netkobietyWszystkie działy
Samotność

JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

215 odpowiedzi26 689 wyświetleńzałożony przez natali.k3, 18.07.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 216 ]

66 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-07-20 21:04:45)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:

Tak, obecnie baby za chłopami latają jak .....

...muchy za gów.... ups..  miodem chciałem rzec.

Mussuka napisał/a:
N4VV napisał/a:

....
Z takimi poradami można podrywać nietrybów w Pcimiu pod remizą.

Bardzo serdecznie dziekuje koledze N4VV - cokolwiek ten symbol chemiczny oznacza - za upaprana klawiature. To z powodu nietrybow:)) Kupuje i sprzedaje jak leci.
...

Przepraszam.
Nie miałem intencji zadawać dodatkowej roboty. smile

alfaalfa napisał/a:

...
Zajmij się czymś pożytecznym: przekop działkę, wyrwij chwasta...

Na chwasty polecam diwajs:

67 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-07-22 12:26:38)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Remi napisał/a:

Rosnąca siła kobiet, niezależność, zaradność powoduje właśnie że faceci nie muszą się starać. Kwiatki sobie kupi sama, na rodzinę też sama zarobi, wyjedzie na wakacje też sama. W takiej sytuacji po co kobiecie taki co zabiega, taki romantyczny facet? Jak zabiega, stara się, pyta o zdanie to wychodzi na kluchę bo powinien być zdecydowany i podejmować decyzje a nie latać za kobietą jak psiak. Bardzo miły facet to gatunek wymierający, bo niepotrzebny.

A ja bym powiedziala, ze wlasnie odwrotnie jest - im bardziej kobiety staja sie silne i niezalezne tym bardziej faceci winni sie o nie starac. Teraz panna nie siedzi juz z rasiami w maldrzyk na podolku i buzia w ciup i czeka na absztyfikanta, co ja z domu rodzinnego przed starczym wiekiem 25 lat wyrwie, bo inaczej ostanie sie jak ta lelija przekwitla na polke odlozona, bez majatku, bez tytulu, bez przyszlosci i szacunku spolecznego. Wtedy to dopiero faceci mieli raj - poszedl jeden taki z drugim francem na bal, a tam stoja w rzadku pod sciana hrabianki i inne dzierlatki do wziecia. A on jak paw sobie pokrazyl, ferme zbadal i co jedrniejsza ges wylapal. Na noc albo i na mezalians.
Teraz kiedy spodnie w kant, zakrecony wasik, wypucowana bryczka czy nawet akcje dobrej manufaktury nie wystarcza - bo pani sama to wszystko ma (oprocz wasika), to sie dopiero trzeba nagimnastykowac, zeby zaimponowac, co? Romantyzm romantyzmem (jak to bajka mowi: Roman-tyz-mie dziecko zrobil) ale realia realiami. Skonczyl sie romantyzm, pozytywizm, z Boza laska komunizm tez - mamy ere zgnilego kapitalizmu, wyscigow szczorow na kazdym zakrecie - w zwiazkach tez. Byle malolate po 7 klasach to mozna sobie na nocke zaliczyc, ja pisze tu o kobietach silnych, pieknych, ustawionych, znajacych swa wartosc i czekajacych na rownorzednego partnera zyciowego. Tu juz byle wiechec i pucharek lodowy nie wystarczy, to prawda:)

Remi napisał/a:

Dlaczego silna i zaradna kobieta budzi strach? Bo facet czuje się jak dodatek do jej życia, traci swoją rolę jako silniejszy. Bardzo często faceci nie potrafią być w niczym silni, za to mili, uprzejmi, romantyczni ale to za mało. Muszą być w czymś dobrzy, co rekompensuje w oczach kobiety jak i własnych te słabsze strony.

No jesli tak reaguje facet przy spotkanieu z silna kobieta: ogon pod siebie i czmych w krzaki..,to to nie jest facet tylko chlopczyk w krotkich gatkach na szelki. Mily, uprzejmy, romantyczny - taaa - a z czym to sie je? Ew. inaczej, da sie tym kogos wykarmic? Fajne te zalety, ale jako wisienka na torcie. Caly tort to ma byc solidnosc partnera, przez duze S. Wsparcie, dojrzalosc, wiernosc, szacunek, opiekunczosc, zaradnosc, przewidywalnosc, wszystko to, co sprawi, ze najsilniejsza nawet Amazonka poczuje sie z nim jak piskle pod skrzydlami mamy kwoki.


Remi napisał/a:

Ja osobiście nie boję się silnych kobiet a czemu? Jestem romantykiem, często jestem miły, ale poza tym elokwencja, wiedza, inteligencja oraz nieprzewidywalność i dominacja w pewnych sprawach sprawia że to imponuje, to powoduje, że facet czuje się silny. I wtedy nie obawia się silnych kobiet.

Patrz, a ja tam wyzej napisalam przewidywalnosc. Ale przewidywalnosc w pewnych sprawach nie wyklucza nieprzewidywalnosci w innych - wrecz sie komplementuja:)

68

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Romantyzm jest dobry jako dodatek....Wiecie , dlaczego mężczyźni nie lubią kobiet powyżej 35?Bo patrzą na świat realnie, nie dają się ponieść emocjom, wiedzą czego chcą i znają mężczyzn.Nie dają sobie różnych czarów-marów wkręcać, oczekują stabilności, rozs ądku i dojrzałości.Z nutką szaleństwa kiedy trzeba.
A w przypadku facetó to szwankuje - bo jak facet ma fantazję to nie ma odpowiedzialności, jak jest odpowiedzialny to wieje od niego nudą....

69

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Asterka10 napisał/a:

Romantyzm jest dobry jako dodatek....Wiecie , dlaczego mężczyźni nie lubią kobiet powyżej 35?Bo patrzą na świat realnie, nie dają się ponieść emocjom, wiedzą czego chcą i znają mężczyzn.Nie dają sobie różnych czarów-marów wkręcać, oczekują stabilności, rozs ądku i dojrzałości.Z nutką szaleństwa kiedy trzeba.
A w przypadku facetó to szwankuje - bo jak facet ma fantazję to nie ma odpowiedzialności, jak jest odpowiedzialny to wieje od niego nudą....

Nie wszyscy mezczyzni Asterko, nie wszyscy:) Sa tez tacy, ktorym bezmozgowe materacyki z nogami za uszy juz sie przejadly, bo o czym tu z taka po seansie w lozku pogadac? O klasowce z matmy, o nowych trendach w tipsach, o serialach wenezuelskich czy moze o najnowszych doniesieniach z Pudelka?

U mnie np. bardzo nietypowo najwieksze "rwanie" czy branie nastapilo wlasnie po 30-tce. Wczesniej jakies smarki albo podstarzali playboje krecili sie kolo mojej zgrabnej pupy, pozniej dla jednych i drugich stalam sie za stara a w zamian pojawila sie kategoria facetow bardziej swiadomych i wybrednych;). Dlatego ja swoich lat mlodzienczych nie wspominam pod tym wzgledem tak fajnie jak tych doroslych:)

70

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Widzisz Muss, tylko oprócz tego mózgu miałaś zgrabną pupę.Opcja sam mózg jest awykonalna.

71 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2013-07-22 14:10:51)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Asterka10 napisał/a:

Widzisz Muss, tylko oprócz tego mózgu miałaś zgrabną pupę.Opcja sam mózg jest awykonalna.

mialas - dobry czas, zaprzeszly:) I to bylo tak do 35. Pozniej stracilam nad nia kontrole i zaczelam lapac mezczyzn na biust;) Bo ten z wiekiem rosnie i im wiekszy tym cenniejszy (odwrotnie niz pupa);). Teraz juz nawet i tego atutu nie mam:))

A jedna moja kolezanka z pracy, wyjatkowo naprawde szpetna z oblicza, mysie wloski, swinskie oczka i figurka beczulki z Tyskim, wyrozniala sie jedynie nogami. No te to skubanej natura dala jak z zurnala. Wiec wskakiwala w najkrotsze miniowy i rwala facetow jak swiezy rabarbar.

A teraz dla rozbawienia opowiem co mi sie w sobote przydarzylo:)) Ide sobie do Lidla, pogoda super wiec mialam szorty i jakis top (przeciez po ziemniaki nie bede sie w kiecki oblekac jak zaraz i tak na ogrodku mialam zamiar polezakowac), lapie za wozek (moj facet akurat parkowal gdzies) i widze katem oka, ze jakis mocno starszy pan stoi jak wryty i gapi sie jak ciele na nowego pastucha. Podobnie jak dwoch Cyganow z tutejszej mniejszosci, tez stali i podziwiali. Cyganow unikam, bo lubie swoje drobiazgi w torebce, ale zastanowilo mnie to ogolne zainteresowanie. Wiec czmycham do sklepu i w pierwszej szybie sprawdzam czy mi cos gdzies nie sterczy, odstaje, rozmazuje sie, wisi itp. Nic, wiec ide dalej i zatrzymuje sie sprawdzic w gazetce jaka pogoda sie szykuje. I nagle wyrasta przede mna ten staruszek i zaczyna cos blekotac po finsku, cos tam o oczach, o tym, ze on musi itp. Mysle - wariat albo chce na piwo. Az powoli zaczynam rozumiec  co on mamrocze - mianowicie, ze jak mu oczy na mnie spoczely to on musial po prostu wrocic do tego sklepu i mi powiedziec, ze jestem ach i och i ze dawno takiej kobiety nie widzial, bo rzadko takie sie widuje - tu wykonal dlonmi zarys kontrabasu. Dodal, ze wszystko jak nalezy i gdzie nalezy i pewnie oprowadzalby mnie z tymi komplementami po calym sklepie, ale na szczescie corcia doszla, oczy wybaluszyla  co ten pan plecie i chce od jej mamy i to go ostudzilo. Dorzucil jeszcze tylko, ze z niej tez na pewno wyrosnie przepiekna kobieta i polazl. Corcia malo sie ze smiechu nie poskrecala w chinskie dzien dobry, a potem opowiedziala mojemu partnerowi jakie to podrywy mama miala w sklepie. Na szczescie wspomniala, ze rzeczony amant byl dosc sedziwy, bo moj partner choc spokojny to jednak swoje terytorium lubi zaznaczac.

Teraz nie wiem martwic sie, ze juz tylko taki stary na mnie spojrzy czy cieszyc, ze w ogole jeszcze ktos?:)) Ponoc darowanemu koniowi...a ten pewnie wielu zebow wlasnych juz nie mial;)

72 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-22 16:50:21)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Ja obecnie w ogóle nie odczuwam zainteresowania moją osobą jako kobietą oczywiście tak gdzieś od 40chy sie skończyło smile Chodzi mi o takie gapienie się, które od razu rozpoznaje się jako zwracanie na ciebie uwagi jako kobiety...Ale cóż, nie ma się czemu dziwić, takie laski młode, chude i wysokie łażą....A czasem to i mi strach spojrzeć z uznaniem w oczach na młodego faceta, co by się tak jak Peeter nie obruszył, że babcia na niego leci...

73

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

A może powinnyśmy.Wszak mamy równouprawnienie.Temperamentem, apetytem na życie bardziej pasuję do 20 latka niż dziadka w swoim wieku.

74

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Pewnie powinnyśmy, zdrowy emocjonalnie człowiek nie obawia się o swoje poczcuie wartosci,

75

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

W takim razie moje emocje są chore.Bo czułabym się głupio jak cholera rwac takie 20-paroletnie ciasteczko.Kurcze, a standardowy 40+ facet nie maiłby z tym problemów....

76

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

to gdzie to równouprawnienie?

77

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

W tej dziedzinie nie istnieje.Bo większość facetów ma mentalność Peetera.Starsza , mniej atrakcyjna jest ble....

78

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Oto równouprawnienie w krzywym zwierciadle:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

79

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Asterka10 napisał/a:

Romantyzm jest dobry jako dodatek....Wiecie , dlaczego mężczyźni nie lubią kobiet powyżej 35?Bo patrzą na świat realnie, nie dają się ponieść emocjom, wiedzą czego chcą i znają mężczyzn.Nie dają sobie różnych czarów-marów wkręcać, oczekują stabilności, rozs ądku i dojrzałości.

Uśredniając statystycznie:

- Dlatego, że są pełne uprzedzeń wydumanych z pseudoświadczenia.
- Dlatego, że nie mają dystansu do własnego postrzegania.
- Dlatego, że zakończyły proces rozwoju intelektualnego.
- Dlatego, że ich poglądy są niezmienne w obliczu dowolnej argumentacji.
- Dlatego, że utraciły umiejętność zdobywania wiedzy.
- Dlatego, że ich sposób komunikowania się jest wadliwy.
- Dlatego, że nie potrafią ekstrapolowac własnego punktu widzenia w obcy układ odniesienia.
- Dlatego, że zwykle są po związkach z dupkami i wynikające wnioski przenoszą na nowe relacje.
- Dlatego, że udowadnianie nie bycia wielbłądem nie jest niczyim celem życia. (sprawdzić, czy nie ksiądz lub matka Teresa)
- Dlatego, że ich oczekiwania (roszczenia) dotyczą wyłącznie świata zewnętrznego, nigdy siebie.
- Dlatego, że przez tyle czasu, nie zbudowały sobie świata istniejącego bez zewnętrznego podparcia.

