netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 406 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 63 64 65 66 67 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 161 do 4 225 z 4 818 ]

4 161

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie Dziewczyny,

ciężko mi jest Was nadrobić. Mam zamieszanie teraz przed chrztem i nie zaglądam tu za często. Po prostu tego wszystkiego jest za dużo. Przepraszam, że tak o sobie, nadrobię Was po chrzcie albo jutro w drodze ze szkolenia.

Chrzciny to dla mnie kosmos, zwłaszcza zorganizowanie ich z tym idiotą! Przecież on nie ma rodziny to pozaprasza wnuczki siostry jego babci. No kur...a na pomysły tego pajaca nie mam już siły. W ogóle na niego nie mam już siły, dorosły facet a zatrzymany na etapie rozwoju 10-latka. Nie wiem czemu on się tak cofnął. Jeden dzień jest ok, a za chwilę znów armagedon. Ja wiem, że ja z nim już nie chcę nic tworzyć.
Byłam u lekarza w związku z obfitymi miesiączkami, wszystko jest ok, nic się nie dzieje i polecił tabletki anty żeby jakoś to uregulować. Zaczęłam brać i zobaczymy za miesiąc, bo mam dosyć potopów. Przy okazji badania zalecił mi zrobić badanie, które mogłoby potwierdzić zakrzepicę, wczoraj odebrałam wyniki i oczywiście wskaźnik podwyższony sad Przed kolejnym okresem mam się pojawić u lekarza i będzie się zastanawiał co dalej.

Synkowi wyszedł wczoraj pierwszy ząbek!!! W końcu!!! Marudzenia przy tym było co nie miara. Nie mogę teraz spuścić nawet na chwilę z oka, bo raczkuje po całym mieszkaniu, wspina się, gdzie popadnie. Do kontaktów pierwszy się rwie. Upilnować Go jest ciężko.

LeeBee odnośnie mleka Nan opiszę Ci co usłyszałam od koleżanki. Zaczęła podawać dziecku to mleko, ale H.a., nie było akurat tego w sklepie, więc kupiła to normalne nan. Za kazdym razem jak jej dziecku nawet kropla kapnie na twarz robi się w tym miejscu czerwona skóra. Miała odrobinę melka na rączce, potarła oko i zaraz zrobiło się czerwone i spuchło. Jest ono bardzo uczulające. Mój Synek tez je dostawał na poczatku i własnie przy nim podobno rozpoznano skazę. Teraz się zastanawiam czy to oby na pewno było skaza białkowa.

Muszę już uciekać sad

4 162

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej mamusie!

Kurde, mój ma znowu katar. Jestem taka zła że nie wiem! Wszystko przez tą zakichaną rehabilitację. Na sali ćwiczy w samym pampersie, przy tym ryczy więc jest zgrzany jak cholera a wyjdziemy z sali to przeciąg bo zaraz są drzwi wejściowe. hmm Po prostu jestem wściekła!!!

kobietka sory, ale twój mąż to ma nie równo pod sufitem. Chrzciny powinny być dla najbliższych a jak chce się spotkać z pociotkami to niech zrobi sobie sam bibę i pozaprasza kogo chce. I niby jeszcze macie udawać udany związek? Facet jest niepowazny i tyle. I gratulujemy ząbków. U nas chyba zaczynają się trzonowce przedzierać bo śliny co nie miara i noce do kitu.

Dziewczyny jakich używacie żeli na ząbkowanie? Możecie jakieś polecić bo mały budzi się teraz co godzinę i jestem przekonana że to przez zęby. Dzisiaj drugą noc o dziwo spał z nami! Ale jestem bardziej niewyspana niż jak wstawałam do niego... Katorga...

4 163

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej.

Kobietka brak słów hmm A chrzciny macie w czasie mszy? Ja się dalej zastanawiam czy chrzcić czy nie. smile

mirella przekichane z tymi przeziębieniami.  A na ząbkowanie używałam Dentinox. Chyba działał.

U nas zaparć ciąg dalszy. Już zaczynam myśleć o tym co napisała karla, o nawykowym wstrzymywaniu. Jak mu nie dam czopka to jest katastrofa, ale nie mogę tego stosować cały czas. Za tydzień wybieram się prywatnie do pediatry, bo ta nasza to dupa nie lekarka. Wzrusza ramionami na wszystko a dziecko cierpi. A do tego czasu chyba zacznę stosować Lactulosum. To jest zalecane dzieciom z zaparciami.  No i dieta. Ale ja już nie wiem co mam w tej diecie zmienić, bo ja unikam wszystkiego co może zapierać a i tak problem jest.

4 164

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dzięki, wygonię zaraz meża do apteki żeby kupił. Na noc dzisiaj dam mu jeszcze Viburcol. Choć w ciągu dnia jest bardzo grzeczny, bawi się, śmieje a noce to szkoda gadać...

LeeBee idź do innego lekarza nie masz na co czekać. Szkoda dziecka żeby się tak męczyło. Może coś ci poradzi konkretnego.

4 165 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-04 21:30:28)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A Mirella miałam ci jeszcze napisać że mi się też tragicznie spało z Pawłem ale już się przyzwyczaiłam. 

Na zaparcia mi koleżanka surową marchewkę,  a właściwie sok. Zaczynać trzeba od łyżeczki dziennie. No i siemię lniane. Może podziała a zawsze to naturalnie

4 166

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee hmmmm ja zawsze słyszałam  że marchewka właśnie powoduje zaparcia ale może surowa działa odwrotnie. Spróbuj może na deser mu podać przecier z jagód lub śliwki. Mój zawsze po tym kupę zrobi.

Jutro Mikołajki. Jakie prezenty spodziewają się wasze pociechy? Moi teściowie i moja siostra kupili dla małego ten sam prezent szczeniaczka z Fisher Price. Dobrze że w trakcie rozmowy to wyszło i siostra wymieniła na coś innego smile Mikołaj ma już tyle zabawek że ciągle się coś poniewiera po mieszkaniu.

karla, joanna, morena co u Was? A Marzena to już nas całkiem opuściła.

4 167 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-05 13:42:17)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella no ja właśnie też myślałam że marchewka zapiera ale rzeczywiście dotyczy to marchewki gotowanej. Surową pomaga regulować układ trawienny i przeciwdziała zaparciom. Dziś skomasowany atak na zaparcia.  Rano była łyżeczka soku z marchwi, owsianka z śliwkami suszonymi, a do obiadku dodam siemię lniane. Pierwsze poprobuje naturalnie. Jak to nie pomoże to wtedy poszukam wsparcia farmakologicznego

Co do prezentu to w sumie nic nie planowałam. Choć po mału myślę o jakieś nowej zabawne edukacyjnej. Co do szczeniaczka to Pawła on dalej nie interesuje i trochę się właśnie boję mu coś kupować.

Noce u nas tragiczne normalnie budzi się o 00 i nie śpi do 2. Dziś nad ranem to spał na siedząco.  w dzień marudni jak diabli, ale dwójki mu idą i to chyba przyczyną.

Eh.. Narzygal mi właśnie do dekoltu smile

4 168

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee a jak kubek niekapek z Lovi? Pije Paweł z niego? Właśnie chcę kupić taki dla Mikołaja i zastanawiam się czy warto.

A z zabawkami to jest loteria. Mój ma w większości zabawki z FP a najwięcej bawi się moim zegarkiem albo gryzakami. smile Jeszcze dzisiaj mąż kupił mu takie autko jeździk a on w ogóle tym nie jest zainteresowany. Oj boshe, chłop jak coś kupi to klękajcie narody. I stówa wywalona. Mógł mu lepiej pchacza kupić ale pomyśli to?!

Ja właśnie drugą kawę piję. A kręgosłup to juz mnie tak boli że ledwo chodzę. Jutro mam jeszcze gości i muszę coś przygotować... Przydałaby się jakaś pomoc domowa.

4 169

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki big_smile

widzę wesoło macie
ja też ostatnio z małym nie wyrabiam nie wiem czego piszczy na okrągło
mały terrorysta chciałby żeby wiecznie go na ręce nosić
ja małemu na mikołajki nic nie kupuję ale idziemy na odpalenie choinki na rynku
za to nie wiem co na święta własnemu dziecku kupić

ja też byłam u lekarza u mnie wszystko ok tylko tabletki mi zmienił bo stwierdził że mam za słabe
i w prezencie dostałam od niego dwa opakowania zawsze 60 zł w kieszeni big_smile

czy wasze dzieci was gryzą ??
mój ma te dwa zęby a czasem uciec przed nim nie mogę

4 170

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mnie Paweł oszczędza raczej z gryzienia choć też się zdarzy. 

