netkobietyWszystkie działy
Ciąża i poród

marcowe mamusie 2014 :)

4 817 odpowiedzi366 412 wyświetleńzałożony przez izulka1234, 31.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 171 do 1 235 z 4 818 ]

1 171

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella to Wam teście prezent sprawili. Super.

Ja mam zamiar jeszcze o wozek zapytac. Jesli wystarczy zaliczka to tez sobie zamówię.  No ale jak bedzie trzeba z gory zaplacic to w tym miesiacu odpuszczam.

Ubranek więcej nie kupuje, bo z tego co rozmawiam z mamą to się biedna doczekać nie może aż zacznie kupować smile

1 172

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
mirella napisał/a:

Dziewczyny dzisiaj 13 i w dodatku piątek,  więc uważajcie na siebie smile

...i w dodatku moje urodziny tongue
Dziś mam złośliwość rzeczy martwych i wszystko mi wypada, spada sad
Wrr..

I ja sie denerwuje a mała tak jak piszecie kopie, wierzga sie i wypina ... sad

Ja wczoraj zrobilam sobie listę - czego brakuje mi do dziecka, i sa to głównie kosmetyczne rzeczy, kremy, wanienka, kocyki, pościel itd .
I ubranie na wyjście smile
No i rzeczy dla mnie do szpitala smile

Jak sie czujecie ?
Jaka u was pogoda ? smile
U mnie dziś piękne słonko świeciło big_smile

1 173

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzenko w takim razie Najlepszego Ci życzę ! :)

Ja dzisiaj w nocy obudziłam się z bólem :D
To było śmieszne.
Normalnie całą prawą stronę brzucha miałam tak jakby Mała zaparła się nóżkami na moich żebrach i je napieła :D lewa strona tak niziutko była :D
W sumie to się obudziłam i zaczęłam się śmiać :D Uwielbiam jak tak robi :D Nie ma wspanialszego uczucia na ten moment.
Wiecie co ? Może to głupie pytanie :D Ale tak się zastanawiam czy nasze dzieci w brzuchu czują grawitację :D jak kładę się na prawy bok, to czuję Małą po lewej stronie .

W sumie... stwierdziłam, że nie będę się śpieszyć z tymi zakupami.
Poczekam sobie na spokojnie do stycznia i po styczniu zacznę szaleć.

1 174

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczesciara ja tez sie zastanawiam czy dzieciaki odczuwają grawitacje. Ale chyba tak, a jedynie nam sie wydaje, że leżą inaczej.

Ja mam dziś bardzo dobry humor. Czekam na tą moją wredote i jedziemy do sklepu po łóżeczko smile

Biustonosz sobie kupiłam (w obwodzie mi sie przybrało) ale kozakow nie znalazlam.

Marzenko wszystkiego naj naj. smile a piątek 13 nigdy nie był dla mnie pechowy.

O przypomniało mi się o co miałam zapytać?  Jakie macie lub planujecie kupić  foteliki samochodowe?

1 175

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziękuje dziewczyny smile

Szczęściara, tez lubie to uczucie big_smile
Słodko sie nasze pociechy wypinaja , wczoraj naciskała mi strasznie na dol brzucha i nie mogłam nic zrobić , bo mi przeszkadzała tongue
Ale i tak słodkie to było wink

LeeBee, co do fotelika, my jakieś mamy dostać , ale nie wiem jaki to model wink

1 176

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzenko wszystkiego najlepszego!!! Zdrówka przede wszystkim bo to teraz u nas najważniejsze.

LeeBee też powoli przygotowujemy się do zakupu fotelika ale tyle tego na rynku że łatwo nie będzie się zdecydować. Jak macie jakieś typy to chętnie poczytam.

A ja dzisiaj miałam wizytę,  wszystko jest w porządku tylko termin na USG mam dopiero na 30 stycznia. Chyba zrobię sobie prywatnie na początku roku.

1 177

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja jestem zdecydowana na Maxi Cosi.
Chociaż nie ukrywam, że wolałabym jakby był używany i w dobrym stanie big_smile Wózka tez nie chcę nowego.

1 178

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella, dziękuje smile

No jak na 30 stycznia to późno sad

Szczęściara, ja tez stawiam na używane rzeczy smile
Wózki dostaniemy od siostry mojego, łozeczko tez, fotelik tez wlasnie jak pisalam smile
A nosidelko , kupuje używane od kobietki po jednym dziecku smile

1 179

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

A dla mnie co jak co ale fotelik powinien być nowy. No chyba ze ma się pewność, że nie jest to fotelik po wypadku, ani nie jest zbyt stary.
No ale ja w ogole pod względem bezpieczeństwa w podrozy jestem "zboczona".

U nas też najprawdopodobniej bedzie to Maxi cosi cabriofix.

Ja niestety nie mam nikogo od kogo moglabym cokolwiek przejąć, a z pewnoscia byłoby to ulatwienie

1 180 Ostatnio edytowany przez Szczesciara19 (2013-12-13 19:48:49)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

A dla mnie co jak co ale fotelik powinien być nowy. No chyba ze ma się pewność, że nie jest to fotelik po wypadku, ani nie jest zbyt stary.

To chyba akurat doskonale widać...
Z resztą taki fotelik jest na krótko smile Najczęsciej od 0 - 9 kg jak dobrze kojarzę. Więc ile wtedy dziecko ma ?
Główka lekko wystaje z miejsca - i już trzeba kupić nowy.

