netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 352 wyświetleniazałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 4 818 ]

131

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee powiem Ci ze ja wczoraj zaliczylam pierwsza dluzsza trase na rowerze, bo nigdy za tym srodkiem transportu nie przepadalam, ale jak sie mieszka w Holandii to nie da sie tego uniknac ; p Robilam probna trase do pracy - 10km w jedna strone. Jak dojechalam spowrotem do domu to bylam tak padnieta ze ledwo co zeszlam z tego roweru big_smile Teraz bede tak co drugi dzien jezdzic do pracy wiec wroci moja kondycja bo niestety po ciazy u mnie z nia bardzo ciezko bylo. Takze jezdzij ile mozesz i na pewno po porodzie bedzie wtedy latwiej wrocic do formy.

Mirella, pewnie ze jezeli dodatkowo oprocz meczacych dolegliwosci dochodza jeszcze problemy to nie jest latwo, bo wiadomo, martwimy sie o nasze fasolki i czy wszystko jest/bedzie ok. Wazne zeby regularnie sie badac i wtedy jak wiemy ze z dzidziuskiem wszystko ok to od razu ulga przychodzi. Takie dolki fizyczne i psychiczne to niestety "uroki" ciazy. Czasami nie ma latwo i padamy na twarz od tego wszystkiego ale robimy to wszystko dla naszych malenstw. Mam nadzieje i trzymam kciuki zeby wszystkie chorobska Cie  opuscily jak najszybciej, zeby wrocil dobry humor i zebys mogla sie nacieszyc wreszcie smile

132

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella to nie tak, że jestem w euforii i radości. Dla mnie to na razie abstrakcja, choć już coraz mniejsza. Chciałabym, żeby był to już jakiś 6 miesiąc. Ja też póki co odczuwam tylko negatywne skutki ciąży, aczkolwiek nie tak dotkliwe jak Ty. Wczoraj się na przykład pokłóciłam z mężem i poryczałam o taką głupotę, że szkoda gadać. Nie mam energii, nic mi się nie chce, dokuczają mi zaparcia i nudności. Co chwila zmieniam zdanie, za czym ciężko mężowi nadążyć i jeszcze się na niego złoszczę o to.
Sama się zastanawiałam nad słowami wielu kobiet, że ciąża to taki piękny stan. Póki co on wcale nie jest dla mnie piękny, ale mam nadzieję, że te najlepsze momenty przed nami.
Także głowa do góry. Nie tylko Ty nie skaczesz z radości smile

Btw. Właśnie się dowiedziałam, że kolejna dziewczyna u mnie z pracy jest w ciąży. Czyli ja będę 4 z dobrą nowiną. Coraz bardziej obawiam się najbliższej narady......

133

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirrella, witaj smile
Ja też mam czasem dołujące myśli, ale staram się odstresować wtedy wink
Czasem niestety na narzeczonym , i jest mała kłótnia, ale staram się tłumaczyć że mam zmiany nastroju i przejdzie wink
Dodatkowo czasem jest śmiesznie jak mój, coś próbuję w stronę gry wstępnej, a ja zbytnio nie mam ochoty, minie 10 minut i ja rozochocona lecę do niego jak na skrzydłach tongue


Karla, ja mam zamiar niedługo ufarbować włosy, bo troszkę różnią się jak odrastają, ale to pewnie gdzieś po wizycie u gina, 9 września, na przełomie 2 trymestru smile

Co do jazdy na rowerze, to ja ostatnio sobie troszke pojezdzilam wink
Dodatkowo mam wykupiony karnet na siłownie do końca tego miesiąca, i pytałam ginekoloszki czy mogę chodzić np. na rowerek bo szkoda żeby przepadło mi.
Powiedziała że mogę chodzić i ćwiczyć byle nie ćwiczenia siłowe big_smile


Buziaki :*

134

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wiem dziewczyny że to ponoć mija ale wiecie jak jest. Hormony buzują, do tego ta niemoc więc psycha klęka. Mój mąż też mnie jakoś nie wspiera (to oczywiście moja wersja bo jego jest inna), ale pocieszające jest to że chociaż robi zakupy i gotuje i nawet od czasu do czasu posprząta smile O seksie nie ma mowy, przez miesiąc raz nam się zdarzyło i tylko czekać aż obsypią go pryszcze tongue W sumie sam się boi że zrobi dziecku krzywdę więc go nie molestuję.

