netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 552 wyświetleniazałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 44 45 46 47 48 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 926 do 2 990 z 4 818 ]

2 926

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla to Ci się porobiło.

Ja już próbowałam wszystkiego. podniesienie oparcia w gondoli, zabawki (ostatnio nawet pałąk z zabawkami kupiłam), przeniesienie do spacerówki płasko, potem podniesienie oparcia do półleżącej pozycji, znowu zabawki smile w gondoli na brzuszku, w spacerówce na brzuszku i to najdłużej działało bo otworzyłam mu okienko i sobie patrzył, ale też nie trwa to wiecznie, bo jak się zmęczy to głowy nie położy tylko stęka. Dziś nawet wsadziłam mu do wózka poduszkę puchową co by może było mu lepiej jakby tak się zapadł w nią, ale gdzie tam smile Zauważyłam że nie stęka w miarę jak budę złożę, ale jak słońce wyjdzie to już źle. Niestety nie da się dojść do naszego ośrodka tylko zacienionymi uliczkami.
Jutro będę testować fotelik, aczkolwiek wątpię w powodzenie bo nie lubi w nim jeździć samochodem.

Kobietka powiem Ci szczerze, że cały czas myślę o tej chuście i jak fotelik nie wypali to będzie to ostatnia deska ratunku, a pod główkę będę najwyżej pieluchę podkładać. Ja na masaże chodzę na 9:00, więc na upartego jeszcze tak ciepło z rana nie jest.

2 927

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cześć Dziewczyny!

Podczytuję Was od dłuższego czasu smile. Jestem z kwietniówek, ale moja córcia urodziła się 20 marca.

LeeBee - ja miałam ten sam problem z moim dziecięciem. W ogóle nie chciała jeździć w wózku. Płacz był okropny, a wyjście z wózkiem to był horror. Jak Mała miała 1,5 miesiąca kupiliśmy chustę i od tego czasu wózka używamy tylko jako łóżeczka (w swoim nie chce spać). Zawiązuję ją w kieszonkę i praktycznie po 5 minutach już śpi. Potrafi tak przez 3-4 godziny. Mam chustę tkaną z Nati Baby (bardzo dobrej jakości)i jakoś dawałyśmy radę w te upały, z tym że Mała była tylko w samej pieluszce. Minusem jest to, że ja sama muszę być bardziej specjalnie ubrana (zwykła bawełniana koszulka, bez guziczków itp.), a dzidzia w "normalniejsze" dni w zwykłych bodziakach, bez sukieneczek itp., ale 3-4 godziny spokoju na spacerze, zakupach czy nawet spotkaniu na kawie zdecydowanie mi to rekompensuje smile. Gdybym wcześniej wiedziała jak to działa, to chyba nie inwestowałabym w gondolę... A jak Maluch jest do Ciebie przytulony, to spokojnie możesz mu główkę obrócić we właściwą stronę. Zresztą zapytaj najlepiej rehabilitanta.

Pozdrowienia dla wszystkich marcówek i ich Maluszków smile!

2 928

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee moze maly faktycznie boi  sie tej budy , a jakbys uzywala parasolki?

2 929

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla , to sie u Ciebie porobiło hmm
zdrowka!

moja mała miala dziś szczepienie , ma gorączkę 38,5 dostała paracetamol dla dzieci i czekamy na efekt ., sad

2 930

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Biedna Julka. My po jutrze idziemy na klucie i już się martwię co to będzie hmm

2 931

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Eowina właśnie cały czas rozważam i chyba się skuszę (choć mąż mi już truje, że niepotrzebna- jakby to on miał jej używać. ...) tylko tak się zastanawiam do ilu kg nie jest to uciążliwe dla mamy.
Z tą poradą rehabilitanta to tez nie mam gdzie za bardzo bo jak już pisałam nasz masażysta to istny mruk a do tego starej daty.

Na razie spróbuję jeszcze z tą parasolką jak radzi Mirella (bo zazwyczaj jak wracamy to śpi, a w wózku to zawsze wygodniej). Co prawda używałam parasolki ale razem z budką, a jutro spróbuję bez budki.

Mirella my też w środę na szczepienie, ale nie wiem czy na piatek nie przeloze.

Marzena biedna Juleczka. A jak szczepisz? Skojarzonymi?

2 932 Ostatnio edytowany przez Szczesciara19 (2014-06-17 00:40:21)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

O Matko...
Karlo współczuję Ci sad Nie wyobrażam sobie tego bólu.

Moja w wózku też marudzi. Musi mieć budę odsłoniętą i koniecznie muszą być drzewa big_smile Jak widzi drzewo to robi takie ":O" Do któregoś momentu to jak ją wkłądałam do wózka to od razu był odlot. Teraz już nie śpi. Te budy powinny być przezroczyste z funkcją przeciwsłoneczną big_smile big_smile
LeeBee w chustach dzieci się nosi do któregoś tam roku życia... Póki co nie masz się co martwić. Wejdź sobie na jakąś stronę z chustonoszeniem. Ja nawet kiedyś na Netkach zakładałam taki wątek...
A i zapomniałabym big_smile Mała próbuje sama siadać ! Serio ma takie chwile, że leży, robi się cała czerwona jakby chciała zrobić kupę i unosi trochę łepek. Ogólnie jak ją podciągne za rączki i trzymam to stabilnie się trzyma i chwieje po kilku minutach ;D
Ledwo co już się do gondoli mieści i w sumie zastanawiam się czy na spacerówkę nie jest za wcześnie . Chociaż z drugiej strony porządnie kopnie w koniec gondoli to wali główką o przód ;d

2 933 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-06-17 09:08:31)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

u mnie już o niebo lepiej leki działają , tylko strasznie mnie pośladek boli , a zostało jeszcze 7 zastrzyków , no i skutki uboczne brak apetytu i mdłości .

Marzenko współczuję gorączki u nas póki co po szczepieniach jest ok , a paracetamol podajesz w czopku ?

ja muszę poszukać parasolkę , bo gdzieś ją wsadziłam ale nie pamiętam gdzie heh nie ma jak to skleroza smile  a w sklepie nowa 40 zł porażka !! yikes

Szczesciara mój mały gizd też jak siedzi w foteliku to dźwiga głowę do siedzenia cały się zapiera choćby miał przeć tongue a gdy leży delikatnie bokiem to obróci się sam na brzuszek , aż byłam w szoku i teraz boję się go już zostawiać na łóżku , zabawki złapie ale nie chętnie trzymać je chce , a jak ząbki przebiły się już? ja musiałam zainwestować w żel bo mały strasznie to przeżywa , język sobie nawet przygryza , wargę dolną ssie , wszystko co pod ręką to do buzi i trze te dziąsła , a ślini się że muszę używać śliniaczka
mamusie jak kąpiecie maluszki to uważacie na uszy ? by woda się niedostała ?

2 934

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny! Jak Wam minęła noc? Ja wczoraj poszłam spać o 21, Mikołaj budził się o 1 i o 4 rano i oczywiście już od 6:30 nie śpimy a Ja jestem prawie lunatykująca. Zrobiłam sobie właśnie kawę, mały leży na macie to mam chwilę na ploty z Wami big_smile

karla chwała Bogu że Ci już przechodzi. Ale te zastrzyki... aż mnie tyłek boli na samą myśl. Zdrowiej szybko :*
A co do parasolek to Ja kupiła razem z wózkiem ale firmy TACO i jestem bardzo niezadowolona. Parasolka mega duża, jak rozłożę nad gondolą to nawet nie widzę gdzie jadę a do tego bardzo ciężko się ją ustawia na słońce. Ma te sprężyny gdzie możną ją giąć ale są tak toporne że więcej siły i nerwów mnie to kosztuje niż to warte. Do tego to mocowanie do ramy ciągle odpada. Także nigdy więcej nie kupię prze internet takich niesprawdzonych wcześniej sprzętów.

LeeBee Ja ci radziłam z tą parasolką? Bo nie przypominam sobie... Ale powiem ci że jakby mój nie chciał jeździć w wózku to bym chyba już dawno deprechę dostała. Nasz wóz ma już niezły przebieg bo ja ciągle z nim po sklepach i galeriach śmigam, do tego po lesie, osiedlu i tak dzień w dzień jak jest pogoda. Mój mąż mówi że zamontuje w nim licznik big_smile Tylko zaczynam już dostrzegać wady mojego wózka i jestem z niego coraz bardziej niezadowolona. No ale cóż. Gdyby można je było testować jak samochody to byśmy nie miały tego problemu.

Szczesciara Ta Twoja mała to niezły mocarz. big_smile Już siadać che?! Ani się oglądniesz a już będzie chodzić wink

Dziewczyny a jak te maty edukacyjne? Zadowolone jesteście? Z tego co pamiętam to morena kupowała i Tu karla (nie pamiętam już).
LeeBee a jak ten fotelik co kupiliście? Pawełek lubi w nim siedzieć?

