netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Oszukałam go żałuję

152 odpowiedzi17 310 wyświetleńzałożony przez Aleksandra2121, 23.09.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Oszukałam go żałuję

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 153 z 153 ]

131

Odp: Oszukałam go żałuję
szika napisał/a:

Doom może nie powinnam tak publicznie, nie moge wskazać wątku, poniewaz autorce obiecałam zachowanie tego dla siebie (pisałysmy ze soba na maila), ale powinienes wiedzieć, że pewna dziewczyna tutaj miała po Twoich i jeszcze Tobie paru podobnych szalenie mądrych "poradach" myśli samobójcze. OGARNIJCIE SIĘ LUDZIE! Dołowac kogos tak dosadnie to w końcu jakas odpowiedzialnośc!

Wiesz Domm po prostu na to wygląda
jest wspaniałym facetem,który w życiu nie popełnił
błedów,ech.

132

Odp: Oszukałam go żałuję
zwykły facet napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Ale ja wiem-i jak chcesz wiedzieć nie
odbiera tel odemnie od wczoraj .Pewnie napiszesz
że mądry prawda?

Musi temat przetrawić. Daj mu spokój chwilowo. Niech ma czas dla siebie i na swoje przemyślenia swoje wkurwienie swoje upokorzenie i jeszcze kilka innych niechcianych emocji.

Dałam mu czas,

133

Odp: Oszukałam go żałuję

Przypominam, że to nie Doom jest bohaterem tego wątku...

Cóż, Autorko - pozostaje mi życzyć Ci powodzenia. Swoje pewnie już odpokutowałaś. Oby wszystko skończyło się szczęśliwie dla Ciebie i dziecka.

134

Odp: Oszukałam go żałuję
Cynicznahipo napisał/a:

Przypominam, że to nie Doom jest bohaterem tego wątku...

Cóż, Autorko - pozostaje mi życzyć Ci powodzenia. Swoje pewnie już odpokutowałaś. Oby wszystko skończyło się szczęśliwie dla Ciebie i dziecka.

Tak odpukotowałam,i chyba do tej pory pokutuję.
Ja chcę,że by ,dla dziecka się to skończyło dobrze,w końcu
ono jest ważniejsze niż ja.
Dziękuję,za życzenie powodzenia.

135

Odp: Oszukałam go żałuję
Aleksandra2121 napisał/a:

Ja nie będę się rozdrabniać,od razu przejdę do rzeczy.
Otóż oszukałam swego chłopaka w sprawie dziecka.Wiem jestem podłą egoistką,zdradziłam go,ale ukryłam to przed nim.Urodził się synek,ale ten synek nie jest jego,oczywiście on o tym nie wie.Nie wiem czy powinnam mu to wyznać,bo boję się,że go stracę.Naprawdę bardzo go kocham.I żałuję tamtego wyskoku.Z góry dziękuję za rady.

A jaka masz pewnosc ZE TO NIE JEGO DZIECKO ?  Istnieje cos takiego jak badania na ojcowstwo.
Skorzystaj z tego wynalazku. Wtedy bedzie 100% pewnosc i bedziesz mogla zrobic porzadek w twoim zyciu.

136

Odp: Oszukałam go żałuję
pinkpiwonia napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Ja nie będę się rozdrabniać,od razu przejdę do rzeczy.
Otóż oszukałam swego chłopaka w sprawie dziecka.Wiem jestem podłą egoistką,zdradziłam go,ale ukryłam to przed nim.Urodził się synek,ale ten synek nie jest jego,oczywiście on o tym nie wie.Nie wiem czy powinnam mu to wyznać,bo boję się,że go stracę.Naprawdę bardzo go kocham.I żałuję tamtego wyskoku.Z góry dziękuję za rady.

A jaka masz pewnosc ZE TO NIE JEGO DZIECKO ?  Istnieje cos takiego jak badania na ojcowstwo.
Skorzystaj z tego wynalazku. Wtedy bedzie 100% pewnosc i bedziesz mogla zrobic porzadek w twoim zyciu.

Czytaj ze zrozumieniem! Autorka już robiła testy na ojcostwo!

137

Odp: Oszukałam go żałuję
pinkpiwonia napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Ja nie będę się rozdrabniać,od razu przejdę do rzeczy.
Otóż oszukałam swego chłopaka w sprawie dziecka.Wiem jestem podłą egoistką,zdradziłam go,ale ukryłam to przed nim.Urodził się synek,ale ten synek nie jest jego,oczywiście on o tym nie wie.Nie wiem czy powinnam mu to wyznać,bo boję się,że go stracę.Naprawdę bardzo go kocham.I żałuję tamtego wyskoku.Z góry dziękuję za rady.

