netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 353 wyświetleniazałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 73 74 75

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 811 do 4 818 z 4 818 ]

4 811

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mój mały niedano zasnął, więc mam czas żeby as nadrobić. Wstał dzisiaj przed 8 i nie bardzo był chętny na drzemkę o 11 tak jak zawsze ją m. Zasnął dopiero po 15 i to z "przejsciami". Płakał, awanturował się, wzięłam Go na spacer, bo myślałam, że zaśnie w wózku i nic.

Mirella też jak przeczytałąm ten artykuł to wypisz wymaluj mój związek. Ciesz się, że Twój mówi, że żona jest najważniejsza, mój tego nie powtarza. Wiesz nie dziwię Ci się, że znudziłą Ci się rola kusicielki, ja też tego nie lubię, bo mam wrażenie, że prosze się o seks.... Zawsze myślałam, że faceta nie trzeba o to prosić, a tu zonk. Najgorzej, że własnie wtedy przychodzą myśli o zdradzie...może już go nie pociągam, nie chce mnie, a tu nagle jakiś obcy meżczyzna spojrzy jak na kobietę, której w naszym zwiazku partner nie widział i masz babo placek. Jejku Mirella duuuuużo zdrówka dla Mikołaja, wycałuj Go koniecznie od nas. Ksawerek łaczy się z nim w tych cierpieniach. Dziewczyno tu nie ma co płakać! Tu trzeba walczyć! Przeniesienie Cię do innej pracy, na inne stanowisko jest niezgodne z prawem. Wracasz po urlopie macierzyńskim do tej samej pracy jaką wykonywałaś wcześniej, takie traktowanie jest również dyskryminacją! Mogę Ci pomóc.

Kawusia wrrrrrr ale mnie ten Twój men wkurza! Dla mnie to jest jeszcze rozpieszczony gówniarz! I wiesz co nie obraź się, ale myśle, że pozwalałaś mu na to długo, byłas chyba zbyt opiekuńcza wobec niego. To nic złego, bo chciałaś dobrze, ale jemu było zbyt wygodnie i przy nowych obowiązkach czuje się chyba zaniedbany. Olej te jego kotlety, jak mu nie pasuje niech je na mieście, nie rób mu nic, koniec usługiwania póki się nie nauczy. LeeBee mądrze Ci radzi, postaw na JA. A co do Twoich myśli, że jesteś z nim dla dziecka żeby Marcelek nie wychowywał się w rozbitej rodzinie to daj spokój, psycholog mi mówił, że to najgorsze co może być. Taki związek jest totalnie bez sensu. Lepiej jak dziecko nie widzi kłotni, napięcia.
Kocham h&m! Mają ekstra ciuszki dla dzieci...., ale nie ma co ukrywać, że tanie nie są. Tak przy okazji tanich ciuszków, to miałam Wam napisać, że wczoraj w pepco mi powiedziano, że body lepsze jakościowa mają zawsze w metalowych koszykach z czapkami i skarpetkami. Na dole zawsze mają body. Pani mówiła, że są lepsze jakościowa, bo dostają z jakiejś innej firmy i kosztują 4,99!!A ja wczoraj  Pepco wypatrzyłam majteczki dla Synka :-) Sa teraz w promocji po 1,99. Kupiłam mu i wieczorem przed kąpielą zakładam mu na troszkę, żeby pupa się trochę "przewietrzyła", bo chyba nie jest zbyt wygodnie cały dzień w pieluszce paradować.

4 812

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka86 - bardzo fajny ten artykuł, myślę że każda z nas częściowo widzi w nim siebie. Ja chyba najbardziej przeżywam to, że mnie macierzyństwo całkiem wyłączyło z życia, zmieniło w inną osobę. Mój mąż ma tą samą pracę, te same rozrywki, tryb dnia podobny a ja całkiem zrezygnowałam z siebie na poczet dziecka, cieszy mnie rola matki ale jestem nie tylko matką ale nadal człowiekiem i kobietą, często bywam sfrustrowana i wyładowuję to na nim a on nie rozumie o co mi chodzi. Dla niego po prostu zmieniłam się w zaniedbaną marudę. Choćby wczoraj wieczór dzwoni do niego kumpel ze studiów, właśnie wracają z żoną z tańców ( nie posiadają dzieci ) opowiada o swoich wrażeniach o zagranicznych wycieczkach, romantycznych kolacjach w drogich restauracjach a ja w tym czasie ganiam dziecko uciekające z gołą obsraną dupą po podłodze żeby zmienić pieluchę, sama już usmarowana gównem, zupką z południa, włosy przetłuszczone, twarz nie pamięta kiedy miała makijaż...poczułam się jakaś taka gorsza.
Ale co tam, nie żałuję, oni nie mają takiego skarbu jaki ja posiadam smile Tylko czasem jakoś przykro się robi bo kiedy ma się już dzieci to bardzo czuje się po sobie upływ czasu, dla kobiety pewne zmiany bywają bardzo bolesne nie ma co kryć.

