netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 376 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 326 do 390 z 4 818 ]

326

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

zachcianki za wiele sie nie zmienily tongue
dalej slodkie big_smile

327

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć Wam,
wróciłam wczoraj ze szkolenia. Nawet zleciało. W piątek idę do ginekologa i wezmę już l4, bo w pracy po czterech godzinach wysiedzieć przez kręgosłup nie mogę.

Ja jakiś specjalnych zachcianek nie miałam i nie mam. Aczkolwiek po fazie warzywno-owocowej, później mącznej, przyszedł czas  na szynki.
ogólnie muszę uważać żeby się nie przejadać, ojjj bo wtedy źle się to kończy nad ubikacją.

Ja przeczuwam syna. Ostatnio coraz bardziej. Dla synka wybrałam imię Adam (tylko mój mąż do końca przekonany nie jest-woli Dawid), a dla córki jeszcze nie wiem, ale ostatnio myślę nad Mają lub Adrianną.

Karolcia lepiej, że się "tatuś" rozmyślił teraz  niż miałby zniknąć z życia dziecka w wieku 3 lat. Szkoda słów na takich ludzi.

328

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mi wszyscy wmawiali że wyglądam jakbym miała mieć synka ale zobaczę 1 października na usg czy  się potwierdzi płeć. Ja przeczuwałam syna, jeszcze jak mnie kopnął z taką siłą... No ale przekonamy się na 100 procent już wkrótce.

Co do tatusia mojego dziecka odezwał się do mnie wczoraj i stwierdził że chce byśmy byli rodziną, mówił że mnie kocha i dziecko. Ale nie możemy razem zamieszkać bo nie jest gotowy. Dodał również że na razie nie chce mówić (ogłaszać) że znów jesteśmy razem dopóki wszystko się ustabilizuje. Z jednej strony rozumiem i ma rację, z drugiej strony boję się że to kolejna gra. Miał pisać i się odzywać. Jak zwykle nie robi tego tak jak obiecywał, ale minęło kilka godzin dopiero. Kocham go, jednak dziecko jest najważniejsze. Co robić ?

Mój ojciec odszedł od nas jak miałam trzy latka. I do tej pory pamiętam związany z tym ból. Nie chce tego dla swojego dziecka

LeeBee powiedz koniecznie jak się dowiesz jaka płeć dziecka smile

329

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Powiem powiem.

Karolcia ją bym mu na twoim miejscu powiedziała, że albo jesteście razem albo nie. A nie tak na pół gwizdka. Niech się zastanowi i podejmie decyzję. A jak mogę zapytać to w jakim on wieku jest?

330

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

On ma 21, ja mam 18. On miał straszne problemy z ojcem, boi się że będzie tak jak jego tato. A ja wiem że jest inny. Znam go na wylot, nawet on to stwierdził. Kocham go. Co do mieszkania to ma rację ale chce z nim być normalnie, nie chce się ukrywać a jednocześnie nie chce go naciskać..

331

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee mamuśka hehe my to może jeszcze w ten sam dzień urodzimy hehe u nas jak okaże się , że synek to będzie nazywał się Adam ;D  a dziewczynka Wiktoria
zobaczymy komu przeczucia co do płci się sprawdzą:)    pozdrawiam cieplutko:)

332

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karolcia to jesteście bardzo młodzi. Dlatego też w pewnym sensie zrozumiałam ojca Twojego dziecka. Tylko to nie zmienia sytuacji. nie może być tak, że będziesz musiała ukrywać Wasz związek. On musi stanąć na wysokości zadania. Trudno. Dlatego nie możesz się zgodzić na takie warunki jak On proponuje.
Albo próbujecie stworzyć rodzinę albo nie. Sorry, ale chyba wie skąd się biorą dzieci i skoro już jesteś w ciąży to niestety i On musi dorosnąć, bo jak będziesz ustępować to wszystko obróci się przeciwko Tobie.

karla90 no ja mówię, że te kilka dni marca (między 10 a 14) zapowiadają się w ciekawie. Będziemy leżeć na porodówkach i na forum wspólnie oddychać i przeklinać smile

333

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Owszem jesteśmy młodzi. Wczoraj mnie przeprosił, wytłumaczył wszystko. Nie wiem czy jestem pewna, nie wiem czy mu wierzyć. Postawiłam mu ultimatum i wybrał bycie ze mną. Poprosił mnie bym zrobiła po urodzeniu dziecka testy na ojcostwo dla jego rodziców. Ja się zgodziłam na to, bo wiem że chce załagodzić sprawę z rodziną która mu niestety nie pomaga. Ale zapewnił mnie że te testy nie są dla niego, bo wtedy byłby koniec. Jestem zdystansowana jak na razie. Postanowiłam że to on powinien się postarać.

