6,631 2010-05-25 17:29:48
6,632 2010-05-25 17:54:40 Ostatnio edytowany przez niu7nia (2010-05-25 17:57:49)
Przy drinku fajnie sie opowiada kawały co zresztą uwielbiam czynic - jeżeli pozwolicie to na poczatek .........oczywiście że goralskie .
Bo JAM goralka czyli cos z włanego podwórka .

BACO ?? te nogi krzywe to macie od małego ?? pyta zatroskana letniczka
NIe odpowieda zly góral od .....KOLAN
Hiiiiiiiiiiiiiii

Baca rozmawia z turystą:
- Zabiłem wczoraj 10 ćmów - mówi baca.
- ciem - poprawia turysta.
- A kapciem.
hiiiiiiii

Dwóch juhasów znalazło jeża i kłócą się o nazwę tego zwierzaka:
- To je iglok!
- To je spilok!
Przechodził tamtędy stary baca i usłyszał sprzeczkę. Podszedł i zawyrokował:
- To nie je ani iglok, ani spilok. To je kolcok!
Sąsiad mówi do bacy:
- Baco, tam za stodołą, na waszych deskach, chłopaki gwałcą waszą córkę!
Baca przerażony biegnie natychmiast za stodołę, po chwili wraca uśmiechnięty i mówi:
- Aaaaa... wiedziołem, ze żartowołeś, to wcale nie moje deski
6,633 2010-05-25 17:55:15
wlasnie zadalam sobie trud i sprawdzilam ---- moj 1-szy post ma nr 17 ????????
6,634 2010-05-25 17:57:27
oooo - teraz mi dodalo i mam 18 a ciekawostka jest to ze na str.263 mialas post 603 --------- juz nic nie rozumiem ----------dotyczy to wszystkich kolezanek
6,635 2010-05-25 18:02:01
dzieki za te dawke smiechu
:):)
- to ja dorzuce od siebie z tej samej serii
- idzie turysta droga i widzi bace ktory pierze kota w potoku ,
- baco - kota sie nie pierze..
- pieze sie , pieze sie - ino sie nie wykraca.....
6,636 2010-05-25 18:12:29
6,637 2010-05-25 18:12:47
Witajcie dziewczyny!
Ostatnio jestem w kiepskim nastroju, to i nie pisałąm , no ale myślę sobię , przeciez trzeba dać znać,
że żyję!
A Wy dziewczyny , jak wy to robicie ,że macie taki dobry humor...Jovita , to wiem , wyższa świadomośc, ledyred jest na dobrej drodze , a niu7nia np? No tak, sa przecież jeszcze "urodzeni optymisci....O schiz nie wspomnę, bo nawet jak pisze,ze jej cos nie idzie to i tak tryska energią...
Ja jestem typem , który "orze jak moze, i dobrze jeśli ktoś mu w tym pomoże":):):) Staram sie zachowac optymizm i pogodę ducha, choć przyznam ,że idzie mi to bardzo opornie...chociaz , z drugiej strony jeśli wziąć pod uwagę , że dopiero od niedawna" wzięłam" się za siebie ...to może nie jest tak żle.... O innych dziewczynach też czytałam i w zyciu nic nie poradziłąbym nic lepszego niz Wy!
Z tymi gratulacjami to juz nie nadążam , więc , proszę,nie miejcie mi za złe , jeśli ogranicze się do liczb bardziej "okrągłych".:):)
6,638 2010-05-25 18:21:17
6,639 2010-05-25 18:23:08
Ja tez juz wrocilam ... Wbrew prognozom jest calkiem cieply, pogodny dzien ... Zgrzalam sie, bo z jeansowej kurteczki, "przesiadlam" sie dzis znowu do skorzanej ... Gdy wychodzilam z domu o wpol do pierwszej juz zaczynalo sie przejasniac, ale bylo raczej chlodno, a po poludniu zrobilo sie cieplo, jak wczoraj ... Tutaj za pogoda nikt nie trafi ...