Co do sportów to gdy mi się polepszy to zamierzam chodzić na basen. Zapytam lekarza czy z moimi skłonnościami do łapania bakterii nie będzie przeciwwskazań, ale to jeszcze wydaje mi sie odległa przyszłość. Chciałabym już zacząć funkcjonować w świecie cywilizacji smile

135

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

jejku sad
ale mam trądzik, z dnia na dzień coraz gorzej sad

136

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzenko to pewnie będzie dziewczynka:)))
tak mówią że jak kobieta ma trądzik to dziewczynka, a jak chlopiec to skora gładka jak u niemowlaka...
ja nie mialam duzego trądziku ale fakt troche pryszczy mialam:)

co bys wolała? chlopca czy dziewczynke?

137

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oj mi trądzik towarzyszy od początku ciąży więc już się przyzwyczailam.

Z reszta nic nam nie pozostaje jak przeczekać. Ostatnio kupiłam sobie jakiś nowy podkład i nawet nieźle kryje.

138

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja tez mialam o wiele gladsza skore niz normalnie - no i chlopak ; )
A dzisiaj mamy drugi zab! big_smile

139

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirrella witaj smile te humorki to normalna rzecz w ciąży ja też przez to przechodziłam , a tym bardziej jak coś nie idzie tak  jak ma iść , przechodziłam to w pierwszej ciąży , wiecznie ciąża zagrożona i problemy , mam nadzieje że to minie i w końcu będziesz się cieszyła tym stanem .

Marzena1 witaj w klubie u mnie też pełno wyprysków na twarzy , dekolcie , i do tego codziennie przetłuszczające się włosy masakra wyglądam jak potwór smile

140

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
mm83 napisał/a:

Marzenko to pewnie będzie dziewczynka:)))
tak mówią że jak kobieta ma trądzik to dziewczynka, a jak chlopiec to skora gładka jak u niemowlaka...
ja nie mialam duzego trądziku ale fakt troche pryszczy mialam:)

co bys wolała? chlopca czy dziewczynke?

Ja dziewczynkę narzeczony synka wink
Ale dla nas obojga najważniejsze aby zdrowo się rozwijało smile

141

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ale fajne ochłodzenie przyszło. Aż się rano chciało wstać.

142

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Witam mamusie smile ale była u nas była burza pół nocy przesiedziałam pod kołdrą ale w końcu jest ochłodzenie aż przyjemnie się siedzi smile
jak tam wasze samopoczucie?

143

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A ja uwielbiam burze. Wieczorem pogrzmiało, ale noc była u nas spokojna.

Ja właśnie mam dzisiaj super samopoczucie. Teraz pada, ale jakoś wcale mnie to nie martwi. smile

Pozdrawiam gorąco ciężaróweczki marcowe smile

144

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Piękna dzisiaj pogoda! Pochmurno, chłodno i w końcu jest czym oddychać! big_smile

145

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no to fakt jest czym oddychać ale moje samopoczucie jest fatalne heh nic mi się nie chce jestem dzisiaj bez sił masakra

LeeBee ja tam burze też lubię ale w dzień , a w nocy to się boję i chowam się pod kołdrę smile

146

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

no to fakt jest czym oddychać ale moje samopoczucie jest fatalne heh nic mi się nie chce jestem dzisiaj bez sił masakra

Może ciśnienie daje ci w kość? Jak nie masz na nic siły to po prostu się nie zmuszaj.
Też miewam taki spadki formy (ostatnio co dzień) ale dzisiaj wyjątkowo dobrze się czuję (puk puk w niemalowane!). Nawet mam ochotę coś ugotować smile Czyżby męczący I trymestr odchodził w niepamięć?? big_smile Byłoby super!!

147

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirrella  kochana chciałabym tak sobie usiąść albo położyć się ale moja mała Emi ( 22 miesiące) daje mi tak w kość , że o odpoczynku nie ma mowy dopiero jak mąż wróci z pracy to sobie usiądę smile achh te dzieciaczki są po prostu kochane smile:) bez nich to świat byłby nudny

148

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

ale moja mała Emi ( 22 miesiące) daje mi tak w kość , że o odpoczynku nie ma mowy

Ach te kochane dzieciaczki wink Szybkiego odpoczynku życzę.

