I jest imprezka
![]()
![]()
MIGA
myślę, że jak zdmuchniesz ten tysiączek świeczek, to 5 kilo - o które Ci idzie, też się wydmuchnie
a półkule dojdą między sobą do porozumienia ![]()
noooooo......dmuchaj.........
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Strony Poprzednia 1 … 100 101 102 103 104 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
I jest imprezka
![]()
![]()
MIGA
myślę, że jak zdmuchniesz ten tysiączek świeczek, to 5 kilo - o które Ci idzie, też się wydmuchnie
a półkule dojdą między sobą do porozumienia ![]()
noooooo......dmuchaj.........
Podobne tematy
Maj32 napisał/a:I jest imprezka
![]()
![]()
http://australianperfumejunkies.com/wp- … 00post.jpgMIGA
myślę, że jak zdmuchniesz ten tysiączek świeczek, to 5 kilo - o które Ci idzie, też się wydmuchnie
a półkule dojdą między sobą do porozumienia
noooooo......dmuchaj.........
Do czego Ty mnie namawiasz? Zdmuchnęłam monitor
!!!! Coś mam naprawdę nie w porządku z moimi półkulami. (żart
)
Migusia, a teraz dla Ciebie pozostałe prezenty, ![]()
hihihiiii......MIGUSIA .....chyba ja też mam coś z półkulami bo nie pomyślałam, że przy okazji można zdmuchnąć monitor hihihihiiiiii.......
Rajka dla chcącego , nic trudnego Miga tak miga że monitor wydmucha ![]()
Kaludynko, dziękuję
.
Rajeczko, może to z nadmiaru imprez (czyt. %)
?

wznoszę toast za nieustające zdrowie Migusi i lecę kolację robić .
Anusiaaaaa ....a kaj ześ Ty się zapodziała?
zabaw się tu piknie .....po góralsku ![]()
http://s8.postimg.org/3rmx214np/images4_GWJ6_J3_K.jpg
wznoszę toast za nieustające zdrowie Migusi i lecę kolację robić .
Zdrówko
!
A Rajkę trzeba pogonić, żeby se zapaliła
.
Raja, a jak sąsiad? Ciągle przychodzi?
Rajka dla chcącego , nic trudnego Miga tak miga że monitor wydmucha
Migająca jest jak neon.......ale żeby wydmuchiwać?????
Raja napisał/a:Maj32 napisał/a:I jest imprezka
![]()
![]()
http://australianperfumejunkies.com/wp- … 00post.jpgMIGA
myślę, że jak zdmuchniesz ten tysiączek świeczek, to 5 kilo - o które Ci idzie, też się wydmuchnie
a półkule dojdą między sobą do porozumienia
noooooo......dmuchaj.........Do czego Ty mnie namawiasz? Zdmuchnęłam monitor
!!!! Coś mam naprawdę nie w porządku z moimi półkulami. (żart
)
hihihi
![]()
Właśnie gdzie się reszta podziała, a ja właśnie jem kanapeczki mamamia takie dobre ![]()
Klaudyna59 napisał/a:http://s8.postimg.org/3rmx214np/images4_GWJ6_J3_K.jpg
wznoszę toast za nieustające zdrowie Migusi i lecę kolację robić .
Zdrówko
!
A Rajkę trzeba pogonić, żeby se zapaliła.
Raja, a jak sąsiad? Ciągle przychodzi?
hihihihi.....sąsiad? odkąd poczęstowałam go herbatą - to nie przychodzi, ale pod garażem znowu mi wymiótł tak, że można by było jeść z betonu ![]()
no to popalę
bo ostatnio coraz częściej mi się zdarza zapominać o paleniu ![]()
kukam i ja do Marudowa ![]()
no! Miga - w końcu przekroczyłaś pierwszy TYSIĘCZNIK
cwietuszki za to dla Ciebie Mycho
i pytanko : zaczynając Netkowanie - tak ?? w pierwszej kolejności założyłaś ten wątek Azylantów ... ???????
założyć wątek to pestka - ale GO utrzymać to już szacun 
Cicho coś u Was na tej imprezce
![]()
Maj32 no i smaka narobiłaś mi. Dlatego po co idę do szuflady? Po delicje ![]()
Dzięki Basiu
.
