netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Azyl dla marudzących inaczej

10 607 odpowiedzi927 198 wyświetleńzałożony przez miga, 10.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 391 do 455 z 10 608 ]

391 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-12-01 10:20:13)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

ZNÓW!!! coś narzeźbiłam i wyszedł mi cudak-dubel big_smile
LICHO nie śpi - jak widać wink

392

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:
Wercia napisał/a:

Dobry wieczór i dobranoc smile Miłego wieczoru marudkom życzę. Nie mam nic czasu...bedę świętować z małżonkiem andrzejki smile a co...:D

A popieram wink m powinien byc najlepszym towarzystwem wink

miga napisał/a:

Hej dziewczyny big_smile! Ale mi wesoło. Fajny wieczór miałam i jestem po prawdziwych toastach. big_smile big_smile big_smile. Nie ma to, jak rozrywka, hihi. Będzie się dobrze spało smile.

TAK trzymaj kochana. Na pochybel draniom depresjom i złym dniom smile

marika1313 napisał/a:

Ja zaś jestem w trakcie toastow a za co pije ? Bo wszystko sie psuje ,w środę zdechlo męża nowe auto ,w piątek moje a dziś toster który w piątek kupiłam .Nie wiem czemu tak ,o co chodzi bez pól litra nie rozbieriosz;-)  Niech sie juz nic nie psuje takie mam życzenie .

Właśnie - może w taki wesoły sposób da się "zakląć" pecha i go ODWRÓCIĆ? (w pecha nie wierzę akurat, ale co szkodzi znaleźć dodatkowy powód do radosnych działań twórczych? Witaj marika smile
Kto nie próbuje, nie będzie wiedział. I "niech twoje słowo" w FAKT się zamieni wink Się przyłączam do zyczeń smile

Raja napisał/a:

Witam bardzo serdecznie big_smile wesoło i ANDRZEJKOWO big_smile
Żyworódko
Nic straconego, że wczoraj  zapomniałaś o andrzejkach:D - możesz to nadrobić dzisiejszego wieczoru big_smile. Jedne źródła podają, że wróżby mają być w noc poprzedzającą, a inne, że właśnie dziś......w noc św.Andrzeja........ponoć obydwie działają w ten sam sposób.

BOMBA big_smile
O to mi chodziło - "Wszystko ma swój czas... " smile

Migo - nie czytam Biblii, bo za "cienki ze mnie bolek". Trudny tam język i tłumacza trzeba. Właśnie Hołownia mi za onego służy wink
Fragmenty zaledwie (te prostsze (?))znam. A pieśń Koheleta należy do moich ulubionych smile w szkole uczą - a ja w szkółce pracuję wink
Raja, piszesz: "Po zabawie andrzejkowej wchodzimy w Adwent, który  jest okresem radosnego (a nie pokutnego)  przygotowaniado Narodzin Chrystusa" smile Fajnie by było. Ino ja tej radości wkoło nie dostrzegam. Możliwe, że mam nieprawidłowe "otoczenie katechetyczne"... wink
Mam problem z tymi sprawami.
Do wiary mnie ciągnie, ale kler skutecznie mnie zniechęcił. I trwa tak już drugie pokolenie. Zmuszona jestem gdzie indziej i inaczej szukać zaspokojenia tej swojej potrzeby smile
DOBREJ niedzieli wszystkim życzę smile

393

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

marika1313 witaj. U mnie dzieje się dokładnie tak samo, tylko "psują" się działania- wszystko się nie udaje. Twoje życzenie andrzejkowe jest dokładnie takie, jak moje: "Niech sie juz nic nie psuje" smile.
To dzisiaj leczyłyśmy kaca wink?

Muszę się nauczyć cytować według Twojego Anhedonio przepisu, ale chyba dopiero po Świetach smile. Tak, Biblia jest bardzo trudna, poza tym jest w niej tyle dla mnie "dziwnej" wiedzy, że lepiej mi było, zanim spróbowałam kiedyś ją czytać. Tyle mam pytań...Najlepiej przeczytać tylko Nowy Testament i w nic się nie wgłębiać, jest wtedy łatwiej. Człowiek potrzebuje Boga, jest taka tęsknota... a jednoczesnie ani księża, ani Biblia nie dają żadnych odpowiedzi- przynajmniej mi smile.
Moze trzeba zmienić temat? Tak tu było zawsze wesoło.

Pracowitą miałam niedzielę.

Wszystkie Panie pozdrawiam radośnie w Adwencie smile
Dobranoc.

394

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie nocą.

Żyworódka czy remont się wreszcie kończy?
O ile mnie pamięć nie myli to sporo tygodni?

miga napisał/a:

Pracowitą miałam niedzielę.

Ja też sad
Tym razem nie zawodowa praca, tylko lepiłam z córką uszka na wigilię. Potem nie będę mieć czasu.

Dobranoc.

395

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam bladym świtem... big_smile

miga napisał/a:

...To dzisiaj leczyłyśmy kaca wink?

Osobiście w końcu nie miałam PO CZYM... bo jednak kropelki z antybiotykiem "gryzą się" z alkoholem wink Kurowałam to pie...one ucho. W ramach marudzenia dodam, że moja jedynka (choc nie dokończona) jeszcze dodatkowo się złamała. ciekawe co p. dentystka na to? Chyba się dziewczynina załamie... mam przestać w ogóle jeść (a ja tak lubię!)?

miga napisał/a:

Muszę się nauczyć cytować według Twojego Anhedonio przepisu, ale chyba dopiero po Świetach smile

.
NIC kochana NIE musisz! To nie jest umiejętność od której zależy nasz dobrostan wink kiedyś znajdziesz czas i będziesz miała ochotę... wtedy - czemu nie? wink "Luzik laska"

miga napisał/a:

Człowiek potrzebuje Boga, jest taka tęsknota... a jednoczesnie ani księża, ani Biblia nie dają żadnych odpowiedzi- przynajmniej mi smile.

W Biblii ponoć znajdują się wszystkie odpowiedzi, ale to JAK "szyfr dla wtajemniczonych". TO księża studiują zagadnienia przez lata studiów a nie zwykli ludzie. W czytaniach furt to samo i TO przeważnie mamy "obtrzaskane" ale jakby jakie watpliwości czy pytania... to niby jak je wyjaśniać. Podnieść rękę w czasie mszy i powiedzieć "mam takie pytanko" czy może iść w d godzinach urzędowania do kancelarii (a tam ZONK - "pingwin" zamiast księdza).
Widać NIE taka rola księży... a szkoda.

miga napisał/a:

Moze trzeba zmienić temat? Tak tu było zawsze wesoło.

Pracowitą miałam niedzielę.

Wszystkie Panie pozdrawiam radośnie w Adwencie smile

Prosz Cię bardzo - zmieniaj temat big_smile "Nie migaj się" Migo big_smile
Moja niedziela była... przepełniona pracą  "umysłową" (?) napisałam pozew o spadek i zachowek. Przyjechała najstarsza córka... (No uparł się "gówniarz" robić porządki w "zaległych zaszłościach").
Mało było - będzie więcej (urzędowych obrzydlistw) ale trudno, i tak KIEDYŚ podejść do nich by było trzeba... wink
ODJECHANEGO grudnia wszystkim życzę... I spełnienia życzeń wink

396 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-02 11:32:38)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam maruderki i już na wstępie Was powiadamiam, że wosku nie lałam.....w ogóle tegorocznego Andrzejka olałam.  sad

miga napisał/a:

(...)żyworódko, pocieszę Cię, że ślicznie ryczysz wink(...).

No wiesz.....przyznam skromnie, że staram się w każdej sytuacji wyglądać efektownie.  big_smile

luc napisał/a:

(...) Żyworódka czy remont się wreszcie kończy?
O ile mnie pamięć nie myli to sporo tygodni?(...)

Luc, się nie mylisz, mój remont przeżywa zastoiny.
Telefonu nie ma, że wszystko już gra i możemy odebrać ten blat.
Na stole i ławie piramida z garów i nie tylko, bo nie mogę do tych dolnych szafek nic powkładać, póki  nie będzie zamontowany blat.
Chodzę odstresować się do mamy, żeby oczy moje tego nie oglądały.
Tak to jest, jak jest tylu pośredników. Gdyby wszystko znajdowało się w jednym punkcie i towar i sprzedaż, to sprawa byłaby załatwiona od ręki.
A producent blatu gdzieś w innym województwie. Jak tu jechać taki szmat drogi.....

Raja, czy ty aby na pewno trzymasz te kciuki?????  sad
Łoooooooooooo.....doczytałam, że ręce Ci sinieją.....to rozluźnij kciuki, wykonaj kilka ruchów, aby krew napłynęła i.....dalej do dzieła  big_smile
Bezlitosna jestem, co?

