Dobranoc Werciu, dobranoc Miga Gospodyni poszła...
Rajeczko, Niuniu A Wy ?
Podobne tematy
:):) Dobranoc Marudki
:):)
913 2014-01-05 23:41:16 Ostatnio edytowany przez Raja (2014-01-05 23:42:58)

już taka mieszanka była wszystkich trunków, że ja sięgnęłam po szampana, którego na początku Halszka przyniosła........
Za Nas.......za POMYŚLNOŚĆ
hihihiii.......no i wyszło tak jak ZWYKLE
zostałam na podsumowanie wieczoru jako R-25
A Wy czyli Ja jestem , hihihii Halszko ha do tanga trzeba dwojga !!!!!
NO to ładna mieszanka ...jak to moje serducho wytrzyma ???
eeeeeeeeeeeeeeee dam radę , w dobrym towarzystwie to i miesznk trunków sprzyja hiiii
http://i36.tinypic.com/nwy3gx.jpg
już taka mieszanka była wszystkich trunków, że ja sięgnęłam po szampana, którego na początku Halszka przyniosła........
Za Nas.......za POMYŚLNOŚĆ
hihihiii.......no i wyszło tak jak ZWYKLE
zostałam na podsumowanie wieczoru jako R-25
[b]hihihihi Raja Ty znowuż na samej górze nowej stronki!
:D:D:D:D:D
A Wy czyli Ja jestem , hihihii Halszko ha do tanga trzeba dwojga !!!!!
Ano tak, do tanga trzeba dwojga... hihi A my jesteśmy we trzy...
:D Muszę powiedzieć, że ja nie jestem sową, oczy mi się zaczynają kleić... hihi A taaak tu miło!
Padasz Halsiu?........ano.......to kończmy to biesiadowanie
miło może być zawsze, a Niuni serducho - też domaga się zapewne odpoczynku.
Śpijcie dobrze. Wielkie Dzięki za wieczór.
Wybyłyście? A więc i ja mówię DOBRANOC Dziękuję za miły wieczór.
Wybyłyście? A więc i ja mówię DOBRANOC Dziękuję za miły wieczór.
No i się spóźniłam na to tango ![]()
Dobranoc.
No i się spóźniłam na to tango
Dobranoc.
Ja też..... ![]()
Ależ się tu działo, oj działo.....:lol::lol::lol:
No cóż, mnie pozostało otworzyć okna, wywietrzyć marudkowo, powynosić butelki, włożyć te wszystkie lampki i kieliszki do zmywarki.
A dziewczęta niechaj śpią i niechaj im się same dobre rzeczy śnią.....
![]()
To ja już całkiem jestem na końcu ![]()
Wszystko wysprzątane, wypachnione ![]()
Czy to cisza przed burzą? Czy już po ![]()
No tak, dziewczęta po nocnej balandze śpią..... ![]()
Puszczę im cichutko, to tango dla dwojga:
mam nadzieje, że muzyka do nich dotrze poprzez pochrapywanie....., bo jak słyszę, to każda na inną nutkę hihihiiii
:lol::lol:

Ja już od dawna nie śpię... hihi Do tanga sobie posłucham, nie będę śpiewała, dzisiaj nie dam rady... Żyworódko Zmartwiłaś mnie, my ... nie posprzątałyśmy? Naprawdę??? Aaa już wiem, to pewnie dlatego, że dzisiaj Raja robi następną balangę. Wczoraj podczas imprezki stuknęło Jej 4000 postów!!!
Raju gratuluję po raz wtóry ilości i jakości postów 
Jam jest już po śniadanku i właśnie piję sobie kawusieńkę, saaaaaaaaaaaamiuteńka. ![]()
Do wędlinki jadłam pyyyyyyyyszną sałateczkę z tuńczyka - specjalność mojego starszego syneczka.
Coś mnie na zdrobnienia wzięło..... ![]()
Podaję przepis:
- około 20 - 25 dkg żółtego sera,
- puszkę tuńczyka w kawałkach w sosie własnym, po otwarciu sos dosyć dokładnie odlewamy,
- 5 jajek ugotowanych na twardo,
- jedna średniej wielkości cebula, bardzo drobno posiekana,
- majonez.