Założyłam, bo strasznie mi ciężko było i chciałam marudzić, narzekać, biadolić....A wyszło jakoś tak...na wesoło. A wątek utrzymuje się sam, ja jestem składową, jak wszyscy, którzy tu piszą. Myślę, że beze mnie też by przetrwał, bo bardzo ciekawe i wartościowe osoby tu dołączają i piszą
. Dzięki Wam kafejka trwa
. Szacun dla Azylantek i Azylantów (choć w tej chwili jest tylko jeden Marcin, ale przewijają się z rzadka panowie
).
Cicho coś u Was na tej imprezce
![]()
Maj32 no i smaka narobiłaś mi. Dlatego po co idę do szuflady? Po delicje
Same owoce miały dzisiaj być ! ![]()
Same owoce miały dzisiaj być !
no właśnie owoce........to ja wymknę się do lodówki po śledzika ![]()
Suzan_444 napisał/a:Cicho coś u Was na tej imprezce
![]()
Maj32 no i smaka narobiłaś mi. Dlatego po co idę do szuflady? Po delicje
Same owoce miały dzisiaj być !
Znaczy się w czekoladzie z kremem lub bitą śmietaną hehehe ![]()
A Suzan nie gadaj tylko jedz bo Ty dużo potrzebujesz do nauki kalorii ![]()
miga napisał/a:Same owoce miały dzisiaj być !
no właśnie owoce........to ja wymknę się do lodówki po śledzika
Weź jeszcze ogórka (kiszeniaka)
.
miga napisał/a:Suzan_444 napisał/a:Cicho coś u Was na tej imprezce
![]()
Maj32 no i smaka narobiłaś mi. Dlatego po co idę do szuflady? Po delicje
Same owoce miały dzisiaj być !
Znaczy się w czekoladzie z kremem lub bitą śmietaną hehehe
A Suzan nie gadaj tylko jedz bo Ty dużo potrzebujesz do nauki kalorii
hahahahhaaaaa.....:D
Mnie też wzięło na kolację, idę jeść.
Raja napisał/a:miga napisał/a:Same owoce miały dzisiaj być !
no właśnie owoce........to ja wymknę się do lodówki po śledzika
Weź jeszcze ogórka (kiszeniaka)
.
te śledziki już są odpowiednio doszykowane.......w buraczkach .....coś pysznego! znowu idę.....bo jak zacznę, to nie mogę skończyć ![]()
Zobaczcie co ja w necia znalazłam hihi ![]()
"Już mi niosą setkę z mielonym ..."
Miga jestem jestem-gratuluje 1000 postow ,,
przedtem smazylam nalesniki -mialam malo sera dodalam wiec smietany i soku malinowego zrobilam rzadsza mase serowa -- i byly pyszne ,,pozniej juz zaczelam posta ,,zadzwonila moja corka ze Stanow i gadalam z nia dosyc dlugo
szkoda ze nie umiem wklejac obrazkow ,i chyba nigdy sie nie naucze
ale ,,duje ,,na polu
wiecie co to znaczy? wieje
chociaz nie pisze czesto ale czytam i lubie czytac Wasze posty i zawsze czytalam od kiedy Raja weszla do waszej kafejki ,,brakowalo mi jej ,
Anusia z czasem się nauczysz wklejać obrazki. Wiem co mówię bo mnie też wszystkiego nauczyli na forum. ![]()
Lecę na film pa ![]()
Anusiu serce Ty moje, ja Ci bardzo dziękuję za tą sympatię, którą mi okazujesz. W stosunku do Ciebie odwzajemniam sympatię.
Wiem co to znaczy duje .....bo u mnie też duje z tym, że na dworzu a nie na polu ![]()
Skoro już nakarmiłaś rodzinkę pysznymi naleśniczkami - to teraz reszta wieczoru należy do Ciebie - prawda?
Anusiu, bardzo Ci dziękuję
.
