siedzę cały tydzień w domu i staram się coś wcisnąć do starej głowy- coś tzn jakąś wiedzę. męczyłam się aby Wam przesłać widok z mojego okna jest tak cudnie.Pozdrawiam
7,021 2010-06-09 09:29:38 Ostatnio edytowany przez lodyga (2010-06-11 01:18:56)
7,022 2010-06-09 12:35:15 Ostatnio edytowany przez morawa (2010-06-09 12:36:19)
upal ,upal ludzie 4ostopni a moze wiecej ,poszla kumpela przed chwila ,poplotkowalysmy ,bylysmy w ciuchu ,tych ludzi to wszedzie pelno,taki upal a wszyscy na dwor z dziecmi malymi ,psami ,zamiast do domu ,bo tropiki hi hi [mg]http://gify.joe.pl/gifs/hobby/plaza/pani-na-plazy.gif[/img]lodyga widoki piekne tylko zazdroscic ,jovitko czas pozegnan ,ja to zawsze placze schiz marzy ci sie ten mlody hi hi masz racje starego niech mlode biora ,rece maja zdrowe hi hipozdrawiam wszystkie.
7,023 2010-06-09 12:46:04
witam
grzeje prazy
juz baranki chodza po niebie
pogotowie czesciej slychac na sygnale
a ja w chlodzie siedze
kocurek tez sie schowal
grymasi w jedzeniu
7,024 2010-06-09 15:06:31 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-09 15:15:16)
Witajcie Dziewczynki bardzo goraco ...
:):) w ten pochmurny, ponury dzien ...
:D:D Wczoraj u mnie solidnie popadalo i pogrzmialo... a dzis jest kolejny deszczowy dzien z przewidziana burza i temp. zaledwie 19 st.C... brrrr... jesien ...
Podeslijcie mi, prosze, troche ciepelka i sloneczka ...
:):)
Synusia juz wyprawilam do pociagu na lotnisko ... bez lez ...
:D:D Ja wcale nie odczuwam ciezaru rozstania i on tez nie ... zegnamy sie tak, jakby jechal w 2-dniowa delegacje, czyli normalnie ... Ani sie obejrze i na Boze Narodzenie znowu przyjedzie ...:)
Ten wspolny czas spedzilismy w duzej czesci przy pracy ... wykonalismy wszystko, co zaplanowalam ... Teraz mam mnostwo porzadkowania i ukladania, wiec tak naprawde ciesze sie, ze juz pojechal ... Gdy przyjedzie w grudniu, to bedzie juz wizyta czysta rodzinna, a teraz byla wizyta robocza ...
:D:D
Mieszkanie wyglada, jak po przejsciu tornada, w kuchni pelno zmywania, bo syn jadl wczoraj obiad na raty ... zupe po powrocie od znajomego, pozniej skladalismy bieznie, a dopiero o godz. 22.30 drugie, wiec juz nie chcialo mi sie zmywac ... w nocy podgrzewal grzanki, bo siedzial do 5-tej rano, no i doszly talerze i szklanki ze sniadania ...
Dzis bede sie byczyc, zrobie tylko to, co naprawde niezbedne, a od jutra zabieram sie za porzadki tam, gdzie to mozliwe ...W tym tygodniu moja mlodsza kolezanka ma uwolnic mnie od zbednych mebli, ale nie wiem jeszcze, ktorego dnia ... oby jak najszybciej ...
Jagodko... Ty masz dobrze... caly rok na wczasach ...
:D:D Zbieraj sily ...
:)
Baska ... piszesz, ze wyprawilas syncia do Krakowa, a co to, syncio broni pracy ?... jesli tak, to bede trzymac kciuki ...:):):)
Lodygo... ta Twoja glowa jeszcze nie taka stara ...
:) sa starsze w naszym gronie, chocby ja ... ze juz innym Dziewczynkom nie bede wieku wytykac...
:D:D Jak sobie troche odpoczniesz, to na pewno duzo wiedzy Ci wejdzie ... a widok masz rzeczywiscie ladny ... szczegolnie wiesna i latem ...
:)
Morawko ... masz racje, ze w naszym wieku musimy oszczedzac rece ... hahahaha
:D chociaz tutejsi starsi panowie sa bardzo dziarscy i potrafia stanac na wysokosci zadania, w wiekszosci, o wlasnych silach...:D:D:D dlatego tutejsze starsze panie maja raczej zdrowe rece, ale za to ledwo chodza...
:D:D
Lena... zazdroszcze Ci tych barankow, bo u mnie niebo zakryl calkowicie wielki, ciemny wilk i pozarl wszystkie baranki ...
:D:D
Jesli tak goraco, to nic dziwnego, ze Twoj kocurek nie ma apetytu ... pewnie poprawi mu sie pod wieczor, gdy upal troche odpusci ... ![]()
No, dosyc tego picia kawy... zabieram sie do zmywania ....
:D

7,025 2010-06-09 15:12:54 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-09 15:28:09)
Witam truskawkowo- objadam się mniam...............
czy to nie złośliwość martwych rzeczy ?????????? - po obiedzie chciałam Tu kuknąć a tu Neta nie było..........dzisiaj jak mi się nikt nie pląta teraz po mieszkaniu................
byłam popłacić rachunki i zakupki - ukrop straszny,wszędzie chodziłam dzisiaj cieniem............No w taki upał - to mam w mieszkaniu- odpowiednio chłodno ...........bardzo się z tego cieszę............

zbiera się coś- chyba pierdyknie jakaś burza - bo na polku duchota i zaciągają chmurki..............
w ciuchu też byłam - a jakże- kupiłam podkoszukę białą na ramiączkach
rano niezdecydowana - oglądałam firankę - za 35 zeta- kolor taki jasny błekit z popielem,z tej organzy czy coś takiego - odlożyłam i zaraz baba porwała................cha..............
jeszcze muszę skoczyć do sklepiku do potem....................
Jovita jeszcze Syncio się nie broni - pojechał po jakiś wpis do indeksu - załatwiać "obiegówkę" na uczelni............
pojechała z nim dziewczyna - to pewnie późnym wieczorkiem wróca.............fajnie tak połazić po Krakowie..........tylko może za goraco............ na razie!!! Myszki
7,026 2010-06-09 17:53:05
jovita to prosze to ciepelko sloneczko i baranki ![]()
7,027 2010-06-09 17:57:56
Wpadłam na chwilę ale tu pustki. Ciepełko to zajęte jesteście. Ja też.Byłam w ogrodzie,opieliłam parę ogórków,zebrałam miseczkę truskawek i już sie zmęczyłam.Co jest? Muszę jutro pojechać do mojej doktór rodzinnej.
Co do pogody to ludziom jednak się nigdy nie dogodzi. Jak zimno narzekają a jak ciepło to też im za gorąco. Ja wolę ciepło,zawsze można się gdzieś schować w cieniu. Musiałam podlać warzywo na polu. Ależ to anomalie.Ludzie na południu za dużo mają wody a u nas skorupa dosłownie. Myślałam,że może popada ale sprawdzałam pogodę i niestety bez deszczu.
Schiz Ty już ten niemiecki program próbujesz? A mi się dzisiaj nie chce oczu męczyć. Pozdrawiam
7,028 2010-06-09 19:21:03
Witam przed wieczorkiem!!!!Myszki -
Jagoda - ja wczoraj utknęłam na tym niemieckim hostingu - czekam na Alicje - pewnie coś podpowie..................
ale narazie jadę dalej na tinypicu - tylko faktycznie trzeba sobie zapisać - tak - w razie czego............
Ja cieszę się upałami - bo wreszcie mam w domu odpowiednią temperaturkę........teraz siedzę jeszcze wyrozbierana ale jest mi tak w sam raz!!! cha, ale z klatki jak się wychodzi - to jak do sauny ..............
burzy u mnie nie było - teraz jest pięknie wypogodzone niebo Jovita dmucham do Ciebie troszkę ciepełka tylko nam nie zabierz na dobre.....cha 
a dla Nas wszystkich po drineczku dla ochłody 
7,029 2010-06-09 20:02:55
Serdecznie witam w gronie50 !!Nie jestem w dobrej sytuacji właśnie porzucił mnie mąż którego bardzo kocham.!!Codziennie zastanawiam się co jeszcze mnie czeka??Trzymam fason tylko boli jak cholera..lawenda
7,030 2010-06-09 21:49:35
Dziekuje, Dziewczynki, ze tak szybko i szczerze zareagowalyscie na moja prosbe i jestescie gotowe podzielic sie sloneczkiem...
:):) Nie jestem zachlanna, wiec wszystkiego Wam nie zabiore ...
:D:D
U mnie jutro temp. ma skoczyc na 24-25 st.C, ale ma byc pochmurno, deszczowo, burzowo i bardzo duszno ... a w niedziele slonecznie, ale tylko 18 st.C ... na razie na lato sie nie zanosi ... niestety ...
Baska ... drineczka wysaczylam z przyjemnoscia ...dzieki
smakowal wysmienicie ... ::D:D Przez ostatnie dni nie zalowalismy sobie z syneczkiem ... Kupilam w Niemczech swietne wino czerwone, macedonskie... synus pil z pepsi, a ja ze spa o smaku owocow lesnych ...
:)
Jagodko... masz racje, ze ludziom sie nie dogodzi... zawsze chca tego czego akurat nie maja ...
:D:D taka jest ludzka natura ... ale z drugiej strony ... przyroda tez czasem nie ma umiaru ... jednych chce utopic, a drugich usmazyc ... a zloty srodek jest zawsze najlepszy ...:):)
7,031 2010-06-09 21:55:38
Ezmorzy czy tez Lawenda ... nie bardzo wiem, ktore imie wolisz ... witaj w naszym gronie ...
:):) Rozgosc sie u nas i napisz cos wiecej o sobie ... pracujesz ? masz dzieci ?... co lubisz ?...
:)
A to powitalny bukiecik dla Ciebie ... ![]()

