netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 399 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 65 66 67 68 69 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 291 do 4 355 z 4 818 ]

4 291

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Tak to prawda że nasze kryzysy są przyczyną macierzyństwa, ja sobie zdaję z tego sprawę, ale nie chcę żeby to trwało dopóki młody się z domu nie wyprowadzi! Ja szybko reaguję na takie sygnały jak wkradanie się nudy, ale no nie oszukujmy się, co ja mogę zorganizować z dzieckiem na ręku? Prosić się nie lubię, a żeby wyjść gdzieś sami musimy prosić teściów. Wyjazd OK ale kurde znowu wszystko JA. Państwo powinno matkom płacić min 3000zł miesięcznie bo tyle zawodów w jednym to żaden facet chyba nie wykonuje. Sprzątaczka, kucharka, opiekunka, kochanka, skarbnik, menadżer nieraz też adwokat i prywatna sekretarka a o psychologu nie wspomnę. Szkoda że to tylko w jedną stronę działa.

kobietka twój "men" to niech sam idzie do psychologa najlepiej z mamą bo to on ma problem. Niech przestanie zabierać ci czas włóczeniem po poradniach bo zmiany muszą nastąpić w nim. To jest punkt 0 i jak tego nie zrozumie to na sranie inne terapie. Jemu się ciężko pogodzić że ktoś może zająć jego miejsce a o Tobie pomyślał jak ty się czujesz kiedy On o wszystkim spowiada się mamusi? Niech żyje z taką myślą i poczuje jak to jest. Sam tego chciał.

karla u nas nie robi się takich szopek na roczek, chociaż msze w kościele z okazji roczku bywają. No ale co miasto to inaczej.

Dziewczyny nie łudźcie się się że tabletka pomoże i zmniejszy wasz apetyt. Nie macie ochoty na ćwiczenia to zacznijcie zdrowiej się odżywiać. Po pierwsze odstawcie słodycze. Zamiast czekolady zróbcie sobie jakiś deser light np. jogurt z owocem i orzechami. Jedzcie częściej a zdrowiej, jasne pieczywo zamieńcie na ciemne, zamiast żółtego sera pomidor, zamiast ciastka zróbice sobie same musli (wczoraj piekłam i zjadłam prawie całe wink małymi kroczkami... Pomyślcie że wiosna tuż, tuż i trzeba będzie odkryć co nieco... Weźcie się za siebie!

4 292

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella haha. Ja nieraz próbowałam zdrowiej się odżywiać o co? Efekt był taki, że po dietetycznym daniu szłam po coś kalorycznego. Wiesz ciężko jest zapanować nad przesadnym apetycie. Ja wręcz non stop myślałam o jedzeniu i to nie tylko słodyczach. A chrom to nie żadne tabletki cud, które mają odchudzić tylko normalny pierwiastek jak żelazo czy magnez, którego niedobory mogą właśnie powodować wzmożony apetyt. No i dziś biorę drugi dzień i w końcu nie myślę obsesyjnie o jedzeniu i mogę się skupić na jakości.

A w ogóle news z ostatniej chwili. Zadzwoniła do mnie koleżanka,  która mnie zastąpiła w pracy. I pyta mnie czy nie planuje wrócić,  bo ona ma inną propozycje pracy i gdybym chciała to ona powie w Katowicach że ja mogę wrócić.  Zbila mnie strasznie z nóg,  bo z jednej strony nie chcialam tam wracać,  nie lubiłam tej pracy, do tego musialabym od.lutego przerwać macierzyński a Paweł jeszcze taki malutki. Z drugiej strony w marcu minie rok no i z tym pieniądze, no a ja też bym chciała jednak wrócić do pracy do ludzi. Mam dylemat straszny. W poniedziałek mi ta dziewczyna powie czy prace przyjęła. Mąż uważa że powinnam brać.
Co myślicie dziewczyny?

4 293

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No właśnie dziewczyny, rozmawiacie z partnerami na temat drugiego potomka? Kiedy planujecie? Ja ostatnio napomknęłam mojemu i się pokłóciliśmy...

LeeBee zdrowe odżywianie tzn. jeść lżej a częściej wink Najgorsze pierwsze trzy dni a potem już jest tylko lepiej.

4 294

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee kochana ja idę na wychowawcze bo nie mam z kim dziecka zostawić , a iść do pracy i zapie*dalać na żłobek to mi się opłaca.

Mirella jejku tak fajnie się to czyta , tylko gorzej wykonuje pamiętam jak miałam mega motywacje na odchudzanie co prawda schudłam prawie 4 kg  odstawiłam słodycze , ale widzisz nie na długo bo trwało to raptem miesiąc, a teraz przytyłam do tego jeszcze 3 kg moja waga z przed ciąży to 70 kg , a teraz 75 !!! masakra , nie no kurde muszę się wziąć za siebie bo normalnie szkoda mi mojego ciała .....może się uda ..

4 295

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ja też dzisiaj miałam telefon z pracy i szczerze po tej rozmowie na samą myśl o powrocie robi mi się niedobrze. Ale w Twojej sytuacji, jak masz zamiar wrócić i trafiła się okazja to ja bym korzystała. Lepiej spróbować i żałować, niż żałować że się nie spróbowało. Jeszcze jak praca lepsza to nie ma się nad czym zastanawiać. A dziecko?? No cóż, kiedyś trzeba będzie "odstawić od cyca", praca też jest ważna. Nas czeka żłobek i pewnie też będzie mi żal ale pracować trzeba. Ja chcę wrócić do pracy, ale dzisiaj powiedziałam mężowi, że jak zrobią taką rewolucję jak planują, to końcem roku chce się postarać o drugie dziecko.

4 296

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No właśnie ja planuje końcem roku zacząć się starać o dziecko no i dlatego też z jednej strony jest mi głupio wracać a potem zaciążyć bo ja nie jestem tak wyrachowana ale z drugiej strony dobrze by było mieć macierzyński. Do tego na plus aktywność zawodową. Po kilku latach w domu będzie dużo trudniej wrócić na rynek pracy a w domu siedzieć całe życie zamiaru nie mam.
Pracy nie lubiłam od początku bo dużo się wymaga, obciąża odpowiedzialnością a do tego nikt nic nie wie ale oczekują od ciebie że zrobisz jak trzeba. Pawłem by się pewnie zajęła teściowa.

Nie no mam nadzieję,  że koleżanka nie zrezygnuje, bo w przeciwnym razie pewnie tą pracę wezmę.

Mirella a czemu się z mężem o dziecko drugie poklocilas?

4 297

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no i super pół godziny posta pisałam i mi internet rozłączyło i wszystko zniknęło
to pokrótce

jak masz możlliwość leebee to wracaj do pracy
kontakt z ludźmi, własne pieniądze doświadczenie zawodowe a ponadto skoro planujesz drugie dziecko to przyda się następne macierzyńskie

ja sama po zakończeniu macierzyńskiego biorę zaległy wypoczynkowy i wracam do pracy na minimum rok
a potem drugie baby
myślę że przerwa między dziećmi 3 lata będzie akurat big_smile

a na męża nie mogę narzekać u nas pojawienie się dziecka pokazało mocne strony naszego związku

4 298

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee w dzisiejszych czasach nie masz co pisać o wyrachowaniu. Nie oszukujmy się, bez dodatkowych pieniędzy jest ciężko. No chyba że druga połówka zarabia krocie. Ja jestem nauczona że swojego grosza trzeba mieć i nie być uzależnionym od drugiej osoby bo nie wiadomo co nas w życiu spotka.
A z mężem pokłóciłam się właśnie o kasę. Powiedział że On nie chce drugiego dziecka bo... go nie stać! Kur*a! Co za argument! Wiecie, no może nam się nie przelewa ale skromnie też nie żyjemy. I tak się tym zagotowałam że na drugi dzień wystawiłam bujaczek, monitor oddechu i inne rzeczy na sprzedaż bo skoro nie chce drugiego to po co mi to trzymać. Natomiast moje argumenty są o wiele mocniejsze niż jego durna wymówka i na pewno w niedługim czasie postawię na swoim.

morena mój mąż jest bardzo dobrym ojcem i patrząc na to jak zajmuje się małym to niejedna kobieta mogłaby pomarzyć o takim tacie dla swojego dziecka. Ojcostwo jednak trochę przysłania mu nasze codzienne życie i mam czasem żal do niego że nie zorganizuje dla nas jakiegoś wieczoru lub wypadu tylko we dwoje, tak jakby proszenie teściów o pomoc było dla niego ujmą. Ale chyba większość facetów tak ma.

Jestem padnięta. Nie wiem czy dzisiaj coś poćwiczę...

