Karla dzieki za odp.ale czy.przypadkiem te skurcze nie trwaja pare sekund? A u mnie jest tak,ze praktycnie jak chodze to caly czas czuje napiecie
jak leze nic.
1 951 2014-02-20 22:02:54
Podobne tematy
1 952 2014-02-20 22:11:18
miałam identycznie tak samo jak chodziłam to brzuch robił się twardy jak kamień i trzymało to dość trochę , to zazwyczaj się kładłam albo usiadłam i chwile odczekałam , i ustąpiło .
1 953 2014-02-20 22:26:52
mirella to trzeba było mały seksik na zgodę zaproponować
Chciałam tak zrobić ale zanim się doczekałam aż wróci do sypialni to się uśpiłam ![]()
Kala musisz po prostu więcej odpoczywać. Każda ciąża jest inna a to twardnienie brzucha to też u każdej kobiety objawia się inaczej. Jak cię to bardzo niepokoi to skontaktuj się z położną lub swoim lekarzem.
1 954 2014-02-20 22:59:54 Ostatnio edytowany przez Kala (2014-02-20 23:00:41)
Karla i caly czas tak masz?
Mirella naprawde duzo odpoczywam...bylam u gina w pn tak jak pisalam.
1 955 2014-02-21 10:52:02 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-21 10:53:00)
Kala u mnie twardnienie brzucha też się pojawiało (i nadal pojawia) najczęściej jak chodziłam. Jak siedzę czy leżę jest ok. Jak wstanę to zaraz twardy. Mój ginekolog powiedział, żeby jak najwięcej odpoczywać.
Ale teraz tak sobie myślę, że też miałam taki etap ciąży gdzie to twardnienie pojawiało się bardzo często w ciągu dnia. Wręcz miałam wrażenie, że za często, no ale przy badaniu wychodziło, że szyjka jest ok, więc nie panikowałam, a jak mi bardzo dokuczało to brałam nospę. Teraz mi się to troszkę uspokoiło.
Czasem też można pomylić twardnienie brzuszka z wypychaniem maleństwa. Z resztą ruchy malucha też wywołują twardnienie.
Nie głaszcz wtedy brzuszka, weź kąpiel i powinno troszkę odpuścić.
hej pocieszę cię że nie tylko ty tak masz smile
ja ostatnimi czasy to tak w nocy co 1,5 h godziny budzę się na siku na dodatek jak mam pełny pęcherz to boli jak cholera
O jak miło, że ktoś się łączy ze mną w bólu.
Z tym bólem mam tak samo. Normalnie jak przyciśnie to muszę lecieć natychmiast.
A wiecie co? Przestałam się już śpieszyć z tym porodem. Wyczytałam, że w tych tygodniach dziecko pobiera od nas najwięcej przeciwciał i każdy dzień jest dla niego teraz dobry, więc niech sobie jeszcze tam siedzi jak mu dobrze
Już go wywoływać nie będę (do końca lutego hehe) potem znowu zacznę ![]()
1 956 2014-02-21 11:23:48
LeeBee dzieki ![]()
Jak ja bym chciala juz maj!
Powodzenia dziewczyny.
1 957 2014-02-21 12:11:43 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-21 12:12:36)
Kala przeleci
A największe narzekania przed Tobą
Jak nie zaczęłaś kompletować wyprawki to radzę Ci nie czekać za długo. Nie musisz zaraz kupować, ale poupatruj sobie rzeczy, bo gwarantuje Ci, że później już Ci się po sklepach łazić nie będzie chciało i nie będzie Ci to sprawiało takiej frajdy. Ja się cieszę, że do 8 miesiąca miałam już wszystko (poza wózkiem i fotelikiem, które z resztą zamówiłam przez Internet). Teraz wyprawy do sklepów mnie przerażają
a mężu tylko wymyśla, chodźmy tu chodźmy tam....., a ja jak taki leniwiec ![]()
1 958 2014-02-21 12:15:14
Kurde a ja nic nie mam jeszcze. Wszyscy mi mowia,ze mam czas i moge w jednym sklepie.kupic wszystko naraz.
Ja to tez.troche taka zaboboniara jestem,ale juz mnie tak korci do zakupow.
Planowalam zaczac z poczatkiem kwietnia...
1 959 2014-02-21 12:29:21
No kobietki widzę ze nie jestem sama, ja ostatnio w sklepie widząc paczki myslalam ze wczoraj jest tłusty czwartek
A w ogóle paczki to teraz kilogramami moge jeść
Kala, dziewczyny juz chyba ci wszystko napisały o skurczach
A co do wypraski, ja zaczelam jakoś w 7 miesiącu, i uwierz mi ze miala juz dość ...
I tak czy tak wyprawke rozlozylam sobie "na raty" , bo meczylo mnie chodzenie po sklepach
Zrobilam sobie listę wyprawkowa, dla mnie i malucha, i w sumie tylko dwa czy trzy razy robilam zakupy większe dla dziecka, bo tak na allegro lub bliżeciebie. Pl .
Nie wyobrazam sobie chodzenia teraz po sklepach i dokupywania tego i owego ![]()
1 960 2014-02-21 13:31:47 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-21 13:32:52)
Kurde a ja nic nie mam jeszcze. Wszyscy mi mowia,ze mam czas i moge w jednym sklepie.kupic wszystko naraz.
Ja to tez.troche taka zaboboniara jestem,ale juz mnie tak korci do zakupow.
Planowalam zaczac z poczatkiem kwietnia...
Kala tak się mówi: pójdziesz do jednego i wszystko kupisz. Niestety również w sklepach dziecięcych są duże przebitki cenowe. Poza tym na raz to będzie duży koszt (no chyba, że u Ciebie to nie problem).