Luc napisał/a:

(...) lepiłam z córką uszka na wigilię. Potem nie będę mieć czasu.(...)

Ja to nawet bałwana nie mam jak ulepić, śniegu nie ma.....a czas mam.

397

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór marudki big_smile
Witam nową maruderkę - Marikę big_smile
Marika big_smile Miga big_smile dołączam do Was z zawołaniem - życzeniem: "niech się już nic nie psuje "..........ojjjjjj....jak ja nie lubię, kiedy mi się cokolwiek psuje.........w moim przypadku jest dodatkowa trudność - bo natychmiast muszę szukać kawałka chłopa, do naprawy.......albo wyniesienia......przyniesienia. Już przez jakiś okresu czasu cieszyłam się, bo takiego znalazłam........to znowu 3 miesiące temu doznał ciężkiego udaru mózgu.........koniec.....znalazłam się w punkcie wyjścia.

Luc szybciorkiem zadziałałaś w sprawie uszek i pierogów. Ja, zaczynam od generalnych porządków w kuchni, jak przez to przebrnę.......będzie lepienie pierogów.

Anhedonio masz problem z jedynką, oby tylko dentystka nie usunęła jej. Póki co.....jedz półgębkiem........aby jej bardziej nie nadwyrężyć.
Duży krok do przodu zrobiłaś w sprawach "urzędowych". Od nowego roku będzie tylko oczekiwanie na wyniki - życzę bardzo pozytywnych i szybkich.

Żyworódko kciuki nadal mocno zaciskam, no ale.......czasami przecież muszę je puścić....... na jedzonko.......a w tej chwili na pisanie........ale zaraz ponownie je zacisnę.........
Bardzo podziwiam Twoją niewyczerpaną cierpliwość w sprawie remontowej

398 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-12-03 08:01:18)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć miłe panie smile
Już wiem co mnie prześladuje big_smile
Wczoraj, w Wielkim Teście o zdrowiu, sekretarka dyr. Karwowskiego z "40-latka" MI powiedziała na wizji. TO "siątki". A zupełnie tego fragmentu z filmu oglądanego w młodych latach nie pamiętałam wink

RAJU - Niech się p. dentystka martwi - "Jam niekompetentna" ale mam wrażenie, że jednak jej nie usunie. Jak będzie robić zakusy, to się sprzeciwię - AŻ TAK złamana (jak serce onegdaj smile ) nie jest wink Ot tyle, że nieco skośna i ewidentnie przez to krzywa.
Jesli chodzi o "urzędowe obrzydlistwa"... to mam tak od kiedy odchodząc z pracy w SR (a było to ponad ćwierć wieku temu!) od przewodniczącej usłyszałam: "Jeszcze pani tu wróci"... no i wracam i wracam jak ten bumerang smile I żadna z rzeczy tam załatwianych nie idzie prosto i łatwo, chociaż przeszkód po temu nie ma wink Ot takie "zauroczenie"
Niemniej - SERDECZNIE DZIĘKUJĘ za życzenia smile NIECH się spełnią...

"Jak ja nie cierpię..." (mówią słowami smerfa-marudy) REMONTÓW!!!
Żyworódko - serdeczne wyrazy współczucia... Jakieś westchnienie o wsparcie do Judy-Tadeusza? Toć cierpliwość trzeba mieć niesamowitą! ... jedyne "dobre", że jak skończysz i uprzątniesz (na święta "jak znalazł") to będziesz mogła się "pławić"...

JA tam za porządkami nie przepadam wink "SOM bo muszom" klasyczne: "nie chcem ale muszem". Zaczyna się "gorączka..." niestety sad
Póki CO: "wszystkie łosie mają w nosie..." wink
Pozdrawiam big_smile
Lecę na warsztaty...
Dobrego dnia smile

399 Ostatnio edytowany przez Wercia (2013-12-03 11:20:56)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry smile Jakaś ziewająca jestem i mam zapyziałe oczyska, nie wiem co zdołam przeczytać, a napiszę trochę po omacku big_smile

Anhedonio to fakt-siątki są upierdliwe big_smile a coraz większa ich czestotliwość wzmaga to upierdliwianie big_smile ale co zrobić, trzeba pokochać big_smile

Jeśli chodzi o porządki to jestem na etapie sądowania co muszem, a czego nie chcem big_smile no a sądowanie odbywa się przy kompie, patrzę w monitor i dumam. Inaczej to można nazwać lenistwem big_smile

Coś tam przez mgłę czytam o psuciu, właśnie mam mikrofalę zepsutą, - chodzi a nie grzeje...(już chyba gdzieś to mówiłam) big_smile

Ktoś tam zaczął o czytaniu biblii? kiedyś próbowałam, hihihi jak linijkę doczyatłam do końca, to początku już nie pamiętałam o czym było...jestem katoliczką, do kościoła chodzę, ale to czytanie sobie podarowałam. Tylko w Wigilię przy stole ktoś odczytuje fragment o Narodzeniu, ale to wnet wszyscy na pamięc znają. Może faktycznie tylko Nowy Testament?...

Takie teraz czasy, że łatwo coś zamówic, coś kupić, ale już coś nie gra albo się zepsuje to koszmar...( w ramach wymiany lub gwarancji) droga wtedy długa i uciążliwa. Kilka razy już przerabiałam. Żyworódko-współczuję, a i kciuczek potrzymam smile

400

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Uciekam, może wydumam co muszem big_smile
Miłego dnia życze i trochę humorku zostawiam smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

401

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

Dzień dobry smile Jakaś ziewająca jestem i mam zapyziałe oczyska, nie wiem co zdołam przeczytać, a napiszę trochę po omacku big_smile
...
Jeśli chodzi o porządki to jestem na etapie sądowania co muszem, a czego nie chcem big_smile no a sądowanie odbywa się przy kompie, patrzę w monitor i dumam. Inaczej to można nazwać lenistwem big_smile

Werciu kochana... wiedziałam, że czegoś mi brak (prócz piątej klepki wink ) a to Twoich wstawek graficznych big_smile zawsze dowcipnych... są dla mnie zawsze jak małe "niespodzianki" niezmiennie poprawiające nastrój i samopoczucie. DZIĘKI

No i widzisz - żeby nie zapeszyć podkoloryzuję, że NIC prócz mnie (patrz skleroza i inne objawy siątek) NIE POPSUTE. (mikrofalę już dawno wyrzuciłam). A takie od początku "spartolone" to się nie liczą chyba wink jako te "chodzące parami" bądź stadami?

Okrutnie mi pasuje Twój sposób sondowania... Przyjmuję te koncepcję i wprowadzam w życie, a co...

Zaproponowano mi kontynuację zajęć w innej formie. Cholernie się cieszę...
Dobrego dnia -siątkowe dziewczyny big_smile

402

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dziewczęta, ZADZIAŁO SIĘ i się dzieje.

JEST, JEST, JEST - ja tak, jak onegdaj Marcinkiewicz, to słowo i ten gest.Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzisiaj zadzwonili, pojechał sam mąż.
Za utrudnienia dostał 'gratis' jakieś listwy, czy cóś tam...warte 20 złotych polskich.
Akurat napatoczył się syn i wnieśli razem do mieszkania.

Teraz mąż się produkuje, bo trzeba jeszcze zrobić wycięcia na zlewozmywak i kuchenkę.

Dziękuję, dziękuję Raji, Midze (czy tak się odmienia?), Anhedonii, Werci , Lucy za trzymanie kciuków, zainteresowanie moim problemem.
Dziewczęta pomogłyście.

Blat jest właśnie taki, jaki chciałam mieć. Kolorystycznie bardzo pasuje do szafek.

W ogóle, to mam dobry i.....mniej dobry dzień, przyszła przesyłka dwóch książek...o wartości każda po 20 zł...a koszt przesyłki 19.04 zł.
No, załamka!   sad

403

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hurrrraaaa! Hurrrrraaaa! Żyworódko cieszę się razem z Tobą, że ta Twoja droga przez mękę dobiega końca big_smile

Jak przeczytałam, to się poczułam tak, jak gdyby u mnie kończył się remont........przypomniałam sobie zakończenia remontowe......a było co, bo sama osobiście miotałam się 4 RAZY.........w tym 1 raz z kapitalnym.........bbbrbrrrrr NIGDY  WIĘCEJ!


Puszczam wreszcie te kciuki big_smile

Jako mola książkowego, interesuje mnie bardzo przesyłka........jakie tytuły zamówiłaś sobie na lekturę świąteczną?.......łojjjjj....chiba się wyzbędę swojej ciekawości.......... Dwie dychy przesyłka? ......zdzierstwo.