Co do kubka to pije. Jeszcze się zachlystuje czasem ale pije. Dobra rzecz bo uczy picia z normalnej szklanki.

A wiecie co działa na moje dziecko w samochodzie?
Vivaldi - winter smile zawsze przestaje ryczec a nawet zasypia

4 171

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej mamusie

Przepraszam , że się nie odzywam ale nie mam czasu mały teraz tak się rozhulał , że nie nadążam za nim smile

Mirella u nas to samo etap kataru i kaszlu na okrągło nie ma końca ! lekarz poleciła mi wyciąg z jeżówki (w kropelkach) działa pozytywnie na drogi oddechowe i moczowe , krople są na bazie naturalnych ziół , co prawda zawiera śladowe ilości spirytusu ale kazała po wlaniu 10 kropelek do kieliszka odczekać z jakieś 10 min żeby spirytus wyparował zobaczymy czy poskutkuje. Z tą rehabilitacją to czyste naciąganie na kasę ! Ja się boję co to będzie jak trzonowce pójdą kurde widziałam jak przezywał 1 i 2 .

Mikołajki tak to już jutro  małemu nic nie kupowałam , bo nie wiedziałam co a w sumie i tak nie jest jeszcze świadomy , ale żeby nie było to powiesiłam dzieciom skarpety , każde ma swoją podpisaną smile  Emilce kupiłam rajtuzy z Myszką Minie , kolorowankę ,kredki i oczywiście jajko niespodziankę ,  nad ranem mam zamiar dać prezent do skarpety smile ale będzie radość. Adaś już dzisiaj zaliczył zdjęcie  z Mikołajem hahaha mina bezcenna siedział wpatrzony i nie wiedział co się dzieje , oczy jak 5 zł big_smile u nas na rynku super atrakcje darmowe karuzele dla dzieci , kino , jest kolorowo i czuć świąteczną atmosferę.
Jutro czeka mnie mycie okien wrrrr nie lubię tego. Ja już zabawek mam dość cały pokój zagracony , a ja tylko chodzę i sprzątam także nie kupuję już nic i innym też mówię, żeby nie kupowali zabawek tylko ciuszki . Ale zastanawiam się nad pchaczem dla Adasia bo teraz to trzyma się krzesła i idzie z krzesłem big_smile

Adaś na szczęście nie gryzie , no chyba że smaruję mu żelem to wtedy dziabnie , za to Emila przyniosła głupi nawyk z przedszkola i zaczęła gryźć i szczypać , ost ugryzła mnie w pośladek bo stała z tyłu za mną coś chciała , ja odmówiłam i było tylko wielkie aaaaałaaaaaaaaaa agentka

LeeBee kurde współczuję z tymi zaparciami  , ale powiem Ci że Adam też ma problemy jak zje np.  na obiadek ziemniaki jjejjku ile potem jest stękania i jęczenia , pierdzi , wierci się ale jak walnie boba w pampersa to  takiego gęstego , że ciężko chusteczką wytrzeć .

Kobietka gratulujemy pierwszego ząbka , ojj to teraz już z górki smile   a mąż faktycznie przesadza z tymi chrzcinami .....


LeeBee Tobie synek narzygał na dekolt,  a mój kochany synek obsrał całe łóżeczko nie wiem jak to zrobił rano wstaję , a on rozebrany jedna noga obkakana , ciuszki obkakane , kołdra , pościel , prześcieradło noo MASAKRA nie wiedziałam jak mam się za niego zabrać  , zaraz biegiem leciałam z nim do wanny , a ten ucieszony aż piszczał z radości ...ahh te dzieci smile

oki mamusie idę się pluskać uff dzieci śpią więc mam czas w końcu dla siebie . Dobranoc

4 172

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wszystkiego  najlepszego dla Was mamusie!!! :*

Mój syn ma dziś podwójne święto smile Jak się obudzi to idziemy pod galerię bo dzisiaj jest św. Mikołaj z prawdziwymi reniferami to chociaż zdjęcie mu zrobię. Dalej ma katar ale już mniej, w nocy spal spokojniej i tak nie charczał ale odkurzacz ciągle w ruchu.

karla fajny pomysł z tymi skarpetami. Ja jeszcze coś mężowi muszę kupić bo nawet czasu nie miałam po sklepach chodzić.

LeeBee ja dzisiaj kupię ten kubek niech mały też się uczy pić. Dostał kasę to spożytkujemy na coś użytkowego.

morena moj nie gryzie choć ostatnio jak trzymam go na rękach to z otwartą buzi przyssysa mi się do twarzy a ja mam wtedy czachy w oczach bo tymi ośmioma zebami to na pewno zrobiłby mi kuku na twarzy. big_smile

Udanego weekendu dziewczyny. Idę sprzątać bo mam dzisiaj gości. Ściskam wink

4 173

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

i jak tam dzień minął?

mi zleciało najpierw na zakupach mąż się okupił syna okupiliśmy
a ja się w nic nie mieszczę już wiem że nie mam szans kupić spodni z materiału bo moje nogi wyglądają jak baleron w siatce
taa... no i mam dzień z depresją a chciałam coś fajnego na święta mieć

potem byliśmy na zapaleniu choinki
no i nasz misiek zgarnął mikołaja i coś tam jeszcze z czekolady
pewnie mąż to zje bo Janek nie może przez skazę a ja lepiej żebym na czekoladę się nie pokusiła

mirella
mój mały też ma dzisiaj podwójne święto big_smile
równiutkie dziewięć miesięcy to już jest coś

a z tymi zabawkami to też porażka co kupić dziecku które wszystkim interesuje się dwie minuty ? big_smile
może mu kupię z pół metra kabla albo skrzynkę z narzędziami ? wink

wczoraj u nas robili przegląd pieca gazowego więc mąż z małym na rękach stał ponad pół godziny bo to takie fascynujące co ten pan robił
puszczony na podłogę próbował facetowi wyciągnąć narzędzia ze skrzynki big_smile
na następny raz jak będzie piszczał to może jakiegoś montera zamówię wink

teraz znowu szarpię z chodakowską ale czy to ma sens jak za trzy tygodnie święta

4 174

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena ale ty przeciez najwiecej z nas zrzucialas?? Pamietam ze ostro cwiczylas po porodzie. Pociesze cie ze ja tez nie mam co na tylek wlozyc. Chodze w kolko w tym samym. Ehhh... szkoda slow.
Moje dziecko tez lubi kable, pudla, sznurki a zabawki to na pare chwil sa fajne. Chociaz zdarzy sie ze dluzej sie zajmie jakas.

Ja juz posprzatalam po gosciach i jestem padnieta. Ide spac bo juz ledwo na oczy patrze. Do jutra.

4 175

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena masz rację. Najlepszy prezent to 2 metry kabla, ewentualnie rura od odkurzacza smile

No właśnie Mirella ma rację.  Przecież ty tyle cm zgubiłas. Nie przesadzasz ty czasem z tą grubością?  Ja w spodniach z materiału zawsze się grubo czułam dlatego praktycznie takich nie noszę.  Z resztą ja w ogóle nienawidzę spodni kupować.  A wiecie mam w szafie jeansy w rozmiarze 27 i mam nadzieje że jeszcze kiedyś w nie wejdę (choć to z cudem graniczy)

U nas atak antyzaparciowy przyniósł skutek. smile

A że spaniem Pawła coraz gorzej.  Ja juz nie wiem co mam robić.