149

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

U nas to akurat nie ma czym oddychać...
Oddajcie troszkę świeżego powietrza...

150

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziś już nastrój gorszy.....

Dziewczyny Wasze ubrania też robią się już takie ciasne czy tylko to ja tak tyje nadprogramowo.

151

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee, ja na razie nie przytyłam tongue
Jedyne co mi chyba brzuszek rośnie, bo już ludzie oglądają się za mną na ulicy, i pan mi wczoraj chciał ustąpić miejsca w autobusie tongue

Robi się z mojego brzuszka taka mała kuleczka wink
A ja się cieszę jak głupia tongue

Teraz mam wizytę u ginekoloszki 9. września i mam nadzieję że dzidziuś już więcej pokaże big_smile

Tylko ciekawi mnie czy badania które dostałam są refundowane czy płatne wink
Na necie przeczytałam że niektóre są refundowane, ale ja mam pieczątkę "Prywatnego Gabinetu Ginekologicznego" czyli mnie to raczej nie tyczy smile

Bierzecie w ogóle jakieś nowe witaminki ?
Mi pani doktor przepisała Pharmaton Matrruelle czy jakoś tak, pani w aptece określiła to jako "wyższa półka", pewnie dlatego że cena to 55 zł hmm

152

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No ja idę do ginekologa za tydzień.

Mi ginekolog powiedział, że oczywiście nie muszę tych badań robić prywatnie, mogę na kasę. Panie położne napiszą co mam zrobić i już.
Ale dałam sobie spokój i robię badania prywatnie w gabinecie mojego ginekologa. Nie chce mi się i nie mam czasu dodatkowo jeździć do przychodni najpierw do lekarza rodzinnego, potem na badania, a trzeci raz po odbiór wyników. A wszystko to w godzinach pracy.

Pierwszy komplet badań kosztował mnie 60zł, a jutrzejszy 85,5zł i ponoć to są najdroższe i ostatnie. Później już będzie tylko morfologia i mocz, więc nie będzie takich kosztów.

Jak będzie u Ciebie to nie wiem. Różnie to bywa.

A co to jest ten Pharmaton Matrruell?

153

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee nie jesteś sama smile mi też wszystkie bluzki ciasne się zrobiły , o spodniach to mogę zapomnieć teraz tylko w leginsach chodzę i już kupiłam 2 pary na zapas

Marzena1 skoro masz skierowanie od prywatnego ginekologa to będziesz raczej musiała płacić

ja również idę na badania w poniedziałek ale na NFZ  , będę miała robione : mocz , toxo , cukier , i w środę z wynikami do lekarza,  w końcu zobaczę Okruszka smile
dzisiaj już się lepiej czuję , jeżeli chodzi o samopoczucie , ale mam doła bo nie umie sobie poradzić z córeczka sad i jest mi z tego powodu bardzo smutno , czasem mówię do siebie : nie nadaję się na matkę sad:(:(  mała daje mi tak popalić , że szkoda słów dziewczyny z ręką na sercu nie przypominam sobie żeby któreś dziecko w takim wieku potrafiło  aż tak dokuczyć , czasem już z bezsilności siądę i płaczę , mała robi  w domu tornado , czasem zastanawiam się czy po prostu robi tak bo odczuwa brak swojej siostrzyczki , były to bliźniaki jednojajowe a czytałam kiedyś , że jeżeli jeden z bliźniaków umiera drugi to po czasie odczuwa i różne są tego zachowania ....:(:(::( ahh sama już nie wiem przerasta mnie to wszystko sad....
a pro po witaminek dalej biorę falvit mama....

154

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

tak szperam po necie i znalazłam też , że dzieci między 2 a 3 rokiem życia przechodzą tzw BUNT i my to raczej teraz przerabiamy sad masakra

155

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oj biedna Karla.
Na pewno jesteś super mamą, a Twoja córka pewnie na pewno ma bunt dwulatka. Do tego jesteś w ciąży nie masz tyle energii, żeby nad małą zapanować.