A jaka masz pewnosc ZE TO NIE JEGO DZIECKO ?  Istnieje cos takiego jak badania na ojcowstwo.
Skorzystaj z tego wynalazku. Wtedy bedzie 100% pewnosc i bedziesz mogla zrobic porzadek w twoim zyciu.

A pewność mam taką,że chyba wiem z kim w osttanim
czasie sex uprawiałam, prawda.
Nie jestem,aż taka głupia,aby nie wiedzieć prawda.
Wiem doskonoale,że istnieją badania na ojcostwo,ale one
w tym przpadku są zbędne.

138

Odp: Oszukałam go żałuję
Cynicznahipo napisał/a:
pinkpiwonia napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Ja nie będę się rozdrabniać,od razu przejdę do rzeczy.
Otóż oszukałam swego chłopaka w sprawie dziecka.Wiem jestem podłą egoistką,zdradziłam go,ale ukryłam to przed nim.Urodził się synek,ale ten synek nie jest jego,oczywiście on o tym nie wie.Nie wiem czy powinnam mu to wyznać,bo boję się,że go stracę.Naprawdę bardzo go kocham.I żałuję tamtego wyskoku.Z góry dziękuję za rady.

A jaka masz pewnosc ZE TO NIE JEGO DZIECKO ?  Istnieje cos takiego jak badania na ojcowstwo.
Skorzystaj z tego wynalazku. Wtedy bedzie 100% pewnosc i bedziesz mogla zrobic porzadek w twoim zyciu.

Czytaj ze zrozumieniem! Autorka już robiła testy na ojcostwo!

tak robiłam i wiem ,kto jest ojcem mojego dziecka,a kto nie.

139 Ostatnio edytowany przez Drzazga (2013-09-27 12:30:44)

Odp: Oszukałam go żałuję

Aleksandra, dwa posty jeden po drugim, przekazują zupełnie przeciwne informacje :

Aleksandra2121 napisał/a:
pinkpiwonia napisał/a:

A jaka masz pewnosc ZE TO NIE JEGO DZIECKO ?  Istnieje cos takiego jak badania na ojcowstwo.
Skorzystaj z tego wynalazku. Wtedy bedzie 100% pewnosc i bedziesz mogla zrobic porzadek w twoim zyciu.

A pewność mam taką,że chyba wiem z kim w osttanim
czasie sex uprawiałam, prawda.
Nie jestem,aż taka głupia,aby nie wiedzieć prawda.
Wiem doskonoale,że istnieją badania na ojcostwo,ale one
w tym przpadku są zbędne
.

Wniosek - testów nie było.

Aleksandra2121 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Czytaj ze zrozumieniem! Autorka już robiła testy na ojcostwo!

tak robiłam i wiem ,kto jest ojcem mojego dziecka,a kto nie.

Wniosek - testy były.

co jest prawdą ???

1. przeprowadzony test
2. świadomość daty współżycia i poczęcia

To moze nieistotne, nie mam zamiaru czepiać sie co jest prawdą co nie.

Popatrz na to jako przykład niejednoznaczności Twojego przekazu.
Coś co moze spowodować kłopoty w komunikacji z otoczeniem, partnerem.
Coś co spowoduje ze zostaniesz zrozumiana inaczej, niż tego chcesz.

140

Odp: Oszukałam go żałuję
Drzazga napisał/a:

Aleksandra, dwa posty jeden po drugim, przekazują zupełnie przeciwne informacje :

Aleksandra2121 napisał/a:
pinkpiwonia napisał/a:

A jaka masz pewnosc ZE TO NIE JEGO DZIECKO ?  Istnieje cos takiego jak badania na ojcowstwo.
Skorzystaj z tego wynalazku. Wtedy bedzie 100% pewnosc i bedziesz mogla zrobic porzadek w twoim zyciu.

A pewność mam taką,że chyba wiem z kim w osttanim
czasie sex uprawiałam, prawda.
Nie jestem,aż taka głupia,aby nie wiedzieć prawda.
Wiem doskonoale,że istnieją badania na ojcostwo,ale one
w tym przpadku są zbędne
.

Wniosek - testów nie było.

Aleksandra2121 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Czytaj ze zrozumieniem! Autorka już robiła testy na ojcostwo!

tak robiłam i wiem ,kto jest ojcem mojego dziecka,a kto nie.