4 299

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Fiu, fiu! Ale się rozpisałyście... Co jest dziewczyny? Małe łobuzy dają w kość czy brak weny macie?

4 300

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej

Fajnie , że planujecie powiększyć rodziny smile no ja jak na razie dam sobie spokój hehe no chyba, że będzie UPS! yikes  u nas też był kłopot o drugie dziecko nie chodziło tu o czy nas stać ale  o to czy nie powtórzy się ta sytuacja z pierwszej ciąży sad baliśmy się cholernie strach , panika ale  nie chcieliśmy by Emilka była sama ,  w ogóle nasza psychika była nastawiona na dwójkę dzieci...:( długo nam zajęły myśli , po takich traumatycznych przejściach ciężko myśleć pozytywnie, ale udało się choć nie powiem strach był. Cieszymy się bardzo , że jest Adaś ,że Emilka  ma rodzeństwo teraz z biegiem czasu coraz lepiej się sobą zajmują , bawią , śmieją powiem Wam widok przepiękny nie raz mi , nam się łza w oku zakręciła z radości smile

Mirela mój P. też był przeciwny ale w końcu jakoś doszliśmy do porozumienia , zostawiłam parę rzeczy po Emili np, monitor oddechu, wózek , podgrzewacz, itp itd i cały czas powtarzałam to będzie czekało na kolejnego potomka i długi czas to powtarzałam , aż w końcu dotarło smile też czasem mam żal do niego , że nic dla nas nie zorganizuje , no tak ale teraz cały czas poświęcamy dzieciom i zawsze sobie powtarzam będą starsze to to sobie odbijemy smile

P. jest bardzo dobrym ojcem , bardzo dobrze radzi sobie z dwóją dzieci ,jako ojciec zasługuje na złoty medal smile  w ogóle ma dobry charakter ale no wiadomo nikt nie jest idealny.

co do pracy , to dla mnie temat trochę oddalony bo ost razem w pracy byłam w kwietniu 2011 r potem poszłam na l4 będąc w ciąży z bliźniaczkami , potem macierzyński następnie wychowawcze 3 lata no i wykombinowałam tak aby na wychowawczym urodzić kolejne dziecko  co znowu dało mi macierzyński i teraz idę znowu na 3 lata na wychowawcze , pamiętajcie , że wszystkie te urlopy są wliczane do lat pracy ,  a po  wychowawczym i tak chcę zmienić pracę bo mój szef to jedna wielka zołza !

4 301

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla no ty jedna trzymasz fason wink Co do dziecka... to ja też nie odpuszczę. Mój główny argument to właśnie taki, że nie chcę żeby młody był sam. Nie daj Boże coś nam się stanie to bidulek zostałby sam jak palec. Poza tym zawsze chciałam mieć więcej niż jedno dziecko i tego się będę trzymać. I nieźle to ułożyłaś z tym wychowawczym. U mnie w pracy też szykują się zmiany i jak pójdzie nie po mojej myśli to też planuję drugą ciążę, znowu L-4, macierzyński, odchowam dzieci a potem powrót do pracy. A mieć dwa takie skarby to naprawdę szczęście.

A faceci? No niestety nie ma ideałów ale my też nimi nie jesteśmy. Jak są dobrzy dla nas i dla dzieci to nie powinnyśmy narzekać.

4 302

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wiecie co? Po długich weekendowych przemyśleniach odrzuciłam propozycję pracy. Zaważył na tym przede wszystkim fakt, że będę małego widzieć jedynie 3-4 h dziennie. Do tego oboje stwierdziliśmy, że rodzice Mirka to nienajlepszy pomysł a na żłobek dla mnie za wcześnie. No a na to wszystko jeszcze można dołożyć że nienawidziłam tej pracy.
Po macierzyńskim będę szukać pracy, ale nie na pełny etat bo nie chcę tracić widoku jak moje dziecko się rozwija. Oczywiście duże znaczenie ma tu fakt, że możemy sobie pozwolić na to, żebym jeszcze jakiś czas nie pracowała. W przeciwnym razie nawet bym się nie zastanawiała.
Ja też nie chcę, żeby Paweł był jedynakiem, choć boję się, że drugie będzie takie samo jak Paweł hmm

A my dziś byliśmy w salonie Forda pomarzyć o wieeeeelkim rodzinnym samochodzie Fordzie Galaxy, gdzie fotelik rwf nie zabierze nawet centymetra z przestrzeni kierowcy i pasażera. Ehh. Czemu nasz kraj jest taki, że o wielu rzeczach możemy tylko pomarzyć hmm

Karla tak szczerze to ja nawet nie chcę sobie wyobrażać co musieliście przeżywać przy Twojej pierwszej ciąży. To jakiś horror. Dzieci powinny żyć. Dlatego też drugie dziecko było sto razy trudniejszą decyzją niż u tych, gdzie problemów nie było.

Mój mąż też jest ogólnie dobry. Jest mężczyzną, który bez względu na sytuację zawsze stanie za własną rodziną. I choć wkurza mnie chwilami niesamowicie, to wcale nie powiedziane że mogłabym trafić lepiej.

karla a jak zachowanie Emilki? Byłaś już z nią na tych zajęciach?

4 303

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee powiem ci że ja teraz jak myślę o pracy to też chętnie bym już zaciążyła żeby do niej nie wracać, chociaż nie powiem, że lubię to miejsce i ludzi to niestety ustrój polityczny robi swoje. My nie mamy wyjścia i Mikołaja czeka żłobek chociaż też nie wiem jak ja to przeżyję...
Rodzinny samochód mówisz?? No, my właśnie się rozglądamy za jakimś kombi ale nie w salonie bo na to by mi szkoda kasy było nawet jakbym miała. A auto To kolejny argument żeby pracować nad drugim potomkiem wink

karla miałam ci napisać i mi umknęło. W waszym przypadku decyzja o drugim dziecku musiała być bardzo trudna do podjęcia. Po takich traumatycznych przeżyciach to tylko mogę sobie wyobrazić co czuliście, dlatego podziwiam Was oboje za taką decyzję. Macie wspaniałe dzieci i na pewno jeszcze nie raz łezka z radości ci się zakręci w oko na ich widok wspólnych zabaw. Też bym chciała tego doświadczyć.

Dziewczyny u mnie drugi tydzień z Chodakowską i powiem Wam że mój brzuch przeszedł mega metamorfozę. Szkoda że uda nie - bo na nich najbardziej mi zależy, ale walczę dalej. A jak wasza motywacja?

4 304

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee z Emilią można powiedzieć , że jest lepiej smile jeszcze nie byliśmy na tych zajęciach bo mój lekarz rodzinny powiedział by przeczekać jeszcze jakiś czas i poświęcić jej więcej uwagi tak więc też zrobiliśmy tzn nie , że wcześniej nie poświęcaliśmy uwagi czy co ale wiadomo więcej człowiek był skupiony na małym, kupiliśmy książki edukacyjne dla 3 latków  z zadaniami typu naklej , namaluj, znajdź , itp itd co dziennie każde z nas (ja i P.) poświęcamy na to 1h i rozwiązujemy z Nią zadania , jest mega zafascynowana, chętnie podejmuje te  zadania , kolejną zaletą jest że  Ptyś ( Adam ) jest już starszy i bawi się z nami w pokoju  także teraz więcej czasu spędzamy wspólnie  w pokoju dzieci smile myślę , że teraz będzie już z górki smile

LeeBee ha my też tak zaglądamy na nowe auta ale stwierdziliśmy  , że nawet jakby się tego miliona w totka wygrało to nie kupilibyśmy nowego auta , nowe nie znaczy że długo posłuży , czasem się szybciej psują niż te używane , my póki co mamy kombi ale  i tak jest mało miejsca , dzieci mają już z tyłu foteliki i niestety nie ma szans by osoba przy kości mogła siąść między nie ;/ , marzy nam się auto typu Van , siedem siedzisk big_smile no tak ale w tej Pl ciężko się czego dorobić ! ;/  co prawda nie mamy źle , no ale na obecną chwilę nie mamy czego odkładać , zastanawiamy się nad pracą za granicą tzn P. tylko co najbardziej Go  hamuje to , że nie będzie widział jak dorastają dzieci , co prawda pracował by tygodniowo , że weekendy zjeżdżałby ale nawet te parę dni robi wielką różnicę ..