4 176 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-12-07 19:59:15)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena masz rację najlepszy prezent to kable ,  ja to czasem na odczepnego daję małemu starą ładowarkę jjejj to chyba jego najlepsza zabawka , bo jak dam stary tel to idzie zaraz w kąt bo się wyświetlacz nie świeci , cwaniak. Ehh nawet nie mów o zakupach ( ciuchy) jakie piękne są na wystawach sweterki , spódniczki , różności tylko co ja przymierzę to wyglądam w tym jak postrach! w ogóle nie mam gustu nie mam nikogo kto by mi doradził sad przykre to młoda baba , a ubiera się jak starucha i wiecznie w tym samym !!!! dołuje mnie to sad

okien nie umyłam bo była brzydka pogoda , padał deszcz może w tyg mi się uda . Dzień Mikołajek zleciał .... w ogóle jak sobie przypomnę to w tamtym roku miałam już piękny stroik z Mikołajem ,  przyozdobione pomarańcze z goździkami, a  teraz nie mam nic , aż się boję tych świąt , na nic nie mam czasu , z Emilą trzeba cały dzień się użerać , ba nawet w nocy ostawia szopki.. dziwna ta moja córka sad przykro mi jest bo nie tak wyobrażałam sobie macierzyństwo

Adamowi idą górne dwa trzonowce , jak na razie jest ok zobaczymy co będzie dalej w sumie to będzie już 8 ząbków smile jedynie co znowu jest to luźne kupki i zapewne mają kwaśny odczyn bo pupa cała odparzona , jedynie co nam na to pomaga to po każdej kupce idziemy podmyć pupę .

Jestem przed okresem i znowu wipierd*lam jak wieprz ! Masakra jakaś ..

4 177

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie :-)

Korzystam z tego, że jadę na szkolenie to mogę spokojnie do Was się odezwać. Wyjęcie telefonu i laptopa w domu jest ryzykowne. Ostatnio musiałam na szybko coś wydrukować, akurat m był u nas, więc zajmował się małym i miał go przewinac, włączyłam drukarkę, a on już przypełzał do mnie bez pieluchy. Założyć mu pampersa to było wyzwanie. Tak jak piszecie kable i skrzynka z narzędziami byłyby najlepszymi prezentami.
Co do prezentów to już mamy to za sobą. Ksawerek miał 3 imieniny, a 6 chrzest połączony z mikołajkami. "Zgarnął" co nieco, ale wiadomo jak interesują go zabawki....na 5 min są ok. Najbardziej podoba.mu się samochodzik, coś takiego jak Karla wklejala w linku zeby pokazać czym aktualne wozi się Adam :-) kupiliśmy mu pchacz, ale na razie niezbyt go interesuje, woli stanąć przy nim i drapac figurki doczepione do niego.

Synuś już ładnie raczkuje, wspina się gdzie może, nie ma jak zostawić go nawet na chwilę w pokoju na dywanie.
Chrzciny przeżyliśmy, na szczęście to już za nami. Latania co nie.miara, załatwiania. Msza bardzo ładna była, taki ciekawy klimat się  zrobił ze względu na roraty. Jestem zadowolona, że ochrzcilismy Synka. Oczywiście tego dnia przebijała się druga dolna jedynka. Po południu o fotografa dziaslo było przezroczyste a wieczorem na mszyjak smarowalam mu dziaslo już czuć było, że ząbek się przebił :-)  mamy już 2 ząbki smile
Tort na chrzest zrobiłam sama, dekorowałam w asyście chrzestnej, bo podobno taka jest tradycja. Jak dotre do zdjęć to wrzuce Wam torcik.
Co do zabkowego pytania to ja używam żel Dentinox, polecają go w aptekach. Podaje jeszcze camilie.
Leebee dobrze, że naturalnie udało się uporać z zaparciami. Trudno mi coś poradzić, bo nie znam się na tym, myślałam, że surowa marchew nie pomaga na zaparcia.
Karla podziwiam Cię cały czas, bo Emilia musi dawać. Ci popalic, a Adaś to już też niezły wiercipiętek
Dziewczyny odezwęsiępóźniem.

4 178

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee piszesz że noce tragiczne? No co ty?! U mnie już chyba nie ma słowa na to co moje dziecko w nocy wyprawia. Dzisiaj się już poddałam. Z bezsilności już mi się płakać chciało i byłam o mały krok od tego żeby w środku nocy ubrać dresy i iść biegać. Mój mąż jak zawsze łagodzi sytuację i walczy z małym jak moze ale zawsze kończy się to tym, że wozi go wózkiem po mieszkaniu i tak usypia. Dzisiaj pobił rekord bo nie spał od 2:20 do 4:00. Jaką trzeba mieć cierpliwość to ja nie wiem. Można gdzieś takie cuś kupić bo jeśli tak to zamawiam tonę od ręki.
Do tego dalej walczymy z katarem i kaszlem. Syropy w ruchu, odkurzacz, krople, maści... Wszystko na raz.

kobietka no i masz z głowy. To mały zebrał prezentów jak tu tyle okazji na raz się uzbierało wink A z tym zainteresowaniem zabawkami to wszystko się zmienia z dnia na dzień. No ale kable i wtyczki dalej są najwyżej na liście wink

karla nie przejmuj się ja w domu też nic nie mam zrobione. Okna brudne, wszędzie kurz, żadnego pomysłu na dekorację też nie mam. W ogóle czuję się jak jakiś nieudacznik. Mam w mieszkaniu taki chaos że aż żal na to patrzeć. A o ubraniach nie piszcie bo mam to samo. Ciągle tylko jeansy na dupie i te same bluzki oczywiście wszystko sportowe bo eleganckich ciuchów brak. Totalna wieś.

joanna by nam się przydała do pomocy przy wyborze ubrań. No właśnie laska a ty co się nie odzywasz??

4 179

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć Wam big_smile
na wstępie chciałabym wam napisać że drugi dzień należę do grona niewyspanych matek ???? Mani idą kolejne ząbki i to pewnie dlatego. Dzisiaj nie tyle co bardzo płakała ale narzekała przez sen. No a wiadomo ze jak matka usłyszy tylko jeden nie taki szept dziecka i od razu wstaje. Tak więc moja druga nocka należy do Mani. Teraz w dzień odsypia tą męczarnie. Najlepsze jest to ze w dzień jej nic tak nie męczy jak teraz nocą.
Schudłam 6 kg ???? ale źle się z tym czuje. Niby jem wszystko tak jak powinnam ale czuje ze anemia mną pomiata. 4 dzień boli mnie głowa i mam dreszcze bez gorączki. Dzisiaj ledwo co zjadłam jedną kanapkę a teraz męcze pomarańcze hmm bierze mnie coś na 100 %

4 180

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara ja pitole, ja mam to samo. Dzisiaj rano miałam takiego powera, wysprzątałam cale mieszkanie i dosłownie w 5 min. mnie siekło. Poczułam taki ból w kościach, zrobiło mi się niedobrze, ból głowy i od razu wiedziałam że coś się szykuje. Maż wrócił wcześniej z pracy i siedzi teraz z małym a ja wypiłam aspirynę i leżę. Oby to nie grypa bo to byłby drugi raz w ciągu miesiąca. Jeszcze nigdy nie miałam tak słabej odporności. Jak mały jest przeziębiony to mnie też zaraz łapie.
A ty faktycznie nie za dobrze z tą anemią masz. Musisz iść do lekarza niech ci przepisze jakieś leki bo to nie żarty.
Ja też muszę w końcu zrobić  badania bo czuję że coś ze mną jest nie tak.

A jak u reszty mam?

4 181

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

u mnie dziś znowu pod górkę moje dziecko to chyba się uparło że wykończy mnie psychicznie sad
na dodatek mąż po południu w pracy młody wyje mnie odpycha normalnie nie mam siły

z tym chudnięciem nie przesadzam po prostu od paru miesięcy stoję w miejscu wszystko z przed ciąży leży w szafie
na początku dobrze szło ale ja w ciąży ponad 20 kg przytyłam więc miało co lecieć
stwierdziłam że moje najgorsze posunięcie to było jak się wzięłam za bieganie efektu zero a przestałam ćwiczyć

kobietka całe szczęście że już masz ten chrzest z głowy
no i mój podziw że własnoręcznie upiekłaś torta
no ale mamy tu parę specjalistek od kuchni smile

ja też wczoraj miałam ciasteczkowy dzień - pojechałam do siostry bo ja nie posiadam piekarnika i cały dzień piekłyśmy
no i mam całe pudło ciastek tak przerobionych że może je mój synek jeść big_smile

a teraz młody śpi a ja od półgodziny zabieram się za prasowanie big_smile

4 182 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-08 22:26:09)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena łączę się w bólu. Kurde Paweł tak daje do wiwatu że wychodzę z siebie. Zachowuje się tragicznie. TRAGICZNIE!!! Cały dzień go na rękach nosiłam. Kręgosłup to mam w pól złożony normalnie. Spał tylko na rękach po kilkanaście minut. DO tego te noce sad Ja już po mału nie daję rady. Na prawdę. sad

kobietka dobrze, że już masz całą tą uroczystość za sobą. Teście byli? jak atmosfera rodzinna? Było ok?

karla Ty to mnie zawsze rozbawisz. smile Nie martw się. Ja wytrzymałam 5 dni na diecie. Ale od jutra mam zamiar kontynuować.

