schiz masz racje ,ale musze jakies biurko malutkie albo stolik ,bo na tym co mialam komputer mam telewizor w sypialni ,bo tu kupilismy nowy hi hi
7,281 2010-06-20 09:24:36
7,282 2010-06-20 09:43:46
Witam... dowcipy Niu7ni super na niedzielne rano... u nas w Swiękokrzyskich Górkach trochę pada, przyjechał syn na głosownie. Jak to młody jeszcze śpi. Wczoraj pofolgowałam z czasem, tzn bez przygotowań i dzisiaj siadam do nauki.Mąż pofolgował mi z tego powodu z pracą. Nie muszę do niej chodzić jeszcze przez tydzień. Pozdrawiam
7,283 2010-06-20 11:18:32 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-20 11:19:03)
7,284 2010-06-20 11:45:01
czesc dziewczynki
:D:D
- u mnie sloneczko - jak to cieszy - az chce sie zyc....Po przeczytaniu posta Gizeli zaczelam rozwazac opcje czy nie kupic sobie jakiegos mieszkania nad morzem.....:D bo jak to cudownie brzmi - ,,wybiore sie na plaze ,, bajka po prostu
:D:D
- Niunia - te dowcipki przednie ale najlepszy ten krociutki o Jasiu i rozumie
:D:D
-Schiz to chyba przez te ,,darmowe wystepy ,, jestes niewyspana....
Tu w Angli takie rozroby sa natychmiast likwidowane przez policje . Bylam raz swiadkiem czegos
podobnego - bylam w szoku - jak w filmie , w ciagu doslownie 3 min. zjezdza policja i robi porzadek. Wystarczy , ze ktos zaczyna wrzeszczec w nocy na ulicy - napewno ktos zaraz zadzwoni po nich.
- dzis glosowanie - znow wielkie nadzieje i potem rozczarowanie....ach polityka to dno....
Nie skorzystam z mozliwosci glosowania bo nie czuje sie moralnie upowazniona aby swoim
glosem przyczynic sie do wybrania kogos - skoro mnie nie ma w kraju....
pozdrawiam wszystkich i zycze milego dnia ![]()
7,285 2010-06-20 12:47:18 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-20 13:42:41)
Witajcie Dziewczynki niedzielnie...
:):) U mnie nadal zimno i pochmurno, ale ciut jasniej, niz wczoraj i jak na razie, jeszcze nie pada ... temp. zaledwie 15 st.C, zgodnie z prognoza, wiec pewnie niewiele przybedzie...
Gdy patrze w kalendarz, moja tesknota za latem wzrasta ...Juz wiadomo, ze lato bedzie w tym roku krociutkie, niestety ...
Jak to milo i zdrowo zaczac dzien od posmiania sie ...
:D:D
Niu7nia...jestes wspaniala !!! ...
:):)
Dzieki Ci za te sniadaniowa porcje zdrowego humoru ... z poranna kawusia smakuje niebiansko ...
:D:D
Ladyred ... to prawda, ze patrzymy na zycie przez pryzmat naszych doswiadczen i jest to, oczywiscie, calkiem naturalne ...
i oczywiscie kazdy ma prawo do wlasnego zdania ...:)
Ja w swoim otoczeniu zetknelam sie z roznymi typami matek ... poczawszy od cudownych mamus, poprzez mamy, matki, az do macoch ...wiec mam skale porownawcza ... Moja ogolnie plasowala sie posrodku ...
Potrafila byc czasem wspaniala mamuska, a czasem macocha... jak wiekszosc innych matek ...
Nikt nie jest tylko zly i nikt nie jest tylko dobry ...:)
Dziecko wychowuje sie tylko do pewnego momentu, a pozniej nalezy mu pozwolic zyc wlasnym zyciem, a wiele matek o tym zapomina i to wlasnie jest najwiekszym problemem ... ![]()
Dla mnie jest to temat do dyskusji, jak kazdy inny... wymiana doswiadczen i pogladow zawsze wzbogaca ...:):):)
Morawko... Baska ma racje ... spraw sobie jakis malutki stoliczek, zeby Ci bylo wygodnie pisac, bo ostatnio bardzo malo sie udzielasz ...:):)
Baska ...pisz, wyzalaj sie ... komp wszystko zniesie, co najwyzej sie zawiesi ...
:D:D
Gizelko ... ale bym pochodzila brzegiem morza w ciepelku ... ach ...
:D:D
Chyba pojade na Hawaje ... aloha ...to jest TO...
:D:D
Lodygo... masz juz ponad 200 postow... chyba tego nie czcilysmy ... a wiec przyjmij moje gratulacje...:):):) Obys szybko dorobila sie nastepnej setki ...
:):)
A to bukiecik dla Ciebie ...

7,286 2010-06-20 13:06:48
Witajcie Neteczki:-) Nareszcie jestem w domu! Mam juz dosyć tego dużego miasta i ciągłego hałasu !
Jak to dobrze wyjechać , choćby po to aby docenić , co się ma:-)
Dziewczynki mam juz Wasze wszystkie GG oprócz Morawki , Jovity i nie wiem czy jeszcze kogoś pominęłam ? To przepraszam bardzo! Skleroza he, he:-)) Schiz Ty masz pewnie wszystkie dziewczyny to podeślij mi numery na moje GG , bardzo Cie proszę.....
A teraz zmykam na chwilę bo obiad dokończyć trzeba.....
7,287 2010-06-20 13:08:04 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-20 13:11:34)
Wspominalyscie, Dziewczynki o wyborach ... ![]()
Ja od lat nie chodze ... w moich ostatnich latach w Polsce nie chodzilam i tutaj tez nie chodze ...
U mnie wybory byly w ubiegly poniedzialek, czy wtorek ... tutaj sa zawsze w dzien powszedni, bo weekend jest swiety ...
:D:D
W Holandii tez po nocy absolutnie nie wolno halasowac, bo policja zaraz interweniuje ... chyba, ze organizator ma zezwolenie na impreze ... Ostatnio byla taka rozrywkowa trzydniowka w centrum, od piatku do niedzieli ... przez caly dzien do 3-ej w nocy ... nawet do mnie dolatywalo, az wyszlam na balkon, bo podejrzewalam mojego nowego sasiada i dziwilam sie, ze nikt nie wezwal policji, a okazalo sie, ze to dochodzi z centrum ... W poniedzialek w pracy ludzie mieszkajacy blisko imprezy byli niewyspani i skarzyli sie na halas ... a moja kolezanka twierdzila, ze jej bylo milo ... rzecz gustu ...
:D:D