7,032 2010-06-09 22:08:22
7,033 2010-06-09 22:22:35
A ja przyszłam pożyczyć Wam dobrej nocy.
Na dworze duszno ale w mieszkaniu przyjemny chłód.Burzy i deszczu nie widać. Jutro i pojutrze ma być nawet 30 stopni. Jovitko wysyłam Ci trochę tego ciepła.
A teraz udaję się do łóżeczka /posłane już od 2 godzin/ Spokojnej nocy życzę wszystkim.

7,034 2010-06-09 22:38:54
leje sie zemnie pot ,ale grubas zemnie ,tyle miesa ,wiatrak kreci sie ,jutro popisze ,witam lawenda ,malo chlopow co sie martwisz ,wez sie za siebie ,fryzjer henna ,leki na uspokojenie ,wroci ,szkoda zdrowia ile masz lat 20 -30 jak jestes w naszym wieku to daj spokoj .pozdrawiam pisz tu u nas wszystko bedzie ci lepiej ,wazne tylko zebys miala gdzie mieszkac .
7,035 2010-06-09 23:30:28 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-09 23:40:33)
Jagodko ... dzieki za ciepelko, ale dorzuc jeszcze troche sloneczka ( ale ja mam wymagania ...
)... bo jutro ma byc u mnie cieplo - 25 st.C, za to pochmurno i deszczowo, do tego silne burze i duchota ...
Sloneczko ...cip, cip, cip ...
:D:D
Ja tez juz Was dzis pozegnam ...:) nie bede wysiadywac, nareszcie mam okazje odespac zaleglosci ...
:D

D o b r a n o c Dziewczynki ... spijcie dobrze i do j u t r a ...
:):)

7,036 2010-06-10 07:49:57 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-10 07:54:48)
Witam dziewczynki -
Morawko wyobrażam jak sie czujesz bo siedzisz przy wiatraczku - wiem bo kiedyś mieszkałam w bloku na 4 piętrze od południa,było lato gorące do 40 stp. - oj pamiętam najchłodniej było w łazience - o spaniu nie było mowy ,dopiero nad ranem........
Jovita dycha od wizyty Syncia,cha, po prostu jesteś już przyzwyczajona mieszkać sama..........."słoneczko cip,cip,cip..........."
dobre cha,cha
:lol::lol:
Jagoda nie odczuwasz tak upałów - tak jak ja.............
Gizela wczoraj wpadła z obrazeczkiem ,a napisać zdanko to już nie miałaś siły z gorąca..........:lol::lol::lol:
Lodyga i Alicja milczą............?????????????
Ezmorzy witaj u Nas
- przeczytałam Twoje posty - przykre jest to ,że po tylu latach Twojemu mężowi odwaliło po prostu - jedna fajnie Ci tam napisała:.......no niestety w pewnym wieku- sperma zalewa im mózg............
- mocne słowa i prawdziwe............nic Myszko nie zrobisz..............musisz sie z tym pogodzić i czekać na wydarzenia...............
a tym czasem pisz..........jesteś u Nas w przyjaznej Cafejce

zmykam Myszki.................piszcie.................do potem..................
Lena pozdrawiam- tak to jest jak się wymienia wszystkie co wczoraj zaglądły.......... to tylko skleroza.....nie boli...:P:P:P
7,037 2010-06-10 08:37:44
pozdrawiam schiz ja mieszkam na 2,moge tylko wyobrazic sobie jak jest na czwartym hi hi u mnie upal od rana .
7,038 2010-06-10 09:30:33
Witajcie Dziewczynki!
Ja Was cały czas czytam , tylko zajęta jestem programami graficznymi i do animacji szukam , a że pamieć
juz nie ta to wszystko dłużej mi idzie. Zaraz z rańca pomyłam podłogi i odkurzałam , chciałam jechac nad
jezioro , ale nie wiem czy będzie mi się chciało :-)(4km. mam do jeziorka) Była któraś może w Sławie Śl.? Mogłybyście wszystkie przyjechać , zrobiłybyśmy sobie piknik jakich mało he, he!!!! Ale by było fajnie ..........Nie myślicie o zjeździe?...Ludzie z forum spotykają sie od czasu do czasu..... Tak tylko rzuciłam hasło hi, hi:-)))
Są nowe dziewczyny? Super , Lawendo no cóż w takiej sytuacji pozostaje Ci powiedzieć ? Musisz to przeżyć!!!!!
Wiem że to cholernie boli................ Tylko czas, może pomóc.........
SCHIZ- kochana co tam się stało z tym niemieckim hostingiem?.... Napisz , zrobię zrzuty i pokażę co i jak.
Teraz dopiero widze jak jestem strasznie do tyłu z wiadomościami o Was.....
Nawet nie wiem JOVITKO czy Twój syn juz odjechał?..... JAGODA - jestes juz zdrowa?.....
SCHIZ - tobie to dobrze objadasz się truskawkami a u nas sa po 10zł kilogram :-(((
Zmykam juz dziewczynki zaglądnę jeszcze dziś do Was a na razie pa pa pa!
7,039 2010-06-10 10:47:12
Witam - znowu
nabieram sił - teraz poodkurzam - i zetrę na wilgotno - w domu kurzu ,że hey
spokojnie mam czas - syncio - pojechał dzisiaj do Katowic - tym razem jego dziewuszka,załatwia końcowe sprawy na swojej uczelni.....
mieszkamy w dobrym miejscu - bo wszędzie blisko.............
Alicjo jak weszłam na ten hosting niemiecki - to utknęłam- podobnie jak na imageshack- na który plik do forum wejść........- tylko ten niemiecki jeszcze objaśnij..............
spadam do potem
:P:P
7,040 2010-06-10 11:42:43 Ostatnio edytowany przez Jagoda60 (2010-06-10 18:39:26)
Dzień dobry dziewczynki. U mnie już 27 w cieniu a co będzie póżniej?Ale jest ciepło a w domu chłodek i jest super.Przed domem mam huśtawkę,ale komary nie dadzą posiedzieć.
Alicjo dziękuję za pamięć. Zdrówko już chyba nadchodzi. Już lepiej się czuję. Nie pojechałam do doktor. Nie chce mi się. A na dodatek gaz mi sie skończył w butli. Mają przywieżć około 14 i muszę rozpalic w kuchni w taki upał żeby sobie wody na herbatę ugotować. Nie mam czajnika elektrycznego. Nigdy nie był mi potrzebny zresztą on dużo prądu żre i nigdy nie mogłam się zdecydować na jego kupno. A teraz piję jakiś napój /be/ co został z wekendu.
Alicjo wczoraj dopiero weszłam na poczte i zobaczyłam te obrazki od Ciebie. Piękne. Dziękuję. Pozdrawiam i wszystkim Wam zyczę słonecznego dnia.
Po południu planuję wyjazd do lasu zobaczyć jak jagody .Może już na bułki nazbieram?
7,041 2010-06-10 12:14:24 Ostatnio edytowany przez Alicja05 (2010-06-10 12:18:39)
7,042 2010-06-10 12:21:39
JEŚLI MACIE JAKIEŚ JESZCZE NIE JASNOŚCI TO PYTAJCIE. Z HOSTINGU http://imageshack.us/ NIE WARTO WYSYŁAC BO PO PEWNYM CZESIE ZANIKAJĄ OBRAZKI ![]()
NA RAZIE ZNIKAM....
7,043 2010-06-10 13:58:49 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-10 14:00:00)
Witajcie Dziewczynki, jak zwykle serdecznie ...
:):) U mnie pochmurno, ale na razie nie pada, a nawet wbrez prognozom sloneczko probuje sie przebic i mam wrazenie, ze sie przejasni ... Gdy wstalam o 10-tej, na termometrze za oknem bylo 21 st.C, a teraz jest juz 25 st....
Zaczelam pisac tego posta przed jedenasta i zanim skonczylam, zatelefonowala moja mlodsza kolezanka i dopiero teraz skonczylysmy rozmowe, ponad 3 godz. ...
:D:D i teraz musze zmienic moje plany...
:D
Przyjada wieczorkiem zabrac ode mnie troche rzeczy, wiec musze je przygotowac ... ide do zajec ... wpadne pozniej... a na razie tylko pozdrawiam ...
:):)