Myślałyście już o porodzie ? Zastanawiałyście się nad znieczuleniem, czy cesarka czy nie ?

334

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karolcia nie tracisz nic. Daj mu szansę, tylko trzymaj się jasno wyznaczonych granic i już.

Ja o porodzie staram się nie myśleć w ogóle, choć wczoraj miałam rozmowę z ciężarną koleżanką, która rozważa poród w prywatnej klinice. Kurcze, ale powiem Wam, że mimo wszystko wolę rodzić w państwowym szpitalu, bo gdyby nie daj boże coś się z noworodkiem stało to na miejscu będzie opieka, a prywatne kliniki niestety maluszka wiozą karetką do innego szpitala i nigdy bym sobie nie wybaczyła gdyby 20 min. zaważyło na życiu mojego dziecka.

Jestem nastawiona na poród naturalny bez znieczulenia (poczytałam o tym trochę i jestem na nie), aczkolwiek nigdy nie rodziłam i nie wiem jaki to ból, więc może się okazać, że szybko zmienię zdanie.
Cesarka tylko jeśli będą wskazania. Ale planuję ogólnie mieć dwoje dzieci i jeśli ten pierwszy poród okaże się jakimś strasznym przeżyciem to przy drugim świadomie wybiorę cesarkę.

335

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja już pierwszy poród mam za sobą  a nawet mogę powiedzieć 2w1 ,więc mogę się podzielić moja historia , skurcze miałam 2 dni były to bóle krzyżowe ,były one w odstępach co 20 min ból mogę porównać jakby ktoś co 20 min wkuwał się w plecy igła , potem bóle występowały co 15 min  była to zbliżająca się noc byłam już trochu wykończona więc , żeby trochę pospać poprosiłam o coś przeciwbólowego i chyba pielęgniarka podała mi paracetamol w zastrzyku ,który dostałam w pośladek niby coś tam trochu uśmierzyło zdrzemnęłam się, ale gdy się obudziłam znowu skurcze dały się we znaki były one co 10 min  i coraz mocniejsze , wtedy już ból nie był podobny do kłucia igłą tylko sama nie wiem do czego porównać powiem szczerze , że już miałam  dość i wierciłam się w łóżku masując kręgosłup w końcu poród zaczął na dobre postępować, skurcze były już praktycznie bez przerw tylko ciągłość wtedy przyznam sama , że w życiu takiego bólu nie czułam a żeby z bólu nie wyć i nie budzić  innych kobiet wzięłam poduszkę w zęby , jestem odporna na ból  ale już po tylu godzinach ciągłych skurczów miałam serdecznie dość , miałam 9 cm rozwarcia gotowa do parcia ale niestety ze względu na poród przedwczesny i życie dziewczynek wywrócili mnie dupą do góry i kazali leżeć i nie przeć tylko oddychać , przygotowali salę operacyjną podali znieczulenie w kręgosłup , wkucia nie czułam gdyż mój kręgosłup od połowy pleców był tak obolały , miałam wrażenie że już go nie posiadam , cesarskie cięcie było okropne mimo podanego znieczulenia czułam jak szarpią brzuchem wrażenie jakby ktoś Ci wnętrzności wszystkie wyrywał okropne ! powiem szczerze mimo bólu wolę rodzić naturalnie kobieta podczas porodu nie myśli tylko o bólach ale że zaraz zobaczy swoje maleństwo a gdy już ujrzysz maleństwo o wszystkim w moment zapominasz
więc moje zdanie takie tylko poród naturalny !