:D:D
Pamietam, jak mi bylo trudno sie do tej zmiennosci pogodowej przyzwyczaic, gdy tu przyjechalam ...
Na poczatku szykowanie sie do wyjscia zabieralo mi, jak na stuprocentowa Polke przystalo, ok. 1,5- 2 godz. ... Byla ladna pogoda i mielismy z mezem wyjsc na spacer ... Kiedy bylam juz gotowa, okazalo sie, ze wlasnie zbiera sie na deszcz ... Postanowilam sie przebrac w cos bardziej odpowiedniego, po czym znowu sie wypogodzilo ... wiec znowu sie przebralam... a kiedy znowu sie zachmurzylo stwierdzilam wsciekla, ze nigdzie nie ide ... bo nie wiem, w co mam sie ubrac ...
:D Moj maz mnie nie rozumial, tzn. nie widzial problemu ... bo dla niego wystarczylo tylko wziac ze soba, na wszelki wypadek, parasol ... A ja umyslilam sobie, ze przy sloneczku zaloze spodnice, albo jasne spodnie, i ew. sweterek, a w razie deszczu ciemne spodnie, zeby nie bylo widac zachlapania i zakiet ... ![]()
Teraz nie mam takich dylematow, bo sie "zholenderszczylam" i chodze glownie w jeansach, jak wszyscy ... a szykowanie sie zabiera mi ok. pol godz. ... to i tak sporo, bo Holenderce "czystej rasy" wystarcza 3 min. - siusiu, kurtka na grzbiet i gotowa ... nawet nie spojrzy w lustro ...
:D:D
Macie racje, Dziewczynki, z tym liczeniem postow ... ja tez to juz dawno zauwazylam ... Czasem widze, ze ktorejs brakuje kilka do pelnej setki, a tymczasem napisze jeszcze jeden i juz ja ma, a innym razem brakuje jeden i trzeba napisac kilka, zeby zaliczylo ... nie mam pojecia na czym to polega, jak to jest liczone ... to jakas calkiem nowa, nieznana mi matematyka ...
:D:D
Niu7nia ... temu drinkowi nie sposob sie oprzec ... wyglada tak smakowicie ... mniamniam ...
:D
Dziewczynki !!! Haaaaalloooooo !!! Co robicie ??!! Gdzie bywacie ??!! Piszcie !!!
A ja ide teraz, tradycyjnie, oblatywac osiedle ...
:lol::lol:

6,640 2010-05-25 18:51:02
Vero - oczywiście ze nie wszyscy musimy miec takie same sposoby na zycie .
Jedni sie zamartwiaja i umartwiją własnymi problemami a to prosta droga do samodręczenia .
Jeszcze inni siedza cichutko i istenieja bo maja zamiar przeczekać to co aktualnie im nie odpowiada
Jeszcxze inni tak jak np, ja - jestem czlowiekiem czynu - uciekam w prace - nie dołuje sie bezczynnościa bo ona zabioja inwencje a minimalizuje potrzeby co z koliu prowadzi niechybnie do depresjii czy załaman .
Prowadze bardzo intensyny tryb zycia pomimo przejściowych /,mam nadzieje dolegliwości konczynowych /
Mając gips cięzki do polowy nogi sprzatałam , myłam okna /na drabince brrr/ , i jeszce dojezdzałam codziennie okolo 35 km na zabiegi autobusem . A była to zima a ja o 2 kulach zapychałam jako bohater hiii na przystanek .
Miał mnie kto wozic ale nie pozwalałąm bo ja jestem taka .Zosia samosia "
Chodze na UTW -dojezdżam 12 km w jedna strone /mieszkam na wsi /
udzielam sie społecznie - jestem kuratorem sądowym ds, patologii rodzinnej , chodze na zebrania wiejskie i pyskuje , byłam radną .
