam między jednym, a drugim deszczem wykosić trawę.
Ugotowałam na obiad rosół.

Pisałam wam wcześniej, że kupiliśmy kury.
Mają bardzo duży wybieg i kiedy chcą mogą wejść do kurnika.
Są ogrodzone z uwagi na lisy mieszkające obok w lesie.
Sąsiadka przez drogę również ma kilka kur.
Ich podwórko jest małe i ogrodzone.
Kury mogłyby tam chodzić, ale sąsiadka otwierała bramę i kury chodzą gdzie chcą.
Przychodzą również do nas.
Tydzień temu też do nas przyszły.
Jadły trawę, grzebały w ziemi.
Moja mama tego dnia chodziła do naszych kur.
Mama chodzi wolno podpierając się laską, wolno otwiera furtkę.
Nawet nie widziała jak między nogami nasza kura wyszła poza ogrodzenie.
Zaraz obok były kury sąsiadki i ta nasza kura poszła razem z tymi kurami  na podwórko sąsiadki.
Wieczorem poszłam zamknąć kurnik , ale zawsze liczę czy są wszystkie kury.
Liczę kilka razy i jednej kury mi brakuje.
Mąż był w pobliżu i też przyszedł i liczy.
Szukaliśmy tej kury na podwórku, zaglądaliśmy w każdą szparę.
Myśleliśmy, że może wcisnęła się do stodoły lub garażu.
Mama potem przyznała się , że furtka była niedomknięta.
Chodziła tam tego dnia kilka razy i nie zamknęła.
Już wiedzieliśmy, że kura jest u sąsiadki.
Chciałam zadzwonić do męża sąsiadki i zapytać czy nie ma tam naszej kury.
Mój mąż mi nie kazał tego robić.
Ten incydent z kurą był tydzień temu.
Od tamtej pory kury u sąsiadki są zamknięte w kurniku.
Nie wypuszcza ich wcale.
Sąsiadka wie doskonale, że moja kura tam u niej jest.
Ona zna swoje kury , bo ma ich tylko kilka.
Zobaczyła, że moja niesie jajka, więc je trzyma w zamkniętym kurniku, aby przypadkiem do nas nie wróciła.
Kura moja jest młoda, ona sama nie wróci.
Nigdzie nie chodziła i nie zna obejścia.
Uznałam, że to jest zwykła kradzież.
Mąż uznał, że to świństwo połasić się na 35 złotych, bo tyle ta kura kosztowała.
Nie chodzi mi już o tą kurę , ale o samą rzecz, że można być tak podłym człowiekiem.
Mocno przeżywam takie sprawy.
Pojechałam w czwartek na rynek i dokupiłam nie jedną, ale dwie kurki.
Myślę, że kiedyś sąsiadka wypuści te kury z kurnika.
One przyjdą znów do nas.
Moja kura już się zadomowi u niej.
W poprzednim roku wszystkie kury zabrał nam lis.
W tym roku zabezpieczyliśmy się od lisa to jest inny złodziej na dwóch nogach.
Niby nie przyszła do kurnika i nie zabrała stamtąd tej kury, ale to na jedno wychodzi.
Wie, że nie jej, a przywłaszczyła sobie.
Nie mieści mi się takie zachowanie w głowie.
Nie byłam tak wychowywana.
Od małego uczono mnie uczciwości i tak postępowałam i  tak wychowałam swoje dzieci.

113,339

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam.....Uśmiecham się...( chciałam wstawić emotikonkę, ale nie wklikała mi się, cosik wyszłam z wprawy.)

Raja napisał/a:

Dzień dobry(...)

Heej!!! Żyworódko! co się z Tobą dzieje? Od wielu dni cisza panuje z Twojego kierunku.... melduj się!

Nooo...ja się zameldowalam.

Heej!!! Raju! co się z Tobą dzieje? Od wielu dni cisza panuje z Twojego kierunku.... melduj się!
To teraz czekam z Twojej strony na odzew...he...he...