Sałatkę robimy warstwowo bezpośrednio do średniej wielkości półmiska.
Najpierw z ok. połowy porcji ścieramy na spód półmiska ser, na grubej tarce.
Następnie cienką warstwą nakładamy majonez, ale nie naciskając na ser. Ja nakładam łyżeczką takie małe porcje i lekko rozprowadzam nożem, nie musi być bardzo dokładnie.
Na majonez ścieramy 2 jajka na grubej tarce (tarkę trzymamy w powietrzu), w ten sposób, aby starte jajko utworzyło kolejną warstwę.
Znowu cienką warstwą nakładamy majonez.
Na to posypujemy rozkruszony w rękach tuńczyk i posypujemy cebulą.
Znowu cienka warstwa majonezu i druga część sera startego na grubej tarce.
Przykrywamy lekko majonezem, a na koniec pozostałe trzy jajka starte na drobnej tarce) wizualnie tworzą taką pierzynkę.
Ot i wszystko!.
To moja ulubiona sałatka, oprócz jarzynowej.
Po prostu PYCHOTKA. ![]()
Jak wszystkie produkty mam przygotowane, to czas wykonania ok. 20 minut.
UWAGA!
Sałatki się nie miesza, na talerz nakłada się porcjami.
Smacznego. ![]()
926 2014-01-06 12:02:42 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-01-06 12:03:30)
http://vpx.pl/i/2014/01/05/634lapka_(3).gifhttp://vpx.pl/i/2014/01/05/634lapka_(3).gif Witaj [b]Anhedonio
Buźka ![]()
Jakoś wczoraj, błądząc po obrzeżach, nie zauważyłam tego miłego gestu... więc nadrabiam DZIŚ ![]()
...Dlaczego nikt mnie nie poinformował, że jak się wypije życzenia, to się spełnią? Ładnie to tak?!
Chyba sie znowu obrażę
No błagam Cię!
Przecież żeśmy z Żyworódką w TYM oto wątku twoim, już ten temat obgadały PUBLICZNIE jakiś czas temu i nie robiąc z tego żadnej tajemnicy! Nie pytałaś, nie przyszło do głowy powtarzać...
No to fajna imprezka się wczoraj tu wykreowała...
Można by rzec, że OPIJANIE "napoczętego" Nowego Roku
Popieram, choć sama o takiej porze już przeważnie chrapię
... jak jest powód do celebracji to brać i korzystać. Niewiele wszak radości na co dzień nas rozpieszcza
DOBREJ ZABAWY NIGDY DOŚĆ!
Co do zwierzania się - UWAŻAM, że pełna DOWOLNOŚĆ, bez presji... jak jest potrzeba to WARTO nie dusić w sobie. Nawet jeśli bez szczegółów i ogólnikowo.
Miłego święta ![]()
927 2014-01-06 12:14:48 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-01-06 13:09:48)
Ja już od dawna nie śpię... hihi Do tanga sobie posłucham, nie będę śpiewała, dzisiaj nie dam rady... Żyworódko Zmartwiłaś mnie, my ... nie posprzątałyśmy? Naprawdę??? Aaa już wiem, to pewnie dlatego, że dzisiaj Raja robi następną balangę. Wczoraj podczas imprezki stuknęło Jej 4000 postów!!!
![]()
Raju gratuluję po raz wtóry ilości i jakości postów
Ooooo, Halszka w trakcie pisania mojego posta się zjawiła.....wielce zdziwiona, że czysto, że schludnie.....no, dobrze, że to opisałam ile się napracowałam, bo inaczej, to by myślała, że to ona i inne maruderki..... ![]()
Jak czytam, to dzisiaj znowu będzie się działo, oj działo.....będzie skocznie, będzie radośnie,.....i pewnie też będzie z procentami. ![]()
To w sam czas podesłałam ten przepis na sałatkę, bo słodkości to już chyba każda ma dosyć.
Raja, no to wstawaj, szykuj poczęstunek dla gości, gotuj jaja do sałatki, bo reszta składników bez gotowania..... ![]()
Edit:
A ja już puszczam muzyczkę, bo jak się ma dziać, to niech się dzieje.....takie mam życiowe założenie..... ![]()
Siema ![]()
A ja dzisiaj miałam inne plany.
