Witajcie
Dziewczyny mam już dość tego obłędu przedświątecznego ! ludzie są nienormalni jeden na drugiego wpada, kłócą się , promocyjne rzeczy z rąk sobie wyrywają nic tylko ręce klapnąć na Amen i modlić się o lepsze jutro ;]
Mirella no i masz babo
ja mam to samo pochwale synka , że przesypia całą noc , i co ? na drugą noc daje w kość , ahh te dzieci . Ja też małemu daje melisę z pomarańczą z bierdy , no i tyci tyci cukru. Emili też nie kupuję już żadnych soczków tylko jak już to woda niegazowana smakowa albo sama jej wycisnę cytrynę do wody.
Morena moje dziecię za dzień jak prześpi 1,5 h ( za cały dzień) to jest święto niestety ale przy Emili nie da rady nic ..:[
LeeBee współczuję pakowania , wiem co to znaczy bo ja wystarczy idę do mamy, a mieszka w tym samym mieście to idę z torbą od małego i reklamówką ... teraz już się wzięłam na sposób i parę ciuszków w razie "W" zostawiłam u mamy.
Teściowa u mnie będzie na wigilii - klops :[
Dzisiaj jestem kłębkiem nerwów , zresztą kiedy ja nie byłam kłębkiem nerwów ? co dzień mam taką jazdę bez trzymanki , że ręce opadają , powiem Wam że mam ochotę się spakować i uciec od tego chaosu !
Wiecie co moje wspaniałomyślne dzieci dzisiaj robiły? ja rozpakowywałam zakupy w kuchni , a Emilka z Adamem w najlepsze tplają się w nocniku w siuśkach Emi , Adam moczył sobie rogalika i zajadał w najlepsze , a co :]
Emilka pulpety z rogalika robiła w sosie siusiowatym , Chryste Panie byście mnie widziały zawrzało we mnie !!!
Powiem tak moja córa podpisała pakt z diabłem !!!! wysiadam , brak słów na jej zachowanie koniec i kropka
Ha dzisiaj upolowałam dla Adasia prezent ZAJEBISTY !
chodzik-pchacz z klockami i muzyczką UWAGA zaaaaa jedyne 69 zł
był w promocji cena stara 120 zł to się nazywa udany zakup potem wrzucę zdjęcie 
Emilce kupiłam leginsy , opaskę z kokardą bo uwielbia kokardy ta jak Myszka Minnie , naszyjnik i bransoletkę z koralików bo lubi się stroić , no i bluzeczka z Myszką Minnie oraz jajko niespodziankę.
Jutro mnie czeka : pieczenie ciasta -ciasteczek, farsz na krokiety, wywar na barszcz, sałatkę , no i podstawowe obowiązki 2x pranie, sprzątanie , użeranie się z dziećmi ...
choinka stoi , dzisiaj kurier dowiózł i o 20 stroiliśmy z wielkim hukiem bo Adam chciał zjeść lampki , Emila bombki rozrzucała i wiecznie coś , także u nas wiecznie są krzyki ..
Takkk znowu święta , ale co to za święta jak ja znowu będę wyglądać jak sprzątaczka , włosy ulizane ,leginsy ehh szkoda pisania
Dobranoc :*