7,044 2010-06-10 18:36:16 Ostatnio edytowany przez Jagoda60 (2010-06-10 18:38:03)
Nie jeżdziłam do lasu i nie jadę. Jest tak parno i duszno na dworze,że nic się nie chce robić. Gaz mi przywieżli o 15. Możecie sobie wyobrazic jak się wygrzałam przy kuchni.
A teraz próba. Jeśli wyjdzie to Alicjo ten program jest wspaniały.
No i wyszło mi za pierwszym razem. Według strzałek robiłam.I faktycznie jak szybko się załadował.
A teraz lecę na farmę. Pozdrawiam
7,045 2010-06-10 19:23:09
jagoda to ty zyjesz jak rozbitek ,czajnik trzeba miec bezprzewodowy ,nalejesz tylko tyle wody ile na herbate ,jakies mity ,lepiej palic w kuchni ludzie ,alicja ty juz perfekcyjnie dzialasz ,jovitko to wreszcie bedziesz miala porzadek ,schiz to ty naprawde masz klimatyzacje w domu ,u mnie goraco nic nie robie .pozdrawiam
7,046 2010-06-10 21:30:30
Przyszłam życzyć dobrej nocy.
Morawko nie jest aż tak żle u mnie.Ja mam na lato gaz z butli bo u nas ziemnego nie ma. Butla wystarcza mi samej na 2 miesiace. Zimą tylko się gotuje wode na herbatę lub kawę i coś do podgrzania. A kończy się zawsze w nieodpowiednim momencie. Ja jak sama to butli na rowerze nie przywiozę a juz wogóle nie podłączę to dzwonię i przywożą mi a za podłączenie nie płace.
Pamiętam jeszcze w pracy dziewczyny pokupiły sobie te czajniki a po 2 miesiącach chowały bo tak mocno im wzrastały rachunki za energię. Więc ja nawet nie kupowałam i tak za prąd dużo płacę bo u nas jest elektryczny przepływowy podgrzewacz wody na siłę. Jak ktos sie kąpie to od razu po żarówkach widać jaki jest pobór.
W domu mam chłodzik /jak to Schiz powiedziała klimatyzację/ bo cały dom jest ocieplony grubym styropianem.Latem chłód a zimą gorąco to działa jak termos.
No to życzę Wam spokojnej nocy. Ja jeszcze polatam po internecie ,może cos ciekawego znajdę. Dobranoc
7,047 2010-06-10 21:50:57
Witajcie wieczorkiem dziewczynki!
A Wy co nie czytałyście porannego mojego postu , żadna ani słówkiem nie pisnęła w sprawie , spotkania
![]()
O Wy nie dobre .......
JAGÓDKO - bardzo się ciesze że odważyłaś się i za to brawo , brawo , brawo!
Dziewczynki które nie maja avatarów a chciały by mieć to zapraszam do wyedytowania , pomogę
jak by co zapytajcie JAGODĘ hi hi! Nie chcecie być z nami w serduszku?........Lena, Ewuniek, Duduś, bardzo Was prosze o avatarki ....
GIZELA - jeszcze jedno takie zdjęcie nad morzem i przyjade do Ciebie !!!!
JAGODA - co Ty z kurami chodzisz spać?...... ale mieszkasz tak jak ja ,podobnie tez mam gaz z butli hi!
Na razie dziewczynki , jeszcze tu zaglądne .....
Taki gniot dzisiaj stworzyłam ........
7,048 2010-06-10 22:09:03
Lawendo zapewniam Cię, czas leczy rany. ból serca mija chociaż szramy zostają. W mom przypadku pomogli ludzie .Sama pogrążona w rozpaczy zaczełam pomagać innym.Zostali tylko najlepsi przyjaciele i rodzina no i pies.Teraz wiem ,że każdy dzień przynosi jakieś rozwiązanie. Ja wcześniej pisałam ze mi smutno i na coś czekam .Wiecie co jest mi teraz głupio bo to tylko takie babskie humory.Fotografie miłych panów są super .ja wybieram Romcia (Maliniaka) jest rewelacyjny.Tak naprawdę to nie jest tak żle i trzeba się cieszyć tym co się ma chociażby tym pięknym widokiem z okna. O rany ale mi wyszedł monolog chyba pomyślicie,że wredne babsko ze mnie. Tetaz żegnam was moje drogie .Błogich snów i troszkę chłodu(ale nie w sercu).
7,049 2010-06-10 23:40:15 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-11 00:21:04)
Znowu jestem ... albo nareszcie jestem ... jak wolicie moje drogie ...
:D:D
Czesci rzeczy, szczesliwie, sie pozbylam, niestety kolezanki maz musial wozic szafki pojedynczo, wiec zrobil 3 kursy i mial dosyc ... Po reszte kolezanka przyjedzie sama jutro lub pojutrze ... Posiedzieli troche, wiec dopiero teraz jestem wolna ...
Prognoza pogody niezupelnie sie sprawdzila tzn. bylo bardzo pochmurno, wilgotno i cieplo, a wiec straszna duchota, parno, ale burzy i deszczu nie bylo ... temp. w ciagu dnia doszla nawet do 27 st.C, a teraz jest 21,5 st. i calkiem przyjemny wieczor ...
Jagodko ... Morawka ma racje ...
ja tez mam czajnik elektryczny (bezprzewodowy) od wielu juz lat (jeszcze w Polsce) i uwazam, ze jest wspanialy ... z tym zuzyciem pradu to gruba przesada ... jestem z niego bardzo zadowolona i nigdy nie powrocilabym do czajnika zwyklego ... to naprawde wielka wygoda i woda gotuje sie migiem ...
Jagodko, co zrobilas tej dziecinie, ze placze ?... az serce mi sie kraje ... ogolnie rzecz biorac nie lubie dzieci, ale jesli jakiemus krzywda sie dzieje, to sprawce zagryzlabym wlasnymi zebami ...
:D:D
Alicjo... co do naszego spotkania to czytalam, ale ... czekalam az wypowiedza sie inne dziewczynki, bo ja moge stawic sie dopiero w przyszlym roku ... w tym, niestety, nie planuje zadnych wyjazdow, bo mam jeszcze duzo pracy w domu, wiec lato mi zejdzie, a zima nigdzie sie nie ruszam ... ale w przyszlym roku bardzo chetnie ... jestem cala za ...
:):)
Synus wyjechal wczoraj i szczesliwie dotarl na miejsce ... a ja dochodze do siebie ... ![]()
Baska ... masz racje ... jestem przyzwyczajona do funkcjonowania w pojedynke ...i chociaz moj synus jest naprawde bardzo latwy i nieklopotliwy, to jednak z przyjemnoscia wracam do mojego stalego rytmu ... tym bardziej, ze nie jestem jeszcze do konca urzadzona, wiec kazda osoba w domu, to jednak dodatkowe utrudnienie...
:)
Ewuniek ... napisz cos o sobie ... bo nadal nic o Tobie nie wiemy ...
:) moge sie tylko domyslac, ze jestes wymuszony przez okolicznosci singel ...
Lawenda ... czekalam az wypowiedza sie inne kolezanki, bo ja jestem bardzo radykalna i latwa, jesli chodzi o mezow ... mialam trzech ... i nie widze wielkiego problemu w rozstaniu ... W zadnym przypadku nie zawalil sie moj swiat, bo moj swiat to ja, a nie moj maz ... ![]()
Zadnego czlowieka nie mamy na wlasnosc, wiec zawsze wczesniej czy pozniej go tracimy ... ze zwiazkow wyrasta sie tak, jak z ubrania i jak znane powiedzenie mowi: " w tym caly jest ambaras, zeby dwoje chcialo na raz "... Bardzo czesto w zwiazku jest tak, ze jeden z partnerow jest szczesliwy, a ten drugi nie ... Nie mozna nikogo zmusic do milosci ... i kazdy ma prawo do szczescia ... z nami czy bez nas ... Jesli maz odszedl, to znaczy, ze mial dosc zwiazku, ze nie byl w nim szczesliwy ... jesli go naprawde kochasz, to powinnas to zrozumiec i zyczyc mu szczescia ... chocby z kims innym ... Zwiazki sa po to, zeby nas czegos nauczyc, zeby nas doswiadczyc ... widac jego misja w Twoim zyciu zostala zakonczona ... Pogodz sie z tym ... wybacz jemu i wybacz sobie i zbuduj swoje zycie w oparciu o siebie sama ,...
:):) Wybacz mi, jesli Cie urazilam, ale ja jestem tutaj od spraw duchowych ... i takie sa tez moje wypowiedzi ...
:):)