Pierwszy raz w moim mieście jest Orszak Trzech Króli.
Miałam chęc jechac z moją rodzinką.
Tylko niestety nie ustałabym tam na nogach, pozostało mi tylko leżenie przed telewizorem, bo teraz jest akurat na żywo z Wa-wy i Zakopanego na TVP 1.
Wam życzę miłej imprezki, może wpadnę potem przelotem ![]()
929 2014-01-06 13:49:27 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-06 14:30:57)
Dzień dobry.
Znowu trzeba leczyć kaca ! ![]()
Strzała, kładź sie przed kompem i zaglądaj, bo tu się znowu jakaś impreza zaczyna i to już od rana
.
Chyba nie umiem wstawiać piosenek, ale wstawiam tak, jak umiem:
http://www.youtube.com/watch?v=L5BSJ6zG45U
Jeszcze taka:
http://www.youtube.com/watch?v=w-T9QWds5ro
930 2014-01-06 16:15:59 Ostatnio edytowany przez żyworódka (2014-01-06 16:17:01)
Dzień dobry.
Znowu trzeba leczyć kaca !
Strzała, kładź sie przed kompem i zaglądaj, bo tu się znowu jakaś impreza zaczyna i to już od rana.
Chyba nie umiem wstawiać piosenek, ale wstawiam tak, jak umiem:Jeszcze taka:
Służę pomocą: dopisujesz z przodu linku i na końcu [youtue], z tym, że na końcu zaraz za nawiasem wstawiasz znak /.
PANIMAŁA???
Siema
A ja dzisiaj miałam inne plany.
Pierwszy raz w moim mieście jest Orszak Trzech Króli.
Miałam chęc jechac z moją rodzinką.
Tylko niestety nie ustałabym tam na nogach, pozostało mi tylko leżenie przed telewizorem, bo teraz jest akurat na żywo z Wa-wy i Zakopanego na TVP 1.Wam życzę miłej imprezki, może wpadnę potem przelotem
Strzałeczko, tylko mi tu bez lotów, posłuchaj co Ci Miga nakazała..... i to zastosuj..... ![]()
931 2014-01-06 17:41:17 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-06 17:44:04)
Iskra, a co u Ciebie? Macie jakieś wyjście awaryjne tzn. szanse na jakąś inną pracę?
Żyworódko, panimała, spasiba- THX ![]()
Wklejam "Modlitwę", bo lubię a i tak żadnej imprezy na razie nie widzę:
Witajcie tyle sie tu dzialo o matko jaka imprezka mnie ominela az sie lzej mi na duszy zrobilo ![]()
Raja--nie widzialam tyle kieliszkow z winkiem mniam ale czestowalas a mnie nie bylo ah ![]()
U mnie ok kochane tylko zatoki mnie mecza...MIga mieszkam w malym miescie i ciezko z praca.....tak myslalam zeby na kurs jezyka niemieckiego sie zapisac i moze potem wyjechac ale z dziecmi no nie wiem co innego jedno a nie z moja trojca haha
Pozostale Marudki pozdrawiam....:))
Witam ![]()
Wietrzyły wietrzyły te kafejke, aż mnie zawiało śpiącą, jestem zagrypiona...no i czyja to wina?
Miłego wieczoru życzę i miłej normalności od jutra, ufff, już wszystko było...znaczy święta wszystkie.
Pozdrawiam ![]()
I co tam? nic nie slysze Hallo???....jejku zimno opal mi sie skonczyl a 10tego wyplata.....
935 2014-01-06 19:22:40 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-06 19:25:28)
Witam
Wietrzyły wietrzyły te kafejke, aż mnie zawiało śpiącą, jestem zagrypiona...no i czyja to wina?
Żyworódki
! kieliszki też pochowała.
Znam te sałatkę, chyba w troszke innej wersji, ale nie pamiętam, dawno nie robiłam, muszę ją "odświeżyć", ketchup się jeszcze dodawało.
I co tam? nic nie slysze Hallo???....jejku zimno opal mi sie skonczyl a 10tego wyplata.....