1 181

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Marzena1 napisał/a:

A nosidelko , kupuje używane od kobietki po jednym dziecku smile

Marzenko ja już zdecydowałam się na chustę big_smile Wydaje mi się to bardzo dobrym rozwiązaniem - mimo wcześniejszych wątpliwości. Nawet założyłam wątek z chustonoszeniem. Fajna sprawa ! Zobaczymy czy u mnie sie to sprawdzi smile

1 182

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Najlepszego 1ooLat Marzena:)
Nie bede sie wypowiadac na temat fotelikow bo nie mam auta i nie potrzebowalam prawie wcale fotelika. A co do wozka to dla pierwszego dziecka stawialabym na nowy, ale teraz to juz stwierdzilam ze moge dla drugiego dziecka pouzywac jeszcze ten po Oliwce bo gondola jest w bardzo dobrym stanie, a potem zainwestuje po prostu w lepsza soprtowke od pol roczku smile
Ostatnio w ogole zorientowalam sie ze mam hemoroidy, czy ktoras z Was tez? no i oczywiscie pojawila sie nieproszona zgaga, jakie macie na nia sposoby??
Mirella zazdroszcze tesciow, jak ja bym dostala 5tysi ho ho hoo urzadzilabym sliczny pokoik dla dziewczynek...mozna pomarzyc;)

1 183 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2013-12-13 20:22:50)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Szczesciara19 napisał/a:
LeeBee napisał/a:

A dla mnie co jak co ale fotelik powinien być nowy. No chyba ze ma się pewność, że nie jest to fotelik po wypadku, ani nie jest zbyt stary.

To chyba akurat doskonale widać...
Z resztą taki fotelik jest na krótko smile Najczęsciej od 0 - 9 kg jak dobrze kojarzę. Więc ile wtedy dziecko ma ?
Główka lekko wystaje z miejsca - i już trzeba kupić nowy.

Co widać? Czy był do wypadku? Wcale niekoniecznie. A do mikrouszkodzeń fotelika może dość nawet przy niegroźnie wyglądającej stłuczce, co w przyszłości może spowodować, że fotelik nie zadziała tak jak powinien. One są tak skonstruowane dla bezpieczeństwa dziecka, że w razie silnego wstrząsu uruchamiają się mechanizmy naciągające pas i przytrzymujące dziecko, one mogą być osłabione i fotelik, chociaż będzie wyglądał w porządku - będzie bez wartości jeśli chodzi o bezpieczeństwo.
A nieodpowiedzialnych sprzedawców nie brakuje, dlatego nigdy bym się nie odważyła kupić używanego fotelika od zupełnie obcej osoby. No, ale jak wcześniej pisałam. Dla mnie bezpieczeństwo jest najważniejsze, do tego jeździmy w długie trasy i choć nigdy nic mi się złego nie przydarzyło, to i tak zawsze dbam, aby samochód był w 100% i wszelkie bezpieczeństwo zapewnione. Nawet mój pies posiada swój pas bezpieczeństwa, nie jeździ ani za fotelem, ani tym bardziej w bagażniku, tylko na kanapie przypięta do pasów.
A co do danych technicznych. Ja kupuje fotelik na 0-13kg. Starcza on mniej więcej na rok czasu. Ogólnie te foteliki są najbezpieczniejsze i rodzice nie powinni śpieszyć się ze zmianą fotelika na większy.

Joanna co do zgagi to ja ostatnio się z nią strasznie męczyłam. Nic mi nie pomagało, więc sięgnęłam po Renie i ono pomogło.

Szczęściara a co do chusty, to już się gdzieś przyglądasz jak wiązać malucha czy wybierasz się na jakiś kurs? Sama się nad tym poważnie zastanawiam.

1 184

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

wszystkiego najlepszego Marzena big_smile

1 185

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee jak kupujesz rzeczy to chyba najpierw upewniasz się na co zwrócić konkretnie uwagę. To tak samo jakbym kupiła nowy, miała delikatną stłuczkę i za tydzień musiała jechać po nowy, bo... są jakieś mikro uszkodzenia big_smile big_smile

Ostatnio byłam na warsztatach i właśnie reklamowała się firma maxi cosi (jeżeli chodzi o foteliki) .
Taki fotelik jest przystosowany do różnych uszkodzeń, a wadę od razu można rozpoznać.
Pas uruchamia się nawet przy gwałtowniejszym hamowaniu - cały fotelik musi być solidny. To w końcu jest marka. Każdy fotelik tej firmy przechodzi testy, które pozwalają na ocenę czy fotelik jest bezpieczny - więc tak samo już był testowany, co nie znaczy że jest osłabiony.
Mówisz chyba o jakimś chińskim foteliku bez nazwy...
To tak samo jak pasy przy fotelach w samochodzie... Wymieniasz je po każdym ostrzejszym hamowaniu?
Z tego co piszesz, jesteś pewna, że chcę posłać swoje dziecko na pewną śmierć. Przecież jasne, że nie o cenę życia mojego dziecka tutaj chodzi. Tylko można zaoszczędzić na wielu rzeczach, a fotelik po jednym dziecku się nie nadaje już do kosza.
Z resztą jak kto woli.

Była teraz kolekcja fotelików maxi cosi która miała wadę. Wycofali wszystko od razu z kolekcji.

Co do tej chusty - pojadę do sklepu gdzie Pani też reklamowała te chusty na warsztatach. Jeżeli będzie trzeba - pójdę na kurs, ale Truskawka dała mi więcej opcji, bo nie wiedziałam, że chustę można pożyczyć i się zastanowić nad kupnem. Do tego przy zakupie Pani w gratisie uczy pierwszego wiązania big_smile

1 186 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2013-12-13 21:57:13)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
Szczesciara19 napisał/a:

Z tego co piszesz, jesteś pewna, że chcę posłać swoje dziecko na pewną śmierć. Przecież jasne, że nie o cenę życia mojego dziecka tutaj chodzi. Tylko można zaoszczędzić na wielu rzeczach, a fotelik po jednym dziecku się nie nadaje już do kosza.