A może weź ją na basen albo długi spacer. Ponoć dziecko zmęczone dziecko spokojne smile Choć jak sobie przypomnę to na mojego brata nic nie działało- energię miał bez przerwy.

156

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

na spacer jak idzie ze mną to wstaje  w wózku, albo wychodzi dołem , ściąga buty albo mocno tupie nóżkami w podnóżek smile Emisia jest grzeczna tylko jak ją babcie biorą na spacer smile

jestem ciekawa kiedy poczuję pierwsze ruchy Okruszka smile z dziewczynkami jak byłam w ciąży to pierwsze ruchy pojawiły się w 12 tygodniu , teraz pewnie będzie trochę później

157

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Tak myślałam że będę musiała zapłacić wink
Ale czego się nie robi dla dzieci smile

Pharmaton Matruelle to (zacytuje z opakowania tongue ) "Multiwitaminy i minerały z Omega-3 (DHA, EPA) oraz kwasem foliowym.
Wspiera prawidłowy rozwój mózgu, układu kostnego oraz wzroku dziecka"
Ginekolog powiedziała mi że kwas foliowy już nie wystarczy fasolce i przepisała to wink

karla, na pewno jesteś świetną mamą big_smile
Emi, ma taki okres, mam nadzieję że szybko jej przejdzie smile

szybko odczuwałaś ruchy big_smile
Czytałam gdzieś, że ruchy w drugiej ciąży odczuwa się szybciej a więc może poczujesz niedługo wink

Ja jak jestem głodna to czuje takie "bulgotanie" w brzuszku, nie wiem czy wiecie o co mi chodzi, ale tak jakby mi coś fikołki robiło tongue
Nigdy tak nie miałam i aż tak miło się robi tongue
Ciekawe czy to powoduje fasolka tongue

158

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A ja w brzuchu jeszcze nic nie czuje, ciekawa jestem jakie to będzie uczucie.

Marzena no to chyba przepisała Ci najdroższy suplement jaki mogła. Pewnie ma układ z jakąś firmą farmaceutyczną.
Mi lekarz zalecił branie Foliku i Falvit mama i tak też biorę. Tylko nie wiem czy Falvit ma kwas Omega -3 w każdym razie jest dwukrotnie tańszy.

159

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Możliwe, ale jak pani farmaceutka powiedziała cenę to przez chwilkę mnie zatkało, ale przegryzłam to jakoś tongue

160

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

I koniec dobrego samopoczucia. Znowu wymiotuję sad To się chyba nigdy nie skończy...

A co do badań to każde skierowanie od konkretnego lekarza jest inaczej traktowane. Ja do tej pory nie zapłaciłam za żadne badanie, a wszystkie koleżanki płaciły np. za toxoplazmozę mimo że skierowania były z przychodni. Jutro idę na badanie moczu i krwi prywatnie dla porównania badań z innego laboratorium, ale to groszowe sprawy.
Z witamin lekarz zalecił do końca I trymestru tylko folik, a ja ze względu na wymoty biorę od czasu do czasu prenatal complex który ma zapobiegać nudnościom. Niestety ze względu na jego intensywny zapach rzadko je łykam hmm

161

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella  kochana wiem , że wymioty to rzecz okrutna mnie też jeszcze od czasu do czasu męczą np : wczoraj po obiedzie buuu
w pierwszej ciąży wymiotowałam aż do 4 miesiąca i to w dzień w dzień to była masakra , a zapachy też teraz mnie  męczą najgorzej jest jak czuję cebulę i czosnek  zaraz lecę do wc to są kochana uroki ciąży

Marzena1 chciałabym odczuwać takie miłe bulgotanie ja to jak jestem głodna to wykręca mi żołądek na maxa i zaraz mi jest tak strasznie niedobrze okropne uczucie ;/

162

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny współczuje wam mdłości, wiem jak potrafią wymęczyć bo w pierwszej ciąży to przechodziłam sad
W tej ciąży nie mam tej "przyjemności" na szczęście..

