Patrzac na kierunek zmian i juz ile osob sprzedaje sie swiadomie (a ile robi to juz bez wstydu o otoczenie) to bedzie jeden ze stylow zycia, inny to poza wolnymi zwiazkami ktore prawie kazdy akceptuje (razem badz osobno mieszkajace) powstanie tez rodzaj komun i raczej tych w ukladzie z jednym mezczyzna (czy paroma) a pozostala czesc kobieca. Udowodnione naukowo ze to jest korzystniejsze dla mezczyzny niz na odwrot
Pewnie, że jest korzystniejsze, w końcu jaki facet nie chciałby kilku dupci do bzykanka zamiast jednej?
Do tego nie trzeba wcale przeprowadzania badań naukowych, wszak od zawsze wiadomo, że człowiek woli łatwe i możliwie jak najprzyjemniejsze rozwiązania.
Co do pierwszej części Twojej wypowiedzi, to mnie nie obchodzi zupełnie, co robią ze swoim życiem inni ludzie, jak zdradzają i jak oszukują swoich partnerów. Skupiam się na tym, by mój własny stosunek do partneta był uczuciwy i klarowny.
wiec to jak nie biadolenie to co, depresja za leniwej by wyjsc na miasto kobiety?
Odezwał się ten, co woli pobiadolić na forum, zamiast pójść na siłownię
.
myslisz ze bedzie uderzal do marudnej starej kwoki jak jest wizja pouzywania ze sliczna panienka??
Myślę, że powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czy szuka partnerstwa i miłości, czy tylko ładnego towaru do zaspokajania samego siebie. Bo zazwyczaj jest tak, że podstarzały pan z piwnym brzuszkiem i łysinką niby pragnie stworzyć dojrzały związek, ale jakoś mu tak ciężko, jak tyle ładnych dziewcząt wokoło. I potem jest wielki płacz na forum, bo on sobie nikogo nie może znaleźć. I nie znajdzie, jak dalej będzie chciał zjeść ciastko i mieć ciastko.
Oj jak umiesz koloryzowac na temat moralnosci, no naprawde chcialbym przekonac sie na wlasne oczy ze to nie jest tylko puste babskie gadanie. Piekne kawalki o milosci srutututu a prywatnie kazda robi swinstwa co opisuje, jednak w necie czy przed rodzina udaja swiete..
Poważnie, ja już naprawdę wiem, dlaczego jesteś starym kawalerem... Nie wiem, jaka kobieta chciałaby mieć takiego sfrustrowanego marudę i zrzędę jako męża.
Uczynki vs gadanie, u kobiet to zawsze wrogie przeciwne swiaty, nie chca ale no przeciez on taki meski, tak na mnie dziala, ojejjejj, ach i na koniec marudzi po wszystkim na forum jaka miala krotka (wiadomo bo z nim) i wspaniala przygode a ta niby myslala ze to bedzie na zawsze.
Widzę, że Cię nie przekonam, bo Ty lepiej znasz naturę kobiet, niż same kobiety. Z typami macho jest jak ze ślicznymi, ale głuputkimi, pustymi dziewczynami - są dobrzy na jedną noc i krótką przygodę, ale do stałego związku się nie nadają.
Jak bedzie postep genetyki czy cybernetyki powszczepiamy sobie cos w siebie i jedni beda zaprogramowani tylko do milosci po grob i wiernoscia a inni za pelnym luzem i wszystkim co daje wolnosc obyczajowa, czytnikiem kreskowym czy Wifi odczytasz kogos preferencje i ok, gorzej jak sobie w miedzyczasie kupi inny program albo zakamufluje:D No coz smieszni idealisci zawsze beda mieli zgryz.
Żyjesz chyba w swoim świecie, chłopie...
Niekoniecznie. Najprędzej znajdzie faceta myślącego niewłaściwym narządem, który opanował umiejętność kreowania iluzji.
Szczególnie nie czyniąc poza "piękna" innych założeń co do jej przymiotów.
"Piękna" nie wystarczy ponieważ jest dużo pięknych kobiet.
Niestety.
Mówię tutaj o w miarę rozsądnych kobietach, a nie o ślicznych pustaczkach z zerową inteligencją emocjonalną. Piękna i mądra kobieta będzie miała tylu adoratorów, że będzie mogła przebierac i wybierać, i z pewnością odzieli ziarna od plew.