A teraz mowie Wam, Dziewczynki tradycyjne D O B R A N O C ... i do j u t r a ...
:):)
Moj ukochany Morfeusz juz rozchyla swoje cudowne, silne ramiona ... i usmiecha sie tak kuszaco ... ze nie moge mu sie oprzec ...
:D:D
bo i po co ?...


7,050 2010-06-11 01:29:57
No tak... jest już ok. pół do drugiej w nocy. Jest taki upał,że nie mogę spać. pokimałam trochę w dzień i efekt gotowy. Co ja mam tu w środku nocy robić???????Mało teraz zaglądam do Was ale od czasu do czasu zerknę, jak tylko włączam komputer.
... U mnie po staremu....nadal kłopoty finansowe, do tego ciche noce z mężem,że tak powiem. Zawsze chodzi o jakąś pierdołę.No cóż gdy byliśmy młodzi uraz nie trwał długo...... młodość zrobiła swoje, a teraz ... już nie jest tak prosto. Dobrze,że chociaż się do siebie normalnie odzywamy. Pozdrowionka, Wszystkie pewnie smacznie śpicie......
7,051 2010-06-11 01:44:59
Przeczytałam historię Lawendy..........., chyba czułabym to samo... bo kocham męża. To trudna próba dla Ciebie. Na razie nie oczekuj jakiejś zmiany u męża, ta kobieta jest młoda 45 lat ... to dobry wiek.Ale tak jak w każdym związku po pewnym czasie będą problemy. Jeżeli byliście dobrym małżeństwem... to jest to pewien kapitał. Po pewnym czasie może się jeszcze odwrócić.... ale jak Ty będziesz z tym faktem żyła?? ... Wszystko to jest banalne co napisałam..... rozumiem Cię...przydała by Ci się jakaś grupa wsparcia.. Pozdrawiam
7,052 2010-06-11 06:49:30
Witajcie!
Tak jest już gorąco i nie mogę spać......Więc wstałam aby Was poczytać , nie ma coś Very i Ladyred , ciekawe co porabiają?...... Dzisiaj jade do mamy znowu sie nasłucham no ale cóż starość ma swoje prawa , nie wiem jaka ja bede w wieku 78 lat (jak dożyje.) Trzymajcie się Dziewczynki bo taka dziś będzie patelnia że tylko siedzieć w wodzie ......
Miłego dnia!.......
7,053 2010-06-11 07:19:12
witam wszystkie bez wyjatki ,zagladajcie tez te ktore juz u nas byly ,dzisiaj patelia jak alicja pisze ,lodyga wspolczuje ci tych klotni ,teraz to oni przechodza klimy hi hi lawenda bedzie dobrze ,posluchaj jovitki ,zauwazylam ze faceci lubia zeby ich nianczyc i niektore to wykorzystuja ,z niewolnika nie ma robotnika ,wiec daj spokoj ,wiem ze cierpisz ,ale on nie wzial kobiety 25-30lat tylko dojrzala d....wiec nie ma czego zalowac .
7,054 2010-06-11 07:22:21
jovitko ty wszystko napiszesz poradzisz wspaniala z ciebie babka ,taka prawda ,a my jak te lwice ,jak zlapiemy faceta to juz nasz na wieki ,a przeciez to tez czlowiek hi hi potrzebuje szczescia a nie tylko byc bankomatem ,albo bankiem hi hi
7,055 2010-06-11 07:23:22
pozdrawiam 
7,056 2010-06-11 08:31:11 Ostatnio edytowany przez Jagoda60 (2010-06-11 08:34:48)
Dzień dobry dziewczynki. Szykuje sie faktycznie patelnia. A syn dzwonił wczoraj ,że w jakimś programie lubelskiej tv podawali ,że nad moją głową ma przejść jutro tornado. Każe mi uważać. Już się boję.
Wszystkie rano powstawałyście i ja też. W nocy wstawałam o 2 ale długo nie siedziałam.W nocy jakoś monitor żle działa na moje oczy. Położyłam się o 3 i wstałam o 7 . To przez ten upał chyba.
Coś Schiz wczoraj wieczorem nie było i dzisiaj rano. Zauwazyłyście? Oby sie nic nie stało złego.Ja to zaraz myślę o najgorszym i chyba z siebie tego nie wyplenię.
Morawko masz rację. Mężczyżni też mają andropauzę i to chyba gorszą niż nasza.
Biorę sią za karmienie moich dziobów bo one i w upały jeść chcą /nie to co my/.
Pozdrawiam
Jeszcze coś napiszę co przeczytałam w nocy w necie. Gdyby kobiety były niezależne finansowo to większość panów byłaby samotnymi żaglami. Coś w tym jest .
7,057 2010-06-11 10:19:17
Witam moje drogie pomalutku wkręcam się do was. Zgadłaś Jovito ,że jestem wymuszonym singlem.Mąż sobie poszedł w siną dal do kobiety 12 lat młodszej aja zostałam z wtedy mąłymi dziaećmi i żalem.rozpaczą i wieloma problemami. Moje próby naprawy tego związku nic nie dawały tylko nowych sińców na mojej twarzy przybywało. Od 15 lat jestem sama ale nie samotna mam wielu przyjaciól są wśród nich faceci a jeden nawet bardzo zaprzyjazniony ale to tylko przyjazń. Czy istnieje przyjażń damsko-męska jak myślicie. Ja twierdzę ze tak inni że nie jest to możliwe. Matko moja ja lubię dużo gadać a teraz widzę że też dużo pisać. Pozdrowienia i duża bużka dla wszystkich i piękny uśmiech na cały dzień niech gości na naszych tawrzach nawet wtedy gdy nie bardzo do śmieshu.
7,058 2010-06-11 12:56:44
Witam Myszki- miałam awarie Internetu- dopiero teraz facet wyszedł.............ale to źle jak bez ręki...............
Jagoda miłą dziewczynką jesteś - wspomniałaś ,że mnie nie ma..........
spadam do potem............... teraz mam obiad itd. pa!!!!
7,059 2010-06-11 13:01:50 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-11 13:14:47)
Witajcie Dziewczynki weekendowo...
:):) U mnie kolejny pochmurny dzien ... na razie jest 21 st. C, a ma dojsc do 24 ... jeszcze nie pada, ale w przeciwienstwie do dnia wczorajszego jest bardzo silny wiatr... zanosi sie na niezly sztormik...
:D:D jak to w Holandii ...
Zawsze twierdzilam, ze Holendrzy musieli okropnie narozrabiac, iz Bozia obdarzyla ich tak paskudnym klimatem ...
:D:D a ja, kretynka wybralam go z wlasnej, nieprzymuszonej woli ...
:D:D
Od trzech dni odczuwam ischias, odezwala sie stara kontuzja po wypadku 36 lat temu ... Kiedys strasznie cierpialam, ale odkad zaczelam sie rozwijac bol odzywa sie jedynie przy duzych kotlowaniach pogodowych i nie jest juz tak silny, jak kiedys... ale mam wymowke, zeby nic nie robic ...
:D:D
Lodygo... z tego, co wiem, Ty juz dawno temu wstapilas na duchowa sciezke, a duchowosc i biznes to nie jest dobrana para ... czy nie pomyslalas, ze moze Twoje problemy finansowe stad wlasnie pochodza ?...
:)
Alicjo ... Ladyred, Vera i Niu7nia wczasuja sie, a Dudus jest na zielonej szkole... wkrotce powinny wrocic ...
:)
Morawko ... to prawda, ze wielu facetow lubi, zeby ich nianczyc, ale tez wielu tego wlasnie nie lubi, albo ci pierwsi w miedzyczasie dorastaja i nianczenie przestaje im odpowiadac ... a kobiety nadal to robia, bo uwielbiaja role mamusiek ... Zwykle po piecdziesiatce faceci chca sie, chocby pierwszy lub ostatni raz jeszcze poczuc prawdziwymi mezczyznami, a nie maminsynkami ...
Zreszta jesli chodzi o dlugoletnie zwiazki, to sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana ... Zyjac, rozwijamy sie i zmieniamy... i zmieniaja sie nasze potrzeby i upodobania ... My sie zmieniamy i nasi partnerzy sie zmieniaja ... To, ze ktos nam idealnie pasowal w wieku 20-tu lat nie oznacza, ze bedzie nam nadal pasowal w wieku lat 50-ciu ... i nie ma w tym niczyjej winy ...
Wszyscy znamy to stare powiedzenie :"czesc Gienia, bo mi sie charakter zmienia "... i z pewnoscia jest w tym duzo prawdy ...
Po wielu wspolnie przezytych latach i trudnych czesto doswiadczeniach, z mlodzienczego uczucia zwykle nie pozostaje zbyt wiele...
a zaczyna sie rutyna, przyzwyczajenie ... Kiedy dzieci opuszcza gniazdo, robi sie w nim pusto ... wtedy dopiero widac, ile naprawde malzonkow laczy ... Najczesciej to wlasnie kobiety mowia o milosci, a co tak naprawde kryje sie za ta ich miloscia ?...
w wiekszosci przypadkow lek przed samotnoscia, strach przed trudnosciami zyciowymi, obawa, ze sobie nie poradza finansowo, potrzeba matkowania komus ... a wiec same czysto egoistyczne potrzeby, ktore z miloscia niewiele maja wspolnego...
I jest to nie tylko moje zdanie, ale rowniez profesjonalnych psychologow ...
Jagodko ... mam nadzieje, ze to tylko zart z tym tornadem ...i nie boj sie, bo strach nie pomaga, tylko szkodzi ...
:):)
Bede nad Toba czuwac, Jagodko, zeby nie stala Ci sie krzywda ...:D:D
To prawda, ze Baska nie zameldowala sie rano ... Hallo !!! Basiu !!! co z Toba !!!
:):)
Ewuniek... to calkowita prawda, ze bycie sama, wcale nie musi oznaczac bycia samotna, bo samotnosc to odczucie psychiczne ... Mozna czuc sie samotna w otoczeniu bliskich ludzi ... w rodzinie, w malzenstwie i rowniez w tlumie ... a wcale nie czuc sie samotna, zyjac w pojedynke ...
Osobiscie absolutnie nie wierze w czysta przyjazn damsko-meska... zawsze chocby u jednej strony powstaja mysli o czyms wiecej, nawet jesli w danej chwili nie sa z jakichs wzgledow ujawniane ... Sa ludzie, ktorzy chca byc blisko nas, jako przyjaciele, jesli nie moga byc naszymi partnerami i czesto takie uklady trwaja dlugie lata, a nawet cale zycie ...
Ciesze sie, ze lubisz duzo gadac i pisac... ja tez ...
:D:D

A to niespodzianka !!! zaczyna sie przejasniac ... wiatr przepedza chmury i wychodzi piekne sloneczko ... temp. na termometrze za oknem 24 st.C, wiec ide posiedziec na balkonie ... a robota ?... nie zajac, nie ucieknie ...
:D:D