To ja osobiście wolę wyprowadzić młodą kobietę, by nigdy takiego stanu nie osiągnęła i była szczęśliwą.
Nie wolę wchodzić w relację sprowadzającą się do prostowania obcych frustracji.
Zresztą nie mam innej opcji - nawet upierając się.

80

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Asterka10 napisał/a:

W tej dziedzinie nie istnieje.Bo większość facetów ma mentalność Peetera.Starsza , mniej atrakcyjna jest ble....

I vice versa. Pisałaś z obrzydzeniem o 60 latku, że facet w tym wieku jako Twój partner to odpada. Ta sama różnica wieku. Trąci to hipokryzją.

81

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Jest tylko mała różnica - ja zdaję sobie sprawę z własnych ograniczeń, 60 letni facet uważa, że ma ŚWIĘTE PRAWO mieć młodszą partnerkę.jemu się w głowie nie będzie mieścić, że jest za stary.I wybacz Gocha, jest różnica między 40 letnią kobietą i 60 letnim facetem - mentalna, fizjologiczna i seksualna.

82

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Asterko romantyzm u niektórych mężczyzn jest jak reumatyzm może uwierać wink Mężczyźni lubią kobiety po 35 roku smile Ale te to patrzą realnie na świat -nie na niego narzekają,stabilny cóż ostatnio słyszałam że można wy stabilizować kręgosłup nie życie smile za zdrowy rozsądek - patrz zakupy i dojrzałość - kompromis,własne hobby


N4VV
Nie wszystkie kobiety zatrzymały się na poziomie ,,Świat mnie kopnął jak się odgryźć '' ale to nie znaczy że zgodzą się na byle co byle jak
co to to nie !!!
odchowały dzieci po dupku zwanym byłym  ,,małżonkiem "
Reinkarnacja trochę trwa ale można się  odrodzić wyciągnąć wnioski ,popracować trochę nad sobą jak z kury domowej stać się Zołzą  smile
(nie mylić ze zgryźliwą babą ) są kursy warto skorzystać smile
teraz jest modne dokształcanie w każdym wieku więc dla chcącego nic trudnego podnieść kwalifikację ot tak dla siebie .
Zmienić podejście do samej siebie .Puszyste kobiety też są piękne nie wszyscy panowie lubią szkieletory.


Tyle że panowie czasem patrzą na wiek no cóż oni się też starzeją tylko czasem trzeba im o tym przypomnieć smile

83 Ostatnio edytowany przez Gocha42 (2013-07-23 07:15:14)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Asterka10 napisał/a:

I wybacz Gocha, jest różnica między 40 letnią kobietą i 60 letnim facetem - mentalna, fizjologiczna i seksualna.

Taka sama jak różnica między dwudziestoparolatkiem i czterdziestokiluletnią kobietą. Z punktu widzenia tego dwudziestolatka, rzecz  jasna.

84

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Może wyglądowa i mentalna, bo wybacz seksualnie 40 latka  i 20 latek są zbliżeni. 60 latka i 40 latkę dzieli wszystko.Sorry , ja objawy zdziadzienia osbserwuję już u części moich rówieśników.Nic ich nie interesuje, czasem zachowują się tak jakby ich życie się skończyło.Paru na siłe się odmładza i ma zespół "czerwonych trampków"I lada moment wymieni stare żony na nowszy model.

85 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-07-23 09:12:43)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Jeśli chodzi o wygląd, to u mnie było z tym zabawnie, bo jak byłam szczupła, to w ogóle praktycznie nie miałam powodzenia, a jak przytyłam do ok. 100 kg (hormony, leczę się), to kolejki zaczęły się ustawiać. Może po prostu zaczęłam przyciągać miłośników dużych kobiet, ale za to jakich miłośników... prawdziwe ciacha, o których wcześniej mogłabym tylko pomarzyć.

86

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
N4VV napisał/a:

Uśredniając statystycznie:

- Dlatego, że są pełne uprzedzeń wydumanych z pseudoświadczenia.
- Dlatego, że nie mają dystansu do własnego postrzegania.
- Dlatego, że zakończyły proces rozwoju intelektualnego.
- Dlatego, że ich poglądy są niezmienne w obliczu dowolnej argumentacji.
- Dlatego, że utraciły umiejętność zdobywania wiedzy.
- Dlatego, że ich sposób komunikowania się jest wadliwy.
- Dlatego, że nie potrafią ekstrapolowac własnego punktu widzenia w obcy układ odniesienia.
- Dlatego, że zwykle są po związkach z dupkami i wynikające wnioski przenoszą na nowe relacje.
- Dlatego, że udowadnianie nie bycia wielbłądem nie jest niczyim celem życia. (sprawdzić, czy nie ksiądz lub matka Teresa)
- Dlatego, że ich oczekiwania (roszczenia) dotyczą wyłącznie świata zewnętrznego, nigdy siebie.
- Dlatego, że przez tyle czasu, nie zbudowały sobie świata istniejącego bez zewnętrznego podparcia.

No to zes teraz walnal jak lysy grzywka o kant kuli. Albo ktoras z tych 35 latek niezle musiala Ci na ego zagrac. Takiego steku bzdur i stereotypow jeszcze nie czytalam.


N4VV napisał/a:

To ja osobiście wolę wyprowadzić młodą kobietę, by nigdy takiego stanu nie osiągnęła i była szczęśliwą.

Ha ha ha:) I sadzisz, ze z takim podejsciem jak wyzej uda Ci sie ten szczytny cel?:)) Chyba, ze na przedszkolakach bedziesz testowal swoje umiejetnosci. Bo w jednym masz racje - kobieta, ktora juz zaliczyla jednego czy paru dupkow w swoim zyciu, kolejnych bedzie unikala. Szczegolnie tych, co to ja beda chcieli wyprowadzac - jak suczke na spacer?;)
Poza tym Panie N do czwartej potegi - 35 latka to nadal kobieta MLODA. Tyle, ze nie siusiara. Jeszcze nie szpetna a juz nie glupia. Co oznacza, ze nie dla psa kielbasa.


N4VV napisał/a:

Nie wolę wchodzić w relację sprowadzającą się do prostowania obcych frustracji.
Zresztą nie mam innej opcji - nawet upierając się.

Ja tez nie wole wchodzic w zadne realcje, z facetem, ktory bedzie mnie jak plasteline traktowal i probowal urobic na jakis wzor i podobienstwo jego idealu kobiety.

87

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Mussuka napisał/a:
Remi napisał/a:

Rosnąca siła kobiet, niezależność, zaradność powoduje właśnie że faceci nie muszą się starać. Kwiatki sobie kupi sama, na rodzinę też sama zarobi, wyjedzie na wakacje też sama. W takiej sytuacji po co kobiecie taki co zabiega, taki romantyczny facet? Jak zabiega, stara się, pyta o zdanie to wychodzi na kluchę bo powinien być zdecydowany i podejmować decyzje a nie latać za kobietą jak psiak. Bardzo miły facet to gatunek wymierający, bo niepotrzebny.

A ja bym powiedziala, ze wlasnie odwrotnie jest - im bardziej kobiety staja sie silne i niezalezne tym bardziej faceci winni sie o nie starac.  Skonczyl sie romantyzm, pozytywizm, z Boza laska komunizm tez - mamy ere zgnilego kapitalizmu, wyscigow szczorow na kazdym zakrecie - w zwiazkach tez. Byle malolate po 7 klasach to mozna sobie na nocke zaliczyc, ja pisze tu o kobietach silnych, pieknych, ustawionych, znajacych swa wartosc i czekajacych na rownorzednego partnera zyciowego. Tu juz byle wiechec i pucharek lodowy nie wystarczy, to prawda:)

Na silne, piękne ustawione kobiety nie czeka wielu mężczyzn, bo spełniających ich wymogi jest niewielu. A gdy czas kobiecy przeminie to zostaje się w sumie starą panną. Założenie, że im silniejsze kobiety są, tym bardziej faceci powinni się starać - jest błędne. Raz, że narzuca nam staroświecki styl rywalizowania i zabiegania, a dwa że obecnie nie trzeba rywalizować a facetom do szczęścia silna kobieta nie jest potrzebna w sumie.

Mussuka napisał/a:
Remi napisał/a:

Dlaczego silna i zaradna kobieta budzi strach? Bo facet czuje się jak dodatek do jej życia, traci swoją rolę jako silniejszy. Bardzo często faceci nie potrafią być w niczym silni, za to mili, uprzejmi, romantyczni ale to za mało. Muszą być w czymś dobrzy, co rekompensuje w oczach kobiety jak i własnych te słabsze strony.

No jesli tak reaguje facet przy spotkanieu z silna kobieta: ogon pod siebie i czmych w krzaki..,to to nie jest facet tylko chlopczyk w krotkich gatkach na szelki. Mily, uprzejmy, romantyczny - taaa - a z czym to sie je? Ew. inaczej, da sie tym kogos wykarmic? Fajne te zalety, ale jako wisienka na torcie. Caly tort to ma byc solidnosc partnera, przez duze S. Wsparcie, dojrzalosc, wiernosc, szacunek, opiekunczosc, zaradnosc, przewidywalnosc, wszystko to, co sprawi, ze najsilniejsza nawet Amazonka poczuje sie z nim jak piskle pod skrzydlami mamy kwoki.

Większość ludzi ma problemy, wcale nie są piękni ani zaradni. Piszesz całkiem do rzeczy, ale żądasz, by faceci spełniali owe wymagania i byli silniejsi od najsilniejszej kobiety. Po pierwsze kobiety są bardziej restrykcyjne i więcej wymagają, a po drugie gdyby każda kobieta była taka silna to byłby ogromny problem ze znalezieniem odpowiednio silnego faceta, co z czasem obniżyłoby wymagania. My to wiemy - jak kobieta nie obniży wymagań to będzie sama, jak obniży to ma większą szansę. A my wcale nie musimy latać za nimi, zresztą jest kobiet więcej niż facetów smile Rzadko który facet jest maszynką do robienia kasy, ma wysoką pozycję społeczną, lata za kobietą jak kolejnym cudem świata, jest przy okazji romantyczny, przewidywalny i zaskakujący wink

88

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:

Oto równouprawnienie w krzywym zwierciadle:

http://www.chamsko.pl/demot/0_0_2583911 … middle.jpg

Ty to missNY jednak jesteś, zawsze nas czymś uraczysz smile i za to jesteś the best smile
MISSny ......... moja ulubiona koleżanka z forum....... bezcenna smile ........za wszystko inne zapłacisz karta ....... jakąś tam smile

89

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Cloyzy Lubie Cię cmok cmok cmok

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

90

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Kobiety szukają mężczyzny mądrego, oczytanego, z klasą, seksownego, pewnego siebie, z własnym mieszkaniem, autem dobrym, odpowiedzialnego, finansowo niezależnego --- więc po co jemu Ty?

wink

91

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

No oczywiście że do niczego smile Dlaetego procent singli wciąż rosnie. smile

92

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:

No oczywiście że do niczego smile Dlaetego procent singli wciąż rosnie. smile

Procent singli rośnie ...hmmmm... to dobrze jest szansa, że nie zostanę sam big_smile

MissNY jaki Ty masz piękny opis z powieści Olka Głowackiego smile....

93

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Poza tym, MissNY nie cmokaj tak bo się zawstydzę....:)

Albo ....hmmm całuj mnie i kochaj nieprzytomnie wink big_smile

94

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

ach, ta Izuchna, ta to potrafiła zakręcić facetem smile

95

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:

ach, ta Izuchna, ta to potrafiła zakręcić facetem smile

Myslisz, że prawie jak wrzecionem ?? Wszak kręć się kręć wrzeciono wink

96

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Coś ciągnie nas dziś do korzeni. smile

97

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:

Coś ciągnie nas dziś do korzeni. smile

Bo dobry korzeń, nie jest zły smile smile smile

98

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

a poza tym pozwolę sobie zauważyć, iż jestem dobrym duszkiem forum wink
Widzisz MissNY .....ja to jednak jestem wink

99

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:

No oczywiście że do niczego smile Dlaetego procent singli wciąż rosnie. smile

Procent singli rośnie, czyli procent samotnych osób, a wraz z wymaganiami coraz bardziej smile

100 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 11:43:28)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Ktos mnie obgaduje wiec musze tu tez sie pojawic:)
N4VV niezle podsumowal kobiety, gratuluje niezwyklego zmyslu obserwacji no i odwagi bo wiadomo ze dostal za to po glowie - mowisz prawde to zawsze jestes zly, dziwny itp, jak nie slodzisz rozleniwionym, nie wiedzacym czego chca starym pannom to jestes tez cham:D
Jak ktos smie w ogole zarzucac tym eterycznym, niebianskim istotom zarzucac cokolwiek??
Ona jak zdradzi, odejdzie czy nie chce to tylko meska wina, ona jest przeciez bez zarzutu:/?!?.
Dzieki naszym staraniom od wiekow maja zycie jakiego zazdrosci im wiekszosc kobiecego swiata, tamta wykorzystywana nieraz w ciagu zycia w Afryce, ponizana w krajach arabskich o ustroju koranicznym - to  tam feminizm mialby racje bytu a nie tu, zreszta gdziekolwiek pojawi sie to oznacza tylko klopoty. Tragedia wisi w powietrzu gdy ktos probuje zniwelowac i wywrocic naturalne roznice do gory nogami choc sa rzeczy (i wady) charakterystyczne typowo dla danej plci. Poszukiwania ksiazkowo-filmowego ideala sa skazane z gory na niepowodzenie a najblizej niego sa dziewczyny - te rozchwytywane do mediow, fotografii i modelingu - czyli garstka populacji!
Mezczyzni wbrew durnemu obrazkowi pare postow wczesniej szukaja tylko kobiety z uroda i glowa na karku z ktora mozna porozmawiac o wszystkim i dogadac sie. Wiekszosci was trudno przychodzi bo nie widzicie nic poza czubkiem swego nosa a udawanie ksieznej dodatkowo psuje caly urok kontaktu, jasne jak slonce ze wtedy kazdy madry facet ucieka w poplochu..