404

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Anhedonia napisał/a:

Cześć miłe panie smile
Już wiem co mnie prześladuje big_smile
Wczoraj, w Wielkim Teście o zdrowiu, sekretarka dyr. Karwowskiego z "40-latka" MI powiedziała na wizji. TO "siątki". A zupełnie tego fragmentu z filmu oglądanego w młodych latach nie pamiętałam wink

Pamiętam powiedzenie o "siątkach z 40-latka". Później wszyscy chodzili i narzekali na te "siątki".

Anhedonia napisał/a:

RAJU - Niech się p. dentystka martwi - "Jam niekompetentna" ale mam wrażenie, że jednak jej nie usunie. Jak będzie robić zakusy, to się sprzeciwię - AŻ TAK złamana (jak serce onegdaj smile ) nie jest wink Ot tyle, że nieco skośna i ewidentnie przez to krzywa.
Jesli chodzi o "urzędowe obrzydlistwa"... to mam tak od kiedy odchodząc z pracy w SR (a było to ponad ćwierć wieku temu!) od przewodniczącej usłyszałam: "Jeszcze pani tu wróci"... no i wracam i wracam jak ten bumerang smile I żadna z rzeczy tam załatwianych nie idzie prosto i łatwo, chociaż przeszkód po temu nie ma wink Ot takie "zauroczenie"
Niemniej - SERDECZNIE DZIĘKUJĘ za życzenia smile NIECH się spełnią...

Popieram sprzeciw w sprawie jedynki......dentystka nadbuduje......wyprostuje i będzie piękna......tylko gryzienia orzechów unikaj!
Znalazłam wspólny element - w postaci ćwierćwiecza.....właśnie tyle przepracowałam w instytucji z której odeszłaś.
Może ten "powrót" okaże się łatwiejszy i prostszy.

Anhedonia napisał/a:

JA tam za porządkami nie przepadam wink "SOM bo muszom" klasyczne: "nie chcem ale muszem". Zaczyna się "gorączka..." niestety sad
Póki CO: "wszystkie łosie mają w nosie..." wink
Pozdrawiam big_smile
Lecę na warsztaty...
Dobrego dnia smile

a ja......dodam do tego: za rok też będą święta i zdążę wszystko zrobić big_smile

Pozdrawiam serdecznie big_smile i życzę miłej nocki big_smile

405

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dobry wieczór, Marudy!
Przeleciałam szybko wzrokiem po Waszych marudnych wink postach, a jutro się wgłębie i znowu ostro zamarudzę. Dziś sił mi brak, bo znowu pojeźdzliśmy to tu to tam i zakupów dokonałam- bardzo przydatnych, zadowolona jestem. Do jutra.

406

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzień dobry. Dzisiaj Barbórki smile czy w marudkowie mamy jakąś Basię?

Jeśli tak to piękne życzenia składam. Także gościnnie tu wpadającym smile

407

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Muszę dzisiaj wykonać mnóstwo 'zdrowotnych" telefonów ...:( i naumawiać się tu i tam na randki z doktorkami sad  brrr... nie cierpię tego...

Miłego dnia wszystkim życzę smile

408 Ostatnio edytowany przez miga (2013-12-04 15:35:33)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Cześć dziewczyny. Jak dobrze, że się "nam" ten remont wreszcie kończy wink! żyworódka u mamy siedziała, żeby mieć ładny widok, a tu jej brakowało. Żyworódko, kuchnię tylko remontowałaś czy wszystko? Bo jeśli tylko kuchnię, to obawiam się, ze będziesz teraz ciągle w kuchni siedzieć, a nie wiem czy laptopa masz czy kompa i czy znowu Cię tu nie będzie za mało? wink.
A jak mnie odmieniać? Sama nie wiem, taki login, że możnaby: "midze, migoczącej, migającej się", może jeszcze jakoś inaczej big_smile.

luc, uszka jeszcze przede mną, ale już lada dzień porobię. Dzieciaki pojawią się w tym roku chyba dosłownie na chwilę, ostatnio dłużej byli, ale co zrobić -praca.

Anhedonio, ułamanej jedynki to raczej nie usunie, naprawić się toto przecież da. Ale dużo zależy od umiejetności dentyski. "Złamane onegdaj serduszko"- mam nadzieję, że już połatane smile.
Spodobały mi się "siątki", zupełnie o nich zapomniałam. Dają mi się również we znaki, coraz mniej mam sił. Jeszcze jedną siatkę temu, czyli całkiem niedawno byłam dużo silniejszą osobą.
Chyba mało jest osób, które lubią robić porzadki, ale znam taką, co cały czas sprząta, wszystko się błyszczy, zna się na wszystkich preparatach ( dużo chemii od niej w ocean idzie wink). U mnie wręcz przeciwnie, co też nie jest dobre, ale co zrobić... z roku na rok coraz mniej uważam porządki za nieodzowne i coraz bardziej zawężam "obszar" koniecznego sprzątania. Tyle tylko, że uwielbiam, jak jest posprzątane, a jak jest tylko po wierzchu, to mnie gryzie, że tam w środku nie jest ( ale nie będzie, może w styczniu dokończę wink).
No i pozazdroscić, jesli oprócz Ciebie nic nie jest popsute big_smile. Ale 'obrzydliwosci' masz jednak duuuużooo za dużo.

Werciu, podoba mi się sondowanie. Ja już jestem po sondzie i "muszem tylko to co muszem", a nawet i tego nie muszem, bo mogem jeszcze mniej big_smile, bo przecież mogem w styczniu (powiedzmy wink).
Przez byka spadłam w krzesła big_smile.
Powodzenia na przymusowych "randkach" smile.
Dołączam sie do życzeń dla Baś: wszystkiego najlepszego; nie upierdliwych siątków big_smile.

Raju, Tobie życzę czyś Baś czy nie, żebyś zawsze miała pod reką pomocną dłoń dzielna dziewczyno.

Pochwalę sie, że kupiłam ciucha na przyszłoroczny ślub, na którym w roli chrzestej występować będę. Taki zakup, to zawsze problem, a tu ni z tego ni z owego, zupełnie niespodziewanie, tanio, w moim stylu- jest, jest, jest wink! Problem z głowy. Pokupiłam też drobiazgi pod choinkę, a co nie kupiłam, to przynajmniej już wiem, co kupię. W ogóle to Wam powiem, że mam wrażenie, że się wszystko zaczyna lepiej układać, idzie ku lepszemu smile, czego wszystkim życzę. smile

Zdrowie Baś!

409

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Miga  jak odmieniać ??    zdrobniale - najprościej  dla mi-gusi , o migusi  u migusi  . Hiiiii 
                                             Migunia , migusiunia ,migunianiunia  hiii   
mialo byc marudzenie  a nie rozwodzenie sie  nad  odmianą - zamianą .. hiiiiiiiiiiiiiii

410 Ostatnio edytowany przez miga (2013-12-04 21:55:58)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
niu7nia napisał/a:

Miga  jak odmieniać ??    zdrobniale - najprościej  dla mi-gusi , o migusi  u migusi  . Hiiiii 
                                             Migunia , migusiunia ,migunianiunia  hiii   
mialo byc marudzenie  a nie rozwodzenie sie  nad  odmianą - zamianą .. hiiiiiiiiiiiiiii

Ależ, toż to jest marudzenie: "jak odmieniać login?"- stuprocentowe marudzenie big_smile. Nie opieprzamy się, marudzimy w każdej wolnej chwili wink.
Najładniejsze jest to: migunianiu(7)nia hahahaha....;) big_smile

411 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-05 00:18:26)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:

Cześć dziewczyny. Jak dobrze, że się "nam" ten remont wreszcie kończy wink! żyworódka u mamy siedziała, żeby mieć ładny widok, a tu jej brakowało. Żyworódko, kuchnię tylko remontowałaś czy wszystko? Bo jeśli tylko kuchnię, to obawiam się, ze będziesz teraz ciągle w kuchni siedzieć, a nie wiem czy laptopa masz czy kompa i czy znowu Cię tu nie będzie za mało? wink.

Pozostałe 'wszystko' jest wyremontowane i jak na razie nie 'domaga się' poprawki.