7,060 2010-06-11 14:54:36
witajcie
prazy 34 st i dalej bez deszczu
pod reka woda i liscie miety
w lodowce lody i piwo redsa malinowe dla ochlody
dzis nie wychodzilam bo dziwnie sie czulam
przedrzemalam w chlodnym pokoju
nawet jesc sie nie chce
a bedzie kwasne mleko ze wsi ziemniaki koperek
7,061 2010-06-11 15:17:43 Ostatnio edytowany przez Jagoda60 (2010-06-11 15:31:32)
Jak u mnie gorąco i duszno. 30 stopni w cieniu. Siedzę w domu bo na dwór nie da się wyjść.Moje pieski pochowały się po katach tam gdzie najchłodniej.
Jovitko wszystko co piszesz to samo zycie. Czasami myślę,że skończyłas psychologię /niejednego psychologa byś zagięła/. Wszystkie jak tu piszemy pewnie przyznaja Ci rację. Mamy już doświadczenia życiowe ,tylko co z tego jak już za późno na zmiany. Ale na pewno niejedna z nas inaczej by sobie ułożyła zycie gdyby znała co ja czeka.
Ja na przykład bym chciała spędzać wolny czas nad morzem. Ale cóż wiem,że to teraz nierealne.
Schiz dobrze że sie pokazałas bo do Ciebie to mi jakoś nie pasowało. Zauważyłam,że zawsze rano,po obiedzie i wieczorem wpadasz. Ale na awarie nie mamy wpływu,oby ich było jak najmniej albo wcale. Pozdrawiam
Zobaczcie jaka pusta plaża. Czeka na nas?
Jovitko jak będzie szło tornado to będę myślała o Tobie i że czuwasz nade mną.
Alicjo sprawdziłam na mapie. Najkrótsza trasa do Sławy Śląskiej odemnie 550 km. Narazie nie dla mnie,dziękuję.
7,062 2010-06-11 16:48:14 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-11 16:54:05)
Witam upalnie!!!!! No ta plaża jest b o s k a !!!! zwłaszcza te parasole marzenie tam być...........
wyszłam dzisiaj na zakupki i w te pędy wracałam do domu............teraz odwrotnie robię : otwieram tam okna gdzie cień ..........
Alicjo dzięki za objaśnienie już sobie wpisałam dokładnie z instrukcją co i jak!!! potem spróbuję.......
Ewuniek to Ty masz taki sam" staż porzucenia" jak Ja!!!!!!!!!!!! ciężko mi było ............ale ja byłam szczęśliwa ,że się go pozbyłam- niby On mnie porzucił - znalazł sobie i jest z nią do tej pory - młodsza ode mnie tylko 3 lata - nie wygląda na młodszą ...cha,cha..............Obydwoje są zdani na siebie.........żyją sobie szczęśliwie od awantury do awantury - takiej z policją - wybitymi drzwiami itp. cha,cha
Jovita co Ci powiem to Ci powiem - dla mnie osobiście taka temperatura 25 stp. jest najlepsza............tak ma być u Nas od niedzieli- pożyjemy zobaczymy..............
Mówią aby pić dużo w takie upały - pytanko - Czym się tak najwięcej zgasicie pragnienie??????????????
- wody mineralnej - napiję się tak jak prosto przyjdę i chce mi się pić
- herbata z hibiskusa z miętą - może być gorąca - najlepsza dla mnie rzecz
:P:P
U mnie sąsiadki się opalają!!!!!!!!!! - mają zdrowie -nie???????????? ja podziwiam ich głupotę............
faktycznie ? Alicjo - gdzie mieszkasz - jaki rejon chociaż tak w przybliżeniu.......
faktycznie prościej i szybciej na tym "szwabskim" do potem Myszki!!!
7,063 2010-06-11 17:08:07
jeszcze króciutko co do przyjaźni damsko - męskiej..............to mogę tylko napisać - mam przyjaciół takich od lat - to sa mężowie moich koleżanek - nie zrozumcie mnie źle!!!!!.To są tylko przyjaciele - na których mogę liczyć - rozmawia mi się z nimi dobrze- spotykając ich samych i w towarzystwie żon.Dla mnie są to tylko przyjaciele,koledzy nic więcej................
A inny przyjaciel - to tylko od Seksu!!!!!!! cha,cha
do potem......................
7,064 2010-06-11 19:06:18
Ależ upał i duszno. Czy u Was też?
Schiz to miałas szczęście,że on odszedł /takie szczęście w nieszczęściu/.Ale teraz masz satysfakcję jak popatrzysz sobie co Cię ominęło. U mnie było odwrotnie.To ja powinnam odejść i nigdy nie miałam siły i odwagi. No ale to dawne dzieje.Czasami wspominam ale te wspomnienia nie sa najlepsze. Ważne aby żyć i do przodu. Mój men zna mój stosunek do niego i odpowiada mu ta praca poza domem a mnie jeszcze bardziej.To jest właśnie to o czym pisała Jovitka /my się zmieniamy i inaczej spostrzegamy siebie po latach/.
7,065 2010-06-11 19:37:50
7,066 2010-06-11 20:54:47
7,067 2010-06-11 20:59:40 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-11 21:01:56)
7,068 2010-06-12 00:15:31 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-12 00:19:59)
Dzis przyjechala mlodsza kolezanka zabrac reszte rzeczy ... przyjechala sama, wiec posiedziala do pozna, bo jej maz pracuje dzis po poludniu ...
Piszecie, Dziewczynki, o upalach, a u mnie pod wieczor temp. spadla do 18 st.C... w drugiej czesci dnia przebijajace sie niesmialo sloneczko zniknelo calkowicie i byl juz tylko silny wiatr z deszczem ...
Od jura ma byc sloneczniej, ale chlodniej, jedynie 19 st.C..., a w niedziele tylko 17 ...
Ja tez najbardziej lubie temp. 23-25 st.C... jest to dla mnie najprzyjemniejsze cieplo... ale w sumie malo jest takich idealnych dni ... przynajmniej tutaj ... jesli temp. jest odpowiednia to pochmurno i deszczowo, a jesli slonecznie to chlodno lub strasznie goraco ...
U mnie komarow jeszcze nie ma ... za zimno ...
Baska ... co do tych meskich przyjaciol, to tak naprawde nie wiesz, co oni sobie w glebi duszy mysla... Pytanie, czy gdybyscie wszyscy byli wolni ... czy nadal bylyby to wylacznie czysto przyjacielskie kontakty ?... pewnie nie ...
:D:D A Ty sama ?... czy powstrzymuje Cie tylko to, ze sa zajeci i do tego sa mezami Twoich kolezanek ?... czy patrzylabys na nich inaczej, gdyby byli wolni ?...
Uwazam, ze naprawde czysta przyjazn damsko-meska moglaby istniec jedynie w przypadku homoseksualnosci jednej ze stron ...
:D:D
Znalam wiele takich przyjazni ... niektore z mojego wlasnego doswiadczenia, a inne z doswiadczenia znanych mi kobiet i we wszystkich, absolutnie wszystkich przypadkach wyszly na jaw prawdziwe intencje, inne niz czysta przyjazn... czasem dopiero po 20, a nawet 40-tu latach ... a w jednym przypadku dopiero po smierci mezczyzny...
No, rzeczywiscie... Lawenda zmienila Nicka ... a czemu nic wiecej nie napisala ? ... wpadla do nas, zatrzepotala skrzydelkami i gdzies poleciala ...
:):)
i Morawka nie pokazala sie przez caly dzien ...jedynie rano ... pewnie upal jej dokucza ...
Widze, ze padlyscie, Dziewczynki, z tego upalu .... wiec Was pozegnam ...
Zycze Wam bardzo dobrej, spokojnej i chlodnej nocki ... i do j u t r a ...
:):)