Ogólnie chodzi mi o to, że teraz szukaj, oglądaj, wybieraj. Kupować na razie nie musisz, ale potem (jak już nic Ci się nie będzie chciało) to będziesz po prostu odwiedzać konkretne miejsca po konkretne rzeczy.
Ja podobnie jak marzena - dwa razy zamówiłam porządne paki na allegro + później wózek, fotelik, monitor oddechu i takie tam.
Zabobony zabobonami, ale mnie bardziej przerażała myśl, że urodzę szybciej i nic dla małego nie będę miała, a faceta na zakupach dziecięcych nie widzę (bo mój mąż to uważał, ze dziecku to tylko pampersy potrzebne i kilka ubranek)
ja ubranka kupowałam sukcesywnie od 4-5 miesiąca, ale wyprawkę tak na poważnie to też jakoś od 7 miesiąca
1 961 2014-02-21 14:51:29 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-21 14:52:31)
Przyszłam zdać relację odnoście biustonosza, który zamówiłam, bo właśnie go przymierzyłam.
biustonosz z tej aukcji http://allegro.pl/biustonosz-do-karmienia-100-bawelna-3-kolory-80-i-i3964831915.html
No i oczywiście tak jak przypuszczałam obwód 80 jest dla mnie luźny (choć jak się ciasno mierzyłam pod biustem to miałam 80), ale do potraktowania go jako przytrzymywacz wkładek laktacyjnych w szpitalu i ewentualnie na noc do spania gdyby mleko miałoby się lać - może być. Gdyby nie ten za luźny obwód myślę, że w ogóle byłoby nieźle.
Oczywiście wizualnie jest mega aseksualny, ale ogólnie źle nie leży i jako tako pierś trzyma, więc jak wpasujecie się w rozmiarówkę to możecie brać, jak któraś jeszcze nie ma. Tylko radzę obwód wybrać mniejszy.
Ja w każdym razie więcej nie kupuję. Te 3 doby jakoś w szpitalu przetrzymam. Potem dokupię na fiszbinie i w razie czego na dzień będę mieć (ewentualnie jeszcze przed porodem kupię żeby mieć na zmianę jak mężowi dam do wyprania.
1 962 2014-02-21 15:27:29
LeeBee, ja to mialam ubaw , jak z moim i z jego bratem pojechalismy na te zakupy dla dziecka, i ja chórze sobie po sklepie z tabletem, oglądamy porównuje, itd a mój sie pyta czy długo jeszcze (no baba jestem to muszę wszystko przeczytać przeciez!) i za chwile zjechalam ich ze nic mi nie pomagają!
To później bardziej sie angażowali oboje, bo jeden latał za recznikami -odkryciami kąpielowymi, ja za kocykami, a mój za kombinezonem, a tak na prawdę to patrzył wszędzie indziej i pytał "a to ci nie jest potrzebne ? " "a mleko ? , a herbatki ?" i pokazuje na herbatki od pol roku
Ale w sumie kilka rzeczy wyhaczył w fajnej cenie ![]()
1 963 2014-02-21 15:31:25
LeeBee, nie jest tak aseksualny ten stanik, ostatnio w sklepie widziałam gorszy
A ten całkiem ładny ![]()
1 964 2014-02-21 15:49:12
Hej kobitki! Jestem po wizycie. Na poród się nie zanosi. Jestem pozamykana na 4 spusty, główka wysoko, szyja długa na kilometr - jednym słowem mały się opancerzył na 4 strony świata. To była moja ostatnia wizyta. Gdyby mnie nie ruszyło to skierowanie do szpitala mam na 10 marca!!!
Toż to samobójstwo! Ale mimo to jestem zadowolona. Lekarka podtrzymała mnie na duchu, że wszystko będzie w porządku, że powinnam mieć łatwy poród patrząc po brzuchu i że mam dobre nastawienie. Także dziewczyny, moje macierzyństwo stało się baaaaardzo odległe póki co.
LeeBee biustonosz jest OK, mam taki sam
Sexi on nie jest ale tu nie o to chodzi, ważne żeby był łatwy i szybki dostęp do piersi no i wygodny oczywiście.
Marzena to sobie ekipę na zakupy zmontowałaś
Fajnie mieć taką pomoc.
Zastanawiałyście się może nad zdeponowaniem krwi pępowinowej? Ja coraz intensywniej nad tym myślę i dzisiaj będziemy z mężem nad tym debatować. Tanie to nie jest ale patrząc na te wszystkie choróbska to może to mieć sens. Czytałyście może o tym? Jakie jest wasze zdanie?
1 965 2014-02-21 16:05:13
Marzena mój to po prostu na zakupach mnie do białej gorączki doprowadzał, jak non stop za plecami słyszałam "choć już", "po co Ci to". Potem już sama chodziłam. A jego brałam tylko po odbiór zamówionych towarów. Ale z drugiej strony mu się nie dziwię, bo jak raz wlazłam do dziecięcego to na 40 min wsiąkłam, a kupiłam smoczki, ręcznik i wanienkę
No ale przecież musze pooglądać co mają, żeby na przyszłość wiedzieć gdzie czego szukać nie? ![]()
1 966 2014-02-21 16:15:57
Mirella, w sumie fajnie z ta krwią pepowinowa, ale mnie cena przeraża tego wszystkiego...
LeeBee, ja natomiast wracalam sie do jednego stoiska po 4 razy, bo albo czegoś zapomniałam, albo chcialam sprawdzić cenę
Chociaz tyle mi sie przydała tabletowa lista, ze jak czegoś nie kupilam w któryms sklepie to zapisywalam cenę , a potem porownywalam z ta internetowa
A ile macie smoczkow ?