Mirella powiem Ci , że ograniczyłam jedzenie wieczorami no i staram się ograniczyć słodycze a to już coś big_smile pamiętam jak wtedy wzięłam się za dietę i ćwiczenia czułam się rewelka ! zrzucałam 1kg na tydzień , brzuch stał się płaski bo jadłam regularnie w małych porcjach i zdrowo przede wszystkim, a teraz jem kiedy popadnie i byle co brzuch jest wzdęty , mam nadzieje ,że podołam smile niestety brzuch i uda to najgorsze partie ciała , i niestety wymagają więcej czasu by wyglądały cacy , ale wiem że dasz radę życzę wytrwałości :* wierzę w Ciebie

HA dzisiaj święto kupiłam sobie dwie pary leginsów !! w końcu ! bo kurde co podobały mi się leginsy to za małe rozmiary  , w ogóle leginsy to dla mnie najwygodniejsza sprawa. A co do rozmiarów , kupiłam obydwie pary w rozmiarze M ! i są jak ulał , a ost przymierzałam inne w rozmiarze XXL i za małe , więc rozmiar , rozmiarowi nie równy , jak nie założysz na dupę to się nie dowiesz smile

4 305 Ostatnio edytowany przez mirella (2015-01-13 07:57:59)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No i 6 rano i po spaniu hmm Czy moje dziecko mogloby przesypiac chociaż do 7?

karla u mnie najgorsze są uda i łydki natomiast z brzuchem nigdy nie mialam problemów. Po dwóch tyg  widać efekt na nim ale nogi to tragedia.
A na słodkie też jestem łasuch szczególnie przy kawie mnie kusi ale jem o wiele mniej niż wcześniej.

A jak u was noc minęła?

4 306 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-13 09:25:33)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny wstyd mi za tym mój kompletny brak opanowania w jedzeniu. Wczoraj wieczorem tak się nazarlam że w nocy zwymiotowalam. Chyba sięgnęłam w końcu dna od którego teraz mogę się tylko odbić.

Powiem Wam że nam też na nowy samochód szkoda by było pieniedzy. Niestety używane, w miarę młode dalej kosztują dużo.  I mi właśnie o to chodzi, że człowiek pracuje,.płaci te składki itd a i tak ciuła grosz do grosza i często nawet nie jest w stanie własnych kilku metrów kupić a co dopiero takie rarytasy jak samochód.

Mirella.dajesz rade chodakowską całą? Który program robisz?

Mirella by bym ci chyba tylko proponowała później kłaść spać Mikołaja żeby spał dłużej.  U mnie Paweł chodzi spać około 21:00 i śpi do 8-8:30. Choć dziś pobudka o 7:00 była.  Chodził godzinę z woreczkiem na siuśki i NIC. Sic!
Do tego strasznie polubił smoczek mógłby z nim cały dzień chodzić. No i zaczął mi zaglądać do wszystkich szafek i szuflad. Wyciąga co się da.

Karla no to dobrze że z Emilką lepiej. Widać taki typ, że jak wy jej nie wymyślicie zajęcia to ona sama.sobie zamyśli a wtedy klękajcie narody smile

4 307 Ostatnio edytowany przez mirella (2015-01-13 09:48:47)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee no to chyba faktycznie dotarlas do etapu zmian. Ja robię różne programy z nią ale na początek proponuje ci skalpel jest na YT. Wczoraj robilam killera i nie dawalam rady. Na początku robilam ile moglam i z każdym dniem coraz więcej ake raczej robie całość. Najważniejsze aby się nie zrazić.

A Paweł ci całą noc przespi? U nas późniejsze kladzenie nie zdaje egzaminu. Zacznę go po prostu wybudzac z drzemek bo czasem nawet po 2,5 godz śpi.

Idę na kawę bo właśnie zasnął.

Dziewczyny a jak wyglądają wasze diety dla maluchów? Dajecie już im jeść "dorosłe" jedzenie?

4 308 Ostatnio edytowany przez karla90 (2015-01-13 11:30:50)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

dzień dobry mamusie , właśnie zasiadam do kawy ,u nas nocka jako tako młody poszedł spać o 21 to w sumie jest jego stała pora , tylko teraz chyba pójdą kolejne zęby i trochę stęka w nocy , Emila chyba też ma jakiś kolejny etap rozwoju bo strasznie się wierci w nocy nóżkami przebiera ost mówi , że nóżki bolą więc rośnie , są etapy w rozwoju dziecka , że szybko zaczyna rosnąć i stąd te bóle np. kości.

siedzę i huśtam małego jego pierwsza drzemka poranna , kawa stoi oczywiście z mlekiem bo inaczej nie da rady smile , chałupa wysprzątana w ciągu godziny zrobiłam pranie(sortowanie itp itd) , poodkurzałam , pomyłam naczynia, wyczyściłam Emili łóżko , poskładałam pranie , przebrałam mega cuchnącą qpę i teraz mogę spokojnie siąść i odetchnąć.

Cieszy mnie , że Adam robi postępy tj. nie musi już pić mleka w nocy, no i prawie całą noc przesypia smile w końcu da się już tego snu trochę nadrobić. Co do jedzenia to daję już małemu kosztować to co my jemy np.ost jadł z nami kluski śląskie z sosem , jajecznicę , frytki ale z piekarnika , ha nawet bigos jadł big_smile , gołąbki i co najważniejsze nie ma po tym wysypki ani odparzonej pupy więc mogę powiedzieć , etap alergii minął na dobre , kolejną naszą przekąską są Bakusie serki , bardzo mu smakują.

LeeBee nawet mi nie mów mnie tak wieczorami ciągnie na jedzenie , że aż żołądek ryczy i P. to słyszy , ale twardo zaciskam zęby ! nie i koniec kuźwa jestem młoda i nie chcę wyglądać jak baleron , mam koleżankę co ma 40 lat i jest tak tłusta tak okrągła , że nawet własnej pitki nie widzi bo zwisa jej brzuch ! yikes nie chcę tak wyglądać . Damy radę pokonamy to łakomstwo smile
Adam też ma mistrza otwiera szufladę gdzie mam bieliznę , wchodzi do niej i siedzi w niej po czym przebiera w majtach i wyrzuca je na podłogę , do kuchni dałam już wszędzie blokady na szafki , ahh te nasze szkraby smile

Ja bardzo lubiłam ćwiczyć z Mel B ma bardzo fajnie 15min ćwiczenia , które są do wykonania bez problemu jak na początek , a pot lał się  tak choćby mnie kto wiadrem wody oblał  smile Chodakowska jak dla mnie przereklamowana , ale to tylko moje zdanie

HA najlepszy wpis na Fb to od Moniki "najpierw masa, potem rzeźba " padłam big_smile big_smile big_smile

Pamiętacie Elbereth ? jakiś czas temu urodziła synka smile cały i zdrowy smile

Marzena , Szczesciara, Kobietka, Joanna smile mamusie co tam u Was?

4 309

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

zapomniałam dodać wiecie co mój mały brzdąc się nauczył , pokazuje na mnie palcem i mówi : " a ty , a ty " hehe komicznie to wygląda, albo bierze telefon przykłada do ucha i mówi " a dadada " ubaw po pachy , albo gdy powiem mu rozkazującym głosem idź stąd to siądzie zacznie kiwać głową na boki i mówi : " ne ne ne" hehe nawet gizd umie postawić na swoim smile

4 310

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Paweł ogólnie przesypia noc, ale kilka razy się przebudza. Muszę wtedy stać i dać pić, smoczka albo syrop na refluks. Zależy... No ale zaraz się kładę z powrotem, więc nie jest to już takie uciążliwe.

Ja tam też już Pawłowi daję po troszku to co my jemy.

Byliśmy ostatnio u rehabilitantki na kontroli, bo kazała przyjść jak Paweł zacznie chodzić. Ogólnie bardzo ładnie staje na całych stopach, napięcie nie powróciło (a często jest tak, że jak dzieci przyjmą pozycję pionową to napięcie nawraca). Trochę tylko go znosi jeszcze na prawo, więc mamy troszkę z nim ćwiczyć lewy bok.
Pytałam jakie buty poleca, to mówiła, żeby na pierwszych nie oszczędzać (w sensie żeby to były dobre buty). Polecała buty z firmy Emel no i w sumie Bartki też, ale na Bartki kazała uważać bo kiedyś wszystkie mieli dobre, a teraz się zdarza, że podeszwa się zgina w pół, a nie tak jak powinna w 1/3. Kapcie mi radziła Zetpol lub Befado, ale w sumie na necie trochę negatywów te kapcie mają. A w ogóle planujecie założyć dzieciom kapcie jak ruszą na nogi? Bo sama nie wiem czy już powinnam mu kapcie kupić czy jeszcze nie (nie dopytałam rehabilitantki)

4 311

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee mój jeszcze nie chodzi ale już mu papucki zakladam. Mam takie po siostrzencu mieciutkie i widzę że lepiej mu się w nich wstaje bo się nie ślizga a poza tym niech się przyzwyczaja do butów coby później się nie zdziwił że coś ma na stopach co nie pozwala mu chodzić. Firma Emel fajna ale droga. Mikołaj miał ich butki ale fakt ja też nie będę oszczędzać na pierwszych bucikach. Muszę zobaczyć co to za firmy ci zaproponowali tych kapci bo też jestem na kupnie.