Czytka, przykra sprawa z tą kurą. Jakby była "dobra" sąsiadka, toby chociaż z Wami  jajkami się dzieliła. Zart.

U mnie też pada, tak lubię, bo powietrze było już do "gryzienia", a że do poniedziałku nigdzie nie wychodzę, to mi to odpowiada.

W szufladzie mam maseczki, a niech sobie będą. Nawet w przychodni pielęgniarki pracowały bez.
Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zarazki poznikały.

Pozdrawiam.

113,340

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Cześć.
Czytko doskonale Cię rozumiem. Czasami patrzę na ludzi i zastanawiam się ilu z nich, zapytanych co o sobie myślą, to określiliby siebie jako dobrych ludzi. Taka sytuacja jak opisana przez Ciebie wg nich nie jest kradzieżą, bo sąsiadka nie poszła i specjalnie Ci kury nie zabrała, a to z Twojej winy kura znalazła się u niej. Ona inaczej pojmuje uczciwość. Może gdybyś do niej poszła to nawet by Ci tę kurę oddała, ale sama z siebie nie czuje takiej potrzeby. Byłaby nawet oburzona, gdyby ktoś zarzucił jej przywłaszczenie sobie cudzej kury. Taka mentalność połowicznie uczciwego człowieka.

U nas wieje, pada, świeci słońce. Wszystkiego po trochu. Bardziej przypomina to początek wiosny, niż końcówkę maja. Dziwne jest to ocieplenie klimatu. Prawie jak ten covid i cudowne szczepionki.

Na nowo kupiłam sadzonki 2 jaśminowców, 2 jaśminów i 2 wierzby japońskie. Tym razem zasadziłam je do doniczki i niech sobie rosną do przyszłej wiosny lub dokąd nie kupię kamery. Może wówczas nie będzie tu już budowy i zakończą się kradzieże? Stawiamy na 4 osoby - przyjaciel sąsiadki, człowiek od sprzątania, osoba z sąsiedniej wspólnoty i cieć z budowy.  Pożyjemy, zobaczymy.

Jeden bocianek odszedł. Przypuszczamy, że coś zjadł, co mu zaszkodziło. Gdyby był chory, to rodzic raczej sam by się go pozbył. Podobno w Niemczech i Holandii w tym roku całe lęgi padły i nikt nie wie dlaczego. Może opryski, albo jakiś wirus. Dziwne tylko, że dorosłym bocianom nic się nie dzieje. Pewnie są silniejsze i dlatego.

Do następnego razu. smile

113,341

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam.
Ja dziś króciutko.Dziewczyny,do zakopanego nie dotarłam,oczywiście mąż zachorował.
Byliśmy na planowanym grillu,było ok,fajnie spędziliśmy ten czas,ale wiecie dla mnie widocznie byłoby za dobrze,mnie lubią praca,zmartwienia,niedogodności.Tak stało się i tym razem.W niedzielę zaczął się problem.W niedzielę jeszcze to zignorowałam,ale w poniedziałek zapaliła mi się czerwona lampka.W efekcie mój mąż znalazł się w szpitalu,miał 3 litry moczu w pęcherzu,obrzęki na nogach i niewydolność krążenia.
Teraz po tygodniu pobytu w szpitalu jest w domu z cewnikiem na 3 tygodnie.8 czerwca urolog.
Teraz sytuacja opanowana.
Nie jest łatwo mieć na głowie wieczne problemy.Ja też robię się coraz starsza,
Jak ja tęsknię do normalności.
Teraz boję się co powie urolog.USG wyszło dobrze,badania ogólne nie są złe ale?
Jestem zmartwiona,zmęczona i nieswoja.
Poczytam jutro co pisałyście.Pozdrawiam Was.