336

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja niestety nie mam wyboru. Jestem zmuszona do cesarskiego cięcia już teraz. Moja ciąża jest zagrożona a ja mam małą macicę i lekarze oznajmili mi już na tym etapie ciąży że jeśli będę rodzić naturalnie w 70 % umrę przy porodzie. Boję się tego, bo wszystko może się stać...

337

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla90wczoraj wieczorem przeczytałam twojego posta o porodzie i śniło  mi się dzisiaj że urodziłam synka. Było to tak realistyczne że cały czas o tym myślę. smile Zobaczymy czy to sen proroczy czy śni się jednak jak to mówią - na odwrót.
Dawno tu nie zaglądałam a tyle się wydarzyło. Byłam w szpitalu z powodu podejrzenia cukrzycy ciążowej, piłam znowu to świństwo ale na szczęście na chwilę obecną cukrzyca wykluczona. Niestety z polecenia lekarza jestem na diecie bez cukrowej - a wiecie jakie czasem to jest ciężkie się oprzeć tłustemu pączusiowi... hmm Nudności minęły i wróciła mi chęć do życia. Prawdą jest że w drugim trymestrze kobiety czują powera i mnie właśnie ogarnęła ta dawno niegoszczona moc. Robię i planuję tyle rzeczy na raz że mój mąż nie nadąża. Oglądam wózki, monitory oddechu, materace, łóżeczka i wydaje mi się że braknie mi na to wszystko czasu. Nie wiem jak wy, ale ja nie mam jeszcze dla dziecka NIC! Nawet pół śpiocha! Stąd chyba ta "euforia" zakupowa.
Za dwa tygodnie mamy USG i jeśli maleństwo nam się ładnie "zaprezentuje" to szturmuję sklepy jak leci smile
LeeBee też się nastawiam  na poród naturalny bez znieczulenia, chociaż boję się cholernie tych skurczy i tak jak Ty również moge zmienić zdanie. A wybieracie się z mężami do szkoły rodzenia?

338

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

na szkołę rodzenia się nie wybieramy bo nie ma czasu , w pierwszej ciąży też nie chodziłam na szkołę rodzenia bo miałam ciążę zagrożoną , koleżanka chodziła i powiedziała ,że to co przerabiali to podczas porodu nawet o tym nie myślała
dzisiaj na 15 mam wizytę u dentysty ;/ , lekarz spoko ale te naprawianie ząbków okropne

karolcia307 trochę drastycznie Ci to lekarz powiedział , że umrzesz hehe brawo dla niego  mógł powiedzieć , że niesie to za sobą pęknięcie macicy co może skończyć się krwotokiem , ja również jeżeli jestem po pierwszym cc to teraz przy tym porodzie nie mogą podać mi oxo , ponieważ macica mogłaby nie wytrzymać skurczów , ale mam nadzieje że wszystko będzie ok smile jestem dobrej myśli

339

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

dawno mnie nie bylo, ale zlapala mnir grypa sad
w yej chwili juz lepiej, pozostal tylko katar, ale strasznie meczacy sad

ostatnio wydawalo mi sie ze poczulam dwa delikatne kopniaki:)
ciesze sie bardzo wink

a co u was ? :*
wirusy was nie dopadly?:)

340

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

na szczęście choróbska póki co omijają nas i oby tak dalej !  mamuśki jestem w drugiej ciąży ale powiem Wam , że czasem sama jestem głupia czy to kopniaki czy też jelita pracują ciężko to odróżnić hehe  pożyjemy zobaczymy smile
Marzena1 wracaj szybko do zdrówka !

341

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ze mnie to na szczęście okaz zdrowia. Od kilku lat już nie choruję i oby tak zostało.

Mnie ostatnio męczą sny. Zazwyczaj jakieś takie głupowate, ale są bardzo realistyczne. Dziś rano spałam, a przez cały sen wydawało mi się, że nie śpię i świadomie takie głupoty robię. Nie wiem czy to przez ciążę czy co, ale pierwszy raz w życiu tak mam.

Wiecie co ja też czasem poczuję jakieś muśnięcie, ale jest to tak delikatne, że za chwilę sama nie wiem czy mi się nie zdawało.