2 935 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-06-17 12:43:13)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla jesteś wielka!!!  Troche tylko pomarudzil w jedną strone, ale z ppwrotem to istna bajka. Nawet pod blokiem jeszcze z nim pospacerowalam. Oczywiście jedna jaskółka wiosny nie czyni ale dzisiejsze wyjscie zaliczam do udanych. Jednak co kilka glów to nie jedna.

Szczesciara.  Te dzieci są niesamowite. Jeszcze nie dawno nie chciala główki podnosić na brzuchu, a teraz już do siadu trenuje. Moj to jeszcze chyba nie wie co z głową trzeba robić bo jak go za rączki chwytam to i owszem probuje się podciągac ale głowa zostaje a wręcz ją do tylu wygina i sprawdza co jest za nim smile

Karla my od urodzenia na uszy nie uważamy.  Normalnie leży z zanużonymi i nic mu nie ma.

Co do maty to szkoda gadać.  Ogolnie fajna (miałam ją kilka godzin) bo potem poszła do reklamacji bo napa łącząca pałąki pękla (jakiś feler) i ja glupia zamiast ją odesłać na wymianę i powołać się na niezgodnosc z czymś tam (już teraz nie pamietam z czym) to złożyłam reklamację (bo tak mi polecił sprzedawca) i teraz sobie poczekam bo mają na rozpatrzenie 14 dni roboczych. No ale cóż nie znajomość prawa szkodzi.

A w foteliku samochodowym (Maxi Cosi CabrioFix) zawsze urządza histerie ale potem z reguły sie uspokaja. Ale dziś bym chyba nie kupiła tego fotelika jeszcze raz. Nie wiem jak się będzie sprawował po wyjęciu wkładki dla najmłodszych, ale z tą wkładką w ogóle mi się to nie podoba. Miałam wrażenie, że dziecko ma mocno dociśniętą brodę do klatki piersiowej (a jak obserwowałam dzieci w innych fotelikach to tak nie miały) więc podłożyłam mały ręczniczek, żeby nie był taki "połamany".

2 936

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee kochana to ja Ci pisałam o parasolce smile

Mirella nie maty ja nie zamawiałam smile

2 937 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-06-17 14:14:15)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A widzisz karla bardzo przepraszam już poprawiam smile

Szczęściara jeśli masz spacerówkę rozkładaną na płasko to ja myślę, że spokojnie możesz ją przełożyć. Tym bardziej, że teraz lato idzie

2 938

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mamusie właśnie przed chwilą zauważyłam u Adasia 2 ząbki na dole , biedy to już wiem dlaczego taki marudny ale smarujemy maścia i gryzaczkiem masuje może ulży mu trochę smile

2 939

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

mamusie właśnie przed chwilą zauważyłam u Adasia 2 ząbki na dole , biedy to już wiem dlaczego taki marudny ale smarujemy maścia i gryzaczkiem masuje może ulży mu trochę smile

Ale szybko!! Gratulujemy! smile

2 940 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-06-17 21:33:52)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

dziękujemy smile sama byłam w szoku wczoraj jeszcze nic , a dzisiaj proszę aż dwa na raz ! biedy a gdzie reszta ząbków aż się boję tego marudzenia , nawet kupki zrobiły się inne przez te ząbkowanie są takie ciemne zielone

LeeBee  czyli rozumiem , że parasolka się sprawdziła?

2 941

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kurcze jakiś wysyp ząbków.

Karla. Tak. Parasolka sie sprawdziła.  Jutro jedzieme na szczepienie to się okaże czy nadal sposób będzie działać.

2 942

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee jak po szczepieniu? Dużo płaczu było? U nas znośnie. Mikołaj przed szczepieniem był strasznie rozgadany, gaworzył, śmiał się a po wbiciu igły trochę się zdziwił i zaraz zaczął płakać ale bardzo szybko się uspokoił. Zobaczymy jak minie nam noc. Póki co jest bez objawów ubocznych i oby tak dalej.

Dziewczyny karmiące piersią - jecie już wszystko? Ja od dwóch tygodni jem co popadnie a truskawki to u mnie codzienność. Małemu nic nie jest więc już koniec z ograniczeniami. smile A wczoraj w Biedronce kupiłam sobie piwo Warka Radler 0% alk. i wypiłam jednym haustem. I dzisiaj wysłałam męża żeby mi kupił całą zgrzewkę big_smile

2 943

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella ja szczepienie przełożyłam bo wczoraj i w nocy mi maly troszke kaszlal, ale teraz tak sobie myślę że to raczej przez ślinę.  No ale wolałam przełożyć. Ide po niedzieli. A ty szczepisz jak? Na nfz?

Ja też jem w sumie wszystko. Truskawki też.

A te piwo dobre? Smakuje podobnie jak zwykle?

2 944

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee Szczepimy 5w1, dzisiaj  miał jedno wkłucie.
A to piwo to bardziej jak lemoniada ale mnie tam smakuje. Po tylu miesiącach posuchy jest jak znalazł tongue

Teraz jak napisałaś o tym przełożeniu szczepienia to mnie olśniło, że Ja przecież mojej lekarce nie wspomniałam że Mikołaj 3 tyg temu brał antybiotyk. Co prawda śladu po przeziębieniu nie ma, ale może lepiej było jej o tym powiedzieć a ja kompletnie o tym zapomniałam. hmm Kurde, chyba nic mu nie będzie?

2 945

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Nie no 3 tygodnie to troche czasu. Myślę że nic mu nie będzie.  Jakby to był tydzień, ale trzy? Jeszcze jak karmisz to system odpornosciowy szybciej sie uzupełnia.

2 946

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Nie no 3 tygodnie to troche czasu. Myślę że nic mu nie będzie.  Jakby to był tydzień, ale trzy? Jeszcze jak karmisz to system odpornosciowy szybciej sie uzupełnia.

No właśnie. A poza tym przecież go badała więc gdyby osłuchowo był wątpliwy to pewnie byśmy nie szczepili. Oh... chwile grozy przeżyłam.

2 947

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirela bidulka wpadła w  panikę tongue pewnie , że synkowi nic nie będzie

do mamusiek , które maja chustę jaką ją macie tkaną , elastyczną ?  powiem Wam  , że bardzo mi się to podoba fajna sprawa  to jest na allegro są właśnie tkane i elastyczne ale wydaje mi się że elastyczna się ponaciąga i będzie wyglądać  jak szmata .

My już jeździmy  w spacerówce tzn  musiałam wyjąć wkładkę bo się w niej nie mieścił , oczywiście nie pozwolę jeszcze małemu siadać . Marudzenia, ząbkowania ciąg dalszy , na tyle marudny że nic nie pomaga noszenie , tulenie , kołysanie nic , nic i nic trza to jakoś przeboleć z Emilką tego problemu nie było nawet nie wiedziałam , że zaczyna ząbkować , potem tylko co chwila witałyśmy nowego ząbka .

Za ponad tydzień mamy chrzciny wrrr mam trochę stres smile

zostały mi jeszcze 3 zastrzyki aaałaaa

2 948 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-06-19 21:03:07)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No spanikowalam ale szybko się ocknelam tongue

Karla niech ci mąż pupę masuje po kazdym zastrzyku żeby Ci się źle nie kojarzyło smile

Zapomniałam ostatnio wam napisać że byłam ponownie na kontroli u gina. Z przerażeniem w oczach poleciałam gdy zobaczyłam przy wejściu do pochwy szyjkę macicy. Okazało się jednak że szyjka się ładnie cofnela a to oko łudząco do niej podobne dalej na mnie patrzy. Wg mnie jestem tam mega zdeformowana. A wy też odczuwacie jeszcze ból przy stosunku?  Ja przy starcie to gwiazdy oglądam i to niestety nie z rozkoszy...

2 949

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella a co lekarz powiedział na twoją aktualną budowę anatomiczną?

Ja z początku ten odczuwam ból.  Mnie ginekolog powiedział że zrobiła mi sie poprzeczka.  Niestety nie wytłumaczył mi co to. Domyślam się (po wymacaniu) że chodzi o bliznę ktora jest wklesła i trawda (tak jakby naciagnieta) nie umiem lepiej wytłumaczyć.  I powiedział mi że jesli coś przy stosunku będzie mnie boleć lub krwawic to właśnie to. Ale polożna środowiskowa mówiła mi, ze rana po cieciu tak na prawdę to dochodzi do siebie przez kilka miesiecy wiec na razie jeszcze się łudze, że to uczucie ciagnięcia przejdzie.

Ja dziś od tesciów rower sobie przywiozłam i mam zamiar co drugi dzień jeździć.

A pawelek zaczyna łepek dźwigać.  Co prawda na razie z pozycji półleżącej ale już coś tam kombinuje

2 950

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Na budowę narządu nie powiedział nic. Wymacal mnie i stwierdził że bóle które odczuwam mogą być od kręgosłupa i zalecił wizytę u neurologa. Ogólnie lekarz mruk jakich mało. Jeszcze wybiorę się prywatnie bo nie daje mi to spokoju.
Aha! Stwierdził tylko że rana którą mam po szyciu jest "schowana" i że będzie długo się goic przez co też może dłużej dokuczać. hmm

LeeBee na zdjęciu które dałaś na fb widać że Paweł bardzo ładnie trzyma główkę. smile
A ja na rowerze nie jeździłam ze dwa lata. Może już nawet zapomniałam.