101

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:

Ktos mnie obgaduje wiec musze tu tez sie pojawic:)
N4VV niezle podsumowal kobiety, gratuluje niezwyklego zmyslu obserwacji no i odwagi bo wiadomo ze dostal za to po glowie - mowisz prawde to zawsze jestes zly, dziwny itp, jak nie slodzisz rozleniwionym, nie wiedzacym czego chca starym pannom to jestes tez cham:D
Jak ktos smie w ogole zarzucac tym eterycznym, niebianskim istotom zarzucac cokolwiek??
Ona jak zdradzi, odejdzie czy nie chce to tylko meska wina, ona jest przeciez bez zarzutu:/?!?.
Dzieki naszym staraniom od wiekow maja zycie jakiego zazdrosci im wiekszosc kobiecego swiata, tamta wykorzystywana nieraz w ciagu zycia w Afryce, ponizana w krajach arabskich o ustroju koranicznym - to  tam feminizm mialby racje bytu a nie tu, zreszta gdziekolwiek pojawi sie to oznacza tylko klopoty. Tragedia wisi w powietrzu gdy ktos probuje zniwelowac i wywrocic naturalne roznice do gory nogami choc sa rzeczy (i wady) charakterystyczne typowo dla danej plci. Poszukiwania ksiazkowo-filmowego ideala sa skazane z gory na niepowodzenie a najblizej niego sa dziewczyny - te rozchwytywane do mediow, fotografii i modelingu - czyli garstka populacji!
Mezczyzni wbrew durnemu obrazkowi pare postow wczesniej szukaja tylko kobiety z uroda i glowa na karku z ktora mozna porozmawiac o wszystkim i dogadac sie. Wiekszosci was trudno przychodzi bo nie widzicie nic poza czubkiem swego nosa a udawanie ksieznej dodatkowo psuje caly urok kontaktu, jasne jak slonce ze wtedy kazdy madry facet ucieka w poplochu..

Poniekąd zgadzam się z Tobą w kilku aspektach, co ciekawsze dość rozumiem powyższy post smile Nie o to chodzi, zeby nam starym pannom słodzić, nie chciałabym osobiście aby polemika miała charakter starcia obu płci jak w seksmisji. Kobiety także jak i mężczyźni są różni, można mówić nawet o tym, że każdy człowiek jest indywidualnością. Faktycznie, nie należy generalizować faceci są be, a babki cay czy odwrotnie. Faktycznie wielokrotnie dostrzegam fakt, iż mam dobre życie, w dobrym kraju, w dobrym czasie, patrząc na to co dzieje się i jaki jest poziom życia w krajach arabskich czy afrykańskich. Jednak nie uważam, że kobieta winna wrócić do tak zwanej kuchni i jedynie paistować potomstwo. Uważam, iż warto wykorzystać zdobycze kultury i równouprawnienia. Kobieta ma takie samo prawo do bycia łamaczem męskich serc, robienia kariery i uprawiania seksu dla samego seksu, jak i mężczyźni. Takie szufladkowanie ze względu na płeć jest wg mnie bardzo schematyczne i niesprawiedliwe, wiem że często sama używałam w naszej dyskusji takich uogólnień, za co serdecznie sorry. smile

102

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

peeter, bo to poszukiwanie "kobiety z urodą i głową na karku" w wielu przypadkach przybiera wprost karykaturalne formy. Wymagania mężczyzn wobec kobiet z każdym pokoleniem rosną, podczas gdy wymagania kobiet stoją dalej na raczej niewielkim poziomie. Dla wielu kobiet liczy się przysiadalny charakter mężczyzny, jego ogólna zaradność (nie musi wcale dużo zarabiać), żeby miał jakieś zainteresowania, był kulturalny i miły. Ot, takie nimimum. Natomiast dla mężczyzny kobieta musi być naturalna (ale wyglądać jak po setce operacji plastycznych i dziesiątkach zabiegów kosmetycznych), zadbana, wysportowana, piękna, seksowna, śliczna, ładna, mieć ogółem wygląd mocno zakrawający o ideał plastikowej lalki, które obok naturalności nawet nie stała. Musi ponadto kochać się w łóżku jak zawodowa kurtyzana (ale najlepiej być dziewicą), akceptować wszystkie męskie wady, być mądra i inteligentna (ale bez przesady, żeby nie wpędzać przy znajomych faceta w kompleksy), a przy tym być całkowicie niezalezna finansowo (mieć własną pracę, mieszkanie itp.) - żeby można było bez wyrzutów sumienia ją zostawić, jak się znudzi lub na horyzoncie pojawi się bardziej atrakcyjna. Oczywiście musi być też Perfekcyjną Panią Domu, bo przecież w domu rodzinnym mężczyzny to mamusia robiła pranko, prasowanko, sprzątanko i obiadki pod nosek. Dlatego osobiście nie dziwię się, że coraz więcej kobiet zwyczajnie nie chce wchodzić w związki z mężczyznami, bo dla nich to tylko więcej problemów, niż miłych i przyjemnych chwil. Oczywiście nie chcę tutaj uogólniać, ale znam w swoim otoczeniu kilku panów wyznających podobne podejście - wszyscy to kawalerowie, którzy nie mogą sobie nikogo znaleźć. Może więc w tym należałoby upatrywać części Waszych niepowodzeń, panowie? Może pora przestać szukać gumowej lali z funkcją robota kuchennego, a zacząć szukać partnerki, która może nie będzie idealna, ale będziecie chcieli z nią przebywać i rozmawiać, a nie tylko pokazywać się przed kumplami?

103

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Powiny sie cieszyc kazdego dnia w jakim swiecie zyja bo ich babki ani matki czesto nie marzyly nawet ze tak kiedys bedzie, pamietaja biede czy wojne i jak wtedy bylo ciezko oraz ze ufalo sie ludziom, nie patrzylo na mody i glupote innych ale by przezyc - rowniez w zyciu osobistym, zamiast wydziwiac i tworzyc nieprawdziwe teorie o nas. Zwykle im ustepowano, nianczono, liczono jak z malo rozgarnietym, nierozsadnym jeszcze dzieckiem ale wiele juz ma tak do smierci...
Gosc porzadny choc przecietny ale kulturalny, nawet niesmialy byl w cenie bo wiedzialy doskonale ze nie ma lepszego materialu na meza. Dzis kazda bez wyjatku leci na dziwkarza o glupim usmieszku z nastroszonym "opierzeniem glowowym" czy jakiegos opalonego niz z tych stron potem strasznie dziwi czemu go swa bajowa miloscia nie zmienila w aniola:O
Dzis nia ma juz aranzowanych malzenstw, jak nie chce to nie idzie za goscia i juz albo zadnego (bo taki nie urodzil i nie urodzi co gorsza..) mozna wyjsc gdzie sie chce (bar czy disco to nie upadek ani desperacja jak sie tu bredzi) i nikt za to nie napietnuje. Za zdrade prawo dawno nie karze czy jeszcze pare glupich rzeczy jak domniemane czary lub nietypowe upodobania seksualne ale mimo to komus nadal zle i nie umie sobie znalezc faceta. Kiedys brzydka miala odpowiedni posag czy tytul (szlachecki) albo po prostu byla sprytna, nawet posuwajac sie do ponizenia ale jakos sie to krecilo, dzis kosmiczny problem, smieszne.
Kobiety jak powtarzam do znudzenia maja caly arsenal srodkow od tych fizycznych po intuicje (z ktorej nie korzystaja) i umiejetnosc uwodzenia daleko bardziej posunieta niz meska. Jak ktora sama to faceci widzac to obskakuja z prawa i lewa - to bajki ze jest inaczej, siedzisz w malej miescince to tam moze i nie ma nikogo ale tak samo z rozrywka czy praca - sama darmo nie przyjdzie do ciebie:/
Mezczzyna jednak jak chce kogos poznac, cierpi to go olewaja, obsmieja i podkrecaja ze jak jest 100% to znajdzie na to rade, jak nie to jest do niczego, niewazne ze brzydki czy ma inne wady, stereotyp macho jednak jest jak swietosc to zamiast idealu u boku zostaje w rece NIC.

104

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

peeter, bo to poszukiwanie "kobiety z urodą i głową na karku" w wielu przypadkach przybiera wprost karykaturalne formy. Wymagania mężczyzn wobec kobiet z każdym pokoleniem rosną, podczas gdy wymagania kobiet stoją dalej na raczej niewielkim poziomie. Dla wielu kobiet liczy się przysiadalny charakter mężczyzny, jego ogólna zaradność (nie musi wcale dużo zarabiać), żeby miał jakieś zainteresowania, był kulturalny i miły. Ot, takie nimimum. Natomiast dla mężczyzny kobieta musi być naturalna (ale wyglądać jak po setce operacji plastycznych i dziesiątkach zabiegów kosmetycznych), zadbana, wysportowana, piękna, seksowna, śliczna, ładna, mieć ogółem wygląd mocno zakrawający o ideał plastikowej lalki, które obok naturalności nawet nie stała. Musi ponadto kochać się w łóżku jak zawodowa kurtyzana (ale najlepiej być dziewicą), akceptować wszystkie męskie wady, być mądra i inteligentna (ale bez przesady, żeby nie wpędzać przy znajomych faceta w kompleksy), a przy tym być całkowicie niezalezna finansowo (mieć własną pracę, mieszkanie itp.) - żeby można było bez wyrzutów sumienia ją zostawić, jak się znudzi lub na horyzoncie pojawi się bardziej atrakcyjna. Oczywiście musi być też Perfekcyjną Panią Domu, bo przecież w domu rodzinnym mężczyzny to mamusia robiła pranko, prasowanko, sprzątanko i obiadki pod nosek. Dlatego osobiście nie dziwię się, że coraz więcej kobiet zwyczajnie nie chce wchodzić w związki z mężczyznami, bo dla nich to tylko więcej problemów, niż miłych i przyjemnych chwil. Oczywiście nie chcę tutaj uogólniać, ale znam w swoim otoczeniu kilku panów wyznających podobne podejście - wszyscy to kawalerowie, którzy nie mogą sobie nikogo znaleźć. Może więc w tym należałoby upatrywać części Waszych niepowodzeń, panowie? Może pora przestać szukać gumowej lali z funkcją robota kuchennego, a zacząć szukać partnerki, która może nie będzie idealna, ale będziecie chcieli z nią przebywać i rozmawiać, a nie tylko pokazywać się przed kumplami?

To nie mowisz o moich oczekiwaniach, poza tym w kuchni sobie radze i jak mi chce moge zrobic wiele, to samo ze sprzataniem czy pracami domowymi ktere nawet polubilem o zgrozo, chwalic sie tym nie ma co zwlaszcza przed kolegami. Co do lozka jednak czy rodzenia to ja jej nie wyrecze az tak wysoko nie stoi technika:D

105

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Więc dlaczego jesteś sam? Taki zaradny, życiowy facet... Gdzieś musi tkwić szkopuł, bo tacy mężczyźni są raczej rozchwytywani wink.

106 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 12:44:47)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:
peeter napisał/a:

Ktos mnie obgaduje wiec musze tu tez sie pojawic:)
N4VV niezle podsumowal kobiety, gratuluje niezwyklego zmyslu obserwacji no i odwagi bo wiadomo ze dostal za to po glowie - mowisz prawde to zawsze jestes zly, dziwny itp, jak nie slodzisz rozleniwionym, nie wiedzacym czego chca starym pannom to jestes tez cham:D
Jak ktos smie w ogole zarzucac tym eterycznym, niebianskim istotom zarzucac cokolwiek??
Ona jak zdradzi, odejdzie czy nie chce to tylko meska wina, ona jest przeciez bez zarzutu:/?!?.
Dzieki naszym staraniom od wiekow maja zycie jakiego zazdrosci im wiekszosc kobiecego swiata, tamta wykorzystywana nieraz w ciagu zycia w Afryce, ponizana w krajach arabskich o ustroju koranicznym - to  tam feminizm mialby racje bytu a nie tu, zreszta gdziekolwiek pojawi sie to oznacza tylko klopoty. Tragedia wisi w powietrzu gdy ktos probuje zniwelowac i wywrocic naturalne roznice do gory nogami choc sa rzeczy (i wady) charakterystyczne typowo dla danej plci. Poszukiwania ksiazkowo-filmowego ideala sa skazane z gory na niepowodzenie a najblizej niego sa dziewczyny - te rozchwytywane do mediow, fotografii i modelingu - czyli garstka populacji!
Mezczyzni wbrew durnemu obrazkowi pare postow wczesniej szukaja tylko kobiety z uroda i glowa na karku z ktora mozna porozmawiac o wszystkim i dogadac sie. Wiekszosci was trudno przychodzi bo nie widzicie nic poza czubkiem swego nosa a udawanie ksieznej dodatkowo psuje caly urok kontaktu, jasne jak slonce ze wtedy kazdy madry facet ucieka w poplochu..