Nie no Szczęściara bez przesady. Nie odbieraj mojego postu tak personalnie. Chodzi mi tylko o to, że o ile wszystko inne można spokojnie kupować używane, to fotelik może nieść za sobą realne zagrożenie, dlatego trzeba wybrać go z głową.
I pewnie, że po jednym dziecku to szkoda by było wyrzucić big_smile

Szczesciara19 napisał/a:

Była teraz kolekcja fotelików maxi cosi która miała wadę. Wycofali wszystko od razu z kolekcji.

No widzisz i może człowiek kupić nowy i to takiej renomowanej marki i też się "nadzieje". I bądź tu człowieku mądry

A całe te testy bezpieczeństwa to też mają wiele negatywnych opinii. No ale nie zmienia to faktu, że lepszy byle jaki fotelik niż np. kolana mamy.

1 187

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Szczęściara , my prawie wszędzie będziemy poruszać sie samochodem, a wiec nosidelko jest niezbędne. smile
Ale w sumie i tak musialabym pożyczyć na wyjście gdybym nie miala, bo mój szpital jest nastawiony jak najbardziej na nosidelka, i na rozpisce ze szpitala co wziąć dla dziecka pisze tłustym drukiem NOSIDEŁKO wink

Dziękuje jeszcze raz za życzenia :*

Cos jeszcze mialam napisać i zapomniałam sad

1 188

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee no na pewno lepsze niż kolana mamy big_smile

Marzenko każdy szpital ma jakieś inne te wymogi ;D Ogólnie to ja właśnie różnie sie poruszam. Lubie takie spacerki krótsze, dłuższe, jakieś zakupy czy nawet jazda tramwajem wydaje mi się wygodniejsza w tej chuście.
Samochodem nie często, ale przecież foteliki też mają formę nosidełek.

1 189 Ostatnio edytowany przez mirella (2013-12-14 00:40:36)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

joanna Ja na początku ciąży i przed też miałam problemy z hemoroidami. Możesz stosować na nie wszystkie specyfiki bez recepty tj, masci i czopki one nie szkodzą w ciąży. Ja mam masc Posterisan i mnie pomogła,  ale przede wszystkim musisz uważać co jesz bo zaparcia sprzyjają tej dolegliwości szczególnie w czasie ciąży.  Ja miałam zaawansowane stadium - stolec z krwią i póki co jest OK.

A na fotelik też się raczej zdecydujemy na firme maxi-cosi ma dobrą opinię ale ja stawiam również na rzeczy uzywane.

1 190

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna  kochana z hemoroidami borykam się od początku ciąży , ginekolog przepisał mi maść procto gynevol  , wiem jest to uciążliwe, a teraz tym bardziej dzidzia rośnie i będzie tak aż do końca ciąży,  maść tylko załagodzi ból, świąd .

JA fotelik kupiłam wraz z wózkiem , ponoć opinie ma dobre , dziecko i tak szybko z tego wyrośnie , a potem trza znowu kupić nowy fotelik , my zakupiliśmy fotelik dla Emi od 9 do 36 kg bardzo fajny i ładnie wyprofilowany do dziecka oto on http://alejka.pl/fotelik-samochodowy-kinderkraft-smartline-tania-wysylka.html

1 191

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena a miałam się zapytać.  Co z Twoim łożyskiem? Podnioslo się coś?

1 192

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja na szczęście nie mam problemów z hemoroidami jak i z zaparciami smile
Śmieszne to, bo przed ciąża mialam megaa zaparcia , a teraz w ogóle big_smile
A jak bylam w szpitalu to tam chyba podawali do jedzenia cos przeczyszczającego, bo czasem nawet 3 razy dziennie byłam w toalecie tongue

Karla, super ten fotelik, i na więcej czasu jest wiec uważam ze sie oplaca smile

LeeBee, w szpitalu mialam bardzo dokładne USG i wyszło ze łożysko troszkę sie przesunęło i w tej chwili jest nisko, ale nie przoduje smile
Tylko raczej tak czy tak będę mieć CC bo jestem 'wąska' i ordynator oddziału stwierdził ze ja raczej urodzić naturalnie nie dam rady ...
No ale jeszcze zobaczymy, bo jak maja mnie nacisnąć czy cos to ja dziękuje sad

1 193 Ostatnio edytowany przez joanna2609 (2013-12-14 14:00:55)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella, Karla a czy powinnam cos zaczac stosowac jesli mam poczatkowe stadium (tylko miesnie wypchniete na zewnatrz, jak mocniej sie podcieram to jest krew a tak to nie)?? bo nie wiem czy wspominac o tym lekazowi podczas gdy nie odczuwam zadnego bolu, świądu..czy tez lepiej zapobiegawczo zaczac leczyc??zaparć tez wlasciwie nie mam..
uu Marzena szkoda jesli bedziesz miala CC, ale jak mus to mus, wazne bezpieczenstwo Twoje i dzieciatka. Osobiscie bym nie chciala, licze ze ponownie bede mogla rodzic naturalnie.
Jak mija Wam weekend? ja jutro wybieram sie z Oliwka do kina piewszy az, na swiateczny seans , ciekawe czy usiedzi w miejscu wink idziemy z jej 4letnim kolega, ale beda miec dzieciaki frajde nie moge sie doczekac smile

1 194

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

[b]joanna]/b] Bezwzględnie powinnaś stosować coś na te hemoroidy i oczywiście porozmawiać z lekarzem. A jak widzisz krew na papierze to już nie jest początkowe stadium. Mnie polecił tak jak pisałam wyżej maści i czopki ale na początku nie stosowałam bo nie wiedziałam czy mogę. Na szczęście ustąpiło ale wiem że wcześniej czy później dolegliwości wrócą.