2 951 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-06-20 08:55:17)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Na brzuszku to on głowę trzyma, ale miałam na myśli że do przodu zaczyna podnosić.  Ale na razie są to jedynir lekkie odchylenia

Musisz zmienić lekarza bo ten ci nie pomoże.

My w zeszłym roku kupiliśmy sobie porządne rowery i jak sie wczoraj przejechalam to aż sie taka wolna poczułam.  Hehe.

W ogóle biorę się za sobie. Koniec z obzarstwem (zwłaszcza wieczornym) no i ruch. Bo jak mi mąż zrobi jakieś zdjęcie to patrzeć na siebie nie mogę.

Karla nie zazdroszczę Ci tych zastrzyków.  No ale jeszcze chwila o będziesz po.

Szczesciara ja z malym też muszę wozkiem jeździć tak żeby coś widział.  Juz mu podlozylam 2 reczniki żeby nie leżał tak głęboko w tej gondoli.

Karla chrzciny Adasia macie?

A jak u was z kąpielami i ubieraniem po? Bo u nas po krzmyzysie kąpielowym pozostała histeria przy wycieraniu i ubieraniu. Jak go od pasa w górę oporządzam. Ale wzielam go na sposób i ubieram lezącego na brzuchu na moich kolanach.
Ile to się trzeba nagimnastykowac żeby dziecku dogodzić ... Kąpiele za to przekazałam ostatnio mężowi a  się angażuje.  A wczoraj ugodzilam jego dumę hehe. Bo jak bylismy u tesciow po moj rower (mieszkają gdzies 7 km od nas) to mąż cały czaw mówił ze on pojedzie na moim rowerze a ja wrócę samochodem. Ja caly czas mowilam że pojade sama żeby się ruszyć.  No i u tesciów tez tak powiedział a ja powiedzaialam przy jego mamie że sie chyba boi sam z malym jechać.  Potem tak sobie pomyślałam że jednak ch6ba wolę samochodem, więc oswiwdczylam to mężowi.  A on do mnie że on jedzie samochodem bo nie lubi głupiej gadki że niby się boi (choć ja wiem że nie chciał sam z malym jechac bo zazwyczaj placze)

2 952

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

tak wam bez nicków poodpisuję bo mało czasu mam big_smile

któraś o matę się pytała
ja mam taką z dżunglą jest żyrafa- grzechotka rybka i kotek z piłką - te grają oraz taka palma z motylami
i powiem że jestem mega zadowolona Jaś bardzo się interesuję jak go położę ładnie wyciąga ręce do zabawek


jeżeli chodzi o sprawy ciała po porodzie to ja pomimo szycia teraz już nie mam żadnych problemów
blizny nie odczuwam i seks bez bólu mogę uprawiać

mój mały jeszcze do siadania się nie rwie ale rozmawiałam ze swoją rehabilitantką i powiedziała że jeszcze nie musi
i muszę brać pod uwagę że to dziecko z napięciem i ma robić postępy może trochę później do siadania się zbierać

ja od tygodnia jestem na diecie ale pod kontrolą lekarza byłam u dietetyczki
w sumie przez półtora miesiąca odkąd się za siebie wzięłam schudłam 5kg więc i tak jestem zadowolona
lekarka powiedziała mi że postaramy się dojechać do 62 więc jeszcze trochę przede mną
z ciążowej wagi zostało mi 2 kg

w środę byliśmy na szczepieniach jedno kłucie i doustna szczepionka na rotawirusy mały przeszedł bezproblemowo szczepienie
wiadomo trochę popłakał

w końcu moje dziecko zaczęło więcej jeść teraz pijemy 150 i przerzuciłam się na większe butle - uważam to za duży sukces big_smile
ale na ważeniu okazało się że i tak prawidłowo przybiera i ma teraz 6950
ząbków u nas jak na razie brak wink

ostatnio dużo się u mnie dzieje byliśmy na weselu i chrzcinach siostra urodziła synka śliczną kruszynkę
nadal mam problemy z barkiem i nie bardzo mogę nosić małego więc teraz mąż jeszcze bardziej musi się nim zajmować
u lekarza byłam dostałam jakieś tabletki ale co mi jest nie potrafił dokładniej określić sad

2 953

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

tak 28 czerwca mam chrzciny smile

Mirela to faktycznie musisz zmienić lekarza ;/ i współczuję ...

ja dostałam okres i leci ze mnie jak ze świniobicia ;/ 

w sklepie Dayli są chusteczki nawilżane Poopeys Aloe Vera  72 szt za 1,99 a normalna cena za 4.49 , będę musiała się tam udać i zobaczyć co to za produkt bo z taką firmą jeszcze się nie spotkałam

u nas po kąpieli na ogół jest ok ale czasem ma swoje kaprysy zdarza mu się ryczeć smile

jak już wcześniej pisałam ząbkowanie przechodzi bardzo marudnie  więc nawet teraz noce są rozregulowane ....

a co do seksu to ja wcale ochoty nie mam sad nie wiem czy to jakieś zaburzenia hormonalne ? będę musiała o tym powiedzieć gin.  w ogóle chodzę jakaś pitoma na nic siły nie mam , nic mi się nie chce ,  taka bez życia jestem chyba trza będzie jakie witaminy sobie kupić sama już nie wiem co się ze mną dzieje ;/

Morena  życzę powodzenia w odchudzaniu smile nic tylko pozazdrościć smile

2 954

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Na brzuszku to on głowę trzyma, ale miałam na myśli że do przodu zaczyna podnosić.  Ale na razie są to jedynir lekkie odchylenia

No widzisz, nie doczytałam dokładnie. Mój natomiast lubi ostatnio leżeć na boku i czasem uda mu się samemu przekręcić.
A przy kąpieli natomiast mały jest zawsze radosny, zaczyna lekko marudzić kiedy ubieram mu kaftanik lub pajacyka, czasem nawet się rozpłacze, ale szybko mu przechodzi. Ale dobrze że mąż przejął trochę obowiązków przy kąpieli - ja od początku przekazałam pałeczkę i codziennie Mikołaja kąpie (nawet jak mówię żeby dzisiaj NIE to On i tak chce i nalewa wodę do wanienki) a ja go tylko wycieram. Jakoś tak mi się zawsze wydawało że kąpiel dzieci to zadanie dla ojców.

morena ale szalejesz z tą wagą! Kurde, ja dwa miesiące na fitness chodzę i ciągle ważę tyle samo! yikes (może tylko kondycja trochę lepsza). A z tym barkiem to podejrzane. Może idź do innego lekarza w końcu coś musi być przyczyną.

karla sex teraz dla mnie to słowo które odkąd urodziłam ani razu nie przeszło mi przez myśl. Kochałam się z mężem ale bardziej z obowiązku niż z ochoty. A ochota ponoć wraca po zakończeniu karmienia piersią. Hormony robią swoje...
Piszesz karla o witaminach a ja przechodzę właśnie załamanie z powodu moich wypadających włosów. Dziewczyny ja zaraz będe łysa!!! Moje kudły są wszędzie: w pampersie małego, każdej szufladzie, w kiblu, umywalce, na łóżku a nawet w lodówce yikes Jestem ZAŁAMANA! Od drugiego trymestru ciąży do teraz zażywam Prenatal DHA, zdrowo jem a mimo to te zakichane hormony wykudlają mój łeb na maksa!
Macie na to jakieś sposoby? Można zażywać przy karmieniu coś na ich wzmocnienie? Poradzicie coś?

2 955

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirela i jak rolety dotarły? chyba dobrze kojarzę , że to Ty zamawiałaś po LeeBee

wczoraj w nocy by ost zastrzyk huraaaa !!!!!!!! i aaałaaaa dupa sina i zbolała .

Za tydzień chrzciny i dzisiaj byłam na naukach , które trwały raptem 5 min i ksiądz do mnie z tekstem no tylu to Was się nie spodziewałem ja tylko jedną osobę wyczytałem w notatniku , że będzie chrzest , a jak spytałam o nasz to powiedział , że nic mu nie wiadomo i mam se przyjść do kancelarii w tyg heh Ci to mają podejście , no i czy chce czy nie muszę iść bo co pójdę w sobotę i będę stała jak leluja ;/

ze względu na chrzciny i nie tylko bo już wcześniej miałam na oku ten stół tylko chrzciny przyspieszyły jego kupno  .... i zamówiłam se go A co ! iii już się chwalę tongue http://allegro.pl/stol-120x80-6-krzesel-producent-paleta-barw-i4349761680.html  zdjęcie nr 5 taki o se wybrałam , a ciuszek dla Adasia też już mam kupiony , a dokładnie to coś takiego http://olx.pl/oferta/ubranko-do-chrztu-dla-chlopca-r-74-CID88-ID5UWTf.html

oki spadam bo mały ryczy ...