Poniekąd zgadzam się z Tobą w kilku aspektach, co ciekawsze dość rozumiem powyższy post smile Nie o to chodzi, zeby nam starym pannom słodzić, nie chciałabym osobiście aby polemika miała charakter starcia obu płci jak w seksmisji. Kobiety także jak i mężczyźni są różni, można mówić nawet o tym, że każdy człowiek jest indywidualnością. Faktycznie, nie należy generalizować faceci są be, a babki cay czy odwrotnie. Faktycznie wielokrotnie dostrzegam fakt, iż mam dobre życie, w dobrym kraju, w dobrym czasie, patrząc na to co dzieje się i jaki jest poziom życia w krajach arabskich czy afrykańskich. Jednak nie uważam, że kobieta winna wrócić do tak zwanej kuchni i jedynie paistować potomstwo. Uważam, iż warto wykorzystać zdobycze kultury i równouprawnienia. Kobieta ma takie samo prawo do bycia łamaczem męskich serc, robienia kariery i uprawiania seksu dla samego seksu, jak i mężczyźni. Takie szufladkowanie ze względu na płeć jest wg mnie bardzo schematyczne i niesprawiedliwe, wiem że często sama używałam w naszej dyskusji takich uogólnień, za co serdecznie sorry. smile

Ja ciagle mam taka nadzieje ze ludzie zaczna myslec samodzielnie i nie porownywac z innymi, ocenic swe szanse i po paru porazkach wiedziec juz na co moga liczyc od zycia, bys samotni czy sparowani ale z kims dalszym od idealu. W kuchni po co kogos zamykac, tak samo w domu? Diobrze gdy oboje maja cos do opowiedzenia niz tylko ona co zdarzylo na osiedlu, w sklepie, w serialu oraz co chce na obiad jutro jak mama ma w zwyczaju pytac ile razy nie odwiedze ich..
A czy odradzam bycie uwodzicielkami? Jak pisalem o tym to byl sprzeciw, tak samo by miec partnera do seksu;) To raczej nie jest w kanonie obecnych zwyczajow ktorych sie kurczowo jednak wszyscy trzymaja. Mnie tam nie obchodzi kto co powie ze siedze na portalu randkowym jak mi zdarzalo w pracy, kto podejrzy ze kupie bielizne dla kobiety czy spotkalby wychodzacego z agencji, kazdy jest tylko czlowiekiem a jesli drugi jest zaklamany i zazdrosci to jego problem. Moje zycie to moja sprawa i niech sie zajma inni swoim, nudnym i bez smaku choc chwala ze udanym no bo sa z kims w domu:/
Mnie plotki denerwuja a czasem brzydza bo prywatnosc nawet dzis to prawo kazdego objetnie jest zwyklym Kowalskim czy celebryta, dlatego tez jak tu cos opisuje to ogolnie a jesli kogos to dotyczy dowiem dopiero po gwaltownej reakcji, jak cisza to moze udaje ze to nie jej problem.

107 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 12:37:56)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

Więc dlaczego jesteś sam? Taki zaradny, życiowy facet... Gdzieś musi tkwić szkopuł, bo tacy mężczyźni są raczej rozchwytywani wink.

Wiesz jednemu podoba sie szczupla budowa a dla innych lepszy jest gosc 'napuchniety' co za pare lat bedzie okragla kluska, miesni duzo nie ma no ale sa pozory i to sie przezciez liczy. Jestem przecietnie przystojny, kiedys niesmialy co zostalo dla niektorych na twarzy i tyle wystarczy by miec okazyjne kontakty z kobietami:)...
Jak opisywalem juz nieraz widze interesujace kobiety ale zawsze z przystojnymi i postawnymi a mimo to kobiety narzekaja na nasza 'plytkosc' choc czesto facet obywa sie smakiem i staje sie desperatem biorac pierwsza jaka nawinie byle tylko schematyczne otoczenie dalo mu spokoj, by miec seks na co dzien w domu i szybko dorobic potomstwa bo im dluzej czeka to ciezej to zniesie a pozniej bedzie wygladal przy dziecku jak dziadek, nie jak tata:/

108 Ostatnio edytowany przez AlphaWolf (2013-07-26 12:41:34)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Mnie tam nie obchodzi kto co powie ze siedze na portalu randkowym jak mi zdarzalo w pracy, kto podejrzy ze kupie bielizne dla kobiety czy spotkalby wychodzacego z agencji, kazdy jest tylko czlowiekiem a jesli drugi jest zaklamany i zazdrosci to jego problem. Moje zycie to moja sprawa i niech sie zajma inni swoim, nudnym i bez smaku choc chwala ze udanym no bo sa z kims w domu:/

Bez obrazy, ale:
siedzenie na portalu randkowym w pracy to zaniedbywanie obowiązków, więc dobrze, że ktoś zwracałby Ci uwagę, bo w pracy się takich rzeczy nie robi. Już pomijając fakt, że siedzenie na takich portalach to dla mnie akt desperacji;
kupowanie kobieciej bielizny, gdy nie ma się kobiety - pierwsze skojarzenie: "A może on lubi przebierać się w damskie fatałaszki?". Poza tym po kiego grzyba miałbyś robić takie zakupy, będąc w pracy? Możesz to zrobić w domu;
wyjście do agencji towarzyskiej - większość kobiet tym gardzi i bardzo dobrze, bo co to za facet, który nie umie namówić kobiety nawet na przygodny seks? Pomijając już fakt, że może przytargać jakieś choróbsko.

I rzeczywiście, masz rację - siedzenie na portalach randkowych, kupowanie damskiej bielizny i chodzenie na prostytutki czyni z pewnością Twoje życie piękniejszym i bardziej kolorowym, niż życie mężczyzn, którzy na randki chodzą na żywo, kupują bieliznę dla swoich kobiet i mają je na co dzień jako życiowe partnerki. Normalnie Ci pozazdrościć, peeter.

Jestem przecietnie przystojny, kiedys niesmialy co zostalo dla niektorych na twarzy i tyle wystarczy by miec okazyjne kontakty z kobietami:)...
Jak opisywalem juz nieraz widze interesujace kobiety ale zawsze z przystojnymi i postawnymi a mimo to kobiety narzekaja na nasza 'plytkosc' choc czesto facet obywa sie smakiem

Ale dlaczego z góry stwierdzasz, że ten przystojny i postawny facet jest gorszym kandydatem na męża, niż Ty? Bo jest przystojny i postawny? Bez sensu. Nie oszukujmy się, ale większość kobiet woli, gdy mężczyzna ma trochę wysportowanego ciałka, więc nie możesz się dziwić, że odpadasz już na starcie, skoro jesteś zaledwie "przeciętnie przystojny".

109 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 12:54:22)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

Mnie tam nie obchodzi kto co powie ze siedze na portalu randkowym jak mi zdarzalo w pracy, kto podejrzy ze kupie bielizne dla kobiety czy spotkalby wychodzacego z agencji, kazdy jest tylko czlowiekiem a jesli drugi jest zaklamany i zazdrosci to jego problem. Moje zycie to moja sprawa i niech sie zajma inni swoim, nudnym i bez smaku choc chwala ze udanym no bo sa z kims w domu:/

Bez obrazy, ale:
siedzenie na portalu randkowym w pracy to zaniedbywanie obowiązków, więc dobrze, że ktoś zwracałby Ci uwagę, bo w pracy się takich rzeczy nie robi. Już pomijając fakt, że siedzenie na takich portalach to dla mnie akt desperacji;
kupowanie kobieciej bielizny, gdy nie ma się kobiety - pierwsze skojarzenie: "A może on lubi przebierać się w damskie fatałaszki?". Poza tym po kiego grzyba miałbyś robić takie zakupy, będąc w pracy? Możesz to zrobić w domu;
wyjście do agencji towarzyskiej - większość kobiet tym gardzi i bardzo dobrze, bo co to za facet, który nie umie namówić kobiety nawet na przygodny seks? Pomijając już fakt, że może przytargać jakieś choróbsko.

I rzeczywiście, masz rację - siedzenie na portalach randkowych, kupowanie damskiej bielizny i chodzenie na prostytutki czyni z pewnością Twoje życie piękniejszym i bardziej kolorowym, niż życie mężczyzn, którzy na randki chodzą na żywo, kupują bieliznę dla swoich kobiet i mają je na co dzień jako życiowe partnerki. Normalnie Ci pozazdrościć, peeter.

Jestem przecietnie przystojny, kiedys niesmialy co zostalo dla niektorych na twarzy i tyle wystarczy by miec okazyjne kontakty z kobietami:)...
Jak opisywalem juz nieraz widze interesujace kobiety ale zawsze z przystojnymi i postawnymi a mimo to kobiety narzekaja na nasza 'plytkosc' choc czesto facet obywa sie smakiem

Ale dlaczego z góry stwierdzasz, że ten przystojny i postawny facet jest gorszym kandydatem na męża, niż Ty? Bo jest przystojny i postawny? Bez sensu. Nie oszukujmy się, ale większość kobiet woli, gdy mężczyzna ma trochę wysportowanego ciałka, więc nie możesz się dziwić, że odpadasz już na starcie, skoro jesteś zaledwie "przeciętnie przystojny".

Ojej podalem przyklady to sie z luboscia czepiasz a nie to co robie na prawde na zywo, owszem na portalach czasem bywalem i jak nie mam zajecia korzystalem to czego sie wstydzic? Ze nie siedzialem jeczac w kolko na forum?? Niestety tylko na numerek mozna dzis poznac to prezent dla niej jest powodem do wstydu czy mam jej placic jak w agencji.
No i predzej pojde do prostytutki niz mam podrywac jakas ksiezne ktora niewiele jest wiecej warta.

No widzisz sama przyznajesz jaki wyglad jest wazny i potwierdzenie tego ile mam racji:P
Ok na poczatku wydaje sie "wysportowany" (=nakoksowany) a pozniej ze wstydu siedz w domu i okazyjnie wyskok np do Tunezji by tam zakosztowac zycia z mlodym i - naprawde usmiesnionym gosciem:D
Caly czas przekonuje sie tylko jak malo mysla kobiety i to kazdego dnia..

110

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

owszem na portalach czasem bywalem i jak nie mam zajecia korzystalem to czego sie wstydzic? Ze nie siedzialem jeczac w kolko na forum??

Mogłeś chociażby wyjść w tym czasie na siłownię, żeby potem nie jojczyć, że jakaś ślicznotka wybrała wysportowanego mężczyznę, a nie Ciebie.

No widzisz sama przyznajesz jaki wyglad jest wazny i potwierdzenie tego ile mam racji:P

Bo wygląd jest ważny. ale trzeba do tej kwestii podchodzić racjonalnie. Piękna kobieta wie, że może sobą oczarować niemalże każdego mężczyznę, więc po co miałaby przejmować się Tobą, skoro dla niej jesteś "z niższej półki"? Ona sobie znajdzie faceta i przystojnego, i fajnego z charakteru. Ty natomiast jako osoba mało atrakcyjna powinieneś zmienić priorytety, jeżeli chcesz kogoś poznać i celować raczej w grupę o podobnej atrakcyjności do Twojej. Wtedy będziesz miał szansę.

111 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2013-07-26 13:15:32)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:

Powiny sie cieszyc kazdego dnia w jakim swiecie zyja bo ich babki ani matki czesto nie marzyly nawet ze tak kiedys bedzie, pamietaja biede czy wojne i jak wtedy bylo ciezko oraz ze ufalo sie ludziom, nie patrzylo na mody i glupote innych ale by przezyc - rowniez w zyciu osobistym, zamiast wydziwiac i tworzyc nieprawdziwe teorie o nas. Zwykle im ustepowano, nianczono, liczono jak z malo rozgarnietym, nierozsadnym jeszcze dzieckiem ale wiele juz ma tak do smierci...
Gosc porzadny choc przecietny ale kulturalny, nawet niesmialy byl w cenie bo wiedzialy doskonale ze nie ma lepszego materialu na meza. Dzis kazda bez wyjatku leci na dziwkarza o glupim usmieszku z nastroszonym "opierzeniem glowowym" czy jakiegos opalonego niz z tych stron potem strasznie dziwi czemu go swa bajowa miloscia nie zmienila w aniola:O
Dzis nia ma juz aranzowanych malzenstw, jak nie chce to nie idzie za goscia i juz albo zadnego (bo taki nie urodzil i nie urodzi co gorsza..) mozna wyjsc gdzie sie chce (bar czy disco to nie upadek ani desperacja jak sie tu bredzi) i nikt za to nie napietnuje. Za zdrade prawo dawno nie karze czy jeszcze pare glupich rzeczy jak domniemane czary lub nietypowe upodobania seksualne ale mimo to komus nadal zle i nie umie sobie znalezc faceta. Kiedys brzydka miala odpowiedni posag czy tytul (szlachecki) albo po prostu byla sprytna, nawet posuwajac sie do ponizenia ale jakos sie to krecilo, dzis kosmiczny problem, smieszne.
Kobiety jak powtarzam do znudzenia maja caly arsenal srodkow od tych fizycznych po intuicje (z ktorej nie korzystaja) i umiejetnosc uwodzenia daleko bardziej posunieta niz meska. Jak ktora sama to faceci widzac to obskakuja z prawa i lewa - to bajki ze jest inaczej, siedzisz w malej miescince to tam moze i nie ma nikogo ale tak samo z rozrywka czy praca - sama darmo nie przyjdzie do ciebie:/
Mezczzyna jednak jak chce kogos poznac, cierpi to go olewaja, obsmieja i podkrecaja ze jak jest 100% to znajdzie na to rade, jak nie to jest do niczego, niewazne ze brzydki czy ma inne wady, stereotyp macho jednak jest jak swietosc to zamiast idealu u boku zostaje w rece NIC.