Ja mam z canpol dwa , bo i tak nie zamierzam raczej uczyć smoczkow , aby dziecko caly czas sobie ssalo
Tylko w razie konieczności, lub gdy juz na prawdę nie będzie sie dało malej uspokoić
Ostatnio nawet podajrze w dzień dobry TVN było o tych smoczkach, ze jeżeli nie ma wskazań do dojenia smoczka, to powinno sie dawać dziecku dopiero jak żadne próby (przytulanie, bujanie, noszenie itd) nie dadzą rady .
A wy jak zamierzacie ze smoczkami ? ![]()
1 967 2014-02-21 16:22:20
Ja też mam dwa smoczki a czy będę dawać dziecku to zależy od niego. Jeśli dziecko ma dużą potrzebę ssania to nawet trzeba mu tego smoka zaaplikować. Jak się "wyssie" to sam wypluje. Poza tym nie uważam żeby ten smoczek był aż taki zły. Przeważnie to dziecko decyduje czy chce ssać czy nie.
1 968 2014-02-21 17:44:23
Ja też mam dwa smoczki bo tyle w zestawie było. Też mam zamiar nie dawać, ale mirella ma rację, niektórym dzieciom niestety trzeba smoka wcisną bo inaczej całą dobę mogły by na piersi wisieć. Tak więc praktyka pokaże ![]()
Ja krwi pępowinowej nie będę pobierać. Szczerze to nawet mocno tematu nie zgłębiałam
1 969 2014-02-21 20:02:25
Hellooo:)
No Ci powiem LeebEE, ze ten Twoj biustonosz wcale tak zle nie wyglada. Tylko cena jak na biustonosz z materialu..ech brak slow po prostu. Nie wiem czy juz Wam mowilam, ale mi sie trafilo kupic z promocji za 33zl biustonosz warty 80zl, nie jest typowy do karmienia,ale ma odpinane ramiaczka co pozwoli mi na swobodne odpiecie. Wkurzaja mnie te cyce, sa okropne i dlaczego musza byc az tak ogromne??!!
i te ciemne wentyle ec h.
Nie mam dzis humoru.
Mirello co do pobierania krwi pępowinowej to mysle, ze jezeli stac Cie na to to nie powinnas sie zastanawiac. Jesli mozna w taki sposob zabezpieczyc zdrowie lub zycie najblizszych.. to mysle, ze warto. Moja kuzynka w wieku 18lat zmarla na bialaczke. Wiem jaki bol towarzyszy stracie dziecka, cala rodzina bardzo to przezywala. Mozna chuchac i dmuchac, a jakies swinstwo sie przyczepi i dochodzi do tragedii..nie wiadomo kiedy i skad. Przeraza mnie to , nie znasz dnia ani godziny.. ![]()
A ja jeszcze nie kupilam smoczka i zastanawiam sie czy w ogole kupowac.. ponoc w szpitalu zabraniaja dawania smoczkow noworodkom, a w domu.. to prawda, ze wszystko zalezy od dziecka. Moja Oliwka jak karmilam ja piersia to wlasciwie nie potrzebowala smoczka, dawalam jej jak miala kolki i nie moglam jej uspokoic lub gdy akurat nie moglam byc przy niej.. a potem po odtsawieniu od piersi niestety smoczek byl niezbedny. Miala spokojniejszy sen przede wszystkim. Z odzwyczajaniem wcale nie jest tak zle, trzeba byc konsekwentna mama
takze mozna jak najbardziej dawac, ale ze zdrowym rozsadkiem, ja mojej zabralam smoka jak miala1,5roku i nie przezyla jakiejs tam traumy, a wzielam jej juz bo zauwazylam , ze mowi majac smoczka w buzce wowczas faflunila, a tego wolalam uniknac.
1 970 2014-02-21 20:31:00
cześć kobietki ![]()
ja też smoczek kupiłam i uszykowałam do szpitala ale mam zamiar dawać tylko w razie najwyższej konieczności ![]()
znaczy jak nie będę sobie dawać rady bez ![]()
leebee ten staniczek to masz całkiem całkiem mój przy nim wygląda jak półtora nieszczęścia ale na razie nie inwestuje w inny bo nie wiem
jeszcze czy mi się pokarm pokaże i czy w ogóle będzie mi potrzebny
mój maluch ale sobie dzisiaj fika ![]()
1 971 2014-02-21 20:36:06
Joanno wentyle ?
Hahahaha
Przepraszam, ale rozbawilo mnie to troszkę
Ja chyba sie napatrzylam na dzieci, które tupaly za smoczkiem, albo takie , które u młodszych dzieci widziały smoczka, to wyciagaly mlodszym z buzi i same sobie wkladaly zapewniając ze to wlasnie ICH smoczek
A powaznie u Ciebie w szpitalu nie praktykuja smoczkow ?
U nas jak dziecko ma problemy z czyms tam (nie wiem jak to sie nazywa , i czym sie objawia ) to smoczki sa niezbedne.
I czesto polozne mowia zeby przywiesc smoczek, moze dla wygody ? ...
1 972 2014-02-21 20:48:58
Tak MArzenko wentyle. Duże brązowe wentyle bleeeh, nie moge na to patrzeć, gdzie sa moje piekne jedrne piersi?! sprzed 3 lat..
haha och te czasy nigdy nie wroca juz..
Pytalam mojej pani doktor o rzeczy potrzebne do wyprawki i jak wspomnialam o smoczku to powiedziala, ze jest niepotrzebny tak samo butelka. Ponoc lekarze zabraniaja, jedynie mozna po kryjomu dawac jesli sie da.. co placowka to inna..
1 973 2014-02-21 20:54:41
U mnie jedynie piersi sie powiększyły, na razie nie straciły jedrnosci, mój jest zatrudniony do regularnego masażu
Ale i tak narzeka ze sa za duże ...