163

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Przychodzi jeden dzień lepszy i już ma się nadzieje, że to koniec negatywnych aspektów pierwszego trymestru. Niestety Tak to nie działa smile
Znowu ostatnio jestem zmęczona i wzdęta, a od dwóch dni wstaje w nocy sikać po 4 razy a do tego mam tak pełny pęcherz jakbym po każdym sikaniu co najmniej litr wody wypiła (skąd się tyle tego bierze).
Na szczęście wymioty były tylko krótkim epizodem. Czasem mam nudności albo mnie mdli, ale to tyle.

Zauważyłam, że brzuszek się już zaokrągla smile Co prawda do chudzin nie należę, ale jak te moje zbędne sadełko w górę naciągnę to dół nie jest już płaski smile Fajnie smile

Dziś byłam na badaniach krwi. Pytała się mnie pielęgniarka czy nie chcę na chorobowe. Mówię, że jeszcze nie mogę, ale jak zapytałam czy nie będzie z tym problemu to się uśmiechnęła i pokręciła głową, że nie, więc przynajmniej wiem, że w każdej chwili mogę do lekarza iść i papierek dostanę.
Powiem Wam, że jak już sobie zaplanowałam, że będę pracować do końca września to strasznie zaczął mi się czas dłużyć.

164

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee to tak zawsze jest jak coś zaplanujesz i wyczekujesz to się czas dłuży
pamiętam jak w pierwszej ciąży poszłam na chorobowe był to 12 tydzień dostałam wtedy krwawienie i  potwierdzono ciąże bliźniaczą oczywiście po wyjściu ze szpitala  lekarz kazał leżeć w domu i wyobraźcie sobie ze na 3 dzień chorobowego miałam kontrolę z ZUS-u no po prostu śmiech   na sali, nie zastali mnie w domu , to musiałam pisać list z wytłumaczeniem mojej nieobecności , napisałam im że byłam po witaminy w aptece smile przyjęli i zasiłek chorobowy normalnie wypłacali smile

165

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No to rzeczywiście lekkie przegięcie, żeby na trzeci dzień przyjść.

U mnie w rodzinie dziewczyna miała kontrolę, ale to dlatego, że dopisała się do męża firmy jak była już w ciąży i oczywiście od razu chorobowe.
Przyjechali, wypytali i pojechali.

166

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee, mam podobnie, przez pewnien czas miałam spokój z nocnym wstawaniem, a dzisiaj do 2 w nocy wstałam (aż) 5 razy?!! no masakra ! Staram się nie pić dużo wieczorem to chyba okłada się z całego dnia tongue

167

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kochane muszę Wam powiedzieć , że to święta racja : kobieta ma zachcianki ciążowe to jej partner również . Otóż dzisiaj ok 3 rano mój żołądek dał o sobie znać, wstałam poszłam do kuchni  i  zaczęłam wcinać jogurt , po  upływie 2 minut przychodzi do kuchni mój mąż  oczy zaspane  i wyciąga deser z lodówki po czym dosiada się do mnie i wcinamy razem  tak się uśmiałam , i zadałam  pytanie : " a ty też zachcianki  masz?"  mąż odpowiedział "yhym" zjadł i poszedł dalej spać . Do teraz mam z tego ubaw , a pro po siusiania to już się przyzwyczaiłam ja też co chwila latam do wc

168

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No widzisz karla, bo jak to tak tylko Ty będziesz się objadać smile

Mój mąż z kolei uprowadził mi wczoraj rano z lodówki makrelę. Na szczęście jak to na kobietę w ciąży przystało jak ją kupowałam to miałam ogromną ochotę, ale szybko mi przeszło i nawet o niej zapomniałam.

Ale pośmiałam się z męża, że nie okrada się ciężarnej kobiety z jedzenia. Hehe

Mnie po jogurtach jakoś mdli. Mam wrażenie jakby mi zalegały w żołądku.

Co do sikania, to wszelkie poradniki wprowadzają w błąd. Parcie na pęcherz nie pojawia się około 6 tygodnia i znika, tylko ja bym powiedziała, że zaczyna się od 6 i trwa tygodniami albo w ogóle do rozwiązania.

169

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

pamiętam , że w 6/7 miesiącu to już musiałam podpaski nosić bo jak dziewczynki zaczęły kopać to  moczu nie szło kontrolować po prostu popuściłam , a najgorsze były kopniaki pod żebra chwilowo nie szło nawet wdechu wziąć , i zazwyczaj w dzień spały a kiedy ja się kładłam spać to wtedy w brzuszku była wojna big_smile

170

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Mój mąż z kolei uprowadził mi wczoraj rano z lodówki makrelę.