Ja zaglądam, ale ogólnie cisza. Iskro, Ty byś się mogła jakąś nalewką rozgrzać, ale dzieci...współczuję
Pustki. Masz rację Iskierko Nic nie widać, nic nie słychać
Marźniesz? A jak ten chłód wytrzymują dzieci? Nie chorują? U nas też z pracą jest krucho. Prawie wszyscy młodzi ludzie z niego powyjeżdżali za pracą. I dlatego moje miasto nazywamy już... miastem starych. Młodzi mają teraz ciężko, fakt. Polepszenia Iskierko!
6opaS.gif)
Miguś Historia lubi się powtarzać... hihi Nie, dzisiaj nie zaczniemy imprezki, kolejna Rajęczyż nie? ![]()
938 2014-01-06 20:12:56 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-06 20:13:44)
Miguś Historia lubi się powtarzać... hihi Nie, dzisiaj nie zaczniemy imprezki, kolejna Rajęczyż nie?
Tak
. I poczekamy aż zacznie nastepną stronę
.
Kaczka fajna- wygląda Marud
.
Witajcie tyle sie tu dzialo o matko jaka imprezka mnie ominela az sie lzej mi na duszy zrobilo
Raja--nie widzialam tyle kieliszkow z winkiem mniam ale czestowalas a mnie nie bylo ah
)
Iskierko nic straconego.......nadrobisz dziś, zaraz coś podam........
Witam Was wszyściutkie
musiałam chociaż trochę zerknąć co naskrobałyście dzisiaj.........jeszcze nie wszystko ogarnęłam..........czytac lubię Wasze wpisy...........wszystkie piosenki to moje ulubione - odsłuchać musiałam.......
Ech.......mała.......itd nucę sobie .......... i stół szykuję.......

a może dziś od lekkich drinków zacząć????

Halszka - nie mam nic przeciwko temu, aby te moje 4000 postów w złotówki się zamieniły.............
Witam
Wietrzyły wietrzyły te kafejke, aż mnie zawiało śpiącą, jestem zagrypiona...no i czyja to wina?Miłego wieczoru życzę i miłej normalności od jutra, ufff, już wszystko było...znaczy święta wszystkie.
Pozdrawiam
Och WERCIU
- przewiało Cię, a to wszystko przez to nasze dotlenianie balkonowe........ HALSZKA - chiba dziś trzeba przystopować z wychodzeniem na balkon..........żeby inne dziewczyny nie podwiało.........
Oooo jestescie ja sie dogrzewam piecykiem....moje dzieciaczki w ruchu to im cieplo...zaraz bedziemy ogladac Kewina ![]()
Jam jest już po śniadanku i właśnie piję sobie kawusieńkę, saaaaaaaaaaaamiuteńka.
Do wędlinki jadłam pyyyyyyyyszną sałateczkę z tuńczyka - specjalność mojego starszego syneczka.
Coś mnie na zdrobnienia wzięło.....Podaję przepis:
- około 20 - 25 dkg żółtego sera,
- puszkę tuńczyka w kawałkach w sosie własnym, po otwarciu sos dosyć dokładnie odlewamy,
- 5 jajek ugotowanych na twardo,
- jedna średniej wielkości cebula, bardzo drobno posiekana,
- majonez.Sałatkę robimy warstwowo bezpośrednio do średniej wielkości półmiska.
Najpierw z ok. połowy porcji ścieramy na spód półmiska ser, na grubej tarce.
Następnie cienką warstwą nakładamy majonez, ale nie naciskając na ser. Ja nakładam łyżeczką takie małe porcje i lekko rozprowadzam nożem, nie musi być bardzo dokładnie.
Na majonez ścieramy 2 jajka na grubej tarce (tarkę trzymamy w powietrzu), w ten sposób, aby starte jajko utworzyło kolejną warstwę.
Znowu cienką warstwą nakładamy majonez.
Na to posypujemy rozkruszony w rękach tuńczyk i posypujemy cebulą.
Znowu cienka warstwa majonezu i druga część sera startego na grubej tarce.
Przykrywamy lekko majonezem, a na koniec pozostałe trzy jajka starte na drobnej tarce) wizualnie tworzą taką pierzynkę.
Ot i wszystko!.To moja ulubiona sałatka, oprócz jarzynowej.