7,288 2010-06-20 13:28:51 Ostatnio edytowany przez Vera (2011-01-04 17:39:46)
cześć dziewczyny!
7,289 2010-06-20 14:10:01
Witajcie Kochane. Jestem juz po 50 ale ostatnio jakos nic mnie nie cieszy. Chacialabym poznac kobiete z ktora mozna by o wszystkim pogadac. Jesteśm z Bytomia. Pozdrawiam Was.
7,290 2010-06-20 14:21:10
Witaj meryanno!
Rozgość się w naszej kafejce i pisz o czym chcesz
jakie smutki Cię trapią?
7,291 2010-06-20 14:31:30
Chyba to co większość kobiet bo nie potrafie sobie poradzić ze zdrada. Odsunęłam sie od wszystkich i zamknęłam sie w 4 ścianach. Maz niby został ze mną ale nie potrafie sie do niego zblizyc bo to nie bylo pierwszy raz. Nic mnie nie cieszy i widze ze staje samotnica:(.
7,292 2010-06-20 14:51:42
Wróciłam woda jest ciepła ,tylko chmurki się pokazały i 3 godzinki wystarczą ,jak na początek a teraz obiad mąż juz miał gotowy ,bo on nie lubi wody no to trudno jadę z koleżanką .Widzę nową koleżankę ,witam kochana myslę że napewno się odnajdziesz ,ale minie dużo czasu i my Tobie w tym pomorzemy -pa
7,293 2010-06-20 15:01:45 Ostatnio edytowany przez Vera (2010-06-20 15:34:44)
meryanno, przepraszam za szczerość, ale po co ty chcesz się jeszcze zbliżać do męża, skoro cię zdradza,
ja bym chciałą jak najdalej od niego, jeśli fizycznie nie byłoby to możliwe( np, wspólne mieszkanie ) to przynajmniej postarałąbym mieć swoje życie do którego on nie miałby wstępu. Co o tym myślisz?
Nie myślałam , żeby męża natychmiast zastępowac innym partnerem , ale może się okazac , że wcale tak bardzo tego nie potrzebujesz , że są inne interesujące rzeczy i ludzie . Rozejrzyj się
Widze , ze znowu dyżuruję::)
7,294 2010-06-20 15:28:18
Vera on uważa ze nic sie nie stalo przeciez z nami mieszka, daje na dom wiec o co ja sie tak czepiam? Sypiam osobno ale boje sie samotnosci wiec pewnie dlatego tkwie w tym toksycznym związku. Jemu wolno wszystko a mnie nic:(. Pewnie nie czuje sie na tyle silną by postawić mocne warunki a rodzina jest zawsze rodzina.
7,295 2010-06-20 16:43:40
Witam pięknie nowa koleżankę:-)Ja na temat zdrady sie nie wypowiadam , nie przeżyłam tego , ale wiem że nie przebaczyłabym i nie mieszkałabym z takim czymś razem pod jednym dachem....Ale nie znamy sytuacji Twojej meryanno mogę radzić tylko jedno z nami nie będziesz sie nudzić!Tyle ile nas tu jest , tyle różnych tematów hi hi!Tylko nie można tak sie poddawać i być służką , niewolnicą dla faceta te czasy dawno sie juz skończyły , prosty przykład zaraz tutaj na bieżąco , Gizela przyszła na cieplutki obiadek ...... a była sobie na spacerku z kolezanką i co korona z głowy nie spadła że ugotuje od czasu do czasu obiadek, mężulek no nie dziewczyny?..... Poczytaj i rozgość się u nas zapraszamy ......
He, he Verko to Ty masz tutaj dzisiaj dyżur ? hi, za Jovitke pewno !!!
Spadam na razie do wieczorka .....
7,296 2010-06-20 18:01:15 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-20 18:03:09)
Zglaszam sie na dyzurek ... hahaha
:D:D
Troche popracowalam na drabinie ... ale juz po wczorajszej pracy nabawilam sie kontuzji i dzis doprawilam sie do reszty ... boli mnie lydka, bo stalam na drabinie na jednej nodze i to na paluszkach ... no i z obydwiema rekami w gorze, wiec "czuje" rowniez rece...
Musialam dosiegnac karnisza za szafkami, a niestety, moj wzrost jest tylko sredni i nie potrafie sie rozciagnac ...
:D:D
Widze, ze mamy nowa kolezanke Meryanne ... witaj w naszym bardzo sympatycznym gronie ...
:):)
Mam nadzieje, ze Ci sie u nas spodoba ... ![]()
A to bukiecik dla Ciebie na powitanie ...:)