Szczęściara SZACUN

mirella Bo przy dzieciach to tak potem jest. Mi się coś chłopaki wczoraj pochorowali.

4 183

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny współczuję Wam. U mnie noce nie lepsze ale za to w dzień mam grzeczne dziecko. Dzisiaj wysprzątałam cały dom a on się grzecznie bawił to kablem, to rurą od odkurzacza, to miotłą ale przynajmniej miałam czas posprzątać.

morena bo tak to jest z wagą że najwięcej gubi się na początku a potem waga staje w miejscu. Trzeba ćwiczyć regularnie i do tego diety pilnować żeby był efekt dlugofalowy. Niestety ja mam to samo. Nie pamiętam kiedy ćwiczyłam.

LeeBee jak moje dziecko prześpi cała noc to chyba się opije z radości. Póki co też się na to nie zapowiada a z mężem jesteśmy wyspani jak pierwsza jego pobudka jest ok 2 w nocy. smile A jak mial parę miesięcy to potrafił przespać do 3:30 i się denerwowałam a teraz o 2 sie budzi a ja szczęśliwa że dal pospać big_smile big_smile  Kosmos! 

Ja dalej leżę, jutro teściowa przyjeżdża na cały dzien. zobaczymy jak to bedzie... :*

4 184 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-09 09:00:28)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No i nie uchowałam się.  Od 2. rzygam jak kot a dołem leci jak z kranu. Grypa żołądkowa. Macie jakieś sposoby na nią?

Co do nocy to aż samej nie chce mi się wierzyć.  Przed 23. stekal Paweł więc wzięłam go na piłkę i porządnie wymasowalam brzuch. Bardzo dużo gazów puścił. Obudził się o 1:30 mąż go chciał uśpić bez karmienia ale po 40 min walki się poddał.  Ale Paweł chyba rzeczywiście był głodny. Jak zasnął tak śpi do tej pory.

W tym tygodniu jedziemy do jakiegoś gastrologa dziecięcego bo tak nie może być z tymi wzdeciami.

4 185

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć, jestem z kwietniówek  podczytuje was czasem bo mam córcię ur w marcu i mam podobne problemy jak wy np. te niespanie dziecka w nocy , LeeBee na Twoje dolegliwości żołądkowe dobra jest smecta jakiś probiotyk np. lacidofil i herbata z sokiem wyciśniętym z cytryny, tak z pół wyciśnij jej. Cytryna bardzo dobrze zakwasza żołądek i bardzo pomaga przy wymiotach. Jeżeli wymioty bardzo Ci dokuczają to są czopki vomitusheel i te wszystkie leki możesz stosować przy karmieniu piersią jeżeli karmisz. Zdrówka życzę.

4 186 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-09 12:23:03)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dzięki becia już jest trochę lepiej. Nie wymiotuje, ale biegunka jest dalej. Widzisz o probiotyku nie pomyślałam zaraz lecę łyknąć. Do apteki na razie iść nie mogę bo sama siedzę

Dziewczyny a kiedy wybrać się do lekarza. Paweł ma od soboty wieczór temperaturę. W granicach 38 stopni. Najwyżej 38,5. poza tym nic mu nie dolega. Trochę katar ale kaszlu nie ma.

4 187

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee może to trzydniówka. Mój miał taką samą temp. i po 4 dniach go wysypało. Jak nic mu nie jest to podawaj przeciwgorączkowe a jak do jutra mu nie przejdzie to idź do lekarza. A z tym spaniem to też miałam kiedyś. Jak Mikołaj się wypłakał przez pół godziny to spał mi do rana bez jęknięcia. Może trzeba ich wziąć tą metodą.
Jejku, współczuję grypy, znam ten ból. Oby szybko ci przeszło.

Mikołaj znowu zaczął kaszleć i charczy mu strasznie. Podaję mu syrop i krople Pulneo i jak do jutra nie będzie poprawy to też idziemy do lekarza. Mam dość tych chorób.

4 188

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

współczuję chorób - zdrowiejcie szybciutko big_smile
my na razie unikamy i dobrze bo jeszcze muszę zaszczepić go na pneumokoki

dzisiaj odwiedziliśmy prababcię Janka - tylko ze względu na jej wiek nie zwracam jej uwagi ale ona mi zawsze tak biedaka wymęczy
dzisiaj go prowadzała do chodzenia no bo stoi koło mebli a młody uparcie siadał big_smile

no i jeszcze według niej zdrobnienie od Jan - Januszek a mi się dziwi że ja do niego Jasiu mówię normalnie czasem ręce opadają

no czas iść spać big_smile

4 189

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena zauważyłam że ty często piszesz "Janek" a tak naprawdę to jest zdrobnienie od imienia Janusz a nie Jan. Moja siostra też ma Jasia (Jan) a oni ciągle mówią na niego Janek a to przecież dwa różne, chociaż podobne imiona.

A tak poza tym to prababcia w niezłej formie jest skoro jeszcze dziecko potrafi zmęczyć big_smile

4 190 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-10 10:49:44)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

My juz zdrowi oboje na szczęście. 
Jutro jedziemy do gastrologa

Dla mnie Jaś, Janek to zrobienia imienia Jan. Według mnie Janusz to jak Mariusz. Zrobienia nie ma poza Januszek. Może to zależy od regionu? Np w rodzinie mojego męża imię Wiktor zdrabniają Witek, Wituś a ja uważam że takie zrobienia to od imienia Witold a nie Wiktor

4 191

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie,

kurcze coś mi się poprzestawiało w ustawieniach i nie przychodziły do mnie powiadomienia o waszych postach.

LeeBee współczuję!! Ja też przechodziłam tzw. jelitówkę przed samym chrztem Syna. Jest teraz jakiś wirus podobno. Czułam się okropnie, plus do tych objawów jakie opisałaś miałam jeszcze gorączkę. Na szczęście w dniu chrzcin czułam się już lepiej i mogłam walczyć z ząbkowaniem.

Mnie się wydaje, że Janek to też jest zdrobnienie do Jan. Ja bym tak pewnie wołała jakbym nazwała synka Jan.

Synuś nauczył sie dzisiaj odpychać na samochodziku-jeździku smile Oczywiście jak mu się nie chce tego robić to podskakuje i piszczy, przetsaje jak zaczanie się go wozić smile

4 192 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-10 22:57:20)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka a jaki masz samochodzik jeździk? Wrzuć linka. Mi się podoba ten z fischer price co jest pchaczem jeździkiem i skoczkiem no ale cena też niezła.

Tą grypę żołądkową przeszłam na szczęście szybko, bo tylko kilkanaście godzin.  Ale masz rację to jakiś wirus, bo z kim nie rozmawiał to albo choruje albo chorował.

4 193 Ostatnio edytowany przez kobietka86 (2014-12-10 23:19:51)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ksawerek ma zwykły jeździk, ten co ostatnio były w ofercie biedronkowej smile Niestety nie mogę znaleźć linku z takim jeździkiem. Muszę przyznać, ze najbardziej przypadł mu ten do gustu. Ma jeszcze jeździk-pchacz pociąg, ale nie bardzo lubi na nim jeździć, a jako pchacz jest mało stabilny (taki: http://www.smyk.com/smily-play-lokomotywa-jezdzik,p1061866983,zabawki-gry-dla-dzieci-p), natomiast pchacz z chicco za szybko mu odjeżdża - jeszcze nie potrafi tak stabilnie chodzić.
Ten z fisher price jeździk jest bardzo fajny, ale zauważyłam, że nie ma co kupować niewiadomo jakich zabawek, te proste i tanie bardzo dobrze się spisują i spełniają swoją rolę, a po drugie i tak są na 5 min smile Polecam Ci zwykły jeździk samochodzik, nigdy nie wiadomo też co podpasuje naszym pociechom

A i miałam Wam napisać, że w lidlu mają chyba czyszczenie magazynów i są obniżki do -80%, mozna kupić ciekawe rzeczy za grosze

4 194

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Masz racje Kobietka z tymi zabawkami. Że ja takim rzadkim.gościem biedronkowym jestem. A dawno te jezdziki były w biedronce?