Po prostu PYCHOTKA.
Jak wszystkie produkty mam przygotowane, to czas wykonania ok. 20 minut.UWAGA!
Sałatki się nie miesza, na talerz nakłada się porcjami.Smacznego.
żyworódko
tą samą sałatką się zachwycamy i ją robimy, z tym, że w mojej jest mniej majonezu......takie zmodyfikowane wykonanie:
I warstwa: białka jajek utarte na jarzynówce grubej - posolić, popieprzyć
II warstwa - ser żółty starty (czasami daję mozarellę )
III """" - tuńczyk
IV - drobno posiekana cebula + wegeta do smaku
V - majonez
VI - rozdrobnione (widelcem) żółtka jajek..........posypuję je papryką sproszkowaną.
Staram się mieć zawsze w lodówce tuńczyka i ser, bo sałatka ratuje mi zawsze sytuację jak zjawiają się niespodziewani goście.
Raja a moze jakis deserek do tego procentowego
....ja juz po kolacji...oj jutro do szkoly z moim Mateuszkiem nastawiam budzik i jakby co obudzta mnie dziewczyny ![]()
I co tam? nic nie slysze Hallo???....jejku zimno opal mi sie skonczyl a 10tego wyplata.....
Ojjjj ISKIERKO - a do 10-ego jeszcze kilka dni......... a ten dostarczający opał.........może by Cię wcześniej poratował.......
Witajcie wieczorem ![]()
Coś dziś nie ma chętnych na imprezkę?
Miga - jak się cieszę, że wkleiłaś Gintrowskiego i Kaczmarskiego.
Uwielbiam ich. Przypomniał mi się koncert w akademiku....
Iskierko mówisz i masz deserek, a Twoim dzieciaczkom czekoladki.


Dzieki Raju Mateusza WoooW mowi samo za siebie a torcik pysznie wyglada.....szkoda ze to nie real ale bym sie nim zajadala....a propo....skad jestescie marudy?....bo moze jakies spotkanie heh....taka cicha nadzieje mam....super by bylo Was poznac kochane marudy ![]()
948 2014-01-06 21:03:09 Ostatnio edytowany przez miga (2014-01-06 21:05:56)
Powoli się rozkręca
. Wczoraj miałyśmy ostrzejsze tempo. Fajnie by było, jakby wszystkie Marudy dołączyły.
Luc cieszę się, że zrobiłam Ci przyjemność
.
Witajcie wieczorem
Coś dziś nie ma chętnych na imprezkę?
.
Witaj Luc
Ojjjjj.....chyba tak! kondycyjnie dziewczyny padły ![]()
Raju - też bym skubnęła kawałeczek toru.
Może dzieci Iskry zostawią odrobinkę?
Straszny łasuch jestem ![]()
Miga - to rozkręcajmy ![]()
Jutro wszak trzeba znów ostro do pracy się wziąć.
Raju - też bym skubnęła kawałeczek toru.
Może dzieci Iskry zostawią odrobinkę?
Straszny łasuch jestemMiga - to rozkręcajmy
Jutro wszak trzeba znów ostro do pracy się wziąć.
Rozkręcamy
. Ale przy kielichu?
Ale przy kielichu?
Co kto lubi ![]()
Ja nie odmówię dobrej nalewki czy wina.
Ale ostrożnie żeby jutro nie było problemu ze wstaniem ![]()
miga napisał/a:Ale przy kielichu?
Co kto lubi
Ja nie odmówię dobrej nalewki czy wina.
Ale ostrożnie żeby jutro nie było problemu ze wstaniem
Trzeba pić do rana, to problemu nie będzie
.
Trzeba pić do rana, to problemu nie będzie
.
Hi, hi. Może to jest rozwiązanie ![]()
Idę sobie nalać tarninówki. Zaraz wracam.
żyworódka napisał/a:Jam jest już po śniadanku i właśnie piję sobie kawusieńkę, saaaaaaaaaaaamiuteńka.
Do wędlinki jadłam pyyyyyyyyszną sałateczkę z tuńczyka - specjalność mojego starszego syneczka.