113,342

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Już poczytałam.
Czytelniczko,podła ta Twoja sąsiadka,to się w głowie nie mieści,że przywłaszczyła sobie nie swoją kurę.
Czy ją poznasz gdy w końcu wypuści te kury?
Napisz w jakim wieku jest ta Twoja sąsiadka? jacy to ludzie w dzisiejszych czasach istnieją.
Mam dziś na noc wnuczkę,wprowadziła trochę radości,jest od 12 godziny,byłyśmy na małym spacerze.
Jeszce raz pozdrawiam.

113,343

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór.
Cieszę się, że jest nas więcej piszących, bo już traciłam nadzieję, że ktoś zajrzy i kafejka zostanie zamknięta.
Czytko a ja to bym się zapytała sąsiadki o tą kurkę. Może ona nie przywiązuje wagi i nie liczy ile ich ma w kurniku.
To nie musi być z jej strony jakieś celowe nieuczciwe działanie.
Halu każdy by chciał tej normalności. Niestety z wiekiem chorób przybywa i nie jest łatwo o nią. Napisz , co powiedział urolog. Jak to możliwe, że tyle moczu było?Skąd to zatrzymanie skoro wyniki w miarę dobre.
Też z dnia na dzień mam z mamą różne problemy, ale jakoś dajemy sobie radę.
Anka nie wiem , czy kamerka coś da w waszej sprawie, bo jak złodziej się zakamufluje, to i tak nie będziecie wiedzieć kto kradnie.  U nas na osiedlu w biały dzień jakaś menda zamieniła nowe ławki na stare. Przyjechali autem ubrani w żółte kamizelki i dokonali podmiany 4-ech ławek w biały dzień. I nikt nie wie kto to ?
cdn.

113,344

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Anula 55-Prawdy dopiero się dowiem tego 8 czerwca.
Lekarze twierdzili,że mocz zbierał się przez kilka dni.Ja podejrzewam,że powiększyła się prostata,ona anatomicznie otacza cewkę moczową
i w tym cały problem.
Myślę,że urolog zastosuje jakieś leczenie..Jakoś to przeżyć.
Pozdrawiam wszystkie kobietki.

113,345 Ostatnio edytowany przez AnkaS-AnkaS (2022-05-31 00:07:18)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór smile.

Może tak być jak napisała Anula, że sąsiadka nie wie, iż ma cudzą kurę. Może nawet nie wie czyją? Chociaż z drugiej strony, jak ma się kilka kur to na ogół chyba się je liczy chociaż przed nocą, aby wiedzieć, czy wszystkie wróciły?

Ciągle się zastanawiam, a co by to szkodziło, aby człowiek dojrzewał, dorastał do pewnego wieku, czyli takiego, kiedy jest w najlepszej formie i taki został, a pewnego dnia po prostu zasnął i się nie obudził? Byłoby potrzeba znacznie mniej lekarzy, bo tylko w razie wypadku i mniej leków, ale z kolei więcej żywności, ubrań, przeróżnego sprzętu, bo młody więcej potrzebuje, więcej chce, lubi zmiany, itp. Nie byłyby potrzebne domy starców, czy opiekunki. Ludzie mogliby być od wieku dorosłego do ostatniej chwili wystarczalni, więc brak potomstwa, czy krewnych nie stanowiłby problemu takiego jak obecnie. Jak dla mnie starość to kara. Jestem przerażona jak patrzę na chorych, starych ludzi. Są czasami tacy bezradni i to nie tylko fizycznie. Młodzi/młodsi męczą się z nimi, a oni zapewne czują się nierozumieni przez młodych. Poza tym jest jeszcze coś. Dzieckiem, czy młodym człowiekiem łatwiej się opiekować. Nie oszukujmy się, ale obce, stare ciało nie jest zachęcające. To tylko bliscy mogą je zaakceptować. A jeszcze jak do ułomności fizycznych doda się coraz gorzej pracującą głowę, to już całkowita tragedia i to dla obu stron.
Halu, oby u męża to było coś, co można "naprawić" lekami. Szkoda, że nie udało się Wam wyjechać do Zakopanego, ale zawsze lepiej, jak choroba ujawniła się przed wyjazdem, niż miałoby się to zdarzyć w trakcie. To chyba jedyna dobra strona tego zdarzenia.