342

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja aby upewnic sie czy to kopniaki , jak cos poczulam bralam sluchawki lekarskie przykladalam do brzuszka w tym miejscu i sluchalam i po chwili znow big_smile

za kilka tygodni beda silniejsze to juz sie nie pomylimy tongue

LeeBee ja znowu co rok w porze jesiennej łapie mnie grypa lub przeziebienie sad

(pisze z tele, przepraszam za literowki smile )

343

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Co do szkoły rodzenia to mój partner który się zreflektował już teraz zapisał nas na zajęcia. Twierdzi że chce być dobrze przygotowany.
Ja czuję już w miarę regularne kopnięcia dziecka. smile Mały jest widocznie bardzo ruchliwy. Co do porodu to zapisałam się do innego lekarza zeby tez wydał swoją opinie.
Moja mama mnie nastraszyła cytomegalią którą łatwo złapać jak jest się w ciąży i często się choruje. Wystraszyła mnie. Wiecie coś może na ten temat ? Lekarze mówili wam o jakiś dodatkowych badaniach ?

344

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja się nad szkołą rodzenia jeszcze zastanawiam. Nie wiem czy pójdę choć zachęca mnie do tego oglądanie porodówki, ale u nas najwcześniej chodzi się do szkoły rodzenia od 22 t.c.

Karolcia o tej chorobie co ty piszesz pierwsze słyszę.

Swoją drogą, wkurzające jest to, że jak kobieta zajdzie w ciążę to nagle wszyscy tylko straszą.

345

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karolina, nie slyszalam nigdy o takiej chorobie smile
ja mialam podstawowe badania I trymestru i teraz bede robic nastepne po wizycie pewnie smile

u nas wskoczyl 16 tydzien wink

Mirella, ja dla dziecka na razie mam tzw. rozek , skarpeteczki i łapki smile
wszystko dostalismy w prezencie i nic sama nie kupywalam tongue
pewnie dopiero od polowy pazdziernika zaczne jakiekolwiek zakupy smile

346

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Marzena1 napisał/a:

Mirella, ja dla dziecka na razie mam tzw. rozek , skarpeteczki i łapki smile
wszystko dostalismy w prezencie i nic sama nie kupywalam tongue
pewnie dopiero od polowy pazdziernika zaczne jakiekolwiek zakupy smile

Ja też liczyłam na odziedziczenie ciuszków (i nie tylko) po dzieciach siostry i szwagierki ale okazało się że obie też są w ciąży. Co prawda między mną a siostrą będzie ponad 3 miesięcy różnicy więc zdeklarowała się że się wymienimy smile Dzisiaj zrobiłam sobie listę rzeczy które zamierzam kupić na wyprawkę i powiem wam, że pójdzie po kieszeni... Tylko mój mąż jakiś taki nieuświadomiony.

A co do cytomegali to słyszałam o tym wirusie, koleżanka miała podejrzenie będąc w ciąży. Ale nie dajmy się zwariować i zastraszać.

347

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja z rzeczy dla dziecka kupiłam kilka ciuszków. Z poważniejszymi rzeczami czekam.

Mirella ja sobie zrobiłam listę i i będzie to wszystko trochę kosztować. I mój mąż tak samo na początku nie zdawał sobie sprawy ile to wszystko kosztuje. Ale jak mu przedstawiłam kosztorys, to stwierdził, że jednak trzeba zakupy rozłożyć na raty smile (bo myślał, że wszystko na raz kupi i najlepiej w marcu)

348

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Z wyprawką dla dziecka będzie nie lada wyczyn żeby wszystko ogarnąć finansowo. Nie wiem jak Wy, ale ja w większości rozglądam się za rzeczami używanymi typu wózek, łóżeczko itp. Mam teraz dużo czasu, więc przez kilka godzin dziennie wyszukuje oferty. Jestem pewna że coś upoluję smile