Miga, ja jestem TA zapobiegliwa, mam laptopa i kompa. big_smile

No, nie wiem, czy mnie jest tutaj 'mało'.
Z czystego lenistwa nie zrobię wyliczanki i nie sporządzę analizy, która maruderka ile razy tu bywała, ile postów napisała i jakiej długości tj. ile zdań zawierały jej wypowiedzi.Obrazek dodany przez użytkowniczkę
A 'nóż widelec' okazałoby się, że jestem w czołówce...a co! lol

miga napisał/a:
niu7nia napisał/a:

Miga  jak odmieniać ??    zdrobniale - najprościej  dla mi-gusi , o migusi  u migusi  . Hiiiii 
                                             Migunia , migusiunia ,migunianiunia  hiii   
mialo byc marudzenie  a nie rozwodzenie sie  nad  odmianą - zamianą .. hiiiiiiiiiiiiiii

Ależ, toż to jest marudzenie: "jak odmieniać login?"- stuprocentowe marudzenie big_smile. Nie opieprzamy się, marudzimy w każdej wolnej chwili wink.
Najładniejsze jest to: migunianiu(7)nia hahahaha....;) big_smile

To ja dzisiaj się przyłożę, i odmianą nicków pozostałych maruderek zapełnię czas sobie.
Ha!
Niu(7)nia, Niuńka, Niuniunia,  Niuniusia, Niuniunieczka, Niuniusieczka, Niunieńka, Niuniątko.
Raja, Rajka, Rajeczka, Rajusia, Rajunia, Rajusieczka, Rajusienieczka, Rajątko.
Wercia, Werka, Werunia, Werciunia, Wereczka, Werunieczka, Werucienieczka, Werciątko.
Anhedonia, Anhedoninka, Anhedonieczka, Anhedoniusia, Anhedonisieńka, Anhedoniątko.....ufff, połamanie języka.
Luc, Lucka, Lucusia, Lucunia, Luceńka, Lucynieńka, Lucynieczka, Lucątko, Lucyniątko.

412

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

odmianą nicków pozostałych maruderek zapełnię czas sobie.

Ktoś miał widać dobry humorek (widać remont ma się ku końcowi smile) i wolny czas. Tego ostatniego najbardziej mi brakuje.

Dobranoc.

413

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Dzien dobry smile witam wszystkie marudziątka big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

414

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko, a żyworódka to co???

żyworódeńka, żyworódencja, zyworódajka, żyworódeczka, żyro-wódeczka big_smile

A tak w ogóle to chyba chodziło Ci o odmianę przez przypadki? (komu, czemu? midze ) ale fajnie się rozwinęło big_smile a że język połamać można to fakt big_smile

Moje wczorajsze umawianie randek doprowadziło mnie do białej gorączki. W jednym miejscu na 7 podawanych tel. nie odbierali zadnego. Od 9 do 14...chyba się pochlali barbórkowo, bo innego wytłumaczenia nie widzę...a co, służbie zdrowia też się należy sad  big_smile

415

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wybaczcie, że przez jakiś czas nie będę "się produkować", bo trochę choruję i brak "mi pary"
Żyworódko - gratuluję ukończenia katorg dostawczo-remontowych. Urrrrra jak to  mówią bracia słowianie wink
Pozdrawiam

416

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Anhedonio, jednak zawładnęły Tobą wirusy i bakterie z ucha. Teraz za Twoje SZYBKIE wyzdrowienie trzymamy kciuki smile.

To byłby numer żyworódko, jakbyś przeliczyła wszyskie zdania. Znowu spadłabym z krzesła big_smile. Może i jesteś w  czołówce, ale widocznie jeszcze za mało. Dobrze, że masz laptopa, to możesz z kuchni nadawać. Ja nie mam.

Ubawiły mnie odmiany naszych loginów. Żyworódka okazał sie najlepszym loginem do zdrobnień. To, jak go Wercia obrobiła, to majstersztyk: żyworódajka, żyro-wódeczka big_smile... O kilku osobach jeszcze zapomniałyście, ale nie wiadomo, czy one się jeszcze kiedyś tu odezwą. Jeśli się odezwą, to weźmiemy je w obroty i poodmieniamy, pozdrabniamy, żeby nikt nie poczuł sie pokrzywdzony wink.

Wyjazd mi sie zgotował kilkudniowy w strone gór, mąż ma trochę wolnego. Jutro albo pojutrze czmychniemy na kilka dni do rodziny, tak przedświątecznie. Odpoczniemy sobie smile.

Pomarudziłam? Chyba nie. Innym razem smile.

417

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

Moje wczorajsze umawianie randek doprowadziło mnie do białej gorączki. W jednym miejscu na 7 podawanych tel. nie odbierali zadnego. Od 9 do 14...chyba się pochlali barbórkowo, bo innego wytłumaczenia nie widzę...a co, służbie zdrowia też się należy sad  big_smile

Współczuję. Mam nadzieję, że lekarze wytrzeźwieli i randka zaklepana wink?

418 Ostatnio edytowany przez Wercia (2013-12-05 22:31:40)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Wieczorkowo witam smile

No właśnie, przecież nie odmieniliśmy Halszki big_smile no więc: Halsia, Haleczka, Halszunia, Halszczynka, Halszczunieczka, Halszczyczka big_smile może być. Halszko chodź tu i czytaj twoje zdrobniaczki big_smile

migunia niestety pewnie balangi ciąg dalszy. NIkt nie odbiera, muszę pojechać osobiście i rabanu narobić...

Anhedoninko a co ci to, cooo,??? współczuję i zdrówka szybko wracającego życzę smile

Luc nie przepracowuj się, troszkę czasu dla siebie muuuusisz wyrwać. I na tę troszkę przyjemności Ci życzę smile

Zyworódka, Raja, i pozostali o których zapomniałam pozdrawiam smile

Wszystkim życzę miłego wieczoru smile i bogatego Mikołaja. Obrazek dodany przez użytkowniczkę

No i w miarę spokojnej  nocy, albowiem "orkan " nadciąga,w całej Polsce będzie niespokojnie...

419

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

smile:):)   Jasio do mamy:
- Mamusiu, to prawda, że dzieci przynosi bocian?
-Tak synku.
-A Święty Mikołaj przynosi prezenty?
-Tak Jasiu.
-A ty gotujesz, sprzątasz i robisz zakupy?
-Tak skarbie.
-To właściwie po co trzymamy tatę?
big_smile:D:D

420 Ostatnio edytowany przez Raja (2013-12-05 22:38:36)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

No, nie wiem, czy mnie jest tutaj 'mało'.
Z czystego lenistwa nie zrobię wyliczanki i nie sporządzę analizy, która maruderka ile razy tu bywała, ile postów napisała i jakiej długości tj. ile zdań zawierały jej wypowiedzi.http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQ … K_orig.gif
A 'nóż widelec' okazałoby się, że jestem w czołówce...a co! lol


To ja dzisiaj się przyłożę, i odmianą nicków pozostałych maruderek zapełnię czas sobie.
Ha!
Niu(7)nia, Niuńka, Niuniunia,  Niuniusia, Niuniunieczka, Niuniusieczka, Niunieńka, Niuniątko.
Raja, Rajka, Rajeczka, Rajusia, Rajunia, Rajusieczka, Rajusienieczka, Rajątko.
Wercia, Werka, Werunia, Werciunia, Wereczka, Werunieczka, Werucienieczka, Werciątko.
Anhedonia, Anhedoninka, Anhedonieczka, Anhedoniusia, Anhedonisieńka, Anhedoniątko.....ufff, połamanie języka.
Luc, Lucka, Lucusia, Lucunia, Luceńka, Lucynieńka, Lucynieczka, Lucątko, Lucyniątko.

Ojjjjjjj....Żyworódko ubolewam, że jesteś leniwa i nie chce Ci się zrobić analizy: kto, kiedy, ile razy i jakiej długości.........
tak se myślę, że..........obydwie znalazłybyśmy się w czołówce.......:D....... czyż nieeeeeeee?  big_smile

hihihiii......odmiana nicków jest cudna big_smile.............. mój język łamie się na Anhedonii i Żyworódce - Żywej-wódce - jak Wercia wymyśliła..........hihihiiii.........
a najpiękniejsze są te, które kończą się na "ątko.......... Rajątko - jak to ładnie brzmi......... hihihiii....obśmiałam się jak norka........

Nie wiem jak u Was.........ale u mnie to już Mikołaj dzisiejszej nocy, wyrusza w trasę, ale śniegu nie ma nic, za to silnie duje i nie wiadomo czy da radę się dotelepać na tych saniach.........

                    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

421

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Nie wiem jak u Was.........ale u mnie to już Mikołaj dzisiejszej nocy, wyrusza w trasę, ale śniegu nie ma nic, za to silnie duje i nie wiadomo czy da radę się dotelepać na tych saniach.........

                    http://i52.tinypic.com/29oixd4.jpg

Witaj Rajątko smile u mnie napadało, mam nadzieję że dotrze do mnie smile  chociaż mam wątpliwości, nie byłam zbyt grzeczna. big_smile

422

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam Cię Werciątko big_smile

ja też trochę pyskata byłam i nie wiem czy Mikołaj mnie nie ominie........albo tylko rózgę zostawi..........