Raju, co u Ciebie? Jak Twoja psinka?

Do następnego razu smile.

113,346

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam

Wczoraj cały dzień padało.
Dzisiaj od rana świeci słońce.
Wieczorem mieliśmy gości.
Przyjechali nas prosić na wesele, długo posiedzieliśmy.

Dziewczyny swoją kurę bym poznała.
Młode różnią się od starych.
Sąsiadka ma kilka kur, ona wie doskonale, że moja kura jest u niej.
Stąd ten zamknięty kurnik.
Może i powinnam zapytać ją o tą kurę, ale mój mąż mówił żeby tego nie robić.
Przecież ona po to zamknęła ten kurnik żeby moja kura przypadkiem jej nie uciekła.

Anka dobrze myślisz żeby wiek człowieka w pewnym momencie się zatrzymał.
Niestety to tylko nasze marzenia.

Halu przykro, że mąż się rozchorował.
Oby tylko lekarz pomógł.

Anulka kafejka nie może zaniknąć.
Jest nas mało, ale może ktoś dołączy.
Były nowe dziewczyny, ale nie zagrzały długo miejsca.

Już był samochód z pieczywem.
Kupiłam co trzeba.

Pozdrawiam

113,347

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

No to ja jeszcze na dobranoc.
Czytko u Was wesele goni wesele. Kto tym razem się hajta:)
A z tą sąsiadką , to chyba nie macie dobrych relacji skoro wątpisz w jej uczciwość i wolisz przemilczeć sprawę.
Halu znasz sprawę od strony medycznej, to najlepiej sie orientujesz, co to może być. Dziwi mnie tylko, że od razu w szpitalu nie wybadali przyczyny. To czekanie jest najgorsze, współczuję.
Dzisiaj byłam z moją mamą u diabetologa po dłuższym nie bywaniu i wizyta mnie zaskoczyła. Ale o tym opowiem jutro, bo to dłuższe opowiadanie.
Anka pomarzyć dobra rzecz smile Czas by się zatrzymał i strach by się było kłaść spać i się nie obudzić smile

Raju nie daj się prosić i klepnij coś do nas.

No to dobrej nocy i do jutra.

113,348 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-06-01 14:00:33)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzień dobry.
Jak obiecałam wczoraj, to i piszę.
Na wizytę do diabetologa z mamą chodzę do przychodni przyszpitalnej. W ciągu tych dwóch lat pandemii mieliśmy tylko dwie teleporady, więc zapisałam ją na normalną wizytę. W korytarzu, gdzie przyjmuja dwie diabetolożki i okulista całe dwie osoby do przyjęcia. Okulistka , co trochę wychodziła z gabinetu, czy aby do niej ktoś nie czeka. Kiedyś były tam dziesiątki pacjentów i mimo , że każdy miał swoją umówioną godzinę , to zawsze zdarzył się przypadek kogoś próbującego wcisnąć się w kolejkę.
A jeszcze ciekawiej się zrobiło, kiedy moja mama po wyjściu od  diabetolog opisała mi jak wyglądał jej gabinet. Biurko osłonięte szybą i krzesło półtora metra od pacjenta. Moja mama ma słuchawki w uszach, więc aby cokolwiek usłyszeć lekarka musiała nieźle się wysilać. Ja będąc za drzwiami słyszałam każde słowo, a podobno mamy RODO.
Dwa razy do roku mama miała od niej skierowanie na badanie krwi i moczu. Tym razem nie dostała, bo po prostu nie wykonują żadnych badań. Kiedyś przed wizytą pielęgniarka mierzyła ciśnienie, ważyła , teraz tego też nie robią.
Wnioskuję, że w ten sposób pozbawili się pacjentów w przychodni. Rozmowę można przeprowadzić przez telefon przynajmniej u tego rodzaju specjalistów. Ale zastanawia mnie fakt, że i okulistom pacjentów ubyło. Tam niestety wizyta jest niezbędna, bo przez telefon wzroku się nie zbada. A i tam lekarz zapewne nie może zachować takiego dystansu jak to było u dr diabetolog.
Kto takie głupoty wymyśla, to chyba ma w tym interes, bo inaczej nie można tego wytłumaczyć.
A co ciekawe, że w moim sklepie osiedlowym typu Biedronka , osłony przy kasach pozdejmowali.
Widocznie kasjerek już nie trzeba chronić :
A zatem trzymajmy się zdrowo, bo lepszego leczenia , to my raczej się w tym kraju nie doczekamy.
Pozdrawiam....