7,069 2010-06-12 08:26:27
Witam Myszki - ciepełkowato
Jovita co do tej przyjaźni męskiej - to ja faktycznie nie wiem co Oni myślą - ale wiem co ja myślę - Oni dla mnie nie są "obiektami seksualnymi" cha, - traktuję ich jak braci- są mężami moich koleżanek i koniec kropka!!!!Chociaż masz racje - jeden taki poczciwy Boguś- który zawsze we wszystkim jest pomocny- znam go dłużej niż jego żonę - bo poznałam ją dopiero jak byli małżeństwem- pracowaliśmy razem- pamiętam,że mu się podobałam i wywracał oczkami za mną- Jego żona - fajna dziewczyna - wyciągnęła go z 'Nizin" - Oni zawsze razem przyjeżdżają do mnie- parę lat temu- Ona miała kłopoty ze zdrowiem - powiedziała mi coś takiego : jakbym umarła to chciałabym abyś to Ty wychowywała moje dzieci z Bogdanem............na całe szczęście jest zdrowiutka i tryska szczęściem a mnie jej małżonek - nie interesuje - pod Bogiem!!!!!!!!!Nie byłam i nie jestem zagrożeniem!!!!!!!!
dopiero po zatwierdzeniu - dostanę oświecenia,że mogłam to inaczej napisać...........tak mam..........
7,070 2010-06-12 09:20:55
jeszcze dopiszę co tej przyjaźni Naszej:
Ja mam syna Oni córkę - Jolisia chciałaby takiego zięcia jak mój Syncio
jak przyjeżdżają - to zawsze planujemy na wesoło ich wesele,,cha,cha.............
-młodzi się znają od dziecka- niestety potem im ich drogi sie rozeszły
-dzwoniąc pytam się zawsze - co tam nowego u mojej "synowej" cha,cha a Jolka pyta co u "zięcia".................
- w tym tygodniu spotkałam jej ojca i On zawsze do mnie takie teksty:
- Ech.......p.Basiu- żebym był młodszy - to nie odpuścił bym pani - żylibyśmy sobie jak pączusie w maśle...........cha,cha
no spadam..................
7,071 2010-06-12 11:02:28 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-12 11:07:03)
Witajcie Dziewczynki weekendowo ...
:):) U mnie, jak zwykle pochmurno i temp. za oknem 19 st.C, czyli dokladnie wg prognozy ... na razie sucho, ale czuje sie wilgoc w powietrzu ...
O 13-tej jestem umowiona na zakupy z moim przyjacielem i jego Albanka ... Babka przyjechala w samych letnich ciuchach, bez swetra i zakietu, bo myslala, ze tu jest druga Albania z dlugim, goracym latem ... hahahaha
:D:D i teraz marznie, wiec mam jej pomoc wybrac jakis zakiet tzn. zaprowadzic do odpowiednich sklepow ...
Baska... z tymi przyjaciolmi, to Ci calkowicie wierze, ale nie wiadomo, co im chodzi po glowie ... i kto wie, czy nie chcieliby byc dla Ciebie czyms wiecej, gdyby byli wolni i gdyby wiedzieli, ze maja u Ciebie jakies szanse ... To ostatnie jest bardzo wazne ... Czesto facet nie ma smialosci wystartowac, bo czuje, ze nie ma szans i boi sie odrzucenia ... Poza tym wie, ze jesli dostanie kosza, to bedzie trzymany na dystans, a jako przyjaciel moze brac udzial w zyciu danej kobiety, moze byc bardzo blisko niej, choc w innej roli, nizby tego pragnal ... ale to i tak duzo wiecej, niz nic ... I czasem taka przyjazn moze trwac nawet cale zycie ... znam taki przypadek, gdzie dopiero po smierci faceta jego siostra wydala tajemnice ...
A gdzie to Morawka sie podziala ?... wczoraj caly dzien nie dala znaku zycia i dzis tez jeszcze sie nie pokazala ... Mam nadzieje, ze nic ze zdrowkiem ... Morawko, odezwij sie !!! ...
:):)
Dziewczynki, meldujcie sie !!!...
:):)
Moj nowy sasiad od rana puszcza glosno muzyke... ale juz nie hardkor, tylko reggae, a ten styl akurat bardzo lubie ... ![]()
No... ide sie ufryzowac ... cos po wyjezdzie syna chodze na zwolnionych obrotach ... ale wlasciwie to minely zaledwie trzy dni i do tego przez ostatnie dwa mialam wizyty, wiec jestem usprawiedliwiona ...
:D:D

Dziewczynki !!! wpadajcie do kafejki !!! kawusia czeka ...
:):)

7,072 2010-06-12 11:23:40
upal niesamowity niechce sie pisac ,czy tylko ja sie tak poce ,ludzie jak mi goraco hi hi pozdrawiam was dziewczynki weekend moj w domu to mniej pisze hi hi
7,073 2010-06-12 14:23:06
Witam kawkowo - poobiednio!!!!!!!!!!!!
Jovita - czy Ty zawsze musisz mieć racje?????????
:lol:
ogólnie co do facetów - to dać im parę kieliszków dla odwagi i wychodzi szydło z worka..........teksty typu:
- jak ja się w Tobie podkochiwałem
- zawsze byłaś laseczką
- ale Ty b y ł a ś ładna...................- to jest poniżej pasa,cha,cha..........to "byłaś"!!!!!!!!!!!!
jeszcze powiedzmy działam na facetów ; dzisiaj poszłam na zakupy w krótkich spodenkach - widać spojrzenia - tylko co z tego........
mają faceci radochę teraz - bo każda się rozbiera maksymalnie -
mój syncio mówi tak:
no nie mogę wychodzić - jak widzę Te dziewczyny porozbierane..............cha,cha........
upał jest faktycznie niemiłosierny - ale to ostatni dzień.....................do potem Myszki!!!!!!!!!
7,074 2010-06-12 14:25:20
Witam wszystkich baaaaaardzo serdecznie!
jestem w domu i szykuje się na popołudniowego grilla do znajomych, naszych wspólnych, dawno nie widzianych. chciałabym troche odnieśc sie do niektórych postów ale chyba jestem rozkojarzona i wypadłam z rytmu:)
Dobrze mi zrobił ten wyjazd, dobrze tez, by było dla mnie gdybym mogła częściej to robic , tzn mogę ale nie mam gdzie tak wyjeżdżac. bo ja byłam u siostry mojego męża, dobrej i wyrozumiałej osoby, ale też nie chcę jej stawiać w niezręcznej sytuacji i jeżdzic sama.
To włąściwie jedyny dom , gdzie czuje sie naprawde dobrze, wyluzowana i nic nie musze, gdzie kazdy robi co chce, nikt nikomu nie musi nadskakiwac , nikt się nie narzuca ze swoim towarzystwem , nie mówiąc o tym że piękna wies niedaleko Przemyśla.
Tutaj też jest wies ale zupełnie inna, krajobrazowo. Wychowywałąm się w miejscu pełnym bujnej roslinności(lato) i wspaniałych wielikich ilściastych drzew; lip, buków i debów,
Tego mi tutaj brakuje, tu dominuja iglaki, a one nie są takie dla mnie urokliwe.