423

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Ależ się nazbierało temateczków.  yikes

Zacznę od Ahedonisieńki, bo my sobie tu żartujemy, a Ty boląca jesteś.
Mogę Ci tylko współczuć, bo ból ucha jest.....porażający wszystkie nerwa.
Zastanawiam się, czy nie ma to powiązania z Twoim zębem, jedynką.
Czy byłaś u lekarza, czy też sama się leczysz?

Ja mam kwiatka geranium, pospolicie nazywany anginką.
Kiedyś, gdy strzykało mnie w uchu, to właśnie nim się ratowałam. Ból ustał, ale jakoś słabiej słyszałam.
Poszłam więc do laryngologa, mówię Pani doktór, że mam powikłania, bo głuchnę.
Obejrzała mnie i stwierdziła, że zasadziłam sobie kwiatka w uchu.....zrobili mi płukanie.

Tobie z całego serca życzę powrotu do zdrówka.
Zaglądaj do nas, chociażby tylko odhaczyć swoją obecność. smile

424 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-06 00:26:25)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:

Żyworódko, a żyworódka to co???

żyworódeńka, żyworódencja, zyworódajka, żyworódeczka, żyro-wódeczka big_smile

A tak w ogóle to chyba chodziło Ci o odmianę przez przypadki? (komu, czemu? midze ) ale fajnie się rozwinęło big_smile a że język połamać można to fakt big_smile

No nie..... wszystkie zdrobnienia mojego nicka do przyjęcia, ale bez tej "dajki"......
Bo zaraz mam jakieś niefajne skojarzenia. tongue

Wercia napisał/a:

No właśnie, przecież nie odmieniliśmy Halszki  big_smile no więc: Halsia, Haleczka, Halszunia, Halszczynka, Halszczunieczka, Halszczyczka  big_smile może być. Halszko chodź tu i czytaj twoje zdrobniaczki big_smile

Oj, przeoczyłam Halszkę sad, ale dobrze Weruniu, że zadziałałaś.....to ja jeszcze od siebie dodam Halszczątkobig_smile.

Wercia napisał/a:

Moje wczorajsze umawianie randek doprowadziło mnie do białej gorączki. W jednym miejscu na 7 podawanych tel. nie odbierali zadnego. Od 9 do 14...chyba się pochlali barbórkowo, bo innego wytłumaczenia nie widzę...a co, służbie zdrowia też się należy sad  big_smile

Tak, tylko że niektóre pracownice po prostu odkładają słuchawkę. Też nieraz mi się zdarza, że choćbym około pół godziny naciskała na połączenie to ciągle, że zajęty.  sad

425

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

o jezu, znalazłam miejsce dla siebie! netkafejka dla marud! smile
można się przysiąść? smile

426

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
miga napisał/a:
miga napisał/a:

(...)Pracowitą miałam niedzielę.(...)

(...)Wyjazd mi sie zgotował kilkudniowy w stronę gór, mąż ma trochę wolnego. Jutro albo pojutrze czmychniemy na kilka dni do rodziny, tak przed świątecznie. Odpoczniemy sobie smile.

Proszę, za jedną pracowitą niedzielę, w nagrodę kilkudniowy wyjazd w góry. yikes
Zazdroszczę, ale tak szczerze.

Ale.....ale doczytałam, że to do rodzinki...to ja dziękuję, trafić na przedświąteczne porządki i szykowanie jadła!:o
To tak szczerze, już Ci nie zazdroszczę.....mówię szczerze.

Cobyście migus-iem nie wracali do swojej chałupy, tymi saniami od Rajusi, ukryci w worku mikołajowym w obawie przed pościgiem.......ukochanej rodzinki wink big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę yikes

427

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
pennylane napisał/a:

o jezu, znalazłam miejsce dla siebie! netkafejka dla marud! smile
można się przysiąść? smile

Witaj smile, siadaj i pomarudź, a porządnie. big_smile
Później będzie ulgowo.

Nie..., sama nie dam rady sad , zdrobniale wypisać Twojego nicka, ale może Werusienieczka, coś wymyśli.....

428

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Mam nadzieję, że buty macie czyste? big_smile    Wesołej zabawy!!!!


Żyworódko Użyłam "Twojego" loginu i ... nie wpuszczono mnie! sad   big_smile

Dziewczynki nie olewam Was, muszę podumać, trochę posiedzieć w kącie, a zresztą i robota ciąle za mną goni... hihi

429

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam  mikołajkowo -
        dużo udanych prezentów zycze .
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

430

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam raniutko smile

Buuuu, sad nic nie dostałam...Mikołaj nie dotarł, wywiało go albo zaspał big_smile zresztą jak co roku... Ale może przywlecze się po południu. Ślubny dostał trochę łakoci, a co, niech "grubnie". Hihihi nie będę sama big_smile

U mnie wicher w nocy miał pojedyncze zrywy, dopiero nad ranem wziął się do roboty. No nie, czemu po tym zdaniu ryczę ze smiechu??? a... to skojarzenia, kudłate zresztą big_smile:D:D

Halszko dlaczego używasz loginu żyworódki, a nie swojego? to jest "fałszowanie dokumentów" a to już karalne big_smile

żyworódencjo -"dajkę" wykreślamy, faktycznie jakoś nie takoś brzmi big_smile

Rajeczko, jak tam? buty pełniutkie? czy rózga? a może się jeszcze zastanawia?

niunieczko Twój obrazek mi się nie rozwija...:(

penylane, penylanko, penylonusio, penylaneczko,  penylanosiątko big_smile witam Cię, dzieciak jesteś więc mam nadzieję, że Mikołaj Cię odwiedził big_smile

Anhedonio, zdróka życze, buziaczek smile

[b]Miga gdzie śmigasz? pewnie już w kierunku gór...pogody życzę smile

431 Ostatnio edytowany przez Wercia (2013-12-06 12:04:46)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hurraa !!! udało mi się umówic na randkę, nawet bez wizyty dostanę potzrebny kwitek, odbiorę w rejestracji smile widać Mikołaj nakazał dobre uczynki, hihihi, albo prezenty były udane, albo mąż ...ech te mysli kudłate...:D

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Zostawiam uśmiechniętą kawusię dla zabieganych, może przystaną na chwilkę, odsapną, i wezmą łyczek big_smile hihihi, pomarudzą, że zimna smile

432

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyję, ale co to za życie... buuuu...
Dziękuję za życzenia zdrowia.
Oczywiście, że do lekarza się nie dostałam, ba - i moja doktor też chora. Jutro idę do "nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej", teraz "jadę" na proszkach przeciwbólowych. Piecuchuję na całego, nie ruszam się nigdzie (wyjąwszy pracę, ale tu bez zwolnienia lekarskiego nie ma bata, żeby sobie pofolgować)
Bardzo ładne obrazeczki zamieściłyście - troszku humor mi polepszyły - dziękuje serdecznie smile
Świętych Mikołajów było dziś u mnie w pracy "w bród"... jeden obdarował mnie super zakładką z magnesem... Skądś wiedział, jakie mam hobby... jak to mikołaj wink
Miłego wieczorka smile

433

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Hej!!! Hej !!!!!
Rajątko Was wita big_smile a szczególnie młodziusienieczką Pennylanenusieczkę big_smile.........o qrczę! tego nicku nie da się zdrobnić.........myślałam, że mi lepiej pójdzie niż Żyworódce.......ale gdzież tam........ big_smile
Pennylane big_smile - a może na mój użytek Penelopą byś została?
Bardzo serdecznie zapraszam do marudzenia big_smile.

Werciu pytałaś jak to dziś z Mikołajem było.......ech!!!! co to za Mikołaj......... dawniej, to Mikołaj w nocy harcował z prezentami w kominie..........
                                              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

a dzisiejszej nocy.......szkoda gadać.........harcował Ksawery.........bez prezentów.......dobrze, że komina nie obalił.
Mikołaj do mnie nie dotarł, nawet głupiej rózgi nie zostawił, udałam się więc  sama w poszukiwaniu Mikołaja i prezentów, toż wcześniej list pisałam.
Ojjjjj Werciu big_smile te Twoje kudłate myśli, nawet do mnie doleciały: "pojedyncze zrywy......nad ranem wziął się do roboty"....... znowu muszę powiedzieć, że kiedyś, to wszystko inaczej się nazywało......koniec świata!!!!!