Majka, uśmiałam się przednie do połowy i na końcu, czasami aż pękłam
. Ale sam środek nie dla mnie. Zwłaszcza nie lubie robienia sobie żartów z radia Maryja. Jest dużo ludzi, które słuchają. Dla mnie to taka trochę obraza uczuć religijnych. To samo myślę o tym francuskim tygodniku. To mi się po prostu nie podoba. Co nie znaczy, żebym nie potępiała tego, co się tam stało.
Jest popyt, jest podaż, tylko to nie dla mnie.
Wszyscy poznikali, to i ja znikam. Dziękuję za miły wieczór. Teraz pora się manem zająć, chyba zaraz wróci.
Jeszcze też coś wesołego na koniec:
https://www.youtube.com/watch?v=FbHrIlPRNZs
O kurcze, wydało się
No owoce też zjadłam. Sałatkę z jabłek, pomarańczy i bananów
. A delicje to dodatek ![]()
Ale ja mogę. Tak jak piszecie, potrzebuję dużo kalorii
. A cały czas spodnie mi spadają. Jem, jem a i tak nic nie moge przytyć.
Idę herbatkę zrobić
Ciachami się częstujcie ![]()

Dzięki Basiu
.
(choć w tej chwili jest tylko jeden Marcin, ale przewijają się z rzadka panowie).
Mamy czuć się wywołani do tablicy? ![]()
Koniec imprezy Miga ogłosiła a więc życzę wszystkim DOBREJ NOCKI, MIŁYCH SNÓW
Dziękuję za fajny wieczór ![]()
Zmykam poczytać książkę. Suzan aktualnie jestem w Twoich końskich klimatach - taka fajna książka wpadła mi w ręce.
Z przyjemnością czytam ponieważ interesuje mnie co czują ludzie uwielbiający konie, jeździectwo konkursowe i wszystko z tym związane. Ciekawy temat - jak każde hobby.
Żyworódko gdziekolwiek jesteś.....cokolwiek robisz...... przesyłam Ci gorące pozdrowienia. Może znajdziesz chwileczkę aby się odezwać.
Rajo podasz tytuł?
![]()
hello Marudy 
na tym kamieniu - czekam na WAS hiiiiiiiiiiiii
w życiu bym się nie odważyła
zapraszam na caffe 
UJAWNIONY ????? ujawnisz się w Marudowie częściej ??????
pozdrawiam wszyściutkich .... bez wyliczanki
Witam i ja ![]()
Dziś cały dzień spędzam ze znajomymi. Wczoraj miałam fatalny wieczór. Położyłam się, wypłakałam w poduszkę i zasnęłam. Cóz. Zdarza się.
Dlatego dziś sobie odbiję i nie będę myśleć w ogóle o troskach. A jutro już na 100% siadam do nauki. Czas najwyższy. Wszystko robię, by ją odkładać. Takie zachowanie typowego studenciaka. He he
.
Ba-Cha cudowne zdjęcie. Ja by zeszła.Ahh ta adrenalinka ![]()

Za oknem nadal szaro. Całą noc lał deszcz. Chyba jednak brakuje mi już trochę słońca. Ale ciutkę ![]()
Dobra. Trzeba wstawać.
Witam wszystkie mordeczki ![]()
Miga mi też w tym kabarecie podobały się fragmenty, ale zawsze to już coś hihi. Nie ma to tamto wczoraj miałaś niezły doping by 1000 napisać. ![]()
Basia o matuniu! takie wyzwanie z rana
Kawa w takim miejscu, a ja mam chyba lęk wysokości na samą myśl, ale kawa to kawa więc będę. ![]()
Suzan a ja dziś się zorientowałam, że za około 3 tygodnie mam oddać 20 stron (panika, krzyk, rozpacz....czekolada) ach studencki żywot ![]()
A teraz serio nie smuć się więcej będzie dobrze co by się nie działo będzie dobrze i może nawet śnieg jeszcze spadnie, a mimo to słonko wyjdzie. ![]()
Miłego dnia słonka
Witajcie Marudki , Wielbicielu i ujawniony
Dzisiaj taki dzień że nie chce mi się chcieć, pomysłów na pracę mam dość , ale chęci brak więc pomyślę jutro lub za kilka dnia czy warto się głowić.