A u nas to jednak trzydniowka była bo dziś wyszła Pawłowi wysypka

4 195

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej Wam.
Przepraszam ze tak milczę ale choroba mnie zżera. Mam zapalenie oskrzeli ( to na pewno ) musze zrobić rtg płuc bo zapalenie tez najprawdopodobniej jest.
Wyniki badań krwi tez juz mam. Chyba mam nadczynność tarczycy.
Mirello miałaś rację co do badań. Anemii nie mam ale zelazo mam 20, a norma to 50-170. OB mam 52 a norma jest do 12 czyli napewno coś mnie je. Ogólnie to kaszle jak chora na gruźlicę hmm w nocy nie mogłam spać nawet 5 min. Mięśnie brzucha aż mnie bolą od kaszlu juz nic nie mówiąc o płucach. Na szczęście Marysia jest zdrowa.

Będziemy mieć mieszkanie ! Własność administracji ale to nie jest socjalne. Po znajomości oczywiście bo bez tego nic nie można zrobić hmm w styczniu już będziemy remontować jak wybierzemy z listy jakieś fajne big_smile

Na dzisiaj kończę moje drogie bo nie mam mocy ale obiecuję se nadrobię. Przepraszam ze tak tylko o sobie.

4 196

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Czesc dziewczyny! Nie pisalam bo znów dopadly nas choroby. Mikolaj dzisiaj mial stawianie banki a mnie caly czas cos lamie w kosciach. Dzis jest lepiej ale juz sie nie ciesze bo ciagle mi to nawraca.

Kobietka my tez mamy ten jezdzik z Biedronki i na poczatku srednio mi sie podobal pod wzgledem praktycznym ale maly juz na nim siedzi a tata go pcha i ma radoche na calego. Jeszcze sie sam nie odpycha ale to kwestia czasu smile

LeeBee te autka byly przed Mikolajem ale w tych wiekszych Biedronkach na pewno jeszcze sa bo to co im nie schodzi to zrzucaja do wiekszych sklepow. Choc powiem ci ze na Allegro kupisz taniej bo te byly po stówie.

Szczesciara gratuluje~!!! Nie ma o jak wlasne mieszkanie! Ciesze sie razem z wami! No i zycze ci zdrowka oczywiscie bo to najwazniejsze.

Koncze dziewczyny bo cos mi sie w kompie poprzestawialo i nawet polskich znakow nie moge ustawic. hmm Pa.

4 197

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella dużo zdrowia dla Was :* Niech te choróbska się od Was odczepia!!!
A podajesz Mikołajowi napój z cytryny i imbiru o którym Wam pisałam? Moja koleżanka zaczęła podawać Synkowi i mówiła mi ostatnio, że od tego czasu nic mu nie było.

Szcześciara gratulacje!!!! Cieszę się razem z Wami mieszkaniem! W końcu odsapniecie troszkę i bedziecie tylko dla siebie :-)


LeeBee jeździki były przed mikołajem, ale może jeszcze są w sklepach.

4 198 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-12 10:05:28)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara gratulacje!!!!!!! Super. Nie ważne że nie wasze. Ważne że sami będziecie bez odstępnego.  No ekstra.


Mirella musisz chyba o odporność zadbać bo coś cie strasznie często rozkłada

Wczoraj mama moja dzwoniła i powiedziała że mam kupić Pawłowi od niej jezdzik.

A no i byliśmy u gastrologa i wiecie co stwierdziła?  Że Paweł ma rekluks po kilku zachowaniach. Przepisała nam Gastrotuss i choć byłam trochę sceptycznya to Paweł spał od 21:00 do 2:00 a potem do 7. Choć rano trochę się kręcił przez gazy. Tak więc chyba szukałam winowajcy zupełnie gdzie indziej.

Ściągnęła też Pawłowi napletek i kazała leciutko w czasie kąpieli odciągac żeby oczyszczać. Ja nie wiedziałam że tak można odciągac hehe. Ja tak tylko troszeczkę robiłam bo myślałam że więcej się nie da. A tu niespodzianka
Dobrze. Przynajmniej stulejki nie ma.

4 199

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej netkobietki w końcu mam czas napisać , mały waśnie zasnął , Emila w przedszkolu więc nadrabiam , nie wspomnę o robótkach , które właśnie na mnie czekają ( pranie, sprzątanie itp itd. )
Widzę , że choróbska atakują wrr to najgorsze co może być my tam jeszcze jakoś damy radę , ale nasze dzieci to strasznie przeżywają , u mnie na okrągło kaszel i katar raz są bardziej nasilone raz mniej , przyzwyczaiłam się ....
Uff okna pomyte , teraz jeszcze choinka i ozdoby , chcieliśmy żywą ale niestety jak zobaczyłam co Adam wyprawia z choinką u mamy  to zrezygnowałam , niestety będziemy musieć kupić sztuczną

LeeBee dobrze, że już grypa minęła ale na przyszłość polecam Stoperan Elektrolity są to saszetki do rozpuszczenia i smaku pomarańczy smile  no i trzydniówkę macie za sobą smile życzę Wam dużo zdrówka :*

Kobietka no i masz już problem chrzcin za sobą smile ja nie lubię takich imprez tzn jak tyczą się mnie , do kogoś mogę iść tongue
My teraz polujemy  na pchacz-jeździk  oczywiście w rozsądnej cenie , na allegro widziałam za  60 zł  http://allegro.pl/1492-chodzik-jezdzik-pchacz-interaktywny-pianino-i4865047162.html 

Mirella mi ost pomógł Gripex Activ hot dwie saszetki wypiłam i wszystko przeszło , a rąbało mnie w kościach i stawach niemiłosiernie. U mnie też laptop poprzestawiany , daje mu jeszcze pół roku i potem K.O mały jak widzi laptopa to aż się trzęsie i kombinuje jak tylko może , żeby się do niego dostać.

Szczesciara yikes  jej zapalenie płuc ? oj to nie dobrze ,a nawet bardo źle , oby mała nie załapała , choć mówią , że to ponoć nie jest zaraźliwe ale pamiętam jak ja miałam zapalenie płuc jako nastolatka wylądowałam w szpitalu na 2 tyg , a potem zaraz moja siostra też tam wylądowała również z zapaleniem płuc.
Może zbyt rygorystyczną dietę prowadziłaś , że wyniki krwi są złe, Cieszę się , że udało Wam się z mieszkaniem superrr niech ten nowy rok się dobrze zacznie .

No i pospał raptem 15 min heh hmm  odezwę się później , pa i życzę Wam dużo zdrówka !!!! :* miłego dnia smile

4 200

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to zmiana, u mnie mały teraz usnął więc ja mam chwilkę na kawę i ploteczki. Dzięki dziewczyny, mam nadzieję że w końcu się to skończy bo powiem Wam że przedwczoraj już się załamałam psychicznie. Mały chory, ja chora no nic tylko wyć z bezsilności. Dobrze że mąż mi pomaga.

kobietka muszę spróbować z tym naparem. A jakie proporcje dajesz do tego napoju? Ja piłam taki na nudności w ciąży smile

LeeBee no to już wiesz co Pawłowi dolega. Są takie mleka na refluks z tego co wiem. Dobrze że poszłaś do specjalisty. Jednak matka ma ten szósty zmysł. Co do spania to u nas też lepiej (tfu tfu!!!). Dziś obudził się raz po 3 (standard) a potem o 6:30. Ta druga pobudka mogłaby być później ale to i tak dla nas komfort wink No i fajnie że jeden wydatek cię ominie a jeździk to fajna sprawa.

karla świetny ten pchacz! I cena rewelacyjna! Jakbym wiedziała że to w takiej cenie można kupić to bym na prezenty takie kupiła dla chrześniaków. Ty to jednak łowczyni promocji jesteś wink

Aha a co do stulejki to ja mojemu prawie codziennie ściagam skórkę ale postępu nie widzę a pediatra już w pieluchę mu nie zagląda w ogóle. Muszę przy najbliższej wizycie podpytać czy wszystko OK.