349 Ostatnio edytowany przez Marzena1 (2013-09-24 17:02:49)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

co do rzeczy uzywanych my dostaniemy od siostry mojego łóżeczko i troszke ciuszkow smile
a wiec juz troszke mniej do kupienia, lozeczko moze nie jest mega drogie, ale jednak jak ma ladne i w b. dobrym stanie to po co kupowac? smile
jedynie to materac i inne akcesoria smile

na allegro tez kobiety wystawiaja rozne oferty z uzywanymi ciuszkami, bo takie malenstwo moze zalozy kilka razy i juz jest za male to nawet nie zdazy zniszczyc wink

co do straszenia kobiet w ciazy moja mama tego syndromu akurat nie ma ale cierpi na ulubione powiedzenie "kiedys tego nie bylo i ludzie sobie radzili" smile chyba zapomniala ze kiedys nie bylo telefony, internetu, tv itd tongue

350

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja większość rzeczy zacznę kupować dopiero w 6 miesiącu, niektóre dostanę od mojej cioci po jej synku. Co do łóżeczka i wózka to kupujemy nowe. Moja mama nie chciała słyszeć wgl o używanych. Ja mam inne poglądy na ten temat ale jak chce to niech kupi. 
Ja jestem aktualnie w 17 tygodniu  więc za wcześnie jest na zakupy.

351

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kochane mamusie my zakupy dla maluszka dopiero zaczniemy może w grudniu albo styczniu , praktycznie najważniejsze rzeczy mam czyli :wózek 3w1, materacyk , wanienka , ciuszki , śpiwór do wózka, monitor oddechu , podgrzewacz do mleka , termometr ,   jedynie musimy zakupić  łóżeczko i potem butelki choć myślę i mam nadzieję że uda mi się karmić piersią  , no i na koniec takie kosmetyczne rzeczy, ciuszki pewnie też zakupie wink w każdym bądź razie nie śpieszno mi smile

352

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla no Ty masz dobrze ze masz duzo rzeczy po Emilce smile
:*

353

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja niestety nie mam nikogo, od kogo mogłabym coś przejąć. W rodzinie jest tylko jedno dziecko, a do tego rodzice starają się właśnie o rodzeństwo, więc wszystko muszę kupić na własną rękę

354

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ludzie już zaczynają zauważać mój brzuszek smile.
W niedziele byłam robić wpis na uczelni i koleżanka tak niepewnie do mnie podeszła i się mnie pyta czy może mi pogratulować.

A u Was jak? Już widać?

355

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mnie kiedyś pan w autobusie ustąpił miejsca smile

I jeszcze położna jak byłam zgłosić, powiedziała że gratuluje mi z całego serca i który to miesiąc, czy nie za późno do niej przyszłam, bo u nas do 20 tygodnia się zgłasza położnej, a więc coś tam widać tongue

356

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

u mnie to już widać dość mocno brzuszek więc raczej nie ma osoby która by nie zauważyła smile a czujecie może jak Wasze maleństwo przesuwa się w brzuszku ?

357

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla, ostatnio poczulam cos podobnego.
ale nie wiem nie potrafie okreslic co to bylo czy sie przesuwalo dziecko czy plyny w zoladku mi sie przesuwaly tongue

dla mnie to wszystko jest nowe tongue

358

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U mnie też już widać smile Z ruchów czuję na razie bardziej bulgotanie w brzuchu i też nie codziennie. A czy Wam też leżąc na łóżku robi się czasem w dole brzucha taka widoczna kulka? Ja tak mam szczególnie wieczorami. Dziwnie to wygląda i na początku się wystraszyłam, ale lekarz uspokoił mnie że to normalne.

359

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella, ja tak mialam jak pani doktor robila nam USG smile
powiedziala ze dziecko wypycha ktoras czesc ciala i okazalo sie ze jak zalozylo noge na noge to nozke tak lekko bralo big_smile

360 Ostatnio edytowany przez Słodko11 (2013-09-26 09:49:15)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

hej ja właśnie wróciłam od lekarza :)niestety  Okruszek jest taki wiercipięta , że nawet pomierzyć  się nie dał , w każdym bądź razie rośnie jest  duży smile serduszko pięknie bije widać wyraźnie wszystkie kosteczki smile  niestety nie pokazał co ma między nogami , ale tak chwilami jak patrzyłam to coś tam było widać odstającego tylko pytanie czy to pępowina czy co innego smile  kolejna wizyta za 4 tygodnie smile więc już może się okaże co tam jest smile

słodko11  kochana wiem coś na temat krwiaka w pierwszej ciąży miałam 1,5 cm x 11 cm  i również leciało ze  mnie jak z kranu to było okropne ale dobrze , że wszystko jest ok oby tak dalej 
a w którym jesteś tygodniu ?