Suzan, Majka, uczcie się dziewczyny i nie odkładajcie tego na póżniej bo nie warto, ja działam w innych warunkach więc mnie wolno
miłego dnia wszystkim i lepszej pogody jak i samopoczucia. ![]()
Hej Klaudynko no racja, że czas coś się nad tematem nauki pochylić to ja lecę ![]()
Komputer mi znowu coś świruje jak przeglądam obrazki w gogle to miga przeskakuje i takie tam
Co to będzie oj ja biedna nie wiem co robić.
Miłego dnia mimo wszystko.
Witajcie cieplutko
Anhedonio to przykre z tymi młodymi mężczyznami, ja jeszcze posiadam odruchy współczucia, ale nie dla tych którzy na własne życzenie przepili dorobek życia i rodziny ( znam takich delikwentów, nie brakuje ich w mojej mieścinie ) płacą za to i wstydzą się ich rodziny, bo Ci delikwenci patrzą tylko gdzie i skąd wziąć na wino. Ci wędrujący po daninę hi hi jak to nazwałaś , wszak śladem Jezusa powinni żyć skromnie i dzielić się z potrzebującymi ha ha ha... jeden z powodów dlaczego nie chadzam do tzw Kościoła
Aneczko u mnie też wieje, pada na przemian śnieg, jak go już nawali to zaczyna lać deszcz i tak na zmiany ![]()
Wielbicielu kiedyś spotkamy się w Chorwacji ![]()
Migus biorę ile dasz ![]()
Rajeczko ja wchodząc do gabinetu, od razu mówię, że może mi bajki opowiadać byle pytań nie zadawała, bo głupio się czuję nie mogąc odpowiedzieć ![]()
Ba-Cha czekaj tam idę na ten kamyk z moim lękiem wysokości.... na sam widok mi się słodko na żołądku zrobiło... ( 4 piętro bloku to już za wysoko jak na mnie )
Ujawniony Ujawniaj się częściej ![]()
Miguś jak by to Tobie zaśpiewać hmmm
Milion postów,
milion postów,
niech pisze, pisze nam...kto???
Miga Gratulacjeeeee!!!!
hey witajcie popołudniowo
jak ja to lubię
:lol: - znaleźć fikuśny obrazek ...
i czytać Wasze komentarze ...
Lajla patrząc na ten obrazek - mi też żołądek podchodzi do gardła
jedyna Suzanka chętna na adrenalinkę
.... młodość
ma swoje prawa ![]()
też mam lenia - może się zmuszę do poodkurzania .........
MIGO - GRATULACJE i serdecznie podziękowania za stworzenie TAKIEGO MIEJSCA ![]()
a to mały prezencik, ode mnie dla Ciebie:
Ps.
odnośnie trudnych tematów: nie tyle chodzi mi tych JUŻ "stoczonych" co o niejakie DZIEDZICZENIE ścieżki życia... bo niby jakie mają perspektywy dzieci wychodzące z takich domów gdzie żyło się z zasiłków i bezrobocie dotyka kolejne pokolenie. Wezmą wstaną i tak bez kasy ni poparcia polecą zdobywać wykształcenie i świat... już to widzę. Te legiony wykluczonych ni tu ni tam nie biorą się z powietrza a z tego, że przepaście między ludźmi się pogłębiają... a frustracja i deprywacja rośnie. Tyle słowem wyjaśnienia.![]()
Wyobraź sobie jak mnie mąż zabrał w góry wcisnął na wyciąg, dał kamerę i mówi ponagrywaj widoki
Właśnie wtedy się dowiedziałam że mam lęk wysokości ![]()
Basiu to jak już się uda nam przeżyć, to proponuję jako następną zabawę coś w tym stylu

MOTYWACJA
Motywacja do działania
czego więcej nam potrzeba
cel przed tobą widać jasny
a nie jest to gwiazdka z nieba.
Nie stój w miejscu , bo się cofasz
małe kroczki robić trzeba
przegnać marazm i niemożność
czas działania jest już teraz.