O Boze, ale on wielki, nie wiedzialam ....
:D:D
Wprawdzie sama nie przezylam takiego doswiadczenia, ale jestem po trzech rozwodach z o wiele blahszych powodow, jak zdrada ... Jezeli nie jestem z mezczyzna szczesliwa to juz jest dla mnie wystarczajacy powod do rozwodu, a co dopiero, gdyby dopuszczal sie nielojalnosci ... to jest niewatpliwie jedno z najciezszych "przestepstw" partnerskich ...
A jeszcze z tego, co piszesz wynika, ze on uwaza to za normalne ... nawet nie wykazuje skruchy, nie blaga o wybaczenie i nie obiecuje poprawy ... i Ty chcesz sie do niego zblizyc ?... po co ?... jezeli on nie robi nic, by zblizyc sie do Ciebie ...
Oczywiscie wybor nalezy do Ciebie ... czy wolisz toksyczny zwiazek, czy zycie w pojedynke, co wcale nie musi oznaczac samotnosci ...
Piszesz :"a rodzina, jest zawsze rodzina ..." kogo masz tak naprawde na mysli ?... bo maz, zwlaszcza zdradzajacy maz, rodzina na pewno nie jest ...
7,297 2010-06-20 18:42:42
moje gg juz podawalam 24350523,co wybieracie sie do mnie
7,298 2010-06-20 18:47:50
to tylko seks ,ile to jest zdradzanych kobiet co otym nie wiedza ,zeby tylko to to jeszcze nic takiego ,ludzie to sie nie zmydli ,jesli bysmy wiedzialy to moze juz niektore bylyby po kilunastu rozwodach ,przeciez facet mysli d...a nie glowa .
7,299 2010-06-20 18:50:02
bylam na wyborach z moim ,to juz spelnilam obowiazek .
7,300 2010-06-20 19:00:17
Witam was nie wiem czy mnie jeszce pamiętacie. Wy jesteście super można się od was dużo nauzyć. Ja za wami mie nadążam ,słaba jestem w pisaniu na komputerze i nie mamGG. Ale czytam wasze posty i postanawiam się poprawić, zaglądać częściej. Dzisiaj przynaglił mnie temat zdrady. Zdradę można wybaczyć ( wiem co piszę], ale żyć na codzień z oosobą, która naz oszukała to wielka sztuka. Ja tak nie potrafiłam, Długo musiałam się uczyć zaufać na nowo ludziom . Teraz jest dobrze ale kiedyś w każdym widziałam kłamcę i krętacza. tak się nie da żyć to męka dla mnie i otoczenia. Po jakimś czasie wrócił uśmiech na twarz a potem porzło do przodu.Zdrada bardzo boli ,ale z drugiej strony co cię nie zabije to cię wzmocni. mnie wzmocniło. Dzięki za przypomnienie wierszy z czasów młodzieńczych, Znalazłam swój stary nadszarpnięty zębem czasu kajecik z wierszami. Dzięki wam przypomniałam sobie o ulobionym poecie z czasów durnych i chmurnych. . Pozdrawia
7,301 2010-06-20 19:00:39
Widze że jest zapotrzebowanie na humor czyli smiech - to dobra oznaka .
Zatem .ciąg dalszy .
..
.............
Dlaczego seks z mężczyzną jest jak opera mydlana?
- Bo w momencie, kiedy zaczyna się dziać co interesującego, wszystko się kończy aż do następnego razu.
****************************
Jaka jest różnica pomiędzy nowym mężem a nowym psem?
1. Pies zawsze się cieszy na twój widok.
2. Wystarczy tylko kilka miesięcy by wytresować psa.
7,302 2010-06-20 19:02:13
Vero... poruszylas temat romantyzmu ... romantycznych filmow ...
:)
i piszesz " kto powiedzial, ze w tym wieku mam sie wyrzec romantyzmu ?..." a ja Cie spytam " a klapsa w pupe chcesz?..."
:D:D a jaki to wiek masz na mysli ?... 200 lat, 300, 1000 ?...
Odrobina romantyzmu w kazdym wieku dobrze robi, jak lampka czerwonego wina ... na trawienie i krazenie ...
:D:D
A ze nie zawsze jest nam dane przezyc to w realnym zyciu, to po to mamy filmy... one sa krecone dla ludzi ... gdyby nie bylo na nie zapotrzebowania, to tyle by ich rocznie nie powstawalo, bo to popyt rodzi podaz...
Osobiscie ten gatunek nie nalezy do moich ulubionych, choc nie mam nic przeciw niemu i czasem tez ogladam ... po prostu wole filmy do myslenia, niz do rozrzewnienia ... a wiec wole dramaty psychologiczne i thrillery... Jesli film romantyczny jest dobry to tez z przyjemnoscia go obejrze, ale wiele z nich jest przeslodzonych i zbyt naiwnych ... To tak jak z komediami ... uwielbiam humor, kocham smiac sie, ale rzadko ogladam komedie, bo wiekszosc z nich jest po prostu zla (wg mnie), a nie ma nic gorszego, jak kiepska komedia, ale mam pare takich, ktore mnie bawia do lez, choc widzialam je niezliczona ilosc razy ...
np. w zeszlym tygodniu byl nadawany w tutejszej tv po raz n-ty "Crocodile Dundee" ... i humor i romantyzm ... z wielka przyjemnoscia obejrzalam go znowu, a dzis, o 20-tej bedzie druga czesc i juz sie na nia ciesze ... ![]()
Przypomnialo mi sie zdarzenie sprzed lat, jeszcze w Polsce ... moj syn mial moze ze 12-13 lat ... i to zawsze on wypozyczal filmy w videotece ... ja tylko za nie placilam ...
:D:D Duzo pracowalam i nie mialam czasu na ogladanie ... Byl piatek i syn szedl wypozyczyc cos na weekend, czyli wiecej kaset, wiec spytal mnie, co ja bym chciala ... Powiedzialam, ze jakis dobry thriller albo dramat psychologiczny, a syn na to, czy moze byc romantyczny ?... Odpowiedzialam, ze tak, tylko nie ckliwy... Syn wrocil z kasetami i zawolal od progu " ten jest thriller, a ten, tak jak chcialas niecnotliwy!!!...
:D:D
no coz ... niby slowa podobne, ale tresc jednak odrobine inna ...
:D:D A za pare dni akurat bylam z synem w sklepie i
po drodze razem wstapilismy do videoteki ... a ten wlasciciel tak mnie wypytywal... to jakie wlasciwie filmy mi sie podobaja ... jakie konkretnie tytuly ... a ja w duchu pekalam ze smiechu, bo wiedzialam o co mu chodzi ... niecnotliwe hahaha facet sobie pomyslal, ze niezly numerek ze mnie, a ja Bogu ducha winna, skromna kobitka ...
:lol::lol:
7,303 2010-06-20 19:04:52 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-20 19:06:20)
Niu7nia... hahahahahahahahahahahaha a cycuszki fantastyczne !!!!!!
:D:D
Wlasnie sprawdzalam, ale niestety, tak nie potrafie ...
:D:D
7,304 2010-06-20 19:06:35