mirella - współczuję wam, oby to nie był gronkowiec bo stąd już prosta droga do zapalenia płuc. A może zastanów się jednak nad 2 dzieckiem? Sama kiedyś mówiłaś że chyba byś chciała więc w czym przeszkoda? Brzydko wobec Ciebie się zachował ten pracodawca, to bardzo przykre, niestety dyskryminacja matek w Polsce to rzecz często spotykana sad

4 813

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka ja pracuję w urzędzie a te instytucje budżetowe potrafią załatwić wszystko w białych rękawiczkach. Czy robią dobrze to nie wiem, ale może ty oceń fachowym okiem. Domyślam się że do końca kwietnia wrócę tam gdzie byłam, czyli na te parę dni, a od maja będą chcieli mnie przenieść (na co oczywiście będę musiała wyrazić zgodę) gdzie indziej. Stanowisko to samo tylko kompletna zmiana działki i inny zakres obowiązków. Dziwnym trafem spośród kilku innych dziewczyn wracających w tym samym czasie z macierzyńskiego, tylko mnie czeka przeniesienie. Czy to jest fair? Wg mnie nie i czuję się jak ta gorsza. Czy mogę coś zrobić w tej sprawie? Mam myślawkę na weekend...

4 814

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Syn śpi to może uda mi się nadrobić co nie co, bo dzisiaj piszę do Was ratalnie smile

Mirella zgodnie z prawem to ma Cię przyjąc na to samo stanowisko, a gdy przyjecie nie jest możliwe to może Cię skierować do pracy równorzędnej. Teraz wszystko zalezy od tego do jakiej pracy chce Cię skierować.

Kawusia a co takiego kupiłaś Marcelkowi w H&m? Ja rabaty biore z neslettera, ale one działają tylko w sklepach stacjonarnych, nie obejmują internetowego. Może niedługo to zmienią. A co do rabatów to proponuję zadzowonić do mivokids i zapytać wprost o rabat, powinno coś dać. Ja często tak robię, nauczył mnie tego Tata, on zawsze albo jakiś rabat dostanie jak zapyta albo chociaż przesyłkę gratis.

Aaaaa wiem co miałam Wam zaproponować! Pomyślałam, że skoro każda z nas ma fb to możemy stworzyć swoją grupę, będziemy mogły tam pisać bez "publiczności", bo przecież poruszamy tutaj dość osobiste problemy. Nie wiem tylko jakie jest wasze zdanie na ten temat.

A co do wyjazdu to pomyślałam, że rozejrzę się na gruponie, zawsze można znaleźć coś ciekawego. Myślę, że dobre meijsce to coś w trójkącie - poznań, bydgoszcz, łódż, tak żeby nie było jak pisała mirella, że któras ma 20 km a druga 700. Chyba, ze wybierzemy coś bliżej mazur co by LeeBee nie musiała sie przemęczać.

4 815

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka ja jestem jak najbardziej za taką grupą na fb. Tam pogadamy swobodnie.  Fajny pomysł wink

Ja oczywiście nie mogę spać przez ta zasrana pracę.  Już nie wiem co mam o tym myśleć i jak to zrobić żeby wrócić tam gdzie byłam. Kobietka jak założysz grupę to ci napiszę wszystko ze szczegółami możecoś mi doradzisz.

Kawusia żeby zajść w ciążę to musi być sex  i chęć posiadania drugiego dziecka a mój mąż nie chce ani tego ani tego. A jak u ciebie relacje z mężem.

Karla a ty jak się czujesz?

4 816

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny ja też jestem za grupą na fb. Tylko ja totalnie nie wiem jak się taką grupę tworzy. Jak ty kobietka wiesz to weź załóż.  Co jak co, ale my tu już trochę jak przyjaciółki i dużo prywatnych spraw poruszamy, więc taka zamknięta grupa będzie ok.  Już i tak do nas nikt nie dołączy smile

Coś więcej napiszę później.