Jestem już w 15 tygodniu. Wszystko jest teraz w porządku. Do lekarza mam się zgłaszać co 2 tygodnie.  A w którym tygodniu miałaś tego krwiaka? Udało CI się donosić ciąże? Dzidziuś urodził się zdrowy?

karolcia307- a po co jego rodzicą test na ojcostwo?  Ile jesteście ze sobą? To ,że on ma 21 lat to nie jest żadne usprawiedliwienie. Mój partner ma 23 i z tego co widzę to dzięki temu ,że jestem w ciąży wydoroślał. A po tym jak oswoił się z tym, że jestem w ciąży, oświadczył mi się.   Nie wiem czy bym chciała być z osobą, która mnie zostawia na samym początku i każe mi robić testy na ojcostwo . Poczułabym się jak dzi**a . To ewidentny brak zaufania. A na zaufaniu buduje się związek . Bez tego nic nie przetrwa.  Jednak to Twój wybór. Zobacz czy się będzie  o Was starał, ale nie goń za nim i nigdy nie pros ,żeby został. On jest mężczyzną i on musi robić to co do niego należy.

361

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Słodko11 napisał/a:

Jestem już w 15 tygodniu. Wszystko jest teraz w porządku. Do lekarza mam się zgłaszać co 2 tygodnie.  A w którym tygodniu miałaś tego krwiaka? Udało CI się donosić ciąże? Dzidziuś urodził się zdrowy?

ja byłam w ciąży bliźniaczej z reguły ciąża ta jest wysokiego ryzyka , krwiak wykryli w 12 tygodniu kiedy to trafiłam do szpitala z tymi okropnymi krwawieniami , leżałam niecałe 2 tyg ,a do domu wypisali mnie z lekiem duphaston , który stopniowo zmniejszał krwiaka . Ciąża zakończyła się w 26 tyg ...  dziewczynki dzielnie walczyły o życie ....  Emilia dzisiaj jest zdrową dziewczynką ,   Roksanka na zawsze pozostanie w naszych sercach ...

362

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
mirella napisał/a:

A czy Wam też leżąc na łóżku robi się czasem w dole brzucha taka widoczna kulka? Ja tak mam szczególnie wieczorami.

też tak mam big_smile i to tak wyraźnie czuje a nawet widzę , nasze maleństwa już  pokazują na co ich stać a to dopiero początki big_smile

363

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:
Słodko11 napisał/a:

Jestem już w 15 tygodniu. Wszystko jest teraz w porządku. Do lekarza mam się zgłaszać co 2 tygodnie.  A w którym tygodniu miałaś tego krwiaka? Udało CI się donosić ciąże? Dzidziuś urodził się zdrowy?

ja byłam w ciąży bliźniaczej z reguły ciąża ta jest wysokiego ryzyka , krwiak wykryli w 12 tygodniu kiedy to trafiłam do szpitala z tymi okropnymi krwawieniami , leżałam niecałe 2 tyg ,a do domu wypisali mnie z lekiem duphaston , który stopniowo zmniejszał krwiaka . Ciąża zakończyła się w 26 tyg ...  dziewczynki dzielnie walczyły o życie ....  Emilia dzisiaj jest zdrową dziewczynką ,   Roksanka na zawsze pozostanie w naszych sercach ...

Ale to przykre. A po wyleczeniu krwiaka , były nawroty , czy nie ? Emilka musiała być bardzo silna, skoro przeżyła.




   A ile już przytyłyście i w jakich miejscach najwięcej?