Dziadek stwierdził że jego babcia słabo słyszy i postanowił
pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić. Lekarz
stwierdził:
-Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to
zaawansowane. Niech pan to zbada tak, że najpierw zada pytanie z odległości
10 metrów, jak nie usłyszy to z 8 itd... i wtedy mi pan powie przy jakiej
odległości pana usłyszała.
Tak więc wieczorem babcia robi w kuchni kolację, a dziadek w
pokoju czyta gazetę i stwierdza:
-W sumie tutaj jestem akurat 10 metrów od niej, zobaczymy czy
mnie usłyszy.
-Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolację?
Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do 8 metrów, wciąż żadnej
odpowiedzi. Zmniejsza do 6, 4, 2, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i
pyta:
-Kochanie, co dziś na kolację?
-Toż, szósty raz mowię, że kurczak!
Przychodzi koleś do konfesjonału i mówi:
-ojcze zgrzeszyłem przeleciałem nieletnią
-synu nie przejmuj się pozna dziecko trochę życia zmów 10 zdrowasiek i będziesz rozgrzeszony
Przychodzi następny i mówi :
-ojcze zgrzeszyłem przeleciałem staruszkę
-pewnie ta staruszka była umierająca dobrze uczyniłeś dając jej na koniec życia trochę radości zmów 10 zdrowasiek i będziesz rozgrzeszony
Przychodzi trzeci i mówi :
-ojcze zgrzeszyłem zrobiłem lachę księdzu z sąsiedniej parafii
Ksiądz zrywa się z miejsca i krzyczy:
-tu jest twoja parafia i tu jest twój ksiądz.
7,305 2010-06-20 19:07:07
kochane Dziewczyny dziekuje za wsparcie i dosc uzalania nad soba. Milo Was sie czyta i humor mi sie poprawil po kawałach:)
7,306 2010-06-20 19:11:48
hahahahahahahahahahahahahaha .. zwlaszcza z tej parafii ... a to zdrajca ...:lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol
7,307 2010-06-20 19:14:03 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-20 19:43:14)
Witam nową netkafejkową koleżanke - sam fakt bycia wsród społeczności takiej jak my napewno pozwoli Ci w jakims stopniu stabąc na nogi .
Zdrada wstretna rzecz ale ........ podyskutujemy moze cos doradzimy ??
Osobiściue nie doświadczyłam tego i napewno byłaby to "kotka piłka " czyli walizki pod drzwiami .
Pozdrawiam - pisz .
Wiesz ile osób tyle opinii - a Ty wypośrodkujesz sobie sama wersj.e dalszego życia z mężem .
Pozdrawiam ,
7,308 2010-06-20 19:19:44 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-20 19:44:29)
[Cos hostingi mi nie dziasłsaja i nie przesyłaja obrazów buuuuuuuuuuu
7,309 2010-06-20 19:22:44 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-20 19:51:08)
7,310 2010-06-20 19:27:00
Dzięki za dobrą zabawę.Ja ztych co z dobrego żartu do łez się śmieją a spotkanie z miśiem jest super.
7,311 2010-06-20 19:35:26
hi hi hi hi niunia fajna jestes 
7,312 2010-06-20 19:47:55
te kociaki sa super:)
7,313 2010-06-20 19:55:42
WOW DZIEWCZYNY ! A CO TU U NAS TAK WESOŁO ? Fajowo! No tak niu7nia hula he,he!
7,314 2010-06-20 20:06:26 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-20 20:21:59)
Witam wieczorkiem............
Niunia - dzięki za wyróżnienie za najbystrzejsze oko
wszystko widzę
- czujcie się jak u Wielkiego Brata
![]()
Meryanna - witaj u Nas - raz tematy smutne - raz wesołe - tak jak dzisiaj............czym Nas więcej tym więcej tematów.............
No moje ślepotki
Lodyga i Gizela - to miały swoje święto - parę stronek wcześniej - pisałam a jakże - przeszło nie zauważone
:P:P:P
Ewuniek - oj Ti Ti - dłuższy czas Cię nie było - ale ważne że wróciłaś TU do Nas...............
jak wyszłam na wybory - tak wróciłam całkiem niedawno...........
byłam na ploteczkach u swojej psiapsiólki - przyjechała na urlop
poczytam jeszcze Was - kawały super!!!
:lol::lol:
sprawdzam ten directupload :
i działa???? - zobaczę jak zatwierdze.................No i u mnie działa
:P:P
7,315 2010-06-20 20:18:20
7,316 2010-06-20 20:31:48 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-20 20:48:44)
7,317 2010-06-20 21:23:35 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-20 21:27:15)
Widzę ze powoli dziewczynki zaczynają układać sie do snu czyli pora na jakis wierszi i brazek . do poduszki
ewuniek - a co z Tobą ?? pewnie nie mogłaś bywac z nami prawda ??
no ale fajnie ze jesteś .-czekamy na twoje posty .
Łóżko jednomiejscowe
Nocka za oknem, tulę cię grzecznie,
patrzę lirycznie, tak nieprzytomnie,
czuję, że będzie zaraz bajecznie,
bądź mą poezją! (puść oko do mnie).
Ręczę, że grzecznie - że cię przytulę,
słów używając tylko rozpieszczę,
potem założysz nocną koszulę
nurka dasz w senną łóżkową przestrzeń.
Już miętę czułem każdym atomem,
ten ucisk w dołku - dźwięki piccolo,
nagle słowami rzucasz jak gromem
- wiesz, moje łóżko, to model solo -
Twardy to orzech, szukam fortelu
jak by tu z tobą - zachodzę w głowę,
zapał ostudzić tak blisko celu
przez głupie łóżko jednomiejscowe?
Walę w te słowa, wyjścia szukając,
w irracjonalność kobiecą wierząc;
- przecież nie dużo bym miejsca zajął,
...no, na ten przykład, gdzieś w nogach leżąc.
7,318 2010-06-20 21:44:01 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-20 21:47:25)
7,319 2010-06-20 22:44:37
wybory 4lipca ludzie ,a kiedy mi rente podwyzsza hi hi dobranoc dziewczynki
7,320 2010-06-21 00:23:28 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 00:33:55)
Niu7nia zafundowala nam dzis dzien smiechu ... ![]()
Dzieki Ci, Niu7niu i Twojej nozce...
:):)
Choc bylo mi bardzo milo poczytac Twoje dowcipy, to jednak zycze Ci z calego serca, by Twoja nozka jak najszybciej odzyskala wlasciwa sprawnosc...:):):)
Przyjmij ten kafejkowy bukiecik, jako wyroznienie za dzisiejszy dyzur i za zafundowanie nam gimnastyki miesni twarzy i brzucha...
:):)

A teraz juz czas sie pozegnac ... zycze Wam tradycyjnie bardzo dobrej nocki i romantycznych snow ...
:):)
i do j u t r a ...
:):)

7,321 2010-06-21 07:27:18
Dzieńdoberek wszystkim .
Ciemne ciężkie chmury zwiastują ciągłe opady buuuuuuu.
Gór nie widac pewnie ukradli buuuu
Ale dosyć pesymizmu - uszy do góy .
Wszak dzisiaj rozpoczyna sie LATO choc to trudne do uwierzenia patrząc co sie dzieje za oknem .
Usiluje szukac pozytywów w dzisiejszym poramku i .znalażląm .
noc jako tako przsspana czyli idzie ku dobremu
lato ?? -piękna pora roku ,czas urlopów i wyjazdów
miłe slowa w netkafejce skierowane dla mnie to balsam dla duszy
wystarczająco dużo aby rozpocząć nowy tydzień z pozytywnym nastawieniem do rzeczywistości .
I znowu sprawdza się mądrość ludowa "nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło "
Bolące kolano i oszczędnośc ruchów spowodowało ze wi.ęcej czasu mogłam poświęcić Wam co zaowocowalo starnnym wyszukiwaniem humorów , aby umilic ,ubarwnic szarość otaczającego świata .
a teraz czas na poranną kawkę i tradycyjne ciacho
Z a p r a s z a m 
7,322 2010-06-21 07:50:14
Na rozrch wszystkich .mięsni hiiii jak mówi nasza Jovitka 
Rozmawiają dwie emerytki :
- Co dostałaś, jak szłaś na emeryturę ?
- O, takiego ch... !
- A ja głupia wzięłam pieniądze...
*****************
Rozmawiają dwie znajome:
- Co to, zmieniłaś miejsce pracy?
- Tak, ze względów zdrowotnych...
- A co ci dolega?
- Mnie nic, ale szefowi robiło się niedobrze na mój widok.
**************
Sędzia na rozprawie rozwodowej:
- Postanowiłem przyznać pańskiej żonie 2 tysiące zł miesięcznie.
- Świetnie, Wysoki Sądzie- odpowiada mąż- Ja też od czasu do czasu dorzucę jej parę złotych od siebie.
******************
Pewnego wieczora ojciec słyszy modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię, tatusia i babcię. Do widzenia, dziadziu.
Uznaje, że to dziwne, ale nie zwraca na to szczególnej uwagi. Następnego dnia dziadek umiera. Jakiś miesiąc później ojciec ponownie słyszy dziwną modlitwę synka:
- Boże, pobłogosław mamusię i tatusia. Do widzenia, babciu.
Następnego dnia babcia umiera. Ojciec jest nie na żarty przestraszony. Jakieś dwa tygodnie później słyszy pod drzwiami syna:
- Boże, pobłogosław mamę. Do widzenia, tatusiu.
Ojciec - prawie w stanie przedzawałowym. Następnego dnia idzie do roboty wcześniej, żeby uniknąć ruchu ulicznego. Cały czas jest jednak spięty, rozbity, rozkojarzony, spodziewa się najgorszego. Po pracy idzie wzmocnić się do pubu. Do domu dociera koło północy. Od progu przeprasza żonę:
- Kochanie, miałem dzisiaj fatalny dzień...
- Miałeś zły dzień? Miałeś zły dzień? Ty?! A co ja mam powiedzieć? Listonosz miał zawał na progu naszych drzwi!
__________________
7,323 2010-06-21 08:16:09
No Hey - w nowym Tygodniu
miło jak ktoś zrobi kawusię i poda do tego humorek- Niunia- Dzień Doberek!!!! I wszystkie Myszki!!!!!!!!!!!!!
dzięki - właśnie budzę się z kawką i Wami..............
rozmowa emerytek jest
:lol::lol: dobra