4 312

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny zauważyłam że nasze życiowe etapy są do siebie bardzo podobne smile ja idę jutro na rozmowę kwalifikacyjną do pracy i jestem tak ostro nastawiona ze tylko siłą mogą mnie stamtąd wyrzucić big_smile

Szczerze mówiąc ja nie chciałabym teraz drugiego dziecka. Wy jesteście w zupełnie innych sytuacjach bo macie stabilne życie. Adam za to z góry mi zapowiedział ze chce mieć więcej niż jedno dziecko. Swoją drogą... mam tak rozregulowany okres ze po raz kolejny się martwie. Nie wiem o co chodzi ale z każdym miesiącem przedłuża mi się okres o 2 tygodnie. Jeszcze nie zapisałam sobie kiedy miałam w grudniu i się martwię ze coś jest nie tak. W tamtym miesiącu juz sobie robiłam test ciążowy big_smile szczerze mówiąc chyba bym padła na ryj. Jest mi dobrze jako matce ale chcę zapewnić dzieciom jak najwięcej. Jestem młoda i za 5 lat jak juz będę jakoś wykształcona chce myśleć o powiększeniu rodziny. Z drugiej strony jakby teraz... pewnie bym się cieszyła z czasem kolejnym usg, poród ... to wszystko jest takie piękne... ale polska to kraj gdzie niestety z niektórymi rzeczami trzeba uważać.

LeeBee co do auta to byłam taka wściekła !!
Kupiliśmy lagunę 2 gdzie jest isofix którego nie ma big_smile nie mam jak wysłać linka ale jak chcecie wpiszcie sobie na yotube "renault laguna 2 isofix tvn turbo" o ludzie. Jest isofix, ale jest zaszyty nie do użytku big_smile
na szczęście Adam dzisiaj to zrobił i fotelik juz jest na swoim miejscu.
Co do aut. My chcielibyśmy tez wielkie auto typu mercedes Vito smile w sumie kosztuje ok 10 tys ale lagunę kupiliśmy w idealnym stanie jakiś miesiac temu. Ma gaz wiec jest super. Jak mieliśmy audi na benzynę to auto stało pod domem bo nie stać nas było na paliwo big_smile

Co do tego sprzedawania rzeczy po Mani jakoś mi się nie spieszy. Wole to sobie zostawić bez względu na to czy bede miała drugie dziecko czy nie.

Mirello co do tej diety... ja jestem na siebie taka zła... Biegałam, ćwiczyłam - było super. Dopóki nie zachorowałam na to pieprzone zapalenie płuc. Dieta i ćwiczenia  eż biegania to dla mnie strata czasu. Ja muszę biegać bo to daje mi takiego kopa jak nic innego.

Co do diety. Marysia je wszystko to co jemy my. Nie chodzi o to ze robie z niej śmietnik. Je zdrowo bo ja staram się gotować zdrowo, ale jak widzi jak my jemy to nie daje nam żyć. Jest awantura. Dzisiaj zjadła zalewajkę i pół białej kielbasy. Ogólnie to jest taka miesiara ze szok. Lubi mandarynki, ale jest taką mięsiarą ze głowa mała. Wszyscy się dziwią jak takie małe dziecko może zjeść taki kawał np. Cielęciny.

Marysia ostatnio nauczyła się wydmuchiwać noska w chusteczkę. Mam tyle śmiechu przy tym ze sikam big_smile ogólnie to cały  czas wola mama.

A no i zapommiałam. Przeprowadziliśmy się. Co prawda do mojej babci, ale tu warunki są super a ja odpoczywam psychicznie. Pójdę do pracy i będziemy wynajmować.

4 313

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Szczesciara19 napisał/a:

A no i zapommiałam. Przeprowadziliśmy się. Co prawda do mojej babci, ale tu warunki są super a ja odpoczywam psychicznie. Pójdę do pracy i będziemy wynajmować.

A co z tym mieszkaniem co mieliście dostać?

szczesciera najgorzej jest wrócić do aktywności. Jak już się człowiek rozkręci to idzie w rytmie a przerwy są najgorsze. Trzeba dużo samozaparcia żeby wrócić no i w naszym przypadku wolnego czasu... Ja zaczęłam ćwiczyć przed nowym rokiem. Powiedziałam sobie dość próżności i choćby nie wiem co to pół godziny wieczorem muszę na ćwiczenia znaleźć. I choć akurat miałam @ i brałam zastrzyki to się przełamałam. Myślę że powoli wpadam w rytm. smile

A z autem to faktycznie trafiliście fatalnie. Ale dobrze że już fotel zamontowany. A jaki w końcu kupiliście tan fotelik?

Ale super pogoda dzisiaj, mały się obudzi to idziemy na spacer. A potem znów to samo, sprzątanie, gotowanie, pranie.... Ehhh...

A co u reszty?

4 314

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej

LeeBee my mamy kapcie z Zetpol i jestem z nich zadowolona , Emila bardzo fajnie uczyła się w nich  stawiać pierwsze kroczki , zaleta tych papci taka że mają wysoką  i sztywną wstawkę , także kostka jest usztywniona.  Mam 3 pary takich papci po Emilce i teraz Adaś w nich będzie chodził , choć powiem Wam szczerze, że co mu je założę to zaraz je ściąga, w ogóle nie lubi mieć jakichkolwiek bucików na stopach.
Pierwsze buciki od Emilki w jakich zaczęła chodzić już po dworze  to były z firmy Elefanten daliśmy za nie 150 zł były ze skóry i wkładka była specjalnie wyprofilowana.

Szczesciara widzę , że Wy szalejecie na maxa big_smile z tym nieregularnym okresem to trochę dziwne , choć jak miałaś dietę to też organizm inaczej reaguje , ale wizyta kontrolna u gina Ci nie zaszkodzi . Cieszę się , że w końcu możesz odpocząć psychicznie. Hehe Marysia mała głodzilla big_smile jak ma apetyt to jak najbardziej niech wcina smile

Mirella ja cały dzień w domu siedziałam sad rano przyszła fryzjerka i zrobiła mi pasemka , potem jedynie co to pojechaliśmy na cmentarz do mojego Aniołka zmienić wystrój i znowu dom. Emila znowu  chora bo wymioty i robi rzadkie kupy , był z nią P. u  lekarza to zaleciła dietę i przepisała leki by się nie odwodniła. Adam drze się wniebogłosy idą mu 3 zęby naraz ! przepisała nam czopki na receptę Viburcol ponoć pomagają , zobaczymy ...

4 315

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Viburcol na mojego nie działa. Mikołaj chyba jakiś lekoodporny. A poza tym one są bez recepty ale niektóre apteki jej wymagają. No i cena wysoka jak za 10 czopkow.
Biedna Emilka. Pewnie z przedszkola coś przyniosła.

Jejku ja nie pamiętam kiedy byłam u fryzjera a białych nitek coraz więcej na głowie. Lata robią swoje stara dupa już ze mnie.

A ja dziś byłam u neurologa z tą moją twarzą. Przepisał mi jakieś tabletki za stówę! Dobrze że mam 80% refundowane bo w tym miesiącu to już którąś setkę w aptece zostawiłam. Ale jak trzeba to nie ma zmiłuj. Na szczęście jest duża poprawa,  muszę ćwiczyć i będzie OK.

Zaliczyłam dziś Turbo wyzwanie i czuję się bosko smile Polecam!

4 316

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny czyżby nasz wątek powoli wymierał? Co u was?
LeeBee kupilas te papucie dla Pawełka? Jeśli tak to napisz jakie.

A co u reszty?

4 317

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć dziewuszki.  Ja mam gości i nie zaglądam ale jutro się już odezwę. 

Aaa Mirella ty mieszkasz w Chrzanowie nie? Byłam tam ostatnio bo Mirek musiał do kumpla zjechać.  Ale dopiero po czasie się kapnelam że Ty tam mieszkasz. Jak kiedy jeszcze tam będę to się wpraszam na kawę smile

4 318

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella no tak to jest z tymi aptekami , wiem ile myśmy się wykosztowali na leki dla Emilki. Ceny leków są zabójcze. Właśnie przeglądałam szafkę z butami i znalazłam też papcie z firmy Befado są bardziej sztywniejsze niż Zetpol .
ojj nie nasz wątek nie może iść w zapomnienie smile musimy Go pielęgnować big_smile

u mnie stara bieda, Adam ryczy  bo idą zęby także nocki też są takie sobie. Dzisiaj w końcu pochowałam już wszystkie ozdoby świąteczne, dopiero co ją ubieraliśmy a już trza było chować .