Uwierz mi, że kobieta może być traktowana i czuć się tak samo jak opisujesz  cierpienia mężczyzny. Może powiem coś o sobie, kiedy byłam w Twoim mniej więcej wieku to też szukałam na portalch randkowych i zdarzały mi się jakieś tam krótkotrwałe związki, ale widząc, że nie jestem w stanie onbiżyć wymagań co do oczytania, wyższego poziomu rozmów niż tych tematów które podałeś smile i jakiegoś ogólnego obycia i dojrzałości po prostu odpuścviłam sobie poszukiwania. łatwiej się mi żyje kiedy nie czekam na księcia, ale jeśli uczucie jakoweś się pojawi, czemu nie....Wszak nawet rozleniwiona leciwa panna może się zadurzyć nawet w wieku 60 lat smile

112 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 13:35:51)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

owszem na portalach czasem bywalem i jak nie mam zajecia korzystalem to czego sie wstydzic? Ze nie siedzialem jeczac w kolko na forum??

Mogłeś chociażby wyjść w tym czasie na siłownię, żeby potem nie jojczyć, że jakaś ślicznotka wybrała wysportowanego mężczyznę, a nie Ciebie.

No widzisz sama przyznajesz jaki wyglad jest wazny i potwierdzenie tego ile mam racji:P

Bo wygląd jest ważny. ale trzeba do tej kwestii podchodzić racjonalnie. Piękna kobieta wie, że może sobą oczarować niemalże każdego mężczyznę, więc po co miałaby przejmować się Tobą, skoro dla niej jesteś "z niższej półki"? Ona sobie znajdzie faceta i przystojnego, i fajnego z charakteru. Ty natomiast jako osoba mało atrakcyjna powinieneś zmienić priorytety, jeżeli chcesz kogoś poznać i celować raczej w grupę o podobnej atrakcyjności do Twojej. Wtedy będziesz miał szansę.

Aha dzieki za fantastyczne porady, widze na budowaniu miesni nie masz pojecia:D..
Tak samo jak o tym ile i jakich chorob jest w agencji a ile lapia od siebie partnerzy bo zwiazek jest gloryfikowany tym bardziej jesli klepniety przez sukienkowego:/ Mozesz tez zyc jak swieta a zlapac cos w wc publicznym, znam kogos co pare razy tak mial a z racji pogladow i wygladu watpie by przywlokl od kogos w trakcie seksu.
Nie bede sie w bodybuilding wglebial i uczyl kogos bo odbiegamy od tematu, mna sie nie przejmuj bo powoli odpowiada mi moja przejsciowa samotnosc, jak bede zdesperowany to sie sparuje ale zadnych slubow ani chrzcin bo nie lubie obludy religijnej i zwyczajow z zamierzchlych czasow.
Pokazuje jedynie batdzo skromne probki tego co jest przyczyna samotnosci i o co pyta autorka watku a inne jej podpowiadaja, jak to sie zbywa milczeniem to te debaty pitrwaja do starosci i nic z nich nie wyniknie.
Mezczyzna zawsze ma przez swoj testosteton na cenzurowanym i tyle a wam przeciez tacy sie podobaja to w czym problem, mieczak nie odpowiada, twardziel tez nie bo choc doswiadczony (jak oczekujecie) to moze chory
wenerycznie i zawsze jest jakis wykret..

113

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
missnowegojorku napisał/a:
peeter napisał/a:

Powiny sie cieszyc kazdego dnia w jakim swiecie zyja bo ich babki ani matki czesto nie marzyly nawet ze tak kiedys bedzie, pamietaja biede czy wojne i jak wtedy bylo ciezko oraz ze ufalo sie ludziom, nie patrzylo na mody i glupote innych ale by przezyc - rowniez w zyciu osobistym, zamiast wydziwiac i tworzyc nieprawdziwe teorie o nas. Zwykle im ustepowano, nianczono, liczono jak z malo rozgarnietym, nierozsadnym jeszcze dzieckiem ale wiele juz ma tak do smierci...
Gosc porzadny choc przecietny ale kulturalny, nawet niesmialy byl w cenie bo wiedzialy doskonale ze nie ma lepszego materialu na meza. Dzis kazda bez wyjatku leci na dziwkarza o glupim usmieszku z nastroszonym "opierzeniem glowowym" czy jakiegos opalonego niz z tych stron potem strasznie dziwi czemu go swa bajowa miloscia nie zmienila w aniola:O
Dzis nia ma juz aranzowanych malzenstw, jak nie chce to nie idzie za goscia i juz albo zadnego (bo taki nie urodzil i nie urodzi co gorsza..) mozna wyjsc gdzie sie chce (bar czy disco to nie upadek ani desperacja jak sie tu bredzi) i nikt za to nie napietnuje. Za zdrade prawo dawno nie karze czy jeszcze pare glupich rzeczy jak domniemane czary lub nietypowe upodobania seksualne ale mimo to komus nadal zle i nie umie sobie znalezc faceta. Kiedys brzydka miala odpowiedni posag czy tytul (szlachecki) albo po prostu byla sprytna, nawet posuwajac sie do ponizenia ale jakos sie to krecilo, dzis kosmiczny problem, smieszne.
Kobiety jak powtarzam do znudzenia maja caly arsenal srodkow od tych fizycznych po intuicje (z ktorej nie korzystaja) i umiejetnosc uwodzenia daleko bardziej posunieta niz meska. Jak ktora sama to faceci widzac to obskakuja z prawa i lewa - to bajki ze jest inaczej, siedzisz w malej miescince to tam moze i nie ma nikogo ale tak samo z rozrywka czy praca - sama darmo nie przyjdzie do ciebie:/
Mezczzyna jednak jak chce kogos poznac, cierpi to go olewaja, obsmieja i podkrecaja ze jak jest 100% to znajdzie na to rade, jak nie to jest do niczego, niewazne ze brzydki czy ma inne wady, stereotyp macho jednak jest jak swietosc to zamiast idealu u boku zostaje w rece NIC.

Uwierz mi, że kobieta może być traktowana i czuć się tak samo jak opisujesz  cierpienia mężczyzny. Może powiem coś o sobie, kiedy byłam w Twoim mniej więcej wieku to też szukałam na portalch randkowych i zdarzały mi się jakieś tam krótkotrwałe związki, ale widząc, że nie jestem w stanie onbiżyć wymagań co do oczytania, wyższego poziomu rozmów niż tych tematów które podałeś smile i jakiegoś ogólnego obycia i dojrzałości po prostu odpuścviłam sobie poszukiwania. łatwiej się mi żyje kiedy nie czekam na księcia, ale jeśli uczucie jakoweś się pojawi, czemu nie....Wszak nawet rozleniwiona leciwa panna może się zadurzyć nawet w wieku 60 lat smile

I pochwalic za dzialanie, teraz choc jesyes tu aktywna wiec kto wie co czeka:)
Nie lubie tylko jak zmuszaja mnie do krytyki czy takiego samego dolowania jak Natali, wspominam o niej choc wole ogolnie formulowac mysli.
Dla mnie milosc to nie powod bycia razem, najczesciej bez wzajemnosci i to zbyt meczace -szkoda zycia na to.
Poza tym wypala sie to czymkolwiek to jest i infantylni ludzie z tego powodu dzis sie rozstaja!
Wole fadcynacje czy lubienie za pare zalet, cos co nie uleci szybko:)

114

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

peeter, masz wyjątkową umiejętność do popadania ze skrajności w skrajność, a poza tym z Twoich postów wylewa się taki żal i frustracja, że naprawdę ciężko mi dziwić się, że nie możesz sobie nikogo znaleźć - podświadomie wyczuwamy nastawienie danej osoby do innych i jak ma się czuć kobieta, która słyszy takie biadolenie nad uchem?

Jest niewielka część kobiet, które szukają faceta w typie macho i niewielka część takich, które lubią "ciepłe kluchy". Reszta wyznaje złoty środek i chce mieć mężczyznę, który będzie jednocześnie silny, męski i zdecydowany, jak i deliktany, czuły i troskliwy. Sprawy łóżkowe to jeszcze inna kwestia - kobiety nie mają zazwyczaj problemów z zaakceptowaniem przeszłości seksualnej partnera, pod warunkiem, że była to przeszłość oparta na uczuciu, na zdobywaniu wartościowych kobiet, a nie na sypianiu z kim popadnie i gdzie popadnie, byleby zamoczyć.

115

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:
missnowegojorku napisał/a:
peeter napisał/a:

Powiny sie cieszyc kazdego dnia w jakim swiecie zyja bo ich babki ani matki czesto nie marzyly nawet ze tak kiedys bedzie, pamietaja biede czy wojne i jak wtedy bylo ciezko oraz ze ufalo sie ludziom, nie patrzylo na mody i glupote innych ale by przezyc - rowniez w zyciu osobistym, zamiast wydziwiac i tworzyc nieprawdziwe teorie o nas. Zwykle im ustepowano, nianczono, liczono jak z malo rozgarnietym, nierozsadnym jeszcze dzieckiem ale wiele juz ma tak do smierci...
Gosc porzadny choc przecietny ale kulturalny, nawet niesmialy byl w cenie bo wiedzialy doskonale ze nie ma lepszego materialu na meza. Dzis kazda bez wyjatku leci na dziwkarza o glupim usmieszku z nastroszonym "opierzeniem glowowym" czy jakiegos opalonego niz z tych stron potem strasznie dziwi czemu go swa bajowa miloscia nie zmienila w aniola:O
Dzis nia ma juz aranzowanych malzenstw, jak nie chce to nie idzie za goscia i juz albo zadnego (bo taki nie urodzil i nie urodzi co gorsza..) mozna wyjsc gdzie sie chce (bar czy disco to nie upadek ani desperacja jak sie tu bredzi) i nikt za to nie napietnuje. Za zdrade prawo dawno nie karze czy jeszcze pare glupich rzeczy jak domniemane czary lub nietypowe upodobania seksualne ale mimo to komus nadal zle i nie umie sobie znalezc faceta. Kiedys brzydka miala odpowiedni posag czy tytul (szlachecki) albo po prostu byla sprytna, nawet posuwajac sie do ponizenia ale jakos sie to krecilo, dzis kosmiczny problem, smieszne.
Kobiety jak powtarzam do znudzenia maja caly arsenal srodkow od tych fizycznych po intuicje (z ktorej nie korzystaja) i umiejetnosc uwodzenia daleko bardziej posunieta niz meska. Jak ktora sama to faceci widzac to obskakuja z prawa i lewa - to bajki ze jest inaczej, siedzisz w malej miescince to tam moze i nie ma nikogo ale tak samo z rozrywka czy praca - sama darmo nie przyjdzie do ciebie:/
Mezczzyna jednak jak chce kogos poznac, cierpi to go olewaja, obsmieja i podkrecaja ze jak jest 100% to znajdzie na to rade, jak nie to jest do niczego, niewazne ze brzydki czy ma inne wady, stereotyp macho jednak jest jak swietosc to zamiast idealu u boku zostaje w rece NIC.

Uwierz mi, że kobieta może być traktowana i czuć się tak samo jak opisujesz  cierpienia mężczyzny. Może powiem coś o sobie, kiedy byłam w Twoim mniej więcej wieku to też szukałam na portalch randkowych i zdarzały mi się jakieś tam krótkotrwałe związki, ale widząc, że nie jestem w stanie onbiżyć wymagań co do oczytania, wyższego poziomu rozmów niż tych tematów które podałeś smile i jakiegoś ogólnego obycia i dojrzałości po prostu odpuścviłam sobie poszukiwania. łatwiej się mi żyje kiedy nie czekam na księcia, ale jeśli uczucie jakoweś się pojawi, czemu nie....Wszak nawet rozleniwiona leciwa panna może się zadurzyć nawet w wieku 60 lat smile

I pochwalic za dzialanie, teraz choc jesyes tu aktywna wiec kto wie co czeka:)
Nie lubie tylko jak zmuszaja mnie do krytyki czy takiego samego dolowania jak Natali, wspominam o niej choc wole ogolnie formulowac mysli.
Dla mnie milosc to nie powod bycia razem, najczesciej bez wzajemnosci i to zbyt meczace -szkoda zycia na to.
Poza tym wypala sie to czymkolwiek to jest i infantylni ludzie z tego powodu dzis sie rozstaja!
Wole fadcynacje czy lubienie za pare zalet, cos co nie uleci szybko:)

W sumie toby się zgadzało, czytałam kiedyś,że taka miłość (czyt fascynacja i chemia) trwa do pól roku, potem związek winien przejść w fazę dojrzałej przyjaźni, odpowiedizalnośći za drugą osobę i kompromisu.