piszesz że pierwszy dzień lata - a tu deszczowo zimno -szkoda
w tym tygodniu chyba nie doczekamy sie takich obrazków????????????
Morawko ile chcesz podwyżki??????????? cha, dorzucę Ci 9.99 zeta - chcesz?????????
dzisiaj muszę się przejechać po ksero dokumentacji medycznej,mam nadzieję ,że dzisiaj poczta dostanę pilne pisemko i jutro załatwię moja sprawę do końca......................ech ta biurokracja..............
do potem ....................................
7,324 2010-06-21 13:21:28 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 13:24:42)
Witajcie Dziewczynki ... Od prawie godziny mamy lato !!!...
:D:D niestety, u mnie jedynie astronomiczne, a wiec w teorii, a praktyka wskazuje raczej na jesien ... ale podobno lato jest juz w drodze i zawita w nadchodzacy weekend ...
Oczywiscie lepiej pozno, niz wcale ... zawsze bedzie przeze mnie radosnie powitane, o kazdej porze dnia i nocy i ...roku ...
:D:D byleby tylko przyszlo ...
A gdzie to Was wszystkie wcielo ?...
Niu7nia zaparzyla pachnaca kawusie, zaserwowala pyszny serniczek i poranna dowcipna gimnastyke, Baska od rana rozdaje po 9,99 zeta ... a tu nie ma chetnych ...
:D:D
Baska !!!... musisz chyba podniesc stawke ...proponuje przesunac przecinek o jedno miejsce w prawo ...
:D:D

7,325 2010-06-21 13:39:42 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 14:27:53)
Jaki ten swiat jest maly ... ![]()
Wczoraj wieczorem zajrzalam na "psie" forum, na ktorym pisalam w zeszlym roku, gdy jeszcze mialam Kube... Teraz juz nie pisze, bo nie mam psa, ale co jakis czas jeszcze tam wpadam z sentymentu ... glownie dla jednej suczki buldoga amerykanskiego, ktora bardzo mi sie podoba ... Jej wlascicielka jest Polka i mieszka w Holandii, ale blisko morza ... Wlasnie wczoraj wstawila na forum fotki z pewnego szkolenia, na ktorym byla ze swoja suka i ja patrze i oczom nie wierze... na dwoch zdjeciach widze mojego bylego psa ... to ten pierwszy, z ktorym sie "rozwiodlam", gdy mial 12 tyg., zaledwie po pieciu tygodniach wspolnego pozycia ...
:D:D ten, ktory wykazuje ekstremalna agresje terytorialna ...
Okazalo sie, ze jest w tym samym osrodku na szkoleniu i terapii, co ta babeczka ze swoja suka ...
Z Holandii jego zdjecie trafilo na polskie forum i ja akurat sie na nie natknelam ... jakie to zabawne ...
:D:D
Ma teraz 1,5 roku ... wyrosl na pieknego psa ... takie wlasnie buldogi lubie, z wielkimi, okraglymi lbami, jak kalafior ...
:D:D
Gdyby tylko nie te niebieskie oczy... a wszystkich wlasnie te oczy urzekaly ... rzecz gustu ...
:)

7,326 2010-06-21 14:29:00 Ostatnio edytowany przez ladyred (2010-06-21 14:34:17)
Witam dziewczynki
:D:D wrocilam z pracy - to porazka po tak dlugim czasie odpoczynku ....
Jestem skonana - dzis nic nie tkne ,,palcem,,
:D:D
Ale dobrze sobie zrobic dluzszy urlop - mam teraz swieze spojrzenie na wiele spraw....ciekawe jak dlugo ??? ha ha
.... dopoki nie wpadne w ,, trybiki ,,
No pochwale sie - u mnie 1-wszy dzien lata jak sie patrzy -- sloneczko , niebo bez chmurki ,baja...
Niunia - to taki dobry duszek tego forum
- dzieki za umilanie czasu ![]()
Jovita - jesli ci sie chce to napisz dlaczego zrezygnowalas z psiaka.....:D
Dziewczyny czesto piszecie , ze chodzicie do lekarza ....i zazwyczaj nie jestescie zadowolone....
wiec poczytajcie jak jest w UK.....:D:D:D
SLUZBA ZDROWIA - profesjonalizm i wiedza medyczna tutejszych lekarzy nie ma sobie rownych:D Do perfekcji opanowali oni slowo ,, PARACETAMOL ,, , ktore w ich ustach z powodzeniem zastepuje dawne ,, ABRAKADABRA ,, albo ,, HOKUS POKUS ,, . Zreszta dziala prawie skutecznie na wszelkie dolegliwosci od depresji po raka prostaty. Lub inne ,, leczenie ,, samo przyszlo - samo wyjdzie
:D:D - co wy na to - jeszcze kilka lat i w PL bedzie to samo.... masakra....
7,327 2010-06-21 15:14:41
Ladyred... widze, ze sluzba zdrowia w UK jest identyczna, jak w Holandii ...
:D:D Obok "magicznego" paracetamolu i "samo weszlo, samo wyjdzie" najpopularniejszymi powiedzeniami sa : " to nalezy do wieku" i "trzeba nauczyc sie z tym zyc" ...
:D:D
Na szczescie, bardzo rzadko korzystam z porad lekarskich ... ostatnio bylam 4-5 lat temu, gdy dorobilam sie lokcia tenisisty ... Zreszta leczenie mi nie pomoglo, a na operacje sie nie zgodzilam ... Jesli sie oszczedzam to mnie nie boli ...
:D:D
Czy masz zamiar kupic psa ?... masz domek, wiec mialby gdzie biegac ...
:):)
7,328 2010-06-21 15:19:27 Ostatnio edytowany przez Vera (2011-01-04 17:37:49)
lllllll
7,329 2010-06-21 16:07:02 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 16:34:10)
Tak, Vero... to byl inny pies ... bo u mnie z psami, jak z mezami ... z zadnym nie moge dlugo wytrzymac ...
:D:D
Ten, o ktorym dzis napisalam, to byl moj pierwszy samodzielny ... kupilam go, gdy mial 7 tygodni i po 5 tyg. sprzedalam ...
W ogole sie do mnie nie przywiazywal, jako jedyne znane mi zwierze wyraznie mnie nie lubil ... nie chcial sie bawic zadnymi zabawkami, gryzl wylacznie to, czego nie bylo wolno i rzucal sie na mnie ... Klocilismy sie po kilkanascie razy dziennie, a na koniec zaczynalo dochodzic do bojek i zdawalam sobie sprawe, ze w tych ostatnich wraz z uplywem czasu mam coraz mniej szans, wiec poszukalam dla niego innego pana ...Nie mialam zamiaru czekac, az mnie zagryzie ...:D:D:D
Nowi wlasciciele mieli juz psa i do tego mieszkali na wsi, w domu, z bardzo duzym ogrodem, wiec nie mieli tych problemow, co ja ... Piesek mial starszego kumpla do zabawy i bardzo duzo bezpiecznej przestrzeni do biegania ... Pozniej przeprowadzili sie do domku z ogrodkiem w miasteczku i zaczely sie klopoty, tym bardziej, ze buldog wszedl w wiek dorastania i zaczal rzucac sie na wszystko, co znalazlo sie na jego terenie, z piana w pysku ...
Tak wygladal, gdy go kupilam ... jak psi aniolek ...:D:D:D
On jest buldogiem amerykanskim ...