Mówi ze bardziej mu sie podobały jak sie w dłoni mieściły bo teraz musi w dwie łapy brać
Ale mi nie przeszkadzaja ![]()
1 974 2014-02-21 21:02:26
hej mamusie przepraszam , że się nie odzywam ale nie ma siły pisać jestem zmęczona całymi dniami leże i drzemki sobie ucinam , podpatruje tu Was , u mnie na razie cicho ... pa , pozdrawiam Was
1 975 2014-02-21 22:21:24
Karla, odpoczywaj póki masz czas :*
Później będzie malutki Adaś to juz nie będziesz miala tyle czasu na sen :*
Ja dziś wyznalam ta zasadę i pozwoliła sobie pospac do 10-tej
A jutro juz niestety muszę wstać o 7 ![]()
1 976 2014-02-22 10:45:01
Dzisiaj stuknal nam 39 tc. Odliczanie dobiega końca a mój synuś ani myśli chociażby obniżyć się do wyjścia. Czekanie zamienia się w niekończące i odległe do granic możliwości. Wydaje mi się ze nigdy nie urodze.
Karla śpij ile możesz, niedługo będziemy mieć deficyt tego "produktu".
1 977 2014-02-22 14:52:47
cześć kobietki ![]()
mirella właśnie się dopatrzyłam że to ty masz ten sam termin co ja ![]()
i u mnie też cichutko i spokojnie maluch na świat się nie pcha ![]()
jestem ciekawa co mi powie lekarz we wtorek na wizycie
ale ja teraz nastawiam się inaczej jestem strasznie punktualna więc młody też taki będzie i czekamy do 1 ![]()
a teraz trzeba korzystać z możliwości spania ile wlezie ja tam sobie nawet w dzień drzemię ale to przez to że w nocy się nie wysypiam
1 978 2014-02-22 18:04:20
kochane leże już prawie tydzień w szpitalu i co chwila odsyłają kobitki do domu z ciążą po terminie, jedne biorą na oxo i nic się nie dzieje i do domu , tu nawet wypuszczają kobity do domu co są tydzień po terminie ... ja chyba bym ze strachu umarła , czuje się zmęczona , a do wtorku coraz bliżej cc będę miała o godz 9 . Pozdrawiam Was ;*
1 979 2014-02-22 21:50:06
o czesc Karla:) jeju tydzien w szpitalu i jeszcze pewnie z tydzien jak to przy cc, bedziesz miala dosc szpitala na dluuugi czas. A nic sie nie dzieje? maly nie chce szybciej wyjsc?;) obys spokojnie dotrwala, trzymaj sie tam:)
Morena i Mirella Wy tez odpoczywajcie poki mozecie, to zrozumiale ze juz siedzicie jak na szpilkach, ale dzieci same wiedza kiedy jest dla nich najlepsy moment, a nacieszyc sie nimi zdarzycie kochane:) z reguly tak jest,ze jak sie na cos bardzo czeka i czegos pragnie to jak na zlosc oczekiwanie sie wydluza, pomyslcie o przyjemnosciach , zrobcie cos co jeszcze byscie chcialy przed porodem, a jak tak troszke zapomnicie o tym to niespodzianka murowana
Sczesciara mamuska , a Ty jak tam?? myslimy o Tobie, zdaj relacje jak tylko bedziesz mogla.
1 980 2014-02-22 22:38:16
hej kochane mam tylko skurcze przepowiadające pojawiają się co jakiś czas , ale regularne nie są , więc spokojnie ![]()
strasznie boję się tej cc maasakra
:( chyba do wtorku będę siwa..
1 981 2014-02-22 23:26:46
Karla spokojnie nie masz sie czego bać -będzie dobrze :*
Pomysl ze juz niedługo zobaczysz swoje maleństwo :*
Dla mnie poród ostatnio jest bardzo odległy.
Czas biegnie dla mnie szybko, ale jakoś mam swoje obawy i czuje sie jakbym stała "z boku" i ktoś inny miałby rodzic ,
Nawet już nie czuje jakoś szczególnie ze jestem w ciąży ![]()
Wydaje mi sie ze złapał mnie stres ..
Dziś brzuch mnie boli jak w trakcie @ , mam nadzieje ze mala jeszcze nie kombinuje ..
Przepraszam ze tak w większości o sobie, ale same widzicie ze jestem malo rozgarnieta ![]()
1 982 2014-02-23 12:04:56
Witajcie mamusie! Co u was? Jakieś akcje porodowe? U mnie nic...
Karla jak twoje Skurcze?
Marzena a ty jak?
Joanna wypoczywam na ile mogę ale w domu ciągle mam coś nie zrobione i sama wymyślam porządki. Syndrom gniazdaam od dwóch tygodni
Ciekawe co u Szczęściary? Może już jest w domu?
1 983 2014-02-23 13:04:27
hej dzisiaj mam znowu słaby dzień ... w nocy się obudziłam bo bolał mnie brzuch , a potem znowu pojawiały się jakieś skurcze od kręgosłupa, ale jak widać widocznie tylko mnie mnie postraszyło i teraz jest ok.
Ciekawe co tam u szczesciary , pewnie jest zafascynowana swoim małym skarbem , wcale się nie dziwie , że nie odpisuje ![]()
1 984 2014-02-23 13:08:52
U mnie tez cicho
nie zapowiada sie na porod
po jutrze KTG Ciekawe co wykaze
a w piatek wizyta ... ![]()
Mirella, zazdroszcze weny do sprzatania
mnie ostatnio wzielo i trwalo az 1 dzien
karla, a U Ciebie nic sie nie dzieje ?
no ciekawe czy wypuscili juz szczesciare ![]()
1 985 2014-02-23 14:42:05
Marzenko nic się nie dzieje
tylko mnie straszy ![]()
to się nie musi zapowiadać
przyjdzie w jednej chwili i się wszystko rozkręci ![]()
dzisiaj koleżanka urodziła jejku jakie te maleństwa są piękne, aż mi z cyca poleciało z wrażenia , nie wyobrażam sobie mojego dnia hehe szok , czuję się jakbym pierwszy raz rodziła ![]()
1 986 2014-02-23 16:19:23
Hahaha KArla, az Ci z cyca polecialo?
