Snake napisał/a:A pomyśl jak mają przechlapane katolickie dzieci chodzące do szkoły (w końcu praca pedagoga jest kolejną ulubioną przez pedofili), bawiące się na placach zabaw (tam każdy przechodzień bez dziecka to pewnie pedofil) i mieszkające w budynkach, gdzie mieszkają tzw. single. Wiadomo przecież, że taki singiel jest z gruntu podejrzany, bo albo pedofil albo homoseksualista, który boi się do tego przyznać. Strach, strach, co zrobić? Zamknąć dziecko w domu z indywidualnym tokiem nauczania, nie wypuszczać samego z domu? Tylko co jeśli okaże się, że własny małżonek, przykładny rodzic lubi sobie pobaraszkować z dziećmi?
No tak ty nie rozumiesz. To wyjaśnię: Różnica w obu sytuacjach polega na tym że singiel jest obcym który nie ma zaufania rodziców, więc ma trudniejszy dostęp do dziecka, a w razie wykrycia czynu pedofilii, pójdzie do więzienia, o ile sąsiedzi go wcześniej nie zatłuką. W przypadku księdza jest inaczej: Ksiądz ma zaufanie, przebywa z dziećmi i dzieci mu ufają, więc ma lepsze możliwości molestowania dzieci i nie boi się represji bo wie że kościół zamiecie sprawę pod dywan, a państwo Polskie nie będzie się specjalnie kwapić by go aresztować. Linczu też się bać nie musi. Ba, zdarzały się przypadki że dziewczynka była molestowana przez księdza, a jak dorosła to ten sam ksiądz molestował jej córkę. I jak w końcu poszła z tym na policję to okoliczna ludność JĄ chciała zlinczować.
adamajkis napisał/a:Krzysztofie Twoje wypowiedzi to ciągła mieszanka raz tak, raz inaczej jak wygodnie dla udowodnienia swoich racji. Odnośnie wypowiedzi o papiezu - no nie chce mi sie wierzyć, że jako zdeklarowanego ateistę przejmują Cie jego nakazy i zakazy. 
Może się jeszcze odezwe w tym wątku praca czeka. 
Może byś sam powiedział coś konstruktywnego, zamiast wytaczać krytykę niepopartą żadnymi argumentami. Nakazy i zakazy papieża dotyczą nas wszystkich, bo wpływają np. na rozprzestrzenianie się AIDS, czy ilość wielodzietnych rodzin żyjących w skrajnej nędzy, które później musimy z naszych podatków wspierać, chociaż moglibyśmy zamiast tego kupić nowe prześcieradła do naszych biednych szpitali.
adamajkis napisał/a:Krzysztofie takie pomieszanie z poplątaniem w Twojej wypowiedzi.
Po pierwsze nie mieszaj okresów historycznych i nie oceniaj ich wg moralności XXI wieku.
No patrz, a jakoś 3 tysiące lat temu Grecy nie organizowali wojen religijnych, bo nigdzie nie było napisane że mają zabijać innowierców. Ba, nawet gdyby było tak napisane, to by nie zrobili tego, o ile by nie uznali że innowierca jest dywersantem zagrażającym istnieniu polis, bo oni się nie przejmowali treścią mitów. Sami je pisali i ulepszali literacko.
adamajkis napisał/a:Po drugie ktoś Ci to juz tu tłumaczył, zawsze znajdowali się ludzi i znajdują, którzy dla swoich niecnych celów będa powoływac się na Boga - nic na to nie poradzimy.
Racja, zapomniałeś tylko dodać że była cała masa ludzi którzy uważali że są dobrzy, a prześladowali innych, bo klecha im powiedział że tak trzeba, albo przeczytali jakiś brutalny fragment Biblii. Gdyby kierowali się wyłącznie własnym rozumiem to by tego nie zrobili, bo by stwierdzili że sąsiad nic im złego nie zrobił.
adamajkis napisał/a:Obrażasz ojców Kościoła mówiąc, że przyświecała im potrzeba kierowania masami w wiadomym celu, bo tak nie było.
No to jesteś ignoratem i arogantem. Arogantem, bo nikt z nas nie wie, co tak naprawdę nimi kierowało. Ignorantem, bo nie słyszałeś o papieżach mordercach, złodziejach, pedofilach, zoofilach i innych dewiantach, a paru takich było.
adamajkis napisał/a:Nie przesadzaj bo kościół nie ma prawie żadnego wpływu na Ciebie i Twoich bliskich
Ciekawe stwierdzenie, zważywszy że kościół przez stulecia był jedną z najpotężniejszych sił politycznych na kontynencie, ma do dzisiaj rząd milionów dusz, a z badań politologicznych wynika że samo umieszczenie lokalu wyborczego w pobliżu kościoła, wpływa na wynik wyborów w okręgu.
adamajkis napisał/a:jesteś człowiekiem niewierzącym i nie spotykają Cie za to żadne szykany.
Ta jasne. Pomijam fakt że pierwszemu znanemu polskiemu ateiście zrabowano majątek, spalono żywcem rękę, ucięto język, a następnie zamordowano. Pójdź na kilka forów internetowych i deklaruj się jako ateista, to zaraz się znajdzie ktoś kto będzie zakładał że jesteś złym człowiekiem. Pójdź i powiedz to rodzinie Radia Maryja. Na tym forum było kilka wątków, gdzie ludzie pisali że nawet w pracy mają problemy bo nie uczestniczą w uroczystościach religijnych.
adamajkis napisał/a:Ostatnia uwaga, co chcesz zmienić wmawiając najgorsze cechy istocie, w którą nie wierzysz, takimi watkami jak ten?
Dążymy do tego aby zlikwidować patologie wynikające z irracjonalnej wiary w urojone istoty i zabytki piśmiennictwa o wątpliwej wartości merytorycznej.