113,349

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór

Za krótka doba dla mnie.
Nie mogę ze wszystkim się uporać.
Mojej mamy brat choruje, ma 90 lat, ciocia rok od niego młodsza.
Nie mają dzieci.
W tej chwili wujek jest w prywatnym domu opieki.
Byliśmy z mężem wczoraj u niego i u cioci.
Wujek warunki ma super.
Opieka, posiłki otoczenie i w środku domu komfortowo.
Ciocia została w mieszkaniu teraz sama.
Jest załamana, gubi się.
To są przecież już piękne lata.
Posprzątałam jej, porozmawiałam.
To było wczoraj, dzisiaj dzwonię, a ciocia załamana.
Telefon się grzał, a ja jej musiałam tłumaczyć, że wszystko będzie dobrze.
Przecież nie mogę tam być codziennie.
Raz, że to 50 km, a dwa , w domu mam mamę.
Mama również słaba i potrzebuje pomocy.
Do tego są jeszcze wnuki.
A to trzeba je odebrać ze szkoły i przedszkola, a to posiedzieć.
Pozostaje dom do ogarnięcia i zwierzęta.
Tłumaczę sobie : kto jak nie ja.
I tak mijają dni.



Dobranoc

113,350

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzień dobry
Oj, Czytko tak to jest z tą starością. Szykujemy się na emeryture, że będziemy miały więcej czasu, a tu nici, bo albo wnuki, albo ktoś dorosły potrzebuje naszej pomocy. A tu i nam sił, czasu, a niejednokrotnie zdrowia na to wszystko brakuje.
Dużo kasy kosztuje pobyt w tym prywatnym ośrodku. Ale teraz chyba nie ma innych. W moim mieście wiem, że jak są osoby samotne , nie mające dzieci, to miasto do pobytu dopłaca. W przeciwnym razie dzieci dopłacają. W ZOL-ach jest inaczej. Tam biorą 70% z emerytury, ale dostać się tam też nie jest łatwo.
Czytko, a dlaczego Twoja ciocia nie poszła za wujkiem do tego ośrodka? Chodziło o finanse, czy o dom, którego musiałaby się pozbyć.
Smutna taka starość w pojedynkę.
Dzisiaj naszły mnie wspomnienia. Doszłam do wniosku, że wielu sąsiadów z mojej klatki odeszło po 60-tce, tylko 4 osoby po 70-tce. Nikt nie dożył 80-ciu lat. Może to i dobrze skoro opieka tak duże pieniądze kosztuje.

113,351

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór

Anulka ciocia chce być w swoim domu.
Ona myśli, że wujek również wróci do domu na własnych nogach.
Sądzę, że to nikłe szanse.
Ciocia jest załamana.
Oni wciąż byli razem, zawsze i wszędzie.
Mieli tylko siebie.
Muszę znów pojechać do nich w niedzielę, bo dzisiaj po rozmowie z ciocią
czuję, że z nią jest żle.