:D wiem co czujesz, jak odwiedzilam kolezanke w spzitalu po porodzie to mi sie lezka w oku zakrecila, zupelnie jakbym pierwszy raz widziala takie malenstwo i dopiero do mnie dotarlo, ze niedlugo znowu bede miala swoje;) nie boj sie cesarki, mysle ze jest sto razy lepsza niz porod naturalny, taki ktorego ja sie spodziewam. Ech mam slabe nastawienie psychiczne, a ponoc to bardzo wazne przy porodzie zwlaszcza kolejnym.. wydaje mi sie, ze bedzie bolalo tak samo i na sama mysl ogarnia mnie paniczny strach, boje sie ze jak zacznie sie cos dziac to wpadne w histerie i nie bede chciala jechac do szpitala!! ;(
Mirella ja tez mam ciagle cos do roboty i checi wiele, jednak moj krzyz odmawia mi posluszenstwa, do tego mam ciagle te skurcze przepowiadajace, na dole mnie kuje idzie oszalec... wiec w praktyce to jest pol godziny sprzatania i Asia obolala stekajaca idzie sie polozyc.. Tylko firan nie wieszaj i okien nie myj sama ![]()
Marzenko to juz jest zmeczenie materialu
tez tak czasami miewam. Nie tak dawno w ogole do mnie nie docieralo, ze znowu bede mama, teraz z koncem jednak coraz bardziej staje sie to realne, boje sie jak cholerka.
1 987 2014-02-23 16:26:02
Asia, wiedze ze chociaz nie jestem sama
ja dzis tak pomyslalam ze taka ladna pogoda , to gdyby moje bylo na swiecie to wozek i na spacer
samej to sie jakos nie chce ![]()
1 988 2014-02-23 21:10:06
Hej Dziewczyny ! Jesteśmy w domku od wczoraj
Wyobrażałam sobie to wszystko zupełnie inaczej . Jest pięknie . Po prostu .
Mała jest cudowna i strasznie grzeczna
W ogóle nie płacze - tylko śpi
Po Tacie.
Uśmiecha się ślicznie
Strzela cudowne minki i pachnie tak jak miała pachnieć
Ogólnie z Małą wszystko dobrze
Malutki Kurczaczek
Ma włoski takie długie ciemny blond i niebieskie oczka. Nosek po TEŚCIOWEJ !
![]()
Jestem zła na szpital . Lekarz wypisujący książeczkę zdrowia dla Małej wypisał, że miała żółtaczkę w 4 dobie życia. Problem jest taki, że wczoraj wyszłyśmy - w 3 dobie
a Mała żółtaczki nie miała...
Problem nr 2 jest taki, że wymyślili sobie jakieś zahamowanie wzrostu u płodu w macicy
I ogólnie podali to jako rozpoznanie leczenia szpitalnego...
Co za bzdura ;D Przecież leżałam w szpitalu ze względu na to, że URODZIŁAM. To po pierwsze, a po drugie nic mi nie wiadomo o takim czymś.
Ogólnie miałam robione USG zaraz przed porodem. Wykazało, że Mała waży 2800. Czyli od ostatniego USG robionego tym samym aparatem tydzień temu przytyła 300g. Teraz idę po wyniki badań i pójdę . Do ordynatora - nie do lekarza który mi te bzdury wypisał.
Mała sie urodziła mając 2450g. Jest Malutka, ale czy to oznacza od razu jakąś chorobę ? Ja ważyłam 2900 ogólnie wszystkie dzieci w mojej rodzinie były malutkie.
Ogólnie z książeczki też dowiedziałam się, że Mała była owinięta pępowiną. Nikt mi tego bezpośrednio wcześniej nie powiedział.
Dziewczyny ... Hartujcie się póki możecie
Mam straszny nawał pokarmu, ale staram się karmić Małą piersią. Lewą, bo druga jest poraniona aż do krwi... Ogólnie laktator był konieczny
położna nie pozwoliła mi karmić dopóki moje sutki się nie zregenerują...
Mała chyba zaczyna się przyzwyczajać do butelki niestety ![]()
Przepraszam, że tak o sobie, ale mam jeszcze troche do zrobienia
Przy następnym poście bardziej sie postaram :*
Pozdrawiam Was Kobietki ![]()
Z chęcią wysłałabym Wam zdjęcia, ale szczerze wolałabym jakiś bardziej prywatny kontakt
Może fb ?
1 989 2014-02-23 21:45:56
Szczesciara jeju jak super jest czytac takie rzeczy
A ty jak sie czujesz ? :*
Napisz do nas jeszcze koniecznie!!!
A fb chętnie sie wymienie, czy Twój e-mail podany na forum jest aktualny ?
Wyslalabym ci link do profilu :*
1 990 2014-02-23 22:34:51 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2014-02-23 22:35:17)
karla to już tydzień minął. Jak ten czas leci
Trzymaj się już niedługo będziesz miała wszystko za sobą ![]()
Szczęściara super, że z malutką wszystko dobrze. A jaki masz laktator? Ręczny czy elektryczny i napisz czy się sprawdza. Ja właśnie rozważam kupno, więc przydadzą mi wszelkie informacje
. A lekarz rzeczywiście nieźle postąpił. Też bym się wkurzyła na maksa. Ja też chętnie zobaczę zdjęcia małej i też Ci wyślę do siebie namiar jeśli ten mail jest aktualny
Marzena ja też myślałam, że fajnie by było już z wózeczkiem spacerować
no i też mam wizytę w piątek.