na razie , życze miłego popłudnia:):)
7,075 2010-06-12 19:44:47 Ostatnio edytowany przez schiz49 (2010-06-12 19:47:05)
Witam przed wieczorkiem - nadal duchota!!!!!!!!!!!!
Verka - witaj po urlopku - piszesz,że było fajnie - to najważniejsze!!!!
U mnie zapowiadają w nocy 14 stopni - to lepiej się będzie spało
jutro ma być 22 stp - ładny przeskok temperatury- teraz mam 30 stp jeszcze- okna pootwierane na przestrzał- coś się rusza wiaterek,byleby z tego nie było jakiejś nawałnicy............
na ogródkach same dymy - ludzie grilują........
ja dzisiaj po południu siedziałam w domku - miałam jechać do znajomych na działkę - oni tam mają dużo cienia ale po drodze jedzie się po słońcu - odpuściłam.............dla mnie za gorąco.............
u Morawy chłop w domu - nie pisze
a Jagoda co tam dzisiaj u Ciebie - daj znak życia
:P
Jovita odezwie się wieczorkiem
Gizela,Alicja,Lodyga hallo!!!
Ewuniek i Lawenda skrobnijcie coś..................
Lena jak tam - u Ciebie???????????
7,076 2010-06-12 20:42:03
Dzisiaj witam Was wieczorkiem. Do 12 nie było prądu ale za to trochę w folii opieliłam. Potem zadzwoniła jedna babka czy może przyjechać z panną do mego Gucia /pieska/. Chyba ze 3 godziny siedziała aż Gucio sie zdecydował. Sprawdził się znakomicie i w poniedziałek będzie powtórka z rozrywki.
Potem było strzyżenie psiaków ale tylko 2 zrobiłam.A teraz czuję się jakbym od fryzjera wróciła /wszędzie mnie włoski łaskoczą/. Zaraz wezme prysznic i chyba będe powoli szykować sie do spania.Dzisiaj w nocy mało też spałam ,to chyba przez te upały chociaż w domu chłodno.
No już dziewczyny powoli wracaja z wczasów. Vera już jest a zaraz pewnie Niu7nia i chyba Gizela też gdzieś wyjeżdżała?
Tornada na szczęscie nie było. Pomylili się i dobrze bo jeszcze tego u nas by brakowało jakby mało nieszczęść w kraju.Ale od strony Lublina jakaś ciemność idzie. Może to tylko noc?
Życzę spokojnej nocy i pozdrawiam.
7,077 2010-06-12 20:59:50
Witajcie Dziewczynki!
Ja jestem, jestem zmieniałam nasze serduszko hi, hi:-)
VERO -witaj , fajnie że już wróciłaś , miałaś trochę pogody?...
SCHIZ - mieszkam w lubuskim Sława Śl. jest tu piękne jezioro , ośrodki wypoczynkowe....
JOVITO- oddaje nowe serduszko na noc w Twoje ręce :-)) Skopiuj i przechowuj :-))
Jutro zrobię na innym tle....... Bo dziś już jestem padnięta jakaś taka! Chyba przez ten deszcz.....
Nie wiem czy będzie się Wam podobało?...... bo mnie jakoś tak średnio....
7,078 2010-06-12 21:16:15
7,079 2010-06-12 21:59:55
Gizelo jesteś troszkę nie sprawiedliwa ... Nie zawsze pozdrawiamy się z osobna , często witamy wszystkich razem , ja czytam Twoje posty , ostatnio się odzywałam do Ciebie , nie zareagowałaś też. Ale to zrozumiałe , nie jesteśmy na bieżąco , i czasem się ominie jakiś post, to nie powód do smutku czy obrażania.... No już głowa do góry i nie kręcimy noskiem hi, hi!....
7,080 2010-06-12 23:58:12
Melduje sie wieczorkiem ...
:):)
Praktycznie caly dzien bylam w towarzystwie przyjaciela i jego Albanki ... Najpierw odwiedzilismy pare sklepow ... dlugo to trwalo, bo oni obydwoje maja trudnosci z chodzeniem ... Niestety, nic nie mozna bylo dopasowac tzn. zakietu ... bo ta Albanka ma troche nietypowa figure ... ma bardzo rozlozysty kuperek rozm. 50 ... w koncu zamowilismy zakiecik, ktory w miare dobrze lezal, tylko byl za maly ... maja dostarczyc w poniedzialek, z innego sklepu, a tzn. z innej miejscowosci ... A pozniej przyjaciel zabral nas na obiad do restauracji, bo byl juz czas obiadowy, a oni nie mieli nic przygotowanego ... Odwiezli mnie do domu tuz przed siodma...
Szybko zrobilam pranie w pralce - posciel syna ... i pranie reczne ...
Dzis byl suchy dzien, z dosc silnym wiatrem, wiec pranie na balkonie migiem wyschlo ... Troche sie jeszcze pokrzatalam po domu i zaliczylam telefoniczna wizyte ze starsza kolezanka, bo byla ciekawa, jak przebiegly zakupy ...
:D:D i dzionek zlecial ...
Nadchodzace dni maja byc sloneczne, ale temp. tylko 19-20 st.C, wiec skromnie ... to jeszcze nie lato ...
Gizelko ... Alicja ma racje, ze pozdrawiamy ogolnie wszystkie dziewczynki ... a zeby sobie zasluzyc na szczegolna uwage, to trzeba wiecej pisac ... a Ty jestes raczej oszczedna w slowach ...
:):)
Juz dawno mialam Ci to napisac, wiec zrobie to teraz... jestes bardzo fotogeniczna, Gizelko, ... naprawde ... az Ci zazdroszcze, bo ja wychodze na zdjeciach, jak maszkara i tak mam od mlodej dziewczyny, dlatego niechetnie sie fotografuje ... a Ty na kazdym zdjeciu wygladasz swietnie...
:):)
Gratuluje nowego laptopa !!! Niech Ci dobrze sluzy !!!
:):)
Alicjo ... sliczne serduszko ... juz zapisalam i z przyjemnoscia bede wklejac ... strasznie lubie miec wybor ...
:D:D
Jagodko ... ciesze sie, ze dalas znak ... Oczywiscie, nie mialam watpliwosci, ze ew. tornado ominie Cie z daleka ... bo tak, jak mowisz ... jeszcze by tego brakowalo ...
:D:D
No to Gucio mial dzis swoj wielki dzien ... ale mu sie trafilo ...
:D:D dobrze, ze nie bedziesz musiala za niego placic alimentow... czysta przyjemnosc, bez odpowiedzialnosci ... hahahaha
:D:D
Vero... witaj w domu ...
:):) urlop zawsze dobrze robi ... ja tez wole drzewa lisciaste ...
Baska ... a propos "bylas" to trzeba bylo go spytac ... "a co, teraz nie jestem ?..." ale by sie chlop tlumaczyl !!!...
:D:D
Morawko... pisz, kiedy tylko mozesz ... oczywiscie, nie zaniedbujac malzonka ...
:):)
7,081 2010-06-13 00:31:13 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-13 00:34:31)
No, czas zamknac kafejke, bo chyba juz wszystkie padlyscie z upalow, albo z innych przyczyn...
:):)
D O B R A N O C, Dziewczynki ... odpoczywajcie... jest przeciez weekend ... kolorowych snow Wam zycze i do j u t r a
:):)