7,330 2010-06-21 16:17:41 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 16:26:12)
A ten domator, to buldog staroangielski ...
Mialam go 5 m-cy, niestety, z powodu leku przed ulica, on nie nadawal sie do bloku, tylko do ogrodu ... W domu byl idealnym psem... calkowicie nieklopotliwym ...
Byl kochany, bardzo posluszny, gryzl wylacznie swoje zabawki i zawsze lezal w moich nogach lub za mna na kanapie ... Gdybym miala domek z ogrodkiem, to bym go nie sprzedala ...

A tak wygladal, jak go kupilam ...mial wtedy 3 m-ce...

Obydwa pieski mialy podobne umaszczenie, moje ulubione: "white brindle"... ten pierwszy byl ciut ciemniejszy, ale mial niebieskie oczy, a ten drugi brazowe ...
7,331 2010-06-21 16:55:03
Trochę zeszłam z :dyżuru " hii by powolutku przyzwyczajać kolanko do paracy .Snuje sie niczym biała dama po domu bo szybko niestety nie dam rady chodzic ,
Tak dzisisaj o 13.58 nastąpuilo astronomiczne lato czyli slońce weszło w znak raka .
Teraz są najkrótsze noce a najdłyższe dni ale co z tego jak jest listopadowo ?????
Ponoc od czawartu ma byc to prawdziwe lato czyli upały , nadupały i upojne gorące noce ,
Cud " mniód "jak mawia moja sąsiadka hiiiii
Ladyred - poslij sloneczko ??chociaż 2 promyki plissssssssss
a swoja drogą to współczuję ,pierwszy dzień w pracy po urlopie to katorga .Nie do wytrzymania .
Jovito - te psiaki cudeowne .Alez sie usmiałam ze stwierdzenia ze z pieskami tak jak z męzami dlugo nie mnozesz wytrzymac hiiiii
Dobra jestes hiiiiiiiiii
Vero - bardzo dobrze zrobiłas zapisując się na kurs komputerowy - połaczysz przyjemne /jazda rowerem / z pozytecznym cyli zgłebianie tajników kompa .
Ja takze na wsi mieszkam i wszystkie mozliwe darmowe kursy staram sie zaliczac - najczęściej sa organizowane przez organizzcje rolnicze ze srodków UE .
7,332 2010-06-21 17:11:24 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-25 20:08:01)

Swego czas miałiśmy owczarka niemieckiego a wabił sie Rocky .
Był psim Adonisem . Piękny .
Ma soj osobisty portret malowany przez miejscową artyskę - malarkę.
Był" uczon"y bo po 2 kursach ukonczonych z wyróznieniem .
PT i PTO czyli pies towarzysz i pies towarzysz obronca ,
Mam wiele jego fotografii ale tych papierowych , A ten portret to po prostu sfiotografowałam.
Zył sobie szceśliuwie z nami do 16 roku swego psioego zycia .
Zostal uśpiony p[rzez weta na naszą przemyślaną prośbę - sparalizowało go , Została mu tylko jedna czynna łapa Rozpacz była wielka .
Przyżekłam sobie ze juz żadnego psa nie chcę
Ponadto teraz mam dom monitorowany przez firmę ochroniarską a to wyklucza posiadanbie posiaka .
Mam kotki ale są one na zewnątrz - a rezydują w zimie na dole w kotlowni .NMaj.a tam cieplo i w zimie swoje WC czyli kuwetkę .
7,333 2010-06-21 17:54:44
Ona wrócila wczesniej do domu i zastala męza w "wyrku" z
> > piękna, mloda, seksowna dziewczyna. - Ty niewierna swinio - wydziera
> się na cale mieszkanie. - Jak
> > smiesz to robic MNIE, matce twoich dzieci...!? Wychodze, chc?
> > rozwodu !!!!!!
> > Maz wola za nia: - Poczekaj chwilkę, wyjasnię ci jak to bylo...
> > - Nie wiem w sumie na co mam czekac, ale to będzie ostatnia rzecz
> > jaka od ciebie uslyszę, streszczaj się.
> > - Jadac do domu z pracy zobaczylem jak ta mloda "łapie
> > stopa", zlitowałem się i zabralem ją. Juz w samochodzie
> > zauwazylem, ze jest chuda, obskurnie ubrana i brudna. Wyznala mi,
> > ze nie jadla od trzech dni. Tak się wzruszylem, ze przywiozlem ja
> > do domu i dalem jej twoja wczorajszya kolację, której nie zjadlas
> > bo się odchudzasz. - Biedaczka pochlonęła ją doslownie w dwie
> > minuty.Popatrzylem na jej umorusana twarz i zapytalem, czy nie chce się
> > wykapac. Kiedy brała prysznic, zauwazyłem, ze jej ubrania tez sa
> > brudne i jest w nich pelno dziur więc dalem jej twoje jeansy,
> > których nie nosisz od kilku lat bo w nie nie wchodzisz. Dalem jej
> > tez koszulkę, która kupilem ci na imieniny, ale ty jej nie nosisz
> > bo twierdzisz, ze "nie mam dobrego gustu". Dalem jej
> > sweter, który dostalas od mojej siostry na swięta a ty go nie
> > nosisz tylko dlatego zeby ja denerwowac. Do kompletu dorzucilem
> > jeszcze buty, które kupilem ci w drogim sklepie a ty ich nie nosisz
> > od czasu, jak zauwazylas, ze twoja "psiapsiulka"
> > ma takie same...
> > - Byla mi bardzo wdzięczna i kiedy odprowadzalem ja do drzwi
> > zapytala nagle ze lzami w oczach :" Â ma pan jeszcze cos, czego zona
> nie uzywa...?
"
__________________
"Dorastajaca corka pyta matke:- Mamusiu, co sie dzieje z miodem z
> miodowego miesiaca?- WsiÄ?ka w meza, i tak powstaje stary piernik
Przychodzi mężatka do konfesjonału i zaczyna spowiedź:
- Pomimo , że mam męża to miałam ostatnio siedmiu kochanków! Na raz!
A ksiądz na to gniewnym tonem:
- Oj to będzie Piekło!
Na co kobieta:
- Nie, swędziało...