Mirella a Ty to jesteś niesamowita z tą energią. Ja nie robię NIC. Nie mam siły, nie chce mi się. Ostatnio drzemki sobie urządzam bo jestem dodatkowo zmęczona. Ty już nie masz żadnej wizyty, a KTG też nie będziesz miała? Bo ja myślałam, że wszystkim, które przekroczą termin to się robi KTG. A Ty dopiero po 10 dniach masz się w razie czego zgłosić do szpitala. Ciekawe jak to u mnie będzie. Może się dowiem na następnej wizycie. Choć mój lekarz zapewne wyznaczy mi kolejną w 40 t.c.
Joasia staraj się o porodzie nie myśleć
Podobno kolejne są dużo łatwiejsze i szybsze, więc na pewno nie będzie tak źle. Nie nakręcaj się. A może dostaniesz znieczulenie....
A u mnie nic nowego. Mały na razie się nie śpieszy. Jedynie co to w nocy jak się próbuję wyciągnąć czy przekręcić to straszny ból mnie łapie między pachwiną a brzuchem (nie wiem czego, ale jakby ścięgien). No masakra, aż dech zapiera i ruszyć się nie mogę. Coś okropnego. Nie wiem czemu tak mam i właściwie tylko w nocy. Lekarz mówił, że to normalne, więc się nie martwię, ale uciążliwe to jest.
1 991 2014-02-23 22:36:53
Szczesciara super kochana
:D zyczymy duzo zdrowka
:D buziaki dla Was , jak masz podanego emaila to wysle ci nasze dane na fb
konto mam wspólne z mężem
ja jeszcze na synka musze poczekać dwa dni ![]()
1 992 2014-02-23 22:48:49
LeeBee, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie lekarze skieruja na badanie KTG dopiero jak podejrzewają jakieś nieprawidłowości .
Jak sie jest po terminie, lub blisko, wypisuja skierowanie do szpitala i tam robią jeden czy dwa zapisy , i próbują oksytozyna wywołać dziecko .
Karla , juz bliżej niż dalej
Ja tez mam konto z moim mezczyzna
A jak chcecie sie wymienić kontaktem FB rowniez ze mną, to proszę o link na maila ![]()
1 993 2014-02-23 23:02:26
Szczesciara ale pozytywy nam piszesz, az chce się rodzic! ? Malutka musi być cudowna!
I jak widać wszystkim trzeba patrzeć na ręce po tym co piszesz ale to mi zajeżdża fałszowaniem dokumentacji medycznej.
Napisz jeszcze jak TY się czujesz? Bardzo jesteś obolala?
LeeBee też ten rozrzut w wizytach mnie niepokoi ale pójdę w tygodniu do położnej to zapytam. W gabinecie jakoś wydawało mi się że to niedługo a to za 20 dni! Mam nadzieje że młody nie będzie na siebie aż tyle kazal czekać.
A co do spania mam tak jak ty, jakieś dziwne ciągnięcia i klucia mi towarzyszą i do tego te jęki jakbym już rodziła.
1 994 2014-02-24 00:13:16
Szczerze mówiąc tak jak nie wierzyłam, że jestem w tak późnej ciąży i tak jak było ciężko uwierzyć, że to za chwilę - tak teraz nie wierzę, że to Maleństwo już jest ze mną
Nie chce mi się wierzyć, że Ona tle czasu już była u mnie w brzuszku w całej okazałości tak jak teraz
Tak jak Wam trudno uwierzyć, że to już za chwilę
Teraz na Nią patrzę i po prostu nie wierzę, że stworzyliśmy takie cudo. Tak samo jak nigdy nie zapomnę tego momentu jak spojrzałam pomiędzy nogi a tam GŁÓWKA
LeeBee laktator mam ręczny jakiś LaktaPLUS czy coś takiego. Kupiła mi go Mama na szybko w aptece, bo dostałam ten nawał całkiem nagle. Ogólnie jestem zadowolona
Przy odciąganiu pokarmu bolą bicepsy, ale uważam, że to akurat plus
(szybciej zejdą fałdki).
Zależy kto jak się czuje po porodzie. Karmienie piersią samo w sobie to wielki wysiłek i bardzo boli. Pewnie wiecie, albo nie
Dzieci jak ssą pierś to automatycznie wytwarza się oksytocyna i to powoduje skurcze macicy które ją kurczą i to na początku boli jak cholera.
Lepiej się do tego przygotować psychicznie
W zamian za to jak dziecko patrzy ci w oczy podczas karmienia i ta więź która się tworzy... Coś wspaniałego.
Ja czuje się dobrze
W sumie już mi krew nie leci nawet, chodzić mogę od zejścia z fotela, jest dobrze.
Dziewczyny u Was też taka ładna pogoda ? Szkoda, że nie możemy jeszcze wyjść na spacer
Tak ten mail jest aktualny
czekam na Wasze wiadomości.
1 995 2014-02-24 09:53:55
Marzenko i Karlo bardzo mi miło przywitać Was w moim gronie znajomych
Fajnie tak pooglądać Wasze zdjęcia w końcu każda pewnie miała o sobie jakieś wyobrażenia ![]()
Mała dzisiaj zrobiła pomarańczową kupkę od marchewki z obiadu
Ogólnie już przystawiam Ją do piersi. Zauważyłam, że słabo łapie sutka więc nie będę ryzykować odzwyczajeniem.