Ale dzisiaj jestem leniwa, jakiś dzień do kitu mam...

1 195

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Niestety nie doradzę niczego z tymi hemoroidami .
Nie mam i nie miałam z tym problemu.
Ja też mam kiepski dzień ...
Nachodziłam się. Znowu świąteczne zakupy. Porażka. Plecy mnie bolą strasznie.

1 196

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Dziekuje za rade smile we wtorek mam wizyte wiec wszystko skonsultuje z lekarzem.
Kiepski dzis dzien, widok za oknem nie zacheca jest ponuro i nic sie czlowiekowi nie chce. Zakupy swiateczne mam jeszcze przed soba. Co dziewczyny ciekawego kupilyscie?
Bole plecow... jak ja tego niecierpie sad

1 197

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ja to mam straszny ból bioder , w nocy cały czas się wiercę , pośpię chwilę na jednym boku to mam wrażenie , że zaraz odleżyny będę miała ,a z obracaniem ciężko już . Mój kochany synuś znalazł sobie fajne miejsce , cały czas siedzi mi pod prawym żebrem i nie ma zamiaru zmienić pozycji.

Joanno lepiej skonsultuj to z lekarzem , on wie lepiej smile

1 198

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

współczuję tym co się męczą z hemoroidami mam nadzieję że coś wam pomoże i ulży

powiedzcie mi kobietki czy wy też się zastanawiacie jakimi będziecie mamami ( oczywiście te co mają już dzieciaczki to wiedzą )
bo ja to się zastanawiam czy mi starczy cierpliwości dla malucha
teraz to mnie dopadły takie wątpliwości czy ja się w ogóle nadaję sad
bo jak patrzę na męża to on będzie fantastycznym ojcem bo ma super charakter i podejście do dzieci

a ja nie wiem czy dam radę z taką małą istotą całkowicie zależną ode mnie

1 199

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

morena mnie też czasem takie myśli nachodzą. Że od teraz już zawsze będzie ktoś, kto będzie potrzebował mojej opieki. Nie wiem jaką będę mamą. Mam nadzieję, że  jeszcze lepszą wersją mojej mamy.

Ponoć to normalne. W końcu to dla nas zupełnie nowa sytuacja. Można bawić tuziny obcych dzieci, ale to i tak nie da poglądu na to "jak być mamą".

Mnie samą ciekawi to uczucie bezgranicznej miłości. Póki co nie wiem jak to jest, nie widzieć świata poza dzieckiem.

1 200

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee mam podobnie smile Już chciałabym mieć swoje dziecko na rękach ... Przytulać, dotykać nie móc się nacieszyć... Przecież to takie cudowne. W końcu będziemy dla swoich dzieci najważniejsze na całym świecie smile Już sam ten fakt jest taki cudowny...
My na pewno będziemy miały jakieś chwile załamania... Jestem przygotowana psychicznie na różne ewentualności, ale wiem, że będę się starać najlepiej jak tylko potrafię.
I tak chyba ma każda z nas smile
Dzieci już są z Nami tylko ich nie widzimy... czujemy jak się ruszają.. Nie wiem jak dla Was, ale ja nie mogłam w to uwierzyć.

Moreno instynkt na pewno Ci pomoże big_smile - przynajmniej tak myślę.

Karlo ja wczoraj nie mogłam sie ruszać hmm jak się położyłam tak zasnęłam.
Za dużo chodziłam po tych sklepach i biodro bolało mnie tragicznie.

A byłam na zakupach z Mamą. Musiałyśmy kupić karpie i takie inne rzeczy na Wigilijny Stół.

1 201

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Morena, ja również Zastanawiam sie jaka będę mama..
Mam nadzieję tylko ze dam sobie rade z maluszkiem.

Wczoraj ciocia dala mi na chwilke 5 miesięczna swoja wnuczkę, i byłam cala w panice! tongue
Jak ja wziąć , jak obrucic , a jak mała po prostu sie do mnie przytulila to po prostu wszystkie obawy zniknęły... wink

1 202

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobitki ja powiem Wam szczerze , że się poddaję na dzisiaj !! ;/
Kochane powiem Wam z mojego doświadczenia , do póki Emilia  była mała (nie chodziła ) było ok , teraz po prostu ja się poddaję !! jak byłam w ciąży , to wyobrażałam  sobie widocznie trochę za dużo , dzisiaj brak mi cierpliwości , chodzę cały czas nerwowa , Emilia wogóle mnie nie słucha NIC!!! Jest żywym srebrem wszędzie jej pełno wink Kocham ją bardzo  nie wyobrażam sobie życia bez niej ! ale teraz ma najgorszy okres , po prostu chce mi się płakać , że ja dorosła kobita nie daję rady małe dziecko wchodzi mi na głowę. Nigdzie nie chodzimy do znajomych bo mała wszystko rozpierdziela, otwiera szafki i wszystko wyciąga,  kruszy , targa wszystko co jej do ręki wpadnie. Do sklepu jak idziemy to krzyk na maxa szarpie się, ucieka, wszystko zrzuca , zakupy robimy w pośpiechu i uciekamy ze sklepu , a w mieszkaniu to jest już całkowity sajgon z miejsca mnie nie widać, widzi , że sprzątam to specjalnie będzie mi robiła na złość co znowu kończy się krzykiem z mojej strony, wchodzi na kuchenkę gazową wyciąga dysze, robi jeszcze wiele innych rzeczy ale już nie będę się rozpisywać smile  także przyznam się szczerze ,że macierzyństwo jest ciężkie gdy ma się tak żywe sreberko smile

1 203

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karlo a teraz jeszcze drugie w drodze ! big_smile
Ja to się boję tego wieku nastoletniego... Jak będzie miała taki okres jak Mamusia yikes yikes yikes A, może tylko wiać.