Halsiu czyżbyś zaczęła wyznawać nową filozofię życiową......."siedzenie w kącie"?..........znowu muszę powiedzieć jak to drzewiej bywało........"siedź w kącie - znajdą Cię". big_smile big_smile


Anhedonio dobrze, że w tych "cierpiących dniach" chociaż Mikołaj o Tobie nie zapomniał. Życzę szybciutkiego powrotu do pełnego zdrówka.
Uśmiechnij się big_smile jutro będzie lepiej. big_smile

U mnie cały wieczór dzisiejszy jest jak w dyskotece.......światło gaśnie co chwilę, chyba znowu zgaśnie bo dziwnie mruga.

434 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-07 02:06:00)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

To, jeszcze ja - na przełomie dnia i nocy. smile

Coś te Mikołajeczki, nie ten...  tego.....ten od Niunieczki, jak się wychyli z tego komina, to mlaska i znowu znika....myślę, że coś zakąsza,..... pewnie po czymś..... tongue
Ten od Rajątka, tylko podpuchę robi, pokazuje worek z prezentami i też znika,.....może zgubił adresy i w kominie szuka? A Twój Rajeczko - na pewno!
Inaczej to byś chociaż rózgę dostała..... hiiiiihiiiiiiiiiiii.
Z kolei ten od Halszuni, tylko ręką kiwa.....pokazując, że NIC nie ma.  hmm

Mojego Mikołaja ......wywiało..... big_smile

Chociaż ja.....ja bardzo się za nim  nabiegałam, przez to w nagrodę duuuuużo spraw 'nazałatwiałam' POZYTYWNIE!!!
Zatem Werciunieczko, obie chwalimy ten dzień. smile

Anhedonia napisał/a:

Żyję, ale co to za życie... buuuu...(...)
(...)Świętych Mikołajów było dziś u mnie w pracy "w bród"... jeden obdarował mnie super zakładką z magnesem... Skądś wiedział, jakie mam hobby... jak to mikołaj wink
Miłego wieczorka smile

Tu nie o Twoje hobby chodzi(no, może też)....w tym prezencie jest ukryta głębsza myśl, przesłanie, pozytywne wibracje!
Od tego momentu będziesz przyciągać samych dobrych ludzi, wszystkie sprawy pozałatwiasz pozytywnie, Twój portfel wypełni się manami.....a zdrowie przestanie szwankować.
Takie jest moje spojrzenie na tę sprawę. Potraktuj ten podarek (magnes), jako SYMBOL.
I niech Ci się ZADZIEJE! smile

435

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Wercia napisał/a:
Halszka napisał/a:

Żyworódko Użyłam "Twojego" loginu i ... nie wpuszczono mnie! sad   big_smile

Halszko dlaczego używasz loginu żyworódki, a nie swojego? to jest "fałszowanie dokumentów" a to już karalne big_smile

Werciu, Halszka mnie INWIGILUJE !!! O rety!!!  yikes
Sprawdziłam i też dopiero za trzecim razem weszłam w swoje posty.
Wcześniej już zauważyłam, że do niektórych userów w ogóle nie można się 'dostać'.
Pisze coś, że: brak tematu szukania, czy brak dostępu.....

Penelopa, poważne brzmienie nicku wczorajszego gościa Pennylane.
Chociaż ją zaprosiłam, to znikła i nie wróciła.  sad

Halszka napisał/a:

Dziewczynki nie olewam Was, muszę podumać, trochę posiedzieć w kącie, a zresztą i robota ciąle za mną goni... hihi

Oto moje rady:
Nie myśl tyle, bo myśliwym zostaniesz.
Wyjdź z tego kąta, bo tam miejsce na pająki.
Zrób teraz na odwrót, pogoń tę robotę.....tak, jak ona goniła cię do tej pory.
wink

436

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Żyję, ale co to za życie... buuuu...(...)
(...)Świętych Mikołajów było dziś u mnie w pracy "w bród"... jeden obdarował mnie super zakładką z magnesem... Skądś wiedział, jakie mam hobby... jak to mikołaj wink

Tu nie o Twoje hobby chodzi (no, może też)....w tym prezencie jest ukryta głębsza myśl, przesłanie, pozytywne wibracje!
Od tego momentu będziesz przyciągać samych dobrych ludzi, wszystkie sprawy pozałatwiasz pozytywnie, Twój portfel wypełni się manami.....a zdrowie przestanie szwankować.
Takie jest moje spojrzenie na tę sprawę. Potraktuj ten podarek (magnes), jako SYMBOL.
I niech Ci się ZADZIEJE! smile

Szczęka mi opadła dosłownie... na widok Twego spojrzenia (na ten, w końcu jak by nie było, drobiazg)
WOW !!! Straaaaaaasznie mnie pozytywnie wzmociło big_smile
I niech Twe "słowo zamieni się w ciało". Amen
DZIĘKUJĘ bardzo. I serdecznie big_smile

437 Ostatnio edytowany przez Raja (2013-12-07 21:10:31)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

To, jeszcze ja - na przełomie dnia i nocy. smile

Coś te Mikołajeczki, nie ten...  tego.....ten od Niunieczki, jak się wychyli z tego komina, to mlaska i znowu znika....myślę, że coś zakąsza,..... pewnie po czymś..... tongue
Ten od Rajątka, tylko podpuchę robi, pokazuje worek z prezentami i też znika,.....może zgubił adresy i w kominie szuka? A Twój Rajeczko - na pewno!
Inaczej to byś chociaż rózgę dostała..... hiiiiihiiiiiiiiiiii.
Z kolei ten od Halszuni, tylko ręką kiwa.....pokazując, że NIC nie ma.  hmm

Mojego Mikołaja ......wywiało..... big_smile

Też Wszystkich witam - na przełomie dnia i nocy big_smile..........właśnie robi się ciemno......
Masz rację Żyworódko - tegoroczne Mikołajeczki........takie jakieś niedojebki........
- ten od Niunieczki - to pewnie na specjalne zaproszenia chodzi........u mnie nie chce się pojawić........
- ten od Halszuni - toooooo....już tak się wycfanił, że wskazuje tylko kierunek na sklepy......na zasadzie: "kupta sobie co chceta, jak kasiorkę mata".
- a ten mój? niby wszystko powinno być w porządku.......worek z prezentami na plecach.....w komin wskakuje.......ale ciągle wyrzuca go  jak z katapulty........myślałam, że może ten Ksawery bruździ w kominie........ ale może faktycznie zgubił adresy i wraca po nie........może na jakiś zrzut z nieba oczekuje........

W sprawie Mikołaja, nic jeszcze nie jest przesądzone......przynajmniej u mnie, bo Mikołaj chodzi u nas na gwiazdkę i przynosi ładne prezenty.......
Dziewczyny big_smile nie przegapcie ostatniej szansy big_smile.........prawdziwy Mikołaj przyjmuje jeszcze zamówienia na prezenty i marzenia big_smile

                      Obrazek dodany przez użytkowniczkę

438

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Obrazek dodany przez użytkowniczkę     

Nie chcę  nikogo urazić. Ale czy ja dałam plamę z Mikołajkiem? Ależ ja tylko chciałam zadbać o Waszą dupcię... hihi U nas jest zwyczaj taki, że w mikołajki oprócz słodyczy Mikołaj nic więcej nikomu nie przynosi.Więc jeżeli chcecie zyskać większą pupkę  to bardzo proszę, podsyłam Wam następnego, ten na pewno Wam w tym pomoże, a i  rączką też pięknie pomacha.  big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Rajociątko A Ty jakiego nam Mikołaja podesłałaś? Nie wstyd Ci? big_smile Nawet nie patrzy na to co pisze! Jestem przekonana, że pomyli zamówienia! big_smile I co wtedy? big_smile Ten, którego teraz wkleję sumiennie wykonuje swoją pracę... big_smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę A zresztą czy nam Mikołaj wszystkim dogodzi? Nie lepiej liczyć na siebie? I tak już jestem w takim wieku, że Mikołajom niezbyt ufam... A może jednak zaufam?  big_smile Bo gdyby tak Mikołaj zechciał odmłodzić nasz peselek? Toż to byłoby dopiero CUŚ. Co Wy na to? Chciałybyście być znowuż dziećmi, ale dziećmi takimi, które mają teraźniejszą wiedzę i zachowają też swoje doświadczenia życiowe? To mogłoby być ciekawe ... A więc... Mikołaj czeka na zamówienie. Zgadzacie się na nie?