Kobietka mamuśka co tam u Ciebie ? coś nam ucichłaś

Wczoraj z naszego szpitala wyjeżdżała karetka neonatologiczna na sygnale iiii.... łzy same mi napłynęły do oczu , przypomniałam sobie naszą sytuacje... wczorajszy wieczór spędziłam we łzach ...ehhh

byliśmy wczoraj u okulisty z Emi i po pierwszym badaniu wyszła mała nieprawidłowość , więc przepisała nam Atropinę , musimy zakrapiać 6 dni i kolejna wizyta, po tych kroplach dowiemy się czy będą konieczne okulary czy tez nie , specjalne okulary  "gumowe" dla dzieci kosztują 160 zł same ramki a szkła też z 100 jak nic...

4 319

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Nooo LeeBee to następnym razem nie zapomnij! Taka okazja musi być wykorzystana! wink
Jak już pożegnasz gości to czekamy na posta.

Karla kochana wierzę ci że wspomnienia wróciły. Tak mi przykro że tak się to skończyło ale masz cudowne dzieci które na pewno wynagrodza ci ta pustkę choć w części. :*
Co do leków to rodzice do 3 roku życia dziecka powinni mieć je za darmo bo taki maluch to ciągle choruje. Stary to weźmie byle co żeby tylko przeszło a dziecku trzeba dać konkrety. No chyba że się posypie zdrowie jak u mnie wtedy nie ma zmiłuj.  Złota karta apteczna by się zdała.
A okulary dla dziecka są refundowane?

4 320

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella a wiesz tego nie dopytałam czy są refundowane , spytam teraz na kolejnej wizycie. Tak masz racje ! dzieci do 3r.ż powinny mieć wszystkie leki -80%  , bo za darmochę w naszym kraju umarło !
kurde laski jak mi się marzy nasze wspólne spotkanie , widok naszych bawiących się  szkarbów... bezcenny big_smile

4 321

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie Kobietki :-)

Rozpisałyście się, że hoho :-)

Wecie co ....byłam na tym wyjeździe z moim M! Może i jestem głupia, że w to brnę, ale sama nie wiem co mam robić, jestem na jakimś durnym rozdrożu. Było ok, po prostu tak jakby wszystko co złe zostało w domu, a my wybraliśmy się gdzieś zakochani w sobie jak kiedyś. Był cudowanie bym powiedziała bez żadnego zawahania. Swoją drogą jak jechaliśmy zastanawiałam się gdzie mieszka każda z Was, bo pomyślałam o spotkaniu! Mam nadzieję, że innym razem to nadrobimy. Wróciliśmy i wróciły problemy, M wyjechał i tyle z tego, więc codziennie będę się zastanawiała co nowego zołza namiesza itd,.... sama już nie wiem co mam robić, łudzić się, olać, itd.

Kupiłam dla Synka nocniczek i uczę Go korzystania z tego urządzenia :-) Jest ok, zrobił w przeciągu 2 dni 3 razy sisu, więc chyba jest ok. Ksawerek codziennie uczy się czegoś nowego - zakładania skarpetek, butów, czapki, tańczenia itd, robi to w mgnieniu oka.

Jak zamierzacie świętować pierwszy dzień babci i dziadka? Ja myślę nad zrobieniem odcisku bobasa dla rodziców i dokupieniu do tego czegoś słodkiego, zastanawiałam się też nad albumem ze zdjęciami dziadka i babci z wnukiem, ale nie wiem czy wystarczy mi czasu.

przeprasam, że tak krótko, ale jestem padnieta i ide spać, jutro może coś więcej skrobnę. Byłam z wami na bieżąco, podczytuję Was regularnie :-)

4 322

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka bo to jest tak że od problemów nie da się uciec. Albo się je rozwiąże albo nie. A gdzie byliście na wyjeździe? Ja mieszkam między Ktw a Krk można powiedzieć że po drodze do Zakopca wink

Ja też mojemu musze kupić nocnik i go przyzwyczajać. Ostatnio nasikal mi na meble wink Z nowych umiejętności to zaczyna gaworzyc i operować spolgloskami co brzmi bardzo komiczne i nawet "dupa" mu się wyrwało.

4 323

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Byliśmy w Kudowie- Zdrój. Do Zakopca za daleko z takim bąbelkiem jechać. Miałam i tak drogi po dziurki w nosie. 8 h jazdy to zdecydowanie za dużo, kiedy śpi to śpi, ale jak wstanie to wariacji nie ma końca byle tylko z fotelika wyjść.

4 324

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka nie wiem czy  tacy potrafią się zmienić , a nie chce pochopnie osądzać , szczerze powiedzieć to teraz macie szkołę przetrwania...
Fajnie , że coś nowego wydarzyło się  ,  choć na chwilę poczułaś się dobrze smile no proszę z tym nocnikiem to fajny pomysł tylko wiadomo trzeba mega cierpliwości , a przede wszystkim nic na siłę ! ja może poczekam z tym , aż Adam zacznie sam chodzić.
Na dzień babci i dziadka mam pomysł kupić takie serca drewniane są dostępne w kwiaciarniach http://spidewear.pl/glowna/28-serce-dzien-babci1.html coś takiego , Emilka ma dodatkowo występ w przedszkolu i nauczyła się super piosenki big_smile  a odcisk stopki czy rączki super super pomysł ,  http://www.rossnet.pl/Produkt/Odcisk-Bobasa-zestaw-pamiatkowy-niebieski-1-szt,349260,6547,6379,1
z małymi dziećmi wyjazd jest naprawdę wyzwaniem , myśmy ost jechali do Wisły , do Wisły mamy raptem 88 km ale 3h jechaliśmy takie korki były , na szczęście Adam spał , ale Emi dała popis big_smile staliśmy w mega korku do mety mieliśmy raptem 10 km i tekst : "mamo ja chcę siku yikes " nic trza było skręcić na pobocze , 10 km jechaliśmy godzinę masakra...

Mirela hahaa obsikał meble hehe zaznaczył swój teren , mi ost Adam na kafelki nasiusiał ale śmiałam się jak głupia , stał  golusi w łazience trzymał się wanny ,  zaraz patrzę a tu taki strumyk płynie , a on wzrok skierowany na siusiaka i się śmieje wniebogłosy.
Zaczął mówić buba i klepie się po pampersie big_smile gdy weźmie coś do buzi i mu nie smakuje mówi "be, be"

oki spadam bo dobija mi się do laptopa

4 325

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to jestem. Postaram się odnieśc do wszystkich ale jak coś mi umknie to się nie gniewajcie smile

Wczoraj odwiozłam znajomych na lotnisko w Balicach. Po drodze były zjazdy na Chrzanów i znowu o Tobie Mirella myślała i zastanawiałam się czy to daleko smile

Wizyta gości udana tylko się z kasy totalnie wypłukaliśmy. hmm

Co u nas. Zmieniłam Pawłowi mleko na HA i powiem Wam, że zeszło mu z policzków zaróżowienie i taka chropowatość, przeszły też zaparcia i w znacznym stopniu wzdęcia. Śpi też lepiej. Wczoraj na noc dostał już tylko HA i spał do 4 rano. Czy to może oznaczać, że moje dziecko na alergie na mleko krowie?! Dziś mamy wizytę u gastrologa to się dopytam.

karla co do okularów to na pewno są refundowane szkła. Pytanie tylko czy wszystkie, co do oprawek to wiadomo.....
A czopki Viburcol nie są na receptę. Ja dawałam je kiedyś Pałwowi na kolki.