1 996 2014-02-24 10:41:36
cześć kobietki ![]()
Szczęściara jak ty tak wszystko ładnie nam opisujesz to człowiekowi łatwiej się pozytywnie nastawić więc serdeczne dzięki ![]()
i też już chciałybyśmy urodzić ![]()
leebee pocieszę cię że mój maluch to też tylko w nocy próbuje mnie wykończyć chyba zmianą pozycji
bo w sumie nie wiem co on mi robi
w każdym razie też jęczę jakbym miała zacząć rodzić co chyba strasznie stresuje mojego męża ![]()
codziennie muszę mu powtarzać że dzisiaj nie rodzimy w końcu się zdziwię jak mnie weźmie z zaskoczenia ![]()
dzisiaj w planie mam małe porządki razem z mężem ![]()
a jutro wizyta u lekarza jestem ciekawa co mi powie ?
1 997 2014-02-24 11:16:23
Zapomniało mi się
mi też możecie przysłać kontakt na fb ![]()
1 998 2014-02-24 11:42:29
Dziewczyny mam prośbę. Powysyłałam Wam link to mojego fb, ale podajcie tutaj swoje imiona albo napiszcie mi wiadomość na fb z nickami z forum bo inaczej Was nie zidentyfukuje ![]()
1 999 2014-02-24 12:01:27
Dziewczyny mam prośbę. Powysyłałam Wam link to mojego fb, ale podajcie tutaj swoje imiona albo napiszcie mi wiadomość na fb z nickami z forum bo inaczej Was nie zidentyfukuje
Marzena Karol ... Podwójny profil
Mirella, juz wysyalam link
Fajnie jest sie tak zobaczyć
Szczesciara , az chce sie rodzic jak tak opisujesz macierzyństwo ![]()
2 000 2014-02-24 13:03:14
Moze chcecie spróbować
Może wam sie uda
babyonline.pl/tommeetippee.html
2 001 2014-02-24 14:14:45
Szczęściara super masz bobaska taka kruszyna ![]()
na razie możemy ci tylko pozazdrościć ![]()
a z tym fb rzeczywiście dobry pomysł bo jak się tak piszę na forum to jest się ciekawym kto po drugiej stronie siedzi ![]()
2 002 2014-02-24 14:36:23
Szczesciara aż mi się łezka w oku zakręciła jak zobaczyłam twoją kruszynkę! Jejku, jakie to cudowne musi być mieć taką mała istotkę obok siebie!
Z tym karmieniem to ja nastawiam się że łatwo nie będzie i że pewnie nie raz będę gwiazdy oglądać ale póki co jestem zdeterminowana i mam nadzieję ze tak zostanie. Laktator mam w pogotowiu bo z tego co wiem to nawał pokarmu nie ominie żadnej z nas.
morena też jestem ciekawa co ci powie lekarz - daj znać od razu jak wrócisz. ![]()
Moze chcecie spróbować
![]()
Może wam sie uda
![]()
babyonline.pl/tommeetippee.html
Spróbuję ![]()
2 003 2014-02-24 15:03:49
czesc kobietki:)
piekna dzis pogoda,wrocilam z miasta niedawno, jestem padnieta. moja mala nie chce siedziec we wozku aach i dwie godziny zeszlo mi wyjscie na male zakupy.
Szczesciara przeslodka jest Twoja kruszynka!!:)
KArmienie piersia to ciezka praca, ale dla dziecka przez pierwsze miesiace to najlepsze co moze byc. Oliwke karmilam niespelna dwa miesiace i przez to miala baaardzo slaba odpornosc, non stop jakies infekcje, praktycznie co 2 tygodnie.. Ale jak bedzie tym razem - nie wiem, trzeba miec naprawde silna wole, trzymam kciuki Szczesciara za Ciebie ![]()
pozniej sie odezwe, zmykam robic obiad, milego popoludnia dziewczyny!
2 004 2014-02-24 16:37:54
Dzięki Dziewczyny !
Niedługo Wszystkie będziecie tulić swoje Skarby
Teraz to już tylko czekać.
Moja cały czas śpi i robi kupkę pomarańczową
a jak się fajnie uśmiecha
coś niesamowitego. Właśnie biorę się za odciąganie, bo już mam dwa kółka na bluzce...
No właśnie Joanno, tak jak mówisz w tym przypadku najważniejsza jest silna wola.
Moreno ciekawe jak tam Twoja szyjka
Czekam tylko na ten moment aż jedna po drugiej napisze, że to już po !
Kibicuje Wam Dziewczyny i tym Skarbom malutkim, bo dla nich to też ciężkie wyzwanie ![]()
2 005 2014-02-24 17:10:55
Ciekawe która z nas wyskoczy z ta nowina po Karli oczywiście
No chyba ze którąś jest na porodowce wlasnie , albo urodzi w nocy ![]()
2 006 2014-02-24 17:35:51
A karla ma tą cesarkę jutro czy w środę?? Coś się dzisiaj nie odzywa...
Najgorsze teraz to jest to czekanie... W głowie mam tylko jedną myśl: "a kiedy Ja?". Im bliżej celu, tym mniej się boję. Chcę stawić temu czoła i zobaczyć mojego małego skarba. Dzisiaj znowu poszłam na zakupy. Przywlekłam dwa kocyki i body... Ajć... ![]()
2 007 2014-02-24 17:49:23
Karla ma jutro rano cesarkę. PEwnie powoli ją zaczynają przygotowywać do zabiegu, albo bidulka odpoczywa jeszcze póki może ![]()
Mirella Ty to szalejesz z zakupami
tylko nie kupuj wszystkiego na 56
powiem Wam szczerze, że ja mało co kupiłam, albo dostałam albo mam zadbane po Oliwce
i staram się nie chodzić po sklepach bo pewnie byłoby ze mną tak jak i z Tobą, bo trudno się oprzeć tak pięknym ubrankom, którymi nas kuszą
Mi się wydaje, że Mirella nas zaskoczy
ma za dużo energii, myślę, że to jakiś zwiastun. Czapnie ją z nienacka ![]()
Szczęściara jak się czujesz na diecie?