7,082 2010-06-13 10:13:28 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-06-13 10:20:09)
Witajcie Dziewczynki niedzielnie ...
:):) A co to sie stalo ? Baska, zaspalas ?... A Jagodka ?... Morawka ?... Gdzie sie podzialy nasze wszystkie ranne ptaszki ?... To ja mam i wieczorem i rano cwierkac ?...
:D:D

Wstawac, leniuszki !!! Kafejka otwarta ... swiezutka, pachnaca kawusia na Was czeka !!!
:):)

7,083 2010-06-13 10:39:31
U mnie na razie pochmurno, ale gdzieniegdzie widac blekitne skrawki i sloneczko, ktore akurat teraz jest za paskudna, ciemna chmura wkrotce sie pokaze ... Na termometrze za oknem jest 20 st.C, a wiec zapowiadana temp. zostala juz osiagnieta i mozna spodziewac sie w ciagu dnia ciut wyzszej ...
Tutaj slonce rozkreca sie dopiero po poludniu ... tak jak ja ...
:D:D
Dzis nie bede sie przemeczac ... pokrzatam sie troche ... Powywalalam wszystko z szaf, bo dolozylam polki, wiec musze od nowa poukladac, juz na wlasciwych miejscach ... powinnam posortowac, ale to by za dlugo trwalo, wiec zrobie to innym razem ... Posortuje tylko to, co jeszcze nie ma swojego miejsca ...
Dzis mam w sumie dzien na luzie, wiec bede czesciej zagladac, ale nie chcialabym popijac kawki samotnie ... mam nadzieje, ze od czasu do czasu ktoras z Was wpadnie, choc na kwadransik ... bo jakos tak glupio pisac do samej siebie
:D:D
a wiec ... do potem, Dziewczynki ...
:):)
7,084 2010-06-13 10:50:53 Ostatnio edytowany przez Jagoda60 (2010-06-13 10:58:32)
Już jestem. Dzień dobry. Dzięki za kawke Jovitko ,wypiję to może wstanę do pionu.
Nic mi się nie chce,no nic. Makabra. Czy to przez ten wiatr ? Burza była w nocy i trochę się bałam żeby tornado nie przyleciało. Ale spoko. Tylko pogrzmiało i popadało.
Jovitko nie dość że nie bedę alimentów płacić za Gucia to jeszcze mnie zapłacono ,ale numer co? i to całe 200 zł.
Nie wiem co robić,nie mam pomysłu. Sama dzisiaj spędzam niedziele.W następny wekend za to będzie tłoczno.Córka przyjedzie a w poniedziałek zięć ją wiezie do szpitala/w następny poniedziałek/
Gizela jaki komputerek sobie kupiłas i z jakim oprogramowaniem? Niech Ci służy. U mnie coś się poprzestawiało i muszę czekać az zięć przyjedzie. Nie działa mi na bateria tylko cały czas musi być podłaczony do prądu. Może już bateria padła?
No i zapomniałabym pochwalić Alicję. Te Twoje cudeńka sa cudne. Trzeba mieć zacięcie i to lubieć. Ja to nawet nie myślę o tym .Jestem za nerwowa na te rzeczy no i wzrok już nie ten.A przy monitorze siada,już doświadczam na własnych oczach.
7,085 2010-06-13 14:59:49
Czesc dziewczynki ,jestem.Dotarlysmy dzis w poludnie do domu .jeszcze nie poczytalam Waszych postow. brakowalomi WAS.Bylo super .Karolka szczesliwa no i ja tez.


