Ja to nie wiem . Dzisiaj od rana chodzę jak szalona.
Mała to coś tam robi w brzuchu i mi tak dziwnie..
Nie wiem jak to okreslić... Może ma czkawkę ?
Cały czas takie szybkie uderzenia czuje.
Aż się martwię.

1 204

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla a wprowadziłaś małej kary? Nie wiem może jakiś karny jeżyć czy coś takiego. Z jednej strony ma dwa latka i pewnie przechodzi bunt, ale z drugiej strony jakieś konsekwencje swojego zachowania musi ponosić (wiem wiem łatwo się pisze, zwłaszcza jak się swoich jeszcze nie ma smile )

A ja dziś gadałam z mamą. Pytałam ile ważyłam (teściowej jeszcze muszę spytać, bo ponoć dzieci rodzą się podobnie jak rodzice), czemu miała cesarkę i jak w ogóle wspomina drugi poród. I musze powiedzieć, że mnie pocieszyła, bo powiedziała, że wszystkie kobiety w jej rodzinie szybko rodziły. Ona sama przy drugiej ciąży to koło południa zaczęła czuć lekkie bóle, koło 16:00 zaczęły się skurcze a o 19:00 brat był na świecie. Także jestem dobrej myśli bo budowę ciała mam mamy smile

1 205

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej dziewczyny! Z tym macierzyństwem to chyba ciężko dojść do porozumienia. Ja też się boję jaką będę mamą bo z ta cierpliwością u mnie niezbyt  a przecież przy dziecku to trochę jej potrzeba. Boję się że opieka nad dzieckiem mnie przerosnie, ze z czasem sie zalamie i popadne w depresje. Czasem mnie odpadają i takie scenariusze.

Karla współczuję ci, wyobrazam sobie jaka to jest bezsilność nie móc się uporać z dzieckiem a ty zamiast odpocząć ciągle w stresie. Może mała taka jest bo brak jej jakiegoś kreatywnego zajęcia.  Dzieci nie robią nam na złość tylko próbują w ten sposób zwrócić na siebie uwagę.

1 206

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

LeeBee dla niej kary nie istnieją , już nawet nasz lekarz powiedział , żeby wprowadzać jej ograniczenia , ale ona sobie nie da ;] jest bardzo uparta, a gdy jej coś się nie spodoba i nie jest po jej myśli to zaczyna bić, a siłę ma. Ile razy próbowałam bawić się  z nią , ale ona mnie olała i dalej szalała jak tajfun ;/ więc jestem bezsilna , a  do depresji mi dużo nie brakuje...heh , dzisiaj siedziałam i płakałam bo już inaczej nie szło ..:(

1 207

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

kochane co jak co, ale będziecie na pewno najlepszymi mamami dla swoich dzieci! macierzyństwo to takie szczęście dzieci choć potrafia dać w kość są największym naszym szczęściem:)
Szczęściara to pewnie czkawka, nie martw sie:) moja dzidzia ma ją często, właśnie to takie stałe uderzenia.
Karla skąd ja to znam smile choć z tego co piszesz myślę, że Emilka ma trochę większego diabełka za uszami niż moja. Też czasami z bezradności płacze, ba nawet dam małej klapsa a potem jest mi przykro bo widze jak jej jest tez smutno przepraszamy sie tulimy i jest juz ok:) moja wcześniej była bardziej niegrzeczna, tez otwierała szafki wyciągała wszystko *no nie powiem troszkę jej zostało z tych nawyków ma taką ulubioną szufladę z lakierami do paznokci - wczoraj jeden lakier otworszyła i wymalowała sobie nim twarz- i jeszcze jedną, ale to już pikuś pozostaje być cierpliwą i tłumaczyć, damy jakoś radę głowa do góry smile

1 208

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna wcale mnie nie dziwi dlaczego akurat tą szufladę sobie upatrzyla smile w koncu te ze skarbami mamusi są najlepsze. To miałaś czyszczenia smile

1 209

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Hej kochane,

Karla, na pewno jesteś świetną mama, a powiem ci , jeżeli cie to pocieszy, ze córka mojej kuzynki byla strasznie okropna , a jak urodziła sie jej siostrzyczka zmieniła sie, może jest troszkę rozkapryszona i ma teraz okres, w którym reaguje płaczem bo nie potrafi jeszcze powiedzieć co sie stało, ale jednak siostrzana miłość ja zmieniła .
Jak kuzynka byla w ciąży martwiła sie jak to będzie, a tu wyszło całkiem dobrze smile

Ja dziś mialam skurcze ...
Mylam podłogę i nagle mnie złapalo.. Niespodziewanie ..
Rada mojej ginekoloszki 'kucnelam' i przeczekalam, a potem juz nie byłam w stanie za wiele robić...
Teraz od jakiś 4 godzin mala jest w brzuchu niespokojna wiec nie mam pojecia jak dziś zasne sad

Tak czy tak, dobranoc ... :*

1 210

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena jak minęła noc?  Wszystko OK? A wy dziewczyny z waszymi urwisami spokój?
Ja miałam dzisiaj ciekawą noc... naszą pierwszą w nowej sypialni. I nie będzie nic o seksie (niestety). Nasz pies od początku naszej znajomości sypial z nami w łóżku. Przez kilka razy zdarzyło się że za karę spał sam ale to dosłownie epizody.  Wczoraj wyprowadziliśmy się z salonu bez niego i sie zaczęło nocne wstawanie. Mój mąż dwa razy zaprowadzal go na miejsce, potem ja z litości wsunelam mu pod lozko dywan aby mogl byc chociaż blisko nas ale dla niego to było mało - on chciał spać z nami a nie obok. W końcu zaczął skuczec ze chce na spacer.  Wiec mój mąż o 3 w nocy smycz i jazda w plener. Wrócił do łóżka a ja w śmiech - nie mogłam się powstrzymać i czulam się jakby to On nas tresował przed tym co nas czeka. Spokój trwał godzinę i finalnie zakończyłam noc poza sypialnią gniotac się na jednym boku z labowatym terrorysta na sofie. Teraz wiem do czego prowadzą złe nawyki wychowawcze,  obiecuję że przy  "drugim" dziecku będę rozsadniejsza. wink

1 211

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Marzena Ty uważaj i nie przesadzaj z tym sprzątaniem.