2 956

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jej mój syn całe dnie płacze nic nie pomaga!!!!! noszenie nic, drze się wniebogłosy , jestem wykończona !!! 

Mirela kochana nie wiem jak Ci pomóc z tymi włosami , może porozmawiaj z farmaceutką coś doradzi , ale dużo moich koleżanek skarży się , że po porodzie lub w czasie karmienia cycem wylatują włosy garściami , a Ty jeszcze karmisz piersią? sory jak pytam ale nie pamiętam , jestem po prostu tak zakręcona , że ała ;/ i jest mi z  tym źle , nawet nie wiem jaki jest dzień tygodnia , moje życie to teraz jeden wilki nieład , bajzel, kiedy się ogarnę nie wiem ....

2 957

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

jej mój syn całe dnie płacze nic nie pomaga!!!!! noszenie nic, drze się wniebogłosy , jestem wykończona !!!

Jejku, karla współczuję Wam obojgu. On bidulek pewnie cierpi a u kogo mu bedzie lepiej jak nie u mamy?! A smarujesz mu czymś na te ząbki? (bo chyba przez to jest marudny)
Na pocieszenie powiem ci że my wczoraj pojechaliśmy do siostry i mój dostał takiej histerii że z sałatką w buzi pakowaliśmy manele i uciekaliśmy do domu. Tak płakał że prawie się zaniósł i cholera wie o co mu chodziło. Sytuacje takie zdarzają się dość często jak jesteśmy "u ludzi" i podejrzewam że coś mu nie pasuje u obcych.

Tak Ja zamawiałam rolety, wiszą od środy ale jestem średnio zadowolona. Pomimo tego że sa przyciemniane to bokami i tak przedostaje się sporo światła gdyż nie dolegają one idealnie. Natomiast na pewno spełniają swoją rolę w gorące dni bo ciepło nie przedostaje się do środka. Miałam już kiedyś rolety mini gdzie zamiast prowadnic żyłkowych były takie plastikowe listwy doklejane na  ramę okna i materiał chował się w środku i to sprawdzało się rewelacyjnie. Ani jeden promień nie miał prawa się przedostać. Ale póki co mogą być.

Tak karmię piersią cały czas, a na wypadanie włosów kupiłam sobie dzisiaj szampon wzmacniający z Ziaji i maskę do włosów, choć wiem już, że przy burzy hormonów niewiele mi to da. Musi samo minąć i tyle, chociaż obawiam się że do tego czasu mogę nie mieć już o co dbac big_smile
Ale dzisiaj przez te moje kudły wydrapałabym mojemu dziecku oko! Cały dzien o tym myślę i dziękuję Bogu że skończyło sie tylko na zadrapaniu. Leżał u mnie na łóżku a ja widząc że wkoło niego pełno mojej czarnej sierści, chciałam to zgarnąć i niechcący zahaczyłam pazurem w jego powiekę. Mikołaj w ryk, ja od razu go na ręce wzięłam i jak zobaczyłam krew to aż mi się nogi ugięły. Na szczęście to tylko lekkie zarysowanie ale się strachu najadłam. Przecież jakbym mu krzywdę zrobiła to chyba bym sobie  ten palec tasakiem odcięła! Normalnie cały czas mi to siedzi.

karla rozumiem że imprezę po chrzcinach robisz w domu? Stół fajny i super cena jak za taki zestaw, naprawdę się opłaca.
Ubranko świetne. Tez kupujesz używane? Ja dla Mikołaja kupiłam na ciuchach taki garniturek za 15zł jak nowy bo to wiadomo że tylko na raz takie ubranko. Ale powiem Wam że super teraz dziecko na chrzest można ubrać. Takie ciuszki są że aż się buzia uśmiecha wyobrażając sobie bobasa w takim garniaku. tongue

2 958

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirello ja już od dawna jem wszystko big_smile Truskawki i nawet piwa też się napiłam. Na początku piłam takie czeskie bezalkoholowe (zajebiste) ! O wiele le[psze od lecha free. A później napiłam się leszka shandy big_smile Ogólnie Marysia idzie spać wieczorem i jak jestem pewna, że wstanie ok 4, 7 to czemu mam sobie na to nie pozwolić. Z tą szyjką to aż mnie zabolało ;O Nie ja nie odczuwam bólu żadnego. Jest lepiej niż przed porodem, bo kiedyś była jakaś za płytka ;D Pozycja która kiedyś była straszna teraz jest najlepsza.

Karlo nie wiem jak z tą chustą, ale wydaje mi się, że się nie rozciągnie. To jest specjalny materiał i kobiety po kilka lat je noszą (z tego co czytałam). Z Chrzcinami będziemy się wspierać nawzajem ;D

Dziewczyny dajecie dzieciaczkom jeszcze wit k + d ?

2 959

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella, ja zamiast rolet polecam koc na okno :-D wiem wiem, troche prymitywnie ale 100% skutecznosci ;-)

2 960

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara ja już daję tylko wit.D.

A my w nocy z mężem baraszkowalismy i powiem wam że mnie nie bolało! Może trochę na starcie ale poza tym w porządku i nawet nabrałam ochot na sex big_smile  Oby było już tylko lepiej.

2 961

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Sialis napisał/a:

Mirella, ja zamiast rolet polecam koc na okno :-D wiem wiem, troche prymitywnie ale 100% skutecznosci ;-)

Już mam rolety a w zasadzie mam teraz podwójne i wiedziałam że jak kupię to słońca nie będzie big_smile

2 962 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-06-22 12:18:07)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no te plastikowe prowadnice super sie  sprawdzają na oknach smile

no zobaczymy co z tego stołu będzie , dam znać jak go złożę smile

ciuszek używany , odkupuję od laski , która również miała ost chrzest więc mówi mi , że dziecko raptem było w nim 2h

Mirela no to super że ochota na sex rośnie smile też bym tak chciała , ale mam jakaś blokadę psychiczna nie wiem co jest grane....:(

Sialis ma racje koc i spokój big_smile albo karton big_smile

Szczesciara mi lekarz kazała cały czas podawać wit.D , nawet dzieciom do 3 lat powinno podawać się tą witaminę  , powinna ona obejmować cały  intensywny okres wzrostu dziecka  , a wit. K podaję się tyko w pierwszych 2 tyg życia ,

tak smarujemy żelem , który dodatkowo schładzam w lodówce , ale to też nie pomaga  na rękach jak Go noszę to cały się wygina , kopie nóżkami , szczypie , krzyczy tak , że się zanosi nawet przy mamie źle i naprawdę nie wiem jak już mu pomóc , nic zęby muszę zacisnąć i przebrniemy to jakoś , tylko szkoda mi Go jak widzę te spływające łzy po małym policzku ...

2 963

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

a zapomniałam napisać zastanawiam się nad kupnem e-papierosa , miała któraś z Was z tym do czynienia ?

2 964 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-06-22 16:15:58)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella ja nawet nie wiedziałam że do mini rolet mogą być prowadnice (dlatego nie pisałam że bokami odstają bo dla mnie to normalne). Ale po twoim wpisie zapytałam wujka google no i mogą, a więc zamierzam się w takowe zaopatrzyć (o ile bedzie wszystko pasować) bo i mnie trochę przeszkadzają te prześwity bokami.

Szczesciara ja k+d podawalam do końca 3 miesiaca przy karmieniu piersią (takie zalecenia dostaliśmy w szpitalu. Teraz już samo D.

Karla stół superowy. A co do e-papierosa to wszystkie znane mi osoby, ktore tego próbowały i tak wróciły do zwykłych.  Ale może u ciebie będzie inaczej smile

A co do Adasia do wspolczuje. Męczy się maleństwo sad

2 965

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla Ja ci się nie dziwię że ochoty na sex nie masz teraz kiedy mały Adaś ząbkuje. Ale nic nie trwa wiecznie, na pewno ochota ci wróci. A ja to chyba taki jednorazowy przebłysk miałam bo już mi przeszło big_smile A o e-papierosach pojęcia nie mam więc nie doradzę.

LeeBee ja też kupię te listwy i przykleję bo jednak słońce się przedostaje do środka i już nie jest tak ciemno jak powinno być.

2 966

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oj dziewczyny ja ochotę miałam zawsze i mam nadal, fakt, że nie zawsze mam siłę. Są dni, że Synuś tak daje w kość, że marzę tylko żeby się położyć i zasnąć. Teraz tak czy inaczej męża nie ma sad

Dopadło mnie zapalenie korzonków nerwowych. Coś strasznego! Ciężko mi podnosić Synka, a co dopiero wybrać się na spacer i znieść wózek....prawie do wszystkiego potrzebuję pomocy. Na szczęście już dzisiaj jest nieco lepiej.

Dziewczyny, a kiedy zamierzacie swoim maluszkom rozszerzać dietę? Macie jakieś przepisy itd.? Ja pierwszą marchewkę mam zamiar zaserwować Ksawerkowi w "mini urodzinki"- jak skończy 4 miesiące.