Szczęściara No to nieźle z tym samochodem. Właśnie jaki fotelik ostatecznie wybraliście? A co do okresu to ja też mam bardzo nieregularne, choć w sumie ja jeszcze karmię. Co prawda tylko rano, no ale jednak. Dobrze, że też uwolniłaś się od tej patologii i spokojnie sobie żyjecie.

mirella kapci jeszcze nie kupiłam. Na razie kupiłam mu takie skarpetki z podeszwą, bo szczerze powiedziawszy na necie pisze, żeby kapcie dać jak już dziecko nauczy się chodzić, ale w sumie trafiłam na paputki Attipas. Wydają się świetnym rozwiązaniem i są zachwalane m.in. przez Zawitkowskiego. Jest tylko jedno ale....CENA (!)

kobietka Bo mimo ogromnego żalu Ty tego swojego Pana jeszcze kochasz i mnie na prawdę nie dziwi, że chciałabyś żeby wszystko wróciło. Może to dobrze, że własnie teraz wypłynął. Może ten czas mu uświadomi co traci. A na długo teraz wypłynął? Gratuluje postępów z nocnikiem. Ja na razie nie będę próbować. Paweł jest jeszcze za mało rozumny. A już całkiem pomijam kwestię utrzymania go na nocniku smile

4 326

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ja mieszkam zaraz przy zjeździe z autostrady, dosłownie minutkę autem wink Szkoda że tak przejazdem byłaś następnym razem zaplanuj przystanek na kawę. Fajnie że wizyta się udała. To ta koleżanka poznana na tym forum była bo coś kiedyś pisałaś? No kurde, wizyty kosztują nie da się ukryć. Ale wspomnienia są za to bezcenne big_smile

Co do papućków to Mikołaj też ma takie skarpety z podeszwą ale dostał jeszcze za duże. A o tych co piszesz to nie słyszałam. Ale jak rekomendowane przez Zawitkowskiego to cena na pewno powalająca.
A z tego co piszesz o mleku to widocznie Paweł miał na nie uczulenie skoro po HA mu zeszło. A jakie mleko mu dawałaś?

karla ale się uśmiałam! Zaznaczył teren! hahahah! mój pies z tego wyrósł to mały zaczyna tongue A ostatno czyściłam małemu siusiaka i nasikał mi centralnie na czoło! Tak wystrzelił że aż się wystraszyłam. hehe!
Na dzień babci tradycyjnie kupujemy kwiaty, nie mam ochoty ani czasu wymyślać. A poza tym mamy 6 babć bo od Mikołaja dla teściowej i mojej mamy tez trzeba coś kupić... Chyba zainwestuję w jakąś porządną drukarkę i zacznę drukować kasę.

Dziewczyny wasze dzieciaczki oglądają bajki? Mój lubi MiniMini a w szczególności rybkę w przerwie choc niektóre bajki też chętnie ogląda. Czy to nie za wczesnie?

4 327

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella buuuhaahahaha! ale się uśmiałam Twój synek ma mistrza smile tak tak moje dzieciaczki bardzo lubią oglądać Myszka Miki , gdy zaczynają śpiewać Adam wstaje i zaczyna tańczyć ha super to wygląda big_smile w ogóle ten gizd nauczył się wchodzić sam na łóżko , fotele krzesła !! no i teraz już w ogóle nie ma szans by zostawić GO samego w pokoju , a gdy zwrócę mu uwagę to pokazuje na mnie palcem i mówi : "a ty,  ty , ty , ty " cwaniak.
Też chciałabym taką drukarę .....

LeeBee no  proszę heh zmiana mleka i taki rezultat , dobrze w końcu Pawełek nie będzie się już tak męczył. Szkoda , że lekarz wcześniej na to nie wpadł , tylko mówiąc szczerze matki są czasem mądrzejsze od lekarzy ...

U nas nowy przełom moja córeczka śpi już bez pampersa big_smile i sama o tym zadecydowała , powiedziała mi :" mamo nie zakładaj mi pampersa , tylko majteczki z Myszka Minnie " no i też tak postąpiłam , już 2 noc bez moczenia się , co prawda dałam pod prześcieradło podkład, ale jestem z niej dumna , najlepszy był jej dzisiejszy tekst , mówię do Emi  : " moja Ty truskaweczko" , a ona odpowiada mi : " a Ty jesteś moją maliną " big_smile ale się uśmiałam big_smile

mnie do wczoraj wieczorem coś łapie , ból żołądka , dzisiaj co chwila latam do kibelka , sama woda ... wiecznie coś ... eh

4 328

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Tak to była ta koleżanka poznana na tym forum. Aż dostałam powera żeby w końcu WAS poznać (przynajmniej te, do których nie mam tak daleko). Także dziewczyny spinamy poślady i jakiś termin i miejscówę obstawiamy smile Fajnie jest mieć znajomych po kraju.

Mleko dawałam Pawłowi wcześniej Bebilon, Bebiko, a ostatnio Hipp, bo te chciał tylko pić. Po wszystkich tak samo reagował, ale nakładało się na inne rzeczy i nie wiedziałam co go uczula. A teraz jest Bebiko HA i jest ok.

karla no to gratulacje dla Emilki. Zuch dziewczyna!!!
A z Adasia to na prawdę Agent smile

Widzę, że te Wasze chłopaki to mają rozmach z zaznaczaniem terenu i podwładnych (czyt: mamy) smile

4 329

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to widze że to taki etap z tymi bajkami. Wydaje mi się że bardziej interesują je głosy które są podkładane w tych bajkach niż grafika. Ale z Adama niezłe ziółko! Mój zaczął się śmiać na głos i gada "koj-koj-koj". Śmieszne to... I brawo dla Emi! Oby tak dalej!
karla coli się napij. Odrdzewiacz dobry na perturbację wink

4 330

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A zapomniałam o bajkach. Paweł patrzy na swinkę Peppę, ale nie za długo,  bo szybko póki co mu się nudzą

4 331

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee no właśnie trza by było się w końcu spotkać , no w sumie to my mamy najbliżej do siebie bo dzieli nas jakieś 25 km więc to pikuś !

Dzisiaj już ze mną o niebo lepiej smile ale ta pogoda człowieka dobija nic mi się nie chce , najchętniej to spałabym cały czas

4 332

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Noc godna zapisania w kalendarzu. Za mną pierwsza od 10 miesięcy przespana noc. Paweł spał od 20:30 do 7:00.

A od dziś podejmuje wyzwanie 100 dni z Chodakowską smile co by na majówkę przyzwoicie wyglądać smile

4 333

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie,

Karla gratuluję postępów, masz wspaniałe dzieci smile Każda z Nas ma wyjątkowe dzieci smile

Mirella jak zobaczyłam Mikołaja na zdjęciu byłam w szoku, że ma aż tyle zębów. Pisalaś, że ma ich sporo, ale na zdjęciu jakoś tak mnie zaskoczył, taki "dorosły" się wydaje. U nas dopiero 4 ząbek się przebił, ale krzyku przy tym co nie miara.

LeeBee jakie kapcie w końcu kupujesz? Mi wyrósł z ozdobnych o chce mu kupić jakieś, w których będzie mógł chodzić, bo już po całym domu z pchaczem śmiga...w skarpetkach z absem. Oglądałam kapcie Zetpola, ale one są przed kostkę i nie wiem czy muszę być za kostkę pierwsze kapcie. Oglądałam ortopedyczne w sklepie medycznym, wyglądem nie powalają, ale są bardzo lekkie, mieciutkie, przewiewne, tylko nie wiem czy jest sens je kupować, bo one może są na zalecenie lekarza.

Jak mija pierwszy dzień Babci? Ksawerek już od rana jest wystrojony w body - kochany wnuczek, zrobił Babci kawę, dał kwiatki i prezent (odcisk) - Babcia była wzruszona smile
Później idziemy do mojej Babci. Wkurzylam się wczoraj, bo kupowałam babci taki preparat wzmacniający vitacardio czy jakoś tak i mi się cała butelka stlukla jak wyjmowałam z wózka sad muszę kupić dzisiaj drugi.
Drukowałam ostatnio zdjęcia w rossmanie i miałam Wam napisać, że jestem miło zaskoczona ich jakością, spodziewałam się czegoś gorszego.

A no i pochwale się Wam, bo jak wcześniej narzekałam tak teraz trzeba się pochwalić. Mąż teraz jak wypłynął to nie ma dnia bez telefonu, sms-a. Mimo, że jest w Wenezueli to widac, że jednak jak chce się kontaktować z  nami, a nie z matką to można smile

4 334

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

A od dziś podejmuje wyzwanie 100 dni z Chodakowską smile co by na majówkę przyzwoicie wyglądać smile

No to trzymam kciuki. Mi zostało 80 dni smile I gratuluję przespanej nocy. Koniecznie musisz to zapisać! U nas dzisiaj znowu na odwrót, wstawałam chyba z 5 razy i o 6:20 już było po spaniu hmm

kobietka no może w końcu ten Twój się opamięta. Może ta rozłąka wpłynie na waszą korzyść. Oby chłopak przejrzał na oczy, życzę ci tego z całego serca bo widać że zależy Ci na tym związku. Widzę że Dzień Babci u Was rozpoczęty. My może popołudniu się wybierzemy a jak nie to dopiero w weekend bo mamy trochę tych babć.
A co zębów to Mikołaj ma cały czas 8 i na razie stoi w miejscu w tym temacie. Myślę że przy kolejnych też będzie krzyk i płacz bo im później tym gorzej dziecko przechodzi.

karla kurde, niech cię mąż dobrze wygrzeje tongue A wczorajszy dzień był dla mnie mega depresyjny, bardziej niż poprzedni czarny poniedziałek więc wierzę ci że kiepsko z formą. Ja nawet Chodakowską odpuściłam...