Mirella wiem o czym mówisz, dlatego ja od małego nie pozwoliłam naszej spać w łóżku, ale czasem śpi jak np. jest burza i już na drugi dzień się pcha, więc nie dziwię się, że Wasz psiak nie umiał sam spać.

Ja mam ostatnio samopoczucie dobre. Synuś za dużo nie szaleje, tylko te cholerne biodro mnie boli.

Oglądam właśnie pościele do łóżeczka na allegro bo w sklepach trochę drogo. Dziewczyny planujecie baldachimy nad łóżeczka?

1 212 Ostatnio edytowany przez Marzena1 (2013-12-17 13:13:19)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella, dzekuje juz lepiej, wczoraj wieczorem wzielam no SPE forte według zalecenia i przeszło. Tylko w nocy tak mala sie układała ze strasznie mi było nie wygodnie wink

A co do pieska, wczoraj w TV bylo o tym ze pies wyczuwa ciążę swojej pani i wtedy na krok nie chce jej odstąpić , śpi przy brzuszku itd, ale u Ciebie to chyba  jednak przyzwyczajenie psa wink
Mój pies jest na tyle słodki, ze wczoraj jak mnie te skurcze zlapaly przyszedł do lozka i przytulil sie do mnie jak nigdy, a ciepło przekazywał na brzuszek i mala zaczęła kopać, zerwał sie i zaczął (?!) licząc mi brzuch w miejscu kopnięć big_smile

LeeBee , wiem, nie powinnam sie przemeczac, ale święta ida, i ostatnie porządki sa do zrobienia sad
A później jeszcze gotowanie sad
Mój będzie w czwartek wieczorem to chociaz troszkę pomoże mi smile

Co do baldachimow, baaaadzo mi sie podobają, ale nie wiem czy kupie, bo slyszlalam juz od nie jednej osoby ze sa niepraktyczne hmm

1 213

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Ja zastanawialam się nad baldachimem ale to raczej taki bajer wizualny. Co do pościeli to ja nie kupuje, tylko spiworki do spania. Poduszka jest zbedna dla maluszka a taki śpiworek jest ponoc bardzo fajna rzeczą.  Dziecko się nie odkryje ani nie nakryje kolderka co często sie zdarza. Dużo osob poleca i Ja mam taki plan zakupu, ale może niech doświadczone mamy się wypowiedzą  na temat poscieli smile

1 214

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

ale to mirella będziesz miała tylko goły materac w łóżeczku? Poduszka to wiadomo, że nie potrzebna. Kołderka się kwestia jak komu wygodnie.

Mnie się coś kiedyś o uszy obiło, że noworodka można przykrywać kołderką bo on się nie nakryje, dopiero starsze dzieci potrafią się tak właśnie nakrywać i wtedy lepiej śpiworek.

Ja w sumie jeszcze nie wiem jak to zorganizować. Ale kupię komplet pościeli. Nie przyda się od razu to przyda się później.

Nad baldachimem myślę, ale zbiera się na nim kurz i chyba bez sensu roboty sobie tylko dokładać piorąc go dwa razy w tygodniu.

1 215

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kobitki baldachim jest nie praktyczny , trzeba go odsłaniać jak się chce maluszka wyjąć, zbędna rzecz ... poduszeczka fakt nie jest potrzebna choć te co są w zestawie są naprawdę bardzo cienkie , ja tą poduszeczkę dałam Emili jak potrafiła sie obracać z brzuszka na plecki , wcześniej spała na samym materacu, kołderką przykrywałam od samego początku , mam w domu pełno tych śpiworków ale dziecku w nim jest nie wygodnie bo ograniczają ruch podczas snu , zawijają się , w każdym bądź razie mojej córce to przeszkadza. Hmm stwierdzam fakt , że ta ciąża jest okropnie leniwa! nie mam ochoty gotować , nie umie sobie miejsca znaleźć, masakra, brak mi energii w tej ciąży achhhh.....

Marzena oszczędzaj się mamuśka! wink

1 216

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

leebee ja tam żadnego baldachimu nie kupuję
do łóżeczka młodego mam zamiar kłaść w beciku ( rożku ?) bo podobno maluchy lubią być takie pozawijane smile
a pościele już mam na później kupione normalnie kołderka i podusia jak już będzie można
wszystko w biedronce kupiłam niedrogie a takie fajne z Kubusiem puchatkiem i auta
do tego dostałam te takie ochraniacze co się dookoła zakłada ale myślę że to też na później jak już młody się będzie umiał kulać big_smile

a mi dzisiaj znowu energii nie brakuje co prawda byłam na badaniach jakieś przeciwciała i hbs więc znowu krew pobierana sad
nie znoszę tego ale jakoś trzeba ścierpieć

kurczę mój mąż się pochorował leży taki zdechlaczek sad
i separację mamy bo boi się mnie zarazić
mam nadzieję że do świąt wyzdrowieje

1 217 Ostatnio edytowany przez karla90 (2013-12-17 18:59:40)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

KOBITY JESTEM NA SKRAJU WYCZERPANIA!!!!Zaraz popadnę w depresję !!!! mam ochotę po prostu spakować się i wyjechać !! i odpocząć !!! przerasta mnie  to wszystko !!!!  sad
może hormony też tu swoją rolę  odgrywają , ale naprawdę nie wyrabiam, na nic nie mam ochoty , nic mnie nie cieszy , straciłam ochotę na wszystko ! sad

1 218

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla, stało sie cos ?:(

1 219

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Emilia cały czas mi dokucza , już nie wiem jak sobie z tym poradzić przed chwilą omal głowy nie rozwaliła bo oczywiście rzuca jedzeniem po podłodze...... MASAKRA dziewczyny !!!