364

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

słodko, ja nie przytyłam nic tongue
na poczatku pazdziernika mam wizyte u gina i tam bedzie pomiar wagi na tej wadze gdzie pierwszy raz sie wazylam, ale wedlug mojej wagi domowej waga stoi w miejscu smile

dobrze ze juz ok z Wami :*

365

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja przytyłam z jakieś 4 kg od samego początku smile ale nie poszło to w boczki , tylko widać to po brzuszku i cycach big_smile

366

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla piersi urosly mi o ponad rozmiar tongue
facet sie cieszy a ja kupuje nowe staniki tongue

a brzuszek o kilka cm tongue
jutro zaczynam mierzenie obwodu brzuszka big_smile

367

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U mnie 4 kg plus ale tez czuję to po piersiach i oczywiście po  brzuchu. Musze sie zmotywować do ćwiczeń.  Strasznie się rozleniwilam.

368

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mi też strasznie piersi urosły i brzuch mi wypycha. Ile przytyłam to napiszę po dzisiejszej wizycie, bo moja domowa waga nie do końca dobrze waży.

369

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja przytyłam 3kg, ale widze po Was ,że to normalne. Do czasu kiedy byłam w szpitalu nie tyłam nic. Po wyjściu dopiero skok, ale widać to tylko po piersiach i brzuchu. W obwodzie piersi urosło jakieś 9/10cm. W obwodzie brzucha to samo. Nogi i reszta wciąż taka sama.

370

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

teraz to sie zaczelam martwic...

wy pare kg przytylyscie a ja nic hmm

za tydzien na wizycie zapytam ginki czy to zle?:/

371

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no trochu dziwne , że nawet 1 kg nie przytyłaś , nawet są kalkulatory w internecie , które szacunkowo obliczają ile kobita powinna przytyć w danych tygodniach ciąży  ,  ale każda kobieta  inna ,może być  że potem coś przytyjesz byle nie za dużo i szybko bo mogą się pojawić rozstępy .

372

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

zobacze na wadze u ginki, moze moja waga cos oszukuje... hmm
sama nie wiem.. hmm

373

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

w każdym bądź razie nie zamartwiaj się na zapas , stres nam szkodzi i naszym dzidziusiom smile

374

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja przytyłam 2,3kg.

Marzena mi się wydaje, że nie masz się czym martwić. Mogłaś na początku schudnąć, nie zauważyłaś i potem się wyrównało co na wadze będzie oznaczać, że nic nie przytyłaś.

Byłam u gina, słuchałam bicie serduszka, ale nie miałam USG niestety, więc płeć dalej nie znana.

Pozdrawiam Was.

375

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mamuśki ja chodzę poubierana jak niedźwiedź zimno mi jak diabli heh , ruchy Okruszka czuję już dość wyraźnie smile smaki mam na kwaśne big_smile rządzi kapusta kiszona big_smile a Wy jak tam?

376

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U mnie rządzą śledzie.  Właśnie zrobiłam z nich sałatkę obowiązkowo z jabłkiem smile

377 Ostatnio edytowany przez mirella (2013-09-28 19:38:32)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dzisiaj mi stuknęła 18 smile ale te tygodnie lecą....

378

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A ja ostatnio zaczynam mieć ochotę na słodycze (i martwi mnie to, bo to moja zguba). A poza tym chodzą za mną orzechy laskowe, ale nie łupane. No i nigdzie nie mogę dostać, ale treściowa obiecała zobaczyć na targu jak pojedzie w środę.

Z tego co się orientuje to jeszcze żadna z nas nie zna płci nie?

Dziś wybieram się do H&M po drugie spodnie ciążowe.

379

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja mam takie zachcianki, że hoho.  Najpierw kebab , za chwile baton, a za chwile coś kwaśnego. Jem za dwóch big_smile A pijecie czasem kawke? Przed ciążą piłam 6 teraz dalej pije 1 dziennie z mlekiem. Co do płci, to podejrzewam, że będzie dziewczynka, bo w kółko mi się śni jak opiekuje się małą dziewczynką, a raz nawet śnił mi się poród.

380

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja kawy nie piję. Aczkolwiek ostatnio mąż kupił sobie ekspres no i robi mi zapachy w domu. No i wczoraj na dwa łyczki się skusiłam. Piję za to czasem herbatę lub colę. Wyszłam z założenia, że nie ma co przesadzać ze wszystkim

381

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja sobie popijam cappuccino big_smile no raczej jeszcze nikt nie zna płci swoich maluszków smile

382

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mamusie jedno co mnie nie pokoi to  śluz , raz jest go mało , a niekiedy poleci ze mnie jak z kranu uczucie jak przy okresie 
Wy też tak macie?