Żyworódko O co mnie Ty posądzasz. Jaaa Ciebie ... Nieee! Przecież wyraz TWÓJ zamieściłam w cudzysłowie. Chodziło mi oczywiście o HALSZCZĄTKO. big_smile

A teraz czas nadszedł na marudzenie... Niedawno siątkę skończył mój mąż. Roboty było od groma. A już powoli trzeba zacząć myśleć i przygotowywać się do nastepnego goszczenia...  big_smile W międzyczasie mam  jeszcze wyjazd, a  do tego dochodzi mi kupa randek ... Chyba nie dam rady sobie z tym wszystkim. sad
W mediach głośno jest o wszelkiego rodzaju uszkodzeniach jakie poczynił pierwszy atak zimy... U nas nic takiego na razie nie miało miejsca. Śniegu mamy jak na lekarstwo, jedynie trochę tylko piździ wiatr. Ale i tak mam dosyć  zimy i skrobania szyb w samochodzie... hihi Może dlatego powiem Wam o czym usłyszałam w pracy... Czy to prawda, nie wiem. Ale ludzie mówią, że tak, więc i ja wierzę, bo bardzo chcę w to wierzyć. A więc słuchajcie...
Podobno w tym roku zima nie ma być taka długa jak poprzednia. Świadczą o tym ... szyszki na choinkach. W tym roku nie są one umieszczone tak jak zeszłego roku przy czubku drzewka, a od czubka dzieli je jakieś trzydzieści centymetrów. To podobno świadczy o tym, że zima sobie pójdzie szybciej precz. Wierzycie w to? big_smile

                                                Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wszystkie Netki pozdrawiam, a tym niedomagającym dużo zdrówka życzę. Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

439 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-07 19:46:41)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

(...)W sprawie Mikołaja, nic jeszcze nie jest przesądzone......przynajmniej u mnie, bo Mikołaj chodzi u nas na gwiazdkę i przynosi ładne prezenty.......
Dziewczyny big_smile nie przegapcie ostatniej szansy big_smile.........prawdziwy Mikołaj przyjmuje jeszcze zamówienia na prezenty i marzenia big_smile(...)

Raju, Mikołaj, to Mikołaj, a Gwiazdka, to swoją drogą.    Obrazek dodany przez użytkowniczkę

W tym roku ograniczyłam prezenty: dzieci NIC nie dostały na Mikołaja od nas rodziców, tylko wnuczątka. Na gwiazdkę, dostaną i Ci i Ci, czyli pod choinkę, albo zawieszone na choince, a szukanie czyja paczuszka dla kogo, odbywa się w trakcie jedzonej kolacji.

Anhedonia napisał/a:

(...)Szczęka mi opadła dosłownie... na widok Twego spojrzenia (na ten, w końcu jak by nie było, drobiazg)
WOW !!! Straaaaaaasznie mnie pozytywnie wzmociło big_smile
I niech Twe "słowo zamieni się w ciało". Amen
DZIĘKUJĘ bardzo. I serdecznie big_smile

Anhedonio, no straszecznie jestem zaniepokojona, co to się u Ciebie dzieje...a to jedynka ułupana, a to Ci szczęka opadła. sad
Co do tej szczęki, to czuję się niejako winna, dlatego szybciutko spieszę się z dobrą radą: weź chusteczkę i podwiąż tę szczękę, a z pewnością wróci na swoje miejsce.
Bo nie dosyć, żeś na w pół-szczerbata Kasia, to jeszcze ta szczęka.....no proszę Cię..... zadziałaj, bo jak Ty będziesz wyglądała na święta??? Obrazek dodany przez użytkowniczkę, a jeszcze Sylwek za pasem.....

440 Ostatnio edytowany przez luc (2013-12-07 20:16:05)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witajcie wieczorkiem.

Na wstępie pomarudzę, żeby nie było smile
Podobnie jak Anhedonia, jestem uwiązana z powodów "zębowych". Wczoraj (na mikołajki smile) wstawiałam sobie implant i teraz leżę, odpoczywam, nie przemęczam się - zalecenia doktora, to muszę się stosować lol
Trochę spuchłam, ale nic nie boli. Gorzej, że jestem okropniście głodna - dieta płynna i zimna, brr...

Halszka napisał/a:

Podobno w tym roku zima nie ma być taka długa jak poprzednia. Świadczą o tym ... szyszki na choinkach. W tym roku nie są one umieszczone tak jak zeszłego roku przy czubku drzewka, a od czubka dzieli je jakieś trzydzieści centymetrów. To podobno świadczy o tym, że zima sobie pójdzie szybciej precz. Wierzycie w to? big_smile

Nie słyszałam o takiej teorii, ale nie mam nic przeciwko niej. Wręcz przeciwnie smile
Mam wrażenie, że niestety częściej sprawdza się teoria: lato gorące - zima ostra. W tym roku było w lecie dość ciepło, więc....

441

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Witam smile

Jak miłe koleżanki zpewne zauważyły, jestem małomówna, w necie i w realu. A dzisiaj szczególnie...jestem trochę nie-teges, ksawery mi w tym pomaga.
Ale Wam życzę przyjemnego gadulstwa i miłego wieczoru.
Dobranoc. smile

Bigos pachnie...:D

442

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

My też na Mikołaja to raczej słodycze.....a o moją pupcię, to niech się HalszCZeniątko nie martwi, bo od przybytku głowa nie boli.
Ja uznaję zasadę, że lepiej żałować, że się zjadło, niż odwrotnie.... big_smile
Ten z workiem z prezentami, niechaj do mnie zawita,.....jestem  nawet gotowa wstawić mu kielicha, a co!

A ten następny, którego nam podesłałaś i zapromowałaś, to.....on mi się nie widzi.....siedzi i odhacza w liście zapotrzebowań, a prezenty gdzie???
Ja się pytam.....i oczka ma takie przebiegłe, tak świdruje, to w prawo, to lewo.....chyba kombinuje, czy dać, czy nie dać......:rolleyes:

Halszka napisał/a:

(...)A zresztą czy nam Mikołaj wszystkim dogodzi? Nie lepiej liczyć na siebie? I tak już jestem w takim wieku, że Mikołajom niezbyt ufam... A może jednak zaufam?  big_smile Bo gdyby tak Mikołaj zechciał odmłodzić nasz peselek? Toż to byłoby dopiero CUŚ. Co Wy na to? Chciałybyście być znowuż dziećmi, ale dziećmi takimi, które mają teraźniejszą wiedzę i zachowają też swoje doświadczenia życiowe? To mogłoby być ciekawe ... A więc... Mikołaj czeka na zamówienie. Zgadzacie się na nie?

JA NIE! Bo wtedy byłabym taka młoda-stara. yikes A każdy wiek ma swoje prawa.
Zresztą, ja wierzę w reinkarnację.....moje obecne doświadczenie życiowe wykorzystam w następnym wcieleniu.  big_smile

Halszka napisał/a:

(...) a  do tego dochodzi mi kupa randek ... Chyba nie dam rady sobie z tym wszystkim. sad

Z tą kupą to jest tak, że lepiej jej nie ruszać....  wink

Halszka napisał/a:

(...) Podobno w tym roku zima nie ma być taka długa jak poprzednia. Świadczą o tym ... szyszki na choinkach. W tym roku nie są one umieszczone tak jak zeszłego (...)przy czubku drzewka, a od czubka dzieli je jakieś trzydzieści centymetrów. To podobno świadczy o tym, że zima sobie pójdzie szybciej precz. Wierzycie w to? big_smile (...)

Rzuciłam okiem na choinkę za oknem.....to szyszki są jakieś 60 cm od czubka.
Znaczy u mnie zimy w ogóle nie będzie? sad

443

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

Rzuciłam okiem na choinkę za oknem.....to szyszki są jakieś 60 cm od czubka.
Znaczy u mnie zimy w ogóle nie będzie? sad

Te wyższe to pewno Ksawery zdmuchnął smile

444

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
luc napisał/a:

Witajcie wieczorkiem.

Na wstępie pomarudzę, żeby nie było smile
Podobnie jak Anhedonia, jestem uwiązana z powodów "zębowych". Wczoraj (na mikołajki smile) wstawiałam sobie implant i teraz leżę, odpoczywam, nie przemęczam się - zalecenia doktora, to muszę się stosować lol
Trochę spuchłam, ale nic nie boli.(...)

Cóż to, jakiś wysyp zębowy w wątku, czy co??? wink
Hmm.....tak myślę, czy czasem do Was nie dołączę....

luc napisał/a:

(...)Gorzej, że jestem okropniście głodna - dieta płynna i zimna, brr... (...)