I jestem trochę przybita bo  mieliśmy w tym tyg. kupić auto, ale po sprawdzeniu okazało się, że stan techniczny pozostawia trochę do życzenia no i po zakupie. A tak się już nastawilismy na ten samochód... Tak to jest jak się bardzo chce a potem taki klaps. No trudno, musimy szukać czegoś innego.

4 335

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka jeszcze kapci nie kupiłam smile Zebrać się nie mogę. Mam jakieś butki w domu (od babci) to mu na kilka minut dziennie zakładam żeby się oswajał, ale to bardziej buty niż kapcie.
Co do ortopedycznych to słyszałam, że nie powinno się ich zakładać dzieciom prawidłowo się rozwijających. A co do tego czy powinny być przed czy za kostkę to sama nie wiem. Chyba zadzwonię to rehabilitantki i dopytam. Choć Zawitkowski twierdzi, że powinny być to kapcie które możliwie jak najmniej ingerują w ustawienie stopy (czyli m.in te o których pisałam wcześniej: Attipas). Z drugiej strony my jako dzieci chodziłyśmy w normalnych kapciach i chodzimy normalnie. Befado chyba mają też kapcie za kostkę. Ale w sumie karla pisała, że miała i te i te i oba były za kostkę (tak zrozumiałam)

Co do faceta. To a też myślę jak mirella, teraz ma czas żeby przemyśleć. Mało tego to jeszcze możesz mu na zazdrości trochę pograć. Nie mieć czasu na rozmowę bo wyszłaś ze znajomymi tongue. Z resztą jak on tam z samymi facetami jest to wiadomo, że czasem pojawiają się jakieś szczere rozmowy, więc może koledzy mu nabiją do łba prawidłowej hierarchi wartości.

mirella a jaki samochód mieliście na oku? To przez komis czy prywatna osoba? My też zawsze samochody sprawdzamy na stacjach bo to można nieźle się przejechać.

U nas w sumie o babciach nie myślałam. Na moją teściową się wkurzyłam i mam na nią nerwa. Może trochę niesłusznie no ale to emocje. Nie zawsze są słuszne.

4 336

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Może i ktoś coś mu nabije do tego łba, chociaż sama już nie wiem, wolę się chyba nie łudzić, ale co by nie było podoba mi się ta zmiana.
Dzień Babci świętujemy, z moją Mamą. Nie wiem czy jest sens odzywać się nawet do tamtych skoro nawet prezentu dziecku na mikołaja czy na święta nie dają. Po południu chcę iść do mojej Babci i tyle.
Właśnie zetpol i befado są tylko krótkie, nie widziałam butów za kostkę u nich. Chyba jeden model befado taki jest na stronie. Też tak słyszałam, że ortopedy są ze względu na wskazania od ortopedy, dla zdrowych dzieci nie ma sensu ich dawać, chociać też słyszałam opinie, że to butu profilaktyczne i po prostu zapobiegają powstawianiu wad. Korekcyjne są jeżlei maja inne wkładki. Sama nie wiem co mam kupić. LeeBee jak podpytasz rehabilitantki to proszę daj znać

4 337

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

nie nadążam za wami
też się za siebie wzięłam nie tykam słodyczy pilnuję co jem no i ćwiczę
ale na spokojnie czekam na efekty bo u mnie to zawsze powoli idzie

a teraz mnie oświećcie z tymi butami
mi ortopeda mówił że po domku to na boso albo w skarpetce dziecko ma biegać
a jak zakładać to najważniejsze żeby sztywna pięta była
ale już zauważyłam że co lekarz to inne zdanie więc może macie jakieś inne informacje ?
a ja jak zwykle niedoinformowana i mały w samych rajtach biega big_smile

z tymi bajkami też lipa
Janka wogóle telewizja nie interesuje no chyba że w telewizor pukać wink
ale za to moje dziecię potrafi mi przynieść książeczkę o 6 rano żebym mu bajkę czytała i zwierzątka udawała big_smile

zęby to też zaczynają mnie denerwować mój ma dwa od dłuższego czasu i więcej mu nie idzie sad

dzień babci na raty dwa dni temu byłam u jednej babci a w niedzielę jedziemy do drugiej

jutro idziemy na szczepienie nie wyobrażam sobie tego u lekarza ostatnio we dwoje go rozbieraliśmy
a jutro muszę iść sama bo mąż do pracy sad

4 338

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena a co za szczepienie teraz macie?

Z tymi butkami/kapcia to tak właśnie jest. Co lekarz to inaczej. A my mamy być mądre.... No ja też słyszałam, że najzdrowiej boso, więc idąc takim tokiem myślenia kapcie/butki powinny też jak najmniej ingerować w naturalny rozwój stopy. Paweł też u mnie biega w skarpetkach. Dopiero niedawno (jak zaczął chodzić) kupiłam te takie skarpetki z podeszwą.
Pewnie z kapciami też się jeszcze trochę wstrzymam do póki nie zacznie stabilnie chodzić. Tym bardziej, że do tej pory dawaliśmy radę kapci.

Z tym braniem się za siebie to u mnie raz lepiej raz gorzej. Masakra

4 339

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No dziewczyny widzę że perspektywa odkrycia nóg w niedługim czasie działa na naszą korzyść. smile Ja wczoraj zaliczyłam Turbo spalanie ale niestety gorzej z dietą. Tzn. słodyczy nie jem, ale chleb z maslem musi być tongue
A ja mam dzisiaj święto. Teściowie zabrali małego na cały dzień a ja siedzę i sie byczę. Zjadłam śniadanie na spokoju i aż tak głupio się czułam że nikt mi nie wisi u nogi. hehe!

Kurde z tymi butkami to tez pojęcia nie mam. LeeBee daj znać jak się czegoś dowiesz. A co do naszego auta to szukamy kombi i bierzemy dwie marki pod uwagę póki co. Opel Astra lub Renault Megane ale nie zdziwię się jak kupimy całkiem co innego. Póki co tak dużego ciśnienia nie mamy bo ja do pracy dopiero w maju wracam, ale poszukiwania trwają.
Dobra dziewczyny, idę coś zrobić.
Miłego dnia!

4 340 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-22 12:29:47)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella my właśnie sprzedajemy Astrę kombi bo chcemy coś większego smile

Jeśli masz jeszcze w perspektywie kiedyś fotelik rwf to astra jest za mała.  My z tego powodu właśnie zmieniamy, bo zrobił nam się samochód trzyosobowy.

Planujemy kupić mondeo albo lagunę.  No ale najpierw musimy sprzedać ten.

No a dnia bez dziecka zazdroszczę.

4 341 Ostatnio edytowany przez kawusia85 (2015-01-22 12:41:07)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee, masz rwf? wiesz coś więcej na temat tych fotelików? Bo ja się przymierzam ale nie znam nikogo kto używa i mógłby mi cokolwiek doradzić.
A w ogóle to się przedstawię bo nigdy wcześniej tu nie zaglądałam smile Jestem mamą 10- miesięcznego chłopaka, urodziłam w marcu 2014, 4 kilo szczęścia, i moje szczęście właśnie pisze chrupkiem po kanapie smile

4 342

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee tak chcemy Astrę ale IV a Wy podejrzewam macie III. Zgodzę się że za wiele miejsca to ona nie ma a jak zamontowaliście rwf to już w ogóle. Jeździłam astrą kombi i mondeo i powiem ci że ford jest mega wygodny i duży w porównaniu do tego modelu opla. A który rocznik chcecie? Macie już coś upatrzone?

kawusia85 witaj! Polecam ci blog http://osiemgwiazdek.blogspot.com/ Dużo i dobitnie o fotelach rwf, ale my też służymy radą. Ja co prawda mam fotelik montowany tyłem do 13kg a potem przodem do 18kg (ze względu na małe auto) ale planuję zmienić na tylko tyłem po zmianie auta. smile I oczywiście zapraszamy do odwiedzania nas częściej. A jak synek ma na imię?

morena widze że u ciebie Jasiu nadal ranny ptaszek... U mnie to samo. hmm

4 343

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witaj Kawusia, miło Cię "poznać". A z jakiej części świata/Polski do nas piszesz?

Ja kupiłam dzisiaj Synkowi skarpetko-kapcie w Pepco. Coś takiego http://s.babyonline.pl/i/skarpetki-dla-dzieci-kapcie-dla-dzieci-pepco-GALLERY_MAIN-25093.jpg Im więcej dziecko chodzi bez butków tym lepiej, przemawia do mnie Zawitkowski w tym temacie. Później kupię mu na dwór buciki takie jak poleca w swoich wystąpieniach/artykułach. Na razie chyba niech chodzi w skarpetkach bez kapci, zobaczymy co powie nam ortopeda jak pójdziemy na kontrolę.