Czytałam, że któraś z nas zastanawiała się nad fotoksiążką z Familyservice. Czy jeszcze któraś z nas się na to skusiła? Warto? Jak opinie? Ja się zastanawiam właśnie nad książką, bo cena 20 zł kusi.

2 967

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
kobietka86 napisał/a:

Czytałam, że któraś z nas zastanawiała się nad fotoksiążką z Familyservice. Czy jeszcze któraś z nas się na to skusiła? Warto? Jak opinie? Ja się zastanawiam właśnie nad książką, bo cena 20 zł kusi.

Ja zamówiłam, zapłaciłam i czekam już na nią od prawie dwóch tygodni więc jeszcze opinią nie mogę się podzielić. Ale jak tylko przesyłka dotrze to dam znać.
Wspólczuję tego zapalenia, oby szybko ci przeszło. A co do diety to ja zamierzam rozszerzyć dietę od 5 miesiąca wprowadzając gluten. A przepisów jak na razie nie mam, pewnie sama je wymyślę jak przyjdzie co do czego.  wink

Dziewczyny zrobiłam sobie wczoraj ta maskę na włosy i powiem Wam że jestem w szoku! Dzisiaj rano z łóżka zgarnęłam zaledwie kilka włosów (a nie cała garść jak dzień wcześniej). I mam teraz wątpliwości czy wypadły mi już wszystkie włosy które miały wypaść czy ta maska taka rewelacja! Aż nie do wiary że po jednym razie taki efekt! yikes

2 968

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witam Was mamusie ....

Wybieram się z Emilą do lekarza , niech mi da skierowanie do psychologa dziecięcego , albo będę musiała wybrać się do neurologa , kobity sama już nie wiem co myśleć o jej zachowaniu ;/    bawi się czymś a zaraz wpada w taki szał choćby jaki diabeł w nią wszedł  bo np nie umie otworzyć pudełka albo że na coś jej nie pozwolę , patrzy na  mnie wielkimi oczyma i drze się najgłośniej jak umie , kopie nogi , rzuca się strasznie to wygląda a zaraz potem jeszcze sika , powtarza się to już od dłuższego czasu  , nawet jak jeszcze Adasia nie było , w nocy nagle też się budzi z taka histerią , a jak mówię że idę z nią do lekarza to teściowa już mnie krytykuje , że na siłę chce dziecku chorobę wkręcić , no tak tyko ona z  nią nie przebywa 24h i nie wie jak sie zachowuje , wydaje mi się że te ataki mogą być spowodowane wcześniactwem ..... jak nie urok to sraczka !  i jak se tu potem dymka nie puścić ;/

2 969

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobietka współczuję bólu a do tego sama jesteś.  Nieciekawie.

Mirella a cóż to za maskę CUD masz?

Karla bo po co teściowej gadasz. Tylko mieszać będzie.  A z małą możesz iść do lekarza. Przecież to nie zaszkodzi a może pomoże.

Ja rozszerzać dietę też będę po 5 m-cu. Nad przepisami na razie nie myślę bo z poczarku to i tak dania jednoskładnikowe. Z czasem będę myśleć.

2 970

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla ja piernicze, to masz kocioł. Ja na Twoim miejscu szła bym do lekarza lub chociaż do poradni psychologicznej dla dzieci. Może się okazać że to zachowanie to kwestia wieku i buntu lub może tak jak piszesz, może to mieć związek ze wcześniactwem. Lepiej się poradzić specjalisty.

LeeBee kupiłam maskę do włosów WAX HENNA. Wyguglałam że ma dobre opinie i się skusiłam. Właśnie robię sobie drugi zabieg i siedzę w turbanie na głowie. A tobie nie wypadają włosy? Ja już mam dosłownie garstkę na głowie, zastanawiam się czy nie obciąć.

A jak wasze pociechy? Zdrowiutkie i wesolutkie? big_smile
Mikołaj zaczął się śmiać na głos a do tego zaczął "pyrkać" robiąc przy tym bańki big_smile Umie też przełożyć sobie zabawkę z ręki do ręki i oczywiście wszystko co wpadnie mu w rękę wkłada do buzi.
Natomiast ze spaniem to dalej wolna amerykanka. Kiedyś przespał mi od 20 do 3 a dzisiaj o północy juz się obudził i standardowo o 4 i do 5 nie spał. Potem już nie wiem bo usnęłam ale od 6 jestem na nogach. I tak dzień w dzień...

2 971

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella mi też włosy wypadają, ale już sie do tego przyzwyczailam.  Ale w środę idę do fryzjera. A co!!! I zafunduje sobie farbowanie z sauną.

Mój bąk mały zaczyna matce dawać odetchnąć. Już nie ryczy zawsze i wszędzie tylko z tymi drzemkami dziennymi mogło by być lepiej.

A no i gazy dalej ma.... za szybko się ucieszyłam. Już nie wierzę że się szybko skończą.

Za to spacery są dużo lepsze i sposób z samą parasolką się sprawdził. W rączkach jeszcze nic pewnie nie trzyma, ale dwa dni temu zaczął główkę do przodu dźwigać no i bez przerwy to usilnie ćwiczy tylko ja mu zbytnio nie pozwalam (ze względu na ten kręcz) no i wtedy jest ryk. Gardło dalej sobie bada i ślini się przy tym niemiłosiernie. A jutro mamy szczepienie.

2 972

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla pewnie, że idź z Emilką do lekarza. Trudno przecież stwierdzić czym jest jej zachowanie spowodowane. Czesto dzieci się tak zachowują jak na świecie pojawia się rodzeństwo żeby zwrócić na siebie uwagę, ale skoro piszesz, ze tak zaczęła zachowywac się wczesniej to warto sie zastanowić nad powodami, zwłaszcza, że masz podstawy żeby twierdzić, że to chociażby wcześniactwo labo jak pisałaś wcześniej może podawana jej wtedy adrenalina. Po drugie będziesz przecież spokojniejsza jak pójdziesz z nią do lekarza i co więcej pewnie pomoże Ci rozwiązań ten problem.

Mirella ja stosowałam tę odżwykę, ale tak szczerze to nie widziałam żadnych rezultatów. Zdecydowanie bardziej polecam produkty radical. Słyszałam też, że wiele kobiet na kłopoty z wypadaniem włosów zażywa witaminy dla kobiet w ciązy, ale przecież przy karmieniu piersią i tak powinno się je zażywać, więc to nie może być przez ich brak. To normalne, ze włosy nam teraz wypadają, mam tego serdecznie dość, aż mnei to krępuje, bo wszedzie one są. Linieje jak zwierzę na lato!! Chyba musimy się z tym pogodzić...., to przecież czasowe.

LeeBee super, że już już coraz lepiej z Pawełkiem...pewnie dorasta smile)

2 973

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ale się wqrwiłam !!!!!;/;/;/    w niedzielę byliśmy na cmentarzu , no i Emila odwaliła znowu ten atak co Wam wcześniej pisałam , ludzie się patrzyli tak jakbym dziecko biczem zbiła ale ona tak o z niczego wpadła w taką histerię  , posikała się i dalej się tak darła że  masakra , i kazałam jej usiąść na ławce i do póki się nie uspokoi to ma tam siedzieć , mówiłam to stanowczym głosem , a dzisiaj zaczepiła teściową babka i mówi jej no że ta pani synowa to tak się wydzierała po tym dziecku tak się darła że aż biedne dziecko się zanosiło !!!!! no qrwa tak jakbym w pysk dostała !!!!!!!!  nie drze się po dziecku w miejscach publicznych! owszem w domu krzyknę ale nie na mieście jak już to upominam ! ale ona właśnie ma takie ataki że aż się zanosi co tak się drze , i oczywiście teraz wyszłam na wyrodną matkę !!! po nocach mi się śni że przychodzi mi do domu opieka społeczna bo sąsiedzi wzywają , ona robi takie histerie chce jej pomóc ale nie da sobie i ja w tym wszystkim najgorzej wychodzę!!!! bo kto jak nie matka okropna i zła wrrrrr jestem strasznie zła!!!!!   ehhhhh

2 974 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-06-24 20:47:33)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Nie no karla. Idź z małą do lekarza, bo jej zachowanie jest "podejrzane".

Z ludźmi tak to już jest. Ploty, ploty, ploty. A teściowa pewnie jeszcze dodała swoje trzy grosze. Daj spokój. Nie przejmuj się. Ty wiesz jak było. Stare baby mają to do siebie, że tylko by oceniały za złe wychowanie. Tak jak moja teściowa. Pawełek płacze bo na pewno go nie nosimy i chciała nam zademonstrować jak się uspokaja dziecko. Szybko jednak skapitulowała mówiąc, że u mamy najlepiej. Bo ja chyba lepiej wiem czy moje dziecko lubi być noszone czy nie oraz w jaki sposób.

No ale jest to wqrwiające. Nie ma co się dziwić.

A mój dzieć dziś urządził dzień histerii. Jestem normalnie padnięta.