Mieszkam sama w duzym domu z duzym ogrodem i zajmuje sie jeszcze inny sprawam,i ktore mnie absorbuja moze kiedys o tym napisze .
Po smierci męża stanęłam od razu na nogi chociaż bylo mi bardzo bradzo ciężko - ale jestem bardzo silna psychicvznie i fizycznie i daje rade zarówno troskom jak i pracom fizycznym .,ktore uwielbiam .
Częst przyjmuj.ę gości , często z zagranicy - kocham towarzystwo ,ruch , wesołość , gwar - to daje mi wiare i siłe .
W kąciku nieraz upuszczę łezke ale zaraz siebie skarce ze bawię sie w mazgaja .
Nie rozczulam sie nad soba ale w głębi jestem romantyczna dusza i wrażliwa - a to bardzo osłabia . wtedy wiotczeje a podpory BRAK ......
Postawa zdecydowanej , twardo stąpającej po ziemi "baby" pozwalilo mi stworzenie swojego silnego image .
Znajomi , przyjaciele wiedza ze jestem konkretna , i ze mo.zna na mnie lioczyc w dzien i w nocy .
Ale w kasze ,.......... to sobie nie dam dmuchac bo ......
Pomagam dzieciom z rozbitych rodzin - organizuje im u mnie z wlasnych skromnych funduszy weekendowe pobyty /2 razy do roku po 12 dzieci/ nikt mi nie daje na to pieniędzy sama musze "uskubać " z bardzo cienkiej magisterskiej emerytury " ,
Sa mi wdzięczne a ja im za chwile wzruszeń - po ich pobycie ZAWSZE jestem lepsza .
Postanawiam ze będe inna ..hii ale ,,, jestem taka jaka jestem .
Ale się rozgadałam ufffffffffffffffff
ale przeciez tylko ryby milcza hiiiiiiiiiiiiiii
6,641 2010-05-25 19:09:30
Cos mi wlażlo do kompa i podwójny post wysłało hii a mówiłam ze czary - mary ???
Jovi ??? dluga tak bedziesz o tych 2-ch nogach ganiała hiiiii
nie powiem nie powiem rasowa klaczka .
Az zazdroszcze bo moje klulasy ?? ech lepiej nie pisac - właśnie załam 2 tabletki p-bolowe . Miałąm iść do ogrodu poglądac duża trawe hii ale rozpisałam sie niczym nasza Jovitka ,
To tez chyba zarazliuwe hii ja te cyce u lekarza hiiiii
6,642 2010-05-25 20:27:03
Czy przyjmiecie do waszego grona 50 latka, nie będę was zanudzał o kobiecych dolegliwościach cielesnych ani o stosowaniu kosmetyków, przsiąde tu kołowas cichaczem.
6,643 2010-05-25 20:30:22 Ostatnio edytowany przez Jagoda60 (2010-05-25 20:32:11)
Witam wieczorkiem dziewczynki. Może od godziny mam internet i światło. Taki wiatr u nas był ,że myślałam że może to u nas druty pozrywało aż wychodziłam patrzeć.Ale sąsiad przejeżdżał i mówił,że w całej wsi nie ma.
Ja orobiłam się w ogrodzie ale ten wiatr mnie przegonił.
Niu7nia to silna z Ciebie kobieta. Zazdroszczę.Ja też się nad sobą nie rozczulam .Fizycznie jestem silna ale psychicznie to wiem,że nie.Kiedys może byłam ale teraz już widzę po sobie ,że muszę coś z tym zrobić.
Ja też nie mogę połapać się w tych gratulacjach co do liczby postów.Bo nie wiem kiedy .Czy to okrągła liczba,z 0 czy to setki. Ale chociaż macie okazję piękne bukiety powstawiać i jest wesoło.
Pobyczyłam się w domu przez to zimno i teraz jeszcze przed telewizorkiem prasowanie zrobię i pójde spać .Może jutro będzie cieplej. Czego sobie i Wam życzę. Dobrej i spokojnej nocy życzę.