Kop od życia do działania
już dostałeś, bolał mocno
potrzebujesz zmian , nie stania
walcz do końca , bez czekania.
Silna wola, pewność siebie
możliwości daje wiele
pozytywne też myślenie
wesprą ciebie przyjaciele.
Przełamanie barier, zapór
wyjście do świata z uśmiechem
każdy dzień jest twą wygraną
a marzenia są pociechą.
https://encrypted-tbn0.gstatic.com/imag … AIJmLtABzx
MOTYWACJA
Motywacja do działania
czego więcej nam potrzeba
cel przed tobą widać jasny
a nie jest to gwiazdka z nieba.Nie stój w miejscu , bo się cofasz
małe kroczki drobić trzeba
przegnać marazm i niemożność
czas działania jest już teraz.Kop od życia do działania
już dostałeś, bolał mocno
potrzebujesz zmian , nie stania
walcz do końca , bez czekania.Silna wola, pewność siebie
możliwości daje wiele
pozytywne też myślenie
wesprą ciebie przyjaciele.Przełamanie barier, zapór
wyjście do świata z uśmiechem
każdy dzień jest twą wygraną
a marzenia są pociechą.
Klaudynko śliczny wierszyk tylko do mnie zamiast 3 zwrotki pasowało by bardziej :
(Kop od życia wciąż za kopem,
czasem tracisz wiarę w siebie ( lub: juz nadzieję).
Ale wstajesz gdy upadasz,
wciąż się starasz iść przed siebie )
Wybacz, ale samo mi się nasunęło podczas czytania...
Dzięki Lajla, podoba mi się , ale już tak zostawię bo od wielu kopów życiowych można by się zniechęcić do działania, a trzeba walczyć i mieć siłę na to. To że nasunęła Ci się inna zwrotka to tylko mnie cieszy, znaczy się ze trafiłam do odbiorcy. ![]()
Dzięki Lajla, podoba mi się , ale już tak zostawię bo od wielu kopów życiowych można by się zniechęcić do działania, a trzeba walczyć i mieć siłę na to.
Hi hi hi Klaudynko gdy upadasz kolejny raz i wstajesz, okazuje się że wstajesz już silniejszy... Wybór jest prosty walczyć, albo się poddać ja walczę, chociaż czasami strach jest odbierać telefon ![]()
Lajla, mogę Cię pocieszyć że walczyć musimy całe życie, tylko powód się zmienia. A nie zawsze wstajesz silniejsza, jeszcze o tym nie wiesz ale w różnych okresach życia czujemy się słabsze albo silniejsze. Ale najczęściej to pierwsze, dlatego trzeba się wzmocnić i pozbierać żeby iść do przodu.
klaudynko moja sytuacja jest bardzo złożona, ale ja jestem raczej radosną i optymistyczną dziewczyną, czasami miewam chwile zwątpienia, ale do końca wierzę... jeszcze kilka miesięcy temu nie uwierzyłabym gdyby mi ktoś powiedział że nieszczęścia nie chodzą parami tylko stadami... teraz już wierzę
Teraz czekam tylko na mały promyczek słońca i daję z siebie ile mogę ![]()
Nieszczęścia chodzą stadami dlatego włączamy myślenie pozytywne i walczymy, najgorsze to jest nic nie robić tylko czekać a wtedy cofamy się. A życie idzie do przodu.
Klaudynko ja nie umiem rozmawiać na takie tematy
Wiem że muszę sobie radzić, bez zawracania głowy innym
ale powiem Ci tak że najważniejsze jest to że Twój wierszyk wywołał uśmiech, a cała reszta to szczera prawda i ja właśnie tak żyję, nawet gdy medycyna jest już bezsilna u mnie nadzieja umiera ostatnia ![]()
Lajla nadzieja musi nam zawsze towarzyszyć, bez niej nic się nie dzieje, ale cieszę się że uśmiechnęłaś się do tego wierszyka, duża bużka dla Ciebie
Migo, zbyt wiele czasu spędzam przed laptopem. Stąd wynika wspomniane zmęczenie "materiału". Cieszę się, że moja fraszka przypadła Ci do gustu.