Coś mnie na zdrobnienia wzięło.....Podaję przepis:
- około 20 - 25 dkg żółtego sera,
- puszkę tuńczyka w kawałkach w sosie własnym, po otwarciu sos dosyć dokładnie odlewamy,
- 5 jajek ugotowanych na twardo,
- jedna średniej wielkości cebula, bardzo drobno posiekana,
- majonez.Sałatkę robimy warstwowo bezpośrednio do średniej wielkości półmiska.
Najpierw z ok. połowy porcji ścieramy na spód półmiska ser, na grubej tarce.
Następnie cienką warstwą nakładamy majonez, ale nie naciskając na ser. Ja nakładam łyżeczką takie małe porcje i lekko rozprowadzam nożem, nie musi być bardzo dokładnie.
Na majonez ścieramy 2 jajka na grubej tarce (tarkę trzymamy w powietrzu), w ten sposób, aby starte jajko utworzyło kolejną warstwę.
Znowu cienką warstwą nakładamy majonez.
Na to posypujemy rozkruszony w rękach tuńczyk i posypujemy cebulą.
Znowu cienka warstwa majonezu i druga część sera startego na grubej tarce.
Przykrywamy lekko majonezem, a na koniec pozostałe trzy jajka starte na drobnej tarce) wizualnie tworzą taką pierzynkę.
Ot i wszystko!.To moja ulubiona sałatka, oprócz jarzynowej.
Po prostu PYCHOTKA.
Jak wszystkie produkty mam przygotowane, to czas wykonania ok. 20 minut.UWAGA!
Sałatki się nie miesza, na talerz nakłada się porcjami.Smacznego.
żyworódko
tą samą sałatką się zachwycamy i ją robimy, z tym, że w mojej jest mniej majonezu......takie zmodyfikowane wykonanie:
I warstwa: białka jajek utarte na jarzynówce grubej - posolić, popieprzyć
II warstwa - ser żółty starty (czasami daję mozarellę )
III """" - tuńczyk
IV - drobno posiekana cebula + wegeta do smaku
V - majonez
VI - rozdrobnione (widelcem) żółtka jajek..........posypuję je papryką sproszkowaną.Staram się mieć zawsze w lodówce tuńczyka i ser, bo sałatka ratuje mi zawsze sytuację jak zjawiają się niespodziewani goście.
Raju, no jakże by inaczej miało być, to było wprost do przewidzenia, że LUBISZ TO CO I JA. ![]()
Moja sałatka jest taka dosyć łagodna w smaku, a majonezu nakładam naprawdę cienkie warstwy. Nie dodaję żadnych przypraw.
Poza tym, jak zetrzesz na tarce z drobnymi ząbkami całe jajka na wierzch, to tworzy się taka pulchna warstwa, w kolorze biało żółtym.
Może następnym razem, oprószę jeszcze na wierzch słodką papryką. Będzie bardziej dekoracyjnie.
Też staram się mieć te produkty w lodówce. ![]()
Siema ![]()
To widzę, że dzisiaj wpadłam w porę ![]()
Tylko nie wiem, co zaserwujecie dla połamańców ![]()
miga napisał/a:Trzeba pić do rana, to problemu nie będzie
.
Hi, hi. Może to jest rozwiązanie
Idę sobie nalać tarninówki. Zaraz wracam.
Ja imprezuję tylko do 22.30, tak jak wczoraj
. Robiłam kilka razy tarninówke, jest pyszna, ale ostatnio nie mam skąd wziąć tarniny. Mam za to pigwówkę, której wedle przepisu jeszcze kilka miesięcy brakuje, ale idę sobie nalać, a co tam
.
Siema
To widzę, że dzisiaj wpadłam w porę
Tylko nie wiem, co zaserwujecie dla połamańców
Dla połamańców tylko zewnętrznie
: masaż ze spirytusu ![]()
O raju, to tylko opary mi się dostaną? ![]()
Ale cóż, może rzeczywiście pomoże, oby mi skóry nie wypaliło, bo ja raczej z tych delikatnych ![]()
Myślałam, że tu już wszystkie spasowały........ale nieeeee........
donoszę Wam torcik, niechaj dzieciaczki ISKRY mają radochę z poprzedniego...........

O qurdę!!!!!! ale ten torcik - to tak nie zachęca do jedzenia, ale co tam jeden raz to można zaryzykować.