Też kiedyś na jej widok w sklepie wisiał mi sopel do kolan ale się nie skusiłam bo wyczytałam że kobietom w ciąży nie wolno wędzonych ryb. Wiecie coś o tym?
Też bym chciała mieć takie zachcianki, a póki co wszystko wylatuje ze mnie tam gdzie wlazło. Dzisiaj jest jakiś koszmar. Wymiotowałam za każdym razem gdy wzięłam coś do ust. Jutro mam wizytę u lekarza i boję się że nie wysiedzę w poczekalni, a co najgorsze to zaczyna mi się robić słabo.

171

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella, pij dużo chociaż bo jak nie jesz, albo jak wymiotujesz ciągle to żebyś się nie odwodniła czy coś sad

172

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Nie można wędzonych? Nie wiedziałam.

Strasznie się zdołowałam.
Dzwoniła do mnie kierownicza i mówiła o koleżance w ciąży, że będzie trzeba zastępstwo szukać i takie tam. I ja się nie przyznałam.

Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale głupio mi było tak przez telefon.

I teraz siedzę i myślę.....

173

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Nie można wędzonych? Nie wiedziałam.

Ponoć nie można, bo to w zasadzie surowa ryba tylko "odymiona".


LeeBee napisał/a:

Dzwoniła do mnie kierownicza i mówiła o koleżance w ciąży, że będzie trzeba zastępstwo szukać i takie tam. I ja się nie przyznałam.

Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale głupio mi było tak przez telefon.

I teraz siedzę i myślę.....

Nie wiem jaki masz układ w pracy, ale ja wiem że nie warto się martwić na wyrost co będzie. W pracy sobie poradzą a Ty myśl o sobie i dziecku, bo za chodzenie do pracy do oporu nikt orderu ci nie da.
Ja po powrocie z 3 tyg. urlopu oznajmiłam że jestem w ciąży (to był 7 tc.) i na drugi dzień byłam już na L-4. Też było mi głupio że tak wyszło, bo to akurat sam środek urlopów i wiem że inni czekali aż wrócę na swoją kolej wolnego. Niestety szybko się przekonałam że nie warto mieć skrupułów, tym bardziej że miała problemy i naprawdę źle się czuję i nie dała bym rady pracować w biurze gdzie temp. jest taka sama jak na zewnątrz. Już ponad miesiąc siedzę w domu i żadna z koleżanek nawet nie zadzwoni się zapytać jak się czuję i czy wszystko OK. Szybko załatwiły sobie zastępstwo i nawet nie zapytały czy w ogóle planuję jeszcze powrót przed rozwiązaniem.

Marzena1 napisał/a:

mirella, pij dużo chociaż bo jak nie jesz, albo jak wymiotujesz ciągle to żebyś się nie odwodniła czy coś sad

Staram się, ale co najgorsze najgorzej wchodzi mi woda. Najlepiej smakuje mi herbata.Tak bym coś zjadła dziewczyny! Nie wiem czy będe w stanie zrobić obiad mężowi...

174

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee nie wiem dlaczego tak zwlekasz z tą nowiną w pracy wink , skoro się dobrze czujesz to ok pracuj  tylko pamiętaj masz pełne prawo do chorobowego smile

mirella wiem coś na temat wody niegazowanej jak się tylko  jej  napiłam to zaraz poszłam zwrócić , dlatego jej nie piję ,wolę zrobić sobie herbatkę owocową , który masz już tydzień bo się trochu pogubiłam smile

175

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

właśnie oglądam na TLC porodówkę jejku i ryczę hehe jaki to piękny cud , poród naturalny to naprawdę przeżycie niesamowite coś pięknego ....

176

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

12 tydz. i 5 dzień dzisiaj.

177

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee, kiedyś będziesz musiała powiedzieć, a lepiej szybciej niż później jak wszystkich zaskoczysz.
Jak dobrze się czujesz możesz przecież nie rezygnować na razie z pracy, a później ewentualnie iść na chorobowe-bo masz takie prawo w każdej chwili smile

178

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziewczyny ja wiem i sorry, że tak marudzę smile Potrwa to jedynie do 3 września smile

Nie chce mówić przez telefon, a będę się z dyrekcją widzieć właśnie 3 września.