4 817

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie dziewczyny, ja już drugą kawę sączę, jakoś brakuje mi dzisiaj siły, chyba się jeszcze nie obudziłam. Niedługo wybieramy się na spacer, Marcel ostatnio cały czas siedziałby na dworze, płacze kiedy wracamy do domu. Ja też jestem za grupą na fb ale tak jak LeeBee nie mam pojęcia jak to zrobić smile

kobietka86 - kupiłam Marcelkowi koszulki ze smerfami, spodnie na szelkach i 2 bluzeczki na długi rękaw, nie mogę się doczekać kiedy przyjdą. Szkoda, że mają tam tak drogo bo jak już wchodzę na ich stronę to ciężko mi się powstrzymać i tracę zdrowy rozsądek.

mirella - relacje z mężem w miarę poprawne, wczoraj z okazji rocznicy ślubu wyskoczył z kompletem biżuterii i zaprosił mnie na kolację do restauracji (na którą pójdziemy dzisiaj), więc jednak coś tam do niego dociera z tego co mówię. Pokazałam mu ten artykuł co kobietka przesłała i urządziliśmy sobie kolejną szczerą rozmowę i doszliśmy do wniosku, że musimy częściej gdzieś wychodzić i robić więcej rzeczy razem żeby łączyło nas więcej niż takie prozaiczne sprawy. Tak jak LeeBee kiedyś napisała zapętliliśmy się we wzajemnych pretensjach i niespełnionych oczekiwaniach. Myślę, że warto to ratować, czy się uda, zobaczymy. Ale zauważyłam, że nasz związek się sypie kiedy tylko pojawia się moja teściowa na horyzoncie, mnie szlag trafia na samą myśl o niej a ona ma większy wpływ na mojego męża niż bym chciała.
Wiesz co, ta Twoja sytuacja z pracą przypomina mi sytuację mojego męża sprzed roku kiedy pracował w Inspektoracie Nadzoru Budowlanego, ponoć praca tam podlega pod służbę cywilną (czy jakoś tak) więc pierwszą umowę powinien dostać na rok a dopiero po 8 miesiącach mogli go zacząć rozliczać z tego jak wypełnia obowiązki. Pani szefowa dała mu umowę na 3 miesiące i po tym okresie zwolniła go bez słowa tłumaczenia dlaczego. Przez te 3 miesiące dręczyła go psychicznie, poniżała, oczywiście szukał pomocy u znajomych prawników bo było kilka rzeczy za które mógł podać ją do sądu, każdy się zapalał do obrony póki nie usłyszał jej nazwiska. Jak przyszło co do czego każdy się wycofał twierdząc, że już nie jeden był taki co próbował z tą panią walczyć ale ona ma "zbyt szerokie plecy" żeby zrzucić ją ze stołka. Skończyło się to tak, że mój mąż stwierdził że jest zbyt zmęczony psychicznie żeby walczyć i dał sobie spokój, bał się też że przyszli potencjalni pracodawcy będą na niego "krzywo patrzeć" jak na osobę która włóczy pracodawców po sądach, bał się też że ta pani z zemsty zrobi mu złą opinię.
Ta pani nie ma wykształcenia żeby pełnić funkcję Powiatowego Inspektora ale kiedy "wchodziła na stołek" to wykształcenie nie było wymagane, a po zmianie prawa ona i tak może pełnić swoją funkcję do odwołania ją przez Starostę Powiatowego, a z nim ma jakiś układ i on tego nie zrobi. Więc ta pani gnoi każdego kto ma wyższe wykształcenie, niszczy żeby ktoś nie zepchnął jej ze stołka. Dzisiaj z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że ta pani wiedząc, że mój mąż żeby rozpocząć u niej pracę musi się przeprowadzić, zmienić całe swoje życie, specjalnie zatrudniła go z myślą aby go zwolnić i zniszczyć. Jej podłość dla mnie nie zna granic, dziwię się że może spokojnie spać.
Musisz się dobrze zastanowić, bo walczyć możesz zawsze, tylko czy będziesz w stanie później przyjąć "konsekwencje" tej walki, czy warto? Wiem, że to głupio brzmi ale niestety w Polsce tak nadal jest, że kobiety za urodzenie dziecka się karze, i tak samo karze się za obronę własnych praw.

4 818

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kawusia no to mąż się postarał. W końcu zaskoczył nas pozytywnie (no i ciebie raczej też!). Daj znać jak po kolacji. A z kim zostawiacie Marcelka?

A ja w porównaniu w pracy do Twojego męża to mam Eldorado. Nie dziwię się że chłopak zrezygnował. Ale takie są instytucje polityczne gdzie stołek zależy nie od kwalifikacji zawodowych ale od znajomości. Ja na to patrzę od lat i z każdym miesiącem ogarnia mnie coraz większa frustracja. Przez okres macierzyńskiego odcięłam się od tego ale jak widać wraca to ze zdwojoną siłą.

Posty [ 4 811 do 4 818 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 73 74 75

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026