Wniosek - testy były.

co jest prawdą ???

1. przeprowadzony test
2. świadomość daty współżycia i poczęcia

To moze nieistotne, nie mam zamiaru czepiać sie co jest prawdą co nie.

Popatrz na to jako przykład niejednoznaczności Twojego przekazu.
Coś co moze spowodować kłopoty w komunikacji z otoczeniem, partnerem.
Coś co spowoduje ze zostaniesz zrozumiana inaczej, niż tego chcesz.

Wniosek testy były
czytaj wyżej co zostało napisane.
Jaka jest prawda,a jaka nie dobrze.
Znaczy to jest istotne bo jak by nie było,
nie było ,by wogóle mowy o tym prawda.

141

Odp: Oszukałam go żałuję
Ilona3407 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Nadzieja? Musiałby być kompletnym idiotą, by z nią zostać po tym wszystkim.
Szkoda tylko, że najbardziej ucierpi, jak zwykle, dziecko.

Szwedzki humanisto, wystarczyło, że włos partnera dała do analizy, nie pasowało DNA, to stwierdziła, że ten drugi jest ojcem.

Nie wiadomo jak sie zachowa partnetr, nie musza byc razem, ale moze bedzie chcial byc ojcem dla dziecka, to tez mozna brac pod uwage. Nie mowie ze odrazu powie  ze ja kocha i mimo wszystko zostanie z nimi

Zachował się tak jak przepuszczałam.

142

Odp: Oszukałam go żałuję
Aleksandra2121 napisał/a:
Ilona3407 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Nadzieja? Musiałby być kompletnym idiotą, by z nią zostać po tym wszystkim.
Szkoda tylko, że najbardziej ucierpi, jak zwykle, dziecko.

Szwedzki humanisto, wystarczyło, że włos partnera dała do analizy, nie pasowało DNA, to stwierdziła, że ten drugi jest ojcem.

Nie wiadomo jak sie zachowa partnetr, nie musza byc razem, ale moze bedzie chcial byc ojcem dla dziecka, to tez mozna brac pod uwage. Nie mowie ze odrazu powie  ze ja kocha i mimo wszystko zostanie z nimi

Zachował się tak jak przepuszczałam.

Chce zostawić dziecko? sad

143

Odp: Oszukałam go żałuję
Aleksandra2121 napisał/a:

Zachował się tak jak przepuszczałam.

To jak się zachował dzisiaj może nie mieć żadnego znaczenia. To, że chce z Tobą być czy Cię zostawił...za wcześnie na podjęcie racjonalnych decyzji. Na to potrzeba troszkę czasu i przemyśleń. Może mu się zmienić jeszcze totalnie w drugą stronę. Najpierw niech poradzi sobie i opanuje swoje emocje.

144

Odp: Oszukałam go żałuję
Katarzynka82 napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:
Ilona3407 napisał/a:

Nie wiadomo jak sie zachowa partnetr, nie musza byc razem, ale moze bedzie chcial byc ojcem dla dziecka, to tez mozna brac pod uwage. Nie mowie ze odrazu powie  ze ja kocha i mimo wszystko zostanie z nimi

Zachował się tak jak przepuszczałam.

Chce zostawić dziecko? sad

Nie powiedział tego wprost,ale wogóle przestał
się odzywać do mnie.

145

Odp: Oszukałam go żałuję
zwykły facet napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Zachował się tak jak przepuszczałam.

To jak się zachował dzisiaj może nie mieć żadnego znaczenia. To, że chce z Tobą być czy Cię zostawił...za wcześnie na podjęcie racjonalnych decyzji. Na to potrzeba troszkę czasu i przemyśleń. Może mu się zmienić jeszcze totalnie w drugą stronę. Najpierw niech poradzi sobie i opanuje swoje emocje.

Nie mam pojęcia,ćzy mu się coś zmieni ,czy nie
bo nie siedzę w jego głowie.
Nie znam jego myśli nie potrafię powiedzieć.
Wiem,że tu jest potrzebny czas,tylko pytanie ile tego
czasu w tej sytuacji,bo nie wiem.
Nie wiem,czy opanuje swoje emocję ciężko jest
mi to powiedzieć.

146

Odp: Oszukałam go żałuję
Aleksandra2121 napisał/a:
zwykły facet napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Zachował się tak jak przepuszczałam.