W sumie to nie wiem o co mi chodzi. Tak na prawde to w doopie mam tą pracę, ale jestem takim człowiekiem, który chce wszystkiego dopilnować i nie chce by została po mnie zła opinia. Czasem jestem o to zła sama na siebie, że za bardzo przejmuję się opiniami innych i za bardzo staram się wszystkich zadowolić. Tym samym najwięcej szkody wyrządzam sobie. No, ale mówię. Jeszcze tydzień i będzie z głowy.

mirella, aż poczytałam o tej makreli w necie i dowiedziałam się tyle, że ile ludzi i ilu lekarzy tyle opinii i bądź tu człowieku mądry.

Karla jak córcia? Dalej szaleje?

179

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No i kolejny objaw ciąży mi towarzyszy. Co prawda towarzyszy mi już dłużej, ale dopiero teraz go powiązałam z ciążą. Otóż boli mnie kręgosłup w odcinku krzyżowo - biodrowym.

No i zaczęłam szperać w Internecie i okazało się niestety normalne. Hormony powodują, że więzadła stawowe stają się bardziej elastyczne.
I co przeczytałam? Że basen tak, ale absolutnie nie żabką, a z kolei jak poczyta się jak kobieta powinna w ciąży pływać to piszą, że właśnie żabką, więc oznacza to, że chyba basen sobie daruję. Masakra

180

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee wczoraj dzień jakoś minął spokojnie zobaczymy co dzisiaj będzie smile   ja ostatnio byłam na basenie i normalnie pływałam żabka jak dla mnie to najwygodniejszy sposób i nie męczę się , jutro znowu robimy rodzinny wypad do aqua parku big_smile kochana a pro po kręgosłupa to ja się już z tym borykam od pierwszego porodu , po znieczuleniu  w kręgosłup do dzisiaj mam blokady  czasem bywa tak , że z łóżka nie potrafię wstać , ból niesamowity czasem mam wrażenie ,że ktoś mi igłą kuje w kręgosłup aż się  boję co będzie w późniejszych miesiącach ,

a wczoraj wyczytałam  jakie kobieta może jeść ryby w ciąży a jakie nie więc na pewno nie powinna jeść makreli bo to surowa ryba

to mirella chyba  jest najwyżej, jeżeli chodzi  o ciąże smile

181

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jejku dziewczyny nie straszcie już tymi dolegliwościami ciążowymi. Mnie wystarczą te wymioty. Na szczęście nocne sikanie ustąpiło i już od tygodnia nie wstaję w nocy wink To mój pierwszy pozytyw uroków I trymestru big_smile Czekam na kolejne.

karla90 napisał/a:

to mirella chyba  jest najwyżej, jeżeli chodzi  o ciąże smile

Jestem w czubie - 1 marca tongue

182

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

No widzisz karla, a ja na przykład wyczytałam, że makrela jest wędzona na ciepło więc można smile

W sumie to już raz w ciąży jadłam makrelę, ale póki co wyniki mam dobre więc nie zaszkodziła smile

No, ale jak to się mówi "przezorny zawsze ubezpieczony" i lepiej dmuchać na zimne.

183

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

To ja chyba na razie jestem na samym dole na naszej liście tongue hehe

184

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ale  wszystkie jesteśmy na tyle blisko, że do samego końca kolejność narodzin będzie nieznana.

185

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

główne losowanie odbędzie się w marcu smile

186

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jestem po wizycie u lekarza i kolejna zła wiadomość. Najprawdopodobniej mam cukrzycę - podwyższony Cukier w moczu i we krwi. Dostałam kolejne badania na glukozę we krwi po dwóch godzinach - jeśli wynik będzie niekorzystny czekają mnie wyjazdy do Krakowa do Poradni Diabetologicznej. Jestem załamana... ;( Nigdy nie miałam problemów z cukrzycą, ani nie jestem otyła - przy wzroście 175cm ważę 67kg, ani nikt w rodzinie nie chorował i nawet średnio przepadam za słodkim. Po prostu siąść i płakać.

