adamajkis napisał/a:Kizia75 napisał/a:Myślę, że Catwoman chodzi o coś innego. O zwrócenie uwagi ludzi na Boga, na ich osobiste poszukiwanie relacji z Bogiem zamiast skupiać ich uwagę na przedmiotach i na rytuałach.
A co to ma wspólnego z Kościołem? Przecież Kościół nie może Ci zastąpić relacji z Bogiem. Kościół ma mu w tym jedynie pomóc.
W XVI wieku w Europie Zachodniej byś poszedł za to na stos, a u nas mógłbyś mieć nieprzyjemności.
U Ciebie stos miałbym pewny. ![]()