A te góralskie humorki to fajne. Gwara też swoje robi.
6,644 2010-05-25 20:49:03
oj ryszard ty sie tak cichutko wkradasz ,ale dobrze ,pisz sobie jestes taki grzeczny .
6,645 2010-05-25 20:54:53
witam dziewczynki ale duzo piszecie ale sie ciesze ,ze niedlugo dobrniemy do tysiaca wszystkie razem ,u mnie pogoda juz teraz deszczowa ,synek jest ,dzisiaj nalesniki robilismy ,byla u mnie znajoma pojadla synka pochwalila hi hi ale cos z moim nie moga dojsc do porozumienia,czy syn i moj maja takie same charaktery i tak sie kloca od czwartku ludzie ,myslalam ze mnie to nie spotka ,ale historia lubi sie powtarzac .
6,646 2010-05-25 20:57:05
Całuje roczki miłym paniom za tak serdeczne przyjęcie mnie do wszego grona.
6,647 2010-05-25 20:58:30
pozdrawiam fajne z was dziewczyny ,kazda cos doradzi ,wyzali sie po to tu jestesmy ,i to jest wspaniale niunia ,schiz ,jovitka ,vera ,alicja ,gizelka ,lodyga ,jagoda,ladyret ,rysio ,wszystkie nowe pozdrawiam piszcie wiecej o sobie .
6,648 2010-05-25 20:59:35
rysiu ,rysiu ,napisz cos o sobie ,przybliz nam swoje zainteresowania itp
6,649 2010-05-25 20:59:40 Ostatnio edytowany przez Jovita (2010-05-25 21:02:30)
Witaj Ryszardzie...
:):) napisz cos o sobie i ... dlaczego chcesz przylaczyc sie do kobiecej grupy ?... no i nie siedz tak ciuchutko, tylko bierz czynny udzial...
:D:D
I gdzie to bywales wczesniej ?... bo widze, ze juz masz na swoim koncie troche postow ...
:):)
6,650 2010-05-25 21:02:30
jagoda masz 130 postow gratulacje 
6,651 2010-05-25 21:05:21
rysiu to na powitanie
6,652 2010-05-25 21:08:10
Witam wieczorkiem dopiero teraz mnie Syncio dopuścił do kompa - w domu zimnica - to wiecie co zrobię - do wyreczka pod kołderkę- przeczytałam pobieżnie - jutro rano bardziej się skupię - ale,ale zauważyłam Faceta wsród Nas !!!
Witaj Rychu - oj musisz sie wkupić do Naszego Babskiego Grona!!!!
Pozdrawiam MYSZKI!!! do jutra 
jeszcze króciutko - co do ilości postów - a może liczą logowania ???????????????
spadam ...........................Pa!
:P:P
6,653 2010-05-25 21:17:19
U mnie jest bardzo przyjemny wieczor, swietnie mi sie maszerowalo ... W pewnym momencie uslyszalam za plecami rower i przyjazny, meski glos "hallo" ... Myslalam, ze to ktos znajomy, bo obcy z reguly nie pozdrawiaja "od tylu" ...
Odpowiedzialam "hallo" i odwrocilam sie z usmiechem... a tu zobaczylam obcego mlodzienca ok. 20-22 lata ... Pomyslalam sobie, ze to niezle ... widac z tylu ciagle jeszcze liceum, a z przodu ... no coz ... nie przestraszyl sie ani nie zauwazylam na jego twarzy rozczarowania ...
:D:D albo slepy albo gerentofil ... jakby powiedzial moj syn ...
:D:D a moze wyjatkowo kulturalny ... ![]()
Dziewczynki, spokojnie !!! ... jeszcze sie Rysiu dobrze nie przedstawil, a Wy z nim od razu pod raczke do knajpy !!!
:D:D
Ryszardzie... napisz, prosze, cos wiecej o sobie ... i dlaczego chcesz dolaczyc do kobiecej grupy ?...
