Co powie, wymyśli coś żebym nie mogła pójść,
np. się upije???
a jeśli już pójdę ... to sprawi że nie zapomnę jaki był wspaniałomyślny... to właśnie zrobi, jedno moje ja spowoduje lawinę innych spraw do załatwienia tak abym nie miała czasu myśleć je jestem ja...
i jeszcze jedno:
czy jestem?? a co zrob i mąż, jak powiesz- wychodzę, chcę się spotkać z koleżanką, mam ochotę spędzić trochę czasu z nią?/
albo powiesz. wychodze, idę szukać nowej kiecki, bardzo chcę sobie pochodzić po sklepach i się odstresować???
wiesz jak myślę w tej chwili znaczy jakimi kategoriami?
po co mi kiecka?w większości nie czuję potrzeby dbania o siebie, no takie zwykłe mycie, czesanie, ale ciuchy? moda?
po co mi to , czemu ma służyć... po pierwsze kosztuje a ja nie zarabiam tyle abym mogła wydawać na to kasę, po drugie wyglądając dobrze wzbudzę może jakieś miłe komentarze? a co jeśli zwróci na mnie uwagę osoba płci przeciwnej? jeśli zdarzy się komplement, jeszcze z tego mam się tłumaczyć? przeszłam już ten etap teraz nie mam chociaż scen zazdrości:/
co do koleżanek to skąd je brać? ze starych znajomości dawno zrezygnowałam bo nie miałam innego wyjścia:
po pierwsze spotkania w gronie przyjaciół kończyły się wstydem za pijanego męża, niepijące towarzystwo nie nadaje się do podtrzymywania znajomości, jak już pisałam samej nie wolno mi było wychodzić a potem już zawsze wyjśc mogłam tylko z dziećmi i pod warunkiem że w domu było czysto i ugotowane ( o tej godzinie to dzieci już musiały iść spać)
po trzecie to kto chciałby się umawiać z osobą która ciągle ma jakiś powod żeby przełożyć spotkanie?
po czwarte dla świętego spokoju rezygnowałam z tego typu eskapad bo tym właśnie były tzw wyjścia na miasto.
Po latach nie wiem jak to się robi... nie umiem rozmawiać bo boję się że powiem coś czego " nie powinnam " powiedzieć.
Nawet w pracy musiałam uważać na " zbyt bliskie" kontakty.
Wiem że muszę walczyć o ja tylko że ja już nie wiem co to jest?Gdzie to jest zakopane?
Przez lata wypierałam się własnych potrzeb, bo tylko to było moje i tylko to można mi było zabrać
tylko w ten sposób mogłam przetrwać wszystkie te lata zapominając o tym co mnie rani.