Właśnie byli u nas koleżanka z kolegą.
Posiedzieliśmy w altance, bo dzisiaj jest ciepło.
Jutro dużo pracy mnie czeka.

Buziaczki

113,352

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór.
Cóż, starszemu człowiekowi dokąd porusza się sam, trudno opuścić swój dom. Jednak na miejscu Twojej cioci Czytko chyba poszłabym do tego domu opieki. Byliby razem chociaż przez czas, jaki wujkowi pozostał. Tak siedzi w mieszkaniu sama i tylko czarne myśli jej przychodzą do głowy. Z drugiej strony skoro tam wujek nie za dobrze sie czuje, to patrząc na niego, również może się załamac. I tak źle, i tak niedobrze. Jeszcze z innej strony patrząc na to, to mają oboje piękny wiek. Nie sądzę, aby nasze pokolenie takiego dożyło.

Czytko obowiązków Ci przybywa, a lat nie chce ubywać.

113,353 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-06-04 16:16:29)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dzień dobry.
Nawiąże jeszcze do tematu opieki. Jak jest się młodym , sprawnym , to nie myśli się jak to będzie , kiedy zdrowia zabraknie.
Mam kuzynkę w ZOL-u, która całe życie pracowała, nawet na emeryturze dorabiała i nie z braku kasy, tylko raczej z braku zajęcia, bo dzieci się nie doczekała. Jej opieką miała zajmować się młodsza siostra, która już niestety taka młoda i zdrowa nie jest, aby sprawować nad nią opiekę, bo ta po wylewie wymaga niestety 24-godzinnej opieki i silnego opiekuna. Stąd przebywa w zakładzie. Była jakieś dwa tygodnie w prywatnym ośrodku , ale ten pobyt kosztował 3000zł. A jest jeszcze mieszkanie, które też trzeba opłacać. Ja jestem tego zdania, że jeśli jest mieszkanie, a nie ma nikogo kto by przeją opiekę, to powinno państwo zapewnić opiekę w dobrym ośrodku w zamian za to mieszkanie, czy inną nieruchomość
Na pewno przykre jest to dla takich osób, ale co innego im pozostaje?

113,354

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witajcie
Ze starością nie jest łatwo,ogół nie lubi starych ludzi,zauważcie.Nie wiadomo co jest dobre,te domy opieki też mają różne opinie.
Nawet w Skolimowie niektórzy narzekają,a ma dobrą opinię.
U mnie nic nowego,zmian nie ma.Środa jak pisałam wizyta u urologa.
Jestem tym wszystkim zmęczona,oby już było lepiej,żeby wizyta u urologa była pomyślna,wszystkiego się boję,a należę do tych mocnych kobiet.
Anula 55-wynika z tej wizyty mamy,że szkoda czasu na diabetologa.Przede wszystkim przed wizytą powinna mieć zrobioną kreatyninę w krwi oraz hemoglobinę glikemiczną.Kuźwa i z leczeniem.
Czytelniczko-masz mnóstwo pracy,ale znajdujesz jeszcze czas na wizytę u cioci,jestem pełna uznania dla Ciebie.
Anka S-też się cieszę,że mąż zachorował w domu,a nie w Zakopanem.
Wszystkie mamy coś na głowie,sama proza życia.
Pogoda u mnie ładna,było gorąco,deszczu brak.
Nie pamiętam czy pisałam o wymianie pomników nagrobnych u teściowej i u moich rodziców.
Składamy się z rodzeństwem.Już są zniszczone, z lastriko są,już widać upływ czasu.
U teściowej wczoraj już został rozebrany.Wiadomo trochę po kieszeni pójdzie,ale dopóki żyjemy chcemy to zmienić.Nie będziemy wnuków w to wciągać finansowo.
Same przykre sprawy,starość,choroby,nagrobki,domy opieki,wiecie zrobiło mi się byle jak.
Kończę tym wywodem,oby się wszystko zmieniło na lepsze.Co z Rają?