116 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 14:55:58)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

peeter, masz wyjątkową umiejętność do popadania ze skrajności w skrajność, a poza tym z Twoich postów wylewa się taki żal i frustracja, że naprawdę ciężko mi dziwić się, że nie możesz sobie nikogo znaleźć - podświadomie wyczuwamy nastawienie danej osoby do innych i jak ma się czuć kobieta, która słyszy takie biadolenie nad uchem?

Jest niewielka część kobiet, które szukają faceta w typie macho i niewielka część takich, które lubią "ciepłe kluchy". Reszta wyznaje złoty środek i chce mieć mężczyznę, który będzie jednocześnie silny, męski i zdecydowany, jak i deliktany, czuły i troskliwy. Sprawy łóżkowe to jeszcze inna kwestia - kobiety nie mają zazwyczaj problemów z zaakceptowaniem przeszłości seksualnej partnera, pod warunkiem, że była to przeszłość oparta na uczuciu, na zdobywaniu wartościowych kobiet, a nie na sypianiu z kim popadnie i gdzie popadnie, byleby zamoczyć.

Tak zal mi ale innych a pisze z nudow, to co nazywasz skrajnosciami to przeblyski szczerosci za ktore dostaje sie po tylku. Nie kazdemu warto mowic prawde a takim jak TY szczegolnie nie oplaca sie:/
Swietoszkowatosc i zaklamanie ludzi to plaga ktora tez przyczynia sie do rozpadu zwiazkow.
Mysle ze wizyta w agencji to nie jest taka tragedia jak praca w niej mej pani:)) ile to kobiet dzis ma podwojne zycie a ofert tego typu bez liku az trudno wierzyc ze prostytucja to margines a wiesz ile studentek sprzedaje sie obecnie?? Zejdz na ziemie dziecko.
Sama popadasz w skrajnosci, (jak widze duzy opor by zrobic cokolwiek a przeciez dla siebie, z rezygnacji jak i ciekawosci rzucam nietypowy pomysl) z jednej strony gosc ma byc meski a z drugiej wrazliwosc kobiety, ma byc doswiadczony seksualnie a jednak lepiej zeby nie uzywal sobie bo kazda kolejna obniza jego wartosc. Idealy to jedno a zycie to drugie, jednak jak ktos ma charakter redaktora gazety katolickiej to okopuje sie w swych pogladach jak w fortecy nie do zdobycia. Wyjasniam jak to wszystko widze miedzy plciami i ile jest niezrozumienia czego chca mezczyzni - ano tego co wy a co do banalnego podzialu obowiazkow dogadasz sie, w koncu z idealem to jest mozliwe ale nie z byle przecietnym jak ja:D....

117 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 16:26:33)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Temat jest dosc niejasny bo porady maja byc dziwne?
Tego co robic bez liku jest w necie albo sondach/ankietach (z widocznymi odp) typu co sadzicie o tym itp, wiele tez jest w pokrewnych watkach gdzie przewijaja nawet podobne osoby co tu. Co mnie boli a czytam czy slysze to pisze o tym, tak jak np ze kazdy mysli kroczem i o tym jak tu zaliczyc i rzucic kolejna. Romantyzm cenie ale co z tego jak nie jest w cenie i cieszy a wazny na poczatku gdy wiadomo ze zwiazek dopiero 'wyrasta' rycerskie gesty sa dobrze widziane, pozniej wkrada sie rutyna, jesli ktos tego nie rozumie bedzie co chwila szukal nowej milosci.
Mezczyzni to nie potwory ani nie zmienili nagle w kilka lat po nastaniu (medialnego..) dobrobytu. Kobiety tez sa te same ale podatne na mody i urabianie opinii, gustow, marzen jaki niby jest odpowiedni facet. Prawda taka ze zaden nie wypieknieje z dnia na dzien ze wstydu, nie zacznie tez brac estrogenow badz bromu by byc mniej napalony, no sorry ma byc meski i miec potencje albo Nie!! To ze kosciol ignoruje seks a dla Nfz zdrowie seksualne to tez sprawa 3rzedna nie znaczy ze patologiczne organizacje maja racje i moga pozwalac sobie na kpiny ze zdrowego rozsadku.

118

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Myślę, że rada numer 5 to kompletna bzdura. Chodzi o poznanie kogoś, czy o dziecinną grę? No proszę... Z resztą wiem z doświadczenia: sama poderwałam mojego partnera i po uzyskaniu jego numeru, sama się z nim skontaktowałam. Oboje byliśmy nieśmiali i takie "czekanie na pierwszy krok" trwałoby w nieskończoność.
Czy uznał mnie za desperatkę? NIE. Powiem więcej. Spodobało mu się to, że faktycznie byłam nim zainteresowana i nie bawiłam się w te idiotyczne babskie gierki typu "udawaj niedostępną". Teraz jesteśmy już 1,5 roku razem, niedługo razem zamieszkamy.

Mam wrażenie, że niektóre z tych rad układają nastolatki, które chcą poderwać chłopca a nie faceta. Oni rzadko domyślają się o co nam chodzi i takie "udawanie niedostępnej" uznają raczej za brak zainteresowania z naszej strony.

A co do rady nr 1... Uśmiecham się do wielu ludzi- nie znaczy to, że ich podrywam. Nie uznawajmy zwykłego, miłego gestu za flirt...

119

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Tak zal mi ale innych a pisze z nudow, to co nazywasz skrajnosciami to przeblyski szczerosci za ktore dostaje sie po tylku. Nie kazdemu warto mowic prawde a takim jak TY szczegolnie nie oplaca sie:/

To nie są przebłyski szczerości, to biadolenie starego kawalera, który winą za swoje niepowodzenia jest w stanie obarczać wszystko i wszystkich, tylko nie siebie.

Mysle ze wizyta w agencji to nie jest taka tragedia jak praca w niej mej pani:))

Zaraz... Jeśli idziesz do agencji i "korzystasz" z cudzej dziewczyny to jest wszystko cacy, ale jakby już Twoja dziewczyna miała pracować w takiej agencji i zaspokajać takich mężczyzn jak Ty, to już jest be? Nie uważasz, że to trąci lekko hipokryzją?

wiesz ile studentek sprzedaje sie obecnie?? Zejdz na ziemie dziecko.

Wiem, bo w swoim czasie sporo na ten temat czytałam. Tylko nie wiem za bardzo, jaki to ma związek z tematem.

z jednej strony gosc ma byc meski a z drugiej wrazliwosc kobiety, ma byc doswiadczony seksualnie a jednak lepiej zeby nie uzywal sobie bo kazda kolejna obniza jego wartosc. Idealy to jedno a zycie to drugie, jednak jak ktos ma charakter redaktora gazety katolickiej to okopuje sie w swych pogladach jak w fortecy nie do zdobycia.

Człowiek powinien być elastyczny. Kobieta, na co dzień delikatna i wrażliwa, też powinna w razie potrzeby umieć wziąć sprawy w swoje ręce i wykazywać zdecydowanie mężczyzny. Nie widzę tutaj sprzeczności między jednym i drugim. Wręcz przeciwnie - to często ludzie stawiający tak wyraźne granice między płciami, mają problem ze zbudowaniem prawdziwego partnerskiego związku.
Natomiast jeśli chodzi o doświadczenie seksualne, to jakbyś czytał uważnie forum wiedziałbyś, że kobiety preferują mężczyzn z niewielkim doświadczeniem (parę związków), niż bawidamków, którzy przelecieli pół swojego osiedla. Ilość partnerek seksualnych nie jest wyznacznikiem sprawności łóżkowej. Mitem jest, że facet mający w przeszłości 20 partnerek jest lepszy od tego, który miał 2 partnerki.

120 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 20:37:30)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

To nie są przebłyski szczerości, to biadolenie starego kawalera, który winą za swoje niepowodzenia jest w stanie obarczać wszystko i wszystkich, tylko nie siebie.

Tak moglbym okreslic babskie gadanie na tym portalu - i wlasnie tym jest co wykazuje co chwila dobitnie.

Zaraz... Jeśli idziesz do agencji i "korzystasz" z cudzej dziewczyny to jest wszystko cacy, ale jakby już Twoja dziewczyna miała pracować w takiej agencji i zaspokajać takich mężczyzn jak Ty, to już jest be? Nie uważasz, że to trąci lekko hipokryzją?

Nie w tym rzecz bo to bylaby hipokryzja jak sadzisz ze nie widzialbym tego to bierzesz mnie za debila a sens tego zdania jest UWAGA taki : mam nizsze szanse (lub znikome) na zlapanie czegos niz ona pracujac z tyloma dziennie miesiacami i np na zyczenie klienta bez prezerwatywy... DOTARLO?? jak zwykle tlumacz czlowieku komus jak dawniej pewnemu zwierzatku na granicy:#

Wiem, bo w swoim czasie sporo na ten temat czytałam. Tylko nie wiem za bardzo, jaki to ma związek z tematem.

Ma zwiazek z toczona teraz dyskusja o prostytucji, nadal zachecam do myslenia, kobiety co to robia chcesz wdeptac w ziemie i ich klientow a gdyby nie one wielu szukaloby seksu u innych i by znalazlo nie oczekujac od swych nadetych matek-polek (pozal sie boze) juz niczego w zyciu. Ciesz sie ze takie odwalaja za was te robote. Jak sie kocha to nie wyznacza scislych granic seksu chyba ze to zwykly uklad:/
Dzieki nim mozesz wyjsc spokojnie wieczorem i nie ogladac naokolo czy nie wyskakuje gwalciciel bo  reszta zrownowazonch w inny sposob sobie z tym radzi jesli nie uznaje tego typu uslug..
Hipokrytow wlasnie cechuje ze nie widza tego co zawdzieczaja innym tylko same wady umieja wytknac, tak jak sa biedni by ktos mogl byc bogaty tak i te panie na ktorych psy sie wiesza by reszta mogla uwazac sie za porzadne:D

Człowiek powinien być elastyczny. Kobieta, na co dzień delikatna i wrażliwa, też powinna w razie potrzeby umieć wziąć sprawy w swoje ręce i wykazywać zdecydowanie mężczyzny. Nie widzę tutaj sprzeczności między jednym i drugim. Wręcz przeciwnie - to często ludzie stawiający tak wyraźne granice między płciami, mają problem ze zbudowaniem prawdziwego partnerskiego związku.
Natomiast jeśli chodzi o doświadczenie seksualne, to jakbyś czytał uważnie forum wiedziałbyś, że kobiety preferują mężczyzn z niewielkim doświadczeniem (parę związków), niż bawidamków, którzy przelecieli pół swojego osiedla. Ilość partnerek seksualnych nie jest wyznacznikiem sprawności łóżkowej. Mitem jest, że facet mający w przeszłości 20 partnerek jest lepszy od tego, który miał 2 partnerki.

Aha pisze tak niejedna a oczekuje bawidamka i takimi sie tylko interesuje, nie wciskaj kitu bo nie kupuje tego.
A tak w ogole to dogadujesz sie ale nie masz argumentow:(

121

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:

No i predzej pojde do prostytutki niz mam podrywac jakas ksiezne ktora niewiele jest wiecej warta.

Nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale masz tu racje. Zachowanie i wymagania dziewczyn sa tak wygorowane, ze faktycznie lepiej isc do prostytutki.

Mieszkalem przez pewien czas w Niemczech i wiem, ze glownie tam chodza starsi panowie, ktorzy nie maja szans u mlodych dziewczyn. W Polsce natomiast, z uslug prostytutek kozysta bardzo duzo osob w wieku 20-35 lat. Sam mam takich kolegow, ktorzy chodza do takich dziewczyn (rowniez sa to studentki) i sa niesamowicie zadowoleni.

122 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-26 20:58:08)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Tom_26 napisał/a:
peeter napisał/a:

No i predzej pojde do prostytutki niz mam podrywac jakas ksiezne ktora niewiele jest wiecej warta.

Nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale masz tu racje. Zachowanie i wymagania dziewczyn sa tak wygorowane, ze faktycznie lepiej isc do prostytutki.

Mieszkalem przez pewien czas w Niemczech i wiem, ze glownie tam chodza starsi panowie, ktorzy nie maja szans u mlodych dziewczyn. W Polsce natomiast, z uslug prostytutek kozysta bardzo duzo osob w wieku 20-35 lat. Sam mam takich kolegow, ktorzy chodza do takich dziewczyn (rowniez sa to studentki) i sa niesamowicie zadowoleni.

Tylko je podkrecam ale widze ze sa wyczulone na krytyke i biora za biadolenie, to ze sa winne epidemii singlow jest pewne, sam tez moge przyczyniac do tego i jako pierwszy uderze sie w piersi bo przyznalem ze nie kazda mnie kreci. Kobiete zas wez na tortury to nie przyzna sie do niczego:/

Co do prostutucji powiem tez ze dobrze gdy inni, niepelnosprawni (ale nie calkiem - choc nie o sam sex bywa ze chodzi), bardzo brzydcy czy troche sfiksowani mogli odreagowac, taki swoisty wentyl bezpieczenstwa, gdyby nie falszywa moralnosc praca taka nie bylaby hanba. Poped ma kazdy i to fakt bezdyskusyjny a milosc to hormony - tego jednak nie sprawdza nikt jedynie stwierdzaja to po deklaracjach kochanka i pozorach - czyli tym co uwielbia wiekszosc a kobiety szczegolnie:/ Zostaje w zwiazku tylko seks tu kobieta moze troche udac ale odbywa stosunek (w sensie penetracji czegokolwiek w niej - czymkolwiek, uscislam by sie nie czepial i tego ktos glupi..) lub nie i to akurat jest proste do wykazania - dla wielu obecnie (nie mnie) nawet jedyny powod by byc z kims, cala otoczka romantyczna olewana jako kulturowa nalecialosc i rodzaj "zbednej kurtuazji".