Za to nasz pediatra powiedział mi żebym dietę zaczęła rozszerzać od 4 m-ca no i teraz w kropce jestem

2 975

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla LeeBee ma rację. Sama wiesz najlepiej jak było i nie ma co się zadręczać. A stare baby szukają tematu do plotek to sobie babsztyl obrał w Tobie cel. Nie przejmuj się tym. I nie masz co czekać z wizytą u specjalisty bo szkoda dziecka. Ty sobie szarpiesz nerwy a Ona biedna pewnie nawet nie wie co się z nią dzieje i dlaczego tak reaguje. Ale z tego co opisujesz to podobne objawy ma dziecko mojego szwagra ale do tego dochodziły także inne syndromy takie jak brak komunikacji społecznych. Dzieciak nie umie do dzisiaj choć ma 6 lat powiedzieć proszę, dziękuję, a przepraszam to mu w ogóle nie przejdzie przez gardło. Do tego jak coś nie szło po jego myśli np. siadłam na fotelu na którym on miał siedzieć to zaczynał się płacz, tupanie nogami a czasem czyjeś spojrzenie na niego doprowadzało go do histerii. Do tego śpi jeszcze w pampersie (!) co już jest dla mnie kompletną przesadą. Okazało się że chłopak ma zespół Aspergera - to jest taka lekka odmiana autyzmu. Jeżdżą z nim na terapię i jest znaczna poprawa ale pani zaleciła rodzicom postaranie się o drugiego potomka żeby mu w tym pomóc. No i dwa miesiące temu urodziła mu się siostra.
Karla nie piszę tego żeby cię straszyć ale czasem zachowanie dzieci nie wynika tylko z buntu. Trzeba czasem fachowej obserwacji żeby stwierdzić co tak naprawdę dzieje się w jej głowie, więc moim zdaniem nie powinnaś zwlekać.

LeeBee co lekarz to inaczej. Mój twierdzi że jeśli dziecko karmione piersią prawidłowo przybiera na wadze to do 6 m.ż. nie potrzeba go niczym dokarmiać. Jak widać co szkoła to inaczej. I bądź tu mądry...

2 976

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Co do tych włosów to ja też mam tragedię big_smile I zamiast to się polepszyć to jest coraz gorzej !


KARLO ! Co za idiotka ! Wkurzają mnie takie babska na maxa. Chyba nie ma nic gorszego... Jak słyszę takie historie to się cała gotuje.
Taki urok tych podłych starych bab hmm Wiesz Karlo która to sąsiadka chociaż dokładnie ? Matko ja bym jej urządziła taką awanturę... Ehh . Tak to jest niestety hmm A co do tego lekarza to idźcie jak najszybciej. Może to być nic - taki wiek, a może być coś gorszego hmm Nie ma co. Trzeba się pośpieszyć.

Ludzie to w ogóle są podli. Jak Marysia płacze - bo tak czasami z dziećmi jest, to ludzie sie tak PATRZĄ że szok !!! Jakby nie wiem jaka krzywda jej się działa. Przecież to jest oczywiste, że nie mamy na to wpływu hmm Głupie babska.

Ja dzisiaj też mam dzień zajebisty.
Byliśmy w sklepie. Ładowaliśmy zakupy do auta i jakiś dziadek (nie żul ani nic z tych rzeczy). Taki z laską zmęczony... Podszedł i zapytał się czy dorzucę mu do leków. No dałam mu co prawda tylko 5 zł, ale zawsze coś. Pomyślałam sobie jeszcze wtedy "ja nie zbiednieję, a może mi się zwróci" ....
No dobra. Wyjechaliśmy ze sklepu pojechaliśmy do solarium. Wsiadając z powrotem już z opalanka do auta zostawiłam portfel i telefon na ... DACHU OD AUTA. No jakby nigdy nic oczywiście zapomniałam i wsiadłam sobie do auta. Przypomniało mi się o portfelu już na naszej dzielnicy ;O Matko. Zawał. Dokumenty. Kartę trzeba zablokować... Milion myśli na minutę. Serce bije jak dzwon... Adam wsiadł do auta i zaczął szukać... Znalazł. Telefon. Po portfelu ani śladu. Przywiózł telefon. Nic się nie stało. Jest zmiażdżony z boku (widać że przejechany) big_smile
Adam pojechał dalej. Dzwoni do mnie babeczka z mojej szkoły z sekretariatu, że dzwonił jakiś facet który ma moje dokumenty. Uff... Tylko się modliłam, żeby to był normalny człowiek. Umówiłam się z nim w osiedlowym gabinecie stomatologicznym. Oddał mi wszystko, postawiłam mu flaszkę i jest GIT.

Ogólnie mam straszną pamięć... Zostawiam klucze w drzwiach (to już normalne).
Wracam się co najmniej 3 razy jak wychodzę sama żeby sprawdzić czy wszystko wyłączyłam. Zapominam o wszystkim. WSZYSTKIM . Teść chory na alzheimera ma lepszą pamięć ode mnie hmm

Wracamy do domu. Dzwoni do Adama jego matka. Ewka nic nie wie o Chrzcie ! (siostra A) Co wy !? Idźcie ją zaprosić osobiście !
Co za babsko ! Przekręca wszystko. Wpierdala się we wszystko ... No nie ważne. Dzwonie do Ewki ona mówi, że przecież wszystko wie ;D
Ogólnie posprzątałam big_smile To jest rodziców A mieszkanie tak jak wiecie tylko oni sobie cały ciepły sezon siedzą na działce.
Hmm.. W przedpokoju wisi głowa wilka ze świecącymi oczami. W rogu siedzi goła lalka, wiedźma na miotle i takie tam. Normalne. Nie dla kogoś kto wchodzi tu pierwszy raz, ale dla mnie już tak. W salonie (SETKI) aniołków, w kuchni stoi stary TV, 5 mikserów, 3 tostery, na mikrofali wszystko i nic (ciekawe kiedy to spadnie) najlepiej na jej łeb big_smile big_smile big_smile Ogólnie do tej kuchni nie da się wejść. Lodówka stoi za drzwiami i musiałam się nieźle nagimnastykować w ciąży żeby coś zjeść big_smile No . Posprzątałam. Wiem, że nie powinnam... To jest jej mieszkanie, a nie moje, ale przecież za wszystko płacimy. Mieszkamy z nimi, to ma być nasze mieszkanie więc mam nadzieję, że mnie nie zabije. Pewnie znowu zacznie chlać big_smile W sumie póki co ogarnęłam kuchnię... Nie wiem czy do soboty zdążę ze wszystkim. Jutro wpada ww TEŚCIOWA big_smile Co wy byście zrobiły? W końcu za chwilę ma być Chrzest ...

2 977

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczęściara dobrze, że głowy nie można zapomnieć smile
A co do porządku. Dobrze, że zrobiłaś, a "teściowej" powiedz, że trochę ogarnęłaś przed chrzcinami, ale wszystko schowałaś (i powiedz jej gdzie). I dodaj, że jak będzie chciałam to potem wszystko przywrócisz do stanu poprzedniego, a nawet nasr.asz ekstra na środek (to już żart big_smile), ale miała by pewnie minę bezcenną hehe.

Dokładnie z tymi lekarzami to nigdy nie wiadomo. Jeden gada tak, drugi tak, a ty człowieku bądź mądry. Ale chyba jednak nie zacznę zaraz od początku 4 miesiąca. Poczekam tak ze dwa tygodnie, a od piątego zacznę wprowadzać gluten.

A jak jej się zapytałam czy to mu nie zaszkodzi na te jego problemy brzuszkowe to powiedziała, że czasem pomaga. Więc w sumie zobaczę. Jak z brzuszkiem się trochę unormuje to wtedy będę wprowadzać. Wiadomo, że początki to kilka łyżeczek, więc bardziej spróbowanie niż jedzenie. No i moja mi powiedziała, że nowe warzywko czy owoc mam podawać przez tydzień, więc w sumie przez miesiąc wprowadziłabym raptem 4 nowe smaki. W sumie to nie dużo. także jeszcze pomyślę.

Byłam przedwczoraj u dermatologa bo chciałam usunąć pieprzyk z nosa no i niestety wyszłam niepocieszona, bo musiałabym małego od piersi odstawić na dobę, a póki co to nierealne. Więc swoje plany muszę odłożyć na później.

Po szczepieniu wszystko dobrze. Nie darł się bardziej niż przy rozbieraniu smile a dziś jedziemy na kontrolne usg bioderek, a mały mi po masażach o 10:00 zasnął i aż żal mi go budzić, zwłaszcza, że udało mi się go uśpić w łóżeczku bez noszenia, bujania i cycka.