Lajlo, liczę na to spotkanie w Hrvatskiej ![]()
Suzan, spokojnej nauki ![]()
Klaudyno, śliczne wiersze!

Dziękuję Lajla, Wielbicielu i wszystkim którzy z sympatią poczytają wierszyk.
Dobry wieczór
Znowu wieje i leje, nawet porządnego spacerku z pieskiem nie można odbyć.
Suzan pytałaś wczoraj o tytuł książki w tematyce końskiej.Jest to Dziedzictwo - autorka Nina Bell - literatura angielska. Ksiązka liczy 800 stron, ale właśnie takie lubię. W bibliotece zawsze zwracam uwagę na objętość, bo uważam, że w cieniutkiej książce nie znajdę za wiele......rozsmakuję się w czytaniu......a tu ....koniec.
Basiu na taki głaz umieszczony na wysokościach aż trudno patrzeć na zdjęciach, nie mówiąc o tym, że można tam wleźć........bbbbrrrrrr
odnośnie trudnych tematów: nie tyle chodzi mi tych JUŻ "stoczonych" co o niejakie DZIEDZICZENIE ścieżki życia... bo niby jakie mają perspektywy dzieci wychodzące z takich domów gdzie żyło się z zasiłków i bezrobocie dotyka kolejne pokolenie. Wezmą wstaną i tak bez kasy ni poparcia polecą zdobywać wykształcenie i świat... już to widzę. Te legiony wykluczonych ni tu ni tam nie biorą się z powietrza a z tego, że przepaście między ludźmi się pogłębiają... a frustracja i deprywacja rośnie. Tyle słowem wyjaśnienia.
Anhedonio pięknie ten temat podsumowałaś. Zdarzają się wyjątki, które wychodzą na ludzi - wbrew wszystkiemu,
ale te zazwyczaj odcinają się definitywnie od korzeni..... podobno.....
Klaudynko z tymi chęciami u Ciebie, to chyba nie jest tak źle
.....nowy wierszyk powstał i do tego jaki zgrabny.......
a Lajla błysnęła swoim talentem i kolejną zwrotkę dopisała, która do mnie baaaardzo przemawia.
Lajla masz do telefonu taki sam stosunek jak i ja........ciągle się boję, jak dzwoni.....a nocą....to już masakra......wszystkie złe wiadomości przychodzą przez telefon.
Marcin to teraz przycisnę Cię do muru
.....zmęczenie materiałowe u Ciebie nastąpiło i powiadasz, że zbyt dużo siedzisz przy komputerze.......hhhmmmm....coś mi tu nie pasi.....bo do Azylku tylko raz dziennie zaglądasz
........nooooo....i.......... co Ty na to??????
Majka owocnych nauk życzę
i dużo chęci w tym kierunku ![]()
jeny ... Klaudynka - obie mamy kopa życiowego u siebie
:/
ale wiersz ogólnie optymistyczny
Lajla - od samego patrzenia na tego "waryjota na linie " można w myślach polecieć w tą przepaść ![]()
>>> ![]()
zostawiam przyjemniejszy krajobraz

Witam wieczorkowo
U mnie też leje, wieje prąd mi wyłącza, dobrze że wiatr a nie komornik ![]()
Rajeczko no mnie to tak sie samo wzięło i nasunęło, bo pasuje do mnie jak ulał, normalnież jak obcisła sukienka hi hi, ja czytałam a to mi się samo układało... może pójdę postać przy zlewie i samo się pozmywa?? hmmmm Telefon po 20 u mnie już wywołuje szybsze bicie serca i chwilę zastanowienia czy odebrać hi hi hi ale nie powiem kiedyś kiedyś coś tam pisałam ![]()
Basiu ja kolację dopiero zjadłam, a Ty mi z takimi wyjeżdżasz??... ale by się ślicznie połamało żaden chirurg by już nie poskładał
Wielbicielu w Makarskiej, gdzie góry spotykają się z morzem
Moje marzenie jeżeli chodzi o miejsce do życia...Czy się spełni?? Kto wie..., ale marzyć zawsze można ![]()

Maj32 dziękuję ci za te słowa
Jak na razie meeeeega wieje. Czasem tak mocno, że iść nie można. He he. Ja nie tak dawno wróciłam od koleżanki. Zamówiłyśmy na obiad pizzę. Raz można he he. Jutro cały dzień nauka. Na pół godzinki może wyje się przejść. Do sklepu wpadnę pewnie, he he
Nauka w końcu wyczerpuje, no nie? ![]()
Klaudynko wiersz piękny. Do mnie najbardziej przemawia 3 i 4 zwrotka. Masz talent kobietko
Fajnie, ze wybierasz tematy takie życiowe. Chciałabym byś kiedyś napisała coś na temat akceptacji siebie ![]()
Rajo dziękuję. Na taką lekturę musze mieć więcej czasu wolnego. Ale na pewno zajrzę
Wielbicielu dzięki, sama sobie życzę wytrwałości i cierpliwości ![]()
Ba-Cha cudne obrazki.Wybieram ten drugi - moje najukochańsze klimaty.