6,654 2010-05-25 21:19:03
Oj kobitki jestem normalnym facetem, mam zonę dwoje dzieci 30+20, żona na jakiś czas poza polską, czyli taki słomiany wdowiec.
Zainteresowania moje to dobra muzyka, pogaduchy, humor, lubię towarzystwo.
A czym się ja mogę wkupić biedna sierota, bierzcie co chcecie nie będę protestował.
6,655 2010-05-25 21:22:05
6,656 2010-05-25 21:28:37
Rysiek ? Ty sie wkupuj a nie filozofuj.
Pisz co Cię cieszy , co martwi a z czego jesteś bardzo zadowolony .
Nie musisz wcale siedzieć cichutko - w myśl zasady "siedz w kącie a znajdą Cie " bo toijuz od paru dekad nieaktualne .
Pozdrawiam Cie i witam zarazem RODXZYNKU 
u mnie w gorach jest bardzo zimno a jak zimno to tylko ..grzaniec mniam
mniam
6,657 2010-05-25 21:34:04
Co do niesfornych ilości postów
N A P I S A L A M do R E D A K C J I
czekam na odpowiedz .
Podałąm mój adres e-m jak bylo zalecone ale prosiłam aby odpoweidzieli na naszym wątku 50+
Ja sie wcale nie wylogowuj.e -bo mam swój komputer tylko i wyłącznie do własnej dyspozycjii .
No chyba że goście korzystaja , ale mam także bezprzewodowy WI-FI internet 
6,658 2010-05-25 21:38:22 Ostatnio edytowany przez Ryszard13 (2010-05-25 21:48:31)
Cieszy mnie to że są ludzie z którymi da się jeszcze na wesoło porozmawiać, a już wyjątkiem są kobiety w necie.
Ale sobie tak myślę ze tu kompania wesoła jak i dojrzała, nie morze stać się mi krzywda w tak wyborowym towarzystwie.
No dziewczyny podpowiedzcie czym się ja mogę wkupić?
Ja w te klocki jestem jeszcze dziewiczy.
Jak na razie z pięknym ukłonem dla wszystkich pań:
6,659 2010-05-25 21:51:59
WITAJ Rysiu .widocznie jestes wyjatkiem.bo znam takich co wola z kobietami wesolo porozmawiac na [zywo]i nle tylko .
6,660 2010-05-25 21:59:08
Dzieki, Rysiu za szybkie informacje...
:) Jesli jestes facetem z humorem to pasujesz do naszego grona ...:D:D:D
A powiedz jeszcze w jakim kraju Twoja slubna przebywa, bo my tu mamy towarzystwo miedzynarodowe ... ja np. mieszkam w Holandii ...
No to napijmy sie za Twoj dobry poczatek w naszej kafejce... mam nadzieje, ze bedziesz sie u nas dobrze czul, a my z Toba ...
:):)
Nie wiem, jaki trunek lubisz najbardziej ... ja, jak widzisz czerwone wino ... i ew. szampana ...

6,661 2010-05-25 22:00:40
Dziewic nie dziewic grac nam możesz bo i my sobie także ładnie przygrywamy ,.
Ja osobi.ście preferuję . lata 60-te .
Tu nikt nie układa scenariuszy - jest spontan i tyle .
Doradzamy i odnosimy sie do wypowiedzi . Poczytaj a zobaczysz .
No to bywaj ...
6,662 2010-05-25 22:22:19
WITAM ponownie wszystkich - naszego rodzynka rowniez , ktory chyba lubi kobiety , skoro zawital na babskie forum ![]()
Niunia - ,, bezczynnosc zabija inwencje a minimalizuje potrzeby ,, zgadzam sie z toba w 100 procentach
- swietne stwierdzenie. Podziwiam Cie - sa jeszcze tacy ludzie ??????
jak Ty ....