Karla a Twój mąż był przy tym ataku na cmentarzu? Tak pytam, bo może teściowa przed syneczkiem chciała pokazać jaka ty zła jesteś

2 978 Ostatnio edytowany przez karla90 (2014-06-25 12:33:08)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

babska stare poje.....tak mąż też był na cmentarzu i mówi mi ja sobie nie przypomina, żebyś sie po niej darła i śmieje się z tego , że stare baby są ślepe i głuche , powiedział że mam się tym nie przejmować .
A teściowa nie zna kobity , tylko z widzenia bo mieszka gdzieś w tej samej ulicy ale powiem jej żeby mi ją pokazała tą starą pizd...i podejdę do niej i się jej spytam czy ma coś mi do zarzucenia , że sokoro az tak mocno się darłam i chciała interweniowac to czemu nie podeszła nie ja tak tego nie zostawię pojadę jej w pięty !!!!!!

Szczesciara to faktycznie miałaś szczęście , że znalazł się facet który oddał portfel , no a tel. to najmniej ważny zawsze idzie sobie zapodać nowy smile  , u mojej teściowej też sodoma i gomora wszystko ponastawiane  , nie ma miejsca na nic , dobrze że nie muszę już z nią mieszkać , nienawidzę gdy jest tak napchane ja lubię mieć przestrzeń , a z tym zapominaniem to mam tak samo to klucze w drzwiach , to 3 razy wracam się zobaczyć czy mieszkanie zamknęłam , czy gaz wyłączyłam ahhh szkoda gadać , zawsze mówiłam że jak będę miała dziecko to jeszcze w sklepie o nim zapomnę ale na szczęście jeszcze mi się to nie zdarzyło i mam nadzieję , ze się nie zdarzy smile

LeeBee   wiele czytałam  na temat urozmaicenia diety od 4 mies,  robi sie to po to by przygotować organizm to składników, uodpornić go , bo gdy zrobimy to za późno organizm może potem tego nie tolerować , a konsekwencjami są alergie , problemy z układem trawiennym itp itd

Mirela przeczytałam już wszystkie możliwe strony na temat Zespołu Aspergera , może z 4 cechy co do niej pasują , a mówi bardzo ładnie słowa proszę , dziękuję , przepraszam  i nie ma z tym problemu , jest mądrą dziewczyną bardzo szybko się uczy ehhh idę jutro z nią do lekarza ...

LeeBee ja mam sporo ba nawet masa pieprzyków na całym ciele !!! jest ogrom i co chwila pojawiają się nowe , martwi mnie to trochę bo mój ojciec miał czerniaka (rak skóry ) ale na szczęście nie aktywny ale jest , i ja mam po nim  te pieprzyki , boję się pójść do dermatologa bo powycinają coś , narusza i nie daj Boże uaktywnią , wrrrr na samą myśl jestem przerażona ...

stół właśnie przyszedł jestem MEGGAAA ZADOWOLONA!!!! big_smile ciuszki dla Adasia wczoraj przyszły jjejj ale on słodko w tym wygląda smile mój mały przystojniak smile

u nas dzisiaj brzydka pogoda  pada deszcz i zimno jest , więc siedzimy w domu

aha zapomniałam napisać ja  jak ost dałam małemu ze słoiczka marchewkę to...mina bezcenna tak się skrzywił heh trochę mu to opornie szło ale zjadł pół słoiczka smile a chcę dzisiaj dać mu herbatkę koperkową , a w tym herbatniki taka papka zobaczymy smile

2 979

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

To karla jak piszesz, że warto wprowadzać nowe produkty to chyba jednak się skuszę. Tym bardziej, że tak jak mówiłam - początki to raczej próbowanie a nie jedzenie.

Wróciliśmy z bioderek. Ia na obu (czyli lepiej być nie może). A lekarz powiedział, żeby dalej pieluchować do 6 miesiąca. Heh. Co oni mają z tym profilaktycznym pieluchowaniem. Od początku nie pieluchowałam i jest dobrze, aczkolwiek, że względu na wzdęcia trochę mu się tymi nogami namachałam we wszystkie strony smile

A propo plotek
Na pewno słyszałyście o tym dziecku z Rybnika zamkniętym w samochodzie. Ojciec kapnął się dopiero po chwili, że ma dziecko w samochodzie i zjechał na taki parking przy zalewie. Wtedy już lało i buła burza. Zaraz poszła plota, że dziecko zostało uderzone piorunem. A na drugi dzień jak pojechaliśmy do teciowej to ona się nas pyta czy słyszeliśmy o tej dziewczynce, my mówimy  że tak, a ona mówi, że to jeszcze nie wszystko bo tego samego dnia 9-cioletniego chłopca piorun nad zalewem poraził.
I tak o to z 3 letniej dziewczynki zamkniętej w samochodzie stał się 9-letni chłopiej, w którego uderzył piorun.

Na mnie też ludzie patrzą jak mi Paweł histerie urządza, a uwierzcie, że ma tak wyćwiczone gardło, że dosłownie bębenki pękają (piszczy w uszach). I niech by tylko ktoś spróbował wtedy mi uwagę zwrócić. Ojjj nie radziła bym. A taki babon to ci w oczy nie powie tylko obgada za plecami.

2 980

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jejku Karla co to za babsko!! Nie przejmuj się nią, bo one zawsze mają wiele do powiedzenia, a zwłaszcza jeśli teściowej. Tak swoja drogą to uważam, że teściowa już wtedy powinna jej powiedzieć żeby nie wsadzała nosa w nie swoje sprawy i jak ją to tak raziło co się działo na cmentarzu to mogła tam interweniować.

Szczęściara bardzo dobrze, że wszystko pomyślnie się skończyło. U mnie zapominanie stało się teraz na porządku dziennym. Klucze w drzwiach już nie raz zdarzyło mi się zostawić.

LeeBee ja dużo czytałam na temat rozszerzania diety i podobnie jak Karla doczytałam się, że im później wprowadzisz nowe produkty to może spowodować to alergie, zwłaszcza jeśli chodzi o gluten. Co książka, lekarz, pielęgniarka to inna teoria i na dobrą sprawę nie wiadomo co mamy robić. Ja postanowiłam rozszerzać dietę po 4 miesiącu, z tym, że już nie karmię piersią, a tyle pokarmu co wcześniej miałam to mu na kilka łyków tylko wystarczało.

Czekam właśnie na pielęgniarkę środowiskową, miała być o 12..... Spóźnia się ponad godzinę a za oknem u nas taka ładna pogoda dzisiaj. Warto ją wykorzystać, bo jutro znów ma być u nas zimno. Mały zasnął i śpi w najlepsze, więc pewnie niedługo się zjawi pielęgniarka i go obudzi... a co niech matka nie ma lekko.

2 981

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej mamusie! Nie przejmujcie się tak tym wprowadzaniem glutenu. Co lekarz, strona internetowa, książka to mówią i piszą co innego. Podpytajcie nasze mamy od kiedy dawały nam grysik. Pewnie odpowiedzą wam że od 3 miesiąca smile I stało nam się coś? Mamy z tego powodu alergie? Pewnie są takie osoby które mają uczulenie na białko pszeniczne ale to nie znaczy że podanie wcześniej czy później temu zapobiegnie. Jak ktoś ma takie uwarunkowanie genetyczne to go nie ominie i już.
Rozumiem jednak że mamy pierwszych swoich pociech są zdezorientowane (jak Ja np.) bo nie wiemy w końcu kogo słuchać. Myślę że trzeba podejść do tego zdroworozsądkowo i wypośrodkować płynące zewsząd zalecenia. Ja zamierzam karmić tylko piersią do 5 miesiąca a potem wprowadzę jakąś nowość.

LeeBee i stąd właśnie się biorą ploty. Ludziska coś usłyszą, każdy dołoży swoje 5 groszy i napiszą scenariusz lepszy niż Tarantino. A stare baby to tylko czyhają na taką okazję bo przecież z czegoś spowiadać się u Ojca Dyrektora muszą.

karla jak u lekarza? Napisz co u Ciebie i jak Emilka.

Szczesciara dobrze zrobiłaś że posprzątałaś, teściowa powinna się cieszyć, a jak jej tak bardzo zależy na tym graceniu mieszkania to powiedz że po chrzcinach odłożysz wszystko na miejsce i już. Ja też nie znoszę takiego "zasrywania" pomieszczeń byle czym. W ogóle mi się to nie podoba. Mnie cieszy minimalizm - nawet sama na komodach mam po jednym kwiatku i ramkę ze zdjęciem big_smile 

kobietka a jak u Ciebie z korzonkami? Lepiej?

Marzena Co u ciebie? Coś nas opuściłaś ostatnimi czasy... oj nie ładnie smile

joanna a ty w końcu kiedy podepniesz się do sieci??