No tak, lucuś okropniście głodna, a Werciniątko zapachem bigosu nęci.
Ale koleżanka.... hmm

445

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Halszka napisał/a:

http://vpx.pl/i/2013/12/07/894signature_1_3_.gif     

Nie chcę  nikogo urazić. Ale czy ja dałam plamę z Mikołajkiem? Ależ ja tylko chciałam zadbać o Waszą dupcię... hihi U nas jest zwyczaj taki, że w mikołajki oprócz słodyczy Mikołaj nic więcej nikomu nie przynosi.Więc jeżeli chcecie zyskać większą pupkę  to bardzo proszę, podsyłam Wam następnego, ten na pewno Wam w tym pomoże, a i  rączką też pięknie pomacha.  big_smile

http://vpx.pl/i/2013/12/07/09rg1i83sg8.gif [/guote]

Haleczko dobre intencje miałaś big_smile
tylko je zakamuflowałaś big_smile
Biorę te słodycze big_smile większej pupki nie bardzo się boję.......co najwyżej wymienię kilka ciuszków......bo ile można chodzić w tych samych. big_smile

[guote=Halszka]
Rajociątko A Ty jakiego nam Mikołaja podesłałaś? Nie wstyd Ci? big_smile Nawet nie patrzy na to co pisze! Jestem przekonana, że pomyli zamówienia! big_smile I co wtedy? big_smile Ten, którego teraz wkleję sumiennie wykonuje swoją pracę... big_smile http://vpx.pl/i/2013/12/07/swieta11_(www_e-gify_pl).gif A zresztą czy nam Mikołaj wszystkim dogodzi? Nie lepiej liczyć na siebie? I tak już jestem w takim wieku, że Mikołajom niezbyt ufam... A może jednak zaufam?  big_smile Bo gdyby tak Mikołaj zechciał odmłodzić nasz peselek? Toż to byłoby dopiero CUŚ. Co Wy na to? Chciałybyście być znowuż dziećmi, ale dziećmi takimi, które mają teraźniejszą wiedzę i zachowają też swoje doświadczenia życiowe? To mogłoby być ciekawe ... A więc... Mikołaj czeka na zamówienie. Zgadzacie się na nie?

Halsiątko ten Twój Mikołajek, będzie kontrolerem - u mojego.........czyta bardzo uważnie....te oczka, takie chytre latają mu od prawej do lewej  i od razu odhacza......... big_smile
Łojjjjjjj......nieeeeee......nie chcę cofki do okresu dzieciństwa.......nawet z tym bagażem doświadczeń........co ja bym z tym wszystkim zrobiła? hihihii.....cofnięcie się w okres dzieciństwa.....czyli zdziecinnienia może przyjść samoistnie........Łooooojjjjjj też nie.......pfuj....pfuj.......
Zostaję przy swoim PESELU big_smile


Halszka napisał/a:

A teraz czas nadszedł na marudzenie... Niedawno siątkę skończył mój mąż. Roboty było od groma. A już powoli trzeba zacząć myśleć i przygotowywać się do nastepnego goszczenia...  big_smile W międzyczasie mam  jeszcze wyjazd, a  do tego dochodzi mi kupa randek ... Chyba nie dam rady sobie z tym wszystkim. sad
W mediach głośno jest o wszelkiego rodzaju uszkodzeniach jakie poczynił pierwszy atak zimy... U nas nic takiego na razie nie miało miejsca. Śniegu mamy jak na lekarstwo, jedynie trochę tylko piździ wiatr. Ale i tak mam dosyć  zimy i skrobania szyb w samochodzie... hihi Może dlatego powiem Wam o czym usłyszałam w pracy... Czy to prawda, nie wiem. Ale ludzie mówią, że tak, więc i ja wierzę, bo bardzo chcę w to wierzyć. A więc słuchajcie...
Podobno w tym roku zima nie ma być taka długa jak poprzednia. Świadczą o tym ... szyszki na choinkach. W tym roku nie są one umieszczone tak jak zeszłego roku przy czubku drzewka, a od czubka dzieli je jakieś trzydzieści centymetrów. To podobno świadczy o tym, że zima sobie pójdzie szybciej precz. Wierzycie w to? big_smile

Halsiu wierzę w każde Twoje słóweczko jeśli chodzi o prognozowanie zimy.......Obyś złotoustą została. Jeśli śniegów dużych nie będzie - to już będę szczęśliwa zimowo.
Dasz radę ze wszystkim big_smile - Rajka Ci to przepowiada big_smile i z randkami.....i z gościami.......i z siątkami......

446

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

No tak, lucuś okropniście głodna, a Werciniątko zapachem bigosu nęci.
Ale koleżanka.... hmm

Właśnie sad
Jak jeszcze któraś napisze o jedzeniu to..... (jeszcze nie wiem co, ale coś wymyślę smile)

447

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

O matko kochana........taka byłam rozlazła z pisaniem swojego postu, że teraz nie nadążę czytać i pisać.........w dodatku 13-tą stronkę otworzyłam.........a coś ostatnio nie lubię trzynastek.........

Żyworódko tu gdzie mieszkam, to Mikołaj nie cierpi na bezrobocie............jak zacznie 6-go, to kończy 24-go..........hihihiii.....a jaki jest dobry - to się poznaję po tym właśnie jak kończy, a nie jak zaczyna (hihihii wykorzystałam słowa polityka) big_smile

448

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:

My też na Mikołaja to raczej słodycze.....a o moją pupcię, to niech się HalszCZeniątko nie martwi, bo od przybytku głowa nie boli.
Ja uznaję zasadę, że lepiej żałować, że się zjadło, niż odwrotnie.... big_smile
Ten z workiem z prezentami, niechaj do mnie zawita,.....jestem  nawet gotowa wstawić mu kielicha, a co!

A ten następny, którego nam podesłałaś i zapromowałaś, to.....on mi się nie widzi.....siedzi i odhacza w liście zapotrzebowań, a prezenty gdzie???
Ja się pytam.....i oczka ma takie przebiegłe, tak świdruje, to w prawo, to lewo.....chyba kombinuje, czy dać, czy nie dać......:rolleyes:

sad

Żyworódko jednakowo oceniłyśmy Mikołajka - podesłanego przez Halszunię...........nie ukradłam Ci tej oceny.......znowu miałyśmy podobne myśli i spostrzeżenia.

449

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Rajątko, mig-usiem spieszę Ci z pomocą.
Edytuj swojego posta i tam gdzie jest link do obrazków, to w miejce url wpisz img - z początku i końca linku (tylko nie pogrubiaj).
Wtedy obrazki się otworzą.

450

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Żyworódko jednakowo oceniłyśmy Mikołajka - podesłanego przez Halszunię...........nie ukradłam Ci tej oceny.......znowu miałyśmy podobne myśli i spostrzeżenia.

Nawet nie posądzam, bo czasem jest odwrotnie.
Ja chyba zacznę spisywać te nasze, nazwijmy to JEDNOMYŚLNOŚCI. big_smile

451

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Żyworódko big_smile
pięknie dziękuję za pomoc url i img big_smile

pomysł spisywania JEDNOMYŚLNOŚCI ..........ale ciekawe by to było.........a tak swoją drogą zdarzało się Tobie wcześniej coś takiego? - mnie nigdy dotąd.

Dziewczyny - a Wam coś takiego się przytrafiło?

452

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Luc cierpiąca jesteś zębowo.........nie możesz jeść - rozumiem i wcale nie będę kusiła żadnymi opisami potraw, ale ciekawość mnie zżera........a dymek?????? zakazany? czy dozwolony?

453 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2013-12-07 21:24:59)

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
Raja napisał/a:

Żyworódko big_smile
pięknie dziękuję za pomoc url i img big_smile

Podziękujesz, jak zrobisz. Nie url i img, tylko zmaż url, a w to miejsce wpisz img.
Ja czekam na efekt.

454

Odp: Azyl dla marudzących inaczej
żyworódka napisał/a:
Raja napisał/a:

Żyworódko big_smile
pięknie dziękuję za pomoc url i img big_smile

Podziękujesz, jak zrobisz. Nie url i img, tylko zmaż url, a w to miejsce wpisz img.
Ja czekam na efekt.

myślałam, że to się odnosi do obrazka Mikołaja wstawionego przez Niunię. W moim żadnym poście nie ma obrazka z url wszystkie są z img.........sprawdziłam wszystkie i nawet jeden edytowałam ale nie znalazłam url.......

455

Odp: Azyl dla marudzących inaczej

Tak, odnosi się to do obrazków Niuni.

Edytuj cały ten swój post z jej obrazkami i zrób tak jak Cię pouczyłam, to obrazki powinny się otworzyć.
Czekam...

Posty [ 391 do 455 z 10 608 ]

Strony Poprzednia 1 … 5 6 7 8 9 … 164 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026