Cudownie. Chciałabym tam być. ![]()
No to ja też dodam kilka ciekawych opcji. Co Wy na nie? ![]()
Może takie łóżeczko na dziś? Nocleg odpowiada?:D
Joga przed snem? ![]()

No a rano spacerek ![]()

Ja Wam powiem, że kocham adrenalinę. Lubię czuć, że żyję
![]()

(...)......wszystkie złe wiadomości przychodzą przez telefon.(...)
Po godzinie 12-tej przyszła wiadomość (telefon), że moja mama zmarła o godzinie 10.15.
Proszę o modlitwę za spokój jej duszy.
Suzanko, ZADAŁAŚ MI ZBYT CIĘŻKI TEMAT, O SOBIE NIE NAPISZĘ NA TEN TEMAT ALE JAK ZAWSZE OGÓLNIE
Żyworódko , bardzo Ci współczuję i oczywiście pomodlę się za SPOKÓJ DUSZY MAMY
Żyworódko współczuję Ci. Oczywiście pomodlę się.
Klaudynko dobrze
Ja i tak każdy z Twoich wierszy czytam z zaciekawieniem ![]()
Żyworódko łączę się z Tobą w żałobie i smutku po tak wielkiej stracie, proszę Cię przyjmij moje najszczersze kondolencje i wyrazy współczucia
Żyworódko - Wieczne odpoczywanie, racz jej dać Panie
(Klaudyno - dotąd pozwalałaś, lecz dla porządku muszę się dopytać - czy nie będziesz mieć nic przeciwko, jeżeli rozpropagujemy Twój wiersz, umieszczając go na stronie tytułowej naszego bloga? Jest tego wart...)
Żyworódko - .... smutna wiadomość wyrazy współczucia ....
:/:/
witam niedzielnie ...
na caffe zapraszam 
Lajla foty górskie przepiękne i masakryczne ![]()
od tej ściany to by mnie nie oderwali ...
Suzanko jak mam jakieś foty zimowe - to wklejam z myślą o Tobie ...
musisz sobie za małża poszukać GOROLA - i przeprowadzić się bliżej gór ...
chciałam wkleić foty zimowe z Syberii - ale mi nie wchodzą ... bywa i tak ....
spokojnej niedzieli wszyściutkim............
Witam w Marudkowie wszystkie babeczki
Anhedonia, już kiedyś pisałam że dla mnie będzie to bardzo miłe jeśli moje wiersze wykorzystacie , na blog czy gdzie tylko chcecie. Piszę dla Nas wszystkich jak mnie bierze chęć i piszę to co czuję a to wszystko jest do wykorzystania. Dziękuję Ci za słowa uznania.
U nas bardzo wieje, za kilka dni ma padać, no to zima nas nie rozpieszcza, ale najważniejsze ze i tak idzie ku wiośnie.
Miłego dnia dziewczyny !
SUZANKO, mam domek dla Ciebie ! ![]()
Strony Poprzednia 1 … 100 101 102 103 104 … 164 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Azyl dla marudzących inaczej
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026