2 982

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

hej niestety do lekarza z Emilą nie poszłam bo mojej lekarz nie ma , więc wybierzemy się innym razem

pogoda do dupy , deszcz pada ...

co do rozszerzania diety boję się , że mały to alergik , jak już ma skazę białkową to i zapewne na gluten ;/ heh chłop jak dąb a alergik , Emila wcześniak a babko jak ta lala wszystko jej pasowało , ba nawet nie pluła marchewką tak jak Adam bo dzisiaj znowu mu dałam ale ugotowałam swoje jjeeejjuu mina choćby jakąś truciznę mu dała wszystko wypluwał , miny krzywe heh oj czuje , że będzie z nim problem heh w ogóle Adamy to uparciuchy i bardzo szybko wpadają w złość big_smile wiem to po swoim synku big_smile

2 983

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla zgadzam się, wszystkie Adamy które znam tak mają big_smile

U mnie dziś pogoda pod chmurką ale nie pada. Zdążyliśmy z Mikołajem dwa razy na zakupy wykręcić i jeszcze w Biedronce przy kasie brakło nam kasy big_smile big_smile I  musiałam oddać Warkę na którą miałam ochotę... Buuuu... ale mąż obiecał że mi kupi smile

2 984

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no i kochane powiem Wam , że moja córa mnie straszy , wczoraj wieczorem poszłam do jej pokoju , tuląc ją i śpiewając kołysanki ,, była to godzina coś po 21 i tak śpiewam jej , śpiewam a zaraz Ona do mnie z tekstem  mama tam stoi Pan , pytam jaki Pan ? , ona znowu odpowiada mama tam stoi Pan i patrzy , pytam gdzie ? pokazuje mi palcem że na przeciw nas na ścianę , odpowiadam jej Emilko tam nic nie ma , mama tam jest Pan i tam on stoi , wpatrywała się dziwacznie w to miejsce , potem kazałam jej podejść do tego miejsca i pokazać gdzie On jest, i  poszła  pokazała tu stoi i szybko uciekła z tego miejsca , no powiem Wam że byłam z deka w szoku i trochę dryga miałam heh , potem znowu pokazywała mi że na środku pokoju stoi Emilka i mama i pokazywała mi palcami dwie osoby , które niby tam stały heh . Dzieje się to tylko u niej w pokoju , i mówi tak odkąd się tu wprowadziliśmy na te mieszkanie , wcześniej na starym mieszkaniu nie było takich sytuacji , jeszcze na samym początku jak mieszkaliśmy zaledwie pare dni  przyleciała do nas przestraszona i mówi mama tam jest Pan w pokoju wtedy pół nocy nie mogłam spać i kazałam Piotrkowi iść sprawdzić , heh nie wiem co o Tym sądzić ....

2 985

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ojejku Karla nie dziwię się, że Cię to przeraziło, ja też bym była przerażona jakby moje dziecko twierdziło, że widzi w pokoju Pana, zwłaszcza, że te sytuacje się powtarzają. Nie wiem biedna co Ci doradzić. Wybierz się z nią jak najszybciej do lekarza, nie mam doświadczenia, może to jest normalne u małych dzieci, ale lepiej sprawdzić wszystko.

Mi już ból korzonków minął, był okropny, ale już jest ok. Oby tylko to okropieństwo nie wracało.

Szczęściaro jak tam po wizycie teściowej? Ja z pewnością bym posprzątała te wszystkie graty ze względu na chrzciny i jakby coś jej nie pasowało to bym powiedziała, że wszystko odłożę na swoje miejsce zaraz po chrzcinach.

Jesteśmy już po wizycie pielęgniarki...dostałam schemat żywienia niemowląt i mam w związku z tym pytanie do "butelkowych mam". Odmierzając ilość mleka sugerujecie się tabelką na opakowaniu mleka czy może ilościami jakie wynikają ze schematu żywienia?  Na opakowaniu jest 30 ml więcej niż wynika to ze schematu żywienia.

2 986

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja się sugeruje z tabelki która jest na puszcze od mleka

2 987

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kurde karla, aż ciarki mi po plecach przeszły... Nie wiem co o tym myśleć.
Spróbuj ją może wypytać o tego pana, w taki sposób, żeby ocenić czy wymyśla czy mówi prawdę. czy widzi go tylko u siebie, kiedy go widzi, jak wygląda, którędy wchodzi i wychodzi.

A może kiedyś jej się coś złego przysniło (jakiś pan) i teraz się boi i wyobraża, że tam jest.

2 988

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Helo.

Jaka tu cisza smile

Morena co u ciebie? Jak postępy Jasia?

My w końcu mqmy tą nieszczęsną matę.  I bardzo się Pawełkowi podoba smile

Od kilku dni powiedziałam sobie zero noszenia przy usypianiu i przy cycku bo to z celem się mija bo jak wstanę albo bujać przestanę to się wybudza i tak od kilku dni na dwie drzemki kładę go w łóżeczku.  Klepie w tyleczek, daje smoczka i zasypia (oczywiscie troche histerii przy tym jest)

I wczoraj pierwszy raz karmiłam publicznie smile

2 989 Ostatnio edytowany przez mirella (2014-06-28 17:04:04)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Cisza bo sobota rokuje dobrą aurą i pewnie grille już się rozpalają. tongue A My z Mikołajkiem siedzimy sami, bo tata pojechał z kolegami na Rysy a mama piecze placek z truskawkami. To ta co ciężko ćwiczy! big_smile Ale jutro rocznica ślubu więc się skusiłam tongue
Kurde dziewczyny muszę się wam wyżalić. Chodzi o moich teściów a raczej teściową. Wiem, wiem, temat stary jak świat, ale ja tutaj nie o tym że się wtrąca i poucza bo z tym to nie mam problemu, tylko chodzi o zwykła pomoc przy małym. Odkąd się urodził przypilnowała go trzy razy i to oczywiście za naszą prośbą. Mieszkamy sami, moja mama jest za granicą więc siłą rzeczy nie może mi pomóc a oni mieszkają 15km od nas, są na emeryturze i nawet nie spytają mi się czy choć raz w tygodniu wziąć małego na spacer na godzinę. Jejku, ile ja bym sobie zrobiła przez ten czas! A wiecie jak to przy dziecku. W sumie i tak wszystko ogarniam ale już coraz bardziej na zapalenie płuc bo jego drzemki w ciągu dnia to raptem 30min i już świeci oczami. Wczoraj przyjechali w odwiedziny na godzinę i spytałam czy nie idą czasem na zakupy bo by mi go wzięli. Niestety nie szli więc i wypili kawę, pobawili go trochę i pojechali opiekować się drugimi wnukami. Dla nich najlepiej i najwygodniej jak my tak jeździmy, a teściowa kiedyś przy obiedzie do Mikołaja wystrzeliła jak guma z majtek, że z nas są CHAMY bo nie przywozimy go do babci yikes Aż mi tętno skoczyło a potem oberwało się mojemu że nie zareagował i powiedziałam mu, żeby ich w końcu uświadomił że też mogą wsiąść w auto i przyjechać do nas nie tylko na kawę, ale też na spacer z małym. I oto mam dzisiaj idealny przykład jak mój mąż organizuje zajęcie się wnukiem przez dziadków. Sam pojechał w góry i zadzwonił...do mojej siostry czy by czasem nie przyszła do  mnie żeby mi coś pomóc. Wiem, że jest wiele takich rodziców gdzie muszą radzić sobie sami, ale kurde, te dwie godziny w tygodniu to tak wiele? Dzisiaj znowu się mojemu oberwie tongue
O wilku  mowa, właśnie dzwoniła teściowa z zapytaniem czy jutro przyjedziemy do nich! Podwijam kiece i lece!!! Jak mój wróci to każe mu zadzownić i powiedzieć jej, że mamy jutro rocznice ślubu i chcemy ten dzień spędzić SAMI i żeby im do głowy nie przyszło żeby nas odwiedzić. Na imieniny swojego syna może przyjechać nawet w tygodniu (braliśmy ślub w Piotra i Pawła). Wrrrr....
Czy choć jedna z Was mnie rozumie??? tongue

LeeBee wystawiłaś cyce na ulice mówisz!? Mnie się jeszcze nie zdarzyło, ale moja koleżanką z którą często umawiam się na kawę to nie było spotkania żeby go nie karmiła publicznie. Kiedyś musi być ten pierwszy raz...

2 990

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella przy mojej teściowej to twoja ma kawał drogi. Bo moja to ma do nas 7 km. I od urodzenia malefo było "kiedy przyjedziecie" a mnie kurwica brala.  I mowilam mężowi że chora nie jest więc może przyjechać kak ma ochotę. No i jak zaczął jej tak gadać to teraz już nie pyta.

Co do opieki nad dzieckiem to ja akurat wyznaję zasadę, że dziecko jest moje i nie wymagam od nikogo żeby się nim zajmował.  I nie mam do nikogo o to żalu.  Ale ja też jestem troche taka matka kwoka. Jedynie mężowi ufam bo on wie co nasze dziecko lubi a czego nie. A jak widze co teściowa wyrabia z malym to nie dziewie że to dziecko płacze.  Non stoo go nosi (choć wie że ma kręcz), non stop go zabawia albo sobą albo mu piszczy nad głową, choć mały leży spokojnie i sie rozgląda itp.

A cyca nie wywaliłam smile aż taka odważna nie jestem. Zaslonilam sie pieluchą, a do tego sama jadłam i nawet dobrze nam razem poszło smile

Posty [ 2 926 do 2 990 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 44 45 46 47 48 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026