Do tramwaju wchodzą studenci,za nimi staruszka.Towarzystwo rozsiada się w najlepsze a staruszka stoi trzymając się za oparcie siedzenia. Na ręce wiesza sobie laskę, która obija się o siedzenie wydając dość głośny dźwięk.Jeden ze studentów:
-Mogła by Pani kupić sobie jakąś gumę na tą laskę żeby hałasu nie robiła.
Na to babcia:
-Gdyby Twoi rodzice kupili sobie gumę to ja bym miała teraz gdzie siedzieć.
7,334 2010-06-21 18:16:40
witam
wytrzymalo nie padalo nawet cieplo bylo
ja tez mialam wilczury i tez na starosc dostaly paralizu tylnych lap
wet usypial je
i ostatnio pudelek karakulek tez te przypadlosc zlapal
tez wet usypial go
teraz mamy
kocurka co swoimi drozkami chadza
wlasnie wyspal sie zjadl wypucowal i na randke kocia poszedl
7,335 2010-06-21 18:35:00 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 18:37:42)
Niu7nia... no rzeczywiscie, widac, ze Twoj Rocky byl ladnie umaszczony...zwlaszcza oprawa oczu robi wrazenie...:)
no i dozyl calkiem sedziwego wieku ...
Mnie podoba sie zdecydowana wiekszosc psow, ale zakochana jestem w buldogach ...Buldogi nie zyja tak dlugo... 10,12 lat ...pewnie z uwagi na krotsze nosy i mase...
16 lat to kawal zycia i najgorzej, gdy przyjda choroby i trzeba podjac te wazna decyzje ...
Dla mnie pies ma byc towarzyszem w aktywnosci ruchowej na swiezym powietrzu ... i jestem chetna do wszelkich szkolen ...
Niestety, moje pieski musialam uczyc sama, bo w mojej miejscowosci nie ma szkoly dla psow, a dojazdy sa dla mnie zbyt trudne... nawet bez psa, a co dopiero ze szczeniakiem ... Ja jestem absolutnie za fachowym szkoleniem ... i w ogole za wszelkim szkoleniem ... Lubie psy dobrze wychowane, tak jak i ludzi ...
:D:D
W miejscowosci, do ktorej chce sie przeprowadzic sa wszelkie odpowiednie organizacje, zajmujace sie szkoleniem psow ...nawet na wybranym przeze mnie osiedlu, wiec moge bez problemow dotrzec z pieskiem do szkoly spacerkiem ...
Wyznaje zasade do trzech razy sztuka... Z mezami, w mysl tej zasady,juz limit wyczerpalam, a z psami pozostalo mi jeszcze jedno, ostatnie podejscie ...
:D:D Musze je wiec bardzo dobrze przemyslec i przygotowac ...
A powiedz mi, Niu7niu, dlaczego monitorowanie wyklucza posiadanie psa ?...
U mnie tez juz zaczyna sie wypogadzac, choc jest zaledwie 17 st.C, ale rokowania na najblizsze dni sa dobre ... lato jest juz tuz, tuz...
Vero... okazje nalezy chwytac ...
Ja tez mam darmowy kurs komputerowy z urzedu, tylko, ze jest prowadzony bardzo nudna metoda... Kazdy kursant ma swoja ksiazke i wykonuje po kolei cwiczenia, najczesciej bezmyslnie ... i w glowie, niestety, niewiele zostaje ... ale ... lepsze to niz nic ... w razie jakiegos komputerowego problemu zawsze jest kogo zapytac ... i towarzysko tez jest przyjemnie ...
:)
A czy ten kurs bedzie odbywal sie we wakacje, czy juz po ?... Pytam, bo latem dojezdzac rowerkiem moze byc nawet przyjemnie, ale jesienia to juz znacznie mniej ...
Niu7nia... dzieki za te gimnastyke ... hahahahahahaha
:D:D
7,336 2010-06-21 19:03:06
Witajcie lato się zaczyna a pogoda ani psa na spacer nie wygna. Jeszcze rok temu też miałam prawie psa czyli jamnika był dla dzieci ale wsumie na mojej głowie. Miło wspominam ale nie chce już innego. 12 lat a koniec tragiczny piesio musiał być ...U was zawsze dobra kawa ,pyszne ciacho(ten sernik taki smaczny).i dobry humor dopisuje. I tego się trzymajmy.
7,337 2010-06-21 20:17:02
JoVito - nie mogłabym zostawic po prostu psa w domu i uzbroic w alarm bo mam wszędzie czujki ruchowe .Co innego koty są i ich nie ma .
Ka.żdy ruch uruchamiałby system czesnego powiadamiania i m usiałabym płacic kary .
A tak kociska nakarmię i gonią calymi dniami po okolicznych łąkach i moim dużym ogrodzie .
Jezli np, nie byłabym na noc w domu to wiem ze mają jedzonko za plotem tzn, myszki polne . hiiiiiiii
Już miałam nie mięc nawet kotów i ta koleżanka co teraz byłam u niej za granica karmiła ukradkiem kocurka ślicznego po kryjomu abym nie widziała . Ona p[ojechała do Niemiec a j kocurek został i rozmnożyl sie . Teraz mam jego dzieci a te dzieci tez mają dzieci hiiiiii
Jestem jak zapasowa VV czyli Viotetta Villas hiiiiiiiiii.
Tyle ze b, dbam o koty są odrobaczane , szczepione i w razie choroby wizytowane u pryw, weta . Innego zresztą na wsi nie ma .
7,338 2010-06-21 20:29:39
Witam wieczorkiem Myszki
Ladyred - ja co do jednej p. endokrynolog już pisałam wcześniej - wspaniała babka - przy okazji wizyty można wyjaśnić wiele innych dolegliwości- wytłumaczy zawsze- sama od siebie mówi : z tym problem też damy radę Barbarko ( miłe - nie???????)
Natomiast mam porównanie - bo w tamtym roku byłam u innego endo - pan d o c h t ó r ..... aż z K r a k o w a - przyjeżdża -
KoNOwał - jeden!!!!! i tyle - wizyta trwała raptem z 5 minut - w tym czasie zrobił mi "sekundowe" usg - miałam w tym czasie ponad 26 TSH a norma do 4 - stwierdził: no duża niedoczynność ..........- nie badając mnie ,ani się nie spytał jak się czuję............
Rodzinna moja lekarka - jest wychwalona przez ludzi - dla mnie zbyt chętna do wysyłania do innych specjalistów...
inni to tak jak wszędzie chyba - przychodzi sie po receptę - przepisują to co chce pacjent ...................
Piszecie dzisiaj dużo o pieskach - czytam,nie dopisuję - bo nie miałam i nie mam zamiaru mieć: czy jestem złym człowiekiem??????
chyba nie - twierdzę zawsze,że mnie nie stać na weterynarzy itp - i z czystej wygody..............
Uwaga sokole oko wypatrzyło - Niunia - dzisiaj strzeli "okrągłego" posta brawo:
7,339 2010-06-21 20:40:13 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-25 20:10:53)
7,340 2010-06-21 20:50:38
7,341 2010-06-21 21:24:36 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 21:26:00)
Niu7nia ... teraz rozumiem, dzieki za wyjasnienie ...:)
A co do weta, to chyba nie ma innego, tylko prywatny ... i tutaj tez ... Na dzien dobry placi sie 30 euro, w duzym miejscie na pewno wiecej, a do tego koszty ew. lekow i zabiegow ... a leki drozsze, niz dla ludzi ...
Ten ostatni pies, z powodu zestresowania mial mala odpornosc i ciagle na cos zapadal ... Mialam go 5 m-cy i praktycznie caly ten czas na cos go leczylam ... Pomimo rodowodu i wysokiej ceny (b.znany hodowca) byl strasznie zarobaczony, wiec od pierwszego dnia walka z robakami ...brrr... po 3 tyg., przy szczepieniu okazalo sie, ze ma roztocza w uszach... jeszcze nie wyleczylam tych uszu, okazalo sie, ze ma nuzyce ... Mial ja juz, gdy go kupilam, bo zaraz na drugi dzien w domu, zauwazylam maly lysy placek, ale na ciemnej skorze, wiec nie wygladal niepokojaco ... Leczenie nuzycy bylo kosztowne i bardzo trudne technicznie ...Po czym po kilkakrotnym zamoczeniu lba w brudnym stawie, podczas zabawy z innymi psami, znowu pojawily sie roztocza w uszach, a do tego wkrotce dolaczylo zapalenie oczu ... Przy tych ostatnich dolegliwosciach probowalam byc sprytna i kupowalam tylko leki, omijajac wizyte u weta. Asystentka weta troche sie wahala, ale rozmawialam z nia tonem osoby, znajacej sie na rzeczy, wiec dostalam to, co chcialam ...
Ten duzy buldog o niebieskich oczach byl jako szczeniak super zadbany i zdrowy, ale nowym wlascicielom tez przyczynil mnostwa wydatkow ... Majac 7-8m-cy pozarl skarpetke i byl operowany, pozniej mial prywatne konsultacje u psiego psychologa, a teraz wydaja pieniadze na szkolenie i terapie w osrodku ...
Moj pierwszy pies, buldog francuski, ktory zostal u mojego eks nie mial rodowodu i byl "uzywany" czyli z drugiej reki, ale byl bardzo zdrowym psem ... Zwierze to jak los na loterii... wszystko zalezy od szczescia ...
:D:D
Problem polega na tym, ze z zasilku socjalnego moge utrzymac psa i moge oplacic szkolenie, ale nie stac mnie, zeby psa leczyc ... raz kiedys, cos drobnego... owszem, ale nie ciagle ...
Na kota nie mam zapotrzebowania, a pies ... to musi byc buldog ...:D:D:D a buldogi to dosc trudne psy dominujace i majace swoje zdanie ... jest to niewatpliwie wyzwanie ... moze dlatego tak mnie pociagaja ...
:D:D
Zdecydowana wiekszosc ludzi kupuje psa dla towarzystwa w domu i z musu akceptuje wychodzenie z psem na zewnatrz...
A ja w domu lubie byc sama i z trudem akceptuje obecnosc psa ... ja go potrzebuje do towarzystwa na zewnatrz ...
:D:D
Tego ostatniego psa-domatora wszyscy sasiedzi mi zazdroscili, ze on natychmiast sie zalatwi i chce do domu, bo ich psy wymagaly dluzszych spacerow, zanim sie zalatwily ... a sasiadom nie chcialo sie chodzic, a ze mna bylo odwrotnie ...ja zazdroscilam im,ych chetnie spacrujacych pieskow
:D:D ludziom nigdy sie nie dogodzi ...
:D:D
Jezu, jak ja lubie gadac o psach ... jak inni o seksie ...
:D:D
7,342 2010-06-21 21:33:19
No, a ja oczywiscie znana slepota ... hahahaha
:D:D teraz to mam prawo z moim - 6 ...:D:D:D
Niu7nia... gratuluje !!! 700 postow !!!... dobij szybko do tysiaczka !!!
:):)