4 201

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja daję łyżeczkę miodu, troszkę soku z cytryny i plasterek imbiru, a jak nie mam w korzeniu to sypię szczyptę tak tylko co by koniec łyzeczki przykryło, to daję na porcję ok. 130-140 ml wody.
Mirella jak Mikołaj po bańkach?

LeeBee a co dokładnie jest przy refluksie? Co teraz, tzn. jakie zalecenia do gastrologa?? Biedny Pawełek, ale najważniejsze, że wiesz jak mu pomóc.

Szczęściara bierz sie za siebie i zdrowiej, musisz mieć siły na remont waszego nowego mieszkania smile

4 202

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

To tylko imbir muszę kupić i będziemy pić. Po bańkach mały w porządku. On z resztą w ogóle nie wygląda na chorego. Przy stawianiu baniek w ogóle nie płakał, trochę przez chwilę pokrzywił nosem i tyle. Ale widzę już dziś poprawę, mało co kaszle a jak już to słychać że to nie jest takie charczenie jak wcześniej. Oby już wracał do zdrowia.

Dziewczyny w Rossmanie jest promocja -20% na wybrane zupki i kaszki. Ja ostatnio kupiłam małemu kaszkę z Nestle z lipą niby na lepsze spanie ale mega mu zasmakowała i robię mu na noc. Tylko cena powala bo 12zł ale właśnie teraz jest na nią promocja.

4 203

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki big_smile

tak pisałyście o tych chorobach i nam się udzieliło
młody się smarka na szczęście nic poważniejszego bo już byłam dzisiaj z nim u lekarza
musiałam iść bo dostałam wyniki z testów na alergię i niespodzianka wyszło że alergikiem nie jest
no i teraz jesteśmy za przeproszeniem w czarnej d...
bo jak to nie alergia to co
moja lekarka twierdzi że skoro nie pokarmowa to może kontaktowa bo to co on ma na buzi to są alergiczne

nie kumam bo po zmianie mleka mu się poprawiło
na razie dostałam receptę ale już mi powiedziała że w marcu mam zacząć przechodzić z powrotem na zwykłe bo nie będzie podstawy żeby dalej zapisywać

szczęściara
gratulację będzie radość urządzać nowe mieszkanie

kurde widziałam te jeździki w biedronce a teraz u nas nigdzie już ich nie ma a chcieliśmy kupić małemu
ale pod choinkę mamy dla niego klocki i książeczkę hałaśliwe zwierzęta

leebee
dobrze  że wreszcie wiesz co dolega małemu przynajmniej mu pomożecie

4 204

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka przy refluksie treść żołądkowa cofa się do przełyku. Paweł dosyć często przełykał i mlaskał. To samo zrobił u lekarki. I ona mnie właśnie zapytała czy robi tak często. Potem podczas badania troszkę charczał i też pytała czy często tak robi, a na koniec zajrzała do gardła i powiedziała, że jest takie trochę refluksowe. Dostaliśmy syrop (on jest bez recepty) i max 5 razy na dzień po posiłkach głównie mlecznych.
Na wzdęcia kazała dawać espumisan dalej tylko regularnie 4 razy dziennie.

Jest mi przykro że tyle czasu zwlekałam i tyle czasu dziecko mi się męczyło.

Na zaparcia z kolei wciskała mi Humanę (ale to już była czysta reklama). Na razie daję marchewkę i ona daje radę no ale tak myślę, żeby kupić jakieś mleko przeciw zaparciom (tylko one zazwyczaj okropne w smaku). Tylko problem nam się robi bo Paweł nie chce mi mm pić. Chciałam go na noc przyzwyczaić do mm no ale odpycha butelkę. No ale będę próbować codziennie aż do skutku. No i chyba raczej męża do tego zatrudnię, bo jak ja go mam na kolanach to jest dużo większy bunt.

mirella a to jak robisz tą kaszkę na noc to taką płynną, że z butli dostaje?

morena A teraz na jakim mleku jesteście? To może spróbuj ze zwykłym. Może on wcale nie potrzebuje tego specjalnego. A to może warto by było z dermatologiem skonsultować.

karla pchacz bardzo fajny.

Dziewczyny a co do tych jeździków to dzieci wam sięgają do podłogi nogami?

4 205

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Tak mój Synek sięga nóżkami do podłogi jak siedzi na jeździku, nawet już nauczył się odpychać i sam jeździ smile Chociaż woli jak się Go wozi, czasami podskakuje i piszczy - przestaje jak zacznie się Go tylko wozić.

Od dwóch dni robi straszne kupy - wszystko trzeba prać. Wydaje mi się, że to na zęby, bo już 2 dolne jedynki się przebiły. W nocy się rzuca - podnosi się do siadania, kładzie, upada, kręci się i płacze. Tej nocy dałam mu camilię i posmarowałam dziąsła żelem, przespał noc bez pobudki. Wstał przed 7, bo znów zrobił bardzo wodnistą kupę, aż na piżamkę z przodu wyciekło.

4 206

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

mirella a to jak robisz tą kaszkę na noc to taką płynną, że z butli dostaje?

Tak, robię taką płynną. Na 7 miarek mleka daję 4 lub 5 kaszki i pije z butli.

kobietka mój też dostaje nóżkami ale jeszcze nie potrafi się odepchnąć ale za to fajnie zbiera kurz stópkami przy jeździe smile
Od wczoraj robię małemu napój z imbiru i pije aż mu się uszy trzęsą big_smile

Ogólnie jest już lepiej, mniej kaszle, katar prawie ustąpił więc bańki pomogły i obeszło się bez antybiotyku. Ufff... oby już nas nic nie dopadło...

A jak mija u was weekend? Ja trochę ogarnęłam kuchnię przed świętami, zrobiłam uszka, byłam na zakupach i kręgosłup nawala mnie już jak nie wiem. Piję dopiero teraz drugą kawę.

4 207

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki

jak tam po weekendzie ?
wychorowaliście się już wszyscy ?

my nadal zmagamy się z przeziębieniem sad
weekend mało ciekawy bo mąż w pracy był
udało mi się pokonać moje sklepowe fatum i wreszcie kupiłam sobie parę rzeczy
teraz mogę sobie wybrać co na święta założyć - ale bawi mnie myśl że i tak najlepiej będzie Janek wyglądał big_smile

teraz mam do was pytanie jak sobie radzicie z zębami maluchów
bo mój mały wiadomo zjada pastę gryzie szczoteczkę czasami mam problem żeby mu ją zabrać
a jednak mam w głowie że jak teraz zadbam to mu w przyszłości wyjdzie

moje dziecko teraz nauczyło się jak szybko rozbroić mamę mówię do niego przytul się a ta mała pokraka się przytula
normalnie cud big_smile
ale on i tak jest synuś tatusia
a dzisiaj następny sukces parę kroków w bok przy łóżku

no dobra miłej nocki laski big_smile

4 208

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena ja kupiłam małemu taką silikonową szczoteczkę na palec i czyszczę mu ząbki tak na "sucho". Nie wiem nawet czy dla takich maluszków są pasty. Ty jakiej używasz?

U nas zdecydowana poprawa, kataru już prawie nie mamy i kaszel też ustępuje więc można powiedzieć że zdrowiejemy smile Ja natomiast muszę wybrać się do lekarza bo ciągle bola mnie kości i jestem mega osłabiona. Czuję się jak stara baba.

4 209

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jestem...
To jest jakiś obłęd nie mając chwili napisać na swoim ulubionym forum, ani się nie obrócę i zaraz będą siwe włosy...

LeeBee cieszę się , że wiadomo już co Pawełkowi dolega , mam nadzieję że teraz będzie  już tylko lepiej. Nie możesz się obwiniać tym , nie jesteśmy wróżkami czy jasnowidzami , starałaś się biegałaś do lekarza i żaden nic nie wiedział , ale w końcu wszystko się prostuje. Ja również małemu dodaje kaszki do mm ale to kaszka smakowa , daje 5 miarek mleka i 5 miarek kaszki , widzę że jest po tym bardziej syty .  Co do mleka to Ci nie doradzę nie nie stosowałam AR .

Mirella nam lekarz też powiedziała  , że jak tak w koło będzie ten kaszel i katar to zleci postawienie baniek .