113,355 Ostatnio edytowany przez Anula55 (2022-06-07 11:46:26)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Cześć kobietki-netki.
Dawno nikt tutaj nie zaglądał, to chociaż ja coś skrobnę.
Przytłacza mnie ta cała sytuacja z inflacją. Straciłam nadzieję, że to się kiedyś unormuje.
Młodzi mają chyba gorzej niż my, bo co z tego , że prace mają jak zarobki nieadekwatne do cen.
W stanie wojennym towaru nie było w sklepach , ale pieniądze mieliśmy i jak kto chciał , to i całe ciele mógł ze wsi przywieźć
Teraz przy tak drastycznych podwyżkach  energii , gazu, węgla , to czynsze za mieszkania tak pójdą w górę , że jeszcze trochę, a zaczną się eksmisje Nikt nad tym nie panuje.
A jak ktoś mówi, że nie interesuje się polityką, to polityka niestety zainteresuje się nim.
Trochę sobie ponarzekałam.
Teraz kolej na Was.
Ja pędzę do kuchni.
Pozdrawiam....

P.S. A Raja, to już chyba na dobre zapomniała o nas.

113,356

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Dobry wieczór

Anulka masz rację, ceny szaleją, raty kredytów okropnie w górę.
Ceny paliwa , gazu, węgla i żywności codziennie wyższe.
Kto za tym nadąży ? Kto da radę utrzymać się na powierzchni ?
I mnie to wszystko denerwuje, złości.
Ludzie sobie nie poradzą, najgorsi są ci przeciętni, tacy jak my.
Dużo czytam co tam w polityce, na Ukrainie, czy w cpn-ie.
Samochód dużo nie pali, więc jakoś można kupić i droższą benzynę.
Weżmy taki traktor, kombajn.
Kupiliśmy teraz trochę więcej oleju napędowego.
Trzeba płacić tysiącami.

Już nie proszę żeby Raja się odezwała.
Tyle razy prosiłam, aby tylko napisała, że u niej wszystko w porządku, a nie
będziemy się martwić.
W przeciwnym wypadku człowiek zakłada czarne scenariusze.
Myślę , że zajęta jest pieskiem, stąd jej nieobecność w kafejce.

113,357

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam wieczorową porą.
Dzień za dniem leci, a jak pogoda , to coraz szybciej.
Tydzień temu byłam na zespole Śląsk, który uświetnił obchody dwóch rocznic w naszym mieście.
A niedziela była zakończeniem Dnia Dziecka, który tez bardzo uroczyście jest u nas obchodzony. Był to już X Dzień Dziecka.
Atrakcji dla dzieci było całe mnóstwo min.armaty , konie, był magik, pokaz wyszkolonego psa policyjnego, pokazy straży, konkursy, piosenki i wiele wiele innych. Był też ogromny tort, którym częstowano dzieci.
Takie imprezy dla dzieci są u nas rokrocznie i cieszą się dużym powodzeniem, bo bawią się na nich nie tylko dzieci.
Jutro niczego nie planuję, no może jedynie jakiś spacerek na górkę w mojej dzielnicy, gdzie zwieńczeniem będą lody.
Tymczasem dobrej nocy i miłego wypoczynku.

113,358 Ostatnio edytowany przez AnkaS-AnkaS (2022-06-12 22:15:44)