7,343 2010-06-21 21:53:16 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-21 21:55:45)
Baska ... to, ze nie masz ochoty na posiadanie pieska, to oczywiscie, absolutnie nie znaczy, ze jestes zlym czlowiekiem ... tak jak fakt posiadania zwierzecia nie swiadczy o tym, ze jest sie dobrym czlowiekiem...
Pytanie, czy ogolnie rzecz biorac, nie lubisz zwierzat i ludzi ?... ja np. ogolnie rzecz biorac lubie, co wcale nie znaczy, ze chcialabym miec w domu hiene czy jacka russella (rasa psa) czy papuge ... chociaz te ostatnia akurat bardzo lubie, ale w domu smierdzi kurnikiem ... wiem, bo mialam ...
:D:D
Czy lepszym czlowiekiem jest ktos, kto nie je miesa od tego, kto je ?... rowniez nie ... Od dobrych trzech lat nie jem miesa, a wczesniej bylam strasznie miesozerna i jadalam praktycznie tylko mieso ... i wcale nie uwazam, zebym teraz az tak bardzo sie zmienila ... Nigdy nie bylam agresywna i nadal nie jestem ... Kiedys zagryzlabym, gdybym musiala i teraz tez bym to zrobila ...
:D:D
Niu7nia ... Twoj ulubieniec przypomina moja Kicie, tylko Kicia miala biala krawatke i mila ciemniejsze pregi ... ale tez byla dachowcem ... Wg mojej diagnozy Kicia byla ostatnim wcieleniem przed czlowiekiem... byla niesamowicie madra i to ona mnie wybrala i oswoila, bo wczesniej balam sie kotow i brzydzilam sie ich ... Kicia bardzo dlugo nade mna pracowala i bardzo mnie kochala ... rozumiala mnie bez slow ...Gdybym wiedziala, ze trafie na takiego kota, jak Kicia, to wzielabym go bez wahania nawet dzis ...
:):)
7,344 2010-06-21 21:55:21 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-06-21 21:56:50)
Na dobranoc dla netek
Blawatek
Jaki to chłopiec niedobry!
Tak mnie wciąż zbywa niegrzecznie,
Muszę się gniewać na niego,
Gniewać koniecznie.
Niedawno wyrwał mi z ręki
Zerwany w polu bławatek
i przypiął sobie do piersi
Skradziony kwiatek.
I jeszcze żartował ze mnie,
Gdym się żaliła na psotę,
Bo mówił, że ma coś więcej
Ukraść ochotę.
Że oczy moje piękniejsze
Niźli ten kwiatek niebieski,
Że chce pić rosę z bławatków,
A z oczów łezki.
I mówił dalej niegrzeczny,
Że mnie rodzicom ukradnie,
Tak straszyć kogo, doprawdy
Że to nieładnie.
Chciałabym gniewać się bardzo! -
Nie widzieć więcej... ach! trudno;
Wiem, że mnie samej bez niego
Byłoby nudno.
A.Asnyk
7,345 2010-06-21 21:56:41
Wpadam powiedzieć jak zawsze DOBRANOC
oj Jovitka z racji wieku - jesteś usprawiedliwiona
- nic się nie smuć - ja też w brylkach siedzę....cha,cha[b]
wiem że nie wszyscy zwracają uwagę na numerki - ja tak - tak już mam- szkoda że w realu tak mało strzelam "numerków":lol::lol:
[b] Jagoda coś dzisiaj nie obecna - czy mi się zdaje...............
do jutra Myszki Pa!