Cześć... hihi Ja zostanę przy wczorajszym. Najpiję si,ę kminkóweczki. ![]()
O raju, to tylko opary mi się dostaną?
Ale cóż, może rzeczywiście pomoże, oby mi skóry nie wypaliło, bo ja raczej z tych delikatnych
STRZAŁKO ......spirytus wypij np z herbatką a posmaruj się butelką..........skóry nie wypali!
Cześć... hihi Ja zostanę przy wczorajszym. Najpiję si,ę kminkóweczki.
Miałam dzisiaj nastawić, ale...mi zeszło ...Jutro koniecznie
.
Ja imprezuję tylko do 22.30, tak jak wczoraj
Ale jak to? Namawiasz na imprezę do rana, a potem zapowiadasz, że znikniesz o tak młodej godzinie? Nieładnie ![]()
Pigwówkę też lubię. Sama nie robię, ale mąż przyjaciółki co roku mnie obdarowuje. Ale już daaawno jej nie mam.
Cześć Strzałko
Połamańcom też kieliszek dobrej nalewki dobrze zrobi ![]()
Jak się trzymasz? Jutro do lekarza?
Wygląda pysznie ![]()
TYlko , ja mam inne podniebienie, dla mnie proszę górę czekolady.
Czuję się jak gośc, to chyba mogę o to prosic ![]()

Zapraszam na pigwówkę z miodem................też sobie wlałam.......
miga napisał/a:Ja imprezuję tylko do 22.30, tak jak wczoraj
Ale jak to? Namawiasz na imprezę do rana, a potem zapowiadasz, że znikniesz o tak młodej godzinie? Nieładnie
Ale szybko sprostowałam
.
Mniam mniam... Ja też mam strzałko chcicę na czekoladę i to jaką! Chcicę oczywiście... hihi
Wygląda pysznie
TYlko , ja mam inne podniebienie, dla mnie proszę górę czekolady.
Czuję się jak gośc, to chyba mogę o to prosic

luc napisał/a:miga napisał/a:Ja imprezuję tylko do 22.30, tak jak wczoraj
Ale jak to? Namawiasz na imprezę do rana, a potem zapowiadasz, że znikniesz o tak młodej godzinie? Nieładnie
Ale szybko sprostowałam
.
Miguś Przybij piateczkę, ja ... spadam jeszcze wcześniej. ![]()
Miga A czym tą czekoladkę tutaj przytargałaś. Widzę pomocników, ale czy oni sami by dali radę? ![]()
Miguś Przybij piateczkę,
A jak to się robi on-line?
Cześć Strzałko
Połamańcom też kieliszek dobrej nalewki dobrze zrobi
Jak się trzymasz? Jutro do lekarza?
Połamańce muszą niestety brac leki, a z domieszką nalewki to mogą ześwirowac ![]()
Jeszcze się nie rozsypałam, na razie jestem w kupie ![]()
Zwłaszcza rano ciągną obie ręce, potem już jest lepiej.
Ale prawie cały czas leżę, trochę obiad pomagałam robic.
Nie męczę się.
Jutro tak, do lekarza i zobaczymy co dalej. Muszę załatwic tą rehabilitację.
Miga A czym tą czekoladkę tutaj przytargałaś. Widzę pomocników, ale czy oni sami by dali radę?
Siłą woli
z sympatii do marud ![]()
Raju, no jakże by inaczej miało być, to było wprost do przewidzenia, że LUBISZ TO CO I JA.
Moja sałatka jest taka dosyć łagodna w smaku, a majonezu nakładam naprawdę cienkie warstwy. Nie dodaję żadnych przypraw.
Poza tym, jak zetrzesz na tarce z drobnymi ząbkami całe jajka na wierzch, to tworzy się taka pulchna warstwa, w kolorze biało żółtym.
Może następnym razem, oprószę jeszcze na wierzch słodką papryką. Będzie bardziej dekoracyjnie.
Też staram się mieć te produkty w lodówce.
Jak zobaczyłam dziś ten TWÓJ wpis.......to się leciutko uśmięchnęłam........o tak......
i to samo pomyślałam: LUBISZ TO CO JA ![]()