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam wieczorowo smile.
Byłam w sobotę u ciotki i wujka. Cóż, nawet nie chce mi się pisać jak bardzo oboje się posunęli, a przecież wujek ma dopiero niecałe 64 lata, a ciocia skończyła 70. Ciocia umysłowo bez zmian, ale "siada" jej kręgosłup, więc bardzo się pochyliła. Na domiar wszystkiego puchnie jej stopa i noga do kostki. Lekarz twierdzi, że to od wieńcówki, a mnie się wydaje, że albo to ucisk na jakiś nerw w wyniku zmian w kręgosłupie, albo po tej wymianie stawu biodrowego. Oczywiście ortopeda twierdzi, że dolegliwość nie ma nic wspólnego z operacją.
Wujek dla odmiany to zmiany w głowie i fizyczne. Od kolan nogi spuchnięte jak u słonia. Po brzuchu widać, ze znowu zbiera się woda.
Pozapisywałam ich do kolejnych lekarzy i to wszystko prywatnie, więc pieniądze idą jak woda. Dobrze, że chociaż pobyty w szpitalu są na NFZ.
Foksik rozrabia ile wlezie. Strasznie jest rozpuszczony i chyba muszę się za niego wziąć big_smile.
Poza tym ciągle nie wiem, gdzie pojedziemy na wypoczynek. Mój mąż jest strasznie przemęczony pracą, więc szukam czegoś co sprawi mu przyjemność, a tu nie to, że drogo to wszystko zajęte w terminie, który by nam odpowiadał (II poł. sierpnia).
W tym tygodniu mam przeglądy auta - okresowy - gwarancyjny i pierwszy techniczy oraz ubezp. Nie chcę nawet myśleć, ile to będzie kosztować.
Bramy ciągle nie ma.
Ot, to tak pokrótce.
Pozdrawiam miłe Panie. smile

113,359

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam w poniedziałek

Anka ty masz problem z wujostwem i ja też.
Moi są dużo starsi od twoich.
Oboje mają po 90 lat.
Ciocia jeszcze dobrze funkcjonuje, a wujek jest w prywatnym domu opieki.
Jeżdżę tam chociaż raz w tygodniu.
Nie wiem co będzie dalej.
Zgłaszają się do nich pomocnicy, ale jedynie ze względu na mieszkanie i oszczędności.
To fałszywi ludzie.
Byłam tam w sobotę, teraz może pojadę w czwartek/

Dzisiaj siedzę z wnuczkiem.
Zięcia i opiekunki nie ma, więc muszę ja.
Do południa będę siedzieć przez 4 dni, a potem wraca z pracy córka.
Będzie pracować przez te 4 dni po 4 godziny, by mnie zastąpić.
Na pozostałe godziny weżmie urlop.

Troszkę u nas w nocy pokropiło.
Teraz też niebo zachmurzone.

Pozdrawiam

113,360

Odp: Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Witam
Nie będę opisywała Wam o tych chorobach,głowa puchnie.
U mnie nic wesołego,Jestem jakby w dołku,mam nadzieję,że to chwilowe.Jestem z natury silną osobowością.
Zaraz idę do miasta załatwiać sprawy,między innymi opłaty.
Pogoda u mnie ładna,dziś solidnie popadało,ale już wyszło słoneczko.
Nigdzie nie byłam,jakoś mi nie po drodze.
Jutro jadę z moimi pająkami na nogach,to tak jeżdżę co miesiąc.
Czekałam na lato,zawsze było dla mnie fajne,byłam w rozjazdach,coś się działo,a teraz totalny marazm,cóż zrobić?
W sobotę odwiedził nas wnuk,już fajny kawaler,jestem z niego dumna.
W Gdańsku po obronie inżyniera podjął pracę o dzieło w swoim zawodzie,od października idzie zaocznie na studia magisterskie, półtora roku trwają.
Chce utrzymać tę pracę,ma szansę zostać tu po ukończeniu nauki.Oczywiście będzie wówczas inna umowa.On ma kierunek na czasie,może już wspominałam Elektrotechnika.
Wnuczka kończy zerówkę,pociech również.
Akurat dzwoniła sąsiadka,zapraszała mnie na kawkę,idę.Do następnego razu dziewczyny.Pozdrawiam was.

Posty [ 113,296 do 113,360 z 113,586 ]

Strony Poprzednia 1 … 1,742 1,743 1,744 1,745 1,746 1,747 1,748 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Po 50 - Netkafejka 50 + - dla kobietek w kwiecie wieku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024