1 220

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Kurcze karla może ma ci kto pomoc lub zająć się małą abyś mogła odsapnac? Takie ciągle nerwy i stres w ciąży to nic dobrego. Nie możesz jej "podrzucić" chociaż na parę godzin np. do teściów czy rodziców?  Nie wiem co Ci innego doradzić.  Musisz jakoś odreagować i pobyć trochę sama...

LeBee można powiedzieć że łóżeczko będę mieć gołe.  Kupiłam ochraniacz a z pościelą się wstrzymam. Niestety z tym nakrywaniem kolderka miała do czynienia moja przyjaciółka i strachu sie najadla przy dwu miesiecznym malcu. Ale sama się przekonam w praktyce jak to będzie smile

1 221

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

karla

może zostaw małą z tatą i wybyj sobie z domku na godzinę lub dwie

a tak poza tym odpuść sobie trochę ze wszystkim przecież nie zawsze musi być idealnie posprzątane ugotowane czy itp.

naprawdę ciężko ci coś podpowiedzieć
hormony hormonami ale nie można cały czas w dołku być
zrób coś ekstra tylko dla siebie czasami trzeba być takim małym egoistą

1 222 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2013-12-17 23:27:20)

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla ja ci powiem szczerze, że za bezstresowym wychowaniem nie jestem (z reszta nie mam takiej cierpliwości), wiec będąc w Twojej sytuacji pewnie mala dostałaby klapsa jeśli inne kary i upomnienia by nie skutkowały.

Musisz znaleźć na nią jakiś sposób bo ona nie może tak wchodzić Ci na głowę.  Dwuletnie dziecko już bardzo dużo rozumie. Ona nie może rządzić Tobą bo widzisz do czego to prowadzi.

No i myślę że musisz męża maksymalnie zaangazowac. Niech wezmie ją na spacer, basen czy gdziekolwiek tak abyś mogła odpocząć od czasu do czasu.

Edit: a tak w ogóle to Ci szczerze współczuję i rozumiem Cię.  Mi sie czasem nic nie chce a ty masz jeszcze wymagające dziecko

1 223

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Wczoraj wieczorem wyszłam z domu i poszłam do mamy , musiałam iść się wygadać i trochu mi nerwy popuściły, mąż teraz wziął sobie już wolne więc trochę może odsapnę, LeeBee problem  w tym , że na nią nie ma sposobu ,bo co jej powiem to jeszcze mi w twarz da , albo gdzie indziej uderzy jest naprawdę ciężkim dwulatkiem , nie spodziewałam się że dziewczynka dwuletnia jest w stanie tyle dokuczyć sad   mówię do męża ,że zadzwonie do tego programu niania heh ......zobaczymy jak dzisiaj dzień minie pozdrawiam WAs mamusie

1 224

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla, bardzo ciężko ci coś poradzić.
Może mala potrzebuje jakiegos zajęcia , aby mogla sie wyszalesc ? (Nie wiem co dla dwulatka, no ale może basen albo cos podobnego, gdzie pozbyła by sie troszkę energii /wyszalalaby sie ?)

1 225

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Karla jak ja Cie rozumiem.. musisz byc bardziej konsekwentna, mala powinna nauczyc sie szacunku do Ciebie, krzyknac dac klapsa lub kare a poskutkuje. Moja dzisiaj dwa razy dostala lanie bo rano mnie wyprowadzila z rownowagi, wylala na dywan nocnik z siuskami bo nie chciala poczekac az przyniose chusteczke do podtarcia i mnie ciagnie za noge no po prostu masakra, potem wylewala mi plyn do kapieli mimo iz uprzedzalam ze nie moze tego dotykac, tez robi na zlosc cwaniara, ale staram sie pokazywac, ze to jest zle. Jak tak nakrzycze to mi dzidzia w brzuchu szaleje, stres naprawde zle wplywa na nasze malenstwa. Polecam Ci wyjscie do kosmetyczki, fryuzjerki gdzies gdzie ktos zrobi cos w koncu dla Ciebie i beda tego rezlutaty, ja bylam przedwczoraj na regulacji i hennie brwi, nawet te 15 minut sprawilo ze poczulam sie jak ksiezniczka wink
dziewczyny co do spania to faktycznie baldachim jest zbednym dodatkiem, no coz ale ladnie to wyglada, ja moja mala kladlam zawsze w rozku mocno scisnieta-tak jak w brzuszku dziecko czuje sie bezpieczniej i ma spokojniejszy sen, no i jeszcze przykrywalam ja kolderka (to bylo w zime, nigdy jej nie przegrzalam, zeby nie bylo;)
Mirella mam nadzieje, ze poradzicie sobie z psiakiem jak urodzi sie dziecko, za ciekawie to nie wyglada. Ale Wy macie psiaka, ja mam dziecko ktore swiata poza mna nie widzi i tu bedzie wojna i tu, zazdrosc murowana;)
Bylam wczoraj na badaniu usg 4d polecam Wam, supersprawa!!! Mala podobna do tatusia, usmiechala sie, nabierala wody plodowe do buzki, machala raczka, cudowny widok smile

1 226

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna, w ktorym tygodniu jesteś bo nie pamiętam?