, dzieki ze sie troche rozpisalas o sobie - mialam okazje cie troche poznac ... trzymaj sie , dbaj o siebie i nie zawsze musisz byc ,, zosia samosia,, - ludzie sie do tego przyzwyczajaja i potem sa zdziwieni - jak to ? ona taka silna potrzebuje pomocy ? pomysl o tym...... tez taka bylam .... ![]()
Ciekawa jestem jaka otrzymasz odpowiedz ...???
Jovita - jak zobaczylam tego Twojego ,, kunia,, to tez mnie wzielo na ,,lazenie..
:):) i poszlam - wydac pieniadze....;) Zrobilam zakupy na jutrzejszy obiad
Vera - czy ty przpadkiem nie jestes z pod Wodnika ?????
6,663 2010-05-25 22:29:38
Ja tęż bym wolał na żywo, ale to się lubi co się ma,a nie zawsze to co by się chciało, proszę mnie nie podejrzewać o niecne zamiary.
Ostatnie dwie rozmowy z kobietami poznanymi na innym forum raczej nie mającym nić wspólnego, ani podobnego do tego forum, na skaypie, wywarły na mnie szok i zażenowanie, ale już dochodzę powoli do siebie.
Abyście się panie nie pytały o co chodzi to po krotce wam to przedstawię, na pewnym forum jestem już 4 lata, jestem dość wesołym jak i chyba lubianym uczestnikiem, niedawno złożono mi propozycję rozmów na skaypie, zgodziłem sie gdyż te panie często ze mną rozmawiały i wymieniały poglądy, mimo ostrzeżeń trzeciej pani postanowiłem skontaktować się z tymi dwoma bo wydawało się mi ze sa dość dobrymi kompanami, panie te mieszkają poza polską i zyją w wolnych związkach to polki.
Oczywiście obydwie nie mają kamerek?
Z jedna rozmowa kleiła się dość dobrze, do czasu kiedy za drugim razem musiałem nagle skajpa wyłączyć bo do pokoju weszła moja żona która przebywała w Polsce na urlopie, chociaż zonę mam bardzo tolerancyjną to musiałem zakończyć gdyż mnie prosiła abym coś zrobił a ja się wymigałem że mam ważniejszą robotę, trochę było mi głupio.
Dostałem nie przyjemną wiadomość na PW od tej pani co ja sobie myślę że ja będę chował się po kontach przed zoną rozmawiając z nią, jak wo gule tak ja traktuje co ja sobie wyobrażam, że nas związek nie ma sensu bo ona ma faceta.
Powiem paniom włos się mi na głowie zjeżył, potem jesze w podtekstach dokazywała mi na forum.
Drugi przypadek nawiązania znajomości, trochę mniej drastyczny, ale tez nieprzyjemny, po pierwszej rozmowie nie odezwał się do mnie, wiec odpisałem że dziękuje za miła rozmowę i skoro nie ma chęci do dalszej rozmowy nie mam oto żalu ale lepiej jest powiadomić taką osobę.
Na forum też przez ta panią w podtekstach zaczęła sugerować ze ja szukam w internecie przygód, ze to nie pierwszy raz na tym forum, obie panie chyba się znają ?
Miłe panie, dla mnie to był szok i trauma , kobiety maja pod czterdziestkę, zdaje się są dorosłymi i odpowiedzialnym,i osobami, ale zachowały się jak dzieci, to one prosiły mnie o kontakt, a nie ja ich.
Nie broniłem się na forum nie wspominałem o kontaktach z nimi, to ich jeszcze bardziej rozwścieczyło, jedna zasugerowała że tak postępuje bo chce pokazać ze jestem ofiarą, a to ja jestem winny, czy wszystkie kobiety takie sa?
Co wy na to miłe panie.
6,664 2010-05-25 22:37:19
Powiem ci tak - przedstawiles to ze swojej strony .... nie wiem jak rozmawialiscie wczesniej ... wiec wydaje mi sie ze komentarz zbedny ... i prosba o opinie ????? ![]()
6,665 2010-05-25 22:37:35
Dzieki, Rysiu za szybkie informacje...