123

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Tak moglbym okreslic babskie gadanie na tym portalu - i wlasnie tym jest co wykazuje co chwila dobitnie.

Jakiś dowód? Bo siedzę na forum nie od dzisiaj i bardzo rzadko widzę na nim tematy przypominające litanię do świętego narzekania. Pomijając już fakt, że poniekąd również od tego to forum jest - żeby się wyżalić i zwyczajnie wygadać.

mam nizsze szanse (lub znikome) na zlapanie czegos niz ona pracujac z tyloma dziennie miesiacami i np na zyczenie klienta bez prezerwatywy... DOTARLO??

Że niby jak? Domyślam się, że na naprawdę luksusowe prostytutki Cię nie stać, więc nie zdziw się, jak któregoś dnia wrócisz z pełnym bagażem doświadczeń. Jej doświadczeń z innymi mężczyznami.

Ma zwiazek z toczona teraz dyskusja o prostytucji, nadal zachecam do myslenia, kobiety co to robia chcesz wdeptac w ziemie i ich klientow a gdyby nie one wielu szukaloby seksu u innych i by znalazlo nie oczekujac od swych nadetych matek-polek (pozal sie boze) juz niczego w zyciu. Ciesz sie ze takie odwalaja za was te robote. Jak sie kocha to nie wyznacza scislych granic seksu chyba ze to zwykly uklad:/

Chyba zaczynam rozumieć, dlaczego nie możesz sobie nikogo znaleźć. Jeżeli nowo poznanym kobietom również wciskasz takie poglądy, to nic dziwnego, że uciekają, gdzie pieprz rośnie. Po pierwsze - nie wdeptuję w ziemię ani prostytutek, ani ich klientów, po prostu wyrażam swój subiektywny stosunek do motywów, jakimi takie osoby się kierują. Bardzo często dla kobiety prostytucja jest jedynie łatwym zarobkiem, bo zawsze znajdą się mężczyźni, którzy chętni są w te pędy biec z dyndającą fujarą, byleby tylko zamoczyć. Czytałam kilka anonimowo przeprowadzonych wywiadów z protytuującymi się studentkami, które twierdziły, że są zbyt piękne i delikatne, by karać sobie rączki normalną, uczciwą, godną pracą. O mężczyznach korzystających z usług takich pań mam natomiast bardzo złe zdanie, bo właśnie w wielu przypadkach nie są to panowie samotni, a przykładni mężowie i ojcowie, którzy po wizycie u prostytutki wracają do domu na drugi seksik z nieświadomą niczego żonką. I w tym, co napisałeś, widać wyraźnie, jaki masz stosunek do partnerstwa w związku. Ja wyznaję zasadę, że w związku nie powinno istnieć coś takiego jak przymus - jeżeli jedna osoba nie chce/nie może, druga nie ma absolutnie żadnego prawa jej zmuszać ani od niej wymagać (czy tym bardziej grozić: "Jak mi nie dasz to pójdę na dziwki"). Seks w małżeństwie nie może być traktowany jako "brudna robota". Jeżeli kobieta nie chce się ze swoim mężem kochać, to zawsze jest ku temu jakiś powód i to rozwiązywaniem tego problemu trzeba się zająć - ale u seksuologa, a nie u prostytutki!

Dzieki nim mozesz wyjsc spokojnie wieczorem i nie ogladac naokolo czy nie wyskakuje gwalciciel bo  reszta zrownowazonch w inny sposob sobie z tym radzi jesli nie uznaje tego typu uslug..

Gwałcicieli zazwyczaj najbardziej pociąga pościg za przerażoną ofiarą i uprawianie z nią seksu wbrew jej woli, więc raczej ci panowie z usług prostytutek nie korzystają.

Aha pisze tak niejedna a oczekuje bawidamka i takimi sie tylko interesuje, nie wciskaj kitu bo nie kupuje tego.
A tak w ogole to dogadujesz sie ale nie masz argumentow:(

Chyba tylko niewielki procent kobiet chciałby się związać z facetem, który wcześniej przeleciał pół miasta. Popytaj chociażby kobiet na forum.

124

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:
Tom_26 napisał/a:
peeter napisał/a:

No i predzej pojde do prostytutki niz mam podrywac jakas ksiezne ktora niewiele jest wiecej warta.

Nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale masz tu racje. Zachowanie i wymagania dziewczyn sa tak wygorowane, ze faktycznie lepiej isc do prostytutki.

Mieszkalem przez pewien czas w Niemczech i wiem, ze glownie tam chodza starsi panowie, ktorzy nie maja szans u mlodych dziewczyn. W Polsce natomiast, z uslug prostytutek kozysta bardzo duzo osob w wieku 20-35 lat. Sam mam takich kolegow, ktorzy chodza do takich dziewczyn (rowniez sa to studentki) i sa niesamowicie zadowoleni.

Tylko je podkrecam ale widze ze sa wyczulone na krytyke i biora za biadolenie, to ze sa winne epidemii singlow jest pewne, sam tez moge przyczyniac do tego i jako pierwszy uderze sie w piersi bo przyznalem ze nie kazda mnie kreci. Kobiete zas wez na tortury to nie przyzna sie do niczego:/

Co do prostutucji powiem tez ze dobrze gdy inni, niepelnosprawni (ale nie calkiem - choc nie o sam sex bywa ze chodzi), bardzo brzydcy czy troche sfiksowani mogli odreagowac, taki swoisty wentyl bezpieczenstwa, gdyby nie falszywa moralnosc praca taka nie bylaby hanba. Poped ma kazdy i to fakt bezdyskusyjny a milosc to hormony - tego jednak nie sprawdza nikt jedynie stwierdzaja to po deklaracjach kochanka i pozorach - czyli tym co uwielbia wiekszosc a kobiety szczegolnie:/ Zostaje w zwiazku tylko seks tu kobieta moze troche udac ale odbywa stosunek (w sensie penetracji czegokolwiek w niej - czymkolwiek, uscislam by sie nie czepial i tego ktos glupi..) lub nie i to akurat jest proste do wykazania - dla wielu obecnie (nie mnie) nawet jedyny powod by byc z kims, cala otoczka romantyczna olewana jako kulturowa nalecialosc i rodzaj "zbednej kurtuazji".

Nie wesolo to wyglada.. a czy myslisz, ze w przyszlosci (nast. 20 lat) cos sie w relacjach damsko-meskich zmieni.

125

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
Tom_26 napisał/a:
peeter napisał/a:
Tom_26 napisał/a:

Nigdy sie nad tym nie zastanawialem ale masz tu racje. Zachowanie i wymagania dziewczyn sa tak wygorowane, ze faktycznie lepiej isc do prostytutki.

Mieszkalem przez pewien czas w Niemczech i wiem, ze glownie tam chodza starsi panowie, ktorzy nie maja szans u mlodych dziewczyn. W Polsce natomiast, z uslug prostytutek kozysta bardzo duzo osob w wieku 20-35 lat. Sam mam takich kolegow, ktorzy chodza do takich dziewczyn (rowniez sa to studentki) i sa niesamowicie zadowoleni.

Tylko je podkrecam ale widze ze sa wyczulone na krytyke i biora za biadolenie, to ze sa winne epidemii singlow jest pewne, sam tez moge przyczyniac do tego i jako pierwszy uderze sie w piersi bo przyznalem ze nie kazda mnie kreci. Kobiete zas wez na tortury to nie przyzna sie do niczego:/

Co do prostutucji powiem tez ze dobrze gdy inni, niepelnosprawni (ale nie calkiem - choc nie o sam sex bywa ze chodzi), bardzo brzydcy czy troche sfiksowani mogli odreagowac, taki swoisty wentyl bezpieczenstwa, gdyby nie falszywa moralnosc praca taka nie bylaby hanba. Poped ma kazdy i to fakt bezdyskusyjny a milosc to hormony - tego jednak nie sprawdza nikt jedynie stwierdzaja to po deklaracjach kochanka i pozorach - czyli tym co uwielbia wiekszosc a kobiety szczegolnie:/ Zostaje w zwiazku tylko seks tu kobieta moze troche udac ale odbywa stosunek (w sensie penetracji czegokolwiek w niej - czymkolwiek, uscislam by sie nie czepial i tego ktos glupi..) lub nie i to akurat jest proste do wykazania - dla wielu obecnie (nie mnie) nawet jedyny powod by byc z kims, cala otoczka romantyczna olewana jako kulturowa nalecialosc i rodzaj "zbednej kurtuazji".

Nie wesolo to wyglada.. a czy myslisz, ze w przyszlosci (nast. 20 lat) cos sie w relacjach damsko-meskich zmieni.

Patrzac na kierunek zmian i juz ile osob sprzedaje sie swiadomie (a ile robi to juz bez wstydu o otoczenie) to bedzie jeden ze stylow zycia, inny to poza wolnymi zwiazkami ktore prawie kazdy akceptuje (razem badz osobno mieszkajace) powstanie tez rodzaj komun i raczej tych w ukladzie z jednym mezczyzna (czy paroma) a pozostala czesc kobieca. Udowodnione naukowo ze to jest korzystniejsze dla mezczyzny niz na odwrot - jak chcialyby nawiedzone zonki ktore sie tu wypowiadaja.  Oczywiscie to nie bedzie byle koles i tu nie ma nadziei dla dlugo samotnych facetow.

126 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2013-07-27 08:44:59)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:

... powstanie tez rodzaj komun i raczej tych w ukladzie z jednym mezczyzna (czy paroma) a pozostala czesc kobieca. Udowodnione naukowo ze to jest korzystniejsze dla mezczyzny niz na odwrot - jak chcialyby nawiedzone zonki ktore sie tu wypowiadaja.  Oczywiscie to nie bedzie byle koles i tu nie ma nadziei dla dlugo samotnych facetow.

Jak komuna? To harem się nazywa i w innych kulturach funkcjonuje znakomicie smile
I kobiety wcale nie protestują tongue a w zgodzie dzielą między sobą obowiązki. Niech się martwi ten, co ma to całe "stadko" utrzymywać wink

127 Ostatnio edytowany przez peeter (2013-07-27 12:03:40)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

Tak moglbym okreslic babskie gadanie na tym portalu - i wlasnie tym jest co wykazuje co chwila dobitnie.

Jakiś dowód? Bo siedzę na forum nie od dzisiaj i bardzo rzadko widzę na nim tematy przypominające litanię do świętego narzekania. Pomijając już fakt, że poniekąd również od tego to forum jest - żeby się wyżalić i zwyczajnie wygadać.

To odwiedzasz zle miejsca ja widze cala mase z wykrzyknikami i wieloma ((( wiec to jak nie biadolenie to co, depresja za leniwej by wyjsc na miasto kobiety?

AlphaWolf napisał/a:

mam nizsze szanse (lub znikome) na zlapanie czegos niz ona pracujac z tyloma dziennie miesiacami i np na zyczenie klienta bez prezerwatywy... DOTARLO??

Że niby jak? Domyślam się, że na naprawdę luksusowe prostytutki Cię nie stać, więc nie zdziw się, jak któregoś dnia wrócisz z pełnym bagażem doświadczeń. Jej doświadczeń z innymi mężczyznami.

Nie chadzam ale podalem przyklad, kurna niektore rzeczy trzeba powtarzac setki razy by zalapali, jejuu, szkoda mi kasy i tego ze czulbym sie pewnie nie za bardzo ale warto sie wybrac. A tak jak fotek nie robia dlatego ze je w lapance pozbierali i rozebrali w studiu tak samo i nie oddaja sie wylacznie z braku czy wielkiej zadzy kasy:/

AlphaWolf napisał/a:

Ma zwiazek z toczona teraz dyskusja o prostytucji, nadal zachecam do myslenia, kobiety co to robia chcesz wdeptac w ziemie i ich klientow a gdyby nie one wielu szukaloby seksu u innych i by znalazlo nie oczekujac od swych nadetych matek-polek (pozal sie boze) juz niczego w zyciu. Ciesz sie ze takie odwalaja za was te robote. Jak sie kocha to nie wyznacza scislych granic seksu chyba ze to zwykly uklad:/

Chyba zaczynam rozumieć, dlaczego nie możesz sobie nikogo znaleźć. Jeżeli nowo poznanym kobietom również wciskasz takie poglądy, to nic dziwnego, że uciekają, gdzie pieprz rośnie. Po pierwsze - nie wdeptuję w ziemię ani prostytutek, ani ich klientów, po prostu wyrażam swój subiektywny stosunek do motywów, jakimi takie osoby się kierują. Bardzo często dla kobiety prostytucja jest jedynie łatwym zarobkiem, bo zawsze znajdą się mężczyźni, którzy chętni są w te pędy biec z dyndającą fujarą, byleby tylko zamoczyć. Czytałam kilka anonimowo przeprowadzonych wywiadów z protytuującymi się studentkami, które twierdziły, że są zbyt piękne i delikatne, by karać sobie rączki normalną, uczciwą, godną pracą. O mężczyznach korzystających z usług takich pań mam natomiast bardzo złe zdanie, bo właśnie w wielu przypadkach nie są to panowie samotni, a przykładni mężowie i ojcowie, którzy po wizycie u prostytutki wracają do domu na drugi seksik z nieświadomą niczego żonką. I w tym, co napisałeś, widać wyraźnie, jaki masz stosunek do partnerstwa w związku. Ja wyznaję zasadę, że w związku nie powinno istnieć coś takiego jak przymus - jeżeli jedna osoba nie chce/nie może, druga nie ma absolutnie żadnego prawa jej zmuszać ani od niej wymagać (czy tym bardziej grozić: "Jak mi nie dasz to pójdę na dziwki"). Seks w małżeństwie nie może być traktowany jako "brudna robota". Jeżeli kobieta nie chce się ze swoim mężem kochać, to zawsze jest ku temu jakiś powód i to rozwiązywaniem tego problemu trzeba się zająć - ale u seksuologa, a nie u prostytutki!.