Kobietka tak kochana ja mam z małym to samo po kupkach poznam , że idą kolejne zęby jjejku ten jak zrobi w pampersa to  od pępka do łopatek i taka luźna , że wszystko uwalone zaraz biorę go pod pachy i do wanny.

A u mnie nic nowego w ogóle nie czuję świątecznego  nastroju sad  Adam do słownie cały dzień wyje mam Go już po wyżej dziurek w nosie , dla odmiany nocki przesypia budzi się tylko  o 2,30 na mleko  no i czasem muszę podejść dać smoka.
Jeżeli chodzi o relacje z P. to się zastanawiam czy to mąż czy ktoś obcy , nie rozmawiamy , nie sypiamy ze sobą , wiecznie tylko aluzje  ost się wkurzyłam , a dokładnie w piątek wyszłam z domu o 20, a wróciłam o 1  , poszłam na pogaduchy do kuzynki . Teraz leci nam 7 lat jak jesteśmy razem i co ?jest tylko gorzej ..... coś we mnie wygasa , ost pisząc mu w sms kocham Cię zastanawiałam się czy to wysłać ! z resztą dla mnie słowo kocham Cię już nie istnieje to raczej przyzwyczajenie  , nie lubię się do niego przytulać , nie wspomnę o pocałunkach nie chcę tego bo , bo ... to mi  szczęścia nie daje .... Szkoda....

4 210

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witajcie,

mam chwilę wolnego, bo Synek zasnął. Te jego zęby mnie wykończą. Marudny jest niesamowicie, kupy od pięt do szyję, bleee. Podaję mu osłonke baby - probiotyk polecony w aptece, elektrolity co by się nie odwodnił i co jakiś czas jak widzę, że jest marudny i pcha paluszki do buzi to daje mu camilię albo czopek. Podaję mu kleik ryżowy, rosołek, banana mam nadzieję, że coś mu pomaga. W ogóle chcę podawać mu jogurt, bo już może jeść, a w lidlu widziałam, że mają serię bio jogurtów naturalnych - takich eko jak serio bio warzyw i owoców. Macie moze jakieś inne pomysły jak pomóc takiemu maluszkowi przy biegunce? Już 4 dzień z takimi kupami się męczy.

Wybrałam się ostatnio do dentysty na przegląd po ciążowy i się okazało, że miałam kiedyś źle leczonego zęba, zrobiła się torbiel i nie wiadomo co z nim dalej robić. Najłatwiej usunąć, ale w środę mam się zgłosić do innego dentysty i może uda mu się leczyć przy użyciu mikroskopu.

LeeBee te jeździki były od 17 listopada, właśnie sprawdziłam w ofercie http://www.biedronka.pl/pl/product,id,3852,name,jezdzik Mój Synek ma dokładnie ten, który jest w linku.

Karla wiesz co ja czuję podobnie jak Ty, chociaż przyznam, że z czasem nasze stosunki się ocieplają. Wizyty u psychologa robią swoje, zaufaj mi i moze też spróbuj tej drogi.

4 211

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka jogurt to chyba nie jest dobry na biegunki. Ja dałam wczoraj Pawłowi i dziś była luźna kupka.

Mówisz Kobietka że dalej walczycie o was? Ale ty mieszkasz u rodziców dalej?

Karla ja mam tak samo. Te kocham cie jakoś wcale mi przez gardło nie przechodzi.  Ale wiem też że dużo zależy od męża. My się pogodzilismy a mimo to co kilka dni muszę mu przypominać że znowu się zapędza.

A ja siedzę właśnie i czekam aż mi się Paweł obudzi. Kurde ilekroć zaplanuje jakieś wyjście to wtedy Paweł śpi po dwie godziny. W piątek miałam jechać do koleżanki i przez jego spanie musiałam przełożyć. A dziś mi robi ten sam numer.

4 212

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki

dzisiaj gorszy dzień w końcu młodego uśpiłam normalnie nie wiem czemu czasami tak wyje a jeszcze przez ten katar usmarkany po pas
chce mu wytrzeć nos znowu wyje to wiadomo jeszcze bardziej smarka - błędne koło sad

karla
a może wy macie właśnie kryzys 7letni podobno to takie przełomowe lata są

leebee
bo te nasze małe cholery to wiedzą kiedy chcemy wyjść
i kto powiedział że małe dzieci nie są złośliwe wink
mój jak wie że będziemy gdzieś jechać to o piątej rano wstaje big_smile a potem ja jak cień wyglądam

w ogóle ostatnio robiłam młodemu zdjęcie i przytuliłam się do niego
to jak zobaczyłam jak ja wyglądam to masakra - kupka nieszczęścia niewyspanie robi swoje

kobietka młodemu buraczki ugotuj- ściągają
mój jak dostanie to ledwo kupę robi

mirella
ja w aptece poprosiłam taką bez fluoru  nenedent-baby i do niej dostałam taką silikonową szczoteczkę
ale teraz mu kupiłam taką małą normalną i uczę go żeby mi buzię otwartą trzymał
stoję przed lustrem z paszczą otwartą i jakoś to idzie póki młody się nie zabiera za zlizywanie pasty

czasami to mam taki humor że sama bym sobie gdzieś pojechała na ploty ale gdzie jak u mnie w rodzinie wszędzie taki maluchy
a jak z moim nie mogę wytrzymać to na czyjeś też mi się nie chce patrzeć big_smile
big_smile

4 213

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kobietka mamy identyczny jeździk wink No właśnie, dalej mieszkasz u rodziców? A Twój maż jest w domu na dłużej czy ma już w planach rejs w morze? Widuje codziennie synka?

LeeBee mój ma już dziisaj drugą drzemkę. Co dwie godziny go dzisiaj kładę bo zaczyna ziewać i marudzić. Chyba ta zgnita pogoda daje sie we znaki.

karla my jutro lub w środę idziemy na kontrolę z małym ale bańki naprawdę pomogły. Jednak stare metody najlepsze.

A co do tych małżeńskich czułości to chyba wszystkie mamy podobne odczucia. Co prawda u nas nie ma kłótni i cichych dni od dłuższego czasu, ale jest tak drętwo w tych kwestiach że aż się czasem zastanawiam jak długo tak pociągniemy.

morena ja też chętnie bym pojechała do kogoś na ploty kto nie ma dziecka żeby trochę psychicznie się oczyścić.

Ja dalej kiepsko się czuję. Moje osłabienie i ciągły ból głowy i kości strasznie mi dokucza. Nie mam siły na nic. W środę idę do lekarza.

4 214

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny jestem tak wściekła ze szok !
Poszłam do lekarza. Przepisał mi antybiotyki i mnóstwo leków na te moje przeboje. Milion razy powtarzałam ze karmie piersią i żeby miała to na uwadze. Przepisała mi leki. Przyjęłam juz 3 dawki antybiotyku patrze na ulotki i ... pisze jak byk ze nie można przyjmować tego wszystkiego przy karmieniu piersią. Wiem, powinnam najpierw wszystko dokładnie przeczytać. sad

Po przeczytaniu tego postanowiłam że przestanę karmić Małą narazie. Nie karmiłam jej jedna noc, jeden dzień... odciagalam i zrobiły mi się takie zastoje ze głową mała. Pojechałam do szpitala. Lekarz był przerażony ze lekarka mi w ogóle Przepisała takie leki. Jestem zła na siebie bo się boje ze coś się Marysi mogło stać. Musiałam kupić laktator elektryczny walczę. Po odciągnieciu mleka zobaczyłam ze ono jest jakieś niebieskie... Szok. Tyle chemii hmm

4 215

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara no nieźle. To konowal nie lekarz!!! A czym karmisz Marysie? Bo ona mm nie pije nie?

Myślę że nic jej nie jest. Jakby miało być to już by było.  Nie martw się.

4 216

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczęściara współczuję. Czasami mam wrażenie, że lekarze nie przywiązują wagi do tego co mówimy. Aż mnie przeraziłaś tym co napisałaś, że mleko jest niebieskie. A czym teraz karmisz Marysie?