187

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ojej mirella. Może to z powodu ciąży, a może przez to, że prawie nic nie jesz. Ale ja się na cukrzycy nie znam.

Nie martw się na zapas. Nawet jak się okażę, że to cukrzyca to lekarze ustalą Ci plan działania i na pewno będzie dobrze.

188

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella moja droga w ciąży jest wszystko możliwe , koleżanka też nigdy nie miała cukrzycy ani nikt w rodzinie a jak zaszła w ciąże to okazuję się że cukrzyca , tylko słyszałam iż cukrzyca ciążowa nie ma nic wspólnego z normalną cukrzycą , ja idę na badania w poniedziałek , a w środę dowiem się czy jest wszystko ok

189

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella, nie martw się na zapas, może nie będzie aż tak źle .

napisz jak wyszły dodatkowe badania .

Ja dowiedziałam się w labolatorium dzisiaj i badania będą kosztować mnie 75 zł , teraz tylko muszę znaleźć troszkę czasu przed wizytą i zrobić wink

190

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella a miałaś może jakieś objawy tej cukrzycy ? wyczytałam w internecie , że objawami cukrzycy to: częste pragnienie picia , nadmierne uczucie głodu , częste oddawanie moczu , senność zmęczenie , i tak to czytam to ja mam wszystkie te objawy a szczególnie częste napady głodu i picia , wodą to się w ogóle nie umie napoić chyba ,że gazowaną  częściej piję herbatkę saga owocowa ( dzika róża, cytryna z mięta )

191

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
karla90 napisał/a:

mirella a miałaś może jakieś objawy tej cukrzycy ?

Z tych wszystkich objawów to jedynie senność i zmęczenie. Żadnego nadmiernego pragnienia, ani napadów głodu nic z tych rzeczy. Tak bym chciała aby te wyniki wyszły dobrze ale z drugiem strony lepiej dowiedzieć się za w czasu. Obawiam się picia tej glukozy przy moich nudnościach, do tego trzeba tam być na czczo co już jest dla mnie problemem. O wypiciu takiego ulepu nawet nie chcę myśleć - nie wiem czy dam radę. Mąż będzie musiał wziąć wolne bo sama  boję się jechać na to badanie żeby nie fiknąć orła.

Marzena1 napisał/a:

Mirella, nie martw się na zapas, może nie będzie aż tak źle .

napisz jak wyszły dodatkowe badania .

Staram się nie nakręcać, chcę tylko żeby wszystko było dobrze a jak trzeba będzie się leczyć to wyjścia nie mam. Badania zrobię w przyszłym tygodniu.

Marzena1 napisał/a:

Ja dowiedziałam się w labolatorium dzisiaj i badania będą kosztować mnie 75 zł

Jakie badania?

192

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirrella, z tego co wiem , smak glukozy można jakoś zmienić dodając chyba sok z cytryny ? , gorzej z konsystencją sad

Badania pierwszego trymestru ciąży,
składa się tam
Morfologia,
mocz,
cukier,
jakieś badanie skrótowe (nie pamiętam nazwy) smile

193

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A ja dziś byłam oglądać wózek dla mojego pierworodnego smile Dużo się na czytałam o nim w Internecie i pojechałam obejrzeć.

Wiadomo, że na zakup mam jeszcze dużo czasu, ale już wiem jaki kupię. I ile mnie to będzie kosztować.
A w razie gdyby coś się stało i mąż musiałby sam kupować to przynajmniej nie będę miała zaskoczenia.

194

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

mirella to już teraz będziesz musiała pić to świństwo ? z tego co wiem to te badanie wykonuje się miedzy 24-28 tyg ciąży

195

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

A ja dziś byłam oglądać wózek dla mojego pierworodnego smile Dużo się na czytałam o nim w Internecie i pojechałam obejrzeć.

Wiadomo, że na zakup mam jeszcze dużo czasu, ale już wiem jaki kupię. I ile mnie to będzie kosztować.
A w razie gdyby coś się stało i mąż musiałby sam kupować to przynajmniej nie będę miała zaskoczenia.

Jest jakieś zdjęcie na necie ? smile

Poka... big_smile

Posty [ 131 do 195 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026