To jak się zachował dzisiaj może nie mieć żadnego znaczenia. To, że chce z Tobą być czy Cię zostawił...za wcześnie na podjęcie racjonalnych decyzji. Na to potrzeba troszkę czasu i przemyśleń. Może mu się zmienić jeszcze totalnie w drugą stronę. Najpierw niech poradzi sobie i opanuje swoje emocje.

Nie mam pojęcia,ćzy mu się coś zmieni ,czy nie
bo nie siedzę w jego głowie.
Nie znam jego myśli nie potrafię powiedzieć.
Wiem,że tu jest potrzebny czas,tylko pytanie ile tego
czasu w tej sytuacji,bo nie wiem.
Nie wiem,czy opanuje swoje emocję ciężko jest
mi to powiedzieć.

Współczuję ci sad

147

Odp: Oszukałam go żałuję
Katarzynka82 napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:
zwykły facet napisał/a:

To jak się zachował dzisiaj może nie mieć żadnego znaczenia. To, że chce z Tobą być czy Cię zostawił...za wcześnie na podjęcie racjonalnych decyzji. Na to potrzeba troszkę czasu i przemyśleń. Może mu się zmienić jeszcze totalnie w drugą stronę. Najpierw niech poradzi sobie i opanuje swoje emocje.

Nie mam pojęcia,ćzy mu się coś zmieni ,czy nie
bo nie siedzę w jego głowie.
Nie znam jego myśli nie potrafię powiedzieć.
Wiem,że tu jest potrzebny czas,tylko pytanie ile tego
czasu w tej sytuacji,bo nie wiem.
Nie wiem,czy opanuje swoje emocję ciężko jest
mi to powiedzieć.

Współczuję ci sad

Nie musisz współczuć jakoś sobie poradzę,ale dziękuję.

148

Odp: Oszukałam go żałuję
Aleksandra2121 napisał/a:
Katarzynka82 napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:

Nie mam pojęcia,ćzy mu się coś zmieni ,czy nie
bo nie siedzę w jego głowie.
Nie znam jego myśli nie potrafię powiedzieć.
Wiem,że tu jest potrzebny czas,tylko pytanie ile tego
czasu w tej sytuacji,bo nie wiem.
Nie wiem,czy opanuje swoje emocję ciężko jest
mi to powiedzieć.

Współczuję ci sad

Nie musisz współczuć jakoś sobie poradzę,ale dziękuję.

Wyśle ci pytanie na konto odpowiedz

149

Odp: Oszukałam go żałuję
Katarzynka82 napisał/a:
Aleksandra2121 napisał/a:
Katarzynka82 napisał/a:

Współczuję ci sad

Nie musisz współczuć jakoś sobie poradzę,ale dziękuję.

Wyśle ci pytanie na konto odpowiedz

Dobrze wyślij jak będę umiała to odpowiem ok.

150

Odp: Oszukałam go żałuję

I jak tam nastawienie partnera Olu?

151 Ostatnio edytowany przez zraniona.d (2013-10-02 19:53:41)

Odp: Oszukałam go żałuję
Aleksandra2121 napisał/a:

Ja nie będę się rozdrabniać,od razu przejdę do rzeczy.
Otóż oszukałam swego chłopaka w sprawie dziecka.Wiem jestem podłą egoistką,zdradziłam go,ale ukryłam to przed nim.Urodził się synek,ale ten synek nie jest jego,oczywiście on o tym nie wie.Nie wiem czy powinnam mu to wyznać,bo boję się,że go stracę.Naprawdę bardzo go kocham.I żałuję tamtego wyskoku.Z góry dziękuję za rady.

Brak słow.

152

Odp: Oszukałam go żałuję

Żyje w podobnej, chorej sytuacji. Mój mąż ma 7 letnią córkę z poprzedniego nieformalnego związku. Niedawno okazało się że nie jest ojcem biologicznym... Zastanawiam się tylko dlaczego tamta kobieta go tak bezczelnie oszukała.. I czy sama wiedziała że to nie jego dziecko? Czym się kierowała... Sprawa jest w prokuraturze i do tego dochodzi strach że prokurator bądź sąd nie zgodzi się na cofnięcie ojcostwa... A tamta jak tylko się dowiedziała, zmieniła numer telefonu, adres zamieszkania, zero kontaktu. I czy myślała wtedy jak dziecko ucierpi na tym kłamstwie? Od kilku lat wpaja dziecku ze ma dwóch tatusiów, a tylko od jednego ciągnie alimenty..

Posty [ 131 do 153 z 153 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Oszukałam go żałuję

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026