Ja też z baldachinu zrezygnowałam.

Wyobrazcie sobie, że mój mąż kupił na BP (część pokryly punkty) klocki lego dla małego.  Się usmialam bo trochę poleżą smile

Znowu mnie dopada huśtawka nastrojów. Normalnie zwariować można.

1 227

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanna, na pewno super jest zobaczyć malucha na takim zdjęciu big_smile

LeeBee , gwiazdkowy prezent hehe tongue

Ja dzisiaj depilowalam sie "tam" i chciało mi sie płakać i śmiać jednocześnie tongue
Dość ze brzuszek troszeczke przeszkadzał to jeszcze malutka mi przeszkadzała wbijając nogi w jajnik tongue
Jakie ja figury odstawialam to ciężko sobie wyobrazić tongue

1 228

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Jestem jeszcze w 26 tygodniu. Ale lekarz mowil ze za miesiac moge smialo przyjsc bedzie widac rysy twarzy, dzieciatko pulchniejsze to i lepsy efekt, oczywiscie pojde smile
Hehehe klocki lego?? Troszke sie zagalopowal, ale to slodkie:) mnie hustawka poki co minela, ale u mnie to cisza przed wieeelka burza big_smile
Marzenko w takich wypadkach sprawdza sie krem do depilacji:)

1 229

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Oj ja też zaczynam mieć problemy z depilacją. Brzuszek na tyle duży, że ogranicza pole widzenia i manewru. Ja nie wiem co to bedzie dalej smile Męża będę musiała do tej czynności zatrudnić no bo co innego pozostanie.

1 230

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Joanno jak krzyknę to tak jak grochem o ścianę ,udaje że nie słyszy i bardziej się nakręca, a klapsik jak dam to po prostu mi odda ;]

dziewczyny ja to już mam brzuchol taki wielki ,że z ledwością buty zakładam ;] a depiluje mnie mój kochany mąż smile ja potem sprawdzam efekty w lusterku , bo inaczej nie ma szans smile

dno macicy mam już na wysokości żeber , więc siedzenie utrudnia mi oddychanie smile

a do kosmetyczki wybieram się jutro smile   

no i z kalkulatorka wychodzi ,że zaczął się 29 tydz smile mi znowu libido szaleje ,ale boję sie baraszkować heh myślę , że po porodzie nadrobię straty smile

1 231

Odp: marcowe mamusie 2014 :)
LeeBee napisał/a:

Wyobrazcie sobie, że mój mąż kupił na BP (część pokryly punkty) klocki lego dla małego.  Się usmialam bo trochę poleżą smile

Buhahaha!! big_smile ale pocieszę cię ze Twój mąż ma podobne wyobrażenie dziecka jak  mój. W tamtym tygodniu był w lidlu na zakupach i pełen dumy wchodząc z zakupami oświadczył że kupił coś dla mnie, dla siebie i dla dziecka. Ja pierwsze co to: "pokaż co kupiłeś dla dziecka!", a On wyciąga mi bluzę z polara na 110/120! big_smile big_smile big_smile (nie wiem czy do tego czasu mole nie zjedzą)
Ale co się dziwić, naukowo udowodnili że facet wyobrażając sobie dziecko ma przed oczami dwu, trzy-latka...

Dziewczyny no z tą depilacją to niezłe jaja. Mężowi ostatnio powiedziałam że do porodu to On będzie musiał mnie ogolić bo sama już ledwo co daję radę. Ostatnio zrobiłam sobie taką autostradę że sama do siebie się śmiałam big_smile

A jak u was nastroje przed świętami? Porządku zrobione? Ja dzisiaj mam zamiar coś zacząć działać, jeszcze zakupy a potem to już trzy dni w kuchni smile Hehe! Ale gotowanie nawet mnie cieszy więc trochę się odstresuję wink

1 232

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

no z tymi prezentami dla dziecka to się uśmiałam smile

hmm z porządkami to raczej takie bieżące rzeczy zostały, dzisiaj mam zamiar z Emilką stroić choinkę smile a jutro na zakupy z mężem chcemy jechać , a poniedziałek cały przeznaczam na gotowanie smile powiem Wam ,że nawet mam pozytywne nastawienie do tego gotowania smile

dzisiaj mamy paskudną pogodę jest -3 i do tego wieje silny  wiatr   ;/

1 233

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mnie też czeka strojenie choinki ale za bardzo nie mam czym i muszę coś dzisiaj dokupić. Zawsze przed świętami wszystko robię na ostatnią chwilę a potem się dziwię że jestem wykończona tą gonitwą.
Ale problem mam z ciuchami, nie mam co włożyć  na Wigilię... Wszystko za ciasne, ani fajnych spodni nie mam, ani bluzki, ani sukienki... pójdę chyba w worku na ziemniaki. hmm

karla u mnie też cały czas na minusie ale na szczęście nie ma wiatru.

1 234

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

Mirella nowe trendy big_smile:D worek na ziemniaki big_smile:D

1 235

Odp: marcowe mamusie 2014 :)

cześć kobietki smile

mnie z ubraniem uratowała biedronka kupiłam sukienkę w rozmiarze  M big_smile
boską tą rozmiarówkę mają

a jeśli chodzi o kłaczki to masakra brzuch wszystko zasłania i trzeba na "macanego" sobie radzić
myślę że trzeba będzie męża zatrudnić bo ostatnio to tak się zmachałam taka gimnastyka była big_smile

no i mamy już 30 tydzień smile jeszcze troszeczkę ...

Posty [ 1 171 do 1 235 z 4 818 ]

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » CIĄŻA I PORÓD » marcowe mamusie 2014 :)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026