4 344 Ostatnio edytowany przez kawusia85 (2015-01-22 19:42:07)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Piszę ze Śląskiego, mój synek ma na imię Marcelek, lubi wstawać o 6 rano, jest cycem mamusi ale coraz odważniej poznaje świat, póki co jest bezzębny i nie chodzi, próbuje raczkować ale są to nieśmiałe próby. W kwestii rwf to niebawem chcielibyśmy coś kupić, ja też nie posiadam wielkiego samochodu (Ford Focus nie kombi) i nie wiem jak taki fotelik wygląda w praktyce, ale mały rośnie więc niebawem przyjdzie nam się zmierzyć z decyzją.
A powiedzcie mi czy Chodakowska jest skuteczna? Widzę, że się tu często przewija w postach. Kusi mnie ale zawsze jest "od jutra"... Ja w ciąży baaardzo dużo przytyłam, prawie 30 kilo, wyglądałam jak słoń a brzuch aż mi zwisał no a po ciąży błyskawicznie schudłam, mały miał kolki a ja obwiniałam się o nie więc jadłam w zasadzie ryż z marchewką, trochę białego mięsa i piłam sporo wody, 0 przypraw, 0 tłuszczu, 0 cukru. Później brzuszek małego się uspokoił a ja powoli powoli pozwalałam sobie na coraz więcej aż w końcu rzuciłam się na jedzenie, na przyprawy, na tłuszcz, na cukier. Miałam taki miesiąc że dzień w dzień jadłam ciasto i to takie obleśnie zalane bitą śmietaną albo kremami, aż wstyd się przyznać, teraz znowu trochę oprzytomniałam ale 5kg na + znowu mi przybyło. I tak męczę się ze sobą dzień w dzień, obiecuję sobie że nigdy więcej a później robię się głodna. A w szafie leży sterta spodni, w które się nie umiem wcisnąć sad

4 345 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-22 19:53:22)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka Paweł właśnie śmiga po domu w takich skarpetkach z podeszwą. A jakie buty poleca Zawitkowski?

Mirella Dokładnie mamy Astrę III. A chcemy wymienić na razie na coś starszego ale większego. Dziś patrzyłam do mondeo ale jakoś na oko nie wygląda ta tylna przestrzeń na dużo większą.

kawusia witaj. No to jest nas kilka że śląska smile
Co do fotelikow rwf to blog, który Ci podała Mirella jest super.  Moja wiedza głównie z niego płynie.  Ja mam fotelik Besafe izi plus ale też oglądałam Axkida (poczytajsz blog to będziesz wiedzieć o co chodzi). Jak coś to pytaj.  Własnymi przemyśleniami podzielić się mogę. Jednego musisz być świadoma.  Te foteliki zajmują na prawdę dużo miejsca w samochodzie.

Z tymi problemami z wagą to kurde jakaś plaga patrzę smile

4 346

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

kawusia witam

odnośnie chodakowskiej no to efekty są ale ... nie można się poddawać jak nie można od razu całego programu zrobić
powoli powoli do przodu big_smile
a co do fotelików to przy tym samochodzie - ja mam taki sam lepiej dobrze sprawdzać bo krótkie pasy są i nie każdy fotelik dasz radę zapiąć smile

leebee
jeszcze pneumokoki robiliśmy
masakra wchodzimy do gabinetu i ledwo zaczęłam mu spodnie ściągać już ryk
pielęgniarka o małym : "o mały wojownik "

u nas mówią że laguny to niedobre podobno jakieś silniki totalnie skopane tylko nie wiem które jakieś w dieslu
ja bym chciała mondeo szwagier ma co w budowlance robi ile on towaru potrafi w to zapakować
a samochód wół roboczy nie do zajechania no i nie jest taki drogi części też nie
ale na razie auta nie zmieniamy no i drugiego nie kupujemy bo na ten rok nam się wydatków szykuje to po co dorzucać utrzymanie drugiego jak i tak będzie pod domem stał

właśnie zaczęłam biegać i załatwiać papiery na kredyt hipoteczny
jak dostaniemy to pewnie przestanę w nocy spać wink

4 347

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No i moje dziecko już śpi...

morena tylko nie bierz we frankach bo wtedy to na pewno oka nie zmrużysz tongue

kawusia Chodakowska czy MelB obie są skuteczne pod warunkiem że ćwiczy się min. 3 razy w tyg. i przede wszystkim trzyma się dietę. Trening zaczyna się w kuchni i od tego zalezy 70% naszego sukcesu. I tak jak pisze morena, nie można się poddawać, małymi krokami ale do przodu. Ja ćwiczę od trzech tyg i postępów na wadze ani w obwodzie nie widzę ale walczę dalej. Pocieszające jest to, że za każdym razem udaje mi się zrobić coraz więcej i więcej. Wszystko zaczyna się w naszej głowie i tak mówi Chodakowska, trzeba znaleźć w tym przyjemność choć początki przyjemne na pewno nie będą.

LeeBee Ja jeździłam mondeo ale tym starym modelem takim zaokrąglonym i powiem ci że to był byk. Te troszkę nowsze to nie wiem jakie są w środku ale podejrzewam że troszkę większe niż astra III. Dzisiaj auto kupić to nie problem tylko problem sprzedać w dobrej i to jeszcze w dobrej cenie.

Idę ćwiczyć. A jak u was z aktywnością?

karla co u Ciebie?

joanna miałaś się odezwać. Czekamy!!!!

4 348

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U mnie też już Paweł śpi.  Ominął popoludniowa drzemke i poszedł wcześniej spać. Ja natomiast też muszę jeszcze.trening zaliczyć ale nie chce mi się.  hmm

4 349

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No mnie też się nie chce ale już się przebrałam więc powoli sie do tego zabieram. Dzisiaj Trubo wyzwanie. A ty co robisz? tongue

4 350 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-22 21:55:23)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja to spokojnie.  Dopiero zaczynam hehe, więc skalpel. Wczoraj wytrwalam 10 min smile

No ale jej treningi są ciężkie (nawet te łatwe). Dziś postaram się minimum 12  min. Tr z ewa sobie dziennie dodawać smile

Hurra! Dotrwałam do końca, ale tyłka i ud nie czuję smile

4 351 Ostatnio edytowany przez mirella (2015-01-22 22:02:54)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja już po... Powiem ci że dla mnie skalpel jest ciężki i lepiej  mi się ćwiczy z nią interwały jak np. turbo wyzwanie.
A młody już pospał... normalnie szlag mnie trafi z tym jego spaniem hmm

No to robisz postępy! Drugi raz i cały trening big_smile Gratuluję!

4 352 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-22 22:21:40)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No ale trochę oszukiwałam smile W sensie uproszczałam ćwiczenia jak było za ciężko. Wychodzę z założenia, że lepiej dłużej poćwiczyć niż ciężej.

Ja na interwały na razie kondycji nie mam. Próbowałam już (tylko innej babki) i dałam radę 10 min a zadyszka taka, że hoho

4 353

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja tez dzisiaj trochę leciałam w kulki ale ogólnie zawsze robię wszystko. Jeszcze mi się nie zdarzyło skończyć przed czasem. tongue
No to jutro zakwasy na bank!

4 354

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oglądam własnie DDTvn i włos się na glowie jeży. Faceci karmiący piersią! yikes Ten świat wariuje! Jak to ujęła Dorota Wellman - pora umierać... Kropka.

Jak po nocce? U nas dramat. Dzien spędzony u dziadków dał znać wzdęciami. Nafutrowali go Bóg wie czym i tak to się kończy.

Dzisiaj wyciągnęłam metr i zrobiłam pomiary i jestem w szoku. W trzy tyg zrzuciałam z ud 3 cm, 2 cm z brzucha tylko dupa ciągle w normie tongue Ale i tak jestem w szoku że to tak szybko. Także motywacja jest. smile

4 355 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2015-01-23 12:24:59)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No Mirella też patrzyłam na ten program. Dla mnie to też przesada smile

No a cm gratuluje. Są efekty to i motywacja rośnie.  Ja sobie dziś foty strzeliłam co by mieć do porównania w chwili słabości smile przykleilam też kartkę na lodówkę żeby dni do końca skreślac.
Jutro jeszcze się pomierze i mogę działać. 

U nas nocka taka sobie.  Mogłaby być lepsza.

Posty [ 4 291 do 4 355 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 65 66 67 68 69 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026