2 008 2014-02-24 18:22:31
Mi się wydaje, że Mirella nas zaskoczy
ma za dużo energii, myślę, że to jakiś zwiastun. Czapnie ją z nienacka
Chciałabym Was zaskoczyć dobrą nowiną - nie ukrywam że lubię robić niespodzianki, ale wiecie że w tym przypadku to ode mnie mało co zależy. Ja myślę ze jak mi właśnie tej energii braknie to będzie znak że to już blisko
A ciuszków na 56 mam właśnie najmniej. Zaufałam lekarzowi który stwierdził że na krótkiego to On nie wygląda i takich tycich to mam dosłownie kilka sztuk.
To karla bidula pewnie w stresie czeka na jutro. Trzymam kciuki za Ciebie i Adasia :*
2 009 2014-02-24 18:29:35
Z tego co wiem to Karla ma cesarke jutro o 10
Pisalam z nia rano, i mówiła cos ze w nocy Adaś pchał sie w dol , wiec może cos sie jednak zadzialo i wzięli ją wczesniej na cesarke m ![]()
2 010 2014-02-24 21:34:27
To może Karla właśnie rodzi !
Mirello ja byłam przekonana, że urodzę po terminie. Jakiś tydzień przed czułam, że to już niedługo. Cały czas jakbym nastrajała się szczególnie jak odszedł mi ten czop. To może ten napad energii to ostatnia chwila odpoczynku ? ;>
Joanno dieta to chyba najmniejszy problem
Jakoś nie odczuwam jej strasznie. Dzisiaj kąpałam Małą pierwszy raz
Muszę szczerze się przyznać, że wczoraj kąpał Ją A .
Najbardziej jak do tej pory dokucza mi ból pleców. Mam takie wielkie cycki, że ich nie ogarniam ani troche. Serio. Jestem zmęczona noszeniem tych cyców. Jutro jadę do szpitala. Do ordynatora. Nie zostawie tak tej sprawy.
2 011 2014-02-24 21:36:41
kochanie jeszcze jestem w całości
, a nie odpisywałam Wam bo cały dzień leżę w łóżku i odsypiam noc , jak już pisała Marzena w nocy mały dał mi popalić
, teraz zjadłam ostatni posiłek , jestem już po kąpieli i pozostało mi czekać . Gadałam już z anestezjologiem powiedziała mi wszystko co i jak , znieczulenie podpajęczynówkowe mniej inwazyjne
i bezpieczne . CC mam na godzinę 8:15
, a na porodówkę idę już o 7 rano bo muszą podać kroplówki na łożysko . Powiem Wam , że o dziwo jestem spokojna
, podejrzewam że stresy zaczną się nad ranem hehe ![]()
Szczesciara śliczna mamusia:D i śliczna córeczka uroda po mamusi
:D opis Twojego porodu o dreszcze mnie bierze taka cudowna chwila
nic tylko pozazdrościć ! :* buziaki dla Was
Szkoda mi tego mojego synka hehe biedny przeżyje szok , tak nagle wyciągną go ze swojego domku
ale wynagrodzę mu to moimi pełnymi mleka cycami
Dziewczyny jutro na pewno się nie odezwę bo już nie będę miała dostępu do laptopa , podejrzewam że mąż wrzuci zdjęcia małego na fb więc dziewczyny , które mają mnie w znajomych poinformują resztę , będę bardzo wdzięczna . Myślę , że najprędzej odezwę się w piątek albo sobotę jak już będziemy w domu ![]()
pozdrawiam Was gorąco pa
2 012 2014-02-24 22:04:42
Karla, kochana juz tylko parę godzin
Pewnie nie będziesz mogla zasnąć dzisiejszej nocy z podekscytowania
Ja jutro własne do was dopiero po 15 , bo jade na to ktg i krew i jeszcze chce parę rzeczy po załatwiać, wiec jak juz wyjde z domu rano to wrócę po południu ![]()
2 013 2014-02-24 23:08:13
Karla trzymaj się, ale ci zazdroszczę że już jutro zobaczysz swoje maleństwo. A cyce na pewno mu to wynagrodza - w końcu to facet to będzie zadowolony:)
Szczesciara może być jak u ciebie- nie obrazę się jak tak szybko mi pójdzie
Napisz jutro co u tego ordynatora załatwiłas.
Ty też Marzena daj znać co ci na KTG wyszło.
Miłej nocy!
2 014 2014-02-25 09:21:29
No to Karla trzymam mocno kciuki ![]()
2 015 2014-02-25 11:25:45
Dzień dobry ![]()
NO to mamy kolejną świeżo upieczoną mamusię:)
JAk będziecie mieć już jakieś wieści, namiary na fotki dajcie mi znać też, tylko Szczęściarze wysyłałam meila z kontem na fb, jeśli chcecie się ze mną podzielić to wyślijcie swoje ![]()
Szczęściara tak mi utkwił Twój post o cyckach (odczytałam go wieczorem przez tel.:D) ,że aż mi się przyśniły ogromne balony, jakimi staną się moje piersi po zasileniu pokarmem. Już są wielkie, a co dopiero potem. Na samą myśl, że ból pleców wcale nie odejdzie z pozbyciem się brzuszka odechciewa mi się wszystkiego.. to takie uciążliwe. A jeszcze chciałam zapytać jak malutka zachowuje się w nocy? jaka jest częstotliwość budzenia na jedzonko i czy długo Ci ssie pierś? No i również czekam na wieści.
A Morena coś ucichła odkąd miała się wybrać do lekarza. Może coś się zaczęło dziać? ![]()
Hm jakie plany na dzisiaj? bo ja mam jeszcze jedno pranie ciuszków do zrobienia, jedna porcja prasowania i jakieś bieżące pranko. Chyba nie wychodzę z domu, choć pogoda naprawdę zachęca. miłego dnia dziewczyny.