383

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Nie przejmuj się śluzem, też tak mam smile

384

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

mamusie jedno co mnie nie pokoi to  śluz , raz jest go mało , a niekiedy poleci ze mnie jak z kranu uczucie jak przy okresie 
Wy też tak macie?

ja to musze wkladki chigieniczne czasem zakladac, bo na ulicy czuje czasem jak cos leci, i mam takie wrazenie jak Ty- ze okres dostalam tongue

dziewczyny a jak z ruchami ? smile
macie te pierwsze, a moze juz czujecie regularnie kruszynki ?:)

ja jeszcze czuje delikatne ruchy, ale sa wyczuwalne:)
coraz bardziej smile
milo to czuc big_smile

385

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Nadmiar śluzu to jeden z uroków ciąży. U mnie bez wkładek się nie obejdzie, wymieniam po kilka dziennie a najgorzej jest rano.
Co do kawy to ja piję jedną dziennie z mlekiem (a raczej mleko z kawą).

Marzena1 napisał/a:

dziewczyny a jak z ruchami ? smile
macie te pierwsze, a moze juz czujecie regularnie kruszynki ?:)

Dzisiaj rano poczułam jak się obróciło i od razu na brzuchu zrobiła się kulka smile Fajne uczucie. I chyba nie za bardzo lubi jak leżę na boku bo czuję tak jakby kopniaka w bok.

386

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hmm a pro po ruchów to słabo czuję , raczej czuje jak Okruszek się przesuwa to nawet wtedy widać lekko nierówny brzuszek smile

387

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja czasem czuję jak delikatnie kopnie najczęściej po prawej stronie smile
A jak się kręci, to ja razem z nim , bo nie możemy znaleźć odpowiedniej pozycji tongue
hehe

388

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja najczęściej czuje ruchy wieczorami ale nie codziennie i to raczej takie muśnięcia niż jakieś kopniaki. Ale i tak to bardzo przyjemne. Po powierzchni brzucha nic nie widzę, ale to pewnie dlatego, że nie miałam nigdy płaskiego i na widok wypchniętych  części ciała muszę jeszcze poczekać.
smile

389

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Moja mała istotka przeważnie rusza się ( przesuwa) podczas ruchu  ,czuję wtedy wyraźnie jak się wierci nawet czasem muszę przystać bo tak intensywnie to robi smile miłe uczucie , a kopniaki może pojawią się dopiero w 20 tyg smile

teraz właśnie skończyłam gotować obiadek , i czas na słabą kawusie ze śmietanką mniam smile ost daje się we znaki kręgosłup, a dokładnie odcinek lędźwiowy ,  kurcze tak chodzę po tych sklepach i jak widzę takie małe ciuszki dla chłopczyka to mam ochotę je kupić i cały czas jestem w przekonaniu , że noszę w sobie chłopczyka nie wiem czy to mój wymysł czy faktycznie przeczucie

piękna jesienna pogoda się zrobiła , przed moim oknem stoi duża lipa , która traci swoje kolorowe liście, a blask słoneczka pięknie podkreśla ta jesienną atmosferę kocham taką pogodę

a wiecie czego już nie mogę się doczekać Świąt Bożego Narodzenia , piękna rodzinna atmosfera , ja, mąż ,córeczka Emilka , Okruszek w brzuszku i nasza kochana Roksanka w sercu, zawsze dla Niej zapalamy świeczkę z aniołkiem . Zapach pomarańczy , cynamonu i piernika to jest piękna rzecz smile oj chyba się trochu rozmarzyłam big_smile

ale święta Wielkanocy to już będą z nami nasze małe maleństwa big_smile

390

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla, ja jak widze typowo dziewczece spioszki to nie moge sie powstrzymac aby nie kupic;)
mam przeczucie ze w brzuszku mieszka mala Julia wink

oj swieta ta atmosfera... big_smile

Posty [ 326 do 390 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 4 5 6 7 8 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026