:) Jesli jestes facetem z humorem to pasujesz do naszego grona ...:D:D:D
A powiedz jeszcze w jakim kraju Twoja slubna przebywa, bo my tu mamy towarzystwo miedzynarodowe ... ja np. mieszkam w Holandii ...No to napijmy sie za Twoj dobry poczatek w naszej kafejce... mam nadzieje, ze bedziesz sie u nas dobrze czul, a my z Toba ...
:):)
Nie wiem, jaki trunek lubisz najbardziej ... ja, jak widzisz czerwone wino ... i ew. szampana ...
![]()
A jesli można spytać w jakim mieście w Holandii.
Nie za bardzo pijam moje panie, ale z wami się napiję, wolę wódkę czy drinka, więć za nasze spotkanie do dna.
6,666 2010-05-25 22:42:49
Powiem ci tak - przedstawiles to ze swojej strony .... nie wiem jak rozmawialiscie wczesniej ... wiec wydaje mi sie ze komentarz zbedny ... i prosba o opinie ?????
To jet typowa odpowiedz kobieca, oczywiści to jest moja wersja, ale czy chociaż raz można uwierzyć nie kobiecie, przecież tu nie chodzi o jakąś poważną sprawę, po prostu nigdy się nie spotkałem z taka sytuacją.
Jak widzę solidarność kobieca góruje, przepraszam ze zawróciłem wam czas czytaniem takiej pierdoły.
Nie ma sprawy.
6,667 2010-05-25 23:04:38
Pozdrawiam no nareszcie doszłam do siebie i mam teraz czas już byłam na basenie bo mi tego brakuje ,czekam na ciepło ,ale czy będzie bo mam blisko do morza ,no ale się naczytałam dużo piszecie i to ciekawie ,widzę jednego rodzynka zobaczymy jak długo z nami wytrzyma ?? -mam mały problem nie mogę wstawiać emoty pa
6,668 2010-05-25 23:09:28
Witam miłą i wesołą Szamankę, no coż jak widać z jednego rodzynka sernika nie będzie, chyba że jako dekoracja na samym wierzchu.
6,669 2010-05-25 23:09:48
Wiesz co ???? sam napisales , ze na pewnym forum jestes 4 lata - powiem ci tak - nie zawracaj nam glowy --- i nie rozwalaj tago forum - mam wrazenie , ze chcesz ,,, wsadzic kij w mrowisko ,, - tak mi mowi moja intuicja.....to jest moje zdanie....- dziwne , ze nie chcesz pogadac z facetami ,, o rybach i motoryzacji ,, a moze wez sie za jakas prace , bo widocznie masz duzo czasu skoro szukasz ,, nowych znajomosci ,,
- wspolczuje twojej zonie
:):)
6,670 2010-05-25 23:14:47
Rysiu ... piszesz "A jesli mozna spytac, w jakim miescie w Holandii ?... " Spytac mozna ... co nie znaczy, ze otrzyma sie odpowiedz ...
:D:D Ja pytalam o kraj, w ktorym przebywa Twoja zona i tez nie dostalam odpowiedzi ... a jesli przeoczylam, to przepraszam ... ![]()
I bede szczera ... Rysiu ... piszesz o sobie "slomiany wdowiec" i wg mnie szukasz sobie "slomki do oka" ... od pierwszej chwili to czulam, dlatgo powitalam Cie, jak na mnie, bardzo powsciagliwie, a teraz juz nie mam watpliwosci, dlaczego szukasz po forach towarzystwa kobiet ... oj, Rysiu, Rysiu... a zona pewnie za granica tyra, zebys Ty mogl sobie beztrosko flirtowac, a jak sie do to i...cos wiecej ... oj nieladnie, Rysiu, nieladnie ...