Nic o mnie nie wiesz, poglady sama prezentujesz takie a nie inne, tu pietnujesz klientow tych pan (myslisz ze bedzie uderzal do marudnej starej kwoki jak jest wizja pouzywania ze sliczna panienka??)
to sobie jecz kazdy bedzie robil ze soba i kasa co chce, obojetnie jak to nie podoba sie kregom prawicowo-katolickim! Jak sa samotni to polecam bo co maja sie zabijac czy wpadac w depresje jesli moga zrelaksowac sie i choc ona poudaje to kazdy wie ze za kase, nie robi z niego kretyna ze jest milosc i odpowiedzialnosc. W wielu zwiazkach zas latami gosc jest wyzyskiwany, trzymany na seksualnym glodzie i czyms nieciekawym sie to wreszcie konczy. Tak myslisz ze na terapie kazdy idzie z checia, predzej rozwod niz chec porozumienia, jak powinno byc kazdy wie ale tak Nie JEST. Na poprawe zycia erotycznego funduja sobie np swingowanie, pokazywanie sie nago w necie czy szukaja kobiete do wspolnych zabaw i tak wyglada 'terapia po polsku':/

AlphaWolf napisał/a:

Dzieki nim mozesz wyjsc spokojnie wieczorem i nie ogladac naokolo czy nie wyskakuje gwalciciel bo  reszta zrownowazonch w inny sposob sobie z tym radzi jesli nie uznaje tego typu uslug..

Gwałcicieli zazwyczaj najbardziej pociąga pościg za przerażoną ofiarą i uprawianie z nią seksu wbrew jej woli, więc raczej ci panowie z usług prostytutek nie korzystają.

Moze tak moze nie, co zajmujesz sie terapia czy resocjalizacja takich ludzi:D? Czesc na pewno chodzi bo tu tez moze odegrac jakas role "na ostro" i wiele kobiet tez lubi troche agresji.
Oj jak umiesz koloryzowac na temat moralnosci, no naprawde chcialbym przekonac sie na wlasne oczy ze to nie jest tylko puste babskie gadanie. Piekne kawalki o milosci srutututu a prywatnie kazda robi swinstwa co opisuje, jednak w necie czy przed rodzina udaja swiete..

AlphaWolf napisał/a:

Aha pisze tak niejedna a oczekuje bawidamka i takimi sie tylko interesuje, nie wciskaj kitu bo nie kupuje tego.
A tak w ogole to dogadujesz sie ale nie masz argumentow:(

Chyba tylko niewielki procent kobiet chciałby się związać z facetem, który wcześniej przeleciał pół miasta. Popytaj chociażby kobiet na forum.

Uczynki vs gadanie, u kobiet to zawsze wrogie przeciwne swiaty, nie chca ale no przeciez on taki meski, tak na mnie dziala, ojejjejj, ach i na koniec marudzi po wszystkim na forum jaka miala krotka (wiadomo bo z nim) i wspaniala przygode a ta niby myslala ze to bedzie na zawsze.
O to jak nasza Alicja sadzila ze Farrella usidli a skonczylo tylko ze dziecko ma slawne nazwisko a malo tego chce miec z nim drugie, szczyt wyrachowania albo glupoty big_smile:D:D

Nie wiem czy warto oceniac bo z wiekiem uwazam ze natura najlepiej sam sie reguluje a jesli jest tyle swobody w seksie to znaczy ze tego ludziom potrzeba! A jak juz chce sie zrzucac wine na kogos to czemu handluja swym cialem, takie urodzone oredowniczki zasad?? Tu popyt zawsze bedzie a jak pojawia podaz to korzystaja bo czemu nie, kto ulzy facetowi jak mu malo seksu? Skoro tyle moralnosci u kobiet to lepiej znalezc jednego i z nim zyc w ukladzie czy zwiazku, wspomagac demografie i wartosci rodzinne, hipokrytki.. Jak bedzie postep genetyki czy cybernetyki powszczepiamy sobie cos w siebie i jedni beda zaprogramowani tylko do milosci po grob i wiernoscia a inni za pelnym luzem i wszystkim co daje wolnosc obyczajowa, czytnikiem kreskowym czy Wifi odczytasz kogos preferencje i ok, gorzej jak sobie w miedzyczasie kupi inny program albo zakamufluje:D No coz smieszni idealisci zawsze beda mieli zgryz.
Dla mnie wazne w zyciu by realizowac swoje plany niz przez GLUPOTE innych stac w miejscu:/

128 Ostatnio edytowany przez N4VV (2013-07-27 12:53:49)

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
AlphaWolf napisał/a:

....Piękna kobieta wie, że może sobą oczarować niemalże każdego mężczyznę, ...........Ona sobie znajdzie faceta i przystojnego, i fajnego z charakteru....

Niekoniecznie. Najprędzej znajdzie faceta myślącego niewłaściwym narządem, który opanował umiejętność kreowania iluzji.
Szczególnie nie czyniąc poza "piękna" innych założeń co do jej przymiotów.
"Piękna" nie wystarczy ponieważ jest dużo pięknych kobiet.
Niestety.

129

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Patrzac na kierunek zmian i juz ile osob sprzedaje sie swiadomie (a ile robi to juz bez wstydu o otoczenie) to bedzie jeden ze stylow zycia, inny to poza wolnymi zwiazkami ktore prawie kazdy akceptuje (razem badz osobno mieszkajace) powstanie tez rodzaj komun i raczej tych w ukladzie z jednym mezczyzna (czy paroma) a pozostala czesc kobieca. Udowodnione naukowo ze to jest korzystniejsze dla mezczyzny niz na odwrot

Pewnie, że jest korzystniejsze, w końcu jaki facet nie chciałby kilku dupci do bzykanka zamiast jednej? big_smile Do tego nie trzeba wcale przeprowadzania badań naukowych, wszak od zawsze wiadomo, że człowiek woli łatwe i możliwie jak najprzyjemniejsze rozwiązania.
Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi, to mnie nie obchodzi zupełnie, co robią ze swoim życiem inni ludzie, jak zdradzają i jak oszukują swoich partnerów. Skupiam się na tym, by mój własny stosunek do partneta był uczuciwy i klarowny.

wiec to jak nie biadolenie to co, depresja za leniwej by wyjsc na miasto kobiety?

Odezwał się ten, co woli pobiadolić na forum, zamiast pójść na siłownię big_smile.

myslisz ze bedzie uderzal do marudnej starej kwoki jak jest wizja pouzywania ze sliczna panienka??

Myślę, że powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czy szuka partnerstwa i miłości, czy tylko ładnego towaru do zaspokajania samego siebie. Bo zazwyczaj jest tak, że podstarzały pan z piwnym brzuszkiem i łysinką niby pragnie stworzyć dojrzały związek, ale jakoś mu tak ciężko, jak tyle ładnych dziewcząt wokoło. I potem jest wielki płacz na forum, bo on sobie nikogo nie może znaleźć. I nie znajdzie, jak dalej będzie chciał zjeść ciastko i mieć ciastko.

Oj jak umiesz koloryzowac na temat moralnosci, no naprawde chcialbym przekonac sie na wlasne oczy ze to nie jest tylko puste babskie gadanie. Piekne kawalki o milosci srutututu a prywatnie kazda robi swinstwa co opisuje, jednak w necie czy przed rodzina udaja swiete..

Poważnie, ja już naprawdę wiem, dlaczego jesteś starym kawalerem... Nie wiem, jaka kobieta chciałaby mieć takiego sfrustrowanego marudę i zrzędę jako męża.

Uczynki vs gadanie, u kobiet to zawsze wrogie przeciwne swiaty, nie chca ale no przeciez on taki meski, tak na mnie dziala, ojejjejj, ach i na koniec marudzi po wszystkim na forum jaka miala krotka (wiadomo bo z nim) i wspaniala przygode a ta niby myslala ze to bedzie na zawsze.

Widzę, że Cię nie przekonam, bo Ty lepiej znasz naturę kobiet, niż same kobiety. Z typami macho jest jak ze ślicznymi, ale głuputkimi, pustymi dziewczynami - są dobrzy na jedną noc i krótką przygodę, ale do stałego związku się nie nadają.

Jak bedzie postep genetyki czy cybernetyki powszczepiamy sobie cos w siebie i jedni beda zaprogramowani tylko do milosci po grob i wiernoscia a inni za pelnym luzem i wszystkim co daje wolnosc obyczajowa, czytnikiem kreskowym czy Wifi odczytasz kogos preferencje i ok, gorzej jak sobie w miedzyczasie kupi inny program albo zakamufluje:D No coz smieszni idealisci zawsze beda mieli zgryz.

Żyjesz chyba w swoim świecie, chłopie...

Niekoniecznie. Najprędzej znajdzie faceta myślącego niewłaściwym narządem, który opanował umiejętność kreowania iluzji.
Szczególnie nie czyniąc poza "piękna" innych założeń co do jej przymiotów.
"Piękna" nie wystarczy ponieważ jest dużo pięknych kobiet.
Niestety.

Mówię tutaj o w miarę rozsądnych kobietach, a nie o ślicznych pustaczkach z zerową inteligencją emocjonalną. Piękna i mądra kobieta będzie miała tylu adoratorów, że będzie mogła przebierac i wybierać, i z pewnością odzieli ziarna od plew.

130

Odp: JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?
peeter napisał/a:

Uczynki vs gadanie, u kobiet to zawsze wrogie przeciwne swiaty, nie chca ale no przeciez on taki meski, tak na mnie dziala, ojejjejj, ach i na koniec marudzi po wszystkim na forum jaka miala krotka (wiadomo bo z nim) i wspaniala przygode a ta niby myslala ze to bedzie na zawsze.
O to jak nasza Alicja sadzila ze Farrella usidli a skonczylo tylko ze dziecko ma slawne nazwisko a malo tego chce miec z nim drugie, szczyt wyrachowania albo glupoty big_smile:D:D

Czasami upadek stawia równo na nogi, bez względu na "pułap" lotu. Te szczytowe wyznaczniki jakości - osobno są niegroźne, razem to mieszanka niczym cykuta. A i zapomniałbym o PR.
Nie zapominaj, że takie czcze gadanie celebrytki, to samonapędzające się perpetum mobile koła graniastego. Każdy na tym zarabia "kokosy" dopowiadając swoje i dorabiając mniej lub bardziej chorą ideologię. Zysk jest mało istotny, równoważna podaż i popyt to jak w żubrowej reklamie browarka - podstawa bytu.

peeter napisał/a:

Nie wiem czy warto oceniac bo z wiekiem uwazam ze natura najlepiej sam sie reguluje a jesli jest tyle swobody w seksie to znaczy ze tego ludziom potrzeba! A jak juz chce sie zrzucac wine na kogos to czemu handluja swym cialem, takie urodzone oredowniczki zasad?? Tu popyt zawsze bedzie a jak pojawia podaz to korzystaja bo czemu nie, kto ulzy facetowi jak mu malo seksu? Skoro tyle moralnosci u kobiet to lepiej znalezc jednego i z nim zyc w ukladzie czy zwiazku, wspomagac demografie i wartosci rodzinne, hipokrytki..

Zawsze lepsze jest wrogiem dobrego i sprawdzonego systemu, więc trzeba tak dobrać "składniki", by wyważyć ten "zarobkowy" złoty środek. A że on jest w efekcie końcowym poniżej poziomu standard,, to trzeba zaliczyć kurs pilotażu na wzór Dedala i Ikara.

peeter napisał/a:

Jak bedzie postep genetyki czy cybernetyki powszczepiamy sobie cos w siebie i jedni beda zaprogramowani tylko do milosci po grob i wiernoscia a inni za pelnym luzem i wszystkim co daje wolnosc obyczajowa, czytnikiem kreskowym czy Wifi odczytasz kogos preferencje i ok, gorzej jak sobie w miedzyczasie kupi inny program albo zakamufluje:D No coz smieszni idealisci zawsze beda mieli zgryz.

Pominąłes hakerów big_smile

peeter napisał/a:

wazne w zyciu by realizowac swoje plany niz przez GLUPOTE innych stac w miejscu:/

Prawie jak dla "twarzowej książki" elektronicznej... I like it lol

Posty [ 66 do 130 z 216 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » JAk samotna kobieta ma zdobyć faceta-DZIWNE porady?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026