Ksawerek w nocy dostał kataru. Nosek zapchany, przy odciąganiu płacz w niebogłosy, ale wydzielina jest przezroczysta, a nie zielona, więc tak jakby na ząbki to było. Teraz mu chyba będą szły górne jedynki. Poranna kupa juz nie była aż taka luźna, piżamka ocalała smile
Podałam mu tylko troszkę jogurtu do owoców ze względu na żywe kultury bakterii. Obiadek mu ugotowałam z samych ziemniaczków i dorsza. Na noc dostał kaszkę manną ale bez owoców i chyba to wszystko jakoś pomaga.
Dzisiaj mu podam jeszcze buraczki smile

4 217

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

szczesciara zgłoś to do rzecznika praw pacjenta. To jest skandal! Powinna cię przeprosić i zwrócić kasę za leki. Ja miałam podobną sytuację w ciąży ale na szczęście leku nie kupiłam bo najpierw przeczytałam ulotkę i poradziłam się mojej ginekolog. A jak przeczytałąm że można stracić ciążę przez te leki to o mało mi serce nie stanęło. No i jeszcze dodatkowy wydatek cie spotkał na laktator. Zdrówka ci życzę ;*

Ja już w ogóle nie karmię piersią, młody w ogóle nie chce cyca jak go przystawiam to odwraca głowę smile Z resztą mu się nie dziwię, to co teraz mam to nawet cycka nie przypomina. Jeden flak! Mówię do męża że zamiast auta to wydamy kasę na silikony bo wyglądam tragicznie!!!! Te co mają za duży biust to mogłoby się podzielić... tongue

Ja dziś umyłam jedno okno i tak się zmęczyłam że kawę już piję. W ogóle jestem nie zorganizowana, nie wiem jak te świeta będą wyglądać.. Jeden wielki chaos.

4 218

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jak to dobrze mieć czasem mamusię daleko. Na calutkie święta wyjeżdżamy, więc nic nie robię. Chyba nawet choinki nie ubierzemy.

Kobietka teraz się ząbki u Ksawierka posypią. Pawłowi wychodzą dwójki u góry. Właściwie to już się przebijają i marudzi i strasznie się ślini.

Mama kupiła Pawłowi tego jeździka z biedronki a my kupimy mu stoliczek edukacyjny, bo u koleżanki mu się podobał i klocki drewniane.
Mnie mąż wczoraj wqrwił, bo rzekomo jakieś bzdury mu napisałam na mailu z uczelni. I wmawiał mi, że to ja.

mirella nie szalej z tymi oknami aż się nie wyleczysz. Normalnie ten Twój mąż to tyłek Ci sprać powinien.

Mam zamiar oduczyć Pawła jedzenia w nocy, bo w sumie z jego problemami to nawet byłoby wskazane. Tylko jakoś się zebrać nie mogę bo wiadomo, że kilka nocy będzie przerąbane, a póki co cieszę się  bo trochę pośpię w nocy

4 219

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ja już od jakichś dwóch tygodni nie karmię w nocy w ogóle. Daje mu tylko raz lub dwa pić ale budzi się tak samo często hmm

Co do okien to niestety muszę umyć bo już świata nie widzę a niestety nie ma mi kto pomóc więc muszę sobie radzić. Może w sobotę siostra przyjdzie coś pomoże chociaż nauczona doświadczeniem zawsze liczę na siebie.

Ten stolik to fajna sprawa. A Paweł już zabiera się za chodzenie sam?

Dziewczyny a jak w ciągu dnia usypiacie dzieci? Same usypiają w łóżeczkach czy musicie bujać np. w wózku? Mój raz uśnie w łóżeczku a na drugiej drzemce już muszę go wozić bo drze sie jak opętany hmm Macie jakieś patenty na to?

4 220 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-12-16 17:37:43)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella Paweł chodzi przy pchaczu i przy meblach (ale nie krokiem dostawnym tylko bokiem do mebla podpierajac się ręką, stoi sam (choć ostatnio nie za często), ale djeszcze nie ma takiej równowagi żeby krok zrobić.  Coś tam próbuje, ale jeszcze za wcześnie.

Ja w dzień usypiam zawsze na rękach,  bo najszybciej. Tylko ja mam piłkę więc tak kręgosłup nie cierpi.

Wyciągnęłam sobie dziś taki pas wibrujacy na brzuch co to kiedyś w tv typu mango reklamował i siedzę i się wibruje. Może tak centymetry zgubie haha. A Paweł podchodził macał dziobem dotykać i piszczał troszkę się posmialismy.

4 221

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej

Dzisiaj byliśmy z dziećmi  w centrum zabaw , Adam cały czas chodził z pchaczem , coś takiego jak ma LeeBee , a Emila buszowała po wszystkim co się dało.  TE zdjęcia tego jezdzika z biedry to dokładnie mam taki sam ale kupiony  w Auchan , czy ja wiem to takie autko , w którym dziecko się odpycha , a chodzik to jak jak ww to ma LeeBee i to jest rewelacja , mały śmigał dzisiaj z tym super.

Adam pije raz w nocy między 2-3 a potem spi do rana do 7 .

Mirella u nas z zasypianiem to jest MASAKRA mały tak się drze , że uszy opadają , i nic nie pomaga noszenie ani bujanie , huśtanie , wyryczy swoje i zasypia ... ale katorga niesamowita nie wiem czemu ma taki problem.....

LeeBee powiadasz pas wibrujący ja to musiałabym do młota pneumatycznego się przypiąć smile ciekawe czy ten pas coś daje czy to jaka ściema marketingowa.

Szczesciara szkoda słów na naszą służbę zdrowia ... wracaj szybko do zdrowia :*

u mnie depresja rozhulała się na dobre ... mam dość tego wszystkiego a w szczególności P. kompletnie nic do niego nie czuję , słowo kocham nie przechodzi mi przez gardło , nie chce z nim być , chce rozwodu tylko nie mam kasy na to .... szkoda , że są dzieci bo teraz jak odejść ? żałuję mogłam wcześniej o tym pomyśleć na pewno byłoby mi łatwiej ale ja głupia myślałam , że będzie dobrze ... Koniec  z dnia na dzień uważam ,że ten związek nie ma sensu , moje uczucie wygasło ... rzygać mi się chce na to wszystko.....

4 222

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla wydaje mi się że to zwyczajnie przyzwyczajenie. Jesteście już razem kupę czasu, teraz dzieci dają popalić to człowiek nawet nie ma czasu i ochoty pomyśleć o sobie i o pielęgnowaniu tego co jest, bo nie oszukujmy się, samo nic się nie zrobi. Dzieci dają ogromną radość i skupiamy się na nich (oboje) i wydaje mi się że przez to też nie jesteśmy dla siebie już tak atrakcyjni pod każdym względem. Gdyby mógł wam ktoś zostać z dziećmi raz w tygodniu żebyście mogli czas spędzić tylko we dwoje to też pewnie patrzyłabyś na to inaczej. Jesteś silna to i z takim kryzysem sobie poradzicie. Trzymam kciuki.

4 223

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny! Co tu taka cisza? Czyżby mopy w ruch poszły przed świętami? Jak dzieciaczki?

4 224

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej hej. A jakoś weny do pisania nie ma. smile

Od dwóch nocy nie karmię Pawła w nocy. I nawet nie jest źle. Budzi się średnio 3 razy. Mam nadzieję, że z czasem będzie mniej. Zobaczymy. Zaczyna stawiać pierwsze kroczki. Na razie jeden smile No a z zaparciami mamy dalej okropny problem. Marchewka poskutkowała na chwilę, a teraz znowu jest problem.
Chcę kupić mleko z Hippa ale wszędzie widzę tylko wielkie puchy.
Poza tym bardzo się cieszę, że nic w domu robić nie muszę.

4 225

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee ale ci dobrze. W sumie ja też nic robić nie muszę bo wigilia u teściów, a na święta gości się nie spodziewam więc nie szaleję. Dla nas zrobię jakąś sałatkę i placek i tyle. Jedynie co to dom ogarniam na raty bo wiadomo jak to przy dziecku. Dobrze że święta dwa razy w roku bo przynajmniej porządnie wysprzątam.

Nie chwalę się (tfu!tfu!) ale moje dziecko przespało dzisiaj całą noc!!! Uśpił się o 20:30 i wstał o 6:40. Ja oczywiście przed 4 zerwałam się jak oparzona i biegnę do jego pokoju a ten śpi na pierzynie w nogach tongue

Posty [ 4 161 do 4 225 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 63 64 65 66 67 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026