Jezeli o mnie chodzi, to mozesz sie przeniesc na inne forum ... Zegnaj, Rysiu ... i wszystkiego najlepszego na drodze zycia !!![b]
:):)
[b]Vero...jesli, jak piszesz dopiero niedawno "wzielas sie za siebie", to zrozumiale, ze nie mozesz od razu oczekiwac "cudow"...:):)
Jedni optymistami sie rodza, a inni musza sobie taka postawe dopiero wypracowac ... Zmiana mentalnosci to dlugotrwaly proces ... i wcale nie musisz byc doskonala, bo nikt z nas nie jest ... ![]()
6,671 2010-05-25 23:48:55 Ostatnio edytowany przez Ryszard13 (2010-05-26 00:09:59)
[quote=JowitaI bede szczera ... Rysiu ... piszesz o sobie "slomiany wdowiec" i wg mnie szukasz sobie "slomki do oka" ... od pierwszej chwili to czulam, dlatgo powitalam Cie, jak na mnie, bardzo powsciagliwie, a teraz juz nie mam watpliwosci, dlaczego szukasz po forach towarzystwa kobiet ... oj, Rysiu, Rysiu... a zona pewnie za granica tyra, zebys Ty mogl sobie beztrosko flirtowac, a jak sie do to i...cos wiecej ... oj nieladnie, Rysiu, nieladnie ...
Jezeli o mnie chodzi, to mozesz sie przeniesc na inne forum ... Zegnaj, Rysiu ... i wszystkiego najlepszego na drodze zycia !!![b] smilesmilesmile]
I bede szczera ... Rysiu ... piszesz o sobie "slomiany wdowiec" i wg mnie szukasz sobie "slomki do oka" ... od pierwszej chwili to czulam, dlatgo powitalam Cie, jak na mnie, bardzo powsciagliwie, a teraz juz nie mam watpliwosci, dlaczego szukasz po forach towarzystwa kobiet ... oj, Rysiu, Rysiu... a zona pewnie za granica tyra, zebys Ty mogl sobie beztrosko flirtowac, a jak sie do to i...cos wiecej ... oj nieladnie, Rysiu, nieladnie ...
Jezeli o mnie chodzi, to mozesz sie przeniesc na inne forum ... [b] Zegnaj, Rysiu ... i wszystkiego najlepszego na drodze zycia !!![b]
:):)
Jednak muszę stwierdzić że nie które kobiety szybciej mówią niż myślą i twoja wypowiedz jest tego przykładem.
Ja mam sklep od 30 lat miałem też firmę produkcyjną, moja żona przez 30 lat nie musiała pracować, miała wszystko co chciał, nigdzie jej nie wysyłałem, do pracy namówiła ja koleżanka aby było jej raźniej spytała się o pozwolenia czy dam sobie sam radę z dziećmi i domem, nie jest to jej pierwszy wyjazd, a już trzeci w przeciągu 2 lat.
Nie tyra jak by ci się wydawało, a zarabia dość dobrze , ma komputer i co jakiś czas, a praktycznie codziennie się widujemy, może to jet dla niej jakaś zmiana nie pytałem sie jej , 30 lat w dzień w dzień ze mną prowadziła interes, chodzi na imprezy imieniny i spotkania iteracyjne, nie mam o to żadnej pretensji przyjeżdża do polski na urlopy.
Mam dwa domki letniskowe, gdzie kobiet chodzi co nie miara, do koloru do wyboru.
Po prost cały dzień siedzę w sklepie chciałem sobie pogadać z kobietami, ale widzę że nie nada jeszcze nie zacząłem dobrze rozmawiać a już jestem podejrzewany o szukanie przygód Jovito każdy mierzy kogoś swoją miarą, ale ty nie mierz mię swoją.
I co ty na to Jovita, może jakieś słowo przepraszam ze cie tak potraktowałam, stać cię na to czy duma kobieca ci na to nie pozwala?











